Issuu on Google+


W jedności duszy i ciała

SOUL BODY FUSION Brakujący element do pełni i uzdrowienia


W jedności duszy i ciała

SOUL BODY FUSION Brakujący element do pełni i uzdrowienia

Jonette Crowley

Przekład – Monika Kowalska


Tytuł oryginału Soul Body Fusion: The Missing Piece for Healing and Beyond Copyright © 2012 by Jonette Crowley All rights reserved Copyright for Polish edition © 2012 by Wydawnictwo Biały Wiatr Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana, ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych, bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich. ISBN – 978-83-930663-6-0 Redakcja i korekta – Dariusz Wróblewski Projekt okładki – Tomasz Sikora Skład i łamanie – Radosław Makuch Wydawnictwo Biały Wiatr ul. Solarza 8/73 35-118 Rzeszów www.bialywiatr.com info@bialywiatr.com

Druk i oprawa – EDIT sp. z o.o. 04-994 Warszawa ul. Poezji 19


Celem tej książki nie jest dostarczenie jakichkolwiek porad medycznych. Żadna podana informacja nie zastąpi – i nie może być tak rozumiana – konsultacji czy leczenia zaleconego przez twojego lekarza. „Soul Body Fusion” dostarcza informacji dla poprawienia twojego osobistego, emocjonalnego i duchowego samopoczucia. Opisane przypadki poprawy zdrowia dotyczą wyłącznie osób tu prezentowanych i nie stanowią żadnych obietnic czy spodziewanych wyników. Soul Body Fusion® jest zastrzeżonym znakiem handlowym dla Center for Creative Consciousness. www.JonetteCrowley.com Z uwagi na zalecenia umowy licencyjnej wydawca zdecydował się zachować w tytule i treści oryginalną nazwę Soul Body Fusion. Ważne, aby pamiętać, że użyte w tekście terminy czy skróty – Soul Body Fusion, SBF czy Fuzja zostały zastosowane wymiennie i oznaczają nazwę tego samego procesu.


Książka ta dedykowana jest każdemu z Was za oddanie i poświęcenie się wzrastaniu i czynienie tego świata lepszym miejscem.


SPIS TREŚCI SOUL BODY FUSION – DLACZEGO TERAZ? 1. Brakujący element naszego potencjału.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14 2. Aktywacja żywiołów Ziemi.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21 3. Bogini i kody Graala.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 28

PROCES 4. Narodziny procesu Soul Body Fusion.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 52 5. Stapiając się z duszą.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 63 6. Soul Body Fusion dla innych.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 84 7. Uzdrawianie i uzdrowiciele.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 104

PODĄŻAJĄC JESZCZE GŁĘBIEJ 8. Nauka i dusza.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9. Kilka pomocnych myśli, służących duchowemu wzrastaniu.. . . . . . . . . . . 10. Dodatkowe informacje i często zadawane pytania.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11. Odkrywanie nowych tajemnic.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 12. Wezwanie do służby.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

127 146 164 175 189

O autorce.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 192 Przypisy końcowe.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 193 Bibliografia.. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 194


