Issuu on Google+

I S S N : 0

6

2 0 8 4 - 7 8 2 3 /

C E N A :

2

0 0

1

2

P L N


"Odkrycie nowego dania, większym jest szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy". RESTAURACJA

CO MOŻEMY ZAOFEROWAĆ? taras z placykiem zabaw dla dzieci i grillem szkoła gotowania kulinare imprezy okolicznościowe wesela w niepowtarzalnej oprawie salka konferencyjna do wynajęcia sobotnie spotkania przy muzyce na żywo duży parking klimatyzowany lokal akademia wina catering

sobotnie koncerty z muzyką na żywo cykliczne wystawy młodych artystów lunche w przystępnej cenie kącik zabaw dla dzieci szkoła gotowania dla dzieci Codziennie zaskoczymy niepowtarzalnym smakiem.

Nasza specjalność

Restauracja BLU ul. gen. Maczka 41 43-300 Bielsko-Biała + 48 33 445 13 32 www.restauracja-blu.pl

Świeże ryby


R E DA K T O R N AC Z E L N Y / R E K L A M A

COŚ TAK WYJĄTKOWEGO NIE MOŻE BYĆ DZIEŁEM PRZYPADKU

Michał Komsta m . ko m s ta @ b e m a g a z y n . p l DY R E K T O R A R T Y S T YC Z N Y / R E K L A M A

Joanna Marszałek j . m a r s za l e k @ b e m a g a z y n . p l GRAFIKA / SKŁAD

Hubert Wawrzkowicz h .wa w r z kow i c z @ b e m a g a z y n . p l W S P Ó Ł P R AC U JĄ

zostań naszym fanem

odwiedź naszą stronę www

Aldona Pitera, Arkadiusz Bury, Tomasz Marszałek, Artur Wacowski, Michał Śladewski, Sylwia Kubryńska, Marta Woźniak, Weronika Glensczyk, Angelika Foik, Anna Wija, Aleksandra Pająk, Dorota Magdziarz, Aleksandra Formicka, Maciej Dubrawski, Kamil Gwara, Filip Rutkowski, Anna Grzesik, Grażyna Kurowska

Zespół BE Magazyn nie odpowiada za poglądy zawarte w zamieszczanych tekstach. Wszystkie artykuły i felietony odzwierciedlają poglądy wyłącznie autorów odpowiedzialnych za treść merytoryczną w naszym magazynie. Ich treść nie zawsze pokrywa się z przekonaniami redakcji BE. Nie odpowiadamy za treści nadsyłane przez naszych reklamodawców. Wszystkie materiały zawarte w naszym magazynie są własnością BE i są chronione prawami autorskimi. Wszelkie zastrzeżenia i pytania związane z ich treścią należy kierować bezpośrednio do autorów. Redakcja BE Magazyn.

W Y DAWCA

MAGAZYN BE S.C. P y s kow i c e u l . N a s i e n n a 2 be@bemagazyn.pl w w w. b e m a g a z y n . p l

W Y DA N I E

czerwiec 2012


dostępny na App Store

B E M AGA Z Y N . P L

I S S N : 0

6

2 0 8 4 - 7 8 2 3 /

C E N A :

I S S U E 0 0 3 2 0 1 2

magazyn BE

2

0 0

1

2

P L N


K 8 10 12 13 14 18 20 22 24 26 27 28

U

L

T

R

A

KALENDARIUM / BĘDZIE BE KULTURA / BYŁO KSIĄŻKA / MUZYKA / FILM NIE WSZYSCY, KOCHAMY SIĘ BAĆ SUPER HERO W KRAINIE BAŚNI ILOŚĆ DZIECKA W DZIECKU PRL NA DOBRANOC RODODENDRON CUPCAKE W ŚWIECIE FACEBOOKA ŚLĄSKA KUCHARKA

M 30 32 34 35 36 46

U

O

D

A

BE MODA SHORTSTORY WYRAŹ SIEBIE KIDS LOOK BOOK SESJA DZIECI W ŚWIECIE MODY

U

R

O

D

A

BE URODA GUMA BALONOWA ŻEBY CIAŁO PASOWAŁO DO DUCHA

D

E

S

I

G

48 49 50

N

BE DESIGN HIGH TECH KOLOROWANKI Z AUSTRALII DESIGN NA WOLNOŚCI IT ME! ŻABA ZATOCZYŁA KOŁO PRZYSPOSOBIENIE MOTORYZACYJNE DZIECI I DESIGN ATELIER BE LU BE

52 53 54 56 57 58 60 62 65 66


RY S . M A Ł G O R Z ATA L A Z A R E K


8

BE KULTURA

K

A

L

PIĘKNE PISMO

E

N

D

A

TECHNIKA ZBLIŻA LUDZI Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego to unikatowa w kraju trasa turystyki przemysłowej. Industriada zaś jest jej własnym świętem obchodzonym co roku, promującym ten nietypowy samochodowy szlak turystyczny skupiający 36 obiektów z województwa śląskiego. Pierwsza edycja miała miejsce w roku 2010. Ten jednodniowy festiwal prezentujący bogate dziedzictwo industrialne regionu dostarczy mnóstwo pozytywnej energii. Wszystkie instytucje, których budynki wpisane są do obiektów Szlaku przygotowują w tym dniu, oprócz zwiedzania, liczne atrakcje: pokazy, prezentacje, dyskusje, konkursy itp. Poprzednie edycje odniosły ogromny sukces. W ostatnią sobotę czerwca poczuj Industriadę 2012 na własnej skórze. TERMIN

30.06.2012 r. MIEJSCE P O W Y Ż E J F OT. E WA L A N D O W S K A

Kaligrafia  to sztuka  wyraźnego, estetycznego pisania, często zdobionego artystycznie, która miała kształtować charakter, cierpliwość. W pewnym okresie polskiego szkolnictwa była nawet jednym z podstawowych przedmiotów w szkołach. Podczas dwudniowych warsztatów, każdy może nauczyć się podstaw kaligrafii – pierwszego dnia z wykorzystaniem stalówki ściętej, drugiego — ostro zakończonej. Organizatorzy zapewniają, że na zakończenie nauki każdy uczestnik pozna historię i tajniki tej wymagającej sztuki. Zajęcia poprowadzi Ewa Landowska. Cena: 69/125 zł (materiały niezbędne do pracy są wliczone w cenę), zapisy: tel. +48 32 259 90 40 wew. 13, 510 853 090 lub edukacja@bwa.katowice.pl TERMIN

16-17.06.2012 r., godz. 10:00 MIEJSCE

Galeria Sztuki Współczesnej BWA, al. Wojciecha Korfantego 6, Katowice

R

Szlak Zabytków Techniki, szczegóły - www.industriada.pl

I

U

M

PERFORMANCE!

Już od osiemnastu lat, zawsze w czerwcu, zawsze w Katowicach i miastach ościennych, czeka nas festiwal teatrów – kiedyś Festiwal Teatrów A PART, później z dopiskiem Międzynarodowy, a od zeszłej edycji Festiwal Sztuk Performatywnych A PART jest międzynarodowym przeglądem zjawisk artystycznych z obszaru sztuk performatywnych, ze szczególnym uwzględnieniem teatru: autorskiego, niewerbalnego, eksperymentalnego, alternatywnego i innowacyjnego. Festiwal jest jedną z najstarszych cyklicznych imprez teatralnych w Polsce, bo powstałą w 1994 roku. Organizatorzy zapowiadają, że wśród form artystycznych ujętych w programie znajdą się m.in. pantomima, site specific project, teatr tańca, spektakl wizualny, physical visual theatre, monodram, widowisko plenerowe, spektakl wizualny, a nawet przedstawienie w formie procesji. W tym roku, poza rodzimymi Teatrami, śląskiej publiczności zaprezentują się grupy z Anglii, Serbii, Danii, Francji, Belgii, Czech oraz Niemiec. Przedstawienia plenerowe są bezpłatne. TERMIN

15-25.06.2012 r. MIEJSCE

Katowice, Chorzów, szczegóły – www.apart.art.pl/18fest.htm

I


L L I ĘD *B

ULICZNICY

Raz w roku żonglerzy, kuglarze, breakdancerzy, mistrzowie zabawy z ogniem i inni artyści zjeżdżają się w wakacje do Gliwic z całego świata, aby wziąć udział w jednej z największych imprez artystycznych w tym mieście – w Międzynarodowym Festiwalu Artystów Ulicy „Ulicznicy”. Jednak występy wymienionych przeze mnie grup artystów to nie wszystko. Na widzów, niejednokrotnie stających się uczestnikami tego nietypowego przeglądu, czekają też inne atrakcje. W trwającej od 2007 roku historii Festiwalu były to między innymi: projekcje kina ulicznego, koncerty, happeningi, warsztaty fotograficzne oraz bitwy fotograficzne oceniane przez jury, którym była zgromadzona publiczność. Biletów brak – naturalnie Festiwal jest darmowy. Tegoroczna edycja potrwa krócej niż zwykle, bo „zaledwie” miesiąc. Jednak z pewnością, jak co roku, lipiec w Gliwicach stanie się bardziej kolorowy za sprawą artystów ulicy. TERMIN

lipiec 2012 r. MIEJSCE

Gliwice, szczegóły – www.ulicznicy.pl

ZIE

BEMAGAZYN.PL

PRYZMAT

”Grupa młodych ludzi, przystąpiła do produkcji krótkometrażowego dramatu psychologicznego. Film poprzez nietypową fabułę oraz scenariusz przedstawia pewien temat w dość nietypowy sposób. Jaki problem jest poruszany w filmie i w jaki sposób zostanie przedstawiony dowiecie się już wkrótce w kinie ” - w taki sposób twórcy opisują swoje dzieło. Film był kręcony głównie w Bielsku i okolicach a w jego promocję włączyło się miasto na czele z Naczelnikiem Jerzym Pieszką. Za projekt odpowiedzialna jest wytwórnia 2B FILMS & BLACKLEAF PRODUCTION której założycielami są Marcin Kowalczyk, Tomasz Jopek oraz Markus Heczko. Premiera odbędzie sie w kinie Helios 28 czerwca o godzinie 19.00 wyłącznie dla osób które otrzymały zaproszenia. W Lipcu będą miały miejsce cztery seanse na które bilety będzie można zakupić w cenie 10zl.

9

ATP

Hotel Laguna & Silesia Club Challenge to amatorski dwuturniej tenisowy, który znajduje się w oficjalnym cyklu rozgrywek organizacji ATP (Amatorski Tenis Polski). Turniej będzie podzielony na dwie części - rozgrywane w dniach 30.06-01.07 w ośrodku SILESIA CLUB TENNIS&SQUASH oraz w dniach 07-08.07 na kortach w Hotelu Laguna w miejscowości Niewiesze k/ Gliwic Nagrody będą przeznaczone dla zawodników którzy w obu turniejach uzyskają najlepsze wyniki. Dla zawodników przewidziany jest catering lub grill oraz miejsce do wypoczynku podczas przerwy między meczami. Kategorie: • Mężczyźni: OPEN, +45 • Kobiety: OPEN Wpisowe: 60zł dla członków ATP 75zł dla osób nie będących członkami organizacji Dyrektor Turnieju: Marek Kuczka 691-493-100 TERMIN

I etap – 30.06.2012 – 01.07.2012 (Silesia Club, Bytom Miechowice ul. Dzierżonia 19) II etap – 07.07.2012 – 08.07.2012 (Hotel Laguna, Niewiesze k/Gliwic ul. Leśna 6)

TERMIN

28.06.2012r., godz. 19.00 MIEJSCE

Kino Helios Mostowa 5, 43-300 Bielsko-Biała

F OT. K R Z Y S Z TO F K R Z E M I Ń S K I , W W W. FA B R Y K A P R .C O M

ARKADIUSZ BURY


10

BE KULTURA

STARY DWORZEC KATOVVICE W dniach 18 – 19 maja w budynku starego dworca w Katowicach odbyła się jedyna w swoim rodzaju impreza Stary Dworzec Katovvice, to wydarzenie skupiło w jednym miejscu genialnych przedstawicieli muzycznej sceny drum and bass oraz muzyki elektronicznej. Całości dopełniły wizualizacje które totalnie odmieniły surowy budynek dworca.

PIĘKNOGRANIE 25 maja miało miejsce uroczyste otwarcie butiku Pięknografia w Zabrzu któremu towarzyszyła impreza Pięknogranie określona największym modowo-muzycznym wydarzeniem w Zabrzu. Tego wieczoru mogliśmy podziwiać wystawę zdjęć „Le Jennote. Seria zdjęć dziwnych”, dwa pokazy prezentujące kolekcje na wiosnę- lato 2012 dostępny w butiku oraz projektantów współpracujących z Pięknografią. Całość została zwieńczona koncertem zespołu Camero Cat. Bardzo ciekawe wydarzenie, bardzo ciekawi ludzie, mamy nadzieję, że butik Pięknografia będzie prężnie działał.

A

F OT. P R Z E M Y S Ł AW S Z K L A R S K I ( W W W. P R Z E M Y S Ł AW S Z K L A R S K I . P L )


S A BEMAGAZYN.PL

11

INTER-CAR RYBNIK

W piątek 1 czerwca w Rybniku odbyło się otwarcie nowego salonu samochodowego Mercedes-Benz Inter-Car. Tego wieczoru licznie przybyłym gościom zaprezentowano nowy model Mercedesa klasy A, poczęstowano wykwintnym cateringiem, cały wieczór uświetnił koncert zespołu Feel oraz prowadząca imprezę Omena Mensah. F OT. M AC I E J D U B R AW S K I

DAY SPA BABOR

W dniach od 28 maja do 2 czerwca odbyły się dni otwarte Day Spa Babor w Gliwicach pod hasłem Babor Spa around the world. Na każdy dzień specjaliści Day Spa Babor przygotowali specjalną ofertę zabiegów tematycznych których ceny obniżone zostały aż o 50%, pozostałe zabiegi z których również można było skorzystać przeprowadzano w jubileuszowych cenach. W takie podróże moglibyśmy udawać się co tydzień.

*BY

ŁO


FILM MUZYKA KSIĄŻKA 12

BE KULTURA

RS

„Ruda Sfora” Mai Lidii Kossakowskiej to zdecydowanie jedna z tych książek, po którą warto sięgnąć w piękny słoneczny dzień, leżąc na piaszczystej plaży. Głównym bohaterem powieści jest młody chłopak, Ergis, który ma zostać szamanem w wiosce. Splot wydarzeń oraz kłamstwa jednego ze współplemieńców sprawiają, że chłopiec zostaje uznany za oszusta. Wyrusza w podróż w zaświaty, gdzie dowiaduje się, że jego świat jest w wielkim niebezpieczeństwie i tylko on, jako ostatni szaman może uratować go przed siejącą zniszczenie Rudą Sforą… Kossakowska z wielką pasją opisuje wymyślone przez siebie uniwersum, płynnie łączy świat na pozór realny z mitologią jakucką i legendami ludów syberyjskich. Zdecydowanie jest to książka dla każdego, nawet dla tych, którzy z podobną literaturą nie mieli nigdy wcześniej do czynienia. „Ruda Sfora” to nie tylko świetna powieść, ale również kopalnia wiedzy o wierzeniach ludów, zamieszkujących skute lodem ziemie rosyjskie. Pełnokrwiści bohaterowie, zmyślne intrygi, nietuzinkowa fabuła plus fantastyczny świat nasycony legendami. Czy potrzeba czegoś więcej, aby przyjemnie spędzić czas?

M A JA L I D I A KO S S A KO W S K A , „ R U DA S F O R A”

PS

Na przełomie ostatnich lat Parov Stelar nakreślił zmiany w powszechnie znanych i lubianych stylach. W swojej ewolucji, jako muzyk sam przeszedł od producenta do lidera zespołu. Tymczasem dwa lata czekaliśmy na jego nowy album, zatytułowany „The Princess”. Muzyk proponuje tym razem dwupłytowe dzieło, które promuje długą, europejską trasą koncertową. Pierwsza płyta wyróżnia się nostalgią wobec starych czasów. Większość piosenek została zaaranżowana przy udziale fortepianu, saksofonu i sekcji smyczkowej. Do tego dochodzą piękne, jakby dojrzałe głosy, przenoszące nas do innej epoki. Czasów zadymionych klubów i muzyki jazzowej, brzmiącej na żywo . Drugi krążek zabiera słuchaczy do cicho trzeszczących winyli i gramofonów. Wspaniały efekt dodają także partie trąbek. A gdy dorzucimy do tej mieszanki jeszcze wszystko w odpowiedni sposób zmiksowane i zremasterowane, otrzymujemy w „prosty” sposób muzykę wyjątkową i niepowtarzalną. Kończąc: album polecam każdemu, kto lubi kawał solidnie wykonanej i przede wszystkim dobrej muzyki.

