Page 1

nr 7/8 (430) ROK XXXVIII ISSN 1232-4450 INDEX 38139x cena 2,10 zł (5% VAT)

lipiec/sierpień 2012


spis treści Mapowanie miasta, Michał Tabaczyński. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2 „… samo się nie zrobi”, z Izą Rutkowską rozmawia Michał Tabaczyński. . . . . . . . 3 Dwa miasta, dwie możliwości, Żaneta Dycha. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Woyniłłowicz nie był osamotniony…, Adam Gajewski. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Festiwal robiony z pasją, z Piotrem ‚Bolkiem’ Boleskim i Krzysztofem ‚Modelem’ Kornakiem rozmawia Kuba Ignasiak. . . . . . . . . . . . . . . . 10 P R O J E K T L AT O czyli bydgoskie lato z kulturą. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 Adresy bydgoskich instytucji kultury. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 24 W y d ar z e n ia Filharmonia Pomorska im. I.J. Paderewskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 26 Galeria Miejska bwa, Galeria Kantorek. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 28 Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30 Towarzystwo Muzyczne im. I.J. Paderewskiego. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 31 Letni projektor w mózgu. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 31 wydawca: Miejskie Centrum Kultury dyrektorka: Marzena Matowska 85-056 Bydgoszcz, ul. Marcinkowskiego 12 e-mail: sekretariat@mok.bydgoszcz.pl www.mok.bydgoszcz.pl

Teatr Polski. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 32

redaktor naczelny: Michał Tabaczyński michal.tabaczynski@mok.bydgoszcz.pl redakcja: Szymon Andrzejewski, Alicja Dużyk, Monika Grabarek, Kuba Ignasiak, Dominika Kiss-Orska, Marcin Szymczak skład, opracowanie graficzne: Bogdan Prus projekt winiety: ZbyZiel,

Galeria Wspólna. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 37

Akademia Muzyczna. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 33 Galeria Autorska  Jan Kaja i Jacek Soliński . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 34 Akademicka Przestrzeń Kulturalna WSG. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sztuki. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 40 Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 42 Bydgoskie Impresje Muzyczne. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 44 Pałac Młodzieży . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 45 Młodzieżowy Dom Kultury Nr 5. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46

druk i oprawa: Abedik, www.abedik.pl redakcja: tel. 523 255 553 bik@mok.bydgoszcz.pl ul. Marcinkowskiego 12 BIK w sieci www.bik.bydgoszcz.pl www.facebook.com/bik.bydgoszcz www.issuu.com/bik_

Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów oraz zmiany tytułów. Nie ponosi odpowiedzialności za treść programów placówek kulturalnych oraz materiałów informacyjnych i graficznych. Reklamodawcy ponoszą pełną odpowiedzialność za skutki prawne wynikłe z opublikowania dostarczonych przez siebie materiałów. Opinie prezentowane przez autorów nie zawsze są zgodne ze stanowiskiem redakcji i wydawcy. BIK 7-8/2012 (430) Objętość dotowana: 50 stron. Rok XXXVIII, nakład 2000 egz.

dystrybucja: częściowo bezpłatny

Młodzieżowy Dom Kultury Nr 2. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 47 Kino Orzeł. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 48 Dwór Artusa w Toruniu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 50 Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51 Zespół Pałacowo-Parkowy w Ostromecku. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 53 Szymon Andrzejewski, Bydgoszcz – podręcznik użytkownika (8). . . . . . . . . . . . 56 Zdzisław Pruss, Bydgoski Insynuator Kulturalny (101) . . . . . . . . III strona okładki

B I K w inte r n e ci e:

www.bik.bydgoszcz.pl www.issuu.com/bik_ www.facebook.com/bik.bydgoszcz


Mapowanie miasta

Michał Tabaczyński

Miasto jest takie, jakim je każdy widzi. Rzeczywiście? Jedno niewielkie zdanie i mnogość możliwych przypisów, dopisków, wyjaśnień, sprostowań, całe nieprzebrane mnóstwo wątpliwości. Już pierwsze słowo każe zadać pytania o ścisły obszar miejski, o jego szczegółową geografię, o integralność tego organizmu, o autonomię poszczególnych osiedli, o istotę podmiejskich gmin, które słabiej lub silniej są zrośnięte z „miastem”. A i później nie jest wcale lepiej: „każdy” jest wyjątkowo dyskusyjne (jak zwykle z wielkimi kwantyfikatorami bywa: czy rzeczywiście chodzi o to, że każdy jeden, czy może suma takich pojedynczych, a jeśli suma, to czy rzeczywiście wszystkich i tak dalej), a i „widzi” rodzi mnóstwo problemów (czy istotnie zmysł wzroku jest tutaj jedynym możliwym lub – jeśli szybko odrzucimy jego wyłączną prawomocność – czy jest tym najwłaściwszym?). Zacznę od końca.

Do poznania swoich dzielnic, swoich najprywatniejszych, emocjonalnych topografii, do zgłębienia ich legend i historii – zapraszam.

Widzieć: miasto widzialne

Miasto: nasza decyzja

To, jak postrzegamy miasto, nie jest wcale zależne od zmysłu wzroku. To nasze obecne, widzialne miasto jest tylko pierwszą warstwą. Pod nią kryją się inne, bywa, że często ważniejsze. Emocjonalna mapa miasta jest tylko luźno związana z jego widzialną powłoką. Na dodatek Bydgoszcz akurat jest miastem nieodkrytym. I to nieodkrytym w wielu wymiarach: swojej historii, swojej teraźniejszości, jest miastem emocjonalnie zamkniętym. Owszem, jest Wyspa Młyńska i Stary Rynek – miejsca w centrum, które od biedy można nazwać oswojonymi (czyli są obecne w zbiorowej emocji bydgoszczan; i bardzo dobrze!), ale na pewno nie odkrytymi. Jeszcze gorzej jest na osiedlach; kto z mieszkańców bydgoskich dzielnic jest ich rzeczywistym miłośnikiem, kto jest znawcą ich historii. Owszem, osiedla nie zawsze taką historię mają, a jak mają, to jest ona głęboko schowana (ja jako mieszkaniec Szwederowa od głębokiego dzieciństwa mam akurat szczęście – jest klimat, jest historia, dysponuję ścisłą mapą emocji, które od kilkudziesięciu lat tu zbierałem). 2 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

Każdy: wspólnota odpowiedzialności

Gdy idzie o poznanie miasta, to ten „każdy” powinien być kategorią wspólnoty, a więc oznaczać w istocie: wszyscy mieszkańcy złączeni wspólnotą odpowiedzialności za swoje miejsce na ziemi (dlatego właśnie każdy w tym kontekście jest wezwaniem słusznym, zwraca bowiem uwagę na odpowiedzialność każdego członka wspólnoty). Wiem, że to utopia, ale wezwanie do działania nie powinno opierać się na kalkulacji, powinno być utopijne. Do zaangażowania w losy naszego miasta, do myślenia o nim i do aktywności – zachęcam każdego z osobna, czyli wszystkich.

Wymienione na początku wątpliwości natury geograficznej tracą teraz na znaczeniu. Otóż nasze miasto tam ma granice, gdzie zechcemy je – jako wspólnota – ustalić. Nasze miasto ma taki charakter, jaki mu – jako wspólnota – nadamy. I tak dalej. Nie będzie to jednak możliwe bez poznania miasta, bez pracy, która tej miejskiej topografii nada znaczenie. Bydgoszcz – bo to pozostaje w mocy – jest wciąż miastem nieoznaczonym (co pocieszające, znaczy to także: miastem wielu możliwości, miastem wielkiego potencjału). Poznać miasto – taką tezę stawiam – to zacząć je zmieniać. Lub przynajmniej: chcieć zmieniać, mieć odwagę, by je zmieniać. Nie znaczy to, by mieszkańcy w geście samowoli budowlanej zaczęli stawiać domy, sklepy czy pomniki albo by zaczęli niektóre rozbierać. Chodzi raczej o nadanie sensu istniejącej przestrzeni, o jej oswojenie. Do takiej pracy na symbolicznej tkance miasta, do pracy polegającej na świadomym zamieszkaniu w przestrzeniach tego miasta, do podjęcia takich decyzji – namawiam.


mapowanie miasta „… samo się nie zrobi” Przykładem praktyk polegających na nadaniu miejskiej przestrzeni nowego znaczenia jest akcja Teren budowy, którą od trzech lat prowadzi w Chełmnie Fundacja Form i Kształtów. O wyzwaniach stojących przed mieszkańcami i animatorami, o lokalnych potencjałach i pokonywaniu przeszkód, wreszcie o zaletach partycypacji i możliwościach przeniesienia takich akcji na poziom regionu opowiada mi prezeska fundacji, Iza Rutkowska. Co takiego stało się w Chełmnie, że Fundacja Form i Kształtów właśnie to miasto zdecydowała się wykorzystać na miejsce projektu Teren budowy? Rozumiem, że jednym z powodów mógł być sentyment do rodzinnego miasta. Ale chodzi mi raczej o to, czy warsztaty były odpowiedzią na jakąś kryzysową sytuację społeczną, czy może fundacja została do tego zaproszona przez władze, lokalną społeczność, jakąś lokalną pozarządówkę. Główną mobilizacją było to, że ja sama pochodzę z Chełmna (a właściwie to z Kałdusa, wioski leżącej 5 km od Chełmna). Bardzo lubię to miasto i ludzi, którzy w  nim mieszkają. Sama wyjechałam na studia do Warszawy, ale zawsze chciałam coś jednak dać od siebie rodzinnej okolicy. Fundacja Form i Kształtów jest zresztą zarejestrowana w Kałdusie, to było symboliczne i bardzo dla mnie ważne. Więc to nie jest do końca tak, że przyjeżdżamy z projektami z Warszawy, tylko raczej w  Warszawie, jak wygrywamy jakieś konkursy, to mówią, a to ta spadochroniarska Fundacja Form i  Kształtów. Tak samo jest z resztą w innych miastach, bo działamy w całym kraju.
 Teren Budowy został wymyślony w Chełmnie, na potrzeby tego miasta, żeby wprowadzić do niego trochę świeżości, pokazać ludziom, że mogą robić to co sobie wymyślą, jeśli będą konsekwentni. Chełmno jest znane z dobrze utrzymanych zabytków, sporo środków finansowych wkłada się w renowację, ostatnio zaczęto remontować płytę rynku. Zadaniem fundacji jest jednak wprowadzanie drobnych ingerencji, które mają trochę bawić, trochę zastanawiać, ale wszystkie te ingerencje mają być robione rękoma mieszkańców – w bardzo szerokich ramach, jakie my zaznaczamy. Bo zabytki są ważne, ale opowiadają nam o historii, a my żyjemy tu i teraz. Pomysł Terenu Budowy w Chełmnie wyszedł ode mnie, skontaktowałam się z kilkoma znajomymi, którzy działają w mieście, żeby je trochę ożywić, skontaktowałam się z urzędnikami, rozpisałam wniosek w konkursie i tak się zaczęło. Nie współpracujemy z innymi NGO-sami, bo w zasadzie takich, które zajmują się podobną tematyką nie ma. Działa bractwo kurkowe, jest taniec ludowy, zajęcia teatralne, orkiestry dęte. Oczywiście informujemy ich o akcjach, przychodzą od nich również osoby, ale to nie do końca  te same  zainteresowania.

Działamy raczej z kilkoma zaangażowanymi nauczycielami i kilkoma niezależnymi aktywistami, którzy powiadamiają o akcjach swoich znajomych. Ludzie przychodzą bardzo różni w różnym wielu, ale zawsze z otwartymi głowami i wiedzą. Rozumiem, że projekt, który zakłada udział mieszkańców, musi być w dużej mierze spontaniczny. To znaczy, trzeba się zdać na efekt spotkania, trzeba pracować niezwykle elastycznie. Sądzę jednak, że i pani, i pani współpracownicy z fundacji, mieliście (ostrożnie mówiąc: mogliście mieć) jakieś założenia, choćby dlatego, że miasto nie jest dla pani obce. Co można zmienić w Chełmnie, czy dokładniej: w myśleniu mieszkańców o własnym mieście, w  jego symbolicznej mapie? Pytam zarówno o  wcześniejsze założenia, jak i o efekt projektu, czyli właściwie proszę o porównanie ewentualnych założeń i efektu warsztatów. Czego się pani dowiedziała o mieście od uczestników warsztatów? Nie, Teren Budowy w ogóle nie jest spontaniczny. Jest bardzo przemyślany, tylko w taki sposób, żeby dawać dużo wolności uczestnikom. Założenie było takie, żeby ogólnie mówiąc ożywić przestrzeń publiczną Chełmna, a dzięki temu uatrakcyjnić miasto, a  ludziom, którzy interesują się architekturą, urbanistyką, projektowaniem – dać możliwość spotkania profesjonalistów. I to właśnie się udało. Ale był to projekt dość eksperymentalny. Gdybym chciała po prostu wykonać założony plan, to mogłabym iść w zaparte i robić wszystko bez słuchania ludzi, ale jako że głównym celem jest właśnie wsłuchiwanie się w ich pomysły, projekt ewoluował. Pierwszy etap to efemeryczne działania, które miały po prostu oswoić mieszkańców z  zabawami w przestrzeni, pokazać, jak za pomocą prostych środków można zaskakiwać ludzi i mobilizować ich do refleksji. Bez twardych efektów trwałych. I pierwszy etap wyszedł super. Drugi etap – spotkania z architektami, projektantami – mnie osobiście trochę zawiódł, bo chyba za wysoko postawiłam nam  poprzeczkę; myślałam, że uda się wpłynąć na przebudowę rynku, a proces okazał się za bardzo złożony. Zrobiliśmy coś na wzór konsultacji społecznych,postawiliśmy makietę rynku (na rynku) i  zastanawialiśmy się, co ludzie chcieliby Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 3 


mapowanie miasta zmienić. Zgodnie z planem zagospodarowania miasta na płycie rynku stanie fontanna. Podczas naszych warsztatów mieszkańcy uznali, że wcale nie jest ona potrzebna, że można zrobić dużo innych przydatnych rzeczy typu stojaki na rowery, a fontanna uniemożliwi organizację wydarzeń na rynku, zagraci go. Generalnie wiadomo, ludzie się do niej przyzwyczają i będzie sobie stała, ale warto byłoby stworzyć coś, co zmobilizowało ich do dodatkowych działań, nie tylko biernego wpatrywania się w wodę –  i  ci, którzy byli na warsztatach właśnie tak stwierdzili. My spisaliśmy ich pomysły, przekazaliśmy urzędowi miasta, a ja też o tym mówiłam na jednym z posiedzeń rady miasta. Bez odzewu. Wśród tych pomysłów było również ożywienie miejskiej zieleni. Po tym drugim etapie pomyślałam, że przy naszych skromnych możliwościach musimy wybrać jakąś jedną rzecz, na której się skupimy w kolejnym roku, że wszystkich pomysłów nie damy rady zrealizować. Pamiętałam jeszcze, jak podczas drugiego etapu malowaliśmy dywan kredą na płycie rynku. I dzieci ośmielone tym, że malowały go z nami po projekcie również przychodziły na płytę malować. I to był świetny efekt projektu – nadanie nowej funkcji przestrzeni. W głowach ludzi. No i pomyślałam, że warto się tego trzymać. Tak pojawił się pomysł wycinania napisów z krzaków – metody te same co w pierwszym etapie, tylko trwały efekt. I to dobrze działa. I w zasadzie plan został wykonany. Pierwsze działania były happeningowe, bardziej efemeryczne, drugi etap – bardziej edukacyjny i generujący pomysły, a trzeci – zostawiliśmy w mieście coś trwałego. Więc ja czasami mam poczucie niedosytu i zniecierpliwienia, bo najchętniej w dwa dni przebudowałabym pół miasta, ale z drugiej strony wiem, że te działania małymi krokami dużo dają ludziom i że nie możemy poprzestać na tym trzecim etapie, tylko przemyśleć działania w przyszłym roku tak, żeby ludzie jak najwięcej na nich skorzystali. Może to nie musi być już teren budowy, tylko początek trochę innych, dojrzalszych działań, ale coś być musi. O, to zanim przejdziemy dalej, to może jednak o  tym. Wspomniała pani o braku odzewu ze stro-

4 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

ny miasta. Partycypacja stała się ostatnio chyba ulubionym hasłem lokalnych samorządów. Mam wrażenie, że wszyscy chcą się nią chwalić, ale mało kto chce ją traktować poważnie. Jakie są pani doświadczenia? Pytam nie tylko o te chełmińskie, chociaż oczywiście też. Czy ta walka z oporem materii (przynajmniej w przypadku Chełmna) nie jest frustrująca? Jak przed tym się bronić? A, i co mieszkańcy na to, że zlekceważono ich pracę (w przypadku fontanny)? Tak, temat partycypacji można ciągnąć wieki. Ja sama działam w warszawskiej Komisji Dialogu Społecznego ds. Kultury i mam na ten temat wiele przemyśleń. Myślę, że generalnie my, Polacy, cały czas uczymy się demokracji. Wielu ma nawyki z innej epoki. Niby chcemy sami decydować, ale niech pracują inni. A tymczasem jeśli chcemy zmieniać, to każdy z  nas musi dać trochę od siebie. Hasło konsultacje jest bardzo modne, więc władze wykorzystują je mechanicznie. Wrzucają na stronę urzędu miasta plan zagospodarowania jakiejś przestrzeni do konsultacji, połowa mieszkańców nie wie nawet, że urząd miasta ma swoją stronę, w mniejszych miastach nie wszyscy mają regularny dostęp do internetu, a nawyki partycypacyjne – to już nie wspomnę. Więc ludzie nie wiedzą, że mają wpływ. A zanim pojawia się na stronie projekt, to miasto ogłasza na niego przetarg, wiadomo, że wygrywa najtańsza oferta. A  wiadomo, że zwykle najtańsza to korzystanie z najgorszych materiałów, sztampowych pomysłów – często firm, które wysyłają oferty automatycznie na wszystkie przetargi, mielą jedną koncepcję. No ale, chyba odbiegam od pytania. Władze miast reagują na fundacyjne projekty z wielką otwartością. Jak opowiadałam w Chełmnie burmistrzowi, że potrzebne są te konsultacje społeczne to bardzo się zapalił do tematu. Wnioski fundacyjne w konkursach dotacyjnych oceniane są bardzo wysoko. I miasto przyznaje nam dofinansowania, takie ma możliwości. Tylko poza tym, że daje nam jakąś dotację, za którą niewiele możemy zrobić (w tym roku to było 4 tys. zł) to po godz. 16, jak urząd kończy pracę, nie bardzo mamy z kim rozmawiać, każdy patrzy żeby mieć jak najmniej pracy mimo wszystko. Przychodzą


mapowanie miasta na projekty, przysłuchują się konsultacjom, podoba im się, ale raczej myślą: „A niech się młodzież pobawi w warsztaty”. A z kolei uczestnicy warsztatów na projekty przychodzą, podoba im się, wymyślają, ale nie mają wiedzy, jak już po pomyśle przejść wszystkie procedury i rzadko zdarza się ktoś, kto ma w sobie na tyle zaparcia i mobilizacji, żeby jednak to podrążyć. My jako fundacja znamy się trochę na tym i coś krok po kroku zmieniamy, ale wiadomo – w Chełmnie z ramienia Form i Kształtów działają dwie osoby, a mieszkańców jest 20 tysięcy. Więc efekt naszych działań zawsze będzie znikomy. Jakby więcej ludzi się zmobilizowało, byłoby więcej efektów itd. Więc może pana zasmucę, ale poziom poczucia sprawczości wśród mieszkańców jest bardzo niski, chęci do działania przez to również nikłe. No i poza tym, że przyszli i wyrazili swoje  opinie na temat fontanny, co i tak było dużą mobilizacją, nie drążą już tematu. Raczej albo potraktowali warsztaty jako fajną, ożywiającą zabawę albo pozostawiają działanie mnie – a ja tyle ile mogę, to robię – patrz: w tym roku napisy. I bardzo ważne jest dać ludziom poczucie, że jak jest jakiś plan do wykonania to się go razem wykonuje z efektem do końca. Dlatego postanowiłam ograniczyć się do robienia napisów z krzaków, żeby ludzie widzieli efekty. Bo to daje im właśnie to poczucie sprawczości. Niestety, długa  mozolna droga przed nami, żeby zmian było więcej, bo w tym celu  urzędnikami muszą zostawać ludzie, którzy czują taka potrzebę – i pomału coraz więcej takich poznaję no i ludzie muszą mieć świadomość, że jak sami nie wezmą się do lokalnego działania, to samo się nie zrobi.  A wracając do tematu, zastanawiam się i proszę o  radę. Zastanawiam się nad tym, jak można zaadaptować projekt typu teren budowy do większego miasta. Mam na myśli Bydgoszcz, co jasne (chociaż tu i charakter miejsca, i wielkość jest odmienna), ale też Toruń (większy, ale zbliżony do Chełmna charakterem). Ale mam też na myśli zastosowanie takich działań w jeszcze szerszej skali – regionalnej. Potrafi sobie pani wyobrazić działania, które zintegrowałyby region, dały władzom regionu sygnał, jak mieszkańcy regionu widzą współpra-

cę między miastami? Co do przeniesienia Terenu budowy do większych miast to myślę, że można by go realizować dzielnicowo. A potem zorganizować spotkanie dla wszystkich dzielnic i podsumować, podzielić się wrażeniami, poznać. Możliwe, że to zintegrowałoby ciekawych aktywistów do działania na skalę całego miasta, niekoniecznie w tym temacie, ale może również w innych; budowanie takiej siatki działaczy jest bardzo ważne. Potem okazuje się, że 3 osoby bardziej interesuje zieleń miejska, 4 inne konserwacja zabytków i tak powstają kolejne grupki, które działają na rzecz ważnych tematów – to jeśli chodzi o zabawy z przestrzenią, jak to właśnie robi Fundacja Form i Kształtów. Gdyby miało to prowadzić do zmian trwałych, urbanistycznych itd., to trzeba by przeanalizować plan zagospodarowania miasta/terenu, porozmawiać z głównym urbanistą miasta, architektami (często ci naczelni urbaniści są typem zgrzybiałych urzędników, więc warto od razu przychodzić z pomysłami młodych albo światłych specjalistów i je forsować). W większych miastach łatwiej jest zmobilizować ludzi, bo są bardziej przyzwyczajeni do tego, że coś się dzieje, tylko trzeba trafić w dobre grupy docelowe. Co do integracji Torunia i Bydgoszczy, to po pierwszym etapie Terenu budowy w Chełmnie zrobiłam podsumowanie projektu w Pokoju z Kuchnią CSW w Toruniu. Zaprosiłam przedstawicieli NGO z kujawsko-pomorskiego. Dojechali ludzie z Torunia, Bydgoszczy, Solca Kujawskiego, Świecia. pokazałam im film z naszych działań, poznaliśmy się, obgadaliśmy, jakie kto ma problemy NGO-sowe itp. I to, co wyszło podczas tego spotkania to zgoda, że połączyć kulturę Torunia i Bydgoszczy może Marszałek Województwa. Problem jest tylko taki, że ktoś powinien podesłać mu trochę pomysłów i uruchomić temat, a my wszyscy jesteśmy zajęci pracą dwadzieścia cztery na dobę przy swoich projektach. Ale to spotkanie było dużym krokiem i wierzę, że w końcu pojawi się osoba, która zbierze aktywistów do kupy, a sama bardziej poświęci się temu tematowi właśnie. Taka osoba jest bardzo potrzebna i dużą odegra rolę. rozmawiał Michał Tabaczyński F o t o g r a f i e : Fu n d a c j a F o r m i K s z t a ł t ó w w w w. f o r m y i k s z t a l t y. p l

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 5 


kultura

miasta, możliwości 1. Dwa miasta, dwie filozofie, czyli odmienne systemy funkcjonowania kultury

Już o tym pisałam, ale nie zaszkodzi przypomnieć. Oba miasta, Bydgoszcz i Toruń, różnią się nie tylko strukturą publiczności, profilem propozycji kulturalnych (także tych masowych), geografią kulturalną (która istotnie wpływa na dostępność kultury) czy stanem instytucji kulturalnych (także – a może przede wszystkim – rozumianych nie jako elementy miejskiej infrastruktury, ale metaforycznie, jako ważne elementy systemu kultury). Różnią się także filozofią zarządzania kulturą i aktywnością obywatelską w tym obszarze. Żeby ten stan rzeczy wytłumaczyć, trzeba się cofnąć dużo dalej niż tylko do startu w konkursie ESK, chociaż sam udział w konkursie i to, co stało się po klęsce w tym konkursie jest symptomatyczny i wiele wyjaśnia. Toruń

Żaneta Dycha

wizerunkowo przegrał, bo nie wykorzystał potencjału obywatelskiego, który ten start miał szansę wywołać (chociaż może prawda jest bardziej brutalna: władze Torunia i toruńskie biuro ESK nie zdołały wytworzyć obywatelskiego potencjału w ramach przygotowań do udziału w konkursie). Bydgoszcz była w lepszej sytuacji, bo wystartowała późno (żeby było jasne: za późno), więc i moment mobilizacji był krótki (no i wystartowała trochę wbrew Toruniowi, co mogło zapewnić większą mobilizację); krótki czas przygotowań wymusił także formę ustalania programu – wybrano z musu tryb środowiskowych konsultacji. Jednak same przygotowania nie pokazały aż tak dobitnie różnicy między filozofiami funkcjonowania kultury w obu miastach. Pokazały to losy ruchów społecznych, które pojawiły się po przegranych w pierwszym etapie eliminacjach. Los ruchu toruńskiego (ruch ten nazywał się Inicjatywa Kulturalna) był przede wszystkim krótki. Po załatwieniu kluczowej dla ruchu sprawy (uratowanie klubu NRD przed likwidacją), inicjatywa zakończyła działalność, co jest o tyle dobre, że – to to powiedzmy – zdążyła zejść na oklaskach. Los ruchu bydgoskiego jest inny: trwa on bowiem do dziś, mając na koncie zarówno sukcesy, jak i porażki (bo nie próbował schodzić na oklaskach), chociaż bilans półtorarocznej już działalności jest zapewne dodatni.

2. Dwa miasta, dwie polityki, czyli zmiany wizerunkowe toruńskiej polityki kulturalnej

Gdy chodzi o oficjalną politykę kulturalną prowadzoną przez Bydgoszcz i Toruń po konkursie ESK, to trudno bardziej się różnić. Gdy władze Torunia przekształciły biuro organizacyjne ESK w superstrukturę TAK-u (Toruńska Agenda Kulturalna), która obraca sporymi funduszami na kulturę i która istnieje równolegle do Wydziału Kultury UM (powiela jego kompetencje? uzupełnia je?), władze Bydgoszczy przekształciły Wydział Kultury w Biuro Kultury Bydgoskiej i przekazały część kompetencji merytorycznych dawnego wydziału Obywatelskiej Radzie Kultury. Jest to zmiana rewolucyjna – nie znaczy to, że musi okazać się skuteczna. Jej skutecz6 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


kultura ność zależy od odpowiedzialności ludzi, którzy tworzą radę kultury. Właściwie, inaczej jeszcze: zależy to od wszystkich obywateli (zarówno tych, którzy się już włączyli w te prace, jak i tych, którzy włączyć się z różnych powodów nie chcą), a także od lokalnych mediów, które nie tylko powinny interesować się bardziej kulturą, ale i bardziej interesować się poczynaniami obywatelskich ruchów kulturalnych. Władze Torunia zorientowały się wreszcie, że ucieka im pewna wizerunkowa szansa i same rozpoczęły przygotowania do konsultacji społecznych. Co prawda, najpierw miały dotyczyć one wykorzystania terenów po forcie B66, co byłoby pomysłem doskonałym (jedynym „ale”, jest fakt, że na takie wykorzystanie terenów – najczęściej postindustrialnych – stać tylko najbogatsze miasta w Polsce, do których Toruń, delikatnie rzecz ujmując, nie należy). Pomysł na razie jednak zarzucono na rzecz wizji turystycznie bardziej atrakcyjnej (może też bardziej dla miasta atrakcyjnej finansowo w dłuższej perspektywie), ale znów wizerunkowo gorszej. Cóż, to są trudne wybory. Gdybym miała radzić, wybrałabym plan przekształcenia fortu w nowoczesne centrum kulturalne, bo to gwarantuje większe zyski społeczne – co prawda w dłuższym czasie, ale na tym polega przecież odwaga dokonywania takich wyborów. Partycypacja jest atrakcyjna, nic więc dziwnego, że samorządy lgną do takich wizerunkowych zysków. Z powodu wszystkich zagrożeń dla władzy (dzielenie się władzą jest zawsze zagrożeniem dla władzy) jest to działanie chwalebne. Jest ono chwalebne jednak tylko wtedy, gdy partycypacja nie jest swoją własną karykaturą. Stan naszego społeczeństwa obywatelskiego sprawia, że wyjątkowo łatwo można sprawić, by się obywatelska aktywność partycypacyjna w taką karykaturę osunęła. Władza, której rzeczywiście zależy na wizerunkowym zysku powinna dołożyć wszelkich starań, by do tego nie dopuścić. Może warto było zacząć działania partycypacyjne nim wybrano lokalizację działań rewitalizacyjnych, mówiąc wprost: może warto było dostarczyć rzetelną informację, a następnie pozwolić ludziom wypowiedzieć się na temat tego, co uważają za potrzebniejszą inwestycję: fort czy bulwar.

stosować przejrzyste, obywatelskie procedury podejmowania decyzji. Nie tylko w przypadku metropolii, której losem wciąż niepoważnie się żongluje, współpraca kulturalna między Bydgoszczą a Toruniem jest, jeśli nie koniecznością, to sporym zyskiem dla obu stron. To właśnie miasta obywatelskie nie miałyby takiego problemu z dojściem do porozumienia, bo funkcjonowałyby na tych samych zasadach, działałby na bazie tej samej filozofii (a co za tym idzie: pragmatyki) działania. Nie znaczy to, że miałyby spełniać te same zadania w obszarze kultury, przeciwnie: mogłyby spełniać zupełnie różne funkcje, mogłyby działać z większą korzyścią dla regionu, mogłyby się uzupełniać i współpracować. Może się to jednak zdarzyć i być najskuteczniejsze wówczas, gdy oba miasta będą kierowały się wspólnymi wartościami w polityce kulturalnej. Bydgoszcz na tej drodze uczyniła więcej niż Toruń, ale musi o utrzymanie i rozwój tego stanu dbać. Toruń uczyni dobry krok, gdy podejmie sensowną pracę partycypacyjną. Bydgoskie środowiska powinny wspierać toruńskie kulturalne inicjatywy obywatelskie. Dla swojego i wspólnego dobra.

3. Dwa miasta, jeden kierunek, czyli spójność wartości miejskich polityk kulturalnych

Bydgoszczy także powinno zależeć na tym, by Toruń szedł drogą partycypacji obywatelskiej. Powinno Bydgoszczy zależeć na tym tak, jak bydgoszczanom powinno zależeć na tym, by pilnować partycypacji we własnym mieście, by się nie wyzbywać wpływu na podejmowanie decyzji, by nie pozwalać rządzącym (dla ich i naszego dobra) zafałszowywać procesów partycypacyjnych, nie wykorzystywać ich, nie sprowadzać do karykatury. Dlaczego Bydgoszczy powinno zależeć na toruńskiej partycypacji? Choćby dlatego, że oba te miasta powinny rozwijać się w tym samym kierunku: powinny Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 7 


historia Słowo o życiu wielkiego kresowego działacza i filantropa, który nicią dziejów połączył białoruski Mińsk z Bydgoszczą… Przedstawiamy również trzy Damy. Adam Gajewski

Woyniłłowicz nie był osamotniony… Znana i dostępna jest już od pewnego czasu w Bydgoszczy książka „Cierń kresowy”, w zupełnie nowym świetle przedstawiającą postać Edwarda Woyniłłowicza – kresowego ziemianina i polityka przełomu XIX i XX wieku. Autorka książki, bydgoska dziennikarka Gizela Chmielewska, przywraca historii nie tylko nieznane oblicze jednego z Wielkich Mińszczan (i Bydgoszczan), ale również przywołuje trzy niezwykłe damy: żonę Woyniłłowicza oraz dwie jego siostry. Przypomnijmy, iż Edward Woyniłłowicz, właściciel dóbr ziemskich na Mińszczyźnie, arystokrata rozmiłowany w działalności filantropijnej, której symbolem pozostaje do dziś miński kościół katolicki p.w. Świętych Szymona i Heleny, po rewolucji bolszewickiej osiadł w Bydgoszczy. Choć jego majątek został splądrowany (sprofanowano nawet ufundowaną przez niego świątynię) kresowiak znalazł siły, aby nadal działać politycznie i społecznie, podnosząc sprawę wschodnich ziem Rzeczypospolitej we wszystkich możliwych gremiach. Integrował też społeczność kresową, podróżował po kraju, był przyjmowany przez elity. Skąd było w tym człowieku tyle duchowej mocy? Gizela Chmielewska nie ma wątpliwości: – Woyniłłowicz w latach swej działalności zawsze czuł, że nie jest osamotniony – jego niezawodnym wsparciem pozostawały trzy damy: żona Olimpia, niezwykłe siostry: Michalina Horwatt i Jadwiga Kostrowicka. Gdy pisałam swoją książkę, stopniowo nabierałam pewności, iż właśnie dzięki tym kobietom Edward mógł funkcjonować, działać, na nie zawsze mógł liczyć. – twierdzi autorka książki „Cierń kresowy”. 8 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

Okładka k siążki opisującej pasjonujące l o s y ż y c i o w e E d w a r d a Wo y n i ł ł o w i c z a i j e g o r o d z i n y

Chmielewska na kartach swej publikacji udowadnia wielokroć, że właśnie dzięki pomocy żony oraz sióstr ów cierń ranić miał Woyniłłowicza nieco mniej boleśnie. Panie prowadziły również własną działalność filantropijną. Dzięki nim udało się zachować cenne pamiątki po Edwardzie, pielęgnowały pamięć o jego dorobku.

