Page 42

wstanie wówczas pomnik, składający się z 7 tysięcy kamieni pamięci. Rządzący chcieli uniknąć takiego rozwiązania i  wówczas powstał szatański pomysł wybudowania w tym miejscu supermarketu – nowoczesnego sklepu z dostępem do wielu dóbr, który w tamtych czasach kojarzył się z  luksusem, na który nie mogło sobie pozwolić wielu. To była stara metoda manipulacji – sklepy dla uprzywilejowanych grup z dostępem do towarów, zwykle niedostępnych dla innych – miały być metodą ułagodzenia niebezpiecznych nastrojów społecznych. Stoczniowcy nie dali się jednak zwieść. Wydarzenia z  sierpnia 1980 roku skutecznie odwróciły bieg historii. Wskutek strajków, 31 sierpnia 1980, doszło do podpisania pamiętnych Porozumień Sierpniowych. Na fali tych wydarzeń już w grudniu 1980 roku, w kilka miesięcy później, odsłonięto pomnik ofiar 1970. Fundamenty, przygotowane pod budowę marketu, istnieją ponoć do dziś. Dziś niestety w stoczni pracuje już niewielu stoczniowców. Według stanu na połowę 2015 roku GSG zatrudniała ok. 1000 osób. Zmieniała się stocznia, zmienił się ustrój, zmienił się polski handel...

Różne też losy spotkały samych, byłych stoczniowców. Jeden z najsłynniejszych, legendarny przywódca Solidarności i  Prezydent RP (od 22 grudnia 1990 do 22 grudnia 1995) – Lech Wałęsa, na łamach „Poradnika Handlowca” podzielił się swoimi refleksjami na temat zakupów. – Niemniej zdarza mi się robić zakupy, czasami z  pomocą ochroniarzy, gdy mam kłopoty z  poruszaniem. Cieszy mnie mnogość produktów, kolorów i  smaków, które można kupić w polskich sklepach. Tego przecież przed laty nie było. Nie mam jednak ulubionych produktów, bo kupuję to, na co mam najczęściej ochotę. Choć przyznam, że aktualnie bardziej niż przed laty, dbam o  zdrowie. Polski handel oczywiście przeszedł olbrzymią transformację i pod względem jakości nie różni się od tego, który funkcjonuje w innych krajach, a nawet znacznie go przewyższa. Kolejna bardzo słynna postać związana ze strajkami w  sierpniu 1980 roku, działacz opozycji w  okresie PRL, współtwórca Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i  NSZZ „Solidarność” – Andrzej Gwiazda powiedział naszej redakcji, że w  czasie strajku w  1980 roku był tak zajęty, że nie miał kiedy nawet zajrzeć do stoczniowej stołówki, do której i  tak stały ogromne

42 PORADNIK HANDLOWCA | WRZESIEŃ 2017

kolejki, więc naprędce jadał ryż na mleku z cynamonem lub chleb maczany w  wodzie i  jajku. Dziś razem z żoną Joanną DudąGwiazdą, działaczką opozycji demokratycznej w PRL robią zakupy tylko w  polskich tradycyjnych sklepach. Jedynym ustępstwem jest tylko ulubiony gatunek hiszpańskiej oliwy, po który wybierają się do jednego z  hipermarketów, bo tylko tam jest dostępny. Czasem po niektóre techniczne produkty ze względu na zawód (A. Gwiazda jest inżynierem) zagląda do marketów budowlanych. A  obecni stoczniowcy i  właściciele okolicznych sklepów? W  nielicznych okolicznych placówkach, którym udało się przetrwać w  najbliższej okolicy samej Stoczni, narzekają, że biznes jest coraz cięższy. Stoczniowcy kupują podstawowe produkty spożywcze, papierosy i  alkohol. Handel, choć nadal egzystuje, nie ma już tylu klientów, co dawniej. Na szczęście Pomnik nadal stoi, przypominając, jak wielka była determinacja tych, którzy walczyli o naszą wolność. ▼ Wiesław Generalczyk Olga Tylińska

fot. Wiesław Generalczyk

fot. Wiesław Generalczyk

Historia Polski a handel

Poradnik Restauratora 09/2017  
Poradnik Restauratora 09/2017  

Poradnik Restauratora wrzesień 2017

Advertisement