Issuu on Google+

www.wtkanwil.com.pl

SEZON 2012/2013 Numer 6 (25)

15 grudnia 2012

, y z r a k y z s o K Ilu h tradycji c

y n z c e t ą i w ś tyle


Wiara sprawia, że wszystko staje się możliwe. Nadzieja, że wybiegając na boisko mamy wspólny cel. Miłość zaś nadaje sens każdemu wynikowi. Niech wszystkie trzy będą obecne z Wami w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku 2013, Sponsorom, Kibicom oraz Sympatykom koszykówki, życzą Trenerzy i Koszykarze Anwilu Włocławek oraz Pracownicy WTK S.S.A.


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Publicystyka:

5 # 9 # 10 # 12 # 15 # 17 # 18 # 19 #

21

#

Ilu koszykarzy, tyle świątecznych tradycji Prezentacja:

Kotwica Kołobrzeg Wywiad:

Łukasz Seweryn Na papierze:

Kotwica vs Anwil Alfabet Anwilu:

Arvydas Eitutavicius Felieton: Zza mikrofonu

Christmas Time Za nami:

Anwil vs AZS IBC:

Utarty Slogan, zwycięska przegrana W koło kosza:

Koszykarskie Mikołajki z Anwilem

W numerze

TEAM ANWIL TEAM ul. Chopina 10/12 87-800 Włocławek redakcja@anwilteam.pl

Wydawca: Włocławskie Towarzystwo Koszykówki Sportowa Spółka Akcyjna ul. Chopina 10/12 87-800 Włocławek, Polska Redaktor naczelny: Przemysław Tyczyński Redaktor prowadzący: Łukasz Pszczółkowski Współpraca: Michał Fałkowski Krzysztof Szaradowski Reklama: reklama@anwilteam.pl Fotografia: Piotr Kieplin Typografia i skład: Przemysław Tyczyński 27 Project Druk: LUMAK POLIGRAFIA Ryszard Kisielewski


Felieton

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 3

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, pragnę złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia: Niech każda chwila Świąt upłynie bez trosk, pośpiechu i zmartwień, Niech domy wypełni miłość, a ten magiczny i wyjątkowy czas przyniesie spokój i odpoczynek. W nadchodzącym Nowym Roku życzę dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności i wielu sportowych wrażeń.

Łukasz Zbonikowski Poseł na Sejm RP


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Publicystyka

Świąteczne zwyczaje koszykarzy i trenerów Anwilu mogą zaskoczyć niejednego. Kto pozwala sobie za zjedzenie devolaya w Wigilię? Kto woli zupę na bazie piwa? Komu prezenty przynosi Dziadek Mróz? Przeczytajcie sami…

Ilu koszykarzy, tyle świątecznych tradycji Zaryzykujemy stwierdzenie, że dzięki drużynie Anwilu, Hala Mistrzów jest najbardziej multikulturowym miejscem we Włocławku i okolicach. Mieliśmy już w naszym klubie koszykarzy z Jamajki, Nowej Zelandii, czy nie przez wszystkich uznawanego za państwo, Kosowa. Teraz w Anwilu grają głównie Polacy i Amerykanie, jest też jeden Litwin. Może wygląda to mniej egzotycznie, ale jeśli chodzi o tradycje i wspomnienia świąteczne, jest równie ciekawie.

Arvydas Eitutavicius „Pamiętam każdy swój prezent, każde rękawiczki, słodycze, piłki i buty do koszykówki. Dużo się tego nazbierało przez całe dzieciństwo, ale każdy upominek miał dla mnie taką samą wartość. Nigdy nie wybrzydzałem. Teraz mam nadzieję, że znajdę czas, żeby chociaż na chwilę pojechać do domu. Wsiądę w samochód, włączę „Driving Home for Christmas” i droga do Kłajpedy szybko minie.”


Publicystyka Amerykanie zwykle nie celebrują wigilijnej kolacji. Dla nich Święta zaczynają się 25 grudnia od otwierania prezentów zostawionych w nocy przez Świętego Mikołaja. - Może trudno w to uwierzyć, ale do dziś pamiętam, jak w wieku 5 lat dostałem piłkę do koszykówki. To był najwspanialszy upominek w moim życiu – wyznaje Ruben Boykin. Nie tylko skrzydłowemu Anwilu Mikołaj przewidział przyszłość przynosząc pomarańczową piłkę. Andrzej Pluta z sentymentem wspomina Boże Narodzenie, w które dostał importowany przedmiot pożądania. - To była solidna, bułgarska produkcja. Na początku słabo się odbijała i trzeba było się dużo nakozłować, żeby nabrała właściwej sprężystości. Z drugiej strony nie można było jej przepompować, bo zrobiłoby się jajo. Taki prezent był szanowany.Okazuje się, że podobnie do Polaków, Święta spędzają Litwini. W ich tradycji najważniejsza jest Wigilia, gdy cała rodzina się skupia wokół stołu zastawionego 12 potrawami. - Pod obrusem musi się znaleźć sianko. W Wigilię dzielimy się opłatkiem i składamy sobie życzenia.

