Page 1

4 (1 1 ) / 2 01 6 dwumiesięcznik: lipiec-sierpień wydanie bezpłatne

w w w. a r t p o s t . p l

Muzyka i dobre strony miasta

artpostmagazyn

Marek Moś TAURON Letni Festiwal Operowy

ISSN 2391-7741

39. Dni Muzyki Karola Szymanowskiego w Zakopanem

Sebastião Salgado


ą

Ł

Ś

! " # "

' $ "

"

Ś

Ł$ % & ! % $ " ! ( " )* ! % + ! , , " -

ŁŁ/ # " ! , 0 " $ & ! !

" $

*

% 1


spis treści

Od redakcji Marta Borowska

Aleksandra Kurzak w Sopocie! ................................ 4 Mateusz Borkowski

Szanowni Państwo, Wakacje, czas wypoczynku, ale to też czas na zaległe książki i koncerty. Jedni jadą w góry, inni nad morze. Jeśli góry, to polecamy Zakopane, bo tam właśnie w lipcu odbędą się po raz 39. Dni Karola Szymanowskiego. Wydarzenie otworzy Maestro Marek Moś z Orkiestrą Aukso. Zakopane będzie rozbrzmiewać muzyką, która tak trafnie oddaje esencję góralszczyzny w muzyce polskiej. Będzie tam również wiele innych imprez z weselem góralskim i posiadami z muzyką góralską, które tym razem poprowadzi przybyły specjalnie z Paryża, Leszek Bernat. Wybierając morze warto odwiedzić Sopot. Tam Aleksandra Kurzak otworzy Festiwal ENERGA Sopot Classic. Jeśli ktoś nie chce być w tych najbardziej obleganych miejscach wakacyjnych, to warto jechać na Dolny Śląsk. Jeśli mamy chęć na muzykę Bacha, to Świdnica, w której będzie Festiwal Bachowski, a bardziej polskie klimaty to Duszniki, w których tradycyjnie o tej porze można wysłuchać muzyki Chopina w najlepszych wykonaniach. Gdy jednak ktoś jest zdeklarowanym mieszczuchem, to we Wrocławiu ma Letni Festiwal Operowy. Oczywiście w tym czasie będzie jeszcze wiele wspaniałych wydarzeń kulturalnych w Polsce, nie sposób o nich wszystkich napisać w ArtPoście. Tym bardziej, że nie tylko muzyką człowiek żyje. By zrównoważyć doznania słuchowe warto, powiem więcej, trzeba wybrać się do Lublina, który nie tylko jest perełką architektoniczną, ale i miejscem spotkań różnych kultur. Właśnie tam, można zobaczyć znakomitą wystawę prac brazylijskiego fotografa, Sebastião Salgado. Nie jest to jedna z wielu wystaw fotograficznych, która coś opisuje. Dzieła sztuki z cyklu „Genesis”, w moim odczuciu, bardziej wpisują się w chwilę refleksji po wysłuchaniu Bacha czy też Chopina. W tych zdjęciach jest głębia przynależna rzeczom niewypowiedzianym. Po obejrzeniu cyklu fotografii ma się chęć raczej posłuchać muzyki niż wiadomości w telewizji. Nie wiem, czy uda mi się być we wszystkich tych miejscach, ale wiem na pewno, że w pierwszą niedzielę lipca będę słuchał Schauron Ensemble Berlin na inauguracji 4 festiwalu Muzyki EMANACJE w Lusławicach. Pozdrawiam, Marek Bebłot redaktor naczelny

AUKSO w Mediatece czyli filharmonia XXI wieku ... 8 MarioLa GroCHowiNa

54. Bydgoski Festiwal Muzyczny K O N T R A S T Y W O L N O Ś Ć ........................ 10 MAREK BEBŁOT

Sebastião Salgado ................................................ 12 Leszek BerNat

Francuski ambasador muzyki polskiej ................... 16 39. Dni Muzyki Karola Szymanowskiego, Zakopane 2016 .................................................... 17 DIONIZY PIĄTKOWSKI

Czas na jazz… ...................................................... 20 Gwiazdy na Festiwalu Bachowskim w Świdnicy ...................................... 23 Piotr PaLeCzNY

71 Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju 5-13 sierpnia 2016 r. .......... 23 Tauron Letni Festiwal Operowy ............................. 24

Wydawca: Adres:

ArtPost Marek Bebłot ul. Sławkowska 44 41-216 Sosnowiec www: www.artpost.pl e-mail: biuro@artpost.pl tel.: +48 509 397 969, +48 505 006 123 Redaktor naczelny: Marek Bebłot Sekretarz redakcji: Grażyna Bebłot Współpraca: Violetta Rotter-Kozera, Dionizy Piątkowski, Ewa Bardo, Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz Grafika i skład: Mariusz Borowy Druk: Drukarnia im. Karola Miarki „Tolek“ w Mikołowie Nakład: 3500 egz. Okładka: fot. Marek Bebłot

3


w Sopocie!

fot. Grzegorz Błażejczyk

WYDARZENIE

Aleksandra Kurzak

Już po raz 6. znany kurort rozświetlą najwspanialsi artyści ze świata wielkiej muzyki. Międzynarodowy Festiwal Muzyczny ENERGA Sopot Classic to propozycja dla miłośników rozmaitych gatunków muzycznych, obecnych zarówno w polskich, jak i w międzynarodowych salach koncertowych. Różnorodny program, utalentowani artyści, młode pokolenie wykonawców – to wszystko składa się na niepowtarzalny charakter tegorocznej, już 6. edycji Festiwalu, na stałe wpisanej w letni kalejdoskop koncertowy i wzbogacającej wakacyjną ofertę kulturalną Trójmiasta. Pomysłodawcą Festiwalu jest Polska Filharmonia Kameralna Sopot. MArTA BOrOwSKA

na fortepianie i skrzypcach. Z wyróżnieniem ukończyła Wydział Wokalny Akademii Muzycznej we Wrocławiu oraz Hochschule für Musik und

Zgodnie z tradycją, cykl czterech koncertów reprezentujących rozma-

Theater w Hamburgu. Jeszcze jako studentka zadebiutowała na sce-

ite gatunki muzyczne, uroczyście rozpocznie się na deskach Opery Le-

nie Opery Wrocławskiej występując w roli Zuzanny w „Weselu Figara”

śnej. 3 sierpnia 2016 r., o godz. 20:00, w ramach Koncertu Inaugu-

W.A. Mozarta, u boku swojej mamy grającej Hrabinę. Warsztat wokal-

racyjnego 6. edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego ENER-

ny i aktorski doskonaliła w Internationales Opern Studio przy hambur-

GA Sopot Classic, wystąpi wspaniała Aleksandra Kurzak. Tego wieczo-

skiej Operze. W wieku 27 lat wystąpiła w dwóch najbardziej prestiżo-

ru będzie można rozkoszować się najpiękniejszymi ariami z oper Do-

wych teatrach operowych świata. Rola Olimpii w „Opowieściach Hoff-

nizettiego, Pucciniego, czy Bizeta. Wielkiej diwie towarzyszyć będzie

manna” w Metropolitan Opera zdobyła wielkie uznanie wśród nowo-

Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą niezastąpionego ma-

jorskich krytyków muzycznych, którzy jednogłośnie wypowiadali się

estro Wojciecha Rajskiego.

na łamach prasy o sensacyjnym debiucie polskiej śpiewaczki. Z rów-

Najwybitniejsza polska sopranistka występuje regularnie na najwięk-

nie przychylnym odbiorem artystka spotkała się jako Aspasia w lon-

szych scenach operowych świata m.in. Metropolitan Opera w Nowym

dyńskim przedstawieniu „Mitrydates, król Pontu” w Royal Opera Ho-

Jorku, Royal Opera House Covent Garden w Londynie, Teatro alla Sca-

use Covent Garden.

la w Mediolanie, wiedeńskie Theater an der Wien i Wiener Staatsoper

Jako pierwsza polska śpiewaczka podpisała ekskluzywny kontrakt

czy Lyric Opera House w Chicago.

z wytwórnią Decca Classics. Jest laureatką najbardziej prestiżowych

Jednak aby dogłębnie zrozumieć artystkę i fenomenalny światowy suk-

konkursów krajowych i międzynarodowych. Zdobyła m.in. I nagrodę

ces, który odniosła, warto pochylić się nad jej życiorysem. Aleksandra

i nagrody specjalne na 3. Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im.

Kurzak urodziła się 7 sierpnia 1977 r. w Brzegu Dolnym. Jest córką Jo-

Stanisława Moniuszki w Warszawie, gdzie jej występ uznany został za

lanty Żmurko – solistki Opery Wrocławskiej oraz Ryszarda Kurzaka –

najlepszy debiut roku. W 1999 r. uzyskała nagrodę specjalną dla mło-

waltornisty. Już od najmłodszych lat muzykę miała we krwi, towarzy-

dego talentu podczas Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im.