PA R OV S T E L A R , „T H E P R I N C E S S ”

MSL

Krzystof Darewicz, znany, choć trochę zapomniany sinolog, wielki znawca i entuzjasta Chin. Żyjący w nieustannym zawieszeniu pomiędzy Chinami a Polską wpada na genialny pomysł. Postanawia sprowadzić do Chin polski zespół Bayern Full, który miałby swoje utwory wykonywać w nowej aranżacji, a mianowicie po chińsku. I choć „nikt” nie słucha disco polo, nie sposób nie kojarzyć hitów takich jak „Majteczki w kropeczki”, czy też „Bara bara”. Zespół jako jedyny do tej pory w Polsce sprzedał 16,5 miliona płyt. Film zrealizowany przez Macieja Bochniaka nie śledzi i nie tworzy dokumentacji, tudzież reportażu z wydarzeń, jest bardziej fabularny niż dokumentalny. Reżyser nie ocenia i nie naprowadza. W swoim obrazie tworzy baśniową historię o wielkich marzeniach, planach i ambicji. Zabawny, dający do myślenia, pouczający ale nie próbujący edukować. Pod przykrywką śmiechu, kryje się nierzadko gorzka prawda o ludziach i ich mentalności.

M I L I A R D S Z C Z Ę Ś L I W YC H L U D Z I , R E Ż . M AC I E J B O C H N I A K


BEMAGAZYN.PL

13

NIE WSZYSCY… KOCHAMY SIĘ BAĆ

J

uż po raz trzeci witam Państwa w Świecie “Mrok Kultury”, gdzie cyklicznie staram się przybliżyć szerszej publiczności fenomenalne, acz wciąż niedoceniane zjawisko Horroru, a zwłaszcza jego filmowych inkarnacji. Temat dzisiejszego numeru - “BE KIDS”, w pierwszym odczuciu nie powinien kojarzyć się nam z Horrorami, a raczej z czymś beztroskim, wesołym i przyjemnym. Zastanówmy się jednak dlaczego dziecko, jako kluczowa postać, tak często gości w filmach tego gatunku. Większość ludzi reaguje wielkim poruszeniem, czy nawet oburzeniem na sytuacje, w których dzieciom - istotom z natury dobrym i bezbronnym, dzieje się krzywda lub zagraża niebezpieczeństwo. Tak impulsywne odczucie jest jak najbardziej naturalnym odruchem. Odruchem, którego siłę nad wyraz często wykorzystują twórcy horrorów, ale i innych gatunków filmowych. Trzeba jednak nadmienić, że w zależności od potrzeb wykorzystują go w dwojaki sposób.

cięcych koszmarów… ale i zarazem świat, w którym dzieci mogą stać się koszmarem.

Obecny w horrorach leitmotiv “Dziecka” przedstawiany i interpretowany może być bardzo różnie. Generalnie filmy dotykające tego tematu podzielić możemy na dwie umowne grupy: filmy, w których dziecko jest zagrożone (te przerażają nas najbardziej) oraz filmy w których to dziecko jest zagrożeniem (te z kolei nas szokują). Jednak obie wymienione grupy “żerują” na silnym uczuciu empatii wobec postaci dziecka. Zapraszam Państwa w świat dzie-

Szepty w mroku / Saint Ange (2004r) – kolejny film środka, ale raczej ze wskazaniem na tę grup��. Obraz przeszedł bez większego echa, a szkoda, bo zdecydowanie zasługuje na uwagę. Dark Water / Honogurai mizu no soko kara (2002r) – obraz powstały na fali popularności azjatyckiego kina grozy. Moim skromnym zdaniem, obok pierwszej części “Ring” najlepszy z całego nurtu. Naprawdę trzyma w napięciu.

BOIMY SIĘ O DZIECI…

Inni / The Others (2001r) – fenomenalny i sugestywny obraz trzymający nas w napięciu do samego końca. Gorąco polecam! Szósty zmysł / The Sixth Sense (1999r) – może to nietypowy horror, ale gwarantuję, że kilka razy porządnie podskoczycie. Życie za śmierć / The Dark (2005r) – film bardzo ciekawy, lecz mało znany. W zasadzie stanowi on fuzję obu grup, o których mowa. Zawiera kilka wstrząsających scen, ale nie jest też pozbawiony klimatu. Dla mnie bomba! Sierociniec / El Orfanato (2007r) – film w miarę nowy, ale... kultoowy! Labirynt fauna / El Laberinto del fauno (2006r) – kolejny niby nie - horror, ale upieram się, że do tej kategorii pasuje jak ulał.

BOIMY SIĘ DZIECI…

Dzieci kukurydzy / Children of the Corn (1984r) – film tak klasyczny, że bardziej się nie da. Raczej dla maniaków gatunku. Omen / The Omen (1976r) – kolejny klasyk, lecz tym razem powinni docenić go wszyscy. Słowa nie oddadzą wielkości tego filmu. Egzorcysta / The Exorcist (1973r) – moim subiektywnym zdaniem horror wszechczasów. Nie ma lepszego! Przytoczone tytuły stanowią zaledwie nikły odsetek filmów traktujących o tej tematyce. Jak zwykle zapraszam Państwa do własnych poszukiwań i kierowania się wyłącznie własnym gustem. Podział, który starałem się tu nakreślić, ma charakter czysto umowny. Za sprawą dynamicznego charakteru fabuły, samych postaci oraz niezwykle dramatycznych zwrotów akcji często najzwyczajniej w świecie się rozmywa. Jako rodzic głęboko wierzę jednak w to, że wszystkie dzieci są z natury dobre, a jedynie otaczający je świat może stanowić zagrożenie i źródło całego zła. W nawiązaniu do śmiało postawionej w pierwszym numerze “BE” tezy, iż kochamy się bać, pamiętajmy o tym, że nasze dzieci wcale tego nie lubią. Zadbajmy więc o to, aby NIGDY nie musiały się bać. Pozdrawiam z głębi otchłani… i do następnego razu!

TOMASZ MARSZAEK


P O S TAC I E N A L E Ż Ą D O F I R M Y M A R V E L

14 BE KULTURA

S

H U P

E E

R R

O


BEMAGAZYN.PL

H

E

R

15

O

W

głębi duszy zawsze pozostajemy małymi dziećmi, a kolejne adaptacje filmowe znanych nam komiksów tylko utwierdzają nas w tym stanie. Mimo że mamy już swoje lata, z wielkim zainteresowaniem śledzimy kolejne premiery, w których autorzy ożywiają postaci, obdarzone nadprzyrodzonymi mocami. Któż z nas nie słyszał nigdy o Batmanie, Spider-Manie czy Iron Manie. Znamy ich doskonale z kart komiksów, ale czy wiemy wszystko o ich filmowych ekranizacjach? Prześledźmy kinowe losy najbardziej znanych superbohaterów.

SUPERMAN

Stworzony przez Joe Shustera i Jerry’ego Siegela heros bardzo szybko doczekał się swojej kinowej adaptacji. Pierwszy pełnometrażowy film o jego przygodach (wcześniej były jedynie dwa seriale kinowe) – „Superman i Człowiek Kret” powstał już w roku 1951. Obraz trwał zaledwie godzinę i był to typowy film kryminalny z elementami kina noir. Prawdziwym przełomem okazała się jednak produkcja z 1978 roku, zatytułowana po prostu „Superman”. Jednym z twórców scenariusza był nie kto inny, jak autor głośnego Ojca Chrzestnego – Mario Puzo. Młodemu Christopherowi Reeve natomiast powierzono główną rolę, która stała się dla niego furtką do wielkiej kariery w Hollywood. Film z biegiem lat zyskał miano kultowego, ponadczasowego. Uznano go za jeden z najlepszych z tego gatunku w historii kina. Jest niedoścignionym wzorem dla twórców podobnych produkcji. W czasach bardziej nam współczesnych postanowiono wskrzesić legendę Człowieka Ze Stali. Reżyserię powierzono twórcy już zaprawionemu w boju na polach komiksowych – Bryanowi Singerowi ( stworzył wcześniej udany cykl X-men oparty na popularnej serii Marvela). I tak w 2006 roku powstał „Superman: Powrót”. Mimo olbrzymiego budżetu (260 mln dolarów) i utalentowanego reżysera, najnowsza opowieść o Człowieku Ze Stali nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Twórcy nie zrażeni krytyką zapowiedzieli, że powstanie kolejna część przygód Supermana, zatytułowana „Człowiek ze Stali”. Czas premiery jak do tej pory pozostaje nieznany.

BATMAN

„Batman zbawia świat” w reżyserii Lesliego H. Martinsona zagościł na dużym ekranie w 1966 roku. Film przesiąknięty surrealizmem nie oddawał w pełni złożoności i mroku świata, przedstawianego na kartach komiksu. Po latach nieobecności w salach kinowych, Człowiek Nietoperz powrócił dzięki wizjonerowi współczesnego filmu – Timowi Burtonowi. Jego Gotham City, przedstawione w filmie z 1989 roku, powoduje falę dreszczy na całym ciele. Mocnym obrazom towarzyszą świetne kreacje aktorskie. Zarówno Joker, grany przez Jacka Nicholsona, jak i tytułowa rola, stworzona przez będącego wówczas u szczytu kariery Michela Keatona, zasługują na wielkie uznanie. Burton po sukcesie filmu nakręcił kontynuację, która okazała się jeszcze lepsza od pierwowzoru. „Powrót Batmana” zajął 8 miejsce na liście najlepszych sequeli w histori kina, zorganizowanej przez stronę Movies.com. Niesieni pasmem sukcesów finansowych producenci postanowili kontynuować cykl. Reżyserię powierzono Joelowi Schumacherowi, znanemu z solidnych filmów akcji. „Batman Forever” z Valem Kilmerem oraz „Batman i Robin” z Georgem Clooneyem nie spełniły oczekiwań zarówno krytyków, jak i miłośników serii. Reżyser stworzył płaskie widowiska, w których niedostatki scenariusza przykrywano spektakularnymi sekwencjami walk. Zero klimatu, zero emocji.

S

U

P

E

R


BE KULTURA

P O S TAĆ N A L E Ż Y D O F I R M Y M A R V E L

16

Batmana do łask przywrócił dopiero w 2005 roku Christopher Nolan. Jego „Batman: Początek” odświeżył wizerunek Człowieka Nietoperza i nadał mu bardziej ludzki rys. Obraz oczywiście doczekał się kontynuacji w 2008 roku – „Mrocznego Rycerza”, w której niezapomnianą kreację stworzył Heath Ledger. Aktor nie doczekał niestety sukcesu filmu, gdyż zmarł niedługo po skończeniu zdjęć. Za rolę Jokera Ledger został nagrodzony pośmiertnym Oscarem. 27 lipca do polskich kin trafi kolejna część przygód Batmana zatytułowana „Mroczny Rycerz powstaje”. Nolan oraz Bale zapowiedzieli, że to ich ostatni wspólny film o Batmanie, więc na kolejne obrazy spod znaku Człowieka Nietoperza będziemy musieli jeszcze pewnie trochę poczekać.

SPIDER-MAN

Człowiek Pająk, mimo, że na kartach komiksów pojawił się już w 1962 roku, na swoją filmową premierę musiał poczekać aż 40 lat. W 2002 roku światło dzienne ujrzał obraz Sama Raimiego z mało znanym wówczas Tobeyem Maquirem w roli Petera Parkera. Film odniósł międzynarodowy sukces. Na fali popularności skorzystał też Maquire, który w oka mgnieniu stał się gwiazdą Hollywood. Szybko powstały kolejne części. Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszyła się ostatnia część trylogii. W „Spider-Manie 3” superbohater miał zmierzyć się ze swoim najgorszym wrogiem – Venomem. Cały świat z zapartym tchem czekał na to starcie. Jednak film, który pochłonął 258 mln dolarów, spotkał się z falą krytyki. Zarzucano mu nadmierne efekciarstwo oraz słaba grę aktorską. Producenci po konflikcie z reżyserem pajęczej trylogii postanowili zrezygnować z jego usług ( Raimi nie chciał, aby sponsorzy ingerowali w scenariusz kolejnej części). Zmieniono również koncepcję kolejnego filmu: pierwotnie miały to być dalsze losy głównego bohatera, ostatecznie historia zostanie opowiedziana po raz kolejny od początku. Ponownie przedstawiony będzie proces przemiany Parkera w superbohatera. Różnice będą stanowić: obsada, główny przeciwnik oraz realizacja najnowszej adaptacji w technologii 3D. W głównej roli zobaczymy Andrew Garfielda. Premiera „Niesamowitego Spider-Mana” już 6 lipca. Seans obowiązkowy!

IRON MAN

To za sprawą Jona Favreu kolejny superbohater mógł dumnie pojawić się na ekranach światowych kin. Historia miliardera i genialnego wynalazcy Tony’ego Starka, który w metalowej zbroi ratuje świat, stała się hitem. Wielka w tym zasługa grającego główną rolę Roberta Downeya Jr., znanego również dzięki roli Sherlocka Holmesa.


BEMAGAZYN.PL

Aktor, który od wielu lat był uczestnikiem wielu skandali alkoholowych i narkotykowych, mógł odbudować swoją pozycję w Hollywood i znów wrócić na szczyt. Szansę wykorzystał. Stworzona przez niego kreacja playboya, który w wolnych chwilach ratuje świat, skupia na sobie uwagę widzów, przyciąga jakąś magnetyczną siłą. To właśnie dzięki Downeyowi Jr. oraz lekkości realizacji obrazu ludzie pokochali ten film. Obraz z wiadomych przyczyn doczekał się kontynuacji. Kolejna część przygód Żelaznego Człowieka planowana jest na 2013 rok. Czy będzie kolejny hit? Musimy niestety cierpliwie poczekać.

AVENGERS

Tegoroczna superprodukcja wzbudziła ogromne zainteresowanie masowej publiczności. Film w reżyserii Jossa Whedona króluje na listach światowych box officów, bijąc kolejne finansowe rekordy wszechczasów ( w chwili powstawania tego tekstu obraz zarobił 1 mld dolarów na całym świecie! ). Tylko w pierwszy weekend do kas wpłynęło ponad 200 mln dolarów, dzięki czemu film wskoczył na szczyt listy najlepszych otwarć w historii amerykańskiej kinematografii i pokonał zarówno Harry’ego Pottera, jak i „Mrocznego Rycerza”, „Igrzyska śmierci” czy „Spider-Mana 3”. Film opowiada o grupie superbohaterów, którzy w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa świata będą musieli połączyć wspólne siły, aby nie dopuścić do zagłady ludzkości. Obraz łączy w sobie elementy aż pięciu filmów z czterema różnymi bohaterami, zrealizowanych przez reżyserów o odmiennych temperamentach i wizjach kina. Dlatego nakręcenie go wiązało się z wielkim ryzykiem nieogarnięcia tak złożonej konstrukcji. Na szczęście reżyser podołał wyzwaniu, dając nam, widzom, kawał dobrego kina rozrywkowego. W filmie oczywiście plejada gwiazd: Robert Downey Jr. po raz kolejny wcielający się w Iron Mana, Chris Hemsworth jako Thor, Scarlett Johansson, Samuel L. Jackson. I choć film jest na ekranach niespełna dwa miesiące, autorzy już zapowiedzieli kontynuację. Amerykańska maszynka do robienia pieniędzy mocno się rozkręciła. Na horyzoncie widać zbliżające się premiery filmowe z kolejnymi komiksowymi herosami. Ku radości fanów z całą pewnością powstaną następne wielomilionowe produkcje, na które już możemy ostrzyć sobie pazury. Przecież w kolejce czeka jeszcze cała masa bohaterów, obdarzonych nadprzyrodzonymi mocami, których przygody aż proszą się o ekranizację.