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6

Oczywiście, tego dnia wszystkie dania są postne i dopiero w Boże Narodzenie można się raczyć kaczką i grzanym winem. Z tego co wiem, wy Polacy spędzacie ten czas dokładnie tak samo – mówi Arvydas Eitutavicius. Za to zupełnie nic z postu nie robi sobie Seid Hajrić. Pochodzący z Bośni center jest muzułmaninem i jego szczególnym czasem jest Ramadan, który w tym roku zaczął się w lipcu, a skończył w sierpniu. - Nie znaczy to, że nie cieszę się na nadchodzące Boże Narodzenie. To dla mnie okazja do odpoczynku i spędzenia czasu z przyjaciółmi. Dostałem od nich mnóstwo zaproszeń – mówi Seid Hajrić. – Znajomi dziwią się tylko, gdy proszę, żeby na wigilijnym stole był devolay, moja ulubiona potrawa.-

Milija Bogicević

„W mojej, prawosławnej tradycji, Święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się 13 dni później niż w waszym, katolickim kościele, ale jest to jedyna tak duża różnica. Spędzamy je w rodzinnym gronie, przy postnej kolacji. Nie jemy nawet jajek ani niczego, co by je mogło zwierać. Jest natomiast dużo ryb, zwłaszcza tych wędzonych. Niedaleko miejsca skąd pochodzę, w górach mieszka człowiek, który wędzi ryby w tradycyjny, niezmieniony od dziesięcioleci sposób. Czeka na zimne dni i odpowiedni wiatr, dokłada najlepsze drzewo i spokojnie, powoli wędzi naturalnie karmione karpie i pstrągi. Właśnie takie ryby są moimi ulubionymi potrawami wigilijnymi. Trzy dni przed polskim Bożym Narodzeniem przyjedzie moja żona z dziećmi i to jest dla mnie największa radość i najważniejszy prezent. Spędzimy świąteczny czas w rodzinnym gronie, przy choince. I tutaj mam jedyny problem, bo przez moją pracę w różnych miejscach, co roku muszę kupować nowe drzewko i nowe ozdoby. Gdybyśmy zebrali je wszystkie, to pewnie ubrałbym największą choinkę na Placu Wolności we Włocławku.”


Publicystyka

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Tradycję kościoła prawosławnego z tradycją katolicką łączy trener Milija Bogicević. Choć wymaga to od niego podwójnych nakładów finansowych na prezenty, to nie narzeka. Swoich bliskich obdarowuje w Wigilię i w Sylwestra. - W tradycji w której zostałem wychowany w Boże Narodzenie, obchodzone 13 dni później od katolickiego, przygotowuje się jeden prezent dla wszystkich domowników lub

Andrzej Pluta „Na Śląsku od zawsze przywiązywało się dużą wagę do tradycji rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. U nas często bywało tak, że albo żeśmy czekali na tatę, żeby przyszedł z pracy, albo siadaliśmy do stołu wcześniej, bo szedł na nocną szychtę. W domu zawsze było bardzo ciepło, a gdy w okresie świątecznym kopalnia dorzucała do pieca, to tworzyła się wręcz sauna. Kładliśmy mokre ręczniki na kaloryferach, żeby można było oddychać w domu. Była u nas zupa, która nazywała się moczka. Do wody dolewało się piwa i moczyło się w tym piernik, który rozpuszczony zagęszczał wszystko. Mama dodawała do tego kompoty, owoce suszone, migdały i rodzynki. Prawdziwe delicje…”

Seid Hajrić „Chociaż jestem muzułmaninem, to dobrze znam tradycje świąteczne. Już w dzieciństwie ubieraliśmy choinkę i obdarowywaliśmy się prezentami. Chociaż to święto nie miało dla nas wymiaru religijnego, to jednak było bardzo miłe. Do dziś pamiętam jak dostałem rower, albo jak tata przyniósł do domu plastikowe drzewko świąteczne. Wtedy to było coś niesamowitego. ”

ewentualnie drugi dla małych dzieci. Obdarowywanie każdy – każdemu to zwyczaj sylwestrowy. A prezenty przynosi Dziadek Mróz – mówi trener Milija Bogicević. Wszyscy koszykarze i trenerzy Anwilu Włocławek zgodnie przyznają, że uwielbiają Święta. W tym roku kalendarz gier TBL jest intensywny, ale pozwoli im na trzy dni przerwy od koszykówki. Jedni zostaną w naszym mieście, inni planują krótki wypad w rodzinne strony. Wszystkim życzymy radosnego przeżywania Świąt Bożego Narodzenia!