sząc mamie na scenie podczas występów, a także pobierając nauki gry

Mirjam Helin w Helsinkach, w 2000 r. – nagrodę Mozarteum i nagro-

4


kich produkcji, zapewniły mu nominacje do nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej (BAFTA) i Złotego Globu, a amerykańskie National Board of Review uhonorowało go tytułem najlepszego kompozytora. Koneserów gatunku z pewnością zadowolą wykonywane na żywo utwory, znane dotychczas z najwspanialszych hollywoodzkich produkcji. Najwyższą jakość artystycznego wykonania zapewni Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą maestro Wojciecha Rajskiego. Miłośnikom bardziej klasycznego repertuaru bez wątpienia przypadnie do serca Koncert Muzyki Barokowej. Wybitni muzycy z zespołu La Stagione Frankfurt pod batutą wybitnego maestro Michaela Schneidera zabiorą swoich słuchaczy do fascynującego świata XVII stulecia. Zespół wystąpi w sobotę 6 sierpnia o godzinie 20:00 w Kościele Garnizonowym pw. św. Jerzego w Sopocie. Jedną z idei przyświecających Festiwalowi jest prezentacja dzieł interesujących, a na co dzień nieobecnych w popularnych salach koncertowych. Wychodząc z tego założenia, niemieccy muzycy pod hasłem „Zauber der Flöte” („Zaczarowany flet”) odkryją przed swoją publicznością fascynujące sekrety dzieł powstałych bez mała 300 lat temu. Tego wyjątkowego wieczoru publiczność będzie mogła poznać niezwykłe możliwości fletu w pełnych wirtuozerii koncertach barokowych. Festiwal zakończy się niezwykłym koncertem plenerowym „Vivaldi contra Piazzolla”. W poniedziałek, 8 sierpnia o godz. 20:30 na plaży przy sopockim Teatrze na Plaży, rozegra się przepiękne widowisko – trójmiejska publiczność będzie miała niepowtarzalną okazję skonfrontować ze fot. Uli Weber

sobą dwa cykle „Czterech Pór Roku” w rozumieniu pary wybitnych, niezwykle odmiennych kompozytorów – Włocha Antonio Vivaldiego i argentyńskiego wirtuoza tanga, niepowtarzalnego Astora Piazzolli. „Cztery pory roku” uważane są za jedne z najsłynniejszych melodii w historii muzyki – kilka pierwszych dźwięków pozwala bezbłędnie dę publiczności na Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. Fran-

rozpoznać słyszaną kompozycję. Cykl argentyńskiego kompozytora jest

cisco Vinasa w Barcelonie, a także III nagrodę na Międzynarodowym

o 250 lat młodszy niż dzieło włoskiego mistrza i, co ciekawe, wpraw-

Konkursie Wokalnym w Kantonie (Chiny). Została też uhonorowana

ne ucho dostrzeże w nim wiele analogii do kompozycji Włocha. Takie

m.in. Doroczną Nagrodą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

zestawienie w interesujący sposób ubogaca obie kreacje – nasycone

(2010 r.). Za swoje osiągnięcia została uhonorowana nagrodami Pre-

latynoskimi namiętnościami utwory Piazzolli przenoszą dzieło Vivaldie-

zydenta Wrocławia, Wojewody Dolnośląskiego oraz Ministra Kultu-

go w zupełnie nowy muzyczny wymiar.

ry i Sztuki. Laureatka nagrody Akademii Telewizyjnej Wiktor oraz na-

Wzorem lat ubiegłych Koncert Finałowy będzie bezpłatny – serdecznie

grody TVP Kultura Gwarancja Kultury. W 2009 roku uzyskała tytuł dok-

zachęcamy wszystkich melomanów do wspólnego przeżywania ostat-

tora sztuki. W 2015 roku otrzymała International Opera Award 2015

niego koncertu Festiwalu.

i oraz została laureatką Bachtrack Opera Award jako najlepsza śpie-

6. edycja Festiwalu będzie ważnym wydarzeniem na kulturalnej ma-

waczka mijającego sezonu za rolę Donny Fiorilli w Royal Opera House.

pie Trójmiasta w tegorocznym sezonie letnim. Wyjątkowe bogactwo

W tym samym roku za zasługi dla kultury polskiej została odznaczona

repertuaru, jakość artystycznego wykonania na najwyższym, świato-

przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi. W maju 2016 roku uho-

wym poziomie oraz przede wszystkim – piękna muzyka. Muzyka, któ-

norowana została przez TVP Polonia nagrodą za promowanie kultury

ra opuszcza znane i bezpieczne mury sal koncertowych, wychodząc do

polskiej w Polsce i za granicą.

ludzi, ingerując w przestrzeń miejską i uwodząc słuchaczy w urokliwe,

W sierpniu 2011 roku ukazał się jej pierwszy solowy album „Gioia!”,

sierpniowe wieczory.

który osiągnął status platynowej płyty. Kolejne albumy artystki to Bel

Polska Filharmonia Kameralna Sopot działa w strukturach Bałtyckiej Agen-

Raggio z ariami Rossiniego oraz „Hej, kolęda!” z najpiękniejszymi pol-

cji Artystycznej BART. Festiwal zorganizowano dzięki finansowej pomocy

skimi kolędami (złota płyta). Jej album „Pieśni Fryderyka Chopina” na-

Miasta Sopotu. Sponsorem Tytularnym Festiwalu jest Grupa Energa. n

grany dla Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina otrzymał prestiżowe wyróżnienie Diapason d’or.

Bilety na Festiwal Energa Sopot Classic

Koncert Aleksandry Kurzak to nie jedyne wydarzenie tegorocznej edycji

dostępne:

festiwalu Energa Sopot Classic, któremu warto poświęcić wiele uwa-

• na stronie www.sopotclassic.pl

gi. Piątek 5 sierpnia upłynie słuchaczom w zgoła odmiennych okolicz-

• w Informacji Turystycznej Sopot (Plac Zdrojowy 2, kasa czynna

nościach. Pod malowniczymi żaglami sopockiej restauracji Pick&Roll o godz. 20:00 rozpocznie się Koncert Muzyki Filmowej, którego gościem specjalnym będzie Jan A.P. Kaczmarek. Wybitny polski kompozytor jest laureatem licznych prestiżowych nagród. W 2005 r. za mu-

codziennie w godzinach 10:00-18:00) • w Punkcie Informacji „Kulturalny Sopot” (Plac Przyjaciół Sopotu, kasa czynna codziennie w godzinach 12:00-18:00) • w kasie Opery Leśnej (kasa czynna codziennie w godzinach

zykę do filmu „Marzyciel” (reż. Mark Forster) zdobył statuetkę Aka-

10:00-18:00)

demii Filmowej, czyli najbardziej pożądanego w świecie filmu Osca-

• przed koncertem

ra. Utwory skomponowane przez Kaczmarka na potrzeby hollywoodz-

6


01 VII

03 VII

19.30

17.00

04 VII 19.30

SOUVENIR DE FLORENCE

CLUBBING KAMERALNY

HISTORIA ŻOŁNIERZA

DMITRY SITKOVETSKY

KWARTET CORDES CLASSIQUES

WOJCIECH PSZONIAK lektor

Koncert inauguracyjny skrzypce/dyrygent

SINFONIETTA CRACOVIA Chopin | Czajkowski | Szczedrin Filharmonia im. K. Szymanowskiego Kraków, ul. Zwierzyniecka 1

Bilety: Ticketpro.pl, Eventim.pl, InfoKraków; 30 | 20 | 15 zł

Muzyka Narodów MALAWSKI TRIO KWARTET DAFÔ

GRUPPO DI TEMPERA

KWARTET PUZONOWY NOSPR

SITKOVETSKY KAMERALNIE DMITRY SITKOVETSKY skrzypce

KAMERALIŚCI SINFONIETTY CRACOVII Bach | Mendelssohn-Bartholdy Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach, Sala Siemiradzkiego Kraków, Rynek Główny 3 Bilety: Ticketpro.pl, Eventim.pl, InfoKraków; 20 | 10 zł

www.sinfonietta.pl

Strawiński Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha Kraków, ul. Marii Konopnickiej 26

Czechy Dvořák | Martinů

Bilety: Ticketpro.pl, Eventim.pl, InfoKraków; 20 | 10 zł

Francja Debussy | Ibert | Poulenc | Milhaud | Tansman | Françaix

19.30

KAMERALIŚCI SINFONIETTY CRACOVII

Austria Mozart | Beethoven | Schubert

Polska Szymanowski | Górecki | Penderecki

02 VII

JUREK DYBAŁ dyrygent

USA Gershwin | Handy | Carmichael | Willson | Berlin | Barry i in. Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki Kraków, ul. Papiernicza 2 Wstęp wolny

05 VII 19.30

CAPELLA VS. SINFONIETTA Koncert finałowy

IWONA SOBOTKA sopran

JAN TOMASZ ADAMUS dyrygent JUREK DYBAŁ dyrygent

CAPELLA CRACOVIENSIS SINFONIETTA CRACOVIA

Bach | Vaughan Williams | Penderecki | Glass Filharmonia im. K. Szymanowskiego Kraków, ul. Zwierzyniecka 1 Bilety: Ticketpro.pl, Eventim.pl, InfoKraków; 30 | 20 | 15 zł


WYWIAD

w Mediatece czyli filharmonia XXI wieku O nowym rozdziale w historii Orkiestry AUKSO z Markiem Mosiem, jej dyrektorem naczelnym rozmawia Mateusz Borkowski. Działająca od blisko 20 lat AUKSO Orkiestra

cego w Polsce w innych dyscyplinach muzy-

łączenie ich ze sobą i sprawienie byśmy do-

Kameralna Miasta Tychy od kwietnia stała

ki. Tego dotyczą cykle, których kuratorem jest

brze czuli się w każdym z nich. Takie połącze-

się nową instytucją kultury w tym mieście.

Filip Berkowicz, czyli „Polish Sounds” i „Next

nia muzyczne możemy znaleźć także w pro-

Na czym polega unikatowy charakter dzia-

Wave”. Pierwszy kierunek jest przeglądem

gramach innych orkiestr w Polsce, ale być

łalności tej nowopowstałej instytucji?

najciekawszych polskich dokonań na polu

może o nas mówi się częściej dlatego, że dia-

Trzeba rozróżnić działalność i dalsze plany

ambitnej rozrywki, drugi dotyczy prezenta-

beł tkwi w szczegółach…

koncertowe orkiestry AUKSO i rozpoczęcie

cji muzyki powstającej na pograniczu gatun-

Czasem mi przykro, gdy świat muzyki klasycz-

funkcjonowania nowego miejsca pod nazwą

ków, tworzonej przez artystów wymykających

nej bywa napuszony i wyniosły wobec innych

Mediateka. Instytucja kultury AUKSO opie-

się łatwej klasyfikacji. Czwartym cyklem jest

gatunków. A przecież muzykę folkową czy

kuje się właśnie tą salą i jej życiem muzycz-

„AUKSO4Kids” – rzecz bardzo dla nas ważna,

rozrywkową wykonują często ludzie właśnie

nym. Starając się o ewentualne poszerzenie

skierowana do młodych słuchaczy. To warsz-

z klasycznym wykształceniem. Fascynują mnie

grona instytucji nas wspierających, postano-

taty dla dzieci, którym przedstawiamy instru-

tzw. samouki. To częstokroć wielkie osobo-

wiliśmy skoncentrować swoją działalność na

menty, przybliżamy zapis nutowy i opowia-

wości. Tacy muzycy są w stanie niejedne-

polu muzyki współczesnej. Od początku ist-

damy o muzyce. Zwieńczeniem są spotka-

go artystę klasycznego na nowo zarazić pa-

nienia zespołu muzyka najnowsza zajmowa-

nia z muzykami AUKSO, prezentującymi wy-

sją, albo chociaż o niej przypomnieć. Nie wy-

ła miejsce szczególne, ale stało się to jeszcze

bór programu z koncertu, który orkiestra bę-

obrażam sobie jednak sytuacji, w której mie-

bardziej widoczne w programie Mediateki.

dzie wykonywać w kolejnym miesiącu w ra-

libyśmy zerwać nasze stosunki z klasyką. To

Stąd też ścisła współpraca instytucji z Progra-

mach cyklu „AUKSO Modern”. I tak w czerw-

niezwykle ważne dla warsztatu, a także du-

mem II Polskiego Radia. Każdy koncert z cyklu

cu dzieci miały okazję poznać muzykę W. Ki-

cha, aby co jakiś czas spotykać się z wielkimi

„AUKSO Modern” jest transmitowany wła-

lara, którą rozpoczniemy nasz kolejny sezon

utworami Mistrzów sprzed lat.

