Page 1

www.polishadvertiser.uk

ISSN 2398-6824

www.katalogfirm.london

POLISH FORTNIGHTLY MAGAZINE

WRZESIEŃ 2019 / 10 WT.- 24 WT.

BEZPŁATNY DWUTYGODNIK - PORTAL OGŁOSZENIOWY

Wydanie 165

www.polishadvertiser.uk / 020 8166 9928 / 020 3519 1048 (english)

Polish fortnightly magazine


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

2|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Prasa: podzielone w ocenie

zawieszenia parlamentu

Czwartkowe brytyjskie gazety są podzielone w ocenie rządowej decyzji o zawieszeniu obrad parlamentu na pięć tygodni na krótko przed wyjściem W. Brytanii z UE. Część z nich uznała ten ruch za niedemokratyczny, inne - za wykorzystanie uprawnień władzy wykonawczej.

"Financial Times" ocenił decyzję premiera Borisa Johnsona za "afront dla demokracji", wzywając posłów do przegłosowania wotum nieufności dla jego rządu i doprowadzenia do przedterminowych wyborów parlamentarnych. "Johnson zdetonował bombę pod aparatem konstytucyjnym Zjednoczonego Królestwa. Jego prośba do królowej o pięciotygodniowe zawieszenie parlamentu, rzekomo w celu przygotowania nowego programu legislacyjnego, nie ma współczesnego precedensu. To nietolerowalna próba uciszenia parlamentu na tak długo, aby nie mógł powstrzymać katastrofalnego bezumownego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej" - napisano w komentarzu redakcyjnym. Jak dodano, w efekcie "serce brytyjskiej demokracji, tak długo podziwiane na całym świecie, nie ma prawa głosu nad mającą największe konsekwencje dla tego kraju decyzją od czterech dekad". "Historia pokazała, że szarlatani, demagodzy i paradyktatorzy nie mają szacunku dla reprezentatywnych rządów i szukają sposobu na obejście parlamentu, którego funkcjonowanie traktują jako niedogodność. Johnson może nie jest tyranem, ale ustanawia niebezpieczny precedens: on i jego klika, którzy obrali tę rewolucyjną ścieżkę, powinni być bardziej ostrożni" - napisano. "Jeśli fortel Johnsona się powiedzie, Wielka Brytania straci jakiekolwiek prawo, aby pouczać inne kraje na temat niedociągnięć ich demokracji. Brytyjskie rozwiązania konstytucyjne od dawna polegały na konwencjach i zawsze istniało ryzyko, że pozbawiony skrupułów lider może je naruszyć. To się jednak współcześnie nigdy nie wydarzyło. Aż do teraz" - napisano. Zdaniem "FT" preferowanym scenariuszem byłoby, aby "przeciwnicy bezumownego brexitu odłożyli na bok różnice i przegłosowali wotum nieufności dla tego rządu". Dziennik przyjął, że to byłoby "niełatwe" dla proeuropejskich posłów Partii Konserwatywnej i Liberalnych Demokratów, bo mogłoby wymagać stworzenia tymczasowego rządu, na którego czele stanąłby lider Partii Pracy Jeremy Corbyn. Jak argumentowano, "głównym priorytetem musi jednak być chronienie brytyjskiej demokracji: Johnson mógłby próbować zignorować takie głosowanie i poczekać z wyborami do momentu po brexicie". "To byłoby jeszcze większym afrontem dla demokracji niż jego działania w tym tygodniu i potwierdziłoby, że Wielka Brytania wprowadziła na Downing Street despotę" - podkreślono. Na zakończenie komentarza napisano, że przedterminowe wybory parlamentarne rozstrzygnęłyby, w jaki sposób Brytyjczycy chcą procedować w sprawie wyjścia z UE, a wynik - także jeśli ponownie opowiedzą się za opuszczeniem Wspólnoty - będzie musiał być uszanowany. Krytyczny był również liberalny "Guardian", który ocenił, że choć "działania premiera mogą być zgodne z literą prawa, to w duchu są one aktem niefrasobliwego wandalizmu konstytucyjnego". Gazeta odrzuciła jednak krytykę części proeuropejskich aktywistów,

którzy nazywali działania Johnsona "przewrotem". "To cyniczny, przemyślany krok przeciwko głównej zasadzie demokracji parlamentarnej, ale nie jest to całkowite obalenie porządku konstytucyjnego na równi z wojskowym puczem. Premier wykazuje się nieodpowiedzialną arogancją, z której od dawna zdawaliśmy sobie sprawę, ale funkcjonuje w ramach technicznych parametrów tego, na co pozwala brytyjski system polityczny z całym swoim archaicznym dziwactwem" - podkreślono. "Guardian" zaznaczył jednak, że szczególnie niepokojące jest wykorzystywanie w tym celu ceremonialnej instytucji korony królewskiej, przypominając, że Johnson jest "premierem bez mandatu wyborczego, który chce zrealizować partyjny program, dla którego nie ma większości w Izbie Gmin". Ostrożniejszy był centrowy "The Times", który ocenił, że "pomimo błyskawicznej i przesadzonej krytyki, działania (Johnsona) nie są niezgodne z konstytucją, ale racjonalnym wykorzystaniem uprawnień przypadających władzy wykonawczej". "Te wszystkie (krytyczne) głosy mają żal o to, że premier ograniczył czas na debaty parlamentarne i próby wymuszenia na rządzie innego rozwiązania. Trudno pozbyć się wrażenia, że ich głównym powodem do narzekania jest po prostu to, że Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej" - napisano. Gazeta dodała, że działanie Johnsona opiera się o "rozsądne założenie", że przeprowadzenie poważnych przygotowań na wypadek bezumownego brexitu może wymusić ustępstwa na unijnych liderach, ale nie dojdzie do tego, jeśli Europejczycy będą liczyli na to, że opozycyjnym posłom uda się powstrzymać rząd w jego działaniach. Z kolei konserwatywny "The Telegraph" ocenił pozytywnie decyzję rządu, ciesząc się, że "po trzech latach kompromisów i upokarzającej porażki Theresy May, ten kraj wreszcie ma premiera, który ewidentnie jest gotów zrobić wszystko, co jest konieczne, aby zrealizować wolę narodu". Jak oceniono, "prawdziwym powodem do wściekłości nie jest zawieszenie parlamentu, ale zachowanie zwolenników pozostania w Unii Europejskiej w parlamencie", którzy "byli gotowi używać wszystkich mechanizmów demokratycznych, aby obalić wynik demokratycznego głosowania" z 2016 roku. W środę Wielka Brytania pogrążyła się w kryzysie konstytucyjnym dotyczącym rządowych planów zawieszenia obrad parlamentu na pięć tygodni w kluczowym okresie negocjacji dotyczących wyjścia z UE. Rządowy plan w tej sprawie został przyjęty przez królową Elżbietę II, mimo krytyki ze strony liderów opozycyjnych ugrupowań, którzy apelowali do monarchini o spotkanie i odrzucenie tego wniosku. W efekcie Izba Gmin przerwie obrady między 9 a 12 września i wznowi je dopiero 14 października, niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|3


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

4|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Rząd brytyjski rozważa

skierowanie dronów nad Zatokę Perską Rząd Wielkiej Brytanii rozważa rozmieszczenie samolotów bezzałogowych Królewskich Sił Powietrznych (RAF) w Zatoce Perskiej z powodu napięć w relacjach z Iranem - poinformowała w poniedziałek stacja Sky News.

Weeks Wagner Chartered Accountants

RAF dysponuje pewną liczbą dronów bojowych Reaper rozmieszczonych w Kuwejcie i wykonujących loty nad Irakiem i Syrią. Według Sky News maszyny te mogą jednak zostać skierowane do nowych zadań w Zatoce Perskiej, jeśli zapadnie taka decyzja. Drony miałyby prowadzić nadzór z powietrza, wspomagając brytyjskie okręty wojenne eskortujący tankowce przepływające pod brytyjską banderą przez cieśninę Ormuz, łączącą Zatokę Perską i Zatokę Omańską. Napięcia w relacjach między Londynem a Teheranem nasiliły się, odkąd 19 lipca pływający pod brytyjską banderą tankowiec Stena Impero został przejęty przez

• Nowoczesna księgowość - tradycyjne standardy • Pełna obsługa firm LTD i osób fizycznych

Liderka szkockich torysów

• Receipt Bank i Xero/Quick Books w cenie rozliczeń

ustąpiła ze stanowiska Liderka Partii Konserwatywnej w Szkocji Ruth Davidson ustąpiła w czwartek ze stanowiska, tłumacząc decyzję chęcią spędzenia czasu ze swoją partnerką i synem. Jednocześnie wyraziła nadzieję na znalezienie porozumienia z UE ws. brexitu.

Zapraszamy do nowej siedziby przy stacji Hampton Wick Jubilee House 63a Jubilee Close Hampton Wick Kingston Upon Thames KT1 4DG

MTD Y RE AD

www.bieglyksiegowy.uk www.weekswagner.co.uk

tel.

irańską Gwardię Rewolucyjną na wodach międzynarodowych w rejonie cieśniny Ormuz. Strona irańska twierdzi, że tankowiec zderzył się z łodzią rybacką i nie reagował na jej wezwania o pomoc. Powszechnie uważa się, że przejęcie Steny Impero było odwetem za zatrzymanie 4 lipca przez Brytyjczyków irańskiego tankowca Grace 1 u wybrzeży Gibraltaru w związku z podejrzeniami o próbę naruszenia sankcji UE nałożonych na Syrię, czemu Teheran zaprzecza. Grace 1, obecnie pod nazwą Adrian Darya-1, został zwolniony przez Gibraltar 18 sierpnia. Według władz USA statek zmierza do Syrii. (PAP) Foto : twitter / RoyalAirForce

0203 355 8104

40-letnia Davidson opublikowała list rezygnacyjny na swoim koncie na Twitterze, a nieco później wygłosiła krótkie oświadczenie i odpowiedziała na pytania zgromadzonych dziennikarzy. Jak tłumaczyła, chce się poświęcić wychowywaniu syna, Finna, a idea spędzania setek godzin z dala od rodziny napełnia ją "lękiem". Na pytanie o relacje z premierem Borisem Johnsonem przyznała, że "nie próbowała ukryć swojego konfliktu ws. brexitu", ale zaznaczyła, że po ubiegłotygodniowej rozmowie z szefem rządu ma wrażenie, że jemu także zależy na wypracowaniu porozumienia z Unią Europejską. "Absolutnie popieram próby premiera, aby uzyskać porozumienie, które mogłoby zostać przyjęte przez Izbę Gmin" - zadeklarowała. Jednocześnie wezwała posłów zasiadających w Izbie Gmin, aby w kolejnym głosowaniu poparli projekt porozumienia z UE, by w ten sposób uniknąć bezumownego opuszczenia Wspólnoty. "Powiedzcie jasno, że jeśli umowa wróci ponownie do Izby Gmin, to zagłosujecie na nią, i zróbcie to tak, żeby UE usłyszała wasze deklaracje" - apelowała, dodając, że politycy "zmarnowali każdą z (trzech) szans; nie zmarnujcie czwartej". Davidson wyraziła także niepokój związany z głębokimi podziałami politycznymi wywołanymi przez szkockie referendum niepodległościowe z 2014 roku i referendum w sprawie wyjścia z UE z 2016 roku, a także zaapelowała o szacunek dla polityków. "Znaczna większość ludzi, którzy wchodzą do polityki, robi to z odpowiednich motywacji (....). Wierzę, że powinniśmy zawsze o tym pamiętać, (bo) w naszych

dyskusjach brakuje szacunku - a bez niego nie można zrozumieć się nawzajem ani zjednoczyć (narodu)" tłumaczyła. Doświadczona polityk, która zajmowała stanowisko szefowej Partii Konserwatywnej w Szkocji od 2011 roku, jest zaliczana do najbardziej popularnych przedstawicieli liberalnego skrzydła ugrupowania i była wielokrotnie, dzięki serii sukcesów wyborczych w Szkocji, wymieniana przez komentatorów jako potencjalna przyszła liderka torysów. Pomimo czwartkowej rezygnacji Davidson zdecydowała się na zachowanie mandatu posłanki do szkockiego parlamentu. Podziękowania za jej pracę publiczną złożyły była premier Theresa May oraz główna polityczna rywalka, pierwsza minister Szkocji i liderka Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon. "Szkoda, że @RuthDavidsonMSP ustąpiła jako liderka @ScotTories. Dziękuję za wszystko, co zrobiłaś dla naszej partii i naszej unii przez ostatnie osiem lat i życzę Ci miłego, zasłużonego czasu z Jen i Finnem" - napisała May na Twitterze. Z kolei Sturgeon zaznaczyła w wywiadzie ze Sky News, że choć "głęboko różniły się politycznie", to "życzy jej wszystkiego najlepszego na przyszłość". "Nie sądzę, żeby ktokolwiek miał jej za złe, że chce spędzić więcej czasu ze swoim małym synem i dobrze rozumiem, że w jej położeniu uznała, że to decyzja, którą musi podjąć. Opuszcza dzisiaj urząd z moimi najlepszymi życzeniami i najlepszymi życzeniami od całego SNP" - zapewniła. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|5


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

6|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

- darmowa aplikacja -

miesięcznik budowlany

Minister ds. brexitu krytykuje zerojedynkowe podejście UE Brytyjski minister ds. wyjścia z UE Stephen Barclay skrytykował unijnego negocjatora Michela Barniera za "absolutystyczne podejście" do rozmów o brexicie. Wezwał kraje UE do większej elastyczności w sprawie mechanizmu backstopu dla Irlandii Płn. W wywiadzie dla PAP i wybranych europejskich mediów, udzielonym przed wtorkowym wznowieniem obrad Izby Gmin po wakacyjnej przerwie, Barclay tłumaczył, że "premier (Wielkiej Brytanii Boris Johnson) i nowy rząd są absolutnie zdeterminowani, aby doprowadzić do porozumienia, ale musi ono odzwierciedlać rzeczywistość w parlamencie, który trzykrotnie odrzucił backstop". Podkreślił, że rząd liczy na "konkretne zmiany dotyczące backstopu". Wskazał przy tym, że wbrew opinii na kontynencie jest to zagadnienie częściowo oddzielne od innych kwestii dotyczących procesu pokojowego w Irlandii Północnej, m.in. współpracy Irlandii Płn. z Irlandią, wspólnego rynku energii na wyspie Irlandia oraz swobodnego przepływu osób w ramach tzw. Wspólnej Strefy Podróżowania (Common Travel Area; obejmuje Wielką Brytanię, Irlandię, wyspę Man i Wyspy Normandzkie). "Jednocześnie w deklaracji politycznej potrzebujemy pewnych zmian, które odzwierciedlą te ustalenia i determinację premiera do wypracowania jak najlepszej umowy handlowej z Unią Europejską" - dodał Barclay. Minister ds. brexitu skrytykował Barniera. Przypomniał, że w weekendowym artykule w "Sunday Telegraph" unijny negocjator sugerował, że Wspólnota nie jest skłonna do rozmów o zmianach w mechanizmie backstopu ani do rozważenia alternatywnych rozwiązań, postulowanych przez rząd w Londynie przed wcześniejszą implementacją obecnego porozumienia. Jak ocenił, takie podejście jest "absolutystyczne", i ostrzegł, że z jego powodu "ryzyko (przywrócenia twardej granicy między Irlandią a Irlandią Płn. - PAP) pojawi się wcześniej, w listopadzie", podczas gdy bardziej pojednawcze podejście dawałoby "pewność, że (do powrotu twardej granicy dojdzie najwcześniej PAP) na koniec okresu implementacyjnego w grudniu 2020 roku lub nawet później, gdybyśmy go przedłużyli o rok lub dwa". Nieprzejednana postawa Brukseli "stoi w sprzeczności ze stanowiskiem wielu stolic (europejskich), które powiedziały, że są otwarte na kreatywne, elastyczne rozwiązania i chętnie zapoznałyby się ze szczegółową propozycją (w tej sprawie) ze strony Zjednoczonego Królestwa" - dodał Barclay. Minister zaznaczył, że "jeśli oczekuje się 100-procentowej, absolutnej, odpornej na wszystko gwarancji,

to każde nowe, elastyczne rozwiązanie początkowo może nie zdać tego testu", podczas gdy większa otwartość 27 państw członkowskich mogłaby przyspieszyć prace nad znalezieniem wyjścia z obecnego impasu. Polityk podkreślił, że brytyjskie władze są zdeterminowane, by "niezależnie od rozwoju wydarzeń" doprowadzić do wyjścia kraju z UE w zaplanowanym terminie 31 października. "Premier bardzo jasno mówił, jak ważne jest dotrzymanie podobnych terminów w ramach poszanowania demokratycznego wyboru i wyniku referendum (w sprawie brexitu z 2016 roku - PAP)- zaznaczył. Barclay przypomniał jednocześnie, że rząd brytyjski "jasno mówi o konieczności przyspieszenia planowania na wypadek niewypracowania umowy". Jak dodał, "od miesięcy (Londyn) ostrzegał przed lekceważeniem takiej opcji". Jako przykłady podejmowanych przez rząd przygotowań minister wskazał "nową kampanię +Get ready+ (ang. bądź gotowy) oraz olbrzymią pracę wykonaną latem (przez urzędników)". Dodał, że służba cywilna "opierała się na istotnej pracy wykonanej jeszcze przed marcem bieżącego roku (pierwotny termin brexitu - PAP)". Szacowana na ponad 100 mln funtów kampania rządu brytyjskiego, obejmująca m.in. specjalny portal informacyjny gov.uk/brexit, ruszyła oficjalnie w poniedziałek. Dzień wcześniej rząd udostępnił zdjęcia billboardu informacyjnego umieszczonego na ścianie jednego z centrów handlowych w Londynie; w najbliższych dniach podobne reklamy mają pojawić się też w innych lokalizacjach oraz w mediach społecznościowych. W październiku w telewizji pojawią się spoty zachęcające do przygotowania się do brexitu. We wtorek brytyjski parlament wznowi pracę po przerwie wakacyjnej i oczekuje się, że opozycja będzie starała się zablokować działania rządu w sprawie brexitu. Grupa opozycyjnych deputowanych wraz z przeciwnikami Johnsona z Partii Konserwatywnej planuje zablokować wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia i zmusić premiera do opóźnienia brexitu o trzy miesiące. Brytyjskie media spekulowały, że w razie uzyskania przez nich kontroli nad programem legislacyjnym Izby Gmin, rząd zaproponuje rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych, które mogłyby się odbyć 14 października. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