[ Łukasz Pszczółkowski ]

Kibicu! KUP KALENDARZ ANWILU a po meczu zdobądź autografy koszykarzy


Prezentacja

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 5

Wszystkim Kibicom Anwilu Włocławek i Sympatykom koszykówki Radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei Świąt Bożego Narodzenia, wszelkiej pomyślności, osiągnięcia sukcesów i wytrwałości w realizacji planów, mnóstwa radości z wyników koszykarzy Anwilu oraz dumy z postawy Polaków w EuroBaskecie 2013 życzy Marek Wojtkowski Poseł na Sejm RP oraz Radni Rady Miasta Włocławek z Platformy Obywatelskiej: Sławomir Bieńkowski Andrzej Kazimierczak Krystian Łuczak Marek Stelmasik Ewa Szczepańska


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Prezentacja/Wywiad

Nie tyle słaby, co nieprzewidywalny – taki jest zespół Kotwicy Kołobrzeg zbudowany za pięć dwunasta przed ostatecznym terminem zgłoszeń. Jednego dnia potrafi wygrać ze Stelmetem, by innego przegrać z Rosą.

Kotwica

Kołobrzeg W połowie listopada wydawało się, że podopieczni Tomasza Mrożka znaleźli właściwy rytm, który może sprawić, że widmo ostatniej ekipy w Tauron Basket Lidze oddali się bezpowrotnie. Kotwica wykorzystała przewagę parkietu i najpierw pokonała Polpharmę Starogard Gdański, a następnie, co było największą sensacją kolejki, Stelmet Zielona Góra. Tymi dwoma zwycięstwami kołobrzeżanie pokazali, że mają sportowy potencjał – przeciwko starogardzianom świetnie zagrali młodzi Polacy: Jarosław Zyskowski i Rafał Rajewicz, zaś w meczu z bardziej wymagającym rywalem ważne punkty zdobywali Sean Mosley, Corey Jefferson i Grzegorz Arabas. Kiedy jednak wydawało się, że „Czarodzieje z Wydm” złapali wiatr w żagle, trzy kolejne weekendy przyniosły trzy porażki (PGE Turów, Rosa i Energa Czarni), które sprawiły, że na półmetku sezonu zasadniczego Kotwica mocno, nomen omen, „zakotwiczyła” na dnie tabeli. Wbrew pozorom i rezultatom koszykówka Kotwicy nie jest jednak chaotyczna. Największym problemem kołobrzeżan wydaje się nieumiejętność znalezienia balansu pomiędzy zawodnikami, na których barkach spoczywa główna odpowiedzialność za wynik, a resztą zespołu. Sean Mosley przeciętnie zdobywa około 16 punktów, a Corey Jefferson i Demetrius Brown do spółki dodają jeszcze 20, podczas gdy ośmiu pozostałych

koszykarzy w sumie zbiera tylko o… trzy oczka więcej. Gdy zatem defensywa rywala sprawia, że któryś z Amerykanów nie ma łatwego życia w ataku, trener Mrożek musi szukać innych rozwiązań. I choć czasami zdarza się, że je znajduje – jak w meczu z Polpharmą, gdy 20 punktów zdobył Zyskowski junior – to w zdecydowanej większości przypadków kończy się to porażką. A takich było


Prezentacja/Wywiad w pierwszej połowie sezonu regularnego aż osiem. Gościom w Hali Mistrzów z pewnością będzie bardzo trudno przeciwstawić się Anwilowi w strefie podkoszowej. Włocławianie to najlepiej zbierająca ekipa Tauron Basket Ligi (średnio 36,6 zbiórki w meczu), podczas gdy Kotwica zajmuje dopiero siódme miejsce (33,6) w tym rankingu. W Anwilu poza Seidem Hajriciem czy Rubenem Boykinem, w walkę na tablicach bardzo mocno włącza się również Marcus Ginyard – tercet ten notuje średnio 20 zbiórek w meczu. Kluczem do pokonania „Czarodziei z Wydm” z pewnością będzie zatem maksymalne zmniejszenie ilości rzutów z dystansu, celem przeniesienia akcentów w ofensywie bliżej kosza. Bo choć jeśli spojrzeć tylko na gabaryty i centymetry, to wydawać by się mogło, że włocławianie wcale nie mają przewagi (Piotr Niedźwiedzki mierzy 211 cm, Marko Djurić 208, a Rafał Rajewicz 205), to jednak atletyzm, siła i doświadczenie zdecydowanie leżą po stronie Anwilu. [ Michał Fałkowski ]

www.wtkanwil.com.pl www.wtkanwil.com.pl || ANWIL ANWILTEAM TEAM Sezon Sezon 2012/2013 2012/2013 Numer Numer 65

