Page 1

to jest to!

społeczna szkoła podstawowa nr 3 w Białymstoku

gazetka szkolna


W grudniu 2015 r. szkolne koło TOZRP “Anioły ze szkoły” ogłosiło na terenie naszej placówki zbiórkę suchej karmy i innych przedmiotów (koców, smyczy obroży, kagańców, grzebieni, szczotek) dla zwierząt z Białostockiego Schroniska. Jak się okazało, los bezdomnych piesków poruszył serca naszych kolegów i koleżanek. Dzięki ich hojności mogliśmy przekazać zebrane dary na ręce dyrektora schroniska. Serdecznie dziękujemy wszystkim za wsparcie w imieniu czworonożnych przyjaciół!


W numerze: • • • • • • • • • •

o nas zdrowie na talerzu czy wiecie, że... zagadki, rebusy ortografia dla każdego co w kinie piszczy? lubimy czytać nauka angielskiego bajka na dobranoc zrób to sam

skład redakcji: • • • • • •

Szymon Halicki Agatka Kuzel Natalka Dryl Antek Dziemiańczyk Franek Starosta Anielka Szubzda

Zespół Szkół Społecznych nr 3 Białostockie Towarzystwo Oświatowe ul. Kalinowa 5, 15-809 Białystok tel: (85) 654-36-42, fax: (85) 654-36-42 e-mail: sspnr3bto@wp.pl strona: www.SpolecznaSzkola3.bialystok.pl

Ferie 2016!


O nas Origami przestrzenne to tradycyjna sztuka składania papieru. Jest to metoda wspierająca rozwój dziecka. Origami 3D pobudza układ nerwowy, integrując w czasie składania papieru pracę obu półkul mózgowych. Dzięki temu uczeń odbiera wrażenia angażując wszystkie możliwe zmysły. W ramach godzin Koła „Origami Przestrzenne” i Świetlicy nasze uczniowie bardzo mocno zainteresowali się tą sztuką układania papieru, ponieważ sprawia im radość i daje satysfakcję z wykonanej pracy, pomaga stworzyć atmosferę aktywności twórczej, dokładności i precyzji manualnej, rozwija dyscyplinę i inicjatywę dziecka, motywuje do dalszej pracy.


14 stycznia naszą szkołę odwiedzili fantastycznie goście, spadochroniarze – Pani Iwonka Łapińska i Pan Cezary Subieta. Dzieci z klas młodszych miały okazję porozmawiać z prawdziwymi hobbystami, ludźmi, których pasją są skoki ze spadochronem. Nie ma co ukrywać, że to hobby dla prawdziwych śmiałków. Pewnie nie każdy z nas, miałby w sobie tyle odwagi, żeby skoczyć z tak wysoka:) Można było nawet przymierzyć prawdziwy kombinezon skoczka, poczuć ile waży spadochroniarski plecak oraz zobaczyć na własne oczy jak otwiera się spadochron. To była naprawdę fantastyczna i bardzo ciekawa lekcja, za którą naszym gościom serdecznie dziękujemy.


a n e i w o r Zd talerzu

mi贸d


Miód zawiera niewielkie ilości witamin – A, B1, B2, B6, B12, C, kwas foliowy, kwas pantotenowy i biotynę

Ważnym składnikiem miodu są ziarna pyłku roślin, z których został zebrany nektar

Pszczoły gromadzą miód w plastrze

Jedna pszczoła w ciągu całego swojego życia produkuje mniej więcej jedną łyżeczkę miodu

Czy wiecie, że w grobowcach faraonów znajdowano miód, który nadawał się do jedzenia :)

Od ciężkiej pracy wykonywanej przez pszczoły pochodzi powiedzenie: Pracowity jak pszczoła

Aby wytworzyć 1 kg miodu, pszczoły muszą przysiąść około 4 miliony razy na kwiatach lub liściach


a k i k pącz

e w o ł a w a rn


Składniki (na około 15 sztuk): » 2 łyżeczki suszonych drożdży » ¼ szklanki » 2 i ¼ szklanki » szczypta soli » ¼ szklanki » 2 łyżki roztopionego masła » ¾ szklanki » 1 jajko » dżem do nadziewania, cukier puder

