Page 24

Nie tak dawno temu w Ameryce

Plenerowy koncert rockowy w Holland

FELIETON

Właśnie mija pięć lat obecności dwumiesięcznika ArtPost na rynku prasowym. Sam fakt, że nadal funkcjonujemy „zwalnia mnie” od wspomnień i tłumaczenia dlaczego. Pierwszy numer ArtPost-u towarzyszył otwarciu nowej sali koncertowej NOSPR w Katowicach, obecny zaś powstał pod wpływem Carnegie Hall. Możliwość zrobienia materiału o jednej z najsłynniejszych scen koncertowych świata była dla naszej redakcji bardzo dużą nobilitacją. MAREK BEBŁOT

MAREK BEBŁOT Najważniejszą jednak sprawą były kontakty i obserwacja amerykańskiej sceny muzycznej. Słowo kontakt dla każdego dziennikarza jest słowem magicznym, ale może też być inaczej, czyli normalnie. Nie będę Państwa kokietował, że z zazdrością patrzono na nasz magazyn, itd., bo jest to nieprawda. Oczywiście, jak to w Ameryce, usłyszeliśmy całą masę komplementów, ale wynikały one z ich sposobu bycia. Uśmiechają się, zagadują na każdym kroku, komplementują, ale są przede wszystkim bardzo profesjonalni. Byliśmy w środku sezonu urlopowego i proszę sobie wyobrazić, że to nie miało większego wpływu na kontakt z instytucjami kultury. Gdy wysłaliśmy maila do biura public relations Carnegie Hall, nie spodziewaliśmy się, że otrzymamy odpowiedź. Przecież są wakacje. Jednak otrzymaliśmy odpowiedź i to nie z autorespondera. Manager z Carnegie Hall przepraszał nas, że wykonanie sesji zdjęciowej i przeprowadzenie wywiadu, a o to wnioskowaliśmy, nie będzie możliwe w podanym przez nas okresie, wszystkie terminy były zajęte. Jakież jednak było nasze zdziwienie, gdy po kilku godzinach otrzymaliśmy kolejny mail z przeprosinami i informacją, że jednak będzie to możliwe. Z pięciu tygodni w USA na Nowy Jork przeznaczyliśmy niecały tydzień. W Carnegie Hall przyjęto nas bardzo życzliwie, byliśmy zaskoczeni otwartością. Gdy się okazało, że na pytania dotyczące jej historii zwykle odpowiada dyrektor archiwum Carnegie Hall i Rose Muzeum, a on jest na urlopie, przyjęliśmy to ze zrozumieniem. Ale to nie była przeszkoda, można przecież zostawić pytania i otrzymać odpowiedź mailem. Tak też się stało. Do korespondencji dołączyła się Synneve Carlino, rzecznik prasowy Carnegie Hall. Otrzymaliśmy wszelką możliwą pomoc, znakomite zdjęcia do publikacji. Można pomyśleć, mieliśmy szczęście. Jeśli już jesteśmy w tym Nowym Jorku, to działamy dalej. Kolejny mail kierujemy do Filharmoników Nowojorskich,

Budynek Carnegie Hall

24

Profile for Artpost

ArtPost 5/2019  

ArtPost 5/2019  

Profile for artpost
Advertisement