Podziękowania Książka, którą trzymasz w dłoniach została napisana, ponieważ tak wielu ludzi wzięło sobie do serca to proste narzędzie – Soul Body Fusion i zaczęło go używać do zmiany własnego życia, a także zdrowia i samopoczucia innych. To właśnie ich historie kazały mi uczyć i pisać. Wielkie dzięki Wam wszystkim za podzielenie się doświadczeniami i inspiracją, które są tak istotne w tej książce! Mimo to, wciąż odkładałabym pisanie, gdyby nie impuls mojego przyjaciela i niemieckiego agenta Wulfinga Von Rohr, który sprzedał pomysł tej książki wydawnictwu Random House. Moja pełna profesjonalizmu i ulubiona redaktorka, Margaret Harrel, była przy mnie zawsze, gdy jej potrzebowałam. Sprawiła, że samotna praca pisarza stała się prawdziwym partnerstwem. Szczególne podziękowania kieruję do tych przyjaciół, którzy czytali rękopis i dodali mu swojej mądrości - Nancy Oberman, Jarla Ahlers, Berdine de Visser, Jim Dunne, Nadja Nicholl. Ta  książka nie powstałaby bez wsparcia szefowej mojego biura Lisy Smith i mojego sekretarza Ev Luceris Davidson. Mój mąż, Ed Oakley, który sam jest autorem książek, był niezwykle cierpliwy i tolerancyjny przez cały ten czas, gdy pisałam. Jego zachęta i miłość były i są ostoją w mojej podróży. Dziękuję także europejskim wydawcom, którzy udostępnili Soul Body Fusion swoim czytelnikom w Norwegii, Szwecji, Finlandii, Holandii i Polsce. Największe uznania należą się Wam, czytelnicy. Wy jesteście tymi, który udowodnili, że cudowna przemiana może być całkiem prosta.


Notatka od Autora Przez ostanie dwadzieścia lat wiele nauczyłam się od moich duchowych przewodników. Mam wspaniałe życie, fantastyczną pracę, dobre zdrowie, cudowną rodzinę i przyjaciół. Kto by pomyślał, że istnieje jeszcze jakiś brakujący element, i że mam go na wyciągnięcie ręki? Oczywiście, mogę robić przekazy dla innych, prowadzić ludzi w wielowymiarowe stany świadomości i otwierać portale energetyczne w miejscach mocy. A jednak okazuje się, że prosty proces zestrojenia ciała i duszy może być tak nieoczekiwanie potężny ... i tak łatwy do nauczenia. To Biały Orzeł, mój główny przewodnik duchowy, popchnął mnie do uczenia Soul Body Fusion. Wcześniej było to tylko jeszcze jedno duchowe narzędzie, z którego korzystałam dla samej siebie. Mój „bardziej” kosmiczny przyjaciel, Mark, który nigdy nie dbał o takie ziemskie sprawy podpowiedział mi nazwę – Soul Body Fusion – oraz, żeby uczynić z tego znak towarowy. To była dla mnie pierwsza wskazówka, że w grę wchodzi jakiś większy plan, niż byłam w stanie przewidzieć. Wciąż mam wspaniałe życie … i teraz coś jeszcze … wspanialszą wersję siebie. Ta książka jest kolejnym krokiem rozwijającego się, niewidzialnego planu gry. Tylko, że teraz, TY też jesteś w drużynie! Październik, 2011 Denver, Colorado