P O S TAĆ N A L E Ż Y D O F I R M Y D C

ARTUR WACOWSKI

17


18

BE KULTURA

H. C. ANDERSEN

W BAŚNIOWEJ KRAINIE


BEMAGAZYN.PL

Z

aczynając pisać ten tekst myślałem o dziełach, które rodzice czytali mi do snu. I pamiętam wyraźnie, jak przy zapalonej lampce na dużym łóżku słuchałem opowieści które zabierały mnie do świata bajek. To zabawne, jak miłe wspomnienia pozostają w każdym z nas (bo w każdym, prawda?) i z jaką dbałością zapamiętujemy te najbardziej beztroskie momenty naszego życia. Który chłopiec nie marzył o posiadaniu magicznych mocy? A co z dziewczynkami i ich niedoszłym, przystojnym księciu z bajki (zresztą... niektóre dalej marzą...)? Te wszystkie historie, wyimaginowane sytuacje, które pozostawały w nas przez długi czas po zamknięciu wielkiej księgi, to zasługa właśnie baśni. Baśń według słownika jest „opowiadaniem o treści fantastycznej”. Jednak to tylko sucha definicja. Najlepsze określenie tych nieprzeciętnych historii ma każdy z nas w swej pamięci. Mnie osobiście baśń kojarzyć się będzie tylko i wyłącznie z duńskim pisarzem i poetą, Hansem Christianem Andersenem. Kwiecień 1805 roku. Ten miesiąc okazał się szczęśliwy dla wszystkich, którzy pokochali baśnie Duńczyka. Andersen urodził się w biednej rodzinie w mieście Odence. Od dziecka był człowiekiem wrażliwym i delikatnym (co pewnie uwydatniało przypuszczenia o jego biseksualności). We wczesnym etapie dzieciństwa stracił ojca, który jako pierwszy zaprowadził go do świata bajek. Wcześniej czytywał z nim książki, był mądrym i racjonalnym człowiekiem. Po śmierci ojca matka wyszła po raz drugi za mąż. Z tego powodu przyszły pisarz nie miał normalnie funkcjonującej rodziny. Często bywał w szpitalu, gdzie spotykał się z babcią (ogrodniczką), która kontynuowała wprowadzanie go do szczęśliwego świata bajek. W jego twórczości możemy doszukać się motywów z życia. Przypomnijmy sobie smutną historię dziewczynki z zapałkami – w kulminacyjnym momencie to właśnie babcia biednej bohaterki zabrała ją do nieba. Sam młody Christian nie miał łatwo. Wyjechał do Kopenhagi, gdzie starał się o przyjęcie do szkoły aktorskiej, jednak bezskutecznie. Mimo to poświęcił się teatrowi i w 1819 roku zadebiutował sztuką własnego autorstwa - „Miłość na Wieży Mikołaja”. Jego zamiłowanie do sztuki zaszczepił w nim ojciec, z którym chodził do teatru i głęboko przeżywał każdy kontakt z kulturą. Oprócz obcowania ze sztuką teatralną, pragnął też tańczyć i śpiewać. Ostatecznie życie pokierowało nim w stronę niełatwej kariery dramatopisarza. Miał spore trudności z gramatyką i ortografią z powodu braków w edukacji. Mimo że pochodził z ubogiej rodziny, spotykał na swojej drodze dobrych, zamożnych ludzi, którzy pomagali mu zdobywać wiedzę i dążyć do upragnionego celu. W 1835 roku Andersen uznany został za powieściopisarza i wydał swoje pierwsze „Baśnie opowiedziane dzieciom”. Drugie wydanie tej księgi nazwał już po prostu „Baśnie”, gdyż twierdził, że jego opowiadania mają podwójne dno: dzieci dostrzegają to pierwsze, ładne i kolorowe, a dorośli sięgają po warstwę, schowaną za pozornie prostą historią dla najmłodszych. Bardzo nie lubił, gdy mówiono o jego tekstach, że są wyłącznie dla dzieci, bez głębszego sensu. Jego najbardziej autobiograficzną baśnią jest „Brzydkie kaczątko”. Opowieść o brzydkiej znajdzie, która po wielu przeciwnościach ostatecznie wyrasta na pięknego łabędzia. Tematykę miłości w jego życiu podejmuje „Mała Syrenka”, która zakochuje się w młodym człowieku, księciu. Baśń uznawana jest za jedną z najpiękniejszych a zarazem najbardziej tragicznych historii miłości w literaturze. Opublikował w sumie 156 utworów, w których możemy doszukiwać się motywów z życia pisarza. Hans Christian Andersen był człowiekiem, nie akcepującym siebie a inni widzieli w nim dziwaka. Mieszkał w wielu miejscach i zajmował się różnymi rzeczami, lecz nigdzie nie czuł się jak w domu. Nie potrafił odnaleźć się w ówczesnym świecie (dzisiaj nazwalibyśmy go outsiderem), dlatego często podróżował, a przy okazji swojej pisarskiej profesji uciekał myślami do krainy fantazji, gdzie zawsze mógł być sobą. MICHAŁ ŚLADEWSKI

19


20

BE KULTURA

ILOŚĆ DZIECKA W DZIECKU I ODWROTNIE Porównanie do innych gatunków jest oczywiste. Osobliwy jazgot, nadmierna ruchliwość i tendencja do zniszczeń – to główne cechy małpiego stada.

L

udzkość dzieli się na dwie grupy: dorosłych i dzieci. Naturalnie jest wiele innych podziałów ludzkości, są podziały rasowe, polityczne, kulturowe, klasowe, jest też podział na kobiety i mężczyzn, jednak różnice między poszczególnymi grupami (zwłaszcza dwiema ostatnimi) są elastyczne, ewoluują, zmieniają się i trudno je konkretnie zdefiniować. Wracając więc do pierwotnego podziału, twierdzę, że ludzkość dzieli się na dwie grupy: • Dorosłych. • Dzieci. I tu zaczynają się schody. Grupa ta dzieli się bowiem dalej, pączkuje jak oszalała i ciężko się połapać, o co w tym wszystkim chodzi. Postaram się zatem wyjaśnić ten podział jak najbardziej klarownie, o ile to w ogóle możliwe. A więc od nowa. Mamy dorosłych i dzieci. Dzieci dzielą się na dwie grupy: • Dorosłych. • Dzieci. Dorośli z kolei dzielą się na dwie grupy: • Dorosłych. • Dzieci. Dziecięca Grupa Dzieci jest kłopotliwym zjawiskiem. W aspekcie ewolucji grupa ta stanowi najmniej rozwiniętą gałąź cech homo sapiens. Gdy chce się porównać ją do innych gatunków, ciśnie się zaraz do głowy stado małp. Osobliwy jazgot, nadmierna ruchliwość i tendencja do zniszczeń – to główne cechy przedstawicieli tej grupy. Przykładowy reprezentant stawia opór przy ubieraniu, ma wstręt do mydła, a wszelkie próby cywilizowania odrzuca z hałaśliwym protestem. Siedzenie przy stole? Czyste zeszyty? Spokój i cisza? Na sam dźwięk tych słów przedstawiciel Dziecięcej Grupy Dzieci dostaje wysypki. A wraz z wysypką wzmożonej aktywności. Jeśli aktywność Dziecięcej Grupy Dzieci można podnieść do nieskończoności – a według matematycznych zasad, niestety


BEMAGAZYN.PL

21

można – otrzymujemy rozdygotany izotop rtęci z ładunkiem przeciętnej bomby nuklearnej. Zanim więc doprowadzimy do wybuchu, przejdźmy do analizy drugiej, omawianej dziś, grupy. Dorosła Grupa Dzieci. Szwadron małych mądrali w sztywnych kołnierzykach. Osobniki przedziwnej postaci. Ostatnie badania dowodzą, że są wykonane z wosku. Zupełnie im nie przeszkadza nieruchome siedzenie przez osiem godzin w szkolnej ławie. Z niewiadomych przyczyn ślęczą nad Tygodnikiem Powszechnym na zmianę z Süddeutsche Zeitung. Zawsze wszystko wiedzą najlepiej. Nigdy się nie spóźniają, nie mają rozwiązanych sznurowadeł, czy rozpiętych rozporków. Notują skrupulatnie swoje sukcesy w wyprasowanych notatnikach, z którymi się nie rozstają. W przyszłości mordują swoje żony i, precyzyjnie poćwiartowane, pakują do lśniących walizek lotniczych. Umierają jako frustraci, nigdy niedoświadczeni dzieciństwem. Coś potwornego. Dziecięca Grupa Dorosłych. Często konsekwencja Dorosłej Grupy Dzieci, z której przedstawiciele poszli po rozum do głowy i postanowili się wreszcie zabawić. Niestety zbyt późno. Skutek? Koszmarny. Kojarzą państwo takich osobników? Czasem przemyka po ulicach podstarzały cherubin. Czterdziestka na karku, różowe rajstopy. Na twarzy zmarszczki, w uszach Gumisie. Koszulka z Mickey Mouse na obwisłym biuście. Siwe włosy związane w kitki. Tęczowy lizak bez cukru. Ostatnio powszechne, choć trudne do zniesienia. Przedstawicieli gatunku łączy pewna cecha. Wszyscy mają zaburzenia pojmowania czasu. Rodzą się starzy, umierają młodzi. Z każdym dniem dziecinnieją, wierząc, że wreszcie wrócą do wózka. Zwykle się im udaje. Wreszcie popadają w demencję i zaczynają gaworzyć. Ostatnia grupa, najgorsza. Dorosła Grupa Dorosłych. Władcy dżungli, planeta małp. Tak, tak. Grupa ta bowiem ma wszystkie cechy Dziecięcej Grupy Dzieci, z tym że traktuje te cechy śmiertelnie poważnie. Tak samo jak dzieci są hałaśliwi, tak samo nieznośni, tak samo jak dzieci brutalni. Tłuką się bananami po głowie, walcząc o miejsce w stadzie. Przy stole siedzą, gdy muszą i gdy się to im opłaca. Zeszyty zmieniają w ORDŻENAJZERY i bazgrzą w nich duby smalone. Aktywność dziecięcą przekuwają w izotop rtęci i radioaktywny wodór. Moje wcześniejsze porównanie do bomby atomowej ma tu szczególne znaczenie. Z tą tylko różnicą, że wybuch jest nieunikniony. Z omówionych grup wyrastają ponadto grupy klony, grupy cyborgi i grupy mutanty, a także zjawiska kliniczne. Przykładowo, z ostatniej grupy wyrasta dość dużo cyborgów, a z pierwszej – przypadków ADHD. Przedostania grupa obfituje w mutanty, druga zaś w klony. Jakkolwiek wszelka patologia zawsze wzbudza ciekawość, zostawmy te sprawy specjalistom. Reasumując powyższą analizę, skupmy się na tym, co ważne. Niezależnie od tego, do jakiej grupy trafimy, czy z jakiej się wywodzimy – jedno jest pewne: Trzeba być dzieckiem, by stać się dorosłym. I odwrotnie SYLWIA KUBRYŃSKA


22

BE KULTURA

na dobranoc

JAK SIĘ BYŁO MAŁYM, TO SIĘ DOSTAWAŁO SZLABAN NA TELEWIZJĘ. NASI RODZICE MOGLI DOSTAĆ SZLABAN NA WYCHODZENIE Z DOMU, NIGDY NA TELEWIZJĘ... CHYBA ŻE NA WIECZORYNKĘ.


BEMAGAZYN.PL

P

ierwsza dobranocka Telewizji Polskiej pojawiła się w 1958r. Był to legendarny program dla najmłodszych „Miś z okienka”. O godzinie 19:20, przed Dziennikiem Telewizyjnym, młodzi telewidzowie siadali przed Szmaragdami, Belwederami, Neptunami czy innymi teleodbiornikami i czekali, aż Bronisław Pawlik otworzy okienko i zacznie rozmawiać z misiem, któremu głos podkładała Danuta Przesmycka (podkładała też głos Lolkowi). Oprócz „Misia z okienka” emitowano inny teatrzyk, tym razem z Zofią Raciborską, która rozmawiała z dwiema kukiełkami – chłopcem i dziewczynką. Kukiełki były najpierw bezimienne, a później Wanda Chotomska, autorka tekstów bajki, stwierdziła, że chłopiec i dziewczynka muszą mieć imiona, żeby dzieci się mogły z nimi utożsamiać. Więc dali im na imię Jacek i Agatka. Kolejną dobranocką lat 60. była czechosłowacka produkcja „Bajki z mchu i paproci”. Bohaterowie - Żwirek i Muchomorek, jak to w serialach odcinkowych bywa, mieli rozmaite przygody. W internecie można odszukać tytuły odcinków i od razu odgadnąć, co robiły te dwa sympatyczne skrzaty. Pokrótce: jedli kaszę, gubili się w lesie, mieli kłopoty z kukułką albo gonili kontrabas. Według jednego z użytkowników portalu Filmweb, była to kwintesencja dobranocki, według innego - pierwsza bajka o homoseksualizmie. Nie można zapomnieć o „Różnych przygodach Gąski Balbinki” i fundamencie polskich seriali animowanych – „Bolku i Lolku”. Gąska Balbinka pierwszy raz pojawiła się w czasopiśmie dla dzieci „Płomyczek” w formie komiksu. Dla Telewizji Polskiej Anna Hoffmann rysowała Gąskę oraz jej przyjaciela - kurczaka Ptysia (który słynął z seplenienia). Bajka była nieanimowana, czyli Hoffmann rysowała kilka kartek do których historię opowiadała Danuta Mancewicz. Z kolei „Bolek i Lolek” to najpopularniejsza polska bajka animowana. Wymyślił ją Władysław Nehrebecki, mający za pierwo-

23

wzory swoich dwóch synów. Przez 23 lata nakręcono ponad 150 odcinków w 10 seriach oraz dwa filmy pełnometrażowe, wszystko to w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Dobranocki pojawiały się jak grzyby po deszczu. Można by wymieniać w nieskończoność tytuły i bohaterów wieczorynek: Koziołek Matołek, Reksio, Zaczarowany Ołówek, Baltazar Gąbka, Kot Filemon, Krecik, Wilk i Zając, Miś Uszatek, Miś Kolargol, Pingwin Pik Pok, Pszczółka Maja i jeszcze inne animowane gwiazdy Polskiej Telewizji. Niech jednak nikogo nie zmyli peerelowska ciasnota animacji. Niech nikt nie myśli, że tylko produkcje z bloku wschodniego królowały w Dobranocce. Od 1960r. każda niedziela była świętem dla dziecka. Po pierwsze dlatego, że w tygodniu dobranocka trwała zwykle 10 minut, a ostatniego dnia tygodnia ok. pół godziny. Po drugie niedzielna dobranocka to żadne socjalistyczne wytwory, tylko prawdziwa animacja z Zachodu. W niedzielę bowiem emitowano w Telewizji Polskiej „W krainie Disneya”. Według czasopisma „Radio i Telewizja” perypetie Kaczora Donalda, Myszki Miki i psa Pluto biły rekordy oglądalnośći wśród dobranocek. Aktualnie najmłodsi mogą na dobranoc obejrzeć Garfielda, Boba Budowniczego, Kubusia Puchatka i tę ciągle najfajniejszą na świecie - Myszkę Miki. Przy tak dużej ilości bajek i animacji dobranocka utraciła status kultowego programu dla dzieci, którym cieszyła się od czasu misia z okienka. Co więcej, o misiu krąży legenda, istny hit dobranockowy. Podobno przez ten incydent zmienił się prowadzący. Inna wersja mówi, że miś po prostu znikł z niewyjaśnionych przyczyn. A chodzi o słowa, które wypowiedzieć miał Bronisław Pawlik na zakończenie programu na żywo: „A teraz kochane dzieci, pocałujcie misia w d...!” MARTA WOŹNIAK

W ORYGINALE PROJEKT POSTACI MISIA USZATKA ZAPROEJKTOWAŁ: ZBIGNIEW RYCHLICKI, PROJEKT POSTACI ŻWIRKA I MUCHOMORKA: ZDENEK SMETANA


24

BE KULTURA

T

E

K

S

T

SYLWIA KUBRYŃSKA

Pisarka, blogerka, dziennikarka. Pochodzi z Mazur, mieszka na Kaszubach. Laureatka nagrody Gdańsk Metropolia Europejska Stolica Kultury i Wydawnictwa Replika. Jurorka Blog Forum Gdańsk 2011. Publikuje opowiadania na gdańskim portalu bedeker.pl. Jest autorką powieści Last Minute i bloga www.kubrynska.com

DZIECKO. NIGDY NIEWYCZERPANA RZEKA POTRZEB. PASMO UDRĘK, NIERÓWNEJ WALKI. LATA WYRZECZEŃ I KOMPROMISÓW. WIECZNA PORAŻKA.

RODODENDRON O

d samego początku swego istnienia wywraca świat do góry nogami. W dniu jego pojawienia się na świecie powstaje nieopisany rejwach. Jakby faktycznie nic poza nim się nie liczyło, jakby ludzkość od zarania dziejów nigdy czegoś podobnego na oczy nie widziała. Trzy i pół kilo, pięćdziesiąt centymetrów. I jeden pewnik. Nic już nie będzie takie jak kiedyś. Jestem, dajmy na to, w pracy. Księgowej szwagierki bratanicy siostra urodziła dziecko. Z tego powodu piszczy pół biura. Zdjęcia rozsyłają. Na fejsbuku tysiąc lajków. Wódka na stole. Delegacja po śpioszki. Zdarzył się cud. Ósmy cud świata. Dzieciak. Dwie ręce, dwie nogi, głowa ciut za duża. Palce sztuk dziesięć. U stóp drugie tyle. Apetyt – maks. Defekacja – maks. Absorbowanie – maks. Decybele – maks. Potencjał niszczycielski – MAKS. Wolność i niezależność rodziców – zero. Sobotnie imprezy – zero. Słuchanie muzyki –zero. Płaski brzuch – zero. Święty spokój – zero. Do końca życia siostra bratanicy szwagierki księgowej nie zazna spokoju. Do końca życia siostry bratanica szwagierki księgowej nie odzyska talii. Do końca życia siostra bratanicy szwagierki księgowej nie posłucha Red Hotów. Do końca życia siostra bratanicy szwagierki księgowej nie zaszaleje w Spatifie. Do końca życia siostra bratanicy szwagierki księgowej nie pryśnie pod namiot. Chyba że z dzieciakiem. Ho, ho, ho! To ci dopiero zabawa. Dziecko kosztuje fortunę. Najpierw tonę pampersów, które zapaskudzają środowisko i ścielą planetę nigdy nie rozkładającym się polipropylenem. Stosy plastikowych smoczków, butelek, kubków, gryzaczków, grzechotek. Wózki, nosidełka,

bujaczki. Chodziki, nocniki, wanienki. Łóżeczka, pozytywki, materace. Dziecko. Dwa tiry gadżetów. Chudy portfel i grube kłopoty. Nigdy niewyczerpana rzeka potrzeb. Pasmo udręk, nierównej walki. Lata wyrzeczeń i kompromisów. Wieczna porażka. Od samego początku. Daruję wszystkim narodziny, karmienie i połóg. Fizjologia nie jest poezją, nie jest nawet prozą. Określenie “cud narodzin” to cynizm facetów, którzy mają sadystyczne zacięcie. Zacznę od pierwszej fety wokół tej jazgotliwej istoty, która ubrana w koronkowy uniform, zaczyna swój destrukcyjny proces. Proces dobijania rodziców. Chrzciny. Cała chałupa siódmych wód po kisielu, na koncie pustka, w głowie wojna. Goście pieją, że fajnie. Nic nie jest fajnie. Matka ma poryty tyłek, popękane cycki. Na stole sałatka, dziecko się drze. Słabo? To dopiero początek. Pierwszy dzień w szkole. Tornister jak cegła, krew na kolanie. Do permanentnego stresu dobija pani od matmy. Biały kołnierzyk. Czerwony zeszyt. Czarne myśli. Komunia. Znów ciotki i babki zza Buga. Budżet domowy leży i płacze, rodzina plądruje lodówkę. W nowiutkim laptopie nie ma procesora, dzieciak nakarmił nim rybki. Rocznikowo jestem dorosły, czyli pierwszy powrót do domu w stanie półpłynnym. W codziennej diecie pojawia się wybuchowy koktajl. Rodzic, dzieciak i sześć promili pomiędzy. Matura. Gardło ściśnięte, nerwosol na stole. Rodzic patrzy w kalendarz, kiedy się dzieciak wyniesie. Już bliżej niż dalej, może wreszcie będzie spokój? Studia. I owszem, ten się pakuje, wyjeżdża na studia, uf, myśli rodzic, idę na jubel. Dzieciak w świecie, w domu spokój. Dziewięć miesięcy później dzieciak wraca i mieszka do czterdziestki. Wraz z nim tobołek. Wrzeszczący. To ja chyba sobie lepiej rododendron kupię.


