Page 8

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

.co.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

8|

.co.uk

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK SPEŁNIAJ SWOJE MARZENIA!

Firmy wprowadziły "bezkontaktowy"

dowóz jedzenia; powodem koronawirus Światowe platformy specjalizujące się w dostawie posiłków, jak UberEats, Deliveroo czy Takeaway, wprowadziły możliwość "bezkontaktowej" realizacji zamówień. Dostawca i klient nie muszą się nawet widzieć, a zamówienie jest zostawiane pod drzwiami. Większość światowych firm zajmujących się zamówieniami i dostawą żywności wprowadziła już taką możliwość dostarczania zamówień. W praktyce oznacza to, że dostawca i klient nie muszą się spotkać, a zamówienie opłacane jest online i po prostu zostawiane na progu zamiast przekazania do rąk klienta. Rozwiązania wprowadziły już takie firmy jak m.in. UberEat, Deliveroo, Grubhub, Postmates, Instacart czy ostatnio Takeaway. Ten ostatni, należący do spółki Just Eat, poinformował, że od piątku wprowadził tę nową funkcjonalność dla europejskich klientów. "To nowe rozwiązanie, które będzie dostępne w przypadku dostaw ze wszystkich współpracujących z nami restauracji. Dostawcy zostali już poinstruowani, że jeśli klient sobie tego zażyczy, to powinni zostawić zamówienie na progu, po uprzednim zadzwonieniu do drzwi, po czym odejść" - napisała w piątek w swoim oświadczeniu firma. Część platform wprowadziła już takie rozwiązanie także w swoich aplikacjach, gdzie składając zamó-

wienie można zaznaczyć preferowaną opcję dostawy. I tak np. działający na amerykańskim rynku serwis Postmates wyróżnił trzy formy dostawy: zamówienie można tradycyjne dostarczyć do drzwi, zostawić na progu, lub wręczyć klientowi pod domem, na ulicy. "Wiemy, że zawsze są osoby, które ze względu na swój stan zdrowia lub z innych powodów, wolą bezkontaktowy dowóz" - podała firma. Dodatkowo chiński dostawca Meituan wprowadził specjalne opakowania, nazwane "pierowymi tarczami", które mają dodatkowo chronić dostarczane posiłki przed ewentualnym kontaktem z koronawirusem. Opakowania dostarczane są klientom za darmo. Firmy mają nadzieję, że m.in w ten sposób uda się zahamować rozprzestrzenianie się epidemii Covid-19. Koronawirus zabił już 4,4 tys. osób na świecie, w zdecydowanej większości w Chinach kontynentalnych, i rozprzestrzenił się na ponad 110 krajów. W Europie największe ognisko epidemii znajduje się we Włoszech. (PAP)

Prezes British Airways: to kryzys gorszy niż cokolwiek do tej pory W odpowiedzi na pandemię koronawirusa British Airways będą musiały uziemiać samoloty na skalę większą niż kiedykolwiek wcześniej i zwalniać pracowników, ostrzegł w piątek prezes firmy, dodając, że stawką jest przetrwanie linii.

Alex Cruz, w rozesłanej do pracowników wiadomości zatytułowanej "przetrwanie British Airways", napisał, że branża lotnicza staje w obliczu kryzysu "o globalnym rozmiarze, większego niż wszystko, co znaliśmy do tej pory", a konsekwencje będą poważniejsze niż w przypadku 11 września, kryzysu finansowego sprzed dekady czy SARS. Ostrzegł też, że konieczna będzie redukcja pracowników. "Nie możemy utrzymywać naszego obecnego poziomu zatrudnienia i miejsca pracy zostaną zlikwidowane - być może na krótką, być może na dłuższą metę" - napisał Cruz. Chociaż Cruz zapewnił, że brytyjski przewoźnik ma stabilny bilans i jest finansowo odporny, powiedział pracownikom "nie lekceważyć powagi sytuacji dla naszej firmy". Przychody BA i innych linii lotniczych ucierpiały w skutek pandemii koronawirusa, ponieważ rządy zamykają granice, firmy zakazują lukratywnych po-

dróży służbowych, konferencje i imprezy są odwoływane, a popyt na podróże turystyczne spada. Brytyjski przewoźnik już wcześniej odwołał loty do Chin, Korei Południowej i większość lotów do Włoch, a teraz najprawdopodobniej skasuje czasowo większość lotów do Hiszpanii. W piątek rząd brytyjski zalecił powstrzymanie się od podróży do tego kraju, o ile nie są absolutnie niezbędne. Do samego Madrytu British Airways miało do tej pory 17 lotów dziennie, a jeszcze obsługiwało trasy do innych hiszpańskich miast. W ciągu ostatniego miesiąca kurs akcji IAG - spółki do której należą British Airways, a także hiszpańska Iberia i irlandzki Aer Lingus - spadł o 42 proc. Rzeczniczka linii odmówiła komentarza na temat ile miejsc pracy może zostać zlikwidowanych. W British Airways zatrudnionych jest obecnie ok. 45 tys. osób. Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Profile for Polish Advertiser UK

Polish Advertiser - Polska gazeta w UK. Wydanie (177) 2020.03.23  

Polish Advertiser was launched in December 2012 as a free magazine for Polish community in London and quickly became the most popular and tr...

Polish Advertiser - Polska gazeta w UK. Wydanie (177) 2020.03.23  

Polish Advertiser was launched in December 2012 as a free magazine for Polish community in London and quickly became the most popular and tr...

Profile for anonse