śnie przez radiową Dwójkę. To mocny i zara-

koncertowy we wrześniu. W ramach cyklu „AUKSO Modern” prezento-

zem odważny przekaz. Powstała w Tychach przestrzeń, do której raz w miesiącu zapra-

Patrząc na nowoczesną formułę opartą na

wana była dotąd twórczość Krzysztofa Pen-

szamy za pośrednictwem odbiorników radio-

tych czterech filarach wydaje się, że instytu-

dereckiego, Henryka Mikołaja Góreckiego

wych słuchaczy z całej Polski. To dla nas duża

cja AUKSO to idealny przykład na filharmo-

i Philipa Glassa. Wspomniał Pan, że nowy

odpowiedzialność.

nię XXI wieku, w której zacierają się granice

sezon zainauguruje koncert z muzyką Woj-

Poza regularnymi koncertami raz w miesią-

między rodzajami i gatunkami muzyki.

ciecha Kilara.

cu, w pozostałych tygodniach chcemy na-

Kiedy powstawał nasz zespół, moją ideą było

Na ile to możliwe, chcielibyśmy pozostać

wiązywać do tego, co dzieje się interesują-

otwarcie się na wiele muzycznych gatunków,

przy formule koncertów monograficznych

8

fot. M. Bebłot

AUKSO


poświęconych poszczególnym kompozyto-

ki uprzejmości rodziny spadkobierców byłych

Zapowiada się więc niezwykle gorące i pra-

rom. Tę serię rozpoczął Krzysztof Penderecki,

właścicieli kurortu (państwu Mańkowskim)

cowite lato…

który nasz pierwszy koncert zaszczycił swo-

i dyrekcji Miejskiego Ośrodka Kultury, wystę-

Bezpośrednio przed Zakopanem cieszę się na

ją obecnością. Będziemy chcieli prezentować

pujemy w sali multimedialnej odbudowane-

trzecią odsłonę festiwalu „Muzyka polska na

nadal muzykę ważnych kompozytorów pol-

go przez nich dworku. Z racji skromniejszych

Żuławach” z Elbląską Orkiestrą Kameralną,

skich i zagranicznych. Zastanawiamy się też,

środków przyznanych nam w tym roku na fe-

którą opiekuję się muzycznie od trzech lat.

przy okazji koncertów wpisanych w cykl „AU-

stiwal na Podlasiu, niestety nie będziemy mo-

KSO Modern”, nad rozszerzeniem formuły

gli dokończyć cyklu z symfoniami Beethove-

Wracając do AUKSO, warto wspomnieć na

o udział muzyków wywodzących się z innych

na – ograniczymy się więc do naszego pod-

koniec o współpracy z kompozytorami. Czy

muzycznych światów i połączenia ich muzyki

stawowego składu smyczkowego. Mimo to,

w planach jest także współpraca z młody-

z brzmieniem naszej orkiestry smyczkowej.

program zapowiada się bardzo ciekawie – za-

mi twórcami?

grają z nami laureat „Paszportu Polityki”, kla-

Cykl „AUKSO Modern” zaczęliśmy od Pende-

Wasza nowa siedziba, czyli Mediateka, sta-

wesynista Marcin Świątkiewicz oraz wybitny

reckiego i Góreckiego. Po wakacjach czeka

ła się już ważnym miejscem na Śląsku. Czy

polski skrzypek Mariusz Patyra, od lat miesz-

nas Kilar. Wszyscy oni są (w przypadku Krzysz-

macie już swoją stałą publiczność?

kający w Niemczech. To chyba jedyny Polak

tofa Pendereckiego), albo byli moimi przy-

Mediateka jest w procesie stawania się. To

w historii, który wygrał Konkurs Paganiniego.

jaciółmi, których miałem szczęście spotkać.

nowe miejsce i nowy cykl. Mamy oczywiście

Właśnie z nim zaprezentujemy wirtuozowski

Przed nami prezentacje muzyki m.in. Eugeniu-

grono słuchaczy, którzy nie opuszczają żad-

program na skrzypce z orkiestrą. Spoza kla-

sza Knapika, Aleksandra Lasonia, Pawła Szy-

nego naszego koncertu, ale na związanie się

syki naszym gościem będzie Stanisław Soyka.

mańskiego i Pawła Mykietyna. Znajdzie się

z nową przestrzenią trzeba trochę więcej cza-

Choć i On z klasyki także.

także miejsce dla wielu młodych. Nawiązali-

su. Pomaga nam w tym dobrze zorganizowa-

śmy ścisłą współpracę z Polskim Wydawnic-

na reklama, zauważalna nie tylko w śląskiej

Orkiestra AUKSO zagra również 23 lipca,

twem Muzycznym. Od wielu lat namawiam

prasie, ale i obecna na ulicach, która prze-

podczas inauguracji 39. Dni Muzyki Karola

władze PWM-u do tego, aby wzorem niektó-

chodzącym mieszkańcom przypomina o tym

Szymanowskiego w Zakopanem.

rych skandynawskich wydawnictw, niejako

miejscu. Wspomniałem już o radiu. Dzięki

To ważny festiwal prowadzony przez prof. Jo-

ułatwiając życie potencjalnym wykonawcom,

transmisjom w Dwójce, nasza 340-osobowa

annę Domańską. W programie znajdzie się

wydawać materiały nutowe wraz z przykłada-

sala zyskuje kilkunastotysięczną widownię.

m.in. utwór Justyny Kowalskiej-Lasoń, które-

mi dźwiękowymi. Wydaje się, że to znaczą-

Zarówno dla nas muzyków, jak i dla miasta,

go prawykonanie miało miejsce w Akademii

ce ułatwienie i zachęta, by móc posłuchać od

to niezwykle ważne, że za pośrednictwem

Muzycznej w Katowicach, napisany na dwa

razu muzycznego skutku, a nie tylko dostać

anteny poszerza się nasz comiesięczny kon-

flety i orkiestrę z solistami Łukaszem Długo-

do rąk zapis nutowy. Zobaczymy co z tego

takt ze słuchaczami w całym kraju.

szem i jego żoną Agatą. Bardzo cieszymy się

wyjdzie, to zależy od finansów. Gdyby tę ideę

na ten koncert. Mam wiele miłych i ciepłych

wdrożyć w życie, byłoby to nie tylko ciekawe,

Orkiestra AUKSO, mimo wakacji nie zamie-

wspomnień z Zakopanego i willi „Atma”. Pa-

ale wpłynęłoby na popularyzację twórczości

rza jednak odpoczywać. Już po raz 17. na

miętam koncert pieśni Henryka Mikołaja Gó-

polskich kompozytorów. Chcemy także konty-

Podlasiu odbędzie się Letnia Filharmonia

reckiego z kompozytorem przy fortepianie

nuować wydawanie płyt we współpracy z In-

AUKSO.

– willa pękała w szwach, więc wysłuchałem

stytucją Kultury Katowice – Miasto Ogrodów.

Początkowo festiwal odbywał się w klasz-

go na ganku; wspominam też Teatr Witkace-

Po płytach z Kilarem i Góreckim, planujemy

torze w Wigrach. Kilka lat temu musieliśmy

go i udział Kwartetu Śląskiego w pogrzebie

kolejny album z muzyką Bolesława Szabelskie-

opuścić to miejsce i z pokamedulskich samot-

Witkacego w 1988 roku, a także wyjątkowy

go. Chcielibyśmy zaznaczyć swój udział w in-

ni przenieść się na otwarte przestrzenie stad-

koncert w 100. rocznicę śmierci Mieczysława

terpretacjach ważnych dzieł wielkich kompo-

niny koni w pobliskim Mikołajewie. Od ze-

Karłowicza w schronisku Murowaniec...

zytorów mieszkających na Śląsku. n

szłego roku w znacznym stopniu wykorzystujemy Suwalski Ośrodek Kultury, dysponujący nowym budynkiem z piękną salą koncertową. Podlasie to dla nas ważne miejsce. Kiedy zakładałem zespół, chciałem, by czas wakacji nie był czasem straconym dla muzyki. Pomyślałem więc o „zgrupowaniach kondycyjnych”. Zanim zdecydowaliśmy się na północ, najpierw organizowaliśmy podobne spotkania na południu Polski, w Kąśnej Dolnej w dworku I. J. Paderewskiego oraz w Pałacu w Rybnej. Od dwóch lat realizujemy również odsłonę południową Letniej Filharmonii AUKSO w Pieninach – w Szczawnicy i Niefot. Dorota Koperska

dzicy. Poprzedni dyrektor elektrowni wodnej w Niedzicy, pan G. Podlewski, udostępnił nam wnętrze ogromnej hali turbin i nasze koncerty mogą odbywać się… poniżej lustra wody. W Szczawnicy natomiast, dzię-