Przedmowa Ewy Foley Moja przygoda z Soul Body Fusion i serdeczna przyjaźń z Jonette zaczęła się jesienią 2004 roku w Denver, Colorado, kiedy po raz pierwszy spotkałam i przylgnęłam do Jonette w siostrzanym uścisku ... Znalazłam Ją magicznie: kiedy ktoś przy kolacji wspomniał Jej imię i że właśnie wróciła z Peru, (a ja właśnie wybierałam się z grupą zapalonych globetrotterów do Peru!!), przeszły mnie dreszcze, zapisałam stronę internetową, przeczytałam bloga z podróży do Peru z wypiekami na twarzy, zadzwoniłam, umówiłyśmy się na spotkanie ... Tak po prostu. Nasza relacja od początku płynęła naturalnie, wszystko było jasne i PROSTE, żadnych zgrzytów czy niedomówień. Synchroniczność w pełnym wymiarze: na to pierwsze spotkanie nawet ubrałyśmy się podobnie kolorystycznie, dwie nieznajome w środku miasta. Ona różowe spodnie i zielona bluzeczka, ja zielone spodnie i różowa bluzeczka. Obie miałyśmy brązowy pasek. Jak miałyśmy się nie rozpoznać ...???!!!! Od razu wiedziałam, że ta szalona Amerykanka o mocnym głosie, pięknych oczach i nieskazitelnej figurze to Wielka Dusza „w przebraniu”. Czułam jej miłość do Ziemi, szacunek dla ludzi, radość życia i entuzjazm do poszerzania świadomości na naszej Planecie każdą komórką mojego ciała. To były też moje pragnienia i wizje. Śmiała się zaraźliwie tak jak ja i trudno było w jej obecności zachować powagę, mimo że wiele godzin rozmawiałyśmy na bardzo poważne tematy ... Tego popołudnia rozmawiałam też długo z przewodnikiem duchowym Jonette o imieniu White Eagle/Biały Orzeł. Przedstawiłam mu się tak: Jestem Ewa, przyleciałam do Denver z Polski, z kraju, który ma Białego Orła w godle narodowym. A On na to: Czekałem na twoją wizytę. Reszta tej rozmowy niech pozostanie tajemnicą. I tak to się zaczęło. Zaprosiłam Jonette do Polski – przyjęła moje zaproszenie. Przyjechała po raz pierwszy jesienią 2005 roku, kilka miesięcy po tragicznej śmierci mojego syna Maćka. W tym trudnym czasie Jej czuła obecność i  uzdrawiająca energia były jak balsam dla mojej duszy. Natychmiast stała się członkiem naszej rodziny, naszą czwartą siostrą, a właściwie piątą, bo tłumaczka niniejszej książki, Monika, została zaadoptowana do klanu siostrzeństwa w aszramie na Kleczewskiej po śmierci Jej mamy Jadwigi. Moja śp.


mama Eugenia po prostu uwielbiała „Jonetkę” i często dopytywała się kiedy znowu będzie u nas. Gdy Jonette codziennie przez kilka minut trzymała stopy mamy, przechodziły jej wszystkie bóle, a na twarz wypływał uśmiech błogości i wdzięczności ... Nigdy nie zapomnę tych scen i momentów. Jonette przyjeżdża do nas, jej wiernych uczniów, co roku. Jeździmy też z nią na wyprawy w miejsca mocy, ostatnio wiosną 2012 roku odwiedziliśmy świętą ziemię Indian Hopi i Nawaho. Wkrótce pojedziemy do Transylwanii, a pod koniec roku na Jukatan do Meksyku. Jej warsztaty i przekazy są za każdym razem nowe i inne. Jak wszystko co robi Jonette – są zwyczajne i wyjątkowe, magiczne i naturalne, szamańskie i zdrowo-rozsądkowe, nienormalne i … bardzo normalne. Same paradoksy. Ale przecież to paradoks rządzi światem! Witaj w świecie, w którym nie ma reguł, w którym króluje synchroniczność i szczęście bez powodu. Najlepiej wyraził to Thomas A. Edison - Do diabła z regułami – my chcemy tu coś osiągnąć.  Bardzo się cieszę, że Jonette napisała tę książkę i że Wydawnictwo BIAŁY WIATR odważnie ją pochwyciło, by wydać po polsku. To książka o czarodziejce zmian, o zwykłej/niezwykłej kobiecie, o jej zwykłym/niezwykłym życiu i o procesie, który nazwała Soul Body Fusion. Soul Body Fusion (SBF) przynosi uzdrowienie, jest jednak czymś znacznie więcej. Rozwija na wszystkich poziomach i działa we wszystkich wymiarach. Jej przeczytanie da Ci zrozumienie, klarowność, większy dostęp do mądrości, więcej miłości do siebie, przyśpieszenie w rozwoju osobistym i wiele niespodziewanych darów duchowych … . Wierzę, że nadszedł czas na ostateczne doświadczenie naszej pełni. Wszyscy odczuwamy konieczność osobistej i globalnej transformacji. Żyjemy w  bezprecedensowych czasach, pełnych niespotykanych wcześniej możliwości. Jesteśmy liderami ewolucji świadomości.  Masz w ręku praktyczny podręcznik, który zawiera jasne instrukcje, wiele przykładów, oraz mistyczne i naukowe podstawy – wszystko czego potrzebujesz, aby korzystać z Soul Body Fusion dla siebie i innych. Ta książka jest zaproszeniem do przekroczenia siebie, zaproszeniem do magicznej przygody, pełnej nadziei, uzdrowienia i pełni. Ta książka niesie w sobie energie przebudzenia.  Soul Body Fusion jest darem dla Ciebie i wszystkich obecnych w Twoim życiu. Trust me! Zaufaj mi! Aby otrzymać CUD PEŁNEJ OBECNOŚĆI wystarczy Twoja intencja zestrojenia twojej fizyczności z duchem …