Przygotowanie: W ciepłej wodzie rozpuścić drożdże i szczyptę cukru. Odstawić na około 5 minut. W dużej misce wymieszaj mąkę, cukier oraz szczyptę soli. Dodaj wyrośnięte drożdże, rozpuszczone masło, letnie mleko i jajko. Za pomocą łyżki lub miksera połącz wszystkie składniki. Miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na minimum 1 godzinę (ciasto powinno podwoić swoją objętość). Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Blat oprósz mąką, przełóż na niego ciasto i delikatnie rozklepać ciasto na grubość około 2 cm. Szklanką wyciąć pączki, uformować kulki i położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zachowując odstępy. Odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut. Pączki piec przez około 7-10 minut na środkowym poziomie piekarnika do lekkiego zarumienienia. Wyjąć, przełożyć na kratkę do ostygnięcia. Gotowe pączki można nadziać dżemem a następnie posypać cukrem pudrem lub polukrować.


HISTORIA KLOCKÓW LEGO Fabryka zabawek została założona przez Olego Kirka Christiansena w 1932 r. w Danii. Nazwa, jest to skrót utworzony z zwrotu „„Leg godt” godt” - baw się dobrze, a „Lego”” znaczy „składam”. Wielki po łacinie wyraz „„Lego światowy sukces fabryce przyniosły klocki w postaci cegiełek składanych razem za pomocą systemu wypustek i odpowiadających im gniazd, pozwalające na uzyskiwanie wielu możliwych kombinacji połączeń.


czy wiecie, że...

meduz

y

Te przezroczyste stworzenia, które wyglądają jak szklane talerzyki, to meduzy. Trudno uwierzyć, ale te delikatne stworzenia są niebezpieczne. Zachwycają kształtami, wzorami i rozmiarami. Pełzają po dnie, pływają unoszone prądami wodnymi, czasem lądują na plażach. Meduzy sa mięsożerne, najczęściej żywią się planktonem. Rozmiary są bardzo zróznicowane bywają meduzy o wielkości 1mm a największe osiągają 2 m.


zagadki, rebusy ;)


ćwiczenia - rysuj po śladzie :)


ortografia dla każdego

CHORY CHRABĄSZCZ _rabąszcz schwytać mu_ę _ciał, w gęstych _aszczach ją ujrzał. Ta go jednak prze_ytrzyła, w su_ym _ruście się s_roniła. T_órz nie mu_a! _rząszcz _udego dotknął brzu_a. _ętnie s_rupał bym tę mu_ę i nie _odził z pustym brzu_em. Ale _aos, _rabąszcz _ory? Zamiast liście z drzew objadać, on _ce mu_y tutaj zjadać


Logopedyczne wierszyki i rymowanki do utrwalania głosek syczących (s, z, c, dz)

Mówi nurek do suma: „Sumie! Co pan sum umie, tak w sumie?” A sum nic- wąsem machnął i wodę dalej sunie. Woła nurek do suma: „Panie Sumie! Nic a nic pan nie umie, tak w sumie?” A sum nic- tylko sunie i sunie... Bo słów ludzkich nie rozumie. Tylko sunie.

pan sum


co w kinie piszczy?


lubimy czytać

Pierre, labiryntowy detektyw, ma sprawę do rozwiązania! Pan X, znany też jako złodziejwidmo, skradł z muzeum Kamień Chaosu, który wszystko przemienia w labirynt. Czy możesz odpowiedzieć na wyzwanie Pana X i pomóc Pierre’owi, a także jego asystentce Carmen, w przeprawie przez każdy z tych zdradliwych labiryntów? Nie ma czasu do stracenia. Wkrótce cały świat może się w nich zaplątać! Ta zachwycająco zilustrowana książka z labiryntami i zadaniami polegającymi na wyszukiwaniu szczegółów to przygoda, jakiej dotąd nie było!