PROFESJONALNE KURSY ¸ gazu, elektrycznosci, ´ dotyczace ¸ oleju, klimatyzacji, lpg, wody, wegla, solarów, biomass, pomp ciepła i bhp do Gas Safe, NICEIC, OFTEC, ACRIB itp. · w waznym brytyjskim centrum szkoleniowym. n Ponad 400 Polaków zdało egzaminy np. ACS, 18ed, F-gas, i potem zarejestrowało sie¸ ¸ do pracy w domach lub biurach, sklepach, restauracjach, n Szkolenia przygotowujace fabrykach itp ¸ n Nauka technicznego jezyka angielskiego ´ n Zawodowy trening prowadzony przez doswiadczonych wykwalifikowanych instruktorów · n UZNANE NIEPODWAZALNE KWALIFIKACJE! · n Takze kursy w weekendy

¸

·

¸

´ i rozwinac´ swój biznes! Zdaj egzaminy i zarejestruj sie, aby zalegalizowac Współpraca z dr Markiem Laskiewiczem,

pod numerem telefonu 07969

Zainteresowanych prosimy o kontakt 408335 lub emailem marek.laskiez@pwwb.co.uk lub zaloguj na www.pwwb.co.uk CEng, MIET, Eur Ing

www.logic4training.co.uk enquiries@logic4training.co.uk


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|7


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

8|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Media: rozwiązanie impasu

w sprawie brexitu wyborami - ryzykowne Brytyjskie media, omawiając we wtorek impas w negocjacjach Londynu z Unią Europejską w sprawie brexitu, podkreśliły zagrożenia związane z rozważanym przez Downing Street scenariuszem przedterminowych wyborów parlamentarnych. Konserwatywny dziennik "The Telegraph" powołał się na dwa źródła w rządzie Borisa Johnsona, według których na spotkaniach poświęconych strategii negocjacyjnej szef gabinetu politycznego premiera Dominic Cummings wprost ocenił próbę renegocjowania porozumienia brexitowego jako "fikcję" stworzoną pod publiczkę. Downing Street zaprzeczyło tym doniesieniom. Według gazety rząd stara się wykorzystać kończący się czas na osiągnięcie porozumienia, przybliżając strony rozmów do bezumownego brexitu, aby wywierać presję na europejskie stolice i skłonić je do zgody na daleko idące zmiany w sprawie mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Północnej, tzw. backstopu. Według "Telegrapha" główny radca prawny rządu Geoffrey Cox ostrzegł premiera, że liczenie na takie ustępstwa ze strony UE jest "absolutną fantazją". "Będę pana bronił, ale powinien pan wiedzieć, że to jest wejście na drogę do bezumownego brexitu" - miał powiedzieć Johnsonowi. W rozmowie z dziennikiem wysoki rangą przedstawiciel UE powiedział, że Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, że Brytyjczycy próbują rozgrywać stronę unijną. "Dużo chyba mówi to, że powiedziano brytyjskim reporterom o nowych, odbywających się dwa razy w tygodniu rozmowach (z UE - PAP), jeszcze zanim zostały one ustalone na poziomie KE" - wskazało źródło "Telegrapha". Z kolei centrowy "The Times" skupił się na spekulacjach, że Johnson może spróbować rozpisać przedterminowe wybory parlamentarne, jeśli jego polityczni rywale przejmą w Izbie Gmin kontrolę nad procesem legislacyjnym w sprawie brexitu. Ceniony ekspert od sondaży i badania preferencji politycznych prof. John Curtice ocenił na łamach gazety, że taki ruch byłby ryzykowny. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że tracąca osiem punktów procentowych opozycyjna Partia Pracy mogłaby wyprzedzić rządzącą Partię Konserwatywną - wskazał. Jako poważniejsze zagrożenie dla Johnsona wskazał mniejsze partie - liczących na co najmniej 19 proc. głosów Liberalnych Demokratów oraz Szkocką Partię Narodową, która najpewniej będzie chciała wykorzystać niedawną rezygnację szefowej torysów w Szkocji. Curtice ostrzegł, że kluczową rolę odegra lider eurosceptycznej Partii Brexitu Nigel Farage i jego decyzje, m.in. to, czy zdecyduje się na współpracę z Partią Konserwatywną, aby zwiększyć szanse na twardy brexit, czy też będzie chciał wystawić swoich kandydatów, rywalizując z torysami o mandaty w Izbie Gmin. "Wygląda na to, że priorytetem jego kampanii powinno być zwycięstwo w debacie o brexicie w oczach tych wyborców, którzy poparli wyjście kraju z UE. W prze-

ciwnym razie przedterminowe wybory mogą okazać się zbyt dużym ryzykiem" - napisał Curtice. W podobnym tonie pisze "The Times", który w komentarzu redakcyjnym podkreślił, że Johnson de facto "postanowił zamienić próbę opóźnienia brexitu w głosowanie nad zaufaniem dla swojego rządu". "Jeśli posłowie zmuszą go do odkrycia kart i zagłosują za przedłużeniem (procesu wyjścia z UE) na mocy art. 50 (Traktatu o UE - PAP), to pozycja negocjacyjna Johnsona będzie beznadziejna. Wówczas będzie dążył do ogłoszenia nazajutrz (w środę - PAP) wyborów i zawieszenia (prac) parlamentu w czwartek, prowadząc kampanię pokazującą jego determinację, by przeprowadzić brexit mimo niejednoznacznego stanowiska (szefa laburzystów) Jeremy'ego Corbyna i niekończących się opóźnień" - analizowano. Gazeta oceniła, że "rozwiązanie tego dylematu jest wciąż w rękach Johnsona". Wskazuje, że "największą szansę na uniknięcie wyborów dałoby mu przekonanie kolegów, że naprawdę poważnie traktuje kwestię wypracowania porozumienia". Gospodarczy dziennik "Financial Times" ocenił z kolei, że planowana na wtorek i środę próba przejęcia przez opozycję kontroli nad procesem brexitu to "ostatnia szansa na powstrzymanie bezumownego brexitu". "Przekaz +wyborcy kontra parlament+ może pomóc w wypracowaniu paktu wyborczego z Partią Brexitu Nigela Farage'a, ale grozi poważnymi stratami w Szkocji i innych częściach kraju. Radykalny program może zniechęcić umiarkowanych sympatyków i doprowadzić do powstania radykalnie lewicowego rządu Partii Pracy" - ostrzeżono. "FT" zaznaczył jednak, że "wciąż istnieje alternatywa". Wezwał Johnsona, by jak najszybciej przedstawił "wiarygodne rozwiązania" w sprawie impasu wokół Irlandii Północnej, "zamiast dążyć do konfrontacji z Brukselą i brytyjskim parlamentem". We wtorek brytyjski parlament wznowi pracę po przerwie wakacyjnej i oczekuje się, że opozycja będzie starała się zablokować działania rządu w sprawie brexitu. Grupa opozycyjnych deputowanych wraz z przeciwnikami Johnsona z Partii Konserwatywnej planuje zablokować brexit bez porozumienia i zmusić premiera do opóźnienia brexitu o trzy miesiące. Brytyjskie media spekulowały, że w razie uzyskania przez nich kontroli nad programem legislacyjnym Izby Gmin, rząd zaproponuje rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych, które mogłyby się odbyć 14 października. Wielka Brytania powinna opuścić UE 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|9


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

10|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Brexit BEZ OBAW

B

urzliwe obrady Parlamentu brytyjskiego, jakie mieliśmy okazję obserwować w ostatnich dniach dowodzą, iż data i warunki wystąpienia Wielkiej Brytanii (UK) z Unii Europejskiej (UE) pozostają wciąż niepewne. A co za tym idzie, niepewny jest też ogólny obraz przyszłości. Nikt nie wie jak będzie na pewno. Można albo ostrożnie założyć, iż będzie „dobrze” lub też dać się wciągnąć w atmosferę strachu przed „katastrofą”. To ostatnie stanowczo odradzamy. Zmiany pociągają za sobą pierwiastek niepewności, to element ryzyka w każdej tego rodzaju decyzji. Z tym po prostu należy się liczyć. Zachowując jednak pewien rozsądek, spróbujmy przyjrzeć się temu, co dotychczas ustalono w kwestii praw obywateli UE w UK oraz prawa pracy. Ogólnie, jeśli chodzi o prawa obywateli UE w przypadku wyjścia UK na podstawie zatwierdzonego przez Parlament brytyjski porozumienia, wiele zależeć będzie od czynnika czasu. Zgodnie z dotychczasowymi uzgodnienieniami, w okresie przejściowym, to jest do dnia 31 grudnia 2020 nie nastąpią zasadniczo żadne zmiany w zakresie swobodnego przepływu osób pomiędzy UK a EU. Obywatele UE, którzy mieszkali w UK przez okres pięciu lat do dnia upływu okresu przejściowego, to jest ostatecznego wyjścia UK z UE, mogą aplikować o nadanie im prawa stałego pobytu w UK. Co ważne, o status ten należy wnioskować niezależnie od posiadania stałej rezydentury uzyskanej pod rządami prawa UE, nie działa tu bowiem zasada automatycznego transferu. Wnioski, o których mowa, będzie można składać do 30 czerwca 2021 roku. Zalecamy jednak działanie bez zbędnej zwłoki, zwłaszcza, iż kwestia Brexitu za porozumieniem nie jest pewna, choć mocno faworyzowana. Jeśli do dnia 30 czerwca 2021 osoba zainteresowana nie uzyska potwierdzenia statusu osiedleńczego, wówczas będzie uznana za osobę nielegalnie przebywająca na terenie UK i będzie musiała opuścić kraj. Jeśli natomiast dojdzie do tzw. twardego Brexitu, to jest bez porozumienia, o którym mowa powyżej, wówczas jedną z konsekwencji będzie bezwłoczne zakończenie wolnego przepływu osób. Z dniem 1 stycznia 2021 wejdzie w życie nowy system polityki imigracyjnej. Prawa obywateli UE będą chronione zgodnie z zapewnieniami rządu brytyjskiego, jednakże zmianie ulegną ramy czasowe do ustalenia rezydentury. Miano-

wicie, datą graniczną dla wykazania czasu pobytu w UK będzie wówczas 31 października 2019 a nie 31 grudnia 2020, z uwagi na brak wystąpienia okresu przejściowego liczonego od daty wystąpienia UK ze struktur unijnych. Zmieni się również czas na składanie wniosków o stały pobyt z 30 czerwca 2021 na 31 grudnia 2020. Jeśli chodzi o prawo pracy, wpływ Brexitu ocenia się jako ograniczony. Choć istotna część angielskiego prawa pracy wywodzi się z prawa Unii Europejskiej, mało prawdopodobne jest, by zmiany w tym zakresie po dacie wyjścia UK z UE miały globalny i zasadniczy charakter. Dla brytyjskich pracodawców najistotniejszą zmianą w praktyce będzie wyłączenie zasady swobodnego przepływu obywateli krajów UE, o czym była mowa powyżej. Rząd brytyjski niejednokrotnie podkreślał politykę ochrony i wzmocnienia praw pracowniczych po wyjściu UK z UE. Generalnym założeniem jest ustawowa gwaracja praw nabytych na gruncie szeroko rozumianego prawa UE. Jednym słowem, po wyjściu UK z UE jakiekolwiek zmiany nie powinny być na niekorzyść pracowników, w sensie osłabienia, pogorszenia lub odebrania dotychczasowej pozycji i ochrony prawnej. Trzeba mieć również na uwadze opinię, iż pracownicy z Polski

są wysoko cenieni w UK, co ma znaczenie z punktu widzenia ogólnych interesów ekonomicznych kraju. W świetle ostatnich wydarzeń, naturalny niepokój wzbudza perspektywa wyjścia UK ze struktur unijnych bez porozumienia z UE. Być może kojarzy się to z potencjałem dowolności w zakresie proponowanych zmian legislacyjnych. Niemniej, jeszcze w 2018 roku rząd brytyjski wypowiedział się w kwestii wpływu tzw. “no-deal Brexit” na prawa pracownicze zakładając jedynie niewielkie zmiany językowe w ustawodawstwie prawa pracy celem odzwierciedlenia faktu wyjścia UK z UE. Słowem nie będzie to już kraj członkowski w ramach struktur wspólnotowych UE z wszelkimi tego konsekwencjami. Trudno jest kategorycznie wypowiedzieć się na temat skutków Brexitu. Z dużym prawdopodobieństwem jednak należy założyć minimalne zmiany w zakresie prawa pracy oraz gwarancję praw obywateli UE przebywających na terenie UK przez określony czas, pod warunkiem spełnienia wymogów systemowych, głównie o charakterze rejestracyjnym. Sugerujemy zapoznanie się z warunkami rejestracji na stronie https://www.gov.uk/settled-status-eu-citizens-families/ applying-for-settled-status oraz niezwłoczne podjęcie stosownych kroków zgodnie z zawartymi tam wskazówkami.


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|11


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

12|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Timmermans: w Europie w coraz

większym stopniu widać konfrontację W Europie, nie tylko w Polsce, widać coraz częściej, w coraz większym stopniu konfrontację - powiedział w niedzielę w Gdańsku pierwszy wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans. Podkreślił, że chodzi o podziały związane z miejscem pochodzenia czy poglądami politycznymi. Timmermans brał udział w Europejskim Centrum Solidarności w debacie "Solidarność i pokój. Miasto jako europejska wspólnota". "Europa jako koncepcja istniała w miastach zdecydowanie wcześniej niż zostały zjednoczone narody europejskie. To się działo w miastach, bo w miastach są różni ludzie, o różnej kulturze, o różnym krajach pochodzenia. Oni spotykali się w miastach, żeby handlować i rozmawiać. Tak kształtowało się to w całej Europie i to się nie zmieni" - mówił wiceszef KE w Gdańsku. Jego wystąpienie otworzyło spotkanie, w którym uczestniczyli m.in. burmistrz Londynu Sadiq Khan, sekretarz stanu landu Berlin Sawsan Chebli, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Mówiąc o wyzwaniach współczesności Timmermans stwierdził, że jest obecnie zauważalna tendencja nastawiania ludzi przeciwko sobie. "Ta tendencja dotyczy nastawiania ludzi przeciwko sobie z racji tego skąd pochodzą, jakie mają ideały, polityczność. Miejsca, w których można rozwiązywać te problemy - to właśnie miasta. W Europie, nie tylko w Polsce, widać coraz częściej, w coraz większym stopniu konfrontację, jeżeli chodzi o poglądy polityczne. Różnice pomiędzy miastami i obszarami wiejskimi rosną coraz szybciej. Naszym zadaniem jest budowanie mostów pomiędzy tymi różnicami" - mówił wiceszef KE. Prezydent Gdańska odniosła się do porannych obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. "Moja refleksja z dzisiejszego poranka, z przemówień podczas uroczystości na Westerplatte jest taka, że były dwa przemówienia przedstawicieli władz państwowych i list prezydenta RP Andrzeja Dudy, a jedyną osobą, która wspomniała o Żydach, jako ofiarach II wojny światowej, był Frans Timmermans - Europejczyk. Oficjalni przedstawicieli nas - Polek i Polaków - w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej mówią tak, jakby to była wojna tylko i wyłącznie pomiędzy

Polakami i Niemcami" - podkreśliła Dulkiewicz. Dodała, że tak przecież nie było, bo był to konflikt globalny, który objął cały świat, a jego skutki w niektórych miejscach trwają do dzisiaj. "Skoro nasi liderzy społeczni i polityczni tak do nas mówią, to ja się nie dziwię, że gdzieś nasza tolerancja i otwartość na innych znika. Skoro tylko my jesteśmy tym dumnym narodem i wrogów mamy tu, tam i jeszcze gdzieś indziej, to co my, Polacy, mamy myśleć - zwłaszcza ci poddani bardzo silnej propagandzie tzw. mediów publicznych i innej. Trudno więc się dziwić zmianie postaw, bo jest uprawiana bardzo konsekwentna polityka zmieniania postaw Polaków" - oceniła Dulkiewicz. Burmistrz Londynu Khan zaznaczył, że Gdańsk i Londyn mają bardzo wiele wspólnego. "Proszę, nie osądzajcie nas przez czyny naszych rządów. To jest wspólne między Gdańskiej i Londynem. Przyjechałem tutaj po to, żeby uciec od brexitu, a pierwsze pytanie tego dotyczy. Proszę nie oceniajcie biura, urzędu burmistrza Londynu przez pryzmat tego, że obecny premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson był kiedyś także burmistrzem tego miasta" - podkreślił Khan. Dodał, że bardzo uważnie słuchał porannego wystąpienia Timmermansa i jego ocenie wszyscy możemy bardzo dużo wyciągnąć z II wojny światowej w zakresie tego, czego nie powinniśmy robić. Podkreślił, że powstanie Unii Europejskiej jest jednym z powodów tego, iż obecne pokolenie dumnych Europejczyków nie musiało się w trakcie całego swojego życia mierzyć się z tak tragicznym wydarzeniem jak światowy konflikt zbrojny. Jako drugi z powodów wymienił powstanie NATO, które jednoczy wiele narodów. "Postrzegamy siebie, jako przyjaciół, sąsiadów, sprzymierzeńców. Uwierzcie mi, że wiele osób w Wielkiej  Brytanii ma złamane serca, że ponad połowa uczestników referendów zagłosowała za opuszczeniem przez nasz kraj Unii Europejskiej" - powiedział burmistrz Londynu. (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|13


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

14|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Polish Business Roadshow

- zarejestruj się Polish Business Link wraz z partnerami serdecznie zaprasza na Polish Business Roadshow, które odbędzie się w Leeds , Liverpool , Manchester oraz Sheffield. Uczestnictwo w spotkaniach jest darmowe! PBR to cykl spotkań zorganizowanych w 8. miastach Wielkiej Brytanii: Manchester, Leeds, Liverpool, Sheffield, Edynburgu, Glasgow, Aberdeen oraz Inverness. Spotkania odbywać się będą przez cały październik. Zapraszamy nie tylko właścicieli firm, ale także przyszłych przedsiębiorców. Projekt otrzymał wsparcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych z Funduszu Współpracy z Polakami i Polonią za Granicą. Celem akcji jest promocja polskiego biznesu w Wielkiej Brytanii, integracja polskich przedsiębiorców, ale co najwazniejsze przekazanie profesjonalnej wiedzy związanej z założeniem i prowadzeniem własnej firmy na terenie Zjednoczonego Królestwa. Każde spotkanie potrwa ok. 3 godzin i podzielone będzie na 2 części: Część 1. (czas trwania: 2 godz.) KONSULTACJE - Bezpłatne, indywidualne konsultacje z ekspertem: prawnikiem, księgowym, specjalistą ds. marketingu, itd Część (czas trwania: 1 godz.) NETWORKING - Networking biznesowy, podczas, którego każdy uczestnik spotkania będzie miał okazję nawiązać nowe, cenne kontakty.