Siostra też wzniosła świątynię! To, iż drugim domem Woyniłłowicza stała się właśnie Bydgoszcz, jest z pewnością zasługą Olimpii Woyniłłowicz. Ona bowiem przejawiła tutaj inicjatywę, rozpraszając smutek „utraconych łanów”. Czytamy u Chmielewskiej: „Zaczął się nowy 1922 rok, zaczęło się nowe życie, już z bydgoskim adresem. Pani Olimpia ani przez chwilę nie miała kłopotów z przyzwyczajeniem się i zaakceptowaniem nowego otoczenia.” Na to trzeba było wielkiej siły w sytuacji tejże rodziny. Znaczący i ciekawy jest zaś na pewno fakt, iż obydwie siostry Woyniłłowicza na Kresach słynęły jako filantropki i kobiety czynu! Z postacią Michaliny Horwatt łączy się historia gruntownej renowacji kościoła p.w. Świętego Michała Archanioła w Cimkowiczach. Drewniany kościół, znajdujący się w opłakanym stanie, został donacją i staraniami Michaliny nie tylko zabezpieczony, ale zyskał wspaniałe dekoracje malarskie zaczerpnięte z motywów ludowych, białoruskich. Choć miejscowi chłopi byli ową polichromią – zbyt jawnie kojarzącą się im z wiejską chatą – zaskoczeni, to świat artystyczny uznał świątynię za kresową perłę! Jego wizerunek ukazał się nawet w galicyjskiej gazecie „Sztuka Stosowana”, trafił na pocztówki. Czytamy na kartach „Ciernia Kresowego”: „Kilka takich pocztówek zachowało się w rodzinnych zbiorach. Opatrzone urzędowymi informacjami, po niemiecku, włosku, francusku i rosyjsku, stanowią wzruszającą pamiątkę z czasów dawno minionych. Tym bardziej cenna, że kościoła w Cim-


historia

Bydgoska badac zka losów pr z ybysza z Mińszc z y zny – dziennikarka Gizela Chmielewska, opowiada o bohater ze swojej k siążki p r z y z a b y t k o w y m k a b i n e c i e – m e b l u u r a t o w a n y m z d w o r u Wo y n i ł ł o w i c z a , k t ó r y p o d c z a s r e w o l u c j i z o s t a ł s p l ą d r o w a n y p r z e z b o l s z e w i k ó w. Z a b y t e k j e s t d z i ś p r z e c h o w y w a n y w z b i o r a c h n a s z e g o M u z e u m O k r ę g o w e g o . F o t . A . G a j e w s k i

kowiczach już nie ma. […] Niestety, spłonął w 1985 roku.”.

Powiernica sekretów i planów brata Znów cytat z Chmielewskiej: „Jednak największe oparcie Woyniłłowicz miał we własnej siostrze Jadwidze. Ona była jego prawą ręką i powierniczką największych sekretów, pierwsza dowiadywała się o  planowanych działaniach. Brat chętnie słuchał jej rad, często korzystał z jej pomocy.” Nic dodać, nic ująć. Jadwiga Woyniłłowicz, po zamążpójściu nosząca nazwisko Kostrowicka, działała m.in. w Mińskim

Towarzystwie Dobroczynności oraz w Towarzystwie Oświata. Dzięki niej rodowy pałac w Sawiczach stawał się miejscem letnich kolonii dla dzieci z rodzin ubogich. Patronowała ochronce, włączała się w organizację imprez charytatywnych w kręgu ziemiaństwa i inteligencji Mińszczyzny. Bratem opiekowała się nie tylko za życia, ale także po jego śmierci – jako strażniczka testamentu oraz opiekunka bydgoskiej mogiły. „Dla Jadwigi najważniejszy jest grób brata. Tak naprawdę stanowi o magnes, trzymający ją w Bydgoszczy. Często przychodzi na Cmentarz Starofarny. Na zdjęciu, które zrobiono podczas wizyty niedługo po dniu Wszystkich

Świętych, stoi pochylona nad grobem […] Bardzo poważna, trochę zmęczona, może rozgoryczona… Robiła wszystko, aby wypełnić zalecenia, które w testamencie przekazał jej brat. Może właśnie o tym myśli, spoglądając na grobowa płytę z wymownym napisem…” – brzmi fragment cytowanej już wcześniej książki. Ów „wymowny napis” to z pewnością słynne zdanie podyktowane przez Edwarda Woyniłłowicza: „Traktatem ryskim ze swej ziemi wygnany, deptać musiałem obce sobie łany”. Ekshumacja z roku 2006 sprawiła, że Edward w ukochane, białoruskie ziemie symbolicznie powrócił. Prochy siostry zostały w Bydgoszczy. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 9 


Festiwal robiony z pasją Z Piotrem ‚Bolkiem’ Boleskim, basistą Upside Down i Krzysztofem ‚Modelem’ Kornakiem z Rebel Music BDG – pomysłodawcami i organizatorami Muszla Fest rozmawia Kuba Ignasiak

10 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


muzyka Zacznijmy od końca. 14 czerwca podczas koncertu konkursowego zakończyliśmy przesłuchiwanie kapel, które zgłosiły chęć udziału w X edycji Muszla Fest 8 września w Muszli Koncertowej w Parku im. W. Witosa. Jak z perspektywy tych dziewięciu minionych lat ocenilibyście poziom tegorocznych zgłoszeń? Piotr Boleski (Bolek): Na przestrzeni tych dziewięciu lat była to trzecia edycja konkursu. W okresie dwóch ostatnich lat do konkursu zgłosiło się w sumie 46 zespołów. Jeśli doliczyć do tego 23 kapele, które wysłały do nas swoje „demówki” w tym roku, to mamy prawie 60 zespołów. Konkurs uruchomiliśmy z myślą o tych zespołach, o których wiemy, że w naszym regionie grają – czasami koncertują, czasami publikują. Wydaje mi się, że ta forma konkursu spełnia swoją rolę, o czym świadczyć może liczba zgłoszeń. Niestety, podczas tej edycji konkursu nie dopisała nam publiczność, co było trochę smutne. Wyszło na to, że najbardziej zainteresowani udziałem w tych „żywych” przesłuchaniach konkursowych byli sami uczestnicy. W latach poprzednich frekwencja była lepsza? Bolek: Tak. Nawet w zeszłym roku podczas przesłuchań w Muszli Koncertowej, na tym – było, nie było – dużym obiekcie było ok. 150 osób. W 2009 r. przesłuchania odbywały się w Estradzie i tam też było 100-120 osób. Z drugiej strony ten spadek frekwencji nie powinien aż tak bardzo dziwić w dzisiejszych czasach, kiedy potencjalny słuchacz ma prawdziwy zalew muzyki w Internecie, radiu czy telewizji i ten środowiskowy underground z pogranicza przesterowanej gitary elektrycznej nie musi tak do końca interesować szerszej publiczności. Ale na tym też polega nasza – organizatorów – misja, żeby jednak pokazywać ludziom, że w regionie naprawdę się dzieje. No bo umówmy się, 60 kapel to jest naprawdę spora liczba ludzi, którzy grają, którzy coś robią i chcą to pokazać, koncertować, wydawać, docierać do potencjalnego odbiorcy. Mówimy o 60 zespołach, ale przecież nie wszystkie zgłoszenia napłynęły z naszego województwa. Można zaryzykować stwierdzenie, że swoje materiały wysłały kapele z całej Polski. Nie korciło was nigdy, żeby poszerzyć formułę festiwalu, żeby nie trzymać się tak bardzo lokalności? Krzysztof Kornak (Model): Prawda jest taka, że w jakimś sensie jest nam szkoda tych kapel z drugiego końca Polski. Nie bylibyśmy w stanie zapłacić im za przyjazd i zawsze jest taka obawa, że ten występ podczas koncertu konkursowego może im nie zrekompensować kosztów związanych z dotarciem do Bydgoszczy. Ale przecież ci ludzie mają chyba świadomość, że nie dostaną za to kasy, że będą musieli dotrzeć tu na własny koszt. A jednak wysyłają zgłoszenia, chcą się tu pokazać. Model: No tak, pewnie masz rację, ale z drugiej strony jest właśnie to założenie lokalności, o którym wspominałeś. Przecież sam koncert główny jest regionalny. Oczywiście na przestrzeni tych dziewięciu lat zdarzały się jakieś małe odstępstwa, które tylko potwierdzają

tę regułę. Dlatego staramy się, żeby ten konkurs też dotyczył przede wszystkim kapel z naszego regionu. Jeżeli w zeszłym roku zakwalifikował się zespół z Iławy, to też raczej na tej zasadzie, że powiedzieliśmy sobie: „ok, Iława – 120 km od Bydgoszczy – dadzą radę, daleko nie mają, niech przyjadą”. Ale dla zespołów z Lubina, Wrocławia czy Kołobrzegu jest to już jakiś wysiłek – logistyczny i finansowy. Ja wiem, że może to nie być do końca w porządku dla tych zespołów, ale patrząc na poziom tegorocznych nagrań wysłanych na konkurs prawda jest taka, że te regionalne kapele prezentowały się dużo lepiej od tych spoza naszego regionu. Najlepszym dowodem na to jest występ zespołu ISME – przyjechali chłopaki z Włocławka i zakasowali wszystkich. I to jest właśnie fajne, że zdecydowanie wyszliśmy poza Bydgoszcz, jednocześnie pozostając w regionie. A wracając do twojego pierwszego pytania, to tegoroczne koncerty konkursowe miały bezwzględnie najwyższy poziom na przestrzeni tych trzech lat. Taki mały paradoks – najmniejsza frekwencja wśród publiczności, najmniejsza liczba zgłoszeń i zdecydowanie najwyższy poziom. Podczas tego koncertu konkursowego zauważyłem jeszcze jedną prawidłowość – zespoły, które grały na początku były zdecydowanie słabsze od tych, które niejako zamykały ten koncert. Brzmieli lepiej, wyglądali lepiej, zdecydowanie lepiej czuli się na scenie. Zastanawiam się, czy jest to pewna reguła, że na 20 zgłoszonych kapel trafia się jedna perełka, czy to przypadek? Model: Nie wiem dokładnie według jakiego klucza Piotr ustalał kolejność występów, wydaje mi się jednak, że wyszło to przez przypadek. Bo faktycznie było tak, że w tym roku z każdym kolejnym występem poziom rósł. Ale tak jak mówię, to czysty przypadek, że akurat w tym roku koncert konkursowy zamykały kapele, które koncerty mogą grać praktycznie z marszu. Trzymały na tyle wysoki poziom, że może się nawet okazać, że we wrześniu wypadną lepiej od któregoś z headlinerów Muszli. Na pewno taki potencjał ma wspomniany zespół ISME. Bolek: Na takim etapie „muzycznego rzemieślnictwa” okazuje się, że nawet jeśli zespoły działają od kilku lat i muzycy w nich grający produkują w domowych warunkach jakieś tam nagrania, to ten poziom rośnie. Podczas tej edycji konkursu było to wyraźnie słyszalne, że jakość tych nagrań była zdecydowanie lepsza niż w latach ubiegłych. Trzeba przyznać, że trafiło się w tym roku kilka naprawdę profesjonalnych „demówek” i nawet te, które od nich nieco odstawały też brzmiały zupełnie dobrze. Nie zawsze jednak przekłada się to na jakość występu na żywo. No bo umówmy się, że jeśli kapela tak dużo czasu spędza na „dopieszczaniu” nagranego materiału, to może już nie mieć go za dużo na uczestniczenie w życiu koncertowym. A przecież to, jak się prezentujesz i brzmisz na scenie wynika przede wszystkim z praktyki scenicznej. Takim przykładem może być zespół Link, którego nagranie brzmiało naprawdę dobrze, ale okazało się, że na scenie są zdecydowanie bardziej zachowawczy, a przez to mniej atrakcyjny dla publiczności. Z kolei zespoły, które zamykały konkursową listę, czyli właśnie ISME, Wirus Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 11 


muzyka i Deathinition na pewno mają już sporo scenicznych doświadczeń, co było znakomicie widać i słychać podczas czerwcowego koncertu. Model: Nie do końca tak jest. Zespołu Link nie można przecież nazywać nowicjuszami, bo zarówno gitarzysta jak i perkusista mają już za sobą jakąś muzyczną przeszłość. Wysłali całkiem niezłe nagranie, ale kiedy wyszli na scenę, to okazało się, że prezentują coś pomiędzy żartem, żenadą a obciachem. Mówisz o wirtualnym basiście? Model: To nawet nie o to chodzi, chodzi o całokształt. Bolek: I nawet jeśli puszcza się linię basową z kompa i do niej gra, to też trzeba wiedzieć, jak to zrobić. Oni tego nie wiedzieli. Model: W ich przypadku widać było, że chociaż nie był to ich pierwszy koncert, to zdecydowanie nie dali rady. Bolek: Natomiast pierwsza formacja, która wystąpiła w MCK, czyli zespół The Ktośtams może wizualnie i  brzmieniowo nie zaprezentowała się najlepiej, ale grała całkiem nieźle. Co prawda mieli trochę pecha, że na początku akustyk lekko zaspał i zabrakło mocy, ale potem ich „wyciągnęli” i końcówka tego występu była już naprawdę niezła, aż sam byłem zaskoczony. W ogóle świetne w Szubinie (z którego przyjechał zespół The Ktośtams – dop. red.) jest to, że goście, którzy grali w tym zespole, łącznie z tą dziewczyną na wokalu, oni to faktycznie już wcześniej robili. Kiedy jeden gościu grał solówkę, to ten drugi grał mu fajny podkład i odwrotnie. Klawiszowiec też starał się grać najlepiej jak potrafi. Muzycznie działo się więc na scenie, a to, że faktycznie w  odbiorze nie było to już takie fajne… No cóż, właśnie o to chodzi, żeby się tych scenicznych występów nauczyć. Model: Dokładnie. The Ktośtams mają naprawdę duży potencjał. Zabrakło im trochę wiary i odrobiny szaleństwa, bo grać potrafią, dziewczyna potrafi śpiewać, ale zabrakło tego, żeby czasami krzyknęła i już byłoby lepiej… Zabrakło też jakiegokolwiek ruchu na scenie. Oni praktycznie przez cały koncert stali… Model: To jest tak, jak Bolek mówi – w koncertowaniu też trzeba nabrać wprawy. To, że ktoś potrafi dopieścić nagranie nie znaczy jeszcze, że będzie potrafił przekazać tę energię na scenie. I właśnie po to robimy ten przegląd, po to odbywają się przesłuchania na żywo, żeby pokazać całą prawdę o zespole – potencjał, zalety, ale i wady. Bo co z tego, że dobrze brzmisz z płyty, jeśli na koncercie nie dajesz rady. Muszla Fest to koncert i jeśli źle się czujesz, a w konsekwencji źle się prezentujesz na scenie, to dziękujemy. Dobre podprowadzenie do pytania o początki Muszli. Powiedzcie mi, czy to była właśnie ta idea, która wam przyświecała, żeby zrobić coś dla tych młodych zespołów, które walczą gdzieś po garażach, piwnicach i kanciapach, żeby dać im szansę się pokazać, pograć na żywo, czy raczej chcieliście dla siebie zrobić fajny festiwal i tyle? Bolek: Dziesięć lat temu absolutnie nie mieliśmy ani wizji festiwalu, ani jakiegoś konkretnego pomysłu jak to zrobić. Dziesięć lat temu zespół Upside Down, 12 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

w którym gram na basie, był tak samo początkującym zespołem, który dopiero co wyszedł poza próg jakiegoś bydgoskiego garażu. I żeby być do końca uczciwym, to trzeba przyznać, że prawdziwym inicjatorem Muszli był ówczesny dyrektor MOK-u, Marek Stankiewicz. To on zachęcił nas, słysząc jak próbujemy w kanciapie w  Muszli Koncertowej, żebyśmy wyszli z tą muzyką do ludzi, żebyśmy zaprezentowali ją publiczności na żywo. I tak szczerze powiedziawszy, będąc wtedy na etapie samodzielnego, niezależnego hardcore punka, ostatnią rzeczą, którą chcieliśmy robić była współpraca z instytucją miejską. Daliśmy się jednak namówić i okazało się, że ta współpraca z MOK-iem jest na tyle przyjemna i owocna, że zgodziliśmy się to zrobić razem z zespołem 180 Stopni. Takie właśnie były początki Muszli. Natomiast dalsza koncepcja, żeby ten koncert wydłużyć, żeby pojawiło się więcej zespołów, to jest faktycznie ciężka, wieloletnia praca Krzysztofa jako organizatora i moja techniczna pomoc – człowieka, który wtedy próbował chociaż dobrze te piece na scenie poustawiać. Potem, w roku 2009 pojawił się pomysł, żeby zorganizować konkurs, którego finalnym efektem była płyta dołączona do Gazety Pomorskiej. Został więc po nim trwały i całkiem fajny ślad. Konkurs okazał się o tyle dobrym strzałem, że postanowiliśmy kontynuować go w zeszłym roku i w tym. Przed nami koncert wrześniowy – zobaczymy jak on wypadnie, zobaczymy na jakich warunkach on się odbędzie. To będzie X edycja, a więc doskonały moment na to, żeby zastanowić się czy tego typu lokalna impreza ma rację bytu, czy to faktycznie dobrze funkcjonuje, czy może trzeba coś zmienić – nie wiem, może poszerzyć formułę. No właśnie – X edycja. Szykujecie jakieś fajerwerki? Model: Pozwól, że wrócę jeszcze do tej koncepcji Muszli. My już po drodze mieliśmy zakusy, żeby jakoś rozwijać tę imprezę, żeby ona ewoluowała. Zastanawialiśmy się, czy może nie dorzucić jakiegoś zespołu-gwiazdy, żeby spróbować czegoś nowego. Tych pomysłów było kilka, ostatecznie jednak z różnych względów, a później już planowo zostaliśmy przy tej wizji festiwalu lokalnego. Doszliśmy też do wniosku, że taki koncert z dużą gwiazdą można zrobić wszędzie – na rynku, czy na Wyspie, nieważne. Nie zależy nam na niesamowicie dużej frekwencji związanej z tym, że przyjedzie jakiś bardzo znany zespół. Zależy nam na tym, żeby ludzie przyszli po prostu na dobrą imprezę. I myślę, że to jest nasz największy sukces na przestrzeni tych dziesięciu lat, że ludzie nie przychodzą już na Muszla Fest bo gra ten czy tamten, przychodzą na coś, co się nazywa, co ma tradycję, co trzyma poziom. Często nie wiedzą nawet kto gra, a i tak przychodzą. Rozumiem, że Muszla Fest stała się po prostu dobrą marką? Model: „Marka” to może nie najlepsze słowo. Upierałbym się jednak przy tradycji, szczególnie, że przychodzą na Muszlę ciągle ci sami ludzie, którzy wtedy mieli po 20 lat, dziś mają po 30 i przychodzą w własnymi dziećmi. Mnie osobiście zawsze najbardziej kręciło to przy organizacji Muszli, że spotykam tam ludzi, których znam na co dzień ze śmierdzących klubów, z zadymio-


muzyka nych sal. Nagle pojawiają się na Muszli i widzę ich w zupełnie innym świetle – z rodzinami, z psami, wózkami… Muszla okazała się świetną okazją na spotkanie całej rockandrollowej, nie rzadko undergroundowej subkultury. Moim zdaniem to jest właśnie prawdziwa wartość Muszla Fest. Bolek: A sama impreza oczywiście przez te wszystkie lata cały czas się zmienia. Nam zależy przede wszystkim na tym, żeby techniczny poziom Muszli był z roku na rok coraz wyższy, żeby nie była kojarzona z jednym mikrofonem, jednym piecem, jednym reflektorem, tylko z dobrą jakością, dobrą oprawą, z precyzją. I przez te wszystkie lata udawało się to robić. Teraz dobijamy do Muszli 2012. Impreza ma charakter wielopokoleniowy, przychodzą na nią ludzie, którzy szanują i doceniają różnego charakteru sztukę wirtuozerii gitarowej. Bo oczywiście my podpieramy się tą przysłowiową gitarą, ale zawsze staramy się mieszać różne gatunki, tak żeby zaprezentować publiczności możliwie jak najszersze spektrum tej muzyki. I właśnie dla tych ludzi tę imprezę robimy – ludzi szanujących muzykę. Sam fakt, że zgłaszają się do nas zespoły z Poznania, Lubina czy Gdańska świadczy o tym, że wciąż udaje nam się trzymać poziom i być może faktycznie udało się doprowadzić do tego, że Muszla Fest stała się marką. Dla mnie jest to olbrzymia satysfakcja. No i świadczy to też chyba o tym, o czym mówiłeś wcześniej, że w dzisiejszych czasach, mimo praktycznie nieograniczonego dostępu do muzyki ludzie wciąż doceniają żywe granie, możliwość poznania nowych kapel, a nie słuchania wyłącznie gwiazd, czy formacji, które znają. Na tym chyba polega największa siła tego festiwalu? Model: Jego siła polega na tym, że zespoły, które grają na Muszli bardzo chcą tam zagrać nie dlatego, że zarabiają na tym nie wiadomo jakie pieniądze, tylko dlatego, że chcą to po prostu zrobić. A chcą to zrobić, bo wiedzą, że to jest fajna impreza. Najlepszym dowodem na to niech będzie fakt, że bardzo często te kapele planując np. wydanie nowej płyty robią to tak, żeby miała ona swoją premierę właśnie podczas Muszla Fest. Dla nas jest to naprawdę największa forma zaszczytu. Wiesz, my od samego początku wysyłamy bardzo jasny sygnał – nas nie interesuje co ty grasz i czy my to lubimy. Jeżeli to jest dobre i zrobiłeś po drodze coś wartościowego, przygotowałeś coś specjalnego, masz jakiś fajny pomysł na koncert, to my w to wchodzimy. Ja nie muszę kupować twoich płyt i słuchać ich w domu, ale wchodzę we wszystko co jest dobre dla imprezy, którą organizuję. O to w tym chodzi. Oczywiście pieniądze też są potrzebne po to, żeby ta impreza się odbyła, żeby mogła się rozwijać. Wiem, że nam się to udaje. I nie chodzi tu o brak skromności. Organizuję dużo koncertów, uczestniczę w jeszcze większej ilości w całym kraju i wiem, że naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Wszyscy chcą w tym uczestniczyć, choć nie ma żadnej gwiazdy, nie ma tego magnesu, który z klucza napędza frekwencję. Kolejnym wielkim plusem jest fakt, że robimy Muszlę nieprzerwanie od dziesięciu lat. Niewiele jest takich imprez w Bydgoszczy. Niewiele jest takich imprez w kraju! To jest ogromna wartość. Szmat czasu – mnóstwo

problemów po drodze: technicznych, osobistych, kilku dyrektorów MOK-u, prezydentów – a my wciąż trwamy. Dzięki temu udało nam się jakoś zaistnieć w głowach ludzi, którzy co rok przychodzą na Muszlę. Widzę to po swojej córce i po jej znajomych. Ona przychodziła na Muszlę ze mną jako ośmio- czy dziewięciolatka, teraz przychodzi ze znajomymi i wiem, że jest to dla nich podstawowy punkt wrześniowych balang. Bolek: Nam zależy na ciągłym rozwoju. W tym roku już za wiele pewnie nie pozmieniamy, bo zostały nam dwa miesiące, ale spokojnie – zobaczymy jak będzie. Niech się odbędzie Muszla Fest 2012, zobaczymy czy będzie ok i wtedy będziemy myśleć, co jeszcze można zmienić. Pytałeś wcześniej o fajerwerki. Dobrze byłoby zaznaczyć, że Muszla wciąż ma lokalny charakter, prezentuje nisze muzyczne z pogranicza punkrocka, reggae, metalu, różnych odmian gitarowych odjazdów, więc nie spodziewajmy się, że w tym roku przyjedzie Billy Joel, czy Duran Duran, bo ich raczej nie będzie. W tym roku zaprosiliśmy te zespoły, które funkcjonują na scenie muzycznej dużo dłużej niż istnieje sama Muszla, czyli ponad dziesięć lat. To powiedz od razu kto zagra na Muszla Fest 2012? Bolek: Pomysł był taki, żeby przede wszystkim wyróżnić dwa zespoły – Upside Down za kolejną płytę (która swą premierę będzie miała właśnie na tegorocznej Muszli – dop. red.) i dwadzieścia lat na punkrockowej scenie oraz zespół Mortis Dei, który też gra dwadzieścia lat i też produkuje następną płytę. To są przecież poważni goście, którzy mają swoje rodziny, problemy, którym wiele przez ten czas się w życiu pozmieniało, a oni wciąż grają ten death metal, nagrywają płyty, pracują nad swoją muzyką – zmieniają ją, sprawiając, że kolejne płyty się od siebie różnią, co jest bardzo ważne. Dlatego te dwa zespoły zagrają na pewno. Do tego dochodzą dwa zespoły konkursowe – ISME i Deathinition, i mamy jeszcze furtkę na dwa kolejne zespoły… Model: Furtka jest na jeden zespół. Myślę, że to już jest ten moment, w którym możemy oficjalnie powiedzieć, że w tym roku zagrają również George Dorn Screams. Doceniamy to, że jesienią ub. roku wydali nową płytę, która została całkiem dobrze przyjęta i że jest to zespół, który również po drodze miał jakieś tam „potknięcia”, z którymi sobie poradził. Po rozmowie z nimi wiem, że jest to dla nich bardzo ważne, żeby zagrać na Muszli. Bolek: Czyli na pewno mamy GDS, Mortis Dei, Upside Down, ISME i Deathinition. Jest więc jeszcze jedno miejsce wolne i teraz jest czas na to, żeby o tym poważnie porozmawiać. I co, rozmawiacie? Model: Tak. Wspominałem ci już kiedyś, że w mojej głowie siedzi takie delikatne wyjście poza tę utartą strukturę muzyczną Muszli. Sam nie wiem do końca jak to zrobić, ale mówiłem już Piotrowi, że taka delikatna zmiana muzycznej formuły mogłaby się sprawdzić. Mam już nawet bardzo konkretny skład na myśli, zdecydowanie odbiegający stylem od pozostałej piątki, ale dopóki nie ustalę tego z nimi, wolałbym nie zdradzać szczegółów. Powiem tylko, że jest to bydgoski, naprawdę wartościowy zespół. Przyznam, że sam się cały czas nad tym zastanawiam. Dorzucenie do tej piątki jakiegoś Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 13 


muzyka zespołu stricte gitarowego to nie jest problem. Kwestia przegadania tematu i wykonania kilku telefonów. Bolek: Dokładnie. Weź pod uwagę, że do samego konkursu zgłosiły się w tym roku 23 zespoły. A są to wszystko debiutanci. Pewnie drugie tyle znalazło by się kapel z jakimś tam stażem, które chętnie zagrałyby na Muszli. Także jest z czego czerpać. Natomiast jest tak, jak mówi Model – fajnie by było, gdyby Muszla Fest była taką muzyczną „pigułą”, żeby nie była tylko technicznie dojrzała, ale również muzycznie, a więc prezentowała możliwie jak najszersze spektrum lokalnej muzyki. Model: Nic nas nie goni. Tak jak mówiliśmy – czy zagra ta kapela czy inna nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Ludzie przyjdą i tak. Przyjdą na Muszlę. Chodzi o to, że my chcemy im zaprezentować to, co naszym zdaniem w tym regionie jest fajne, wartościowe, dobre. Jest to dla nas priorytet. Oderwijmy się na chwilę od tej muszlowej rzeczywistości. Chciałbym was zapytać o wasze marzenia związane z tym festiwalem. Czy na przykład to poszerzenie formuły jest jednym z nich? Model: O tym też już wcześniej rozmawialiśmy. Nie. Poszerzanie formuły jest w pewnym sensie naturalne i nie wynika z naszych marzeń. Delikatna zmiana stylistyczna jest nieunikniona. Powiem więcej, jest wręcz wskazana. Bolek: Natomiast to, jak będzie wyglądała Muszla za rok jest kwestią tego, co uda nam się wspólnie wypracować. Ale ja nie o tym! Ja bym chciał wiedzieć, jak wy widzicie Muszlę na przykład za dziesięć lat? Model: Moim największym marzeniem jest, żeby ta Muszla była za dziesięć lat! Bolek: Właśnie o to chodzi. Ja marzę, żeby Muszla się udała w tym roku i przyszłym. Natomiast planów, czy pomysłów na sam rozwój imprezy jest mnóstwo. Na przykład można by się pokusić o festiwal dwudniowy, o imprezę z dużą sceną i małą sceną. To wszystko jest do zrobienia. Ważne jest, żebyśmy mieli zielone światło od miasta i od MCK również. Wiemy, że klimat do tworzenia tej imprezy jest dobry i szkoda by było, gdyby miało się to jakoś niespodziewanie zakończyć z powodów finansowych, albo z powodu jakiegoś barku zrozumienia. Ok, to z drugiej strony – czy przez te dziesięć lat mieliście takie momenty zwątpienia, chwile, w których mieliście już tego dosyć? Model: Ja co roku mam taki moment. (śmiech) Bolek: A tak poważnie, to nawet jeśli pojawiały się jakieś momenty krytyczne, to my jako współorganizatorzy tej imprezy często słyszeliśmy, że na przykład nie ma odpowiedniej ilości środków na jej organizację, ale zawsze w końcu okazywało się, że te środki są, że to, co było potencjalnym problemem, udało się stosunkowo łatwo przeskoczyć i że ten klimat w MCK, Wydziale Promocji Miasta, czy wreszcie w środowisku muzycznym jest tak dobry, że to da się załatwić, że to się ciągle dzieje. Model: Te wszystkie zmiany, które nastąpiły gdzieś po drodze nie wpłynęły na nas jako organizatorów w 14 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

żaden znaczący sposób. Wciąż jesteśmy, robimy to, trwamy. Różne imprezy w międzyczasie powstawały i padały, a Muszla przetrwała. Myślę, że warto się nad tym zastanowić. Nad tym, dlaczego tak jest. Wierzę, że ludzie doceniają to, że jest to festiwal robiony z pasją przez ludzi, którzy naprawdę chcą to robić. I nie ma to żadnego drugiego, trzeciego czy piątego dna. Dla nas priorytetem jest impreza. A to co dzieje się dookoła jest mniej ważne. Wszystko wkoło się zmienia, a my trwamy. I tyle. Bolek: Zauważ, że wszystkie duże imprezy pracowały na swoją markę przez długie lata. Czy to Jarocin, Ostróda Reggae Festival, toruńska Afryka, czy Heineken Open’er Festival – to wszystko są imprezy z wieloletnim stażem, imprezy robione z pasją… Model: Ale tam ekipy (organizatorów – dop. red.) zazwyczaj się zmieniają. A my od dziesięciu lat praktycznie robimy to we dwójkę. Oczywiście nie chciałbym umniejszać znaczenia wszystkich, którzy nam w tym bardzo pomagają, czy współorganizują, ale tak naprawdę przez te dziesięć lat Muszla Fest opiera się na dwóch osobach. Nigdzie indziej, może poza Open’erem, tak nie ma. Bolek: I właśnie to jest gwarantem sukcesu. Czy jedziesz na Open’era czy na Muszlę możesz mieć pewność, że dostaniesz – mówiąc kolokwialnie – produkt, którego się spodziewasz. Dostaniesz festiwal wyprodukowany na poziomie – taki, jaki pamiętasz sprzed roku, dwóch, trzech… Model: A wracając do marzeń jeszcze, to chciałbym, żeby Muszla Fest trwała i żeby ktoś władny w tym mieście docenił to, że dzieje się coś tak fajnego, z taką tradycją i umożliwił nam zrobienie również czegoś innego – nowego. Chciałbyś dostać kredyt zaufania, którego gwarantem byłoby tych dziesięć muszlowych lat? Model: Dokładnie. Chciałbym zrobić imprezę, na którą zresztą mam już pomysł, która moim zdaniem jest temu miastu potrzebna. I Muszla Fest udowadnia, że potrafimy to robić. Wiesz, my naprawdę bardzo lubimy Muszlę, mamy do niej ogromny sentyment, ale to nie jest szczyt naszych możliwości. Mamy gotowy pomysł. Potrzebujemy tylko odrobiny chęci. Mówimy to już po raz kolejny. I nawet jeśli nie wydarzy się to dzisiaj, to my będziemy robić tę Muszlę dalej, jednocześnie wysyłając sygnał, że możemy zrobić coś więcej, że chcemy zrobić coś więcej. Wierzę, że prędzej czy później ktoś to doceni i da nam tę szansę. Wierzę, że pojawi się zrozumienie, że to nie jest ważne tylko dla tych dwóch gości, którzy chcą to zrobić, czy dla ludzi, którzy chcieliby na taką imprezę przyjść. Wiemy, że byłoby to ważne dla miasta i dla regionu. Jesteśmy w stanie udowodnić, że tu na miejscu można od podstaw zbudować coś fajnego, co będzie naszą muzyczną wizytówką. My się naprawdę na tym znamy. Siedzimy w tej niszy od lat. Oczywiście moglibyśmy być przesadnie skromni, ale myślę, że w pewnym rzeczach nie warto. Znamy swoją wartość. Znamy środowisko muzyczne i wiemy, co trzeba zrobić, żeby ludzie chcieli do Bydgoszczy przyjeżdżać. A umówmy się – póki co nie ma zbyt wielu powodów ku temu…


PROJEKT LATO czyli bydgoskie lato z kulturą CZERWIEC 29.06.2012 godz. 21.00, Muszla Koncertowa

PROJEKT LATO, INAUGURACJA: koncert zespołu Napszykłat

Napszykłat (Robert Piernikowski, Marek Karolczyk) – duet mieszka i pracuje w Poznaniu, tworzy muzykę eksperymentalną na pograniczu elektroniki i akustyki. W muzyce Napszykłat można doszukać się źródeł hiphopowych, współczesnej muzyki elektronicznej, muzyki konkretnej oraz noise›u. 30.06.2012, godz. 15.00, Wyspa Młyńska

Spektakl „Komedianci” w wykonaniu Teatru Mimo

w ramach Bydgoszcz Buskers Festival Widzowie mają okazję powrócić do czasów, w których grupy artystów prezentowały swoje spektakle na ulicach i placach miejskich. 30.06.2012, godz. 18.00, Kino Orzeł, ul. Marcinkowskiego 12-14, wstęp wolny

„Podnieść się by nie upaść” – premiera filmu + koncert SELLISTERNIUM Scenariusz i reżyseria: Dariusz Landowski;

LIPIEC 1.07.2012, godz. 10.00; zbiórka na rynku w Starym Fordonie

„Kultura na świeżym”

1.07.2012, godz. 16.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – Siano – warsztaty rodzinne, cz. 2

SIANO to warsztaty rodzinne, dla dzieci i dorosłych. Akcja miejskiego recyklingu i designu składa się z kilku prostych i relaksujących czynności: szyjemy z białego płótna sienniki, farbujemy na zimno. Po takich przygotowaniach pora na część drugą, czyli zabawa z wielkim stogiem siana. Najpierw rozładujemy siano i zbudujemy wielki stóg. Prowadzenie: Katarzyna Torzewska 1.07.2012, godz. 16.00, ZPP w Ostromecku

Muzyczne tarasy – Joachim Perlik. 2.07.2012, godz. 21.00, ul. Ogrodowa 9 (parking przy M.O.P.S.)

