Page 50

Różności

Forza Motorsport 4 The Forza is strong with this one » Triste Cordis Wyścigi dzielą się na dwie kategorie: ”zręcznościówki” oraz „symulatory”. Miesiąc temu omówiłem fenomenalnego Burnouta, który nabijał się z praw fizyki. Dziś zajmiemy się grą, która dla odmiany przypomni o ich obecności. Panie, panowie i kucyki… przed Wami Forza 4. Po włosku „moc”. Czego oczekuje gracz po obejrzeniu lub zignorowaniu filmowego wprowadzenia? Co za głupie pytanie! Oczywiście, że menu głównego, prawda. Nie tym razem. Tuż po animacji lądujemy za kierownicą potężnego Ferrari i rozpoczynamy wyścig pełniący rolę samouczka. Ktoś mógłby szyderczo zapytać: „to konsolowcy potrzebują treningu w wyścigach?” Tak, ponieważ nie chodzi tu o nauczenie się podstaw sterowania, ale nabrania pokory wobec prowadzonych przez nas maszyn. Przed premierą autorzy chwalili się tym, że fizyka jest liczona oddzielnie dla każdego z kół. Nie wiem, ile w tym

50

prawdy, ale wiem jedno - ta gra potrafi dać niezły wycisk. Forza 4 nie oferuje wymyślnych trybów rozgrywki. Nie ma tu driftów, dragów i innych udziwnień. To w końcu produkcja aspirująca do miana „symulatora”, a nie szalona zręcznościówka. Mimo to, poziom trudności jest niesamowicie elastyczny. Możemy zdać się na te ustalone z góry, ale polecam pogrzebać w rozbudowanym menu, w którym zdecydujemy o ABSie, kontroli trakcji, zniszczeniach i wielu innych rzeczach. Innymi słowy – to gra dla każdego. Warto dostosować ją do swoich umiejętności, ponieważ wpływają one na zarabiane przez nas pieniądze. Im trudniej, tym większy bonus. Ale to nie koniec. W trakcie kariery poziom trudności jest dobierany dynamicznie do naszych postępów, dzięki czeku Forza 4 nigdy nie będzie zbyt łatwa. Oczywiście, jeśli wybierzemy zbyt słabe auto, to siłą rzeczy będzie zbyt trudna. Gra została wydana w pełnej polskiej wersji językowej, ale autorzy polonizacji mieli głowę na karku - nie przetłumaczyli

Brohoof 3 - specjalny (luty 2014)  

Magazyn dla fanów serialu My Little Pony.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you