Page 39

Nie pobiegniecie. Bo Walentynki to święto zakochanych, tak mówi wszystko wokół. To ci śliniący się do siebie, robiący usta-usta w pozycji pionowej, czasem na glonojada ludzie mają swe święto.

Publicystyka

sumie z moich obserwacji wynika, że jedno z drugim ma wiele wspólnego. Tak czy siak Walę Tynki to też święto epileptyków. Jak znacie jakiegoś, to czemu nie pobiegniecie do niego z kwiatkiem? Będzie mu miło.

O, no właśnie o tym mówię. Siedzę w pociągu, obok mnie stoi cmokająca się para. Może to nie Walentynki, ale no kurna, niech zatrzymają to dla siebie. Jak tak dalej pójdzie, moje wnuki będą mogły się bzykać na środku pociągu. Bo miłość. Już tak sumując moje złote myśli i wyciągając sedno – kurczę pieczone, przestańcie się cmokać! Ja rozumiem, niech wszystko i wszyscy wiedzą jak bardzo się kochacie. Bo każdy czeka na taką wiadomość. I każdego to interesuje. A co do tekstu - miejcie odrobinę litości dla samotnych w tym dniu i zachowajcie miłości dla siebie.

38

BROHOOF 2(10)/2013  

Dziesiąte wydanie magazynu bronies i pegasis „Brohoof"

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you