Page 106

Punktem topowym na hip-hopowej mapie Warszawy jest oczywiście mur przy Torze Wyścigów Konnych na Służewcu (fot. 7). Historia tego prawie półtorakilometrowego muru sięga początku lat 90. Tu kręcono wiele teledysków hip-hopowych i tu powstawały niezapomniane prace grafficiarzy nie tylko z Warszawy, ale też z całego świata. Miejsce klasyk, ale dlaczego jest warte uwagi? - To miejsce spotkań przede wszystkim graficiarzy, młodzieży. Mur sobie żyje, funkcjonuje i wciąż bardzo dużo się tam dzieje. To nadal miejsce organizacji licznych graffiti jamów. Mur był i będzie kultową miejscówką - mówi Maciek z Galerii Koloru, słynnego graffiti shopu, który mocno wpisał się w historię warszawskiego graffiti i istnieje do dzisiaj (al. Solidarności 82). Ulica Hirszfelda 11 - to adres znany na pewno nie tylko uczniom szkół, mieszczących się przy tej ulicy, ale także osobom z kręgu kultury hip-hopowej. Dawniej, jeśli ktoś nie malował na służewieckim murze, mógł wpaść na Imielin i tam legalnie dać upust swoim artystycznym zapędom. Ale nie tylko graffiti wiąże się z tym miejscem. Tutaj odbywały się także pokazy break-dance`owe, pikniki i wiele innych inicjatyw związanych z hip-hopem. Obecnie nie ma zezwolenia na malowanie w tym miejscu, co nie znaczy, że tak się nie dzieje (fot. 8). Pod nami ten sam beton i historie, które się nie kończą5 Obowiązkowa pozycja na liście top 5 to ul. Chmielna. Kiedyś to przy pasażu „Wiecha” można było spotkać różne ekipy, ale od jakiegoś czasu to właśnie Chmielna została wręcz „opanowana” przez hip-hopowców. Stało się to m.in. za sprawą otwartych tam kultowych sklepów, np. PLNY Stolica (przy Chmielnej 24, fot. 9), Upstairs’a, Kicks Store (fot. 10), Side One (w podwórku przy Chmielnej 21) i WSS, czyli Warsaw Sneaker Store (Chmielna 20). To nie tylko sklepy, do których przychodzi się po konkretne produkty. W tych podwórkach, gdzie nie słychać szumu ulicy, można spotkać mnóstwo ludzi z branży, dostać autograf swoich ulubieńców, pstryknąć sobie z kimś fotkę lub po prostu pogadać. To miejsca 5 Warszafski Deszcz, Czarny i Biały.

So just feel free to walk around and get to know our awesome big town I know these rhymes are maybe flat, still there are things much worse than that And one more thing I do care about - I’m not really talking about going out It’s not a question, nor my suggestion: As long as you see the Vistula flow - the power of HIP HOP continues to grow!

Aneta Karasińska | I’ve been in Warsaw since always and I’m going to stay here forever. I graduated from Social and Cultural Animation and Andragogy at Warsaw University. Sometimes I accidentally come up with the unexpected, trying to bring old stuff back to life with paints, spray or spray lacquer.

106

Warszawski przewodnik  

Przewodnik darmowy

Advertisement