Page 69

Różności

Pisać każdy może, czyli zwycięzca VI edycji Konkursu Literackiego na forum MLPPolska

Powrót do domu [Sad] [Slice of Life] Autor: Hoffman Prawdziwa zima stulecia. Śnieg padał niemalże bez przerwy, okrywając każdy zakątek Equestrii grubą, białą pierzyną. Gdy Celestia zasiadała na tronie, Słońce jedynie podtapiało zwisające tu i ówdzie sople oraz wszechobecne śnieżne zaspy, zaś gdy królewski tron zajmowała Luna, cały kraj owładnięty był nie tylko nocnymi ciemnościami, ale też wichurami i gęstymi mgłami. Żadna z księżniczek nie mogła przeciwstawić się naturze. Kucyki musiały po prostu wytrzymać te absurdalnie niskie temperatury i kaprysy pogody, byle do wiosny. Zapadł wieczór. Nad Equestrią jeszcze raz zaświecił Księżyc, tym razem, przynosząc opady gradu i jeszcze mroźniejsze zawieje. Mimo późnej pory, w Baltimare, w jednej z manufaktur wciąż trwała praca. Jedynym źródłem ciepła w budynku był wielki, stary piec. Podczas, gdy pracownicy manufaktury zasuwali przy linii produkcyjnej, rosły ogier dorzucał do ognia, starając się ogrzać to miejsce. Niestety, mróz nie ustępował i nadal było chłodno, a uderzający o dach grad przy akompaniamencie szczękania zębami tworzył istną, zimową symfonię. Ta „muzyka” bynajmniej nie poprawiała samopoczucia pracowników. Mimo przygnębiającej atmosfery, każdy pracownik starał się wypełniać swoje obowiązki jak najlepiej. Mając na sobie sweter lub kurtkę, a w zasięgu kopyta kubek gorącej czekolady, kawy, czy też herbaty, wszyscy oczekiwali na zakończenie zmiany. Robiło się co raz później i pracujących przy taśmie produkcyjnej ogierów powoli dopadało zmęczenie. Jeden z nich, Shiny Corridor, korzystając z krótkiej przerwy postanowił zajrzeć do kotłowni, gdyż wiedział, że w niej będzie najcieplej, a poza tym, pracował tam jego dobry kolega, Crimson Burner, który od dłuższego czasu odpowiadał za ogrzewanie i konserwację urządzeń. Shiny Corridor wolnym krokiem zszedł na niższy poziom, docierając do kotłowni. Swym wzrokiem bardzo szybko odnalazł kumpla, jednak zanim zdążył się odezwać, usłyszał charakterystyczny gwizd jednego z zaworów. Z dziur w przewodach rurowych wydobywała się gorąca para. Niezmordowany Crimson Burner ciągle dorzucał do ognia, nie zważając na to, że kocioł niespokojnie drżał, zupełnie, jakby miał za chwilę wybuchnąć. Shiny Corridor zwrócił na to uwagę, kiedy wreszcie zaczął rozmowę z kolegą. Nie miał pojęcia jak prorocze były jego słowa.

69

Brohoof 9 (wrzesień 2013)  

Siedemnaste wydanie magazynu dla bronies i pegasis.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you