BEMAGAZYN.PL

K

W

I

A

C

P

raca może być źródłem poczucia radości, sensu i spełnienia. Pod warunkiem, że traktuje się ją jako możliwość dzielenia się z innymi swoim talentem i pasją. Właśnie taki cel przyświecał założycielom gliwickiej Kwiaciarni Róża, gdy przed dwudziestoma laty otworzyli małą budkę – podobną do tysiąca innych budek, w której sprzedawali swoim klientom nie tylko kwiaty, ale również marzenia... Swoje własne marzenie – o założeniu salonu kwiatowego – opłacili ciężką pracą i poświęceniem. Warto było. Róża stała się miejscem, w którym klienci poszukują nie tylko eleganckiego bukietu kwiatów, ale również inspiracji, którą czerpią od doświadczonych florystów. „Tworząc kompozycje, nasi floryści łączą tradycję z nowoczesnością. Nasze bukiety cechuje ponadczasowa elegancja, a także otwartość na modę i zmieniające się trendy florystyczne” – mówi właściciel kwiaciarni. Pasja ujawnia się tutaj na każdym kroku – nie tylko w powstających w Róży kompozycjach, ale również w wystroju kwiaciarni, który jest regularnie zmieniany, zachęcając klientów do częstych odwiedzin. Wychodząc naprzeciw ich potrzebom, Róża czynna jest całodobowo przez 365 dni w roku. „Bardzo często zdarza się, że klient potrzebuje kwiatów wcześnie rano, późno w nocy lub w święta, gdy wszystkie kwiaciarnie są nieczynne. Wszystkie – poza naszą. My działamy po to, aby spełniać najbardziej wyszukane życzenia naszych klientów” – mówi florystka z Kwiaciarni Róża. Miła, życzliwa atmosfera, możliwość napicia się kubka kawy lub czekolady i rozmowy z florystą na temat pielęgnacji kwiatów sprawia, że klienci czują się w Róży niemal jak w domu. Paradygmat ciężkiej pracy, który towarzyszy założycielom gliwickiego salonu kwiatowego od początku ich działalności,

I

A

R

N

I

Internetowa Kwiaciarnia Róża to nie tylko kwiaty, to również upominki: • ekskluzywne perfumy damskie i męskie • prezenty grawerowane • ręcznie robione czekoladki • bielizna • maskotki a zatem wszystko to, co można ofiarować bliskiej osobie, by zrobić jej przyjemność. Jaki jest przepis na sukces właścicieli i pracowników Kwiaciarni Róża? Stałe doskonalenie talentu i rozwijanie pasji – z tego powodu w gliwickiej siedzibie Kwiaciarni Róża odbywają się warsztaty i szkolenia, na które zapraszani są znani i cenieni w Polsce floryści. Poza tym kwiaciarnia współpracuje z uznaną warszawską szkołą florystyczną Małgorzaty Niskiej. Wszystko to sprawia, że floryści pracujący w Kwiaciarni Róża wnoszą olbrzymi wkład w kreowanie trendów i  budowanie nowego spojrzenia na wykorzystanie roślin w aranżacjach. Dzięki pasji i zaangażowaniu pracowników Róży asortyment kwiaciarni jest stale poszerzany, a klienci mogą wybierać pośród różnorodnych kompozycji, jakie znajdują w gliwickim salonie kwiatowym, a także na stronie internetowej Kwiaciarni Róża.

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

A D R E S : ul. Gen. Andersa 43, 44-100 Gliwice

Za p ra s za my!

A

stał się również podstawą do otwarcia kwiaciarni internetowej, realizującej zlecenia nie tylko na terenie kraju, ale również całego świata. Właściciel Róży wyznaczył sobie jasny cel – „chcemy być otwarci na klientów, na ich potrzeby. Z tego powodu nasi konsultanci realizują zamówienia składane przez telefon i internet. Wysyłamy kwiaty do Chin, Japonii, Stanów Zjednoczonych... Wszędzie tam, gdzie życzy sobie klient. Zasięg naszej działalności nie ma granic”.

T E L : +48 781-360-260 32 230-48-58

Kw i a c i a r n i a R ó ża c z y n n a j e s t 2 4 H/D O B Ę 3 6 5 D N I W R O K U

25

W W W .ROZ A-KW I ATY .P L W W W .KW I ATY I P REZ ENTY .P L


26

BE KULTURA

NIE TYLKO DLA DZIECI

CUPCAKE

K

iedy Carrie Bradshaw, główna bohaterka serialu „Seks w wielkim mieście”, wgryzła się w pięknego cupcake’a przed kamerami serialu, cały świat w krótkim czasie zwariował na ich punkcie. Babeczka – różowy maślany krem, udekorowany cukrowymi serduszkami, w złotej błyszczącej papilotce – teraz to już nie tylko główna atrakcja kinderbalu, ale eleganckich wesel, jubileuszów i przyjęć. Cupcake, wypiekane w USA już od ponad dwustu lat, wróciły do łask i stanowią aktualnie jeden z najmodniejszych elementów miejskiego życia. Cupcake, w przeszłości wypiekane w filiżankach, skąd oczywiście pochodzi ich nazwa, stały się podstawą do tworzenia przez kreatywnych cukierników prawdziwych dzieł sztuki. Małe formy pozwoliły na zabawę nie tylko wykwintnymi smakami, ale przede wszystkim dekoracjami. Internet puchnie od zdjęć babeczek z Angry Birds, Smurfami, Hello Kitty i innymi postaciami. Stały się przede wszystkim kolejnym ze sposobów wyrażania uczuć – w pierwszej kolejności furorę zrobiły oczywiście te z napisem „Will you marry me?”. Rzecz jasna, smak babeczek jest równie ważny, jeżeli nawet nie ważniejszy, co ich dekoracja. Spośród tysięcy fascynujących smaków wyróżnić można kilka tradycyjnych połączeń, serwowanych w każdej szanującej się cukierni: Red Velvet – sztandarowy cupcake o czerwonym kolorze, który powstaje

z reakcji kakaa z maślanką, Carrot Pie – wytrawna babeczka z ciasta marchewkowego, podawana zazwyczaj z kremem z serka Philadelphia, czy Double Choc – bomba kaloryczna, podwójnie czekoladowa. Całkiem niedawno moda przyszła do Polski. W największych miastach powstały nietuzinkowe piekarnie, które błyskawicznie opanowały rynek, proponując klientom coś nowego i uniwersalnego – z jednej strony mogącego zastąpić tort na eleganckim przyjęciu, a z drugiej – być prezentem-niespodzianką dla przyjaciółki. W Gdańsku warto odwiedzić Fajne Baby, które nie tylko pieką, ale również uczą piec i dekorować babeczki, w Krakowie rozrasta się Cupcake Corner Bakery, cukiernia należąca do pochodzącej z Chicago Julie, która gwarantuje, że cupcakes nie odbiegają od oryginału. Nie wolno pominąć dwóch właścicielek warszawskiego projektu So Sweet Project, wielokrotnie już nagradzanych autorek jednych z najpiękniejszych dekoracji babeczkowych. Mieszkańcy Śląska też mogą już skorzystać z okazji obdarowania kogoś spersonalizowanym, domowo wypiekanym prezentem, dzięki projektowi Maszkety (www.facebook.com/ Maszkety) i Big Baba Cupcakes – piekarni w amerykańskim stylu (www.facebook.com/Big.Baba.Cupcakes). WERONIKA GLENSCZYK

FOTO PIECZKOPIETRAS PHOTOGRAPHY WWW.PIECZKOPIETRAS.COM MUPPETS’Y, WYKONANE PRZEZ MASZKETY


BEMAGAZYN.PL

FACE BOOK

PRAWIE KAŻDY MA DZIŚ KONTO NA FACEBOOKU LUB NASZEJ KLASIE. JEŚLI NIE MA - NIE ISTNIEJE. PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE POWSTAŁY JUŻ JAKIŚ CZAS TEMU, JEDNAK NIKT NIE SPODZIEWAŁ SIĘ, ŻE BĘDĄ FUNKCJONOWAŁY NA TAK DUŻĄ SKALĘ.

FACEBOOK TO PAKT Z DIABŁEM

Takimi słowami skomentował Piotr Kędzierski, prowadzący „Bitwę na głosy” w TVP 2 i autor audycji w Radiu „Roxy”, swój brak konta na Facebooku. Twierdzi, że ceni sobie prywatność. Przeciętny użytkownik publikuje każdego dnia swoje nastroje, dzieli się muzyką ze swoimi znajomymi, chwali się wakacjami, związkiem i imprezami. Kiedy w 2004 roku Mark Zuckerberg zdecydował o jego utworzeniu, idea była prosta - pomóc ludziom odnowić swoje szkolne znajomości, pomóc pozostać im w kontakcie. Czym w efekcie stał się Facebook? Reklamą dla wielu firm, gwiazd, rozpoczynających swoją działalność, czy blogerów - im więcej osób „lubi” twój fanpage, tym chętniej ludzie korzystają z twoich usług. Z drugiej strony jest także swego rodzaju internetową wizytówką - wielu pracodawców chcąc bliżej poznać swojego przyszłego pracownika, wchodzi na jego profil na Facebooku. Dlatego w tym wypadku warto zwracać uwagę na to, jakie ma się poglądy polityczne lub do jakich grup się należy - bo jak wiadomo raczej trudno o obiektywność. Oczywiście w czasie wolnym można uprawiać rolę, karmić rybki w akwarium, czy grać w Simsy. „Nie-użytkownicy” Facebooka irytują się zaś z powodu tego, że czasem na stronach różnych firm, gazet czy agencji można znaleźć ciekawe konkursy, ale warunkiem do wzięcia w nich udziału jest posiadanie konta na Facebooku, co od razu ich dyskwalifikuje. Już nie wspominając o tym, że jeszcze kilka lat temu podwórka pod blokami i całe osiedla były zapełnione bawiącymi sie dziećmi, a teraz komunikują się one między sobą za pomocą Facebooka i zagłębiają się bardziej w internetową rzeczywistość. A rodzice dając dzieciom swobodny dostęp do sieci, raczej ich nie uchronią przed Facebookiem, którego ikonka pojawia się dosłownie na każdej stronie, a na niektórych czasem wyświetla się komunikat na środku ekranu „Polub nas na Facebooku, aby...”.

YOU BLOCKED ME ON FACEBOOK NOW YOU’RE GOING TO DIE

Siła tego portalu osiągnęła taki poziom, że staje się to niebezpieczne. Ubiegłego roku powstała piosenka „Internet Friends” zespołu Knife Party, która dokładnie opisuje sposób myślenia ludzi uzależnionych od Internetu i Facebooka. Jest on najszybszym i najskuteczniejszym źródłem reklamy, którego nie należy lekceważyć, ale dobrze jest go traktować nieco z przymrużeniem oka - nie wolno zapominać, że istnieje również rzeczywistość poza Internetem. Idea była dobra, ale zaczęła się rozrastać i wyszedł z tego organizm z wieloma gałęziami, który na dłuższą metę może irytować lub po prostu męczyć - twórcy chcieli ułatwiać nam życie, dodając coraz więcej dodatkowych opcji, a w efekcie coraz bardziej je komplikują. ANGELIKA FOIK

27


28

BE KULTURA

NIE, TO NIE BĘDZIE RECENZJA DOBRZE ZNANEJ NA ŚLĄSKU KSIĄŻKI, SŁAWIĄCEJ STARĄ DOBRĄ KUCHNIĘ REGIONALNĄ. KOLEJNY RAZ ZABIERAM WAS DO KATOWIC, ALE UCIEKNIJMY Z OBLEGANEJ, SZCZEGÓLNIE W SEZONIE LETNIM ULICY MARIACKIEJ, W SĄSIEDZTWO, NA ULICĘ KONSTANTEGO DAMROTA, GDZIE WŚRÓD DOBREJ KLASY ZABYTKOWYCH KAMIENIC ZNAJDUJE SIĘ ISTNA PEREŁKA NA MAPIE KULINARNYCH KATOWIC – BISTRO CYFERBLAT.

ŚLĄSKA KUCHARKA DOSKONAŁA

P

atrycja Walter, bo to o jej lokalu mowa, jest osobą, która wskrzesza zapomniane już przepisy na śląskie potrawy, łącząc je z składnikami innych kuchni. Kuchnia fusion, bo to o nią chodzi, to zabawa tradycjami, polegająca na umiejętnym łączeniu tradycyjnych kuchni różnych krajów, regionów i tworzeniu w ten sposób smakowitych wariacji. Mieszanie dotyczy zarówno składników dań, smaków, jak i metod ich przyrządzania oraz sposobu podania. Właśnie tak powinno być, innowacyjnie, ale z ukłonem w stronę tradycji. Właścicielka Cyferblatu to przykład osoby, która wie czego chce, ma głowę pełną pomysłów, a na dodatek jest prawdziwą czarodziejką, jeżeli chodzi o tworzenie nowych potraw. Nikomu wcześniej nie przyszło do głowy, że można zajadać się krupniokburgerem, czy wypić zapomniane stare dobre śląskie kakałszale ( łuski kakaowe, mleko, cynamon). Wszystko to dzięki wieloletniej fascynacji gotowaniem, a co najważniejsze – tradycjami kuchni śląskiej. Jednak śląskość potraw to nie wszystko, co czyni to miejsce wyjątkowym. Cyferblat, dla nie władających śląskom godkom ludzi to nic innego jak zegar. I właśnie ten zegar widnieje zaraz przy wejściu do lokalu i dyktuje smakoszom, co mogą w danej godzinie zjeść. W godzinach porannych, od 9 do 12 śniadania, od godziny 12 do 20 to pora obiadowa, z kolei po 20 czas na przekąski. Fani niedzielnych łobiodów, niech się nie martwią, tradycja nadal będzie kontynuowana, na tych samych zasadach. Idzie nowe, idą zmiany, niedawno Cyferblat świętował pierwsze urodziny,a właścicielka zamiast osiąść na laurach, zabiera się ostro do pracy. Jako pierwsi informujemy o tym, że w Cyferblacie z początkiem czerwca szykuje się wiele zmian. Począwszy od zmiany menu, po odświeżenie wnętrza. Znane stałym bywalcom malunki Katapulpy, pozostałości po zeszłorocznym Art Battle, w głębi lokalu zostały zamalowane, a co je zastąpi zobaczymy w czerwcu, właścicielka na razie nie chce zdradzać tego sekretu. Wnętrze bistro jest dość ascetyczne, utrzymane w minimalistycznej stylistyce, przywołuje klimat berlińskich knajpek. Czyżby Katowice miałyby stać się drugim Berlinem? Jeżeli miałyby, tak jak dotychczas czerpać z tego, co w nim najlepsze, to ja podpisuję się pod tym obiema rękami. „Kocham ten styl, nie zmienię tego” tak komentuje wnętrze lokalu Patrycja. Dominantą we wnętrzu jest biel, idealne tło do wszelkiego rodzaju wydarzeń, czy imprez DJskich czy spotkań przy rodzinnym stole. Bo tak naprawdę w Cyferblacie najważniejsi są ludzie, którzy tam przychodzą i to oni tworzą klimat tego miejsca, a biel jest do tego najwłaściwsza.


