Issuu on Google+

www.wtkanwil.com.pl

SEZON 2012/2013 Numer 8 (27)

12 stycznia 2013


www.anwilfancorner.pl

Replika koszulki K1X 159,00 PLN

Kalendarz 2013 35,00 PLN „Anwil Fan Corner”

Pasek skórzany 59,00 PLN

Hala Mistrzów (przy wejściu D) Otwarty: • przed meczem i w jego trakcie • od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 – 14.00


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

5 # 8 # 10 # 12 # 15 # 17 # 18 # 18 # 19 # 21 # 22 #

Wywiad:

Nikola Jovanović Prezentacja:

Energa Czarni Słupsk Wywiad:

Robert Tomaszek Na papierze:

Energa Czarni vs Anwil Alfabet Anwilu:

Dominik Narojczyk Felieton:

Zza mikrofonu odc. 8 Za nami:

Anwil vs PGE Turów Za nami:

Rosa vs Anwil

ANWIL TEAM

ul. Chopina 10/12 87-800 Włocławek redakcja@anwilteam.pl Wydawca: Włocławskie Towarzystwo Koszykówki Sportowa Spółka Akcyjna ul. Chopina 10/12 87-800 Włocławek, Polska Redaktor naczelny: Przemysław Tyczyński Redaktor prowadzący: Łukasz Pszczółkowski Współpraca: Michał Fałkowski Krzysztof Szaradowski

Fotografia: Piotr Kieplin

Święta Wojna Skład: W koło kosza:

TEAM

Reklama: reklama@anwilteam.pl

IBC:

Adam Łapeta

W numerze

Buzzer Beater

Buzzer Beater czyli kwadrans z Anwilem

Typografia i skład: Przemysław Tyczyński 27 Project Druk: LUMAK POLIGRAFIA Ryszard Kisielewski


Skład

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 7


Nikola Jovanović

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Wywiad

Siła w zespole Choć pod wodzą Miliji Bogicevicia Anwil Włocławek wygrał sześć z siedmiu meczów ligowych, serbski szkoleniowiec uznał, że sprowadzenie gracza, który jest w stanie wzmocnić ofensywę zespołu, nie może zaszkodzić. Tym samym na Kujawach ponownie zjawił się ten, którego publiczność oklaskiwała dwa i trzy lata temu - Nikola Jovanović.


Wywiad

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Przyszłość? Jak to rozumieć? - Jeśli powiem, że mamy dobry zespół i możemy mierzyć w tym sezonie naprawdę wysoko, to ci nie wystarczy (śmiech)? Raczej nie (śmiech). - Wobec tego powiem, że na razie dołączyłem do zespołu i resztę moich opinii zachowam dla siebie, ale może w odpowiednim czasie się z nimi podzielę (śmiech). Dobrze. Powiedz w takim razie – jakie dostrzegasz różnice między obecnym zespołem, a poprzednimi spod szyldu Anwilu Włocławek, w których miałeś przyjemność być. - Przede wszystkim myślę, że poprzednie zespoły nie były tak zbilansowane. Siłą każdej drużyny jest to, że gdy wypada jeden element, to ktoś inny może go zastąpić. Jakość drużyny sama w sobie. Myślę, że obecny skład to takie grono ludzi, że nie istnieje coś takiego jak podział na pierwszą piątkę i rezerwowych. Oczywiście, na papierze taki podział jest, ale de facto wszyscy zawodnicy prezentują stabilny i podobny poziom.

Heraklit powiedział – nie wchodzi się nigdy dwa razy do tej samej rzeki. Tymczasem dla ciebie to już trzecia przygoda we Włocławku. - Rzeczywiście, jest takie powiedzenie, ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie…? Nie będzie przesadą, gdy powiem, że poza granicami Serbii Włocławek to mój drugi dom. Jestem tutaj po raz trzeci i naprawdę czuję się tutaj bardzo dobrze. Poza tym widzę, że mamy ciekawy zespół i chęć do gry, więc nie ma na co narzekać. Poza tym, we Włocławku są wyjątkowi fani, których zawsze miałem w pamięci. Fani? Nie uwierzę, gdy powiesz, że podpisałeś kontrakt z Anwilem kierując się tym, jacy są tutaj fani. - Z jednej strony oczywiście, że nie, ale z drugiej – człowiek analizuje różne opcje i przyznam szczerze, że coś, co możemy nazwać „atmosferą gry”, „atmosferą meczów”, to naprawdę ważny czynnik. Dlatego właśnie zdecydowałem się wrócić do Włocławka. Mam stąd same dobre wspomnienia, a ponadto wierzę, że po tym sezonie będę miał kolejne. Myślę, że ten zespół ma przyszłość.


