Page 48

Różności

Miasto Aniołów Co lubiłaś najbardziej? Pidżamy » Triste Cordis „Romansidła” to gatunek przewidywalny aż do bólu. Raz na kilka lat trafiają się jednak perełki takie jak Miasto Aniołów. Już sam początek na długo zapada w pamięć. Przeciętny film romantyczny opiera się na schemacie: pan spotyka panią, po czym zakochują się w sobie i lądują w łóżku. Oczywiście rozwój uczucia ukazany jest w krótkich scenach, w trakcie których możemy usłyszeć (najlepiej kultowy) utwór romantyczny. Niestety zawsze znajdzie się ktoś lub coś, co sprawi, że nasze gołąbeczki pokłócą się. Na tej samej zasadzie ukazane zostaje rozstanie. Przeskoki z jednej postaci do drugiej, a w tle przygnębiająca piosenka. Nagle przebłysk! W wielkim finale prawda wychodzi na jaw, a jedno z nich jest w stanie odszukać drugą połówkę i wyjaśnić nieporozumienie, nawet jeżeli ta, postanowiła badać populację pingwinów na Antarktydzie. Na szczęście Miasto Aniołów jest inne.

48

Bohaterami tej przejmującej opowieści są Anioł Seth (Nicolas Cage) oraz kardiochirurg Maggie Rice (Meg Ryan). Omawiana produkcja ukazuje zupełnie inny obraz „wysłanników niebios”. Wyglądają „nieco” inaczej, niż na obrazkach wręczanych przez księdza na kolędzie. Mają też więcej obowiązków niż nam się wydawało. Przede wszystkim przeznaczeniem Setha jest odprowadzanie ludzi do Nieba. Istoty te mają wiele przywilejów, ale i ograniczeń, co jest wielkim plusem filmu. Anioły są nieśmiertelne, niewidzialne, a o świcie słyszą muzykę oraz ludzkie myśli. Niestety nie czują dotyku, smaku, zapachu, lecz potrafią odczuwać wszelkie znane ludziom emocje. Jeśli Anioł sobie tego zażyczy, może stać się widoczny lub pozwolić, aby człowiek poczuł jego „dotyk” lub „obecność” (pozostając niewidzialnym). Sethowi to nie wystarcza. Jako jedyny zaczyna zastanawiać się jak to jest: dotykać, smakować, czuć powiew wiatru, woń kwiatów.

Brohoof 3 - specjalny (luty 2014)  

Magazyn dla fanów serialu My Little Pony.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you