Łukasz Seweryn:

Nie wdać się w grę na warunkach Kotwicy

Byłeś bohaterem pierwszego w tym sezonie meczu Anwilu z Kotwicą. W 4. kwarcie rzuciłeś 14 punktów i dziś na rozgrzewce pewnie rywale będą podglądać, czy piłka wpada ci do kosza… - Dla mnie bohaterem tamtego meczu był Marcus Ginyard, który zdobywając 10 punktów z rzędu dodał wiary całemu zespołowi i to na niego niech lepiej uważają goście. Ja po prostu kilka razy znalazłem się na otwartych pozycjach i trafiłem. To zasługa całego zespołu. Ostatnio jednak tych otwartych pozycji dla ciebie było coraz mniej. Czy dwiema trafionymi trójkami w ostatnim meczu Pucharu Polski chciałeś się przypomnieć trenerowi? - Nie traktuję tego w takich kategoriach. Chciałem po prostu pomóc drużynie wygrać. Powtórzę: wygrać. Nie jechaliśmy do Słupska, żeby bronić 12-punktowej zaliczki, tylko po zwycięstwo. Zabrakło tej satysfakcji, ale na pocieszenie mamy awans do kolejnej rundy rozgrywek. Jeśli zaś chodzi o moją osobę, to cieszy mnie każda minuta spędzona na boisku i każda dana szansa. Wierzę w siebie i wiem, że jestem w stanie dać coś pozytywnego Anwilowi za każdym razem, gdy trener po mnie sięgnie. Kotwica, ostatni zespół w tabeli, pokonała niedawno Stelmet. Jakie są wasze założenia przedmeczowe, żeby uniknąć równie niespodziewanego scenariusza? - Po pierwsze zwrócę uwagę, że Kotwica nie jest już tym samym zespołem, z którym graliśmy na początku sezonu. Koszykarze z Kołobrzegu są niebezpieczni i trzeba być bardzo czujnym, żeby nie wdać się w grę na ich warunkach. My powinniśmy od pierwszej do ostatniej minuty realizować swój plan taktyczny i korzystać z przywileju, jakim jest gra we własnej hali. Niech gościom drżą nogi, nie nam. Czy można przewidzieć, jak będzie grała Kotwica? - To nie jest zespół, który podporządkowuje grę określonej taktyce. W ten sposób staje się bardzo trudny do rozszyfrowania. Jeśli piłka będzie„siedziała w koszu” Amerykanom, to możemy liczyć na szalone akcje i mnóstwo przedziwnych sytuacji. A może czeka nas pojedynek strzelecki dwóch doświadczonych polskich rzucających – Arabasa i Seweryna? - Nic z tych rzeczy. Ja nigdy nie czynię sobie takich przedmeczowych planów. Liczy się to, żeby zespół zwyciężył, a nie to, żeby sobie coś udowadniać. Przed przerwą świąteczną chcemy sprawić radość naszym kibicom. Tego nie czyni się w pojedynkę, to musi osiągnąć cała drużyna. [ Rozmawiał: Łukasz Pszczółkowski ]


GRATIS! Oferta ważna wyłącznie przez 3 dni od ostatniego meczu drużyny Anwil Włocławek we Włocławku.

Zapraszamy codziennie od 6.00 do 24.00, linia McDrive czynna od 6.00 do 2.00 ®

Restauracja McDonald’s ul. Okrzei, róg Witosa, Włocławek ®

© 2012 McDonald’s Corporation. Oferta ważna tylko w restauracji McDonald’s we Włocławku, ul. Okrzei, róg Witosa, do xx.xx.2012.