Wywiad

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Różnice w formie jednak są widoczne. Na przykład ty cały czas szukasz swojej optymalnej dyspozycji… - Nie sądzę by to była kwestia formy. W pierwszym meczu to w ogóle byłem zaskoczony, że wyszedłem na parkiet. Nie znałem dobrze zespołu, więc wiadomo, że nie mogłem być jakimś pewnym punktem. Oczywiście, starałem się pomóc, ale to nie był mój dzień. Tak samo zresztą jak w Radomiu i bardzo dobrze, że trener to zauważył, zdjął mnie z boiska, a na moje miejsce wszedł Ruben Boykin, który grał wyśmienicie, zwłaszcza w obronie. I to jest właśnie siła tego zespołu. Zmieniając nieco temat i odchodząc od koszykówki. Wiem, że jesteś wyznania prawosławnego i tak się składa, że rozmawiamy w pierwsze święto Bożego Narodzenia według obrządku twojej religii. Jest godzina 20.00, ty właśnie skończyłeś trening i… nie zamierzasz celebrować? - Niestety, takie życie koszykarza (śmiech). My jednak nie celebrujemy świąt w jakiś wyjątkowy sposób. Boże Narodzenia to dla nas czas, który poświęcamy rodzinie. Dlatego bardzo cieszę się, że moja żona jest tutaj we Włocławku ze mną, bo dzięki temu wszystko jest dla mnie prostsze. My celebrujemy jednak przede wszystkim wigilię, wówczas np. ozdabiamy światełkami specjalny rodzaj drzewka, który towarzyszy nam przez ten czas.

wiście, zauważyłem, że jest nowe centrum handlowe koło hipermarketu Real, są nowe drogi, zmieniły się znacząco bulwary. Widać, że miasto się rozwija, a z tego co słyszałem, za kilka lat ma tu być jeszcze ładniej. Włocławek ma w sobie coś fajnego – nie jest jednym z tych wielkich miast, gdzie obok zabytkowych kamienic wyrastają biurowce i siedziby znanych firm i to mi się podoba. Ja nie potrzebuję niczego takiego. Ale z tego co słyszałem lubisz podróżować do Torunia na zakupy… - Ja?! W życiu! To moja żona jeździ, a ja nie jestem w stanie zaprotestować, tylko muszę jej towarzyszyć (śmiech). [ Rozmawiał: Michał Fałkowski ]

Słyszałem, że okazji świąt bierzecie udział w jakiejś wyjątkowo długiej mszy, to prawda? - Tak, nasze msze bożonarodzeniowe są wielogodzinne, mnóstwo w nich rytuałów, ceremoniałów, różnych obrządków. Niestety we Włocławku nie ma żadnej cerkwi z tego co wiem, więc nie mogę w tym uczestniczyć, ale to mi nie przeszkadza. Najważniejsze, że jest ze mną moja żona. Nie celebrujesz razem z trenerem Miliją Bogiceviciem? W końcu obaj pochodzicie z Serbii. - Nie, trener świętuje ze swoją rodziną, a ja ze swoją. Boże Narodzenie to czas dla najbliższych i nie ma sensu mieszać go z pracą. Poświęcę go żonie, a wieczorem może wybierzemy się gdzieś na kolację. A propos kolacji – mocno zmienił się Włocławek przez ten czas, kiedy nie było cię tutaj? - Trochę tak, ale w zasadzie jak tutaj wróciłem to nie miałem problemów z poruszaniem się po mieście. Nadal te same drogi, nadal te same budynki. Oczy-

Nikola Jovanović 32 lat, Serb Wzrost : 203 cm Pozycja : Silny Skrzydłowy


Prezentacja

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Nikt narzeka na kontuzje, forma rośnie, dwa mecze na przełomie starego i nowego roku – Anwil Włocławek ma wszelkie argumenty by pokonać w sobotę Energę Czarnych Słupsk. Tym bardziej, że goście notują ostatnio słabszą formę, a w Hali Mistrzów zagrają bez podstawowego rozgrywającego.

