Page 1

Ocieplenie nakrokwiowe

Obróbki blacharskie

Komunikacja dachowa

o dachach ludzkim głosem

egzemplarz BEZPŁATNY

Ogród na dachu Papy dachowe Konkurs dla czytelników

044 marzec-kwiecień 2014

Wybór rynien

ISSN 1689-8028


Śląskie Kruszywa Naturalne Sp zSp o.o.z o.o. Śląskie Kruszywa Naturalne ul. Kościelna 11 ul. Kościelna 47-300 Krapkowice 47-300 Krapkowice tel.77 440 41 71, fax 77 440 64 00 tel.kom. 693 028 814 e-mail: dawid.koziolek@skn.pl tel. kom. 601 846 211 e-mail: grzegorz.rozalewicz@rathscheck.pl


2 SPIS TREŚCI

04 Co oferuje rynek Ważne produkty, nowości

Ewa Kalicka

Wszystko o dachach 05 06 Budowa, eksploatacja, remont Słownik polskich dekarzy

Od Redakcji

D

achy zielone są doskonałym pomysłem na powiększenie powierzchni biologicznie czynnej naszej działki. W miejscowych planach zagospodarowania jest określona powierzchnia, jaką należy przeznaczyć pod zazielenienie. Musi być ona wolna od zabudowy, nie może być utwardzona, ani pokryta nieprzepuszczalnymi nawierzchniami. Często więc, pozostawienie odpowiedniej powierzchni biologicznie czynnej jest problemem dla właścicieli niewielkich działek. Doskonałą alternatywą dla nich jest właśnie dach zielony, który jest wliczany do tej powierzchni, a konkretnie 50% jego obszaru. W tym temacie polecamy dwa materiały, które przybliżą nas do zagadnienia ogrodu na dachu. Zieleń na dachu czasem też bywa utrapieniem. Mowa tu o mchu i porostach, które chętnie zasiedlają dachy pokryte materiałami porowatymi. Jak skutecznie sobie radzić z niechcianą florą na dachu, a także innymi szkodnikami zamieszkującymi bez zaproszenia nasze dachy opisaliśmy w artykule „Co gryzie dach”. Dla naszych Czytelników po raz pierwszy przygotowaliśmy konkurs z nagrodami. Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału. Zasady konkursu są proste, więc czekamy na Wasze zgłoszenia. Szczegóły na stronie 7. c E.K.

07 Konkurs dla Czytelników

10 Ogród na dachu

WYDAWCA Grupa e-budownictwo.pl Sp. z o.o. ADRES REDAKCJI ul. Domaniewska 45 02-672 Warszawa, tel. 22 201 42 70 www.e-budownictwo.pl REDAKTOR NACZELNA Ewa Kalicka | e.kalicka@e-budownictwo.pl

14 Ocieplenie nakrokwiowe

REDAKTOR PROWADZĄCA Katarzyna Laszczak | k.laszczak@e-budownictwo.pl

PIR – parametry ogniowe

20 Efekt torby foliowej 24 Powrót papy 28 Dachówka karpiówka 30 Blachodachówka 32 Obróbki blacharskie 36 Wybór rynien

wentylacyjny

42 Komunikacja dachowa 44 Okna dachowe – drewno czy PVC?

46 Szafa na poddaszu 48 Kolektory słoneczne 51 Co gryzie dach 54 Nie daj się oszukać

BIURO REKLAMY tel. 22 201 42 66 | reklama@e-budownictwo.pl Artur Dudkowski tel. 602 212 213 | a.dudkowski@e-budownictwo.pl Joanna Omietańska tel. 602 332 696 | j.omietanska@e-budownictwo.pl Piotr Panasiuk tel. 606 870 800 | p.panasiuk@e-budownictwo.pl STUDIO GRAFICZNE Art Quality Studio Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo do ich redagowania oraz skracania. Nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam. Copyright© Grupa e-budownictwo.pl Sp. z o.o. ISSN 1689-8028 | nakład 12 000 egz.

Należymy do

fot. na okładce: iStock

16 Materiały izolacyjne PUR/ 40 Jak zbudować komin

REDAKCJA Katarzyna Dębek, Agnieszka Jaros, Ewa Kulesza


4 co oferuje rynek

Termoizolacja BauderPIR

Nowe ceny na Nowy sezon

BauderPIR jest udoskonaloną pianką poliuretanową o  podwyższonym indeksie PIR i dzięki temu lepszych właściwościach. Jest materiałem termoizolacyjnym o najniższej przewodności cieplnej, dzięki czemu spełnia wymagania dotyczące oszczędności energii już przy najmniejszych grubościach warstwy. Materiały termoizolacyjne z  BauderPIR wyróżniają się wysoką wytrzymałością termiczną i dobrą stabilnością wymiarową. BauderPIR jest wytrzymały na  działanie gorącego bitumu i może być izolowany papami bitumicznymi. BauderPIR nie butwieje, jest odporny na  pleśnienie, nie wydziela zapachów i  jest nieszkodliwy dla zdrowia przy typowych zastosowaniach w budownictwie. W ofercie polecamy m.in. płyty płaskie do termoizolacji tarasów i dachów płaskich BauderPIR FA TE. Płyty są obustronnie pokryte powłokami z aluminium. Wymiary: 1200x600 mm, reakcja na ogień: klasa E wg DIN EN 13501–1 B2 wg DIN 4102–1, wytrzymałość na ściskanie: ≥120 kPa (≥0,12 N/mm2), grupa przewodności cieplnej: 0,022.c

Wiosna to  najlepszy czas na wybór i zakup dachu do nowego domu albo decyzję o wymianie starego pokrycia na nowe. Lindab oferuje nowe, niższe ceny blachodachówki. Eleganckie, wysokiej jakości blachy z  jedynym, unikatowym na rynku cięciem po fali w cenie już od 18,89 netto/ m² (nowa niższa cena dotyczy blach w  powłoce Classic z 15 letnią gwarancją). Ceny specjalne, promocyjne można też uzyskać zamawiając bezpłatną kalkulację kompletnego pokrycia dachowego wraz z systemem rynnowym na www.akademiadachu.pl. Blachy w nowych, niższych cenach dostępne w punktach sprzedaży Lindab – sprawdź na www.lindab.pl. c

Producent: Bauder [www.bauder.pl]

Dachy zielone w TechnoNICOL

Wiosną tego roku TechnoNICOL wprowadziło do swojej oferty papę antykorzenną SCUDOGARDEN powszechnie stosowaną do hydroizolacji coraz popularniejszych dachów zielonych. Papa antykorzenna SCUDOGARDEN dzięki modyfikacji APP, trwałej wkładce antykorzennej (Preventol) oraz włókninie poliestrowej charakteryzuje się doskonałymi parametrami. W przeciwieństwie do tradycyjnych membran antykorzennych, papa SCUDOGARDEN jest dodatkowo wzmocniona środkiem PREVENTOL, co sprawia, że papa jest odporna na  przerastanie korzeni na całej swojej długości, szerokości i grubości, w przeciwieństwie do pap o zwykłej poliestrowej wkładce, która może być przerwana przez korzenie roślin. Wymiary papy: długość – 10 m; szerokość – 1  m; grubość – 4 mm. Szczegółowe informacje o systemach dachowych znajdują się na stronie www.technonicol.pl – w zakładce SYSTEMY.c

Producent: Lindab [www.lindab.pl]

Nowa marka Resisto dla budownictwa mieszkaniowego SOPREMA Polska, rozbudowując sukcesywnie ofertę rynkową pod kątem nowych segmentów rynku i  klientów, wprowadza na polski rynek grupę produktową Resisto, która do tej pory była znana dekarzom i dystrybutorom na rynkach Belgii, Holandii i  Kanady. Firma, znana w Polsce i na świecie ze swych pap termozgrzewalnych o wysokiej jakości marek Sopralene i Mamut, cenionych przez inwestorów instytucjonalnych – teraz chce zaoferować produkt dostępny także dla odbiorców indywidualnych. Paleta produktów Resisto, oryginalnie dedykowana do budownictwa mieszkaniowego wielo- i  jednorodzinnego, obejmuje papy podkładowe i nawierzchniowe do układów mocowanych mechanicznie i grzanych całopowierzchniowo Resisto 200 S4P, Resisto S4P, Resisto 250 S4W i Resisto S4W, obróbkowe taśmy dekarskie aluminiowo‑bitumiczne Resisto Stop oraz powszechnie wykorzystywane do uszczelniania ślusarki okiennej w połączeniu z murem, betonem lub drewnem taśmy samoprzylepne Resisto Blue Zone.c Producent: SOPREMA Polska [www.soprema.pl]

Producent: TechnoNICOL [www.technonicol.pl]


6 DEKARZE

SŁOWNIK POLSKICH DEKARZY Jarosław Dąbrowski Grupa Dekarska Łomianki vvul. Kolejowa 113 vv05-092 Łomianki vvtel. 503 068 885 vve‑mail: lomianki@grupadekarska.pl Firma Grupa Dekarska Łomianki oferuje krycie dachów, odśnieżanie dachów, sprzedaż materiałów budowlanych, sprzedaż i montaż okien dachowych oraz rolet do okien dachowych, a także doradztwo techniczne i handlowe. Bo każdy dom zasługuje na szczelny i estetyczny dach. Firma działa na terenie Warszawy i okolic.

vvImię i nazwisko: Jarosław Dąbrowski vvOd jak dawna pracujesz w branży: od 15 lat; w ciągu ostatnich 7 lat zrealizowaliśmy około 300 dachów vvUlubiony materiał, z którym pracujesz: dachówka i tytan‑cynk vvUlubione zajęcie wykonywane zawodowo: ustalanie koncepcji, rozwiązywanie trudnych sytuacji technicznych vvNajwiększe wyzwanie zawodowe: różnego rodzaju nietypowe odwodnienia dachów, takie jak np. koryta pogrążone, szczególnie w kontekście ocieplenia i hydroizolacji vvNajciekawsza realizacja: to dach realizowany obecnie. Jest to dach najprostszy z możliwych, kryty dachówkami, z obróbkami z tytan‑cynku na rąbek stojący. Ale uroda tego dachu wynika właśnie z jego prostoty – to subtelna doskonałość, połączenie szlachetnego materiału i prostej, eleganckiej formy vvCo lubisz w swojej pracy: kontakt z inwestorami vvA czego nie lubisz... oszustów, których niestety czasem zdarza się spotkać vvPrywatnie jestem... człowiekiem zadowolonym ze swojego życia vvGdybym miał zmienić zawód, to zostałbym... trenerem biegania vvNajchętniej wypoczywam... aktywnie vvMoje hobby to... sport, a przede wszystkim – triathlon

Jesteś dekarzem? Chcesz, żeby Twoja prezentacja ukazała się w Przeglądzie Dachowym? Skontaktuj się z nami: redakcja@e-budownictwo.pl, tel. 22 201 42 70.


UWAGA konkurs! Dach jest zwieńczeniem domu i często – jego najbardziej charak‑ terystycznym elementem. Różne formy dachów, wybór materiałów pokryciowych, elementy wykoń‑ czeniowe decydują o jego niepo‑ wtarzalnym wyglądzie.    ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU W KONKURSIE!   Czekamy na zdjęcia dachów domów, w których mieszkacie, albo dachów, których byliście wykonawcami. Ponadto należy odpowiedzieć na pytanie: w którym roku ukazało się pierwsze wydanie Przeglądu Dachowego?

Nagrodzimy 50 osób, które przyślą najciekawsze zdjęcia oraz prawidłową odpowiedź na pytanie. Nagrodami w konkursie są książki ATLAS DACHÓW – Dachy spadziste. Konkurs trwa od 15 maja do 15 sierpnia 2014 r. Zdjęcia i odpowiedzi należy przysyłać na adres:  redakcja@e‑budownictwo.pl, w temacie wpisując „Konkurs Przegląd Dachowy”.  Regulamin konkursu jest dostępny w portalu e‑dach.pl

S p o ns o r k o n k u r s u

reklama

Zamów

DARMOWY KATALOG na stronie www.boels.pl, a otrzymasz

Ponad 2500 maszyn i narzędzi Odkryj Boels:

Numer 1 w dziedzinie wynajmu profesjonalnych narzędzi i maszyn. Najlepszej jakości sprzęty, które spełniają wszystkie niezbędne wymogi. Bezpośrednio do dyspozycji, gotowe do użycia, z szybką dostawą, dostępne również w miejscu realizacji prac. Czas i miejsce nie gra roli. Odkryj nasz asortyment w darmowym katalogu wynajmu Boels!

CZEK NA WYNAJEM* o wartości

200.-

ZŁ.

*warunki znajdują się na stronie www.boels.pl.

PONAD 300 ODDZIAŁÓW W EUROPIE!


8 artykuł sponsorowany

Dachy zielone

20 lat doświadczeń Firma SOPREMA Group to światowy lider w produkcji systemów hydroizolacyjnych dla budownictwa i inżynierii lądowej, od 20 lat wyznaczający standardy projektowania i wytwarzania zaawansowanych technicznie rozwiązań hydroizolacyjnych w postaci dachów zielonych Sopranature® a od ponad 100 lat w zakresie hydroizolacji budowli.

C

echami oferty SOPREMA w zakresie dachów zielonych są sprawdzone rozwiązania systemowe gwarantujące dostawę kompletu kompatybilnych materiałów z jednego źródła. W skład systemu najczęściej wchodzą hydroizolacje z pap termozgrzewalnych wraz z akcesoriami do obróbki detali, geowłókniny, drenaże, substraty, sadzonki lub maty roślinne. Projektem zajmuje się doradca techniczny, który wskazując projektantowi i wykonawcy właściwe rozwiązania techniczne gwarantuje jakość i powtarzalność rozwiązania oraz eliminuje błędy rozwiązań. Odbiory techniczne ze strony producenta, długoletnia gwarancja na systemy i inne atrybuty wsparcia pracy architektów i projektantów służą zapewnieniu właściwego funkcjonowania tak złożonego systemu jak dach zielony.

Firma regularnie prowadzi szkolenia zewnętrzne dla firm wykonawczych oraz pracuje w stowarzyszeniach branżowych DAFA – Producentów i Wykonawców Dachów i Fasad oraz PSDZ – Polskiego Stowarzyszenia Dachów Zielonych. Bez wątpienia oferta SOPREMA zapewnia dostęp do sprawdzonych rozwiązań hydroizolacyjnych i powierzchni biologicznie czynnych, potwierdzonych długotrwałymi badaniami FLL, które to stowarzyszenie stanowi międzynarodową, uznaną gwarancję wiarygodności dostawcy dachu zielonego. Przebadane przez FLL rozwiązania hydroizolacyjne SOPREMA obejmują papy Sopralene Flam Jardin w pełnym zakresie grubości, Sopranature AR w układach dwuwarstwowych, jak również

jednowarstwowe membrany syntetyczne Flagon czy żywice poliuretanowe Alsan Jardin. Nowością wprowadzoną w 2014 r. jest uzyskanie certyfikatu na system hydroizolacji bitumiczny, jednowarstwowy na bazie papy Sopralene Flam Jardin S5 o grubości 5.2 mm. Systemy dachów zielonych Sopranature® W systemach dachów zielonych Sopra‑ nature® stosowana jest roślinność typu ekstensywnego i półintensywnego – o bardzo niskich wymaganiach wegetacyjnych. Warto zaznaczyć, że rodzaj użytej roślinności nie posiada charakteru typowego ogrodu. Służy przede wszystkim ochronie środowiska: pochłania pyły i zanieczyszczenia atmosferyczne, posiada


9 artykuł sponsorowany

dużą zdolność do gromadzenia wody (ok. 50 l/m2), stanowi dodatkową warstwę izolacji termicznej i akustycznej obiektu. Roślinność typu ekstensywnego adaptuje się progresywnie względem otoczenia i funkcjonuje samodzielnie. Rozwija się w sposób naturalny, bez potrzeby nawadniania. System Tundra Dach ekstensywny otrzymywany z sadzonek ekonomicznych, łatwy w utrzymaniu, trwały, stanowiący dobre rozwiązanie dla dachów odwróconych. Sadzonki, które wchodzą w skład systemu Tundra to kompozycja podobnych do siebie gatunków rozchodnika (Sedum). Rośliny te charakteryzują się dużą zdolnością do regeneracji, a także świetnie rozrastają się horyzontalnie, szczelnie zakrywając powierzchnię dachu. Zastosowanie tego rodzaju roślinności jest łatwe. Pielęgnacja, której wymagają jest dosyć prosta, dotyczy przede wszystkim podlewania i usuwania chwastów. Należy też pamiętać, że rozwiązanie w postaci sadzonek wymaga okresu około 2 lat aż rośliny się rozrosną. System Tundra Mata Dach ekstensywny z rolki, łatwy w utrzymaniu i w wykonaniu, to gotowe rozwiązanie. System jest bardzo

trwały i stanowi dobre rozwiązanie dla dachów odwróconych. Mata wegetacyjna, składająca się głównie z kilku gatunków rozchodnika (Sedum), jest rozwiązaniem roślinnym o charakterze ekstensywnym, przystosowanym do funkcjonowania w trudnych i suchych warunkach, jakie na ogół panują na dachu. Zastosowanie tego rodzaju roślinności jest bardzo łatwe, ponieważ rośliny znajdują się w rolce i nie trzeba ich specjalnie sadzić, a jedynie rozwinąć jak dywan. Takie rozwiązanie charakteryzuje się też trwałością, ponieważ mata posiada niemal w pełni rozwiniętą strukturę roślinną. Dzięki temu mocno ograniczamy ryzyko uszkodzenia roślin suszą lub mrozem. System Tundra Light Ekstensywny, bardzo lekki ekono‑ miczny, wyjątkowo łatwy w wykonaniu, to doskonałe rozwiązanie na duże powierzchnie i jako najprostsza forma powierzchni biologicznie czynnej na dachu. To rozwiązanie także opiera się na macie wegetacyjnej składającej się głównie z różnych gatunków rozchodnika. Ciekawostką tego systemu jest to, że nie wymaga stosowania dodatkowej warstwy substratu. Potrzebuje jedynie specjalnej geowłókniny o wysokiej gramaturze 1200. Warstwa ta pełni funkcję drenażową i kumulacyjną.

Efekt jest taki, że praktycznie cały dach możemy rozwinąć z rolki. Zaletą takiego rozwiązania jest szybkość i prostota wykonania. System świetnie nadaje się do stosowania na: dużych powierzchniach obiektów magazynowych, hal lub centrów handlowych. Idealnie pasuje do lekkich konstrukcji, np. z blachy trapezowej ze względu na bardzo niską wagę – tylko 35 kg/m2 przy maksymalnym nasiąknięciu wodą. Nowość – jednowarstwowy dach zielony Sopranature® W 2014 roku SOPREMA Polska wprowa‑ dziła na rynek nowy, innowacyjny system dachu zielonego Sopranature® z hydroizolacją papową antykorzenną w jednej warstwie, z 10‑letnią gwarancją materiałową na systemy jednowarstwowe. Rozwiązanie jednowarstwowe jest stosowane dla dachów „odwróconych” z systemem zazielenienia ekstensywnego Tundra i Tundra Mata. Jednym z kluczowych elementów systemu jest papa antykorzenna jako hydroizolacja tylko w jednej warstwie do dachów zielonych Sopranature®. Odporność na przerastanie korzeni potwierdzona jest normą EN 13948, która jest zgodna z procedurą FLL Niemieckiego Instytutu Planowania Krajobrazu. Dzięki mniejszemu nakładowi pracy i zużyciu materiałów w porównaniu z typowymi układami dwuwarstwowymi, system jednowarstwowy dachu zielonego Sopranature® oszczędza czas i pieniądze związane z realizacją projektu oraz jest prostszy w wykonaniu ze względu na użycie tylko jednej warstwy papy. Jednocześnie system zapewnia taką samą izolację przeciwwodną jak system dwuwarstwowy, a pokrycie dachu jest lżejsze od 5% do 10%. c

Soprema Polska Sp. z o.o. ul. Stefana Batorego 7, Pass, 05-870 Błonie tel.: 22 436 93 02, faks: 22 436 93 06, e‑mail: biuro@soprema.pl www.soprema.pl www.soprarchitekt.pl


10 konstrukcje

Ogród

Dachy zielone, zwane także dachami odwróconymi, mają mnóstwo zalet i jedną wadę – pod tego typu konstrukcją nie urządzimy pomieszczeń ze skosami.

