Issuu on Google+

1 ( 2 ) /10 Studentico

Studencki Kwartalnik Stomatologiczny

Studiujemy z pasją

EGZEMPL ARZ BEZPŁ ATNY

STUDENCKI K WARTALNIK STOMATOLOGICZNY

DIUJEMY Z PASJĄ

ZGŁĘBNIK

Wczesne zmiany próchnicowe Od diagnostyki do terapii Pierwszy krok – odłóż zgłębnik Leczenie próchnicy u pacjentów noszących aparaty ortodontyczne Krótkotrwałe stosowanie wodorotlenku wapnia w kanałowym leczeniu zębów

WAŁEK Okiem absolwenta

FOTO SHOT Z serii pasje małe i duże Z Ziemi Obiecanej do krainy żabojadów

KĄTNICA

Doktor biznesmenem, Doktor kierownikiem

Stażowe być czy nie być...

LUSTERKO

Trochę inna akcja profilaktyczna…

ODBICIA STUDENCKIEGO ŻYCIA W NUMERZE

W WIRZE WYDARZEŃ • INTERNETOWA REJESTRACJA PACJENTÓW W GABINECIE STOMATOLOGICZNYM

HORROR NA PAM-IE, CZYLI OTRZĘSINY 2009 • WEJŚCIE SMOKA • KSIĄŻKI Z GÓRNEJ PÓŁKI • ROZKŁAD JAZDY


0

29 zł White box – Opakowanie promocyjne z sanitazerem dla studenta stomatologii w specjalnej cenie

zestaw zawiera: • szczoteczkę FlexCare+ • sanitazer UV (oczyszczanie wymiennych głowic z bakterii za pomocą promieniowania UV, dodatkowo sanitazer wyposażony jest w zintegrowaną ładowarkę oraz schowek na dodatkowe głowice)

• 2 głowice myjące • ładowarkę podróżną • etui podróżne

www.sonicaredlastomatologa .pl


Witajcie moi Drodzy! Z ogromną radością przedstawiam Wam kolejny numer StuDentico. Cieszę się słysząc, że egzemplarze pierwszego numeru rozeszły się jak świeże bułeczki. Uprzednia okładka była udokumentowaniem założycielskiego składu studentów stomatologii z Łodzi, dzięki którym nasz magazyn powstał. Teraz w obiektywie znaleźli się studenci „stomy” z Warszawy, a „operatorem zdjęć” stał się Tomasz Górny, o którym możecie przeczytać w jednym z wywiadów. Zachęcam kolejnych fanatyków fotografiki do współpracy. Okładka następnego numeru może być Twoim dziełem! Ciekawym świata polecam opowieści o pobycie Ani we Francji oraz wesołe wspomnienia z praktyk wakacyjnych Gosi i Adama w Budapeszcie. Może ich artykuły dodadzą Wam odwagi, aby w tym roku wybrać się w podróż marzeń dzięki programom Erasmus czy IADS? Kto wie?! Tych, którzy już teraz planują swoją przyszłość na pewno zainteresuje temat stażu i studiów podyplomowych, a skoncentrowanym bardziej na rozrywce proponuję imprezy przebierane oraz najlepsze kluby w Poznaniu i Szczecinie. Wybierz najlepszy artykuł StuDentico i prześlij mailem jego tytuł wraz ze swoim imieniem, nazwiskiem i oddziałem na adres: konkurs@ptss.pl, a weźmiesz udział w losowaniu nagród!

Bestom DENTOnet.pl Sp. z o.o. 90-302 Łódź, ul. Wigury 15a tel. 42 637 02 77, fax 42 676 28 27 www.e-dentico.pl, redakcja@e-dentico.pl

Redaktor naczelny dr n. med. Tomasz Maria Kercz tmk@dentonet.pl

Redaktor prowadzący Emilia Mazur, stud. V r. UM w Łodzi emazur@dentonet.pl

Korekta Lila Sayed

Nakład 8500 egz.

Wszystkie wymienione produkty i nazwy są używane wyłącznie w celach identyfikacyjnych i mogą być zastrzeżonymi znakami towarowymi odpowiednich właścicieli. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do adjustacji, doboru tytułów i skracania nadsyłanych materiałów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam.

Współpraca Łódź: Anna Zabielska, Kamil Soból, Anna Jędrzejczyk, Kasia Fabjańska, Michał Matyszewski Poznań: Oskar Barczak Lublin: Joanna Filipiuk, Maciej Michalak Szczecin: Agnieszka Nowińska

Marketing i reklama mgr Renata Karwas, rkarwas@dentonet.pl tel. 42 676 28 25, 601851388

Redaktor graficzny, DTP mgr inż. Aleksandra Kardas akardas@dentonet.pl

RADA NAUKOWA • RADA NAUKOWA • RADA NAUKOWA • RADA NAUKOWA • RADA NAUKOWA • RADA NAUKOWA Przewodnicząca

prof. dr hab. n. med. Halina Pawlicka

prof. dr hab. n. med. Wiesława Partyka

Kierownik Zakładu Endodoncji UM Łódź

b. Konsultant Krajowy ds. chirurgii szczękowo-twarzowej

prof. dr hab. n. med. Jerzy Sokołowski

doc. dr. hab n. med. Leopold Wagner

Kierownik Zakładu Propedeutyki i diagnostyki stomatologicznej UM Łódź

kierownik Zakładu Propedeutyki i Profilaktyki Stomatologicznej WUM w Warszawie

prof. dr hab. n. med. Magdalena Wochna-Sobańska

Konsultant Wojewódzki ds. stomatologii dziecięcej

prof. dr hab. n. med. Maria Chomyszyn-Gajewska

Kierownik Katedry i Zakładu Periodontologii i Klinicznej Patologii Jamy Ustnej UJ

prof. dr hab. n. med. Grażyna Śmiech-Słomkowska

Konsultant Krajowy ds. ortodoncji

Studentico nr 1(2) / 2010

3


... Z GABINETU NACZELNEGO 

...Z GABINETU NACZELNEGO W

okresie późnego średniowiecza (nie do końca sprawiedliwie zwanego mrokami dziejów) w większości krajów naszego kontynentu jak grzyby po deszczu powstawały kolejne uczelnie... Bolonia, Oksford, Cambridge, paryska Sorbona, nie pomijając naszej Akademii Krakowskiej. Przyciągały one spragnionych nauk wszelakich żaków z każdego zakątka chrześcijańskiego świata. Oferowały nie tylko podręcznikową wiedzę, ale były żywymi ośrodkami życia intelektualnego i artystycznego, kuźniami elit politycznych i społecznych ówczesnej, bardziej niż mogłoby nam się dziś zdawać zjednoczonej Europy. Scholarzy europejskich uniwersytetów już wtedy, przed setkami lat, zdobyli szczególny status prawny, a same uczelnie posiadały własny wymiar sprawiedliwości, któremu podlegali studenci, profesorowie i inne osoby związane z daną wszechnicą. A cóż mają nasi studenci stomy? Czym dysponują? Czy mają wpływ na przebieg studiów, na taką czy inną wizję funkcjonowania rodzimej uczelni i system nauczania ich profesji? Wierzymy, że wraz z pojawieniem się „Studentico” przyszli stomatolodzy zyskali kolejną platformę wy-

4

miany poglądów na istotne dla ich środowiska tematy. Po pierwszym, pilotującym numerze „Studentico”, który – jak donoszą zaprzyjaźnieni studenci – został przyjęty z życzliwym zainteresowaniem, by nie rzec nieskromnie – entuzjazmem, możemy śmiało stwierdzić: studenci stomatologii w naszym kraju mają swój kwartalnik. Ja osobiście cieszę się, że mogę znowu być bliżej studenckiej braci, wrócić pamięcią do czasów, gdy jako wykładowca łódzkiej Akademii Medycznej spotykałem się z nimi codziennie. Kontakt z młodymi ludźmi pozwala poznawać i rozumieć ich sprawy, a zarazem sprawia, że człowiek zapomina o swoim wieku... Jak długo będę się „odmładzał” zależy od Was, droga młodzieży! Od tego jak będziecie aktywni i czy zechcecie dzielić się na łamach „Studentico” swoimi problemami i nowinkami z życia studenckiego. Mam nadzieję, że przed nami wiele kolejnych kwartałów przy miłej, relaksującej, a także pouczającej lekturze Waszego – tworzonego dla Was i przez Was – kwartalnika. Tomasz Maria Kercz


SPIS TREŚCI Z G Ł Ę B N I K zg łębiamy wiedzę

10

Wczesne zmiany próchnicowe. Od diagnostyki do terapii. Pierwszy krok - odłóż zgłębnik.

dr n. med. Jan Dethloff

12

prof. dr hab. n. med. Grażyna Śmiech-Słomkowska, dr n. med. Joanna Jabłońska-Zrobek, lek. stom. Anna Teluk

15

8

Walny Zjazd PTSS Łódź 2010 PTSS na dywaniku u Ministra

Maciej Michalak Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne Bogusława Wiese

W A Ł E K co nas kręci 34 Poznań, Szczecin – gdzie wyjść wieczorem? 36 Okiem absolwenta wywiad z Dagmarą Piątkowską 38 FOTO SHOT Z serii pasje małe i duże... wywiad z Tomaszem Górnym 41 e-Dentyfikacja 42 Z Ziemi Obiecanej do krainy żabojadów, czyli Erasmus na Wydziale Stomatologii w Lyonie we

Francji Anna Jędrzejczyk

LUSTERKO odbicia studenckiego życia

52 Trochę inna akcja profilaktyczna… Maciej Michalak, Paweł Łabno

54 Horror na PAM-ie, czyli otrzęsiny 2009

Krótkotrwałe stosowanie wodorotlenku wapnia w kanałowym leczeniu zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych – obserwacje własne lek. stom. Krystyna Pietrzycka, prof. dr hab. n. med. Halina Pawlicka

KOLORNIK bar wne opowieści z PTSS

6 7

Leczenie próchnicy u pacjentów noszących aparaty ortodontyczne

OŚWIETLENIE Repetitio est...

19 XVII Konferencja Naukowa Studentów Stomatologii im. Michała Kłopotowskiego 20 99 Things They Didn’t Tell You in Dental School

Philip R. Greene, BDS., FDSRCPS

24 NSPS (Nice People Succeed), czyli zostań swoim własnym PR-owcem

Justyna Niebieszczańska

26 Internetowa rejestracja pacjentów w gabinecie stomatologicznym

Przemysław Pacholski 30 STUdencki Program Edukacyjny Repetitio est…1/10 32 Książki z górnej półki K ĄTNICA kącik różności

46 W wirze wydarzeń T.D. z Poznania 48 Doktor biznesmenem, doktor kierownikiem 50 51

Anna Mazur Stażowe być, czy nie być... Katarzyna Fabjańska Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2010 Kaja Wichrowska

Joanna Agata Kromołowska

56 Wejście smoka, czyli: pokoloruj swój weekend! 58 Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki! Małgorzata Bachanek, Adam Dreksler

AMPUŁK A dawka dobrego humoru

60 Ciekawostki Kamil Soból, Anna Zabielska 62 Krzyżówka, Konkurs Studentico nr 1(2) / 2010

5


KOLORNIK PTSS

Barwne opowieści z PTSS

Walny Zjazd PTSS Łódź 2010

M

amy zaszczyt zaprosić studentów stomatologii z całej Polski do udziału w Walnym Zjeździe PTSS 2010. Tym razem zjazd odbędzie się w marcu, dokładnie w terminie 19-21 marca, natomiast miejscem naszego globalnego spotkania będzie Łódź. Zjazd podzielony jest na cześć naukową i sprawozdawczo-wyborczą. Będziemy mieli okazję wysłuchać wykładów prowadzonych przez nauczycieli akademickich Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, jak również zobaczyć prezentacje z działalności 10 oddziałów naszego towarzystwa oraz co najważniejsze wybrać członków do Zarządu Głównego PTSS na rok ak. 2010/2011. W piątkowy i sobotni wieczór proponujemy integracyjne spotkania w najlepszych łódzkich klubach, gdzie nie zabraknie konkursów z ciekawymi nagrodami.

Zgłoszenia kandydatów do zarządu wraz ze zdjęciem i z zaznaczeniem funkcji prosimy przesyłać do 12.03.2010 r. na adres: ptss@ptss.pl

Chętnych do uczestnictwa w Walnym Zjeździe prosimy o kontakt z zarządem swojego oddziału lub kontakt mailowy bezpośrednio z organizatorami zjazdu na adres: lodz@ptss.pl Zapraszamy do HollyŁódź! Zarząd Oddziału PTSS w Łodzi

TO STUDENT TWORZY STUDIA

Szukasz StuDentico? Skontaktuj się z nami! • WARSZAWA, Joanna Abramczyk, rok 4, tel. 602 299 699, j.abramczykk@wp.pl • LUBLIN, Maciej Michalak, rok 4, tel. 660 952 047, wiceprezydent@ptss.pl • SZCZECIN, Agnieszka Nowińska, rok 3, tel. 500 378 380, agnieszka1988@o2.pl • WROCŁAW, Maciej Krawiec, rok 2, tel. 669 428 097, krafcu89@o2.pl • ZABRZE, Marcin Wilczek, rok 4, tel. 698 983 457, glonojad86@gmail.com • GDAŃSK, Konrad Sadowski, rok 3, tel. 606 106 770, konrad.sadowski@gmail.com • BIAŁYSTOK, Piotr Grochala, rok 3 , tel. 883 319 912, pgrochala@gmail.com • POZNAŃ, Małgorzata Bachanek, rok 3, tel. 505 963 266, skarbnik@ptss.pl • KRAKÓW, Sławomir Burda, rok 5, tel.608 619 069, slawomir.burda@poczta.fm • ŁÓDŹ, Emilia Mazur, rok 5, tel. 601 870 565, sekretarz@ptss.pl

rozkład jazdy: LUTY: 26-28.02.2010 r. Konferencja PTSS w Szczecinie MARZEC: 19-21.03.2010 r. Konferencja PTSS w Łodzi Zjazd w grudniu w Warszawie odwołany!

6


Mateusz Chojnicki

PTSS na dywaniku u Ministra

Z

inicjatywy Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka w dniu 13 października 2009 r. w jego urzędzie w Warszawie przy ul. Śniadeckich 10 odbyło się spotkanie robocze poświęcone aktualnym problemom stomatologii dziecięcej. Podczas konferencji poruszono szereg problemów dotyczących stanu uzębienia oraz ogólnego zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży. Na zaproszenie Rzecznika Praw Dziecka przyjechali specjaliści do spraw stomatologii wieku rozwojowego z całej Polski. Nie zabrakło takich osobistości jak: prof. dr hab. Barbara Adamowicz-Klepalska – konsultant krajowy stomatologii dziecięcej, prof. dr hab. Maria Borysewicz-Lewicka, prof. dr hab. Magdalena Wochna-Sobańska, prof. dr hab. Urszula Kaczmarek, prof. dr hab. n. med. Krystyna Lisiecka oraz wielu innych wybitnych specjalistów. Ministerstwo Zdrowia reprezentowały panie: Dagmara Korbasińska – dyrektor Departamentu Matki i Dziecka oraz Elżbieta Małkiewicz – główny specjalista ds. stomatologii w Departamencie Matki i Dziecka. Miłą niespodzianką było zaproszenie przedstawiciela Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii, które reprezentował Maciej Michalak – Wiceprezydent Zarządu Głównego. Konferencję rozpoczął Rzecznik Praw Dziecka wykazując szczególną troskę o zdrowie najmłodszych Polaków. Rzecznik, jako konstytucyjny minister, stoi

na straży praw dziecka. Jak oświadczył, najważniejszym prawem każdego dziecka jest prawo do życia i co zaraz za nim idzie – prawo do opieki zdrowotnej. Za wielki problem Rzecznik Praw Dziecka uznał stan uzębienia polskich dzieci. Jak dowiedzieli się wszyscy zebrani, Rzecznik już wielokrotnie występował do Ministra Zdrowia Ewy Kopacz z wnioskami o podjęcie niezbędnych działań celem poprawienia sytuacji zdrowotnej dzieci. Następnie prof. dr hab. Barbara Adamowicz-Klepalska – krajowy konsultant ds. stomatologii dziecięcej przedstawiła wyniki badań dotyczących aktualnego stanu uzębienia oraz jamy ustnej dzieci i młodzieży w Polsce. Ukazała z jak wielkim problemem współcześni pedodonci mają do czynienia i jak blado wypada nasz kraj na tle innych państw europejskich. Okazuje się, że 85,4% 6-latków, 94% 15-latków i 96% 18-latków cierpi na próchnicę. Z tego powodu co dziesiąty badany 15-latek miał usunięty co najmniej jeden stały ząb. W Polsce wskaźnik zapadalności na próchnicę utrzymuje się na tym samym poziomie co 30 lat temu. Przeciętnie dzieci mają więcej niż pięć zębów zaatakowanych przez próchnicę. Ich rówieśnicy z zachodu Europy – zaledwie jeden. Później debatowali konsultanci z poszczególnych rejonów Polski przedstawiając, które problemy przeważają na ich terenie oraz co wprowadzili, żeby zmienić aktualny stan rzeczy. Prof. dr hab. Maria Borysewicz-Lewicka poruszy-

  barwne opowieści z PTSS 

ła temat gabinetów stomatologicznych w szkołach specjalnych oraz problem „białych plam” wśród świadczeniodawców usług stomatologicznych. Dr hab. n. med. Lidia Postek-Stefańska mówiła o specjalizacji w ramach rezydentury oraz o wysokościach wynagrodzeń dla młodych stomatologów. Kolejnym ważnym pomysłem był omówiony przez dr n. med. Katarzynę Emerich system lakierowania zębów mlecznych. Miałby on znacząco obniżyć częstość występowania próchnicy wśród najmłodszych. Tematem często pojawiającym się wśród wypowiedzi profesorów i podsumowanym ciekawym wykładem przez prof. dr hab. Barbarę Adamowicz-Klepalską była stomatologia mobilna, o wprowadzenie której Rzecznik Praw Dziecka wnioskował jeszcze w 2008 roku. Jest to niewątpliwa szansa, żeby dotrzeć do dzieci, które z różnych przyczyn mają utrudniony dostęp o usług stomatologicznych. Następnie przemawiał Maciej Michalak, który zaprezentował pomysł Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii na przeprowadzenie ogólnopolskiej akcji profilaktycznej dla najmłodszych. Tematyką tego przedsięwzięcia byłyby podstawowe problemy stomatologiczne oraz zmiany przednowotworowe jamy ustnej. Akcja miałby się odbyć w 10 największych miastach w Polsce (oddziały PTSS), a przygotować mieliby ją studenci stomatologii z całego kraju. Przy tym temacie powrócił również problem „dentobusów”, które w znaczny sposób ułatwiłyby przeprowadzenia akcji, a także pozwoliłyby studentom dotrzeć do mniejszych miast. Gremium profesorskie odniosło się z aprobatą do studenckiej inicjatywy, część z nich zaoferowała także swoją pomoc. Akcja ma być zorganizowana w 2010 roku, a o patronat nad nią poproszeni zostaną Minister Zdrowia, Rzecznik Praw Dziecka oraz rektorzy poszczególnych uczelni medycznych. Mateusz Chojnicki

Studentico nr 1(2) / 2010

7


KOLORNIK PTSS

Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne

Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne Gdański Uniwersytet Medyczny Studenckie Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne, 6-8.11.2009 r.

Kartki z kalendarza Piątek, godzina dziewiętnasta. „Zaczynamy konferencję, zaczynamy konferencję!” – takie hasło rozbrzmiewało po wyjściu z kolokwium z Farmakologii. „Kochani, za godzinę zaczynamy imprezę w Parlamencie, ruszamy się! Do zobaczenia na miejscu!”. W tym czasie, Wy – nasi goście, zwiedzaliście być może hotelowy basen albo zaczynaliście przygotowywać się do wyjścia. Czy wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Niekoniecznie, tym razem było inaczej. Około dwudziestej prowadziły one do klubu Parlament, położonego w centrum Gdańskiej Starówki. Przywitała nas dobra muzyka i jeszcze lepsze drinki. Przede wszystkim jednak spotkało się w tym miejscu wyśmienite towarzystwo przyszłych stomatologów. Znakiem rozpoznawczym każdego uczestnika konferencji był identyfikator. „O! Oni też są od nas!”. Gdyby listopad był w lecie, można byłoby powiedzieć, że zabawa trwała do białego rana. Niemniej jednak, kiedy impreza dobiegała końca, mimo rannej

8

Gdyby listopad był w lecie, można byłoby powiedzieć, że zabawa trwała do białego rana. Niemniej jednak, kiedy impreza dobiegała końca, mimo rannej godziny, było nadal sugestywnie ciemno, jakby noc i zabawa miały trwać jeszcze dłużej. godziny, było nadal sugestywnie ciemno, jakby noc i zabawa miały trwać jeszcze dłużej. „Studenckie Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne uważam za otwarte” obwieścił prezes gdańskiego oddziału PTSS-u w Auditorium Primum Ateneum Gedanense Novum, następnie głos zabrali profesorowie. Rozpoczął prof. Adam Włodarkiewicz wykładem zatytułowanym Chirurgiczne leczenie nowotworów złośliwych skóry twarzy. Następnie wygłoszony został referat profesora Zdzisława Bereznowskiego Implanty dentystyczne – nowe możliwości rehabilitacji pacjentów bezzębnych. Po wystąpieniach obu profesorów nadszedł czas na przerwę i chwilę oddechu, wymienienie ewentualnych uwag i wątpliwości. Na drugiej części bloku wykładowego swoją pracę przedstawiła prof. Barbara Adamowicz-Klepalska, mówiła o Aspekcie stomatologicznym choroby refluksowej przełyku, sprawiając ogromną niespodziankę wszystkim studentom, recytując przy tej okazji wiersz Jana Brzechwy Żołądek.

Większości z nas ten moment szczególnie zapadł w pamięci. Jako ostatnia głos zabrała prof. Barbara Kochańska ze wykładem pod tytułem Wykorzystanie śliny jako materiału diagnostycznego. Spotkanie zostało podsumowane licznymi oklaskami i gratulacjami. Co było później – wiadomo. Tak zwane paczki zjazdowe, kanapki i ciastka, i kawa, i herbata, i wiele jeszcze innych smacznych rzeczy. Nasze miny mówiły same za siebie – „na taką konferencję czekaliśmy”. Nie macie pojęcia z jak wielką satysfakcją na Was patrzyliśmy – uśmiechniętych, zadowolonych, spragnionych wiedzy czy herbaty. „Konrad, udało się!”, „Blond, chyba im się podoba!”, takie komentarze padały po cichu z naszych ust. Niezauważenie przerwa dobiegła końca. Po niej już tylko odbyło się oficjalne przedstawienie nowego zarządu głównego PTSS i zwieńczający wykład lek. dent. Jarosława Matuszaka Implantoprotetyka jako alternatywa klasycznej protetyki. Po męczącym dniu, pełnym naukowej atmosfery i ogólnego skupienia umysłów,


Bogusława Wiese

przyszła pora na odprężenie. Część z nas wybrała się na starówkę, inna zgłodniała i poszła coś przegryźć, a jeszcze inna wróciła do hotelu lub zdecydowała się zajrzeć na basen. Dobiegły nas słuchy, że spotkania basenowe powinny na stałe zagościć w grafikach przyszłych konferencji. Jesteśmy jak najbardziej za! Wypoczęci, pełni sił witalnych po raz kolejny ruszyliśmy na podbój trójmiejskich klubów. Tym razem celem był sopocki Paradox. Zdjęcia mówią same za siebie – zabawa była przednia! (www. ptssgdansk.gumed.edu.pl). Paradox nie był jednak jedyną atrakcją wieczoru. Były też jesienne, nocne spacery po molo, mające w sobie, bez względu na okoliczności, jakiś magiczny pierwiastek. Jedni powiedzą, że to jod, inni, że wpływ księżyca, jeszcze inni, że bursztynowy pył. W jednym miejscu zgodzą się wszyscy, że niewiele więcej wtedy było potrzeba do szczęścia.

  barwne opowieści z PTSS 

Cieszymy się bardzo, że mogliśmy Was gościć w Gdańsku, na naszym Uniwersytecie. Do zobaczenia już niedługo!

hab. Zdzisławowi Bereznowskiemu prof. nadzw. GUMED i lek. dent. Jarosławowi Matuszkowi.