9


WYDARZENIE

54. BYDGOSKI FESTIWAL MUZYCZNY

KONTRASTY

WOLNOŚĆ MARIOLA GROCHOWINA

nach sztuki, obejmujących różne style na przestrzeni różnych epok. I dlatego koncertom towarzyszyć będą spotkanie intelektualne oraz li-

Od 1963 koncerty Bydgoskich Festiwali Mu-

szych. Unikatowa, fenomenalna akustyka wiel-

terackie”.

zycznych rozbrzmiewały corocznie na estra-

kiej sali koncertowej FP i szczególna atmosfe-

Pochylając się nad swoją ugruntowaną pozycją

dach Filharmonii Pomorskiej, Torunia, Wło-

ra Festiwali zachęcają gościnnie występujących

i chlubną tradycją, bydgoskie święto muzyki,

cławka, Grudziądza i w wielu innych miejsco-

artystów do kilkakrotnych powrotów do Byd-

trwające od 9 do 30 września br., nie zawie-

wościach Regionu Kujawsko-Pomorskiego, nie-

goszczy z nowymi propozycjami repertuaro-

dzie melomanów ani składem wykonawców,

rzadko w zabytkowych wnętrzach świątyń czy

wymi. Ta doroczna, międzynarodowa impreza

ani różnorodnością i bogactwem repertuaru.

pałaców. Organizowane przez Filharmonię Po-

skutecznie opiera się wszelkim burzom dziejo-

Filharmonia bowiem do udziału w nim zapro-

morską, jako wiodącą kulturalną markę Re-

wym, ewoluuje zgodnie z duchem czasów no-

siła m.in. tak wielkie osobistości światowej

gionu, należą do reprezentatywnych wyda-

woczesnych, ale nie ulega powszechnej dziś

muzyki, jak wiolonczelista Mischa Maisky, dy-

rzeń o szerokim zasięgu. Festiwalowa publicz-

komercjalizacji. Wzbudza ona nadal wielkie

rygenci José Maria Florêncio i Eugene Tzigane

ność miała okazję do wysłuchania ciekawych,

zainteresowanie tak słuchaczy, i to z całej Pol-

czy wybitni wirtuozi i śpiewacy; sławne zespo-

innowacyjnych, a nieraz prekursorskich projek-

ski, jak i autorytatywnych zagranicznych krę-

ły, jak: Sinfonia Varsovia pod dyrekcją Rober-

tów muzycznych, począwszy od nieznanych

gów muzycznych. Te fakty najlepiej świad-

ta Trevino, Chór Staroobrzędowców z Nowo-

utworów polskich i obcych poprzez najwspa-

czą o niewyczerpanej, ponadczasowej formule

sybirska (Rosja), Chór Afro-Gospel BONA DEUS

nialsze dzieła światowej literatury muzycz-

BFM oraz zapotrzebowaniu społeczeństwa na

(Niemcy), Polski Chór Kameralny „Schola Can-

nej - różnorakich epok i stylów. Miały też miej-

muzyczne wytwory kultury wysokiej. Przez mi-

torum Gedanensis”, Chór Filharmonii i Ope-

sce prawykonania utworów specjalnie napi-

nione ponad pół wieku te artystyczne impre-

ry Podlaskiej. W programie Festiwalu zapisa-

sanych przez wybitnych polskich kompozyto-

zy wychowały wspaniałą, wytrawną, a co naj-

ły się m.in. wielkie formy: Beethovena – wer-

rów współczesnych na zamówienie Filharmo-

ważniejsze - wierną publiczność.

sja estradowa opery „Fidelio”, Händla - Orato-

nii Pomorskiej lub jej dedykowanych, jak np.

54. edycja Bydgoskiego Festiwalu Muzyczne-

rium „Izrael w Egipcie”, Strawińskiego - Sym-

Romualda Twardowskiego „Mała liturgia pra-

go zainauguruje cykl pn. KONTRASTY i prze-

fonia psalmów, H.M. Góreckiego – Oratorium

wosławna” (1968), „Tryptyk mariacki” (1973),

biegać w tym roku będzie pod hasłem WOL-

św. Wojciech czy R. Straussa – Poemat symfo-

„Erotyki”(1984), Krzysztofa Pendereckiego

NOŚĆ – w najszerszym tego słowa znaczeniu.

niczny „Don Kichot” (więcej www.filharmonia.

„Kosmogonia”(1973), Wojciecha Kilara „Siwa

Pomysłodawca tej idei, maestro Kai Bumann,

bydgoszcz.pl).

mgła”(1979) czy Henryka Mikołaja Góreckiego

od września 2015 pełniący obowiązki sze-

Od chwili powołania Bydgoskich Festiwali Mu-

„Miserere”(1987).

fa artystycznego Filharmonii Pomorskiej, wy-

zycznych do życia przez Andrzeja Szwalbe-

Na BFM występowali najwyższej klasy soliści

jaśnia – „Dlaczego WOLNOŚĆ? Bo wolność to

go - budowniczego i długoletniego dyrekto-

i dyrygenci, zespoły kameralne, chóry, orkie-

sprawa fundamentalna w życiu człowieka, jest

ra Filharmonii, do roku 2015 artystyczną pie-

stry symfoniczne z Polski i różnych stron świa-

zagadnieniem, które znajduje odzwierciedle-

ta, trudno zliczyć i wymienić choćby najlep-

nie nie tylko w muzyce, lecz w wielu dziedzi-

czę nad nimi pełniła p. dyrektor Eleonora Harendarska. n

10

fot. FotoDron.PRO Bydgoszcz

dyrektor MACIEJ PUTO


12

© Sebastião SALGADO / Amazonas images

Sebastião Salgado

WYSTAWA

AFRICA (Afryka) W Zambii słonie często padają ofiarą kłusowników. Dlatego boją się ludzi i pojazdów. Na widok nadjeżdżającego samochodu z reguły uciekają w głąb buszu. Park Narodowy Kafue. Zambia. 2010.

MAREK BEBłOT

dzie. Wstrząsające fotografie obiegły cały świat. Dzięki nim staje się jednym z najbogatszych fotografów. W Paryżu otwiera własną agencję fotograficzną „Amazonas Images”.

Niemiecki reżyser Wim Wenders oraz Juliano Ribeiro Salga-

Z żoną tworzą idealny tandem. Lélia Wanick Salgado, to nie

do w 2014 roku zrealizowali film „Sól ziemi” o brazylijskim

tylko żona, ale również kreatywny partner. Tworzy albumy

fotografie Sebastião Salgado. Film niezwykły, nominowany

z fotografiami Sebastião, jest kuratorem jego wystaw.

do Oscara w 2015 roku w kategorii najlepszy pełnometrażo-

Gdy Salgado przyjeżdża z kolejnej wyprawy fotograficz-

wy film dokumentalny. Dostrzeżony i nagrodzony na wielu

nej, nie ma już wątpliwości, że ludzie są potwornymi zwie-

festiwalach filmowych. W obliczu tak przedstawionej posta-

rzętami, potwornymi bestiami, które są zdolne do wszelkiej

ci zaintrygowały mnie padające w tym filmie słowa Salgado

przemocy. Historia ludzi jest historią wojen. Rzeź w Rwan-

„każdy patrzy inaczej zależnie od swojej historii”. Zacząłem

dzie jest momentem przełomowym. Wyjeżdża stamtąd po-

się zastanawiać kim trzeba być, z jakiego punktu patrzeć, co

zbawiony wiary. W filmie Wendersa tak mówi: „nie wierzy-

przeżyć, by stworzyć takie zdjęcia. Mając sześćdziesiąt kilka

łem w zbawienie rodzaju ludzkiego, czegoś takiego by nam

lat, pozycję uznanego na całym świecie fotografa, Salgado

nie wybaczono. Nie zasłużyliśmy na dalsze życie, nikt nie za-

rusza, by fotografować nieskażoną przyrodę. Czyni to przez

służył, by żyć”.

osiem lat. Wcześniej nie zajmował się tego typu fotografią.

Fotograf w odróżnieniu np. od filmowca skupia się na po-

Odradzano mu podejmowanie się tego projektu. Jest prze-

szczególnych kadrach, nie ma tam momentów przejścio-

cież duża grupa wybitnych fotografów zajmujących się foto-

wych. Biorąc pod uwagę tematykę, którą zajmował się Sal-

grafią krajoznawczą i chyba jest to najbardziej eksploatowa-

gado, to każde zdjęcie jest jak cios w bokserskiej walce w ka-

na dziedzina. Jaką trzeba mieć za sobą historię, by ze zdjęć

tegorii ciężkiej. Ile można takich ciosów przyjąć? Za każdym

przyrodniczych stworzyć dzieło życia? Mało tego, to miał

zdjęciem stoi historia życia i śmierci. Z wykonanych zdjęć

być list miłosny do planety. Salgado sam mówi o „Genesis”,

powstają albumy, wystawy, ale co po nich zostaje w duszy

bo tak nazywa się ten cykl, że jest to hołd złożony Ziemi.

twórcy?

Planecie, na której mieszkają ludzie. On o nich dużo wie.

Sebastião Salgado urodził się w 1944 roku w Aimorés,

Przez trzydzieści lat fotografował głód, wojny, uchodźców.

w stanie Minas Gerais w Brazylii. Wychowywał się na ro-

Pierwszy duży cykl zrealizowany o Ameryce Południowej

dzinnej farmie. Dość wcześnie postanowił się usamodzielnić,

(Others Americas, 1986) jest zapowiedzią jego późniejszych

w wieku piętnastu lat wyjechał z domu. Wiedział, że jeśli

dokonań. Patrzy na śmierć, potworności świata i fotografuje.

chce coś osiągnąć w życiu, musi się uczyć. Zaczyna od pra-

W latach osiemdziesiątych jest w głodującej Etiopii i innych

wa, ale kończy ekonomię na uniwersytecie San Paulo. Zda-

afrykańskich państwach. Na jego oczach trwa rzeź w Rwan-

wałoby się, że twardo stąpa po ziemi. Spotyka tam swoją


© Sebastião SALGADO / Amazonas images © Sebastião SALGADO / Amazonas images

PLANET SOUTH (Planeta Południe) Sandwich Południowy. Pingwiny maskowe (Pygoscelis antarctica) na lodowcu znajdującym się pomiędzy Wyspą Zawodowskiego a Wyspą Wysoką. Sandwich Południowy. 2009.