Tomasz Dąbrowski

R

osnąca popularność dachów zielonych związana jest z dwoma aspektami: coraz większą świadomością ekologiczną społeczeństwa i powszechną dostępnością nowoczesnych materiałów budowlanych, głównie hydroizolacji. Konstrukcje tego typu cieszą się największą przychylnością osób, które miały okazję poznać ich zalety. Okazuje się, że oto w centrum miasta, nawet

mieszkając w bloku, możemy mieć swój własny ogród lub taras widokowy. Dach odwrócony różni się od każdego innego dachu właśnie tym, że można go użytkować w prawie nieograniczony sposób. Nic dziwnego, że deweloperzy coraz częściej oferują zabudowę tego właśnie rodzaju – mieszkania z dachami‑ogrodami cieszą się dużą popularnością. Dach zielony na pierwszy rzut oka przypomina dach płaski. W polskich miastach mamy dachów płaskich zdecydowaną większość. Są one pokryte papą. Mieszkańcom

Fot. Green Flor

na dachu


Dachy zielone buduje się m.in. w  nowocześnie zaprojektowanych blokach i  obiektach użyteczności publicznej. (fot. Bauder)

nie wolno tych dachów w żaden sposób użytkować, gdyż delikatna hydroizolacja szybko uległaby uszkodzeniu. Wstęp mają tu tylko ekipy zajmujące się konserwacją obiektu. Tymczasem dach płaski może wyglądać zupełnie inaczej i całkowicie zmienić standard życia, gdy zamiast straszyć czarno–brunatną płaszczyzną, zaoferuje relaks wśród zieleni. Dla kogo dach zielony Dachy zielone buduje się głównie w obiektach użyteczności publicznej i w nowocześnie zaprojektowanych blokach. Zainteresowanie nimi inwestorów indywidualnych jest znacznie mniejsze – ci, którzy posiadają działki z dużymi ogrodami nie czują potrzeby urządzania ogrodu także na dachu. Rozwiązanie to sprawia poza tym wrażenie bardzo egzotycznego – wiele osób nie wyobraża sobie, że dach pokryty warstwą ziemi może być trwały i nie będzie przeciekał. Tymczasem decydując się na budowę domu z dachem odwróconym nie tylko zyskujemy dodatkową przestrzeń użytkową w postaci tarasu, ale także oszczędzamy energię i zyskujemy trwałe, odporne na uszkodzenia pokrycie. Dach taki jest ciepły, stanowi doskonałą barierę akustyczną i termiczną o każdej

porze roku, zatrzymuje dużą część wód opadowych, jest niewrażliwy na ogień, a jego walory estetyczne są poza dyskusją. Wysoka trwałość Dachy wszystkich typów narażone są na przeciekanie – jednak najczęściej dachy płaskie. Nieszczelności są skutkiem uszkodzeń powierzchni wynikających ze złego wykonawstwa, użytkowania lub po prostu zużycia materiału. W przypadku dachów płaskich najpoważniejszym czynnikiem niszczącym jest pogoda: wilgoć, zamarzająca woda, letnie upały i promieniowanie UV. Dlatego tego typu pokrycia wymagają częstej konserwacji. Dach zielony ma tę ogromną zaletę, że jego wszystkie wrażliwe warstwy są zabezpieczone i nie grożą im uszkodzenia mechaniczne. Tu właśnie pojawia się inna nazwa tego typu konstrukcji – dachy odwrócone. Układ warstw z jakim spotykamy się na co dzień wygląda tak, że na zewnątrz znajduje się pokrycie właściwe lub hydroizolacja z papy. Jeśli warstwa wierzchnia zostaje uszkodzona, dochodzi do przecieków pokrycia i zawilgocenia izolacji termicznej, a nawet zalania pomieszczeń pod dachem. W przypadku, który nas interesuje, układ jest zupełnie odwrotny – izolacja przeciwwilgociowa

znajduje się na samym dole, powyżej jest ocieplenie i pozostałe warstwy, które chronią hydroizolację przed przerwaniem, przebiciem, promieniowaniem ultrafioletowym czy zamarzaniem. Układ warstw Nie ma jednej recepty na to, jak powinien być zbudowany dach zielony. Na rynku znajdują się firmy, które specjalizują się w dostarczaniu gotowych systemów do tego typu konstrukcji, a ich rozwiązania są od siebie odmienne i zależne od konkretnych warunków na potencjalnej budowie, a także efektu, jaki chcemy uzyskać i rodzaju roślinności, którą dach będzie obsadzony. Zasadniczo układ warstw (patrząc od dołu) wygląda następująco: płyta konstrukcyjna dachu, hydroizolacja, termoizolacja, warstwa drenująca i wreszcie warstwa wegetacyjna, na której rosną rośliny. Jeśli dach nie będzie miał nasadzeń, warstwę wegetacyjną zastępuje warstwa żwiru, na której można ułożyć np. deski tarasowe lub płytki betonowe. Hydroizolacja Najczęściej stosuje się papy bitumiczne, rzadziej folie budowlane. Papy powinny być jak najlepszego gatunku, najlepiej


12 konstrukcje z przeznaczeniem do dachów zielonych. Mamy wówczas pewność, że będą odporne na działanie kwasów zawartych w glebie i produkowanych przez rośliny, oraz że stawią opór korzeniom. Jest to możliwe dzięki modyfikacji takich pap specjalnymi środkami chemicznymi lub zastosowaniu w nich wkładki z taśmy miedzianej o grubości minimum 0,2 mm, która dla korzeni jest barierą nie do pokonania. Z punktu widzenia skuteczności hydroizolacji, bardzo ważne jest także dokładne uszczelnienie papy w miejscu, w którym spotyka się ona z wpustem dachowym zlokalizowanym w najniższym punkcie płyty konstrukcyjnej dachu. Izolacja termiczna W odwróconym układzie warstw jest ona stale narażona na przebywanie w środowisku wilgotnym i w pewnym stopniu agresywnym chemicznie (kwasy powstające z rozkładających się szczątków roślin, środków ochrony roślin oraz nawozów). Izolacje termiczne mają to do siebie, że nawet niewielkie zawilgocenie znacznie obniża ich opór cieplny, dlatego nie może to być wełna mineralna ani zwykły styropian. Do tego dochodzą duże obciążenia mechaniczne. To wszystko sprawia, że izolacja termiczna w tym przypadku musi być niezwykle wytrzymała, stabilna wymiarowo, obojętna na działanie środków chemicznych i przede wszystkim nie może

Konstrukcja budynku i  grubość warstwy wegetacyjnej decyduje o tym, jakie rośliny można posadzić. (fot. Green Flor)

chłonąć wilgoci. Wszystkie te wymagania spełnia polistyren ekstrudowany XPS, bardzo często błędnie nazywany „kolorowym styropianem”. Warstwa drenująca Jak sama nazwa wskazuje, jej zadaniem jest umożliwienie swobodnego odprowadzania wody do wpustów dachowych. Jednocześnie musi ona mieć zdolność zatrzymywania pewnej ilości wilgoci, co stworzy lepsze warunki wilgotnościowe dla roślin. Najczęściej stosuje się tu zwykły żwir rzeczny, specjalne maty z tworzyw sztucznych lub keramzyt – ten ostatni cechuje się nasiąkliwością sięgającą 20%, co jest właściwością pożądaną. Warstwa filtracyjna Jej rolę pełni geowłóknina, czyli mata przypominająca biały materiał tekstylny, bardzo wytrzymała i przepuszczająca wodę. Jest to rodzaj drobnego sita – zatrzymuje osad pochodzący z warstwy wegetacyjnej, ogranicza jej wypłukiwanie, a przede wszystkim nie dopuszcza do zapchania warstwy drenażowej, która odpowiada za transport nadmiaru wody poza obręb budynku. Warstwa wegetacyjna Wynosi nie mniej niż 10 cm i to właśnie z niej rośliny będą czerpały wartości odżywcze i wodę. Najczęściej jest to odpowiedniej jakości humus, który oprócz tego, że powinien być bogaty

Dachy zielone wyróżniają się dobrą izolacją termiczna i  akustyczną. (fot. Bauder)

w składniki mineralne, musi cechować się zdolnością magazynowania wilgoci, ale także odpowiednią zwartością i wagą. Dzięki temu nie będzie wywiewany przez wiatr. Roślinność O tym, jakie rośliny będziemy mogli posadzić na dachu zielonym decyduje grubość warstwy wegetacyjnej oraz konstrukcja budynku. Rośliny takie jak rozchodnik, rojnik, kostrzewa, macierzanka i kilka innych gatunków będą rosły na dachu, na którym znajdzie się kilka centymetrów gleby – ten rodzaj zazielenienia nazywany jest ekstensywnym, gdyż doskonale poradzi sobie w trudnych warunkach bez naszej interwencji (podlewania w czasie długotrwałej suszy). Na podłożu o niewielkiej grubości będzie rosła także trawa, ale będziemy musieli często ją podlewać i stosować nawozy. Znacznie lepsze warunki dla traw stwarza gleba o grubości około 15 cm. Możemy tu także posadzić byliny i najniższe krzewy, a pośród nich wkomponować oczko wodne. Od czasu do czasu ogród taki trzeba podlewać i nawozić. Znacznie więcej czasu zajmie nam pielę‑ gnacja zieleni intensywnej wysokiej, czyli drzew i krzewów. W zależności od ich rodzaju, grubość warstwy gruntu może wynosić nawet do 2 m. Dach tego typu jest już przedsięwzięciem poważnym z konstrukcyjnego punktu widzenia, wymagającym wysokich nakładów inwestycyjnych i opieki ogrodnika. Na dachu intensywnym niskim, a nawet ekstensywnym także możemy cieszyć się wyższymi krzewami czy drzewami, takimi jak tuje – wystarczy posadzić je w donicach, które częściowo możemy zagłębić w ziemi, a częściowo zamaskować pnączami czy wyższą trawą. c więcej o dachach zielonych


Sięgamy wyżej Potrzebujesz czegoś lżejszego? BauderPIR FA. Termoizolacja dachu lekkiego przemysłowego. n mały ciężar n wysoka izolacyjność przy niewielkiej grubości n szybkość montażu n duży format (2400 x 1200 mm) n korzystny stosunek ceny do jakości Więcej informacji na stronie:

www.bauder.pl


14 izolacje

Ocieplenie nakrokwiowe

Fot. Bauder

Nakrokwiowa termoizolacja dachów skośnych w Europie jest metodą równorzędną do izolacji podkrokwiowych. W Polsce technologia ta zaczyna się dopiero upowszechniać wraz ze wzrostem popularności rozwiązań energooszczędnych.


Izolacja nakrokwiowa nie wymaga ingerencji w  przestrzeń mieszkalną. (fot. Bauder)

Izolacja nakrokwiowa jest układana na dachu od jego zewnętrznej strony. (fot. Braas)

Bartosz Okoński

W

prawdzie tradycyjnie wykonywane nakrokwiowe ocieplenie dachu wymaga większego nakładu pracy od technologii między- i podkrokwiowych, jednak ma niebagatelną zaletę – tworzy szczelną, jednorodną otulinę dachu, co pozwala na całkowite wyeliminowanie mostków termicznych. Izolacja nakrokwiowa to nic innego, jak ocieplenie dachu układane od jego zewnętrznej strony. Taki sposób ocieplenia nie zmniejsza kubatury pomieszczeń i umożliwia pozostawienie wewnątrz odkrytych elementów więźby dachowej, co wpływa na estetykę poddasza. Z drugiej strony wymusza równoczesne dopasowanie do grubszego dachu ościeży okien połaciowych, wymiarów podbitki oraz przejść kominów i anten. W przypadku remontu dachu istniejącego budynku ocieplanego systemem nakrokwiowym należy zasięgnąć opinii architekta, najlepiej tego, który projektował budynek, czy więźba dachowa ma wystarczającą nośność, by przenieść dodatkowy ciężar płyt izolacyjnych. Izolacja nakrokwiowa jest System łączony - płyty nakrokwiowe PIR oraz wełna mineralna między krokwiami. (fot. Bauder)

szczególnie korzystna w przypadku już użytkowanego, ogrzewanego poddasza, ponieważ nie wymaga ingerencji w przestrzeń mieszkalną. Tradycyjnie na deskowaniu Ocieplenie nakrokwiowe wykonuje się ze sztywnych płyt termoizolacyjnych najczęściej z poliuretanu lub polistyrenu, rzadziej z utwardzanego styropianu. Na deskowaniu przykręconym do krokwi układa się warstwę folii paroizolacyjnej, następnie płyty łączy na pióro i wpust i zabezpiecza folią wiatroizolacyjną. W przypadku nakrokwiowego ocieplania dachu wełną mineralną deskowanie przybite do krokwi pokrywa się najpierw warstwą paroizolacji, następnie przybija poprzeczne rusztowania i wypełnia je płytami wełny, a całość zabezpiecza wiatroizolacją. Grubość warstwy termoizolacji jest podobna jak w przypadku ociepleń pod- i międzykrokwiowych i – w zależności od oczekiwanego współczynnika U (współczynnik przenikalności cieplnej przegrody) – wynosi od 20 do nawet 35 cm. Układanie takiej termoizolacji z pozoru wydaje się nieskomplikowane, bowiem przypomina typowe ocieplanie ścian zewnętrznych metodami suchymi. Jednak ponieważ prace prowadzone są na dachu, układanie ocieplenia jest dość trudne i wymaga dużego doświadczenia od dekarza, szczególnie w okolicy kominów, kalenic, naroży i okien dachowych. Problemem podczas wykonywania tradycyjnego ocieplenia nakrokwiowego jest ryzyko przesuwania się pokrycia pod wpływem pracy dachu pod naporem wiatru, czy śniegu, stąd konieczność wyjątkowo precyzyjnego rozmieszczenia punktów przykręcania płyt. W przypadku tradycyjnego, prostopadłego gwoździowania płyt siły utrzymujące warstwę ocieplenia odprowadzane są poprzez kontrłatę na statycznie nośną płatew okapową.

Klasyczny sposób montażu płyt ocieplających nad krokwiami jest z tego powodu obarczony dużym ryzykiem błędów wykonawczych. Problem ten ograniczyło opatentowanie przez klika firm metody ukośnego gwoździowania płyt. Śruby wkręcane są w otwory wiercone według specjalnego szablonu pod kątem 67º przez warstwę ocieplającą i kontrłatę do krokwi. Ukośnie mocowane gwoździe zapobiegają osuwaniu się pokrywy dachowej, gdyż siły rozciągające przesuwu dachu rozkładają się również na warstwę ocieplającą. W ten sposób masa pokrycia dachowego, która mogłaby się przesunąć ponad warstwą izolacyjną do okapu, zostaje zatrzymana. Bezpośrednio na krokwiach Na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań systemowych umożliwiających montaż ocieplenia bezpośrednio na krokwiach, np. płyty z rdzeniem z polistyrenu oraz wbudowaną paroi wiatroizolacją, panele z rdzeniem ze styropianu ekstrudowanego, czy systemy z płytami z rdzeniem z pianki poliizocjanurowej kryte obustronnie karbowaną folią aluminiową, na której wierzchnią stronę nałożono folię wodoodporną. Rozwiązania systemowe są łączone na pióro i wpust, a ich samoprzylepne wiatro- i paroizolacje na zakładkę, co sprawia, że układanie tych materiałów jest szybkie i nieskomplikowane. Ich zewnętrzne pokrycie wykończone jest zazwyczaj folią antypoślizgową, co z jednej strony zabezpiecza dekarza przed upadkiem, a z drugiej wspomaga zabezpieczenie samej warstwy ocieplenia przed przesuwaniem się pod poszyciem dachu. c więcej o ociepleniu


16 izolacje

Materiały izolacyjne PUR/PIR – parametry ogniowe

Badanie odporności ogniowej. (fot. SIPUR)

Wyroby izolacyjne PUR/PIR spełniają szereg wymogów związanych z bezpieczeństwem ogniowym.

Płyty izolacyjne W przypadku płyt izolacyjnych PIR klasy‑ fikacja w zakresie reakcji na ogień dla „końcowego zastosowania” może wynosić B‑s1, d0; B‑s2, d0 i Bs‑3, d0, co zgodnie z polskimi przepisami jest tożsame z określeniem niezapalne i niekapiące. Dodatkowo oznacza to także klasyfikację NRO (nierozprzestrzeniający ognia). Odporność ogniowa dla końcowego zastosowania (np. dla dachów) może wynosić REI 30, co stanowi górny pułap wymagań określonych w „Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku, w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” dotyczących przekryć dachowych (§ 216, pkt 1) i plasuje izolacje termiczne z pianek PIR w ścisłej

czołówce pod względem ognioodporności. Należy także dodać, iż pianki PIR, poza wspomnianą klasą odporności ogniowej REI 30, mają wydane przez ITB dokumenty potwierdzające uzyskanie klasy odporności ogniowej REI 15 oraz REI 20. W przypadku klasy REI 15 została ona uzyskana przy zastosowaniu grubości termoizolacji PIR już od 50 mm. Odporność na oddziaływanie ognia zewnętrznego na dach wynosi Broof (t1), co oznacza klasyfikację NRO (nierozprzestrzeniający ognia) dla „końcowego zastosowania”. Izolacje natryskowe W przypadku izolacji termicznej apliko‑ wanej w formie natrysku PU klasyfikacja w zakresie reakcji na ogień dla „końcowego zastosowania” może wynosić B‑s1, d0, co zgodnie z polskimi przepisami jest tożsame z określeniem niezapalne i niekapiące. Dodatkowo oznacza to także klasyfikację NRO (nierozprzestrzeniające ognia). Odporność na oddziaływanie ognia zewnętrznego na dach wynosi Broof (t1), co oznacza klasyfikację NRO (nierozprzestrzeniający ognia). Wyżej wymienione, dobre parametry ogniowe uzyskane dla przegród z zastosowaniem izolacji termicznej w formie płyt izolacyjnych PIR oraz natrysków PU o klasie reakcji na ogień „gołego produktu” odpowiednio od D‑s2, d0 do F oraz E potwierdzają, że przyjęty sposób badania (w warunkach aplikacyjnych) jest bardziej odpowiedni i dokładniej określa zachowanie ogniowe elementów budynku. Dodatkowym potwierdzeniem wysokich parametrów ogniowych pianek PIR są także międzynarodowe aprobaty LPS

1181:2003 Part 1 wydane przez Loss Prevention Certification Board oraz certyfikaty zgodności z Factory Mutual Research Standard (tzw. Global FM) dotyczące warunków dopuszczenia pianek PIR jako izolacji dachowej do użycia w konstrukcjach Class 1. Izolacyjność cieplna Wyroby izolacyjne PUR/PIR są stosowane w szerokim zakresie przede wszystkim ze względu na wyjątkowo korzystne parametry cieplne – najniższy, czyli najlepszy współczynnik przewodzeniu ciepła lambda, w porównaniu z tradycyjnymi materiałami izolacyjnymi, pozwalający na zastosowanie najmniejszej grubości izolacji PUR/PIR w celu osiągnięcia wymaganego współczynnika przenikania ciepła U. Ze względu na konsekwentne zwiększanie wymagań w zakresie izolacyjności cieplnej przegród budynków oraz rosnące ceny energii, zastosowanie produktów PUR/PIR systematycznie rośnie. Należy pamiętać, że oferowane przez różnych dostawców wyroby izolacyjne PUR/PIR mogą się różnić między sobą w zakresie poszczególnych parametrów, w tym także klasyfikacji dotyczącej zachowania ogniowego. Dlatego bardzo istotne jest, aby produkt izolacyjny został właściwie dobrany i zastosowany w konkretnej aplikacji. Rekomendacje i porady dotyczące zarówno doboru jak i zastosowania konkretnego wyrobu izolacyjnego są udzielane przez producentów i ich autoryzowanych przedstawicieli. c

Źródło: SIPUR

W

wielu zastosowaniach budowlanych nie są wystawione na bezpośrednie działanie ognia. Zazwyczaj są montowane w przegrodach budowlanych wraz z innymi produktami, w tym także z wyrobami określanymi jako niepalne. W takiej sytuacji istotnym czynnikiem wpływającym na dobór i zastosowanie wyrobu izolacyjnego PUR/PIR powinny być wyniki badań i klasyfikacje uzyskane dla tzw. „końcowego zastosowania” produktu, a nie w wyniku testów w czasie których ogień oddziaływał bezpośrednio na izolację PUR/PIR (tzw. „goły produkt”). Takie „aplikacyjne” podejście jest zdecydowanie bardziej poprawne i lepiej charakteryzuje zachowanie ogniowe elementu budynku wykonanego z różnych produktów budowlanych.


17 artykuł sponsorowany

Kingspan Insulation – dach skośny bez mostków termicznych Dach skośny izolowany wyłącznie między krokwiami miękką izolacją, której grubość ograniczają wymiary krokwi nie spełnia wymogów budownictwa energooszczędnego. Ponadto krokwie, z racji kilkakrotnie gorszej izolacyjności, są źródłem 10% strat ciepła na dachu.

