Issuu on Google+

T-TM PREZENTU JE PREZENTUJE

Ciê¿arówki Isuzu: kolejna próba Isuzu Motors jest najstarszym japoñskim producentem pojazdów u¿ytkowych, za 2 lata bêdzie obchodziæ 100-lecie istnienia i niewykluczone, ¿e do programu obchodów zostanie w³¹czony sukces w dalekiej Polsce. Ciężarówki tej marki są sprzedawane z powodzeniem w 120 krajach świata, ale nasz rynek miał dotąd bardzo niewielki wkład w ponad 26 mln ciężarówek Isuzu dostarczonych na całym świecie w czasie istnienia firmy. Jej pojazdy są u nas znane, można je spotkać na polskich drogach, w większości jednak kupowane jako używane w Niemczech, Francji czy Austrii. Podejmowane 2-krotnie próby uruchomienia sprzedaży w Polsce nie powiodły się na skutek połączenia czynników wspomnianych we wcześniejszych opisach samochodów o japońskim pochodzeniu: ceny niekonkurencyjnej względem rywali dobrze już ustawionych na tym rynku, sprawdzonych i cenionych. Do 3 razy sztuka: tym razem może być o tyle łatwiej, że polska sieć sprzedaży pojazdów użytkowych Isuzu będzie tworzona wprawdzie od podstaw, ale nie w zupełnej pustce. Pojęcie „sieć”

ma tu szczególne znaczenie, dotychczas kilka firm na terenie Polski proponowało je jak fragment szerszej, wielomarkowej i wielobranżowej oferty. Można było mówić o punktach sprzedaży i podobnie ograniczonym dostępie do serwisu. Ale teraz współpracę z Isuzu rozpoczyna Inter Cars S.A., firma o zasięgu krajowym (a nawet większym!), branżowa, a przy tym skuteczna w swych działaniach.

Nowe obowiązki zaczęto od przygotowania salonu firmowego Isuzu, położonego niedaleko centrali Inter Cars w Czosnowie, tuż przy trasie nr 7, w miejscu widocznym z drogi i dobrze dostępnym tak od strony Warszawy, jak i większości kraju. Będzie to wystawowe „okno na świat”, a przy tym autoryzowany serwis, w dalszych planach warsztat obsługujący wszystkie japońskie ciężarówki z wykorzystaniem częśIsuzu ma najkrótszą kabinę, z przednim zwisem 1110 mm: Canter ma o kilka cm, a Renault D 2 m aż o ok. 20 cm dłuższy.

Bezpieczeństwa załogi strzegą wzmocnienia narożników przedniej ściany, usztywniona podłoga i belki w drzwiach.

Nie próbujcie tego z europejskim samochodem dostawczym, poza Daily! Japońskie podwozia mają podłużnicową ramę, Isuzu szczyci się, że jego ceówka jest najwyższa. Jeśli taka kompletacja pasuje polskiemu klientowi, pojazd przyjedzie z Włoch natychmiast gotowy do pracy.

32


T-TM PREZENTU JE PREZENTUJE Dobra widoczność przez szybę tuż przed twarzą kierowcy i w wielkich, podgrzewanych lusterkach zewnętrznych to zalety wszystkich japońskich małych ciężarówek...

... ale dźwignę zmiany biegów można by stąd zabrać, zwłaszcza, jeśli jest to tylko dżojstik automatycznej skrzyni Neestronic.

Kabina N-ki dzieli z rodakami zarówno ułatwienia w pracy kierowcy (składane oparcie fotela ze schowkiem, łatwy dostęp do bezpieczników, czy wlewu spryskiwacza), jak i jednolicie szarą kolo rystykę wnętrza i tworzywa niewyszukanej jakości. Są jednak trwałe i łatwe do utrzymania w czystości Program podwozi Isuzu obejmuje kabinę brygadową, niestety nie podnoszoną, i wersję 4x4 Q Traction.

ci z centralnego magazynu IC, o 1 km dalej. Będzie można je przynosić na czas, a nie dowozić! W Polsce to pierwsza taka placówka, i w Europie niewiele jest takich, gdzie pod jednym dachem są sprzedawane pikapy Isuzu, samochody dostawcze do 3,5 t DMC, lekkie ciężarówki 3,5-7,5 t DMC i większe 7,5-12 t. Inter Cars będzie również autoryzowanym dystrybutorem części zamiennych do silników Isuzu: samochodowych, przemysłowych (Kubota), pracujących w maszynach budowlanych (np. Komatsu) oraz stacjonarnych, trakcyjnych i zaburtowych.