PLANET SOUTH (Planeta Południe) Walenie południowe (Eubalaena australis) ciągną ku półwyspowi Valdés z uwagi na sprzyjające warunki zapewnione przez dwie zatoki – Golfo San José i Golfo Nuevo. Półwysep Valdés. Argentyna. 2004.

13


przyszłą żonę Lélię Wanick i to przy niej odkrywa pasję fotografowania. Ale to będzie później, w Paryżu. W Brazylii Lélia była nauczycielką gry na fortepianie w szkole podstawowej. Później kontynuowała naukę gry na fortepianie w konserwatorium w Alliance Française. Jednocześnie uczęszczała do pracowni artystycznej na zajęcia z malarstwa. Gdy dyktatura wojskowa nabiera na sile, Sebastião i Lélia opuszczają w 1969 roku Brazylię i wyjeżdżają do Europy, do Paryża. Tam też Lélia studiuje architekturę na École Nationale Supérieure Des Beaux-Arts i urbanistykę na Uniwersytecie Paris VIII, gdzie uzyskuje tytuł magistra. Pracuje jako urbanistka. Z kolei Sebastião Salgado uzyskuje w Paryżu doktorat z ekonomii. Pracuje w International Coffee Organization. Dużo podróżuje, poznaje świat, mechanizmy nim rządzące. Dobrze zarabia, ma żonę i dwóch synów. Pasja fotografowania u Sebastião Salgado narodziła się na początku ich pobytu w Paryżu. Wtedy to właśnie Lélia, jeszcze w czasie studiów architektonicznych, kupuje dobry aparat fotograficzny do dokumentowania zabytków. Dość szybko wspólny aparat fotograficzny staje się pomysłem na życie dla Sebastião. W 1973 roku postanawia odejść z wyuczone© Sebastião SALGADO / Amazonas images

go zawodu i dobrze płatnej pracy by zostać fotografem. Ze zdolnego ekonomisty, chciałoby się powiedzieć, przeistacza się w artystę. Ale to nie to myślenie. Ma wrażliwość, ale również dystans do tego co robi. Nie myśli o sobie w kategoriach sztuki. Znamienne są dla mnie jego słowa, które wypowiedział dla „The New York Times”: „czuję się bardzo niekomfortowo, gdy widzę fotografa, który uważa się za artystę. Nie mam takich pretensji”. Sebastião Salgado jest autorem wielu wystaw, które nadal krążą po świecie oraz znakomitych albumów tematycznych. Jest sławny, niektórzy po zdjęciach dokumentujących bie-

AFRICA (Afryka) Wielkie wydmy piaskowe pomiędzy Albrg i Tin Merzouga, Tadrart. Na południe od Dżanetu. Algeria. 2009

dę i potworności świata przykleili mu łatkę „fo-

2004 a 2012 rokiem organizuje ponad 30 wy-

taj wyróżniać ze względu np. na kolor, wszystko

tografa rynsztoków”. Jest Ambasadorem Dobrej

praw w najbardziej niedostępne regiony świata.

jest ważne, sprowadzone do równości. Wszytko

Woli UNICEF oraz między innymi, honorowym

Powstaje „Genesis”. W filmie „Sól ziemi” padają

na tej planecie jest równe.

członkiem Akademii Sztuki i Nauki w Stanach

mocne słowa „Ziemia ukoiła rozpacz Salgado”.

Prezentowane fotografie nie są już w tak du-

Zjednoczonych.

W 2013 roku wydawnictwo Taschen, które spe-

żych formatach jak te w cyklu „Workers” z pa-

Jednakże po powrocie z Rwandy nie ma już ser-

cjalizuje się w albumach o sztuce, opublikowa-

miętnymi zdjęciami górników z Serra Pelada.

ca do fotografii, którą uprawiał przez trzydzie-

ło cykl „Genesis” w sześciu wersjach językowych.

Cykl składa się z pięciu części: Afryka, Plane-

ści lat. Jest chory na duszy. Co mógł zrobić po

Obecnie wystawa jest pokazywana w kilku gale-

ta Południe, Północne przestrzenie, Amazonia

Rwandzie? Wraca do Brazylii, pomaga w odbu-

riach na świecie. Mamy to szczęście, że możemy

i Pantanal oraz Sanktuaria. Fotogramy z cyklu

dowie podupadłej rodzinnej farmy, przyroda na

podziwiać zdjęcia również w Polsce. W Centrum

„Genesis” ogląda się jak malarstwo sztalugowe,

tych terenach jest zdegradowana. Nie ma już la-

Spotkania Kultur w Lublinie można oglądać 244

one nie krzyczą wprost. Są piękne, mówią ści-

sów zapamiętanych z dzieciństwa. Wtedy Lélia

szonym głosem. Fotografie Salgado to nie tylko

poddaje pomysł, by posadzić las od nowa. Sa-

fotogramy z cyklu „Genesis” do 7 sierpnia. Salgado użył na potrzeby swojego projektu bi-

dzą dwa miliony drzew. Na 600 hektarach jało-

blijnego terminu „Genesis”, by wrócić do po-

pozostałych.

wej ziemi odtworzyli las. Pada pomysł na kolej-

czątku, pokazać, że nie wszystko jest jeszcze

Wystawa zorganizowana przez Lélię

ny cykl zdjęć. Lélia i Sebastião przygotowując się

zniszczone. Pokazuje, że są jeszcze ogrody Ede-

Wanick Salgado, Kurator wystawy,

do nowego projektu ze zdumieniem odkrywa-

nu. Zdjęcia Salgado są czarno-białe. Tą samą

przy wsparciu brazylijskiej firmy VALE.

ją, że prawie połowa Ziemi wygląda jak w dniu

techniką fotografował wcześniej ciemną stro-

stworzenia. Od 2004 roku po raz pierwszy fo-

nę ludzkości. Teraz ten monochromatyczny za-

Centrum Spotkania Kultur w Lublinie,

tografuje inne zwierzęta niż ludzie. Pomiędzy

kres ma jeszcze jeden atut, nic nie może się tu-

wystawa czynna: 28.05 - 07.08.2016 r. n

14

dzieła sztuki, to także przesłanie i nadzieja dla


FELIETON

Francuski ambasador muzyki polskiej LeSZeK BernAT

Międzynarodowe Stowarzyszenie Dziennikarzy Muzycznych - Paryż

certowych i że jeśli nazwisko kompozytora zapisało się już na trwałe w świadomości tutejszych muzyków i melomanów, to przede wszystkim zawdzięczamy to właśnie nieprawdopodobnej wręcz aktywności Didiera van Moere’a.

Nie zawsze sobie zdajemy sprawę z faktu, że kultura polska cie-

Choć trudno w to uwierzyć, spotkanie tego filologa klasyczne-

szy się za granicą dużym zainteresowaniem i że znajduje tam wie-

go, muzykologa, krytyka muzycznego i wykładowcy akademickie-

lu szczerych miłośników i entuzjastów. Dotyczy to zresztą jej róż-

go z muzyką Szymanowskiego było dziełem banalnego, ale w kon-

nych dziedzin, począwszy od literatury, poprzez sztukę filmową, te-

sekwencji jakże szczęśliwego przypadku. Pierwotnie zamierzał on

atr, taniec, malarstwo, grafikę, aż do muzyki, zarówno w odniesie-

napisać książkę o Ryszardzie Straussie, którego twórczością się od

niu do wykonawców, jak i kompozytorów. W promowaniu nasze-

dawna fascynował. Kiedy w roku 1980 przyjechał do Polski, aby

go kulturalnego dorobku na świecie biorą oczywiście czynny udział

przez okres sześciu lat wykładać literaturę francuską na Katolickim

powołane w tym celu instytucje, zasługujące na nieustające i pełne

Uniwersytecie Lubelskim, znał dość dobrze muzykę wielu naszych

wsparcie państwa: organizacyjne i finansowe. Można jednak śmiało

kompozytorów, wszakże nazwisko Szymanowskiego było mu kom-

postawić tezę, że nawet najbardziej intensywne wysiłki tych jedno-

pletnie obce. Na płytę z nagraniami jego utworów natrafił przy-

stek nie przyniosłyby oczekiwanych rezultatów, gdyby na terenie po-

godnie w sklepie muzycznym i od razu go one urzekły. Zaczął za-

szczególnych krajów nie pojawiały się prywatne osoby, które kierując

tem studiować partytury, szukał rozmaitych dokumentów i informa-

się indywidualnymi zainteresowaniami i pasjami zwracają w pew-

cji, wreszcie powziął ambitny zamiar napisania poświęconej Szyma-

nym momencie uwagę na dorobek polskich twórców i artystów, aby

nowskiemu pracy doktorskiej. W tym też celu rozpoczął z zapałem

następnie dzielić się tymi odkryciami ze swoimi rodakami i tym sa-

naukę języka polskiego, który zresztą opanował w imponującym

mym pełnić funkcję nieformalnych, ale jakże skutecznych ambasado-

stopniu. Kiedy któregoś dnia dojrzał w zamieszczonym we francu-

rów naszej kultury. Na terenie Francji do takich osób należy niewąt-

skim przewodniku po muzyce symfonicznej tekście o Szymanow-

pliwie muzykolog Didier van Moere, którego zasługi w promowaniu

skim istotne błędy, zasygnalizował je wydawcy, a ten natychmiast

w swoim kraju - ale także i poza jego granicami - twórczości Karola

i bez wahania zaproponował mu napisanie poświęconej polskiemu

Szymanowskiego, wzbudzają najwyższy podziw i uznanie. Wystar-

kompozytorowi książki. I w ten oto sposób po wielu latach inten-

czy bowiem stwierdzić, że jeśli utwory autora Harnasi stanowią dzi-

sywnych studiów i badań powstała najważniejsza (obok pracy Te-

siaj ważny element propozycji repertuarowych francuskich sal kon-

resy Chylińskiej „Karol Szymanowski i jego epoka”) monografia Ka-

16


rola Szymanowskiego wydana w roku 2008 przez zasłużoną oficynę Fayarda w Paryżu. Natychmiast stała się ona punktem odniesienia nie tylko dla profesjonalnych muzyków i muzykologów, ale także dla szerokiej rzeszy bywalców sal koncertowych. Cechuje ją przejrzystość wywodu, niezwykłe bogactwo merytoryczne, solidne zakorzenienie w dokumentach i tekstach źródłowych (polskich, angielskich, francuskich, niemieckich), a także - co ważne - elegancki styl języka. Van Moere poświęcił mnóstwo czasu na studiowanie korespondencji kompozytora, docieranie do wspomnień bliższych lub dalszych mu osób, wyszukiwanie nawet najdrobniejszych publikacji

