Page 88

Z kolei powody lokujące się w kategorii powodów „twardych”, bardziej merytorycznych związane są między innymi z biurokratycznie pojętą (czy może raczej biurokratycznie determinowaną) konkurencją o odbiorcę. Na podstawie przeprowadzonych wywiadów grupowych stwierdzamy, że jest to w większym stopniu domena mniejszych środowisk lokalnych, w których o niewielką populację potencjalnych odbiorców konkuruje kilka podmiotów działających w sferze kultury. O takiej sytuacji z przeszłości mówił jeden z respondentów reprezentujący małe miasto z regionu opolskiego: U nas lata temu była taka sytuacja, że było parcie od zarządu miasta żeby każda instytucja robiła jak najwięcej. I efekt był taki, że każdy zaczął robić sobie, bo jak trzeba robić dużo, to trzeba potem wykazać, że się robi dużo. Potem było tak, że zajęcia, które są organizowane w jednej instytucji kultury były powielane przez inną instytucję kultury, i najbardziej chyba cierpieli na tym ludzie, bo byli zmęczeni i przeładowani tym wszystkim. I organizatorzy też. [4].

Przykład ten pokazuje przy okazji, jak wydawałoby się merytorycznie zdefiniowany na początku cel ujęty w postaci lokalnej polityki kulturalnej („robić jak najwięcej”) przynosi – w opinii respondenta – zupełnie nieracjonalne efekty („powielanie”, „przeładowanie” oferty kulturalnej). Kolejnym czynnikiem stymulującym konkurencję pomiędzy instytucjami kultury, ważnym z perspektywy założeń programu BMK, jest zjawisko w branżowym slangu zwane „projektozą”. Chodzi tu mianowicie o presję wywieraną na pracowników kultury (ale też przez nich samych „masochistycznie” generowaną) w kierunku nieustannego rywalizowania w konkursach grantowych, pisania wniosków projektowych, ubiegania się, aplikowania, etc. Absolutnie nie podważamy idei pracy projektowej, truizmem jest jednak stwierdzenie, że ma ona też swoje trudniejsze strony a do jednej z nich należy silna konkurencyjność, która może prowadzić do wspomnianych przed chwilą nieracjonalnych, chaotycznych działań. A oto projektoza z empirycznego punktu widzenia: … jeżeli pisane są projekty, dostarczane są jakieś środki, więc niektóre instytucje kultury starają się później wykazać, że one to zorganizowałyi ze względu na te projekty robią coś, i może rywalizacja się rodzi [4].

88

Profile for Bardzo Młoda Kultura

Diagnoza stanu edukacji kulturowej na Opolszczyźnie  

Diagnoza stanu edukacji kulturowej na Opolszczyźnie. Raport z badań. Anna Czerner, Elżbieta Nieroba

Diagnoza stanu edukacji kulturowej na Opolszczyźnie  

Diagnoza stanu edukacji kulturowej na Opolszczyźnie. Raport z badań. Anna Czerner, Elżbieta Nieroba

Advertisement