Energa Czarni

Słupsk

Todd Abbernethy, bo o tym amerykańskim playmakerze słupskiego zespołu mowa, po raz ostatni wybiegł na parkiet na początku grudnia i od tamtej pory leczy kontuzję stopy. Ostatnio nie uczestniczył w treningach drużyny, więc na parkiecie z musu zastępuje go Oded Brandwein. Izraelczyk z polskim paszportem nie jest jednak typowym rozgrywającym, a raczej strzelcem, więc nic dziwnego, że ta roszada nie przyniosła wiele dobrego Enerdze Czarnym. Bez Abernethy’ego słupszczanie przegrali wszystkie trzy ligowe spotkania, zaś w sześciu ostatnich grach wygrali… tylko jeden mecz. Dodatkowo, drużyna odpadła z rozgrywek Intermarche Basket Cup Pucharu Polski, a jej pogromcą został… Anwil Włocławek. Dodatkowo, problemy Mariusa Linartasa nie ograniczają się tylko do pozycji rozgrywającego – litewski szkoleniowiec ma spory ból głowy również jeśli chodzi o grę drugiego środkowego, Roberta Tomaszka. Polak bardzo dobrze grał w listopadzie, ale w ostatnim czasie dostosował się formą do całego zespołu i w pięciu ostatnich spotkaniach jego średnie oscylują wokół jedynie pięciu oczek i trzech zbiórek. Co prawda na zupełnie innym biegunie znajduje się podsta-


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Prezentacja/Wywiad

wowy center drużyny, Yemi Gadri-Nicholson i jego średnie 14 punktów i 8,6 zbiórek, lecz trener Linartas z pewnością wolałby by obaj jego centrzy prezentowali mniej więcej wyrównaną dyspozycję. Tym samym litewski szkoleniowiec Energi Czarnych ma spory problem z dwiema newralgicznymi pozycjami: rozgrywającego i środkowego i jeśli myśli o pokonaniu Anwilu w Hali Mistrzów, musi sprawić, by wspomniani zawodnicy zagrali lepiej, niż pokazywali to w ostatnich tygodniach. Zadanie to będzie jednak wyjątkowo trudne, gdyż trener Milija Bogicević dysponuje drużyną, w której próżno szukać minusów. W ostatnim czasie przeciwnicy mogli skupiać się na wykorzystaniu przewagi pod koszem, gdyż włocławianie grali tylko z jednym nominalnym centrem, Seidem Hajriciem, lecz tuż po nowym roku kłopot ten rozwiązał Adam Łapeta. Najwyższy zawodnik Tauron Basket Ligi (217 cm wzrostu) to specjalista od defensywy, więc jego obecność z pewnością wzmocni grę obroną Anwilu. Myśląc o zwycięstwie, trener Linartas musi również znaleźć receptę na Krzysztofa Szubargę, co do tej pory nie udało się praktycznie nikomu. 29-latek przeżywa obecnie jeden z najlepszych okresów w karierze. Polak w grudniu notował przeciętnie 14 punktów i siedem asyst, zaś styczeń rozpoczął od jeszcze mocniejszego uderzenia – przeciwko Rosie Radom uzyskał znakomite double-double na poziomie 16 punktów i 13 asyst. Anwil będzie zatem zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania, choć wszyscy doskonale wiedzą jak ciężko czasami gra się pozycji pewniaka. Z drugiej strony jednak, nie można zapominać, że zestawiając najważniejszy element, który buduje zwycięstwa – zespołową obronę – „Rottweilery” wypadają zdecydowanie lepiej, niż słupszczanie. W każdym meczu tracą przeciętnie około 71 punktów, podczas gdy zespół Linartasa aż o dziewięć więcej. Chcąc więc jeszcze bardziej otworzyć uchylone już lekko drzwi do górnej szóstki, muszą ten fakt wykorzystać. [ Michał Fałkowski ]


Wywiad

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Robert Tomaszek:

Czeka mnie trudna przeprawa przeciwko Adamowi Michał Fałkowski: W miniony weekend przegraliście z Polpharmą Starogard Gdański, choć oba zespoły dzieli kilka punktów w tabeli. Robert Tomaszek: Wystarczy spojrzeć na statystykę strat – mieliśmy ich aż 14 u siebie w hali. A co ze skutecznością? - Skuteczność nie była taka zła, ale z pewnością w końcówce nie zagraliśmy tak, jak umiemy grać. W ostatnich dwóch minutach spudłowaliśmy trzy czy cztery lay-up’y, następnie musieliśmy celowo faulować, żeby zmusić rywala do rzutów pod presją. Problem w tym, że sami także pudłowaliśmy, między innymi ja nie trafiłem kilku rzutów wolnych. To już druga wasza porażka z rzędu i trzecia w czterech meczach. Ciężej wam się teraz przychodzi na treningi? - Na pewno nie jest tak, jak to było w momencie, gdy wygrywaliśmy mecz za mecz. Każda drużyna w