Intencją Jonette jest, aby tylu ludzi w pełni zintegrowało wyższe wymiary w fizyczności, że wydźwignie to ludzkość, poprzez spontaniczny skok kwantowy, do pola świadomości, które wspiera harmonię z Ziemią, pokój, zdrowie i obfitość. Moją intencją jest, aby jak najwięcej osób w Polsce doświadczyło tego irracjonalnie prostego procesu zestrojenia duszy z ciałem. To może podnieść nasze wibracje tak potężnie, że staniemy się promieniującym światłem nowej świadomości – bez wysiłku i bez słów. Myślę, że największą przeszkodą w nauczeniu się Soul Body Fusion jest chęć uczynienia tego procesu bardziej skomplikowanym i dodania zbyt wielu ograniczeń czy zasad. Niemal za każdym razem, gdy robię SBF na sobie czy na innych muszę sobie powtarzać - tu nie ma żadnych zasad.  Po prostu przeczytaj tę książkę od początku do końca i spróbuj!! Udaj się na warsztaty do certyfikowanego nauczyciela SBF. Uczyń Soul Body Fusion częścią swojej codziennej praktyki i służby światu. Wybierz drogę rzadziej uczęszczaną, podążaj bezprecedensową ścieżką ... Idź do przodu w swoją świetlaną przyszłość. Jonette mawia, że przyszłość nie stanie się bardziej pewna – ty po prostu staniesz się lepszym pływakiem. Dobrego surfowania po oceanie życia! Porzuć bezpieczną przystań i wypłyń na głęboką wodę. Ta książka wskaże ci kierunek. Zaufaj sobie i swojej Duszy, która wybrała ten podręcznik. Z miłością i szacunkiem,        Ewa Foley Wilga, 6 sierpnia 2012


Część I

SOUL BODY FUSION – DLACZEGO TERAZ? Jest taki pocałunek, którego pragniemy całym sobą dotyk ducha na ciele.

- Rumi


Rozdział 1

BRAKUJĄCY ELEMENT NASZEGO POTENCJAŁU Ludziom bardzo zależy, aby wybrać to, co chcą zobaczyć po transformacji ,ale tym razem nie trzeba wybierać rezultatu, ponieważ nie można dokonać takiego wyboru, będąc ograniczonym podczas wybierania. -Mark

Oddzieleni od naszego najwyższego Ja

Każdy z nas ma piękną duszę, ale czasem nie jesteśmy w stanie całkowicie sprowadzić jej do fizycznego ciała. Przeżywamy życie, nie korzystając w pełni z własnego światła, niezdolni do przywołania zdrowia, dobrobytu i dobrego samopoczucia, które przynależą nam z racji urodzenia. Częstotliwość naszych dusz i częstotliwość naszych ciał nie są zazwyczaj zestrojone. Możemy doświadczać oporu pomiędzy nimi lub wręcz jawnego konfliktu i oddzielenia. Tak dzieje się z powodu życiowych traum, bólu, rozczarowania i żalu. Idziemy przez życie niepewnym krokiem bez pełnej mocy i obecności naszego ducha. Na wiele sposobów zagubiliśmy energetyczną tonację, która umożliwia całkowite stopienie się naszej boskości z naszym człowieczeństwem. Czy masz poczucie, że twój duch i ciało nie są zestrojone? Czy czasami czujesz się nieugruntowany albo jakbyś tu nie należał? Czy wiesz, że powinieneś mieć więcej energii, lepsze zdrowie, ale nie możesz po to sięgnąć? Wyobraź sobie, jak będziesz się czuł, mając światło swojej duszy w pełni i trwale połączone ze swoim ciałem, tak jak zostało im przeznaczone. Słonie, podążając za swoim instynktem, kierują się na wzgórza przed uderzeniem tsunami. Ptaki na zimę odlatują na południe. Łosoś wraca na tarło do tego samego strumienia, gdzie się urodził. Lecz ludzie … cóż … w dużym