Podziękowania Organizatorów Studenckiego Trójmiejskiego Sympozjum Stomatologicznego

Zainteresowanie Sympozjum przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Spodziewaliśmy się 250 gości, tymczasem na przyjazd zdecydowało się 361 członków PTSS-u. Szczególne podziękowania zatem kierujemy do szanownych Sponsorów i Partnerów przedsięwzięcia – firm: Astra Tech Dental, Colgate, ARKONA, Pierre Fabre Oral Care, Polpharma, wydawnictw Czelej i Bernardinum, Portalu Dentystycznego oraz klubów Parlament i Paradox. Bez Państwa wsparcia Sympozjum nie osiągnęłoby takiego sukcesu. DZIĘKUJEMY! Autor: Bogusława Wiese, studentka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

Organizatorzy pragną serdecznie podziękować JM Rektorowi Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. dr. hab. Januszowi Morysiowi i Prezydentowi Miasta Gdańska Pawłowi Adamowiczowi za objęcie honorowego patronatu nad Sympozjum, szanownym wykładowcom, którzy zgodzili się poświęcić swój czas i przekazać wiedzę studentom: pani prof. dr hab. Barbarze Adamowicz-Klepalskiej, pani dr hab. Barbarze Kochańskiej prof. nadzw. GUMED, panu prof. dr. hab. Adamowi Włodarkiewiczowi, panu dr.

Niedziela przyszła niezapowiadana, jeszcze szybciej niż sobota. Pozostał już tylko czas na ostatnie spojrzenia rzucane w morze, na rozkłady jazdy pociągów i autobusów, sprawdzanie ręką w kieszeni czy bilet na miejscu, czy identyfikator – pamiątka z podróży – leży bezpiecznie na dnie plecaka, kanapka z krakowską suchą w łapę i machanie na pożegnanie. W niedzielę trzeba było wracać.

Trójmiejskie Sympozjum Stomatologiczne w cyferkach: Dni – 3 Nocy – 2 Oddziałów – 8 Uczestników – 361. BRAWO! Wykładów – 5 Ciast – 4 Drożdżówek – 500 Kanapek – 700 Zabawy – nieskończenie wiele!

Studentico nr 1(2) / 2010

9


ZGŁĘBNIK

Wczesne zmiany próchnicowe. Od diagnostyki do terapii. Pierwszy krok - odłóż zgłębnik.

WCZESNE ZMIANY PRÓCHNICOWE

Od diagnostyki do terapii Pierwszy krok – odłóż zgłębnik dr n. med. Jan Dethloff

L

eczenie wczesnych zmian próchnicowych wiąże się z wieloma trudnościami. Przede wszystkim zmiany te są trudne do zdiagnozowania, szczególnie wówczas, gdy mamy do czynienia z makroskopowo zachowaną ciągłością powierzchni szkliwa [Lussi A., 2000]. W przypadku głębokich bruzd lub przy ich specyficznym ukształtowaniu anatomicznym, które utrudnia samooczyszczanie przez przepływ śliny, jak i remineralizację, dochodzi do powstania tzw. „ukrytej próchnicy” (hidden caries) [Ricketts i współ., 1997]. Są to zmiany patologiczne, związane z rozprzestrzenianiem się próchnicy w warstwie zębiny pod powierzchnią szkliwa przy zachowaniu jego ciągłości. Sądzi się, że zmiany te mogą dotyczyć od 10% do 50% wszystkich zębów trzonowych objętych próchnicą [Creanor i współ., 1990; Kidd i współ., 1992; Kidd, 1995, Weerheijm i współ., 1992, 1992a,1992b]. Oznacza to, że przy niskim poziomie higieny jamy ustnej i zwiększonym ryzyku powstania próchnicy u prawie połowy pacjentów możemy spodziewać się zmian trudnych do prawidłowego zdiagnozowania i dalszego leczenia [Weerheijm i współ, 1992a; Pitts,1997]. Nieprawidłowa ocena zmian próchnicowych zwiększa na ogół zakres opracowywania tkanek twardych [Ferejskov i współ., 2000]. Tomasik i Weyna przypominają, że wykrycie wczesnych zmian

10

próchnicowych minimalizuje inwazyjne opracowanie tkanek i ułatwia właściwe zastosowanie materiałów plastycznych [Tomasik i Weyna, 2001]. Dla skutecznej profilaktyki oraz minimalnie inwazyjnej terapii niezbędna jest nie tylko prawidłowa ocena występowania i zasięgu wczesnych zmian próchnicowych, ale również możliwość ich monitorowania. Tylko pozornie jest to „prawda oczywista”, ponieważ nadal najbardziej powszechnym testem diagnostycznym jest stosowanie lusterka i zgłębnika oraz zachowawcza ocena zmian próchnicowych na zasadzie „jest – nie ma”. Może wynika to z faktu, że podstawowymi narzędziami diagnostycznymi, jakie student otrzymuje na tacce są lusterko i zgłębnik – niektórzy mogą traktować te przyrządy jako jedyne możliwe do zastosowania w dalszej praktyce zawodowej. Przyjrzyjmy się zatem skuteczności badania wizualnego. Sondowanie nadal jest powszechnie nauczaną metodą diagnostyczną, mimo iż wielu badaczy od dawna podważa skuteczność tej metody i wskazuje na rozbieżności w interpretacji wyników badań przeprowadzonych przez różnych lekarzy [Newbrun i współ., 1959; Weerheijm i współ.,1989 i 1992] W przypadku braku widocznego ubytku tkanek twardych swoistość wynosi około 90%. Oznacza to, że test pozwa-

la w bardzo wiarygodny sposób ocenić tkanki zdrowe. Jednak liczne badania naukowe potwierdzają, że czułość testu przy makroskopowo zamkniętej powierzchni szkliwa nie przekracza 12% [Lussi, 1993, 1996; Wenzel i współ., 1991].

W praktyce klinicznej oznacza to, że badanie okiem i lusterkiem nie nadaje się do oceny tkanek chorych!!! Z badań wynika również, że dodatkowe użycie zgłębnika w żaden sposób nie podnosi czułości badania diagnostycznego i tym samym nie ma uzasadnienia klinicznego [Loesche i współ., 1979; Ekstrand i współ., 1987; van Dorp i współ., 1988; Lussi, 1991, 1993]. Badanie zgłębnikiem prowadzi do przyspieszenia procesu patologicznego oraz do przenoszenia (transmisji) mikroorganizmów z jednej powierzchni badanej na drugą [Ekstrand i współ., 1987; van Dorp i współ., 1995; Loesche i współ., 1979]. Podczas stosowania ostro zakończonej sondy często dochodzi do jatrogennego uszkodzenia powierzchniowo odwapnionej warstwy szkliwa. Dotyczy to przede wszystkim bruzd z tzw. „white spot lesions”, czyli białymi plamkami powstałymi w wyniku demineralizacji szkliwa [Bergman i Linden, 1969].


• W jaki sposób sprawdzić, czy zmiany w szkliwie, to zmiany próchnicowe? • W jaki sposób łączyć ze sobą różne testy diagnostyczne? • W jaki sposób prowadzić kontrolowaną profilaktykę fluorkową? • Kiedy mogę w bezpieczny sposób lakować powierzchnię zębów? • W którym stadium procesu próchnicowego podjąć terapię minimalnie inwazyjną? Mam nadzieję, że przybliżając Koleżankom i Kolegom różne badania i doniesienia naukowe oraz dzieląc się doświadczeniami zebranymi na własnych błędach, uda mi się odpowiedzieć na powyższe pytania. Cdn...

Twoje profesjonalne konto pocztowe

Podsumowując, można stwierdzić, że doświadczony lekarz na podstawie testu wzrokowego prawidłowo ocenia co 10-tą zmianę próchnicową. Pozostałych zmian albo nie rozpoznaje, albo też fałszywie interpretuje. Konsekwencją jest brak odpowiedniej profilaktyki lub zbyt szybkie „sięganie po wiertło”.

Nowe podejście do zmian próchnicowych pozwoli szczególnie młodym i mniej doświadczonym klinicznie lekarzom na ostrożniejsze podejmowanie decyzji terapeutycznych.

bezpieczne, wygodne, darmowe...

Stąd przy ocenie struktury i przezierności szkliwa zaleca się stosowanie lusterka i dmuchawki „3-w-1” (woda, powietrze i światło). Przyjmując wymienione kryteria, można podzielić zmiany w szkliwie na 4 stadia. Pierwsze to demineralizacja szkliwa i zmętnienie powierzchni, drugie – ciemne przebarwienie bruzdy, trzecie – zmętnienie wokół bruzdy spowodowane odwapnieniem wstecznym pryzmatów szkliwnych i czwarte stadium to powstanie ubytku. Ta powszechnie przyjęta klasyfikacja charakteryzuje się jest niską czułością i może prowadzić bardzo często do mylnych interpretacji wyników badań.

Propozycją z mojej strony byłoby zastąpienie pytania: „czy mam do czynienia z próchnicą, czy nie?” problemem: „czy tam, gdzie sądzę, że jest próchnica, rzeczywiście są zmiany próchnicowe oraz czy tkanki, które oceniłem jako zdrowe, są rzeczywiście zdrowe?”

www.poczta.DENTOnet.pl

Sondowanie zgłębnikiem plamy próchnicowej powoduje przejście zmiany patologicznej z postaci odwracalnej w nieodwracalną!!! Dipak stwierdził w swoich badaniach, że używanie zgłębnika prowadzi często do wyników fałszywie dodatnich i przez to do niepotrzebnej interwencji [Dipak, 1999].


ZGŁĘBNIK

Leczenie próchnicy u pacjentów noszących aparaty ortodontyczne

LECZENIE PRÓCHNICY u pacjentów noszących aparaty ortodontyczne prof. dr hab. n. med. Grażyna Śmiech-Słomkowska, dr n. med. Joanna Jabłońska-Zrobek, lek. stom. Anna Teluk

L

eczenie ortodontyczne polega na zmianie, przy pomocy dostępnych metod, ustawienia zębów w łukach zębowych oraz na uzyskaniu poprawnych relacji w położeniu dolnego łuku zębowego w stosunku do górnego. Przed rozpoczęciem leczenia ortodontycznego jest konieczna pełna sanacja jamy ustnej oraz dobry stan higieny (13). Z obserwacji klinicznych wynika, że higiena jamy ustnej osób zgłaszających się do gabinetów ortodontycznych jest niezadowalająca. Przyczyną tego zjawiska może być reakumulacja naddziąsłowej płytki nazębnej wzdłuż brzegu dzią-

słowego. Uważa się, że szybkość odkładania płytki nazębnej jest cechą indywidualną. Wskazuje na to wynik badania higieny jamy ustnej dzieci o utrwalonym nawyku szczotkowania zębów. W badaniu tym wykazano, że u dzieci w wieku 12-13, lat obecność płytki nazębnej na powierzchniach stycznych zębów trzonowych i przedtrzonowych już w dwie godziny po szczotkowaniu zębów jest zjawiskiem normalnym. Z badań klinicznych wynika ponadto, że utrzymująca się po sanacji jamy ustnej wysoka liczba bakterii z rodzaju Lactobacillus może być powodem istnienia niewykrywalnych badaniem klinicznym czynnych ubytków próchnicowych (1, 12, 14, 15). Przytoczone obserwacje wskazują na istnienie obiektywnych czynników, które mogą wpływać niekorzystnie. Na stan zdrowia jamy ustnej wpływa także zmniejszający się, po około 6 miesiącach od rozpoczęcia, entuzjazm do leczenia ortodontycznego, do przestrzegania zasad oczyszczania zębów i aparatu (4). W niektórych przypadkach zły stan zdrowia jamy ustnej dzieci leczonych ortodontycznie wynika po części z braku dostępności leczenia stomatologicznego w miejscu zamieszkania, a po części z braku porozumienia między lekarzami.

Stałe aparaty ortodontyczne, ze względu na czas leczenia oraz umocowanie elementów aparatu bezpośrednio do szkliwa zębów, stanowią dodatkowe elementy retencyjne dla płytki nazębnej.

12


Grażyna Śmiech-Słomkowska, Joanna Jabłońska-Zrobek, Anna Teluk

Współcześnie stosowane w leczeniu wad zgryzu aparaty zdejmowane nie stanowią przeszkody w utrzymaniu prawidłowej higieny jamy ustnej. Także w przypadku powstania ognisk próchnicy pierwotnej lub wtórnej, aparaty zdejmowane nie ograniczają możliwości leczenia. Coraz powszechniej stosowane stałe aparaty ortodontyczne, ze względu na czas leczenia oraz umocowanie elementów aparatu bezpośrednio do szkliwa zębów, stanowią dodatkowe elementy retencyjne dla płytki nazębnej. Gromadzenie się płytki nazębnej wokół wszystkich elementów aparatów umocowanych na zębach wiąże się z jej dojrzewaniem i przyczynia się do demineralizacji szkliwa oraz procesów zapalnych w przyzębiu (3, 5-10, 12). W świetle przytoczonych opinii wskazania do leczenia ognisk próchnicy u osób z naklejonymi aparatami ortodontycznymi są częste (2). Ponieważ stały aparat ortodontyczny utrudnia opracowanie i wypełnienie ubytku, leczenie ognisk próchnicowych często odkładane jest do czasu zakończenia leczenia ortodontycznego.

  zgłębiamy wiedzę 

Ryc. 1. Kształtka złożona

Dlatego celem niniejszego opracowania jest przedstawienie sprawdzonych sposobów postępowania w leczeniu ubytków próchnicowych u pacjentów z naklejonymi stałymi aparatami ortodontycznymi. Ubytki klasy I, ze względu na swoją lokalizację i łatwość dostępu (zagłębienia anatomiczne wszystkich zębów), nie powinny stwarzać problemu w opracowaniu i wypełnieniu. Gdy zachodzi konieczność opracowania i wypełnienia ubytków na powierzchniach policzkowych zębów trzonowych, na których osadzone są pierścienie ortodontyczne, niezbędne jest zdjęcie pierścienia na czas opracowania i wypełnienia ubytku. Ubytki takie należą do niezwykle rzadkich, gdyż dokładne dopasowanie pierścienia oraz stosowanie cementów z fluorem do ich mocowania, zabezpiecza szkliwo przed uszkodzeniem. Ubytki klasy II, znajdujące się na powierzchniach stycznych zębów przedtrzonowych lub trzonowych, mogą stwarzać problemy diagnostyczne. W niektórych przypadkach wykrycie ognisk próchnicy wczesnej jest możliwe dopiero po wykonaniu zdjęć rentgenowskich w projekcji skrzydłowo-zgryzowej. Natomiast opracowanie ubytku nie nastręcza większych trudności. Jednak wprowadzenie standardowej kształtki z napinaczem po opracowaniu ubytku klasy II uniemożliwia ortodontyczny łuk leczniczy. W takich przypadkach można posłużyć się kształtką złożoną. Kształtka taka składa się z krótkich, wyprofilowanych pasków metalowych i pierścienia służącego do ich utrzymania między zębami. Pierścień utrzymujący rozsuwa lekko zęby sąsiednie, ułatwiając odbudowę punktu

Ryc. 2. Zastosowanie kliniczne kształtki złożonej do wypełnienia ubytku II kl. MO w zębie 25

stycznego. Profilowany pasek metalowy można dostosować w zależności od potrzeb i przebiegu łuku ortodontycznego, a następnie uszczelnić przy pomocy klina (11). Zabieg wypełnienia ubytku może odbyć się bez zdejmowania elementów aparatu (ryc. 1, 2). W przypadku, gdy ubytek jest bardzo rozległy – można zaopatrzyć go opatrunkiem tymczasowym, a ostateczne wypełnienie wykonać po zdjęciu zamka z zęba na ściśle określony czas. W przypadku zębów trzonowych pierścień może posłużyć do wypełnienia zęba jako kształtka. Ubytki klasy III i IV znajdują się na powierzchniach stycznych zębów przednich i, w zależności od ich lokalizacji podczas odbudowy, wykorzystywane są paski celuloidowe. Przezroczyste paski celuloidowe można tak ukształtować i dociąć, aby uzy-

Studentico nr 1(2) / 2010

13


ZGŁĘBNIK

Leczenie próchnicy u pacjentów noszących aparaty ortodontyczne

Gdy ubytek jest bardzo rozległy – można zaopatrzyć go opatrunkiem tymczasowym, a ostateczne wypełnienie wykonać po zdjęciu zamka z zęba na ściśle określony czas. skać pełne przyleganie do powierzchni zęba w okolicy ubytku próchnicowego. Paski należy uszczelnić klinami. Wszystko zależy od pomysłowości i zręczności lekarza (ryc. 3, 4, 5). W przypadku pacjentów, u których wstępują zaburzenia zębowe, tj: obroty, szparowatość itp. – ubytek można wypełnić bez użycia kształtki, gdyż specyfika położenia zęba z ubytkiem może na to pozwolić. Ubytki klasy V, podobnie jak ubytki klasy I, nie stwarzają problemów podczas opracowywania i wypełniania przy obecności stałego aparatu ortodontycznego. Niekiedy na powierzchniach przedsionkowych może być ograniczone zastosowanie kształtek celuloidowych ze względu na obecność zamków. W takiej sytuacji zastosowanie nitki retrakcyjnej i odbudowa z wolnej ręki mogą dać równie dobry wynik.

Ryc. 3. Próchnica wtórna na powierzchni stycznej bliższej w zębie 11

Ryc. 3a. Stan po opracowaniu ubytku z paskiem celuloidowym dociśnięty klinem, przygotowany do wypełniania

Leczenie endodontyczne Dostęp do punktów trepanacyjnych we współcześnie stosowanych stałych aparatach ortodontycznych nie jest ograniczony. Dlatego leczenie endodontyczne nie powinno być odraczane i należy je przeprowadzić w sposób konwencjonalny. Podsumowanie Opracowanie i wypełnienie ubytków próchnicowych u osób leczonych ortodontycznie nie powinno być odkładane w czasie. Opracowanie i wypełnienie ubytków próchnicowych u pacjentów ze stałym aparatem ortodontycznym w jamie ustnej nie przekracza możliwości każdego lekarza stomatologa, wskazana jest dobra wola i pomysłowość. UM w Łodzi, Katedra Stomatologii Wieku Rozwojowego, Zakład Ortodoncji UM w Łodzi, Kierownik Zakładu: prof. dr hab. n. med. G. Śmiech-Słomkowska Poradnia Stomatologii Zachowawczej IS w Łodzi Kierownik Poradni: dr n. med. E. Malenta-Markiewicz Adres autorów: Zakład Ortodoncji UM w Łodzi ul. Pomorska 251, 92-213 Łódź Praca finansowana przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi w ramach zadań statutowych Zakładu Ortodoncji nr. 503-243-1.

14

Ryc. 3b. Stan po wypełnieniu i opracowaniu ubytku na powierzchni stycznej bliższej w zębie 11

Piśmiennictwo

1. Barańska-Gachowska M., Grygiel K., Hakuba J., Tyczyńska U., Tyrkiel A., Wpływ sanacji jamy ustnej na liczebność bakterii Streptococcus mutans i Lactobacillus oraz na odczynowość śliny, Czas. Stomat. 1096, XLIX, 6, 384-388. 2. Baumann M. A., Ruppenthal T., Zasady postępowania zachowawczego podczas leczenia ortodontycznego, Quintessence 1995, 3, 179-184. 3. Boyar R. M, Thylastrup A The microflora associated with the development of initial enamel decalcification below orthodontic bands in vivo in children living in fluorided-water area, J Dent. Res 1989, 68 (12), 1734-1738. 4. Clarc J. R., Oral hygiene in orthodontic practice: Motivation, responsibilities, and concepts, Am J Orthod., 1976, 69 (1), 72-82. 5. Diamandi-Kiopioti A., Gusberti F. A., Lang N. P., Clinical and microbiological effects of fixed orthodontic appliances, J Clin. Periodont., 1987, 14, 326-333. 6. Goerlick L., Geiger A. M., Gwinnett A. J., Incidence of white spot formation after bonding and banding, Am. J. Orthod., 1982, 81, 2, 93-98. 7. Gwinett J. A., Ceen F., Plaque distribution on bonded brackets, Am. J., Orthod. 1979, 75, 667-677. 8. Goerlick L., Geiger A. M., Gwinnett A. J., Incidence of white spot formation after bonding and banding, Am. J. Orthod., 1982, 81, 2, 93-98. 9. Ogaard B., Rolla G., Arends J., Orthodontic appliances and enamel demineralization. Part 1. Lesion development, Am. J. Orthod., 1988., 94, 1, 68-73. 10. Ogaard B., Rolla G., Arends J., Orthodontic appliances and enamel demineralization. Part 2. Prevention and treatment of lesions, Am. J. Orthod., 1988, 94 (2),123-128. 11. Piątowska D., Zarys kariologii, Wydawnictwo Med. Tour Press International 2004, rozdz. 11.3, 48-52. 12. Perzyńska K., Grygorczuk A., Cwalina L., Herud B., Ocena stanu przyzębia i higieny jamy ustnej pacjentów leczonych aparatami stałymi i ruchomymi, Czas. Stomat. 1996, XLIX, 9, 636-640. 13. Śmiech-Słomkowska G., Przygotowanie pacjentów do zabiegów ortodontycznych, Magazyn Stomat., 1996, 6, 25-26. 14. Wojcieszek D., Bednarska-Jędruszczak D., Szybkość tworzenia się płytki nazębnej u dzieci, Czas Stomat., 1996, XLIX, 2, 79-82. 15. Zachrisson B. U., Oral hygiene for orthodontic patients: Current concepts and practical advices, Am J. Orthod., 1974, 66 (5), 487-497.


zgłębiamy wiedzę 

Krótkotrwałe stosowanie wodorotlenku wapnia w kanałowym leczeniu zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych – obserwacje własne lek. stom. Krystyna Pietrzycka, prof. dr hab. n. med. Halina Pawlicka

Wprowadzenie Wodorotlenek wapnia w stomatologii stosowany jest od 1920 roku [1,2, 3]. Ze względu na silne działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne z powodzeniem używany jest w leczeniu chorób miazgi (przykrycie bezpośrednie, amputacja przyżyciowa) i tkanek okołowierzchołkowych (rutynowa wkładka antyseptyczna), podczas resorpcji zapalnej korzenia zęba, w celu pobudzania apeksyfikacji wierzchołka korzenia zęba, czy też w pęknięciach i złamaniach korzenia zęba. Mechanizm działania wodorotlenku wapnia nie jest do końca wyjaśniony. Zmieszany z izotonicznym roztworem NaCl uzyskuje pH około 12,5. Po wprowadzeniu do kanału korzeniowego ulega powolnej dysocjacji na jony: Ca2+ i OH-. Jego działanie obejmuje nie tylko kanał główny, ale także kanały boczne i dodatkowe. Za lecznicze działanie Ca(OH)2 odpowiedzialne są jony OH-, które obniżają ciśnienie tlenu i powodują wzrost pH środowiska w zmienionych chorobowo tkankach, co doprowadza do proteolizy błon komórek bakteryjnych [4,5,6]. Antyseptyczne działanie wodorotlenku wapnia związane jest również z jego zdolnością do denaturacji protein i uszkodzenia DNA bakterii. Ponadto wodorotlenek wapnia ma zdolność rozpuszczania resztek organicznych w jamie zęba [7]. Martwe tkanki pod wpływem Ca(OH)2 powiększają swoją objętość dwukrotnie, a dodatkowe działanie NaOCl powoduje ich szybsze, w stosunku do tkanek nie poddanych działaniu wodorotlenku wapnia, rozpuszczanie [8]. Działanie jonów Ca2+ nie jest w dalszym ciągu do końca poznane. Poprzez zmniejszenie przepuszczalności ścian naczyń krwionośnych powodują one spadek stężenia jonu pirofosforanowego, który inhibituje fosfatazę zasadową [9]. W ten sposób jony Ca2+ pobudzają pośrednio fosfatazę zasadową do wytworzenia zębiny i naprawy zmienionej za-

palnie kości oraz wykazują wpływ na miejscowe reakcje immunologiczne. Takie warunki sprzyjają procesom mineralizacji kości i regeneracji tkanek okołowierzchołkowych. Największą zaletą wodorotlenku wapnia jest jego działanie przeciwbakteryjne [10,11,12,13] i przeciwzapalne [14,15,16]. Preparat zakładany do kanałów z wysiękiem zapalnym, w stosunkowo krótkim czasie powoduje jego wysuszenie [17]. Działanie przeciwbakteryjne Ca(OH)2 zależy przede wszystkim od stałego i wysokiego pH preparatu. Świeżo zarobiona pasta o pH 12,5 w zakażonym kanale z wysiękiem zapalnym szybko obniża wartość pH do około 8, tym samym preparat traci swoje właściwości bakteriobójcze (w ciągu 2-3 tygodni) [18,19]. Dlatego niektóre bakterie kanałowe tj. Enterococcus faecalis, powszechnie obecne szczególnie w kanałach zakwalifikowanych do powtórnego leczenia endodontycznego, odporne są na działanie tego preparatu (mogą przetrwać w środowisku o pH 11) [20,21,22]. Z danych z piśmiennictwa wynika, że preparaty na bazie wodorotlenku wapnia ze względu na swoje właściwości oraz mechanizm działania, wykazują duże możliwości podczas leczenia endodontycznego. Może dochodzić do gojenia nawet rozległych zmian okołowierzchołkowych przypominających wielkością i obrazem RTG torbiele okołowierzchołkowe [23]. Ostatnio publikowane wyniki badań Kwona i wsp. sugerują, że długoterminowe stosowanie wodorotlenku wapnia (powyżej 3 tygodni) nie ma tak dużego znaczenia leczniczego jak dotychczas sądzono. Przeprowadzone przez autorów doświadczenia pokazują, że w części przywierzchołkowej kanału już po 2 dniach wodorotlenek wapnia ulega dezaktywacji przechodząc w nieaktywny węglan wapnia (dotyczyło to około 10% materiału), zmiana ta była jednak nieznaczna w środkowej części jamy zęba.