sezonie ma jednak swoje up and downs więc teraz musimy trzymać się razem i wierzyć, że następny mecz przyniesie zwycięstwo. Sezon nie kończy się na kilku porażkach, więc przed nami jeszcze dużo meczów. Załamanie to ostatnia rzecz, której potrzebujemy. Mecz z Anwilem nie będzie jeszcze tym z serii „być albo nie być”, ale przegrana mocno skomplikuje wam drogę do górnej szóstki… - Do końca sezonu zasadniczego zostało jeszcze siedem meczów, więc nie ma co niepotrzebnie podnosić skali tego spotkania. Oczywiście, czeka nas ciężki pojedynek, bo we Włocławku nigdy nie gra się łatwo. Niemniej jednak, to nie będzie również łatwe spotkanie dla Anwilu – oni wiedzą, że jeśli przegrają, to zrównamy się z nimi punktami. Można zatem powiedzieć, że mecz wygra ten zespół, który lepiej poradzi sobie z presją? - Tak można to ująć. Na pewno presja będzie większa po naszej stronie, bo kibice zrobią wszystko, by pomóc graczom Anwilu. Dodatkowo, włocławianie wzmocnili się w ostatnim czasie Adamem Łapetą, który z pewnością pomoże im pod koszem. Może Anwil ściągnął Adama Łapetę również dlatego, że ma w pamięci mecz pucharowy, w którym pan i Yemi Nicholson sprawiliście wiele problemów gospodarzom pod koszem, zbierając razem aż 23 piłki… - Każdy mecz ma swoją historię i nie ma większego sensu patrzeć na to, kto jak zagrał przeciwko danemu rywalowi kilka tygodni, czy nawet miesięcy temu. Niemniej, na pewno czeka mnie trudna przeprawa grając przeciwko Adamowi, ale i on zdaje sobie sprawę z tego, że ze mną nie będzie mu łatwo.

Robert Tomaszek Center Data urodzenia: 1981-06-16 Wzrost: 204 cm

Czy po ostatnich porażkach, o których już wspominaliśmy, zmieniacie coś w swojej taktyce czy nadal będzie bazować na systemie, który trenujecie od początku sezonu? - To już pytanie nie do zawodnika, a trenera. [ Rozmawiał: Michał Fałkowski ]


Na papierze

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Miejsce w lidze: 7 Bilans gier: 8-7 Śr. pkt. zdobych: 80,1 Śr. pkt. traconych: 80,4

Levi Knutson Rzucający obrońca

REZERWOWI

TRENER: Marius Linartas 5 Michał Nowakowski 6 Roderick Trice 7 Marcin Dutkiewicz 8 Todd Abernethy 9 Wojciech Jakubiak 15 Wojciech Osiński 16 Szymon Długosz 25 Yemi Gadri-Nicholson

POL USA POL USA POL POL POL USA

1988 1984 1986 1984 1996 1992 1992 1983

Wzrost 205 cm Wiek 29 lat Paszport LTU # Statystyki pkt 9.4 Valdas as 0.8 Dabkus zb 6.6

202 190 198 184 186 194 202 207

19

C

Wzrost 204 cm Wiek 32 lata Paszport POL # Statystyki pkt 7.9 Robert as 1.3 Tomaszek zb 5.5

PF SG SF PG PG SG PF C

32

#

Levi Knutson

24

13

#

Mateusz Kostrzewski

Wzrost 201 cm Wiek 24 lata Paszport POL Statystyki pkt 8.0 as 1.1 zb 2.6

7.4 pkt, 2.4 zb, 0.7 as 4.0 pkt, 3.0 zb, 1.0 as 9.2 pkt, 4.0 zb, 1.2 as 9.8 pkt, 2.3 zb, 5.0 as 0.7 pkt, 0.3 zb, 0.7 as 0.0 pkt, 0.0 zb, 0.0 as 2.3 pkt, 1.8 zb, 0.8 as 12.5 pkt, 7.7 zb, 1.3 as

Wzrost 191 cm Wiek 25 lat Paszport USA Statystyki pkt 13.5 as 2.3 zb 3.3

Wzrost 179 cm Wiek 25 lat Paszport POL # Statystyki pkt 8.7 Oded as 2.9 Brandwein zb 0.7

10


Na papierze

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Miejsce w lidze: 5 Bilans gier: 9-6 Śr. pkt. zdobych: 74,6 Śr. pkt. traconych: 71,3 KRZYSZTOF SZUBARGA Rozgrywający

