Page 33

Czyli bóle fandomu » SPIDIvonMARDER W poniższym artykule chciałbym przedstawić kilka wybranych problemów, które wywołują prawdziwe skręty kiszek w cyberprzestrzeni. Wielu świeżo upieczonych broniaczy sądzi, że fandom kolorowych sarenek to miejsce pełne serialowej harmonii, egalitarne i w utopijny sposób anarchistyczne. Niestety, wcześniej czy później spotka ich rozczarowanie. Równocześnie nie będę tutaj pisał o clopach samych w sobie (dla nowicjuszy: clop to porno z kucykami). Clopy znalazły sobie miejsce, w którym siedzą silnie i raczej nic ich stamtąd nie wysiedli. Zazwyczaj są to ustronia objęte choć trochę granicami przyzwoitości i jak ktoś bardzo nie chce mieć kontaktu z cloperstwem, to może go uniknąć. Zatem nie sądzę, aby samo istnienie clopów wywoływało ból, o którym zaraz napiszę. A jest nim...

Ship OC x canon To chyba najbardziej zastanawiający ból i równocześnie pełen hipokryzji, Jest zagrożeniem dla artystów (szczególnie pisarzy), którzy lubią łączyć ze sobą różne postacie i opisywać tak powstałe relacje. Zarzuty są dość śmieszne: ponoć taki zabieg służy do zaspokajania własnych seksualnych fascynacji (!), a także świadczy o braku wyobraźni.

Publicystyka

Co gryzie Spidiego von M. ?

Zaraz, zaraz! Co ma jedno z drugim? Nikt nie powiedział, że stworzone OC to ponysona, czyli stricto skucykowany autor. Ponadto zaspokajanie jakichkolwiek fascynacji tego sortu za pomocą kreskówkowych postaci to dość prywatna sprawa i mimo, że brzmi choro, to nie jest to problem czytelnika (chyba, że to clop. Ale clopy same w sobie są chore). Jeśli ktoś opisuje zwykły, życiowy związek OC z postacią kanoniczną, to gdzie tutaj miejsce na szaleństwo i zboczenie?

33

Brohoof 2 (luty 2014)  

Magazyn dla fanów serialu My Little Pony: Friendship is Magic.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you