Studentico nr 1(2) / 2010

15


ZGŁĘBNIK

Krótkotrwałe stosowanie wodorotlenku wapnia w kanałowym leczeniu zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych – obserwacje własne

Ze względu na silne działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne wodorotlenek wapnia z powodzeniem używany jest w leczeniu chorób miazgi (przykrycie bezpośrednie, amputacja przyżyciowa) i tkanek okołowierzchołkowych (rutynowa wkładka antyseptyczna), podczas resorpcji zapalnej korzenia zęba, w celu pobudzania apeksyfikacji wierzchołka korzenia zęba, czy też w pęknięciach i złamaniach korzenia zęba.

Cel pracy W pracy przedstawiono opis przypadków przeprowadzonego krótkotrwałego leczenia kanałowego zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych z zastosowaniem wodorotlenku wapnia na okres 2-3 tygodni. Materiał i metoda Leczeni pacjenci byli ogólnie zdrowi, wykluczono u nich obecność choroby ogólnej (choroba nowotworowa, białaczka, cukrzyca) mającej wpływ na obniżenie odporności immunologicznej organizmu, a tym samym na przebieg gojenia zmian. Wykonywano zdjęcie RTG dla oceny budowy anatomicznej zęba oraz stanu tkanek okołowierzchołkowych i podejmowano decyzję o leczeniu. Zmiany w tkankach okołowierzchołkowych oceniano wskaźnikiem Periapical Index (PAI). Twórcą PAI jest Ørstavik, który w 1986 r. wprowadził pięciostopniową skalę dla oceny stanu tkanek okołowierzchołkowych: • Stopień 1 – prawidłowe tkanki okołowierzchołkowe, • Stopień 2 – niepewne zmiany w tkankach okołowierzchołkowych bez uszkodzenia kości,

a

c

b

d

Pacjentka G.A. a – przed leczeniem b – po wypełnieniu kanału na stałe c – kontrola po 6 miesiącach d – kontrola po 12 miesiącach

16

• Stopień 3 – niepewne oznaki uszkodzenia kości w okolicy okołowierzchołkowej, • Stopień 4 – nieznaczne ograniczone uszkodzenie kości w okolicy okołowierzchołkowej, • Stopień 5 – zaawansowane zmiany w tkankach okołowierzchołkowych. U każdego pacjenta zabieg przeprowadzano w warunkach aseptycznych. Przygotowanie do leczenia polegało na usunięciu ognisk próchnicowych, nieszczelnych wypełnień, czy wykonaniu czasowej odbudowy utraconych twardych tkanek zęba i założeniu koferdamu. Po ustaleniu długości roboczej metodą elektroniczną (endometr cyfrowy IPEX, NSK, Japonia) przystępowano do mechaniczno-chemicznego opracowania kanału. Kanały korzeniowe opracowano metodą „step-back” z użyciem pilników Kerra, a średnica MAF-u nie była mniejsza niż nr 35 wg ISO. Stosowanym lubrikantem był Endogel. Podczas opracowania zastosowano środki płuczące: • 5,25% roztwór NaOCl (w ilości około 10 ml), • 15% EDTA (w ilości około 5 ml), do usunięcia warstwy mazistej, • 0,9% roztwór NaCl do ostatecznego płukania. Wszystkie opracowane kanały suszono papierowymi sączkami, a do jamy zęba zakładano Calxyl niebieski na okres 2-3 tygodni. Komorę i ubytek zamykano szczelnym opatrunkiem czasowym z tlenku cynku z eugenolem rozrobionym ex tempore. Po okresie tym, kanały korzeniowe wypełniano ostatecznie stosując metodę bocznej kondensacji gutaperki na zimno z uszczelniaczem AHplus i wykonywano kontrolne zdjęcie

a

b

c

Pacjent J.J. a – przed leczeniem b – po wypełnieniu kanału na stałe c – kontrola po 6 miesiącach d – kontrola po 12 miesiącach

d


Krystyna Pietrzycka, Halina Pawlicka

RTG. Kontrolny radiogram pozwalający ocenić wyniki leczenia, wykonano po okresie 6 i 12 miesięcy od zakończenia leczenia. Opis przypadków Pacjentka G.A., lat 55, zgłosiła do gabinetu w celu leczenia zęba 38. Ząb nie reagował na bodźce termiczne i mechaniczne, oraz na perkusję pionową i poziomą. Na powierzchni policzkowej wyrostka zębodołowego w miejscu odpowiadającej bifurkacji widoczne było ujście przetoki. Po badaniu klinicznym i RTG ustalono rozpoznanie: periodontitis chronica purulenta. Leczenie kanałowe przeprowadzono według opisanej wyżej metody. Bezpośrednio po założeniu wodorotlenku wapnia do jamy zęba przetoka zamknęła się po 2 dniach. Po wypełnieniu kanału na stałe i w okresie kontroli pacjentka nie odczuwała żadnych dolegliwości bólowych. Ocena zmiany w tkankach okołowierzchołkowych wskaźnikiem Periapical Index (PAI): 1. Przed leczeniem – PAI 4 2. Po 6 miesiącach – PAI 3 3. Po 12 miesiącach – PAI 2 Pacjent J.J., lat 42, zgłosił się z bólem samoistnym zęba 34, nasilającym się głównie podczas nagryzania. Ząb nie reagował na bodźce termiczne i mechaniczne, reakcja bólowa była wzmożona na perkusję pionową i poziomą. Po przeprowadzonym badaniu klinicznym i RTG ustalono rozpoznanie: periodontitis chronica granulosa exacerbata propter gangrena pulpae. Po wykonaniu znieczulenia nasiękowego (Citocartin 100, 1 amp.) wykonano trepanację zęba, opracowano komorę, a leczenie kanałowe przeprowadzono według opisanej wcześniej metody. Po wypełnieniu kanału na stałe i w okresie kontroli pacjent nie odczuwał żadnych dolegliwości bólowych. Ocena zmiany w tkankach okołowierzchołkowych wskaźnikiem Periapical Index (PAI): 1. Przed leczeniem – PAI 5 2. Po 6 miesiącach – PAI 2 3. Po 12 miesiącach – PAI 1 Pacjentka K.E., lat 39, zgłosiła się z bólem samoistnym zęba 34. Ząb nie reagował na bodźce termiczne i mechaniczne, na perkusję pionową i poziomą reakcja bólowa była bardzo silna. Po przeprowadzonym badaniu klinicznym i RTG ustalono rozpoznanie: periodontitis chroni-

  zgłębiamy wiedzę 

ca granulosa exacerbata propter gangrena pulpae. Po wykonaniu znieczulenia przewodowego (Citocartin 100, 1 amp.) przeprowadzono trepanację komory zęba, a obfity wysięk krwisto-ropny utrzymywał się przez kilka minut. Leczenie kanałowe przeprowadzono według opisanej wyżej metody. Ocena zmiany w tkankach okołowierzchołkowych wskaźnikiem Periapical Index (PAI): 1. Przed leczeniem – PAI 5 2. Po 6 miesiącach – PAI 3 3. Po 12 miesiącach – PAI 2 Dyskusja Od dawna wiadomo, że główną przyczyną chorób tkanek okołowierzchołkowych są mikroorganizmy zasiedlające kanały korzeniowe, dlatego eliminacja ich może być przyczyną wyleczenia zmian. Podstawową metodą usunięcia bakterii, ich toksyn i lipopolisacharydów (LPS) pochodzących ze ścian komórek bakteryjnych, jest mechaniczno-chemiczne opracowanie systemu kanałowego. Według wcześniejszych doniesień (Byström, 1981 r.) [24], stosowanie wyłącznie technik mechanicznego opracowania zapewnia redukcję bytujących w jamie zęba bakterii jedynie o 50%. Późniejsze doniesienia Siqueira [25] i Colaka [26] informują, że postępowaniem takim można usunąć nawet 90% mikroorganizmów obecnych w kanałach korzeniowych. Wynika to ze stosowania coraz nowszych i bardziej skutecznych metod mechanicznego opracowania kanału korzenia zęba. Użycie środków płuczących o działaniu bakteriobójczym umożliwia dodatkowo usunięcie bakterii z niedostępnych dla narzędzi miejsc tj. kanały boczne, delty korzeniowe, kanaliki zębinowe, czy anastomozy. Wielu naukowców (Estrela, Caliskan, Trope) przekonanych jest o słuszności leczenia antyseptycznego z zastosowaniem środków wyjaławiających, zakładanych do jamy zęba na czas między wizytami. Uważają oni, że przygotowanie kanału do ostatecznego wypełnienia polega na mechaniczno-chemicznym opracowaniu i dodatkowo na dezynfekcji zakażonej zębiny korzeniowej. W dalszym ciągu najczęściej stosowanym środkiem wyjaławiającym w leczeniu zakażonych kanałów korzeniowych jest wodorotlenek wapnia. Wśród naukowców trwają jednak dyskusje dotyczące okresu na jaki materiał Ca(OH)2 powinno się pozostawić w jamie zęba. Niektórzy z nich stoją na stanowisku krótkoczasowego leczenia chorób miazgi i tkanek okołowierzchołkowych z zastosowaniem Ca(OH)2 (Tronstad, Sjögren, Safavi). Z danych pi-

Studentico nr 1(2) / 2010

17


ZGŁĘBNIK

Krótkotrwałe stosowanie wodorotlenku wapnia w kanałowym leczeniu zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych – obserwacje własne

Z danych z piśmiennictwa wynika, że preparaty na bazie wodorotlenku wapnia, ze względu na swoje właściwości oraz mechanizm działania, wykazują duże możliwości podczas leczenia endodontycznego.

śmiennictwa wynika, że wodorotlenek wapnia stosowany w leczeniu zakażonych kanałów korzeniowych (martwica i zgorzel miazgi oraz ostre stany zapalne tkanek okołowierzchołkowych) powinien być zakładany do jamy zęba na okres 14-21 dni [27,28]. Z badań przeprowadzonych przez Sjögrena i Figdora wynika, że bakteriobójcze działanie Ca(OH)2 widoczne jest już po 7 dniach [29,30]. Długoterminowe leczenie preparatem Ca(OH)2 proponowane jest w leczeniu przewlekłych stanów zapalnych z dużymi zmianami okołowierzchołkowymi, z obfitym wysiękiem zapalnym, a szczególnie do celu apeksyfikacji korzeni lub podczas leczenia resorpcji zapalnych. Nawet rozległe zmiany okołowierzchołkowe, wielkością przypominające torbiele, z dużym powodzeniem (około 74% leczonych przypadków) wg Caliskana mogą być leczone metodą zachowawczą z zastosowaniem Ca(OH)2 [31,32]. Preparat umieszczano w jamie zęba na okres 3 miesięcy. Po

a

b

d c – kontrola po 6 miesiącach d – kontrola po 12 miesiącach

18

Naukowcy nie mają jednak wątpliwości co do działania przeciwbakteryjnego i terapeutycznego wodorotlenku wapnia, polegającego na wspomaganiu procesów regeneracji kości, cementu korzeniowego i zębiny. Przedstawione na podstawie piśmiennictwa właściwości oraz mechanizm działania preparatów na bazie wodorotlenku wapnia, wskazują na duże jego możliwości podczas leczenia endodontycznego. Gojenie obserwowane jest nawet w przypadku leczenia rozległych zmian okołowierzchołkowych przypominających wielkością i obrazem RTG torbiele okołowierzchołkowe. Przytoczone opinie wskazują, że działanie przeciwbakteryjne wodorotlenku wapnia w zakażonym kanale korzeniowym uzyskuje się w stosunkowo krótkim czasie (2-3 tygodnie). Działanie terapeutyczne, wspomagające procesy regeneracji kości, cementu korzeniowego i zębiny, są jednak znacznie dłuższe. Uzyskane w naszych badaniach klinicznych wyniki leczenia mogą wskazywać na skuteczność leczenia kanałowego zębów ze zmianami w tkankach okołowierzchołkowych z krótkoterminowym zastosowaniem wodorotlenku wapnia podczas zabiegów endodontycznych. Piśmiennictwo 1. Hermann BW. Calciumhydroxyd als mittel zum behandein und füllen von zahnwurzelkanälen. Diss., Würzburg 1920 2. Hermann BW. Dentinobliteration der Wurzelkanäle nach Behandlung mit Calcium. Zahnärztl. Rdsch 21(1930)889

c

Pacjentka K.E. a – przed leczeniem b – po wypełnieniu kanału na stałe

ocenie stanu tkanek okołowierzchołkowych (analiza RTG, suchość w kanale) leczenie zakończano lub przedłużano o następne 3 miesiące. Proces gojenia tkanek okołowierzchołkowych najczęściej trwa 3-12 miesięcy [33,34]. Ostatnio publikowane wyniki badań Kwona i wsp. [35] sugerują, że długoterminowe stosowanie wodorotlenku wapnia (powyżej 3 tygodni) nie ma tak dużego znaczenia leczniczego jak dotychczas sądzono. Przeprowadzone przez autorów doświadczenia pokazują, że w części przywierzchołkowej kanału już po 2 dniach wodorotlenek wapnia ulega dezaktywacji przechodząc w nieaktywny węglan wapnia (dotyczyło to około 10% materiału), zmiana ta była jednak nieznaczna w środkowej części jamy zęba.

Wszystkie pozycje piśmiennictwa dostępne są w formie elektronicznej na stronie www.edentico.pl Adres korespondencyjny: kpietrzycka@dentonet.pl


XVII Konferencja Naukowa Studentów Stomatologii im. Michała Kłopotowskiego

W

dniach 24-25.04.2010 r. w Centrum Kliniczno-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odbędzie się jedno z najbardziej prestiżowych spotkań czynnej naukowo młodzieży akademickiej. Do udziału w Konferencji zapraszamy studentów stomatologii wszystkich roczników, a także lekarzy stażystów. W trakcie zjazdu będzie możliwość prezentowania prac naukowych zarówno kliniczno-doświadczalnych, jak i poglądowych.

Michał Kłopotowski (1952-1976) Był taki jak my: młody, chciwy życia i jego wzruszeń i trosk, sukcesów i rozczarowań. Nie każdy z nas umiał być takim jak On, ufnym w siłę własnej woli i upór swoich dążeń. Michał Kłopotowski był doskonałym studentem, laureatem Złotej Odznaki Kopernikańskiej, świetnym organizatorem studenckiego ru-

Zjazd ma formę międzynarodowego konkursu, podczas którego najlepsze prace są nagradzane.

ata Dejak), Polskie Towarzystwo Stomatologiczne Oddział w Łodzi i Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

Aby wziąć udział w konferencji należy wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny na podanej niżej stronie i wysłać go pocztą elektroniczną lub tradycyjną na adres organizatorów. Organizatorem Konferencji jest Zakład Protetyki Stomatologicznej Katedry Stomatologii Odtwórczej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (kierownik zakładu: dr hab. n. med. Be-

Zobacz więcej na http://klopotowski.protetyka.lodz.pl/

chu naukowego, autorem szeregu artykułów naukowych wyróżnionych licznymi nagrodami na ogólnopolskich konferencjach Studenckich Kół Naukowych. Oddany społecznik, członek Prezydium RU SZSP AM w Łodzi. Przede wszystkim jednak Michał Kłopotowski był wspaniałym kolegą, prawdziwym człowiekiem, typem humanisty o wszechstronnych zainteresowaniach. Spod jego „lekkiej ręki” wychodziły artykuły naukowe

i pełne humoru kabaretowe teksty. Pisał wiersze i referaty, fantastycznie rysował i śpiewał. Jego nagłe i przedwczesne odejście było dla wszystkich jego kolegów i przyjaciół ogromnych ciosem. Ciężka i nieuleczalna choroba przeszkodziła Michałowi w ukończeniu ostatniego roku studiów na Wydziale Stomatologicznym AM w Łodzi. Zmarł na raka 19.11.1976 r.

Studentico nr 1(2) / 2010

19


OŚWIETLENIE

99 THINGS THEY DIDN’T TELL YOU in Dental School Introduction

Success in dental practice can be measured in many ways. Financial success may be the most obvious way but there have been many wealthy dentists who have been so unhappy that they couldn’t wait to retire. Most of the prospective members of my dental team who present themselves for interview, when asked to design their perfect job, say they want to work in a happy, friendly place where everyone helps and supports each other, before they get on to ‘working with people’ and the salary. That usually comes at the end of the list. The happy practice is achieved by planning and organisation, respect for every other person, and a willingness to listen to feedback and make changes where necessary. I hope this guide gives you some ideas that you can use in your practice. Try them one at a time or in small groups and, if you like the results, try some more.

37. Make lists and prioritise so the most urgent and important stuff gets done first. Make it an absolute daily rule to leave time for the important-not-urgent tasks, the ones you never get round to doing. Long term projects need to be scheduled into your daily routine, otherwise they never get done. If necessary, get up earlier.

Philip Greene

38. Photograph your patients at their first visit so you will remember what they look like before they arrive next time, or if you receive correspondence about them between visits. If you have a computerised practice management programme you may be able to incorporate the picture into the patient’s computer records either by using a digital camera or scanning in the print.

34. Write down the details of the postponed or cancelled ap-

In the Surgery – some tips for dental teams

pointment before erasing it from the book or computer diary. Appointment changes can be complicated. Check if there are any associated appointments to be changed also, like hygienist visits or crown-fits. Change those too.

35. Record all cancellations on the notes and make a diary note to check on progress at an appropriate time in the future unless a new date is fixed. Never say goodbye unless you know when you are going to say hello again. 36. Establish a practice policy about charging for failed appointments and stick to it, but be prepared to waive it sometimes. You wouldn’t want to lose a good regular patient because they forgot to come in one time. Always record the broken appointment on the notes and keep a list of them. Go through the list periodi-

20

cally and deal with those who did not call to rearrange. Broken appointments are sometimes welcome, but only if you’re having a difficult day!

39. Plan ahead! Get in early and make sure the surgery is switched on and all basic consumables, like cotton rolls, LA cartridges, tissues, etc are all available when needed. Check that all record cards are ready for the arrival of the first patient. 40. At the end of the day, check that lab work for tomorrow has arrived. If not, call the lab and, if necessary, the patient to change the appointment. On Friday, check work for next Monday. 41. Start on time. A full schedule is easily put back by a patient arriving late. If they have travelled a long distance you won’t want to send them home, and you will be behind all session. Don’t start behind. Start on time..


english corner 

48. Hold the patient’s hand. During awkward or unpleasant moments, such as a local anaesthetic injection, place your hand on theirs to reassure and comfort them. Talk to the patient to distract them and let them know that you are looking after them. 49. Don’t blind them with science. Avoid jargon words and words that will strike terror into their hearts. Use remove, not extract; silver filling, not amalgam; infection, not abscess; discoid, not excavator.

42. Have the surgery look as if it is prepared just for the next patient. Clean up after each treatment and prepare for the next before inviting the patient in. Then you can greet the patient with a smile and look as if he is the only reason you came to work that day. 43. Stay with the patient. Never leave a patient alone in a surgery, where they feel very vulnerable. Most patients are a little frightened to start with. If you need to leave the room, get someone else to come in to stay with the patient.

50. Treat adults like children and children like adults. This works most of the time. 51. Establish rules on the whereabouts of record cards. The best place is in the file, but when they are not there, agree on places where they will be kept until they are filed. Keep all notes, correspondence and radiographs relating to one patient together, and only separate them in special circumstances.

44. Stay with the dentist. Chaperone the dentist to prevent accusations of improper behaviour towards a patient. Never leave the room without permission. 45. Talk to the patient. Address them by name, and have some questions ready to start a conversation if you are alone with the patient. Make a note of the patient’s family, job, hobbies etc so you can ask them about that next time. This will change you from their dentist and dental nurse into their friend. And people like seeing their friends, don’t they? 46. Think ahead! If you can, look through all the day’s record cards in the morning before the session starts so you know what to expect. Know what is needed for each procedure and have it ready beforehand. Try to be one step ahead at all times. This speeds up treatment, which will please both the dentist and the patient. 47. Tell the patient that treatment will be more difficult than you think it will be. Then, if it is, they are prepared for it. If not, the patient thinks you’re a genius!

Lampa diodowa oświetleniowa ASTER

Unity metalowe od 22000 zł

tel./fax: 632 887 276 www.redee.pl redee@redee.pl rshop.com.pl

Studentico nr 1(2) / 2010

21


OŚWIETLENIE

52. Only ever have one record card open at a time. Otherwise they have a habit of getting mixed up with each and once they are filed, they are very hard to find again unless you can remember who got mixed up with whom. 53. Keep sharp and shiny instruments out of sight of the patient, in drawers, bags, behind the patient or under covers. No point in frightening them any more than they already are by showing them the things they are afraid of. 54. Protect the patient’s eyes with protective goggles. Flying debris will otherwise find it’s way just where you don’t want it to go. 55. Record everything. Treatment details, materials used, information and warnings given and the reasons for decisions which are taken. Make a note about any phone calls made to or about a patient. Not only will this ensure that you remember the details at any time in the future, but it is your best defence against complaints made against you. 56. Allow time to write up your notes and dictate letters onto tape immediately at the end of the appointment, while the details are fresh in your mind. A pile of record cards awaiting correspondence to be written can be very dispiriting at the end of the week. Do the dictation straightaway, and you will be able to send off the letters more quickly, emphasising how efficiently you run your practice. 57. Call the patient the morning after surgery or any major treatment to ask how they are feeling. They feel so well cared for and are less likely to worry about any minor after-treatment discomfort. This is best done by the DSA who assisted with the treatment, strengthening the bond of friendship with the patient, early in the day so the patient recognises your care for them.