39. Dni Muzyki Karola Szymanowskiego, Zakopane 2016 1. 23 lipca, sobota, godz.19.00 Kościół pw. Św. Krzyża Koncert Inauguracyjny: Orkiestra Aukso pod dyr. Marka Mosia soliści: Łukasz Długosz - flet, Agata Kielar-Długosz - flet W programie: Szymanowski, Knapik, Kowalska-Lasoń, Rafał Augustyn - „Krupówki” na zespół smyczkowy - prawykonanie

prasowych pisanych przez współczesnych twórcy dziennikarzy i krytyków muzycznych. Zarówno życie jak i twórczość Szymanowskiego pokazane są na tle niebywale szeroko nakreślonego pejzażu zjawisk i trendów kulturalnych – polskich i europejskich - a także osadzone w dogłębnie prześwietlonym kontekście historycznym, politycznym i społecznym. Jest to tym bardziej istotne, że kompozytor działał w bardzo niespokojnej i niebezpiecznej epoce, wstrząsanej wydarzeniami historycznymi o światowym znaczeniu. Van Mo-

2. 24 lipca, niedziela, godz.19.00 Atma Koncert kompozytorski laureata I nagrody Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego im. K.Szymanowskiego, Katowice 2012 Oscar Prados (Hiszpania) - fortepian, Victoria Castiñeira (Hiszpania) skrzypce W programie: Prados, Szymanowski

ere opisuje życiowe perypetie Szymanowskiego z godnym podziwu szacunkiem, delikatnością i rzadko spotykanym obiektywizmem, nie unikając wszakże drażliwych tematów i nie popadając w jakiekolwiek przekłamania, które by były wynikiem tak często panującej nad

3. 25 lipca, poniedziałek, godz.19.00 Galeria Orskiego recital fortepianowy: Tianyu Zhou (Kanada/Chiny) W programie: Szymanowski, Schumann, Liszt, Debussy, Granados

umysłami innych biografów poprawności politycznej. Dlatego ten drobiazgowy, ale przecież nieodparcie wciągający opis życia kompozytora, rozpięty pomiędzy jego narodzinami w Tymoszówce i poprzedzoną długimi cierpieniami śmiercią w Lozannie, przyjmuje uniwersalny walor świadectwa losów człowieka o nieprzeciętnej osobowości i wybitnego artysty, którego rola w rozwoju sztuki muzycznej na przełomie XIX i XX wieku staje się coraz bardziej powszechnie doceniana. Dodać jeszcze należy, że trudną do przecenienia wartością omawianej monografii są wplecione w główną narrację analizy muzyczne poszczególnych utworów, stanowiące bezcenną pomoc dla pracujących nad interpretacją utworów Szymanowskiego muzyków, ale także dla szukających bardziej świadomego odbioru jego twórczości słuchaczy. Podkreślić należy, że Didier van Moere wciąż z zapałem kontynuuje swą misję propagowania muzyki polskiego kompozytora, a jego wielotorowa działalność przyjmuje najróżniejsze formy. Uczestniczy w sympozjach i spotkaniach, publikuje artykuły i teksty krytyczne w prestiżowych pismach, prowadzi audycje radiowe, wygłasza wprowadzające do koncertów prelekcje. Odegrał on na przykład bardzo istotną rolę w przygotowaniu publiczności do pierwszej we Francji inscenizacji Króla Rogera, która miała miejsce w 2009 roku w paryskiej Opéra Bastille. Nie należy jednak sądzić, że obszar zainteresowań Van Moere’a ogranicza się tylko do jednego, chociaż tak ważnego w historii polskiej muzyki twórcy. Przeciwnie, francuski muzykolog pasjonuje się również utworami i dorobkiem innych naszych kompozytorów, także współczesnych, poświęcając im wnikliwe i zaskakujące trafnością wywodu artykuły. Można nawet podejrzewać, że autor jeszcze nie raz nas zaskoczy śmiałymi inicjatywami w zakresie odkrywania przed swoimi rodakami rozległych obszarów polskiej sztuki muzycznej. Toteż niezależnie od tego, że wspomniana monografia Szymanowskiego została wyróżniona we Francji licznymi nagrodami, a jej autora oficjalnie uhonorowano w Polsce nagrodą Fundacji im. Karola Szymanowskiego oraz Kawalerskim Krzyżem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, to należy mu się szczera wdzięczność nas wszystkich za to zakrojone na szeroką skalę oraz bezinteresowne propagowanie i wspieranie polskiej, nie tylko zresztą muzycznej, kultury. n

4. 26 lipca, wtorek, godz. 19.00 Izba Biała ZW. Podhalan posiady z muzyką góralską gość: Leszek Bernat - Międzynarodowe Stowarzyszenie Dziennikarzy Muzycznych, Paryż/Francja 5. 27 lipca, środa, godz.19.00 Atma Recital wokalny: Ewa Biegas - sopran, Grzegorz Biegas - fortepian Kuba Szpilka: „O kobietach rodzinnych” W programie: Szymanowski, Paderewski 6. 28 lipca, czwartek, godz.19.00 Dworzec Tatrzański Piotr Mazik: „O kobietach modernizmu zakopiańskiego” Spektakl „Zośka” – o niespełnionej miłości Zofii Nałkowskiej do Karola Szymanowskiego Wykonawcy: Hanna Zbyryt / Natasza Leśniak / Wojtek Inglot Stanisław Rzankowski (opr. plastyczne) 7. 29 lipca, piątek, godz.19.00 Muzeum Tatrzańskie 90. rocznica śmierci Bartusia Obrochty: prezentacja CD z jego autentycznymi nagraniami „Rozpoczął tedy fonograf zbieranie melodii ludowych” Kuba Szpilka: „O panach i góralach” Krzysztof Trebunia-Tutka (skrzypce) - muzyka góralska 8. 29 lipca, piątek, godz. 21.00 Dolna Rówień Krupowa Karol Szymanowski - Operetka „Loteria na mężów” projekcja filmowa spektaklu Opery Krakowskiej z 2007 9. 30 lipca, sobota, godz. 14.30 ATMA / Rówień Krupowa Wesele góralskie - rekonstrukcja Zespół im. Bartusia Obrochty, Zespół Góralski im. Klimka Bachledy 10. 30 lipca, sobota, godz.19.00 Galeria Orskiego Recital skrzypcowy: Janusz Wawrowski W programie: Szymanowski, Ravel, Ysaÿe, Lutosławski 11. 31 lipca, niedziela, godz.19.00 Koncert Finałowy: Kwartet AIRIS W programie: Szymanowski, Debussy

Teatr Witkacego

17


FELIETON

na jazz

fot. archiwum Era Jazzu

Czas

Wiele, wiele lat temu wpadłem na pomysł, by stworzyć własną jazzowa imprezę. Taką, która by wyraźnie odróżniała się od innych, kilkudziesięciu festiwali, jakie każdego roku odbywają się w Polsce. Zadałem sobie wtedy pytanie, jak przełamać hegemonię wszechobecnego Jazz Jamboree i jakich uniknąć błędów, by nie popaść w sztampę i przypadkowość. Miałem już wtedy spore doświadczenie, jako organizator festiwalu jazzowego w Poznaniu i za sobą realizację kontraktów i koncertów wielkich gwiazd jazzu i estrady: od Joe Zawinula i Wayne Shortera po Gipsy Kings i Astrud Gilberto. Kiedy jednak rozpoczynasz projekt pod własnym nazwiskiem, z odpowiedzialnością większą niż Himalaje i „jednoosobowym ośrodkiem decyzyjnym” – sprawy nabierają innego wymiaru. DIONIZY PIąTKOWSKI

Kronos Quartet – okazały się ogromnymi sukcesami i znamienicie promowały Erę Jazzu. Potem, w ramach edycji festiwalowej, zaprosiłem

Był rok 1998 i podjąłem heroiczną decyzję:

ve Swallow, wschodzące gwiazdy saksofo-

do Poznania najwybitniejszych twórców jaz-

tworzę Erę Jazzu – ogólnopolski cykl koncerto-

nu – Chris Potter oraz gitary Kurt Rosenwin-

zu (m.in. kultową grupę Oregon oraz - po raz

wy z festiwalową, wielodniową edycją w naj-

kel) gwarantował taki sukces. Ale dopiero wte-

pierwszy do Polski - saksofonistów Lee Konitza i

większych miastach Polski. Warunek zasadni-

dy zdałem sobie sprawę, że Era Jazzu nie może

Steve Lacy). Zaś galowy koncert argentyńskiego

czy: koncerty maja być niepowtarzalne, jedy-

być realizowana jako towarzyskie spotkanie

saksofonisty Gato Barbieri’ego (tego od muzy-

ne i – używając górnolotnego określenia – pre-

(choć wystarczył telefon do Paula Motiana, któ-

ki do filmu ”Ostatnie tango w Paryżu”) stał się

stiżowe. Tacy mają być zapraszani artyści, taka

ry z pobliskiego Poznaniowi Berlina wpadł do

wielkim wydarzeniem ogólnopolskim. Wiedzia-

publiczność, równie ważna i profesjonalna

klubu i zagrał, bo ciekaw był mojego pomysłu).