R

ozwiązaniem jest umieszczenie izolacji na odeskowanej konstrukcji pod warunkiem, że przy małej grubości zapewni odpowiednią izolacyjność i będzie na tyle twarda, aby mocować na nie podkonstrukcję pokrycia dachu. Te wymagania spełnia płyta Therma™ TP10 lub Therma™ TR26 z twardej pianki PIR w okładzinie aluminiowej. vvWspółczynnik przewodzenia ciepła od λ= 0,022 W/(mK) vvPłyty Therma™ TP10/Therma™ TR26 dzięki rekordowej wartości izolacyjnej już przy 12 cm zapewniają wymaganą prawem budowlanym wartość współczynnika U = 0,20 W/(m²K) vvIzolacja zamocowana na krokwiach eliminuje wszystkie mostki termiczne vvMocowane od zewnątrz płyty Therma™ TP10 lub Therma™ TR26 zwiększają kubaturę poddasza pozwalając wykorzystać konstrukcję dachu jako element dekoracyjny WYKONANIE SYSTEMU TERMOIZOLACJI NAKROKWIOWEJ W OPCJI Z DESKOWANIEM

1. Krokiew 2. Deskowanie 3. Paroizolacja 4. Płyty ThermaTM 5. Membrana 6. Kontrłaty 7. Łaty 8. Pokrycie dachowe (dachówka)

WYKONANIE SYSTEMU TERMOIZOLACJI NAKROKWIOWEJ W OPCJI BEZ DESKOWANIA System ten daje możliwość ograniczenia nakładów na wykonanie szalunku i stosowany jest najczęściej w przypadku istniejącej lub planowanej wewnętrznej zabudowie, np.: z płyt kartonowo‑gipsowych. Płyty ThermaTM układane są na krokwiach po położeniu na nich wcześniej membrany dachowej.

1. Krokiew 2. Paroizolacja (wiatroizolacja) 3. Płyty Therma TM 4. Membrana 5. Kontrłaty 6.Łaty 7. Pokrycie dachowe (dachówka)

Kingspan Insulation – Twardy i ciepły dach płaski przystosowany do odśnieżania Dach idealny spełnia wysokie wymagania w zakresie odporności ogniowej przy jednoczesnej odporności na nacisk potrzebnej w trakcie zimowego odśnieżania. Takie parametry gwarantuje izolacja z płyt Therma™ TR26 FM, które spełniają wszystkie wymagania ogniowe będąc jednocześnie prawie trzykrotnie bardziej odporne na ściskanie od materiałów włóknistych.

vvRekordowy, nawet o 80% lepszy współczynnik λ = 0,022 W/(mK) vvGęstość 32kg/1m3 to do 6 razy mniej od tradycyjnych izolacji! vv3 – krotnie większa odporność na ściskanie = 15.000kG/1m² vvTwarde podłoże eliminuje wgłębienia gromadzące wodę i będące źródłem erozji pokrycia vvZastosowanie w systemach mocowania mechanicznego i/lub klejonego na wszystkich podłożach z membranami PCV i bitumicznymi vvKlasa B – najwyższa w swojej klasie odporność ogniowa dla dachów vvCertyfikaty ubezpieczeniowe FM Global i LPCB. c

Kingspan Insulation Sp. z o.o. ul. Gdańska 134, 62‑200Gniezno tel. 61 425 56 48 info@kingspaninsulation.pl www.kingspaninsulation.pl


18 artykuł sponsorowany

Dwie funkcje

paraizolacji

Według nowej wersji Warunków Technicznych, wprowadzonej Dziennikiem Ustaw z dnia 22.11.2012 r. (poz. 1289 Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), nowe budynki, które uzyskały zezwolenie na budowę po 1 stycznia 2014 roku muszą wykazać się szczelnością powietrzną przed ich zasiedleniem.

K

ontrola tej szczelności będzie się odbywała według PN‑EN 13829:2002 (Właściwości cieplne budynków – Określanie przepuszczalności powietrznej budynków – Metoda pomiaru ciśnieniowego z użyciem wentylatora.). Uzyskanie w budynkach szczelności na przenikanie powietrza (przewiewo‑szczelności) wymaga starannego wykonania wszelkich połączeń i przejść przez przegrody budowlane (okna i instalacje) oraz połączeń między samymi przegrodami. Połączenia między przegrodami są trudne z powodu różnic w technologiach ich wykonania. Najlepszym tego przykładem jest połączenie konstrukcji dachu z murami ścian.

Na połączeniu ścian i dachu budynków wymóg ten można najłatwiej zrealizować za pomocą odpowiedniego (szczelnego) ułożenia paroizolacji po wewnętrznej stronie więźby dachowej. Po zewnętrznej stronie budynku jest to dużo trudniejsze, ponieważ trzeba by uszczelnić dużo więcej szczegółów (np. każdą krokiew ze ścianą). Dodatkowym argumentem jest to, że w każdym budynku, z powodu działania pary wodnej musimy szczelnie ułożyć paroizolację i dlatego warto dołożyć wszelkich starań, aby stanowiła ona jednocześnie skuteczną warstwę powietrzno‑szczelną zabezpieczającą przed przewiewami. W związku z tym, należy przypomnieć, że przewiewy nazywane są powietrznymi mostkami cieplnymi i stanowią duże

zagrożenie dla każdego dachu, ponieważ w trakcie przepływu powietrza przez przegrodę, wywołanego różnicą temperatur powstaje kilka niekorzystnych efektów: vvpara wodna skrapla się intensywnie ciągle w tych samych miejscach dachu czyli w szczelinach powodujących przewiew; vvochładza się termoizolacja, potem paraizolacja i płyta gipsowa co prowadzi do jej zawilgocenia i zagnieżdżenia się pleśni i grzybów; vvpowstają duże straty energetyczne w budynku. Wiadomo, że przewiewo‑szczelność dachów najskuteczniej można zrealizować po wewnętrznej stronie przegrody, ponieważ tam jest wyższa temperatura i łatwiej jest uszczelnić dach z kilku powodów: powierzchnia do uszczelnienia jest mniejsza i bardziej kontrolowana – widoczna i lepiej dostępna niż warstwy zewnętrzne. Układając prawidłowo paraizolację uzyskujemy automatycznie warstwę zapobiegającą powstawaniu przewiewów (rys.). Dlatego warto pamiętać, że folie paroizoalcyjne, spełniają dwie ważne funkcje i dlatego ich szczelne ułożenie jest ważne dla energooszczędności budynów. c

www.dachowa.com.pl www.marma.com.pl


20 izolacje

Efekt torby foliowej

Izolujemy dom – dbamy o ocieplenie ścian i poddasza, montujemy szczelne okna. Uważajmy jednak, by nie doprowadzić do sytuacji, w której nasz dom stanie się hermetycznie zamkniętą puszką. To tak zwany efekt torby foliowej.

O

becnie poddasza budowane są zazwyczaj jako użytkowe. Znajdują się tu pomieszczenia w pełni funkcjonalne, mieszkalne: sypialnie, salony, łazienki, pracownie, dlatego muszą być zabezpieczone przed wysokimi i niskimi temperaturami, wiatrem, wilgocią i hałasem. Dach nie może mieć żadnych nieszczel‑ ności, a optymalnym rozwiązaniem, zresztą powszechnie stosowanym, jest wielowarstwowy system poddasza i dachu: pokrycie dachowe, folia dachowa (folia wstępnego krycia – wysokoparoprzepuszczalna, wodoszczelna, chroniąca od zewnątrz termoizolację

przed deszczem i śniegiem), termoizolacja (chroni poddasze przed wpływem wysokich i niskich temperatur oraz hałasem). Bardzo ważnym elementem tego systemu jest paroizolacja, chroniąca termoizolację przed wilgocią napływającą z wnętrza budynku i będąca barierą dla pary wodnej. Szczelne poddasze Najczęściej stosowane są paroizolacje na bazie folii polietylowej, które całkowicie zatrzymują napór pary wodnej – w ciągu doby przepuszczają zaledwie 0,5 grama wody na m2. Gdy poddasze jest zbyt rzadko wietrzone, a wentylacja naturalna (grawitacyjna) nie działa wystarczająco dobrze (na wydajną, jednak kosztowną wentylację mechaniczną decyduje się niewielu inwestorów), nadmiar pary

wodnej skrapla się między folią a wykończeniem poddasza (płytami gipsowo‑kartonowymi, wiórowymi czy boazerią). Na ścianach i suficie rozwijają się pleśnie i inne grzyby. Zjawisko to nazwano efektem torby foliowej. Przez okna wilgoć również się nie wydostanie, ponieważ nowoczesne okna są „idealnie” szczelne: chronią przed hałasem i stratami ciepła, ale hamują wymianę powietrza (dopływ powietrza z zewnątrz oraz odprowadzanie wilgotnego, z dużą zawartością dwutlenku węgla). Niszczące działanie Zarodniki grzybów i pleśni znajdują się w powietrzu, a kiedy napotkają sprzyjające środowisko (o dużej wilgotności), rozpoczyna się ich intensywny rozwój.

Fot. Corotop

Joanna Szot


22

Aktywne folie paroizolacyjne pomagają uniknąć "efektu torby foliowej". (fot. Corotop)

izolacje W materiałach budowlanych znajdują się substancje mineralne, które są pożywką dla pleśni. Na niszczące działanie pleśni nie trzeba długo czekać. Przebarwienia, pęknięcia, odspojenia tynków to znak, że dzieje się coś złego. Pleśń atakuje spoiny w ścianach murowanych. Jest przyczyną łuszczenia się farb i tapet. Szpeci też powierzchnie drewna, chociaż nie niszczy jego struktury. Pleśnie i grzyby mają także niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka – są przyczyną wielu chorób: alergii, astmy, reumatyzmu, niedotlenienia mózgu. Większość z nich wydziela substancje toksyczne i rakotwórcze. Przebywanie w zagrzybionym pomieszczeniu może powodować bóle głowy, apatię, senność, nudności. Pleśnie oddychają tlenem i wydzielają dwutlenek węgla, zwiększając jego zawartość w powietrzu. Wilgoć w domu W nowo budowanych domach duże ilości wody uwalniają się podczas wysychania tynków i posadzek, a w dachu – z wszystkich elementów betonowych, wieńca i murowanych ścian kolankowych. Schnie także drewno, z którego wykonana jest więźba. Takie ilości pary wodnej nie są groźne, ale do tego dochodzi jeszcze bardzo duża ilość pary wodnej wytwarzana codziennie przez samych mieszkańców domu. Wykonując czynności domowe sami wytwarzamy parę wodną, a należy do tego dodać ilości powstające w wyniku procesów parowania (gotowanie, pranie, kąpiel).

Aktywne folie paroizolacyjne układa się między warstwą ocieplenia i  płytami wykończeniowymi. (fot. Isover)

Orientacyjna intensywność wydzielania pary wodnej: vvpodczas snu 50 g/h, vvścieranie kurzu z mebli 30-60 g/h, vvmycie podłogi 120-200 g/h, vvodkurzanie dywanu 200-300 g/h, vvszybki taniec 340 g/h, vvkąpiel w wannie 1000-1100 g/h, vvkąpiel pod prysznicem 1500-1700 g/h, vvsuszenie bielizny (jeden wsad do pralki) 2000 g/h, vvgotowanie (jeden posiłek) 1000–2000 g/h. Aktywna paroizolacja Z paroizolacji nie można całkowicie zrezygnować, ponieważ jest ona barierą dla pary wodnej wytwarzanej w domu. Jak jednak uniknąć efektu torby foliowej?

W tym przypadku z pomocą mogą przyjść tzw. aktywne paroizolacje. Pamiętajmy, że nie zastąpią one jednak poprawnej i skutecznej wentylacji. Są mniej szczelne od tradycyjnych (wykonanych ze zwykłej folii polietylenowej) i przepuszczają 5-6 gramów wody na m2 w ciągu doby – czyli około 10 razy więcej. W pomieszczeniu zatrzymują część pary wodnej, zaś do ocieplenia, a potem do dalszych warstw oraz na zewnątrz odprowadzają jej nadmiar (tyle, ile dalsze warstwy są w stanie przepuścić bez zawilgocenia dachu). Ponadto zgromadzony w więźbie dachowej nadmiar wilgoci ma możliwość ujścia na dwie strony: do wnętrza budynku, jeśli nie ma tam nadmiaru wilgoci, a system wentylacyjny działa sprawnie, lub na zewnątrz do atmosfery przez wysokoparoprzepuszczalną folię dachową. Wentylacja ponad wszystko Dobrze zaprojektowana i sprawna wentylacja jest jednak najważniejsza. Inaczej nawet najlepsza paroizolacja nie pomoże, bo żadna przegroda budowlana nie powinna być kanałem wentylacyjnym. Należy więc w miarę możliwości uniemożliwić dostęp pary wodnej do termoizolacji. Inwestor nieświadomy ważności wenty‑ lacji pomija tę sprawę, ale co gorsza lekceważona jest ona przez architektów. Zdarza się, że systemy wentylacyjne są źle zaprojektowane albo podczas budowy następują zmiany w projekcie, które powodują nieprawidłowe działanie systemu. c


TechnoNICOL – zabezpieczamy twój dom od dachu po fundamenty Gdy budujesz lub remontujesz dom, Twoim największym marzeniem jest by nie sprawiał problemów w eksploatacji: by dach nie przeciekał, hydroizolacja spełniała swoją funkcję, a materiały użyte do termoizolacji były niezawodne. Zobacz, jakie rozwiązania proponuje TechnoNICOL by spełnić Twoje marzenia:

2 1

5

3

1

4 5

4

5

1 GONT LAMINOWANY COUNTRY - najlepsze bitumiczne pokrycie dachu skośnego. 2 MIDA ROOF FIX - podkład pod każdy rodzaj pokrycia dachowego. 3 MIDA SELF EPS - samoprzylepna papa podkładowa do hydroizolacji dachów, fundamentów i tarasów. 4 MIDA BASE PV S4 - papa podkładowa do hydroizolacji dachów i fundamentów. 5 XPS TECHNONICOL CARBON - termoizolacja z polistyrenu ekstrudowanego do dachów, tarasów, ścian, fundamentów i podłóg w podziemnych pomieszczeniach użytkowych.

Chcesz wiedzieć więcej o tych i innych rozwiązaniach TechnoNICOL, odwiedź nas na www.technonicol.pl


24 pokrycia

Powrót papy Tomasz Dąbrowski

P

apa to wynalazek genialny w swojej prostocie – pasmo elastycznego materiału nasączone masą bitumiczną. W miarę upływu czasu wymagania architektury w stosunku do pap rosły, a możliwości ich zastosowania określane przez pryzmat trwałości i skuteczności materiału zawężały się. To powodowało, że w niektórych obszarach zastosowania papy podzieliły się na kilka podgrup

i musiały stanąć do walki z konkurencją – np. foliami w płynie czy foliami budowlanymi. I tak, jeśli idzie o fundamenty, nadal są niezagrożone jako materiał wykorzystywany do ich izolacji poziomej. Gdy inwestor zastanawia się jednak nad materiałem do hydroizolacji dachów, balkonów czy tarasów, coraz częściej ma wątpliwości, czy zamiast papy nie użyć jakiegoś innego materiału. Zasady wolnego rynku zmusiły więc producentów do szukania rozwiązań, dzięki którym papy odzyskują zainteresowanie klientów,

jakim cieszyły się kiedyś. Ich jakość zdecydowanie się poprawiła, a dzięki specjalizacji mamy dziś papy podkładowe, wentylacyjne, nawierzchniowe, odporne na penetrację korzeni papy do izolacji dachów odwróconych, papy do fundamentów, przeznaczone do wykonywania np. koszy dachowych, czy o właściwościach zatrzymujących promieniowanie. Dzięki temu klient dostaje produkt przeznaczony do konkretnego zastosowania, a zatem możliwie najwyższej jakości. W dodatku papy są ciągle unowocześniane. O ich powrocie do łask i coraz

Fot. Icopal

Papy są jednym z najstarszych materiałów izolacyjnych stosowanych w budownictwie i nic nie wskazuje na to, żeby miały odejść w zapomnienie. Wręcz przeciwnie – przeżywają ewolucję technologiczną, w wyniku której zyskują nowe zalety.


Budynki z  dachami płaskimi cieszą się coraz większym zainteresowaniem inwestorów. (fot. Technonicol)

większym zainteresowaniu klientów może świadczyć fakt, że na rynku pojawiają się nowi producenci, a największe, obecne już u nas od lat przedsiębiorstwa wydają na ich badania i promocję coraz więcej pieniędzy. Wydaje się, że papy mają przed sobą świetlaną przyszłość, tym bardziej, że coraz większym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych zaczynają cieszyć się budynki nowoczesne, energooszczędne i pasywne, a wiele z takich projektów to obiekty o dachach płaskich. Budowa papy Każda papa zbudowana jest w zasadzie w podobny sposób. Centralną część stanowi osnowa (wkładka nośna), czyli elastyczny materiał, który z dwóch stron pokryty jest hydroizolacyjną masą asfaltową. Od strony wierzchniej masa zabezpieczona jest przed uszkodzeniami posypką mineralną. Od strony spodniej będzie najczęściej to folia, która pełni tylko jedną funkcję – nie pozwala zrolowanej papie posklejać się. Podczas układania folia zostaje spalona w ogniu palnika, nie trzeba więc odrywać jej ręcznie. O przeznaczeniu papy, jej jakości i specyficznych cechach świadczyć będą modyfikacje w obszarze wymienionych składowych: osnowy i masy hydroizolacyjnej. Osnowa Papy na osnowie z tektury nie interesują już dziś chyba nikogo, choć wcale nie tak dawno był to podstawowy materiał hydroizolacyjny. Nie były zbyt trwałe i wymagały częstych zabiegów konserwacyjnych. Ich układanie także bywało

problematyczne – papa przyklejana była do podłoża oddzielnie nakładanym lepikiem. Szkielet z tektury to dziś relikt, zastąpiły go materiały trwalsze – znacznie podnoszące właściwości mechaniczne pap, ich stabilność wymiarową, a także wytrzymałość na rozrywanie i ogólną trwałość – włóknina poliestrowa i włókno szklane oraz kombinacje tych dwóch materiałów. Dużo o jakości papy możemy dowiedzieć się więc na podstawie informacji o materiale, z którego wykonano wkładkę, ale to nie wszystko. Ważna jest grubość tej wkładki, czyli gramatura (podaje się ją w gramach na m2). Wyższa gramatura oznacza grubszą, solidniejszą i mocniejszą osnowę. Wybierając papę, warto zwrócić na ten parametr uwagę, choć w ostatnim czasie sposób jego oceny został zachwiany. W sprzedaży pojawiły się papy, których wkładka nośna wykonana jest z włókniny poliestrowej kalandrowanej. W procesie produkcji włóknina ta jest prasowana i walcowana, co pozwala uzyskać znacznie wyższe parametry wytrzymałościowe przy tej samej gramaturze wkładki, co w przypadku osnowy niekalandrowanej. Asfalt Wkładka nośna zatopiona jest w asfalcie, od którego zależy skuteczność papy jako hydroizolacji oraz to, w jaki sposób zachowywać się będzie ona w ekstremalnie niskich i wysokich temperaturach. Asfalt używany w produkcji współczesnych pap poddawany jest modyfikacjom, co podnosi jego właściwości użytkowe. Powszechnie spotykane modyfikatory to elastomery

termoplastyczne SBS oraz plastyfikatory APP. Papy modyfikowane elastomerami SBS charakteryzują się wysoką elastycznością i przyczepnością do podłoża oraz odpornością na temperatury w przedziale od -20ºC do +120ºC. Są one odpowiednie do zastosowań w typowych dla naszego klimatu warunkach atmosferycznych. Papy modyfikowane plastyfikatorami APP charakteryzują się natomiast podwyższoną granicą stabilności wymiarowej w wysokich temperaturach, kosztem obniżenia elastyczności w temperaturach niskich (od 15º do -10ºC). Papy plastomerowe APP polecane są głównie na dachy obiektów przemysłowych, posadowionych w zanieczyszczonym środowisku oraz do zabezpieczania budowli hydrogeologicznych.