Patient with Special Needs

(Actually EVERY patient is special) 58. Give them T-I-M-E. Each person needs to be valued and understood, and to progress at their own pace. Arrange appointments for these patients at a time of the day suitable for them and leave extra time for them, especially at their first visit when everything about the practice will seem very unfamiliar.

22

59. Teach parents to prepare their children for their first visit to a dentist. Most children are ready for this at the age of 2-3 when they are interested in new experiences and gadgets. 60. See the child without the parent, except for the very first visit, treating them like adults. Be ready for them, tell them where to be, where to sit, what to do. This way, they know that you’re in control and that makes them, feel more confident. 61. Inform before you perform – no surprises. Tell them what you’re going to do, what they will feel, what you want them to do, and then do it. Warn the patient just before any anticipated discomfort.

The Consultation 62. Consult with the patient, especially a new patient, outside the surgery in a separate consulting room. If this is difficult, try to arrange a non-clinical area in the same room as the surgery, screened off from the clinical area. The patient will feel more relaxed and less vulnerable outside the clinical environment. 63. Use the first meeting with a new patient, in a nonclinical setting, to find out about them as people rather than patients, and let them see you as a human being too. Turn off the phone – no distractions. Here you can note their reasons for coming to see you and ask questions which will reveal other problems and concerns which you may be able to deal with. 64. Move into the surgery after the initial meeting, and examine the patient. After the examination is over, return to the consultation area to discuss your findings and recommendations. to be continued... Philip R. Greene, BDS., FDSRCPS: qualified from the University of Liverpool in 1971. He has over 25 years experience in NHS and private general and specialist practice and, has written and lectured widely in the UK and abroad. Philip was the founding Chairman of the Dental Practitioners Section of the British Society of Periodontology and has been Chairman of the Dental Postgraduate Society of Manchester. He is also an International Member of the American Academy of Periodontology and was a founding member of the Expert Witness Institute. Training programmes can be arranged in any dental subject.


english corner 

TESTING DENTAL TERMINOLOGY ENDODONTICS Translate the sentences into english by re-arranging the words given below: Pacjent zgłosił się godzinę po wybiciu dwóch górnych przyśrodkowych siekaczy. after – central – patient– two – hour – incisors – avulsing – one – upper – the – his – presented

…………………………...........................................................................................................................................................................

Odnalezione siekacze opłukano wodą z powodu zanieczyszczenia powierzchniowego.

water – contamination – were – due – recovered – surface – the – with – incisors – to – rinsed …………………………...........................................................................................................................................................................

Ponieważ czas poza zębodołem był krótszy od dwóch godzin, zęby natychmiast reimplantowano.

immediately – shorter – as – the – than – time – teeth - extra-alveolar – hours – were – was – replanted – the – two …………………………...........................................................................................................................................................................

Reimplantowane zęby wyłączono ze zgryzu.

teeth – from – excluded – were – occlusion – replanted – the – the …………………………...........................................................................................................................................................................

Szyna została zdjęta po dziesięciu dniach od wystąpienia urazu.

days – after – splint – trauma – was – occuring – ten – the – removed – since – the …………………………...........................................................................................................................................................................

Nie stwierdzono ruchomości reimplantowanych zębów.

found – mobility – was – the – no – teeth – of – replanted …………………………...........................................................................................................................................................................

Chociaż wierzchołki były otwarte, zęby się nie unaczynniły i miazga nie zachowała żywotności. pulp – apices – did – did – were – and – open – not – not – teeth – although – revitalise – revascularise – the – the – the …………………………...........................................................................................................................................................................

Miazga została usunięta, kanał przepłukany i założono wodorotlenek wapnia, aby zapobiec resorpcji pochodzenia zapalnego. irrigated – placed – extirpated – prevent – resorption – canal – pulp – hydroxide – inflammatory – was – was – calcium – the – the – and – to …………………………........................................................................................................................................................................... …………………………...........................................................................................................................................................................

open your english wide!!! Podręcznik do języka angielskiego stworzony dla studentów i lekarzy stomatologów; lekcje, słownik, ćwiczenia. Płyta CD, wydanie II uzupełnione, 304 str., oprawa miękka foliowana

www.bestom.pl


OŚWIETLENIE

NSPS (Nice People Succeed), D

awno temu babcie przygotowując przyjęcie urodzinowe dla swoich dzieci zaopatrywały się w świeże jaja i mąkę, aby upiec domowy tort. Z czasem zapracowane mamy organizując przyjęcie kupowały bajecznie udekorowany tort w znanej cukierni. Droższy, ale oszczędzający czas i zapewniający równie pozytywne wrażenia smakowe. Nadszedł XXI wiek, w którym sam tort już nie wystarczy i potrzebne są extra dodatki, jak fajerwerki czy występ komika. Dlatego dzisiaj fachowe leczenie to za mało, a liczą się więzi z pacjentem, wyczulenie na jego potrzeby i umiejętne podtrzymywanie dialogu. Bez dobrych relacji międzyludzkich, bez umiejętnej komunikacji, czyli bez działań Public Relations, coraz trudniej będzie o sukces w życiu zawodowym i prywatnym. Współczesny praktyk PR, którym dobrze, aby był każdy z nas, musi mieć świadomość zachodzących w świecie zmian i zapotrzebowania na wiedzę, uczciwość i transparentność.

Po

24

m ca

:

m th

an

le oo op B e P as ds e ol k on h c a c e M S Ni 0 to 9 n ow s" uI "H o es u. Y L e r a.e k i b O L ex al . ww iw

le

tań s o z i l y z c ym n s a ł w swoim

PR-owcem ówprawdom i ć ś o n z ch yc nowany o autent t la p s n w io t s ela sukce m sukPublic R arantują minante w r g e t e e r d ó a t , h iu to ność, k ziałaniac es w życ d c k h u c s ły ć a ś w m” czy i. Odnie i długotr z basene my sam m y o m d ś „ e t ć s swomie cesu je alizować e ie tylko) r n le b a , lu ( ć zej półki” ionym, odnaleź nie tylko najwyżs z łn e d p ó s ią h c c ś ię „samo czuć s a z rado arzenia, go rank m e i d iec ż y a n k la je p a. PR-ow zić się t d ia u w b ś i o i t ia; ia, ludz zęście. sens życ jnego dn mne szc le o o r k g o ią c je ś a się d i ciekawo , a pasja iechęcać n ją z s a p ie n z i iek kiwać w ten to człow jej poszu óżując i r o d t o r a p w ć a oich zuk Dlatego bie i sw żna jej s ie s o o M d i. m ię, czeystansu porażka dczać d iedzieć s ia w o w ś d o j d ie n wątsposób przynajm . Niepewność i z a r o w ó liwości. w życiu problem ielu moż y robić w m e c im h n c o go nie jako syn aktujmy r t ć ś o w zen pli k "Bra n u r T pe Penelo cess" or Suc f s e l w Ru The Ne : g. t s i r ing.or f r Caree u s h .couc i www

m Poleca

:


Nie dzielmy sukcesu na ten w życiu prywatnym i ten w życiu zawodowym, ponieważ życie jest jedno i w sprawie sukcesu trudno o kompromis. Jeśli zawód stomatologa jest naszym świadomym wyborem, obraną drogą, która pozwoli nam przeżyć życie tak, jak tego chcemy, to wspaniale – taki wybór to pewna inwestycja. Zawód ten oferuje aż trzy rzeczy: zaufanie publiczne, misję do spełnienia i dobre zarobki. Każdy pacjent przekraczający próg gabinetu ma do nas zaufanie i powierza nam bardzo osobiste informacje, a przede wszystkim jest szansą na zbudowanie trwałej relacji z korzyścią dla obu stron. Leczenie stomatologiczne pozwala na realizację wspaniałych misji, bo zdrowie Polaków i ich edukacja pozostawiają wiele do życzenia. W kraju, w którym tylko 20% lekarzy stomatologów posiada specjalizację łatwo jest „przebić” się i zdobyć wiernych pacjentów. Dobrze prowadzona praktyka stomatologiczna jest lukratywnym businessem, a dla wielu pieniądze to „wytłoczona w monecie wolność”. Jednak tak modny jeszcze kilka lat temu nurt selling dentistry ( traktujący stomatologię jako business usługowy) nie zdał egzaminu, bo zupełnie zlekceważył podejście Public Relations, czyli utrzymywania pozytywnych relacji i zrozumienia między człowiekiem a człowiekiem. Zawód lekarza stomatologa może być cudownym pomysłem na życie, o czym zaświadcza Bartek Niedziółka (pomoc stomatologiczna dla dzieci Tybetu) czy Nanny Patel (ekologiczna praktyka stomatologiczna). Dzisiaj nie ma żadnego powodu, aby robić to, czego się nie znosi, więc warto wybierać zawód w zgodzie z samym sobą.

: m a

om c . l ntist rt.pl o P de a rb n o e e t gr .dok f s ww w i

ec

W szystko

zależy od nas i jeżeli

wiemy, czego chcemy, jeżeli mamy już za sobą podróż w poszukiwaniu pomysłu na życie, to doskonalmy się w relacjach międzyludzkich i cieszmy sukcesem.

Życzę ra dości z wy konywane go zawodu, J u s t y n a N ie b ie s z c z a ń ska. w w w.s c ic a n .c o m

Studentico nr 1(2) / 2010

25


OŚWIETLENIE

Internetowa rejestracja pacjentów w gabinecie stomatologicznym

Internetowa rejestracja pacjentów

w gabinecie stomatologicznym

R

ejestracja pacjentów przez Internet w gabinecie, może znacznie odciążyć recepcję oraz zapewnić pacjentom znacznie lepszy dostęp oraz wygodę korzystania z usług stomatologicznych. Przy niewielkim wysiłku, już w momencie uruchomienia własnego gabinetu, będziecie w stanie wykorzystać technologie internetowe, aby zapewnić swoim pacjentom zupełnie nowe możliwości i wysoką jakość obsługi, promując jednocześnie nowoczesną markę i prestiżowy wizerunek swojej placówki. Pokażemy Wam zatem, jak powinna wyglądać i funkcjonować skuteczna rejestracja pacjentów przez Internet, oraz jakich pułapek i błędów należy się wystrzegać wdrażając internetową rejestrację w gabinetach. Rozwiązania omawiane w artykule stanowią fragment oferty Platformy iGabinet DENTOnet.pl – innowacyjnego oprogramowania dla gabinetów stomatologicznych, które już wkrótce będzie miało swoją premierę, a które powstaje przy ścisłej współpracy firm Creative Minds Group – twórców oryginalnej Platformy iGabinet (www.igabinet.pl) oraz Bestom DENTOnet. pl, której chyba nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać.

Jakie korzyści niesie rejestracja pacjentów przez Internet? W czasach, gdy połowa Polaków korzysta z sieci, rejestracja pacjentów przez Internet pozwoli na zaoferowanie pacjentom ogromnej wygody i stałego dostępu do oferty stomatologicznej Waszej przyszłej placówki, bez potrzeby korzystania z telefonu w celu załatwienia niezbędnych formalności.

Choć wielu właścicieli gabinetów jest świadomych korzyści jakie niesie internetowa rejestracja pacjentów, to jednak często starają się oni walczyć z niefrasobliwością pacjentów w niewłaściwy sposób, stosując coraz bardziej skomplikowane formularze z koniecznością uzasadnienia wizyty oraz szeregiem innych nadmiarowych i najczęściej zbędnych elementów.

26

Wbrew pozorów rejestracja pacjentów przez Internet, nie jest wcale usługą skierowaną wyłącznie do ludzi młodych. Badania pokazały, że w ciągu ostatnich kliku lat znacznie wzrosła aktywność w sieci ludzi powyżej 45 roku życia. Proszę zwrócić uwagę na to, jak na masowe zainteresowanie Internetem wpłynęły portale typu Nasza Klasa czy Allegro. Możemy zatem śmiało założyć, że właśnie teraz jest idealny moment na wprowadzenie w swoim gabinecie stosownych modernizacji w zakresie wykorzystania Internetu, co z jednej strony zapewni poklask i uznanie ze strony pacjentów, a z drugiej pozwoli skutecznie wyróżnić się na tle konkurencji. Jeżeli zatem rejestracja przez Internet zostanie w Waszej placówce wdrożona właściwie, wtedy zarówno będziecie mogli zapewnić swoim pacjentom znacznie większą wygodę korzystania ze swojej oferty stomatologicznej (o czym chętnie poinformują oni swoich znajomych), jak też pozwoli to znacznie zaoszczędzić czas pracowników recepcji, gdyż część rejestracji będzie dokonywanych samodzielnie przez pacjentów. W Stanach Zjednoczonych oraz w wielu krajach Europy Zachodniej rozwiązania umożliwiające rejestrację pacjentów przez Internet funkcjonują już od dawna i świetnie się sprawdzają. W Polsce jest to nadal stosunkowo nowy trend, jednak możemy się spodziewać, że skoro niniejsze rozwiązania sprawdziły się na Zachodzie, to ich popularyzacja i powszechne wykorzystanie u nas, jest jedynie kwestią czasu.

Czego należy zdecydowanie unikać, rozważając rejestrację przez Internet? Zanim przedstawimy Wam co powinna oferować internetowa rejestracja pacjentów, aby można było mówić o jej skutecznym zastosowaniu w gabinecie, wpierw rozważymy szereg aspektów dotyczących tego, w jaki sposób zdecydowanie nie powinno się tego robić. Z pewnością internetowa rejestracja pacjentów nie powinna się ograniczać do formularza na stronie www o treści „zaproponuj termin wizyty, a my się z Tobą skontaktujemy”. Takie rozwiązanie stwarza okazję do nadużyć, umożliwiając pacjentowi nadsyłanie propozycji kreatywnych terminów np. 1 stycznia 1450 r. o godz. 3.25 nad ranem. Istnie-


Przemysław Pacholski

  OŚWIETLENIE

je uzasadniona obawa, że znajdzie się odsetek osób, które w ten żartobliwy sposób będą nadużywały anonimowości jaką daje Internet, zatem dobry system rejestracji powinien to skutecznie uniemożliwić. Jak pamiętamy, rejestracja internetowa, oprócz zapewnienia wygody pacjentom, powinna także usprawnić pracę pracownikom recepcji. Powyższy przykład wprowadza jednak zamęt, gdyż recepcjonistka po pierwsze traci czas na zapoznanie się z taką informacją, a następnie na wytłumaczenie pacjentowi, że niestety wizyta w tym terminie nie będzie możliwa. Choć wielu właścicieli gabinetów jest świadomych korzyści jakie niesie internetowa rejestracja pacjentów, to jednak często starają się oni walczyć z niefrasobliwością pacjentów w niewłaściwy sposób, stosując coraz bardziej skomplikowane formularze z koniecznością uzasadnienia wizyty oraz szeregiem innych nadmiarowych i najczęściej zbędnych elementów. Taka strategia, może wywoływać z kolei frustrację u samych pacjentów, przez co mogą się skutecznie zniechęcić do skorzystania z Waszych usług. Rejestracja przez Internet musi być zatem maksymalnie prosta i intuicyjna, a dodatkowo powinna być dostępna bezpośrednio na stronie www gabinetu tak, aby Wasi pacjenci mogli szybko sprawdzić terminy i umówić się na wizyty, bez potrzeby opuszczania strony i kierowania ich w inne miejsca w sieci, gdyż wówczas wygląda to mało profesjonalnie i powoduje konfuzję, a także zdecydowanie nie sprzyja skutecznej promocji marki. Możemy mieć pewność, że w najbliższym czasie rejestracja pacjentów przez Internet stanie się czymś tak naturalnym, jak korzystanie z poczty e-mail, a sami pacjenci staną się bardziej wymagający odnośnie wykorzystania nowych mediów w dostępie do usług stomatologicznych, a także będą krytyczni względem gabinetów które takich możliwości nie zapewnią, bądź nie zrobią tego właściwie. Aby zatem znaleźć się o krok przed konkurencją i zyskać miano pioniera w wyznaczaniu nowoczesnych standardów obsługi pacjentów, warto dysponować do tego czasu sprawdzonym i skutecznym rozwiązaniem informatycznym.

Prezentacja aktualnie dostępnych terminów wizyt Pierwszym celem, jaki powinien spełnić skuteczny program do rejestracji pacjentów jest precyzyjna prezentacja dostępnych terminów wizyt wszystkich stomatologów, bezpośrednio na stronie www placówki, jako integralna część Waszej oferty stomatologicznej. Bardzo ważne jest również, aby program do rejestracji pacjentów umożliwiał pacjentom szybki przegląd wolnych terminów, bez konieczności jakiegokolwiek logowania się.

Załóżmy, że w środku nocy pacjenta zaczyna boleć ząb. Jeżeli gabinet posiada program do rejestracji pacjentów prezentujący dostępne terminy wizyt na swojej stronie www, wówczas pacjent może momentalnie dowiedzieć się, który z zatrudnionych u Was stomatologów jest w stanie przyjąć go z samego rana i – jeśli jest to możliwe – od razu samodzielnie zapisać się na wizytę.

Prezentacja dostępnych terminów wizyt, jako integralną część Waszej oferty stomatologicznej prezentowanej na stronie www, będzie także stanowić dla pacjenta dodatkową zachętę do skorzystania z Waszych usług, ponieważ gdy odszuka on optymalny dla siebie termin wizyty, to świadomość, iż lada moment jego upatrzony termin może zostać zajęty tym bardziej zachęci go do rychłego dokonania rezerwacji. Dla przykładu załóżmy, że w środku nocy pacjenta zaczyna boleć ząb. Jeżeli Wasz gabinet posiada program do rejestracji pacjentów prezentujący dostępne terminy wizyt na swojej stronie www, wówczas pacjent może momentalnie dowiedzieć się, który z zatrudnionych u Was stomatologów jest w stanie przyjąć go z samego rana i jeśli jest to możliwe – może od razu samodzielnie zapisać się na wizytę. Dla pacjenta bólowego, taka możliwość jest sporym udogodnieniem i z pewnością będzie szczególnie wdzięczny za to, że z uzyskaniem informacji i dokonaniem tychże formalności nie musi nerwowo czekać w niepewności do rana. Oprogramowanie stomatologiczne umożliwiające rejestrację pacjentów powinno zapewnić także skuteczne zarządzanie dostępnością terminów wizyt z poziomu na recepcji tak,

Studentico nr 1(2) / 2010

27


OŚWIETLENIE

Internetowa rejestracja pacjentów w gabinecie stomatologicznym

W przypadku obcokrajowców, idealnie sprawdzą się tu powiadomienia wielojęzyczne, dzięki którym pani recepcjonistka nie znająca języków obcych może z łatwością powiadomić pacjenta o tej zmianie za pomocą kilku kliknięć.

aby mieć pewność, że pacjenci umówią się przez Internet wyłącznie w terminach, które sami im ówcześnie udostępnicie. Dobry przykład takiego rozwiązania znajdziecie na stronie WWW indywidualnej praktyki stomatologicznej dr. Michała Flisa z Koszalina (www.doktorflis.pl).

Samodzielna rezerwacja wizyty przez pacjenta Z punktu widzenia Waszego gabinetu, sprawna rejestracja pacjenta powinna być w pełni „samoobsługowa”, a zatem oprócz informacji o dostępnych terminach wizyt, powinna dostarczać pacjentom wszelkich narzędzi za pomocą których będą w stanie założyć konto na Waszej stronie www, zalogować się, a następnie zapisać na wybrany termin w prosty i intuicyjny sposób, realizując jednocześnie automatyczną weryfikację tego, że pacjent rzeczywiście jest tym, za kogo się podaje. W szczególności możliwość łatwego założenia nowego konta jest jednym z najważniejszych elementów, które musi umożliwić rejestracja pacjenta przez stronę www placówki. Istotne jest również, aby na samym starcie nie przytłaczać pacjenta nadmiarem pól, które musi wypełnić, tylko przedstawić mu te, które są absolutnie niezbędne do kontaktu. Całą resztę informacji (np. adres czy datę urodzenia) Wasi pacjenci zawsze będą mogli wprowadzić później. Mechanizm zakładania konta powinien weryfikować poprawność wprowadzonych danych i automatycznie wysłać pacjentowi prośbę o aktywację konta na jego adres e-mail. W celu skutecznego wyeliminowania przyszłych problemów, rejestracja pacjenta przez Internet powinna być możliwa dopiero po pomyślnej weryfikacji danych kontaktowych. Rejestracja pacjenta na stronie Waszego gabinetu powinna również umożliwić pacjentowi łatwe zalogowanie się za pomocą danych uwierzytelniających, jakie otrzymał on

28

w wyniku pomyślnej aktywacji swojego konta. Pacjent powinien także być w stanie samodzielnie zmienić swoje hasło bezpośrednio za pomocą Waszej strony www. Dodatkowo, ponieważ dość często zdarza się sytuacja w której pacjent zapomni hasła, skuteczny mechanizm rejestracji musi umożliwiać mu przesłanie aktualnego hasła na e-mail bądź też pozwolić temu pacjentowi na ustawienie całkowicie nowego hasła. Ostatecznie rejestracja pacjenta oprócz możliwości samodzielnego umówienia się na wizytę w optymalnym terminie, powinna także umożliwić pacjentowi zmianę danych kontaktowych, a także dynamiczny podgląd i zarządzanie swoimi rezerwacjami. Dobry program do rejestracji pacjentów powinien umożliwić im samodzielne wykonanie wszystkich etapów rejestracji kompletnie bez Waszego udziału. Jedynym obowiązkiem recepcji w tym zakresie, jest ówczesne udostępnienie terminów wizyt na stronie www placówki. Przykładem wyjątkowo udanej realizacji powyższych mechanizmów, może być szczecińskie Centrum Stomatologiczne Nova (www.klinika-nova.pl), które umożliwia samodzielną rezerwację wizyt zarówno polskim, jak i zagranicznym pacjentom, dzięki pełnej obsłudze wszelkich interakcji na stronie www również w języku angielskim.

Automatyczne powiadamianie pacjentów przez SMS i e-mail Aby mówić o prawdziwie prestiżowym i nowoczesnym rozwiązaniu w Waszym gabinecie stomatologicznym, rejestracja pacjentów online powinna być obowiązkowo integrowana z automatycznym przesyłaniem pacjentom powiadomień w postaci wiadomości e-mail oraz SMS. Program do rejestracji internetowej będzie tym bardziej wartościowy, gdy obsługa takich powiadomień będzie odbywała się w wielu językach. Automatyczne powiadomienia są również skutecznym elementem długofalowej strategii marketingowej (np. zaproszenia każdego z pacjentów na wizytę kontrolną, precyzyjnie po upływie określonego czasu od ostatniej wizyty, czy automatyczne składanie im życzeń urodzinowych w Waszym imieniu). W tym artykule skupiamy się jedynie na niewielkim fragmencie tej strategii, dotyczącym powiadomień związanych stricte z obsługą rejestracji pacjentów przez Internet. Pierwszym automatycznym powiadomieniem, jakie powinien oferować skuteczny program do rejestracji pacjentów, jest przypominanie pacjentom o nadchodzących wizytach za pomocą poczty e-mail oraz wiadomości SMS, które koniecznie powinny mieć możliwość ustawienia niezależnie od siebie, co pozwoli w pełni wykorzystać potencjał i efektywność tego mechanizmu. W ten sposób będziecie


Przemysław Pacholski

w stanie powiadomić pacjenta dwoma kanałami komunikacji i w dwóch niezależnych od siebie terminach np. dzień przed wizytą poprzez e-mail oraz np. 2 godziny przed terminem wizyty za pomocą wiadomości SMS. Ponadto, dobry system do internetowej rejestracji pacjentów, powinien zapewnić Wam możliwość zarówno domyślnej konfiguracji czasu dostarczenia obu powiadomień, jak również ustawień indywidualnych dla każdego pacjenta, zgodnie z jego preferencjami. Z punktu widzenia recepcji, efektywna rejestracja przez Internet powinna umożliwiać również błyskawiczne powiadomienie pacjentów o wszelkich zmianach w ich rezerwacjach, dokonywanych przez Waszych przyszłych pracowników. Często zachodzi potrzeba przesunięcia wizyty na inny termin, bądź też jej całkowitego odwołania. W przypadku obcokrajowców, idealnie sprawdzą się tu powiadomienia wielojęzyczne, dzięki którym pani recepcjonistka nieznająca języków obcych może z łatwością powiadomić pacjenta o tej zmianie za pomocą kilku kliknięć. Dodatkowo, automatyczne powiadomienia z pewnością będą świadczyć o prestiżowej obsłudze pacjenta w Waszym gabinecie również w sytuacji, gdy „w biegu” skontaktuje się on z recepcją, aby umówić go w danym dniu na wizytę np. pomiędzy 12.00 a 15.00, po czym momentalnie otrzyma od Was wiadomość e-mail oraz SMS z potwierdzeniem dokładnego terminu wizyty, zawierającego się w jego preferowanym zakresie. Innym przykładem placówki wykorzystującej rejestrację internetową wraz z automatyczną komunikacją w dwóch językach, jest szczecińska klinika DentalArt. (www.dental-art.com.pl).