Wzrost 178 cm Wiek 29 lat Paszport POL Statystyki pkt 12.4 as 6.4 zb 3.9

LTU USA POL POL POL POL SRB POL POL

1982 1987 1996 1979 1987 1992 1981 1996 1987

Wzrost 196 cm Wiek 21 lat Paszport POL Statystyki pkt 2.0 as 0.8 zb 2.4

188 cm 196 cm 200 cm 201 cm 217 cm 206 cm 203 cm 193 cm 205 cm

24

#

SF

Michał Sokołowski

7

#

Wzrost 183 cm Wiek 30 lat Paszport USA Statystyki pkt 12.1 as 1.1 zb 2.3

PG SF PF PF C C PF SF PF

23

#

8.3 pkt, 1.7 zb, 1.4 as 10.3 pkt, 5.7 zb, 1.3 as

REZERWOWI

8 Arvydas Eitutavičius 11 Marcus Ginyard 13 Adrian Warszawski 15 Przemysław Frasunkiewicz 14 Adam Łapeta 16 Dawid Słupiński 18 Nikola Jovanović 31 Bartosz Jankowski 40 Mateusz Bartosz

TRENER: Milija Bogicević

3.7 pkt, 2.2 zb, 0.9 as 0.0 pkt, 2.0 zb, 0.0 as 1.0 pkt, 0.0 zb, 0.0 as 7.0 pkt, 3.7 zb, 0.7 as 0.0 pkt, 0.0 zb, 0,0 as 1.2 pkt, 2.0 zb, 0.3 as

Wzrost 202 cm Wiek 28 lat Paszport USA Statystyki pkt 7.7 as 1.8 zb 7.7

PF

Wzrost 203 cm Wiek 30 lat Paszport POL Statystyki pkt 12.6 as 0.9 zb 6.3

41

#

Ruben Boykin

C

5

#

Seid Hajrić


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Alfabet Anwilu

Dominik

Narojczyk

Auto marzeń – Porsche Panamera. Duży samochód, klasa limuzyny. Boję się – O zdrowie bliskich. Fizycznych rzeczy mocno się nie boję, ale obawiam się o bliskich. Człowiek, którego podziwiam – Moja matka Drażni mnie – Lenistwo i niechlujstwo. Nie są to tożsame cechy, ale myślę, że bardzo bliźniacze. Nie toleruję np. lenistwa u zawodników. Energię daje mi – Praca. Lubię to, co robię, a że widzę efekty, to potęguje mnie to do jeszcze większego wysiłku. Film, który polecam – Zielona Mila”. Film, który daje do myślenia, opowiada o człowieczeństwie, można się na nim wzruszyć. Gadżet, bez którego nie wyobrażam sobie życia – Laptop, bo nie wyobrażam sobie życia bez komunikowania się z ludźmi, którzy są daleko ode mnie pod względem geograficznym. Hobby – W sezonie nie mam za wiele czasu dla siebie, ale poza sezonem np. bardzo dużo ćwiczę. Chodzę na zajęcia z zapasów, ćwiczę sporty walki, np. boks, brazylijskie jujitsu. Inna dyscyplina sportu – Jeśli chodzi o specyfikę mojej pracy to nie mogę ograniczać się tylko do koszykówki, a co więcej – muszę wiedzieć, co dzieje się także w innych dyscyplinach. Dlatego spektrum moich zainteresowań jest naprawdę szerokie. Ja za 20 lat – Mam nadzieję, że już wtedy będę miał dwójkę dzieci, dom i dużą stabilizację psychiczną.


Alfabet Anwilu Kraj, który chciałbym zwiedzić – Japonia. Całe życie słyszałem, że to kraj ludzi bardzo pracowitych, natomiast z tego, co wiem, to obecnie Japończycy przestawiają się na konsumpcjonizm, ciesząc się tym, co już wypracowali przez lata. Lekcja szkolna, którą lubiłem (poza „wufem”) – Fizyka. Skończyłem technikum elektroenergetyczne, miałem siedem fizyk w tygodniu. Mój największy sukces – Trzecie miejsce Mistrzostw Europy z reprezentacją młodzieżową do lat 20 w Serbii rok temu. Najważniejsza kobieta w życiu – Moja matka. Ostatnio przeczytana książka –Przeczytałem ostatnio Trylogię Milenium Stiega Larssona. Później obejrzałem film produkcji amerykańskiej, obejrzałem również filmy skandynawskie i muszę przyznać, że książka jest wyjątkowa. Posiadane zwierzę – Obecnie nie mam żadnego, choć w przeszłości miałem psy. Rodzina – Jest czymś najważniejszym. Ona daje mi siłę, w niej czuje oparcie, jest podstawą życia.