Uczestnictwo w spotkaniach jest darmowe. Wymagana jest rejestracja. Ilość miejsc jest ograniczona. Więcej informacji oraz rejestarca na stronie: www.pblink. co.uk/roadshow2019 Organizator: Polish Business Link Polish Business Link to organizacja członkowska oraz portal biznesowy, którego patronem jest Brytyjsko-Polską Izba Handlowa. Naszym celem jest ułatwienie dostępu do ważnych kontaktów biznesowych. Pomagamy firmom zwiększyć obecność i prestiż na rynku oraz nawiązywać nowe kontrakty biznesowe. Od 2014 roku Polish Business Link organizuje coroczny Kongres Polskich Przedsiębiorców w Londynie, który gromadzi blisko 200 firm z różnych branż. Prowadzimy dedykowane grupy networkingowe: w Londynie: www.pblink.co.uk/london, w Anglii: www. pblink.co.uk/england i w Szkocji: www.pblink.co.uk/ scotland.

Kontakt: Bartlomiej Kowalczyk, bart.k@pblink.co.uk, 07842613016


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

SW11 MEDICAL CLAPHAM 45 Lavender Hill Clapham Junction SW11 5QW

020-7223-5114 TOOTING MEDICAL CENTRE 5 London Rd Tooting SW17 9JR

020-8767-8389

BOTOX: £120 FILLERS: £190

|15


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

16|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Izba Gmin przeciwko bezumownemu

brexitowi; Johnson chce wyborów Brytyjska Izba Gmin poparła w środę projekt ustawy otwierającej drogę do zablokowania bezumownego brexitu i opóźnienia wyjścia z UE do 31 stycznia 2020 r. Premier Boris Johnson skrytykował posłów za utrudnianie negocjacji i zażądał przedterminowych wyborów. Za było 327 posłów, a przeciwko 299 z nich (różnica 28 głosów). To konsekwencja zjednoczenia sił opozycji i rozłamu w rządzącej Partii Konserwatywnej, której 22 posłów zagłosowało z przeciwnikami Johnsona (21 z nich zostało we wtorek usuniętych z tego powodu z klubu parlamentarnego). Ustawa trafi teraz do Izby Lordów, której członkowie będą mieli możliwość jej przyjęcia, zgłoszenia swoich poprawek lub podjęcia prób opóźnienia jej procedowania przed zaplanowanym na przyszły tydzień zawieszeniem obrad parlamentu. Tekst legislacji został przygotowany przez ponadpartyjną grupę przeciwników strategii przyjętej przez premiera Johnsona, który w ostatnich tygodniach dążył do konfrontacji z Unią Europejską w nadziei na ustępstwa w kontrowersyjnym mechanizmie backstopu dla Irlandii Płn. w obliczu bezumownego brexitu. Krytycy mówili jednak, że taki plan prowadził do rosnącego zagrożenia, że rzeczywiście dojdzie do opuszczenia Wspólnoty bez porozumienia. Jeszcze we wtorek, po przegranej w głosowaniu dotyczącym przejęcia przez opozycję kontroli nad porządkiem obrad, Johnson zapowiedział, że w obliczu ryzyka utraty kontroli nad procesem wyjścia z UE będzie domagał się przedterminowych wyborów parlamentarnych w terminie 15 września. Głosowanie nad rządowym wnioskiem o rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych jest zaplanowane jeszcze na późny wieczór w środę. Rozpoczynając debatę w tej sprawie, Johnson mówił, że procedowana ustawa "przekazuje kontrolę nad procesem naszym partnerom" i utrudnia prowadzenie dalszych rozmów ze Wspólnotą. Zdaniem Johnsona wybory parlamentarne powinny się odbyć 15 października br., co - w jego ocenie - po-

Media: kraj na krawędzi wyborów,

zwoli na przełamanie trwającego miesiącami impasu ws. brexitu. Jak zaznaczył, jeśli nadal będzie premierem, będzie chciał doprowadzić do wyjścia W. Brytanii ze Wspólnoty w planowanym terminie 31 października br. Do ogłoszenia przedterminowych wyborów parlamentarnych konieczne jest jednak poparcie dwóch trzecich posłów zasiadających w Izbie Gmin. Wniosek ma niewielkie szanse na przyjęcie, bo lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn odrzucił propozycję skrócenia kadencji parlamentu przed wejściem w życie opozycyjnej ustawy przeciwko bezumownemu brexitowi. W swoim wystąpieniu porównał ją do zatrutego jabłka z bajki o Królewnie Śnieżce i wskazał, że przedterminowe wybory w połowie października wciąż mogłyby doprowadzić do wyjścia bez umowy na koniec miesiąca. "Prawda jest taka, że ten wniosek jest elementem nieszczerej rozgrywki premiera, który jest niegodny swojego urzędu" - powiedział. "Szef rządu twierdzi, że ma jakąś strategię, ale nie może nam powiedzieć, na czym ona polega. Co gorsza, nie może tego powiedzieć też Unii Europejskiej" - kpił polityk, dodając, że "w rzeczywistości po prostu jej nie ma". Corbyn zaznaczył jednak, że byłby gotowy na poparcie podobnego wniosku po przyjęciu procedowanej przez parlament ustawy przeciwko bezumownemu brexitowi, która zmuszałaby rząd do przedłużenia procesu wyjścia z UE do 31 stycznia 2020 r. w razie braku osiągnięcia porozumienia z Brukselą do 19 października br. Na chwilę obecną Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

torysi w stanie rozpadu

Brytyjskie media podkreślały w środę skalę podziałów w rządzącej Partii Konserwatywnej po tym, jak premier Boris Johnson stracił większość parlamentarną i przegrał kluczowe głosowanie, które otwiera drogę do dalszego opóźnienia brexitu. We wtorek posłowie sprzeciwiający się bezumownemu brexitowi przejęli kontrolę nad porządkiem obrad Izby Gmin, aby zablokować taki scenariusz wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Opozycja - do której podczas głosowania dołączyło aż 21 posłów Partii Konserwatywnej, usuniętych później karnie z klubu parlamentarnego - zebrała 328 głosów przy zaledwie 301 na rzecz rządu (przewaga 27 głosów). Dzięki temu zwycięstwu w środę parlament będzie - wbrew woli rządu - obradował nad opozycyjnym wnioskiem, otwierającym drogę do zablokowania bezumownego brexitu i do potencjalnego opóźnienia brexitu do 31 stycznia 2020 r., jeśli porozumienie z Brukselą nie zostanie wypracowane do 19 października br. Posłowie zagłosują też nad rządowym wnioskiem w sprawie rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. "Financial Times" ocenił, że po wtorkowej porażce w głosowaniu nad porządkiem obrad i rozłamie w partii rządzącej "Wielka Brytania jest na krawędzi wyborów parlamentarnych, a Partia Konserwatywna w stanie dezintegracji". "Polityczni eksperci często mówili, że Partia Konserwatywna może się podzielić w procesie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ale wtorek (...) był dniem, w którym ten rozłam przyjął widoczną formę, kiedy niektórzy z najbardziej szanowanych torysów sprzeciwili się Johnsonowi" - napisał dziennik. Jak podkreślono, spór wewnątrz ugrupowania sięgnął zenitu, gdy grupa 21 posłów Partii Konserwatywnej, usuniętych później za głosowanie wraz z opozycją w tym aż ośmiu ministrów i wnuk Winstona Churchilla - oskarżyli najbliższego współpracownika Borisa Johnsona o "kompletną pogardę dla partii". W odpowiedzi sojusznicy premiera oskarżyli rozłamowców o "histeryczne" zachowanie i "niszczenie" rządowych planów w sprawie brexitu. Centrowy "The Times" ocenił z kolei, że Johnson "nie ma większości, a jego strategia w sprawie brexitu pogrążyła się w chaosie". "+Każdy ma plan, dopóki nie dostanie pięścią w twarz+ - mawiał były mistrz świata wagi ciężkiej Mike Tyson. Wczoraj, w 42. dniu swojego urzędowania jako premier, Johnson brutalnie dostał w twarz" podkreślono w komentarzu redakcyjnym, dodając, że "niezależnie od tego, jaki miał plan w dniu, gdy obejmował stanowisko, z pewnością nie zakładał porażki 27 głosami podczas pierwszego sprawdzianu dla jego rządu w Izbie Gmin". Dziennik ostrzegł, że szef rządu "musi przygotować się na jeszcze brutalniejsze ciosy" w środę. Wskazuje, że posłowie prawdopodobnie odrzucą rządową propozycję rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych co najmniej do czasu, aż przyjęty zostanie ponadpartyjny projekt ustawy przeciwko bezumownemu brexitowi. "Johnson może winić tylko siebie. Stało się jasne, że jego

decyzja o zawieszeniu prac parlamentu na pięć tygodni, choć zgodna z konstytucją, opierała się na błędnej ocenie sytuacji politycznej i skłoniła posłów przeciwnych wyjściu (z UE) bez porozumienia, by działać szybciej, niż pierwotnie planowali" - oceniła gazeta. "Times" konkluduje, że lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn może nie zgodzić się na przedterminowe wybory, bo "z pewnością jest w interesie laburzystów, aby odmówić wyborów przed 31 października, i (w ten sposób) sprowadzić na Johnsona kolejne polityczne upokorzenie" - czyli wydłużenie procesu brexitu co najmniej do 31 stycznia 2020 r. Inaczej sytuację ocenił konserwatywny "Telegraph", który uznał, że "wczorajsze wydarzenia w Izbie Gmin potwierdziły to, co wszyscy wiedzieliśmy od dawna: ten parlament nie nadaje się do pełnienia swoich obowiązków". Jak przypomniano, w wyniku nieudanej kampanii wyborczej w 2016 roku premier Theresa May - mimo obiecujących sondaży - nie zdołała uzyskać samodzielnej większości w parlamencie, "w efekcie podtrzymując sytuację, w której większość posłów jest za pozostaniem w UE". "Znaleźliśmy się w sytuacji niezwykłego paradoksu: rząd nie chce wyborów, ale może być zmuszony do ich rozpisania, z kolei Partia Pracy od lat się ich domagała, a teraz mówi, że najpierw trzeba wykluczyć scenariusz bezumownego brexitu" - analizował "Telegraph". "Zwolennicy pozostania (Wielkiej Brytanii) w UE rzucali w stronę rządu każdą możliwą obelgę: nazywali go niedemokratycznym, oskarżali o prawicowy zamach stanu, mówili, że premier jest marnym dyktatorem. Jednak teraz to oni obawiają się wyborów, bo boją się porażki. Żenujące" - ocenił dziennik. "Premierzy mogą być autorytarni - kilku takich mieliśmy - ale podobnie może być z parlamentem. Obecny, wraz ze swoim spikerem (Johnem Bercow), chętnie narusza proces, aby opóźniać (wyjście kraju z UE) tak długo, aż skończą się wszystkie terminy" - wskazał. Podobnie kryzys w parlamencie scharakteryzował popularny tabloid "Sun", ostrzegając proeuropejskich posłów, że Brytyjczycy "wezmą wyborczy odwet na zwolennikach pozostania (kraju) w UE, którzy próbują powstrzymać brexit". Obecną sytuację ocenił jako "haniebną". "Odpychające jest samozadowolenie i obrzydliwy brak szacunku dla naszej demokracji (...) marksistowskiej Partii Pracy, Liberalnych Demokratów, oderwanych od rzeczywistości rozłamowców z Partii Konserwatywnej i grających pod publiczkę byłych posłów torysowskich" - wyliczono. Gazeta kpiła, że przeciwnicy wyjścia kraju z UE mogą wręcz poprosić Brukselę "o sześć, może 10 lat" opóźnienia brexitu. Jak dodaje, "bez wątpienia zgodzą się na wszystko, co postanowi Unia". Obecnie Wielka Brytania powinna opuścić UE 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Królowa wyraziła zgodę

na zawieszenie parlamentu Mimo protestów opozycyjnych ugrupowań oskarżających rząd o próbę ograniczenia roli Izby Gmin brytyjska królowa Elżbieta II wyraziła w środę zgodę na rządowy wniosek o zawieszenie obrad parlamentu w okresie od najwcześniej 9 września do 14 października br. Oficjalny tekst decyzji ujawnił, że w odbywającym się w letniej rezydencji w Balmoral spotkaniu z monarchinią brali udział lider eurosceptycznego skrzydła Partii Konserwatywnej i większości parlamentarnej w Izbie Gmin Jacob Rees-Mogg oraz jego odpowiedniczka w Izbie Lordów baronessa Natalie Evans, a także główny rzecznik dyscypliny partyjnej Mark Spencer. Zgodnie z postanowieniem parlament będzie mógł najwcześniej przerwać obrady 9 września, a najpóźniej 12 września i wznowi je dopiero po prezentującej plany legislacyjne rządu mowie tronowej Elżbiety II 14 października, niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Głosowanie nad propozycjami rządu i jego strategią w sprawie brexitu odbyłoby się wówczas najprawdopodobniej w dniach 21-22 października, tuż po ostatnim szczycie UE przed zaplanowanym na 31 października wyjściem Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty. To dawałoby też premierowi szansę na przyjęcie przez Izbę Gmin w ostatniej chwili ewentualnego nowego porozumienia z Brukselą. Wcześniej liderzy opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn i Liberalnych Demokratów Jo Swinson apelowali publicznie do monarchini o spotkanie z przedstawicielami opozycji i odrzucenie rządowej prośby, oskarżając premiera Borisa Johnsona o próbę marginalizacji Izby Gmin w kluczowym momencie negocjacji ws. brexitu. We wcześniejszym liście do monarchini Corbyn ostrzegł, że "istnieje ryzyko, iż królewskie prerogatywy są używane w sposób, który jest wprost sprzeczny z opinią większości Izby Gmin" i poprosił o zwołanie spotkania Tajnej Rady Wielkiej Brytanii w szerszym składzie przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie. Zawieszenie obrad parlamentu skróci znacząco czas, jaki opozycja będzie miała do dyspozycji, by przeprowadzić działania mające na celu zablokowanie bezumownego brexitu, potencjalnie ograniczając także szanse na ich powodzenie. Opozycyjne ugrupowania nie mają wystarczającej liczby mandatów w Izbie Gmin, ale liczą na poparcie części proeuropejskich

posłów Partii Konserwatywnej lub przeciwników politycznych Johnsona. W wypowiedzi dla telewizji Sky News Johnson uspokajał, że posłowie będą mieli "wiele czasu" na dyskusje dotyczące brexitu i tłumaczył, że decyzja zapadła ze względu na wiszącą nad rządem koniecznością zakończenia wyjątkowo długiej, dwuletniej sesji parlamentu i rozpoczęcia nowej, co pozwoli na płynniejszą realizację programu legislacyjnego gabinetu. Krytycy premiera wskazali jednak, że zakończenie sesji i rozpoczęcie nowej zazwyczaj trwa ledwie kilka dni, podczas gdy postulowane przez Johnsona rozwiązanie zakłada aż pięciotygodniową przerwę w obradach w kluczowym momencie negocjacji dotyczących brexitu. Publiczną krytykę pod adresem premiera złożyli nie tylko politycy opozycji, ale także wywodzący się z Partii Konserwatywnej: wpływowy spiker Izby Gmin John Bercow, proeuropejski były szef prokuratorii generalnej Dominic Grieve i były minister finansów w rządzie Theresy May Philip Hammond. Pierwszy sondaż firmy badawczej YouGov wykazał, że Brytyjczycy także byli krytyczni wobec rządowej propozycji zawieszenia parlamentu: jako nieakceptowalną oceniło ją 47 proc. ankietowanych, 27 proc. uznało, że rząd ma prawo do takiego ruchu, a 26 proc. nie miało zdania. Taki ruch popierało jednak odpowiednio 52 i 51 proc. wyborców Partii Konserwatywnej i zwolenników brexitu. Brytyjskie media spekulowały w środę, że decyzja królowej może doprowadzić do zmiany taktyki polityków opozycji, którzy mogliby złożyć w przyszłym tygodniu wniosek o wotum nieufności wobec rządu Johnsona, potencjalnie doprowadzając do jego upadku i - w razie niepowstania innego gabinetu - przedterminowych wyborów parlamentarnych. Ustalenie ich terminu leżałoby jednak w gestii ustępującego premiera, który mógłby próbować je odroczyć do czasu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE z końcem października. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|17