Rejestracja pacjentów przez Internet będzie wkrótce niemal w każdym gabinecie stomatologicznym! Skoro już dziś co drugi Polak korzysta z sieci, możemy mieć pewność że internetowa rejestracja pacjentów w najbliższym czasie zyska olbrzymią popularność wśród gabinetów stomatologicznych, ze względu na zdecydowaną poprawę wydajności pracy a także wygodę zapewnianą pacjentom, których wymagania jako aktywnych Internautów nieustannie

  OŚWIETLENIE

rosną. Biorąc pod uwagę, że informatyka jest obecnie nauczana już od pierwszych klas szkoły podstawowej, a sam Internet jest coraz bardziej dostępny nawet w najmniejszych miejscowościach – nietrudno się domyślić, w jaki sposób w najbliższym czasie będzie odbywać się rejestracja pacjentów korzystających z oferty stomatologicznej. Możemy zatem z dużym prawdopodobieństwem założyć, iż znajdujemy się aktualnie w przededniu wielkiej internetowej rewolucji w dostępie do usług stomatologicznych i że w przeciągu kilku najbliższych lat internetowa rejestracja pacjentów powszechnie trafi „pod strzechy” gabinetów, nawet tych najbardziej konserwatywnych. Warto zatem pomyśleć o wyznaczeniu nowoczesnego standardu obsługi pacjentów w swojej placówce już w momencie uruchomienia własnego gabinetu, zanim wyjątkowo konkurencyjny rynek usług stomatologicznych wymusi dostosowanie do standardu wyznaczonego przez innych, tyle że wówczas z pewnością nie wywrze to już na pacjentach takiego wrażenia. Korzystając z nowoczesnego oprogramowania stomatologicznego i właściwych narzędzi, w momencie uruchomienia własnego gabinetu, od samego początku będziecie mogli wykorzystać potencjał jaki niesie internetowa rejestracja pacjentów, aby być jedną z pierwszych placówek, które zaoferują swoim pacjentom zupełnie nową jakość obsługi i dzięki temu trwale zapiszą się w ich pamięci jako inicjatorzy nowych trendów, budując nowoczesną markę i prestiżowy wizerunek placówki. Takim kompleksowym oprogramowaniem będzie powstająca właśnie stomatologiczna Platforma iGabinetDENTOnet. pl, tworzona przy wykorzystaniu wieloletniego doświadczenia twórców ogólnomedycznej Platformy iGabinet (www. igabinet.pl), a także w oparciu o rozległą wiedzę stomatologiczną konsultantów Bestom DENTOnet.pl, umożliwiającą ukierunkowanie szeregu innowacyjnych rozwiązań, właśnie na tę gałąź medycyny. Warto poczekać, gdyż zanosi się na prawdziwą rewolucję w sposobie zarządzania gabinetami stomatologicznymi oraz w nowoczesnej, w pełni zautomatyzowanej obsłudze pacjentów.

Aby mówić o prawdziwie prestiżowym i nowoczesnym rozwiązaniu w gabinecie stomatologicznym, rejestracja pacjentów online powinna być obowiązkowo integrowana z automatycznym przesyłaniem pacjentom powiadomień w postaci wiadomości e-mail.

Studentico nr 1(2) / 2010

29


OŚWIETLENIE

Repetitio est...

STUdencki Program Edukacyjny

Nikt nie zarzuci Ci, że jesteś zielony...

UWAGA! Karty odpowiedzi Repetitio est... 2010

www.ptss.pl oraz www.repetitioest.pl

dostępne w wersji elektronicznej na stronie

Każdy uczestnik STUdenckiego Repetitio est… bierze udział w losowaniu nagród książkowych. Dla 10 najlepszych uczestników Programu Edukacyjnego „Repetitio est…” NAGRODY SPECJALNE.

30 najpewniej

najszybciej

najłatwiej

najtaniej


STUdenckie repetitio est...

Pytanie 1

Które ze stwierdzeń dotyczących występowania i leczenia próchnicy u pacjentów noszących aparaty stałe jest prawdziwe? a) stały aparat ortodontyczny uniemożliwia opracowanie i wypełnienie ubytku, więc leczenie próchnicy należy odroczyć do czasu zakończenia leczenia ortodontycznego b) aby opracować i wypełnić ubytek klasy II zawsze trzeba zdjąć łuk leczniczy wraz z zamkiem ortodontycznym c) ubytki próchnicowe na powierzchniach policzkowych trzonowców, na których osadzone są pierścienie ortodontyczne są bardzo częste ze względu na utrudnioną higienę d) aby wykryć próchnicę na powierzchniach stycznych przedtrzonowców i trzonowców u tych pacjentów należy wykonać zdjęcie pantomograficzne e) żadna z powyższych odpowiedzi nie jest prawidłowa

Pytanie 2

Tzw. „próchnica ukryta” (hidden caries) jest to: a) próchnica występująca pod lakiem szczelinowym b) zmiany patologiczne w warstwie zębiny pod powierzchnią szkliwa z zachowaniem jego ciągłości c) częste zjawisko dotyczące 10 do 50% wszystkich zębów stałych d) choroba twardych tkanek zębów stałych (trzonowych i przedtrzonowych), występująca na powierzchniach stycznych a) odp b i b są prawidłowe

  Repetitio est... 

Pytanie 4

Optymalnie wodorotlenek wapnia powinien być zakładany do jamy zęba na okres: a) 1-2 dni b) 1-2 tygodni c) 2-3 tygodni d) 1-2 miesięcy e) 3-8 miesięcy

Pytanie 5

Wodorotlenek wapnia (wskaż stwierdzenie nieprawdziwe): a) wykazuje działanie antyseptyczne b) ma zdolność do denaturacji protein i uszkodzenia DNA bakterii c) ma zdolność rozpuszczania resztek organicznych w jamie zęba d) wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne e) nie wykazuje działania przeciwzapalnego

Pytanie 6

Stopień 2 zmian okołowierzchołkowych według wskaźnika Periapical Index (PAI) to: a) nieznaczne ograniczone uszkodzenie kości w okolicy okołowierzchołkowej b) prawidłowe tkanki okołowierzchołkowe c) niepewne oznaki uszkodzenia kości w okolicy okołowierzchołkowej d) niepewne zmiany w tkankach okołowierzchołkowych bez uszkodzenia kości e) zaawansowane zmiany w tkankach okołowierzchołkowych

Pytanie 3

Wodorotlenek wapnia stosowany jest w stomatologii od roku: a) 1896 b) 1905 c) 1920 d) 1956 e) 1971

najpewniej

najszybciej

najłatwiej

n a j t a n i e j31

Studentico nr 1(2) / 2010


OŚWIETLENIE

Książki

z górnej półki... dla członków PTSS 20% rabatu na wszystkie książki

Patologia języka

P

ozycja zawiera cenne informacje dotyczące nie tylko anatomii, fizjologii i czynności języka, ale przede wszystkim wielu zmian chorobowych, które mają miejsce w tym tak ważnym organie człowieka. Należy podkreślić dużą wartość dydaktyczną tej pozycji wydawniczej. Przyczynia się do tego bardzo bogata dokumentacja fotograficzna opisywanych przypadków, która w obrazowy sposób wykazuje zmiany patologiczne, świadczące o toczącym się procesie chorobowym nie tylko w samym języku, ale również będące symptomem niektórych chorób somatycznych. Ze względu na dużą wartość kliniczną książka powinna wzbudzić zainteresowanie nie tylko studentów.

UWAGA!

32

Protetyka stomatologiczna w teorii i praktyce

Problemy stomatologiczne uprawiających sport

N

P

owa książka, dotycząca wykonawstwa protez całkowitych oraz protez overdenture, jest na pewno interesującym przykładem niestandardowego podejścia do zagadnień rehabilitacji pacjentów bezzębnych. Autor podjął trud przedstawienia przejrzystego i konsekwentnego sposobu postępowania klinicznego i laboratoryjnego, pomijając nieaktualne i często przestarzałe metody dotyczące konstrukcji protez całkowitych. Odmienne ujęcie zagadnień, dotyczących wykonania wycisków anatomicznych, wyznaczenia zasięgu łyżek indywidualnych oraz pobierania wycisków czynnościowych, stoi w centralnym punkcie niniejszego opracowania. Wiele uwagi poświęcono znaczeniu anatomii, fizjologii oraz biomechaniki w leczeniu pacjentów bezzębnych.

ierwsze i jedyne tego typu opracowanie monograficzne poświęcone zagadnieniom stomatologicznym w odniesieniu do uprawiania różnych dyscyplin sportowych. Autorka jest nie tylko specjalistą w zakresie kilku dziedzin stomatologii (zachowawczej, dziecięcej, periodontologii), ale również medycyny sportowej. Jako lekarz medycyny a także magister wychowania fizycznego po ukończeniu studiów była zatrudniona w Akademii Medycznej w Krakowie w Katedrze Stomatologii Zachowawczej, pracując równocześnie (przez 25 lat) w Poradni Sportowo-Lekarskiej. Wyrazem połączenia zainteresowań stomatologią i sportem w pracy naukowej i zawodowej była praca doktorska pt. „Uszkodzenia sportowe zębów i szczęk”.

Przy zakupie 3 książek Multimedialny Program Edukacyjny z płytą DVD „Próchnica zębów – diagnostyka i planowanie leczenia. Przewodnik kliniczny.” GRATIS


e-booki – podręczniki w wersji elektronicznej dla członków PTSS GRATIS

UWAGA!

Już w październiku „Współczesne metody opracowania i wypełniania ubytków próchnicowych” pod redakcją prof. zw. dr. hab. Danuty Piątowskiej – zobacz ebooki.dentonet.pl

OPEN YOUR ENGLISH WIDE!!!

D

rugie

wydanie

popularnego

podręcznika

do

nauki

języka

angielskiego

dla wszystkich związanych ze stomatologią. Wydanie zostało uzupełnione

i rozszerzone, również o płytę CD-ROM zawierającą interaktywny słowniczek, filmy szkoleniowe oraz klucz do ćwiczeń. „Open Your English Wide!!!” to nauka języka, która sprawia przyjemność i bawi – atrybuty trudne do osiągnięcia w przypadku materiału pozornie nudnego, jak terminologia stomatologiczna. Książka jest jednocześnie kopalnią wiedzy – autorom udało się dotrzeć do materiałów ciekawych i to stanowi o atrakcyjności tej książki.

RUND UM DEN ZAHN

P

ierwszy w kraju podręcznik do nauki jęz. niemieckiego dla lekarzy dentystów i studentów stomatologii. Pomoże w opanowaniu nie tylko podstawowego

stomatologicznego słownictwa, ale utrwali znajomość języka poprzez serię ćwiczeń i testów. Podobnie jak podręcznik do jęz. angielskiego zawiera również płytę CD-ROM z interaktywnym słowniczkiem, filmami oraz kluczem do ćwiczeń. Niezbędny nie tylko dla lekarzy praktykujących blisko naszej zachodniej granicy.

Postępowanie kliniczne w kanałowym leczeniu zębów

S

zybki rozwój endodoncji i ciągły napływ nowych informacji, szczególnie z zakresu postępowania klinicznego, nakazuje wprowadzanie nowych metod leczenia, nowych

narzędzi i leków. Celem podręcznika jest przedstawienie i nauczenie zasad ergonomicznej i nowoczesnej pracy. Ta książka to Twój drogowskaz we wszystkich trudnych problemach leczenia kanałowego. Znajdziesz w nim wskazówki odnośnie stosowania odpowiednich narzędzi ręcznych, systemów rotacyjnych, zastosowanie środków płuczących i różnych metod wypełniania kanałów. Stosując się do wszystkich wskazań uzyskasz dobre efekty w pracy, a nawet możesz stać się perfekcjonistą w dziedzinie trudnego leczenia kanałowego

NOWOŚCI • NOWOŚCI • NOWOŚCI Wprowadzenie do stomatologii zachowawczej – Elżbieta Jodkowska i Leopold Wagner Wprowadzenie do endodoncji – Elżbieta Jodkowska i Leopold Wagner

www.bestom.pl

Studentico nr 1(2) / 2010

33


Poznań

  WAŁEK

CUBA LIBRE

SQ

To prawdopodobnie najbardziej znany poznański klub. Do lokalu zapraszani są najciekawsi wykonawcy elektronicznej muzyki tanecznej z kraju i zagranicy. Wśród nich występują również rezydenci SQ: Base, Juniore oraz Hagal. W klubie można usłyszeć wszelkie odmiany muzyki house, tech-house, electro czy nu jazz, a także oryginalne brzmienia disco, funku i soulu. Nierzadko DJ’e w SQ są wspierani przez instrumentali-

CZEKOLADA

, Wrocławska 18 to obecnie jeden z najbardziej „apetycznych” adresów Poznania. Nowopowstały lokal jest częścią ogólnopolskiej sieci Czekolada, która kryje pod swoją nazwą klub i restaurację. Lokal stworzono ku uciesze koneserów rozkoszujących się smakiem życia, nieskrępowanej zabawy i miłości. Aksamitne, pełne przytulnych zakamarków wnętrze utrzymane jest w złotoczeko-

34

stów i wokalistów oraz gwiazdy grające muzykę klubową na żywo. Dopełnieniem muzyki są spektakularne wizualizacje miksowane na żywo przez cenionych VJ’ów. Niesamowity klimat SQ, ukrytego w poznańskim Starym Browarze pozwolił mu na dwukrotne osiągniecie miana najlepszego klubu w Polsce oraz umożliwił pojawienie się lokalu na 67 miejscu w prestiżowym rankingu 100 najlepszych klubów świata portalu residentadvisor.net.

ladowej tonacji. W restauracji czeka na nas oryginalna karta dań. Wyszukane potrawy kuchni z całego świata zapewnią wspaniałą kulinarną przygodę wytrawnym smakoszom. Szampańska zabawa to druga specjalność lokalu. Na dwóch piętrach znajdują się dwie sale, na których możemy się bawić przy klimatycznych house’owych brzmieniach lub tańczyć, wsłuchując się w tzw. czarną muzykę, czyli nic innego jak hip-hop, rap i RnB.

Nowe, niepowtarzalne miejsce na mapie Poznania dla fanów latynoskich klimatów. Jest to lokal, w którym przez siedem dni w tygodniu można bawić się przy gorących rytmach salsy, merengue, bachaty, samby i nie tylko. Nazwa klubu nie jest przypadkowa. Cuba Libre oznacza „Wolna Kuba” i jest jednocześnie nazwą bardzo znanego drinka, w którym połączono składniki symboliczne dla dwóch przeciwnych stron: Stanów Zjednoczonych – colę i Kuby – rum. Wnętrze podzielone jest na wiele pomieszczeń, w których można odnaleźć chwilę ciszy na pogawędki. Nietuzinkowi Dj’e, utytułowani instruktorzy tańca i egzotyczne drinki sprawiają, że każdy wieczór spędzony w Cuba Libre jest niezapomnianym doznaniem.


co nas kręci 

S

zczecin to największe miasto i stolica województwa zachodniopomorskiego, usytuowane tuż przy granicy z Niemcami, przez niektórych nazywane Paryżem Połnocy, co nie jest przesadą, gdyż projektantem obu miast był ten sam czlowiek. Ze względu na swoje położenie jest chętnie odwiedzany przez turystów z zagranicy jak i samej Polski. Choć często mylnie uważa się, że leży

bezpośrednio nad morzem, nie brakuje mu zbiorników wodnych. Posiada duży port morski i stocznię, otoczony przez trzy puszcze: Wkrzańską, Bukową i Goleniowską. Lato to okres wypadów nad blisko znajdujące się jezioro Głębokie, w ciągu roku można przebierać w ośrodkach kulturalnych, jak i szerokim wachlarzu klubów i dyskotek przyjaznych nie tylko studentowi.

Szczecin gdzie wyjść wieczorem?

Royal Jazz Club U

sytuowany w samym centrum, na głównym szlaku historycznym i turystycznym miasta, w ciągu kamieniczek zwanych Domkami Profesorskimi – w miejscu o bardzo bogatej historii. Zdecydowanie stanowi przystań dla zmęczonej hałasem i życiem wielkiego miasta duszy. Każdego urzeknie swoją wyjątkową atmosferą i wystrojem – XIII-wieczna piwnica łączy w sobie elementy gotyckie z akcentami sztuki nowoczesnej. Piękne kelnerki i przystojni barmani serwują przepyszne drinki i potrawy, którymi można się rozkoszować przy dźwiękach muzyki jazzowej. Koncerty odbywają się niemal codziennie. Gdy raz odwiedzisz to miejsce, na pewno będziesz chciał do niego wrócić. Warto jednak wcześniej dokonać rezerwacji, może się bowiem okazać, że wszystkie stoliki są już zajęte. (autor: A. Nowińska)

Hormon

Klub przepełniony jest energią, która atakuje ciało i duszę z każdej strony, sprawia, że nie ma się ochoty schodzić z parkietu, póki słońce nie rozbłyśnie nad miastem. Ściany pokrywa tu niechlujnie ułożony tynk, który wzmacnia wyraz zadziwiających i niejednokrotnie kontrowersyjnych dzieł młodych artystów, czyniąc klub swego rodzaju galerią sztuki. Mimo sprawnie działającej klimatyzacji, temperatura jest wysoka, dodatkowo podgrzewana czyhającymi niespodziankami, które na pewno nas zaskoczą. Swoje koncerty grają tu często najlepsi muzycy, codziennie bawić się

można także przy świeżej nutce dobrej i rytmicznej muzyki. Tutejsi dj’e otwarci są na wiele gatunków i nowości. Zaletą są także sprawnie uwijający się barmani, którzy potrafią wyczarować naprawdę magiczne, bajkowe drinki. Sam klub jednak nie wystarczy do dobrej zabawy, dlatego warto wybrać się tu grupą. Dobre nastawienie, wcześniejsze tzw. “before” i wypad do Hormonu jest gwarancja udanego wieczoru. Do minusów tego klubu należy jego popularność, przez co nawet w środku tygodnia przed wejściem trzeba odstać w kolejce. Można też narzekać na brak wolnych miejsc do

Kontrasty

Gdy dzień już nie jest tak jasny na horyzoncie pojawiają się Kontrasty, w niedzielę rozgrzewając w salsy rytmie, rockowym piątkiem przyprawiając o arytmię. Dwa parkiety, tańce i drinki orzeźwiające, a na pusty żołądek serwowane są dania gorące. A gdy talent u klienta niesłychany nadchodzi poniedziałek bardzo wyśpiewany! Wprawdzie nie w centrum, lecz na ulicy Wawrzyniaka, za to każdy potwierdzi, że niska jest cena driniaka. (autor: Marta Mordak)

siedzenia, ale na parkiecie czy przy barze na pewno go nie zabraknie! Kiedy tu jednak wstąpisz, Twoje hormony na pewno oszaleją! Spędzisz niezapomniany czas, zregenerujesz siły i następnego dnia poczujesz niesamowity przypływ energii! (autor: Magda Pietryga)

Studentico nr 1(2) / 2010

35


WAŁEK

Wywiad z Dagmarą Piątkowską, świeżo upieczoną absolwentką Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie

OKIEM ABSOLWENTA W

padliśmy już w wir nauki i schematycznego trybu dnia. Czasu na odpoczynek jest coraz mniej, a jak już usiądziemy w wygodnym fotelu z rozgrzewającą herbatą, nasze myśli zaprzątają nurtujące pytania, strach i obawa przed sesją, wątpliwości związane z już wybranym kierunkiem studiów. Postanowiłam więc spytać o swoje odczucia kogoś, kto ma już to wszystko za sobą. Miałam przyjemność rozmawiać z jedną ze zdolniejszych studentek, a właściwie już absolwentek Pomorskiej Akademii Medycznej, Dagmarą Piątkowską. Dagmara studiowała w latach 20042009, na Wydziale Lekarsko-Stoma-

36

tologicznym. Studia ukończyła z jedną z lepszych średnich, brała czynny udział w akcjach i życiu uczelni, często wykraczających poza obowiązki przeciętnego studenta. Reprezentuje PAM w III edycji (2008/2009) konkursu o stypendium firmy „Arkona” dla najlepszego studenta stomatologii. Obecnie udało jej się znaleźć trochę czasu, by opowiedzieć, ze swojej perspektywy, o plusach i minusach studiowania. Dagmaro, w tym roku zostałaś absolwentką Pomorskiej Akademii Medycznej, czy mogłabyś nam

opowiedzieć, jak wspominasz lata spędzone na tej uczelni?

Studiowanie to nowy etap w życiu. Bycie stomatologiem było moim marzeniem od dzieciństwa. Pełna obaw i strachu podeszłam do egzaminu wstępnego. I udało się! Dostałam się na wymarzony kierunek! Była to zatem jedna z najwspanialszych wiadomości. I tak 1 października znalazłam się na Inauguracji Roku Akademickiego na PAM-ie. Muszę przyznać, że pierwszy rok był najbardziej stresujący. Myślałam, że nie przebrnę przez zajęcia z anatomii, a wszystkie kolokwia spędzały mi sen z powiek. Ale widać – dla chcącego nic


trudnego. Wspólna nauka z przyjaciółmi z grupy, doskonałe podejście asystentów pozwoliły mi to pokonać. Były chwile cięższe w sesji, ale dużo też tych przyjemnych, kiedy się sesja skończyła. I tak minęło 5 lat. Z perspektywy czasu nie mogę uwierzyć, jak szybko to minęło.

Studiowanie to nowy etap w życiu. Bycie stomatologiem było moim marzeniem od dzieciństwa. Pełna obaw i strachu podeszłam do egzaminu wstępnego. I udało się! Dostałam się na wymarzony kierunek! Była to zatem jedna z najwspanialszych wiadomości. I tak 1 października znalazłam się na Inauguracji Roku Akademickiego na PAM-ie.

Czy jest coś, co szczególnie zapadło Ci w pamięć?

Wypełniłam jedynie ankietę, w której podałam państwa, do których chciałabym pojechać. Niemcy znalazły się na pierwszym miejscu, ze względu na bliskość i naukę języka niemieckiego, którą chciałam podszkolić.

Było wiele takich chwil, a jedną z nich – przyjęcie pierwszego pacjenta. Wielki strach, przerażenie, ale i wiele, wiele radości, że w końcu wiedzę książkową będzie można wykorzystać w praktyce. Tu znowu dużą pomoc okazali nam asystenci. Dzięki ich cierpliwości, zaangażowaniu, cennym wskazówkom, udało się wykonać pierwsze wypełnienie w życiu! A najtrudniejsze są pierwsze kroki.... Byłaś też czynną działaczką Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii. Co wspominasz najlepiej i czy PTSS miał pozytywny wpływ na Twoje dalsze losy?