Objazdowe kino Orzeł 4.07.2012, godz. 11.00, start: Plac Wolności, finał: Wyspa Młyńska

Przemarsz Kapeluszowy 4.07.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł

– klasyka Teatru TV: Sławomir Mrożek „Ambasador” (reż. Erwin Axer, 1997) Seanse w ramach tego cyklu odbywać się będą przed klubem Mózg na ścianie Galerii Handlowej Drukarnia. Na początek postanowiliśmy przypomnieć najwybitniejsze spektakle z kolekcji „Złota setka Teatru Telewizji”.

Współpraca: Zespół Szkół nr 5 w Bydgoszczy (Fordon), Rada Osiedla Fordon, Rada Osiedla Jachcice, CECAB – Centro Cultural Capoeira Água de Beber, Centrum Gier PEGAZ Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 15 


projekt lato 5.07.2012, godz. 18.00, Galeria Wspólna

„Po pierwsze – grafika” – wystawa dra Aleksandra Woźniaka 5.07. godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – FILM: „Męski erotyk”

reż. Jorgen Leth, Dania 2012; Filmowa podróż w krainę męskiej erotyki – rodzaj sensualnego, prowokacyjnego, a w wielu miejscach autobiograficznego i bardzo melancholijnego eseju, u którego źródeł tkwi chęć zrozumienia natury i sensu męskiej seksualności. 6.07.2012, godz. 16.00, Galeria Wspólna

„Drzeworytnicze techniki barwienia papieru” – warsztaty 6.07.2012, godz. 21.00, podwórko ul. Pomorska 66

Letni Projektor – objazdowe kino Orzeł 6.07.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka – lata 20., lata 30. Dyskretny urok dekadencji

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 7.07.2012 godz. 12.00, ZPP w Ostromecku

Piknik napoleoński i koncert zespołu „Arete” 7.07.2012, godz. 21.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Horny Trees (Warszawa)

„Horny Trees” to powstała w 2007 roku grupa wybitnych leśników, opiekunów i badaczy dźwiękowej puszczy. Na swej drodze napotykają wiele odmian drzew; jedne hołubią, cenią i darzą szacunkiem, inne gatunki bezlitośnie trzebią. 7.07.2012, godz. 11.00-14.00, Wzgórze Wolności ul. Gen. Grzmota – Skotnickiego

PARKing z MM Bydgoszcz – warsztaty dziennikarskie

8.07.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: „Skarb” – spektakl dla dzieci Teatru Pantomimy Dar

Cykl niedzielnych spektakli i zajęć teatralnych dla dzieci. Tym razem zapraszamy do obejrzenia historii przezabawnej dziewczynki – clowna Józefinki, która postanawia zaprosić przyjaciół na swoje urodzinowe przyjęcie. 8.07.2012, godz. 19.00, sala widowiskowa MCK

„Eightsperience”

– premiera spektaklu Eksperymentalnej Grupy Teatralnej RABAN działającej w MCK; reż. Mateusz Stebliński, scen. Konrad Komorniczak Premiera spektaklu jest zwieńczeniem siedmiu miesięcy pracy Eksperymentalnej Grupy Teatralnej Raban. „Eightsperience” to historia ósemki znajomych, którzy swoją relację określają jako przyjaźń. Jak daleko im do tego stanu oceni sam widz. 8.07.2012, godz. 17.00, ZPP w Ostromecku

Potańcówka w stylu RETRO

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 9-13.07.2012

Warsztaty batiku w Mroczy

– MGOKiR, świetlica wiejska w Drążnie (rewizyta uczestników warsztatów batiku w Bydgoszczy) 10.07.2012, godz. 22.00 „WYDZIAŁ KULTURY” ze Stowarzyszeniem Mózg, czyli przestrzeń miasta wydzielona na działania kulturalne – Kondensator Przepływu; Plac przed Domem Mody „Drukarnia” Wystąpią: Qba Janicki – elektronika, perkusjonalia; Bartłomiej Chmara – elektornika, gitara; No Art – wizualizacje; Agata Bagińska - taniec Improwizowany koncert z elektroniczną muzyką eksperymentalną/ambient, który zmieni nocną aurę ulicy Gdańskiej i placu przed drukarnią. Muzyce towarzyszyć będą przestrzenne, interaktywne wizualizacje w wykonaniu krakowskiego artysty No Arta. 11.07.2012, godz. 18.00, Muszla Koncertowa

„Włoskie lato”

lipiec i sierpień: wtorki i czwartki, godz. 18.00-19.30, MCK, wstęp wolny warsztaty taneczne i teatralne w MCK: Letnie warsztaty modern folk Proponowane przez nas warsztaty modern folk są próbą współczesnego podejścia do tańca ludowego. Wykorzystywane obecnie w muzyce, architekturze, aranżacji wnętrz, modzie motywy folklorystyczne poprzez ten projekt zostaną również wdrożone w techniki taneczne. Inspiracją do działań stały się głównie utwory Moniki Brodki z płyty „Granda”, kawałki Czesława Mozilla, Miąższu. Warsztaty obejmować będą standardowe lekcje tańca ludowego, wplecenie go we współczesne motywy taneczne, projektowanie strojów, charakteryzacji, scenografii. 16 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


projekt lato 11.07.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł – klasyka

Teatru TV: Janusz Głowacki „Antygona w Nowym Jorku” (reż. Kazimierz Kutz, 1994) 12.07.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – FILM: „Głód”

reż. Steve McQueen, Wielka Brytania, Irlandia 2008; W Irlandii Północnej 5 maja 1981 roku umiera Bobby Sands, pierwszy więzień, który głodówką walczy z nieludzkim systemem więziennictwa i brytyjską okupacją. 13.07.2012, godz. 21.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Szreder and the Ghost Riders (Bydgoszcz), „Hokei” (Warszawa/Bydgoszcz);

Szreder and the Ghostriders – supergrupa grająca nieśmiertelne surf-rockowe przeboje znane z wykonań takich grup jak The Ventures, Dick Dale and his Deltones, Link Wray, The Atlantics, The Shadows. Futuryzm, szlachetność brzmienia i niezapomniane melodie!!! Hokei – kwartet założony w 2011 przez Bukowskiego skupia muzyków związanych głownie z grupami Stwory i Ed Wood. Geometryczny ekspresjonizm sprzężeń. Faktury, bejce, kujawiaki. 13.07.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka Filmowa – „Celuloidowy Świat”

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 14.07.2012, godz. 20.00, Kino Orzeł, karnet na 3 seanse: 25/19 zł

Wakacyjny maraton filmowy – „Gorący towar” cz. 1; Nicolas Vinding Refn („Drive”) oraz Xavier Dolan („Zabiłem swoją matkę”, „Wyśnione miłości”) Maraton filmowy podsumowujące najciekawsze debiuty ostatnich lat. 14.07.2012, godz. 11.00-14.00, Park Kochanowskiego (obok Filharmonii)

Parking – Strefa Jogi 14.07.2012, godz. 12.00, Bulwar przy Estradzie

Festiwal Street Attitiude: Grafitti Jam

W sobotę 14 lipca zapraszamy na bulwar nad Brdą przed klubem Estrada Stagebar, gdzie odbędzie się graffiti jam (malowanie ścian zewnętrznych Estrady) w formie konkursu, którego tematem przewodnim będą instrumenty, muzyka oraz charaktery. Oprawa muzyczna: DJ YAKI.

15.07.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: zabawy teatralne z MCK

Niedzielne spotkania teatralne to letnia propozycja dla rodzin z dziećmi i alternatywa dla typowego weekendowego odpoczynku. Tym razem pokażemy dzieciom, że teatr to przede wszystkim fascynująca zabawa ciałem i głosem! 15.07.2012, godz. 17.30, ZPP w Ostromecku

Letni Piknik (nie tylko) seniorów

Projekt integrujący grupy wiekowe, prezentacja dorobku twórczego seniorów, międzypokoleniowa wymiana doświadczeń. 16.07.2012. godz. 12.00-15.00, Fordon - ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw – inauguracja akcji w Fordonie

W programie: gry planszowe, gra miejska, ekologiczne warsztaty plastyczne, karaoke, gry teatralne. Zapraszamy do wspólnej zabawy wszystkie dzieci mieszkające w okolicy. 16.07.2012, godz. 19.00, Amfiteatr przy Grodzkiej

„Prosto z mostu”: Doktor Blues

Muzyka kwartetu jest wypadkową zainteresowań i wcześniejszych dokonań artystycznych członków grupy. W „klinice” Doktora Bluesa często dochodzi do fuzji bluesa z nurtami pokrewnymi – folkiem, country i jazzem. 17.07.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw 18.07.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw 18.07.2012, godz. 16.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – pocztówka dźwiękowa – warsztaty

Krajobrazy dźwiękowe (czyli nasze otoczenie dźwiękowe) składają się ze zdarzeń dźwiękowych (sound events), z których pewne są dźwiękami rozpoznawczymi (soundmarks). Pomiarów i kartowania krajobrazu dźwiękowego można dokonać w drodze spacerów dźwiękowych (soundwalks), będących formą aktywnego uczestnictwa w krajobrazie dźwiękowym. Prowadzenie: Rafał Kołacki 18.07.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł

– klasyka Teatru TV: Sławomir. Mrożek „Emigranci” (reż. Kazimierz Kutz, 1995)

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 17 


projekt lato 19.07.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw; 19.07.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – FILM: „Hadewijch”

– film, reż. Bruno Dumont, Francja 2009 Człowiek – powtarza Bruno Dumont – ma zdolność przeżywania stanów skrajnych. Jego bohaterka – Céline jest studentką teologii, córką ministra. Jako postulantka w katolickim klasztorze przybiera imię Hadewijch, należące do średniowiecznej flamandzkiej mistyczki i poetki. Poza imieniem łączy je szczególny rodzaj bezgranicznej miłości do Boga, przepełnionej tęsknotą i potrzebą fizycznej bliskości. 20.07.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Hiszpańska fiesta – „Pocztówki z Sewilli” z Fundacją Duende Flameco 20.07.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw, zakończenie projektu 21.07.2012, godz. 11.00-14.00, Park Załuskiego – Oś. Leśne

PARKing – warsztaty tańca współczesnego 21.07.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Levity (Warszawa)

W 2009 roku byli jeszcze akustycznym trio grającym własne pokręcone kompozycje utrzymane w stylu jazzowym - z solówkami, miotełkami i kontrabasem. Rok później zadziwili świat porzucając akustyczne brzmienie i rozmontowując cykl 24 preludiów Fryderyka Chopina na podwójnym albumie „Chopin Shuffle”. Ich trzeci album „Afternoon Delights” to 12 kompozycji powstałych od początku do końca podczas czterodniowej sesji nagraniowej. Post-rock spotyka się w nich z free-jazzem, ludowe przyśpiewki z muzyką współczesną, szalone elektroniczne eksperymenty rozpływają się w ambientowej zadumie. 22.07.2012, godz. 16.00, ZPP w Ostromecku

„Muzyczne tarasy” – Stara Pianola 22.07.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr; „Ach ta Mysia” – spektakl dla dzieci Bydgoskiego Teatru Lalek Buratino

Bajka „Ach ta Mysia” jest zabawną opowieścią o trojgu mieszkańcach pewnego domu: myszce o imieniu Mysia, kocie Kiciusiu i gospodyni Maryni. Ta historia jest 18 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

pełną humoru i pogody pochwałą przyjaźni. Przekonuje o tym, że przyjaźń może połączyć nawet największych z pozoru wrogów. 23.07.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Lato z Akademią Muzyczną „Jakim cudem”

JAKIM CUDEM to pięć kobiet, które potrafią wytrzymać ze sobą dłużej niż 5 minut, tworząc przy tym… muzykę. Program koncertu zespołu JAKIM CUDEM obejmuje jazzujące aranżacje znanych utworów muzyki rozrywkowej. 25.07.2012, godz. 16.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie: Vlepki: sporty uliczne, warsztaty

Chcesz skomponować własny styl? Chcesz urządzić swoje wnętrze na nowo, żeby inspirowało i motywowało? Pamiętasz zabawy z naklejkami z dzieciństwa? Prowadzenie: Kolektyw MassMix 25.07.2012, godz. 16.00, Bulwar przed Estradą

Bulwar Fest; The Turbo A.C.’s

Bulwar Fest #1 to wspólna impreza MCK i Estrada Stagebar. Będzie to koncert kilku „gitarowych” kapel, wśród których zdecydowanym headlinerem jest nowojorska formacja The Turbo A.C.’s. Oprócz The Turbo A.C.’s tego dnia na usłyszymy również: BURNIN’ HEARTS, THE CUFFS i TRAPPED INSIDE ME 25.07.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł

– klasyka Teatru TV: Wiliam Shakespeare „Hamlet” (reż. Andrzej Wajda, 1992) 26.07.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie: „Szalona miłość”

– film, reż Pierre Thoretton, Francja 2010 W filmie widzimy wzloty i upadki życia Yves Saint Laurenta: jego prace, kolekcje, kulisy długotrwałego związku z businessowym partnerem i kochankiem – Pierrem Bergém, a także kulisy podjętej wspólnie decyzji o sprzedaży ich wspólnej kolekcji. 27.07.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka – lata 60.te, 70.te – Na betonie kwiaty też rosną

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców. 28.07.2012, godz. 20.00, Kino Orzeł. Karnet na 5 seansów: 45/40 zł / Karnet na 2 sense 29.07: 20/16 zł / Na pojedyncze seanse 29.07: 11/14 zł

Wakacyjny maraton filmowy: „Noc z obcymi”

(„Obcy. 8 pasażer Nostromo”, „Obcy. Decydujące stracie” oraz „Obcy 3”)


projekt lato 28.07.2012, godz. 21.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Krojc (Płock)

Krojc to solowy projekt muzyczny Jakuba Pokorskiego, wykształconego klasycznie muzyka i twórcy, który do marca 2011 roku był gitarzystą Lao Che. Solowe oblicze Krojca to muzyka elektroniczna o charakterze alternatywnym i nierzadko eksperymentalnym. 28.07.2012, godz. 11.00-14.00, przy Kanale Wilczak

PARKing z Akademią Radości Życia – łódeczki 29.07.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: „Podróż do błękitnego zamku” – spektakl dla dzieci Teatru Wielkie Koło

Spektakl zaprasza widza w niezwykłą podróż w krainę magii i czarów. Można tu spotkać olbrzymy – Durlusia i Dodinkę, smoka Kwarteta, króla, królową, wróżkę, złą czarownicę i królewicza Oskara. Wszystkie wydarzenia są snem małego chłopca. 29.07.2012, godz. 18.00, 20.15, Kino Orzeł

Wakacyjny maraton filmowy, „Noc z obcymi” (Ridley Scott: „Pojedynek” i „Łowca androidów”) 29.07.2012, godz. 16.00, ZPP Ostromecko, Pałac Nowy

„Muzyczne tarasy” – Barbara Kalinowska; 31.07.2012, godz. 20.00, Plac przed Domem Mody „Drukarnia”

„WYDZIAŁ KULTURY”

ze Stowarzyszeniem Mózg, czyli przestrzeń miasta wydzielona na działania kulturalne: Tomasz Pawlicki – Live Act (Tomasz Pawlicki – flet, elektronika, Wobix – wizualizacje) Koncert prezentujący najnowsze kompozycje bydgoskiego muzyka, producenta i kompozytora Tomasza Pawlickiego. Występ zostanie wzbogacony wizualnie przez krakowskiego VJa.

SIERPIEŃ 1.08.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł

– klasyka Teatru TV: Arthur Miller „Śmierć komiwojażera” (reż. Kazimierz Karabasz, 1980) 2.08.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – FILM: „Nietykalni”

reż. Olivier Nakache, Eric Toledano, Francja 2011 Ta historia zdarzyła się naprawdę. Sparaliżowany na skutek wypadku milioner zatrudnia do pomocy i opieki młodego chłopaka z przedmieścia, który właśnie wyszedł z więzienia. Zderzenie dwóch skrajnie różnych światów daje początek szeregowi niewiarygodnych przygód i przyjaźni, która czyni ich… nietykalnymi. 3.08.2012, godz. 21.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Mordy (Trójmiasto)

Mordy od początku istnienia nie kłaniają się kulom polskich kompleksów i polisz soundu. W ich brzmieniu można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Przede wszystkim cudowne ‚autostradowe’ groove’y i fenomenalne, przestrzenne gitary. 4.08.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka – NA LUDOWO: Chwyćmy się pod boki

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 4.08.2012, godz. 11.00-14.00, Plac Kościuszki na Bocianowie

PARKing – przedpołudnie z bajką 5.08.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: „Pchła Szachrajka”, spektakl dla dzieci Teatru Planeta M

„Pchła Szachrajka” Teatru Planeta M w reżyserii Magdaleny Płanety to dynamiczny, wesoły spektakl dla najmłodszych, ale nie tylko. Przedstawienie na podstawie wiersza Jana Brzechwy.

Księgarnia Jolanta

księgarnia internetowa www.jolanta.osdw.pl i stacjonarna ul. M. Konopnickiej 30 tel. 52 373 26 81

czynna:

os. Szwederowo w centrum handlowym blisko targowiska; MZK 64, 66, 69, 79

pon.–pt. 10.00–18.00 sob. 10.00–14.00 Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 19 


projekt lato 5.08.2012, godz. 19.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Cytriada

koncert z opowieścią na cytrach w wykonaniu Grzegorza Tomaszewskiego Grzegorz Tomaszewski (1961) – obecnie jedyny systematycznie koncertujący cytrzysta w Polsce. Laureat Nagrody im. Czesława Niemena VIII Festiwalu Folkowego Polskiego Radia „Nowa Tradycja” w 2005 roku. Jako pierwszy w Polsce nagrał w 2005 roku płytę tylko na cytrach pt. „Rośnie ziele”. Gra na instrumentach historycznych, z początku XX wieku. 5.08.2012, godz. 17.30, ZPP w Ostromecku

Letni Piknik (nie tylko) seniorów

Projekt integrujący grupy wiekowe, prezentacja dorobku twórczego seniorów, międzypokoleniowa wymiana doświadczeń. 6.08.2012, godz. 19.00, Fordon

Lato z Akademią Muzyczną: Grzegorz Nadolny „AkaDemo”

Projekt AkaDemo jest otwartą formułą personalną prezentującą najnowsze oblicza jazzu. Nad całością czuwa Grzegorz Nadolny. 6.08.2012, godz. 12.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw – inauguracja akcji sierpniowej 7.08.2012, godz. 22.00-00.00

„WYDZIAŁ KULTURY”

PARTNER Koła Gospodyń Miejskich

ze Stowarzyszeniem Mózg, czyli przestrzeń miasta wydzielona na działania kulturalne: Peter Jacquemyn - koncert na 4 kontrabasy i głos męski („Przeludnienie i sztuka“ – John Cage); Plac przed Domem Mody „Drukarnia” Koncert w ramach projektu „John Cage Year“ realizowanego w tym roku przez Stowarzyszenie Artystyczne „Mózg“. Czterech basistów, ustawionych w przestrzeni publicznej, wykona muzyczny komentarz do tekstu Johna Cagea „Przeludnienie i sztuka“.

7.08.2012 godz. 21.00, podwórko ul. Dworcowa 82 (przy MDK)

Objazdowe kino Orzeł 7.08.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw oraz Re-forma

– letnie warsztaty rzeźby i obiektów przestrzennych 8.08.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw oraz Re-forma

– letnie warsztaty rzeźby i obiektów przestrzennych ze złomu 8.08.2012, godz. 16.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – Sajgonki po Bydgosku, warsztaty

Nowe trendy w kuchni rodzą się dzięki migracjom ludności, mieszaniu się kultur i coraz swobodniejszemu podróżowaniu po świecie. Proponujemy zabawę w kuchnię „fusion“ i łączenie różnorodnych tradycji kulinarnych w jednym daniu. Prowadzenie: Dorota Podlaska 8.08.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł

– klasyka Teatru TV: Franz Kafka „Proces” (reż. Agnieszka Holland i Laco Adamik, 1980) 9.08.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw oraz Re-forma

– letnie warsztaty rzeźby i obiektów przestrzennych ze złomu 9.08.2012, godz. 21.30, Muszla Koncertowa

Duchamperie – FILM: „Życie Jane” – film reż. Lorenz Knauer, Niemcy 2010;

WINOSFERA ul. Gdańska 78 85-021 Bydgoszcz tel./fax 52 322 83 29 bydgoszcz@winosfera.pl godziny otwarcia: poniedziałek – piątek 12.00-20.00 sobota 10.00-20.00


projekt lato „Życie Jane” to zachwycająca i niezwykle poruszająca dokumentalna opowieść o Jane Goodall – jednej z najwspanialszych i najbardziej wyjątkowych kobiet naszych czasów. 10.08.2012, godz. 10.00-15.00, Fordon – ZS nr 5, ul. Berlinga 13

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw – zakończenie projektu w Fordonie

10.08.2012, osiedle Opławiec

International Youth Camp, warsztat plenerowy

Od 1987 roku International Youth Camp to mały eksperyment z tworzeniem idealnego świata, zamieszkanego przez młodych Europejczyków, którzy uważają, że różnorodność kulturowa jest kwestią zabawy i zgody na poświęcenie skrawka siebie. 11.08.2012, godz. 11.00-14.00, Fordon – Górki

PARKing – gramy na czurindze i opowiadamy bajki 11.08.2012, godz. 20.00, Kino Orzeł

Wakacyjny maraton filmowy „Polska – dom zły”

Filmy Wojtka Smarzowskiego (być może spotkanie z reżyserem) oraz debata ekspercka o „Obrazie polski we współczesnym kinie polskim”. Filmy: „Wesele”, „Dom zły” i „Róża”. 11.08.2012, godz. 21.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie – KONCERT: Gwana Crossroads

To spotkanie trzech muzyków, trzech różnych kultur – marokańskiej, asyryjskiej i europejskiej, trzech różnych tradycji muzycznych, doświadczeń i sposobów myślenia. Celem tego spotkania będzie poszukiwanie wspólnego mianownika, bowiem każdy z nich myśli o muzyce jako o odkrywaniu źródła, obecnego we wszystkich rdzennych kulturach muzycznych. 12.08.2012, godz.16.00, ZPP w Ostromecku

„Muzyczne tarasy” – Orkiestra Dęta z Unisławia 12-26.08.2012, ZPP w Ostromecku

Festiwal Paderewskiego z Towarzystwem Muzycznym – początek warsztatów festiwalowych

Paderewski Piano Academy to jedyna na świecie szkoła przeznaczona dla uczestników międzynarodowych konkursów pianistycznych, mająca na celu ogranie się artysty z zespołem symfonicznym. Po

zakończeniu szkolenia uczestnicy zaprezentują się w koncertach: 12.08.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: „Puzzle” – spektakl dla dzieci Teatru Pantomimy Dar

„Puzzle” to opowieść o Misi – dziewczynce, która ma bardzo zły dzień. Pokłóciła się właśnie z przyjaciółmi i wydaje jej się, że nikt jej nie kocha, chociaż sama o tym głośno nie mówi, dopóki… No właśnie, dopóki nie znajduje pudła z zabawkami, które mówią jej coś bardzo, bardzo ważnego. 13.08.2012, godz. 19.00, Amfiteatr przy Grodzkiej

„Prosto z mostu”: Leonard Luther 13-25.08.2012, sala widowiskowa MCK

Wakacyjna zabawa w Teatr 14.08.2012, godz. 22.00, parking przy MCK ul. Marcinkowskiego 12

Deep Format – dj Tytt, dj Kanter koncert + impreza plenerowa

16.08.2012, godz. 20.00, MCK

Wykład performatywny Magazynu Prób Bezpsa

Projekt Magazynu Prób Bezpsa łączy w sobie tradycyjny wykład, improwizację teatralną, performance, film, wizualizacje i koncert. Ten autotematyczny wykład z filozofii to próba uchwycenia istoty filozofowania i przekazania jej w przystępnej dla każdego, popularnonaukowej formie. To, najprawdopodobniej, pierwszy pokaz wykładu performatywnego w Bydgoszczy. Scenariusz i reżyseria: zespół. Występują: Daniel Sobota, Kamil Kusy, Jacek Puzinowski, Nastazja Puzinowska, Jerzy Welter. 17.08.2012, godz. 14.00, Bulwar przy Estradzie

Street Attitude: festiwal rowerowy i gry uliczne

Podstawowym założeniem drugiej imprezy w ramach Street Attitude jest zorganizowanie nad Brdą, na bulwarze przed klubem Estrada Stagebar zawodów rowerowych z prawdziwego zdarzenia. Zawody odbywać się będą w jednej bardzo konkretnej dyscyplinie – dodajmy – niezwykle popularnej w naszym mieście, mianowicie dirt/street. Tego dnia na bulwarze przed Estradą pojawią się usypane z ziemi „hopki”. Zapraszamy więc wszystkich, którym nie obce są dirtowe tory i którzy dysponują sprzętem umożliwiającym bezpieczne wykonywanie podniebnych ewolucji. Tricki oceniać będzie niezależne jury, a dla najlepszych zawodników przewidziane są atrakcyjne nagrody. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 21 


projekt lato 18.08.2012, godz. 11-14, Wyspa Młyńska

PARKing – capoeira z CECAB (Centro Cultural Capoeira Água de Beber) 18.08.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka IRLANDZKA – Szmaragdowe Wzgórza

Cykl potańcówek na Wyspie Młyńskiej oraz w Ostromecku organizowany jest z myślą o mieszkańcach Bydgoszczy, którzy chcą spędzić piątkowe i sobotnie wieczory w ruchu na świeżym powietrzu. Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 18.08.2012, godz. 18.00, Muszla Koncertowa

Duchamperie: „ZbyZiel – „Kogo spotkałem” – multimedialny pokaz fotografii

Kogo spotkałem czyli Analogowy Zapis Artystów im. Z. Lubaczewskiego. Multimedialny pokaz fotografii zrealizowanych do dnia 18 sierpnia 2012. ZbyZiel o projekcie: Lubaczewski uczył mnie fotografii. Bardzo dobrze go wspominam. Fotografował artystów swego czasu. Miał specyficzne do tego oko i stosował ciekawe metody grafizacji fotografii i bardzo ostrego kadrowania. Przypomniałem o tym sobie i postanowiłem poświęcić ten cykl jego pamięci. Ostatnio coraz mniej wierzę w zapis cyfrowy, w którym przecież sporo rzeczy zrealizowałem. Widzę jego ulotność, zawodność i zależność od prądu elektrycznego, który przecież nie jest energią naturalną, daną bezpośrednio człowiekowi. 18.08.2012, godz. 19.00, MCK sala widowiskowa

Final Show 25th International Youth Camp. Eu’r’up! 19.08.2012, godz. 16.00, Pałac Stary w Ostromecku

Otwarcie wystawy Piotra Matuszka

PIOTR MATUSZEK. Urodził się 8 maja 1954 r. w Bydgoszczy, w latach 1969-74 uczęszczał do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. Studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie 1974-1980. Dyplom zdobył w pracowni prof. Jana Szancenbacha. Zajmuje się malarstwem i rysunkiem.

19.08.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: dla dzieci – zabawy teatralne z MCK

Niedzielne spotkania z teatrem to letnia propozycja dla rodzin z dziećmi i alternatywa dla typowego weekendowego odpoczynku. Wspólnie z naszymi aktorami udamy się we wspaniałą teatralną podróż po odległych krainach wyobraźni. 20.08.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska – amfiteatr

Lato z Akademią Muzyczną – „Opowiem Ci o …” recital Judyty Wendy 21.08.2012, godz. 21.00, ul. Chrobrego 4 (kamienica B.S.M.)

Objazdowe kino Orzeł 22.08.2012, godz. 21.30, Mózg Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł – klasyka Teatru TV: T. Bernhard „Kalkwerk” (reż. Krystian Lupa, 1998) 24.08.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

Potańcówka: Tango Milonga ze Szkołą Tańca „Nexus”

Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga. 24.08.2012, godz. 18.00

„WYDZIAŁ KULTURY”

ze Stowarzyszeniem Mózg, czyli przestrzeń miasta wydzielona na działania kulturalne: wieczór Edukacji Elektronicznej. Wystąpią Mat Nife, Pufffa, Qba Janicki, Karolina Jacewicz; Plac przed Domem Mody „Drukarnia”. Wzbogacony wizualizacjami wieczór z muzyką elektroniczną, inaugurujący cykl pod tą samą nazwą, który ma rozpocząć swoją aktywność od września 2012, występ przed “Drukarnią” stanie się wykwintną przystawką dla fanów elektronicznych brzmień, którzy następnie przeniosą się do klubu „MÓZG” na jeden z wieczorów w ramach cyklu „Letnie Pranie Mózgu ‚12”, gdzie będą mogli kontynuować kolekcjonowanie elektronicznych doznań przy dźwiękach Jacka Sienkiewicza, Dominika Szczepaniaka, Raina, Inpulzza oraz Stashkova.