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

18|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Brat Borisa Johnsona zapowiada rezygnację z rządu i mandatu posła Brytyjski wiceminister edukacji Jo Johnson, brat premiera Borisa Johnsona, zapowiedział w czwartek rezygnację ze stanowiska w rządzie i mandatu posła. "W ostatnich tygodniach byłem rozdarty między lojalnością wobec rodziny a interesem narodowym" - przyznał. "Reprezentowanie przez dziewięć lat Orpington (południowo-wschodnia część Londynu - PAP) i służba ministerialna pod wodzą trzech różnych premierów były dla mnie zaszczytem. W ostatnich tygodniach byłem rozdarty między lojalnością wobec rodziny a interesem narodowym - to napięcie nierozwiązywalne i nadszedł czas, aby inni przejęli moje role jako posła i ministra" - napisał na Twitterze. Telewizja Sky News podkreśliła, że tekst oświadczenia polityka wprost sugeruje, że jego zdaniem premier nie realizuje interesu narodowego i należy się spodziewać, że jedynie pogłębi ono kryzys trawiący rząd. Do odejścia młodszego brata premiera doszło zaledwie dzień po przegraniu przez szefa rządu głosowania nad jego wnioskiem o przedterminowe wybory parlamentarne. Wcześniej Boris Johnson musiał także uznać wyższość opozycji próbującej prawnie wykluczyć ryzyko wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy. Jo Johnson był wcześniej także członkiem rządów Davida Camerona oraz Theresy May, z którego zrezygnował w listopadzie ub.r., ogłaszając poparcie dla drugiego referendum w sprawie brexitu. Wybór pomiędzy wypracowanym przez rząd porozumieniem dotyczącym brexitu, a brakiem umowy w sprawie wyjścia z UE jest "porażką państwa na skalę, jakiej nie widzieliśmy od kryzysu sueskiego" - tłumaczył wówczas.

"Times": osoby z odmową

azylu wciąż pozostają w kraju Po przejęciu władzy w Partii Konserwatywnej przez jego brata zdecydował się jednak na krótki powrót do ław rządowych, w których był uważany za adwokata progresywnych reform świata akademickiego; walczył m.in. o zagwarantowanie finansowania uniwersytetów i projektów badawczych po brexicie. We wtorek rząd Borisa Johnsona stracił większość w Izbie Gmin po tym, jak w trakcie dramatycznych scen w parlamencie Philip Lee przesiadł się do ław opozycji, ogłaszając dołączenie do proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Tego samego wieczora 21 posłów Partii Konserwatywnej, którzy zagłosowali we wtorek z opozycją, poinformowało, że usunięto ich z klubu parlamentarnego ugrupowania i że stali się w związku z tym "niezrzeszonymi", co z punktu widzenia rządu dalej pogorszyło parlamentarną arytmetykę. W tej grupie znaleźli się m.in. Philip Hammond, który jeszcze przed sześcioma tygodniami był ministrem finansów w rządzie May, oraz zasiadający w parlamencie nieprzerwanie od czerwca 1970 r. Ken Clarke - były minister w rządach Margaret Thatcher i Johna Majora - a także wnuk legendarnego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla, Nicholas Soames. Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

Około 40 tysięcy osób, które dostały odmowne decyzje w sprawie swoich wniosków o udzielenie azylu, wciąż pozostaje na terenie Wielkiej Brytanii - napisał we wtorek dziennik "The Times" powołując się na rządowe dane. Eksperci imigracyjni, z którymi rozmawiała gazeta, zaznaczyli, że wiele z tych osób prawdopodobnie nigdy nie opuści Wielkiej Brytanii, a ich przyszła deportacja z kraju w zgodzie z prawem migracyjnym może okazać się utrudniona. Według danych rządowych liczba osób, które pozostają pomimo otrzymania odmownej decyzji, wzrosła w ciągu roku o 15 proc. do blisko 40 tys. Teoretycznie każda z tych osób jest objęta postępowaniem deportacyjnym, ale te toczą się bardzo powoli lub są nieskuteczne; w ciągu ostatnich 12 miesięcy taki los spotkał jedynie 3,5 tys. osób. Poseł Partii Konserwatywnej Philip Hollobone ocenił w rozmowie z "Timesem", że takie dane są "powodem do narodowego wstydu" i ostrzegł, że "im dłużej ci ludzie są tutaj nielegalnie, tym większe są szanse, że nigdy stąd nie wyjadą". W podobnym tonie wypowiedział się były dyrektor jednostki MSW odpowiedzial-

nej za walkę z nielegalną imigracją David Wood. W ubiegłym tygodniu premier Boris Johnson przestrzegał przed podejmowaniem nielegalnych prób przekraczania granicy i wjazdu do Wielkiej Brytanii, zapewniając, że takie osoby będą odsyłane do kraju, z którego przybyły. Szacuje się, że tylko w tym roku około 850 osób przedostało się przez kanał La Manche nielegalnie, z czego większość złożyła najprawdopodobniej wnioski o uzyskanie azylu. Jak wynika z informacji "Timesa", brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel poprosiła swoich urzędników o przygotowanie pilnych planów na wypadek szerszego kryzysu migracyjnego i rosnącej liczby prób przekroczenia granicy. W czwartek szefowa MSW spotka się w tej sprawie w Paryżu ze swoim francuskim odpowiednikiem Christophem Castanerem. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

Piloci tanich linii lotniczych Ryanair będą kontynuować strajk Piloci tanich linii lotniczych Ryanair ze Stowarzyszenia Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych (Balpa) ogłosili w środę, że będą kontynuować strajk przez 7 dni do końca września na tle sporu z pracodawcą o emerytury, zasiłki rodzicielskie i "przejrzystą" strukturę płac. Piloci zapowiedzieli nową rundę strajku w dniach 18, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 września. Stowarzyszenie Balpa wyraziło żal, że linie lotnicze odmawiają udziału w rozmowach pod egidą Acas, ciała arbitrażowego zajmującego się konfliktami społecznymi w Wielkiej Brytanii. "Piloci Ryanaira chcą takich samych umów, jakie obowiązują w innych liniach lotniczych. Nasze prośby nie są nierozsądne” powiedział sekretarz generalny związku zawodowego Balpa Brian Strutton. Do ostatnich strajków pilotów Ryanaira doszło w Wielkiej Brytanii 22 i 23 sierpnia, a także w dniach od 2 do 4 września. Według Balpy strajki te „bardzo zirytowały Ryanaira, zmuszając go do zatrudniania pracowników kontraktowych i zmobilizowania załóg z zagranicy w celu utrzymania działalności transportowej”. Tymczasem w Hiszpanii planowany jest strajk protesta-

cyjny przeciwko planowanemu zamknięciu baz lotniskowych. Strajk ten ma się odbyć 19, 27 i 29 września. Pod koniec lipca Ryanair ogłosił zamiar zwolnienia 900 osób na ok. 13 tys. zatrudnionych w tych liniach lotniczych. Zwolnienia planowane są pod koniec września i po świętach Bożego Narodzenia. Firma chce także zamknąć zimą i latem przyszłego roku część swych baz z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max. Ryanair - największy w Europie niskobudżetowy przewoźnik powietrzny - miał w przyszłym roku otrzymać 58 maszyn 737 Max, ale uziemienie wszystkich tych samolotów po dwóch katastrofach sprawiło, że Boeing nie zrealizuje na czas zamówień. Dla Ryanaira oznacza to, że latem 2020 roku, w najbardziej dochodowym sezonie, nie będzie dysponował wystarczającą flotą. (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|19


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

20|

INFORMACJE

LIGHTING | FURNITURE | DECORATIVE OBJECTS

-10% zniżki z kodem: ANONSE www.upstreamfactory.com

ORIGINAL OLD OBJECTS

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

80 lat temu wojska niemieckie zaatakowały RP

– początek II wojny światowej 80 lat temu, 1 września 1939 r., wojska niemieckie bez wypowiedzenia wojny przekroczyły o świcie na całej niemal długości granice Rzeczypospolitej, rozpoczynając tym samym pierwszą kampanię II wojny światowej. Osamotnione w walce Wojsko Polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji przeprowadzonej później, 17 września. Konsekwencją stał się IV rozbiór Polski dokonany przez Hitlera i Stalina. „Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni.” - słowa te wypowiedział Adolf Hitler na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Wojska niemieckie rozpoczęły działania zbrojne 1 września 1939 r. o godzinie 4.35 od zbombardowania Wielunia. Atak ten nastąpił na kilka minut przed salwami pancernika „Schleswig-Holstein” oddanymi w kierunku Westerplatte. Strona niemiecka przystępując do wojny z Polską wystawiła 1 850 tys. żołnierzy, 11 tys. dział, 2 800 czołgów i 2000 samolotów. Wojsko Polskie dysponowało dwukrotnie mniejszą liczbą żołnierzy (950 tys.), ponad dwukrotnie mniejszą liczbą dział (4,8 tys.), czterokrotnie mniejszą liczbą czołgów (700) i pięciokrotnie mniejszą liczbą samolotów (400). Przewaga niemiecka na głównych kierunkach uderzeń była jeszcze większa. Niemiecki plan ataku na Polskę przewidywał wojnę błyskawiczną, której celem miało być przełamanie polskiej obrony, a następnie okrążenie i zniszczenie głównych sił przeciwnika. Wojska niemieckie miały przeprowadzić koncentryczne uderzenie ze Śląska, Prus Wschodnich i Pomorza Zachodniego w kierunku Warszawy. Niemieckie plany zakładały osiągnięcie w ciągu tygodnia linii Narwi, Wisły oraz Sanu i zniszczenia armii polskiej. Sytuację militarną Polski pogarszała długość granicy z Niemcami, która po zajęciu przez III Rzeszę Moraw i wkroczeniu niemieckich wojsk na Słowację, liczyła ok. 1600 km. Umożliwiało to zaatakowanie Polski z zachodu, północy i południa. Przygotowując plany obrony dowództwo polskie nie przesunęło wojsk na linię Narwi, Wisły i Sanu, z punktu widzenia wojskowego najkorzystniejszą, ale zgrupowało większe siły w rejonach przygranicznych. Zdecydowano się na takie posunięcie z powodów politycznych. Nie chciano bowiem oddawać bez walki Pomorza i Śląska, obawiając się, że Niemcy po zajęciu tych terenów zakończą działania militarne oświadczając, iż naprawione zostały w ten sposób „krzywdy” wyrządzone przez Traktat Wersalski i zwrócą się następnie o międzynarodową mediację. Obawiano się także tego, że przemarsz niemieckiej armii przez polskie terytorium opuszczone przez Wojsko Polskie bardzo źle wpłynie na morale społeczeństwa i złamie w nim wolę walki. Wojska niemieckie od samego początku walk odnosiły sukcesy. Luftwaffe po zdobyciu panowania w powietrzu rozpoczęło bombardowanie szlaków komunikacyjnych, zgrupowań polskich wojsk, a także dokonywało nalotów na miasta. Wojska pancerne wspierane przez piechotę przełamywały polskie linie obrony i wychodziły głęboko na tyły. Strona niemiecka miała nie tylko przewagę liczeb-

ną, ale dysponowała również nowocześniejszym uzbrojeniem i sprzętem. Ogólnej sytuacji nie mogły zmienić pojedyncze punkty oporu, takie jak Westerplatte, które trwały w bohaterskiej walce. 3 września związane z Polską układami sojuszniczymi Wielka Brytania i Francja przekazały władzom III Rzeszy ultimatum, w którym domagały się od Niemiec natychmiastowego wstrzymania działań wojennych i wycofania swoich wojsk z terytorium Polski. Po jego odrzuceniu rządy obu państw przystąpiły do wojny z Niemcami. Tym samym Hitlerowi nie udała się izolacja konfliktu polsko–niemieckiego i powtórzenie scenariusza z Monachium. Pomimo wypowiedzenia wojny Niemcom wojska brytyjskie i francuskie nie podjęły jednak żadnych efektywnych działań militarnych przeciwko III Rzeszy. Polska pozostała więc w konflikcie z Niemcami osamotniona. Niemały wpływ na decyzję Londynu i Paryża miała wiedza na temat treści tajnego protokołu układu Ribbentrop – Mołotow z 23 sierpnia 1939 r., dotyczącego podziału terytorium Polski pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Sowieckim. Inną kwestią jest to, iż zarówno Francja, jak i wielka Brytania, nie były przygotowane we wrześniu 1939 r. do wojny z Niemcami. Odpowiedź na pytanie, jaki byłby efekt podjętej pomimo tego ofensywy przeciwko Niemcom na Zachodzie pozostanie w sferze spekulacji. Po wygranej bitwie granicznej wojska niemieckie zaczęły coraz bardziej zagrażać stolicy. W nocy z 4 na 5 września rozpoczęto ewakuację urzędów centralnych i rządowych. 6 września Warszawę opuścił rząd i marszałek Edward Rydz-Śmigły, który przeniósł swoją kwaterę do Brześcia nad Bugiem. Walczące oddziały rozkazem Naczelnego Wodza miały tworzyć linię obrony wzdłuż Narwi, Wisły i Sanu. 8 września pierwsze oddziały niemieckie dotarły pod Warszawę, której obroną kierowali gen. Walerian Czuma i prezydent Stefan Starzyński, pełniący funkcję cywilnego dowódcy obrony stolicy. Uderzenie Niemców na Warszawę zatrzymane zostało na pewien czas dzięki wielodniowej bitwie nad Bzurą (9-18 września), największej w czasie kampanii wrześniowej, w której udział wzięły wycofujące się z Wielkopolski i Kujaw armie „Poznań” i „Pomorze” pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby. Pomimo tego, iż bitwa ta zakończyła się klęską wojsk polskich, to niewątpliwie opóźniła kapitulację Warszawy i wiążąc wojska niemieckie umożliwiła wycofanie się polskich oddziałów do Małopolski Wschodniej. 17 września, łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, na teren Rzeczypospolitej wkroczyły oddziały Armii Czerwonej. Niemcy od kilkunastu dni ponaglali już Sowietów, ażeby zajęli obszary uznane w pakcie Ribbentrop-Mołotow za ich strefę interesów. Stalin zwlekał jednak z podjęciem decyzji, czekając na to, jak zachowają się wobec niemieckiej agresji na Polskę Wielka Brytania i Francja, a także przyglądając się temu, jak silny opór Niemcom stawia polskie wojsko. Siły Armii Czerwonej skierowane przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły w sumie ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów. W reakcji na sowiecką agresję 17 września wieczorem