Impulsem nie bez znaczenia przy nawiązaniu współpracy był szybki rozwój spółki ILS, operatora logistycznego grupy Inter Cars, świadczącego również usługi dystrybucyjno-magazynowe dla zewnętrznych firm z sektora automotive. ILS wkrótce będzie potrzebował wielu ekonomicznych i wydajnych środków transportu. „W obliczu szeroko stosowanych nowoczesnych technologii, jak choćby silniki spełniające normę czystości spalin Euro VI, związanie się ze światowym liderem z branży było tylko kwestią czas” – podsumowuje Witold Kmieciak, Członek Zarządu Inter Cars.

„Dzięki temu dla naszych klientów będziemy mogli nadal prowadzić szkolenia techniczne, produktowe i obsługowe na najwyższym poziomie”. Zakup ciężarówek na własne potrzeby od dilera będącego członkiem Grupy to oczywiście dobry interes dla obu stron, ale można go traktować tylko jako optymistyczny akcent na dobry początek, by natychmiast znaleźć klientów zewnętrznych. Kierowanie odpowiedzialnym za to zespołem powierzono Michałowi Wiśniewskiemu, firmowemu specjaliście od pojazdów użytkowych, współtwórcy należącej do IC marki Feber. Zadanie będzie wymagało niemałego sprytu i umiejętności, bo jest tylko trochę łatwiejsze, niż wcześniej. Te uproszczenie to m.in. możliwość przygotowania atrakcyjnego finansowania zakupu oraz chętna do współpracy sieć warsztatów Q Service Truck. Dla żadnego z nich pojazdy Isuzu nie były nowością, niektóre miały już doświadczenie w ich obsłudze. Serwis w całym kraju, to na

33


T-TM PREZENTU JE PREZENTUJE pewno będzie mocny argument. Innym jest sprzedaż ciężarówek od razu gotowych do pracy, z zabudową! Sprzedawane w Europie pojazdy użytkowe Isuzu są produkowane w Japonii, ale składane we włoskiej montowni. Nie wnosi ona tak wielu miejscowych części jak zakład w Tramagal do Cantera, ale już działa stabilizująco względem kursu jena. Poprzednio, wysokie notowania japońskiej waluty przyczyniły się do niepowodzenia projektów. Dodatkowo, przy montowni działa zakład Titan produkujący najbardziej popularne zabudowy skrzyniowe (w tym samowyładowcze) i furgony, wyposażający podwozia w żurawiki czy inne mechanizmy załadunkowe. Ponieważ Włochy są „ojczyzną” profili aluminiowych, a także centrum hydrauliki siłowej dla niemal całej Europy, nadwozia Titan mają tak korzystną cenę, że nie ma sensu z nimi rywalizować, zwłaszcza wobec uciążliwej i drogiej procedury homologacyjnej w Polsce. Jeżeli jednak potrzeby klienta będą wykraczały poza bogatą ofertę marki Titan, inne zabudowy, np. chłodnicze, będą wykonywane w zakładach Feber. Sam produkt na koniec, bo tu też jeszcze nie wszystkie szczegóły są znane ze względu na nowe normy emisyjne, obejmujące najcięższe pojazdy w ofercie. Isuzu to typowe japońskie podwozia pod zabudowę, o mocnej ramowej konstrukcji, z kabinami wagonowymi. Są wąskie (1,7 m) i szerokie (prawie 2 m) kabiny, także załogowe i to w obu przypadkach, Isuzu szczyci się tą unikalną na rynku wersją długą i wąską, bo jest ona lekka i łatwiej pogodzić ładunek z brygadą. Ciężarówki marki cechuje prosta, ale przemyślana konstrukcja, zaprojektowano je do ciężkiej pracy, w której przeładowanie jest normą, a nie przypadkiem. Mają być przede wszystkim niezawodne i łatwe do utrzymania. Podstawa oferty to bardzo rozległa rodzina N (kiedyś dodawano do tego W ofercie IC znajdą się uniwersalne, niezawodne, proste i niedrogie w serwisowaniu małe ciężarówki w 3 klasach tonażowych DMC: do 3,5 t, od 3,51 do 7,5 t oraz od 7,51 do 12 t. Nawet najmniejsze modele mają odchylaną kabinę i hamulec górski, a napęd rozrządu silnika ma wytrzymać 700 tys. km. Pojazdy Isuzu są mało wymagające pod względem serwisowym, logistyka części będzie oparta o Inter Cars.