Byłam członkiem PTSS od 2005 roku. Brałam udział w wielu konferencjach naukowych, które były doskonale zorganizowane. Zarówno wykłady, jak i imprezy towarzyszące. Myślę, że takie wyjazdy razem z innymi działaczami Towarzystwa doskonale integrują i na długo zapadają w pamięci. Poza tym odbyłam praktyki zagraniczne w Würzburgu w Niemczech, a wyjazd ten byłby trudny do zorganizowania, gdyby nie PTSS. Kiedy i ile czasu tam spędziłaś?

Praktyki odbyłam po trzecim roku. I spędziłam tam prawie 3 tygodnie. Jakie formalności musiałaś wypełnić, by móc w nich uczestniczyć?

Jak wspominasz swoje praktyki?

Praktyki odbywały się w klinice dentystycznej podlegającej pod Uniwersytet w Würzburgu. Wszystkie katedry stomatologiczne, łącznie z oddziałem chirurgii szczękowo-twarzowej, znajdowały się w ładnym i nowoczesnym budynku. Obecność na nich polegała raczej na przyglądaniu się zabiegom, ale czasem można było przy nich asystować. Wszyscy doktorzy i profesorowie z przyjemnością przyjmowali do swoich gabinetów, odpowiadali na pytania i tłumaczyli każdy problem – do wyboru w języku niemieckim bądź angielskim. Popołudnia mieliśmy doskonale zorganizowane dzięki koordynatorowi wymian. Alex dbał o to, aby nam się nie nudziło. W weekendy zwiedzaliśmy perełki turystyczne Niemiec, jak Norymberga, Bamberg, Frankfurt nad Menem. Na koniec pobytu, sam kierownik kliniki przekazał certyfikaty, potwierdzające odbycie praktyk. Czy poleciłabyś je swoim młodszym kolegom i koleżankom z uczelni?

Oczywiście! Każdy wyjazd to nowe wyzwania, nowe znajomości, możliwość podszkolenia języka. A zdobyte doświadczenia i kontakty pozostają skarbem na całe życie.

Mogłabyś zdradzić, jak spędziłaś wakacje i co jeszcze planujesz zrobić po zakończonych studiach?

Po absolutorium wróciłam do domku, by zregenerować siły i odpocząć. Wyjechałam na błogie lenistwo do Sopotu. Później zaczęłam powolutku odkrywać uroki żeglowania. I muszę przyznać, że bardzo chciałabym, poza pracą zawodową, rozwijać tę pasję. W międzyczasie odebrałam dyplom i załatwiałam formalności w Izbie Lekarskiej. Staż odbywam na PAM-ie. Myślę, że tu się wiele nauczę i zdecyduję, w którą dziedzinę stomatologii chciałabym się bardziej zagłębić. I teraz może kilka słów otuchy od Ciebie dla młodszych kolegów i koleżanek z naszego wydziału, którzy są jeszcze w trakcie studiowania :)

Wszystko można pokonać dzięki wytrwałości, uporowi oraz nieocenionej pomocy naszych asystentów. Perspektywa przywracania zdrowego uśmiechu pacjentom jest na studiach największą mobilizacją, a później w pracy najlepszą zapłatą. Więc trzymam za Was kciuki!

Wywiad przeprowadziła Agnieszka Nowińska (na zdjęciu), studentka stomatologii na PAM-ie.

Studentico nr 1(2) / 2010

37


��� WAŁEK

FOTO SHOT

Z serii pasje małe i duże... Tomasz Górny – student stomatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który pojawia się na konferencjach PTSS zawsze z nierozłącznym przyjacielem – czarnym pudłem zawieszonym na szyi. Aktualny prezes oddziału PTSS w Warszawie, od kiedy pamiętam, zawsze robił zdjęcia.

S

tudiujemy z pasją, ale nie tylko pasją do stomatologii. W międzyczasie realizujemy swoje zainteresowania sportowe, taneczne, językowe, jak i artystyczne. Jeden szlifuje melodyjny hiszpański, drugi trenuje japońskie jujutsu, ktoś inny znów intensywnie pląsa w rytmach salsy. Przyjemnie spędzając czas inwestujemy w siebie – w lokatę o najwyższym oprocentowaniu. Jak rozwija swój talent Tomasz Górny i jakie wskazówki chciałby przekazać wszystkim zafascynowanym fotografiką przeczytacie w naszym wywiadzie.

Co najbardziej lubisz fotografować? Ludzi. Odkąd 1,5 roku temu zainteresowałem się fotografią portretową, prawie zupełnie zrezygnowałem z krajobrazów, makrofotografii i innych. Portrety dają mi największe możliwości i największą satysfakcję, więc poświęcam im najwięcej czasu. Dzięki temu robiąc raz na jakiś czas zdjęcia krajobrazowe, wychodzą dużo lepiej i mam z nich dużo większą satysfakcję. Gdzie robisz zdjęcia? Czy masz swoje studio? Głównie w studio, czasem w plenerze. Wolę studio ze względu na większe możliwości panowania nad oświetleniem, stylizacją i przeważnie wyższą temperaturę ;). Mam bardzo ascetycznie wyposażone domowe studio, kilka kolorów jednolitego tła, 3 rodzaje oświetlenia, trochę akcesoriów. Nie daje to funkcjonalności profesjonalnego studia, jednak umiejętność majsterkowania czasem pozwala uzyskać zaskakujące rezultaty. Czy jest to kosztowna pasja? Czy może udaje Ci się czerpać z niej korzyści materialne? Początki mogą być całkiem tanie, do nauki wystarczy prosty aparat cyfrowy. Nie ma co szukać najbardziej „wypasionego” modelu, bo najważniejsze to nauczyć się kadrować

38

i używać zastanego światła. Po pewnym czasie przychodzi czas na zakup zaawansowanego aparatu kompaktowego za kilkaset PLN, z dobrą optyką i sprawnym trybem manualnym. Taki aparat daje dużo większe możliwości, a jakością obrazu czasem przewyższa najniższe modele lustrzanek z najtańszymi obiektywami. Kolejnym krokiem jest właśnie zakup lustrzanki. Sam korpus to wydatek od 1300 PLN za podstawowy model, przez około 3000 PLN za modele półprofesjonalne, aż do 20.000 PLN za profesjonalne modele do fotografii sportowej czy reklamowej. Do korpusu niezbędne są obiektywy. Przeważnie zakup potrzebnych obiektywów odpowiedniej jakości stanowi od 50%, czasem do 200% wartości korpusu. Bardzo przydatna jest też zewnętrzna lampa błyskowa (około 1200-1500 PLN), bez której właściwie można zapomnieć o komfortowym fotografowaniu w pomieszczeniach. Fotografia studyjna wymaga też posiadania tła (lub kilku) i oświetlenia, co też pochłania od kilkuset do kilku tysięcy PLN. Można też wynająć profesjonalne studio za 100-150 PLN za godzinę. Podsumowując, na początek przygody z fotografią portretową trzeba przeznaczyć około 5000 PLN. Niestety bardzo trudno o korzyści materialne w tej branży, konkurencja jest bardzo duża. Powszechnym zjawiskiem są też początkujące modelki, które zaczynają od szukania jakiegokolwiek fotografa wykonującego „zdjęcia za pozowanie”. Powoduje to wielki spadek zainteresowania fotografami z pewnym doświadczeniem, którzy za choćby symboliczne opłaty stworzyliby takiej modelce portfolio na początek. Kolejnym problemem jest kapryśna grupa docelowa, tworzenie zdjęć takich, jakie podobają się potencjalnym klientom kłóci się z realizowaniem własnych wizji. Najłatwiej na fotografii zarobić wyszukując zlecenia na fotografowanie studniówek czy wesel, jednak studiując na stomatologii nie zawsze można sobie pozwolić na poświęcenie jednego week-


endu na zdjęcia, a drugiego na ich obróbkę. To wszystko powoduje, że dla osoby poważnie myślącej o ukończeniu studiów medycznych i pracy w zawodzie fotografia pozostanie raczej drogą pasją, której realizowanie może ewentualnie doprowadzić do częściowego zwrócenia się kosztów sprzętu.

Jak reagowały dziewczyny, którym proponowałeś rolę modelki do bardziej odważnych zdjęć? Przeważnie pozytywnie. Albo były to dziewczyny, które znałem ze śmiałości lub znalezione na portalach branżowych modelki deklarujące możliwość pozowania do odważnych zdjęć. Sprawę ułatwiało też to, że zanim zacząłem myśleć o odważnych zdjęciach, wprawiłem się w klasycznych portretach. Dla modelek nie ma nikogo mniej wiarygodnego od początkującego fotografa, który nie posiadając w portfolio żadnego dobrego zdjęcia, poszukuje modelki do aktów. Czy masz swojego mistrza, kogoś od kogo się uczysz? Nie, zawsze byłem samoukiem, a inspiracji szukam w pracach wielu fotografów. Często próby wzorowania się na

Studentico nr 1(2) / 2010

39


WAŁEK

pracach innych prowadzą do ciekawych efektów i wypracowywania własnego stylu.

Kto Cię tym zaraził? Sam się zaraziłem, przed wyjazdem do Paryża w 2004 roku postanowiłem nauczyć się zasad kadrowania, żeby przyjemniej oglądało się zdjęcia z wakacji. Spodobało mi się, więc zacząłem na własną rękę doszkalać się we wszystkich aspektach fotografii, krótko po tym kupiłem bardziej zaawansowany aparat i dalej starałem się eksperymentować i robić postępy. Później przyszedł czas na fotografię portretową, zakup lustrzanki i dopiero teraz czuję się w pełni zarażony fotografią.

40

Dziękujemy Tomku za wyczerpujące odpowiedzi i życzymy owocnych sesji zdjęciowych, a naszych czytelników zachęcamy do aktywnego rozwoju zainteresowań mimo mroźnej pogody czy nieokiełznanego lenistwa. Pamiętajcie, nuda zaprzecza szczęściu! Aby zobaczyć więcej zdjęć (w tym te odważniejsze) wejdź na www.tomaszgorny.pl. Wywiad przeprowadziła Emilia Mazur, studentka stomatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.


kącik różności

www.TOPDENTAL .pl TEN SIĘ ŚMIEJE, KTO SIĘ ŚMIEJE OSTATNI Dawno, dawno temu, kiedy część z Was chodziła jeszcze w pieluchach i bawiła się w piaskownicy, przebywaliśmy na stypendium w Monachium. Mając darmowe ubezpieczenie zdrowotne zrobiłam sobie pierwsze w życiu panoramiczne zdjęcie szczęki. W zaplombowanych zębach widać było pustki pomiędzy wypełnieniem a zębiną. Do dzisiaj pamiętam pobłażliwy uśmiech lekarza kręcącego głową: „– Czym u Was w Polsce plombuje się zęby? Gumą do żucia?”. Rozejrzałam się wściekła po ekskluzywnie wyposażonym gabinecie i pomyślałam „ – Ty (skreślone – cenzura redakcji)”, gdyby nasi lekarze mieli do dyspozycji taki sprzęt, najlepsze materiały...”. Nie przypuszczałam wówczas, że za parę lat będę pracować w firmie, produkującej sprzęt stomatologiczny na najwyższym, światowym poziomie. To nie przypadek, że od lat nasi informatycy wygrywają lub są w czołówkach światowych konkursów i olimpiad. To nie przypadek, że nasi elektronicy pracują w zagranicznych firmach projektując najbardziej skomplikowane i niezawodne urządzenia, sterujące samolotami czy olbrzymimi ciągami produkcyjnymi. Mamy ku temu predyspozycje.

Dzisiaj produkujemy najbardziej zaawansowane technologicznie unity stomatologiczne, posiadające innowacyjne na skalę światową rozwiązania. A pacjenci? Dzisiaj ci z zagranicy tabunami zjeżdżają do Polski, by leczyć zęby u najlepszych specjalistów. Polskich stomatologów. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

WWW.UNIFORMIX.PL Sklep internetowy UNIFORMIX powstał w 2006 r. i od samego początku wzbudził duże zainteresowanie i przychylność wśród klientów. Specjalizujemy się w sprzedaży wysyłkowej profesjonalnej odzieży do pracy. Nasza oferta to odzież medyczna, obuwie medyczne oraz kolorowe czepki. Realizujemy zamówienia ze sklepu internetowego oraz składane telefonicznie. Dzięki wysyłkowemu systemowi sprzedaży jesteśmy w stanie oferować produkty wysokiej jakości w bardzo konkurencyjnej cenie. Naszym rynkiem jest cała Polska, a większość zamówień wysyłamy do 48 godzin. Na zakupione u nas produkty otrzymają Państwo paragon lub fakturę VAT. Każdy z zakupionych

w naszym sklepie produktów mogą Państwo wymienić na inny rozmiar, kolor lub fason. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą oraz odwiedzenia naszego sklepu w Krakowie.

Studentico nr 1(2) / 2010

41


WAŁEK

Z Ziemi Obiecanej do krainy żabojadów, czyli Erasmus na Wydziale Stomatologii w Lyonie we Francji

W

trakcie trzeciego roku, pod wpływem impulsu, zdecydowałam się ubiegać o stypendium w Lyonie na Université Claude Bernard. Francja, moje marzenie od wielu lat, wydawała się dobrym pomysłem. No i udało się! Przeszłam pomyślnie rekrutację i po wakacjach miałam rozpocząć przygodę życia. Zaczęło się załatwianie dokumentów – „learning agreement” z programem do wykonania na uczelni goszczącej, różne zgody, papierki (kto widział „Smak życia” i pamięta scenę w sekretariacie – uwierzcie, to wcale nie jest przekłamane ;). W końcu jednak udało się załatwić wszystko, co trzeba, spakowałam się i ruszyłam w świat.

Po przyjeździe kolejne batalie – akademik, bank, ubezpieczenia, pierwsze kontakty z biurem współpracy międzynarodowej; rzucono nas od razu na głęboką wodę. Pierwszy tydzień był trudny, jednak po takiej szkole życia mogło być już tylko lepiej! Specjalnie pojechałam kilkanaście dni przed rozpoczęciem zajęć, żeby się zaaklimatyzować, poznać trochę miasto, zanim wpadnę w wir pracy.

sujące. Studenci też podeszli otwarcie, już pierwszego dnia dostałam zaproszenie na weekend integracyjny nad morzem (okazało się, że mają taki co roku, to zresztą nie był jedyny wyjazd jaki sobie organizują – jest też weekend narciarski, weekend dezintegracyjny; w marcu odbywa się CRIT, czyli tydzień narciarski dla wszystkich wydziałów stomatologii we Francji). No i się zaczęło... J.

Początek roku – spotkanie z dziekanem dla każdego roku osobno i tu niespodzianka – jako jedyna „Erasmuska” zostałam specjalnie powitana przez dziekana, co było miłe, choć trochę stre-

Nie będę opisywać ze szczegółami, jak to wszystko się toczyło, bo chyba nigdy nie napisałabym o wszystkim (miasto przepiękne, po tygodniu czułam się „u siebie”, życie Erasmusa – kto był na wymianie, wie co mam na myśli ;), podróże – Lyon to doskonała baza wypadowa i na narty, i nad morze, do Paryża też)… Wystarczy, że powiem, że był to najbardziej udany rok w mojej „karierze” studenckiej. Chciałabym się za to podzielić z Wami tym, co było na studiach inne niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień w Polsce.

No i udało się! Przeszłam pomyślnie rekrutację i po wakacjach miałam rozpocząć przygodę życia. Zaczęło się załatwianie dokumentów – „learning agreement” z programem do wykonania na uczelni goszczącej, różne zgody, papierki (kto widział „Smak życia” i pamięta scenę z sekretariatu – uwierzcie, to wcale nie jest przekłamane ;). W końcu jednak udało się załatwić wszystko, co trzeba, spakowałam się i ruszyłam w świat.

42


Anna Jędrzejczyk

Każdy wydział „stomy” we Francji ma swoją organizację i zarząd, który koordynuje wszelkie działania – imprezy, wyjazdy, ale również sprawy codzienne (coś jak nasz PTSS, tylko tam jest to bardziej rozwinięte i popularne). W Lyonie to AECDL. Odpowiadają oni między innymi za genialny system wymiany materiałów – RONEO. Na początku roku należy wpłacić określoną kwotę na fundusz ksero, odgórnie ustalana jest przy tym lista, kto odpowiada za poszczególne przedmioty i wykłady. Przypisane danej osobie wykłady stają się dla niej obligatoryjne. Ponadto należy sporządzić z nich notatki (najlepiej w wersji komputerowej), które często zostają uzupełnione przez wykładowcę oraz pozostawić je w punkcie ksero. W ten sposób treść wykładu jest udostępniona wszystkim zainteresownym. Każdy student, który zapłacił, ma swo-

  co nas kręci 

Każdy wydział „stomy” we Francji ma swoją organizację i zarząd, który koordynuje wszelkie działania – imprezy, wyjazdy, ale również sprawy codzienne (coś jak nasz PTSS, tylko tam jest to bardziej rozwinięte i popularne). W Lyonie to AECDL.

ją teczkę, z której co tydzień wyjmuje gotowe materiały. Proste? Owszem, a moim zdaniem genialne! Co prawda nie motywuje to zbytnio do chodzenia na wykłady, ale – byłam świadkiem – dobry wykładowca, który potrafi zainteresować, zbierze pełną salę nawet mimo RONEO. Właśnie! Wykładowcy. Asystenci. Doktorzy. Kolejny temat rzeka. Jak na każdej uczelni znaleźli się różni – mniej lub bardziej sympatyczni, otwarci (ja, jako cudzoziemka, byłam dodatkowo w szczególnej sytuacji), jednak generalne wrażenie jest niesamowite. Z wieloma asystentami jest się na Ty, studen-

ci są obdarzani dużo większym zaufaniem niż u nas (oczywiście, jeśli ktoś podpadnie, sytuacja się zmienia). Tamtejszy system uczy myślenia w pracy stomatologa – student, który raz dostanie pacjenta w swoje ręce, planuje cały proces leczenia i prowadzi go przez wszystkie kliniki, wykonując wszystkie zabiegi. Praca kliniki jest zorganizowana bardzo sprawnie – umożliwia równoległą pracę czwartego, piątego i szóstego roku. Dla studentów czwartego i piątego roku kliniki są podzielone, natomiast szósty rok ma swoją poliklinikę, gdzie robią wszystko. Ja na czwartym roku miałam obowiązkową klinikę ze stomatologii zachowawczej

Erasmus – program współpracy między uczelniami, przeznaczony przede wszystkim dla szkół wyższych, ich studentów i pracowników. W niektórych jego akcjach mogą uczestniczyć także inne instytucje, organizacje lub przedsiębiorstwa, które współpracują z uczelniami.

Studentico nr 1(2) / 2010

43


WAŁEK

i endodoncji (bez podziału, jaki pacjent się trafił, to robiliśmy, przy czym każdy student miał swój fotel!) – 2 razy w tygodniu po 3 godziny i tak samo z protetyki. Pozostałe kliniki były czynne cały czas i w miarę potrzeby i znalezienia pacjenta rezerwowało się boksy na określony termin i wykonywało zabieg. Wszyscy studenci byli jednak zobowiązani do pracy we wszystkich klinikach, z każdego przedmiotu było podane minimum punktowe, które musieliśmy osiągnąć, by zaliczyć rok. Na początku wszystko ruszało powoli, jednak potem, gdy poczuliśmy nadchodzący koniec semestru, zrobiło się ciężko o boks, by pacjenta przyjąć. Co interesujące, na klinice periodontologii już na czwartym roku mogliśmy wykonywać proste zabiegi z zakresu chirurgii perio. Na piątym roku normą były zabiegi przeszczepu dziąsła, operacje płatowe itp. Na chirurgii było tak samo (wystarczy powiedzieć, że moim pierwszym wykonanym na chirurgii za-

Przypisane danej osobie wykłady stają się dla niej obligatoryjne. Ponadto należy sporządzić z nich notatki (najlepiej w wersji komputerowej), które często zostają uzupełnione przez wykładowcę oraz pozostawić je w punkcie ksero. W ten sposób treść wykładu jest udostępniona wszystkim zainteresownym.

biegiem było … dłutowanie, bo pacjent miał nieciekawe złamanie korzenia J). Oprócz obowiązkowych klinik mieliśmy przez 10 tygodni (1 dzień w tygodniu) tzw. „staż” (ja odbyłam go w szpitalu wojskowym, gdzie mogłam np. przyglądać się wszczepianiu implantów!) i średnio raz na tydzień lub dwa „astreintes”, czyli przydzielane przez wyznaczone do tego osoby, dyżury w różnych dodatkowych serwisach typu pierwszorazowe przyjęcia, wydawanie materiałów (za to też odpowiadali studenci), praca w laboratorium protetycznym. Ponieważ – co również warte zaznaczenia – w Lyonie studenci wykonują protezy ruchome właści-

Co interesujące, na klinice periodontologii już na czwartym roku mogliśmy wykonywać proste zabiegi z zakresu chirurgii perio. Na piątym roku normą były zabiegi przeszczepu dziąsła, operacje płatowe itp. Na chirurgii było tak samo.

wie od początku do końca własnoręcznie – od wycisków, przez odlewanie modeli, wykonywanie wzorników zwarciowych, ustawianie zębów, przymiarki, aż do wykończenia i oddania. Jedyne, co robili technicy, to zamiana wosku na akryl, po tym jak oddawaliśmy im zapuszkowane modele. Muszę przyznać, że jest to doskonała szkoła protetyki, zupełnie inne spojrzenie na pracę technika i uświadomienie sobie możliwości oraz barier nie do przejścia. Z drugiej strony to koszmarny zjadacz czasu, bo w laboratorium zawsze było mnóstwo studentów, więc zanim się skończyło wykonywaną pracę, to „trzeba” było pogadać z innymi, pomóc w czymś itp. Tak więc często przesiadywaliśmy całymi godzinami nad palnikami, bawiąc się woskiem i ustawiając zęby w protezach – laboratorium w pewnym momencie stało się moim drugim domem J. Nie znaczy to, że nie mieliśmy czasu na rozrywki „pozalekcyjne” – w pierwszym semestrze właściwie codziennie na dole w klinice w specjalnej „caffette” odbywały się tzw. „apero” – wieczorki, organizowane przez nas. Tu również były dyżury – po dwie osoby z grupy miały przygotować coś do jedzenia, picia – i wcale nie wychodziło to skromnie! W ten sposób zdarzało się, że jak wchodziliśmy do kliniki o 9 rano, to – pomijając przerwę na lunch – wychodziliśmy po 21 J. Nikt jednak nie narzekał. Dodatkowo od czasu do czasu robiliśmy sobie większe „apero” w klubie, czasem mieliśmy organizowane kolacje dla czwartego i piątego roku, by

44


co nas kręci 

Tamtejszy system uczy myślenia w pracy stomatologa – student, który raz dostanie pacjenta w swoje ręce, planuje cały proces leczenia i prowadzi go przez wszystkie kliniki, wykonując wszystkie zabiegi. się jeszcze bardziej zintegrować… No i dodatkowo wyjazdy, o których wspomniałam wcześniej – nikt nie zarzuci stomatologii lyońskiej, że się nie potrafi bawić J. Oprócz zabawy, życie studenckie ma też ciemną stronę – egzaminy. „Erasmusy” zdają na takich samych zasadach jak Francuzi – żadnej taryfy ulgowej. A więc – 3 dni, 7 egzaminów – jednego dnia mieliśmy 3 jednogodzinne egzaminy z piętnastominutowymi przerwami pomiędzy, przy czym rano jeszcze pracowaliśmy normalnie na klinice z zachowawczej… Muszę przyznać, że dla mnie był to szok, w końcu my nie jesteśmy przy-

zwyczajeni do nauki kilku przedmiotów naraz… Dodatkowo pisanie egzaminów po francusku nie ułatwiało sprawy. No, ale jakoś poszło, jedno lepiej, drugie gorzej, w każdym razie skończyło się pozytywnie… I po powrocie już nigdy nie narzekałam, że nakłada się nauka dwóch przedmiotów ;). Oczywiście na koniec, przy wynikach egzaminów, urządziliśmy sobie przy wydziale grilla, na którym dołączył do nas nawet na chwilę dziekan i wszystko miło się zakończyło. Do dziś mam kontakt z częścią znajomych z lyońskiej uczelni; w sumie kto wie, czy kiedyś jeszcze tam nie wrócę… Erasmus

France

uczy wielu rzeczy, ale jednej przede wszystkim – świat, który staje się coraz mniejszy i bardziej dostępny – stoi przed nami otworem. Dlatego, jeśli tylko masz taką możliwość, nie odrzucaj jej, obawiając się problemów – ja przez cały piąty rok nadrabiałam różne zaległości programowe z czwartego roku, a jednak udało mi się skończyć studia o czasie.