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Naczelny Wódz wydał następujący rozkaz: „Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony albo próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii”. Władze polskie wzywając do unikania walki z Armią Czerwoną nie uznały jej wkroczenia za powód do wypowiedzenia wojny i nie zerwały stosunków dyplomatycznych z Moskwą. Zaistniała sytuacja zadecydowała o tym, iż w nocy z 17 na 18 września prezydent Ignacy Mościcki wraz z rządem polskim i korpusem dyplomatycznym przekroczył granicę rumuńską, planując przedostanie się do Francji. Razem z nimi terytorium polskie opuścił Naczelny Wódz marszałek Edward Rydz-Śmigły. Pomimo wkroczenia wojsk sowieckich do Polski i ewakuacji najwyższych władz Rzeczypospolitej walki trwały nadal. Od 17 września pod Tomaszowem Lubelskim armie „Kraków” i „Lublin” toczyły bój z Niemcami usiłując przedostać się na tzw. przedmoście rumuńskie. 20 września, po wyczerpaniu amunicji, skapitulowały. 22 września, po wielodniowej walce z Niemcami, dowódca obrony Lwowa gen. Władysław Langner poddał miasto Sowietom. Do 28 września broniła się Warszawa, a do 2 października załoga Helu. 6 października zakończyła walkę ostatnia duża polska formacja - Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie”, dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga, która przedzierając się w kierunku stolicy toczyła boje i z Wehrmachtem i z Armią Czerwoną. Ogromnie ważną kwestią w obliczu przegranej wojny stawało się zachowanie ciągłości istnienia i działania struktur państwowych. Dlatego też, wobec internowania przedstawicieli najwyższych władz Rzeczypospolitej w Rumunii, prezydent Ignacy Mościcki na podstawie art. 13 Konstytucji kwietniowej z 1935 r. zdecydował się na ustąpienie ze swego urzędu i wyznaczenie następcy w osobie Władysława Raczkiewicza. 30 września nowy prezydent, przebywający we Francji, powołał rząd na czele którego stanął gen. Władysław Sikorski. Kampania rozpoczęta we wrześniu 1939 r. zakończyła się dla Polski klęską. Samotnie walczące z niemiecką i sowiecką potęgą wojska polskie nie mogły liczyć w niej na zwycięstwo. W tej sytuacji, jak powiedział w jednym z wywiadów prof. Marian Zgórniak, nawet „gdyby na miejscu Rydza-Śmigłego był Aleksander Macedoński, też by tej kampanii nie wygrał”. Straty po stronie polskiej wynosiły ok. 200 tys., w tym 70 tys. poległych. Do niemieckiej niewoli wziętych zostało ponad 400 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty niemieckie wynosiły ok. 45 tys. poległych i rannych żołnierzy. Ponadto armia niemiecka straciła ok. 1000 czołgów i samochodów pancernych oraz blisko 700 samolotów. Były to straty poważne i stanowiły ponad 30% stanu bojowego. W walkach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Straty sowieckie wynosiły ok. 3 tys. zabitych i 6-7 tys. rannych. Ok. 70 tys. żołnierzy polskich przekroczyło granicę Rumunii i Węgier, natomiast na Litwę i Łotwę przedostało się ok. 18 tys. W czasie wrześniowych walk wojska niemieckie postępowały z wyjątkowym okrucieństwem. Lotnictwo atakowało ludność cywilną, a Wehrmacht na zdobytych terenach dokonywał masowych egzekucji. Przykładem tego typu zbrodniczych działań były wydarzenia w Bydgoszczy, gdzie tylko 9 września rozstrzelano 400 Polaków. Od początku działań zbrojnych Niemcy rozpoczęli także brutalne prześladowania ludności żydowskiej. W sumie w wyniku niemieckich represji we wrześniu 1939 r. zginęło co najmniej 16 tys. osób. Wkraczająca na ziemie Rzeczypospolitej Armia Czerwona zachowywała się równie bestialsko. W Grodnie po zajęciu miasta Sowieci wymordowali ponad 300 jego obrońców. Przykładów tego typu morderstw popełnianych na polskich wojskowych, policjantach i cywilach jest wiele, m.in. na Polesiu (150 oficerów) czy w okolicach Augustowa (30 policjantów). Kampania wrześniowa jest i z pewnością długo jeszcze będzie tematem wielu sporów i dyskusji. Dyskusji, które nie toczą się na temat tego, czy Polska miała szansę na sukces w tym konflikcie, ale dotyczą geopolitycznych przesłanek klęski z 1939 r. i jej militarnych uwarunkowań. Prof. Marian Zgórniak oceniając działania marszałka Rydza-Śmigłego i ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z 1939 r. wyraził następującą opinię: „Nie popełni-

li błędu, ponieważ w okolicznościach, w jakich przyszło im działać, nie było w zasadzie lepszego wyjścia. Nie byli geniuszami, ale zrobili lepiej lub gorzej to, co do nich należało. Historia obeszła się z nimi okrutnie, ale taki jest już los polityków, którzy przegrali. Oczywistym ich sukcesem stało się to, że wojna Hitlera z Polską nie stała się wojną lokalną. Stała się początkiem wielkiej wojny, w której Zachód walczył również o Polskę. W chwili gdy we wrześniu 1939 roku przegrywała Polska, przegrywała także Europa”. Historycy zgodni są najczęściej co do tego, iż żołnierz polski walczył dobrze. Dezercje z pola walki czy niesubordynacja należały do rzadkości. „Stawiając czoło blitzkriegowi przez pięć tygodni w osamotnieniu - stwierdzał prof. Norman Davis - armia polska spisała się lepiej niż połączone siły brytyjskie i francuskie w roku 1940. Polacy spełnili swój obowiązek”. O waleczności Polaków we wrześniu 1939 r. prof. Paweł Piotr Wieczorkiewicz pisał, iż „W ekstremalnie trudnych warunkach były przykłady graniczącego z fanatyzmem bohaterstwa: walka załóg Węgierskiej Górki, Borowej Góry i Wizny, obrona Warszawy, Lwowa i Wybrzeża, postawa Wołyńskiej BK w pierwszych dwóch dniach wojny, szaleńcza odwaga kawalerzystów gen. Abrahama w odwrocie znad Bzury, bitność 11 Karpackiej DP w Lasach Janowskich, odporność 1 DPLeg., zwanej przez Niemców z szacunkiem "żelazną", odyseja zgrupowania KOP i GO "Polesie" i oczywiście twarda postawa 10 Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej”. Analizując błędy popełnione w czasie kampanii wrześniowej część historyków zwraca uwagę na zbyt wczesne przeniesienie kwatery Naczelnego Wodza z Warszawy do Brześcia oraz przedwczesne opuszczenie stolicy przez prezydenta i rząd. Niektórzy surowo oceniają działania samego marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, a szczególnie jego decyzję o przekroczeniu granicy rumuńskiej i opuszczeniu walczących wciąż jeszcze wojsk. Wspomniany już prof. Wieczorkiewicz w artykule „Wrzesień 1939 – próba nowego spojrzenia” zarzucał Naczelnemu Wodzowi m.in.„karygodny wręcz sposób wdrożenia planu wojny w życie”. „Plan wojny – pisał Wieczorkiewicz - nie dość, że ogólnikowy i nierozpracowany w kolejnych stadiach, marszałek co gorsza otoczył niezrozumiałym wręcz nimbem tajemnicy nie tylko wobec własnego sztabu (...) Kolejnym błędem stała się, również wyniesiona z wojny 1920 roku, skrajna wręcz centralizacja dowodzenia (...) Efektem, już w trakcie kampanii, stały się ingerencje Rydza-Śmigłego w rozkazodawstwo na poziomie dywizji i brygad, niemal zawsze spóźnione i nieadekwatne do sytuacji. Stało się tak, ponieważ, jak zauważa trafnie płk Porwit, "marszałek wziął na siebie obowiązki ponad siły, i to bez prawidłowej pomocy sztabu". Co gorsza, czego można było i należało się spodziewać, naczelny wódz, w warunkach rwącej się łączności pozbawiony najdalej po kilku dniach możliwości realnej komunikacji z podwładnymi, utracił praktycznie możliwość kierowania operacjami”. Cytowany płk Marian Porwit, jeden z dowódców obrony Warszawy w 1939 r., oceniając kampanię wrześniową stwierdził, iż „została przegrana nie na miarę sił zbrojnych państwa o trzydziestopięciomilionowej ludności, zwłaszcza jeśli idzie o charakter i rozmiar walk". Jednym z kluczowych pytań pojawiających się przy rozważaniach na temat 1 września 1939 r. jest pytanie dotyczące tego, czy Polska mogła wówczas uniknąć wojny z Niemcami. Marszałek Edward Rydz-Śmigły tuż po wrześniowej klęsce odpowiedział nie następująco: „Polska wojny uniknąć nie mogła, jeśli nie chciała skończyć w niesławie. Poniosła i ponosi olbrzymie ofiary, ale dała początek wojnie wyzwoleńczej spod supremacji niemieckiej”. Naczelny Wódz z 1939 r. nie miał najmniejszych wątpliwości, że przyjęcie pierwszych żądań stawianych przez Hitlera wobec Polski spowodowałoby pojawienie się następnych, dotyczących nie tylko Gdańska czy Pomorza, ale także Śląska i Poznańskiego. Celem tej taktyki było, zdaniem marszałka Rydza-Śmigłego, doprowadzenie do „zupełnego zniszczenie niepodległości Polski i całkowitego podporządkowania jej Niemcom”. Prof. Marian Zgórniak, wypowiadając się na temat konsekwencji przyjęcia przez Polskę w 1939 r. propozycji Hitlera, wyraził następującą opinię: „Wielokrotnie nad tym się zastanawiałem. Z pewnością Polska poniosłaby mniejsze straty materialne, może mniej ludzi by zginęło. Prawdopodobnie nasz kraj musiałby wziąć udział w wyprawie na ZSRR. Trudno przeceniać siłę polskich 30 dywizji, ale być może miałyby znaczenie przesądzające. Pytaniem jest, czy w razie zwycięstwa Niemiec hitlerowskich byłoby miejsce dla Polaków w Europie. Co stałoby się z polskimi Żydami?”.(PAP) Więcej do przeczytania – w serwisie historycznym Dzieje.pl Mariusz Jarosiński (PAP)

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|21


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

22|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Premiera książki Rogera Moorhouse’a

o kampanii wrześniowej W czwartek w Ambasadzie RP w Londynie odbyła się premiera książki brytyjskiego historyka Rogera Moorhouse’a „First to Fight: The Polish War 1939“ podkreślająca znaczenie kampanii wrześniowej jako "zapomnianego etapu II wojny". Książka jest już w sprzedaży. Książka profesora Moorhouse'a - znanego w Polsce autora prac historycznych takich jak: "Polowanie na Hitlera" (2006), "Stolica Hitlera. Życie i śmierć w wojennym Berlinie (2011) oraz książki o Pakcie Ribbentrop-Mołotow "Pakt diabłów. Sojusz Hitlera i Stalina" (2015), to pierwsza od prawie półwiecza wydana w języku angielskim monografia dotycząca tzw. kampanii polskiej 1939 r. W książce, której polski tytuł brzmi "Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi", autor opisuje i szczegółowo analizuje okrucieństwa popełnione podczas pierwszego etapu II wojny światowej przez Niemców, obala też mity związane z Wrześniem i ocenia rolę Wielkiej Brytanii oraz Francji. W ramach promocji książki w Ambasadzie RP w Londynie zorganizowano panel dyskusyjny poświęcony znaczeniu inwazji niemieckiej i sowieckiej na Polskę w 1939 r. W dyskusji wzięli udział: redaktor naczelny magazynu "History Today" Paul Lay, historyk Richard Overy oraz Wojciech Kozłowski, dyrektor Instytutu Pileckiego - poinformowało biuro prasowe ambasady w specjalnie wydanym komunikacie.

"Mamy nadzieję, że książka Rogera Moorhouse’a pozwoli prawdziwej historii polskiego heroizmu i cierpienia, która jest wolna od nazistowskiej i sowieckiej propagandy, przeniknąć do debaty publicznej" - powiedziała chargé d'affaires ambasady Agnieszka Kowalska. Wyraziła też nadzieję, że dzięki pracy brytyjskiego historyka anglojęzyczny czytelnik będzie mógł lepiej "zrozumieć, co naprawdę wydarzyło się 80 lat temu", w tym - to, że na początku wojny Polska nie została zgładzona błyskawicznym niemieckim atakiem, ale została otoczona, sterroryzowana i w końcu padła łupem dwu totalitarnych mocarstw. "Moim nadrzędnym celem było opowiedzenie historii kampanii w sposób otwarty i wierny, wolny od mitologii wojennych agresorów. Przede wszystkim jednak chciałem przywrócić polskie głosy do narracji (historycznej), z której czas i okoliczności je wykluczyły. Chciałem, aby ich historie, jako żołnierzy lub cywili, zostały w końcu opowiedziane" – powiedział Roger Moorhouse. Książka Rogera Moorhouse'a "First to Fight: The Polish War 1939" trafiła w czwartek na półki księgarskie w całej Wielkiej Brytanii. (PAP)

Torysi, którzy głosowali wraz z opozycją, będą wykluczeni Konserwatywni deputowani, którzy dołączyli do ponadpartyjnej grupy posłów sprzeciwiających się bezumownemu wyjściu W. Brytanii z UE i głosowali za zmianą porządku obrad w Izbie Gmin, będą wykluczeni - powiedział rzecznik gabinetu premiera Borisa Johnsona. Ze wszystkimi deputowanymi Partii Konserwatywnej, którzy złamali partyjny konsensus i zagłosowali inaczej niż reszta Torysów, odbył rozmowy rzecznik dyscypliny partyjnej tzw. Whip (dosłownie: bicz, pejcz)- oświadczył rzecznik. "Ci, którzy zagłosowali inaczej nie będą już dłużej mu podlegać" - dodał. Chodzi o 21 posłów Partii Konserwatywnej, którzy za-

głosowali inaczej niż koledzy i poparli wniosek opozycji o zmianę porządku obrad w Izbie Gmin, aby możliwe było podjęcie prac nad projektem ustawy o zmianie terminu opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Opozycja zebrała łącznie 328 głosów przy zaledwie 301 na rzecz rządu (większość 27 głosów).


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|23


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

24|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Wielka Brytania podejmie decyzję ws. udziału

Huaweia w budowie sieci 5G do końca roku Władze Wielkiej Brytanii do końca roku podejmą decyzję ws. ewentualnego wykluczenia chińskiego koncernu Huawei z udziału w budowie krajowej sieci 5G - zapowiedziała we wtorek sekretarz stanu ds. cyfrowych, kultury, mediów i sportu Nicky Morgan. Podczas rozmowy z BBC Morgan podkreśliła, że liczy, iż rząd "będzie w stanie zrobić coś do jesieni". Dodała, że Londyn musi podjąć w tej sprawie "właściwą decyzję", która zapewni sieci telekomunikacyjnej bezpieczeństwo. W czerwcu br. Chiny przestrzegły Wielką Brytanię przed wykluczeniem firmy Huawei z udziału w projekcie budowy sieci 5G. Zdaniem Pekinu taka decyzja byłaby "bardzo złym sygnałem". Miesiąc wcześniej były szef brytyjskiego wywiadu (MI6) Richard Dearlove ostrzegł, że Huawei stwarza tak wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii, iż rząd nie może mu pozwolić nawet na ograniczoną rolę w budowaniu sieci 5G. Jego zdaniem zdolność do kontrolowania komunikacji i danych transmitowanych kanałami Huawei da

chińskiej firmie możliwość sprawowania kontroli nad "społeczeństwami i innymi narodami". W kwietniu media ujawniły, że rząd Wielkiej Brytanii zdecydował, że firma Huawei nie zostanie zaangażowana do budowy kluczowych elementów infrastruktury 5G, jednak będzie mogła uczestniczyć w tworzeniu mniej istotnych elementów systemu telekomunikacyjnego. Stany Zjednoczone przestrzegają sojuszników przed korzystaniem z urządzeń Huawei przy budowie sieci łączności bezprzewodowej 5G, obawiając się, że mogłyby one zostać wykorzystane przez Chiny w celach szpiegowskich. Huawei zdecydowanie zaprzecza zarzutom szpiegostwa i twierdzi, że Amerykanie kierują się interesami ekonomicznymi. (PAP)

Morawiecki ws. brexitu: czekamy

na konstruktywne i realne propozycje z Londynu Najbliższe dwa miesiące będą rozstrzygające dla losów brexitu; czekamy na konstruktywne i realne propozycje z Londynu - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że bezumowne wyjście Wielkiej Brytanii z UE to najgorszy scenariusz, jednak należy być na niego przygotowanym. "Najbliższe 2 miesiące będą rozstrzygające dla losów Brexitu. Zgadzam się z @MichelBarnier, że brak umowy to najgorszy scenariusz, na który jednak jako UE musimy być przygotowani. Czekamy na konstruktywne i realne propozycje z Londynu. Potrzebujemy kreatywności i jedności" - napisał w piątek rano na Twitterze premier. W środę brytyjska królowa Elżbieta II wyraziła zgodę na rządowy wniosek o zawieszenie obrad parlamentu. Zgodnie z postanowieniem, parlament będzie mógł najwcześniej przerwać obrady 9 września, a najpóźniej 12 września i wznowi je dopiero po prezentu-

jącej plany legislacyjne rządu mowie tronowej Elżbiety II 14 października, niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Głosowanie nad propozycjami rządu i jego strategią w sprawie brexitu odbyłoby się wówczas najprawdopodobniej w dniach 21-22 października, tuż po ostatnim szczycie UE przed zaplanowanym na 31 października wyjściem Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty. To dawałoby też premierowi szansę na przyjęcie przez Izbę Gmin w ostatniej chwili ewentualnego nowego porozumienia z Brukselą.(PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|25


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

26|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

49 proc. rodziców w Wielkiej Brytanii

chce zakazu telefonów w szkołach

49 proc. rodziców w Wielkiej Brytanii uważa, że szkoły, do których uczęszczają ich dzieci, powinny wprowadzić zakaz dla smartfonów – wynika z badania przeprowadzonego przez Opinium na zlecenie serwisu uSwitch.

