Page 14

Recenzje

Moje Małe ŁAAA: Przyjaźń Jest Orkowa » Cahan

[Crossover] [Comedy] [Violence] Autor: Gryzzli

“Moje Małe ŁAAA: Przyjaźń Jest Orkowa” jest opowiadaniem znanym i popularnym, co nie jest niczym dziwnym, w końcu to crossover z Warhammerem 40000, a głównym bohaterem jest komandos- ork Warkot. Powiem szczerze, że na Warhammerze się nie znam, a na opowiadanie natknęłam się zupełnie przypadkowo i swoim zwyczajem wzięłam się za czytanie. Fanfik nawet mi się spodobał, ponieważ jest to całkiem niezła komedia. Historia opowiada o orku Warkocie, który w wyniku bliżej niewyjaśniony sposób trafił do Equestrii. Jak powszechnie wiadomo, zielonoskórzy nie należą do istot pokojowych i szczególnie inteligntnych, dlatego komadnos zasiał spory zamęt w świecie kucyków... Już na początku swojej przygody napotkał Mane6 w lesie Everfree. Początkowo próbował je zjeść. Całe szczęście mu się nie udało, a pacyfistyczne klacze sprowadziły go do Ponyville i powierzyły opiece Fluttershy, by nie narobił większych szkód podczas swojego pobytu w kucykowym świecie. Oczywiście Warkot narobi wielu kłopotów swojej gospodyni, która szybko się z nim zaprzyjaźni. Reszta Elementów Harmonii też szybko przekonała się do orka. Jednak przybysza z innego świata przeraża radość, magia i szczęście kucykowego państwa. Dodatkowo doskwiera mu nuda. Z tego nie może wyniknąć nic dobrego… Największą zaletą opowiadania jest język, jakim jest pisane. Choć narrator jest trzecioosobowy, to tekst jest pisany “mową Warkota”. Oznacza to jego sposób myślenia, budowania zdań i dobór słownictwa. Jest to bardzo zabawne, choć polonista zapew-

14

ne dostałby zawału. Wielkie gratulacja dla autora- takie coś rzadko się udaje, ale jemu wyszło perfekcyjnie. Fabuła nie jest niezwykle oryginalna- wielki komandos trafia do bajkowej krainy zwanej Equestrią, a konkretnie do Ponyville. Zaprzyjaźnia się z Flutterką i robi bałagan. Motywy oklepane, ale się sprawdzają, ponieważ są dobre i dają spore pole do popisu. W tym wypadku są w pełni wykorzystane. Wątki miały czytelnika rozbawić i rozbawiają. Jest też dużo Slice of Life, co dla jednych będzie zaletą, a dla innych wadą. Postacie zostały dobrze odwzorowane, również Mane6 i ich charaktery. Zachowują się tak, jak zostało to przedstawione w serialu. Sam Warkot to typowy ork, nie mam mu nic do zarzucenia. Świat przedstawiony został całkiem dobrze, autor nie zapomniał o opisach, choć nie są one zbyt ważne w tym tekście. Nie ma ich bardzo dużo, ale jest wystarczająco, ponieważ są treściwe. “Moje Małe ŁAAA” jest opowiadaniem specyficznym, powinno przypaść do gustu fanom Warhammera oraz fantasy. Na pewno spodoba się zwolennikom prostego humoru. Jako komedię mogę szczerze tego fanfika polecić. Nie jest to jednak opowiadanie typu “random”.

Brohoof 1 (styczeń 2014)  

Dwudzieste wydanie magazynu dla bronies i pegasis.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you