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Spotkanie, które utkwiło mi w pamięci – miałem okazję spotkać się z zapaśnikiem-legendą, mistrzem olimpijskim, Aleksandrem Karelinem. Zrobił na mnie wyjątkowe wrażenie najpierw swoim wyglądem mężczyzny bez grama tłuszczu, a następnie kontaktem. Okazał się bardzo bezpośredni, grzeczny, kulturalny, skromny. Trener – Rudolf Kapera. Gdy byłem chłopcem, prowadził program „Piłkarska kadra czeka” w telewizji. Pracowałem z nim w piłce nożnej na warszawskim AWF i to on mi wpoił zasadę, że będąc trenerem, nie można ograniczać się do jednego sportu. Spektrum zainteresowań musi być szerokie. Ulubiony napój – Kawa. Piję co najmniej dwie filiżanki kawy dziennie. Wada – Jestem wymagający. Czasami przesadnie, bo zauważyłem, że nie od każdego można wymagać tyle, ile od siebie. Zaleta - Trudno powiedzieć. Może mam jakąś ukrytą? Pracowitość, może? To pytanie raczej nie do mnie.Zawsze się śmieje i bardzo często mój śmiech udziela się innym [ Zebrał: Michał Fałkowski ]


Felieton

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

komentator Radia Gra, który od 8 lat prowadzi transmisje na żywo ze wszystkich meczów Anwilu Włocławek Górna szóstka i dolna szóstka. Te dwa zwroty przeciętnemu zjadaczowi chleba kojarzą się w głównej mierze ze stomatologiem. Brrr…. Z reguły, są to niemiłe skojarzenia. Nieco inaczej jest w TBL. Tutaj skojarzenia związane z szóstkami uzależnione są od tego czy dotyczą tej górnej, czy raczej tej dolnej. Górna szóstka kojarzy się dobrze, nawet bardzo. Dla trafiających do niej, to kraina mlekiem i miodem płynąca. Przynajmniej marketingowo. Gwarantowana duża ilość transmisji telewizyjnych, gwarantowane mecze tylko z najlepszymi, a tym samym gwarantowane tłumy na trybunach. No i wreszcie rzecz najważniejsza, bez względu na końcowy wynik gwarantowany udział w Play Off. Co prawda strasznie trzeba się namęczyć i napocić, by w tej górnej szóstce odnosić zwycięstwa, ale chyba nie ma zespołu w lidze, który mimo tej niedogodności nie chciałby się w niej znaleźć. Nieco inaczej, a właściwie zgoła odmiennie, sytuacja wygląda w dolnej części tabeli. Trafiają tutaj najsłabsze drużyny w lidze, ale znajdzie się też tutaj jedna z siedmiu ekip, które jeszcze w tej chwili mają realne szanse na awans do tej lepszej połówki. A trafić tutaj, szczególnie dla tego, kto mierzy wysoko, nie jest przyjemnie. Dlaczego?? Po pierwsze z tej szóstki awans do Play Off wywalczą tylko dwa zespoły. Jakby tego było mało, to do decydującej fazy rozgrywek przystąpią one jako drużyny najniżej rozstawione. Atrakcyjność rywali w tej grupie jest zdecydowanie mniejsza, a to oznacza właściwie brak transmisji w TV i zdecydowanie mniejsze przychody z biletów. I mimo, że Przemysław Frasunkiewicz w wywiadzie dla Radia GRA powiedział, że pobyt w dolnej szóstce może mieć swoje plusy bo drużyna przed Play Off będzie mniej zmęczona, to myślę, że nikt z zespołów, które zajmują obecnie miejsca 1 - 7 nie będzie chciał być tym siódmym. Dlaczego o tym piszę?? Ano dlatego, że właśnie w dzisiejszym meczu z Czarnymi, Anwil zdecydowanie może przybliżyć się do raju, a tym samym zepchnąć w pobliże piekła drużynę swoich rywali. Czarni ostatnio na własne życzenie zbliżyli się do ogona peletonu przegrywając ważny mecz u siebie z Polpharmą. Dziś bez wątpienia będą szukać jednej z ostatnich szans na powrót do górnej szóstki. Czy im się uda, czy też Anwil kontynuował będzie marsz wzwyż ligowej tabeli? Jak zagrają inni z walczących o pobyt w lepszej połówce: AZS Koszalin, Asseco Prokom czy Stelmet? Przekonamy się o tym już niebawem. A biorąc pod uwagę, że w kolejnych seriach spotkań, zainteresowani awansem bić się będą w bezpośrednich pojedynkach, to wygląda na to, że już przed podziałem tabeli, czeka nas mnóstwo ligowych emocji. I jeszcze jedna refleksja nasunęła mi się podczas pisania tego kolejnego tekstu do Anwil Team. Dobrze, że w naszej lidze nie mamy 18 zespołów. Bo z trzech szóstek to chyba tylko Nergal by się cieszył.

Do usłyszenia.