Kup dowolny McZestaw, a CIASTKO JABŁKOWE albo MAŁE LODY otrzymasz


Na papierze

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6

Miejsce w lidze: 12 Bilans gier: 3-8 Śr. pkt. zdobych: 73,5 Śr. pkt. traconych: 82,0

Sean Mosley Rzucający obrońca

REZERWOWI

TRENER: Teo Cizmić 4 5 8 11 12 14 24

Krzysztof Urban Piotr Żołnierczuk Jarosław Zyskowski Corey Jefferson Wojciech Złoty Piotr Niedźwiedzki Marko Djurić Tomasz Kęsicki

POL POL POL USA POL POL POL POL

1997 1993 1992 1985 1991 1993 1983 1986

194 cm 194 cm 201 cm 181 cm 204 cm 211 cm 208 cm 213 cm

Wzrost 201 cm Wiek 29 lat Paszport USA # Statystyki pkt 10.3 Demetrius as 1.7 Brown zb 5.7

40

c

Wzrost 205 cm Wiek 24 lata Paszport POL # Statystyki pkt 2.7 Rafał as 0.6 Rajewicz zb 4.1

SG PF SF PG SF C PF C

9

#

Sean Mosley

20

55

#

Artur Mielczarek

Wzrost 196 cm Wiek 28 lat Paszport POL Statystyki pkt 9.8 as 0.9 zb 2.6

0.0 pkt, 0.0 zb, 0.0 as 6.1 pkt, 1.5 zb, 0.8 as 10.7 pkt, 5.2 zb, 2.9 as 6.8 pkt, 3.0 zb, 0.6 as 6.1 pkt, 3.7 zb, 0.2 as 5.6 pkt, 5.6 zb, 1.0 as

Wzrost 192 cm Wiek 23 lata Paszport USA Statystyki pkt 16.2 as 1.8 zb 6.4

Wzrost 187 cm Wiek 25 lat Paszport POL # Statystyki pkt 3.0 Francis as 4.1 Han zb 0.6

17


Na papierze

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Miejsce w lidze: 7 Bilans gier: 6-5 Śr. pkt. zdobych: 72,7 Śr. pkt. traconych: 71,3 KRZYSZTOF SZUBARGA Rozgrywający

Wzrost 178 cm Wiek 28 lat Paszport POL Statystyki pkt 11.1 as 5.4 zb 4.1

LTU POL USA POL POL POL POL POL

1982 1982 1987 1996 1979 1992 1996 1987

Wzrost 196 cm Wiek 20 lat Paszport POL Statystyki pkt 2.3 as 0.7 zb 2.3

188 cm 195 cm 196 cm 200 cm 201 cm 206 cm 193 cm 205 cm

24

#

SF

Michał SOKOłowski

7

#

Wzrost 183 cm Wiek 29 lat Paszport USA Statystyki pkt 11.2 as 1.5 zb 2.5

PG SG SF PF PF C SF PF

23

#

9.4 pkt, 1.9 zb, 1.6 as 3.7 pkt, 1.1 zb, 0.2 as 10.8 pkt, 6.6 zb, 1.2 as

REZERWOWI

8 Arvydas Eitutavičius 9 Łukasz Seweryn 11 Marcus Ginyard 13 Adrian Warszawski 15 Przemysław Frasunkiewicz 16 Dawid Słupiński 31 Bartosz Jankowski 40 Mateusz Bartosz

TRENER: Milija Bogicević

3.2 pkt, 2.5 zb, 1.1 as 0.6 pkt, 2.0 zb, 0.4as

Wzrost 202 cm Wiek 27 lat Paszport USA Statystyki pkt 8.1 as 1.3 zb 7.8

PF

Wzrost 203 cm Wiek 29 lat Paszport POL Statystyki pkt 12.4 as 0.6 zb 5.9

15

#

Ruben Boykin

C

6

#

Seid Hajrić


Niech magiczna moc Wigilijnego Wieczoru Przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia Żyje własnym pięknem, A Nowy Rok obdaruje Was Pomyślnością i szczęściem. Życzymy najwspanialszych Świąt Bożego Narodzenia I rychłego powrotu do sportowych uniesień.

Poseł na Sejm RP Domicela Kopaczewska

Senator RP Andrzej Person


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Alfabet Anwilu

8

Arvydas # Eitatuvicius Auto marzeń – Nowe BMW serii 7. Gustuję w dużych, rodzinnych samochodach.

Boję się – Starości. Gdyby było można oddałbym wszystko, żeby nigdy się nie zestarzeć. Człowiek, którego podziwiam – Dwoje ludzi: moi rodzice. Za to, że mnie dobrze wychowali i pokazali jak sobie radzić w życiu. Drażni mnie – Najbardziej drażni mnie dźwięk drapania w styropian. Poważnie. Nie znoszę tego, nienawidzę. Energię daje mi – Mecze, a energię do gry w tych meczach kibice. Film, który polecam – Dramat Franka Darabonta „Skazani na Shawshank” Gadżet, bez którego nie wyobrażam sobie życia – Gdyby była konieczność, to jestem w stanie pozbyć się wszystkich nowoczesnych urządzeń. Przyznaje, że najtrudniej byłoby mi się rozstać z laptopem. Hobby – Wędkarstwo Inna dyscyplina sportu – Piłka nożna. Jestem fanem FC Barcelony i na gorąco gratuluję Messiemu jego wspaniałego rekordu. Ja za 20 lat – Myślę, że będę już miał swoje miejsce na ziemi i dużą rodzinę. Zawodowo mógłbym być trenerem.