13-24.08.2012, wstęp wolny

Wakacyjna zabawa w Teatr Dwutygodniowe warsztaty teatralne dla dzieci od 7 do 12 lat. Warsztaty teatralne na podstawie bajki „Spotkanie Bajek”. Zapisy teatr@mok.bydgoszcz.pl ilość miejsc ograniczona (do 16 osób). Zajęcia odbywać się będą od godziny 10.00 do godziny 13.00, od poniedziałku do piątku. Całość kończy się pokazem w sobotę 25.08.2012 o godz. 10.00 na scenie Kina Orzeł w MCK

22 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


projekt lato 25.08.2012, godz. 10.00, MCK

Pokaz na zakończenie wakacyjnej zabawy w teatr 25.08.2012, godz. 11.00-14.00, Park Witosa

PARKing – letnie giercowanie czyli parking z planszówkami 25.08.2012, godz. 20.00, Kino Orzeł, Karnet na 3 seanse: 25/19 zł

Wakacyjny maraton filmowy: „Muzyka Movie”

Maraton filmów muzyczny. Dokumenty muzyczne, musicale, filmy z wybitną muzyką. Proponowane tytuły: „Cały ten zgiełk”, „Marley. One love”, „Hair”. 26.08.2012, godz. 17.00, Muszla Koncertowa

Przystanek Teatr: „Jaś i Małgosia” – spektakl dla dzieci Pracowni Teatru i Tańca MCK

„Jaś i Małgosia” to kolorowy i optymistyczny spektakl oparty na baśni braci Grimm. Historię rodzeństwa, które wybiera się do lasu i spotyka groźną Babę Jagę znają wszyscy dorośli. 26.08.2012, ZPP w Ostromecku

Koncert uczestników warsztatów Paderewski Piano Academy wraz z Toruńską Orkiestrą Symfoniczną 27.08.2012, godz. 12.00-15.00, Jachcice

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw – inauguracja na Jachcicach 27-31.08.2012, ZPP w Ostromecku

„Improwizuj, twórz i tańcz” warsztaty – Fundacja Kreatywnej Edukacji

Fundacja powstała w 2006 roku z inicjatywy osób, które chcą propagować nowe, aktywne metody uczenia się. Uważamy, iż znakomitą, a niedocenianą w Polsce rolę może i powinna obok edukacji formalnej, obecnej w szkole czy na uczelni, odegrać edukacja nieformalna. 27.08.2012, godz. 19.00, Amfiteatr przy Grodzkiej

„Prosto z mostu”: Duet Hamkało – Kalemba

Duet Hamkało – Kalemba istnieje od 1995 r. Grają w nim instrumentaliści o bogatym doświadczeniu muzycznym, których inspiruje twórczość takich gigantów bluesa jak Robert Johnson, Muddy Waters, Big Bill Broonzy, Junior Wells. Prezentują repertuar utrzymany w konwencji bluesa z delty Mississippi.

28.08.2012, godz. 10.00-15.00, Jachcice

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw 29.08.2012, godz. 10.00-15.00, Jachcice

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw 29.08.2012, godz. 19.00; Wyspa Młyńska

Lato z Akademią Muzyczną: Szymon Rona z akompaniamentem „O sole mio, czyli największe tenorowe przeboje” Szymon Rona – tenor, tegoroczny absolwent Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy, solista współpracujący z bydgoską Operą Nova. W jego wykonaniu usłyszymy najpiękniejsze pieśni oraz arie operowe i operetkowe napisane na głos tenorowy. 29.08.2012, godz. 21.30, Mózg

Letni Projektor Mózgu i Kina Orzeł – klasyka

Teatru TV: August Strindberg „Ojciec” (reż. J. Maciejowski, 1991) 30.08.2012, godz. 10.00-15.00, Jachcice

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw 30.08.2012, godz. 19.00, sala widowiskowa MCK

„Kabaret młodszych pań” – spektakl Kabaret Młodszych Pań jest to projekt zespołu JAKIM CUDEM. Pomysłodawcą projektu jest Małgosia Żurańska-Wilkowska, wokalistka JAKIM CUDEM, która jest rozkochana w piosenkach Kabaretu Starszych Panów. 31.08.2012, godz. 10.00-15.00

Kultulator – wakacyjny namiot zabaw zakończenie projektu na Jachcicach

31.08.2012, godz. 19.00, Wyspa Młyńska

ZAKOŃCZENIE PROJEKTU LATO. Potańcówka z oranżadą Wieczorne potańcówki przewidziane są na godziny 19.00-23.00 i okraszone będą pokazami tanecznymi oraz nauką tańców hiszpańskich i argentyńskiego tanga.

Uwaga! Godziny rozpoczęcia i lokalizacje niektórych wydarzeń mogą ulegać zmianom z powodów niezależnych od organizatorów, zwłaszcza jeżeli wydarzenie odbywa się w plenerze. O zmianach będziemy informowali na bieżąco na stronie www.mok.bydgoszcz.pl oraz profilu www.facebook.com/mck.bydgoszcz Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 23 


wydarzenia Adresy bydgoskich instytucji kultury AKADEMIA MUZYCZNA

im. Feliksa Nowowiejskiego, ul. J. Słowackiego 7, 85-008 Bydgoszcz, tel. 523 210 582, www.amuz.bydgoszcz.pl  1

AKADEMICKA PRZESTRZEŃ KULTURALNA – APK, przy Wyższej Szkole Gospodarki, ul. Królowej Jadwigi 14. Galeria Nad Brdą, Muzeum Fotografii, Galeria DEBIUT.  2 ART GALERY Anny Osińskiej, ul. Gdańska 42, e-mail: annaosinska49@o2.pl, tel. 525 153 295, 604 313 266  3 Autorska Galeria Sztuki Małgorzaty Maciejewskiej, ul. Morelowa 9, 85-362 Bydgoszcz, tel. 502 714 888, www.artgalery.bydgoszcz.pl.

G

ALERIA 85 prowadzi Ewa Pankiewicz, ul. Gdańska 17, 85-006 Bydgoszcz, tel. 523 226 222.  17 Galeria ALIX, M. i M. Dobeccy, ul. Jezuicka 26.  18 aleria AUTORSKA Jan Kaja i Jacek Soliński, ul. Chocimska 5, 85-097 Bydgoszcz, tel. 608 596 314, www.autorska.pl, galeria@autorska.pl  8 Galeria DEBIUT przy APK, Marta Rosenthal-Sikora GALERIA DECORAF ul. Niedźwiedzia 5, tel. 523 220 613, www.decoraf.com.pl, Hanna Radkosz-Florkowska.  15

Bydgoskie Centrum Informacji,

ul. Batorego 2, 85-109 Bydgoszcz, bci@visitbydgoszcz.pl, www.visitbydgoszcz.pl  4

Galeria Francuska MISTRAL, przy WSG, prowadzi Henryka Stachowska prezes Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej, ul. Garbary 2, budynek A, tel. 668 705 587.  11

BYDGOSKIE STOWARZYSZENIE ARTYSTYCZNE, ul. Pomorska 76, 85-051 Bydgoszcz, tel. 523 401 806, Prezes zarządu Wiesław Karpusiewicz. 

Galeria GRAFFITI ul. Unii Lubelskiej 17, oferta dla młodzieży, prowadzi Anna Osińska, e-mail: annaosinska49@o2.pl, tel. 525 153 295, 604 313 266  9

5

BYDGOSKIE TOWARZYSTWO HERALDYCZNO-GENEALOGICZNE, ul. Wyczółkowskiego 21/1, tel. 523 413 291, prezes Paweł Bogdan Gąsiorowski.

GALERIA INNOWACJI UTP ul. Prof. S. Kaliskiego 7, 85-789 Bydgoszcz, kier. dr Anna Bochenek, czynne codziennie od 10-17

BYDGOSKIE TOWARZYSTWO NAUKOWE, SOCIETAS SCIENTIARUM BYDGOSTIENSIS, BYDGOSZCZ SCIENTIFIC SOCIETY, ul. Jezuicka 4, 85-102 Bydgoszcz, tel./fax 523 222 268, www.btn.bydgoszcz.eu, prezes prof. dr hab. inż. Marek Bieliński, czynne: pon., czw. 14-15.  6

Galeria KANTOREK tel. 523 210 211, wstęp wolny, prezentacja i sprzedaż dzieł sztuki  10

Dom Kultury MODRACZEK,

ul. Ogrody 15, tel./fax 523 713 331, www.modraczek.smbudowlani.pl, e-mail: modraczek@tvogrody.com, abuzal­ska@smbudowlani.pl, dyr. Agnieszka Buzalska. Dom Kultury ORION, ul. 16 Pułku Ułanów Wlkp. 1, 85-319 Bydgoszcz, tel. 523 487 201, kierownik Nikoletta Stachura.

FILHARMONIA POMORSKA

dyrektor: Eleonora Harendarska, ul. Andrzeja Szwalbego 6, 85-080 Bydgoszcz. Rezerwacja telefoniczna w godz. 11-14, tel. 523 210 234; wew. 21, bilety@filharmonia.bydgoszcz.pl, www.filharmonia.bydgoszcz.pl  7

FUNDACJA „WIATRAK”, Prezes Fundacji: Ks. Krzysztof Buchholz ul. Bołtucia 5, 85-791 Bydgoszcz tel. 523 234 810, fax 523 234 811 www.wiatrak.org.pl, e-mail: sekretariat@wiatrak.org.pl, Biuro Fundacji „Wiatrak” czynne: pon.-pt. 8.00-20.00

24 | 

GALERIA MDK 1 przy MDK nr 1, ul. Baczyńskiego 3 GALERIA MIEJSKA bwa dyrektor: Wacław Kuczma, 85-006 Bydgoszcz, ul. Gdańska 20, tel. 523 393 050, godz. otwarcia: wt.-czw.: 10-18, pt.: 12-20, sob.-niedz.: 11.30-16.30, w niedzielę wstęp wolny. bwa@galeriabwa.bydgoszcz.pl, www.galeriabwa.bydgoszcz.pl  12 GALERIA NAD BRDĄ przy APK, Karolina Prus. GALERIA NA PIĘTRZE Studio Działań Artystycznych, ul. Długa 27, 85-034 Bydgoszcz, tel. 515 452 040, 601 443 119, sda.dluga27@interia.pl, czynne: pon.-pt. 10.00-20.00, sob. 12.00-16.00  13 GALERIA NON FERE przy II Społecznym Liceum Ogólnokształcącym. GALERIA SZKŁA POLSKIEGO Waldemar Łachut, ul. Długa 39, tel. 698 879 887.  16

 | Lipiec/Sierpień 2012

GALERIE PRYWATNE: Galeria-Kawiarnia COLOMBINA, ul. Krasińskiego 5, 85-008 Bydgoszcz, tel. 523 228 023, Katarzyna Delert-Kalisz oraz Anita Gadzińska-Spiczonek.  14

Izba Pamięci

Adama Grzymały-Siedleckiego, WiMBP, ul. Libelta 5, tel. 523 238 207, czynne: wt. i pt. 13-18, śr. 10-15.  19

Klub ARKA, ul. M. Konopnickiej 24a, 85-124 Bydgoszcz, tel. 523 487 202, kierownik Nikoletta Stachura.

Klub HEROS, ul. Gen. W. Thomée 1, Bydgoszcz, tel. 523 430 004, kierownik Danuta Antkowiak. KLUB INSPEKTORATU WSPARCIA SIŁ ZBROJNYCH, ul. Sułkowskiego 52 a, 85-915 Bydgoszcz, tel. 523 783 550, kierownik Marek Trojan. Biblioteka Klubu IWsp SZ, tel. 523 783 668, kierownik Zdzisława Gajownik, czynna: pn. 10-15, wt., czw., pt. 13-18, sob. 10-15. Klub Miłośników Kaktusów, ul. M. Konopnickiej 24a, 85-124 Bydgoszcz, przewodniczący Jerzy Balicki, tel. 523 215 538, www.republika.pl/bkmk/ KLUB MIŁOŚNIKÓW AUSTRALII I OCEANII, ul. Plac Kościeleckich 8, pok. 8, Bydgoszcz, prezes Lech Olszewski, tel. 607 120 182, fax 052 321 32 60, www.kmaio.bydg.pl.  20 Klub ODNOWA, ul. Planu 6-letniego 38, tel. 523 631 867, e-mail:klubodnowa@interia.pl, www.klubodnowa.strefa.pl, kier. Grażyna Salemska. KLUB POLSKIEJ KSIĄŻKI, Hotel Centralny, ul. Dworcowa 85, tel. 523 432 452, Jolanta Kowalska oraz przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4, tel. 523 412 504, Alicja Leśniak.  21 KLUB ŚWIATA KSIĄŻKI, ul. Dworcowa 85, tel. 523 454 698, kier. księgarni Mariola Zawisza.  21 KLUB ŚRODOWISK TWÓRCZYCH, ul. Batorego 1-3, tel./fax 523 228 715, 523 225 677, prezes Piotr Trella.  22 KOŁO FILMOWE przy Klubie POW, ul. Sułkowskiego 52a. Projekcje odbywają się w Kinoteatrze przy ul. Dwernickiego 1, tel. 523 783 550.

Miejskie Centrum Kultury,

ul. Marcinkowskiego 12, 85-056 Bydgoszcz, sekretariat@mok.bydgoszcz.pl, www.mok.bydgoszcz.pl  39

Młodzieżowy Dom Kultury Nr 1, ul. K.K. Baczyńskiego 3, 85-805 Bydgoszcz, tel. 523 755 349, Fax 523 450 628, e-mail: mdknr1bydgoszcz@go2.pl, www.mdk1.bydgoszcz.pl, dyr. Piotr Skowroński Młodzieżowy Dom Kultury nr 2, im. Henryka Jordana, ul. Leszczyńskiego 42, 85-137 Bydgoszcz, tel./fax 523 731 795, dyr. Adam Łętocha. Biblioteka Literatury Fantastycznej im. Janusza A. Zajdla – Gimnazjum Nr 20, ul. Tucholska 30, czynne: wt., śr. 16-19. Młodzieżowy Dom Kultury nr 4, ul. Dworcowa 82, 85-010 Bydgoszcz, tel./fax 523 224 413, e-mail: mdk4@cps.pl, www.mdk4.bydgoszcz.pl, dyr. Małgorzata Gładyszewska.  23 Młodzieżowy Dom Kultury nr 5, ul. Krysiewiczowej 8, 85-796 Bydgoszcz, tel./fax 523 485 002, dyr. Jolanta Wawrzonkowska, www.mdk5.bydgoszcz.pl, mdk@mdk5.bydgoszcz.pl. Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa Polskiego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, ul. Berwińskiego 4, 85-044 Bydgoszcz, tel./fax 523 462 318, e-mail: muzeum@ukw.edu.pl, czynne: wt.-pt. 10-14, dyr. prof. dr hab. Adam Sudoł.  24 MUZEUM FARMACJI Apteki Pod Łabędziem, ul. Gdańska 5, tel. 523 220 187.  25 MUZEUM FOTOGRAFII – przy APK, Arkadiusz Blachowski.  2 MUZEUM KANAŁU BYDGOSKIEGO, przy III LO, ul. Nowogrodzka 3, www.muzeumkanalu.pl, tel. 693 765 075. MUZEUM OKRĘGOWE im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy: ul. Gdańska 4, 85-006 Bydgoszcz, Dyrektor Muzeum dr Michał F. Woźniak; Sekretariat: tel./fax 52 58 59 966, e-mail: sekretariat@muzeum.bydgoszcz.pl; www.muzeum.bydgoszcz.pl, www.exploseum.pl, Dział Edukacji i Promocji: tel. 52 58 59 910-15, e-mail: promocja@muzeum.bydgoszcz.pl; Biblioteka muzealna: tel. 52 58 59 916. Godziny zwiedzania Muzeum: wtorek – piątek 9.00-17.00, sobota, niedziela 11.00-18.00, poniedziałki – nieczynne Soboty – wstęp bezpłatny  26 MUZEUM OŚWIATY, ul. M. Curie-Skłodowskiej 4, tel. 523 426 590. MUZEUM WOJSK LĄDOWYCH, ul. Czerkaska 2, 85-641 Bydgoszcz, dyr. Mirosław Giętkowski, tel. 523 782 026, www.muzeumwl.pl.


wydarzenia

O

pera NOVA w Bydgoszczy dyrektor: Maciej Figas, ul. Marszałka Focha 5, 85-070 Bydgoszcz, tel. 523 251 502, Dział Promocji i Obsługi Widzów oraz przedsprzedaż biletów: tel. 523 251 655, fax 523 251 636. Kasa biletowa tel. 523 251 555. Obiekt dostosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych, www.operanova.bydgoszcz.pl  27

PAŁAC MŁODZIEŻY, ul. Jagiellońska 27,

85-097 Bydgoszcz, tel. 523 210 081, www.palac.bydgoszcz.pl, dyr. Joanna Busz. Tutaj: Galeria Pałac.  28

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Mariana Rejewskiego, ul. Skłodowskiej-Curie 4, 85-094 Bydgoszcz, tel. 523 413 074, www.pbw.bydgoszcz.pl, dyr. Ewa Pronobis-Sosnowska PIANOLA, ul. Jagiellońska 2, 85-067 Bydgoszcz, tel. 795 143 063  38 PROF-EUROPE Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Francuskiego w Polsce, ul. Dworcowa 80, 85-010 Bydgoszcz. Prezes: Marta Samolej-Chmielewska, tel./fax 523 221 661 oraz 601 679 572, www.profeurope.pl.  29

STOWARZYSZENIE ARTYSTYCZNE „MÓZG”, www.stowarzyszenie.mozg.art.pl, ul. Gdańska 10, 85-006 Bydgoszcz, tel. 523 455 195  30

Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży, ul. Salezjańska 1, 85-792 Bydgoszcz, www.dominiczek.salezjanie.pl, tel. 523 447 401 lub 523 766 739.

TEATR PANTOMIMY „DAR”

www.dar.art.pl; e-mail: teatrdar@wp.pl tel. 523 407 468, 602 572 021, 602 257 675 TEATR POLSKI im. Hieronima Konieczki dyrektor: Paweł Łysak, al. Mickiewicza 2, 85-071 Bydgoszcz, tel. 523 397 841, Kasa Teatru czynna jest od wtorku do piątku w godz. od 12 do 18 oraz godzinę przed spektaklem: tel. 523 397 818, fax 523 397 840 lub bilety@teatrpolski.pl, www.teatrpolski.pl 31 TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW MIASTA BYDGOSZCZY, ul. Jezuicka 4, tel./fax 523 225 196, 523 454 434, www.tmmb.pl, e-mail: tmmb@neostrada.pl, skrytka pocztowa nr 17, 85-169 B 37, prezes Jerzy Derenda. Biuro Zarządu czynne we wt., śr., czw. 9-15, sklep TMMB z bydgostianami, ul. Długa 15, czynny: pon.-pt. 10-18, sob. 10-14.  6

TOWARZYSTWO INICJATYW KULTURALNYCH, ul. Dworcowa 62/2, 85-009 Bydgoszcz, tel. 523 213 371, prezes Maria Papała.  32

TOWARZYSTWO MUZYCZNE im. Ignacego Jana Paderewskiego, ul. ks. Piotra Skargi 7, 85-018 Bydgoszcz, tel./fax 523 270 291, prezes Felicja Gwincińska.  33 TOWARZYSTWO OPEROWE im. prof. Felicji Krysiewiczowej, ul. Focha 5, 85-006 Bydgoszcz, prezes Zenona Tomczak, tel. 603 993 852, sekretarz zarządu Danuta Święcichowska.  27 TOWARZYSTWO POLSKO-AUSTRIACKIE, Oddział B. ul. Stary Rynek 5, 85-104 Bydgoszcz, tel. 609 678 277, e-mail: lubomira.kubiak@gmail.com, prezes Lubomira Kubiak, dyżury w każdą drugą środę miesiąca.  34 TOWARZYSTWO POLSKO-NIEMIECKIE, ul. Fordońska 120. Dyżury we wtorki w godz. 13-16, e-mail: tpn1@wp.pl prezes Stanisław Puls, tel. 523 411 805; sekretarz Danuta Kucik, tel. 523 454 074. TOWARZYSTWO POLSKO-WŁOSKIE Stary Rynek 22-24 (III p., wejście przez KATALOGI), tel. 523 238 008, dyżury: 1. środa miesiąca godz. 17-19 www.api.bydgoszcz.pl; api@api.bydgoszcz.pl, prez. Elżbieta Renzetti.  35

TOWARZYSTWO PRZYJAŹNI POLSKOFRANCUSKIEJ, Siedziba na terenie WSG w Bydgoszczy ul. Garbary 2; bud.: H-01, Prezes: Małgorzata Panasewicz tel. 504 199 624, wiceprezes: Józef Owczarek, tel. 507 160 445  11 URZĄD MIASTA, ul. Sielanka 8a, www.bydgoszcz.pl, tel. 525 858 189, Biuro Kultury Bydgoskiej  36 Dyrektor Magdalena Zdończyk WĘDROWNICZEK – Klub Turystyczny, prezes Adam Czachorowski, tel. 523 251 635. WiMBP BIBLIOTEKA GŁÓWNA Bydgoszcz, ul. Długa 39, tel. 523 238 008, 523 399 200 – centrala; 523 287 390 – sekretariat, fax 523 287 390, e-mail: sekretariat@wimbp.bydgoszcz.pl, www.wimbp.bydgoszcz.pl Dyrektor: Ewa Stelmachowska  35 Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sztuki Dyrektor: Maciej Puto, pl. Kościeleckich 6, 85-033 Bydgoszcz, wok@wok.bydgoszcz. com, tel. 52 585 15 01–03; Galeria Sztuki Ludowej i Nieprofesjonalnej, kierownik: Katarzyna Wolska, tel. 52 322 22 36, galeria@wok.bydgoszcz.com, www.wok.bydgoszcz.com  37

Redakcja BIK prosi Państwa o weryfikację danych: bik@mok.bydgoszcz.pl Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 25 


wydarzenia Filharmonia Pomorska środa, 15 VIII 2012, godz. 18

KONCERT NA PROMIE w Nieszawie

Orkiestra Kameralna Capella Bydgostiensis Maciej Niesiołowski, dyrygent Anita Maszczyk, sopran Michał Musioł, tenor popularne utwory operetkowe i musicalowe

Wieloletnia współpraca na polu muzyki i kultury z włodarzami Nieszawy przyniosła między innymi tak spektakularne przedsięwzięcia artystyczne, jakimi są koncerty na promie. W malowniczej scenerii nadwiślańskiej miejscowości, niewielkiej, ale charakteryzującej się piękną i bogatą historią, oraz wielkimi sercami i  otwartymi umysłami jej mieszkańców po raz 14 zagra nasza orkiestra kameralna niecodzienny koncert – koncert muzyki serenadowej i słynnych przebojów operetkowych i musicalowych, czyli muzyki dla wszystkich – przyjemnej i łagodnej, która łatwo zapada w pamięci słuchacza. Nazwisko Macieja Niesiołowskiego kojarzone jest przez ostatnie lata przede wszystkim z muzyką „lżejszego” formatu, na najwyższym poziomie, ale głównie operetkowo-musicalową. Największą sławę dyrygentowi przyniósł niezmiernie popularny cykl w TV „Z batutą i humorem”. Ale należy przypomnieć, że artysta na początku swej kariery (po uzyskaniu dyplomu uczelni muzycznej w Katowicach, w klasie wybitnego wiolonczelisty, a także dyrygenta, kompozytora – Arnolda Rezlera), pracował z wiodącymi zespołami w Polsce: orkiestrą Filharmonii Narodowej, orkiestrą kameralną Con moto ma cantabile oraz ze znakomitym Kwartetem Wilanowskim. Jest także absolwentem Wydziału Dyrygentury Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w  Warszawie w  klasie legendarnego Bohdana Wodiczki. Brał udział w  kursach mistrzowskich w  Bartók-Seminarium w Bu-

dapeszcie jako wiolonczelista i w Accademia Chigiana w Sienie jako dyrygent. W repertuarze artysty znajdowały się najpoważniejsze pozycje światowej literatury – zarówno wielkiej symfoniki, jak i perły kameralistyki. W 1974 rozpoczął pracę na stanowisku dyrygenta Warszawskiej Opery Kameralnej. Dyrygował 10  lat w  Teatrze Wielkim w Warszawie, 12 lat kierował warszawską orkiestrą Akademii Muzycznej, był także dyrektorem artystycznym Teatru Muzycznego w  Łodzi. Koncertuje w kraju i za granicą. Ma w swoim dorobku nagrania płytowe, radiowe i telewizyjne. Jest laureatem Nagrody Radiokomitetu w  1989 oraz prestiżowej Nagrody Publiczności „Wiktor” (1990). W nieszawskim koncercie będziemy mogli podziwiać artystów, których umiejętności szczególnie ceni sobie Maciej Niesiołowski, czyli znakomitych, młodych śpiewaków, solistów Teatru Muzycznego w Gliwicach. Anita Maszczyk (sopran), nowa gwiazda operetki, o  ujmującym głosie i urodzie współpracuje z  Filharmonią Sudecką w  Wałbrzychu, Filharmonią Łódzką, Filharmonią Opolską, Teatrem Muzycznym w  Lublinie, Operą Krakowską oraz Operą Śląską w  Bytomiu. Występuje w koncertach Z batutą i humorem, Batuta, frak i elegancja M. Niesiołowskiego i Wiedeń moich marzeń. Ma na swym koncie nagranie płyty z Akademickim Zespołem Muzycznym Politechniki Śląskiej w  Gliwicach pod dyrekcją Krystyny Krzyżanowskiej-Łobody. Tenor Michał Musioł współpracuje także z Teatrem Muzycznym w  Łodzi. Jest artystą uniwersalnym, nie bojącym się podejmowania nowych wyzwań artystycznych, czego daje dowód kreując role nie tylko w spektaklach muzycznych, ale także dramatycznych oraz w filmach. W swoim repertuarze posiada główne partie tenorowe z  najsłynniejszych operetek i  musicali. Występuje na wielu prestiżowych scenach i estradach koncertowych w Polsce i za granicą, nagrywa dla telewizji, koncertuje z  najznakomitszymi polskimi solistami i  dyrygentami. Na stałe współpracuje z Grażyną Brodzińską i Maciejem Niesiołowskim. Jest m.in. zdobywcą pierwszego miejsca w Turnieju Tenorów w Kielcach (2006). „Koncert na promie” jest otwarty. piątek, 24 VIII 2012, godz. 19

MISTRZ I MAŁGORZATA

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Pomorskiej Gary Guthman, kompozytor, dyrygent, trąbka Małgorzata Zalewska, harfa Paweł Pańta, gitara basowa Krzysztof Szmańda, perkusja

Prom Nieszawa

26 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

Piazzola/Guthman – Libertango Guthman – Craters Edge Guthman – Red Sky Nights Guthman – It’s Time! Guthman – Crescent Moon Guthman – Loves Rose


wydarzenia Guthman – „Master&Margarita” suita na harfę i orkiestrę Gary Guthman wystąpi gościnnie na naszej estradzie w potrójnej aż roli – dyrygenta, solisty i autora muzyki. Koncert rozpocznie jeden z największych przebojów Piazzolli Libertango w jego aranżacji, a następnie jego kompozycje, kończąc na 5-częściowej suicie, która nadała tytuł temu letniemu koncertowi, którym przywitamy bydgoską publiczność G u t h m a n G a r y, po przerwie urlopowej. fot. Marek Hoffmann Mistrz i Małgorzata powieść rosyjskiego pisarza Michaiła Bułhakowa (18911940) została wydana w wersji ocenzurowanej w latach 1966-1967, a w wersji prawie pełnej w 1973 (w Polsce pierwsze wydanie ukazało się w 1969). Opowiada o wizycie szatana w ateistycznym Związku Radzieckim. Przez wielu krytyków uważana za jedną z najlepszych powieści XX wieku, jak i najlepszą satyrę na warunki życia w ZSRR. Akcja rozgrywa się w Moskwie za czasów Stalina. Losy Mistrza, utalentowanego autora manuskryptu o biblijnym Poncjuszu Piłacie, oraz jego muzy – Małgorzaty, ukazane są równolegle z biblijną historią Jeszuy i Piłata w Jerozolimie. Dodatkowo rzeczywistość ulega zniekształceniu za sprawą Szatana Wolanda i jego pomocników, którzy manipulują zdarzeniami wykorzystując ludzkie słabości i grzechy. Ta wybitna i oryginalna powieść szybko weszła do kanonu obowiązkowej wręcz lektury, ciesząc się ogromnym powodzeniem kolejnych pokoleń czytelników. Doczekała się wielu adaptacji filmowych, teatralnych, ale również zainspirowała twórców muzyki, przykładem jest „Master & Margarita” suita na harfę i orkiestrę Guthmana. Międzynarodowej sławy amerykański artysta – trębacz, piosenkarz, kompozytor, który prócz klasyki obraca się w sferze swingu, jazzu, popu i rocka, a także muzyki latynoamerykańskiej, swą karierę rozpoczął w Kanadzie. Jego wyjątkowy styl gry sprawił, że szybko stał się tam najbardziej znanym trębaczem. Występował jako solista ze wszystkimi największymi orkiestrami symfonicznymi w Kanadzie i USA, zaś w świecie rozrywki współpracował z takimi gwiazdami jak: Tony Bennett, Aretha Franklin, Tom Jones, Paul Anka, Jonny Matis i Bee Gees. Artysta przez wiele lat uprawiał działalność pedagogiczną, prowadził także wiele kursów mistrzowskich oraz był liderem licznych zespołów jazzowych. Dał wiele wykładów improwizacji jazzowej na uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych. Został uznany przez krytyków amerykańskich za jednego z najpopularniejszych trębaczy-solistów naszych czasów. Jest wykonawcą, autorem, producentem i aranżerem trzech projektów: A Tribute to Harry James, The Trumpet Greats i Swing, Swing, Swing, z którymi podróżuje po całym świecie. W 2008 przeprowadził się do Warszawy, a w 2011 otrzymał polskie obywatelstwo.

W koncercie wezmą udział: uznana polska harfistka Małgorzata Zalewska, dla której notabene suita Master & Margarita została specjalnie skomponowana, jest jedną z niewielu harfistek koncertujących na kilku rodzajach harf (harfa współczesna, celtycka, harfa elektryczna i barokowa arpa doppia), czuje się równie swobodnie w wykonaniach wczesnego baroku, impresjonizmu czy jazzu i popu; Krzysztof Szmańda, wzięty perkusista, który na co dzień pracuje w orkiestrze Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie, współpracuje też orkiestrami Filharmonii Narodowej oraz Sinfonią Varsovia, jednocześnie realizując się artystycznie w jazzowo-bluesowych klimatach i Paweł Pańta, znakomity kontrabasista, basista elektryczny, od wielu lat stały członek zespołów jazzmana Włodka Pawlika. Jego zainteresowania wykraczają daleko poza idiom jazzowy – był członkiem m.in. Gustav Mahler Jugenorchester, I Solisti di Varsovia oraz Philharmonie der Nationen. Kasa biletowa po przerwie urlopowej będzie czynna od 6 sierpnia br.