Za nami

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec

67 : 58

Anwil: Jovanović 15, Szubarga 14, Frasunkiewicz 10, Weeden 9, Hajrić 8, Boykin 5, Ginyard 4, Bartosz 2, Eitutavicius 0, Sokołowski 0 Turów: Opacak 26, Zigeranović 13, Kulig 5, Chyliński 5, Cel 4, Stelmach 3, Micić 2, Wichniarz 0, Aleksić 0 Koniec II kwarty

Koniec meczu

W drugiej kwarcie włocławianie konsekwentnie realizowali przedmeczowe założenia. Turów pozostawał w grze głównie dzięki Opacakowi, który na 100% skuteczności z gry zdobył do przerwy 22 punkty. Ozdobą kwarty był wsad Boykina, ale mimo tak efektownej gry Anwil do przerwy minimalnie przegrywał.

Na trybunach Hali Mistrzów iście szampańska atmosfera. Do Włocławka przybył lider tabeli PGE Turów Zgorzelec. Oba zespoły chciały pozytywnym akcentem zakończyć 2012 rok. To gwarantowało emocje i walkę na całym boisku

W ostaniej odsłonie Anwil postawił jeszcze trudniejsze warunki. Żelazna defensywa i pełna kontrola gry ofensywnej nie pozwoliły gościom na wyrwanie zwycięstwa świetne dysponowanej drużynie trenera Bogicevica.

16:14 (38:39)

12:7 (67:58 )

22:25

[ Przygotował: Przemysław Tyczyński ]

30 grudnia 2012 Hala Mistrzów, Włocławek

17:12 (55:51) Koniec III kwarty

Koniec I kwarty

Od początku drugiej połowy Anwil zdecydowanie poprawił obronę co pozwalało na uruchamianie szybkiego ataku. Ważne punkty z dystansu dołożył Szubarga, a pod koszem dobrze spisywał się Jovanović. Po 30 minutach to gospodarze byli górą.

Od pierwszego gwizdka Anwil starał się „wyłączyć z gry” liderów PGE Turowa - Cela i Chylińskiego. To głownie na tych dwóch zawodnikach skupiał się defensywa gospodarzy. To sparaiwło, że na boisku w zepole gości wykreował się nowy lider Ivana Opacak.

Rosa Radom - Anwil Włocławek

72 : 89

Rosa: Montgomery 16, Cupković 15, Vasojević 13, Bogavac 11, Dorsey 5, Kardaś 4, Radke 4, Zalewski 3, Schenk 1 Anwil: Weeden 25, Eitutavicius 20, Szubarga 16, Hajrić 12, Ginyard 5, Boykin 4, Jovanović 4, Sokołowski 2, Bartosz 1, Łapeta 0, Frasunkiewicz 0 Koniec II kwarty

Koniec meczu

Na szczęście w ostaniej częscie Anwil znowu zaczął grać „swoje”. Szczelna i agresywna defensywa znów przyniosła efekty i nadzieja gospodarzy prysnęła jak bańka mydlana. Plus 14 w czwartej kwarcie pozwoliły włocławianom na odniesienie wysokiego zwycięstwa.

Po wysoko wygranej pierwszej kwarcie włocławianie zdecydowani zwolnili tempo. To starali się wykorzystać gospodarze. Anwil jednak kontrolował przebieg gry i nie pozwolił Rosie na zniwelowanie wypracowanej przewagi

Rosa Radom to pierwszy rywal Anwilu w nowym roku. Po udanym zakończeniu 2012 roku kibice włocławskiego klubu nie wyobrażali sobie innego scenariusza niż zwycięstwo nad beniaminkiem TBL.

19:19 (42:51) 23:32

10:24 (72:89) 20:14 (62:65)

Koniec I kwarty

Pierwszą kwartę najlepiej opisać trzema słowami: One Men Show. Tony Weeden zdobył w niej 23 punkty trafiając wszystkie z 7 oddanych rzutów za 3 punkty.

Koniec III kwarty Co stało się z Anwilem po przerwie? Taki pytanie stawiali sobie włocławscy kibice. Na drugą połowę zespól wyszedł całkowicie odmieniony. Koszykarze Rosy uwierzyli, że są w stanie nawiązać jeszcze walkę z wyżej notowanym rywalem. Przed czwartą kwartą przewaga gości wynosiła już tylko 3 punkty.

[ Przygotował: Przemysław Tyczyński ]

5 stycznia 2013 Hala MOSiR Radom


IBC

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

„Święta wojna” trwa nadal! Choć większość fanów obu ekip nastawiała się na powrót wielkiego, ligowego klasyka najszybciej dopiero w przyszłym sezonie, los sprawił, że Anwil Włocławek zmierzy się ze Śląskiem Wrocław już za niespełna dwa tygodnie – w ramach Intermarché Basket Cup.

