Page 35

Żeby nie być gołosłownym podam dosyć rażący przykład zachowania niegodnego bycia bronym. Otóż w pewnym mieście, na ponymeecie, pewna osoba ukradła ze smyka blindbaga i publicznie się tym chwaliła! Nic tylko załamać kopytka. Oczywiście, ten przypadek, to już takie ewidentne przegięcie, ale jestem zdania, że bronies, wiedząc, że nie są idealni, powinni jednak próbować walczyć ze swoimi negatywnymi cechami, a czasami mam wrażenie, że zamiast to robić, to jeszcze bardziej się negatywnie nakręcają, przez co fandom przejmuje gimbaza.

lubię, ba, z którymi łączą mnie chyba więzi nieco trwalsze niż okresowe spotkania w danym miejscu na meecie. W sumie gdyby nie oni, to już dawno rzuciłbym to wszystko gdzieś, hen daleko.

„Nie umkniemy samotności, co nas żre jak czerw.” Nie poruszyłem jeszcze kwestii, egzystowania „obok” fandomu. Czyli oglądania normalnie serialu, ale nie uczestnicząc aktywnie w fandomie, co najwyżej czasami spotykając się z wybranymi bronies. Sądzę, że taki wybór jest w pełni zrozumiały i uzasadniony. No i taka osoba, raczej nie stworzy wokół siebie wielkiego zamieszania gdy nagle postanowi odejść z fandomu z wielkim szumem i fanfarami.

Publicystyka

su, tylko z ogarkiem świecy. Wtedy meet, goni meet i kojarzycie niektórych ludzi z fandomu nawet jeśli nigdy nie widzieliście ich na oczy. Po jakimś czasie może się okazać, że chociaż doskonale wiedzieliście, że nie ma co być idealistą niczym El Comendante i ślepo wierzyć w miłość i tolerancję, a mimo to ludzie z fandomu was irytują. Oczywiście nie tym, że są, że istnieją, może się okazać, że po prostu wkurza was to, że dla części bronies najważniejsza jest zabawa (suto zakrapiana alkoholem), druga część sprawia wrażenie jakby najważniejszy był swag (tylko że fandom to nie miasto Aniołów), a trzecia zachowuje się jak gimbazjon, choć czasami minęło dosyć sporo lat od nauki tych osób w gimnazjum.

Podsumowując, ten tekst nie ma na celu zachęcać do odchodzenia z fandomu. Raczej traktowałbym go jako kolejne rozmyślania na temat społeczności bronies. Mam nadzieję, że każdy wyciągnie z tego tekstu jakieś ciekawe wnioski dla siebie i może nawet wprowadzi je w życie.

„Czy to plus czy to minus jest! O Boże daj żeby to był minus!” Podałem powody, które chyba najczęściej pojawiają się przy chęci odejścia z fandomu. Teraz przyszedł czas na to, „co nas kręci, co nas podnieca” czyli po prostu to co trzyma nas nadal w fandomie i nie pozwala puścić. Otóż nie sądzę, żeby czyjaś miłość do serialu mogła utrzymać jego egzystencję w fandomie. Raczej znów wina leży po stronie ludzi. Nie ukrywam, że jeśli poznałem znaczną część ludzi w fandomie i nawet jeśli część z nich mnie irytuje swoim zachowaniem, to pozostaje nadal ta część, których bardzo 34

BROHOOF 2(10)/2013  

Dziesiąte wydanie magazynu bronies i pegasis „Brohoof"

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you