Studentico nr 1(2) / 2010

45


KĄTNICA

W WIRZE WYDARZEŃ P

oczątki bywają trudne, jak mówi uniwersalne przysłowie. W przypadku studentów wraz z rozpoczęciem roku akademickiego trudno wybić się z mijającego wakacyjnego rytmu. Na szczęście znaleźliśmy sposób, aby urozmaicić początek katorgi związanej z uczelnianymi obowiązkami. Był nim wypad do Brunszwika (Niemcy) 17. października 2009 r. Nic nadzwyczajnego? Gdyby nie cel tej podróży, faktycznie nie byłoby w tym nic szczególnego. Co roku, w tym samym miejscu odbywają się Mistrzostwa Świata w Break Dance pod nazwą „Battle of The Year International” – w skrócie B.O.T.Y. Mieliśmy szczęście, bo była to jubileuszowa 20. edycja tych zawodów. Wyruszyliśmy z Poznania w dzień imprezy, aby po 5 godzinach jazdy dotrzeć do hotelu. Już na korytarzu czuć było

46

zapach tanecznej atmosfery. Przed godziną 16. byliśmy gotowi do wyjścia. Szybki podjazd na halę i jeszcze szybszy skok adrenaliny. Przed halą DJ zadbał o dobrą nutę, podrywając do tańca grupkę B-Boyów. Nie przeszkodziła im nawet lekko deszczowa aura. Gdy znaleźliśmy się już w środku, uświadomiliśmy sobie, co nas czeka. Na parkiecie zaczęło roić się od kręgów z „zakręconymi” tancerzami i jeszcze większą liczbą obserwatorów. Stanęliśmy przy scenie, aby za 2 godziny oficjalne rozpoczęcie mieć jak „na patelni”. Gra świateł oraz okrzyki prowadzącego duetu stwarzały niesamowitą atmosferę i zapewniały dreszcz emocji. Po krótkim wstępie przyszedł czas na prezentację DJ’ów oraz jury. Cały system zawodów oparty jest na pokazach ekip z całego świata, które zdołały wygrać eliminację w swoim regionie i tym samym zapewnić sobie udział

w fazie International. Łącznie wystąpiło 18 ekip, wśród których nie zabrakło faworytów takich jak: All Area Crew (Japonia), Gamblerz (Korea), Phase T (Francja). Po prezentacji, które trwały kilka godzin, jury wybrało 4 najlepsze ekipy i zaprosiło je do walk półfinałowych. Każda walka trwała 15 minut, starli się w nich Francja z Koreą, Japonia zaś z Rosją (Top 9, zeszłoroczni obrońcy tytułu). Moim faworytem był Gamblerz. Koreańczycy mają idealne warunki wzrostowe i sprawnościowe, poza tym nie przyjeżdżają do Brunszwiku, aby wrócić z kwitkiem. W 2004 roku sięgali po tytuł Mistrzów Świata, mając w swoich szeregach wybitnych tancerzy. Oba półfinały stały na dobrych poziomie, nie zachwyciło jedynie Top 9, które od występu w 2008 roku nie zmieniło w zasadzie nic w swoim stylu. Co gorsze, dostali się do finału, w którym Koreańczycy w mistrzowski sposób „ściągnęli ich na ziemię”, przy niesamo-


kącik różności

Cały system zawodów oparty jest na pokazach ekip z całego świata, które zdołały wygrać eliminację w swoim regionie i tym samym zapewnić sobie udział w fazie International. Łącznie wystąpiło 18 ekip, wśród, których nie zabrakło faworytów takich jak All Area Crew (Japonia), Gamblerz (Korea), Phase T (Francja).

witym dopingu publiczności. Zasłużenie zwyciężył Gamblerz, a „skrzywdzeni” Japończycy mogli jedynie cieszyć się z nagrody za „Best Showcase”. W międzyczasie całe zawody przeplatane były licznymi pokazami i koncertami. Warto obejrzeć pokaz „Big City Brains” – ekipy z Danii, której członkowie (Nick & Jeppe) mają za sobą występ w duńskiej edycji „Mam talent”. W połowie zawodów odbył się konkurs na „dziewiony” – nazwa pochodząca ze spolszczenia ewolucji znanej jako 1990’s lub 90’s. Należy ona do jednej z najtrudniejszych w kategorii powermoves. Polega na wykonywaniu obrotów na jednej ręce wokół długiej osi ciała, z nogami skierowanymi ku górze. Istnieje także równie trudna ewolucja – „dwudziecha” lub 2000’s, w której do dyspozycji mamy już obie ręce. We wspomnianej walce na „dziewiony”, naprzeciw siebie stanęli Cico i Ardit. Zwyciężył ten pierwszy wykonując aż 23 obroty! Warto było na to czekać, nie żałowaliśmy ani przez chwilę, że nie ruszyliśmy się z miejsca przez…8 godzin. Czas się nie liczył, tylko scena, taniec, latające souveniry i niezastąpiony big applause. Battle of the Year to wydarzenie, będące świetnym przykładem, jak miłość ludzi do tańca potrafi ich jednoczyć. Nie ma tu miejsca na walki międzyrasowe, tylko umiejętności na światowym poziomie mają tu prawo bytu. W powietrzu czuć atmosferę rywalizacji, która pobu-

dza tancerzy do tworzenia nowych ewolucji. Dla tych chwil warto tam wracać, dlatego już teraz z niecierpliwością czekam na 21. edycję Battle of The Year International.

T.D. P.S. Zachęcam do odwiedzenia poniższych linków: www.battleoftheyear.net www.youtube.com/tedunio88

Przed sceną 2 godziny przed startem

Przed hotelem w Brunszwiku

Studentico nr 1(2) / 2010

47


KĄTNICA

Anna Mazur, studentka IV roku w SGH

DOKTOR BIZNESMENEM, DOKTOR KIEROWNIKIEM Chcieć to móc Za rok, za dwa albo i więcej kończysz stomatologię. Potem już tylko kilka tygodni nerwówki, tzw. Day’n’Night z książkami i LDEP. Udało się, kogoś odsiali, ale całe szczęście nie padło na Ciebie. Masz upragniony dyplom lekarza stomatologa – przepustkę do własnej praktyki i oczekiwania na własne dochody. Gratuluję! Z pewnością Ci się to należy! Niestety, nie można od razu wypłynąć na głęboką wodę, jeszcze staż. Zawód lekarza dentysty daje dużą dozę swobody, popracujesz trochę u kogoś, a potem założysz własny gabinet i jesteś Panem swojego losu. Zazdroszczę! Czasami jednak odnosisz wrażenie, że Twoja przyszła praca dość mocno Cię zaszufladkowała, daleko poza gabinet nie wyjdziesz. Jesteś młodą, kreatywną osobą z silnym charakterem. Chcesz czegoś więcej! Oprócz „dłubania” w ząbkach marzy Ci się powiew życia biznesowego. Nie ma żad-

Czasami jednak odnosisz wrażenie, że Twoja przyszła praca dość mocno Cię zaszufladkowała, daleko poza gabinet nie wyjdziesz. Jesteś młodą, kreatywną osobą z silnym charakterem. Chcesz czegoś więcej! Oprócz „dłubania” w ząbkach marzy Ci się powiew życia biznesowego. Nie ma żadnych przeszkód, żeby podnieść trochę poprzeczkę i dokształcić się w kierunku menedżerskim. nych przeszkód, żeby podnieść trochę poprzeczkę i dokształcić się w kierunku menedżerskim. Co to jest farmakoekonomika? Jak najlepiej upozycjonować się na rynku gabinetów stomatologicznych? W czym przyda Ci się prawo medyczne – tego wszystkiego dowiesz się na podyplomowych studiach „Zarządzanie organizacjami ochrony zdrowia” w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Menedżerska „Podyplomówka” Studia podyplomowe są przeznaczone dla absolwentów różnych typów

Trwające dwa semestry studia „Zarządzanie organizacjami ochrony zdrowia” dobrze przygotowują do pracy osoby, które obecnie zajmują lub też w przyszłości zamierzają zająć stanowiska kierownicze i specjalistyczne w publicznych i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej, a także związane z ochroną zdrowia stanowiska w towarzystwach ubezpieczeniowych i terenowych organach władzy państwowej.

48

uczelni wyższych, zaś profil kończonych studiów (kierunek, wydział) nie jest kryterium naboru. Podstawowym warunkiem ubiegania się o przyjęcie na studia podyplomowe w SGH jest posiadanie dyplomu ukończenia uczelni wyższej – w Twoim przypadku Uniwersytetu Medycznego lub Akademii Medycznej. Trwające dwa semestry studia „Zarządzanie organizacjami ochrony zdrowia” dobrze przygotowują do pracy osoby, które obecnie zajmują lub też w przyszłości zamierzają zająć stanowiska kierownicze i specjalistyczne w publicznych i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej, a także związane z ochroną zdrowia stanowiska w towarzystwach ubezpieczeniowych i terenowych organach władzy państwowej. Program studiów obejmuje łącznie 176 godzin zajęć dydaktycznych, obejmujących przekrój zagadnień związanych z nowoczesnym zarzą-


kącik różności

dzaniem zakładem opieki zdrowotnej w obecnych warunkach w Polsce. Studia trwają 2 semestry i są uruchamiane w semestrze zimowym. Zajęcia rozpoczynają się w październiku, a kończą w czerwcu lub lipcu następnego roku. Zapisy przyjmowane są od marca tego roku, w którym ma zostać uruchomiona dana edycja studiów. Zajęcia w ramach studiów zorganizowane są w postaci 11 dwudniowych sesji, odbywających się co 3-4 tygodnie w piątki i soboty. To naprawdę wygodny układ, ponieważ każdy młody lekarz po pierwsze zaczyna staż, a potem pracę. Studia podyplomowe mają więc charakter weekendowych spotkań. Co ważne, na każdej sesji słuchacze otrzymują oryginalne materiały dydaktyczne oraz książki. Część zajęć odbywa się w grupach ćwiczeniowych pod indywidualną opieką prowadzących ćwiczenia. Rekrutacja kandydatów na studia jest otwarta i odbywa się na zasadzie kolejności zgłoszeń. Na każdą edycję studium przyjmowanych jest do 40 słuchaczy. Oczywiście, nic za darmo, studia są płatne. Niemniej jednak, wszyscy wie-

my, że na giełdzie czasem górka, czasem dołek, więc najlepiej zainwestować w siebie! Opłata za całość studiów to 7400 zł.

Łamiemy stereotypy Wszyscy wiedzą, że studia na „stomie” nie są lekkim kawałkiem chleba. Dużo czasu spędza się na klinikach, w instytucie, a wieczory, zamiast w pubie, raczej w łóżku z książką. Brak czasu na rozrywkę, oglądanie wiadomości czy wyjście na premierę nowej sztuki – na to narzekają studenci stomatologii, a później lekarze. Na spotkaniach, imprezach, konferencjach rozmowy toczą się wokół jednego – „kanałowego”. A jednak, poza tą wąską dziedziną medycyny cały czas świat się kręci. Ostatnio z USA zawitał do Europy kryzys finansowy. Skąd się wziął? Jak to jest, że w budżecie państwa brakuje pieniędzy na wyższe pensje dla lekarzy i pielęgniarek? Na co kierowane są wydatki rządowe? Przyznaj sam, czy jesteś „up-to-date”?

odważnych świat należy! Wszelkiego rodzaju studia o profilu ekonomicznym-menedżerskim pozwalają na poszerzenie swojej, niekiedy skromnej po stomatologii wiedzy o gospodarce czy polityce. Trzeba to zmienić! Czasem mówi się, że w SGH studiują osoby pieszczotliwie nazywane „szczurami”. Nie chłoń plotek jak gąbka. Przyjdź na SGH i przekonaj się sam JAK ONI STUDIUJĄ. Więcej na www.sgh.edu.pl

W logo SGH znajduje się statek, który symbolizuje otwartość, chęć zdobywania nowych doświadczeń i gotowość na wyzwania. Pamiętajcie, że do

Studentico nr 1(2) / 2010

49


KĄTNICA

STAŻOWE BYĆ, CZY NIE BYĆ... O Katarzyna Fabjańska

d kilku lat wszyscy studenci wydziału lekarskiego, jak i lekarsko-dentystycznego z niepokojem śledzą wieści dotyczące projektu likwidacji stażu podyplomowego. Z niepokojem, ponieważ któż z nas, po odbyciu studiów, czuje się na siłach przyjąć na siebie pełną odpowiedzialność za życie i zdrowie innych? Absolwenci studiów medycznych wykorzystują pierwsze 12-13 miesięcy pracy na doskonalenie swoich umiejętności praktycznych, rzetelne przygotowanie się do LDEP-u czy LEP-u, czy choćby sprawdzenie, jaka specjalizacja jest dla nich tą „wymarzoną”. Możliwość pracy przez rok pod okiem starszych, pomocnych nam kolegów, którzy dzielą się z nami swoim doświadczeniem, jest dla nas niezwykle cenna. Czas ten jest ogromnie ważny dla przejścia z bycia studentem, kiedy do każdego, nawet najmniejszego zabiegu prosimy opiekuna, do zostania pełnowartościowym lekarzem, który potrafi samodzielnie podejmować decyzje, a na pacjenta patrzy jako całość, nie przez pryzmat kliniki, na której aktualnie pracuje. Sytuacja i tak jest jednak lepsza dla studentów kierunku lekarsko-dentystycznego, gdzie zajęć praktycznych jest pod dostatkiem i nikomu nie jest obcy kontakt z pacjentem

50

czy wykonywanie zabiegów. Dla młodych lekarzy sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna, ponieważ na kierunku lekarskim zajęć praktycznych jest mniej. Zniesienie stażu wiąże się więc ze zmianą sposobu nauczania na uczelniach medycznych. Konieczne jest więcej zajęć praktycznych, więcej kontaktu z pacjentem, bardziej kompleksowe podejście do każdego przypadku oraz rozwijanie samodzielności przyszłych lekarzy. Na takie zmiany potrzebny jest jednak czas (co może oznaczać wydłużenie studiów lub więcej godzin spędzonych na uczelni, co wydaje się być niemalże niemożliwe) oraz fundusze. Zniesienie stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów ma na celu wcześniejsze wejście w życie zawodowe młodych medyków, co spowoduje większą ilość pracowników w rozpaczliwie potrzebującej ich służbie zdrowia. Fundusze obecnie wydawane na pensje dla stażystów pochodzą z budżetu państwa. Jeśli nie będzie stażystów, pieniądze te mogą być wykorzystane na zmianę sposobu nauczania i większe „upraktycznienie” uczelni medycznych. Czy są to jednak środki wystarczające na wprowadzenie tak dużej zmiany? I czy zmiana ta będzie wystar-

Absolwenci studiów medycznych wykorzystują pierwsze 1213 miesięcy pracy na doskonalenie swoich umiejętności praktycznych, rzetelne przygotowanie się do LDEP-u czy LEP-u, czy choćby sprawdzenie, jaka specjalizacja jest dla nich tą „wymarzoną”. Możliwość pracy przez rok pod okiem starszych, pomocnych nam kolegów, którzy dzielą się z nami swoim doświadczeniem, jest dla nas niezwykle cenna. czająco skuteczna, aby sprawić, że każdy absolwent uczelni medycznej będzie w pełni przygotowany (praktycznie i teoretycznie) do samodzielności zawodowej? Miejmy nadzieję, że pytania te zostaną rozważone i dzięki słusznym decyzjom uzyskamy więcej lepiej wykształconych lekarzy i lekarzy dentystów, a dla pacjentów uzyskanie pomocy stanie się coraz łatwiejsze i przyjemniejsze. W końcu przyszłość polskiej służby zdrowia w naszych rękach, postarajmy się więc, aby nie była ona ani komedią, ani dramatem. Obecnie medycy otrzymują prawo wykonywania zawodu po zdaniu Lekarskiego Egzaminu Państwowego i zaliczeniu stażu podyplomowego. Stażysta przez 12 (lekarze dentyści) lub 13 miesięcy (lekarze medycyny) pracuje pod nadzorem innego lekarza, zanim uzyska samodzielność zawodową. Dokument „Założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty” zakłada likwidację stażu podyplomowego od 2016 roku, a pieniądze (na dzień dzisiejszy 140 mln złotych) przeznaczane na podniesienie jakości kształcenia (planowane na poziomie 35 mln złotych).


Kaja Wichrowska

  kącik różności

Europejskie Letnie Igrzyska OLIMPIAD SPECJALNYCH 2010

D

ecyzją światowej organizacji Special Olympics Inc., V Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych odbędą się w Warszawie w 2010 roku. Polska konkurowała m.in. z państwami takimi jak Portugalia, Hiszpania i Belgia. Stowarzyszenie Olimpiady Specjalne Polska powołało Fundację Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2010, której zadaniem jest zorganizowanie w Warszawie w 2010 roku V Europejskich Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych. Igrzyska odbędą się w dniach 18-24 września 2010. Biuro Fundacji ELIOS 2010 Ul. Senatorska 13/15, 00-075 Warszawa tel. (0-22) 829 64 63(65) fax. (0-22) 829 64 64 www.elios2010.pl, www.warsaw2010.eu

Studentico nr 1(2) / 2010

51


LUSTERKO

„And homeless near a thousand homes I stood, And near a thousand tables pined and wanted food.” William Wordsworth

TROCHĘ INNA AKCJA PROFILAKTYCZNA…

P

TSS Oddział Lublin, podobnie jak inne oddziały, organizuje akcje profilaktyczne dla najmłodszych. Jest to okazja, żeby pomóc innym, nauczyć się mówić do dzieci, słuchać dzieci, a przede wszystkim nauczyć je dbać o zdrowie jamy ustnej. W ostatnim czasie narodził się w naszych głowach nowy pomysł – zróbmy akcję dla dorosłych. Nauczeni doświadczeniem zdobytym podczas organizacji wcześniejszych akcji, iż profilaktyka jest szczególnie potrzebna w środowiskach ubogich uznaliśmy, że naszą grupą docelową będą bezdomni. Wszyscy wiemy, że obowiązkiem każdego z nas jest niesienie pomocy drugiemu człowiekowi. Natomiast nikt z nas nie lubi mieć narzucanych obowiązków. Dopiero gdy robimy coś z własnej woli, bardziej się do tego przykładamy. Oczekujemy na wielkie tragedie, aby obudził

52

się w nas duch braterstwa i solidarności... a życie przecież nie składa się z samych wielkich wyzwań, a przede wszystkim jest czasem pomiędzy nimi. Gdyby tak nie było, jestem przekonany, że ukazałoby się znacznie więcej bohaterów i ludzi dobrej woli. Problem polega na tym, że zbyt często zapominamy o tym, co tak naprawdę chcemy w życiu robić i co przynosi nam największą satysfakcję. My lekarze jesteśmy szczególnie powołani do niesienia pomocy chorym, bezdomnym, uzależnionym, ale także najzwyczajniej biednym. Pewnego dnia zostałem zapytany, jakie mam marzenie do zrealizowania w tym roku, co tak naprawdę chciałbym osiągnąć... i wiedziałem od razu, że choć wiele razy przechodziłem obok osoby bezdomnej, zawsze brakowało mi odwagi, aby z nią porozmawiać. Ona miała swój świat, a ja swój, w którym biegłem przed siebie ...mając zawsze gotowe wytłumaczenie dlaczego się nie zatrzymuję, choć

uważam, że wiele od niej mógłbym się nauczyć. Są wśród bezdomnych ludzie utalentowani, podróżnicy, kiedyś naprawdę znaczący ludzie, często bardziej doceniający wartości życia niż my, a radość przynoszą im rzeczy dla nas oczywiste. Ponieważ na rozpoczęcie rozmowy na ulicy nigdy nie miałem dość odwagi, postanowiłem dotrzeć do nich inaczej. Nawiązałem kontakt z lubelskim oddziałem Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta. Stąd zrodził się pomysł, potem przyszedł czas przygotowań, poszukiwania sponsora głównego, którym została firma Colgate oferując swoje wsparcie w postaci produktów do codziennej higieny jamy ustnej (past do zębów) dla wszystkich osób, które wzięły udział w akcji.

Przebieg akcji Od godzin porannych na błoniach lubelskiego Instytutu Stomatologii, pod specjalnie rozbitymi na tę okazję namio-


Maciej Michalak, Paweł Łabno

tami studenci stomatologii wykonywali przeglądy jamy ustnej, prowadzili podstawową diagnostykę zmian przednowotworowych, informowali zainteresowanych o możliwościach leczenia przez studentów, przekazywali informacje dotyczące zasad prawidłowej higieny jamy ustnej, szkodliwości palenia tytoniu i spożywania alkoholu w kontekście powikłań pod postacią raka jamy ustnej. Nad przebiegiem akcji czuwała Pani dr n. med. Beata Petkowicz – specjalista II chirurgii stomatologicznej, pracownik Katedry i Zakładu Periodontologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Wykonaliśmy ponad 70 przeglądów jamy ustnej u badanych bezdomnych oraz przeprowadziliśmy szkolenie w zakresie profilaktyki zdrowia jamy ustnej u ponad 100 osób, jednocześnie przekazując wskazówki jak prawidłowo szczotkować zęby. Ponadto udzieliliśmy wielu porad ludziom, gdzie mają się zgłosić do leczenia – począwszy od zmian próchnicowych, poprzez leczenie protetyczne, a na zmianach przednowotworowych kończąc.

Pani Małgorzacie Jabłonce – dyrektor Stomatologicznego Centrum Klinicznego w Lublinie, Pani prof. dr hab. Teresie Bachanek – kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Zachowawczej, Pani prof. dr hab. Joannie Wysokińskiej-Miszczuk – kierownikowi Katedry i Zakładu Periodontologii, Pani dr n. med. Beacie Petkowicz – koordynator akcji, Pani dr n. med. Renacie Cha-

  odbicia studenckiego życia

łas – opiekun Towarzystwa Studentów Stomatologii, Ks. Markowi Saprydze – archidiecezjalnemu koordynatorowi duszpasterstwa akademickiego Lublina, firmie Colgate oraz wszystkim studentom zaangażowanym w przeprowadzenie tej akcji. Dziękujemy! Maciej Michalak – wiceprezydent@ptss.pl Paweł Łabno – dentopolis.org@gmail.com

Wykonaliśmy ponad 70 przeglądów jamy ustnej u badanych bezdomnych oraz przeprowadziliśmy szkolenie w zakresie profilaktyki zdrowia jamy ustnej u ponad 100 osób, jednocześnie przekazując wskazówki jak prawidłowo szczotkować zęby.

Na zakończenie chciałbym wszystkich gorąco zachęcić do przeprowadzenia podobnej akcji w Waszych miastach. Zapewniam, że efekt pomocy jest warty poświęconego czasu, a nauka i doświadczenie jakie wyniesiecie, będzie znacznie się różnić od tych, które zdobywacie podczas kontaktu z pacjentem na zajęciach. Jeżeli kogoś interesują szczegóły dotyczące organizacji opisanej powyżej akcji – z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania.