34

jeszcze 2 literki ułatwiające rozróżnienie poszczególnych modeli, ale trzeba było mieć naprawdę dobrą pamięć!) obejmująca zakres 3,5-7,5 t DMC, uzupełniana „od góry” o model F o DMC 1012 t. Nie wszystkie szczegóły techniczne są jeszcze znane, ale już wiadomo, że wraz z wprowadzeniem generacji podwozi z silnikami Euro VI „N-ki” sięgną aż do 9,5 t DMC, zapewniając program bez luk tonażowych, a przy okazji dystansując najcięższego Cantera! Na początku gamy, model 3,5-tonowy ma specjalne lekkie wersje, a jedna z nich została wyróżniona osobną nazwą Adaptor i odznacza się niezależnym zawieszeniem przednim. Lekkie modele mają silnik 3-litrowy 4JJ1 spełniający normę Euro 5B+ o mocy 120 KM, cięższe nowszą wersję również 3-litrową, ale już Euro VI o mocy 150 KM i momencie 375 Nm, z SCR, EGR i FAP. Ta jednostka jest stosowana aż do 6,5 t DMC, po czym Isuzu przechodzi na 190-konny silnik 5,2-litrowy 4HK1 o momencie ponad 500 Nm. To unikalne podejście w tej klasie, ale firma jest przekonana, że to lepsze wyjście niż „żyłowanie” silników 3-litrowych i zmuszanie ich do napędzania ciężarówek 7- czy nawet 8,5-tonowych. W opcji jest dostępna skrzynia 6-biegowa zautomatyzowana Neestronic. Jeśli wymiary podwozi się nie zmienią, a nic na to nie wskazuje, to najdłuższe podwozie 7,5-tonowe będzie miało rozstaw osi 4475 mm, można zamontować na nim nadwozie o maksymalnej długości 651 cm. Nośność takiego podwozia w wersji Euro V/EEV wynosiła 4720 kg, nawet jeśli teraz będzie trochę mniejsza, to pozostanie na poziomie podobnym jak u rywali. Obciążenie do-

puszczalne osi to p/t 3100/6000 kg, zewnętrzna średnica zawracania 17,8 m. Mamy więc obraz, może jeszcze nieco zamglony, lekkiej i zwrotnej ciężarówki ze znakomitym silnikiem, o dużej ładowności i obiecywanym korzystnym stosunku jakości do ceny. Zadania nie ułatwi IC fakt, że oferta takich niszowych pojazdów jest skierowana przede wszystkim do drobnych przedsiębiorców, użytkujących w firmach 1-2 samochody. Są ich w Polsce dziesiątki tysięcy, większość daleko od szosy i bez e-majla. Dotarcie do nich wymaga zaangażowania zespołu, który... nie zarobi na siebie, bo to jednak pozostanie kilkadziesiąt, może nieco ponad 100 samochodów sprzedawanych rocznie! W poprzedniej organizacji próbowano telefonicznie powiadomić wszystkich potencjalnych klientów o możliwości skorzystania z oferty Isuzu, ale tak nie sprzedaje się ciężarówek. Dlatego jest potrzebny nowy, dobry pomysł, a na pewno częścią takiego scenariusza będzie wykorzystanie filii IC oraz stowarzyszonych warsztatów jako punktów informacji i sub-sprzedaży. Nowa spółka Inter Cars będzie sprzedawała także pikapy Isuzu D-max, cenione na całym rynku europejskim i nieraz nagradzane przez prasę branżową jako najlepsze w swej klasie, tj. o ładowności 1 t i z napędem 4x4. W odróżnieniu od ciężarówek, mają one już swoją sieć dilerską, Czosnów będzie tylko kolejnym ogniwem w tej sieci. To potencjalnie jeszcze parędziesiąt pojazdów sprzedanych w ciągu roku. Cała inicjatywa rusza praktycznie z początkiem marca, wkrótce będziemy wiedzieli, czy z powodzeniem. „


Isuzu