Page 222

czym znajdującym się po lewej stronie kamienicy. Na drzwiach widnieje czarno-biała postać młodej kobiety. Okna zostały pomalowane odręcznie, co pojawiło się już we wcześniejszych realizacjach. Dom znajdujący się pod tym adresem jest wpisany do Rejestru Zabytków Nieruchomych m.st. Warszawy. Aby dotrzeć do kolejnej pracy, należy dojść do skrzyżowania ulic Stalowej i Szwedzkiej i skręcić w lewo. Następnie przejść ok. 40 metrów i ponownie skręcić w lewo w ulicę Strzelecką, by pod numerem 38 natrafić na mural zatytułowany Do zabawy na podwórku (fot. 6). Przedstawia on małego chłopca trzymającego w dłoni popularną zabawkę hula-hop. Najwyraźniej ktoś uznał, że chłopiec wygląda zbyt grzecznie i domalował mu diabelskie atrybuty, których oczywiście nie posiadał w pierwotnej wersji. Moją ulubioną realizacją jest Aleja Świętych Patronów (fot. 7, 8, 9), zlokalizowana na podwórku przy ulicy Strzeleckiej 28. Można dostać się do niej również z drugiej strony, przez otwarte podwórko przy ulicy Stalowej 41/47. Autorem tego oryginalnego przedsięwzięcia jest Linas Domarackas - pochodzący z Litwy malarz, rzeźbiarz i scenograf. Sam tytuł projektu w pełni oddaje jego charakter, ale forma i sposób realizacji mogą zaskoczyć. Artysta wykorzystał naturalną, nierówną strukturę drzew i w miejscu ubytków kory „wmalował” portrety świętych i religijne symbole. W ten sposób szare podwórko nabrało mistycznego charakteru. Warto obejść każde drzewo, bo nie wszystkie malowidła są widoczne z daleka. Część z nich niemal wtapia się w naturalne tło. Aleję Świętych Patronów odkryłam dzięki wskazówce jednego z okolicznych mieszkańców, który widząc mnie, fotografującą jeden z murali, krzyknął: Tam na drzewach są namalowane takie święte osoby i wskazał właściwe miejsce. Faktycznie, były… i pobiły wszystkie wcześniej odnalezione w okolicy prace. Będąc w tej części Pragi warto odwiedzić również ulicę 11 Listopada. Aby tam dotrzeć, należy pójść prosto ulicą Strzelecką, a następnie skręcić w prawo w ulicę Konopacką, która prowadzi do celu. Przy ulicy 11 Listopada 22 znajduje się podwórko, będące prawdziwym zagłębiem alternatywnych klubów, w niczym nieprzypominających wielkomiejskich dyskotek. Tuż obok znajduje się industrialny hostel Fabryka. Pod tym adresem mieściła się niegdyś siedziba Fundacji Vlepvnet, zajmującej się szeroko pojętą miejską

To reach the next stop on our route, you have to walk to the junction of ul. Stalowa and ul. Szwedzka, turn left, walk about 40 meters and turn left again into ul. Strzelecka. There under the number 38 you’ll see a mural entitled To play in the courtyard (photo 6). It shows a small boy holding a hoola-hoop in his hand. Someone added a couple of devil attributes to the painting, which of course were not there in the original version. Now let’s go to my favourite the Avenue of Saint Patrons (photos 7, 8, 9) which is situated in the courtyard of ul. Strzelecka 28. it can be also reached from the open courtyard of ul. Stalowa 41/47. This original painting was made by Linas Domarackas – a Lithuanian painter, sculptor and set designer. The title of this painting well reflects its character as the artist used the natural structure of a tree and painted portraits of saints and religious symbols in the bark holes. This way a grey courtyard gained a totally new, mysterious character. You should definitely take your time and walk around each tree as not all paintings can be spotted from a distance - some of them are almost unified with the background. It was a one of the local residents who tipped me off about the Avenue of Saint Patrons - when he saw me taking a picture of a mural shouted: There are some Saints painted on the tree there and they were. What’s more, they were better than all the works I had seen previously.

222

When you’re in this part of Praga, you should also find the street of 11 Listopada, where the courtyard is a one big concentration of original bars and discos. It’s a great place for those are not big fans of Sex-and-the-City-style venues. There’s also an industrial hostel here, called Fabryka (Factory) - reviously the office of Vlepvnet Foundation, which focused on artistic animation. The courtyard still hosts some artistic projects organized by the Foundation. On the biggest wall here you’ll find a painting by Michał Skapa (photo 10) by a Czech artist whom Vlepvnet invited to Warsaw. This wall is also the most dynamic place for street art projects so don’t be surprised if you see a completely different painting next time you’re here. The previous mural, entitled Four Seasons, lasted here only for about a month (you’ll find more info on this in the text by Ignacy Strączek).

Warszawski przewodnik  

Przewodnik darmowy

Warszawski przewodnik  

Przewodnik darmowy

Advertisement