50. BYDGOSKI FESTIWAL MUZYCZNY Międzynarodowy Festiwal Musica Antiqua Europae Orientalis 12 IX – 5 X 2012 – Bydgoszcz-Toruń-Strzelno

„Wschodnie i zachodnie wpływy na tożsamość kulturową Europy” 17 koncertów symfonicznych i kameralnych: – europejska muzyka dawna: polskie śpiewy, estońska muzyka religijna, muzyka ze zbiorów Klasztoru w Montserrat, chorał gregoriański, utwory św. Hildegardy z Bingen – śpiewy bułgarskiej i rosyjskiej cerkwi prawosławnej, muzyka Orientu – ballady, pieśni i tańce dworu króla angielskiego z repertuaru trupy teatralnej Szekspira – arcydzieła Bacha, Mozarta i Beethovena, Szymanowskiego i Kilara – tradycyjne muzyka wokalna Płd. Włoch i Korsyki Międzynarodowej sławy wykonawcy: mistrzowie batuty, wybitni soliści, słynne zespoły z Bułgarii, Estonii, Francji, Hiszpanii, Izraela, Iranu, Japonii, Korsyki, Rosji, Wielkiej Brytanii i Polski wystąpią w salach koncertowych Filharmonii Pomorskiej oraz zabytkowych kościołach Strzelna i Torunia. W dniach 12-14 września 2012 Festiwalowi towarzyszyć będzie Konferencja Słowianoznawcza „Kultura, literatura, myśl filozoficzna oraz język Słowian wschodnich i południowych w powiązaniach, wzajemnych oddziaływaniach międzykulturowych”. Bilety na Festiwal można już nabyć bądź zarezerwować w kasie biletowej, Opr. Mariola Grochowina

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 27 


wydarzenia Galeria Miejska bwa 10.07.2012, godz. 18.00, wernisaż wystawy, wystawa czynna do 12.08.2012

Anna Kutera, „POST Gazetowa miłość” POST… Pretekstem do powstania tego nowego cyklu (2010) były mass media (gazety, czasopisma, radio, telewizja, Internet) pełniące dziś wszechstronną rolę edukacyjną, informacyjną, kulturalną i emocjonalną. To one organizują nam życie sugerując kiedy, co i jak powinniśmy zrobić; tłumaczą i pokazują nam na przykładach także to, jakie korzyści odniesiemy postępując według ich wskazówek (na szczęście zawsze możemy rozsądnie poddać w wątpliwość prawdziwość informacji tam zawartych). Jeżeli kogoś nie stać na doświadczanie rozmaitych emocji na żywo, to choć poczyta sobie, lub poogląda wiadomości, namiastkę „na żywo”, ale też poruszające: że komuś stała się krzywda, wypadek, doświadczył aktu agresji, kataklizmu, katastrofy… albo ujawniono nieprawość w życiu celebrytów… dobre wiadomości też są dobre, ale nie poruszają tak jak złe. Nasuwa się tutaj proste pytanie o etyczny aspekt roli mass mediów: czy popularyzacja przez ukazanie zła nie deprawuje odbiorców, nie utrwala poczucia dopuszczalności i bezkarności zachowań złych? Oto przedstawiłam moją obszerną, żywą i atrakcyjną materię do wykonania dzieła artystycznego. W sferze wizualnej wykonuję gesty, manipulacje tą materią – zgniatając, wycinając, przekształcając, czy formując z niej niespodziewanie nowe przedmioty. Zabiegi te dokumentuję za pomocą fotografii lub filmu, które funkcjonują jako samodzielne, zamknięte dzieła. Buduję również nowe obrazy i narracje z ruchomych elementów tej rzeczywistości w krótkich etiudach filmowych i performance wykonywanych osobiście. Powstają obiekty (artefakty) cechujące się nową estetyką formalną, oraz niosące w swoim przesłaniu nowe wartości związane z analizą zachodzących w mentalności społecznej procesów. Dokonałam przekształcenia semantycznego w sferze formy dzieła.

Dzięki tej pracy mogę „oswoić” tą materię i zdystansować się od własnych zachowań i przekonań masmedialnych. Wprowadzam pojęcie POST do oznaczenia nowej rzeczywistości, którą wykreowałam na bazie rzeczywistości potocznej = pierwotnej materii. POST to stan nieokreślony, wskazuje jedynie na odcięcie się od starego na rzecz następnego. Charakteryzuje się nieprzewidywalnością. Anna Kutera, styczeń 2011

Anna Kutera, absolwentka Wydziału Malarstwa Grafiki i Rzeźby w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (dziś Akademia Sztuk Pięknych) we Wrocławiu. Dyplom z malarstwa w pracowni prof. Konrada Jarodzkiego w 1977 roku (promotor prof. Wanda Gołkowska). Współorganizator międzynarodowego ruchu Sztuki Kontekstualnej. Od 1977 roku członek Związku Polskich Artystów Plastyków (Okręg Wrocławski), w latach 20042010 wiceprezes Zarządu Okręgu Wrocławskiego ZPAP. Multimedialistka: realizuje rzeźby, instalacje, fotografię, film, wideo, malarstwo i performance. Od 1974 roku zrealizowała 34 wystawy indywidualne i ponad 120 wystaw zbiorowych w kraju i za granicą. 18.08.2012, godz. 18.00, wystawa czynna do 23.09.2012 Otwarcie wystawy:

IWONA BANASZEWSKA. MALARSTWO Wystawa w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy jest formą nagrody specjalnej przyznanej dla Iwony Banaszewskiej przez dyrektora Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy Wacława Kuczmę w Ogólnopolskim Przeglądzie Malarstwa Młodych „Promocje 2009” w Legnicy.

Iwona Banaszewska, ur. w Nowej Soli, absolwentka Liceum Plastycznego w Zielonej Górze, gdzie rozpoczęła swoją edukację artystyczną, którą kontynuowała na studiach malarskich. Dyplom uzyskała w 2009 roku na Wydziale Malarstwa ASP w Poznaniu w pracowni Piotra C. Kowalskiego. Mieszka i pracuje w Poznaniu. Wystawy: 2010 – wystawa pokonkursowa II. Międzynarodowego Konkursu Malarskiego – Przestrzeń Publiczna Konteksty, Galeria Sztuki Współczesnej Profil, Poznań; wystawa malarstwa, Promocje 2009, Muzeum Archeologiczno-Historyczne, Głogów; 2009 – wystawa malarstwa, Promocje 2009, Ogólnopolski Przegląd Malarstwa Młodych w Legnicy; wystawa dyplomowa, Centrum Kultury Zamek, Poznań; wystawa rysunku studentów, „Nie-notatka, nie-propozycja”, Galeria Aula, Poznań 28 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia Galeria Miejska bwa, Galeria BRDA wystawa czynna do 15 października 2012

Piotr Tołoczko – Biografia linii

18.08.2012, godz. 18.00, otwarcie wystawy, wystawa czynna do 23.09.2012

PAWEŁ LEWANDOWSKI-PALLE. MALARSTWO Paweł Lewandowski-Palle mieszka w Łazieńcu. W 1974 r. ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. W latach 1974-79 studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych – obecnie Akademia Sztuk Pięknych - we Wrocławiu, początkowo na Wydziale Ceramiki i Szkła, a od 1975 r. na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby. Od 1978 r. jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym Katedry Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a od 2003 r. Katedry Malarstwa Architektonicznego i Multimediów. Od 2002 r. posiada tytuł naukowy profesora sztuk plastycznych. Od 2004 r. jest profesorem zwyczajnym. Prowadzi Pracownie Technologii Malarstwa i Rysunku oraz Technik Malarskich. Uprawia twórczość w zakresie malarstwa rozwijającą się w długich, wieloletnich, modyfikowanych i wzbogacanych cyklach obrazów, spośród których najważniejszymi są: „Długa i kręta droga”, „Mój Ciechocinek”, „Cała jaskrawość - druga jaskrawość”, „Nocny ogród”, „Schody do nieba”, „Prowokacja B.”, „Powrót do mojej ojczyzny”, „Coraz głębsza noc”, „Konstrukcje pamięci”, „Wydarzenia”, „Obrazy syntetyczne” oraz „Góry”. Jego abstrakcyjne malarstwo wpisuje się w nurt „strukturalizmu wrocławskiego” Jest autorem około 700 obrazów malowanych na płótnie, zwykle technikami: olejną i olejno-pochodnymi: olejnożywiczną, wodoroztwarzalną olejną oraz akrylową i polimerową. Coraz częściej łączy w obrazie wymienione techniki. Jest autorem ponad 50 indywidualnych wystaw malarstwa. Brał udział w ponad 260 zbiorowych wystawach malarstwa w Polsce i około 30 zagranicą

Galeria Miejska bwa, Galeria Kantorek

„Wszystko na sprzedaż” Ekspozycja prac atystów bydgoskich z zakresu malastwa, rysunku, grafiki, rzeźby i fotografii artystycznej oraz unikatowej biżuterii (czynna od 10 lipca). Prezentowane będą obrazy m.in. Michała Candera, Andrzeja Feddera, Janusza M. Kochanowskiego, Pio-

Od 29 maja 2012 w Galerii Brda, działającej pod patronatem Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy czynna jest wystawa prac graficznych Piotra Tołoczki zatytułowana „Biografia linii”. „W jego pracach odnaleźć można motorykę ręki wspartej narzędziem, która jest jak pantograf w połączeniu z kodami impulsu zrodzonymi w mózgu. Autor uświadamia nam, iż zapisy te to nie wyłącznie studium gestu. To nie tylko kaligrafia, to nie jest również psychografologia twórcza, o którą można było by się pokusić śledząc jego twórczą drogę. Artysta sam podkreśla: „Staram się określić znaczenie gestu w opozycji do linii prostej”. Uświadamia nam tym samym, iż dzięki rozwojowi techniki zapisu i jej doskonałości, dysponujemy materiałem porównawczym, który jest przełomem do dalszych poszukiwań. (…)” (Sebastian Mikołajczak)

tra Matuszka, Jacka Piątka, Grzegorza Pleszyńskiego, Stanisława Stasiulewicza, prace Andrew Bartosza oraz dzieła artystów nieżyjących – obrazy Ireny Kużdowicz i Leona Romanowa, rzeźby Krystyny Panasik i Alozjego Lemańskiego. Swoje grafiki zaprezentują Aleksandra Bojarska, Ewa Gordon i Magda Kuczewska. Fotografie wystawią Jerzy Riegel, Marta Bindek, Andrzej Maziec i Wojciech Woźniak. inf. Elżbieta Kantorek

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 29 


wydarzenia Muzeum Okręgowe im. L. Wyczółkowskiego Sztuka nie wyklucza

Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy przygotowało specjalną ofertę zajęć z zakresu arteterapii. Celem różnorodnych warsztatów jest aktywizacja dzieci i młodzieży, które mają na co dzień utrudniony dostęp do instytucji kultury. Zajęcia prowadzone będą w oparciu o stałe ekspozycje muzealne: zbiory Galerii Sztuki Nowoczesnej, twórczość Leona Wyczółkowskiego oraz czasowe wystawy z dziedziny malarstwa i grafiki. Podczas warsztatów ich uczestnicy zapoznają się z podstawowymi pojęciami z zakresu historii sztuki oraz technikami malarskimi i graficznymi. Dodatkową atrakcją projektu są działania plenerowe, które będą realizowane w różnych punktach Bydgoszczy. Podsumowaniem cyklu zajęć będzie prezentacja stworzonych prac w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy. W ramach cyklu zajęć „Sztuka nie wyklucza” w dniu 4 lipca br. odbędą się warsztaty plenerowe „Graffiti na Wyspie”. Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu: 52 58 59 910 lub 14 oraz pisząc na adres email: edukacja@muzeum.bydgoszcz.pl

Wakacyjne warsztaty „Mali podróżnicy”

Zapraszamy dzieci na cykl warsztatów plastycznych, podczas których zostaną zaprezentowane, dawne i współczesne, techniki rękodzieła artystycznego związane z różnymi egzotycznymi kulturami i krainami. Warsztaty skierowane są do dzieci w wieku od 8 do 13 lat. Na wszystkie zajęcia obowiązują wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu: 52 58 59  911 lub 914 bądź adresem email: edukacja@muzeum.bydgoszcz.pl

Owoce warsz tatów ceramic znych, fot. Kinga Łaska Wa r s z t a t y a r t e t e r a p i i , f o t . M a t e u s z S o l i ń s k i

W ramach cyklu odbędzie się pięć spotkań poświęconych różnym technikom artystycznym: Papier czerpany – czyli masa celulozowa odciskana na sicie. Na warsztatach będziemy czerpać papier i ozdabiać go suszonymi roślinami oraz barwić na różne kolory. Batik – unikatowa tkanina artystyczna z Jawy, którą tworzy się malując woskiem pszczelim, używając specjalnych barwników. Uczestnicy warsztatu zapoznają się z ciekawą techniką batiku tworząc barwne arcydzieła, które potem zabiorą z sobą do domu. Filcowanie – to jedna z najstarszych metod umożliwiająca tworzenie tkaniny. Na zajęciach zajmiemy się robieniem wielobarwnych zawieszek, koralików oraz breloków. Ceramika – technika znana już w epoce neolitu, służyła głównie do wyrobu glinianych naczyń. Na zajęciach dzieci będą miały możliwość zapoznania się owocami pracy naszych przodków oraz spróbowania garncarskiego rzemiosła. Linoryt – technika graficzna powstała w XIX wieku. Linoryt podobnie jak drzeworyt należy do technik druku wypukłego. Do opracowywania matrycy – fragmentu linoleum – stosuje się różnego rodzaju dłuta, noże oraz inne narzędzia pozwalające na cięcie materiału. Uczestnicy warsztatów będą mieli okazję samodzielnego opracowania matrycy oraz wykonania odbitki. Spotkania odbywać się będą w pięć kolejnych wtorków miesiąca: 3, 10, 17, 24 oraz 31 lipca.

Wa r s z t a t y c z e r p a n i a p a p i e r u , f o t . D o m i n i k a L e w a n d o w i c z

Wystawy czasowe: Europejskie Centrum Pieniądza, ul. Mennica 4 „Pieniądz PRL” Wystawa czynna do dnia 7 stycznia 2013 r. Galeria Sztuki Nowoczesnej, ul. Mennica 8a „Wokół daru Franciszki i Leona Wyczółkowskich” Wystawa czynna do 2 września 2012 r.

Wystawy stałe: Spichrze nad Brdą, ul. Grodzka 7-11 „Bydgoscy mistrzowie malarstwa” 30 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia Spichrze nad Brdą, ul. Grodzka 7-11 „Fin de siècle. Rzemiosło artystyczne i fonografia ze zbiorów własnych Muzeum”

dniowiecznych mieszkańców Bydgoszczy i okolic” Europejskie Centrum Pieniądza, ul. Mennica 4 „Mennica bydgoska”

Spichrze nad Brdą, ul. Grodzka 7-11 „Od Starego Rynku do placu Wolności. Spacer ulicami międzywojennej Bydgoszczy”

Leon Wyczółkowski, ul. Mennica 7 „Leon Wyczółkowski (1852-1936), malarstwo, rysunek, grafika”

ul. Dąbrowa „EXPLOSEUM – centrum techniki wojennej DAG Fabrik Bromberg”

Galeria Sztuki Nowoczesnej, ul. Mennica 8a „Galeria Sztuki Nowoczesnej”

Zbiory Archeologiczne, ul. Mennica 2 „W grodzie Bydgosta. Tajemnice życia wczesnośre-

Spichrze nad Brdą, ul. Grodzka 7-11 „Bydgoszcz – okruchy miasta”

inf. Mateusz Soliński

Towarzystwo Muzyczne im. I.J. Paderewskiego Towarzystwo Muzyczne im. I. J. Paderewskiego w Bydgoszczy, Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urząd Miasta Bydgoszczy, Urząd Miasta Torunia i Miejskie Centrum Kultury w Bydgoszczy zapraszają na koncerty z cyklu

Paderewski Piano Academy Bydgoszcz – Ostromecko, 12-26 sierpnia 2012 Pod honorowym patronatem Piotra Całbeckiego Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Uczestnicy: Paderewski Piano Academy oraz Toruńska Orkiestra Symfoniczna pod batutą Anny Mróz i Przemysława Fiugajskiego

sobota, 18 sierpnia 2012, godz. 18.30, Kolegiata WNMP, Bazylika Mniejsza, Koronowo niedziela, 19 sierpnia 2012, godz. 19.00, Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła, Chełmno sobota, 25 sierpnia 2012, godz. 20.00, Dwór Artusa, Toruń, Rynek Staromiejski 6 niedziela, 26 sierpnia 2012, godz. 16.00, Kościół pw. Bożego Ciała, Bydgoszcz, ul. Jesionowa 24 inf. Agata Szpadzińska

Letni projektor w mózgu (Kino Orzeł i Kino Moment) W ramach Projektu Lato Miejskiego Centrum Kultury we współpracy z klubem Mózg oraz Kinem Moment zostanie uruchomiony Letni Projektor w Mózgu. Seanse w ramach tego cyklu odbywać się będą przed klubem Mózg na ścianie Galerii Handlowej Drukarnia. Na początek postanowiliśmy przypomnieć najwybitniejsze spektakle z kolekcji „Złota setka Teatru Telewizji”, która jest zbiorem najlepszych i najważniejszych spektakli zrealizowanych przez najciekawszych polskich reżyserów teatralnych i filmowych, z wybitnymi, niezapomnianymi kreacjami naszych najlepszych aktorów. Na złotej liście znalazły się realizacje dzieł klasyków polskich i obcych, utwory współczesnych autorów rodzimych i obcojęzycznych, lekkie komedie i wielkie narodowe dramaty. Inscenizacje, takie jak „Dziady” Swinarskiego, „Noc listopadowa” Wajdy, „Trzy siostry” Bardiniego, „Do piachu” Kutza, „Niech sczezną artyści” Kantora, „Kartoteka” i Swinarskiego, i Kieślowskiego czy jedne z najnowszych – „Kartoteka rozrzucona” Kutza i „Kalkwerk” Lupy, stanowią bez wątpienia kanon telewizyjnej sceny, zarówno dramaturgiczny, jak i realizacyjny. Z tego przebogatego zbioru wybraliśmy dla Państwa 8 tytułów, które umilą środowe wakacyjne wieczory.

Program Letniego Projektora: 4. lipca – S. Mrożek „Ambasador” (E. Axer, 1997) 11. lipca – J. Głowacki „Antygona w Nowym Jorku” (K. Kutz, 1994) 18. lipca – S. Mrożek „Emigranci” (K. Kutz, 1995) 25. lipca – W. Shakespeare „Hamlet” (A. Wajda, 1992) 1. sierpnia – A. Miller „Śmierć komiwojażera” (K. Karabasz, 1980) 8. sierpnia – F. Kafka „Proces” (A. Holland, L. Adamik, 1980) 22. sierpnia – T. Bernhard „Kalkwerk” (K. Lupa, 1998) 29. sierpnia – A. Strindberg „Ojciec” (J. Maciejowski, 1991)

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 31 


wydarzenia Teatr Polski Lato w Teatrze Zapraszamy do udziału w teatralnym przedsięwzięciu OBURZAJCIE SIĘ! Dwa tygodnie warsztatów: aktorskich, performerskich, scenograficznych, tworzenia kostiumów, fotograficznych, filmowych. Program „Lato w Teatrze” jest szansą na pokazanie, że działania edukacyjne w teatrze mogą być realizowane w nowoczesny i atrakcyjny sposób. OBURZAJCIE SIĘ! – Masz 15-19 lat i nie lubisz milczeć, gdy coś Cię oburza? – Masz w sobie twórczy niepokój, lubisz poszukiwać odpowiedzi na nurtujące Cię pytania? – Lubisz pracować z innymi, tworzyć nowe rzeczy i dobrze się bawić? – Interesujesz się teatrem? fotografią, polityką, pisaniem tekstów, scenografią? Jeśli na którekolwiek z tych pytań możesz odpowiedzieć TAK – nasz projekt jest dla Ciebie! Zapraszamy do udziału w teatralnym przedsięwzięciu OBURZAJCIE SIĘ! Dwa tygodnie warsztatów: aktorskich, performerskich, scenograficznych, tworzenia kostiumów, fotograficznych, filmowych! Czterdzieści osób, akcje w przestrzeni publicznej i prezentacje w Teatrze POLSKIM! Projekt otwarty jest dla wszystkich: także dla osób, które nigdy nie miały nic wspólnego z teatrem.

„Lato w Teatrze” – atrakcyjna oferta teatralna dla uczniów, którzy z różnych przyczyn spędzają wakacje w swojej miejscowości. Między 30 czerwca a 31 sierpnia 2012 roku w dwudziestu sześciu miastach i miasteczkach w całej Polsce odbywają się teatralne półkolonie i warsztaty, podczas których młodzi widzowie poznają teatr pod opieką profesjonalnych artystów, wspólnie przygotowując spektakl. Dzięki projektowi teatr staje się atrakcyjnym ośrodkiem działań twórczych i edukacyjnych również w czasie wakacji. „Lato w Teatrze” jest projektem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego koordynowanym przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Plan projektu: 15 lipca – rozpoczęcie 16-28 lipca – warsztaty 29 lipca – pokaz spektaklu realizowanego w ramach projektu Pytania, wątpliwości? – oburzajciesie.bydgoszcz@ gmail.com Projekt realizowany jest w ramach programu LATO W TEATRZE realizowanego przez Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego w Warszawie.

BURZA wg Wiliama Shakespeare’a 29 i 30 lipca, g. 20.00 TPB (pokaz zamknięty) – w ramach XVI Festiwalu Szekspirowskiego 2012

Trzy siostry wg Antoniego Czechowa 16 sierpnia, g. 19.00 (poza siedzibą TPB) – w ramach XIV Wakacyjnego Przeglądu Przedstawień w Teatrze Rozrywki w Chorzowie

Klub kawalerów Michał Bałucki 18 sierpnia, g. 19.00 (poza siedzibą TPB) – w ramach XIV Wakacyjnego Przeglądu Przedstawień w Teatrze Rozrywki w Chorzowie

Łagodna Fiodor Dostojewski 19 sierpnia, g. 19.00 (poza siedzibą TPB) – w ramach XIV Wakacyjnego Przeglądu Przedstawień w Teatrze Rozrywki w Chorzowie

inf. Paulina Wenderlich

32 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia Akademia Muzyczna AKADEMIA W ZABYTKACH BYDGOSZCZY środa, 11.07.2012, godz. 19.00, Katedra Bydgoska, ul. Farna 2 Zespół Muzyki Dawnej Laboratoire de la Musique Lucyna Białas, sopran Szymon Szetela, tenor Karolina Jesionek, flet traverso Marcin Tarnawski, skrzypce barokowe Ewa Witczak, wiolonczela barokowa Dorota Zimna, klawesyn

AKADEMIA W ZABYTKACH BYDGOSZCZY środa, 8.08.2012, godz. 19.00, Kościół Zbawiciela , ul. Warszawska Renata Marzec, wiolonczela Radosław Marzec, organy

AKADEMIA W ZABYTKACH BYDGOSZCZY środa, 22.08.2012, godz. 19.00, Katedra Bydgoska, ul. Farna 2 Anna Wilk, sopran Tomasz Gust, fortepian

CXXV KONCERT PAŁACOWY niedziela, 26.08.2012, godz. 17.00, Pałac w Lubostroniu Jadwiga Stanek, altówka Marek Swatowski, obój Magdalena Swatowska, fortepian Zespół muzyki dawnej Laboratoire de la Musique tworzą studenci i absolwenci Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Współpraca poszczególnych członków zespołu zaowocowała ideą stworzenia grupy wspólnie rozwijającej pasję jaką jest muzyka dawna. Muzycy są pracownikami instytucji kulturalnych i naukowych regionu kujawsko-pomorskiego: Opery Nova w Bydgoszczy i Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Uczestniczyli w kursach wykonawstwa muzyki dawnej pracując pod kierunkiem wybitnych pedagogów: Urszuli Bartkiewicz (Warszawa), Antona Biruli (Warszawa), Nicolasa Parle (Lipsk), Johanna Plietzscha (Berlin), Jadwigi Rappe (Warszawa), Jacqueline Ross (Londyn), Marka Rzepki (Lipsk), Simona Standage (Londyn). Niestandardowy skład zespołu warunkuje zróżnicowanie programowe oraz skłania do prezentowania muzyki rzadko wykonywanej. Repertuar zespołu obejmuje dzieła instrumentalne oraz wokalno-instrumentalne o charakterze świeckim i religijnym.

AKADEMIA W ZABYTKACH BYDGOSZCZY środa, 25.07.2012, godz. 19.00, Kościół pw. Św. Andrzeja Boboli, Pl. Kościeleckich 7 Jadwiga Stanek, altówka Maria Lewandowska, harfa Bolesław Siarkiewicz, skrzypce

CXXIV KONCERT PAŁACOWY niedziela, 5.08.2012, godz. 17.00, Pałac w Lubostroniu Jarosław Żołnierczyk, skrzypce Mirosław Bocek, skrzypce Lech Bałaban, altówka Maciej Mazurek, wiolonczela

Akademia Muzyczna corocznie jest organizatorem ponad 100 koncertów, recitali, widowisk i spektakli, a także międzynarodowych sympozjów naukowych. Od roku 2007 oferta ta została wzbogacona o letni cykl koncertów Akademia w zabytkach Bydgoszczy, których miejscem są zabytkowe kościoły ulokowane w centrum miasta. Tegoroczna edycja cyklu obejmować będzie cztery koncerty kameralne, których realizaJadwiga Stanek cja zaplanowana jest w Katedrze Bydgoskiej, Kościele pw. Św. Andrzeja Boboli w Bydgoszczy oraz Kościele Zbawiciela w dniach 11 i 25 lipca oraz 8 i 22. sierpnia. Wykonawcy - pedagodzy i studenci Akademii Muzycznej zaprezentują urozmaicony repertuar. Obok znanych dzieł muzyki sakralnej zabrzmią przeboje muzyki klasycznej. Koncerty współfinansowane są ze środków Urzędu Miasta Bydgoszczy. Bilety na Koncerty Pałacowe można nabywać w Pałacu w Lubostroniu pół godziny przed koncertem, na koncerty w ramach cyklu Akademia w zabytkach Bydgoszczy wstęp bezpłatny. inf. Anna Cudo

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 33 


wydarzenia Galeria Autorska  Jan Kaja i Jacek Soliński 12.07.2012, godz. 18.00

Otwarcie wystawy malarstwa Włodzimierza Bykowskiego pt. „Niedokończona opowieść w 4 aktach z prologiem”

Czytanie tekstów do tryptyków Mieczysław Franaszek. Ekspozycja czynna do 20 sierpnia br. Włodzimierz Józef Bykowski, ur. w 1967 r. w Bydgoszczy, absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. Na przełomie lat 80. i 90. rysownik komiksów; później zajmował się reklamą, wystrojami wnętrz i projektowaniem graficznym, w tym designu paralotni dla Dudek Paragliders. Zaprojektował kilkadziesiąt znanych znaków towarowych oraz innych logotypów. W 1999 r. opublikował pierwszy przewodnik rowerowy Weekend w drodze po okolicach Bydgoszczy. Autor lub współautor ponad 20 przewodników z zakresu turystyki pieszej, rowerowej i kajakowej w rejonie województwa kujawsko-pomorskiego i okolic – wszystkie ilustrował własnymi zdjęciami. Pisał artykuły prasowe propagujące aktywny wypoczynek. Miłośnik muzyki dawnej i opery

barokowej. Od 2006 r. tworzy cykle malarskie poświęcone wybranemu tematowi.

* * *

Pomysł namalowania historii pierwszego upadłego anioła nasunął mi się w 2009 r. przy okazji pracy nad cyklem Viriditas, który był inspirowany fragmentami Liber Scivias Domini (Poznaj ścieżki Pana) Hildegardy z Bingen. Z twórczością średniowiecznej mistyczki spotkałem się w latach 80., kiedy pierwszy raz usłyszałem dramat muzyczny Ordo virtutum (Zastęp cnót) w wykonaniu zespołu Sequentia. W utworze występuje postać Diabła starającego się skusić człowieka. W podobny sposób szatan pojawia się w innych dziełach muzycznych minionych wieków, np. barokowych: L’anime del Purgatorio (Alessandro Stradella) lub Il Sant’ Alessio (Stefano Landi), którego libretto napisał Giulio Rospigliosi, późniejszy papież Klemens IX. We wszystkich tych utworach nienawidzący Boga kusiciel przegrywa, eschatologicznie wszystko kończy się jego klęską. Pierwszy tryptyk ukazuje „Pierwotne piękno” – Lucyfer, najpiękniejszy anioł, niesie światło Boga; adorujący go zieloni aniołowie nawiązują do viriditas Hildegardy z Bingen. Drugą odsłoną są „Narodziny pychy” – upadający anioł porzuca światło Boga i niczym Narcyz przegląda się w lustrze; zaczyna uważać, że otaczający go blask to efekt jego boskości; aureole aniołów odchodzących od Stwórcy stają się srebrne, co symbolizuje światło odbite, pozorny blask. Kolejny akt nosi tytuł „Książę trzeciej części gwiazd” – ukazuje on Lucyfera pełnego pychy i zadowolenia z apokaliptycznymi rogami na głowie, zagarniającego 1/3 gwiazd (czyli aniołów). Ostatni tryptyk to „Siedem darów śmierci” – namalowany z profilu Lucyfer, podobnie jak Fortuna, posiada dwa oblicza, z których drugim jest śmierć; siedmioma rękoma oferuje owoce, kusząc do popełnienia grzechów głównych; anioł wierny Bogu jest zasłonięty, widać tylko połowę jego twarzy; właściwie zło i śmierć w postaci wyschniętych gałęzi zwyciężają. Lucyfer, z  niosącego światło, zamienia się w posłańca śmierci. Jaki będzie ostatni akt, zależy od nas. Włodzimierz Bykowski

12.07.2012, godz. 18.00 Włodzimierz Bykowski, „Dzieje Luc y fera – niedokończona histo ria w cz terech ak tach z prologiem”, pł y ta, akr yl (fragment y)

Spotkanie autorskie z Krzysztofem Derdowskim pt. „Aneks pozytywny”

Czytanie fragmentów prozy Mieczysław Franaszek Krzysztof Derdowski, urodzony w 1957 roku, kiedy rąbanka i smalec nie były już na kartki, napisał dwa tomiki poezji, garść dramatów i pięć tomów krótkich opowieści w czasach, kiedy na kartki bywały cukier, papierosy i wódka, co zapewne wpłynęło na to co pisał, w formie pokrętnych donosów i niejasnych usprawiedliwień, czym niczym się nie wyróżniał wśród innych bydgoszczan. 34 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia Samobójstwo

23.08.2012, godz. 18.00

Na szczęście ludzie zarówno dojrzali, jak i niedojrzali (a kto z nas jest naprawdę dojrzały?) na ogół nie są zdolni zrozumieć, co się z nimi dzieje; jest to litościwa zapobiegliwość natury, mająca na celu zachowanie przeciętnej ilości zdrowia psychicznego potrzebnego do utrzymania biegu tego świata. Joseph Conrad

Żyję dlatego, że zawsze chciałem popełnić samobójstwo. Tym razem wziąłem się do tego całkiem poważnie. Wynająłem pokój w hotelu Staromiejskim. Położyłem pół litra luksusowej na łóżku, gdzie leżał też cukiereczek miętowy, prezent od właściciela hotelu. Zapaliłem mentolowego. Kiedy popełniam samobójstwo, nie piszę listów pożegnalnych. Kiedyś próbowałem, ale wypadały zawsze ckliwie i nie miały nic wspólnego z prawdą. Pisałem do żony… Kochałem ciebie całe życie. To oczywiście wierutne kłamstwo. Pisałem do córki… Byłaś najważniejsza w moim życiu… Szkoda gadać. Niegdyś byłem samobójcą, który kłamie w listach pożegnalnych. Dziś nie jestem z tych, którzy się skarżą i kłócą z pozostającymi na świecie. Kiedy popełniam samobójstwo w hotelu, otwieram szeroko okno po zmierzchu. Miasto cichnie. Chłodne powietrze wdziera się do pokoju. Wypijam pokaźny łyk luksusowej z butelki i wypalam następnego mentolowego. To są chwile kiedy wiem, że to zrobię. Na pewno. I cieszę się, że już niedługo po wszystkim. Pięćdziesiąt lat. Wystarczy. Kiedyś przeszkadzały mi w przeżywaniu tych pięknych chwil rozważania o tym, co pomyślą i powiedzą moi znajomi po mojej śmierci. Szef postuka się w czoło. Moja ostatnia kochanka, powie… Mógł być ze mną taki szczęśliwy. Pies Murzyn będzie przez pół roku smutny. Dziś jestem samobójcą prawie doskonałym. Nie myślę już o świecie przy moich zwłokach. Pochowajcie mnie. Spalcie. Wasza sprawa. Najważniejsze żeby tuż przed śmiercią nie wrzeszczeć już na premiera, nie kłócić się z sąsiadem, nie szeptać z koleżanką z liceum. I czuć tylko, że się oddycha, że na zawsze nic więcej, że ani słowa oprócz tego. I wtedy następuje moment najtrudniejszy. Na chwilę przed, a właściwie w trakcie, ma się ochotę jednak zawołać o pomoc, otrząsnąć się, uciec. Jeszcze jeden łyk luksusowej. Jeszcze jeden mentolowy. Następnego dnia po tym jak popełniam samobójstwo, po powrocie do domu, opowiadam żonie, głaszcząc Murzyna, jak mi było w delegacji. I daję żonie miętowego cukierka, pamiątkę z hotelu Staromiejskiego. I wreszcie, zamknąwszy się w łazience, dzwonię do kochanki. I tak, do następnego samobójstwa.

