Page 12

Recenzje

Bojąc się miłości [Shipping][Slice of life][Mature][Sad][Normal][Light comedy] Autor: Jestem martwy [Frostx] » Cahan Miłość rośnie wokół nas…”- mówią słowa znanej piosenki. Podobno kiedyś dopadnie każdego, a dziś przyszła kolej na Fluttershy i pewnego ogiera. Panie i panowie, przedstawiam wam jeden z lepszych znanych mi miłosnych fanfików. Opowiadanie to niestety nie należy do popularniejszych, być może dlatego, że znalazło się w dziale +18; zupełnie niesłusznie, ponieważ nie jest to clop. Jest jednak przeznaczony raczej dla starszego czytelnika. Ciężko wyobrazić sobie związek Fluttershy z kimkolwiek. Jednak w tym fanfiku przedstawiono uczucie Drżypłoszki oraz ogiera o imieniu Blue Dust. Co więcej, zrobiono to naprawdę dobrze. Blue Dust to młody kucyk, który zawiódł swoją rodzinę i pracuje jako dostarczyciel leków do apteki w Ponyville. Pewnego dnia niechcący wpadł na Fluttershy, zupełnie dosłownie. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Tego samego dnia, do chatki maślanej klaczy przyszedł inny ogier, który założył się ze znajomymi, że „zaliczy” najbardziej nieśmiałą dziewczynę w okolicy w przeciągu kilku dni. Szantażem wymógł na różowogrzywej, by umówiła się z nim na randkę. Na drugi dzień Fluttershy znowu wpada na Dusta i tym razem decydują umówić się na spotkanie. Podczas zderzenia, z wozu z lekami, który ciągnął Blue, wypadają tabletki psychotropowe, których nielegalne posiadanie jest karalne. Kradnie je Orion, ogier, który postanowił przespać się z Drżypłoszką. O narkomanię zostanie posądzony Dust…

12

„Bojąc się miłości” to jedna z tych historii miłosnych, które pokazują czystą, dojrzałą miłość. Wątki z Orionem i kradzieżą leków trzymają zaś czytelnika cały czas w napięciu. Najlepszą rzeczą, jaką oferuje nam Frostx w tym fanfiku, jest fabuła przedstawiająca rozkwit uczucia pomiędzy Blue a Shy. Mamy tutaj realistyczne przedstawienie miłości od pierwszego wejrzenia - od zauroczenia, aż po uczucie bardziej głębokie. Jest to związek opierający się na przyjaźni, zaufaniu i czułości, związek o jakim marzy prawie każdy z nas. Wątek „niegrzecznych” ogierów również zdobył moje uznanie. Był on lekko komiczny, ale też trzymający czy-telnika w napięciu i naprawdę ciekawy. Tempo akcji w tym całkiem długim opowiadaniu zostało dobrze dobrane. Jest ono raczej stałe, ale momentami nie pozbawione gwałtownych zwrotów - zwłaszcza pod koniec opowiadania. Na oklaski bez wątpienia zasłużyły kreacje postaci. Są one różnorodne i charakterystyczne. Osobowości poszczególnych bohaterów są złożone, a opisy uczuć, odczuć i emocji dobrze przedstawione. Nie zabrakło też opisu wyglądu kucyków, choć mogłyby być bardziej rozbudowane. Opisy otoczenia są na całkiem dobrym poziomie i wcale nieźle zostały wkomponowane w treść fanfika. Najgorszą rzeczą w całym opowiadaniu są błędy. Ortografia miejscami leży, kwiczy i woła o pomstę do nieba! Pojawiają się też literówki, błędy interpunkcyjne, fleksyjne i

Brohoof 3 - specjalny (luty 2014)  
Brohoof 3 - specjalny (luty 2014)  

Magazyn dla fanów serialu My Little Pony.

Advertisement