Święta Wojna nowa odsłona

Tuż po losowaniu fazy centralnej Intermarché Basket Cup Pucharu Polski temperatura w siedzibie Anwilu Włocławek była naprawdę wysoka – wszystko za sprawą, nomen omen, losu, który skojarzył "Rottweilery" z odwiecznym rywalem, WKS Śląskiem Wrocław. Starszemu pokoleniu nie trzeba przypominać pięknych wspomnień lat 90-tych, kiedy

to włocławianie mocno straszyli ekipę wrocławską przez wiele lat, na początku jako beniaminek ligi, później jako jeden z pretendentów do tytułu, a następnie jako murowany finalista. Wówczas jeszcze klub z Dolnego Śląska każdorazowo okazywał się lepszy, lecz nieco młodsi sympatycy naszej drużyny z pewnością pamiętają, gdy na przełomie dekad szala zaczęła przechylać się na korzyść Anwilu i ostatecznie dała zwycięstwo nad Śląskiem w


Skład

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

półfinale play-off sezonu 2002/2003, które utorowało drogę do upragnionego złota. I choć w kolejnych latach wrocławianie konsekwentnie wypadali poza ścisłą czołówkę, aż wreszcie w roku 2008 zniknęli z koszykarskiej mapy Polski. Obecnie jednak odbudowują swoją tożsamość i choć na razie grają na zapleczu ekstraklasy, to jednak nie będzie żadną niespodzianką sytuacja, w której w kolejnym sezonie pojedynki Anwil-Śląsk będą toczyły się na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Na chwilę obecną jednak fani obu drużyn muszą zadowolić się kontynuacją „świętej wojny” w ramach Intermarché Basket Cup Pucharu Polski. A że zarówno Anwil, jak i Śląsk, tworzyły historię polskiej koszykówki przez prawie dwie dekady, firmując swoimi nazwami najważniejsze trofea i puchary, możemy być pewni, że nadchodzącemu spotkaniu będą towarzyszyły wielkie emocje. [ Michał Fałkowski ]

Zamów reklamę

w Anwil Team tel. 661 330 061 tel. 609 796 876 reklama@anwilteam.pl


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8 | www.wtkanwil.com.pl

Skład

Centrzy 14

#

Adam Łapeta 25 lat 217 cm Polak

Poprzednie wzmocnienie Anwilu Włocławek – w postaci Nikoli Jovanovicia – zostało dokonane z myślą przede wszystkim o ofensywie zespołu, więc nic dziwnego, że kolejny transfer miał sprawić, że skład drużyny będzie bardziej zbilansowany. Adam Łapeta to przede wszystkim gracz ukierunkowany defensywnie, który doskonale wie jak zrobić użytek ze swoich 217 cm wzrostu by odstraszyć środkowych ekipy przeciwnej, a także zniechęcić do wejść na kosz zawodników obwodowych. I choć w ataku Łapeta rzeczywiście nie będzie pierwszoplanową postacią, to zespoły Tauron Basket Ligi jeszcze nie raz przekonają się, że 25-latek potrafi wykorzystać dobre podanie rozgrywającego i imponującym wsadem zakończyć pick and roll.


W koło kosza

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 8

Buzzer Be a t e r czyli kwadr ans z

Anwilem

W nowy rok i nowy produkt klubu Anwil Włocławek – na mocy porozumienia z TV Kujawy ruszyliśmy z cyklicznym programem o tematyce koszykarskiej, dzięki któremu sympatycy drużyny będą mogli jeszcze bliżej poznać swoich ulubieńców. Regionalna prasa codzienna, audycje i relacje radiowe oraz oficjalna strona internetowa klubu, a także szeroko rozbudowana siatka korespondentów w Internecie – kibice Anwilu Włocławek mają praktycznie nieograniczony dostęp do informacji na temat zespołu, lecz to przecież nie znaczy, że na tym można poprzestać. Do tego wniosku doszli szefowie klubu, którzy w porozumieniu z lokalną telewi-

zją stworzyli program poświęcony tylko i wyłącznie koszykówce włocławskiej w tym najlepszym wydaniu. Celem programu, bazującego przede wszystkim na publicystyce oraz ciekawych rozmowach z gośćmi, wśród których nie zabraknie zawodników czy trenerów, a także gości specjalnych, będzie przybliżenie życia codziennego drużyny koszykarskiej oraz funkcjonowania klubu. Program można oglądać w każdy czwartek o godz. 18.30. [ Michał Fałkowski ]


Mistrzowskie tworzenie azotowych ° nawozów winylu ° polichlorku ° granulatów, mieszanek i płyt z polichlorku winylu ANWIL S.A. 87-805 Włocławek, ul. Toruńska 222 tel. 54 236 30 91 e-mail: anwil@anwil.pl www.anwil.pl


Anwil Team NR 8