BEMAGAZYN.PL

Duże okna wpuszczające dzienne światło, które pozwalają obserwować rytm miasta, biała fakturowana ściana, do tego zwisające z sufitu żarówki, białe stoły oraz krzesła, które mogą kojarzyć się nam ze szkolnymi latami, z pozoru mogą być mylnie odbierane. A lokal niczym kameleon zmienia swoje oblicze w nocy, kiedy tworzy się unikalny dwojaki klimat, z jednej strony intymny,a z drugiej bardziej klubowy, zachęcający do zabawy. Wbrew przekonaniu niektórych (oj, nieświadomych) ludzi, że jak minimal w wystroju, to na pewno musi być drogo, można się pozytywnie zdziwić, bo tutaj podają ciepłą zupę już za piątaka. Jest to jedno z nielicznych miejsc w Katowicach, gdzie można zjeść ciepłe śniadanie, a taki posiłek z rana to podstawa! Ważne jest także to, aby w ludziach pojawiła się świadomość, że jedzenie na mieście nie musi kończyć się albo na pokacowych wyjściach na kebaba, albo okazyjnych wizytach w restauracjach. Dobrze by było, gdyby w Katowicach, tak jak w większych miastach w Europie i na świecie, pojawiła się kultura spędzania czasu w knajpach. Cyferblat, w nowej odsłonie, stara się być na bieżąco z tym, co normalne za granicą, serwując poranną dolewkę kawy, aby ukraść trochę więcej z waszego poranka dla siebie.

F OTO. D R E D T E D

Kuchnia, jak twierdzi Patrycja, nie musi był nudna, ograniczona, jedzeniem można się bawić przez najróżniejsze eksperymenty, sposoby podania czy miejsca eventów dla miłośników śląskiego fusion. Cyferblat to lokal, w którym już niedługo będziecie mogli spędzać imprezę, sącząc srogie drinki na gorzole o niebezpiecznie brzmiących nazwach. Katowice martini, Spodek on the beach, czy Gwiazdypolitan to niektóre z oryginalnych nazw drinków serwowanych w lokalu. To wspaniałe, kiedy widzisz w oku właściciela iskrę, prawdziwą pasję i miłość do tego, co robi. Wtedy nie masz wątpliwości, że będziesz czuł się w jego lokalu, jak ktoś mile widziany. Na sam koniec zostawiam najlepszy kąsek, a mianowicie informację o pojawieniu się długo oczekiwanego ogródka na ulicy przed bistro. Pokażmy odpowiadającym za wizerunek tego miasta, że to nie tylko oni mają wpływ na jego styl. No cóż, nie pozostaje nic innego, jak wpaść do Cyfer na śniadanko lub pyszny obiad, bo jak to się mówi po śląsku - „ kogo nima, tyn pojodł”. ANNA WIJA

29


30

BE MODA / NEWSY

M

O

D

A

ALE MUCHA Drodzy Panowie jeśli do tej pory nie byliście przekonani do wymiany krawata na muszkę to w tym roku już nie macie wyboru. Małe sprostowanie oczywiście macie wybór ale wśród nieskończonej ilości wzorów i kolorów muszek. Taki niewielki element garderoby potrafi odmienić całą stylizację i dodać jej zupełnie innego charakteru. Polecamy wszystkim na co dzień i na wielkie wyjścia! F OTO. W W W. P O S Z E T K A .C O M

F OTO. H & M

PLASTIC-FANTASTIC

F OTO. B E R S H K A

Trend na plastikowe obuwie trwa już od jakiegoś czasu. W tym sezonie mamy do czynienia z ”wysypem” przezroczystych, plastikowych wstawek połączonych w dowolny sposób ze skórzanymi (bądź nie) elementami obuwia. Jesteśmy wielkimi fanami takich połączeń, ponieważ nadają butom fajnego charakteru i uwalniają nas od męki chodzenia w całkowicie sztucznym obuwiu, które przy wysokich temperaturach staje się po prostu nie do zniesienia.

ANNA DELLO RUSSO DLA H&M Marka H&M ogłosiła, że podęła specjalną współpracę z ikoną mody i legendarną Fashion dyrektor Anną Dello Russo. Idolka blogosfery, której ekstrawagancki stroje są nieustannie dokumentowane przez fotografów stylu i nadawane na całym świecie poprzez sieć. Anna Dello Russo udowodniła swoje wyjątkowe poczucie stylu, tworząc specjalną kolekcję akcesoriów dla H&M. Kolekcja dostępna od 4 października 2012, w szczytowym okresie światowego tournee tygodni mody, w około 140 sklepach na całym świecie oraz online. Kolekcja zawiera biżuterię, okulary przeciwsłoneczne, buty, torebki i uwaga wózek, po raz kolejny H & M umożliwia klientom unikalność w przystępnej cenie.

F OTO. OY S H O


BEMAGAZYN.PL

31

CHINOS Spodnie Chinos to komfortowe dżinsy o inteligentnym, swobodnym kształcie. W popularnym teraz stylu nosi się jasne odcienie, co daje nowoczesny efekt, oczywiście zawsze modny jest zwykły denim w bardzo prostym, klasycznym wydaniu. Spodnie Chinos podbijają zarówno damskie jak i męskie serca na całym świecie.

F OTO. H & M

F OTO. H & M

TOTAL LOOK Ciemne romantyczne kwiaty oraz teksturalne nadruki zwierzęce są jednymi z najnowszych aktualizacji sygnatur dla kobiecego denimu. Oczywiście okazały się strzałem w dziesiątkę czego świadectwem są tabuny kobiet przemierzające ulice miast na całym świecie w spodniach z nadrukami. Jest to idealna alternatywa dla wszystkich Pań znudzonych nadrukami na koszulach, spódnicach czy sukienkach, prawdziwym hitem jest odważny total look. F OTO. H & M

F OTO. A . WA N G

KATARZYNA BISKUP Torebki Katarzyny Biskup charakteryzują ich nietypowe, trochę sportowe kształty, bardzo wysoka jakość wykonania oraz czyste kolory. Szeroki wybór torebek znajdziemy w JB Studio w Katowicach, taki dodatek nie potrzebuje wyszukanej oprawy, ciekawie przełamie stylizację i pokaże nasze zamiłowanie do modowych poszukiwań.


32

BE MODA

1.

SHORTSTORY

C

2.

3.

4.

5.

F OTO. H & M

zyli krótka historia o miłości od pierwszego założenia. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Poznaliśmy się przez wspólną znajomą – mini spódnicę, która choć wspaniała, to jednak czasami tak strasznie niepraktyczna. Chociaż na początku nie byłam przekonana, po kilku spojrzeniach stwierdziłam, że to właśnie ich brakuje w mojej garderobie. I tak od tego czasu jesteśmy razem – ja i moje szorty. Krótkie spodenki to dziś niezbędny element w szafie każdej kobiety. Posiadają magiczne właściwości odmładzające – w mgnieniu oka odejmują kilka, a w luźniejszej stylizacji nawet kilkanaście lat. Jednak jest to kuracja nie dla każdego. Zanim zdecydujemy się wskoczyć w krótkie spodenki, powinnyśmy krytycznie ocenić stan naszych nóg. A także pamiętać, że są okazje (jak np. praca), gdzie taki partner zawsze będzie czuł się nie na miejscu. Za to na weekend pasują idealnie. Projektanci także doceniają rolę szortów w życiu każdej kobiety i na sezon wiosenny proponują całą paletę rozwiązań – od eleganckich jak u Versace przez codzienne (np. GAP) aż po typowo sportowe u Balenciagi czy Alexandra Wanga. Jeżeli jednak szorty mają wnieść odświeżenie do naszej garderoby, to proponuję dodać do nich proste elementy garderoby, inspirując się np. pokazem Iceberg (jasne szorty, neonowy krótki top i “sweter rybaka”- luźno tkany, odrobinę prześwitujący, w spokojnym kolorze) lub Balmain (białe szorty z wysokim stanem połączone z krótkim topem w kwiatowy wzór, taki sam jak na kurtce). Fankom niestandardowych połączeń przypadnie do gustu propozycja Dsquared2 , zainspirowana stylem rodem z letnich festiwalów – cekinowe spodenki połączone z t-shirtem z amerykańską flagą, koszulą w kratę, ramoneską i ciężkimi butami. To co drogie panie, gotowe na odrobinę szaleństwa? Dajcie się uwieść szortom na wiosnę. ALEKSANDRA PAJĄK

S Z O R T Y: 1. h&m, 2. oysho, 3. bershka, 4. oysho, 5. h&m


C

L

U

B

lounge music and bar

GENESIS KLUB  to miejsce, w którym można usłyszeć nie tylko muzykę z najlepszych klubów świata, prezentowaną przez renomowanych DJ’ów, ale przede wszystkim różnorodne style muzyczne, zawsze perfekcyjnie dopasowane do charakteru imprez, które odbywają się w klubie. R&B, Soul, Funky, Disco, Pop-Rock, a także unikatowe występy, prezentujące uznanych artystów polskiej i zagranicznej sceny, wykonujących na żywo swoje utwory. Wszystko to czyni GENESIS KLUB jednym z niewielu miejsc na rozrywkowej mapie Polski, gdzie można odnaleźć w jednym miejscu niemal wszystkie gatunki muzyczne.

SOFA LOUNGE MUSIC & BAR to jedyne w swoim rodzaju miejsce z ogromnym 20 metrowym barem i antresolą, idealne na niepowtarzalne imprezy w kameralnym gronie. Wnętrze zostało wykończone produktami sygnowanymi przez EVE Minge (Italisima By E.Minge). Świetnie dobrana muzyka klubowa oraz Live Act’y , ekskluzywne imprezy tematyczne z udziałem najlepszych światowych marek, perfekcyjna obsługa a także bogaty asortyment alkoholi, plasują Sofa Lounge Music & Bar na bardzo wysokiej pozycji wśród klubów nie tylko w Katowicach, ale i całej Polsce.

Feel The Mix | 15.06.2012 Piątek Po tygodniu pracy zapraszamy do zabawy przy największych przebojach w wykonaniu naszego gościa z Wrocławia. Tej nocy za konsolą zagości DJ Liquid. Muzyka, która porwie Was do tańca to R’N’B, Funk, DanceHall, Reaggeton, Hip-Hop. Jak co tydzień staniemy na wysokości zadania fundując Wam ogromną dawkę najlepszej muzyki.

ADRES: G E N ES I S M U S I C & DA N C E C LU B Katowice 40-077, ul. Jana Matejki 3 T E L : 6 0 2 -717-12 2 CZYNNE: P i ą te k - S o b ota : 21. 0 0 - 5 . 0 0 W W W. K LU B G E N E S I S . P L

A DR E S: S O FA LO U N G E M U S I C & B A R Katowice 40-078, ul. Sądowa 9 T E L : 6 0 0 - 9 27- 8 27 CZYNNE: C z wa r te k - S o b ota : 18 . 0 0 - 4 . 0 0 W W W. S O FA K LU B . P L

AD R E S : MARDI GRAS KLUB Gliwice 44-100 ul. Studzienna 8 TEL: 6 62 84 4 85 0

Rhythm & Passion | 23.06.2012 Sobota Niezapomniana noc Rhythm & Passion to wydarzenie dla każdego lubiącego gorące rytmy i dźwięk bębnów afrykańskich! Tego wieczoru naszymi gośćmi będą The Groove Madness (Wrocław) oraz niesamowity Maleo Conga (Legnica) a z głośników popłynie House: Vocal, funky, groove. Nie zabraknie również wysublimowanych hitów z całego świata.

CZYNNE: w to re k – c z wa r te k 18 . 0 0 – 2 4 . 0 0 , p i ą te k- s o b ota 21. 0 0 - 0 5 . 0 0 W W W. M A R D I G R A S C LU B . P L


34

BE MODA

1.

WYRAŹ SIEBIE!

P

osiadanie własnego, oryginalnego stylu stało się wręcz koniecznością. W dzisiejszych czasach, kiedy wzrasta rola komunikacji niewerbalnej, pierwsze wrażenie nabiera zupełnie nowej wagi. A jak najprościej zakomunikować światu w dosadny i zrozumiały sposób, co nam leży na sercu? T-shirtem! Dziś kilka słów o trendzie ponadczasowym. T-shirty z nadrukami dorastały wraz z nami. W dzieciństwie każdy z nas dumnie nosił na piersi wizerunek ulubionej postaci z bajki czy komiksu, potem zespołu muzycznego. W końcu wchodzimy na wyższy poziom wyrafinowania… Koszulki z ulubionym cytatem czy ciekawą, dowcipną grafiką to najwyższy poziom wtajemniczenia. Przyciągają wzrok, wzbudzają uśmiech na twarzy, a przez to ułatwiają nawiązanie kontaktu z płcią przeciwną (ach, znów to pierwsze wrażenie!). Ale uwaga! Są komunikaty, które jeśli wzbudzają uśmiech, to tylko pełen politowania. Napisy w stylu “Piwo to moje paliwo”, “Chodzą pogłoski, że jestem boski” i tym podobne nigdy nie będą na czasie. Wręcz przeciwnie – to jasne i czytelne przesłanie, że staram się być zabawny (ale nie bardzo mi wychodzi). Nie tędy droga! Aby osiągnąć zamierzony efekt, napis czy grafika muszą być oryginalne, albo dowcipne. Ale nie ma co wstydzić się idoli z dzieciństwa. W końcu wszystkie kobiety pragną superbohaterów.

2.

3.

4.

F OTO. H & M

ALEKSANDRA PAJĄK

T - S H I R T Y: 1. bershka, 2. h&m, 3. bershka, 4. troll


BEMAGAZYN.PL

KIDS LOOK BOOK S

tylowy plan na każdy dzień tygodnia. Modne dzieciaki wyglądają dobrze, bez względu na pogodę i okoliczności. I jak przystało na nowoczesnych reprezentantów swojego pokolenia nie przejmują się opinią innych, ma być na luzie, wygodnie i nonszalancko!

ZDJĘCIA Joanna Kępa STYLIZACJA Joanna Marszałek MAKIJAŻ I FRYZURY Anna Bułkowska-Jastal POZOWALI Mateusz i Nina

35


36

BE MODA / SESJA

Zdjęcia Agata Mendziuk Stylizacja Dorota Magdziarz, Joanna Marszałek Makijaż i Fryzury Anna Bułkowska-Jastal Scenografia Dorota Magdziarz Pozowali Adaś Wiktor i Marysia

Wiktor sweter H&M, spodenki: second hand Marysia kurtka Zara Kids, spodnie H&M Wiktor spodnie Dream Nation, buty Converse Adaś okulary Ray Ban, marynarka Zara Kids, spodnie Dream Nation


BEMAGAZYN.PL

37


Wiktor bluza H&M, chusta własność modela, bluza H&M, jeansy H&M Adaś kurtka H&M, koszulka H&M, spodnie H&M, buty własność modela


S U K N I A : p l i s owa n a , j e d wa b , Natasha Pavluchenko KO Ł N I E R Z Y K : H&M B I Ż U T E R I A : prawa ręka, od góry dwie bransoletki Ti Sento Milano/HOS&me, Vintage, dwie bransoletki Swarovski, pierścionek Ti Sento Milano, lewa ręka biżuteria DYRBERG/KERN Wiktor sweter H&M, spodenki second hand, buty własność modela Marysia bluzka Dorota Pietruszka, legginsy Dream Nation, buty Converse


Wiktor opaska z uszami IKEA, bluzka H&M, leginsy Dream Nation, buty Converse Marysia bluzka własność stylistki, spodnie H&M


S U K N I A : Dorota Pietruszka N A S Z YJ N I K : H&M


Marysia bluzka Dorota Pietruszka, spódnica Dorota Pietruszka Wiktor bluzka H&M Adaś t-shirt H&M, spodnie Dream Nation, buty własność modela za pomoc w realizacji sesjii dziękujemy: Optyk Nycz, Dream Nation www.dreamnation.eu, Dorota Pietruszka www.facebook.com/DorotaPietruszka


46

BE MODA

DZIECI

W ŚWIECIE MODY

MODA NA MODNE DZIECKO Coraz częściej w magazynach i na okładkach goszczą nie tylko znane gwiazdy, ale także ich pociechy. Pokazywanie swoich dzieci i promowanie ich od najmłodszych lat stało się silnym trendem, który wyjątkowo widoczny jest za Oceanem. Przykłady? Weźmy chociażby córkę aktorów: Katie Holmes i Toma Cruisa. Ich kilkuletnia pociecha znalazła się na 21. miejscu najlepiej ubranych kobiet według miesięcznika Glamour. SuriCruise ma zaledwie kilka lat, ale już nosi buty na obcasie, usta maluje różową szminką, a jej paznokcie zdobi perfekcyjny manicure. Pytanie tylko, czy dziewczynka kilkuletnia powinna się znaleźć w rankingu dla dorosłych? PROJEKTANCI DLA DZIECI Co ciekawe, jak się okazuje, moda na dziecięce ubrania od projektantów powstała już w latach 60. Prekursorem był Christian Dior, który w 1967 roku stworzył linię Baby Dior. Projektanci w swoich dziecięcych kolekcjach tworzą mini-wersje swoich sztandarowych projektów. Mini trencze od Gaultiera. Missoni swoje charakterystyczne ubrania tworzy też w wersji mini. W 2005 roku Marc Jacobs stworzył linię Little Marc, która do dziś cieszy się ogromnym powodzeniem. W miarę upływu czasu i wzrastających zysków, linia została poszerzona o ubrania plażowe. Dziecięca linia przypomina tę dla dorosłych, ale jej zaletą jest zdecydowanie niższa cena. Największy popyt na mini kolekcje odnotowywany jest w Azji i krajach bliskiego Wschodu. Gigantyczne zyski czerpie tam marka Burberry, która swoim logo firmuje nawet torby na pieluchy...