Kraj, który chciałbym zwiedzić – Chciałbym zobaczyć Australię, ale najpierw pewnie wybiorę się do Indii. Moja narzeczona namawia mnie na taki wyjazd i chyba ulegnę. Lekcja szkolna, którą lubiłem (poza „wufem”) – Geografia, bo lubię wiedzieć dużo o świecie. Mój największy sukces – Mistrzostwo Francji i wywalczenie miejsca w reprezentacji Litwy Najważniejsza kobieta w życiu – Narzeczona Ieva Ostatnio kupiona płyta – Lubię litewską muzykę, ostatnio kupiłem płytę Gytisa Paskeviciusa. Posiadane zwierzę – Mam kota Shebę Rodzina – Moja rodzina mieszka w Kłajpedzie na Litwie i mimo, że w młodym wieku wyjechałem z domu, żeby grać w koszykówkę i uczyć się, to zawsze chętnie tam wracam. Spotkanie, które utkwiło mi w pamięci – W college’u na 0.3 sekundy przed końcem przegrywaliśmy 2 punktami i mieliśmy piłkę pod własnym koszem. Trener rozrysował akcję, która przyniosła nam wyrównanie. Gdy Anwil będzie w takiej sytuacji podpowiem szkoleniowcowi, co zrobić. Trener – Nie mam ulubionych trenerów, bo po prostu uważam, że każdy jest inny i każdy może wykorzystać twoje umiejętności trochę lepiej lub trochę gorzej. Wszystko w zależności od jego filozofii. Ulubiony napój – Woda Wada – Jestem zbyt impulsywny, mam zbyt gorącą głowę. Zaleta – Ambicja. Bez ustanku staram się pracować nad sobą, żeby być lepszym człowiekiem i koszykarzem. [ Zebrał: Łukasz Pszczółkowski ]

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 5

REKLAMA

Alfabet Anwilu


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

komentator Radia Gra, który od 8 lat prowadzi transmisje na żywo ze wszystkich meczów Anwilu Włocławek

„Christmas Time”

„Znowu nowe święta idą”, śpiewał kiedyś zespół H2O. No i proszę, kolejne święta znów za pasem. Dla jednych będą radosne, dla innych nieco mniej. Na pewno mieszane uczucia ma przed tegorocznymi świętami Ryan Wright, do niedawna center Anwilu. No bo jak tutaj nie cieszyć się, skoro wraca się do domu na święta, po kilku miesiącach nieobecności z oddalonego o 6797 km Włocławka. A z drugiej strony, jak tu się cieszyć z tego powrotu, skoro jest on pochodną tego, że właśnie straciło się pracę. Mieszane uczucia przy świątecznym stole gwarantowane. Mam tylko nadzieję, że ze względu na zaistniałą sytuację, słowa innej świątecznej piosenki „Driving Home for Christmas” mimo wszystko nie będą mu się od tego momentu źle kojarzyły. A`propos skojarzeń. Święta i w ogóle miesiąc grudzień, kojarzą się wielu kibicom Anwilu z niespodziewanymi wahaniami formy naszej drużyny. No bo jak racjonalnie wytłumaczyć niespodziewane porażki Rottweilerów w tym okresie np. z drużynami dużo niżej wówczas notowanymi. Kilka przykładów: - Sezon 2004/05 wyjazdowa porażka z Notecią Inowrocław 81:68 - Sezon 2005/06 porażka u siebie z Unią Tarnów 76:91 - Sezon 2006/07 aż dwie przedświąteczne porażki. Ze Stalą Ostrów Wlkp. 68:80 oraz z Kotwicą Kołobrzeg 74:87. Do tego obie we własnej hali. - Sezon 2008/09 znów porażka z Kotwicą 80:93 I wreszcie chyba najgorszy pod tym względem sezon 2009/10, a w nim trzy kolejne przedświąteczne porażki z Treflem Sopot, PGE Turowem i Asseco Prokomem. Mimo, że były to przegrana z rywalami z najwyższej półki, to jednak cała seria bolała bardzo, bardzo mocno. Szczególnie, że był to niemiły prezent pod choinkę. By jednak nie przywoływać tylko złych wspomnień i zakończyć ten wątek optymistycznie, to wypada przypomnieć też bardzo piękny przedświąteczny okres w sezonie 2007/08 i dwie bardzo ważne wygrane. Najpierw z Prokomem Treflem 69:60, a tydzień później z Turowem Zgorzelec na wyjeździe 61:59. Oj było wtedy dużo radości. I oby tej radości nie zabrakło nam również w tegorocznym okresie przedświątecznym. By zarówno dzisiejszy mecz z Kotwicą Kołobrzeg, jak i ten w przyszłym tygodniu, w Zielonej Górze, zakończyły się naszymi zwycięstwami. Bo wygrane pod choinkę to przecież to czego my, sympatycy Anwilu oczekujemy najbardziej (oprócz kalendarza Anwilu, oczywiście). Wtedy i uszka w barszczu lepiej nam będą smakować i ość ze świątecznego karpia na pewno nam w gardle nie stanie. Wszystkiego dobrego na Święta i do usłyszenia….