Wykończenie i  izolacja elementów dachowych. (fot. Technonicol)


26 pokrycia

Papa na włókninie poliestrowej. (fot. Icopal)

Przeznaczenie Niektórzy producenci wybrane swoje wyroby opisują jako szczególnie przydatne do bardzo konkretnych zastosowań. Takimi mogą być papy odporne na przerost korzeni, przeznaczone do hydroizolacji dachów odwróconych czy papy z wkładką z metalu, które niwelują szkodliwe promieniowanie. Większość pap dzieli się jednak na trzy podstawowe grupy: vvpapy podkładowe – stosowane jako warstwy podkładowe w różnego rodzaju pokryciach dachowych (w tym z gontów bitumicznych – uszczelniają podłoże i wyrównują je), a także jako izolacje przeciwwilgociowe i wodoszczelne. Przeznaczone są do wykonywania nowych i renowacji starych pokryć dachowych w układach wielowarstwowych. vvpapy nawierzchniowe – mogą być stosowane jako warstwy wierzchnie w układach wielowarstwowych oraz jako samodzielne, jednowarstwowe pokrycia dachowe. Papy tego rodzaju zbudowane są na osnowach o dobrych parametrach technicznych oraz wykończone gruboziarnistymi posypkami mineralnymi. Posypki mogą być w różnych kolorach, dzięki

Układanie papy. (fot. Soprema)

czemu dach płaski kryty papą nie musi być już szaro‑bury. vvwentylacyjne – papa jest materiałem szczelnym nie tylko dla cieczy, ale także dla gazów. Brak wentylacji pod jej powierzchnią może spowodować powstanie wybrzuszeń i bąbli na powierzchni papy, których usunięcie wiąże się z koniecznością uszkodzenia pokrycia (nacięcia bąbli i wyrównania ciśnienia). Lekarstwem na tego typu problemy mają być papy wentylacyjne, najczęściej perforowane. Mają one na całej powierzchni otwory o średnicy około 40 mm. Opinie na temat ich skuteczności są bardzo różne. Błędy popełnione podczas układania takich

Papa wentylacyjna. (fot. Icopal)

Producenci oferują papy przeznaczone do konkretnych zastosowań. (fot. Izolacja Jarocin)

pap skutkowały odcięciem wentylacji. W sprzedaży od niedawna dostępne są papy najnowszej generacji, które zapewniają wentylację dachu. Warstwa klejąca papę do powierzchni dachu jest rozplanowana w taki sposób, by tworzyła pod pokryciem system połączonych kanałów wentylacyjnych. Dzięki nim ciśnienie gazów pod powierzchnią papy zostaje wyrównane. Papy te charakteryzują się ponadto wysoką gramaturą osnowy, podwyższonymi właściwościami na skrajnie niskie i wysokie temperatury oraz łatwością wykonania. Można je układać na dachach o wilgotnej strukturze. Producent udziela na nie gwarancji sięgającej nawet 45 lat. c


SCALA PLASTICS POLAND SP. Z O.O., ul. Wrzesińska 70, 62-025 Kostrzyn Wlkp.


28 pokrycia

Dachówka karpiówka to jedno z cięższych pokryć ceramicznych – jeden metr kwadratowy materiału może ważyć nawet 75 kg. Doskonale nadaje się do krycia dachów o skomplikowanych kształtach. Nazwa wzięła się stąd, że pokrycie przypomina łuskę karpia. Ewa Kulesza

O

bok dachówki mnicha‑mniszki jest to jeden z najstarszych nowożytnych typów dachówek ceramicznych. Karpiówki zrodziły się w średniowieczu i w rozrastających się europejskich miastach zastąpiły gont drewniany. Ta płaska i wąska dachówka o kształcie zbliżonym do prostokąta wyglądem nawiązuje właśnie do gontu. Zakończenie dolne, zwane noskiem, najczęściej jest owalne, lico (widoczna strona) karpiówki może być gładkie lub żłobione. Ze względu na niewielkie wymiary dachówki karpiówki można kryć nią dachy o nawet bardzo skomplikowanych kształtach, np. w formie stożka.

Dane techniczne Pokrycie z dachówki karpiówki to jedno z cięższych pokryć ceramicznych – metr kwadratowy materiału może ważyć nawet

75 kg. Są to dachówki płaskie, o standardowych wymiarach 380 x 180 mm; produkowane są także nieco mniejsze. Specjalnie wyprofilowany spód umożliwia zaczepienie na łacie. Część producentów profilowanie zastępuje otworami – takie dachówki przybija się do łat gwoździami. Można mocować je także za pomocą drutu: co drugą lub czwartą w rzędzie poziomym, w zależności od kąta Klasyczne ułożenie dachówki przypomina łuskę karpia. (fot. Redakcja)

nachylenia połaci dachowych oraz ekspozycji dachu (to zależy od regionu Polski, usytuowania względem stron świata oraz wysokości nad poziomem terenu). Na dachu stromym, narażonym na działanie wiatru, producenci zalecają mocowanie każdej dachówki. Trzeba jednak pamiętać, że mocowanie dachówek do podłoża utrudnia ewentualną wymianę uszkodzonych elementów.

Fot. Wienerberger

Dachówka karpiówka


Dachówka karpiówka to jedno z  najbardziej klasycznych pokryć dachowych. (fot. Wienerberger)

Kształt dachówki karpiówki Typowe dachówki karpiówki są zaokrą‑ glone, są także dachówki proste, sześciokątne, segmentowe, łukowe, gotyckie i kościelne. Ze względu na wymiary i kształt są najbardziej „plastycznymi” z dachówek. Obok koloru i kształtu mogą różnić się fakturą. Najpopularniejsze są gładkie, produkowane są też chropowate, szczotkowane (z nieregularnymi wyżłobieniami) i czesane (z gęstymi, regularnymi wyżłobieniami). Sposoby układania Wygląd dachu pokrytego karpiówką zależy nie tylko od kształtu dachówki, ale także od sposobu jej ułożenia. Karpiówkę można układać pojedynczo lub podwójnie. Krycie pojedyncze nie zapewnia jednak wystarczającej szczelności i nie powinno być stosowane do krycia domów mieszkalnych. W kryciu podwójnym – w łuskę lub w koronkę – w każdym przekroju poprzecznym warstw dachu są dwie dachówki. Przy pokryciu w łuskę poszczególne rzędy układane

Ułożenie dachówki w tzw. koronkę. (fot. Redakcja)

są z zachowaniem mijania się styków. Łaty rozstawione są na taką odległość, że dachówki z trzeciego kolejnego rzędu

jeszcze lekko nachodzą na dachówki z pierwszego rzędu. Wzór w koronkę powstaje przez ułożenie dolnej warstwy, którą zaczepia się o łaty zaczepami wystającymi z dachówek warstwę wierzchnią – opierając zaczepy na górnych krawędziach dachówek pierwszej warstwy. Rozstaw łat (przy obu typach krycia) zależy od kąta nachylenia połaci dachu: im jest mniejszy, tym szczelniejsze powinno być pokrycie, a odstęp między łatami mniejszy. c

więcej o pokryciach dachowych

Różne kształty, kolory i sposoby wykończenia karpiówki. (fot. Redakcja)


30 pokrycia

Blachodachówka Blachodachówka to pokrycie, które cieszy się dużą popularnością. Pojawia się na dachach nowo budowanych domów, ale jest także materiałem chętnie stosowanym podczas renowacji dachów.

Katarzyna Laszczak

Materiał Blachodachówkę najczęściej produkuje się z blachy stalowej, specjalnie profilowanej, która jest dwustronnie ocynkowana i powlekana kilkoma warstwami lakieru. O trwałości blachodachówki decyduje grubość rdzenia

stalowego oraz rodzaj i grubość powłoki (może to być m.in. poliester, poliuretan lub PVDF). Powłoka zapewnia blachodachówce zwiększoną odporność na korozję, oddziaływanie promieni UV, a także zarysowania i uszkodzenia mechaniczne powstające np. od uderzenia gradu czy szyszek. Blachodachówka z  posypką Blachodachówka może być także pokryta warstwą posypki mineralnej lub ceramicznej. W tym przypadku blacha jest dodatkowo powlekana warstwą żywicy, na którą natryskiwane jest drobnoziarniste kruszywo skalne, albo granulat ceramiczny. Ta posypka jest z kolei zabezpieczana warstwą akrylową. Pokrycie jest

bardziej odporne od „zwykłej” blachodachówki, lepiej też tłumi hałas, ale jest od niej cięższe i droższe. Kształt i  kolor Blachodachówka jest charakterystycznie tłoczona. Wysokość przetłoczenia wynosi od 37–57 mm. Ten element odpowiada nie tylko za estetykę pokrycia, ale także jego właściwości mechaniczne. Wytłoczenie zwiększa sztywność blachy, dzięki czemu to pokrycie nie wymaga montażu na pełnym poszyciu, a jedynie na ruszcie z łat i kontrłat, z zastosowaniem folii wstępnego krycia. Dodatkowo tłoczenia poprawiają wentylację połaci dachowej. Przetłoczenia blachy mogą mieć różny kształt – taki, który upodobni

Fot. Ruukki

B

lachodachówka wyróżnia się tłoczeniem, które sprawia, że pokrycie przypomina tradycyjną dachówkę ceramiczną. Jednak od dachówek różni się materiałem, z którego jest produkowana, a także formą poszczególnych elementów. Blachodachówka jest też tańsza i znacznie lżejsza od dachówki ceramicznej, ale jest również mniej od niej trwała i gorzej tłumi hałas.


Blachodachówka z  posypką mineralną imitująca gont drewniany. (fot. Ahi Roofing)

blachodachówkę do tradycyjnej dachówki ceramicznej, ale są także dachówki wytłaczane na wzór gontów drewnianych. Ten ostatni wzór szczególnie dobrze wygląda w przypadku dachówki z posypką. Fakt, że blacha jest zabezpieczana warstwą lakieru sprawia, że jest ona dostępna w bardzo bogatej gamie kolorów. Zastosowanie Blachodachówkę można stosować na dachach stromych o nachyleniu połaci wynoszącym powyżej 9°, a blachodachówkę z posypką mineralną – powyżej 12°. Górna granica to 90°. Najlepiej sprawdza się na dachach o prostej konstrukcji, pozbawionych licznych wykuszy i załamań. W przypadku dachów bardziej skomplikowanych, trzeba się liczyć z większymi stratami materiału, co sprawia, że blachodachówka przestaje być ekonomicznym pokryciem (ze względu na kształt przetłoczenia, przyciętego arkusza nie można ułożyć

„do góry nogami”). Dlatego to pokrycie najlepiej stosować na dachy dwuspadowe oraz proste konstrukcje dachów czterospadowych. Blachodachówka wyróżnia się bardzo małą wagą, wynoszącą ok. 5 kg/m². Nieco cięższa jest blachodachówka z posypką mineralną, ale jej waga i tak wynosi od 6 do 7 kg/m². Ponadto blachodachówka nie nasiąka wodą i nie zwiększa swojej masy pod jej wpływem. Lekkość tego pokrycia sprawia, że nadaje się ono na dachy nowych budynków, ale doskonale też sprawdza się przy renowacji starych obiektów. Przy wymianie pokrycia, konstrukcja dachu nie wymaga wzmocnienia, co znacznie ułatwia remont i zmniejsza jego koszty. Arkusze i  moduły Blachodachówka jest oferowana w postaci arkuszy oraz modułów. Arkusze są przygotowywane na wymiar dachu, co wymaga dokładnych obliczeń

Blachodachówka jest dostępna w  bardzo dużym wyborze kolorów. (fot. Blachy Pruszyński)

(najczęściej wykonuje je sprzedawca). W ten sposób ogranicza się straty, powstające przy docinaniu materiału. Blachodachówka w arkuszach najlepiej nadaje się na dachy o jak najprostszej konstrukcji – arkusz najłatwiej dopasować do długości połaci dachu dwuspadowego, a jego pokrycie będzie szybkie i mało skomplikowane. Producenci oferują także blachoda‑ chówkę w modułach (panelach). Pojedyncze elementy wyróżniają się standardowymi, niewielkimi, rozmiarami co sprawia, że łatwiej stosować je na dachach o bardziej urozmaiconym kształcie. Moduły są także łatwiejsze w transporcie i montażu (często mają specjalnie wyprofilowane krawędzie, czy przygotowane otwory montażowe). Czołowi producenci oferują kompletne systemy krycia dachu: obok standardowych opierzeń i dodatków, takich jak kalenice, wiatrownice, rynny koszowe, łamacze śniegu, kalenice wentylujące, blachy osłonowe złącza i gąsiory, produkowane są dowolne elementy na indywidualne zamówienie klienta. Jakość blachodachówki Jakość blachodachówki zależy przede wszystkim od jakości, grubości i zabezpieczenia rdzenia stalowego. Jego grubość minimalna, zgodnie z normami PN‑EN 14782 oraz PN‑EN 508 powinna wynosić minimum 0,5 mm (0,4 mm blachodachówki z posypką), a minimalna masa powłoki cynkowej – 275 g/m² (dla pokryć zabezpieczonych dodatkową powłoką lakierniczą). Te parametry powinny znaleźć się na etykiecie produktu. Trwałość blachodachówki zwiększają też powłoki lakiernicze. c


32 obróbki dekarskie

Obróbki blacharskie

Ewa Kalicka

W

szelkie załamania i przebicia połaci, strefy połączeń różnych elementów czy materiałów, krawędzie, okolice kominów, włazów, okien dachowych i wywietrzników, a także elementów wystających ponad dach – to potencjalne miejsca przecieków. Obróbki uszczelniają

strefy zagrożone przeciekami i odprowadzają wodę do rynien i poza obręb budynku. Przy wyborze obróbki do pokrycia dachu należy wiedzieć, że im bardziej skomplikowany jest dach, tym więcej obróbek i wyższe koszty robocizny. Znaczenie ma także kąt nachylenia połaci. Im mniejszy spadek dachu, tym szersza obróbka. Po dachach o niewielkim spadku woda spływa wolno i tylko odpowiednio szeroka obróbka może zapobiec wnikaniu wilgoci pod pokrycie.

Materiał na obróbki musi mieć trwałość zbliżoną do trwałości pokrycia, żeby obróbki wytrzymały tyle samo co pokrycie. Dla przykładu, przy pokryciach ceramicznych, których trwałość szacuje się na około 100 lat, obróbki powinny być wykonane z miedzi (100–300 lat), cynku lub blachy tytanowo‑cynkowej (70-100 lat). Barwę i fakturę obróbki powinno się dopasować także do wyglądu pokrycia. Ułatwi to zakup gotowych obróbek od producenta materiału, którym

Fot. Braas

Obróbki blacharskie wykonuje się wszędzie tam, gdzie dach jest szczególnie narażony na przenikanie wilgoci. Poprawne wykonanie tych połączeń zasadniczo przedłuża jego żywotność.


pokryliśmy dach. Obróbki gotowe i w idealnie dopasowanym kolorze często wchodzą w skład systemu dachowego. O systemie mówi się wówczas, gdy na przykład producent pokryć ceramicznych oferuje nie tylko dachówki, lecz także specjalnie dopasowane do nich folie dachowe, akcesoria, takie jak ławy kominiarskie, drabinki przeciwśniegowe i inne. Obróbki systemowe w postaci kołnierzy uszczelniających są także produkowane jako element uzupełniający do okien połaciowych. Miejsca zastosowania Obróbek blacharskich wymagają: vvkosz – to zagłębienie na linii styku dwóch połaci, w którym zbiera się woda spływająca z dachu. Kosze podczas opadów mogą być bardzo silnie obciążone wodą, dlatego też błędy w ich wykonaniu mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Do obróbek tego elementu stosuje się rynny koszowe w kształcie litery V, którymi woda spływa do rynien i rur spustowych. Niektórzy producenci oferują gotowe i dopasowane kolorystycznie kosze, które wystarczy przed montażem dociąć do odpowiedniej długości. Gdy kosz od podstaw dopasowujemy na placu budowy, należy pamiętać o tym, że arkuszy blachy nie można łączyć ze sobą poprzez przybijanie ich do podłoża, ale na rąbek podwójny. Gwoździe dziurawiące powierzchnię kosza niepotrzebnie zmniejszają jego szczelność;

Kosz dachowy jest wykonywany na styku dwóch połaci dachu. (fot. Braas)

vvpasy nadrynnowe i podrynnowe – są zabezpieczane blachą uformowaną w kształcie litery L. Dolna krawędź ma kształt kapinosa (wyprofilowana krawędź blachy, po której spływająca woda odrywa się i nie zalewa ściany); vvkominy – obróbką blacharską jest kołnierz, który szczelnie łączy ścianę komina z pokryciem dachu. Wykonanie takiego połączenia w sposób prawidłowy wymaga fachowej wiedzy i umiejętności. Obróbkę wokół komina zwykle wykonuje się z blachy. Należy wyciąć z niej pasy o szerokości ok. 40 cm i zagiąć je pod kątem, jaki tworzy komin z połacią dachu, przez którą przechodzi. Gotowe kołnierze zwykle łączy się na dachu na zakład i lutuje – gdy są wykonywane z blachy cynkowej, albo na rąbki podwójne – gdy obróbka jest z blachy stalowej. Największe problemy stwarza wykonanie

takiej obróbki, gdy komin umieszczony jest w koszu (w załamaniu dwóch połaci dachu). Powszechnie uznaje się, że zaprojektowanie takiego rozwiązania jest błędem architekta i dekarze bardzo niechętnie podejmują się wykonania takiego zlecenia; vvmury ogniochronne – niskie mury ogniochronne należy zabezpieczyć obróbką od strony dachu, z góry i najlepiej także z drugiej strony muru. Mury o wysokości większej niż 0,5 m wystarczy przykryć tylko z góry. Mocowanie blachy do górnej części muru oczywiście powinno odbyć się w sposób, który nie zmniejszy szczelności obróbki. W mur wbijane są gwoździe lub kołki, a do nich przywiązywany drut, który przekłada się przez otwory w obróbce i przylutowuje kapkami wykonanymi z tego samego materiału co obróbka. Obróbkę można także mocować, nasuwając ją na żabki wcześniej przybite do muru lub za pomocą specjalnych klejów do klejenia obróbek blacharskich do murów. Ostatnia metoda pozwala dekarzowi zaoszczędzić najwięcej czasu i nie ma konieczności dziurawienia blachy; vvokna połaciowe i włazy – okna są sprzedawane w komplecie z kołnierzem. Wiatrownica – obróbka szczytu dachu. (fot. Braas)

Okna dachowe są sprzedawane w  pakiecie z  kołnierzami, dostosowanymi do pokrycia. (fot. Velux)


34

www.forumbudowlane.pl

Przetarcia na nowej obróbce

obróbki dekarskie Obróbki blacharskie uszczelniają newralgiczne punkty dachu. (fot. Fotolia)

vv comin: Zleciłem dekarzowi zrobienie obróbek. Pominę już, że blachę dostarczył niezabezpieczoną, jednym słowem wrzucił na przyczepkę i przywiózł. Chodzi o to, że blacha na zagięciach ma przetarcia. Jest to blacha w kolorze powlekana poliestrem (30 lat gwarancji), ale co z tego jak na zgięciu jest przetarcie i widać metal. Czy to normalne, że są przetarcia na krawędziach? On tłumaczy, że to zrobiła giętarka i inaczej się nie da. Dodam, że przetarcia są tylko na zgięciu o największym kącie (jakieś 170 stopni). vv MistrzJan: Blacha i fachowiec do wymiany. Jan. vv comin: Tzn, że zaginarka nie powinna tak porysować? vv drab: Przy jakichś nietypowych obróbkach czasem się coś stanie, ale nie podczas zwykłego pojedynczego gięcia. vv młody: Jeżeli zaginarka jest prawidłowo wyregulowana nie porysuje blachy ponieważ rysa do gołej blachy równa się rdza. Proste. 30 lat gwarancji ? Ciekawe...

