Issuu on Google+


TATUSIOWI

Dla H.K ka dym rankiem tęsknie za tobą tęsknie za tym co wziąłeś ze sobą

yczyła bym sobie przejętego wzroku który ka dą zmianę rejestrował z boku

znałeś mnie jak nikt czułeś kiedy cierpię za uśmiechem się kryjąc patrzyłeś na mnie sercem nie potrzebuję rocznicy bo có ona znaczy kocham Cię i tęsknię ka dą minutą... choć trochę inaczej

15.04.2007*


czas kochania

czas kochania ju za mną sny i jawa siła tajemna rwa skrawki serca tęsknotę budzą chciałabym jeszcze być Twoja du ą.. miłością..


stan

zakochałam się... czy to znaczy.. e sny dzielę z Tobą myśli idą swoją drogą uśmiech ciepły wcią na twarzy marzę, czekam coś sie zdarzy...wiem zakochałam się... czy to tylko słowa nic nie znaczące taki stan podgorączkowy a jeszcze nie stan zapalenia... czy to Ty i ja na miłość gotowi... spakowana walizka... naszego szczęścia???


bo ty

bo ty moim jesteś powietrzem głosem który pieści myślą budzącą sie rano miłością rzadko spotykaną... bo ty łzą na moim policzku spływasz serce grzejąc zmysły dra niąc tęsknotą którą nostalgia owija mą postać...


bo ty yciem jesteś... raz tylko mo na tak KOCHAĆ


przepraszam...

pomó mi proszę być z tobą bez ...przeproszeń pomó mi by ka da chwila z tobą czysta była jak nieba błękit gwiazdy blask i dziecka dusza pomó nam ze sobą być niezranionym sercem niezakłamanym wzrokiem niewinną miłością...

pomó nam proszę być ze sobą bez... przeproszeń


daj mi siebie

daj ...daj mi siebie tu i teraz kto wie czy los pozwoli serca otwierać dam...dam Ci siebie szczerze tak i będę zawsze obok nie musisz sie bać

bez zranionych uczuć i krwawiących dusz niewinną miłością w białych płatkach ró będziemy ze sobą...


wspomnienie...

przypomnij mi przypomnij mi proszę jak to jest gdy kochasz gdy minuty liczysz i szczęścia kalosze nosisz.. przypomnij mi czy świat wtedy w tęczy stoi czy zmysły moje zniewoli czy będzie czerwienią serca się do mnie uśmiechał czy będziesz obok.. czy będziesz czekał?? przypomnij mi proszę czy wtedy inną jest moja twarz w lustra odbiciu czy Twój obraz noszę w sobie w nocy i o świcie czy pokręcona miłośnie jestem wtedy czy w ycie piękne zechcę znowu uwierzyć.. przypomnij mi proszę przypomnij e gdy kochasz to światu całemu chcesz sie zwierzyć..


sama sobie... kroczyć chciałam do przodu i nic z tego nie wyszło stoję w miejscu pełna chłodu myślę e lepiej umrzeć z miłosnego powodu... zimno i bez uczuć stoję w yciu jak bolec chciałabym krzyczeć...i uciec sama sobie nie pozwolę za miłością lecieć... niby to duma a mo e obłuda a mo e to tylko strach? rzucić tym wszystkim sie w Tobie zanurzyć... pokochać ostatni raz pozwolę sobie...


ty dlaczego dr y moja ręka gdy imię twoje piszę, a gdy zamykam oczy twoja twarz sercem mym kołysze? dlaczego wymawiając imię twoje przyspiesza serca bicie a myśli tańczą wokół ciebie czy tęsknię za tobą skrycie? to przecie tylko imię tysiące ich na świecie a jednak w twoich literach mieszka moje ycie



237