Felieton


Za nami

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6

Anwil Włocławek - AZS Koszalin

64 : 66

Anwil: Ginyard 13, Hajrić 12, Weeden 10, Boykin 7, Szubarga 7, Sokołowski 7, Frasunkiewicz 4, Eitutavicius 4, Bartosz 0, Wright 0 AZS: Skibniewski 15, Robinson 12, Harris 9, Henry 8, Wiśniewski 7, Leończyk 6, Mielczarek 5, Kuebler 4, Bigus 0, Wołoszyn 0. Koniec II kwarty

Koniec meczu

Na 3 minuty przed końcem Anwil prowadził 60:56. Niestety, później zagrał najgorzej jak mógł. Sprowokował akcję rywali za 5 punktów, a następnie nie trafił żadnego z 5 rzutów wolnych. Tak wygrać się nie dało.

Oba zespoły skupione na defensywie nie zachwycały w drugiej kwarcie. Mecz był podobny do poprzednich w Hali Mistrzów – Anwil starał się, ale nie naciskał z całym impetem, zostawiając więcej sił na drugą połowę.

AZS przyjeżdżał do Włocławka w roli pogromcy wszystkich drużyn z czołówki TBL. Koszykarze Anwilu szykowali się więc do trudnego boju, w którym o wyniku miała zadecydować obrona.

14:18 (30:38) 16:20

17:15 (64:66) 17:13 (47:51)

Koniec I kwarty

W pierwszej piątce Anwilu wybiegł Seid Hajrić. Była to duża ulga dla kibiców, którzy zniecierpliwieni czekali na jego powrót po urazie dłoni. Hajrić, tak jak Anwil, rozgrzewał się jednak powoli i po pierwszej kwarcie musiał nadrabiać straty do AZS-u.

Świąt białych, pachnących choinką, skrzypiących śniegiem pod butami, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok 2013, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija, wszystkim Kibicom i Sympatykom najlepszej drużyny w Polsce, jaką jest Anwil Włocławek, życzy Jacek Kuźniewicz Zastępca Prezydenta Miasta

Koniec III kwarty Po powrocie na boisko gospodarze zaatakowali bardziej zdecydowanie. Jak zwykle, impuls do dobrej gry dał zespołowi Marcus Ginyard. Gdy punkty zaczęli dorzucać Szubarga z Hajriciem, wynik zbliżył się do remisu.

[ Przygotował: Łukasz Pszczółkowski ]

8 grudnia 2012 Hala Mistrzów, Włocławek


IBC

ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

Dwunastopunktowa zaliczka z pierwszego spotkania wystarczyła, by Anwil Włocławek awansował do kolejnej rundy Intermarche Basket Cup. Co więcej, jak się okazało, przewaga z pierwszego meczu nie musiała być tak duża – ostatnie minuty rewanżowego spotkania Rottweilery mogły grać bez większego stresu o dalszy byt.

Utarty slogan, zwycięska porażka Dziennikarze uwielbiają utarte slogany, więc sportowe periodyki pełne są zwrotów typu: „mecz walki”, „gospodarzom pomagają ściany” czy „gra się tak, jak przeciwnick pozwala”. Jednym z takich jest nawet „zwycięska porażka” dlatego autor tego tekstu z góry kaja się za jego użycie. Jednakże pominięcie go w odniesieniu do środowej wygranej Anwilu nad Energą Czarnymi byłoby pewnym niedostatkiem. Frazes „zwycięska porażka” jest bowiem adekwatny nie tylko ze względu na wynik końcowy (64:66), ale również ze względu na przeszłość drużyny. Włocławianie bowiem rywalizowali już ze słupskim zespołem w październiku i tamto spotkanie w hali Gryfia zakończyło się porażką „Rottweilerów” 64:82. Ekipa Mariusa Linartasa zdominowała przyjezdnych, przeważając w każdym elemencie – nawet w zbiórkach (31:43), które od początku rozgrywek są najsilniejszym orężem Anwilu. W środę w Gryfii pojawił się zupełnie inny Anwil – co prawda również ten przegrywający walkę na ta-