Spotkanie poetyckie z Pawłem Szydłem pt. „Gdybyśmy naraz pojęli całość” Paweł Szydeł, ur. 1963 w Więcborku. Poeta, prozaik, redaktor, polonista. Debiutował wierszem …mój głos protestu w 1981 na łamach dwutygodnika „Kujawy”. Po 1989 wiersze, prozę i artykuły krytyczne publikował w prasie literackiej, m.in. w „Autografie”, „Przeglądzie Artystyczno-Literackim”, „Wyrazach”, „Magazynie Literackim”, „Akancie”, „Poboczach”, „Toposie”, „Bohemie” oraz w pismach zagranicznych: „Psi vino” (Czechy), „Weles” (Czechy), „Dziejaslov” (Białoruś), „Treci Trg” (Serbia), „Lirikon21” (Słowenia), „Navyhod” (Czechy), „Zarys” (Niemcy). Pomysłodawca, współzałożyciel i od 1998 redaktor naczelny wielojęzycznego Kwartalnika Literacko-Artystycznego „POBOCZA”, poświęconego kulturze krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Od 2004 współorganizator środkowoeuropejskiego festiwalu literackiego pn. Międzynarodowe Spotkania Poetyckie – POBOCZA. Jego wiersze były tłumaczone na języki: czeski, serbski, białoruski, słoweński, niemiecki i angielski. Wydał trzy książki poetyckie: Niebo nie dla nieobecnego (2000), Złorzeczę prawu ciążenia (2005), Niewielki wybór (2010). Członek SPP. Paweł Szydeł rozpoznawał rzeczywistość buntem, ale na buncie nie poprzestał, bowiem to, co sprawdza się w wymiarze kontestacji, niekoniecznie przydaje się w wymiarze afirmacji. A autor wiersza Wierzę jest poetą, którego temperament predysponuje raczej do zaklinania, niż przeklinania świata. Stąd tak widoczna w tomie Złorzeczę prawu ciążenia determinacja w poszukiwaniu tych wartości, które dawałyby trwalszy punkt oparcia. Zdaje mi się, że autor/bohater tych wierszy stawia na triadę: uczucie, wiara, pamięć. Grzegorz Kociuba

Paweł Szydeł jest autorem dwóch tomików poetyckich wydanych przez Krajeńskie Stowarzyszenie Kulturalne: „Niebo nie dla nieobecnego” (2000) i „Złorzeczę prawu ciążenia” (2005). Jego poezja powstająca z dala od zgiełku grup literackich i miejskich środowisk kulturalno-artystycznych jest głosem wyciszonym, prywatnym, peryferyjnym, a jednocześnie poważnym, dojrzałym, wynikającym z doświadczenia najbliższej okolicy – domu, podwórka, wsi, prowincji, a także rodziny i lokalnej społeczności. Ten głos, w pierwszym tomiku dramatyczny, rozdarty, ciemny, w drugim ustatecznia się, zabarwia ciepłym humorem, rozjaśnia. Wojciech Kass

Krzysztof Derdowski

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 35 


wydarzenia 23.08.2012, godz. 18.00, ekspozycja czynna do 20 września br.

Otwarcie wystawy malarstwa Jerzego Puciaty pt. „Przed świtem” Jerzy Puciata ur. w 1933 r. w Wilnie. Ukończył studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Uprawia malarstwo. Swoją twórczość prezentował na kilkudziesięciu wystawach indywidualnych oraz zbiorowych w kraju i zagranicą. Uczestniczył w wielu plene- Jer z y Puciata, fot. Dariusz Gackowsk i rach, sympozjach i konferencjach. Jego prace znajdują się w zbiorach krajowych i zagranicznych. Był stypendystą Fundacji Singera „POL-CUL” w Austrii. Za swoją twórczość otrzymał O b r a z 7/ 2 0 0 8 , o l e j n a p ł ó t n i e , 6 0 × 5 0 c m . F o t . Wo j c i e c h

wiele medali, nagród i wyróżnień. Jest też działaczem społecznym i animatorem życia kulturalnego. W latach 80. jako prezes Zarządu Głównego ZPAP był członkiem Komitetu Obywatelskiego Solidarność przy Lechu Wałęsie, uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu. Za swoją działalność twórczą i społeczną został uhonorowany m.in.: Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką ZPAP, Odznaką Zasłużony dla Województwa Bydgoskiego, Medalem Prezydenta Bydgoszczy oraz Nagrodą Artystyczną Prezydenta Bydgoszczy za Całokształt Twórczości. Od 2002 roku pełni funkcję honorowego prezesa ZPAP.

(…) Ekspresja pozbawiona przedmiotowego odniesienia może okazać się o wiele bardziej znacząca. Tak właśnie dzieje się w malarstwie Jerzego Puciaty. Usytuowało się ono na przecięciu kilku tendencji. Wśród nich niepoślednią rolę zajmuje właśnie doświadczenie wywodzące się z malarstwa materii. Materia ma tu zastąpić przedstawieniowe widoki, ekspresja – ideologiczną wykładnię sensu. (…) Malarstwo materii ślad gestu, a nie przedmiotowej obecności, może stać się ekwiwalentem życia. Jest Wo ź n i a k samym ruchem, różnicą wymierzoną w tożsamość. Manifestuje stawanie się, ale równocześnie wstrzymuje się przed ustanowieniem czegokolwiek. Stanowi zatem doskonałą wykładnię niedoskonałości świadomej siebie. Niedoskonałości wybranej. Niedoskonałości mającej za punkt odniesienia, jako biegun doskonałość właśnie. Używając zatem malarskiej materii, tego wszystkiego, co zwykło służyć do budowania figuralnych przedstawień, a nie zostaje w obrazie wykorzystane, wskazuje się na coś, co pozostaje nie ujawnione a możliwe, jest odczuwalne, lecz nigdy do końca nie daje się wyrazić. Wedle tej zasady już od pewnego czasu tworzy Puciata swe obrazy. Ujawniając materialność, ożywia również to, co materialność przerasta. Czyż można się dziwić, że w efekcie niektórzy dopatrują się w jego malarstwie ożywienia sacrum? Ryszard Przybylski inf. Jacek Soliński

36 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia

5 lipca (czwartek) godz. 18.00, Galeria Wspólna, ul. Batorego 1/3, wystawa czynna do 17 sierpnia

Otwarcie wystawy Aleksandra Woźniaka „Po pierwsze – Grafika” 6 lipca zapraszamy na warsztaty poprowadzone przez artystę z Olsztyna, dr Aleksandra Woźniaka ,,Drzeworytnicze techniki barwienia papieru”. Uczestnicy wykonają ćwiczenia polegające na zabarwianiu papieru japońskiego za pomocą samodzielnie wykonanych klocków drzeworytniczych z  wykorzystaniem farb wodnych – nietoksycznych. Odbitki jedno lub wielobarwne. Koszt uczestnictwa – 20 zł, ilość miejsc ograniczona. Zapisy prowadzi Galeria Wspólna, tel.: 691 748 599 – Bożena Januszewska, 600 788 211 – Marta Wiśniewska-Krasuska

tystycznej na UWM w Olsztynie. Od 2009 doktor Sztuki w zakresie sztuk pięknych na wydziale Grafiki Warszawskiej ASP. Artysta grafik. Zajmuje się technikami tradycyjnej grafiki warsztatowej. Specjalizuje się w wielu technikach graficznych: litografii, suchej igle, algrafii, drzeworycie. Autor wystaw indywidualnych, oraz uczestnik wystaw zbiorowych w kraju i za granicą. Adiunkt, pedagog, kierownik pracowni grafiki warsztatowej na Wydziale Sztuki UWM w Olsztynie. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzicwa Narodowego na rok 2007. Współpracował z Doświadczalną Pracownią Litografii na Saskiej Kępie w Warszawie, a także z Pracownią Litografii na warszawskiej ASP.

W każdą środę sierpnia w Galerii Wspólnej będą odbywały się spotkania pod tytułem

,,Sztuka popołudniu” w formie cyklicznych i tematycznych prelekcji, pokazów multimedialnych i dyskusji. Pierwsze inauguracyjne spotkanie poprowadzi Stanisław Stasiulewicz. Zaczynamy zawsze o godz. 17.00. Wstęp wolny. 7, 8, 9 sierpnia, w Fordonie, przy Zespole Szkół nr 5

RE-FORMY

Aleksander Woźniak ur. w Gdańsku w 1978 r. Dyplom z malarstwa w pracowni prof. Aleksandry Simińskiej na Wydziale Edukacji Ar-

Plastycy z Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy oraz bydgoskiego oddziału ZPAP-u przeprowadzą warsztaty RE-FORMY. Będzie to akcja tworzenia form przestrzennych i rzeźb ze złomu. Projekt skierowany jest głównie do dzieci od lat 10 i młodzieży. Zapisy pod nr tel.: 600 788 211 (Marta Wiśniewska), 691 748 599 (Bożena Januszewska).

Alek sander Woźniak , Figura z c yk lu Lu stra. Dr zewor y t bar wny, farba wodna, pigment, sadz a, k lej, papier Senk wa, 60×120 cm

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 37 


wydarzenia Akademicka Przestrzeń Kulturalna Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy Godziny otwarcia Muzeum Fotografii i Galerii APK w okresie wakacyjnym: poniedziałek – nieczynne wtorek – piątek – 10.00-18.00 sobota – 10.00-15.00 niedziela – nieczynne

Muzeum Fotografii Wernisaż 5.07.2012, godz. 18.00, wystawa czynna dla zwiedzających do 13 sierpnia

Agnieszka Prusak-Cybulska „Wakacje w mieście” – wystawa fotografii AU T O R K A O W Y S TAW I E „Wakacje w mieście” – tytuł równie banalny jak te wakacje. Wakacje jednak pełne są obfitości. Dużo słońca, mocne trzepaki, śmietniki zapchane resztkami wszelkiego dobra: kartony po Canonie i Samsungu, wykładziny, materace, torebki… Można pogrzebać, można się owinąć i schować, można się zabawić w dom. Dom – to mama i tata. Właśnie leżą pod olbrzymim dywanem, niby pod kołdrą, daleko od siebie, tyłem odwróceni, między nimi jakiś okrągły kształt. Główka dziecka? Piłka? Główka kapusty? Tu wszystko można sobie wyobrazić. Uzupełnić. Dopełnić. Oczywiście w klimacie tych podwórek. O AUTORCE Agnieszka Prusak-Cybulska – wrocławska artystka, fotograf, malarka, rysowniczka, ilustratorka, autorką kilkudziesięciu wystaw w Polsce i za granicą. W 2003 r. ukończyła Wydział Malarstwa w pracowni prof. Aleksandra Dymitrowicza we wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od kilku lat zajmuje się również fotografią, podejmując między innymi tematy zaangażowane społecznie. Jest autorką i wykonawcą projektów społeczno-kulturalnych (np. „Moje Marzenia”), organizuje m.in. plenery i warsztaty malarskie dla dzieci niepełnosprawnych w ramach „Dolnośląskiej Akademii Plastycznej” (www.agnieszkaprusak.pl)

Agata Saraczyńska, Gazeta Wyborcza Wrocław: „Agnieszka Prusak ma umiejętność znajdowania piękna w prostych rzeczach. Jej fotografia jest wrażliwa na kontekst społeczny. W swoich pracach fotograficznych nie epatuje biedą, nieszczęściem i chorobą, dokumentuje ludzi takimi, jacy są”. Więcej szczegółów na stronie www.muzeumfoto. byd.pl Bydgoska Akademia Fotografii (wrzesień 2012 – czerwiec 2013) – w lipcu i w sierpniu odbędzie się rekrutacja do IV edycji BAF; rozmowa kwalifikacyjna już 27 sierpnia 2012 r. w Muzeum Fotografii przy ul. Królowej Jadwigi 14. Więcej szczegółów na stronach www.baf.byd.pl oraz www.muzeumfoto.byd.pl

Galeria Debiut – antresola

„Doświadczając natury – śladami twórczości Leona Wyczółkowskiego”

Wystawa pokonkursowa czynna dla zwiedzających do 31 sierpnia. „Doświadczając natury – śladami twórczości Leona Wyczółkowskiego” to konkurs plastyczny, adresowany do uczniów szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski. Leon Wyczółkowski wielokrotnie podejmował temat pejzażu, zarówno w technice malarskiej, jak i graficznej. Widoki Tatr, kadry z Podhala, Krakowa, Borów Tucholskich, Pomorza; dęby w Rogalinie; litografie zebrane w teki (teka Tatrzańska, Gdańska) pokazują jak wnikliwie A g n i e s z k a P r u s a k- Cy b u l s k a , f o t o g r a f i e

38 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia

P i o t r Tr u s i k ( I m i e j s c e), Z e s p ó ł P a ń s t w o w y c h S z k ó ł P l a s t y c z n y c h i m . W. G e r s o n a w Wa r s z a w i e , n a u c z y c i e l p r o f. J e r z y Mierzwiak

Zajęcia prowadzone są w Galerii Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej (ul. Królowej Jadwigi 14). Warsztaty odbywają się w każdą lipcową i sierpniową środę o godz. 11.00. DZIECKO SZ(T)UKA LATA zakończy się wystawą prac uczestników, która prezentowana będzie w Galerii APK. Martwa natura jak żywa, ręcznie malowane koszulki, pajęcze sieci ze sznurka, malarskie eksperymenty, warsztaty teatralne i tajemnice ciemni fotograficznej to tylko niektóre tematy zajęć… • Zajęcia trwają 60 min. • Na zajęcia należy zapisywać się telefonicznie: 52 567 00 57 lub 510 256 151 najpóźniej do poniedziałku poprzedzającego zajęcia • Rodzice /opiekunowie w trakcie zajęć mogą: – towarzyszyć dzieciom w zajęciach, – uczestniczyć w warsztatach plastycznych – do wyboru: rysunek, malarstwo, collage, rzeźba MŁODZIEŻ / DOROSŁY SZ(T)UKA LATA to zajęcia artystyczne dla uczestników od 13-go roku życia. Prowadzone przez artystkę i historyka sztuki – Martę Ipczyńską-Budziak. Jeśli chcesz poznać techniki dawnych mistrzów, nauczyć się rysować postać, martwą naturę, stworzyć własne niepowtarzalne dzieło sztuki, zapraszamy na warsztaty! Zajęcia odbywają się w każdy lipcowy i sierpniowy czwartek o godz. 11.00 w Galerii APK. • Zajęcia trwają 135 min. • Na zajęcia należy zapisywać się telefonicznie: 52 567 00 57 lub 510 256 151 najpóźniej do poniedziałku poprzedzającego zajęcia Szczegółowe informacje na stronie www.apk.wsg.byd. pl (zakładka SZ(T)UKA LATA) oraz pod nr tel. 52 567 00 57.

LETNIA AKADEMIA ARTYSTYCZNA Z WSG

M a r t a P r z y b y l s k a (w y r ó ż n i e n i e), z Cy k l u m o t y l a ( P a z i a K r ó l o w e j ) c z . 1 J a k z g ą s i e n i c y, L i c e u m O g ó l n o k s z t a ł c ą c e n r 1 im. H. Sucharskiego w Kępnie

artysta analizował naturę, oddając jej bogactwo i piękno. Ideą konkursu jest przybliżenie młodzieży sylwetki oraz twórczości artysty, jak również skłonienie jej do poszukiwania twórczej inspiracji, zaczerpniętej wprost z jego dzieł. Konkurs realizowany w ramach Roku Leona Wyczółkowskiego, będącego częścią projektu „Leon Wyczółkowski a region”, współfinansowanego przez Urząd Miasta Bydgoszczy. Szczegółowe informacje na stronach www.apk. wsg.byd.p. oraz www.kultura.byd.pl

AKADEMIA KREATYWNOŚCI AOK ZAPRASZA: SZ(T)UKA LATA DZIECKO SZ(T)UKA LATA to zajęcia artystyczne dla dzieci w wieku 3-6 lat. Papierowe ptaki, niegroźne robaki, owocowe kompozycje i inne propozycje… pozwolą dzieciom rozwinąć zdolności manualne oraz wrażliwość estetyczną. Gwarantujemy twórczą zabawę!

Pomóż dziecku rozwinąć ukryty w nim talent, rozbudź pasję, wesprzyj je w odkrywaniu pięknego świata wyobraźni wraz z Centrum Nowoczesnej Edukacji Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy. W programie między innymi: robienie świec i mydełek, tworzenie biżuterii, figurki z gipsu, zajęcia z decoupage, liczne zajęcia plastyczno-artystyczne, sportowo-cyrkowe oraz tworzenie ekologicznych strojów. Od uczestników nie wymagamy żadnych zdolności artystycznych, a jedynie ochotę uczestniczenia w tej niezapomnianej przygodzie. Już od 2 lipca ruszają półkolonie dla dzieci w wieku 6-13 lat. Proponujemy codzienną opiekę pedagogiczną w godz. 7.30-16.30, w bezpiecznych oraz komfortowych warunkach, oraz wyżywienie. Letnia „Akademia Artystyczna” dla dzieci odbędzie się w dwóch terminach do wyboru: 2-9 lipca 2012 oraz 30 lipca – 3 sierpnia 2012. Przez całe wakacje do dyspozycji wolne miejsca w innych modułach półkolonii dla dzieci. Szczegółowe informacje na stronie www.CNE.byd.pl oraz pod nr tel. 52 567 07 07. inf. Anna Ciechanowska

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 39 


wydarzenia Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sztuki 1 lipca 2012, godz. 13.00, Sala Widowiskowa Chełmżyńskiego Ośrodka Kultury, ul. Bydgoska 7, Chełmża

Finał XI Kujawsko-Pomorskiego Młodzieżowego Przeglądu Piosenki

W przeglądzie bierze udział młodzież powyżej 16 roku życia w kategoriach: soliści oraz zespoły wokalne, wokalno-instrumentalne, rockowe oraz instrumentalne. Przegląd przebiega w dwóch etapach: koncerty powiatowe oraz koncert finałowy z udziałem laureatów eliminacji powiatowych. Laureaci finału otrzymują profesjonalne sesje nagraniowe oraz zaproszenia na warsztaty instrumentalne i wokalne. W placówkach kultury organizujących koncerty powiatowe odbywają się również warsztaty prowadzone przez instruktorów Pracowni Muzyki i Piosenki. 15-16 lipca oraz 29-30 lipca, Pracownia Ceramiki WOKiS, ul. Toruńska 28, Bydgoszcz

Kurs ceramiki artystycznej I stopnia dla nauczycieli, terapeutów i wychowawców W programie nauka ręcznego lepienia form ceramicznych i zdobnictwo (bez szkliwienia) z uwzględnieniem przygotowania masy plastycznej dla dzieci i osób niepełnosprawnych. 20 godzin lekcyjnych, w tym 4 godz. teorii, koszt 250 zł. Zajęcia odbywają się systemem weekendowym, zapewniamy wszystkie materiały i narzędzia oraz wypalanie. Powstałe prace pozostają własnością autora, instruktor prowadzący: Adriana Witucka, artysta plastyk-ceramik. Kurs odbywa się w grupach 5-10 osobowych, tel. 601 166 145. Adriana Witucka

Inne propozycje Pracowni Ceramiki

Otwarty kurs ceramiki artystycznej I stopnia

Uczestnikami mogą być osoby dorosłe które ukończyły szkołę średnią. Program obejmuje naukę lepienia ręcznego form prostych i zdobnictwo (bez szkliwienia). 20 godz. lekcyjnych, w tym 4 godz. teorii. Zajęcia odbywają się systemem weekendowym, zapewniamy wszystkie materiały i narzędzia oraz wypalanie. Prace pozostają własnością autora, koszt: 250 zł. Instruktor prowadzący – Adriana Witucka, artysta plastyk – ceramik. Pierwsze spotkanie w zależności od terminu zgłoszeń osób chętnych. Kurs zaczyna się, kiedy zgłosi się nie mniej niż 5 osób. Tel. 601 166 145.

Kurs ceramiki artystycznej II stopnia – dla nauczycieli, terapeutów i wychowawców

W programie nauka ręcznego lepienia form zoomorficznych i wieloelementowych, zdobnictwo, nauka 40 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

szkliwienia oraz techniki wypalania. 40 godzin lekcyjnych, w tym 6 godzin teorii. Zajęcia odbywać się będą systemem weekendowym, zapewniamy wszystkie materiały i narzędzia. Wypalane prace pozostają własnością autora, odpłatność 550 zł. Pierwsze spotkanie: 6 i 7 października 2012 r. Zajęcia prowadzone są w grupach do 10 osób, osoby zainteresowane prosimy o kontakt z Adrianą Witucką – artystą plastykiem, która kurs poprowadzi – tel. 601 166 145.

Nabór do Grupy Twórczej Pracowni Ceramiki WOKiS Z uwagi na duże zainteresowanie osób dorosłych lepieniem ceramiki, zapraszamy na zajęcia do Grupy Twórczej. Zajęcia odbywać się będą w środy w godz. 16.00-19.00. W programie nauka ręcznego lepienia ceramiki użytkowej i artystycznej z zastosowaniem zdobnictwa (bez szkliwienia), wypalanie. Wszystkie powstałe formy pozostają własnością autora. Zapewniamy opiekę instruktora, wszystkie materiały i narzędzia, miły bezstresowy nastrój i ciekawy sposób przekazywania wiedzy. Konsultacje artystyczne na bieżąco. Koszt: 150 zł miesięcznie lub 40 zł za jedno spotkanie. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsc w Pracowni prosimy o wcześniejsze zapisywanie się i kontakt z Adrianą Witucką, tel. 601 166 145 5 lipca 2012, wernisaż o godz. 17.00, Galeria Sztuki Ludowej i Nieprofesjonalnej WOKiS, Stary Rynek 18, wystawa czynna do 3 sierpnia

Jan Jachymiak: malarstwo na szkle Jan Jachymiak w 2011 r. odchodził 60-lecie pracy artystycznej. Jego obrazy malowane na szkle były wystawiane w wielu galeriach i muzeach Polski, Europy i Ameryki. Artysta maluje okresowo od 30 lat. Jest twórcą m.in. „Drogi Krzyżowej” w Kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego w Jaszczurówce w Zakopanem (1954 r.). Jan Jachymiak zwany „Picassem z Tylmanowej” urodził się w tej uroczej nad Dunajcem położonej miejsco-


wydarzenia pasmanterii nici, igły, kanwę czy szydełka kupowały panie rozkochane w rękodziele. Kupując pokazywały swoje dzieła, radziły się i szukały wzorów. W ten sam sposób do pasmanterii i ja trafiłem. W rozmowie przyznałem się, że jestem instruktorem rękodzieła. Pani Róża nie dała mi wyjść ze sklepu dopóki nie przyrzekłem wpaść na spotkanie „Węzełków”. Wpadłem. I to na dobre! Widząc zapał uczestniczek pozostałem w tym niezwykłym towarzystwie do dziś. Zygfryd Smarzyk

wości w 1930r. Wywodzi się ze starej obrosłej w tradycje rodziny góralskiej. Młodość spędził w Zakopanem gdzie uczył się, pracował i tworzył. W 1969r. będąc już uznanym artystą wyjechał na otwarcie swojej wystawy do Chicago i pozostał tam na dłużej. Będąc w USA nie tylko ciężko pracował ale również studiował, malował na szkle i rzeźbił. Obecnie większość czasu przebywa w Polsce. Sercem jest góralem, ale mieszka i tworzy w Bydgoszczy. Tu powstały wszystkie jego najnowsze prace. W 2011 r. po 40 latach artystycznej nieobecności w  kraju nastąpił „Powrót”. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, które posiada w swoim zbiorze największą kolekcję obrazów Jana Jachymiaka zorganizowało w  dniach 12.03-12.06.2011  r. wystawę indywidualną prac artysty. Przegląd Twórczości Malowanie na szkle Jan Jachymiak rozpoczął jako kilkuletni chłopiec pod wpływem i z inspiracji dawnych obrazów ludowych, które zdobiły ściany izb w których dorastał. Zdolności artystyczne odziedziczył po ojcu. W Szkole Przemysłu Drzewnego w Zakopanem zetknął się z dekoracyjnym ornamentem ptaka, zdobionego gałązką kwietną. Ten motyw pozostał do dzisiaj ulubionym elementem zdobniczym artysty o czym możemy się przekonać oglądając przedstawione obrazy. S.M.J.

9-24 sierpnia 2012, wernisaż o godz. 17.00, Galeria Sztuki Ludowej i Nieprofesjonalnej WOKiS, Stary Rynek 18 w Bydgoszczy

Węzełki – haftowany świat, wystawa rękodzieła Koła Hafciarskiego

Kółko Hafciarskie „Węzełki” – nazwa chyba nieco niepełna – powstało 6 października 2004 roku. Nazwa nie oddaje pełni zainteresowań jego członków, którzy zajmują się nie tylko tym działem rękodzieła. Dobrym duchem oraz szefem tego przedsięwzięcia jest pani Róża Kmieciak. To w jej

30 sierpnia 2012, wernisaż o godz. 17.00, Galeria Sztuki Ludowej i Nieprofesjonalnej WOKiS, Stary Rynek 18 w Bydgoszczy, wystawa czynna do 21 września

Witold Sieciński (fotografia): Kapliczki mazowieckie i… Wystawa zorganizowana we współpracy z Galerią Krytyków POKAZ w Warszawie pod patronatem Samorządu Województwa Mazowieckiego Witold Sieciński. Urodzony 22 kwietnia 1933 roku w Ciechanowie. Z wykształcenia technik – mechanik. Fotografuje od 1960 roku. Członek rzeczywisty Warszawskiego Towarzystwa Fotograficznego, Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiego Stowarzyszenia Twórców, Klubu Przodowników Turystyki Pieszej im. Anieli Michalskiej. Wystawy indywidualne: „Zamki Jurajskie”, „Stara architektura”, „Zamki i skały”, „Kamienna rapsodia”, „Ballada polska”, „Dwór polski”, „Pod gontem pod strzechą”, „Płoty mazowieckie i inne…” ,” Portrety drzew”, „Krajobraz i  architektura I”, „Krajobraz i architektura II”, „Dawne Mazowsze”; kilkadziesiąt wystaw zbiorowych. „W moim życiu dominują dwie pasje: wędrowanie i fotografowanie, Fotografuję ponad czterdzieści lat. Na początku interesowało mnie wszystko. Potem zauroczony starą architekturą, wyszukiwałem wiejskie chałupy i zabudowania, dworki, przydrożne kapliczki, wiatraki, których los zdawał się być przesądzony czekała je rozbiórka, unicestwienie. Fotografowałem je, starałem się poznać dzieje ludzi, którzy w nich mieszkali bądź opiekowali się nimi. W wielu przypadkach miałem rację, dzisiaj po nich pozostały skrawki zarośniętej ziemi. Żyją na moich zdjęciach.” Witold Sieciński

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 41 


wydarzenia Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna Tegoroczne wakacje w Bibliotece będą przebiegały pod hasłem OLIMPIADA W BIBLIOTECE. Jest to cykl imprez sportowych, edukacyjnych, plastycznych, czytelniczych, które będą odbywały się w filiach dla dzieci i młodzieży WiMBP. Każda z filii realizujących zadanie przeobrazi się w czasie wakacji w wybrane państwo świata, a uczestnicy zajęć wcielą się w ekipę sportowców reprezentacji danego kraju. Filie propagować będą historię sportu wybranego kraju, poznają jego medalistów olimpijskich. Uczestnicy zajęć przygotują stroje sportowe w  barwach danego kraju, jego flagę i własną maskotkę olimpijską. W ramach tego zadania dzieci będą zwiedzały Galerię Sportu Bydgoskiego oraz obiekty CWZS Zawisza, a także spotkają z bydgoskim olimpijczykiem, który opowie o przygotowaniach do olimpiady, zmaganiach olimpijskich i  przybliży atmosferę igrzysk. Kolejnymi atrakcjami, które zorganizowane zostaną podczas realizacji projektu WAKACJE LETNIE 2012 – OLIMPIADA W  BIBLIOTECE będą pokazy olimpijskich dyscyplin sportowych w Bibliotece Głównej WiMBP:

Zajęcia edukacyjne LIPIEC 2012 2.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 13 dla dzieci i młodzieży ul. Połczyńska 3) Szybciej, wyżej mocniej – poznajemy ceremonie i symbole towarzyszące igrzyskom olimpijskim – zajęcia edukacyjne. 3.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 9 dla dzieci i młodzieży ul. Marii Konopnickiej 28) Australijski dzień w bibliotece – zajęcia plastyczne. 5.07.2012, godz. 11.00, WIMBP (Filia nr 6 dla dzieci i młodzieży ul. Noakowskiego 4) Cała Polska czyta dzieciom – czytanie książki pt. „Płomienne olimpiady” oraz konkurs plastyczny pt. Medale olimpijskie. 5.07.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 30 dla dorosłych i dla dzieci ul. Toruńska 185) Brazylia oraz Karnawał w Rio – zajęcia edukacyjne. 5.07.2012, godz. 14.00, WiMBP (Filia nr 17 dla dzieci i młodzieży ul. Brzęczkowskiego 2) Zakładamy Klub Kibica Sportowego. Śledzimy Olimpiadę w Londynie, a następnie rozmawiamy o rekordach, medalach i sukcesach sportowych. 6.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 15 dla dzieci i młodzieży ul. Gawędy 1) Zmieniamy bibliotekę w wioskę olimpijską – tworzenie flag państw biorących udział w letnich igrzyskach olimpijskich. 10.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 1 dla dzieci i młodzieży ul. Powst. Wielkopolskich 26) 42 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

Cała Polska czyta dzieciom – czytanie opowiadania pt. „Droga na olimpiadę”. Dzieci po przeczytaniu opowiadania będą uczestniczyły w zajęciach w Ogrodzie Botanicznym i szukać skradzionych rekwizytów sportowców. 10.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 14 dla dorosłych i dla dzieci ul. Dworcowa 49) Bydgoscy medaliści olimpijscy – zajęcia plastyczne. 12.07.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 31 dla dorosłych i dla dzieci ul. Wielorybia 99) Historia igrzysk olimpijskich – zajęcia edukacyjne. 16.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 10 dla dzieci i młodzieży ul. Broniewskiego 1) Zasady fair play – zajęcia edukacyjne. 16.07.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 30 dla dorosłych i dla dzieci ul. Toruńska 185) Zasady fair play w sporcie i życiu – zajęcia edukacyjne. 17.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 4 dla dzieci i młodzieży ul. Czerkaska 11) Zabawy z piłką – zajęcia ruchowe w plenerze. 17.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 14 dla dorosłych i dla dzieci ul. Dworcowa 49) Wiadomości z wyspy Haiti – zajęcia edukacyjne. 17.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 13 dla dzieci i młodzieży ul. Połczyńska 3) Z wizytą w Wielkiej Brytanii – poznajemy ciekawostki o organizatorze Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012 – zajęcia edukacyjne połączone z quizem wiedzy o Londynie. 18.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 1 dla dzieci i młodzieży ul. Powst. Wielkopolskich 26) Etiopia – kraj niezwykłych sportowców – zajęcia edukacyjne. 19.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 17 dla dorosłych i dla dzieci ul. Łanowa 2) Fair play w sporcie i w życiu – zajęcia edukacyjne dotyczące „zdrowej” rywalizacji w każdym aspekcie życia. 19.07.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 31 dla dorosłych i dla dzieci ul. Wielorybia 99) Sport w literaturze – zajęcia literackie. 20.07.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 3 dla dorosłych i dla dzieci ul. Grunwaldzka 59) Sportowe Asy: poznajemy polskich medalistów olimpijskich – zajęcia edukacyjne. 23.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 13 dla dzieci i młodzieży ul. Połczyńska 3) Z wizytą u naszych zachodnich sąsiadów – poznajemy „niemiecką” kulturę i obyczaje. 24.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 9 dla dzieci i młodzieży ul. Marii Konopnickiej 28) Książka australijskich dyscyplin sportowych – zajęcia literackie.


wydarzenia 25.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 10 dla dzieci i młodzieży ul. Broniewskiego 1) Głośne czytanie opowiadań o zwierzętach mieszkających w Chinach. 26.07.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 9 dla dzieci i młodzieży ul. Marii Konopnickiej 28) Głośne czytanie opowiadań o zwierzętach australijskich – zajęcia czytelnicze. 27.07.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 15 dla dzieci i młodzieży ul. Gawędy 1) Głośne czytanie fragmentów książki Pawła Beręsewicza pt. „Zawodowcy”.