O D G Ó R Y: 1. GA P K I D S 2. L I T T L E M A R C JAC O B S S U M M E R 2 012 3 . L I T T L E M A R C JAC O B S W I N T E R 2 012


BEMAGAZYN.PL

47

WIELCY DLA SIECIÓWEK Podobnie jak przy współpracy projektantów z sieciówkami dla “dorosłych”, rzecz ma się z ubrankami dla najmłodszych. Stella McCartney w 2009 roku stworzyła kolekcję dziecięcych ubrań dla amerykańskiej marki GAP. Chyba musiało jej się spodobać, bo następnym krokiem projektantki było stworzenie linii dla dzieci. Tworzy ją, podobnie jak linię dla dorosłych, w ekologicznym duchu. Dodatkowym atutem są niskie ceny, gdyż projektantka sama ma czwórkę dzieci i zdaje sobie sprawę, jak szybko ubrania się zużywają. W tym roku dla GAPKids i BabyGAP kolekcję dziecięcą stworzyła Diane von Furstenberg. W skład obu linii wchodzą ubranka z logo “GAP lovesDvF”. Dla najmniejszych modnisiów body, pajacyki, grzechotki, torby na akcesoria niemowlęce, dla nieco starszych buciki, podkoszulki, legginsy i akcesoria plażowe. Projektantka postawiła na prostotę, wygodę i jakość, kolekcji daleko do słodkości, w której często tworzone są ubranka dziecięce. MALI DOROŚLI Bardzo popularnym trendem jest ubieranie swoich pociech w stylu „małych dorosłych”. Nawet marka Gucci, słynąca raczej z seksownych, kobiecych ubrań, produkuje dziecięcą linię. Główna projektantka marki, Frida Giannini, zdradziła, że aby stworzyć kolekcję dziecięcą, która jednak wciąż kojarzy się z marką Gucci, sięgnęła do archiwum i tam odnalazła niezbędne inspiracje. Zupełnie innowacyjne w tym temacie podejście chce zaprezentować Oscar de la Renta. Jesienią 2012 na rynek wejdzie jego linia dla dzieci, która nie będzie miała w sobie nic z ubrań dla dorosłych. Celem kolekcji jest pokazanie dzieci jako dzieci. W ofercie znajdą się ubrania zarówno dla maluchów od 18 miesiąca, jak i dla 14 latków. CO Z NIEGO WYROŚNIE.. Oczywiście każdy wie, że w modzie jest trochę przesady. Dobrze jest z niej czerpać i interpretować ją na swój sposób, bez ślepego podążania za metkami. Czy naprawdę małe dzieci tak bardzo zwracają uwagę , czy ich koszulka pochodzi z H&M-u, czy może zaprojektował ją Marc Jacobs? Żeby mały fashionista dobrze czuł się w swoim ubraniu, warto zwrócić uwagę na jakość produktu, odszycie, materiał, z którego został wykonany i przede wszystkim wygodę. Tak aby nasz maluch był nie tylko modny, ale też mógł szczęśliwie brudzić się i niszczyć swoje super modne stroje. DOROTA MAGDZIARZ

PONIŻEJ: 1. S T E L L A M C C A R T N E Y K I D S


48

BE URODA / NEWSY

U

R

O

D

A

SMOKEY EYES Ten trend nigdy nie wyjdzie z mody. I dobrze! Megaintensywność ciemnych barw na górnej i dolnej powiece, mocno podkreślone rzęsy - smokey eyes przybierają ekstrawaganckie kształty. To doskonała odmiana na wieczór po no make-up, z którym na twarzy spędziłyśmy cały dzień.

F OTO. MOSHINO

F OTO. MOSHINO

F OTO. ICEBERG

JUWENA Program balonik prowadzony przez Gabinety Dermatologii Estetycznej Juwena zaprasza wszystkie dzieci do lat 7 na bezpłatne badanie wideodermatoskopowe, które stanowi profilaktykę czerniaka skóry. Badanie jest bezbolesne, nieinwazyjne i pozwala na porównywanie obrazów tych znamion, które lekarz zakwalifikował do obserwacji. Aby zarejestrować dziecko należy wypełnić formularz na stronie: www.juwena.pl.

KOK Oprócz końskich ogonów i warkoczy na liście trendów fryzur na lato 2012 znajdują się oczywiście koki. To świetna propozycja nie tylko na wieczór ale i na co dzień. Pozostawiono nam szerokie pole do popisu , koki możemy upinać w każdym miejscu na naszej głowie, czy to na czubku, z boku czy też nisko upięte w dole głowy. Mogą to być bardzo precyzyjne i dopracowane koczki lub nieco luźniejsze, nonszalanckie upięcia.

F OTO. K. GALLAGHR

F OTO. R. OWENS


BEMAGAZYN.PL

49

DZIECIŃSTWO MA NIEZAPOMNIANY ZAPACH GUMY BALONOWEJ. TAKI, KTÓRY CZUĆ BYŁO W MOMENCIE “ROBIENIA BALONA” I JESZCZE DOBRE KILKA MINUT PO. MOŻNA WIĘC POWIEDZIEĆ, ŻE KOJARZY SIĘ Z GUMĄ DO ŻUCIA. CO PRAWDA Z “BALONÓW” JUŻ WYROSŁYŚMY, ALE TĘSKNOTĘ ZA DZIECIŃSTWEM MOŻEMY ŁATWO ZWALCZYĆ, MALUJĄC USTA SZMINKAMI W KOLORZE GUMY BALONOWEJ.

F OTO. M . K AT R A N T ZO U

F OTO. M . K AT R A N T ZO U

SMAKI DZIECIŃSTWA

D

rogerie dostarczają nam całej palety barw. Od cukierkowego różu przez odcienie pomarańczy. Dla zwolenniczek dosłowności – nawet zieleń czy błękit (odważną propagatorką tych odcieni jest Ada Fijał). My jednak zdecydowanie polecamy zdrowy umiar i ulubiony kolor lalek Barbie – róż. W tym sezonie używają go wszystkie z nas – brunetki, blondynki, szatynki. Ale ten kolor to także subtelna pułapka. Wymaga idealnie gładkiej i oczyszczonej cery, bo niestety jak pod lupą uwidacznia wszelkie niedoskonałości.

Gumy do żucia z dzieciństwa kojarzą mi się jeszcze z jednym – listwą kulek we wszystkich kolorach tęczy. Takiej feerii barw na twarzy nie polecam, ale jest część ciała, z którą możemy w ten sposób poeksperymentować. Paznokcie! Zawsze, gdy mam ochotę na odrobinę szaleństwa, maluję każdy z paznokci na inny kolor. Jedyna zasada, jakiej przestrzegam to niemieszanie lakierów z perłowym połyskiem z tymi bez niego. To manikiur bardzo rzucający się w oczy, ale również bardzo pozytywny. Nie ma osoby, która nie uśmiechnęłaby się na widok tęczowych paznokci. Więc pamiętajmy, po osiemnastce nie musimy zdecydowanie odcinać się od naszych dziecięcych wspomnień. To wspaniałe źródło inspiracji urodowych. ALEKSANDRA PAJĄK

F OTO. W. WESTWOOD

F OTO. P.GURUNG

Dodatkowo róż wygląda efektownie tylko na zadbanych, nawilżonych wargach. Nałożony na przesuszone usta stworzy mało estetyczne grudki w zagłębieniach. Przed nałożeniem pomadki warto też najpierw pokryć wargi cienką warstwą balsamu nawilżającego. I przede wszystkim – nie przesadzić z ilością pomadki. Tak wyraźnie zaznaczone usta powinny stanowić główny punkt w naszym makijażu. Dlatego intensywny róż na policzkach czy smoky eyes zdecydowanie nie komponują się z tą propozycją, bo efekt może być przerysowany, a wręcz przerażający. Polecamy także raczej gładkie upięcia włosów, jak koński ogon czy kok. Intensywnie różowe usta doskonale uzupełniają proste stylizacje, w klasycznych kolorach, ale sprawdzają się także przy odważniejszych, kolorowych zestawieniach. Kto ma ochotę na słodkiego buziaka?


50

BE URODA

Ż C P D

K

ult młodości istniał już w starożytności. Kobiety od zawsze pragnęły wyglądać młodo i mieć jędrną skórę. W dzisiejszych czasach kremy przeciwzmarszczkowe reklamują już nie 50-, a 25-letnie kobiety, zachwalając coraz to nowsze składniki, które mają zatrzymać, a nawet cofnąć czas. Nie dajmy się jednak zwariować. Tych najbardziej skutecznych składników jest zaledwie kilka i to na nie warto zwracać uwagę przy zakupie kremu. Kilka z nich możemy kupić także osobno i stosować w zależności od potrzeb.

WITAMINA A (RETINOL)

Najważniejszy i najskuteczniejszy składnik kremów przeciwzmarszczkowych. Ma ona zdolność odnawiania włókien kolagenowo - elastynowych, czyli po prostu spłycania zmarszczek. Witamina A wyrównuje nierówności na powierzchni skóry, pozwala niwelować tzw. fotostarzenie i rozjaśnia koloryt skóry. Aby zadziałała, jej minimalne stężenie w kosmetyku musi wynosić 0,25%. Wyższe stężenie powoduje złuszczanie się skóry, co pomaga w walce z trądzikiem a także przyspiesza proces odnowy skóry. Jest dostępna wyłącznie na receptę.

WITAMINA C

Wolne rodniki to cząsteczki niszczące strukturę komórek skóry. Odpowiedzialne za walkę z nimi są antyoksydanty. Najpopularniejszym z nich jest

E B I A A S O

witamina c. W kosmetykach występują jedynie jej pochodne. Czysta witamina c może wywoływać podrażnienia, dlatego nie należy jej stosować w czystej postaci. Odpowiednie stężenie (min. 5%) pomaga przeciwdziałać fotostarzeniu, delikatnie rozjaśnia przebarwienia i ma udział w produkcji kolagenu.

HYDROKSYKWASY

To naturalne bądź syntetyczne odpowiedniki kwasów występujących w owocach. Ma podobne działanie jak retinoidy- ułatwia proces złuszczania naskórka, a co za tym idzie, pobudza procesy regeneracyjne. Należy je stosować w małej ilości, gdyż w zbyt dużych stężeniach mogą powodować podrażnienia i poważne uszkodzenia skóry. W produktach kosmetycznych najczęściej stosuje się kwasy alfa-hydroksylowe (AHA) beta-hydroksylowe (BHA). Kwasy i produkty je zawierające możemy kupić np. na stronach typu Biochemia Urody czy Mazidła.

KWAS HIALURONOWY

Kwas hialuronowy występuje w ludzkiej skórze. W tej młodej jest go dużo, dlatego jest ona jędrna i nie ma zmarszczek. Z wiekiem jest go coraz mniej, dlatego trzeba go sztucznie uzupełniać. Kwas hialuronowy pomaga zachować odpowiednie, głębokie nawilżenie (które jest podstawą walki ze zmarszczkami), zapobiega przesuszeniu i utracie elastyczności. Wspo-

Y Ł O O W A Ł O D U C H A maga także regenerację uszkodzonych komórek skóry. Można stosować go w każdym wieku, zaczynając jednak od niższego stężenia. Czystego kwasu hialuronowego nie można stosować bezpośrednio na twarz, gdyż jego efekt będzie odwrotny- przesuszy skórę. Należy go dodać do kremu, żelu lub wymieszać z tonikiem lub hydrolatem. Do kupienia, tak jak kwasy owocowe, na stronach oferujące sprzedaż pojedynczych składników do tworzenia własnych kosmetyków.

FILTRY OCHRONNE

Powinny być stosowane z każdym kosmetykiem na dzień. Blokują one promieniowanie UV, które niszczy naszą skórę cały rok, także zimą. Słońce jest jednym z głównych czynników odpowiedzialnych na fotostarzenie i powstawanie głębokich zmarszczek. Proces starzenia się skóry możemy spowolnić już na początku naszej przygody z pielęgnacją twarzy. Im mocniej i głębiej nawilżona skóra, tym później pojawią się zmarszczki. Jeśli już w wieku 20 lat zaprzyjaźnimy się z produktami takimi jak np. żel hialuronowy, problem doboru kremu przeciwzmarszczkowego odłożymy na wiele lat. Wiadomo łatwiej jest zapobiegać niż leczyć.

ALEKSANDRA FORMICKA


DOM DLA

CIEBIE

DOGODNA LOKALIZACJA SOLIDNE BUDOWNICTWO PRZYJAZNA DZIELNICA NOWOCZESNY DESIGN UNIWERSALNA PRZESTRZEŃ

Miejsce: Pyskowice ul. Jana Pawła 2 Kontakt e-mail: komsta@komsta.pl Telefon kom: 602 293 857

Dla pierwszego klienta prezent - 50 000 zł !

Zabudowa szeregowa 4 domów 2 domy po 155m2 3220 zł/m2 brutto 2 domy po 209m2 2627 zł/m2 brutto


52

BE DESIGN / NEWSY

D

E

S

I

G

N

DIAMENTOWY LAKIER Sposobów na polakierowanie samochodu istnieje mnóstwo. Bywają auta w kolorze kameleonowym, perłowym, matowym, a nawet z farbą zawierającą drobinki złota czy srebra. Najnowszy pomysł na pomalowanie czterech kółek pochodzi od niemieckiej firmy tuningowej, Gemballa. Firma ta zaprezentowała ostatnio lakier z... diamentów. Efekt? Ponoć nieziemski – drobniutki pył diamentowy na karoserii auta odbija promienie słońca we wszystkie możliwe strony, rażąc swym krystalicznym światłem każdego przechodnia. Cena? Prosimy o inny zestaw pytań.

DOT FLOWERS Kredki Dot Flowers wyglądają jak rozsypane pixele w różnych odcieniach. Te niezwykłe kredki mogą poszerzyć wyobraźnię dzieci oraz zachęcić je do rozwijania swoich zdolności plastycznych. Jedną kredką można uzyskać tęcze kolorów. Zestaw Dot Flowers składa się z sześciu sztuk, a cena tego kompletu wynosi około 47zł.

MAGIC BATH Dzieci w swoim małym świecie mogą również doświadczyć luksusu. Firma Blubleu poleca jacuzzi o nazwie MagicBath, dające maluchom do 12 miesiąca życia, relaks i wypoczynek. Jacuzzi wyprofilowane i dostosowane jest do rozmiarów najmłodszych użytkowników. Masaże, bąbelki, lampy led-owe sprawiają, że bobas z przyjemnością może pozwolić sobie na wypoczynek Cena tego ekskluzywnego gadżetu wynosi: 16550 euro.


HIGH

BEMAGAZYN.PL

53

MAGNO CUBE

TECKELL COTROPIEDE

PANASONIC SC-PMX5

Jeżeli marzysz o posłuchaniu swojej ulubionej audycji radiowej, lub ulubionego kawałka ze swojego muzycznego medium, a jednocześnie pragniesz czegoś oryginalnego i designerskiego to mamy dobrą wiadomość. Owa hybryda nowatorskiej technologii i ręcznie struganej obudowy będzie się dobrze prezentować na Twoim blacie. www.magno-design.com

Ta włoska produkcja to zdecydowanie zabawka dla tych większych dzieci, i nie tylko ze względu na ilość testosteronu wylewanego przy stole wraz z nie zawsze cenzuralnymi słowami, ale również ze względu na cenę. Ta piękna i precyzyjna produkcja przyda się w sam raz na nadchodzące mistrzostwa Euro 2102. www.teckell.com

Wysokiej klasy zestaw Micro Hi-Fi, posiadający możliwość podpięcia iPada/iPhona, z całkowicie cyfrowym wzmacniaczem wprawi każdego audiofila w pozytywny nastrój na spółkę z trójdrożnym zestawem głośnikowym. Ponadto nowoczesny wygląd oraz dobre materiały uświetnią naszą przestrzeń użytkową w każdym rodzaju pomieszczenia. Cena 1199zł.

SAMSUNG GALAXY S III

SMART TV

Najnowszy smartfon Samsunga, Galaxy S III, to ekstremalna moc przy wadze zaledwie 133 gramów i grubości 8,6 mm. Wyposażony jest w system operacyjny Android 4.0 Ice Cream Sandwich. Ekran dotykowy Super AMOLED HD w rozmiarze 4,8” z odporną na uszkodzenia powłoką Gorilla Glass 2 zapewnia wyraźny i czytelny obraz. Pod obudową kryje się czterordzeniowy procesor Samsung Exynos o taktowaniu 1,4GHz. Wbudowana pamięć 16 GB zapewnia maksimum przestrzeni na niezbędne dane. Galaxy S III wyposażony został w dwie kamery – główną o rozdzielczości 8 Mpx oraz przednią do wideokonferencji, o rozdzielczości 1,9 Mpx. Producent zadbał także o pakiet innowacyjnych funkcji takich jak np. S Voice, Social Tag, Direct Call.