Jeden na ośmiu ankietowanych rodziców zadeklarował ponadto, że szkoła ich dziecka zdecydowała się już na taki zakaz. W 2018 r. dyrektor szkoły Eton, jednej z najstarszych w Wielkiej Brytanii, zaznaczył, że placówki dydaktyczne i rodzice nie powinni obawiać się odbierania dzieciom smartfonów. Jak przypomniał serwis BBC, ówczesny minister kultury Matt Hancock podkreślał, że podziwia szkoły, które wprowadziły zakaz smartfonów. Według zwolenników gadżetów elektronicznych świat jest pełen tego rodzaju urządzeń i dzieci nie powinny być odcinane od możliwości korzystania z nich. „Jeśli szkoła i edukacja mają na celu przygotowanie nas do tego świata, to bardzo ważna jest nauka korzystania ze smartfonów - kiedy jest to właściwe, a kiedy nie” – podkreślił profesor neurologii edukacji na uniwersytecie w Bristolu Paul Howard-Jones w lipcu 2018 r. w wywiadzie dla BBC. „Dzieci muszą nauczyć się samokontroli, a nie dostaną takiej możliwości, jeśli ich telefony zostaną zabrane na początku dnia” – wskazał. Według eksperta ds. urządzeń mobilnych w uSwitch Ernesta Doku, choć „zrozumiałe” są obawy rodziców wobec rozpraszających uwagę dzieci smartfornów, szkolny zakaz dla tych urządzeń nie jest jasnym roz-

wiązaniem problemu. „Kiedy dzieci będą wkraczać w świat pracy prawdopodobnie będą używać całej gamy gadżetów, a szkoła powinna być bezpiecznym miejscem, gdzie mogłyby uczyć się na temat technologii” – podkreślił. Dodał ponadto, że „wielu rodziców w nagłych wypadkach chce mieć kontakt z dziećmi, aby sprawdzić gdzie się znajdują, dzwoniąc do nich lub korzystając w tym celu z aplikacji”. Ankieta, w której wzięło udział nieco ponad tysiąc osób, pokazała również, że średnia wartość gadżetów zabieranych do szkoły przez każde dziecko wyniosła 301 funtów. Badanie sugeruje również, że ta wartość wciąż rośnie. Z szacunków uwzględniających obecną populację brytyjskich uczniów wynika, że wartość urządzeń elektronicznych przynoszonych do szkół przez dzieci i młodzież w 2019 r. osiągnie poziom 2,3 mld funtów. „Liczba gadżetów, które uczniowie przynoszą codziennie na zajęcia jest zadziwiająca” - ocenił Doku. Z danych zebranych przez Opinium wynika ponadto, że 43 proc. dzieci ma obecnie droższy model telefonu niż ich rodzice. Ci zaś co roku wydają łącznie 13 mld funtów na rachunki telefoniczne generowane przez ich potomstwo. (PAP)

Johnson do Junckera: nie będzie umowy

ws. brexitu bez usunięcia backstopu Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział we wtorek szefowi Komisji Europejskiej Jean-Claude’owi Junckerowi, że nie będzie umowy ws. brexitu, jeśli nie zostanie z niej usunięty zapis o backstopie na granicy Irlandii – poinformowało biuro Johnsona. „Premier oznajmił, że Wielka Brytania opuści UE 31 października niezależnie od okoliczności i że absolutnie chcemy uczynić to z umową – powiedziała rzeczniczka biura na temat rozmowy telefonicznej Johnsona z Junckerem. - Premier powiedział jednak także jasno, że nie ma szans na umowę, jeśli umowa o wystąpieniu nie zostanie ponownie otwarta i nie zostanie z niej usunięty backstop”. Biuro brytyjskiego premiera poinformowało też, że Johnson zapewnił, iż Wielka Brytania nigdy nie umieści na granicy Irlandii Północnej z Irlandią infrastruktury ani punktów granicznych czy kontrolnych. Johnson rozmawiał też

we wtorek przez telefon z premierem Danii Markiem Rutte. „27 państw UE jest otwartych na konkretne propozycje zgodne z umową o wystąpieniu: poszanowaniem integralności wspólnego rynku oraz brakiem twardej granicy na wyspie irlandzkiej” – napisał Rutte w tweecie po tej rozmowie. Backstop to awaryjne rozwiązanie mające nie dopuścić do przywrócenia twardej granicy między należącą do Unii Europejskiej Irlandią a Irlandią Północną, stanowiącą część Wielkiej Brytanii. Johnson domaga się od strony unijnej renegocjacji porozumienia o brexicie, w tym usunięcia z niego zapisu o backstopie; UE odmawia. (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|27

Premier: przystąpienie dziś

do strefy euro - wysoce ryzykowne

Przystąpienie dzisiaj do strefy euro byłoby wysoce ryzykowne - ocenił w czwartek premier  Mateusz Morawiecki. Wskazał, że posiadanie własne waluty może m.in. zamortyzować ewentualny spadek wzrostu gospodarczego. W wywiadzie dla telewizji rp.pl  premier  był pytany o możliwość wejścia Polski do strefy euro. "Na razie jak słyszę dyskusję pomiędzy krajami strefy euro, to coraz częściej przebijają się tam głosy, które mówią o tym, że +może to nie był najlepszy pomysł, że przystąpiłyśmy+ - jak mówią np. nasi koledzy Włosi" powiedział premier. Wskazał, że od czasu przyjęcia euro przez Włochy, gospodarka tego kraju jest w stagnacji. "W temacie wspólnej waluty jest taka teoria - weryfikowana teraz przez praktykę - nazywa się teorią optymalnych obszarów walutowych. I w teorii optymalnych obszarów walutowych dla dwóch czy więcej państw, które chciałyby ewentualnie integrować swoją walutę, muszą być spełnione pewne warunki wstępne do tego, żeby ona była tą optymalną strefą walutową. I Polska z całą pewnością dzisiaj jeszcze nie jest optymalną strefą walutową z krajami takimi jak Niemcy"

- powiedział. Ocenił, że pytania o przystąpienie do strefy euro "należy zawiesić". "Jest wysoce ryzykowne dzisiaj przystępować do strefy euro, w sytuacji, kiedy przed nami w kolejnym dziesięcioleciu mogą być poważne turbulencje gospodarcze i musimy mieć bufory. Takim buforem jest zrównoważony budżet, takim buforem jest solidna, niezależna i bardzo konserwatywna, ostrożnościowa polityka monetarna. Takim buforem jest też właściwa polityka regulacyjna po stronie KNF-u czy urzędu konkurencji" - mówił Morawiecki. "Jednocześnie właśnie takim buforem jest własna, narodowa waluta, która w sytuacji zagrożeń gospodarczych może się osłabić, zwiększyć szanse eksportowe, i dzięki temu zamortyzować spadek wzrostu gospodarczego" - powiedział premier.(PAP)

Analitycy: wtorkowy skok notowań funta

to wstęp do większych wahań brytyjskiej waluty Funt spadł we wtorek do najniższego poziomu od trzech lat, by następnie zyskać 0,5 proc. i osiągnąć poziom1,21 dol. - podała agencja Reutera. Zdaniem analityków to wstęp do większych wahań wartości brytyjskiej waluty, bo "bitwa o brexit wkracza w kolejną kluczową fazę".

Jak wskazała agencja, wartość funta sterlinga spadła we wtorek poniżej 1,20 dol., czyli do najniższego poziomu od 2016 r., by następnie zyskać na wartości 0,5 proc. i osiągnąć najwyższą tego dnia wartość 1,2157 dol. Natomiast w stosunku do euro brytyjska waluta poszła w górę o 0,4 proc. do 90,78 pensów. "Zysk, który nastąpił po gwałtownym spadku funta, prawdopodobnie poprzedzi większe wahania cen tej waluty, bo bitwa o brexit wkracza w kolejną kluczową fazę" - napisano. Dodano, że niepewność inwestorów w związku z brexitem jest wciąż wysoka. Jak podaje agencja, większość analityków przewiduje, że "wzmocnienie funta szterlinga będzie tymczasowe" i prognozuje "dalsze zawirowania" w notowaniach brytyjskiej waluty. Np. eksperci z ING, których cytuje agencja, zaznaczają, że prawdopodobieństwo przedterminowych wyborów "nie jest dobrą wróżbą dla funta”. Dodali, że "niepewność co do wyniku wyborów pozostaje wysoka",

a to nie oznacza "wytchnienia dla funta". We wtorek posłowie sprzeciwiający się bezumownemu brexitowi przejęli kontrolę nad porządkiem obrad Izby Gmin, aby zablokować taki scenariusz wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Opozycja - do której podczas głosowania dołączyło aż 21 posłów Partii Konserwatywnej, usuniętych później karnie z klubu parlamentarnego - zebrała 328 głosów przy zaledwie 301 na rzecz rządu (przewaga 27 głosów). Dzięki temu zwycięstwu w środę parlament będzie - wbrew woli rządu - obradował nad opozycyjnym wnioskiem, otwierającym drogę do zablokowania bezumownego brexitu i do potencjalnego opóźnienia brexitu do 31 stycznia 2020 r., jeśli porozumienie z Brukselą nie zostanie wypracowane do 19 października br. Posłowie zagłosują też nad rządowym wnioskiem w sprawie rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. (PAP)

28.09.2019 LONDYN, WC1H 0AL, THE LOGAN HALL WWW.POLSKIEPREMIERY.CO.UK WWW.BILETY24.UK


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

28|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Skanery 3D na lotniskach mogą pozwolić na zniesienie ograniczeń przewozu płynów Nowoczesny system skanowania 3D na lotniskach może pozwolić na zwiększenie bezpieczeństwa i zniesienie ograniczeń przewozu płynów przez pasażerów - zapowiadają brytyjscy ministrowie. Główne porty lotnicze w Wielkiej Brytanii zostaną wyposażone w nowy sprzęt do końca 2022 r.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, ogłaszając plan wdrożenia systemu na głównych lotniskach w kraju do 2022 r., wskazał, że nowe skanery będą dla pasażerów mniej kłopotliwe i poprawią bezpieczeństwo. W urządzenia przypominające tomografy komputerowe stosowane w szpitalach wyposażony został już londyński port lotniczy Heathrow. Lotnisko od 2017 r. prowadziło testy systemu. Wykazały one, że rozwiązanie pozwala na uzyskanie wyraźnego obrazu, przybliżanie go i obracanie w celu inspekcji bagażu. Przedstawiciele Heathrow poinformowali, że w ciągu kolejnych kilku lat na wdrażanie technologii przeznaczą 50 mln funtów. Brytyjski rząd podkreśla, że technologia nie tylko zwiększy bezpieczeństwo i przyspieszy proces kontroli, ale prawdopodobnie przyczyni się również do zniesienia obowiązujących od listopada 2006 r. zasad dotyczą-

cych przewożenia cieczy. Dyrektor generalny lotniska Heathrow John Holland-Kaye wyjaśnił, że skanery są w stanie zobaczyć, jaki płyn znajduje się w bagażu. Obecnie pasażerowie mogą wnosić na pokład samolotu płyny w opakowaniach o pojemności nie większej niż 100 ml. Muszą one przy tym pozostawać w jednej przezroczystej, zamykanej plastikowej torbie o wymiarach około 20x20 cm. Brytyjski minister transportu Grant Shapps zapowiedział, że za zmiany wprowadzane na lotniskach w Wielkiej Brytanii najprawdopodobniej zapłacą firmy lotnicze, a nie podatnicy. Z technologii skanowania 3D korzystają już amerykańskie porty lotnicze, w tym Hartsfield-Jackson w Atlancie w południowo-wschodniej części USA oraz O'Hare w Chicago w środkowo-wschodniej części kraju. (PAP) Foto : twitter / 9to5google

Johnson oddał hołd Polakom

z okazji 80. rocznicy wybuchu wojny Brytyjski premier Boris Johnson w sobotę z okazji 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej oddał hołd Polakom za to, że "nigdy nie poddali się tyranii". "Byliśmy z wami w czasach triumfu i tragedii; będziemy z wami w kolejnych dekadach" - zapewnił. Niespełna dwuminutowy film z wystąpieniem Johnsona został nagrany przez Downing Street przed niedzielną rocznicą i zamieszczony w mediach społecznościowych polskiej ambasady w Londynie. Szef brytyjskiego rządu wspomina pierwsze tygodnie wojny, mówiąc m.in., że po inwazji wojsk sowieckich Polska została "uwięziona między młotem faszyzmu a kowadłem komunizmu". Polityk podkreślił jednak "wspaniałą" walkę Polaków w siłach sojuszniczych, podkreślając ich "zawzięty i niezwyciężony opór" oraz udział - wraz z brytyjskimi wojskami - w kluczowych bitwach drugiej wojny światowej, m.in. o Monte Cassino we Włoszech i w północnej Afryce. "Za każdym razem, kiedy wylatuję z bazy Królewskich Sił Powietrznych (RAF) w Northolt, która - tak się składa - leży w moim okręgu wyborczym, wspominam polskich pilotów, którzy startowali z tego samego pasa, aby bronić brytyjskiego nieba w 1940 roku" - zapewnił. Przypomniał, że polscy piloci z dywizjonu 303 zano-

towali więcej zestrzeleń w trakcie Bitwy o Anglię niż jakakolwiek inna jednostka wchodząca w skład RAF. Johnson podkreślił, że "w tych strasznych latach Polacy nigdy nie zwątpili w to, że odzyskają kontrolę nad własnym losem". Przypomniał słowa Winstona Churchilla, premiera Wielkiej Brytanii podczas drugiej wojny światowej, który w przemówieniu radiowym "przepowiedział, że Polska będzie znowu żyła i odzyska swoje zasłużone miejsce w zorganizowanej na nowo Europie". "Dziś Polska żyje i kwitnie w samym sercu Europy, tak jak przewidział to Churchill. Wielka Brytania z dumą stoi ramię w ramię z Polską, a naszą przyjaźń, zrodzoną w walce przeciwko tyranii, symbolizuje nasze nienaruszalne zobowiązanie na rzecz NATO" - powiedział brytyjski premier. "Byliśmy z wami w czasach triumfu i tragedii; będziemy z wami w kolejnych dekadach" - zapewnił. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Izba Gmin odrzuciła wniosek

o przedterminowe wybory

Brytyjska Izba Gmin odrzuciła w środę rządowy wniosek o rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych, sprzeciwiając się propozycji zgłoszonej przez premiera Borisa Johnsona. Za jej przyjęciem głosowało 298 posłów, znacznie poniżej wymaganego progu 434 głosów. Zgodnie z ustawą o kadencyjności parlamentu (ang. Fixed-Term Parliament Act), rozwiązanie Izby Gmin jest możliwe jedynie w ściśle określonych przypadkach, m.in. przy upadku rządu i niezdolności powołania nowego premiera lub przy poparciu dwóch trzecich ogółu posłów. Reagując na wynik głosowania Johnson kpił, że szef Partii Pracy Jeremy Corbyn "stał się pierwszym liderem opozycji w demokratycznej historii naszego kraju, który odrzucił zaproszenie do zorganizowania wyborów". "Mogę tylko spekulować co do powodów takiego wahania. Obawiam się, że oczywistym wnioskiem byłoby to, że nie uważa, iż ma szansę zwyciężyć (w tych wyborach)" - powiedział. Brytyjskie media zaznaczyły, że Johnson stał się w efekcie pierwszym premierem w historii, który przegrał trzy pierwsze głosowania za swojej kadencji z rzędu. Wcześniej Izba Gmin poparła projekt ustawy otwierającej drogę do zablokowania bezumownego brexitu i opóźnienia wyjścia z UE do 31 stycznia 2020 r.

Ustawa trafi teraz do Izby Lordów, której członkowie będą mieli możliwość jej przyjęcia, zgłoszenia swoich poprawek lub podjęcia prób opóźnienia jej procedowania przed zaplanowanym na przyszły tydzień zawieszeniem obrad parlamentu. Tekst legislacji został przygotowany przez ponadpartyjną grupę przeciwników strategii, przyjętej przez premiera Johnsona, który w ostatnich tygodniach dążył do konfrontacji z Unią Europejską w nadziei na ustępstwa w kontrowersyjnym mechanizmie backstopu dla Irlandii Płn. w obliczu bezumownego brexitu. Za było 327 posłów, a przeciwko 299 z nich (różnica 28 głosów). To konsekwencja zjednoczenia sił opozycji i rozłamu w rządzącej Partii Konserwatywnej, której 22 posłów zagłosowało z przeciwnikami Johnsona (21 z nich zostało we wtorek usuniętych z tego powodu z klubu parlamentarnego). Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

Wizz Air od przyszłego roku uruchomi z Polski 15 nowych tras Od przyszłego lata węgierski  Wizz  Air uruchomi 15 nowych tras z Gdańska, Krakowa i Warszawy - poinformował we wtorek przewoźnik. Wśród nowych połączeń będą loty m.in. z Warszawy do Turku i Madrytu, a także z Gdańska do Bari, czy z Krakowa do Tromso i Werony. Wśród 15 nowych tras, od czerwca 2020 r. z Warszawy Wizz Air zacznie latać do: Bolonii (Włochy), Madrytu (Hiszpania), Turku (Finlandia) i na Teneryfę (wyspa na Oceanie Atlantyckim). Od 1 czerwca przewoźnik poleci z Gdańska do Bari we Włoszech, a od lipca i sierpnia ruszą połączenia z Krakowa do Trondheim (Norwegia), Werony, Mediolanu, Bolonii (Włochy), Barcelony (Hiszpania), Tromso, Stavanger, Bergen, Haugesund(Norwegia) oraz do Londyn Gatwick. Ponadto od przyszłego lata Wizz Air zwiększy częstotliwość rejsów o 24 loty tygodniowo, m.in. z Gdańska do Oslo (z 7 do 10), czy Trondheim (z 3 do 4), z Krakowa do Rzymu (z 5 do 7), czy z Warszawy do Kutaisi (z 3 do 4). W sumie w 2020 r. Wizz Air ma oferować 193 trasy do 28 krajów z dziewięciu lotnisk w Polsce. Obecnie lata

na 178 trasach. Przewoźnik w przyszłym roku zbazuje w Polsce cztery nowe samoloty, po jednym na Lotnisku Chopina w Warszawie oraz w Gdańsku, i dwa w Krakowie. Wizz Air ma pięć baz w Polsce: Warszawa, Katowice, Kraków, Gdańsk i Wrocław. Pierwszy rejs węgierskiego przewoźnika odbył się w naszym kraju w 2004 r. Od tego czasu linia przewiozła ok. 70 mln pasażerów na trasach do i z Polski. Przewoźnik dysponuje w sumie 119 samolotami typu Airbus A320 i A321 latającymi z 25 baz na ponad 700 trasach łączących 150 lokalizacji w 44 krajach. Wizz Air jest spółka? notowana? na Giełdzie Papierów Wartościowych w Londynie jako WIZZ oraz zrzeszoną w FTSE 250 i FTSE All-Share Indices. (PAP)

