Page 1

On, ona, Partia i ogon, czyli miłość w czasach POP-kultury | strona 6

apla

BIULETYN INFORMACYJNY ARCHIWUM PAŃSTWOWEGO W LUBLINIE

ROK 1 NUMER 2 PAŹDZIERNIK 2010

Zachęcamy do zapoznania się z naszą coraz bogatszą ofertą dostępną w Internecie. Informacje, bazy danych, skany materiałów archiwalnych, prezentacje multimedialne, nieco humoru - wszystko to można znaleźć w naszych serwisach sieciowych.

www.lublin.ap.gov.pl

ciąg dalszy na str. 2


2

www.jezuicka 13.pl

Temat numeru


Temat numeru

www.teatrnn.pl/lublinwdokumencie www.szukajwarchiwach.pl

Nasze inne dobre strony

3


4

Wystawa

W lubelskim pubie CAXMAFE czynna jest wystawa "Niezwykła zwyczajność codzienności". Plakaty reklamowe z lat 1903-1941 pochodzące z zasobu naszego Archiwum pozwalają przenieśc się do Lublina sprzed lat i poczuć, czym żyli nasi dziadkowie.


Wystawa

5


6

Z Archiwum L

Do Tow. Wojasa I-szego Sekretarza Kom. Woj. PZPR w Lublinie Tow. Sekretarzu, zwracam się do Was o poradę w sprawach osobistych a mianowicie: Mam 25 lat i pracuję w POM Kurów jako dyrektor. Pracując poprzednio jako Kierownik Wydziału Organizacyjnego KP w Oławie woj. Wrocław, zapoznałem dziewczynę z którą znam się 4-ry lata, a która mi się zpodobała. Początkowo miałem zamiar ożenić się z nią, lecz nie chciała się zgodzić na ślub cywilny, chciała aby wziąść z nią ślub kościelny, na co ja zgody nie wyraziłem. Obecnie dzięki przekonywaniu jej zgadza się obecnie tylko na ślub cywilny. Dowiedziałem się również że ojciec jej w roku 1936 z powodu braku pracy wyjechał do Ameryki jako robotnik, gdzie do obecnej chwili pracuje jako robotnik leśny. Ona utrzymuje z ojcem korespondencję listowną, oraz czasem otrzymuje paczki od ojca przez PKO. Ja jako członek Partii chciałem zwrócić się do Was Tow. Sekretarzu o poradę, czy będzie można ożenić się z tą dziewczyną. Nie chciałbym przez to, że posiada ojca w Ameryce mieć za sobą jako członek Partii ogon. Partia jest dla mnie droższą ponad wszystko i dlatego zwracam się o poradę do Was jak do ojca. Jeśli by to miało być przeszkodą dla mnie, bardzo chętnie zrezygnuję z moich planów. Proszę mi nie brać tego za złe, że w takich sprawach zwracam się o poradę do Tow. Sekretzra, ale jako członek Partii czuję potrzebę i poradę Partii - Wasza odpowiedź będzie dla mnie bardzo drogą. Kowalik Stanisław Garwolin dn. 26.09.54 r. Partia nie pozostawiła swego członka bez pomocy. Na liście znajduje się odręczna adnotacja pracownika Komitetu Wojewódzkiego PZPR: "Rozmawiałem z nim uznał że nie należy się z nią wiązać".

Drogi Towarzyszu Drogi Sekretarzu Towarzyszu Sekretarzu Z całego serca dziękuję za pomoc Zudzieloną całego serca przy dziękuję za pomoc kupnie wanny. udzieloną Będzie to przy pierwszy kupnie wanny. stopień prowadzący Będzie to pierwszy do porównania stopień prowadzący miasta ze wsią, i do porównania pierwsza jaskółka miasta ze wsią, i na naszym pierwsza jaskółka przysiółku. na naszym serca Z całego przysiółku. winszuję ponownego Zwyboru całegoi serca życzę winszuję ponownego długich, długich wyboru i życzę lat życia i długich, owocnych długich lat pracy lat dla życia dobra inaszego owocnych pracy regionu. lat I całej dla dobra naszego naszej Ludowej regionu. I całej Socjalistycznej naszej Ludowej Ojczyzny. Kończąc Socjalistycznej zasyłam jak Ojczyzny. najlepsze Kończąc życzenia zasyłam jak i pozdrowienia. najlepsze życzenia iMaria pozdrowienia. Komoda, Zapiecek Maria Komoda Zapiecek


Z Archiwum L W przechowywanych w lubelskim Archiwum zespołach akt Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie zachowały się liczne listy. Mają różny charakter. Są tu i życzenia dla pierwszych sekretarzy (z okazji urodzin, imienin, wyboru na kolejną kadencję), i skargi na sytuację gospodarczą. Wiele to donosy, zazwyczaj anonimowe. Część korespondencji ma bardzo osobisty charakter. Dziś, po latach, listy te stanowią interesującą lekturę i świadectwo tamtych czasów. Kilka z nich prezentujemy, zachowując pisownię oryginałów. Zmieniliśmy jedynie imiona i nazwiska oraz nazwy miejscowości, mogące zidentyfikować nadawców.

Do Komitetu centralnego P.Z.P.R. w warszawie Z uwagi na to, ze statut P.Z.P.R. jest mi znany jak również znani mi są różne osobistości ze steru naszego Rządu i Partii. Przez ludzi tych bije inteligencja, mądrość i t.p. Mając na uwadze powyższe, nie mogę się pogodzić z jednym aby na stanowisku Pol-wych Partia stawiała jakiegoś ordynarnego hama, fermęciarza i karjerowicza. Ze swej strony prosiłbym, aby K.C. P.Z.P.R. wysłał kogoś z Towarzyszy w celu kontroli tajnej pracy instruktora Pol-wych Towarzysza Radzińskiego Zygmunta z Zamościa. Wymienionego wystarczy podsłuchać jak się odnosi do pracowników a nie ulega wątpliwości wówczas, że nie przyciąga on Ludzi ku Partii, a swoim postępowaniem i wyrażaniem się budzi wśród ludzi nieufnośc do Partii i Rządu. Znałem za sanacji różnych hrabiów i dziedziców ale do najgorszego żebraka odnosili się łagodniej, jak on do pracowników. Proszę pamiętać, że w osobie Tow. Radzińskiego masy widzą "również" naszą Partię i Rząd. Dlatego też nie należy dopuścić, aby masy źle myślały o Rządzie. Proszę sprawdzić a Sami się przekonacie czy jest on godny was reprezentować o ile chcecie zbadać jego wiedzę sprawdzić jego zeszyty i notatki. A teraz powtórzę jego zdanie które wypowiedział do członka Partii "Nie bój się jak przyjdą amerykanie to Ci głowy nieurwą, dbaj aby Ci było dziś dobrze. Odwalaj lipy i już". Jeżeli moje pismo odniesie efekt, to wówczas podam wam swoje nazwisko. Narazie proszę sobie sprawdzić.

7


8

;-)

Z teki Józefa Kusa

Józef Kus jest pracownikiem Archiwum Państwowego w Lublinie

Marcin Wroński, "Officium Secretum. Pies Pański"

Fotogaleria

Budynek Archiwum w czasie nocnego czytania "Sztukmistrza z Lublina". Festiwal Sztukmistrzów, noc z 20 na 21 sierpnia 2010.

APLA nr 2  

Biuletyn informacyjny Archiwum Państwowego w Lublinie, nr 2(2) Październik 2010

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you