Smart TV- przyszedł czas na pełen dostęp do aplikacji i różnych innych dobrodziejstw internetu w telewizorach. Najnowsze rozwiązanie Smart HUB – to interfejs za pośrednictwem, którego przejrzymy internet, oraz będziemy posiadali bezpłatny i nieograniczony dostęp do dowolnych treści w każdej chwili. Skorzystamy również z szerokiej oferty kanałów i aplikacji, a wygodny dostęp do portali społecznościowych zapewni nam duża ilość widgetów. Dzięki licznym aplikacjom sami układamy własny program, będziemy mogli cieszyć się nimi w bardzo dobrej jakości 3D oraz trójwymiarowym dźwiękiem przestrzennym. MACIEJ DUBRAWSKI KAMIL GWARA


54

BE DESIGN

KOLOROWANKI Z AUSTRALII W

szyscy niezależnie od tego, czy jesteśmy starsi czy młodsi, mamy jedną wspólna słabość, a są nią z pewnością słodycze. Czekolada, lizaki, ciasteczka, draże i ich niepowtarzalne smaki przywołują wspomnienia z dzieciństwa. Kupowanie słodyczy na dzieciństwie na szczęście się nie kończy, zwłaszcza, jeśli mamy okazję zrobić zakupy w takim sklepie, jak The Candy Room w Melbourne. Aranżacją wnętrza sklepu zajęła się jedna z najlepszych australijskich firm projektowych, zajmujących się głównie projektowaniem wnętrz usługowych, czyli Red Design Group, także z Melbourne. The Candy Room to flagowy sklep australijskiej firmy Sweet Enough importującej i sprzedającej słodycze sugarfree. Założycielki Crisitna Velardo oraz Leonie Schwetzer bardzo szybko odniosły sukces w branży, gdyż okazało się, że słodycze o bardzo niskiej zawartości cukru to dobra inwestycja. Zaczynały od sprzedaży internetowej importowanych słodyczy, a teraz można odwiedzić ich sklepy na terenie całej Australii.

Melbourne jest uznawane przez Australijczyków za miasto najbardziej przyjazne człowiekowi, ważnym elementem życia jest tu leisure – czyli odpowiednie spędzanie czasu wolnego. A nic tak nie sprzyja w spędzaniu tego czasu, jak odrobina słodyczy. Może właśnie dlatego to miasto zostało wybrane na miejsce, w którym powstanie pierwszy sklep z całej sieci. Cristina i Leonie chciały, aby był to prawdziwy butik ze słodyczami, pozbawiony typowej, oklepanej już stylistyki wnętrza, jakie mają sklepy ze słodyczami w każdym mieście. Zdecydowały się na współpracę z Red Design Group, bo uwierzyły, że powierzają los swojej firmy w dobre ręce. Projektanci z Red Design stworzyli jedyne w swoim rodzaju wnętrze, inspirując się dziecięcą kolorowanką. Ściany, półki i regały zostały wymalowane czarnymi konturami, jakby czekały na to, aż wpadnie tu grupa przedszkolaków, aby je wszystkie pokolorować. Są tu rysunki rozmaitych sprzętów domowych, mebli i dodatków. Całość domykają druciane,


BEMAGAZYN.PL

ażurowe lampy. Nie ulega wątpliwości, że najistotniejszymi elementami wnętrza są kusząco wyglądające łakocie! Red Design Group to poważna firma projektowa, zrzeszająca około dwudziestu projektantów wielu narodowości, mająca w swoim teamie od designerów, grafików, specjalistów w dziedzinie brandingu, architektów po ekspertów z dziedziny technologii. Mocną stroną ich projektów są nieustanne innowacje, a także pełna współpraca z klientem na każdym etapie powstawania projektu. Istotne jest, aby klient czuł się częścią teamu. Dla Red designerów liczy się tworzenie unikalnych, wchodzących w interakcję z klientem wnętrz, dlatego duży nacisk kładą na rozeznanie marki i potrzeb inwestora. Odpowiadają także za całą identyfikację wizualną marki. Designerzy mieli nie lada wyzwanie, ponieważ budżet inwestycji nie był zbyt wysoki, jednak kreatywność i zmysł artystyczny pozwoliły poradzić sobie z wszystkimi przeszkodami.

55

Idea była taka, aby pozwolić klientowi spędzić w sklepie czas na eksplorowaniu zawartości półek, przenieść go do innego świata, obudzić dziecko drzemiące w nim gdzieś głęboko. Słodycze zdumiewają bogactwem kolorów i form, one i oczywiście satysfakcja łakomczuchów są tutaj najważniejsze. Możemy trochę zazdrościć i żałować, że w Polsce jeszcze nie ma takiego sklepu, ale czy kolorowanki z Australii nie przypominają Wam tych jeszcze do niedawna widniejących w katowickim Cyferblacie? Śląsk może czuć się dumny!

ANNA WIJA


56

BE DESIGN

F OT. F I L I P R U T KO W S K I

DESIGN NA WOLNOŚCI

Dwa mobilne kontenery zamiast muzeum i produkty dostępne w sprzedaży, jako eksponaty – czyli jak design wkracza na ulice śląskich miast.

D

obrze zaprojektowany produkt to dalej towar deficytowy, pomimo że możemy poszczycić się wieloma świetnymi projektantami, wygląd naszego otoczenia rzadko kiedy jest potwierdzeniem tego faktu. Design, który w powszechnej opinii często rozumiany jest jako zbędny luksus, teraz staje się czymś na wyciągnięcie ręki. Od 13 maja róg ulic Francuskiej i Mariackiej w Katowicach jest pierwszym przystankiem dla dwóch kontenerów, które mają okrążyć Śląsk i pokazać, jak wygląda dobry design w polskim wykonaniu. Tą oryginalną przestrzeń wystawienniczą zaprojektowało Studio SOKKA, które nadało jej minimalistyczny i industrialny charakter, co świetnie wpisuje się w krajobraz regionu. Przeszklenie jednej ze ścian intryguje i zachęca do obejrzenia 15 obiektów – wzorowych przykładów na to, jak projektowanie może pozytywnie wpłynąć na nasze życie. W środku zobaczymy zatem osławiony już dywan MOHO Dia, kreatywny sposób na to, jak połączyć tradycyjny wzór kurpiowskiej wycinanki z nowoczesnym materiałem, czy stołek Plopp – wykonany według opatentowanej przez Oskara Ziętę technologii FIDU, która umożliwia formowanie dowolnych kształtów z blachy przy pomocy wysokiego ciśnienia. Design to nie tylko wystrój wnętrza, dlatego też pojawiają się przedmioty, przywodzące na myśl raczej szarą rutynę, niż life style. Pieczątki MODICO o niespotykanym dotąd kształcie burzą przekonanie, że pewne rzeczy wystarczy zaprojektować tylko

raz. Z kolei sygnalizatory świetlne ZIRslim to przykład na to, że udoskonalenie procesu produkcji poprzez wprowadzenie proekologicznych rozwiązań jest również pożądaną cechą solidnego produktu. W gronie nagradzanych i uznanych projektów nie mogło zabraknąć zwycięzcy tegorocznej edycji prestiżowego konkursu wzornictwa Red Dot Award. Piekarnik Amica Zen, autorstwa katowickiej pracowni Code Design, zachwyca wysoką jakością materiałów, przy czym prostota wykonania przywodzi na myśl inspirację filozofią Dalekiego Wschodu. Kontener designu w zamierzeniu kuratorów ma być miejscem dialogu między projektantem, producentem i odbiorcą. Na linii projektant – producent obserwuje się już pewne zmiany. Świadomość, że dobry design to klucz do sukcesu przedsiębiorstwa jest coraz wyższa. Jak jednak ten układ wygląda w relacji do odbiorcy? Jedna wystawa rewolucji w gustach konsumentów nie wywoła, ale jako część zakrojonego na szeroką skalę projektu Design Silesia, na pewno przyczyni się do dalszej popularyzacji dobrego wzornictwa.

FILIP RUTKOWSKI


BEMAGAZYN.PL

57

It me!

Ekologiczne spojrzenie na fast food

Szybkie jedzenie nie musi kojarzyć się wyłącznie z czymś niezdrowym, szef kuchni, Damian Mucha dba o to, aby zmieniać świadomość ludzi , prezentuje nowe spojrzenie na fast foody, trzymając przy tym najwyższy poziom usług. Oryginalność tego miejsca nie kończy się tylko na jedzeniu, otóż It me! to przede wszystkim dobrze zaprojektowane wnętrze, za które odpowiedzialni są architekci Joanna Pszczółka i Łukasz Brandys. Nad projektem wnętrza architekci pracowali ponad cztery miesiące, a ich wysiłek nie ograniczył się wyłącznie do projektu architektonicznego. To także odpowiedzialność za wizerunek marki, nazwa, projekty opakowań, które oczywiście wykonane są z materiałów ulegających biodegradacji, identyfikacja wizualna ubrań, kampanii reklamowej oraz mebli. Ważna dla projektantów przy tworzeniu wizerunku firmy była idea ekologii marki, reprezentowana przez zielony kolor, który występuje także w logo firmy.

Wspomniane już opakowania są ekologiczne, bo wykonane z papieru Kraft , uzyskiwanego z makulatury i włókien pierwotnych, wykorzystanych po to, by wyeliminować całkowicie plastik z opakowań na jedzenie. Architektura wnętrza jest dość śmiała, całkowicie wykreowana prze duet architektów, kolorystyka nawiązuje do założeń ideologicznych miejsca, bo zieleń i biel to naturalne barwy. Nic tak nie kojarzy się z ekologią, jak obecność naturalnych materiałów, w tym wypadku to konsekwencja w wyborze drewna w elementach wyposażenia wnętrza. Co ciekawe, większość z nich pochodzi z lokalnych źródeł, od miejscowych producentów. Ściany, sufit czy krzesła zostały wykonane ze sklejki, podłoga z żywicy, która jest dość łatwa w utrzymaniu czystości, nie potrzeba stosowania silnych środków czyszczących, powodujących, jak wiadomo, duże zniszczenia w naturalnym środowisku. Duże przestrzenie okienne pozwalają obserwować to, co dzieje się za oknem. Wnętrze eco fast restaurant It me! zostało wyróżnione przez Stowarzyszenie Architektów Polskich w 17. edycji konkursu Architektura Roku Województwa Śląskiego w kategorii Wnętrze Roku 2011. It me! w Ochabach to dopiero pierwsza z planowanej sieci lokali, serwujących szybkie dania ekologiczne, kolejne powstaną także na terenie Śląska, a później, kto wie, może i za granicami kraju. Trzymamy kciuki. ANNA WIJA

AUTOREM PROJEKTU JEST MŁODA GRUPA PROJEKTOWA UL DESIGN

R

estauracje ekologiczne zaczynają się pojawiać coraz częściej na całym świecie, można je już znaleźć nie tylko w dużych ośrodkach miejskich. Ideologie fast food i żywności ekologicznej są na ogół ze sobą sprzeczne, jednak właściciel sieci przekonuje, że na bazie dobrego, ekologicznego surowca można przyrządzać zdrowe posiłki, dlatego znajdziemy tu zawsze świeże i najwyższej jakości naturalne składniki dań. Niezwykle ważne jest zabezpieczenie źródeł zaopatrzenia i bazowanie, w miarę możliwości, na lokalnych produktach.


58

BE DESIGN

ŻABA

F OTO. PLUSZAKI KALIMB

N

a szczęście jestem chomikiem. Mam kultowy katalog Rzeczy pospolite – polskie wyroby z lat 1899-1999. Szukam w nim zabawek, przez sto lat tylko 4 dizajnerskie. Strasznie mało. Łączy je to, że wszystkie są wykonane z drewna. Klocki z 1922 roku autorstwa Stanisława Noakowskiego i Bronisława Mańkowskiego, traktor z 1951 roku produkowany w Częstochowskich Zakładach Zabawkarskich, konik na biegunach Andrzeja Latosa z 1979 roku i żaba z 1987 roku Małgorzaty i Wojciecha Małolepszych. Ten ostatni projektant to guru dzisiejszych młodych. Współwłaściciel firmy Novo Projekt, prezes Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych w Warszawie.

Z CZYM SIĘ JE DIZAJN

Katarzyna Pełka w rozmowie ze mną zastanawia się, jaki powinien być projektant dla dzieci. Wokół same stereotypy dziewczynki ubierane na różowo i bawiące się lalkami, chłopcy noszący się na niebiesko z nieodzownymi samochodzikami w ręku. – Należy zadawać sobie ciągle pytania. Przypomnieć sobie dzieciństwo. Co mnie bawiło, co nie i dlaczego? No i oczywiście zrobić z tego użytek – mówi Pełka - powinniśmy proponować dzieciom to, co je otworzy, pobudzi, pociągnie. Kształtowanie kolejnych pokoleń to odpowiedzialność. To samo mówi Ewa Kokot, edukatorka sztuki z Centrum Kultury w Katowicach (CKK), która pod koniec maja tego roku otworzyła na parterze tego gmachu pokój sztuki dziecka. To przestrzeń twórczego kontaktu dzieci ze sztuką. - Pokój Sztuki Dziecka to nie sztywny, jednorazowy twór. Jest otwarty na innowacyjne realizacje tworzone przez dzieci wraz z dorosłymi projektantami i artystami. Nieliczne, wręcz skromne meble, pełnią tu funkcje wyłącznie użytkowe. Całe wnętrze tak zaplanowano, że można je dowolne przesuwać, dopasowywać do potrzeb danej chwili, a tym samym ciągle organizować przestrzeń dziecka – mówi Kokot, pomysłodawczyni Pokoju. - Właśnie w gościnnych progach Pokoju Sztuki Dziecka

ZATO

F OTO. POKÓJ SZTUKI DZIECKA

przeprowadziliśmy warsztaty artystyczne Janusz Korczak przyjaciel dzieci, w których udział wzięli uczniowie Zespołu Szkół Fundacji  „Elementarz” w Katowicach oraz Gimnazjum nr 21 im. A. Korczyńskiej w Katowicach - mówi Eugenia Peryga, kolejna edukatorka sztuki w CKK. W czasie warsztatów dzieci pracowały nad dizajnem krzeseł - projektów nowoczesnego tronu dla Króla Maciusia. Katarzyna Pełka zapala się gdy słyszy o tym projekcie. – To miód na serce projektantów. Edukacja plastyczno-muzyczna wyparowała z polskich szkół. Wśród dzieci i młodzieży istnieje ogromna potrzeba twórczości – mówi Pełka - one są strasznie ciekawe świata i jego funkcjonowania. Rozwój przez sztukę i dizajn zmienia ich spojrzenie na otaczające je przedmioty, otwiera na zwariowane pomysły, które w końcu trzeba okiełznać by stworzyć coś funkcjonalnego i ergonomicznego.

CO W TRAWIE PISZCZY

Śląska rzecz, organizowana przez lata przez Zamek Cieszyn, wyłania co roku znakomite projekty tworzone z myślą o dzieciach. Podbijają rynek poduszki i fartuszki Dada Warsztatu Dziecięcej Twórczości. Ideą tych produktów jest wykorzystanie potencjału twórczego najmłodszych (wzory namalowały dzieci). Część dochodu ze sprzedaży każdego fartuszka czy poduszki (pszczyński producent) przeznaczona jest na pomoc dzieciom w rozwijających się krajach Trzeciego Świata. Księga Pracy Twórczej Ewy Kokot (też z Śląskiej rzeczy) trafiła bezpłatnie do małych miejscowości i gmin w całej Polsce. Dzieci w potężnej księdze (41x32 cm), na pozostawionych czystych stronach mogą się wyżywać do woli. Jest tu sporo miejsca na rysunkową, fotograficzną czy malarską wyobraźnię. Farida i Krzysiek Dubiel zaprojektowali domek dla lalek inspirowany współczesną architekturą (do podziwiania w Oku Miasta w Katowicach). Jest zrobiony z bardzo wytrzymałej tektury i dostępny w kolorach: różowym i żółtym. Albo tekturowa zabawka do składania z serii “Papierowe miasto” Roberta Czajki.


BEMAGAZYN.PL

CZYŁA

W Y DAW N I C T W O D W I E S I O S T R Y

W zestawie znajdują się cztery arkusze tektury z wyciętymi kształtami, kolorowym nadrukiem oraz instrukcją. Zabawka łatwo się składa i jest odporna na zniszczenie. Została wykonana w 100% z ekologicznej tektury falistej. Wszystkie elementy są wycięte i gotowe do złożenia. Nie wymaga użycia kleju ani dodatkowych narzędzi. Nie możemy zapominać o meblach tworzonych z myślą o dzieciach. Tu projektantów jest tak wielu, że nie starczyłby strony na ich wymienienie. Meble dziecięce pobudzają wyobraźnię i nakłaniają do żywej i ciekawej zabawy. Są niewątpliwie tworzone z myślą o wymagających dzieciach, lubiących wygodę, naturalne, ekologiczne materiały. Warto tu wspomnieć nadmuchiwany stołek Ploop Oskara Zięty, jeden z niewielu przypadków kiedy pomniejszenie przedmiotu do dziecinnych rozmiarów przyniosło dobre rezultaty.