Czy to prawda, że misie koala cały czas śpią? Wcale nie! Czasem urządzają huczne imprezy. A przynajmniej próbują…Rozbrajające ilustracje i wpadający w ucho rymowany tekst przeniosą was na najsenniejszą i najbardziej uroczą imprezę na świecie. Do zobaczenia na eukaliptusie!

Grupa polskich polarników bada życie pingwinów na wschodnim wybrzeżu Antarktydy. Zafascynowani ptakami naukowcy postanawiają zapędzić pingwiny do lodowej zagrody, aby je zaobrączkować. Następnego dnia okazuje się jednak, że zagroda jest pusta…


o g e i k s l e i g n a nauka i m a n i w g n i zp

ang. king - król ang. small - mały

ang. monkey - małpka

ang. girl - dziewczyna ang. smart - mądry


bitwa na śnieżki Zima, zima, zima. Dla dorosłych najczęściej kojarzy się z zimnem, albo z zasypanymi drogami. Dla dzieci zima przede wszystkim kojarzy się z białym, puszystym śniegiem. Spadające z nieba białe płatki mają chyba jakąś cudowną moc, bo sprawiają, że wszystkie dzieci mają dobre humory. Krajobraz dookoła robi się bajkowy. Zachęca dzieci do zabawy na świeżym, mimo, że trochę chłodnym powietrzu. Nic więc dziwnego, że po opadach świeżego śniegu, rodzeństwo Ania i Marek nie byli zainteresowania zabawą w domu. Chcieli koniecznie bawić się śniegiem na zewnątrz. Mama na prośby przystała i pozwoliła dzieciom wyjść na śnieg. Przykazała, by ciepło się ubrały, by nałożyły rękawice, czapkę i szalik. Na podwórku dzieci miały wiele pomysłów na zimowe zabawy. Już po chwili ulepiły bałwana. Potem zrobili śnieżny zamek, potem wycięły ze śniegu sześciany i zrobiły igloo. Na koniec nastał czas wojny. Nie była ona jednak groźna, bo była to biała wojna, na śnieżki. Dzieci rzucały w siebie małymi, śnieżnymi kulami. Najczęściej chybiały, ale celne rzuty również się zdarzały. Czasami śnieżka trafiała w Anię, czasami w Marka, a czasami w bałwanka, którego dzieci wcześniej ulepiły. Wkrótce bałwanek stał się ulubionym celem. Być może dlatego, że był duży, nie uciekała, nie robił uników i nie rzucał śnieżkami w stronę przeciwnika. Był to bardzo wygodny cel. Ania z Markiem przepuściły atak na bałwana. Trafiające w bałwanka co chwila śnieżne kule sprawiły, że stał się on bardzo gruby. Dzieci nie przestawały, a bałwan był coraz grubszy i grubszy. Był już taki gruby, że dzieci zaczęły się go bać. Wówczas stała się rzecz dziwna. Bałwan ożył i przyłączył się do zabawy. Zaczął rzucać śnieżkami w dzieci. Szybko się okazało, że bałwanek był prawdziwym mistrzem w rzucaniu śnieżkami. Nie pudłował wcale, trafiał za każdym razem, raz w Anię, raz w Marka. Już po chwili bałwanek schudł. Ale co to? Obok niego pojawiły się dwa nowe bałwanki. Też były żywe, chociaż ruszały się ociężale. Powolnymi ruchami skierowały się w kierunku domu. Zastukały do drzwi. Otworzyła je mama i aż podskoczyła z wrażenia. Nie wiedziała czy to były bałwany czy jej ukochane dzieci, czy ma uciekać, czy ratować swoje skarby. Poznała je dopiero po głosie, gdy się odezwały. Szybko otrzepała śnieg i z trudem odzyskała swoje dzieci. Tego dnia więcej dzieci na podwórze już nie wypuściła. Tym razem w rodzinnym gronie przez okno podziwiali zimowe, bajkowe krajobrazy popijając gorącą herbatkę. www.nasze-bajki.pl


zrób to sam :) możesz być kim chcesz, przebierz się za ulubioną postać z bajki i baw się dobrze ;)


do zobaczenia :)

BTO - to jest to! nr 3  
BTO - to jest to! nr 3  

gazetka szkolna

Advertisement