łem - Ery Jazzu nie można już zatrzymać!

musi być realizacja. Z artystami nie miałem spe-

Ten inauguracyjny koncert, a zwłaszcza moje

Staram się konstruować imprezę inną niż

cjalnych problemów i moje zaproszenia zazwy-

biznesowe przedsięwzięcie pokazało: tak z jaz-

wszystkie. Era Jazzu z ogromnym dorobkiem

czaj były chętnie przyjmowane. Już wtedy zna-

zu nie da się żyć! Paul Motian spowodował

koncertowym zaprezentowała dotąd wie-

łem osobiście śmietankę światowego i pol-

także, że kupiłem wtedy pierwszy w życiu kal-

lu największych innowatorów jazzu i gwiaz-

skiego jazzu, chociaż poruszałem się w niej ze

kulator i… odtąd każdy kolejny koncert Ery Jaz-

dy tej muzyki. Naszym pomysłem jest teraz po-

zwinnością jazzowego – jelenia.

zu miał już swój biznes-plan, kalkulacje, umo-

kazywanie tego, co najważniejszego dzieje się

Pierwszy koncert Ery Jazzu w poznańskim klu-

wy i plany. Kilka kolejnych koncertów (wspania-

w jazzowym świecie i prezentowanie artystów,

bie Blue Note był ogromnym sukcesem arty-

ły recital pianistki Lynn Arriale oraz energetycz-

którzy nieczęsto pojawiają się na naszych es-

stycznym i towarzyskim. Zespół gwiazd (le-

ny Jamaladeen Tacuma) a zwłaszcza, rejestro-

tradach lub pokazujemy ich po raz pierwszy.

gendarny perkusista Paul Motian, basista Ste-

wany przez TV, pierwszy w Polsce pobyt The

Dzisiaj, gdy impreza jest postrzegana jako jed-

18


na z ważniejszych w Europie, gdy każdego dania spływają oferty z największych agencji koncertowych a muzycy dumni są, że grali na Erze Jazzu odczuwam swoistą satysfakcję. Konsekwentne budowanie marki imprezy spowodowało, że dzisiaj Era Jazzu ma swoją własną, wielotysięczną publiczność, że na koncertach pojawiają się fani tej muzyki oraz imprezy, bo są pewni, że z estrady popłyną najpiękniejsze dźwięki świata. Muzycy, pocztą pantoflową sławią Erę Jazzu, a sam osobiście doświadczam potopu ciepłych słów. Impreza już na dofot. archiwum Era Jazzu

bre powróciła do Poznania, staje się znaczącym wydarzeniem kulturalnym i artystycznym w tym mieście. Uroku festiwalowi dodają nie tylko miejsca koncertów, liczny udział publiczności, ale także niekwestionowane gwiazdy oraz ciekawe projekty. Era Jazzu wystartowała prawie 20 lat temu

szy i od tych koncertów rozpoczęła się ich po-

rech ekskluzywnych koncertów w Europie arty-

zaskakując publiczność zestawem wielkich

pularność i uznanie w naszym kraju. Także te-

sta wybiera właśnie Erę Jazzu. To dzięki takiej

gwiazd, które – co na tamte czasy niebywa-

raz festiwalowa Era Jazzu kroczy tym samym

polityce miałem przyjemność przedstawić pol-

łe – pojawiły się na klubowej estradzie. Natu-

rytmem: prezentacji najlepszej muzyki i wybit-

skiej publiczności Diannę Krall, Keitha Jarretta,

ralnie przez lata zrealizowaliśmy ponad dwie-

nych artystów.

Johna McLaughlina, Herbiego Hancocka, Cas-

ście koncertów z udziałem chyba wszystkich

Dla mnie najważniejsza jest, niezmieniana od

sandrę Wilson, Diannę Reeves, Wayne’a Shorte-

wielkich gwiazd jazzu – od Herbiego Hancoc-

lat, koncepcja Ery Jazzu, która umożliwia pozy-

ra, Al. Di Meolę, Marcusa Millera, Dionne War-

ka i Diany Krall po Wayne’a Shortera i Cassan-

skiwanie prestiżowych partnerów imprezy i naj-

drę Wilson, Dionne Warwick i Marcusa Millera.

większych twórców jazzu. Kiedy ustalane są

rick, Jana Garbarka – naszą najwspanialszą historię jazzu. Historię Ery Jazzu! n

Ale specyfiką Ery Jazzu zawsze było promowa-

trasy koncertowe najważniejszych i najpopular-

nie doskonałej muzyki. Często zapraszałem ar-

niejszych artystów, jakże często otrzymuję in-

tystów, którzy koncertowali u nas po raz pierw-

formacje, że z przygotowywanych trzech, czte-

R

E

K

L

więcej www.jazz.pl

A

M

A


WYDARZENIE Le Poème Harmonique

Capella Cracoviensis

Gwiazdy na Festiwalu Bachowskim w Świdnicy

W tym roku podczas XVII Międzynarodowego

ra i Jorge Jimenez; grający na historycznym for-

ton w wykonaniu uczniów szkół muzycznych

Festiwalu Bachowskiego wystąpi plejada gwiazd

tepianie pianista Mariusz Klimsiak; flecista Peter

oraz pianistów amatorów oraz Bach dla dzieci,

światowego formatu, które zagrają przede

Holtslag; lutnista Edin Karamazov; organista Ca-

a także wieloletni projekt festiwalowy – Akade-

wszystkim w unikatowym Kościele Pokoju, ale

meron Carpenter oraz mistrzowskie zespoły.

mia Bachowska.

także w innych pięknych i nastrojowych wnę-

Festiwal to jednak nie tylko muzyka klasyczna

Zapraszamy do Świdnicy i okolic między 29 lip-

trzach Świdnicy i okolic.

w klasycznym wydaniu, to również podkreśle-

ca a 15 sierpnia.

Na przełomie lipca i sierpnia na Dolny Śląsk

nie jej kulturotwórczej funkcji: śniadania na tra-

Więcej informacji oraz program wydarzenia

przyjadą m.in.: Fabio Bonizzoni, Matteo Messori

wie, pikniki romantyczne, amatorski chór spo-

znajdą Państwo na stronie internetowej:

i Vincent Dumestre; skrzypkowie Robert Bacha-

łeczny, „scena otwarta” – fortepianowy mara-

www.bach.pl n

Orkiestra Historyczna

Akademie für Alte Musik Berlin

La Venexiana

20

Café Zimmermann


Instytucja prowadzona przez Ministerstwo Kultur y i Dziedzictwa Narodowego

czerwiec / lipiec 2016 dark matter (s): the nature of sound

18 czerwca 2016 Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, Warszawa W programie:

Krzysztof Penderecki – De natura sonoris 2 György Ligeti – Melodien Giacinto Scelsi – Quattro Pezzi su una nota sola Georg Friedrich Haas – Natures mortes Wykonawcy:

Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus Wiktor Kociuban – dyrygent

Festival Internazionale delle Orchestre Giovanili

1 lipca 2016 UniCredit Pavilion, Mediolan W programie:

Gioachino Rossini – Uwertura do opery Cyrulik Sewilski Fryderyk Chopin – I Koncert fortepianowy e-moll, op. 11 Ludwig van Beethoven – VII Symfonia A-dur, op. 92 Wykonawcy:

Julianna Awdiejewa – fortepian Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus Tomasz Tokarczyk – dyrygent

12. FESTIWAL MUZYKI POLSKIEJ

9 lipca 2016 Filharmonia Krakowska, Kraków W programie:

J. M. K. Poniatowski – Don Desiderio, opera w 3 aktach Wykonawcy:

Don Desiderio: Stanisław Kuflyuk, baryton Angiolina: Joanna Woś, sopran Federico: Ondrej Saling, tenor Don Curzio: Krzysztof Szumański, baryton Placida: Vera Baniewicz, mezzosopran Matteo: Sebastian Szumski, baryton Riccardo: Wojciech Parchem, tenor Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie Teresa Majka-Pacanek, chórmistrzyni Marcin Świątkiewicz – pianoforte Krzysztof Słowiński – dyrygent

17 lipca 2016

Kościół św. Katarzyny, Kraków W programie:

Henryk Mikołaj Górecki: III Symfonia „Symfonia pieśni żałosnych” Wykonawcy:

Aleksandra Zamojska – sopran Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus Maciej Tworek – dyrygent

Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, Plac Defilad 1, lok. 701, 00-901 Warszawa, tel. +48 22 656 76 54, sekretariat@sinfoniaiuventus.pl Szczegóły na:

www.sinfoniaiuventus.pl


WYDARZENIE fot. Bartek Sadowski/NIFC

71 www.umwd.pl

Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju 5-13 sierpnia 2016 r.

fot. Wojciech Grzędziński/NIFC

PIOTR PALECZNY Do udziału zaproszeni zostali laureaci ostatniej edycji (2015 r.) Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie: Seong - Jin Cho – I Nagroda, Charles Richard – Hamelin – II Nagroda, Kate Liu – III Nagroda. Zaproszenie przyjęli też laureaci konkursów: im. Van Cliburna w Fort Worth Vadym Kholodenko – I Nagroda 2013 , im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie Daniel Kharitonov – III Nagroda 2015, im Liszta w Utrechcie Mariam Batsashvili – I Nagroda 2014, Konkursu w Leeds Anna Tsybuleva – I Nagroda 2015, w Hamamatsu Alexander Gadjiev I Nagroda 2015. Wystąpi również finalista Konkursu im. F. Chopina 2015 Szymon Nehring. Dyfot. Bartek Sadowski/NIFC

rektor Artystyczny wystosował zaproszenie dla laureata I Nagrody Konkursu w Brukseli – maj 2016 r. Swój udział potwierdzili również: Egene Indjič, Paweł Kowalski, Denis Kozukhin, Christian Zacharias, Janina Fialkowska, Adam Golka. n

www.festival.pl, e-mail: chopin@festival.pl, tel. 74/8669280

23


„Tosca” to jedna z najsławniejszych oper wszechczasów, arcydzieło Giacomo Pucciniego, przedstawiciela opery werystycznej. Poruszająca do głębi historia miłości śpiewaczki Toski i malarza Cavaradossiego, w którą wmiesza się okrutna historia i polityka, uosabiane przez złowrogiego Scarpię. „Melodramma w trzech aktach”, podczas których publiczność śledzi losy bohaterów, zaś akcja rozgrywa się kolejno w rzymskim kościele, w którym maluje Cavaradossi, później w pałacu okrutnego barona Scarpii, a następnie na tarasie Zamku Świętego Anioła. Prawda uczuć głównych postaci, niezapomniane arie pełne właściwego Pucciniemu czaru melodii, „teatr w teatrze”, elementy wstrząsającego realizmu składają się na tę operę, zachwycającą kolejne pokolenia widzów od czasu rzymskiej prapremiery w 1900 r. Opera Wrocławska wystawi dzieło Pucciniego w trzech miejscach akcji: Kościele Marii Magdaleny, na scenie Opery oraz w Parku Staromiejskim we Wrocławiu. Dzieje „Toski” na scenie Opery Wrocławskiej