Ważne, żeby wraz z oknem zakupić kołnierz przeznaczony do odpowiedniego rodzaju pokrycia – płaskiego lub profilowanego – w innym przypadku uszczelnienie okna z pokryciem nie będzie skuteczne; vvpołączenia dachu ze ścianą, lukarną itp. – mury nieosłonięte okapem dachowym zabezpiecza się obróbkami wyprofilowanymi, tak aby woda nie spływała po ścianie; vvszczyt dachu – wykańcza się obróbką blacharską zwaną wiatrownicą. Także ten rodzaj obróbki można kupić jako gotowy element. Rodzaje blach na obróbki Materiały, z których najczęściej wykonuje się obróbki to: vvblacha stalowa ocynkowana grubości 0,6–0,8 mm. Dodatkowo może mieć warstwę plastizolu lub poliestru. Powłoki te chronią blachę przed korozją

Obróbki lukarn. (fot. Fotolia)

i zarysowaniem. Malowana jest farbą w standardowych kolorach. Jej trwałość szacuje się na 30–50 lat; vvblacha cynkowa lub tytanowo‑cynkowa grubości 0,6–0,7 mm. Nie wymaga konserwacji i jest trwalsza od blachy stalowej (70-100 lat). Jednak w niskich temperaturach jest krucha i łamliwa. Wymaga więc szczególnej ostrożności przy wykonywaniu robót zimą. Niektórzy producenci zalecają, by przy temperaturze poniżej 10ºC, obrabiane miejsca nagrzewać. Blachy cynkowej nie powinno się łączyć z miedzią, ponieważ przyspiesza to korozję. Pod blachę cynkową stosuje się specjalne maty, które zapewniają odpowiednią wentylację. Przy porównaniu cenowym z innymi materiałami należy więc doliczyć wartość maty; vvblacha miedziana grubości 0,55–0,65 mm. Jest plastyczna, odporna na korozję i nie wymaga konserwacji. Trwałość tego materiału szacuje się nawet na 300 lat. Pod wpływem wilgoci pokrywa się charakterystycznym zielonym nalotem – patyną. Nie wolno łączyć miedzi z cyną, a wszystkie akcesoria muszą być wykonane z miedzi lub mosiądzu; vvblacha aluminiowa grubości 0,7 mm. Blachę pokrywa się farbą w kolorach białym, brązowym lub czarnym. Zarówno elementy mocujące, jak i obróbki muszą być wykonane z tego samego materiału, między innymi po to, żeby „starzały” się w tym samym tempie. Kolejny powód to korozja – metale różnych typów bardzo często korodują w kontakcie ze sobą, dlatego nie można dopuścić, aby się stykały.

vv dragstar77: 1. blacha powinna być foliowana po wykonaniu obróbki i zamontowaniu folia ściągnięta 2. wyginarka na markowym poliestrze nawet bez folii nie będzie przecierać powłoki 3. najważniejszy parametr to powłoka antykorozyjna czyli ocynk na blasze, a nie estetyczna, tak że jak nie doszło do samego rdzenia, to nic oprócz wyglądu się nie dzieje 4. Blacha, z której wykonał obróbkę nie raz pewnie była już na budowie i została ......i trzeba było wykorzystać przetartą blachę jako nową, żeby strat nie było 5. fachowiec pewnie nie wystawił faktury na robotę i materiał to teraz szukaj wiatru w  polu na zaoszczędzonych 50 zł.

Do  montażu obróbek stosujemy: vvspecjalne gwoździe malowane, z podkładką lub bez podkładki, vvblachowkręty o różnych kształtach łebka i kolorach, vvżabki stałe i ruchome, pozwalają na zamocowanie obróbki bez dziurawienia; umożliwiają także wydłużenie i kurczenie się obróbki bez zmiany miejsca zamocowań. Choć obróbki najczęściej wykonuje się z blach, to coraz większą popularnością cieszą się taśmy elastyczne, które są doskonałym rozwiązaniem w miejscach, gdzie użycie blachy jest utrudnione. c więcej dyskusji


35

Wiosenne porządki:

artykuł spoNsorowany

czas na rynny Wczesna wiosna to najlepszy czas na konserwację orynnowania. Zalegające w rynnach i rurach spustowych błoto, liście, szyszki i inne zanieczyszczenia najlepiej usunąć właśnie teraz – to ostatni moment na zaobserwowanie i naprawienie ewentualnych zniszczeń, będących pamiątką po zimie.

R

ola, jaką pełnią rynny w budynku, jest nie do przecenienia – zdaje sobie z tego sprawę każdy właściciel domu. Właściwie funkcjonujące orynnowanie zbiera wodę opadową z połaci dachu i odprowadza ją do sieci kanalizacji deszczowej lub bezpośrednio do gruntu. Zawilgocenie dachu i elewacji, do którego mogłoby dojść w przypadku niesprawnie działającego systemu rynnowego, to powód uciążliwych szkód, których likwidacja wymaga niemałych nakładów finansowych. Regularnie przeprowadzana konserwacja uchroni nas przed tego typu przykrymi niespodziankami – szczelne, drożne rynny i rury spustowe gwarantują skuteczne odwodnienie budynku, zabezpieczając nas przed konsekwencjami obfitych, wiosennych deszczy.

nie wyrządzając szkody na powierzchni rynien i rur spustowych. – Wszelkie ostre narzędzia należy odłożyć na bok, sięgając po nie moglibyśmy narazić powłoki systemu rynnowego na uszkodzenia mechaniczne – radzi Michał Gryszówka, specjalista ds. produktu w firmie Galeco, wiodącego na rynku producenta systemów rynnowych.

Co  w  rynnach piszczy Wiosenne porządki to pracowity czas, wymagający zajrzenia do wielu zakamarków, które na co dzień pozostają dla nas niewidoczne. Do takich miejsc należą rynny, które po okresie jesienno‑zimowym wymagają oczyszczenia nie tylko z błota, ale i większych zanieczyszczeń, takich jak szyszki, resztki liści, igliwie. Po pozbyciu się wszelkich nieczystości, warto dokładnie przyjrzeć się, w jakim stanie zostawiła nasze rynny zima. Tworzące się w nich podczas chłodnych miesięcy zatory lodowe, mogą powodować rozsadzanie i pękanie, a także odkształcenia rynien i rozszczelnienie połączeń. Zlokalizowanie takich miejsc to konieczny element prac konserwatorskich, pozwalający zapobiec poważnym kłopotom.

Lokalizacja usterek Kolejnym krokiem, po pozbyciu się nieczystości, są wnikliwe oględziny. Należy zbadać nie tylko powierzchnię rynny, ale i miejsca łączeń, uszczelki i mocowania. Wszystkie te elementy wpływają na jakość funkcjonowania systemu. Oczka wodne, tworzące się po spuszczeniu wody, świadczą o zniekształceniach lub błędach montażowych, które można zniwelować wyginając rynnę tak, by jej powierzchnia była prosta. – Jakość uszczelek stosowanych w systemach Galeco PVC i ich kształt ułatwiający dociśnięcie profilu do kształtki, to gwarancja szczelności i niezawodności. Należy jedynie pamiętać, by podczas prac konserwatorskich nie przemywać uszczelek substancjami chemicznymi, takimi jak mydło czy detergenty – radzi ekspert. – Szczelność i stabilność systemów Galeco STAL to wynik zastosowania nowoczesnych szerokich łączników klamrowych o zwiększonej powierzchni uszczelnienia. Natomiast w przypadku wystąpienia ewentualnych uszkodzeń powierzchni ochronnych w systemach stalowych, należy je wyczyścić i zamalować zaprawką. Pozwoli nam to uniknąć rdzy – dodaje.

Sprzątanie dla początkujących Niezależnie od tego, z jakiego materiału wykonane są rynny zamontowane na naszym budynku, przystępując do ich czyszczenia warto uzbroić się w szczotkę i wąż ogrodowy lub myjkę wysokociśnieniową. Używając ich pozbędziemy się zanieczyszczeń ograniczających przepustowość orynnowania,

Funkcjonalne i  estetyczne Poza prawidłowym spełnianiem swojej głównej funkcji, system rynnowy powinien także odpowiednio wyglądać. Rynny i rury spustowe to widoczne elementy, wystające ponad powierzchnię elewacji i krawędź dachu, warto więc, by były estetycznym wykończeniem całości. – Stylowy srebrny kolor Galeco LUXOCYNK, bez tzw. "kwiatów"

charakterystycznych dla blach ocynkowanych, stanowi eleganckie wykończenie budynku. Innowacyjne technologie zastosowane przy produkcji systemu LUXOCYNK zapewniają estetykę na długie lata. Technologia koekstruzji, którą stosujemy w systemach PVC, gwarantuje estetyczne wykonanie, odporność na odbarwienia i duży wybór kolorystyczny – zapewnia Michał Gryszówka. Wybór wysokiej jakości rynien i ich odpowiedni montaż to nie wszystko, co możemy zrobić dla sprawnego działania systemu odwadniania naszego domu. Regularna konserwacja orynnowania daje pewność, że będzie ono nie tylko efektywnym, ale i estetycznym elementem wykończenia budynku. Pierwsze wiosenne promienie słońca to dobry moment, żeby poświęcić odrobinę uwagi rynnom. To inwestycja czasu, która naprawdę się opłaca. c

www.galeco.pl www.bezokapowa.pl


36 rynny

Wybór rynien

Joanna Ryńska

P

odstawowe zadanie systemu rynnowego to zebranie wód opadowych (i wód powstających podczas topnienia śniegu i lodu) z połaci dachowej oraz odprowadzenie ich za pośrednictwem rynien i rur spustowych jak najdalej od ścian budynku. W skład systemu odwodnienia dachu wchodzą: vvrynny, vvrury spustowe, vvelementy łączące (gumowe uszczelki, nity itp.), vvkształtki (kolanka, odpływy, mufy, łuki zewnętrzne i wewnętrzne montowane w narożnikach domów, łączniki i zaślepki),

vvuchwyty do mocowania rynien (haki rynnowe zwane rynajzami), vvuchwyty do mocowania rur spustowych (obejmy), vvakcesoria (np. siatki narynnowe zatrzymujące zanieczyszczenia). Wszystkie części każdego systemu powinny być szczelne i dokładnie do siebie dopasowane. Należy też pamiętać, że każda połać dachowa (łącznie z daszkami lukarn) powinna mieć „swoją” rynnę i rurę spustową. Zatem im bardziej skomplikowany dach, tym więcej rynien, rur spustowych i elementów je łączących. Dobór systemu (szerokość rynien i średnica rur spustowych) zależy też od efektywnej powierzchni dachu, czyli takiej, którą będzie trzeba odwodnić. Przekroje Kształt rynny decyduje o wyglądzie dachu, lecz ma także wpływ na efektywność systemu odwodnienia (przepustowość rynny) i to, czy usuwanie zanieczyszczeń nie będzie sprawiało kłopotu. Na rynku dostępne są rynny: vvpółokrągłe – najpopularniejsze – stosuje się je do odwadniania wszelkich rodzajów dachów. Rynna półokrągła jest bardzo wytrzymała na obciążenia mechaniczne; vvo przekroju półeliptycznym – montuje się je na dachach o średnich i dużych powierzchniach. Mimo stosunkowo

małych wymiarów mają dużą przepustowość; vvw kształcie gzymsu i o przekrojach trapezowym, skrzynkowym (prosto‑ kątnym lub kwadratowym) – mają niewielką wysokość, dlatego montuje się je na dachach małych i średnich budynków. Mocuje się je na niewidocznych z dołu hakach wewnętrznych. Ich wadą jest możliwość odkształcenia się pod naporem lodu; Wybierając kształt rynien warto też zwrócić uwagę na wywinięcie ich zewnętrznej krawędzi. Najbardziej efektywne są rynny o krawędzi wygiętej do środka. Jest to tzw. profil kontynentalny. Taki profil zapewnia lepszą ochronę elewacji przed wodą i zwiększa sztywność rynien. Rury spustowe produkowane są w trzech rodzajach: o przekroju okrągłym, kwadratowym i prostokątnym. Mogą byś gładkie lub profilowane na całej długości. Materiały Kilkanaście lat temu materiałem najczę‑ ściej stosowanym w Polsce była stal ocynkowana. Później na rynku pojawiły się rynny z PVC. Jest to materiał mniej trwały, ale jednak tańszy. Rynny stalowe. Produkowane są ze stali nierdzewnej powlekanej cyną, która może być lakierowana lub powlekana warstwą tytanowo‑cynkową lub plastizolem

Fot. Galeco

Poprawne odwodnienie dachu domu decyduje o trwałości elewacji, fundamentów, ścian podziemnych, a zatem całego budynku.


CO DECYDUJE O PRAWIDŁOWEJ PRACY SYSTEMU?

P

rawidłowa praca instalacji polega na odbieraniu wody deszczowej niezależnie od wielkości opadów: vvkluczową sprawą jest wykonanie połączeń między rurami – powinny być szczelne i dodatkowo wzmocnione; vvnie należy zapominać o dylatacjach (szczelinach) umożliwiających zachowanie dobrych parametrów wytrzymałościowych (odcinki rur nie mogą być zbyt długie). Dylatacje muszą być prawidłowo uszczelnione; vvrury instalacyjne ulegają rozszerzaniu pod wpływem temperatury (szczególnie jest to istotne przy rurach z PVC). Trzeba uwzględnić „luz” podczas montażu naściennego; vvdobór materiału na system orynnowania.

System rynnowy jest integralną częścią budynku. (fot. Internorm)

(plastyczne tworzywo odporne na uszkodzenia mechaniczne, korozję i płowienie). Elementy orynnowania są wytłaczane. Rynny mają przekrój półokrągły, skrzynkowy, trapezowy lub w kształcie gzymsu, a rury spustowe okrągły lub prostokątny (gładki lub profilowany) z zaokrąglonymi narożnikami. Rynny z tworzyw sztucznych. Elementy orynnowania z PVC są wytłaczane lub odlewane z wysokoudarowego, nieplastyfikowanego polichlorku winylu. Tworzywo pokrywane jest tlenkiem tytanu lub akrylem, albo stabilizowane promieniami ultrafioletowymi. Zwiększa to odporność tworzywa na warunki atmosferyczne – zwłaszcza promienie słoneczne i kwaśne

Odprowadzenie wody z  lukarny. (fot. Redakcja)

deszcze, zanieczyszczenia powietrza oraz uszkodzenia mechaniczne. Rynny z PVC mają zróżnicowane kształty, od półokrągłych po skrzynkowe oraz przypominające gzyms. Są też rynny z podwójnym dnem: zewnętrznym półtrapezowym i wewnętrznym – półokrągłym oraz takie, które mają dno ryflowane, co ułatwia przepływ wody, nawet jeśli do rynny dostaną się zanieczyszczenia. Rury spustowe mogą mieć przekrój okrągły, kwadratowy, które łączy się z rynnami trapezowymi lub skrzynkowymi; dostępne są też elementy łączące kwadratowe rury z rynnami półokrągłymi. Orynnowanie z PVC dostępne jest w wielu kolorach i nie wymaga odnawiania.

Rynny z aluminium. Blacha aluminiowa zabezpieczona antykorozyjnie i lakierowana lub malowana może być pokryta akrylem lub poliestrem. Rynny są odlewane lub wytłaczane. Kształtem najczęściej przypominają gzyms. Produkuje się też rynny o przekroju zamkniętym z wąską szczeliną wzdłuż rynny, do której wpływa woda z dachu. Rury spustowe mają przekrój prostokątny (gładki lub profilowany) i zaokrąglone narożniki. Rynny tytanowo‑cynkowe. Produ‑ kowane są z nowoczesnego stopu cynku ze śladowymi ilościami tytanu, aluminium i miedzi. Stop tytanowo‑cynkowy to po miedzi jeden z najtrwalszych


38

www.forumbudowlane.pl

Jak prawidłowo zamontować rynny?

rynny

vv robson28: Zwracam się do Panów dekarzy z prośbą o opinię na temat: Jak prawidłowo zamontować rynnę na desce doczołowej jeśli blachodachówka wypuszczona jest co najmniej 8 cm za pion deski czyli na 2/3 szerokości rynny, aby woda nie przelewała się ponad rynną? Dodam, że połać dachowa ma długość co najmniej 8 m. Zamontowałem haki max wysoko, równo z górną krawędzią deski, aby membrana nie miała pod górkę. Woda się przelewała, inwestor nie chce zapłacić, każe podnieść rynnę. Podniosłem jakoś na siłę o 3 cm bo już pas nadrynnowy wyżej nie pozwalał, dalej się przelewa, inwestor nie chce zapłacić powołując się na wadę istotną i kodeks cywilny. Przy tak daleko wypuszczonej blasze nie ma siły, aby woda trafiła do rynny. Jak mu to wytłumaczyć? A jest to Pan mgr inż. budownictwa z uprawnieniami nieograniczonymi. Blacha jest wg niego dobrze położona bo sam ją kładł. vv Racek: Witam. Blacha zbyt daleko wystaje poza krawędź deski czołowej, inwestor popełnił błąd montując ją w ten sposób, zakładam, że miał już wówczas przybitą deskę czołową i stanowiła ona dla niego punkt odniesienia do startu łat i samej blachy, w innym przypadku mógł np. zakładać, że zastosowana w przyszłości deska będzie dwucalówką a orynnowanie 150. Kilka zdjęć na pewno pomogłoby w szerszym spojrzeniu na problem. vv Winiu: Skoro Pan mgr inż. jest wszechwiedzący i taki oczytany to powinien wiedzieć, że rynna nie powinna wystawać poza płaszczyznę pokrycia, a jeszcze trzeba uzyskać spadki. Książkowo pokrycie powinno być wsunięte w 1/3 szerokości rynny, choć moim zdaniem 1 cm wystarczy, przecież mamy pas nadrynnowy. vv MistrzJan: A co membrana ma do tego? Teraz trzeba dać 2 deskę. Jan. Wszystkie części systemu powinny być dokładnie do siebie dopasowane. (fot. Lindab)

materiałów, z jakich wykonuje się systemy odwodnienia. Podobnie jak miedź pokrywa się patyną (warstwą ochronną). Blacha tytanowo‑cynkowa należy do materiałów drogich, jednak rzeczywisty koszt wykonania systemu to nie cena 1 metra rynny czy rury spustowej pomnożona przez długości rur i rynien. Decydujące znaczenie mają tu koszty wszelkich elementów dodatkowych: lejów spustowych, kolanek itp. Jeżeli porównamy koszt wykonania pełnego (czyli z uwzględnieniem tychże elementów) systemu odwodnienia, może okazać się, że orynnowanie z tytan‑cynku kosztuje niewiele więcej niż plastikowe. Rynny miedziane. Taśma blaszana z czystej miedzi lub miedzi powlekanej cynkiem bądź akrylem. Rynny miedziane mają przekrój półokragły, skrzynkowy lub gzymsowy. Rury spustowe mają przekrój okrągły lub prostokątny (gładki lub profilowany) z zaokrąglonymi narożnikami. Miedź to najtrwalszy, ale najdroższy materiał, z jakiego wykonuje sie orynnowanie. Obok rynien i rur spustowych wykonuje się z niej pokrycia, obróbki blacharskie i elementy wykończenia. Długość Rynny i rury spustowe z PVC mają długość od 1 do 6 m. Alumi‑ niowe, tytanowo‑cynkowe, miedziane i stalowe mogą być dłuższe (do 12 m). Te, które powstają na placu budowy, mogą być dowolnej długości, nawet do 30 m. Rury spustowe mają zwykle 3 m długości. Akcesoria Producenci systemów rynnowych oferują też akcesoria uzupeł‑ niające: siatki ochronne, sitka do rur, fartuchy okapowe na dachy płaskie i skośne, rynny koszowe, osadniki, deszczołapy, zbieracze, kosze i rewizje, klapy odpływowe, osłony i kwietniki na rury spustowe, osłony przeciwrozbryzgowe do narożników i rynien oraz rury spustowe z wylewką do zbierania wody. c

vv robson28: Mistrzu Janie. Podaję dodatkowe fakty. Była to wymiana rynny z PCV na stal więc deska i pasy pod- i nadrynnowy były zamontowane. Szerokość połaci wynosi 9 m. Przy jednej wiatrownicy blachodachówka wypuszczona jest 3 cm, a przy drugiej "zeszła" do 8 cm. Dodam, że jest jeden spust akurat tam, co więcej wystaje. vv MistrzJan: To daj kliny pod deskę. A może da radę zamontować przedłużki krokwi i ustawić istniejącą deskę na 3 cm. Jan. vv robson28: Ja miałem tylko wymienić rynnę. Okap robił inwestor to jak mógł zrobić źle? Woda po blaszanej podbitce też spływa na ścianę. To  wszystko wina źle (za nisko) zamontowanej rynny. vv MistrzJan: Niejasna sprawa, wręcz podejrzana. Coś tu nie gra. Jan. vv drab: utnij mu blachę niblerem, załóż okap. vv robson28: Gdyby to był trapez to można by było ostatecznie obciąć, ale przy blachodachówce, jak to będzie wyglądało. Inwestor powołuje się na art. 637 K.C. i wadę istotną, której nie usunąłem. vv drab: robuś, niestety kasy nie odzyskasz bo trafiłeś na mendę, a nie klienta, choćbyś naprawił co on spieprzył, to i tak byś tylko zmarnował czas. vv robson28: Wreszcie słuszna uwaga. Teraz już wiem, że lepiej z mądrym zgubić jak z głupim znaleźć.

System rynnowy musi być dobrany do tzw. efektywnej powierzchni dachu. (fot. Celfast)


www.lindab.pl

NOWE NIŻSZE

CENY!

