Page 55

Różności

zakręcie, bez konieczności powtarzania wyścigu na wspomnianym „zielonym piekle”. Zanim zaczniecie wyśmiewać grę, przeczytajcie następne zdanie. Funkcję tę można wyłączyć w menu poziomu trudności lub po prostu zapomnieć o istnieniu przycisku „Y”. To aż takie proste. Niestety Forza 4 nie jest idealna. Decydując się na kupno tej gry należy pogodzić się z faktem, że tory będą się powtarzać. To nieuniknione. „Ekolodzy” przyczepią się do płaskich drzew czy otoczenia, ale czy w trakcie wyścigu będziecie oglądać lasy? Na serio, kto to robi? Grafika może nie zwala z nóg (podpowiedź, ta konsola ma siedem lat), ale dźwięk, a raczej odgłosy silników, są melodią dla uszu. Ryk, jaki wydają, jest po prostu cudowny. Jeśli Wasza konsola jest podpięta do porządnych głośników to gwarantuję, że nie raz ciarki przejdą Wam po plecach. Nie ma to jak czuć na podłodze drżenie basu wywołane rozpędzającym się Ferrari FXX. Jedynie muzyka jest słaba, ale to szczegół - Xbox 360 pozwala ją podmienić. Najbardziej irytuje jednak pisanie w edytorze - każdą literę musimy wkleić osobno! Nie można było po prostu dodać opcji „wklej tekst”? Napisanie chociażby własnej ksywki na rejestracji potrafi wyprowadzić z

równowagi. Na koniec chciałbym Was przestrzec przed dwoma wydaniami gry. Jeśli natraficie na tańszą wersję z serii Classics przeczytajcie wszystko to, co znajduje się na pudełku. W grze musi, powtarzam, musi znajdować się 500 aut, a nie 3XX. Wydanie to pozbawiono jednej płyty, co moim zdaniem jest karygodne. Brakującą zawartość możemy – uwaga! – kupić w formie DLC! Aby skompletować całość zapłacimy aż kilkaset złotych! Dla porównania, gra w dniu premiery kosztowała około 170zł. Czym innym są opcjonalne dodatki, a czym innym takie zagrywki. Jeśli chcecie kupić Forzę 4 to tylko i wyłącznie najnowsze wydanie zawierające „aż” cztery dodatkowe auta (naklejka na opakowaniu). Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Microsoft zapakował premierowe wydanie w nowe opakowanie i wciska je jako nowość. Żenada.

55

Brohoof 3 - specjalny (luty 2014)  

Magazyn dla fanów serialu My Little Pony.

Advertisement