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|29


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

30|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Tysiące protestują przeciwko

decyzji o zawieszeniu parlamentu Tysiące osób wzięły w sobotę udział w masowych protestach w Wielkiej Brytanii przeciwko decyzji rządu o zawieszeniu obrad parlamentu na pięć tygodni w kluczowym momencie negocjacji w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Największa demonstracja została zorganizowana w Londynie, gdzie demonstranci zablokowali rządową dzielnicę Whitehall, m.in. przed siedzibą premiera Borisa Johnsona na Downing Street 10, gdzie według agencji Reutera zgromadziło się ok. 2 tys. osób. W pewnym momencie protestujący przemieścili się także pod Pałac Buckingham. Wiele osób miało transparenty mówiące o obronie demokracji i skandowało hasła o "zatrzymaniu przewrotu", odnoszące się do wątpliwych ich zdaniem pod względem konstytucyjnym działań rządu. Podobne protesty - łącznie było ich ponad 30 - odbyły się w innych miastach w całym kraju, m.in. w Manchesterze, Glasgow, Birmingham, Bristolu, Liverpoolu czy uniwersyteckich Cambridge i Oksfordzie. W tym ostatnim przeciwnicy rządu zgromadzili się przed Balliol College, gdzie studiował obecny premier. W poprzednich dniach przedstawiciele lewicowej organizacji Momentum, która wspiera opozycyjną Partię Pracy, wezwali wręcz do okupowania mostów i blokowania dróg, przedstawiając bezpośredni sprzeciw wobec władzy jako sposób na okazanie niezadowolenia. W sobotę jedna grupa demonstrantów próbowała zablokować ruch w pobliżu placu Trafalgar w centrum Londynu, ale została zmuszona przez policję do zejścia z jezdni. Demonstracje odbyły się, ponieważ mimo sprzeciwu opozycji, oskarżającej rząd o próbę ograniczenia roli Izby Gmin, królowa Elżbieta II w środę zaakceptowała rządowy wniosek o zawieszenie obrad parlamentu w okresie od najwcześniej 9 września do 14 października. Zgodnie z postanowieniem parlament będzie mógł wznowić obrady dopiero po prezentującej plany legislacyjne rządu mowie tronowej Elżbiety II 14 października, czyli niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z UE 31 października. Głosowanie nad propozycjami rządu i jego strategią w sprawie brexitu odbyłoby się wówczas najprawdopodobniej w dniach 21-22 października, tuż po ostatnim szczycie UE przed brexitem. Dzięki takiemu rozwiązaniu Izba Gmin mogłaby też w ostatniej chwili przyjąć ewentualne nowe porozumienie z Brukselą w sprawie brexitu. Zawieszenie obrad parlamentu sprawi, że opozycja będzie miała o wiele mniej czasu na działania mające zablokować bezumowny brexit, co potencjalnie ograniczy także ich szanse na powodzenie. Opozycyjne

ugrupowania nie mają wystarczającej liczby mandatów w Izbie Gmin, ale liczą na poparcie części proeuropejskich posłów Partii Konserwatywnej lub przeciwników politycznych Johnsona. W wypowiedzi dla telewizji Sky News Johnson uspokajał, że posłowie będą mieli "wiele czasu" na dyskusje dotyczące brexitu. Tłumaczył, że decyzja zapadła ze względu na konieczność zakończenia wyjątkowo długiej, bo dwuletniej, sesji parlamentu i rozpoczęcia nowej. Przekonywał, że pozwoli to na płynniejszą realizację programu legislacyjnego jego gabinetu. Krytycy premiera wskazują, że czas między zakończeniem sesji i rozpoczęciem nowej zazwyczaj trwa kilka dni, podczas gdy postulowane przez Johnsona rozwiązanie zakłada aż pięciotygodniową przerwę w obradach, i to w kluczowym momencie negocjacji dotyczących brexitu. Brytyjski parlament wznowi obrady w najbliższy wtorek, 3 września, i będzie pracował do momentu, w którym zgodnie z podpisaną przez królową decyzją jego działanie zostanie zawieszone. W tym czasie opozycja będzie prawdopodobnie starała się zablokować działania rządu, ale może mieć problem z przeprowadzeniem projektu ustawy w tej sprawie przez obie izby parlamentu w ciągu zaledwie kilku dni. Brytyjskie media spekulowały, że decyzja królowej może doprowadzić do zmiany taktyki polityków opozycji, którzy mogliby złożyć w przyszłym tygodniu wniosek o wotum nieufności wobec rządu Johnsona, potencjalnie doprowadzając do jego upadku i w razie niepowstania innego gabinetu - przedterminowych wyborów parlamentarnych. Sondaż firmy badawczej YouGov wykazał, że Brytyjczycy także krytycznie oceniają rządowy pomysł zawieszenia pracy parlamentu; jako nie do przyjęcia oceniło ją 47 proc. ankietowanych, 27 proc. uznało, że rząd ma prawo do takiego ruchu, a 26 proc. nie miało zdania. Decyzję rządu poparło odpowiednio 52 i 51 proc. wyborców Partii Konserwatywnej i zwolenników brexitu. Jednocześnie - jak wynika z badania Ipsos Mori - zaledwie 13 proc. ankietowanych wierzy w podany przez rząd formalny powód zawieszenia obrad parlamentu. Aż 70 proc. oceniło, że rzeczywisty cel to powstrzymanie posłów przed próbą zablokowania bezumownego brexitu. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Obrońcy środowiska zapowiadają

loty dronów nad Heathrow Obrońcy środowiska zapowiedzieli w czwartek, że zamierzają pilotować zabawkowe drony nad lotniskiem Heathrow pod Londynem, aby zmusić rząd W. Brytanii do większej redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jeśli akcja dojdzie do skutku, może uziemić wszystkie loty. Władze lotniska przestrzegły aktywistów przed takimi działaniami. Proekologiczna grupa Heathrow Pause zapowiedziała, że od 13 września zdalnie sterowane drony będą latały w lotniskowej strefie ograniczonej, ale poza korytarzami, którymi przemieszczają się startujące i lądujące samoloty. Aktywiści zapowiedzieli, że zdalnie sterowane zabawki mają poruszać się na wysokości nie większej niż wzrost dorosłego człowieka, a lotnisko będzie poinformowane o planowanej akcji z godzinnym wyprzedzeniem. "To akcja symboliczna, wykorzystująca lukę prawną i gotowość jej uczestników do poświęcenia się w celu zwrócenia uwagi na najpoważniejszy i najpilniejszy kryzys, z jakim kiedykolwiek przyszło się zmierzyć ludzkości" - podkreśliła grupa Heathrow Pause. "Bezczynność rządu w sprawie zmian klimatycznych oraz nadchodząca katastrofa związana z rozbudową lotniska nie pozostawiają nam wyboru i zmuszają do działania" - dodano. Władze największego w Europie lotniska określiły

plany aktywistów jako przestępcze i bezproduktywne. "Zgadzamy się, że trzeba działać w sprawie zmian klimatycznych. To problem globalny, który wymaga konstruktywnego zaangażowania i działania. Jednak przestępcze działania i zakłócanie podróży pasażerom przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych" ocenił rzecznik Heathrow. "Latanie dronami w odległości mniejszej niż 5 km od lotniska jest nielegalne, bo stwarza zagrożenie. Będziemy ściśle współpracować z londyńską policją i innymi władzami, by ograniczyć konsekwencje tej akcji" - zapowiedział. Drony spowodowały w grudniu 2018 roku przez trzy kolejne dni poważne zakłócenia w pracy londyńskiego lotniska Gatwick, na krótko loty wstrzymano także na Heathrow. Odwołano wówczas lub przekierowano do innych portów ok. 1000 samolotów; ucierpiało ok. 140 tysięcy pasażerów podróżujących w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku. (PAP)

Milion podpisów pod petycją

przeciwko zawieszeniu parlamentu Ponad milion osób podpisało w środę petycję przeciwko decyzji brytyjskiego rządu o zawieszeniu obrad parlamentu na pięć tygodni, domagając się jednocześnie wydłużenia procesu wyjścia kraju z UE, lub wręcz całkowitego cofnięcia decyzji o wyjściu ze Wspólnoty. Petycja, zamieszczona na oficjalnych stronach parlamentu, została zainicjowana przez działacza pro-europejskich Liberalnych Demokratów Marka Johnstona. Kilka tysięcy osób zebrało się na placach w pobliżu parlamentu aby wyrazić swój sprzeciw wobec rządowych planów. W demonstracji wziął udział m.in. aktywista i felietonista dziennika "The Guardian" Owen Jones i minister spraw wewnętrznych w gabinecie cieni Partii Pracy Diane Abbott. "Nie ma znaczenia, jakie macie zdanie na temat brexitu, to co ma znaczeniet to jak oceniacie torysowskich premierów, którzy zamykają parlament bo nie chcą dać ludziom prawa głosu" - grzmiała polityk. Podobne protesty odbyły się również m.in. w Manchesterze, Cambridge, Cardiff, Edynburgu i Durham. Mimo sprzeciwu opozycyjnych ugrupowań oskarżających rząd o próbę ograniczenia roli Izby Gmin, brytyjska królowa Elżbieta II wyraziła w środę zgodę na rządowy wniosek o zawieszenie obrad parlamentu w okresie od najwcześniej 9 września do 14 października br. Zgodnie z postanowieniem parlament będzie mógł najwcześniej przerwać obrady 9 września, a najpóźniej 12 września i wznowi je dopiero po prezentującej plany legislacyjne rządu mowie tronowej Elżbiety II 14 października, czyli niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. Głosowanie nad propozycjami rządu i jego strategią

w sprawie brexitu odbyłoby się wówczas najprawdopodobniej w dniach 21-22 października, tuż po ostatnim szczycie UE przed zaplanowanym na 31 października wyjściem Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty. Dawałoby to też premierowi szansę na przyjęcie przez Izbę Gmin w ostatniej chwili ewentualnego nowego porozumienia z Brukselą. Zawieszenie obrad parlamentu skróci znacząco czas, jaki opozycja będzie miała do dyspozycji by przeprowadzić działania mające na celu zablokowanie bezumownego brexitu, potencjalnie ograniczając także szanse na ich powodzenie. Opozycyjne ugrupowania nie mają wystarczającej liczby mandatów w Izbie Gmin, ale liczą na poparcie części proeuropejskich posłów Partii Konserwatywnej, lub przeciwników politycznych Johnsona. Pierwszy sondaż firmy badawczej YouGov wykazał, że Brytyjczycy także byli krytyczni wobec rządowej propozycji zawieszenia parlamentu. Jako nieakceptowalną oceniło ją 47 proc. ankietowanych, 27 proc. uznało, że rząd ma prawo do takiego ruchu a 26 proc. nie miało zdania. Taki ruch popierało jednak odpowiednio 52 i 51 proc. wyborców Partii Konserwatywnej i zwolenników brexitu. Z Londynu Jakub Krupa (PAP) Adres internetowy : https://petition.parliament.uk/petitions/269157

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|31


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

32|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Opozycja chce zapobiec

brexitowi bez umowy Liderzy brytyjskich partii opozycyjnych przyjęli we wtorek deklarację dotyczącą współpracy na rzecz zablokowania rozważanego przez rząd Borisa Johnsona wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy. Ustalony po dwugodzinnym spotkaniu pakt, obejmujący lewicową Partię Pracy, Szkocką Partię Narodową, walijskie Plaid Cymru, Liberalnych Demokratów, Zielonych i pomniejsze ugrupowania, zakłada współpracę przy projektach ustaw, które - gdyby zostały przyjęte - mogłyby wymusić na rządzie zmianę podejścia w negocjacjach z Brukselą. Opozycja chce w ten sposób powstrzymać administrację Johnsona przed ewentualnym wyjściem ze Wspólnoty bez umowy, co zdaniem znacznej liczby ekspertów doprowadziłoby do poważnego zakłócenia funkcjonowania brytyjskiej gospodarki, m.in. przez krótkoterminowe utrudnienia w dostępie do świeżych produktów spożywczych, lekarstw czy części samochodowych importowanych z kontynentu. Przyjęcie modelu opartego na wspólnych projektach ustaw, a nie próbie doprowadzenia do upadku rządu Partii Konserwatywnej, pozwala na uniknięcie podziałów dotyczących tego, kto w takim scenariuszu miałby zostać nowym premierem. Nie wykluczono alternatywnego ruchu polegającego na złożeniu wniosku o wotum nieufności dla rządu. Szczegóły planowanego rozwiązania nie zostały na razie przedstawione. Partie, które przystąpiły do porozumienia, nie dysponują większością w Izbie Gmin, ale będą liczyły na przekonanie grupy około 25 proeuropejskich posłów Partii Konserwatywnej, którzy w przeszłości współpracowali z opozycją w celu powstrzymania nieuregulowanego brexitu. Żaden z nich nie wziął jednak udziału we wtorkowych spotkaniach. Krótko po ogłoszeniu założeń porozumienia grupa 160 posłów podpisała także deklarację z Church House,

w której wyrazili sprzeciw wobec sugerowanego przez otoczenie Johnsona czasowego zawieszenia obrad parlamentu. Takie rozwiązanie miałoby pozwolić na zamknięcie legislacyjnej ścieżki do powstrzymania brexitu. Wybór Church House - siedziby Kościoła Anglii - na podpisanie deklaracji nie jest przypadkowy, bo właśnie w tym budynku posłowie obradowali w trakcie drugiej wojny światowej, kiedy główna siedziba parlamentu była zamknięta z powodu bombardowań stolicy. Sygnatariusze podkreślili, że zawieszenie obrad parlamentu byłoby "niedemokratyczną zniewagą" brytyjskiego systemu politycznego i doprowadziłoby do "historycznego kryzysu konstytucyjnego". Jak zapowiedzieli, "jakakolwiek próba powstrzymania parlamentu przed kontynuowaniem obrad, aby wymusić bezumowny brexit, spotka się z silnym i szerokim demokratycznym oporem". Jednocześnie lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn napisał list do 116 posłów Partii Konserwatywnej i niezrzeszonych, którzy w przeszłości sprzeciwiali się bezmownemu opuszczeniu Unii Europejskiej, wzywając ich do poparcia nowej inicjatywy. W tej grupie znaleźli się m.in. była premier Theresa May i były minister finansów Philip Hammond. Odpowiadając na działania opozycji, przedstawiciel administracji Johnsona nazwał je "zgubnymi" i określił jako "czynną próbę sabotowania brytyjskiego stanowiska" w sprawie brexitu. Brytyjska Izba Gmin wznowi obrady po letniej przerwie 3 września. W niedzielę Johnson powiedział, że jego kraj opuści UE 31 października niezależnie od okoliczności. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Johnson: prędzej wyzionę ducha, niż opóźnię brexit Brytyjski premier Boris Johnson wykluczył w czwartek złożenie wniosku o opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. "Prędzej wyzionę ducha" - zapowiedział.

Szef rządu przemawiał w Wakefield przed publicznością złożoną z policyjnych kadetów. Dzień wcześniej jego administracja rozpoczęła szacowaną na 750 milionów funtów kampanię mającą na celu zrekrutowanie do policji 20 tys. nowych osób, z czego 6 tys. jeszcze w pierwszym roku. Po krótkim wystąpieniu, w którym wyraźnie zdekoncentrowany Johnson miał problemy z przytoczeniem policyjnej formułki wypowiadanej podczas zatrzymań podejrzanych, polityk odpowiedział na pytania zgromadzonych dziennikarzy. Premier był m.in. pytany o to, czy mimo środowej porażki w głosowaniu w Izbie Gmin nad projektem ustawy mającej wykluczyć ryzyko bezumownego brexitu przez wymuszenie przedłużenia procesu wyjścia z UE może zagwarantować, że nie zmieni daty opuszczenia Wspólnoty. "Tak, prędzej wyzionę ducha" - odparł, wskazując, że dalsze opóźnienie wiązałoby się z kosztem na poziomie miliarda funtów miesięcznie i "byłoby kompletnie, kompletnie bez sensu". Johnson zapewnił jednocześnie, że mimo złożonego przez niego w środę wniosku o rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych, "nie jest wcale zwolennikiem takiego rozwiązania", ale zastrzegł, że "szczerze mówiąc nie widzi innej opcji".