Blachy dachowe już od 2

18,89 zł/m netto

ponad 50 lat tradycji i doświadczenia w produkcji pokryć dachowych i systemów rynnowych

E lit

3 0 la

gwa Chcesz mieć pewność, że Twój dach będzie funkcjonalny i trwały? Chcesz, żeby był

ran

23,23 złz VAT

e

t

cji!

elegancki i wyróżniał się na tle innych? Skorzystaj z oferty sprawdzonej firmy! Nasze doświadczenie, wiedza i ponad 50 lat tradycji w produkcji pokryć dachowych daje Ci tę pewność. Wysoka jakość stali, perfekcja wykończenia, różnorodna oferta, 30 lat gwarancji to nasze stałe atuty! Pomożemy Ci wybrać dach idealnie dopasowany do Ciebie i Twojego domu. Wejdź na www.akademiadachu.pl i zamów bezpłatną wycenę dachu i rynien. Pytaj w hurtowniach budowlanych o produkty Lindab w nowych niższych cenach!

Lindab Sp. z o.o. ul. Kolejowa 311, Sadowa 05-092 Łomianki tel. +48 22 489 88 00-01 Infolinia: 801 667 669


40 kominy

Jak zbudować komin wentylacyjny

Ewa Kulesza

L

iczba kanałów wentylacyjnych jest ustalona przez projektanta budynku. Architekt rozplanowuje miejsca, w których znajdą się prowadzące do nich wloty. Wszelkie zmiany w tym zakresie wymagają profesjonalnej adaptacji projektu i nie wolno ich przeprowadzać na własną rękę. Wlotów do kominów wentylacyjnych nie może zabraknąć w kuchniach, łazienkach, kotłowniach i pomieszczeniach bez okien. Muszą być też przewidziane w pomieszczeniach na poddaszu użytkowym. Kanały wentylacyjne umieszcza się w domu, przy wewnętrznych lub zewnętrznych ścianach nośnych. Kanały stykające się ze ścianami zewnętrznymi lub biegnące przez pomieszczenia nieogrzewane muszą być ocieplone, aby zapewnić odpowiednią siłę ciągu, tym większą, im wyższa jest różnica

temperatury między wnętrzem domu a jego otoczeniem. Z tego właśnie względu chętnie buduje się je tuż obok kominów odprowadzających spaliny lub w pobliżu rur z ciepłą wodą. Przepisy Każde pomieszczenie powinno być odpowiednio wentylowane. Komin odbiera zanieczyszczone powietrze. Jego strumień musi być dostosowany do rodzaju pomieszczenia i warunków w nim panujących. vvZ kuchni z oknem, w której jest kuchenka gazowa lub węglowa, strumień powinien wynosić nie mniej niż 70 m³/h. vvW kuchni z oknem z kuchenką elektryczną, w mieszkaniu do 3 osób – strumień musi wynosić min. 30 m³/h, a tam, gdzie mieszka więcej niż 3 osoby – 50 m³/h. vvW kuchni bez okna z kuchenką gazową lub kuchnią węglową powinna być wentylacja mechaniczna wywiewno‑nawiewna, a strumień powietrza min. 70 m³/h.

vvW podobnej kuchni, wyposażonej w kuchenkę elektryczną, strumień powietrza powinien wynosić min. 50 m³/h. Wentylacja może tu być grawitacyjna. vvZ łazienki powinien być odprowadzany strumień nie mniejszy niż 50 m³/h. vvStrumień powietrza odprowadzany z WC powinien wynosić min. 30 m³/h. vvZ garderoby lub innego pomieszczenia pomocniczego – 15 m³/h. vvW piwnicach powinny odbywać się minimum 0,3 pełne wymiany powietrza na godzinę, z pralni – 2, a z suszarni – jedna. Strumień wywiewanego powietrza zależy między innymi od przekroju kanału wentylacyjnego. Pole jego przekroju nie może być mniejsze niż 0,016 m². Najmniejszy wymiar kanału prostokątnego to 10 cm. Zazwyczaj kanały mają 14 x 14 cm. Wytrzymałość pustaków nie może być mniejsza niż 5 MPa, a nasiąkliwość powinna mieścić się w granicach od 6 do 12%.

Fot. Fotolia

Komin wentylacyjny służy do odprowadzania zużytego powietrza z pomieszczeń poza budynek. Umożliwia więc wentylację grawitacyjną. Aby poprawnie funkcjonował, musi być odpowiednio zaprojektowany i poprawnie zbudowany.


Piony wentylacyjne biegną od parteru (ewentualnie piwnicy) aż po dach. (fot. Redakcja)

Komin z widocznymi kanałami wentylacyjnymi. (fot. Wirplast)

Materiały Kominy wentylacyjne mogą być zbudowane z cegieł pełnych – ceramicznych lub silikatowych, murowanych na zaprawę. Nie wolno stosować cegieł szczelinowych – kratówek ani dziurawek. Chętnie wykorzystywane są specjalne pustaki wentylacyjne – ceramiczne, silikatowe lub, ostatnio popularne, keramzytobetonowe. Pustaki ceramiczne mają przeważnie wysokość 24 cm i boki o długości 19 cm. Zrobione z nich kanały obmurowuje się cegłami. Obudowa taka musi mieć grubość nie mniejszą niż ½ cegły. Pustaki silikatowe mają wysokość 20 cm i szerokość 24 cm. Nie wymagają obmurowywania, podobnie jak keramzytobetonowe. Te ostatnie mogą mieć wewnątrz od jednego do czterech otworów tworzących później kanały. Wysokość takich pustaków wynosi ok. 33 cm, a długość bywa różna, zależnie od tego, do ilu kanałów są dostosowane. Popularne stały się pustaki keramzyto‑ betonowe, które mają wyprofilowany otwór na kanał spalinowy i obok niego drugi, na kanał wentylacyjny. Pustaki ceramiczne, keramzytobe‑ tonowe i silikatowe muruje się także na zaprawę. Zasady W budynkach jednorodzinnych buduje się przeważnie pełny system pionów wentylacyjnych. Wszystkie one biegną od piwnicy aż po dach. W domach mieszkalnych i budynkach użyteczności publicznej często wykonuje się kominy w systemie schodkowym. Tam, na każdej kondygnacji dochodzi kolejny odcinek pionu. Jest to rozwiązanie ekonomiczne, bo następuje znacznie mniejsze zużycie materiału. Oto kilka istotnych zasad budowy kominów:

vvkanały wentylacyjne, tak jak i inne kominy, powinny być wznoszone na fundamencie; vvdługość kanałów określa projekt domu. Te o standardowym przekroju nie powinny być krótsze niż 3 m, aby uzyskać odpowiednią siłę ciągu. Im dłuższy kanał, tym lepszy ciąg; vvw dachach stromych pokrytych materiałem niepalnym lub trudno zapalnym szczyt komina powinien sięgać minimum 0,3 m ponad powierzchnię połaci i być od niej oddalony o co najmniej 1 m. W dachach krytych materiałem łatwopalnym szczyt komina powinien sięgać co najmniej 0,6 m ponad kalenicę. Na podobną wysokość powinien sięgać w przypadku dachów o kącie nachylenia mniejszym niż 12º; vvwewnętrzne ścianki kanałów muszą być jak najbardziej gładkie, aby nie stawiały oporu przepływającemu powietrzu; vvpole przekroju kanałów powinno być jednakowe na całej ich długości; vvniedozwolone jest przeprowadzanie kanałów w poziomie. Maksymalny dopuszczalny kąt odchylenia od pionu to 30º; vvtam, gdzie komin przechodzi przez nieogrzewane pomieszczenie, jego ścianki trzeba ocieplić, np. styropianem. Ocieplony powinien być też odcinek komina wystający ponad połać dachu; vvjeśli komin murowany jest z cegieł, te docięte powinny być ustawiane gładką ścianką w stronę wnętrza kanału; vvprzegrody między kanałami w kominie ceglanym lub z pustaków obudowanych cegłami powinny mieć szerokość minimum 12 cm; vvprzegrody między kominami a zewnętrznymi ścianami nośnymi muszą mieć grubość min. 25 cm. Zaleca się odsunięcie komina od takiej ściany lub oddylatowanie jej materiałem termoizolacyjnym;

vvspoiny między elementami, z których wymurowany jest kanał powinny być pełne i równe, bez zacieków z zaprawy; vvnie należy tynkować wewnętrznych powierzchni kanałów wentylacyjnych; vvjeśli komin nie jest przewiązany ze ścianą nośną, trzeba go z nią połączyć za pośrednictwem nierdzewnych kotew stalowych; vvw budynkach o konstrukcji drewnianej kominy wentylacyjne są samonośne, nie połączone ze ścianami konstrukcyjnymi. Wloty do kominów wentylacyjnych nie powinny być umieszczane wyżej niż 15 cm od sufitu. Zabezpiecza się je kratkami żaluzjowymi. Najlepiej, żeby była możliwość regulacji ich przepustowości. Szczyt komina wentylacyjnego należy od góry zakończyć tzw. czapką ze zbrojonego betonu. Powinna mieć spadek umożliwiający spływanie wody poza obrys komina. Musi też wystawać poza jego obrys, tworząc kilkucentymetrowy okap. Otwory wylotowe znajdują się w bocznej ściance komina, ok. 30 cm poniżej czapki. Ważne, żeby czapka została oddyla‑ towana od ścianek komina pasem papy. Gdy ciąg w kominie nie jest wystar‑ czający, można wyloty kanałów wyposażyć w tzw. nasady kominowe – stalowe elementy zwiększające ciąg. Aby wentylacja grawitacyjna działała należycie, musi być zapewniony dopływ powietrza do domu. Pomieszczenia trzeba więc często wietrzyć, okna pozostawiać w pozycji mikrouchylenia, instalować w oknach nawiewniki z funkcją sterowania strumieniem powietrza. Błędem jest zaklejanie kratek wentylacyjnych. c więcej o wentylacji


42 akcesoria dachowe

Komin jest nieodłącznym elementem dachu każdego domu, wyjątkiem są jedynie budynki pasywne. Jednak sam komin to nie wszystko, musimy bowiem zapewnić kominiarzowi możliwość dotarcia do niego.

Agnieszka Jaros

A

by kominiarz mógł bezpiecznie i wygodnie wykonywać swoją pracę potrzebuje dojścia do komina. Często, w czasie krycia dachu, przeoczamy zaplanowanie wyłazu, ław oraz stopni kominiarskich. Dopiero po pewnym czasie, gdy trzeba zrobić przegląd lub pojawiają się jakieś problemy z kominem, okazuje się, że wezwany fachowiec nie może się do niego dostać. Dlatego trzeba zadbać o odpowiednie akcesoria.

Wyłazy dachowe Są to elementy dachu, przewidziane przez architekta już na etapie projektu. Ich główną rolą jest umożliwienie bezpiecznego wyjścia na dach w celu nie tylko dostania się do komina, ale także przeprowadzenia prac związanych z konserwacją lub naprawą pokrycia dachowego lub chociażby montażem anteny telewizyjnej. Wielu z nas myli wyłazy dachowe z oknami dachowymi. Jest to błąd, ponieważ wyłaz różni się znacznie wyglądem i właściwościami izolacyjnymi od typowego okna dachowego. Otwiera się go na prawą lub lewą stronę, a niektóre modele – do góry. Wyłaz dachowy

powinien być usytuowany jak najbliżej komina. Często ten element dachu umiejscawia się tuż za kominem. Wówczas, osłonięty przez komin, staje się mało widoczny. W przypadku poddaszy użytkowych bardzo często zamontowanie wyłazu w określonym miejscu jest niepożądane ze względów estetycznych. Jednak przesunięcie tego elementu nie jest problemem, gdyż drogę od niego do komina można stworzyć za pomocą ław i stopni kominiarskich. Wyłazy dachowe produkuje się w dwóch podstawowych wersjach, biorąc pod uwagę charakter i przeznaczenie poddasza domu:

Fot. Velux

Komunikacja dachowa


Stopień kominiarski. (fot. Euronit)

Wyłaz okienny. (fot. Euronit)

vvwyłazy do poddaszy nieużytkowych – składają się z ramy oraz skrzydła wyposażonego w szybę. Rama ta, przeważnie wykonana jest z poliuretanu, zaś szyba najczęściej bywa pojedyncza lub zespolona, ale zwykle charakteryzuje się niską izolacyjnością termiczną. Wyłazy te są stosunkowo tanie, ale nie nadają się do pomieszczeń ogrzewanych. Często występują jako uchylne, co umożliwia przewietrzenie powierzchni pod dachem; vvwyłazy do poddaszy użytkowych – są zbudowane podobnie, jak omówione powyżej. Łączą w sobie jednak zalety okna dachowego w połączeniu z koniecznym wyłazem dachowym. Doświetlają pomieszczenie i odznaczają się wysoką izolacyjnością termiczną. Podczas ich produkcji stosuje się wyłącznie termoizolacyjne szyby zespolone. Z kolei do połączenia ram z pokryciem dachu należy zastosować specjalne kołnierze uszczelniające. Okna wyłazowe termoizolacyjne można łączyć w grupy poziome, jak również zespalać z oknami obrotowymi i uchylno‑obrotowymi. Akcesoria komunikacyjne Najlepszym rozwiązaniem jest monto‑ wanie ich już na etapie krycia dachu. Wówczas montaż ław kominiarskich, czy stopni umożliwiających dojście do komina jest dużo łatwiejszy. Jeśli jednak elementy te zostały z jakichś powodów pominięte, istnieje możliwość zamontowania ich na dachu całkowicie pokrytym. Powinny one znaleźć się na wszystkich dachach ze spadkiem większym niż 25%, jak również na dachach pokrytych materiałami łamliwymi. Ich zadaniem jest umożliwienie kominiarzowi bezpiecznego dostania się do komina, jak najkrótszą drogą, prowadzącą od wyłazu lub okna połaciowego. Można je zamontować na dachach pokrytych zarówno dachówką lub blachą,

jak i gontem bitumicznym. Technologie montażu omawianych elementów są bardzo różne, jednak w przypadku dachów już ukończonych – trzeba być przygotowanym na konieczność zdjęcia części pokrycia. Ławy i  stopnie kominiarskie Charakteryzują się ażurową powierzchnią, co zapobiega ich oblodzeniu, gromadzeniu się na nich śniegu i w ostateczności – eliminuje możliwość poślizgnięcia się. Produkowane są ze stali ocynkowanej lub z dobrego gatunku aluminium. Mocuje się je za pomocą elementów wsporczych. Ławy powinny znaleźć się jak najbliżej komina, aby w czasie pracy można było na nich wygodnie stanąć. Stopnie natomiast sytuuje się w taki sposób, aby utworzyć drabinę. Rozmieszcza się je w odległości odpowiadającej długości średniego kroku. Jednakże podczas wymierzania odległości należy również uwzględnić kąt nachylenia dachu. W przypadku nachylenia większego niż 30° – stopnie kominiarskie umieszcza się w każdym rzędzie dachówek. Jeżeli nachylenie połaci jest mniejsze niż 30° – wystarczy stworzyć drogę komunikacyjną montując stopnie w co drugim rzędzie dachówek. Stopni i ław kominiarskich nie mocuje się do pokrycia dachu. Muszą one zostać zamontowane do łat lub sztywnego poszycia, znajdującego się pod materiałem pokryciowym. Dlatego właśnie montaż omawianych elementów na dachu, który został wcześniej pokryty, jest nieco kłopotliwy i wiąże się z koniecznością miejscowego zdjęcia dachówek, blachy lub gontu. Mocowanie przebiega w zależności od rodzaju pokrycia. Odpowiednio w przypadku: vvdachówek cementowych lub ceramicznych – ławy i stopnie

Dachówka wsporcza pod ławy i  stopnie. (fot. Braas)

kominiarskie mocuje się za pomocą dachówek wsporczych. Na ich powierzchni znajduje się wyprofilowana nakładka z betonu lub aluminium. Jednak, aby móc zastosować takie dachówki, konieczne jest wcześniejsze położenie łat podpórkowych – zamocowanych przynajmniej do dwóch sąsiednich krokwi. Właśnie do tych łat montuje się dachówki wsporcze i dopiero do nich – stopnie kominiarskie lub wsporniki do ław. Możliwe jest też użycie metalowych wsporników, które zastąpią dachówki wsporcze; vvblachodachówek lub bitumicznych płyt falistych – elementy służące komunikacji na dachu mocuje się za pomocą metalowych wsporników. Należy przewiercić się przez blachę i wsporniki przykręcić do łat. Miejsca przejść przez blachę trzeba uszczelnić i zabieg ten powtarzać, co kilka lat; vvblach płaskich – stosuje się zaciski na rąbku. Za ich pomocą montuje się ławy i stopnie bez konieczności przebijania blachy; vvgontów bitumicznych – wsporniki służące montażowi ław i stopni przykręca się do sztywnego poszycia, które w przypadku tego materiału pokryciowego zawsze jest konieczne. c

Uwaga

W

yboru akcesoriów komunikacyjnych nie należy dokonywać samodzielnie. Warto zapytać o nie producenta materiału pokryciowego lub poprosić o poradę zaufanego dekarza. Większość producentów pokryć dachowych oferuje kompletne systemy umożliwiające znacznie łatwiejsze zamontowanie ław i stopni kominiarskich. Takie systemy dają też większą gwarancję solidności montażu i  zwiększają bezpieczeństwo osób poruszających się po połaci dachu.


44 okna

Okna dachowe Okna drewniane. (fot. Fakro)

Antonina Manikowska, Katarzyna Laszczak

O

becnie parametry okien dachowych wykonanych z drewna i PVC są porównywalne. Wynika to z udoskonalania technik produkcji okien i efektywnych poszukiwań nowych rozwiązań.

Drewno Drewno jest materiałem naturalnym, co oznacza, że na jego właściwości wpływa bardzo wiele czynników. Oznacza to także, że nie można tu mówić o pełnej powtarzalności parametrów surowca, takich jak wytrzymałość i podatność na zmiany temperatury czy wilgotności. Dlatego ważne jest, żeby drewno było odpowiednio przygotowane i obrobione. Drewno do produkcji okien powinno być starannie wyselekcjonowane i dobrej jakości. Przede wszystkim musi być zdrowe – pozbawione sęków, pęcherzy żywicznych i ubytków. Powinno być także odpowiednio sezonowane i wysuszone do wilgotności ok. 12-13%. Ważna jest też jego staranna impregnacja. Do produkcji okien połaciowych najczęściej stosuje się drewno sosnowe. Okno z  PVC. (fot. Roto)