takl zagrany 192 razy pozostał w repertu-

nerowa inscenizacja „Toski” z 1998 roku,

są bogate. Rozpoczyna je premiera w reży-

arze aż do 1983 roku. Już dwa lata później

której poszczególne akty rozegrano w ko-

serii Jana Popiela (19 lutego 1947 roku). To-

powstała nowa inscenizacja Erwina Nowia-

ściele Marii Magdaleny, Auli Leopoldinum,

scę gościnnie zaśpiewała Liliana Zamorska,

szaka. Chwalono wykonawców: Marię Łuka-

której barokowy wystrój oddawał charakter

o której Wojciech Dzieduszycki napisał, że

sik, Janusza Zipsera oraz Janusza Temnickie-

wnętrz Pałacu Farnese oraz na Wzgórzu Par-

„aparycja i pełna wyrazu gra sceniczna po-

go i Jana Czekaya, którzy na zmianę kreowa-

tyzantów. W procesji kończącej I akt zatar-

trafi utrzymać w napięciu”, natomiast Wła-

li partię Scarpii. W 1992 roku powstała „To-

ła się różnica między światem realnym a te-

dysław Szeptycki - Cavaradossi „głosowo po-

sca” w reżyserii dawnej, znakomitej odtwór-

atralnym. Akt II stał się kameralnym drama-

konał z łatwością wszystkie trudności partii”.

czyni roli tytułowej Antoniny Kaweckiej. Był

tem psychologicznym, a klasycystyczna ko-

Jan Popiel wystawił też „Toscę” w 1949 roku.

to spektakl tradycyjny – jak stwierdził Woj-

lumnada na Wzgórzu Partyzantów pomysło-

Najsłynniejsza była inscenizacja z 1961 roku,

ciech Dzieduszycki – „bez pomysłów muzycz-

wo została wykorzystana do sceny egzekucji

którą wyreżyserowała Lia Rotbaumówna. Ta

nych przewracających partyturę, bez insce-

Cavaradossiego i śmierci tytułowej bohater-

wybitna inscenizatorka słynęła z umiejętno-

nizacyjnych innowacji rozszarpujących dra-

ki, która skoczyła ze szczytu budowli niknąc

ści wnikliwego odczytania partytury, potra-

maturgię libretta” za to z kreacjami Aleksan-

w mroku nocy.

fiła bezbłędnie zespolić działania sceniczne

dry Lemiszki i Joanny Cortés (Tosca), Sylwe-

Realizatorzy (kierownictwo muzyczne, dyry-

z muzyką. „Niezależnie od swego uzasadnie-

stra Kosteckiego i Janusza Wenza (Cavara-

gent Tomasz Szreder i reżyser Pierre Jean Va-

nia logicznego, każda sytuacja jest ciekawym

dossi) oraz Zbigniewa Kryczki i Jerzego Fech-

lentin) wzorowali się na głośnej telewizyj-

i ładnym skomponowanym obrazem ma-

nera (Scarpia).

nej inscenizacji „Toski” z 1992 roku zreali-

larskim” – pisał Jerzy Macierakowski. Spek-

Z dużym zainteresowaniem spotkała się ple-

zowanej w autentycznych wnętrzach Rzy-

24

Akt I, Zdzisław Madej, Plamen Kumpikov, fot. Marek Grotowski

WYDARZENIE

Tauron Letni Festiwal Operowy


mu i o porach zgodnych z przebiegiem akcji. Obejrzenie finału o szóstej rano, gdy nad dachami rzymskich domów ukazywało się wschodzące słońce, było niezapomnianym przeżyciem. Tamten spektakl z kreacjami Catheriny Malfitano, Placida Domingo i Ruggiero Raimondiego transmitowany na cały świat niewątpliwie wywołał modę na plenerowe widowiska operowe. To był jeszcze jeden tryumf „Toski”. Ostatnia realizacja „Toski” Opery Wrocławskiej w plenerze miała miejsce w 2013 roku, a kolejne akty odbyły się w Katedrze św. Marii Magdaleny, Operze Wrocławskiej oraz na Wzgórzu Partyzantów. I znów spektakle zakończyły się sukcesem frekwencyjnym i przychylnymi opiniami recenzentów. Tegoroczny projekt, realizowany w ramach kolejnej edycji TAURON Letniego Festiwalu Operowego, przewiduje połączenie elementów muzyki z architekturą Wrocławia, opera zostanie bowiem wystawiona w najpiękniej-

Akt II, Sarah Vardy, Bogusław Szynalski, fot. Marek Grotowski

szych zabytkach miasta. Pierwszy akt „Toski” będzie wykonany w polskokatolickiej katedrze św. Marii Magdaleny. Ta imponująca gotycka budowla położona przy wrocławskim Rynku, należy do najznamienitszych zabytków miasta. Z katedry widzowie przemieszczą się wraz z artystami do budynku Opery Wrocławskiej, gdzie obejrzą drugi akt spektaklu. Przejście wrocławskim Rynkiem, otoczonym wspaniale odrestaurowanymi kamienicami z przepięknym Ratuszem w centrum, bez wątpienia będzie stanowiło dodatkową atrakcję. Trzeci i ostatni akt opery rozegra się w Parku Staromiejskim przy Teatrze Lalek, dokąd z Opery Wrocławskiej widzowie przejdą placem Teatralnym. Położony w niewielkiej odległości od wrocławskiego teatru operowego park należy do odnowionej w ostatnich latach Promenady Staromiejskiej wzdłuż Fosy Miejskiej i stanowi wspaniałą naturalną scenerię dla inscenizacji trzeciego aktu opery Pucciniego.

Akt III, Nikolay Dorozhkin, fot. Marek Grotowski

Publiczność spektaklu oprócz wysłuchania

Realizatorzy

muzyki Pucciniego, będzie miała okazję po-

Kierownictwo muzyczne Tomasz Szreder

znania wspaniałych zabytków architektu-

Reżyseria Pierre Jean Valentin

ry. Wrocław jest jedynym miastem w Polsce,

Adaptacja spektaklu Adam Frontczak

w którym bliskość usytuowania miejsc nadających się do inscenizacji tej opery, pozwala

Obsada

na realizację przedsięwzięcia artystycznego,

Floria Tosca - Magdalena Barylak*, Anna Lichorowicz, Magdalena Molendowska*

łączącego w tak wyjątkowy sposób muzykę

Mario Cavaradossi - Nikolay Dorozhkin, Zdzisław Madej*, Igor Stroin

operową i piękno architektury.

Scarpia - Mariusz Godlewski*, Bogusław Szynalski*

Spektakl będzie można zobaczyć w ciągu

Cesare Angelotti - John Paul Huckle, Maciej Krzysztyniak

trzech lipcowych weekendów: 1, 2, 3, 8, 9,

Sciarrone - Marek Paśko

10, 15, 16 i 17 lipca. Rezerwacja biletów: tel.

Spoletta - Piotr Bunzler, Edward Kulczyk

71 370 88 80/81, opera@opera.wroclaw.pl, www.opera.wroclaw.pl n

Zakrystian - Makariy Pihura, Tomasz Rudnicki Dozorca - Marek Klimczak, Janusz Zawadzki Pastuszek - Agata Chodorek

*gościnnie

Dział Promocji Opery Wrocławskiej

25


ZAKOPANE 23-31 lipca 2016

39.

DNI MUZYKI

Karola Szymanowskiego

Karol Szymanowski – największy polski kompozytor I połowy XX wieku,

zakochany w Tatrach i muzyce góralskiej - mieszkał w Zakopanem w latach 1930 – 35 w Willi Atma (obecnie Muzeum Karola Szymanowskiego, oddział Muzeum Narodowego w Krakowie). Na pamiątkę tego faktu, od 1977 odbywają się co roku w Zakopanem Dni Muzyki Karola Szymanowskiego – jest to jedyny na świecie międzynarodowy festiwal poświęcony twórczości tego kompozytora. W latach ostatnich Festiwal otrzymał niepowtarzalny, indywidualny rys poprzez połączenie muzyki klasycznej z autentyczną muzyką podhalańską, która była źródłem inspiracji Karola Szymanowskiego w ostatnim okresie jego twórczości. Koncerty festiwalowe (symfoniczne, kameralne i recitale solowe) odbywają się w różnych wnętrzach związanych z historią Zakopanego, stanowiąc dodatkową atrakcję dla słuchaczy. Towarzyszą im spotkania dyskusyjne opowiadające o osobliwym miejscu w polskiej kulturze, jakim było Zakopane za życia Szymanowskiego. Spotkania te ukazują przeplatanie się wątków światowego i marginalnego w życiu i twórczości kompozytora. Autentyczna muzyka góralska, którą tak zachwycił się Karol Szymanowski, wybrzmiewa w wykonaniu zespołów kultywujących tradycje; prezentowane są również góralskie obrzędy ludowe. W programie festiwalu znajdują się zawsze posiady góralskie kontynuujące tradycję spotkań ludzi świata sztuki z publicznością. Posiadom, odbywającym się w Białej Izbie Związku Podhalan towarzyszy muzyka w wykonaniu kapeli góralskiej. Gośćmi posiadów byli m. in.: Henryk Mikołaj Górecki, Wojciech Kilar, Eugeniusz Knapik, Teresa Chylińska, Mieczysław Tomaszewski, Andrzej Kosowski (dyr. IMIT), Daniel Cichy (red. naczelny PWM). W tym roku zapraszamy na festiwal w dniach 23-31 lipca 2016 Szczegóły na: www.szymanowski.zakopane.pl Organizator: Towarzystwo Muzyczne im. Karola Szymanowskiego


Artpost 4 2016 do www  
Artpost 4 2016 do www  
Advertisement