Page 126

części elewacji budynku. Trudno dowiedzieć się dziś czyj to pomysł i jak doszło do jego realizacji, ale historie można snuć, zaplatać i rozciągać w nieskończoność. żeby żyło się lepiej Są w każdym mieście takie miejsca, które obwinia się za powolny rozwój miasta, przypina łatkę niebezpiecznych. Nawet jeśli taka dzielnica zaczyna się zmieniać, w świadomości mieszkańców długo jeszcze będzie marginalizowana. W Warszawie taką rolę przypisano Pradze, szczególnie najstarszej części Pragi Północ. Żeby ją odczarować musieli zjawić się tu ludzie z zewnątrz, z lewej strony Wisły, z innego, niż praskie, środowiska. Zachęcają oni mieszkańców do wspólnego odkrywania klimatu tego miejsca. Na Pradze można znaleźć całe mnóstwo śladów ich wspólnych interwencji. Najbogatszy pod tym względem jest teren otoczony ulicami: Stalową, Szwedzką, Strzelecką, 11 Listopada i Inżynierską (fot. 5, 6). Można tu trafić na podwórka, jak to na Stalowej 14, które zmieniły się pod wpływem wspólnych działań młodzieży z animatorami kultury i pedagogami. Czasami znajduje się ślady cyklicznych wydarzeń - jak mural ze szczudlarzami na placu przy Czynszowej (fot. 7), gdzie odbywają się warsztaty szczudlarskie dla dzieci. W nieoczekiwanych miejscach, w ciemnych bramach, gdzie poza mieszkańcami nikt nie zagląda, można znaleźć prawdziwe skarby. Na Strzeleckiej namalowany na ścianie karzeł-cyrkowiec zamienił się w diabełka (fot. 8), a na Inżynierskiej wyrosły palmy (fot. 9). żeby było egzotycznie Ludzie marzą o najprzeróżniejszych rzeczach, ale jest jedno marzenie, które z wielkim prawdopodobieństwem łączy wielu z nas: o ślicznym, pełnym słońca domu z dużym tarasem, położonym na malowniczych zboczach górskich, gdzieś na Południu. Próba zrealizowania takiego marzenia w Warszawie i przeniesienia tu odrobiny południowego klimatu może oznaczać albo ogromną tęsknotę za kolorami i ciepłem albo... wyjątkowe poczucie humoru. Kamienica w samym centrum Pragi Północ wyróżnia się klatką schodową z krętymi, żelaznymi schodami. Mieszkają tu ciekawi ludzie - artyści, muzycy, animatorzy kultury, zapaleni kolaże. Budynek jest jednak zniszczony, a okolica dosyć ponura. Para artystów postano-

to make it special It’s easy to walk down ul. Belgijska back and fro without noticing anything unusual. But you can also stop in front of the building No. 9 and discover a real treasure: pieces of small plates and coffee cups made of porcelain from Wałbrzych, parts of tea pot spouts, sugar-pot lids and a flour pot (photos 3, 4) - all snow-white with some colourful floral ornaments and drawings of mushrooms and geometrical shapes have been welded into the low part of the building’s elevation. It would now be hard to find out whose idea this was and how this person actually did it, but stories about it can be invented and reinvented endlessly. to make it more beautiful

126

In every city you’ll find an area which has a bad reputation and is blamed for being an obstacle in the general development of given metropolis. In Warsaw the main district which used to be (and sometimes still is) described this way is Praga, and especially its oldest part - Praga Północ (North Praga). It needed people from the other side of the river to appear there to take off that bad spell. The newcomers started encouraging local residents to discover Praga’s great atmosphere. Currently the best place to find it is the area among five streets: Stalowa, Szwedzka, Strzelecka, 11 Listopada and Inżynierska (photos 5, 6). Here, you’ll see courtyards, like the one at ul. Stalowa 14, which received a full artistic facelift performed by local youth, culture animators and pedagogues together; you’ll spot traces of regular artistic events - like this mural with stilt walkers on the square near ul. Czynszowa (photo 7) - where stilt walking workshops for kids take place. Prepare yourself for surprises in the least ex-

Warszawski przewodnik  

Przewodnik darmowy

Warszawski przewodnik  

Przewodnik darmowy

Advertisement