blicach (31:40), trafiający na mniejszym procencie z gry (39 do 46) czy notujący mniej asyst (8:11), ale przez długie minuty kontrolujący wydarzenia na parkiecie i niepozwalający odskoczyć słupszczanom na więcej niż 4-5 punktów. Dodatkowo notujący mniej strat (11:17), za to zdecydowanie więcej przechwytów (14:3). Jakby tego było mało, Energa Czarni nie awansowali do kolejnej rundy, gdyż nie potrafili wykorzystać słabego dnia Tony’ego Weedena (tylko 2/9 z gry) czy Marcusa Ginyarda (0/5). Gra Anwilu nie była zatem wolna od błędów, a mimo to przeciwnicy nie umieli tego wykorzystać. A może nie mogli tego wykorzystać, bo włocławianie, nawet jeśli popełniają błędy, to i tak są zdecydowanie trudniejszym rywalem, niż byli kilka miesięcy temu? [ Michał Fałkowski ]


Wywiad

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6

Szanowni Państwo, Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku 2013 życzymy, by był to dla Państwa czas spokoju i refleksji, aby każdy miał okazję spędzić go w gronie najbliższych z dala od zmartwień i trosk życia codziennego. To czas magiczny. Życzymy, by nie zabrakło w nim okazji do miłych spotkań, momentów na marzenia i plany, ale przede wszystkim rodzinnej atmosfery przy świątecznym stole. By pierwsza wigilijna gwiazdka stała się światłem wiary i nadziei na jeszcze lepszy 2013 rok. Przewodniczący Rady Miasta Włocławek

Prezydent Włocławka

Stanisław Wawrzonkoski

Andrzej Pałucki


ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6 | www.wtkanwil.com.pl

W koło kosza

6 grudnia maluchy z Oddziału Przedszkolnego Szkoły Podstawowej w Fabiankach nie czekały bezczynnie na Mikołaja. Same zrobiły sobie prezent przychodząc z wizytą do koszykarzy Anwilu. W największe zdumienie wprawiły ich ogromne stroje i buty zawodników.

Koszykarskie Mikołajki z Anwilem - Co jest najfajniejsze w koszykówce – zapytaliśmy dzieci tuż po wizycie w szatni Anwilu Włocławek. – Duże buty koszykarzy – odpowiedziały niemal jednogłośnie i trzeba było widzieć ich zachwyt, gdy przymierzały swoje małe buciki do ogromnych adidasów Rubena Boykina. Pewnie nieprzypadkowo w Mikołajki właśnie ten element najbardziej

przypadł im do gustu. Wszak w bucie o rozmiarze 50 może się zmieścić niemal każdy prezent… Maluchy nie tylko zwiedzały, ale i ćwiczyły w Hali Mistrzów. Pod okiem Łukasza Seweryna, Seida Hajricia i Ryana Wrighta wykonywały nawet najbardziej wymyślne zadania koszykarskie, które proponował im Grzegorz Kożan, trener dzieci i młodzieży. Kilkadziesiąt minut dobrej zabawy wystarczyło, żeby nie liczyły się bariery językowe, różnica wieku, ani wzrostu. Na koniec koszykarze wręczyli dzieciom mikołajkowe upominki, a one odwdzięczyły się własnoręcznie wykonanym plakatem. Wśród przedświątecznej krzątaniny koszykarze znaleźli również czas na wsparcie mini turnieju koszykówki oraz spotkanie ze studentami (również tymi z Uniwersytetu Trzeciego Wieku). Były opowieści o Bożym Narodzeniu oraz wspólne śpiewanie kolęd. [ Łukasz Pszczółkowski ]


Reklama

www.wtkanwil.com.pl | ANWIL TEAM Sezon 2012/2013 Numer 6

www.anwilfancorner.pl

Tu znajdziesz idealny prezent dla kibica

Replika koszulki K1X 159,00 PLN

Kalendarz 2013 35,00 PLN „Anwil Fan Corner”

Pasek skórzany 59,00 PLN

Hala Mistrzów (przy wejściu D) Otwarty: • przed meczem i w jego trakcie • od poniedziałku do piątku w godz. 9.00 – 14.00



Anwil Team nr 6