14

W jedności duszy i ciała


stopniu są oddzieleni od swoich naturalnych instynktów. Wygląda na to, że jesteśmy jedynym gatunkiem, który nieustannie dokonuje wyborów na szkodę własnego zdrowia. Przez kilka ubiegłych stuleci, zachodnia nauka podtrzymywała separację ducha i materii. Duch – niedająca się zmierzyć, pozbawiona logiki siła – była pomijana i przekazana religiom, podczas gdy materia - rozłożona na czynniki pierwsze i badana, stała się jedyną rzeczywistością. Zapanował dualizm. Nie tylko duch został odcięty od fizyczności, ale poddano negacji również naszą wrodzoną boskość. Umieszczenie, przez nasze religie, Boga na zewnątrz nas, utrwaliło jeszcze to oddzielenie. Troszcząc się o sprawy materialne, utożsamiliśmy się z naszymi ciałami i zagubiliśmy duszę, naszą esencję. Mówiąc krótko, staliśmy się od niej odseparowani. Czując utratę duszy – a wraz z tym wrodzonej mocy – niektórzy z nas próbują odzyskać ją poprzez medytację i praktyki duchowe. Inni być może stają się na to obojętni, na skutek przepracowania czy uzależnień. Błąd leży w tym, że często chcemy dogonić duszę przez zostawienie w tyle naszego ciała. Tak z pewnością było w moim przypadku. Poszukiwałam spokoju i oświecenia, ucząc się wchodzenia w coraz wyższe i wyższe wymiary. Miałam niesamowite doświadczenia transcendencji, lecz nigdy nie mogłam sprowadzić tych odczuć do ciała, ani zintegrować ich i wnieść do swojego życia. Byłam kompletnie nieugruntowana i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Pamiętam jak w liceum koledzy nazywali mnie „królewną z głową w chmurach”. Byłam dobrą uczennicą i prowadziłam aktywne życie towarzyskie, a jednak oni widzieli coś, czego ja nie dostrzegałam. W obecnym klimacie oddzielenia, niektórzy starają się osiągać jakieś duchowe cele, ale w tym procesie obniżają wartość ziemskiego życia. Czy zdarzyło ci się słyszeć jak ktoś stwierdzał - „to moje ostatnie życie: po tym wcieleniu już tu nie wracam”? Co wyrażają takie słowa na temat doceniania życia i bycia wdzięcznym za swoje doświadczenia na ziemi? Jak się wydaje komunikat brzmi – życie na Ziemi jest rodzajem karmicznego więzienia i nie mogę się doczekać, żeby mieć je za sobą. A może pojmujemy to wszystko zbyt opacznie? Zamiast zostawiać za sobą ciało, być może pierwszym krokiem prowadzącym do duchowego rozwoju oraz dobrego stanu fizycznego i emocjonalnego jest sprowadzenie z powrotem i w pełni ducha do ciała. Musimy zacząć od bycia całością. W końcu, tylko w takim zakresie na ile jesteśmy zdolni to przejawić, możemy coś zmienić.

SOUL BODY FUSION

15



Soul Body Fusion, Jonette Crowley - fragment