PVC Skrót PVC (używany w nazewnictwie międzynarodowym) pochodzi od słowa poly(vinyl chloride). W języku polskim używa się skrótu PCW, czyli poli(chlorek winylu). PVC otrzymywany jest w procesie, który polega na oddzieleniu (destylacji) z ropy naftowej etylenu, a z soli kamiennej chloru, co daje chlorek winylu. Po kolejnych procesach chemicznych (polimeryzacji) otrzymuje się polichlorek winylu. Ponieważ profile okien z PVC produkowane są ze składników, których jakość i własności można łatwo kontrolować, dlatego – jeśli nie popełniono błędów przy produkcji – wszystkie profile będą miały jednakowe cechy. PVC odkształca się pod wpływem temperatury, ponieważ ma duży współczynnik rozszerzalności cieplnej, co przy niewłaściwym montażu, może spowodować problemy z otwarciem lub zamknięciem okna. Wrażliwość tego tworzywa sztucznego na wysokie temperatury sprawia, że okna złej jakości, wystawione na intensywne promieniowanie słoneczne mogą nie tylko odkształcać się, ale także tracić barwę (okna białe – mogą żółknąć, a kolorowe – płowieć). Okna z PVC produkuje się ze zgrze‑ wanych profili wykonanych z tego właśnie

tworzywa sztucznego. Wnętrze profili podzielone jest na komory powietrzne. Dzięki komorowej budowie okna z PVC są lżejsze od drewnianych. W największej komorze, instaluje się (jeszcze przed zgrzewaniem elementów okiennych) kształtownik ze stali ocynkowanej, który wzmacnia i usztywnia profil, zapobiegając jego odkształceniom. Komory okien mogą też zawierać dodatkową izolację cieplną. Więcej niż drewno i  PVC Drewno i PVC są rzeczywiście podsta‑ wowymi materiałami, z których powstają okna. Ale producenci okien dachowych oferują także bardziej innowacyjne rozwiązania. Do nich należą okna drewniano‑poliuretanowe produkowane z drewna poddanego specjalnej obróbce termicznej w wysokiej temperaturze. Dzięki temu wilgotność drewna zmniejsza się nawet o 50%, a jednocześnie wzrasta jego izolacyjność, odporność i trwałość. Następnie rdzeń okien jest pokrywany grubą warstwą poliuretanu, odpornego na wodę i wilgoć. Powstają także okna drewniane, dodatkowo ocieplone polistyrenem ekspandowanym, który jest fabrycznie wbudowany w skrzydła i ościeżnice. Przy takiej konstrukcji – można uzyskać okna


drewno czy PVC? o węższych profilach (czyli większym przeszkleniu) i poprawić parametry izolacyjne okien. Innym rozwiązaniem są okna aluminio‑ wo‑tworzywowe wykonane z wielokomorowych profili PVC, od wewnątrz wzmocnionych ocynkowanymi rdzeniami stalowymi. Dodatkowo stosuje się w nich aluminiowy profil dociskający szybę oraz osłonowe blachy aluminiowe. Od zewnątrz takie okna są osłonięte profilami z blachy aluminiowej zabezpieczonej obustronnie powłoką poliestrową, która podnosi trwałość oblachowania i zabezpiecza je przed negatywnym wpływem czynników atmosferycznych. Przeznaczenie W przypadku okien dachowych znaczenie ma charakter pomieszczenia, do którego planujemy zakup okien. O ile w przypadku pokojów dziennych, dziecięcych, czy sypialni mamy pełny wybór, to szczególną uwagę musimy zwrócić na pomieszczenia, w których okresowo panuje podwyższona wilgotność, czyli kuchnie i łazienki. W nich zdecydowanie powinniśmy zamontować okna PVC, tworzywowo-aluminiowe lub drewniano‑poliuretanowe, które charakteryzują się znacznie większą odpornością na wilgoć niż tradycyjne okna drewniane. Czyszczenie i  konserwacja Okna z PVC są łatwe do utrzymania w czystości i właściwie nie wymagają specjalnej konserwacji. Pielęgnacja ogranicza się do mycia tradycyjnymi środkami czystości i okresowego smarowania okuć. Okna z PVC wykazują odporność na wodę i szereg substancji chemicznych. Mankamentem może być to, że w przypadku uszkodzenia mechanicznego, profili tych nie można odnawiać ani ponownie pomalować oraz to, że dzięki właściwościom elektrostatycznym łatwiej przyciągają kurz. Profile drewniane stosunkowo łatwo można naprawić zarówno w przypadku drobnych uszkodzeń (np. zarysowań), jak i poważniejszych. Można je także

przemalować na inny kolor. Producenci zalecają konserwację powierzchni ram okiennych, co może stanowić pewną niedogodność. Zwykle powłoka lakiernicza powinna zapewniać ochronę przez co najmniej kilka lat, jednak wiele zależy od stopnia zanieczyszczenia środowiska i intensywności jego oddziaływania na okno. Renowację polegającą na odnowieniu powłoki malarskiej można wykonać samemu lub też zlecić wyspecjalizowanej ekipie. Podsumowanie Drewno odznacza się dobrymi parame‑ trami termoizolacyjnymi. Jest surowcem naturalnym i ma zdolność do częściowej regulacji wilgotności w pomieszczeniach, wpływając na dogodny mikroklimat w domu. Drewniane okna dachowe są trwałe i wytrzymałe. W razie pożaru nie wydzielają trujących toksyn. Okna plastikowe są odporne na deszcze, nie absorbują wilgoci, nie ma więc obawy, że się wypaczą. Są trwałe (ich powierzchnia przez wiele lat zachowuje ładny wygląd), nie ulegają biologicznej i chemicznej korozji. Duże znaczenie ma też technologia produkcji, dokładność wykonania i staranny dobór takich elementów, jak szyby, okucia, uszczelki i inne wyposażenie. Na trwałość okien duży wpływ ma także profesjonalny montaż. c

Z jakiego materiału okna dachowe wybrać? To pytanie zadaje sobie wielu inwestorów. Często jest ono sprowadzane do podstawowego problemu – drewniane, czy PVC, ale w dobie rozwoju materiałów i techniki okiennej, faktyczny wybór jest nieco większy. Okna drewnianopoliuretanowe. (fot. Velux)


46 poddasze

Szafa

na poddaszu Poddasze stanowi często trudne do zagospodarowania wnętrze. Dzięki nowoczesnym systemom zabudowy, skosy połaci dachowej przestają być problemem. Monika Sadowa

P

arterowe domy z użytkowymi poddaszami cieszą się niesłabnącą popularnością. Pod skosami dachu urządzane są sypialnie, łazienki, garderoby, gabinety, pokoje dziecięce. Poddasza powiększają powierzchnię domu, a jednocześnie dzięki skosom, a także oknom połaciowym czy lukarnom tworzą wyjątkowo nastrojowe wnętrza.

Zagospodarowanie skosów Gorzej jednak z ich zagospodarowaniem. Choć w trakcie budowy widzimy na poddaszu wielką przestrzeń, to w miarę postępu prac wykończeniowych

gwałtownie się ona kurczy. Od góry miejsce między krokwiami wypełnia ocieplenie, na stropie przybywa warstw, podnosząc poziom posadzki. Przestrzeń pod skosami, chociaż ciekawa architektonicznie, jest trudna do wykorzystania. Brak wysokich ścian utrudnia funkcjonalne wykorzystanie poddasza. Aby optymalnie, a przede wszystkim funkcjonalnie zagospodarować przestrzeń na poddaszu warto wykorzystać systemy zabudowy, w tym różnego rodzaju szafy projektowane i wykonywane na indywidualne zamówienie, na wymiar. Nowoczesne technologie zabudowy umożliwiają wykonanie szaf dostosowanych do skosów, ściętych np. z boku lub z tyłu, a nawet z obu stron. Dzięki temu możemy zabudować skos pod dachem

po obu stronach okna połaciowego, wykorzystując całą przestrzeń wzdłuż połaci dachu. Drzwi, choć niskie, pozostają proste. Ścięciu ulegają wyłącznie półki. Zabudowując ścianę wchodzącą pod skos możemy zastosować drzwi ścięte zarówno przesuwane, jak i składane. Również sprytne akcesoria, takie jak kosze i szuflady wysuwane na szynach pozwalają maksymalnie wykorzystać każdy trudno dostępny fragment powierzchni. Pokoje na poddaszu mogą być urządzone w zależności od przeznaczenia, jak i potrzeb jego użytkownika. Innego rozplanowania wnętrza będzie wymagała szafa w pokoju do pracy, a innego garderoba czy szafa sypialniana. Szafa o niestandardowych wymiarach wcale nie musi być mniej funkcjonalna czy pojemna. Na poddaszu


Praktyczne elementy wyposażenia szaf ułatwiają przechowywanie różnego rodzaju rzeczy. (fot. INDECO)

System zabudowy pozwala na  optymalne wykorzystanie przestrzeni pod skosami. (fot. INDECO) Nowoczesne technologie zabudowy umożliwiają wykonanie szaf dopasowanych do skosów. (fot. INDECO)

wszytko jest kwestią przemyślanego rozplanowania wnętrza. Dzięki takim rozwiązaniom zyskujemy dużo cennego miejsca do przechowywania. Zawsze przyda nam się dodatkowa przestrzeń, chociażby na przechowywanie podczas lata ubrań zimowych. Pokoje na poddaszu staną się w pełni funkcjonalne. Szafa w aranżacji Bardzo szeroki wybór profili i materiałów do wypełnień daje nieograniczone możliwości aranżacji pomieszczeń. W zależności od upodobań użytkowników, przeznaczenia pokoju, uwarunkowań przestrzeni można stworzyć meble nie tylko funkcjonalne, ale i atrakcyjne stylistycznie, stanowiące prawdziwą dekorację wnętrza. Do wyboru

są różne kolory i wzory profili ze stali lub aluminium, a także różnego rodzaju materiały do wypełnienia drzwi – od drewnopodobnych, poprzez szyby, lustra, maty bambusowe bądź rattanowe, do mat dekoracyjnych imitujących skórę czy kamień. Wypełnieniem drzwi może być nawet zdjęcie z ulubionym motywem lub fotografia wykonana przez nas samych, o ile spełni wymagania techniczne. Wszystko zależy od pomysłowości i inwencji. Trzeba jednak zwrócić uwagę na oświetlenie poddasza. Jeśli jest niewystarczające, lepiej jest dobierać materiały jasne, rozświetlające, dodające pomieszczeniu głębi, np. jasne, matowe szkło, które nie tylko rozjaśni wnętrze, ale też optycznie je powiększy. Jeżeli już decydujemy się na dobranie mebli

w ciemniejszych kolorach, pamiętajmy o pomalowaniu pomieszczenia na jasne, słoneczne kolory. Ciemne meble i skosy mogą wydawać się przytłaczające, obniżać i pomniejszać pomieszczenie. Im mniejszą powierzchnią dysponujemy, tym większego znaczenia nabiera harmonijne zaaranżowanie wnętrza. c

zobacz pomysły na aranżację poddasza


48 instalacje

Fot. Fakro

Kolektory

słoneczne Kolektory słoneczne stają się obecnie synonimem nowoczesnego, energooszczędnego budynku. Aby jednak uzyskać korzystny bilans wykorzystania energii słonecznej, ważny jest prawidłowy dobór systemu solarnego. Marta Balcerowska

N

ie ma jednej uniwersalnej zasady doboru tych urządzeń. Wymaga to specjalistycznej wiedzy i fachowych obliczeń, dlatego nie zaleca się dokonywania wyboru na własną rękę. Najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z producentem kolektorów lub polecanym

dystrybutorem, który zaproponuje najkorzystniejsze rozwiązanie. Pierwszym krokiem przy doborze kolek‑ torów jest sprecyzowanie, czy urządzenia te chcemy wykorzystać tylko do ogrzewania wody użytkowej (i jest to rozwiązanie najczęściej spotykane), czy mają wspomagać również centralne ogrzewanie. Podstawowe pytanie zadawane przy projektowaniu instalacji solarnej dotyczy

wielkości powierzchni kolektorów. Ogólnie przyjmuje się, że przy ilości promieniowania słonecznego w Polsce optymalnie dobrana pod względem ekonomicznym instalacja solarna służąca do podgrzewania wody użytkowej powinna mieć powierzchnię kolektora od 1 do 1,5 m² na jedną osobę i pokrywać 60–70% całego zapotrzebowania. Standardowo przyjmuje się, że 1 m² wystarczy do ogrzania 50 litrów wody.


Kolektory z  dofinansowaniem

D Natomiast powierzchnia kolektorów wspomagających instalację centralnego ogrzewania powinna mieć od 0,3 do 0,5 m² powierzchni kolektora na 1 m² powierzchni użytkowej domu i pokrywać 20–30% zapotrzebowania. Dane te dotyczą domów nowo wzniesionych, z odpowiednią izolacją termiczną. Warto wiedzieć, że efektywność insta‑ lacji z wykorzystaniem kolektorów słonecznych nie jest wprost proporcjonalna do wielkości ich powierzchni. Zamontowanie zbyt dużej liczby kolektorów podwyższa koszty instalacji i prowadzi do jej przewymiarowania, zwłaszcza w okresie letnim – produkowana jest za duża ilość energii, której nie da się nawet zmagazynować i wykorzystać.

opłata do kredytu na kolektory słoneczne stała się ważnym źródłem finansowania tej inwestycji i cieszy się wielką popularnością. W październiku ubiegłego roku zmienił się jednak sposób naliczania kosztów kwalifikowanych inwestycji. Przypomnijmy, że program dofinansowania zakupu i montażu kolektorów słonecznych, realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, trwa od 2010 r. i będzie można z niego korzystać do 2015 r. W jego ramach można otrzymać dofinansowanie wynoszące nawet 45% kapitału kredytu bankowego, przeznaczonego na pokrycie kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Wprowadzona zmiana dotyczy sposobu obliczania kosztów kwalifikowanych. Do niedawna były one obliczane na podstawie powierzchni całkowitej kolektora, jednak od 1.10.2013 r., liczy się powierzchnia apertury, czyli powierzchnia czynna. Jednostkowy koszt kwalifikowany zmienił się więc z 2 250 zł/m² powierzchni całkowitej kolektora na 2 250 zł/m² powierzchni apertury. Wprowadzenie tej zmiany NFOŚiGW tłumaczy koniecznością zwiększenia efektywności wydawanych funduszy i pojawieniem się nowych modeli kolektorów słonecznych, których powierzchnia czynna różni się znacząco od powierzchni całkowitej.

Efektywność działania kolektorów zależy m.in. od  orientacji względem stron świata i  kąta nachylenia. (fot. Velux)

Zbiorniki akumulacyjne Aby energia cieplna wyprodukowana przez kolektory była efektywnie wykorzystana w systemie grzewczym, musi być zakumulowana. Do tego celu służą zasobniki (zbiorniki) wodne. Ważny jest odpowiedni dobór jego pojemności, co wiąże się z oszacowaniem dobowego zapotrzebowania na ciepłą wodę w gospodarstwie domowym. Trzeba zatem wziąć pod uwagę indywidualne potrzeby i preferencje użytkowników. Uwzględnia się między innymi liczbę domowników, ilość łazienek w domu, także to, czy są one wyposażone w wanny czy prysznice. Standardowo przyjmuje się, że jedna

Schemat instalacji solarnej. (fot. Roto)

osoba zużywa dziennie około 50 litrów ciepłej wody. Warto też doliczyć pewną rezerwę, którą będzie można wykorzystać w momentach większego poboru wody, np. wówczas, gdy przyjmujemy gości. Zaleca się więc, aby zbiorniki były większe o 25–35% od przeciętnego dobowego zużycia. I tak np. czteroosobowa rodzina zużywająca dziennie około 200 l, powinna zaopatrzyć się w zbiornik o pojemności co najmniej 250 l. Trzeba również pamiętać, że po zachodzie słońca kolektory już nie pracują i nie jest możliwe, aby następnego dnia rano szybko nagrzały wodę. Pojemność zasobnika powinna być zatem tak dobrana, aby ilość wody nagrzanej w ciągu dnia wystarczyła przynajmniej do połowy dnia kolejnego. Najczęściej produkowane

są zbiorniki o pojemności 200, 300 i 400 l. Ważne jest, aby zbiornik był dobrze izolowany. Orientacja kolektorów Przed zakupem kolektorów warto dowiedzieć się, jakie są możliwości instalacji kolektorów na dachu. Trzeba też sprawdzić zorientowanie dachu według stron świata oraz kąt nachylenia jego połaci. Wszystkie te czynniki mają bowiem znaczący wpływ na efektywność działania instalacji solarnej. Najlepszym rozwiązaniem jest, gdy połać dachu, na której chcemy zainstalować kolektory, skierowana jest na południe (dopuszczalne odchylenie wynosi 25%). Natomiast ekspozycja kolektorów w kierunku zachodnim lub


50

Zestawienie kolektorów słonecznych i  okien dachowych. (fot. Fakro)

instalacje wschodnim zmniejsza ich efektywność nawet do 27%. Ważny jest również kąt nachylenia połaci dachu. Najlepiej, aby zawierał się w przedziale 30‑60º, choć idealną sytuacją jest, gdy promienie słoneczne tworzą z płaszczyzną kolektorów kąt 90º. Warianty posadowienia i  zasady montażu Najbardziej estetycznym i efektywnym rozwiązaniem jest montaż kolektorów w połaci dachu. Najlepiej o instalacji solarnej pomyśleć w trakcie projektowania czy budowy domu, kiedy na dachu nie ma jeszcze pokrycia. Jednak zdjęcie fragmentu pokrycia, np. dachówki i zamocowanie w tym miejscu kolektorów jest również możliwe. Montaż tego typu kolektorów odbywa się na tych samych zasadach co instalacja okien do poddaszy, w związku z czym może być wykonany przez wykwalifikowaną ekipę dekarską. Jest on na tyle łatwy, że nie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu.

Kolektory w  pełni zintegrowane z  pokryciem dachowym. (fot. Ruukki)

Kolektory montuje się na łatach, bez ingerencji w konstrukcję samego dachu. Przygotowanie miejsca pod kolektor polega na odpowiednim rozmieszczeniu łat montażowych. Całkowitą szczelność połączeń zapewnia użycie standardowych kołnierzy uszczelniających. Wszystkie przewody, mocowania i łączenia ukryte są pod dachem i pozostają niewidoczne z zewnątrz – kolektor wygląda prawie jak okno połaciowe. Ma to znaczący wpływ na estetykę całego budynku. Na rynku pojawiły się także systemy w pełni zintegrowane z dachem

i przeznaczone do systemowego montażu z określonym pokryciem. Kolektory umieszcza się też na stelażach montowanych tuż nad dachem, a także na stelażach przestrzennych korygujących kąt nachylenia połaci, jeśli połać dachu nie ma odpowiedniego nachylenia w stronę słońca. Jeszcze inną możliwością jest montaż kolektorów na elewacji budynku, balkonie, tarasie czy na gruncie. Rozwiązania te powinny jednak harmonizować z architekturą budynku i wpisywać się w jego otoczenie. c

Kolektory harmonijnie wpisują się w  estetykę dachu. (fot. Velux)


Co gryzie dach

51 dachy

Miejsce pod nowym, ciepłym i suchym dachem to nie lada gratka dla dzikich lokatorów. Jeżeli pozwolimy im zadomowić się pod naszym dachem, bardzo trudno będzie ich eksmitować.

D

ach współczesnego domu to dość skomplikowana konstrukcja, składająca się z wielu warstw. Część z tych warstw jest zawsze sucha i ciepła oraz odizolowana od bezpośredniego działania deszczu, śniegu i wiatru. Samo pokrycie często jest mokre, ale jego powierzchnia

Fot. Fotolia

Tomasz Dąbrowski

ma stałą, nie poddającą się erozji strukturę. Wszystkie te właściwości dachu sprawiają, że może stać się on ziemią obiecaną dla rozmaitych przedstawicieli fauny i flory, a jednocześnie – chyba, że nie przeszkadza nam dosłowny kontakt z naturą – będzie poważnym utrapieniem. Problemy mogą

sprawić osiedlające się pod dachem owady i gryzonie, a w przypadku zawilgocenia więźby – grzyby. Mchy i porosty mogą sprawić, że dach zmieni kolor na zielony. Skutecznie zanieczyścić go mogą także ptaki – najmniejsze z nich mogą spróbować uwić gniazda w szczelinach pod okapem.


52 dachy

Mchy i  porosty Gromadząca się na dachu wilgoć może przyczyniać się do rozwoju mchów, porostów i glonów. Szczególnie chętnie zasiedlają one dachy pokryte materiałami porowatymi (np. dachówkami), ale ich obecność jest praktycznie nieunikniona na wszystkich rodzajach pokryć dachowych. To czy gdzieś się pojawią czy nie, zależy raczej od tego, jakie warunki dla ich rozwoju są w okolicy, niż od rodzaju pokrycia. Jeżeli w najbliższym otoczeniu domu, dachy budynków pokryte są mchem, możemy być pewni, że i u nas pojawi się ten sam problem. Chyba, że zastosujemy środki zapobiegawcze. Z pomocą w ochronie dachu przed zanie‑ czyszczeniami biologicznymi nieoczekiwanie przychodzi nam... wilgoć. Na dachu wystarczy zamontować specjalnie wykonane elementy miedziane. Wilgoć – najczęściej pochodząca z deszczu – wchodzi w reakcję z metalem i wypłukuje z niego jony miedzi, które zapobiegają rozwojowi roślin i porostów. Stosuje się w tym celu kształtki miedziane, dopasowane kształtem do elementów pokrycia dachowego lub specjalne taśmy miedziane. Kształtki mają specjalne otwory, a taśmy są wyplatane z drutu miedzianego. Takie rozwiązania pozwalają zwiększyć powierzchnię oddziaływania wody z miedzią. Elementy widoczne na dachu są dyskretnie zamontowane. Wielkim plusem jest możliwość zastosowania elementów miedzianych w dowolnym momencie – nie trzeba przygotowywać dachu do ich montażu, choć oczywiście lepiej pomyśleć o tym od razu. Inny sposób to użycie środków chemicznych, które w razie potrzeby natryskuje się na dach. Niszczą one roślinność, która usycha i jest spłukiwana wraz z deszczem. Ptaki Wielu właścicieli obiektów budowlanych boryka się z uciążliwym problemem, jakim jest obecność ptaków i wynikającymi z tych wizyt konsekwencjami. Ptasie odchody brudzą i niszczą powierzchnię dachu, kominów i parapetów. Niektóre ptaki z uporem próbują wić gniazda w przewodach wentylacyjnych. Uzasadnione jest więc odstraszanie ich od naszych domów. Często już po kilku tygodniach czy miesiącach od oczyszczenia i odnowienia powierzchni,

Taśmy miedziane chronią pokrycie przed rozwojem mchów i  grzybów. (fot. CoTexx GmbH)

widoczne są na nich ślady obecności ptaków. I nie chodzi tu wyłącznie o kwestie estetyki, ale także higieny – w ptasich gniazdach żerują pasożyty i rozwijają się bakterie. Aby temu zapobiec należy zaopatrzyć się w zabezpieczenia przed gromadzeniem się ptaków. Nie ranią one ptaków, nie wpływają na obniżenie ich liczebności, a tylko wymuszają na ptakach zmianę przyzwyczajeń. Zabezpieczenia mocuje się na dachach, parapetach, gzymsach, obrzeżach okiennych itp. Mają one najczęściej postać kolców o średnicy 1,3 mm i długości 10 cm. Wykonane są ze stali nierdzewnej, przymocowane w rozstawie co 1 cm do sztywnej, przeźroczystej listwy z poliwęglanu. Segmenty są w odcinkach po około 30 cm, co pozwala na wykorzystywanie ich w różnych długościach, płaszczyznach i kształtach. Inne rodzaje zabezpieczeń to ruchome pręty – służą głównie do zabezpieczenia parapetów i barierek balkonowych. Gdy ptak próbuje usiąść na powierzchni

Kolce zabezpieczające przed ptakami montuje się na dachach, parapetach i  gzymsach. (fot. Jacopic)

zabezpieczonej przez pręty, wtedy uginają się one i obracają, uniemożliwiając ptakom siadanie w tym miejscu. Siatki – wykonane z polietylenu o różnych gęstościach oczek ochraniają duże płaszczyzny oraz powierzchnie pofałdowane (np. płaskorzeźby na zabytkowych budowlach). Są również bardzo popularnym zabezpieczeniem balkonów. O metalowej siatce warto pomyśleć wówczas, gdy zaobserwujemy, że ptaki wchodzą do kominów wentylacyjnych lub dymowych. Poza sezonem grzewczym potrafią w kominach wić gniazda, które całkowicie uniemożliwią ich pracę i nie obędzie się bez wizyty kominiarza. Ssaki Pod dachy domów często trafiają... kuny domowe, wyrządzając niemałe szkody, przede wszystkim w warstwie ocieplenia. Te sprytne i zwinne zwierzęta szczególnie sobie cenią dachy pokryte blachą fałdową i ocieplone wełną mineralną (ale to nie znaczy, że pojawiają się tylko pod takimi dachami). Okazuje się, że dla kun wełna mineralna to doskonały materiał do wyścielenia gniazda oraz pomoc w... wyczesywaniu insektów z sierści (kiedy kuna "przeciska się" przez jej warstwę). Oczywiście te działania powodują straty w izolacji cieplnej i powstanie mostków termicznych. Kuny niszczą także paroizolację. Dodatkowym problemem jest to, że kuny w warstwie ocieplenia zostawiają resztki pożywienia i odchody, które gniją (szczególnie pod wpływem wilgoci) powodując niesamowity fetor.


www.forumbudowlane.pl

Gniazdo kuny w warstwie izolacji na poddaszu?