Podziękowania Chcielibyśmy wyrazić ogromną wdzięczność za okazaną pomoc w organizacji osobom, które dzięki otwartemu sercu nie pozostały obojętne na naszą akcję. Szczególnie Panu Wojciechowi Bylickiemu – prezesowi Bractwa Miłosierdzia im. Św. Brata Alberta w Lublinie,

Studentico nr 1(2) / 2010

53


LUSTERKO

Horror na PAM-ie, czyli otrzęsiny 2009 P

o raz kolejny zostaliśmy poproszeni przez Parlament Studentów PAM o pomoc w organizacji jednej z najważniejszych imprez w ciągu roku akademickiego – otrzęsin. W środę 4 listopada 2009 r. stawiliśmy się w szczecińskim HEYACLUB, zwarci, gotowi, z zapasem „zakrwawionych” fartuchów, płynu do wybarwiania płytki nazębnej i dobrego humoru. Przystroiliśmy nasze stanowisko w dość rzadko spotykane w gabinetach rekwizyty. Na mrocznym stanowisku z niecierpliwością czekaliśmy na pierwszych śmiałków. Wystraszeni studenci siadając na fotelu dentystycznym otrzymywali od nas płyn wybarwiający, a fotograf już czekał na udo-

54

kumentowanie niecodziennych niebieskich uśmiechów. Ideą chrztu było rozbawienie naszych pierwszorocznych kolegów. Choć początkowo sceptycznie nastawieni, szybko przekonali się, że tak naprawdę nikt nie chce używać dekoracyjnych narzędzi rodem z horroru. Oswojeni z widokiem wiertarki i młotka, uśmiechnięci, pozowali do zdjęć. Nasze stanowisko było tylko przystankiem na długiej drodze, którą musiał przebyć każdy „świeżak”, żeby otrzymać pamiątkową koszulkę. Pozostali zajmowali się między innymi szalonym makijażem w dybach, wożeniem przerażonych pierwszaków w wózku na za-

kupy czy „znieczulaniem” zwykłą wodą. Po wszystkim zarówno pierwszaki, jak i starsi koledzy ruszyli na parkiet, by tam spędzić resztę nocy. Zabawa była przednia i trwała niemal do białego rana. W międzyczasie odbywała się loteria, w której można było wygrać np. przedtermin z anatomii. Teraz pozostają miłe wspomnienia i oczekiwanie na kolejne otrzęsiny, w które będą mogły się włączyć obecne pierwszaki.

Tekst: Joanna Agata Kromołowska Zdjęcia: Magdalena Brzeska, Małgorzata Meinert, Joanna Agata Kromołowska


odbicia studenckiego życia

Pogrzebaliśmy nawet poprawkę z anatomii

Szczęśliwi z piwem, pam iątk niebieskimi u owymi koszulkami i… śmiechami!

wiole a w swoim ży zk s ie n g A a k Prezes

Pierwszy pierwszak

Studentico nr 1(2) / 2010

55


LUSTERKO

Wejście smoka,

czyli pokoloruj swój weekend!

P

rzypominasz sobie, kiedy ostatnio byłeś na dobrej imprezie? Wszystkie wydają Ci się takie same? Ci sami ludzie, te same kluby? Mamy dla Ciebie receptę na weekendową monotonię.

56

Zapomnij o modnych w tym sezonie wzorach, o markowych butach, o tym, co widzisz na co dzień. Wybierz się na imprezę przebieraną! Nie tylko się uśmiejesz, ale i oderwiesz się od rzeczywistości. Przed wielkim wejściem smoka należy

najpierw tego smoka spreparować. Zacznij od dokładnego przeszukania szafy swojej, rodziców, rodzeństwa, dziadków, ciotek, sąsiadów, a jak to nie podziała udaj się na spacer wzdłuż niekończących się wieszaków „ciucholandów” i „second


handów”. Maski, paski, szelki, szaliki, kajdanki, falbanki, skarpety, gorsety – wszystko może się przydać. Bardziej leniwym proponuję zajrzeć do sklepów internetowych np. www.allegro.pl, gdzie różnorodne akcesoria przerastają nawet najśmielsze oczekiwania. Seledyno-

we okulary z palemką, strój króliczka czy skórzane pejcze dostępne są na jedno kliknięcie myszki bez konieczności wyjścia z domu. Pamiętaj, strój to nie wszystko! Odpowiednia muzyka, wystrój pomieszczenia, lokalu czy podawane przekąski mają duże znaczenie. Dobrze

przebrana osobistość nie tylko wygląda, ale i zachowuje się jakby weszła w skórę kopiowanego wzorca. Wszystko zależy od tematyki. Sami zobaczcie na zdjęciach! Krótko mówiąc: pokoloruj swój weekend!

Studentico nr 1(2) / 2010

57


LUSTERKO

Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki! Magyar, lengyel – két jó barát, együtt harcol, s issza borát!

P

odczas naszego dwutygodniowego pobytu w ojczyźnie Ignacego Semmelweisa, nie dowiedzieliśmy się na szczęście jak się walczy szablą w szablę razem z Węgrami, sprawdziliśmy natomiast drugą część tego znanego powiedzenia i oficjalnie potwierdzamy jego głęboką prawdę. Do tego tradycyjna polsko-węgierska zażyłość sprawiała, że nasze: Lengyel vagyok (Jestem Polakiem) zawsze witane było ze szczerym uśmiechem.

Buda i Peszt

Zatłoczone ulice Budapesztu wciągają gwarem, zapachami i dynamizmem. Węgrzy mogą poszczycić się naprawdę piękną stolicą, widok bogato zdo-

58

Najwspanialsze było doświadczenie uniwersalizmu medycyny, przekonanie, a nawet pewność, że medycyna co do podstawy wszędzie jest taka sama. Oczywiście występują różnice, koloryt lokalny, ale niezależnie od tego skąd pochodzimy, zmierzamy jako medycy w tym samym kierunku

bionych kamienic sprawia, że przenosimy się myślami wprost do dawnych czasów. Parlament, Plac Bohaterów, zabytkowa (powstała w XIX w.), aczkolwiek całkiem szybka linia metra M1, cała masa innych zabytków i atrakcji sprawiają, że w Budapeszcie nie sposób się nudzić. Mając za towarzyszy naszych magyar barátaim (węgierskich przyjaciół), również studentów stomatologii, poznaliśmy Budę i Peszt za dnia i nocą najpełniej jak tylko mogliśmy w tak krótkim czasie. Codziennie rano

wyruszając z akademika przy Nagyvárad tér (plac Nagyvárad) wsłuchiwaliśmy się w uliczne rozmowy, starając się wyłapać znane wyrazy, zazwyczaj bezskutecznie. Melodia tego języka hipnotyzuje obcymi dźwiękami i zaśpiewem, tutaj mowa zdecydowanie nie przypomina niczego, co do tej pory znaliśmy. I tak każdego dnia przemierzaliśmy to miasto nie mogąc pozbyć się tego rozkosznego zdumienia i fascynacji językiem, miastem i kulturą węgierską.


Małgorzata Bachanek, Adam Dreksler

Fájdalom znaczy ból

- Faj? Boli? - Nem faj. Nie boli. - Jól. To dobrze. Całkiem sporą i bardzo ciekawą część naszego wyjazdu stanowiły zajęcia na klinikach stomatologicznych. Odwiedziliśmy klinikę chirurgii stomatologicznej, stomatologii zachowawczej, periodontologii i protetyki. Najwspanialsze było doświadczenie uniwersalizmu medycyny, przekonanie, a nawet pewność, że medycyna co do podstawy wszędzie jest taka sama. Oczywiście występują różnice, koloryt lokalny, ale niezależnie od tego skąd pochodzimy, zmierzamy jako medycy w tym samym kierunku. Język również nie stanowił problemu, co prawda trudno było nawiązać bezpośredni kontakt z pacjentami, ale zawsze z pomocą przychodzili asystenci i studenci węgierscy. Przyzwoita znajomość angielskiego pozwoliła nam wykorzystywać wiedzę zdobytą w Polsce, ale i czerpać z doświadczeń mieszkańców Budapesztu.

ne przez młodych dentystów, nowinki stomatologiczne oraz relacje z wymian, wysyłanego do wszystkich szkół dentystycznych na całym świecie. Jednak stale najbardziej popularnym programem, w którym uczestniczą wszystkie kraje członkowskie IADS jest Międzynarodowy Program Wymian Studenckich. Oferta wyjazdów jest bardzo bogata i obejmuje m.in. takie kraje jak: Niemcy, Armenia, Chorwacja, Czechy, Dania, Egipt, Gruzja, Węgry, Włochy, Grecja, Irak, Kuwejt, Macedonia, Ghana, Nigeria, Sudan, Rumunia, Rosja, Słowenia, Serbia, Słowacja, Turcja, a nawet Tajwan.

  odbicia studenckiego życia

umiejętności zdobywanych w ciągu roku akademickiego na studiach, ale także do ćwiczenia języka angielskiego, zawarcia nowych ciekawych znajomości oraz poznania kraju i kultury w sposób niedostępny dla zwykłych turystów. Dodatkowym atutem tych wyjazdów jest bardzo prosta procedura aplikacyjna, polegająca na wypełnieniu druku i dostarczeniu go do lokalnego koordynatora wymian. Naturalnie, żeby ubiegać się o wymianę należy być członkiem PTSS-u.

Z węgierskim pozdrowieniem – Viszontlátásra!

Sprawna współpraca sieci narodowych i lokalnych koordynatorów wymian umożliwia wyjazdy na 2- lub 4-tygodniowe praktyki wakacyjne w wybranym kraju. Jest to doskonała okazja nie tylko do poszerzenia

Na Węgrzech znaleźliśmy się dzięki międzynarodowemu programowi wakacyjnych wymian studenckich International Association of Dental Students (IADS), którego wieloletnim członkiem jest Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii (PTSS). IADS jest organizacją zrzeszającą od 1951 roku przyszłych stomatologów z 30 krajów, prowadzącą szereg ciekawych programów skierowanych do studentów stomatologii w tym: Voluntary Work Abroad Program – poświęcony pracy wolontariackiej w odległych krańcach świata oraz International Dental Research Program – program dla osób zainteresowanych prowadzeniem prac badawczych w najlepszych światowych ośrodkach. Nie można także pominąć pisma IADS Newsletter, zawierającego ciekawe prace naukowe przygotowa-

Studentico nr 1(2) / 2010

59


AMPUŁKA

Miasto Bliźniąt Liczba ciąż bliźniaczych, które nieustannie od 1963 roku występują w tym miasteczku to 1:5 przypadków, podczas gdy statystycznie na świecie współczynnik ten wynosi 1:80.

W

południowej części Brazylii znajduje się niewielkie miasteczko liczące niecałe 7 tysięcy mieszkańców – Candido Godoi. Przy wjeździe do miasta znajduje się duża brama z napisem informującym przyjezdnych „Cidade Pomar e Terra dos Gemeos” (Społeczność rolników i kraina bliźniąt). Jeśli rolniczy charakter miasta nie wzbudza większego zainteresowania, to faktem godnym odnotowania może być liczba ciąż bliźniaczych, które nieustannie od 1963 roku występują w tym miasteczku z częstością 1:5 przypadków, podczas gdy statystycznie na świecie współczynnik ten wynosi 1:80.

60

Jorge Camaras – argentyński historyk badający powojenne losy niemieckich zbrodniarzy łączy ten fenomen z dr. Josefem Mengele, autorem okrutnych eksperymentów medycznych na więźniach obozu Auschwitz-Birkenau. „Anioł Śmierci”(nazywany tak przez więźniów obozu) odpowiedzialny za śmierć około 400 tysięcy osób przeprowadzał badania mające na celu spełnienie marzeń Adolfa Hitlera – stworzenie „rasy panów” – ludzi o czystych cechach aryjskich. Dziesięć dni przed wkroczeniem Sowietów do obozu w Oświęcimiu Josef Mengele uciekł zabierając całą

dokumentację eksperymentów dotyczących badań nad bliźniętami. Ukrywał się w Paragwaju, Argentynie i Brazylii, a w latach 60. XX w. kilkukrotnie odwiedzał Candido Godoi podając się za weterynarza, a później opiekując się kobietami w ciąży. Twierdził, że jest w stanie wywołać w sztuczny sposób ciążę zarówno u zwierząt, jak i u ludzi. Zmarł w Brazylii mając 68 lat. Do dzisiejszego dnia miasteczko Candido Godoi żyje tajemnicą narodzin niezwykłej liczby bliźniąt, z których większość posiada jasne blond włosy i niebieskie oczy. Kamil Soból


Ciekawostki

Ślimak – zwierzę czy roślina? Specyficzna symbioza pomiędzy mięczakiem a rośliną utrzymywana jest aż do śmierci zwierzęcia. Dzięki temu jest on w stanie wykorzystywać energię promieni słonecznych, wodę oraz dwutlenek węgla do produkcji substancji odżywczych.

E

lysia chlorotica to niezwykły ślimak zamieszkujący wody Oceanu Atlantyckiego. Osiąga przeciętnie 20-30 mm długości, a jego ciało kształtem oraz kolorem przypomina liść. Cechą, która wyróżnia go spośród innych morskich mięczaków, jest umiejętność przeprowadzania fotosyntezy, procesu, który – jak mogłoby się wydawać – zarezerwowany jest dla świata roślin. Elysia chlorotica w pierwszym okresie życia żywi się głównie glonami. Ślimak przyswaja ich chloroplasty oraz geny

I

znów natura zdołała nas czymś zaskoczyć... W 2009 roku naukowcom z Instytutu Badawczego Monterrey Bay Aquarium na głębokości około 600 m udało się sfilmować kilkucentymetrową rybkę, której istnienie poddawano w wątpliwość. Macropinna microstoma jest niezwykle ciekawym stworzeniem z powodu budowy swojej czaszki, przez którą, ze względu na jej transparentność, bez problemu można zobaczyć jej zawartość. W jamie czaszki znajduje się dwoje dużych oczu, które w zależności od potrzeby zmieniają swe położenie dostarczając rybie informacji o otoczeniu, także o tym, co dzieje się ponad nią. Do tej pory nie udało się sfotografować tego zwierzęcia w całości, gdyż okazy znajdowane w sieciach rybackich miały zawsze uszkodzoną delikatną pokrywę czaszki. Gdyby ludzkie ciało miało takie właściwości, to któż wtedy zdołałby upilnować mnie na egzaminie? Kamil Soból

potrzebne do przeprowadzenia procesu. Dochodzi do wbudowania chloroplastów do własnych komórek ślimaka. Ta specyficzna symbioza pomiędzy mięczakiem a rośliną utrzymywana jest aż do śmierci zwierzęcia. Dzięki temu jest on w stanie wykorzystywać energię promieni słonecznych, wodę oraz dwutlenek węgla do produkcji substancji odżywczych. Anna Zabielska Źrodło: radiowa Trójka i Wikipedia

Kątem oka

Macropinna microstoma jest niezwykle ciekawym stworzeniem z powodu budowy swojej czaszki, przez którą, ze względu na jej transparentność, bez problemu można zobaczyć jej zawartość.

Studentico nr 1(2) / 2010

61


AMPUŁKA

KRZYŻÓWKA nr 2

W gabinecie dentystycznym na praktykach. . .

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

1. Preparat do dewitalizacji miazgi 2. Bujająca ziarnina pokryta nabłonkiem wielowarstwowym płaskim wystająca z zęba 3. Popularny żel stomatologiczny do stosowania w jamie ustnej 4. Stosowana do znieczuleń miejscowych 5. Klinicznie to samo co zgorzel 6. Nowotwór wywodzący się z ameloblastów listewki zębowej, najczęściej w tylnej części żuchwy 7. Utrata kontaktu zwarciowego zębów przeciwstawnych 8. Mięsak …… związany z zakażeniem wirusem opryszczki (często przy AIDS) 9. Przesycenie próchnicowo zmienionych tkanek zęba środkami chemicznymi działającymi bakteriobójczo 10. Usunięcie żywej miazgi w znieczuleniu 11. Autorka klasyfikacji symptomatologiczno-terapeutycznej chorób miazgi

Do wygrania produkty firmy Dornwell. Hasło wyślij na adres: sekretarz@ptss.pl. W ostatnim numerze do krzyżówki wkradł się błąd, za co przepraszamy. Na szczęście niektórym udało się ją rozwiązać. Zwycięzcami zostali Małgorzata Bachanek, Anita Matuszewska, Adam Dreksler, Ewa Zybowska, Karolina Tasarz.

62

wciąż ten sam zabieg. . .


Kwartalnik Stomatologa Praktyka

Zaprenumeruj swoją edukację!

KTYKA

3(23)/09

24

15 EUR,

36 PLN,

EUR, , 15 36 PLN

TE T Y

T YK A PzenRia AchoKrycarzh zowtorej czahszkthei

y lec części tw ients wit par t Metod of pat ll facial ne thods the sku etrycz ent mecystis of e wolum mputed Treatm m Co aphy owani Obraz Cone Bea Tomogr

SKOP PERY

PR AK

KTYKA

OGA ATOL

GA PRA

STOM

MATOLO

LNIK

LNIK STO

TA KWAR

YJNA DUKC NCE DORE BA LA OK SY DUCTION I ZĘBÓW GA RE OT EN NOWA OXIDO A KORZ OTH RO IA TO RÓW RP CJ OF A WAPN IDE RESO RP TION ENKU OX CZNA L RESO DOROTL UM HY DR GI LO ICA LCI PATO THOLOG ANIE WON OF CA PA OW TIO i STOS APPLICA bielam

4(24)/09

E

E

N

AUTORY TE The Quarterly Journal for Dental Professionals

I.C. 2,91 Punkty MNiSW 2,00

TY

ustnej ISSN: 1732-4084 w jamie Zmiany zycy ące łuszc towarzysz oral cavit y in the w of psor iasis kanałowe zębó nie Symp toms of teeth towe lecze Jednowizy it canal treatment mięk kich Single-vis Mięs aki tkanek i szczęk kośc i ej oral jamy ustn mas of The sarco ones jawb cavit y and

PRAKTYKA

SH&E

ENGLISH

POLI

ie opracowan ych skuteczne korzeniow kanałów preparation root canal der Woude efficient Fast and Zespół van Syndrome Woude Van der

a lek arz wanie cenach zacho wy o viour rbalne e rozmo al beha ces Niewew trakci nverb about pri do dze r’s no on Docto nvers ati W drow (cz. II) co ntó rt II) ga pacje n (Pa durin wania ac tio cjono ’ satisf fak nts usatys to patie te En rou

POLISH&

TYKA SH JO

JOURNA

NGLI

Szybkie i

PERYSKOP

wizy tą ia przed Bajkoterap atologicznym re ecie stom w gabin tales therapy befo office Fairy a dent al

L FO

GII TOLO OMA

NTIS TS

O FOT

GRA

F

T

S IA W

TISTS

R DE

a visit to stomatologii LE J? ions w CO DA ? dentistry Public Relat ions in IE ...I Public Relat WH AT ZD JĘC TH EN MA MY NDD NE ? • ...AAN TYCZ OT O NT YS A PH ASIE IE DE YCH GO TSIE CZA A CZ ZD JĘC E CAŁKOWIT N NA E ’V AT LN ŚĆ PROTEZ AT TY JO NA TEME? • WE STABILNO TEM UR STA BILI OF ES ZNYCH • E PR ETYC CT TUR Ć PI TE DEN EŁNIEŃ PROT KO NA NTAL NA UZUP • COM PLE L DE JAK WY TEMAT NAE CZASIE ĘBIU • HIGIE E HYG IEN ISKI W BEZZ C SIO NA • DEN TUR IC WYC TOPI OF ES HOT TOP RES SIO NS A PR HOT IMP S E MA KE TE DEN TUR COM PLE WH AT

L FOR DEN

URNA

4(24)/2009 KWARTALNIK STOMATOLOGA PRAKTYKA POLISH&ENGLISH JOURNAL FOR DENTISTS

RY AU TO

ISSN:

S

DENTIST

J Y KWARTALNIK STOMATOLOGA PRAKTYKA POLISH&ENGLISH JOURNAL FOR DENTISTS IO AC K U IT ED ET ... T. PK EP ST R

PK

25 GBP, , 12 25 USD

ly Journal The Quarter Professionals for Dental

MNiSW 2,00 I.C. 2,91 Punkty 1732-4084

9 KWARTA

2009

Journal rterly onals The Quatal Professi 2,00 for Den kty MNiSW 1 Pun 2-4084 I.C. 2,9 ISSN: 173

3(23)/200

2(22)/

2(22)/09

CHF

STOM

LNIK

TA KWAR

RNAL FOR

SH JOU

&ENGLI

POLISH

36 PLN, 15 EUR, 25 USD, 12 GBP, 25 CHF

OGA PRA MATOL

ALNIK STO KWART

24

PR

TS

NTIS

R DE

L FO

URNA

SH JO

NGLI

SH&E

POLI

R25 USD,T. 12EDGBP, 25 CHF EP UK A ES ETI CYJN T.. TIO E .

OGA ATOL

KA AKTY

Y PROTEZ

RUCHOM

E

SZYNOTERAPIA HOT TOPIC

24

NE

YJ

AC IO UK ED TIT T. PE ... RE EST

PK

AUTORYTETY

Obturacyjny bezdech podczas snu Obstructive sleep apnoea Wpływ leczenia ortodontycznego na tkanki przyzębia Interaction between orthodontic therapy and periodontal tissue Różnorodność przyczyn zapalenia kości szczęk Various causes of osteitis

PRAKTYKA

Apektomia: resekcja wierzchołka korzenia Apicotomy: a root apical fracture Okluzja, zaburzenia czynnościowe stawu skroniowo-żuchwowego Occlusion, TMDs

PERYSKOP

Rejestratorka pod lupą Receptionist through a magnifying glass Idealny program do gabinetu stomatologicznego Perfect software for a dental office

BRUKSIZM • NOWOCZESNE METODY SZYNOTERAPII • ZASTOSOWANIE SZYNY NTI

BRUXISM • MODERN METHODS OF OCCLUSAL SPLINT THERAPY • THE APPLICATION OF NTI SPLINT

dla lekarza stażysty i studenta

4 numery tylko 69 zł ...i nikt nie powie Ci, że jesteś (za) mały... III Edycja Konkursu na najlepszego studenta stomatologii

ARKONA

Laureatami I etapu III edycji Konkursu na najlepszego studenta stomatologii zostali: • Akademia Medyczna we Wrocławiu – Marta Miernik za V rok • Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie – Dagmara Piątkowska za V rok • Uniwersytet Medyczny w Łodzi – Paulina Gawłowska za IV rok • Uniwersytet Medyczny w Poznaniu – Aleksandra Wojtczak za IV rok Każdy zwycięzca I etapu otrzyma jednorazowe stypendium w wysokości 1.000 złotych oraz prawo do udziału w II etapie Konkursu. Gratulujemy!


Zabukuj dla siebie ebooka! Paediatric STOMATO

Dentistry

CZA CHOWAW LOGIA ZA

ANATOM

STAŁYCH IA ZĘBÓW

No MORE Xero

iom Kserokop cze NIE anow t s y m i w mo

Władze zapowiadają bezwzględną walkę z piractwem komputerowym!!!

Ściągnij legalnie pierwszego ebooka dla stomatologów! ŚCIĄGNIJ BEZPŁATNIE! STOMATOLOGIA ZACHOWAWCZA Współczesne metody opracowania i wypełniania ubytków próchnicowych ANATOMIA ZĘBÓW STAŁYCH Podręcznik do ćwiczeń fantomowych dla studentów stomatologii pod redakcją prof. zw. dr hab. n. med. Danuty Piątowskiej

już wkrótce następne tytuły...


StuDentico