Page 27

fot: www.shinjukumad.blogspot.com

(3), karol wawrzyniak(9)

Ustrud tin hendiamcor iriuscil ut loreet adit wismolobor si. Te magnibh essed ta Ipsusto odipsum illam, si blam inibh exerostissit nos

na Columbia University oderwała amerykańską edukację od realiów zawodu, kładąc nacisk na rozważania teoretyczne. Taka postawa miała zaowocować odpowiedziami na pytania, których współczesność nie zadaje, a których przyszłość oczekuje. Brak praktycznego zrównoważenia spowodowało jednak skrzywienie tej idei i dziś patrzymy na produkty, które rozszerzają pojęcie architektury lub po prostu już nie są architekturą. Ciekawymi propozycjami na rozwiązanie tego problemu są „super studia”. W trakcie tych zajęć, we współpracy z rożnymi instytucjami, uczelnie doprowadzają do realizacji akademickich projektów. O ile wirtualna rzeczywistość gier i telewizji zawsze interesowała architektów, to jednak reality show zrewolucjonizował myślenie o edukacji. Specyficzna interakcja w rzeczywistym czasie jest jedną z inspiracji dla kalifornijskiego „super studia”. Klienci, ekonomiści, branżowcy i producenci z prawdziwego świata tworzą w uniwersyteckich salach doskonałą symulację realiów zawodu. Tak jak w przypadku realisty show, granica pomiędzy prawdą i fikcją zaciera się. Mimo, że globalne projektowanie znane jest od dawna, według wniosków ze szczytu to właśnie teraz mamy do czynienia z kształ-

ceniem pierwszego pokolenia globalnych architektów. Konsensus co do kierunku rozwoju jest jednak bardzo trudny do uzyskania, gdyż większość uczelni przekonanych jest o słuszności własnego modelu nauczania, a przyszłość dla wszystkich jest niewiadomą. Trudno więc przewidzieć, w co wyposażony powinien być architekt przyszłości. Architektury nie można się nauczyć, więc próba nauczenia wydaję się tym bardziej karkołomna. Angielskie przysłowie pomaga w rozstrzygnięciu dylematu, co architekturą jest, a co nie, w związku z tym odpowiada również na dylematy związane ze sposobem nauczania. If something walks like dog, looks like dog and barks like dog, it certainly is a dog. Pisarzem jest ktoś, kto pisze, ale i bezustannie zastanawia się czym jest i czym powinna być literatura. Z architektem jest tak samo, zastanawiamy się nad architekturą w jej wszystkich aspektach. Z tą różnicą, że społeczeństwo oczekuje od nas, byśmy znali odpowiedzi na te pytania. Wymyśliliśmy więc zestaw przepisów i certyfikatów, dzięki którym społeczeństwo może czuć

się bezpieczniej, a my z większym spokojem możemy zajmować się tym, co nas tak naprawdę interesuje.

Jak to się nie skończyło?

Ja k o pi e r w s z y d o j e c h a ł e m do hotelu, w którym mieliśmy się zatrzymać w trakcie ostatecznych prezentacji. Wiedziałem, że mimo kilku ważnych spotkań, które jeszcze mnie czekały w Tokio, za dwa dni będę już w samolocie do Polski. Nic naprawdę istotnego już się nie wydarzy. Sprawdziłem e-mail i bezmyślnie spojrzałem w nieuporządkowany szkicownik. To nie był dobry moment na podsumowanie, ale przynajmniej w moim przypadku on nigdy nie nadchodzi. Japonia rozminęła się na wielu płaszczyznach z moimi dziecięcymi wyobrażeniami, dając mi więcej, niż byłem sobie w stanie wyobrazić. Mam nadzieję, że kontakt z tym krajem nie urwie się tak niespodziewanie i szybko jak się rozpoczął.

ARCYTEKTURA nR2 (14) | ii/2009

25

Profile for Arcytektura

ARCYTEKTURA #2/09  

Arcytektura #2(13) Drugi numer reaktywowanego niecodziennika studentów Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej ---------- Second...

ARCYTEKTURA #2/09  

Arcytektura #2(13) Drugi numer reaktywowanego niecodziennika studentów Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej ---------- Second...

Advertisement