CO BAWI DZIECI

Katarzyna Pełka cieszy się, że choć projektanci chodzą różnymi drogami a niektórzy zdają się na intuicję, to jednak biorą pod uwagę psychologię dzieci i ich specyficzne postrzeganie świata. Wbrew temu co na co dzień sobie wyobrażamy – dzieci inaczej widzą, słyszą, smakują. Cenią też zupełnie inne rzeczy niż dorośli. Liczy się natura – stąd takie przywiązanie do ekologii i prostoty w dizajnie dla dzieci. Ważna jest miękkość, łatwość przesuwania, tajemniczość – mówi Pełka. Przedmioty dla dzieci nie muszą być skomplikowane. Sterta poduch, kilka piłek, dmuchane koła do pływania. Z poduch i kół można zrobić siedziska albo świetną kryjówkę. W ten sposób powstają zindywidualizowane pluszaki Kalimby (można je oglądać w wspomnianym już Oku Miasta), Izabelli Gkagkanis, Boska’s, Alelale. - Wszystkie zabawki i inne przedmioty – opowiada artystka, Izabella Gkagkanis - wykonane są z materiałów z odzysku - ubrań, które wcześniej są wyprane w biodegradowalnym środku piorącym. Na każdej zabawce jest karteczka- infor-

59

KOŁO

F OTO. STOŁEK PLOOP, OSKAR ZIĘTA

macja, mówiąca o tym z jakich konkretnie ubrań pochodzą fragmenty, czyli np.: sweter, płaszcz, szalik itd. Niesamowite przytulanki są chyba ze sobą spokrewnione. Gagani mają trochę z kota, trochę z muchomora i może kawałek z kosmity. Jest jeszcze jedna dziedzina niezwykle istotna dla dzieci. Książki, które dobrze zaprojektowane niesamowicie pobudzają wyobraźnię milusińskich. Na polskim rynku wydawniczym wciąż jest ich niewiele a tylko jedna o projektowaniu skierowanych do dzieci. Jest to Dizajn dla dzieci, tekst: Ewa Solarz, ilustracje: Aleksandra i Daniel Mizielińscy. Prezentuje ona proces projektowania i produkcji związanej z różnymi dyscyplinami dizajnu (meble, moda, projektowanie graficzne, opakowania, sprzęty domowe, ceramika i szkło, zabawki, pojazdy). Książka ma uświadamiać, że otaczająca nas rzeczywistość jest wynikiem przemyślanego procesu, działań twórczych projektantów. Integruje dzieci z rodzicami. Proponuje wspólne działania, spacery badawcze po domu oraz zadania, które pojawiają się na końcu każdego zeszytu. Stanowi pretekst do rodzinnego spędzania czasu, wspólnego czytania i zabawy w projektantów. W tej serii książek powstał również Domek, Sztuka, Moda. Katarzyna Pełka jest dumna z tego, że powstała moda na dizajnerskie produkty – szczególnie dla dzieci. Projektanci mają coraz większą motywację, bo interesują się nimi producenci. – Lepiej wyprodukować coś wyjątkowego i nowatorskiego – mówi Pełka - niż powielać sprawdzone produkty innych. Producenci już chcą się wysoko pozycjonować, to modne dziś hasło innowacyjność i wyjątkowość zaczyna działać w ekonomii. A swoją drogą, według mnie dizajn dla dzieci zatoczył koło. 25 lat temu zabawka żaba Małolepszego była skowronkiem na polskim rynku. Dziś takich żab mamy tysiące.

GRAŻYNA KUROWSKA


60

BE DESIGN

PRZYSPOSOBIENIE MOTORYZACYJNE

W

edług Ministerstwa Edukacji Narodowej zadaniem szkoły jest efektywne kształcenie i przygotowanie uczniów do dorosłego życia1. W szkole poznajemy więc meandry biologicznego świata, fizyki czy matematyki. Przedmioty te spełniają jednak tylko tę pierwszą funkcję szkoły – kształcenie. Nieco słabiej już polskiej szkole idzie z przygotowywaniem ludzi do dorosłego życia. A przecież faktem jest, że każdy z nas prędzej czy później – w końcu będzie musiał zacząć prowadzić samochód. Samochód, czyli rozpędzoną masę stali, która przez nieuwagę i brak doświadczenia może stać się niebezpieczną bronią w naszych rękach. A czy krótki, kilkudziesięciogodzinny kurs prawa jazdy jest w stanie nauczyć nas jeździć autem na tyle dobrze, byśmy nie stwarzali na drodze zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu? Niemożliwym jest raczej w ciągu paru tygodni nauczyć przeciętnie inteligentnego człowieka sprawnej obsługi pojazdu mechanicznego. Te umiejętności powinniśmy nabywać już w przedszkolu. I nie chodzi o to, by dzieciaka od razu do ciężarówki z naczepą wsadzać. Zacząć od roweru, szybko zastępując go gokartem. W podstawówce organizować młodemu pokoleniu pierwsze jazdy skuterem, motorynką, a w późniejszym etapie kształcenia - samochodem, pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Wszystko po to, byśmy umieli jeździć z głową. Jedynie wczesne rozpoczęcie kształcenia rozwija intuicję, pozwala lepiej czuć czym jest pojazd, daje możliwość poznania przeciążeń i sił jakie na niego działają w zakrętach czy na różnych nawierzchniach. Uświadamia, że jazda z napędem na przód to zupełnie co innego niż jazda z napędem na tył. Pozwala wyczuć auto na tyle, by samo poruszanie się po drogach publicznych nie było już dla nikogo żadnym specjalnym wyzwaniem, co często można zaobserwować nawet wśród dorosłych. Kończymy więc szybki kurs, zdajemy w końcu za którymś razem egzamin, odbieramy prawo jazdy z urzędu i wsiadamy za kierownicę samochodu, zupełnie go nie znając. Policja i media donoszą o ogromnych ilościach tragicznych wypadków, zwłaszcza wśród świeżo upieczonych kierowców. Ministrowie transportu wprowadzają coraz to bardziej absurdalne ograniczenia prędkości i sankcje karne, tymczasem kolejni ministrowie edukacji nie robią w tym kierunku nic, „bo to przecież nie ich dział”. Władze stawiając tysiące fotoradarów oraz inwestując w samochody do ścigania nieprzystosowanych kierowców uparcie wierzą, że karanie zamiast właściwego przygotowania jest najlepszą drogą do nauczenia obywateli naszego kraju bezpiecznej i dynamicznej jazdy samochodem. A czyż nie jest prawdą, że ponad 95 procent populacji w końcu siada za kółko? Czyż nie jest to jedna z podstawowych umiejętności, od której wręcz zależy nasze życie? Jak więc się to ma do nauczania o zamierzchłej rewolucji czy budowie pantofelka ? Gdzie są priorytety? I czy kiedyś system edukacji stanie się realnie użyteczny? ANNA GRZESIK


WYPOŻYCZALNIA SAMOCHODÓW

National Car Reservation Center ul. Świętojańska 39/3 81-391 Gdynia Tel.: 58 621 08 88 Fax: 58 621 07 77 Mobile: +48 665 301 392 e-mail: national@nationalcar.com.pl

National Car Kraków Airport Ul. Kapitana Medweckiego 1 32-083 Balice Tel./Fax: (012) 285 60 78 Mobile: +48 505 761 461 e-mail: airportkrakow@nationalcar.com.pl PN-SB 9:00 - 22:00, ND 10:00 - 17:00

National Car Warsaw Airport Ul. Żwirki i Wigury 1 00-906 Warszawa Mobile: +48 694 425 424, 606 634 634, 604 597 000 e-mail: warsaw@nationalcar.com.pl PN-ND 7:00 - 22:00

National Car Bydgoszcz Airport Al. Jana Pawła II 158 85-031 Bydgoszcz Tel./Fax: (052) 365 47 24 Mobile: +48 668 364 365 e-mail: bydgoszczairport@nationalcar.com.pl PN-PT 9:00 - 17:00

National Car Kraków Downtown (Demel Hotel) Ul. Głowackiego 22 30-085 Kraków Tel./Fax: (012) 636 86 30 Mobile: +48 665 302 121, 665 302 173 e-mail: krakow@nationalcar.com.pl PN-PT 9:00 - 17:00, SB 9:00 - 14:00

National Car Wrocław Airport Ul. Graniczna 190 54-530 Wrocław (Starachowice) Tel./Fax.: (071) 358-12-96 Mobile: +48 665 302 123, 665 302 124 e-mail: wroclaw@nationalcar.com.pl PN-SB 9:00 - 17:00

National Car Gdańsk Airport Ul. Słowackiego 210 80-297 Gdańsk (Rębiechowo) Tel./Fax: (058) 348 13 98 Mobile: +48 660 532 517, 694 426 004 e-mail: gdanskairport@nationalcar.com.pl PN-SB 9:00 - 17:00

National Car Łódź Downtown Ul. Węglowa 12a 90-126 Łódź Tel./Fax.: 42 653 34 28 Mobile: +48 606 836 837 e-mail: lodz@nationalcar.com.pl PN-PT 9:00 - 17:00

National Car Katowice Airport Ul. Wolności 90 42-625 Ożarowice Tel./Fax: (032) 284 02 10 Mobile: +48 784 044 547 e-mail: katowice@nationalcar.com.pl PN-SB 9:00 - 17:00

National Car Poznań Airport Ul. Bukowska 285 60-189 Poznań Mobile: +48 696 176 276 e-mail: poznan@nationalcar.com.pl PN-PT 9:00 - 17:00

WWW.NATIONALCAR.COM.PL


62

BE DESIGN

DZIECI I DESIGN W

ostatnim czasie wiele mówi się o edukacji w zakresie designu. Do tej dyskusji dołączył także temat edukacji dzieci. W myśl przysłowia „Czym skorupka…” wiele instytucji, wydawnictw i projektantów organizuje różne imprezy związane z designem dla dzieci oraz dedykuje im swoje produkty. Na rynku mamy bardzo bogaty wybór produktów komercyjnych, ale warto także wspomnieć o inicjatywach naszych rodzimych projektantów. Dobrym przykładem produktu dla dzieci jest Papierowe Miasto autorstwa Roberta Czajki. Papierowe Miasto będące połączeniem grafiki i projektowania 3D jest ekologiczną, wyprodukowaną w Polsce, niedrogą zabawką, która spełnia cele edukacyjne oraz pokazuje nieidealizowaną, lokalną rzeczywistość. Zabawka została nominowana do nagrody w konkursie Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej (STGU) na Projekt Roku*. W dziedzinie książek warto na pewno zwrócić uwagę na pozycje dostępne nie tylko na półkach tych największych wydawnictw, ale docenić rodzime, mniejsze, oferujące ambitniejsze i ciekawe tytułu. Pozycje takie jak Design i Domek wydawnictwa Dwie Siostry to pozycje już kultowe, natomiast jedną z najświeższych pozycji jest Sztuka Latania autorstwa Jana Bajtlika (STGU) wydana przez wydawnictwo Hokus – Pokus. Jest to obrazkowa książka dla najmłodszych z lapidarnym tekstem o pingwinie, który pragnął latać. Rzecz o marzeniach - co z tego, że nierealnych, skoro doprowadzą nas do prawdziwej pasji... Designerzy pomyśleli także o imprezach i warsztatach dla najmłodszych – ostatni rok był pod tym względem bardzo owocny. We Wrocławiu dzieciaki mogły wziąć udział w imprezach organizowanych przez tamtejszą Galerię BWA. Galeria podjęła działania spod znaku 3D czyli Dizajn Dla Dzieci i utworzyła miesięczny projekt dizajn dla wszystkich! W jego ramach obyły się różne warsztaty (np. Historia dizajnu, Zabawki nie do zabawy) i wystawy dla dzieci i dorosłych, a efektem końcowy stała się książka edukacyjna zeszyty do dizajnu. Seria 9-ciu zeszytów wraz z wkładką.

O warsztatową edukacje najmłodszych zadbało także młode studio projektantów Nobo Design (STGU), które prowadzi Pracownie Dizajnu w podkrakowskim Podłężu, w miejscowym Domu Kultury INSPIRO. Co tydzień dzieciaki poznają nowe tajemnice i sekrety zawodu projektanta, nowe kroje pism, budują, tworzą i dyskutują np. o tym, co to jest reklama i czy jest nam potrzebna. Katowice nie pozostają w tyle. Rondo Sztuki zorganizowało Warsztaty TAKK! / DESIGN DLA DZIECI RelaksAKCJA! Dzieciaki dowiadywały się, czym jest design, jak pracują projektanci oraz jak rozpoznać dobry projekt. Wspólnie z designerami stworzyły przestrzeń do odpoczynku i posmakowały problemów projektowych. Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach już po raz kolejny przeprowadziła konkurs Książka dobrze zaprojektowana, zacznijmy od dzieci. Była to już trzecia edycja konkursu poświęconego projektowaniu książek dla najmłodszych czytelników, a jurorami w jednej z kategorii był nikt inny, jak dzieci – odbiorcy książek. Czy projektowanie dla dzieci jest łatwe? Można odpowiedzieć na to pytanie słowami Agnieszki Jacobson – Cieleckiej: Projektowanie dla dzieci jest nie lada wyzwaniem – dzieci są najbardziej szczerymi i krytycznymi odbiorcami sztuki. Nie dają się oszukać formalnymi zabiegami. Z kolei na dorosłych spoczywa odpowiedzialność za kształtowanie u dzieci kreatywności i dobrego smaku, rozwijanie wyobraźni, wychowanie otwartego i świadomego człowieka, wrażliwego na piękno i dbającego o estetykę dnia codziennego.

WWW.STGU.PL

* Konkurs „Projekt Roku – Polski Konkurs Graficzny” to inicjatywa Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej (STGU), która pokazuje jak ważne jest projektowanie graficzne i jaką rolę pełni ono dzisiaj w kształtowaniu naszego otoczenia. To pierwszy w Polsce konkurs projektowania graficznego, który pokazuje najciekawsze realizacje polskich autorów, a zarazem poddaje refleksji funkcje designu oraz odpowiedzialność społeczną twórców.


BEMAGAZYN.PL

63


w

w

w

.

k

o

m

s

t

a

.

p

l

Łączymy to co najlepsze

okna, drzwi, rolety, fasady aluminiowe, ogrody zimowe


BEMAGAZYN.PL

65

PŁYTY Z BETONU ARCHITEKTONICZNEGO www.manufakturabetonu.pl Tel: 881-799-796

WYPOŻYCZALNIA SAMOCHODÓW

PROJKET MIŁOŚĆ fotografia ślubna w w w. p r o j e k t m i ł o ś ć . p l info@projektmiłość.pl 502 448 586 696 471 711

National Car Reservation Center Tel.: 58 621 08 88 Fax: 58 621 07 77 Mobile: +48 665 301 392 e-mail: national@nationalcar.com.pl

WWW.NATIONALCAR.COM.PL

joanna kępa f o t o g r a f i a

www.joannakepa.com info@joannakepa.com tel.502448586


66

BE LU BE

HOS & ME Wyjątkowy butik Hos & Me przez cały czas nas inspiruje. Ti Sento Milano, Ole Lynggaard Copenhagen oraz BeChristensen to marki, które tworzą przepiękną biżuterię. Trudno nie docenić tych małych dzieł sztuki, których każdy element jest bardzo starannie wykonany, razem tworząc ponadczasową całość. HOS &ME / SILESIA CITY CENTER (32) 60-50-655; +48 694-414-014

CALIBRE Beach Cruisery i Stepperbike amerykańskiej firmy 3G Bikes to odpowiedź dla poszukiwaczy nowoczesnych form rekreacji. Stepperbike to innowacja w fitness outdoor, który powstał z myślą o wszystkich, dbających o formę i chcących cieszyć się piękna pogodą. Beach Cruisery to niesamowicie stylowe rowery, od których aż ciężko oderwać wzrok i nie tylko... WWW.ROWEROWYNURT.PL TEL +48 505-60-27-28

BAROMETR COFFEE & BAR Jak w paru słowach opisać to wyjątkowe miejsce? Po pierwsze Barometr Coffee & Bar to usytuowana na bielskiej starówce kawiarnia, w której można napić się najwyższej jakości włoskiej kawy,wypalanej metodą tradycyjną od 1930 roku w małej rodzinnej firmie w niewielkim miasteczku pod Rzymem. Po drugie lokal przyciąga niepowtarzalnym wnętrzem, nastrojową muzyką oraz przyjemną atmosferą, znajdziemy tu np. lokalną i światowa prasę, która jest dostępna dla klientów. Po trzecie możemy spróbować oryginalnej belgijskiej czekolady, świeżych domowych ciast orzeźwiających, naturalnych napoi, lokalnego, tradycyjnie warzonego cieszyńskiego piwa i wielu innych smakołyków, których nie sposób wymienić w paru słowach. WWW.BAROMETRCOFFEEANDBAR.PL TEL +48-515-375-808


INTER-CAR ZABRZE 41-800 Zabrze, ul. Wolności 540, tel. +48 32 376 09 00 INTER-CAR RYBNIK 44-266 Świerklany ul. Żorska 39, tel. +48 32 888 53 01 www.intercar.mercedes-benz.pl


BE KIDS