Ptasie odchody brudzą i  niszczą powierzchnię dachów, kominów i  parapetów. (fot. Stop-Ptak)

Niestety, zdarza się, że dach, pod który wprowadziła się kuna trzeba poddać gruntownemu remontowi. Samą kunę najlepiej wyeksmitować, używają tzw. pułapki żywołownej (która zamyka się zatrzaskowo, kiedy kuna nadepnie na jej dno; złapane zwierzę należy wywieźć) lub odstraszyć ultradźwiękami – na rynku są dostępne specjalne urządzenia emitujące ultradźwięki. Są także specjalne odstraszacze chemiczne. Można też próbować intensywnych zapachów, które zniechęcają kuny (np. kulki na mole, lawenda, detergenty), jednak będą one działać raczej krótkoterminowo. Może też pomóc zamontowanie nad wentylacyjną szczeliną kalenicową siatki ochronnej, a pod okapem specjalnego grzebienia. Są to miejsca newralgiczne – odpowiadają za prawidłową wentylację warstw poddasza, więc nie mogą być zamknięte. Osłony w postaci siatek i grzebieni nie zamkną wentylacji, a zabezpieczą połać dachu przed odwiedzinami nieproszonych gości. I  owady Pasożyty żerujące na więźbie dachowej trafiają pod nasz dach wraz z zainfekowanym drewnem zakupionym w składzie. Teoretycznie sytuacja taka zdarzyć się nie powinna – drewno pochodzące ze składu

Larwa spuszczela pospolitego. (fot. Carsekt)

powinno być zawsze dobrej jakości i zaimpregnowane przeciw owadom i grzybom. Bywa jednak, że jest inaczej. Impregnować drewno można także bezpośrednio na budowie, jednak nie będzie to już tak skuteczna profilaktyka. Owady powodują uszkodzenia mecha‑ niczne (np. drążąc kanaliki), zaś grzyby, porosty, bakterie i glony prowadzą do rozkładu chemicznego drewna. Największym wrogiem konstrukcji drewnianych są grzyby. Rozwój grzybów (w ogóle korozja biologiczna) może mieć bardzo groźne skutki. Stropy i więźby przez nie zainfekowane uginają się, a podłogi wypaczają. W pomieszczeniach unosi się nieprzyjemny zapach. Grzyby szpecą drewno i powodują zwiększenie wilgotności, co może zaowocować chorobami groźnymi dla ludzi i zwierząt. Szkodliwe dla zdrowia są zarodniki grzybów unoszące się w powietrzu. Wreszcie korozja biologiczna może doprowadzić do znacznego osłabienia, a nawet zniszczenia konstrukcji dachu. Wszystkim tym problemom możemy zapobiec kupując drewno zaimpregnowane i z pewnego źródła. Równie ważne jest prawidłowe wykonanie wszystkich warstw dachu, gdyż będzie to miało największy wpływ na sposób jego eksploatacji – mamy tu na myśli wentylację połaci

vv Zjarosz: Kilka lat temu wyremontowałem i rozbudowałem dom, w którym wykonałem pomieszczenia na poddaszach wg technologii obecnie stosowanej tj. płyty gipsowe, folia paroizolacyjna, izolacja ze styropianu 5  cm i z wełny mineralnej 20 cm, folia paroprzepuszczalna, no i blacha dachówkopodobna. Ostatnie moje oględziny tej konstrukcji wprawiły mnie w osłupienie. Otóż okazało się, że starannie zrobiona własnoręcznie izolacja poddasza jest zniszczona. Słyszałem czasem w zimie odgłosy buszowania jakiegoś zwierzęcia, ale myślałem, że to myszy, na które zastawiałem łapki i jesienią kilka się łapało. Ale zakres zniszczeń pokazuje, że to było znacznie większe zwierzę, gdyż wełna mineralna została miejscami zmieszana, zbita i porobione są w niej „kotły” (miejsca leżakowania). Moje podejrzenie pada na kunę domową, gdyż znajdowały się też w tej wełnie pióra ptaków (prawdopodobnie upolowanych), skorupy jaj, a i pozostawione odchody są dosyć duże (o średnicy do 1.5 cm). Niestety naprawa tych zniszczeń jest ograniczona tylko do miejsc gdzie dosięgnę ręką, należałoby ściągnąć pokrycie dachowe i  zrobić to dobrze. Moje pytanie to, czy to rzeczywiście może być kuna i  jak zabezpieczyć się przed nią na przyszłość (uszczelnienie dachu nie stanowi dla nich problemu), może zastosować jakieś systemy odstraszania kuny jak i myszy – ale jakie? vv Gość: To jednak chyba będzie kuna. Nic innego raczej nie weszłoby na poddasze z upolowanym zwierzęciem. Jedyny sposób to złapanie zwierzaka w taką dużą, zamykającą się po dotknięciu przynęty, klatkę. Taka klatka nie skrzywdzi stworzenia, które można później wywieźć do jakiegoś daleko położonego lasu. vv Bażant: Kunę po prostu trzeba złapać, nic innego nie pomaga. Ja miałem ten sam problem i męczyłem się przez 2 lata. Teraz kupiłem specjalna żywołapkę klatkę na kuny – 2 tygodnie i  z  głowy

dachowej. Jeśli nie będzie ona działała w prawidłowy sposób, dojdzie do zawilgocenia wełny mineralnej, a następnie więźby – jeśli stan taki będzie trwał dłużej, skutkiem będzie zagrzybienie konstrukcji. Szkodniki drewna nie są jedynymi owadami, które mogą zamieszkać pod naszym dachem. Okap, styk komina i połaci dachu, strychy itp. wykorzystują do budowy gniazd osy i szerszenie. Wprawdzie dachu nam nie zniszczą, ale mogą powodować zagrożenie dla ludzi. Usuwaniem gniazd zajmują się profesjonalne firmy oraz straż pożarna i najlepiej skorzystać z ich fachowej pomocy. c


54 prawo

Nie daj się Kupując materiały budowlane warto zachować ostrożność. Niekiedy jednak trafiamy na materiały, których jakość pozostawia wiele do życzenia. Agnieszka Jaros

K

upujący, który nie miał wcześniej do czynienia z materiałami budowlanymi nie jest w stanie wychwycić ich wadliwości. Wady często bywają także niewidoczne na pierwszy rzut oka i ujawniają się dopiero po jakimś czasie. Dobrą wiadomością dla inwestorów powinien być fakt, iż rynkowe buble trafiają na tzw. czarną listę produktów zakwestionowanych, a ich wykaz jest

dostępny na stronach internetowych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodatkowo, aby nie nabyć wadliwych materiałów budowlanych lepiej jest kupować je w poważnych sieciach handlowych i decydować się na wyroby sprawdzone oraz opatrzone certyfikatem. Jeśli jednak nabyliśmy wadliwy materiał budowlany, czyli zamiast super wytrzymałej dachówki sprzedano nam pokrycie, które kruszy się w rękach, czy beton, który nie wiąże w określonym przez producenta czasie – w dalszym ciągu podlegamy ochronie, jaką dają nam prawa konsumenckie. Przepisom prawa konsumenckiego podlegają wszyscy nabywcy, którzy zakupili towar do celów niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, czyli do prywatnego użytku. Wadliwy towar można reklamować lub domagać się rekompensaty, wynikającej z udzielonej nam na niego gwarancji. Przed podjęciem działań reklamacyjnych dobrze jest przeanalizować, które rozwiązanie jest dla nas korzystniejsze.

budowlanych, z wadą mamy do czynienia, gdy: vvprodukt nie nadaje się do celu, do jakiego został wyprodukowany i jest powszechnie użytkowany, np. zaprawa klejowa – nie klei, beton – nie twardnieje itp.; vvwłaściwości produktu nie odpowiadają właściwościom, jakie powinny cechować wyrób tego typu, np. gwoździe, czy wkręty – łamią się, dachówka – ulega kruszeniu; vvcechy produktu nie są zgodne z publicznymi zapewnieniami producenta lub sprzedawcy, udzielanymi np. w reklamie, tj. drzwi antywłamaniowe – ulegają zniszczeniu po pierwszych próbach ich sforsowania, okno o podwyższonych parametrach akustycznych – daje taką samą ochronę przed hałasem, co wyrób standardowy; vvinstalacja produktu oraz jego uruchomienie było niepoprawnie przeprowadzone przez sprzedawcę (wadliwość dotyczy także instalacji przeprowadzonej przez kupującego, jeśli postępował on zgodnie z udostępnioną mu przez producenta instrukcją obsługi).

Wadliwość materiałów budowlanych Za wadę każdego sprzedanego towaru uważa się jego niezgodność z umową sprzedaży. W przypadku materiałów

Reklamacja Reklamację towaru zawsze kieruje się do sprzedawcy. Niektórzy z nich mogą próbować zniechęcać nas do jej składania, poprzez odsyłanie do producenta

Fot. iStock

oszukać


Wady często bywają niewidoczne i  ujawniają się dopiero po jakimś czasie. (fot. Redakcja)

towaru. Są to jednak działania niezgodne z prawem i stanowiące jedynie wymysł niektórych sprzedawców. Sprzedawca po przyjęciu zgłoszenia reklamacyjnego ma 14 dni na to, aby ustosunkować się do żądań, jakie wskazaliśmy w formularzu reklamacyjnym. W ciągu tego okresu powinien on zawiadomić nas, czy reklamacja została przyjęta, i jaki jest sposób jej załatwienia. Jeśli sprzedający w ciągu dwóch tygodni nie wypowie się w sprawie naszych żądań – przyjmuje się, że zostały one przez niego uznane, co jest bardzo istotne w przypadku spraw trafiających do sądu. Nie ma natomiast mowy w przepisach, o terminie załatwienia zaakceptowanej reklamacji. Sprzedawca jest odpowiedzialny za wady produktów przez dwa lata, od momentu wydania ich konsumentowi. Jeśli w międzyczasie towar zostanie wymieniony na inny, czas ten zaczyna biec na nowo. Konsument z kolei powinien zawiadomić sprzedawcę o wadliwości zakupionego towaru w okresie dwóch miesięcy, od momentu jej dostrzeżenia. W ramach reklamacji możemy domagać się przede wszystkim nieodpłatnej naprawy wadliwego towaru. Można też występować o wymianę towaru na inny lub żądać zwrotu kosztów. W ramach tych kosztów mieści się nie tylko gotówka, jaką zapłaciliśmy za towar. Rekompensacie podlegają także opłaty za transport, demontaż produktu oraz jego ponowny

montaż. Jednakże wymiana lub naprawa w przypadku materiałów budowlanych często bywa niemożliwa lub powoduje duże niedogodności dla klienta. W takich sytuacjach należy odstąpić od umowy sprzedaży lub ewentualnie domagać się obniżenia ceny wadliwego materiału. Warto zaznaczyć, że odstąpienie od umowy sprzedażowej jest szczególnie korzystne, ponieważ wiąże się ze zwrotem zarówno gotówki, jak i towaru. Powód odstąpienia nie powinien jednak budzić wątpliwości i być w pełni zasadny. Gwarancja Dowodem na to, że na sprzedany nam towar udzielono gwarancji jest posiadanie aktualnej i opieczętowanej karty gwarancyjnej. W karcie tej jest wyraźnie określone, do jakich zachowań zobowiązuje się gwarant i jakich może oczekiwać od niego konsument. Roszczenia gwarancyjne nie mogą być inne, aniżeli te, które przewiduje i obejmuje okres gwarancyjny. Gwarantem, czyli osobą udzielającą gwarancji może być zarówno producent, czy sprzedawca, jak i importer danego towaru. Okres gwarancyjny natomiast jest kwestią całkowicie dowolną. Udzielenie gwarancji nie jest obowiązkowe, choć w większości przypadków jednak ją otrzymujemy. Czas trwania gwarancji, jaka obejmuje dany towar może wynosić tak kilka miesięcy, jak i nawet kilkanaście lat. Warunki wynikające z gwarancji

trzeba jednak za każdym razem dokładnie analizować, ponieważ na ogół są one dużo węższe, aniżeli możliwości, jakie mamy w związku z niezgodnością produktu sprzedanego z umową sprzedażową. Z tego też powodu skorzystanie z gwarancji nie zawsze jest opłacalne dla konsumenta. Odszkodowanie Uzyskanie odszkodowania za sprzedaż wadliwych materiałów budowlanych jest możliwe, ale jedynie w sytuacji,

Warunki gwarancji warto dokładnie przeanalizować. (fot. Fotolia)


56 prawo

www.forumbudowlane.pl

Problem z nowym dachem, który cieknie vv Przemo119: Witam. Mam problem z  dachem. Wykonawca źle położył pokrycie i dach cieknie, twierdzi, że to nie jest jego wina i żąda drugiej transzy pieniędzy. Administrator zadecydował, że nie będzie kierownika budowy i inspektora nadzoru i że on się tym zajmie. Może mi ktoś doradzić co z tym teraz zrobić, żeby dach został naprawiony i żeby zmusić do tego wykonawcę? Warunkiem uzyskania odszkodowania jest prawidłowy montaż. (fot. Redakcja)

kiedy udowodni się, że to materiał posiadał wadę, a nie jest ona skutkiem wadliwego wykonawstwa. W przypadku materiałów budowlanych kłopotliwych do zdemontowania, np. betonowych stropów, które nie uzyskały odpowiedniej trwałości – przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy sprzedażowej. Możemy także domagać się rekompensaty finansowej za doznane niedogodności. Sprawy te są jednak dość skomplikowane i przeważnie znajdują swój finał w sądach. Często winą w tego rodzaju sytuacjach jest obarczany nadzór budowlany, którego rolą jest m.in. rozpoznanie wadliwości materiałów budowlanych i niedopuszczenie ich do użytku. Jeśli sprzedawca lub producent nie poczuwają się do winy za wady sprzedanych nam budulców i wyroby nie znajdują się na liście produktów zakwestionowanych przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego – inwestorowi nie pozostaje nic innego, jak szukanie sprawiedliwości poprzez złożenie do sądu powództwa cywilnego przeciwko

sprzedawcy, czy producentowi wyrobów, od którego je nabył. Sprawy cywilne, jak wiadomo, mogą toczyć się latami i nie zawsze kończą się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Dlatego też, lepsza i rozsądniejsza jest rozwaga podczas dokonywania zakupu. Przede wszystkim unikajmy okazji, które przeważnie jedynie pozornie wydają się być opłacalne. Dodatkowo, nie kupujmy materiałów budowlanych w tzw. szarej strefie, czyli bez faktury. Po analizie okaże się, że oszczędzanie na etapie kupowania materiałów na budowę domu – nie przynosi żadnych korzyści. c

więcej o materiałach budowlanych

Problemy często wynikają nie z wadliwości materiału, ale błędów montażowych. (fot. Redakcja)

vv EXPERTPROOF: Trochę nielogiczne, skoro podjął się wykonania zlecenia czy dzieła, a w tym przypadku pokrycia dachu, odbiór techniczny może nastąpić tylko w przypadku PRAWIDŁOWEGO i ZGODNEGO ZE SZTUKĄ BUDOWLANĄ wykonania owego zadania. Umowa może przewidywać rozliczenie transzowe, jak najbardziej, ale dach musi być kompletnie wykończony, z obróbkami kominów, gąsiorami, etc. Wszystko jest zapisane w umowie – skoro 1 transza to zaliczka na materiał, a druga np. po wykonaniu więźby, to trzecia, ostatnia, po odbiorze technicznym po odebraniu zlecenia. Obecnie, z tego co widać, to wykonawca idzie po bandzie i żąda wynagrodzenia za nie ukończone dzieło do końca, jeśli porzucił pracę i żąda wypłaty wynagrodzenia. Jest coś co nazywane jest rękojmią lub gwarancją. vv Przemo119: Dach jest ukończony, ale jest niedbale zrobiony i woda cieknie po krokwiach. vv laik2304: No to w czym problem? Wykonana praca musi przejść przez odbiór, był taki? vv Tato_Małża: no właśnie, miałeś odbiór? Powinieneś do dekarza uderzać z reklamacją. Do roku masz możliwość egzekwowania od dekarza jego błędu w wykonaniu. vv Pafcio: Zgadzam się, dokładnie masz 12‑mcy na reklamacje. Walcz o swoje. vv Tato_Małża: i koniecznie napisz jakie rezultaty reklamacji. vv Andrzej Wilhelmi: Kto tu jest inwestorem? Jaki administrator? Dach odbiera kierownik budowy, a nie żaden administrator! Kto miał umowę z wykonawcą i co zawierała umowa w kwestii gwarancji? Skoro dach przecieka, to praca została źle wykonana. Nie ma zatem żadnego obowiązku, aby płacić za źle wykonaną pracę. Mało tego należy to traktować jako nie wykonaną pracę i do czasu usunięcia usterek można naliczać odsetki. Należy pisemnie wezwać wykonawcę do dokonania naprawy naznaczając mu termin (rozsądny) jednocześnie go informując, że w przypadku nie wywiązania się naprawa zostanie zlecona innej firmie, a on będzie obciążony kosztami oraz, że do czasu usunięcia usterek, wypłata wynagrodzenia zostaje wstrzymana. Kierownik budowy powinien wpisać w dziennik budowy, że nie odbiera tej roboty. Dobry skutek przynosi, gdy pismo do takiego wykonawcy wystosuje kancelaria prawna. Pozdrawiam.


Tylko Bosch! Większa trwałość, dłuższy czas pracy

Po prostu więcej.

NOWOŚĆ! GSB 14,4 i 18 V-EC Nowe akumulatorowe wiertarko-wkrętarki udarowe Bosch są znacznie bardziej wytrzymałe niż kiedykolwiek dotąd: Silnik bezszczotkowy EC ogranicza zużycie i dwukrotnie wydłuża żywotność narzędzia Akumulatory 4,0 Ah z technologią Bosch CoolPack wyróżniają się wyjątkowo długim czasem pracy Wiercenie z udarem w murze do średnicy 13 mm Linia niebieska Bosch: dla rzemiosła i przemysłu. www.bosch-professional.pl

Przegląd Dachowy e-dach.pl nr 44  

"Przegląd Dachowy e-dach.pl" to bezpłatny dwumiesięcznik wydawany od 2006 r. Poświęcony jest tematyce budowy i remontu dachu oraz urządzaniu...