SIERPIEŃ 2012 1.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 6 dla dzieci i młodzieży ul. Noakowskiego 4) Cała Polska czyta dzieciom – czytanie książki pt. „Sport i drużyna Boba” oraz konkurs plastyczny pt. „Judo”. 2.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 12 dla dzieci i młodzieży ul. Pielęgniarska 17) Bydgoscy sportowcy i ich osiągnięcia na igrzyskach olimpijskich – zajęcia edukacyjne. 2.08.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 13 dla dzieci i młodzieży ul. Połczyńska 3) O igrzyskach olimpijskich prawie wszystko – quiz z wiedzy o sporcie. 2.08.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 31 dla dorosłych i dla dzieci ul. Wielorybia 99) Quiz wiedzy o Londynie. 3.08.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 3 dla dorosłych i dla dzieci ul. Grunwaldzka 59) Olimpijczycy na scenę! – przygotowujemy inscenizację na temat historii i symboliki igrzysk olimpijskich – zajęcia teatralne. 6.08.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 3 dla dorosłych i dla dzieci ul. Grunwaldzka 59) Literacko o sporcie – głośne czytanie utworów literackich dla dzieci związanych ze sportem. 7.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 6 dla dzieci i młodzieży ul. Noakowskiego 4) Cała Polska czyta dzieciom – czytanie książki pt. „Do przerwy 0:1” oraz konkurs plastyczny pt. „Piłka nożna”. 8.08.2012, godz. 15.00, WiMBP (Filia nr 10 dla dzieci i młodzieży ul. Broniewskiego 1) Jak będą wyglądały igrzyska olimpijskie za 100 lat? Próba zaprojektowania stadionu przyszłości – zajęcia plastyczne. 9.08.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 14 dla dzieci i młodzieży ul. Bohaterów Kragujewca 11) Pomyśl o własnym zdrowiu – zajęcia edukacyjne. 15.00, WiMBP (Filia nr 10 dla dzieci i młodzieży ul. Broniewskiego 1) – Polacy na igrzyskach olimpijskich – przybliżenie sylwetek polskich sportowców – zajęcia edukacyjne.

17.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 1 dla dzieci i młodzieży ul. Powst. Wielkopolskich 26) Cała Polska czyta dzieciom – czytanie opowiadania pt. „Droga na olimpiadę” – dzieci po przeczytaniu opowiadania będą uczestniczyły w zajęciach w Ogrodzie Botanicznym, podczas których poszukiwały będą skradzionych rekwizytów sportowców. 20.08.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 3 dla dorosłych i dla dzieci ul. Grunwaldzka 59) Olimpijczycy na scenę! – wystawiamy sztukę poświęconą igrzyskom olimpijskim – zajęcia teatralne. 21.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 14 dla dorosłych i dla dzieci ul. Dworcowa 49) Głośne czytanie opowiadania pt.: „Franklin gra w piłkę nożną” – zajęcia dla dzieci w ramach akcji Cała Polska czyta dzieciom. 21.08.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 15 dla dzieci i młodzieży ul. Gawędy 1) Rozgrywki sportowe – tworzymy album o igrzyskach olimpijskich. 21.08.2012, godz. 15.00, WiMBP (Filia nr 10 dla dzieci i młodzieży ul. Broniewskiego 1) Moje wakacje 2012 – tworzenie albumu rysunkowego, który podsumuje osiągnięcia dokonane przez dzieci podczas wakacji. 23.08.2012, godz. 12.00, WiMBP (Filia nr 15 dla dzieci i młodzieży ul. Gawędy 1) Medale, medale, medale… – projektowanie i wykonanie medali olimpijskich przez najmłodszych. 23.08.2012, godz. 13.30, WiMBP (Filia nr 25 dla dorosłych i dla dzieci ul. Jeżewska 6) Cała Polska czyta dzieciom – głośne czytanie książki pt. „Mikołajek i inne chłopaki. 24.08.2012, godz. 13.00, WiMBP (Filia nr 30 dla dorosłych i dla dzieci ul. Toruńska 185) Igrzyska olimpijskie – konkurs wiedzy. 27.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 1 dla dzieci i młodzieży ul. Powst. Wielkopolskich 26) Idea Igrzysk Paraolimpijskich? – zajęcia edukacyjne. 27.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 12 dla dzieci i młodzieży ul. Pielęgniarska 17) Dlaczego igrzyska olimpijskie są ciekawe? Przeprowadzamy wywiad z wybranym mistrzem olimpijskim – zabawa edukacyjna dla dzieci. 27.08.2012, godz. 13.30, WiMBP (Filia nr 25 dla dorosłych i dla dzieci ul. Jeżewska 6) Cała Polska czyta dzieciom – głośne czytanie książki pt. „Awantura z piłkami i inne przygody”. 28.08.2012, godz. 11.00, WiMBP (Filia nr 9 dla dzieci i młodzieży ul. Marii Konopnickiej 28) Sportowcy starożytni i współcześni – quiz wiedzy. 31.08.2012, godz. 19.30, WiMBP (Filia nr 31 dla dorosłych i dla dzieci ul. Wielorybia 99) Olimpijska Noc w Bibliotece. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 43 


wydarzenia Bydgoskie Impresje Muzyczne Bydgoszcz zatętni muzyką

Znamy zespoły zakwalifikowane do kolejnej edycji Bydgoskich Impresji Muzycznych, które odbędą się od 2 do 7 lipca 2012 roku. Przed miłośnikami dźwięków z różnych zakątków świata kilkanaście koncertów w salach koncertowych i plenerach miasta oraz regionu. Pierwsze naprawdę ciepłe dni przywodzą na myśl wyczekiwany przez wszystkich początek lata – a temu w Bydgoszczy od lat towarzyszy święto muzyki, jakim jest festiwal Bydgoskich Impresji Muzycznych. BIM to największa i najważniejsza impreza o zasięgu międzynarodowym organizowana przez Pałac Młodzieży od 1977 roku. Jego bogatą i barwną tradycję stworzyły wizyty ponad 500 zespołów młodzieżowych z 34 państw m.in. z Chin, Chorwacji, Cypru, Estonii, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, Niemiec, Rosji, Singapuru, Szwecji, Turcji, Węgier. Festiwal jest jedyną imprezą w Polsce i jedną z niewielu na świecie o takiej różnorodności muzycznej – udział biorą w niej chóry i orkiestry kameralne, zespoły muzyki dawnej, instrumentalne i wokalno-instrumen-

44 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

talne zespoły muzyki jazzowej i rozrywkowej oraz zespoły folklorystyczne. Nie inaczej zapowiada się w tym roku 35 edycja festiwalu. Gościć będziemy kilkanaście zespołów, wśród których znajdują się m.in. orkiestry z Białorusi, Łotwy i Polski, zespoły instrumentalne z Białorusi, Rosji i Polski, zespół wokalny z Turcji oraz zespoły folklorystyczne z Turcji, Węgier, Polski a nawet po raz pierwszy w historii BIM z Indii – co zwiastuje prawdziwie multikulturowy wymiar spotkań. Uczestnicy powalczą o nagrody główne – GRAND PRIX dla najlepszego zespołu konkursowego, Puchar Ministra Edukacji Narodowej oraz nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także nagrody specjalne. Imprezę zainauguruje koncert w Operze Nova (3 lipca, godz. 20), 4 i 5 lipca upłyną pod znakiem zmagań konkursowych, koncertów w Bydgoszczy oraz regionie a na uroczysty, pełen niezapomnianych przeżyć artystycznych koncert galowy połączony z ogłoszeniem werdyktu organizatorzy zapraszają 6 lipca do Opery Nova na godz. 19.


wydarzenia PROGRAM XXXV Bydgoskich Impresji Muzycznych 2.07.2012, poniedziałek – przyjazd zespołów do godz. 17.00 (I posiłek – kolacja) – 16.00 – koncerty: Wyspa Młyńska, ul. Mostowa, – 16.30 – Galeria Drukarnia – 19.30-22.30 – spotkanie narodowe (impreza zamknięta) – 22.30 – pokaz sztucznych ogni 3.07.2012, wtorek – 9.00-13.00 – próba konkursu cz. I (Akademia Muzyczna) – 11.00-11.30 – spotkanie kierowników zespołów folklorystycznych – 12.00-13.00 – spotkanie kierowników wszystkich zespołów z Prezydentem Bydgoszczy – 13.00-16.00 – koncert zespołów folklorystycznych (Wyspa Młyńska) – 19.30 – przemarsz – 20.00-21.00 – Inauguracja BIM (Opera NOVA)

4.07.2012, środa – 9.30-13.00 – konkurs cz. I (Akademia Muzyczna) – 15.00-18.30 – próba konkursu cz. II (Akademia Muzyczna) – 16.00-20.00 – koncert konkursowy zespołów folklorystycznych cz. I (Wyspa Młyńska) – 20.00-22.00 – koncert klubowy ELJAZZ

5.07.2012, czwartek – 9.30-13.00 – konkurs cz. II (Akademia Muzyczna) – 16.00-20.00 – koncert konkursowy zespołów folklorystycznych cz. II (Wyspa Młyńska) – 17.00-18.30 – koncert (Akademia Muzyczna) – 20.30-23.00 – dyskoteka ( impreza zamknięta )

6.07.2012, piątek – 8.00-16.00 – próba koncertu galowego – 19.00-21.00 – koncert galowy, ogłoszenie werdyktu konkursu (Opera NOVA) 7.07.2012, sobota – 9.00-12.00 – wyjazd uczestników

XXXV Bydgoskie Impresje Muzyczne odbędą się w dniach 2-7 lipca 2012 w Bydgoszczy Wystąpią: Białoruś – orkiestra instrumentów ludowych KROPELKI, Mińsk Białoruś – orkiestra kameralna LAD, Mińsk Białoruś – trio akordeonowe VICTORIA, Brześć Czechy – zespół folklorystyczny PERNÍČEK, Pardubice, kier. Lenka Šťastná Indie – zespół folklorystyczny MULTICULTURAL CENTRE, Delhi „KERALA KATHAKALI DANCE GROUP” Łotwa – orkiestra kameralna KOKLE, Ryga Polska – chór NADZIEJA, Nakło Polska – chór MEZZA VOCE, Bydgoszcz Polska – zespół folklorystyczny BIAŁCANIE, Białka Tatrzańska Polska – zespół folklorystyczny PŁOMIENIE, Bydgoszcz

Polska – zespół instrumentalny SMALL BAND, Bydgoszcz Polska – orkiestra dęta GRANDIOSO, Radom Rosja – zespół instrumentalny GORCHICHNOE ZERNO, Kaliningrad Turcja – zespół folklorystyczny BOGAZICI, Stambuł Turcja – zespół wokalno-instrumentalny SOUND OF ANATOLIA, Ankara Turcja – chór kameralny, Ankara TURCJA – zespół folklorystyczny IFEM, Stambuł, kier. Őzcan Urtekin Węgry – zespół folklorystyczny CSEPEL, Budapest Włochy – zespół folklorystyczny I PICCIOTTI DA PURTEDDA, Agrigento inf. Dominika Kosińska

Pałac Młodzieży Największa oferta zajęć pozalekcyjnych w regionie. 38 lat tradycji, sukcesów i radości. Blisko pół miliona uczestników zajęć oraz imprez. czyli…

Po szkole… tylko Pałac Młodzieży!

Zapisy na zajęcia 3-14 września 2012 roku, godz. 15.00-18.00 ul. Jagiellońska 27, Bydgoszcz, tel. 52 321 00 81 www.palac.bydgoszcz.pl Od 3 września do 14 września, od godz. 9.00 do 15.00 – informacja telefoniczna o ofercie zajęć Pałacu Młodzieży, a od godz. 15.00 do 18.00 dyżury i konsultacje nauczycieli, instruktorów i trenerów Pałacu Młodzieży, a przede wszystkim zapisy na zajęcia, w tym roku kolejny rekord, aż 120 różnych form zainteresowań, zapraszamy. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 45 


wydarzenia Młodzieżowy Dom Kultury Nr 5 W okresie wakacyjnym Młodzieżowy Dom Kultury Nr 5 organizuje w trzech terminach PÓŁKOLONIE dla dzieci ze szkół podstawowych (I-VI): I. 2-6 lipca 2012 II. 9-13 lipca 2012 III. 27-31 sierpnia 2012 W programie między innymi: całodniowa wycieczka, warsztaty plastyczne, zajęcia muzyczne i sportowo-rekreacyjne, basen, kręgle, itp. Gwarantujemy dwa posiłki; II śniadanie i obiad oraz opiekę wykwalifikowanej kadry. Zajęcia będą odbywały się od 8.00-16.00. Opłata 180 zł przy zapisie. Zapisy w sekretariacie MDK 5, ul. Krysiewiczowej 8 (osiedle Przylesie) – tel. 52 348 50 02. Zapraszamy – są jeszcze wolne miejsca. Poza tym dzieci ze szkół podstawowych zapraszamy na „WARSZTATY W LOCIE”. Zajęcia będą odbywać się w Galerii Fordon od 30.07 do 3.08.2012, w godzinach 10.00-13.30. W programie między innymi: ptak dodo – martwa natura z owoców i warzyw, ptaki, dziwaki – kolaże, mobile, origami, gość-niespodzianka, plener oraz zabawy i zagadki. Chętni mogą zapisywać się w MDK-5 . Dla wychowanków MDK-5 odbędą się „WAKACYJNE MANEWRY TANECZNE” w formie obozu stacjonarnego w dwóch terminach: 20-24.08.2012 i 27-31.08.2012 Wychowankowie MDK-5 będą spędzać wolny czas także na: Festiwalu Szachowym w Łazach: 2-6 lipca 2012, 18-27 sierpnia 2012, Obozie Szermierczym w Cetniewie: 1-10 sierpnia 2012, Obozie Karate w Niechorzu: 19-29 sierpnia 2012 i Sportowych Wakacjach w Człuchowie: 16-28 lipca 2012.

Klub „ODNOWA” 2-13 lipca oraz 30 lipca – 30 sierpnia

Wakacje letnie z Odnową W PROGRAMIIE moc atrakcji: wycieczki, zabawy i konkursy: sportowe, muzyczne, plastyczne, intelektualne itp. inf. Grażyna Salemska

46 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012


wydarzenia Młodzieżowy Dom Kultury Nr 2 W okresie ferii letnich 2012 zajęcia będą się odbywać w godzinach 10.00-14.00

Wybrane propozycje MDK nr 2 w miesiącach wakacyjnych: 10.07.2012 „Kundel king” – czyli wizyta edukacyjna w schronisku dla zwierząt. 13.07.2012 „Bezpieczne wakacje: Internet możliwości i zagrożenia. Płytka wyobraźnia to kalectwo.” – spotkanie ze Strażą Miejską. „Poznaj swoją dzielnicę” – wycieczka połączona z historią Wzgórza Dąbrowskiego, Wieży Ciśnień oraz Doliny Pięciu Stawów. 20.07.2012 Wycieczka do redakcji „Gazety Pomorskiej”. Ciekawe zakątki Bydgoszczy – spacer po mieście. 25.07.2012 „Opowieści niesamowite” – w programie opowiadania fantastyczne i wykonanie plakatu o tematyce fantastycznej. Wycieczka do Doliny Pięciu Stawów. 26.07.2012 „Z ekologią na ty” – Dlaczego warto segregować nasze odpady i dbać o środowisk. Warsztaty z zakresu segregacji. Quiz muzyczny i rytmiczny. 27.07.2012 Wyjście na basen „Bryza”. Teatr improwizacji – zabawy i gry improwizowane pt. „Zaginiony w akcji” 31.07.2012 „Kulisy pracy strażaka” – wycieczka do Straży Pożarnej. „Zabytki naszego miasta” – rysowanie węglem i kredą na asfalcie. 9.08.2012 Wycieczka autokarowa „Szlakiem Leona Wyczółkowskiego” 14.08.2012 Wizyta w Galerii Sztuki Nieprofesjonalnej. Spacer po Wyspie Młyńskiej. „Wiem i umiem… prawie wszystko” – turniej wiedzy i umiejętności. 20.08.2012 „Wenecja Bydgoska w obiektywie” – plener fotograficzny i plastyczny 23.08.2012 Ciekawe zakątki Bydgoszczy – spacer po mieście. 24.08.2012 „Na ludową nutę” – wakacyjny kurs polskich tańców narodowych. Gry i zabawy na świeżym powietrzu.

MŁODZI POD LUPĄ (4) Konrad Jeleński działa w Klubie Fantastyki MASKON przy MDK-u Nr 2 Należy do grona wyróżniających się młodych animatorów kultury fantastycznej w Bydgoszczy. Propaguje wśród swoich rówieśników ambitną literaturę rosyjską, której naczelnym motywem jest walka jednostki o swą wyjątkowość i niepowtarzalność („My” Eugeniusza Zamiatina, „Piknik na skraju drogi” A.B. Strugackich). Tym samym odkrywa miłośnikom SF nowe tropy, zdobywa nieznane terytoria, a zarazem realizuje ideę nadrzędną – wykazuje, że fantastyka naukowa jest konwencją ze wszech miar wartościową. Konrada interesuje szczególnie tematyka postapokaliptyczna, choć – paradoksalnie – sam jest przepełniony radością życia, a w szerzeniu ponurych obrazów przyszłości widzi przede wszystkim przestrogę dla ludzkości. W tym też duchu tworzy powieści i opowiadania („Ziemia obiecana”, „Bunkier”, „Pamiętnik znaleziony w umywalce”). Wykwintne, aczkolwiek klasycznie wyrażane metafory można dostrzec bez trudu w jego poezji („Czyżby to pył radioaktywny?”, „Historia KATolicyzmu w Polsce”). Twórcza pasja nie jest jednak w najmniejszym stopniu formą młodzieńczego eskapizmu. Konrad potrafi odważnie zmierzyć się z rzeczywistością. Zrealizował dwa Marsze Czarnobylskie w Bydgoszczy (zawsze 26 kwietnia – w rocznicę awarii reaktora atomowego). Pomimo swojego happeningowego charakteru nie były one prowokacją, ani protestem. Czciły pamięć ofiar. Swoją nieskrępowaną kreatywność przenosi również na scenę. Od roku uczestniczy w projekcie przygotowywanym przez Teatr Strefy („Galaktyka przy blasku świec”). Teatr to wyjątkowy, bo wystawiający na deskach szeroko rozumianą fantastykę. Jako aktor Konrad tworzy postaci nader wyraziste. Bo taki już jest ten siedemnastolatek. Szalony, ale subtelny… Poza kontrolą, ale z wrodzoną odpowiedzialnością za wszystko, co czyni… W MASKONIE jest wielu szaleńców – twierdzi Tadeusz Krajewski – fantastyczny instruktor fantastyki. Może o nich też chcecie poczytać?

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 47 


wydarzenia Kino Orzeł „Lęk wysokości”

Fabularny debiut nominowanego do Oscara i nagrodzonego na festiwalu w Berlinie reżysera „Królika po berlińsku” Bartosza Konopki to poruszająca historia telewizyjnego spikera Tomka (Marcin Dorociński, nagrodzony Złotymi Lwami za kreację pierwszoplanową na Festiwalu w Gdyni), którego świetlaną karierę i poukładane życie rodzinne zakłóca wiadomość o poważnych problemach ojca (Krzysztof Stroiński, laureat Polskiego Orła za wybitną kreację w „Rysie”). Czy skoncentrowany dotąd na osobistym sukcesie dziennikarz będzie w stanie zrozumieć i wziąć odpowiedzialność za człowieka, z którym znowu połączył go kapryśny los?

„Hell”

Jest rok 2016. Świat, który dotąd znaliśmy, przestał istnieć. Temperatura na Ziemi wzrosła o 10 stopni Celsjusza, a słońce – dawniej źródło życia, obróciło Ziemię w jałową pustynię. Maria wraz z młodszą siostrą – Leonie, chłopakiem – Filipem oraz napotkanym po drodze tajemniczym Tomem jadą w góry w poszukiwaniu upragnionego deszczu. Gdy na swej drodze napotkają powalony słup elektryczny, rozpoczynie się śmiertelna walka o przetrwanie… „Hell” to pełen napięcia eko thriller, którego producentem jest Roland Emmerich – twórca takich superprodukcji, jak „Dzień niepodległości” czy „2012”. Za pomocą znakomitej ścieżki dźwiękowej, przypominającej najlepsze

dokonania Depeche Mode, młody reżyser stworzył na ekranie w pełni realistyczną wizję spalonego słońcem świata, w którym nie można nikomu zaufać, a strach wprost czuje się w powietrzu.

„Poliss”

Maïwenn (słynna modelka i aktorka, dziś również producentka, scenarzystka i reżyserka) przedstawia w „Poliss” pracę specjalnej jednostki policji paryskiego Departamentu Ochrony Dzieci. Pedofilia, gwałty na nieletnich, seks za pieniądze, przemoc nie tylko fizyczna, strach przed wyjawieniem tajemnicy – z takimi problemami policjanci zmagają się na co dzień, nie mogąc przy tym stracić zimnej krwi, by emocje nie utrudniały im wykrycia prawdy. Sytuacja jeszcze bardziej się zagęszcza, kiedy do ich grupy dołącza fotografka Melissa, która na zlece-

nie rządu ma zrobić dokumentację funkcjonowania całej jednostki.

„Najsamotniejsza z planet”

Alex (Gael Garcia Bernal) i Nica (Hani Furstenberg), amerykańscy 30-latkowie to zagorzali backpackersi wierzący w moc przygody, omijanie szlaków turystycznych i nudnych biur podróży. Kilka miesięcy przed zaplanowanym ślubem w poszukiwaniu nowych doznań docierają do Gruzji, wynajmują lokalnego przewodnika i udają się na wyprawę w góry Kaukazu. Pierwsze dni mijają w atmosferze beztroski i wesołych rozmów w cieniu zapierających dech krajobrazów. Okazuje się jednak, że bohaterowie nie są sami w dzikich górach, a chwilowy akt tchórzostwa Alexa sprawi, że relacja między zakochanymi już nigdy nie będzie taka sama.

Najsamotniejsz a z planet – kadr z f ilmu

KINO OBJAZDOWE Ekipa Kina ORZEŁ odwiedzi cztery „podwórka“. Wszystkich młodzi i starszy, którzy spędzają wakacje w śródmieściu zostaną zaproszeni do udziału w popołudniowym warsztacie: „nakręć swoją wideopocztówkę z Bydgoszczy i wyślij ją w świat“. W ciągu jednego popołudnia, pod opieką filmowca i kuratora pracowni filmowej MCK, wyposażeni w sprzęt udostępniony przez Fundację ART-HOUSE, młodzi filmowcy otrzymają szansę zrealizowania krótkiej etiudy dokumentalnej w konwencji wideopocztówki – o sobie, o swoim podwórku, 48 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

swojej ulicy, swoim mieście – słowem – o swoim miejscu na Ziemi. Zebrane prace zostaną zmontowane i rozesłane podczas wakacji z pomocą internetu i internetowych platform filmowych. Pod koniec każdej sesji, wieczorem – po godzinie 21, na wybranych podwórkach odbędą się plenerowe seanse filmowe dla wszystkich chętnych, których zapraszamy ze swoimi krzesłami, leżakami, kocami, by w sąsiedzkiej wspólnocie mogli poczuć „magię kina“. Szczegóły dotyczące dat i lokalizacji w programie lata.


wydarzenia data

godz.

tytuł

godz. LIPIEC

tytuł

bilety

1-5 lipca

18.00 Grabarz

20.00 Tej nocy będziesz mój

Bilety 14/11 zł

6-7 lipca

18.00 Lęk wysokości

20.00 Hell

Bilety 14/11 zł

11-13 lipca 18.00 Lęk wysokości

20.00 Hell

Bilety 14/11 zł

14 lipca

maraton filmowy – GORĄCY TOWAR vol. 1

Karnet na 3 seanse – 25/19 zł

20.00 Drive, Zabiłem swoją matkę, Wyśnione miłości

18-19 lipca 18.00 Lęk wysokości

20.00 Hell

Bilety 14/11 zł

20-22, 18.00 Hell 25-27 lipca

20.00 Lęk wysokości

Bilety 14/11 zł

maraton filmowy – NOC Z OBCYMI

28 lipca 29 lipca

Karnet na 5 seansów 28 i 29 lipca – 45/40 zł 20.00 Obcy. 8 pasażer Nostromo, Obcy. Decydujące stracie, Obcy 3 Karnet na 2 seanse 18.00 Pojedynek 20.15 Łowca androidów 29 lipca – 20/16 zł (Blade Runner) Bilety na pojedyncze seanse 29 lipca – 14/11 zł sierpień

1-5, 8-10 sierpnia 11 sierpnia 12, 16-17, 19, 22-24 sierpnia 25 sierpnia

18.00 Poliss

20.15 Najsamotniejsza z planet

maraton filmowy – POLSKA – DOM ZŁY

Karnet na 3 seanse 25/19 zł

20.00 Wesele, Dom zły, Róża 18.00 Najsamotniejsza z planet

20.15 Poliss

Bilety 14/11 zł

maraton filmowy – FILMUZYKA

Karnet na 3 seanse 25/19 zł

20.00 Cały ten zgiełk, Marley. One love, Hair

29 sierpnia 18.00 Najsamotniejsza z planet

Bilety 14/11 zł

20.15 Poliss

Bilety 14/11 zł

Nocne maratony filmowe w Kinie Orzeł GORĄCY TOWAR vol. 1 i vol. 2

Charlie Chaplin, Alfred Hitchcock, Luis Buñuel, Ingmar Bergman, Federico Fellin, Stanley Kubrick, Jean-Luc Godard, czy Roman Polański. Dziś kinowi klasycy, kiedyś młodzi, początkujący zbuntowani filmowcy. Ich dziś najsłynniejsze obrazy niejednokrotnie dzieliły współczesną im widownię. Dla jednych były objawieniem, dla innych niedojrzałym chłamem. Dopiero z czasem ich dzieła zastygły w pomniki X muzy. W krótkiej, acz intensywnej historii filmowej sztuki każda dekada ma swoich kanonicznych twórców. No właśnie, czy każda? Czy we współczesnym kinie debiutują, dojrzewają i tworzą przyszli klasycy? Z pewnością! Maraton filmowy podsumowujące najciekawsze debiutu ostatnich 2/3 lat. Część 1 to ostatnie filmy Nicolasa Vindinga Refna („Drive”) oraz Xaviera Dolana („Zabiłem swoją matkę”, „Wyśnione miłości”). Część 2 z podtytułem „Polska - dom zły” to filmy Wojtka Smarzowskiego (być może spotkanie z reżyserem) oraz debata ekspercka o „Obrazie polski we współczesnym kinie polskim”. Filmy: „Wesele”, „Dom zły” i „Róża”.

NOC Z OBCYMI

W 1979 roku sir Ridley Scott stworzył najlepszy horror s-f, jaki miał kiedykolwiek powstać. „Obcy - 8 pasażer Nostromo” jest obrazem niemal doskonałym – działa na uczucia, zmysły, zachowania widzów, posiada niesamowitą, gęstą atmosferę i przynosi wielką przyjemność, płynącą z rozkoszowania się tym dziełem. Napisać że to film kultowy to mało. Jest to rozpoczęcie jednego z najciekawszych wątków w historii kina, który doczeka się już 5 odsłony. Premiera „Prometeusza” (20 lipca) stała się punktem wyjścia do przypomnienia pierwszych 3 części serii a fakt że reżyseruje ją sam R. Scott, przyczynkiem do pokazania mało znanego debiutu tego genialnego twórcy („Pojedynek”) oraz jego najważniejszego dzieła „Łowcy androidów”. Bogactwo tego przeglądu mówi samo za siebie.

FILMUZYKA

Maraton filmów muzycznych. Dokumenty muzyczne, musicale, filmy z wybitną muzyką. Proponowane tytuły: „Cały ten zgiełk”, „Marley. One love”, „Hair”. inf. Arkadiusz Hapka

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 49 


wydarzenia Dwór Artusa w Toruniu 4 lipca (środa), godz. 18.30, Galeria Artus, wystawa czynna do 3 sierpnia, wstęp wolny

Jan Szul – malarstwo – wernisaż wystawy

Wakacyjne krajobrazy polskiej wsi to temat wystawy Jana Szula, znanego przede wszystkim z telewizyjnych „Wiadomości”, prywatnie zajmującego się malarstwem. Tematyka prac obejmuje głównie pejzaże z rodzinnych stron południowej Polski. Fascynacja szerokimi przestrzeniami, łanami pól, geometrycznymi wzorami wiejskich krajobrazów zaowocowała cyklem prac, w których autor poszukuje własnej, innej drogi niż wierne odwzorowywanie rzeczywistości. 8 lipca (niedziela), godz. 18.00, Sala Wielka, wstęp wolny

Szkoła Mistrzów Fortepianu – koncert wykładowców (Łukasz Długosz, Łukasz Kuropaczewski)

To już VI edycja szkoleń, podczas których wybitni instrumentaliści, pedagodzy przekazują swoją wiedzę młodym adeptom muzyki. Tradycją warsztatów jest ich uroczyste zakończenie, czyli widowiskowy koncert wykładowców. W tym roku na scenie Dworu Artusa zaprezentują się dwaj pedagodzy: Łukasz Długosz i Łukasz Kuropaczewski, wirtuozi fletu i gitary. W trakcie występu zabrzmią m.in. utwory Piazzolli, Iberta, Bacha, Lobosa i Wosia.

tektoniczny. Raz w miesiącu, pod okiem przewodnika, wszyscy chętni mogą obejrzeć niedostępne zakamarki budynku, posłuchać historii, opowieści i legend związanych z Dworem Artusa. Oprowadzanie odbędzie się, gdy zbierze się grupa minimum 5 osób.

ARTUS JAZZ FESTIVAL: 7 lipca – 3 sierpnia 7 lipca (sobota), godz. 19.30, Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego bilety: 50 zł i 40 zł (ulgowy)

Struny na ziemi – Włodek Pawlik, Lora Szafran, Marek Bałata, Robert Więckiewicz

Koncertem Struny na ziemi Włodek Pawlik otworzy Artus Jazz Festival 2012. Będzie to spotkanie z muzyką tego znakomitego pianisty i kompozytora oraz poezją Jarosława Iwaszkiewicza. 13 lipca (piątek), godz. 19.30, Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego, bilety: 40 zł i 30 zł (ulgowy)

Ale – Dorota Miśkiewicz z zespołem

12 lipca (czwartek), godz. 19.30, Sala Wielka, wstęp wolny

Węgrzy Polakom. Chopin i Liszt dwaj geniusze – recital fortepianowy Alexa Szilasiego

Z okazji odsłonięcia tablicy upamiętniającej solidarną postawę studentów UMK wobec Rewolucji Węgierskiej w 1956 r., w Dworze Artusa wystąpi Alex Szilasi, jeden z najbardziej utytułowanych interpretatorów Chopina na Węgrzech. 14 lipca (sobota), godz. 18.00, Sala Wielka, bilety 30 zł

Muzyka Naszych Czasów – koncert symfoniczny

Muzyka Naszych Czasów to międzynarodowe warsztaty orkiestrowe i kameralne poświęcone muzyce XX i XXI wieku. Ich zwieńczeniem jest cykl koncertów, w których wezmą udział pedagodzy oraz uczestnicy. W programie koncertu znajdą się utwory Wojciecha Kilara, Witolda Lutosławskiego, Romana Maciejewskiego, Andrzeja Panufnika i Pawła Szymańskiego. 18 lipca (środa), godz. 16.30 i 18.00, Sień Dworu Artusa, bilety – 6 zł (normalny), 4 zł (ulgowy)

Oprowadzanie po Dworze Artusa

Dwór Artusa to także zabytek historyczny i archi-

50 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

D o r o t a M i ś k i e w i c z , f o t . J a r o s ł a w Ta l a c h a

Ale – nowy album Doroty Miśkiewicz – niejednoznaczny, igrający z muzyką i słowami, który swoje szlachetne i ciepłe brzmienia zawdzięcza nie tylko autorom kompozycji, ale także wspaniałym muzykom, którzy wzięli udział w nagraniu. Festiwalowy koncert Doroty Miśkiewicz będzie właśnie prezentacją jej najnowszych dokonań, lecz z pewnością nie zabraknie kompozycji z wcześniejszych krążków. 20 lipca (piątek), godz. 19.30, Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego, bilety: 50 zł i 40 zł (ulgowy)

Tribute to Andrzej Zaucha. Obecny – Kuba Badach

W nostalgiczną podróż w muzyczny świat Andrzeja Zauchy, zabierze nas Kuba Badach. Ten niezwykle uzdolniony artysta, zdobywca Fryderyka dla najlepszego wokalisty, postanowił zmierzyć się z legendą polskiej sceny muzycznej Andrzejem Zauchą. Repertuar koncertu stanowić będą utwory Zauchy w nowych autorskich aranżacjach Jacka Piskorza i Kuby Badacha.


wydarzenia 29 lipca (niedziela), godz. 20.30, Dziedziniec Ratusza Staromiejskiego, bilety: 90 zł i 80 zł (ulgowy)

Sobremesa – Anna Maria Jopek

Anna Maria Jopek jest bez wątpienia największą gwiazdą tegorocznego AJF. Będziemy mogli ją podziwiać podczas niezwykłego koncertu z pogranicza jazzu i World Music. Projekt Sobremesa zrodził się z fascynacji muzyką i kulturą portugalską. U boku artystki wystąpią takie sławy jak: Marek Napiórkowski, Henryk

Miśkiewicz, Krzysztof Herdzin i ich portugalscy przyjaciele Yami i Marito Marques. 3 sierpnia (piątek), godz. 19.30, Sala Wielka, bilety: 35 zł (normalny), 30 zł (ulgowy)

Archipelago – Grzech Piotrowski Quartet

Na zakończenie Artus Jazz Festivalu czysto instrumentalny koncert: Grzech Piotrowski Quartet z programem Archipelago. Lider formacji to zdobywca wielu prestiżowych nagród, artysta który balansuje na krawędzi jazzu, new impresjonizmu i muzyki filmowej. Otwarta sceniczna osobowość lidera sprawia, że koncerty jak magnes przyciągają publiczność, która jak urzeczona słucha magicznego saksofonu Grzecha Piotrowskiego.

Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu Konkurs Filmowy Nakręć zmiany Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu organizuje Konkurs Filmowy Nakręć zmiany promujący projekty realizowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013. Tematem Konkursu jest przedstawienie w formie utworu audiowizualnego – spotu lub filmu informacyjno-promocyjnego – zmian, które zachodzą w województwie kujawsko-pomorskim dzięki realizacji projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013 oraz budżetu Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a także promocja tych projektów. Lista projektów znajduje się na stronie internetowej promującej fundusze strukturalne w województwie kujawsko-pomorskim: www.mojregion.eu w zakładce „Mapa dotacji”. Regulamin Konkursu wraz załącznikami znajduje się na stronie internetowej WOAK – www.woak.torun. pl oraz na stronie internetowej promującej fundusze strukturalne w województwie kujawsko-pomorskim: www.mojregion.eu

Formy fotograficzne Marzeny Samborskiej

Od 5 lipca w Galerii Spotkań WOAK prezentowana będzie wystawa Marzeny Samborskiej Formy fotogra-

ficzne. Ekspozycja prezentuje zaledwie fragment jej dotychczasowego dorobku. Ale do tych zdjęć autorka wykazuje największe przywiązanie. Jednym z głównych tematów podejmowanych przez Marzenę Samborską jest rytm – zarówno rytm w przestrzeni miejskiej, w architekturze, jak i rytm w krajobrazie. Niebywała spostrzegawczość i wrażliwość plastyczna sprawiają, że autorka potrafi najbanalniejszy obiekt uczynić atrakcyjnym tematem zdjęcia. Jak pisze Stanisław Jasiński w katalogu wystawy: Marzena Samborska na większości swoich fotografii pokazuje rzecz moim zdaniem bardzo ważną: artysta fotograf nie powinien jak reporter czekać na szczęśliwy zbieg przypadków, artysta wędrując po świecie powinien wiedzieć, czego w nim szuka. Tak jak Marzena Samborska poszukuje obrazów, którymi może pokazać swoje intuicje, dotyczące współczesnego stanu cywilizacji i kultury, nie tylko fotografii.

KATAR – Konkurs filmowy

Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu po raz drugi organizuje przegląd filmowy w ramach Konfrontacji Amatorskiej Twórczości Artystycznej Regionu. Przegląd odbędzie się 12 października 2012 r. Konfrontacje w kategorii Film odbywają się dwuetapowo: w pierwszym etapie nadesłane do Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury prace będą oglądane przez komisję kwalifikującą, która podejmie decyzję, o tym, które obrazy zaprezentowane zostaną na dużym ekranie w profesjonalnym kinie studyjnym. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 51 


wydarzenia

P r a c e M a r z e n y S a m b o r s k i e j z w y s t a w y F o r m y f o t o g ra f i c z n e

Finałowe projekcje oceni natomiast profesjonalne jury, które przyzna nagrody finansowe, ale swojego faworyta w głosowaniu wskaże też publiczność. Filmowcy – mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego – mogą zgłaszać swoje prace do 10 września 2012 r. Po raz pierwszy jako impreza towarzysząca filmowemu KATAR-owi odbędzie się przegląd filmów nagranych telefonem komórkowym pod hasłem Kreatywne spojrzenie na rzeczywistość. Zainteresowanych udziałem zapraszamy do nadsyłania swoich prac również do 10 września 2012 r. Szczegółowy regulamin Konfrontacji Amatorskiej Twórczości Artystycznej Regionu w kategorii Film dostępny jest na stronie internetowej WOAK.

Warsztaty dla poszukiwaczy muzyki źródeł

Śpiewacy i muzycy ludowi i członkowie zespołów folklorystycznych, folkowych i grup inspirujących się tzw. „muzyką źródeł” mogą doskonalić swój warsztat wykonawczy oraz wzbogacić repertuar podczas Ogólnopolskich Warsztatów Pieśni i Muzyki Tradycyjnej, które w dniach 2-5 sierpnia organizuje Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu. Zajęcia poprowadzą: Barbara Songin – śpiewaczka ludowa, laureatka wielu nagród na festiwalach muzyki ludowej. Śpiewa oraz gra na bębenku i sekunduje w Kapeli Mazowieckiej. Bartosz Niedźwiecki – skrzypek 52 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

ludowy i badacz muzyki źródeł. Aranżuje muzykę ludową i komponuje utwory oparte na stylistyce muzyki tradycyjnej. Artur Grudziński – pianista, kompozytor i aranżer oraz Erwin Regosz – muzyk i kompozytor, instruktor muzyczny WOAK. Termin zgłoszeń: 20 lipca, koszt akredytacji 450 PLN (w tym zakwaterowanie i wyżywienie).

Film reklamowy – to proste!

Piętnastego września w Wojewódzkim Ośrodku Animacji Kultury odbędą się warsztaty Jak nakręcić spot reklamowy i film informacyjno-promocyjny. Uczestnicy zajęć poznają kolejne etapy tworzenia spotów i filmów promocyjnych: od koncepcji, kreacji poprzez scenariusz po realizację i postprodukcję. Warsztaty poprowadzi Marek Kilaszewski – reżyser, autor filmów nagradzanych na międzynarodowych festiwalach. Termin zgłoszeń: 7 września, koszt akredytacji 40  PLN (z opłaty akredytacyjnej są zwolnione osoby, które uczestniczyły w dowolnych warsztatach filmowych organizowanych przez WOAK w latach 2011-2012). Opr. Kamil Hoffmann

Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu ul. Szpitalna 8, 87-100 Toruń, tel./fax: 566 522 027, 566 522 028, 566 522 755, 566 570 290, 566 570 291 www.woak.torun.pl; e-mail: woak@woak.torun.pl


wydarzenia

Witamy w Ostromecku! fot. Andrzej Gawroński

Nigdy nie myślałem, że będę pisał te słowa. Przeglądając moje zdjęcia widzę Marka stojącego na strychu Nowego Pałacu w otoczeniu swoich masek podczas wernisażu, na ścianach mojego mieszkania wiszą karykatury mojej rodziny wykonane jego ręką. Ostatnio podczas pobytu w Inowrocławiu na chwilę przysiadłem przy generale Sikorskim wykonanym przez Marka .Jest go tyle wszędzie – a już go nie ma z nami. Odwiedziłem go ostatnio na cmentarzu w Ostromecku gdzie został pochowany. Stałem nad grobem i czułem jego obecność, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Marek jest tuż obok. A przecież jeszcze niedawno rozmawialiśmy w Parku. Widywaliśmy się praktycznie codziennie. Park był miejscem jego codziennych spacerów z psem. Rozmawialiśmy na różne tematy: o tym jak rozbudować jego wystawę na strychu Pałacu nowego w Ostromecku; o jego najbliższych planach artystycznych; rozmawialiśmy także dużo o czekającej go operacji. Dwa lata temu mój ojciec przeszedł taka samą. Wiem na co trzeba zwrócić szczególnie uwagę, czego trzeba unikać – przerobiłem to. Moimi radami dzieliłem się z Markiem mówiąc mu, że wszystko będzie dobrze, że wróci do zdrowia i będzie dalej pracował i że zrobimy tę wystawę na strychu. Musi tylko po operacji odpoczywać, musi zadbać o siebie, że nie może w ogóle pracować. Nic z tych rzeczy już się nie stanie. Marka nie ma, a ja codziennie idąc z Nowego Pałacu do Starego

wypatruję go w Parku przewiązanego w pasie smyczą z psem na końcu. Nie mam słów które by wyraziły nasz żal po jego śmierci. Jesteśmy Marku tuż obok, cały czas jesteśmy sąsiadami – tylko troszeczkę inaczej. Jesteś teraz bliżej Pałacu i Parku, który tak ukochałeś. Pamiętamy o Tobie i zawsze będziemy Pamiętać. Strasznie trudno pisze mi się te słowa Marku. Wciąż nie wierzę…

P

rzed nami lipiec i sierpień w Ostromecku. Na te dwa wakacyjne miesiące przygotowaliśmy dla naszych gości sporo atrakcji. Co jest jednak szczególnie ważne – od czerwca ruszyła weekendowa linia autobusowa do Ostromecka, teraz bez problemu dojedziecie Państwo do nas! A co wydarzy się w ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy w Ostromecku? Zapowiada się gorący lipiec i sierpień. Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze bo praktycznie wszystkie wydarzenia będą odbywać się na pałacowych tarasach To one rozbrzmiewać będą muzyką ; przygotowaliśmy także wystawy, spotkania, pikniki. W lipcu dla naszych gości zaśpiewają min. Joachim Perlik, Barbara Kalinowska a więc artyści uznani i lubiani przez bywalców Ostromecka. W lipcu także zagrają na Tarasie starego Pałacu zespół Arete oraz zespół Stara Pianola (ten koncert odbędzie się na tarasie Pałacu Nowego). Koncerty koncertami ale tak naprawdę samo Ostromecko jest wartością samą w sobie – miejscem którego nie sposób przecenić. Staramy się wszyscy by było jeszcze sympatyczniej, smaczniej – by nasi goście wyjeżdżali od nas zadowoleni. Zapraszam do uważnej lektury szczegółowego obowiązkowego rozkładu zajęć w Ostromecku. Pamiętajcie Drodzy Państwo – u nas trzeba bywać! Zapraszamy do Ostromecka! Andrzej Gawroński

Zespół Pałacowo-Parkowy w Ostromecku Projekt Lato w ZPP Ostromecko: 1 lipca 2012, godz. 16.00

Inauguracja „Koncertów Tarasowych” – Joachim Perlik śpiewa piosenki Czesława Niemena

Joachim Perlik od wielu lat, zainspirowany twórczością Czesława Niemena, przy każdej nadarzającej się

okazji włącza jej elementy do swojego repertuaru. Efektem jest wydana w 2005 roku płyta solowa „Wspomnienie o…” zawierająca największe i najbardziej popularne przeboje Niemena. W jego repertuarze znajdują się takie utwory, jak „Dziwny jest ten świat”, „Pod papugami”, „Obok nas”, „Płonąca stodoła”, „Domek bez adresu”, „Czas jak rzeka”, „Nim przyjdzie wiosna”, „Czy mnie jeszcze pamiętasz”, „Jednego serca”. Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 53 


wydarzenia 7 lipca 2012, godz. 12.00-18.00

Piknik napoleoński w 200. rocznicę przeprawy przez Wisłę w Ostromecku

Impreza realizowana wspólnie z UM Woj. Kuj.-Pom. KSOW, LGD „Zakole Dolnej Wisły” i Restauracją „Ostromecko” (pomysłodawcą imprezy). Projekt interdyscyplinarny łączący różne formy wyrazu, przedstawiający historię regionu, jego kulturę (m.in. nawiązując do zabudowy ZPP), obyczaje, kulinaria. Szeroko pojęta rekreacja w przestrzeni parkowej połączona z elementami edukacyjnymi. 7 lipca 2012, godz 17.00

Koncert Zespołu Poezji Śpiewanej „Arete”

Zespół ARETE został założony przez Jerzego Struka w 2010 roku, a swój pierwszy koncert zagrał 16 marca tegoż roku w „Piwnicy Duchowej” w Poznaniu. Nazwa grupy pochodzi od słowa Areté (gr. αρετη) i oznacza cnotę, męstwo – stałe dążenie do doskonałości moralnej i dzielności etycznej. Obecnie skład zespołu tworzą: Jerzy Struk – poeta, autor tekstów piosenek i melodii, a także wokalista i nadwrażliwy motor grupy, Katarzyna Kasprzak – przecudny, kobiecy głos zespołu, Romuald Andrzejewski – wirtuoz wszystkich tych instrumentów, które maja klawisze – znakomity aranżer, a także kompozytor, Maria Markowska i Agnieszka Majewska – najbardziej roześmiane skrzypaczki w naszym kraju, Jacek Osmyk – gitarzysta zafascynowany muzyką, zakochany w dźwięku szarpanych strun. Ponadto gościnnie wystąpi: Przemysław Hałuszczak obdarzony iście hiszpańskim temperamentem wirtuoz gitary i dźwięków flamenco. Trochę historii… Zespół Arete powstał na początku 2010 roku. Początkowo grupę tworzyli: Jerzy Struk i grające na skrzypcach: Maria Markowska i Agnieszka Majewska, wkrótce dołączył do nich pianista Marcin Dęga, a w czerwcu 2010 roku kolejna pianistka Anna Maria Suchoń. To właśnie ta piątka wraz z grającym gościnnie Przemysławem Hałuszczakiem i wokalistką Katarzyną Skowrońską (która od maja 2010 do grudnia 2011 była członkinią formacji) nagrali debiutancką płytę: „Pierwszy promień”. Wraz z promocją płyty przyszły kolejne koncerty i zmiany składu, w grudniu 2010 dołaczył gitarzysta Jacek 54 | 

 | Lipiec/Sierpień 2012

Osmyk, a w marcu 2011 pianista Romuald Andrzejewski. Kolejne Boże Narodzenie przyniosło nową niespodziankę – Kasia Skowrońska została zastąpiona przez Kasię Kasprzak. W kwietniu 2012 zespół wydał kolejną płytę pod tytułem „Wędrujemy”, która obecnie jest sednem obecnej trasy koncertowej. 8 lipca 2012, godz. 17.00

Potańcówka w stylu retro 14 lipca 2012, godz. 11.00

Jarmark pod Pałacem

Prezentacja rękodzieła artystycznego (w tym ludowego), regionalia, antyki 15 lipca 2012, godz. 16.00

Letni Piknik (nie tylko) Seniorów

Projekt integrujący grupy wiekowe, prezentacja dorobku twórczego seniorów, międzypokoleniowa wymiana doświadczeń. 22 lipca 2012, godz. 9.00

„Lato w Ostromecku”

warsztaty fotograficzne poprowadzi Dariusz Gackowski 22 lipca 2012, godz. 16.00

Koncerty tarasowe – Zespół „Stara Pianola” 29 lipca 2012, godz. 16.00

Koncerty tarasowe – Barbara Kalinowska 5 sierpnia 2012, godz. 16.00

Letni Piknik (nie tylko) Seniorów

Prezentacje zespołów artystycznych (nie tylko) seniorów, zabawa w przestrzeni parkowo-pałacowej 11 sierpnia 2012, godz. 10.00

Jarmark pod Pałacem

Prezentacja rękodzieła artystycznego (w tym ludowego), regionalia, antyki 12-26 sierpnia 2012, Bydgoszcz – Ostromecko

PADEREWSKI PIANO ACADEMY Pod honorowym patronatem PIOTRA CAŁBECKIEGO Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Paderewski Piano Academy, jedyna na świecie szkoła przeznaczona dla uczestników międzynarodowych konkursów pianistycznych, mająca na celu ogranie się artysty z zespołem symfonicznym. Szkoła ulokowana jest w odrestaurowanym pałacu w Ostromecku, kilkanaście km od centrum Bydgoszczy. Pianiści, wyselekcjonowani przez trzyosobowy zespół pedagogów (Ilję Schepsa z Uniwersytetu Muzycznego w Kolonii, Andrzeja Jasińskiego z Akademii


wydarzenia Muzycznej w Katowicach i Roberta McDonalda z Juilliard School w Nowym Jorku), zobowiązani są do przygotowania jednego koncertu, który następnie ćwiczą z orkiestrą symfoniczną. Uczestnikom towarzyszy Toruńska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją dwóch dyrygentów młodego pokolenia Anny Mróz i Przemysława Fiugajskiego. Celem Paderewski Piano Academy jest uczczeniem pamięci Ignacego Jana Paderewskiego, wybitnego pianisty-wirtuoza, kompozytora, polityka i męża stanu, propagowanie jego twórczości oraz kreowanie wydarzeń artystycznych w Bydgoszczy, województwie kujawsko-pomorskim, Polsce oraz szansa dla młodych pianistów do rozwijania talentów. Dyrektor artystyczny: prof. Ilja Scheps Menadżer: Mariusz Klimsiak Kanclerz: Henryk Martenka 12 sierpnia 2012, godz. 16.00

Koncerty tarasowe – Orkiestra Dęta z Unisławia 19 sierpnia 2012, godz. 18.00

Wernisaż malarstwa Piotra Matuszka

Piotr Matuszek to prawdziwy malarz. Przypomina mi zawsze naszą pracownię Szancenbacha na ASP w Krakowie. Jako starszy kolega utrzymuje, w moim odczuciu, ciągłość tamtych czasów. Był doceniany i szanowany. Profesor po latach pamiętał i zapytywał: – Co u Piotra Matuszka? Jego obrazy, gęste i skupione, zawsze mnie upominają, czy gdzieś nie zapędziłem się w swoim malowaniu. Piotr jest kontynuatorem tej tajemniczej dyscypliny sztuki – malowania obrazu. Pamiętam spotkanie, gdy wróciłem wówczas do Bydgoszczy. Zapytałem – co słychać, co robi? Uśmiechając się, odpowiedział: – Dziękuję, dobrze, teraz maluję autoportret … Stanisław Stasiulewicz

PIOTR MATUSZEK urodził się 8 maja 1954 r. w Bydgoszczy, w latach 1969-74 uczęszczał do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. Studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie 1974-1980. Dyplom zdobył w pracowni prof. Jana Szancenbacha. Zajmuje się malarstwem i rysunkiem.

Udział w wystawach i plenerach: Wystawa – Mały Salon Sztuki PPS i BWA, Bydgoszcz 1981; Ogólnopolska Wystawa „Kwiaty Polskie”, Tarnów, Nowy Sącz, Sieradz 1983; Pokonkursowa Wystawa „Obraz Roku” 1984, Mały Salon Sztuki TPS i BWA – Bydgoszcz 1985; Wystawa Galeria Sztuki Współczesnej, Bydgoszcz, Stary Rynek – 1985; Wystawa Wspólna w Galerii „Kruchta” Bazylika 1985; Wystawa Pokonkursowa im. Rafała Ponorskiego, Katowice 1985; Wystawa Malarstwa w Pitesti (Rumunia) 1986; Malarstwo – Galeria Autorska Kaji i Solińskiego, Bydgoszcz 1987; Malarstwo – Kawiarnia Węgliszek, Bydgoszcz 1995; Biennale Plastyki Bydgoszcz 1996; Biennale Plastyki Bydgoszcz 2000; Biennale Plastyki Bydgoszcz 2002; Wystawa „Mini Retrospektywa” Galeria Kantorek, Bydgoszcz 2004; „Dzieło Roku 2005” BWA Bydgoszcz 2006; Galeria Szyperska – Poznań 2006 26-29 sierpnia 2012

Fundacja Kreatywnej Edukacji zaprasza

Fundacja powstała w 2006 roku z inicjatywy osób, które chcą propagować nowe, aktywne metody uczenia się. Uważamy, iż znakomitą, a niedocenianą w Polsce rolę może i powinna obok edukacji formalnej, obecnej w szkole czy na uczelni, odegrać edukacja nieformalna. Zakłada ona ustawiczny i wszechstronny rozwój człowieka, w oparciu o partnerskie relacje między nauczycielem i uczniem. Oprócz tego wyznacznika edukacja nieformalna kładzie silny nacisk na pracę grupową i zaangażowanie zarówno strony odbierającej, jak i przekazującej wiedzę. Szczególnie zależy nam na rozwojuj muzycznym dzieci. Praktykujemy i staramy się rozpowszechniać nowatorską teorię uczenia się muzyki, której twórcą jest prof. Edwin Elias Gordon. Chcemy, aby edukacja muzyczna w Polsce przekształciła się z obecnej, mało efektywnej w sprawdzoną i twórczą formę, opracowaną przez znakomitego muzyka, pedagoga i psychologa muzyki, profesora E.E. Gordona. Niestety nie tylko edukacja muzyczna jest zaniedbana w Polsce. W odpowiedzi na brak oferty ze strony nawet komercyjnych podmiotów, które kształcą językowo stworzyliśmy własną metodykę w oparciu o doświadczenia związane z prowadzeniem zajęć umuzykalniających wg teorii E.E.  Gordona oraz dorobek Glenna Domana, współzałożyciela Instytutu Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii. Nasze podejście jest naturalnym odwzorowaniem sposobu uczenia się języka ojczystego przez małe dziecko. Tego procesu przy nauce języka obcego nie sposób pominąć. Jednakże nauczanie w szkołach opiera się na zupełnie innych założeniach, co skazuje podobnie, jak w przypadku uczenia muzyki, dzieci na marnotrawstwo czasu, a podatników na trwonienie pieniędzy. Jolanta Gawryłkiewcz Prezes Fundacji Kreatywnej Edukacji

Lipiec/Sierpień 2012  | 

 | 55 


rotfl

(8) Szymon Andrzejewski

Bydgoszcz – podręcznik użytkownika per spec TV Ten, kto mieszka najbliżej szkoły, ten zawsze się do niej spóźnia. Pamiętacie taką zależność? Ja pamiętam ją bardzo dobrze, bo bliżej niż ja do podstawówki (pięćdziesiąta siódma na Kapach) miał tylko kolega Adam i to o jakieś niecałe dwadzieścia metrów. Kolega Adam miał więc metrów sto, a ja ze sto dwadzieścia. On się nie spóźniał i ja też jakoś nie. Nie pierwsza to zasada przyjęta przez resztę społeczności ziemskiej, którą udało mi się złamać, naruszyć, nagiąć lub zdecydować, że nie będzie mi ona spędzać snu z powiek i po prostu o niej zapomnieć. Punktualnie o 6.00 podnosiłem się z łóżka i w trzydzieści sekund później (według słów mego, na bank nieświętej pamięci, ojca) byłem w stanie pilotować śmigłowiec. Nie żebym chciał. Wychodziłem na balkon gdzie otoczenie witało mnie czystą zielenią Kapuścisk (chociaż w jednym przypadku dość intensywną różowością, bo się panu w Zachemie kurki pomyliły) i oddychałem głęboko, łącząc błękit oczu z błękitem perspektywy dnia, co nadszedł ze świeżością ogórka i serka białego. W chwili, gdy to piszę, moje urodziny, a zarazem pierwszy dzień lata, oddalone są o dni zaledwie trzy. BIK letni będzie jeden, więc dobry to moment, żeby cykl o użytkowaniu Bydgoszczy zakończyć. O perspektywach naszego grodu nad rzekami dwiema zatem w miesiącu, który do ciszy mnie wiecznej przybliżył po raz kolejny. Tam na Kapuściskach odczuwało się już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku (dla niezorientowanych: była to dekada, która przyniosła nam uniwersum złożone z najokropniejszej, plastikowej mody, kiepskiej, zimnej muzyki oraz o wiele za młodych na to, by biegać z aktówką pełną snów o bogactwie ludzi odzianych w miniaturki dorosłych garniturów), odczuwało się więc, że zielono jest w Brombergii. Jakoś inaczej zielono niż w Poznaniu czy Katowicach. Dopiero teraz mówi się o ogromnym potencjale turystycznym naszego miasta. Potencjale związanym właśnie z ową nadroślinnością, co miasto owo wypełnia. Trudno, żeby nie wypełniała. Przecież niczego innego tu nie ma. Może poza pomnikiem króla, który ma taką przerwę między odnóżami motorycznymi swego rumaka, iż nieuniknienie wpada się na pomysł zamontowania tam akwarium. I może jeszcze poza multiplikującą w  tempie zastraszającym ilością banków. Witajcie w Bankoszczy (dzięki, Maćku o olejowym nazwisku, za ten tekst). Czy chcielibyście państwo coś zdeponować? Los, co mnie kiedyś rzucił w objęcia Poznania wyznaczył mi na stancji mojej lokację dzielnicę Łazarz. Tam po otwarciu okien oko rzucone przed siebie wpadało

w kręte ścieżynki między straganami handlarzy starzyzną i antykami. Drzew tam nie było w ogóle, ale za to wyrobów z drewna nieprzebrane zasoby. Stamtąd nasz na stancji stół i krzesła, stamtąd uwielbiane przeze mnie dwa ogromne świeczniki. Stamtąd wreszcie perspektywa na myśl, że może świat takich sentymentów zaklętych w przedmioty jeszcze przez trochę nie zginie. Perspektywa oparta na fakcie, że stolica rogali z makiem w  kolorze ecru to od zawsze miejsce handlowe i brzękiem monet oraz zadrukowanymi kawałkami papieru stojące od zarania swej historii. Pyrlandczycy dobrzy są w zachowywaniu wszystkiego i czegokolwiek. Chwała im za to. Ich perspektywa bowiem dzięki temu długo jeszcze nie wygaśnie. Los chyba ten sam (aczkolwiek pewności tu nie mam) wysłał mnie później do zbiorowiska betonowych klocków Lego. Niespodzianek nie było, bo Praga to to samo prawie co Szwederowo tylko jakaś większa jest i niebezpieczniejsza. Chyba. Nie wiem. Nie zanotowałem, bo jak mój kolega skrzypek, znajomych miałem po trzech dniach. Tam los umieścił mnie w celu zarabiania pieniędzy. Dobre to miejsce do wykonywania tej czynności, bo tak jak u nas nie ma niczego oprócz drzew, tak tam nie ma niczego oprócz twardych w swych zasadach możliwości do pozyskiwania fenicjańskiego wymysłu na zniewolenie Ziemi. Wszystko tam pędzi, goni, rozpycha się łokciami i kolanami, pluje w twarz anonimowym znienawidzeniem czegokolwiek, co nie jest nami samymi i nie zatrzymuje się nawet na noc. Bo niby dlaczego miałoby się zatrzymać? Farmakologia über alles! Wytrzyj nos i zamów drineczka, kochanie. Zaraz wracam. Jak masz na imię? Krótka to perspektywa i niezbyt mą romantyczną duszę pociągająca, ale dałem się wtedy uwieść i to dobrze chyba, bo przynajmniej wiem czego już nigdy nie chciałbym robić. Perspektywa widziana przez szczelinę w plecach świnki skarbonki. Wąska. Oglądana od dołu. Brrr… W Bydgoszczy nie ma firm, zakładów, handlarzy z  prawdziwego zdarzenia, teatrów (jest jeden dobry stąd nie ma liczby mnogiej), kin (jedno studyjne też raczej wiosny nie sprowadzi), pubów z klimatem, knajp, miejsc do jedzenia niekebabów, muzeów, co by nie były ciągle o tym samym, targów rybnych, szybkiego Internetu, pieniędzy, sztuki pryskanej pędzlem, literatury niewypełnionej banałem, ogarniętej rzeki jednej, wykorzystanej odpowiednio rzeki drugiej. Nie ma, nie ma, nie ma… Są drzewa zielone i mnóstwo przestrzeni na perspektywy. Jesteśmy absolutnie o niczym i właśnie dlatego możemy absolutnie wszystko. Zachmurzyło się.


bydgoski insynuator kulturalny mało odpowiedzialny organ

Zdzisława Prussa (101)

Górą panie

Lusterko wsteczne (-25)

Autor „Mostu Królowej Jadwigi” zawsze adorował piękną płeć i może dlatego zrządzeniem losu i organizatorów, pierwszoplanowymi bohaterkami wręczenia Medali Sulimy-Kamińskiego były dwie panie – Maria Konopnicka i Jolanta Kowalska. Honoru sulimowych (i drugoplanowych) medalistów broniła swoją urodą i wdziękiem Urszula Guźlecka.

Ćwierć wieku temu (lipiec 1987)

Wystrzały po „Strzale” Tegoroczna „Strzała Łuczniczki” w kategorii „edytor” trafiła (po raz kolejny) w ręce Kaji i Solińskiego. Jako że oficyna wydawnicza popularnych galerników trzyma niezmiennie wysoki poziom przeto czas najwyższy aby potentaci z ul. Chocimskiej sprawili sobie kołczan na gromadzenie następnych trofeów. A inni bydgoscy wydawcy? Cóż, powinni popełnić sepuku lub chociażby wzorem pewnego zręcznego oficera strzelić sobie w policzek.

Wiara w cuda Ledwo Cafe Pianola zdążyła wrosnąć w kulturalny krajobraz Bydgoszczy, a już zaczęto obwieszczać jej nagły, a nieunikniony koniec. Grabarzem miał być nieubłagany fiskus, a spadkobiercą atrakcyjnego miejsca – pobliski bank. Jako że tzw. środowisko podniosło larum i zadęło w surmy bojowe, termin pochówku odroczono. Co więcej, pojawiły się głosy, że za wstawiennictwem obecnego w tym lokalu ducha Szwalbego, śmiertelnie zagrożona Pianola ujdzie jednak z życiem. Tym artystycznym – oczywiście.

Stolnica która zachwyca W imię przyjaźni polsko-amerykańskiej piewca muzyki country Jurek Paterski postanowił połączyć kowbojskie rytmy z klimatami rodzimego folkloru. Stąd zaprosił do udziału w swoich programach niejaką Stolnicę Genowefę. Pochodząca spod Rynarzewa ludowa gawędziarka wyróżnia się nie tylko swadą i wigorem, ale i uderzającym podobieństwem do pewnej znanej bydgoskiej aktorki.

Coraz ambitniej Wydawałoby się, że kiedy Andrzej Maziec sportretował niebo i chmury to już żaden artysta fotografik dalej w poszukiwaniu natchnienia się nie posunie. A jednak znalazł się taki jeden, dla którego twórczą materią stało się… powietrze. Tym śmiałym eksperymentatorem okazał się Wojciech Woźniak, a ujarzmione przez niego powietrze wypełniło na czas pewien Galerię Kantorek. Kolejnym ambitnym fotografikom zostały już tylko… zaświaty.

  W ramach X Bydgoskich Impresji Muzycznych odbyło się sympozjum naukowe pt. „Kształtowanie kultury muzycznej wśród dzieci i młodzieży wychowaniem w duchu pokoju”.   Estrada Bydgoska przygotowała pod kątem letnich obozów młodzieżowych program oparty o poezję J. Tuwima „Najtkliwiej i najboleśniej” w wykonaniu Lecha Gwita.   W Galerii Autorskiej Kaji i Solińskiego oglądano rysunki Sławka Laskowskiego i słuchano wierszy zachodnioniemieckiego poety Horsta Bienka.   Bydgoskie Towarzystwo Muzyczne zapraszało do kawiarni Magnolia przy Pl. Wolności na koncert grupy Szałek z Bydgoszczy i Zespołu Akordeonistów T. Bugajka z Inowrocławia.   W bydgoskiej inscenizacji szekspirowskiej „Burzy” recenzentce Zofii Pietrzak najbardziej nie podobały się „spiętrzone podesty, które skutecznie służyły potykaniu i przewracaniu się aktorów”.


28 -29 l i pc a

NOC Z OBCYMI

PROGRAM: DZIEŃ 1 od godz. 20.00 OBCY. 8 PASAŻER NOSTROMO OBCY. DECYDUJĄCE STARCIE OBCY 3

DZIEŃ 2 godz. 18.00 POJEDYNEK godz. 20.15 ŁOWCA ANDROIDÓW BILETY: Karnet na 5 seansów . . . . . . 45/40 zł Karnet na 2 seanse 29.07 . . . 20/16 zł Na pojedyncze seanse 29.07 . 11/14 zł

BIK 7-8/2012  

Bydgoski Informator Kulturalny, miesięcznik informujący o wydarzeniach kulturalnych w Bydgoszczy