"Podjęcie tej decyzji jest jedynym sposobem na załatwienie tego i popchnięcie naprzód. Czy chcecie, aby ten rząd wyprowadził nas (z UE) 31 października, czy też chcecie, aby Jeremy Corbyn i Partia Pracy pojechały 17 października na kluczowy szczyt w Brukseli i zasadniczo oddały UE kontrolę (nad procesem), utrzymując nas w Wspólnocie po 31 października?" - pytał. Premiera pytano także o rezygnację ze stanowiska wiceministra edukacji jego młodszego brata, Jo Johnsona, który ogłosił na Twitterze, że "w ostatnich tygodniach był rozdarty między lojalnością wobec rodziny a interesem narodowym". W odpowiedzi szef rządu powiedział, że 47-letni Jo jest "fantastycznym facetem" i był "świetnym ministrem", ale przyznał, że "nie zgadza się (z nim) w sprawie Unii Europejskiej, bo to kwestia, która oczywiście dzieli rodziny i wszystkich". Konferencja została na chwilę zakłócona, kiedy pod koniec wystąpienia Johnsona jedna ze stojących za nim kadetek była bliska zemdlenia i musiała na chwilę usiąść na schodach. Media zaznaczyły, że policjanci czekali na spóźnionego premiera, stojąc w pełnym słońcu przez ponad godzinę. Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 31 października br. Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|33


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

34|

INFORMACJE

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

PORSCHE ZAPREZENTOWAŁO SWÓJ PIERWSZY SAMOCHÓD ELEKTRYCZNY

Niemiecki producent luksusowych pojazdów sportowych Porsche w środę zaprezentował swój pierwszy elektryczny model Taycan, który ma kosztować około 90 tys. dolarów. Produkcja pojazdu z zasięgiem 500 km ma wystartować pod koniec 2019 r. Elektryczny pojazd od Porsche ma odegrać główną rolę w transformacji koncernu Volkswagen, do którego należy Porsche, w światowego lidera sprzedaży pojazdów z napędem zero lub niskoemisyjnym - podkreśliła w środę agencja Bloomberga. Po nieudanym debiucie e-Trona, elektrycznego modelu siostrzanej marki Audi, Taycan ma być punktem zwrotnym w zmaganiach rynkowych VW z Teslą. Debiut e-Trona, który ma konkurować z Teslą Model X, został zakłócony opóźnieniami i akcjami przywoławczymi. Planowane rozpoczęcie sprzedaży przesunięto z końca 2018 r. na początek 2019 r. Założyciel i dyrektor generalny amerykańskiego koncernu Elon Musk w tym czasie poszerzył swoją europejską ofertę o najtańszy w gamie Model 3. Zgodę na jego europejską sprzedaż Tesla otrzymała w styczniu. Zgodnie z założeniami VW, produkcja zarówno Porsche Taycana jak i przeznaczonego na masowy rynek VW ID.3 zostanie uruchomiona pod koniec 2019 r. Niemiecki koncern motoryzacyjny na rozwój pojazdów z napędem elektrycznym we wszystkich kategoriach cenowych przeznaczył 33 mld dolarów - przypo-

TESLA MODEL 3 BEZ OPCJI WYKOŃCZENIA SKÓRĄ; mniała agencja. Na zakup elektrycznego sedana od Porsche zapisało się do tej pory 30 tys. klientów, dokonując przedpłaty. W środę producent ze Stuttgartu ma zaktualizować tę liczbę - podała agencja. Według Bloomberga, Taycan może szybko wyprzedzić wyniki sprzedażowe modelu 911, który przez dekady zapewniał marce dobre wyniki finansowe. Udoskonalony technologicznie Taycan będzie konkurować ze starzejącym się Modelem S Tesli - wskazała agencja. Mercedes-Benz, Jaguar podobnie jak Audi postawiły na na elektryfikację wybranych SUV-ów. Spółka matka Porsche, Grupa VW, zaangażowała się w projekt Ionity, który realizuje wdrażanie sieci szybkich ładowarek zlokalizowanych przy europejskich autostradach. Czterominutowe ładowanie baterii w Taycanie pozwala uzyskać zasięg 100 km. Maksymalny zasięg pojazdu to 500 km - wskazał Bloomberg. W elektrycznym modelu Porsche klienci mają znaleźć poziomy duży ekran dotykowy, z wydzielonym panelem sterowania oraz system informacyjno-rozrywkowym ze zintegrowanym oprogramowaniem Apple Music. (PAP)

FIRMA UGIĘŁA SIĘ POD ŻĄDANIAMI OBROŃCÓW ZWIERZĄT

Tesla ogłosiła, że elektryczny samochód Model 3 będzie pozbawiony opcji skórzanego wykończenia tapicerki i kierownicy. Dodatkowo zapowiedziała, że planowany na 2020 rok Model Y będzie spełniał oczekiwania wegan i obrońców zwierząt. Grupy takie jak PETA od lat apelowały do Tesli o usunięcie z samochodów materiałów pochodzących od zwierząt. Przedstawiciel organizacji podniósł ten temat podczas ostatniego posiedzenia udziałowców i wymusił na szefie firmy Elonie Musku działanie. Ten opierał się jednak przed wycofaniem skórzanego obszycia kierownicy. Jego zdaniem wprowadzenie syntetycznych materiałów w połączeniu z ogrzewaniem rodziło problemy. Jednak ostatecznie Model 3 ogłoszono samochodem przystosowanym dla wegan. "Pojawiły się wyzwania i kwestie dotyczące wytrzymałości po tym jak łączy się system ogrzewania z materia-

łami, które nie są skórą" - tłumaczył wcześniej Musk. PETA od lat pracuje z Teslą nad syntetyczną skórą. Organizacja prowadziła też kampanie, które miały przekonać koncerny motoryzacyjne do porzucenia materiałów pochodzących od zwierząt. "Rezygnując ze skór np. do wykonania tapicerek Tesla ratuje od okrucieństwa, charakterystycznego dla przemysłu skórzanego, niezliczone krowy i pozostaje w zgodzie z planem zrównoważonego rozwoju" - tłumaczyła organizacja walcząca o prawa zwierząt. Tesla już wcześniej oferowała opcje wykończenia samochodów bez użycia skór. (PAP)

WYCIEKŁO 419 MLN NUMERÓW TELEFONÓW UŻYTKOWNIKÓW FACEBOOKA

Wyciekło 419 mln numerów telefonów powiązanych z kontami użytkowników Facebooka - podał serwis Tech Crunch. Dane znaleziono na niezabezpieczonym serwerze. 133 mln rekordów w odnalezionych bazach pochodziło z USA, 18 mln - z Wlk. Brytanii i ponad 50 mln z Wietnamu. Według Tech Cruncha dostęp do numerów mógł zdobyć każdy, gdyż serwer, na którym znajdowały się bazy danych, nie był chroniony nawet za pomocą hasła. Każdy z rekordów zawartych w odnalezionych bazach danych zawierał unikalny identyfikator użytkownika nadawany przez Facebooka oraz numer telefonu powiązany z kontem. Serwis podkreśla, że numery identyfikatorów użytkowników można w łatwy sposób wykorzystać do odnalezienia ich profili, gdyż są to dane publicznie dostępne z poziomu portalu społecznościowego. Numery telefonów jednak od ponad roku nie są informacjami publicznie dostępnymi - Facebook zdecydował się ograniczyć ich widoczność w kwietniu 2018 r. po wybuchu afery związanej z pozyskaniem danych 87 mln użytkowników przez firmę Cambridge Analytica. TC pisze, iż jego dziennikarze przeprowadzili weryfikację pewnej liczby znalezionych w sieci rekordów poprzez dopasowanie numerów telefonów do zawartych w bazach danych identyfikatorów przypisywanych użytkownikom przez Facebooka. Drugi test objął sprawdzenie numerów telefonów z użyciem funkcji resetowania hasła, która może być wykorzystana do ujawnienia części ciągu cyfr składających się na powiązany z kontem telefon. Dodatkowo, według serwisu niektóre rekordy w niezabezpieczonych bazach danych zawierały również inne dane, takie jak nazwiska użytkowników, ich płeć oraz

kraj, z jakiego korzystają z Facebooka. Tech Crunch ocenia, że ujawnienie prywatnych danych może skończyć się dla poszkodowanych w wyniku incydentu osób falą niechcianych telefonów oraz atakami hakerskimi metodą "SIM swappingu", która pozwala na przejęcie numeru telefonu ofiary przez cyberprzestępców i w rezultacie dokonanie włamania na konto na Facebooku z użyciem funkcji resetowania hasła. Odkrycia niezabezpieczonych baz danych zawierających dane użytkowników Facebooka dokonał badacz cyberbezpieczeństwa związany z fundacją GDI Foundation, Sanyam Jain, który przekazał informację o znalezisku Tech Crunchowi. Serwis skontaktował się z firmą dostarczającą usługi webhostingowe dla serwera, na którym znajdowały się dane. Następnie zaś bazy zniknęły z sieci. Według Jaina wśród zawartych w nich informacji można było znaleźć dane związane z kilkoma znanymi osobami życia publicznego i celebrytami. Przedstawiciel Facebooka Jay Nancarrow odniósł się do sprawy informując, że dane odnalezione przez specjalistę musiały zostać pobrane z Facebooka zanim wprowadził on ograniczenie widoczności numerów telefonów, czyli przed kwietniem ubiegłego roku. Stwierdził również, że firma nie ma informacji co do tego, by w wyniku incydentu zostało naruszone bezpieczeństwo kont użytkowników serwisu. (PAP)


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

Darmowy

RAPORT KREDYTOWY Sprawdź co wiedzą o Tobie Banki i czy zostanie przyznany Ci kredyt

Wszystko o Twojej zdolności Kredytowej

Pomoc w poprawie zdolności kredytowej

Planujesz kupić dom, samochód,

Pozytywne i negatywne wskaźniki

sprzęt lub wziąść kredyt?

wpływające na Twój wynik

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|35


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

36|

OGŁOSZENIA

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|37


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

38|

OGŁOSZENIA

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|39


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

40|

OGŁOSZENIA IMPREZY

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

Organizator:

Patron Medialny:

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|41


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

42|

IMPREZY

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|43


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

44|

ROZRYWKA

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

i k w ó ż y z Kr dla

Ciebie!

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

HOROSKOP od 10 września do 24 września 2018 Panna 24.08 - 22.09 Miłość: Bardzo dobre porozumienie z partnerem w związkach panien, a samotni znajdą w tym tygodniu dużo okazji na znalezienie drugiej połowy. Praca: Możesz mieć w tym tygodniu trudności w skupieniu się na pracy, a także odczuwać pewne znużenie. Finanse: Ten tydzień może zaowocować przypływem gotówki, będzie można z przyjemnością się wybrać na małe zakupy w wolnym czasie. Zdrowie: Zmęczenie i rozkojarzenie dopadną Cię w tym tygodniu, sytuacja odmieni się dopiero w weekend.

Waga 23.09 - 23.10

Koziorożec 22.12 - 20.01

Skorpion 24.10 - 22.11

Wodnik 21.01 - 20.02

Miłość: Odczujesz bezpieczeństwo I poczucie ciepła ze strony partnera. Samotni mają sporą szanse na znalezienie wymarzonego partnera. Praca: Bardzo dobre samopoczucie w pracy lecz pod koniec tygodnia możesz odczuć zmęczenie i rozdrażnienie. Finanse: Duża płynność finansowa i sporo zaoszczędzonych środków a także prawdopodobny przypływ gotówki w końcu tygodnia sprawią że nie będziesz się martwic o pieniądze. Zdrowie: Niestety w tym tygodniu mimo dobrego humoru możesz odczuwać zmęczenie, a pod jego koniec nawet rozdrażnienie. Warto zadbać tez o wątrobę.

Miłość: Będzie Ci duszno w związku, możesz czuć się źle w domu i chcieć gdzieś wyruszyć, niestety, ale może to być opacznie zrozumiane przez partnera. Praca: Duża kreatywność w pracy co pozwoli Ci Cieszyć się niebywałymi sukcesami zawodowymi. Finanse: Duże zadowolenie ze stanu portfela, co pozwoli porwać myśli i planować jakiś większy wyjazd zagraniczny. Zdrowie: Będziesz czuć spore ożywienie i pobudzenie co tez korzystnie odbije się na Twoim stanie zdrowia.

przyda na przyszłość. Finanse: Stabilny finansowo tydzień który ponadto będzie obfitować w dodatkowe premie. Zdrowie: Możesz być lekko nerwowy w tym tygodniu, staraj się tego unikać.

10 WT. - 24 WT.

|45

Baran 21.03 - 20.04 Miłość: Ożywienie relacji partnerskich. Ten tydzień będzie sprzyjał Twemu związkowi, aczkolwiek trzeba uważać na zazdrość ze strony drugiej połowy. Praca: Dużo rozważań na temat nowych projektów, a także głowa pełna pomysłów. Będziesz mieć pracowity tydzień lecz poczujesz spełnienie. Finanse: Finansowo dobry tydzień, będziesz dużo myśleć jak dobrze ulokować swe oszczędności, pod koniec tygodnia możliwy przypływ gotówki. Zdrowie: Będzie Ci towarzyszył wyjątkowo dobry nastrój co odbije się także dobrze na stanie Twego zdrowia.

Miłość: Bardzo dobre relacje partnerskie, ten tydzień będzie bardzo sprzyjać twojemu związkowi. Dla samotnych dobra okazja na szukanie drugiej połowy. Praca: Będziesz mieć głowę zapełnioną wieloma atrakcyjnymi propozycjami biznesowymi. Duża możliwość rozpoczęcia ciekawych projektów. Finanse: Dobra kondycja finansowa pozwoli Ci spać spokojnie, ten tydzień będzie naprawdę dobry w tym względzie. Zdrowie: Przyda Ci się trochę ruchu, ogólnie będziesz się cieszyć dobrym zdrowiem

ści rozwoju. Finanse: Dobra sytuacja finansowa , dużo stabilności w tym względzie, a także perspektywa na dodatkowe korzyści. Zdrowie: Niestety, ale w tym tygodniu nie będziesz cieszyć się zbyt dobrym zdrowiem. Mogą powrócić stare choroby.

Strzelec 23.11 - 21.12

WRZESIEŃ 2019

Byk 21.04 - 20.05

Miłość: W tym tygodniu , będziesz odczuwać chęć do flirtu, ciężko będzie Ci zdecydować gdyż poczujesz pociąg do nie jednej osoby. W stałych związkach, warto się pilnować by nie zdradzić partnera. Praca: Bardzo spontaniczny tydzień w pracy, napotkasz wiele zmian i sporo będzie się wokół Ciebie działo. Finanse: Dostaniesz wreszcie to na co tak ciężko trzeba było pracować. Dobra sytuacja finansowa pozwoli Ci i odłożyć oszczędności i pozwolić sobie na małe przyjemności. Zdrowie: Twoje samopoczucie będzie bardzo dobre , zapał do życia i wiele radości , tak będzie wyglądać Twój tydzień.

Miłość: Odczujesz duże ożywienie co może pozytywnie wpłynąć na twój związek, jednak może pojawić się tez chęć do zdrady. Samotni zawrą wiele znajomości i będą sporo flirtować. Praca: W tym tygodniu możesz liczyć na rozwój zawodowy, a także nauczysz się wielu nowych rzeczy, to wszystko się bardzo

IMPREZY

Miłość: Ten tydzień spłynie pod znakiem ciepła w relacjach partnerskich. Osoby samotne będą dużo rozmyślać o założeniu rodziny. Praca: Uważaj na to by nie zostać uwikłanym w żadne intrygi, nie wszystkie osoby w pracy są Ci przychylne. Jest jednak spora szansa na pojawienie się nowych możliwo-

Ryby 21.02 - 20.03

Miłość: Dasz się ponieść wodzy fantazji w tym tygodniu i rozbudzisz wasz związek na nowo. Osoby samotne będą więcej niż zwykle myśleć o założeniu rodziny. Praca: Będzie Ci wyjątkowo ciężko w tym tygodniu skupić się na pracy i podejmować decyzje, lepiej poczekać z kluczowymi sprawami. Finanse: Będziesz czuć niedostatki w sferze pieniężnej lecz pod koniec tygodnia sytuacja może się diametralnie odmienić. Zdrowie: Dużo rozkojarzenia i znużenia w tym tygodniu, niestety trzeba uważać też na stan zdrowia, a szczególnie nerki.

Bliźnięta 21.05 - 21.06

Miłość: Może w tym tygodniu dochodzić do sprzeczek w waszym związku, warto pomyśleć nad załagodzeniem sytuacji. Praca: Będziesz mieć głowę pełną pomysłów, to sprawi, że Twa praca nabierze nowego rozmachu. Finanse: Z początkiem tygodnia mogą pojawić się pewne niespodziewane wydatki, lecz wszystko zrekompensuje się przed weekendem. Zdrowie: Będziesz mieć dobre samopoczucie w tym tygodniu, jednak warto przeanalizować swój jadłospis gdyż na horyzoncie małe problemy gastryczne.

Rak 22.06 - 22.07

Miłość: Będziesz szukać wsparcia u partnera gdyż tylko w jego towarzystwie masz poczucie bezpieczeństwa, osoby samotne będą myśleć dużo o założeniu rodziny. Praca: Dużo szans na nowe perspektywy rozwoju, w tym tygodniu będziesz je zdecydowanie widzieć. W drugiej połowie może Cię dopaść uczucie stagnacji. Finanse: Poczucie stabilności i perspektywa poprawy finansów w tym tygodniu. Nie bój się śmiałych inwestycji. Zdrowie: Może Cię dopaść lekkie rozkojarzenie i czasem ciężko będzie Ci pozbierać myśli, warto spróbować technik relaksacji.

Lew 23.07 - 23.08 Miłość: Możesz napotkać pewne problemy w związku. Warto porozmawiać z partnerem i mniej skupiać się na sobie. Uważaj na sceny zazdrości ze strony drugiej połówki. Praca: Zdobędziesz nowe doświadczenie, bardzo przyda się Ci w zdobyciu przyszłych korzyści finansowych. Zdecydowanie dobry tydzień na robienie intratnych interesów. Finanse: Dobra kondycja finansowa w tym tygodniu, oby tylko z tego powodu się nie zatracić i nie zacząć wydawać pieniędzy na lewo i prawo. Zdrowie: Dobre samopoczucie psychiczne i fizyczne, będziesz czuć nowy przypływ energii do działania.


.co.uk

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk

redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

.co.uk

46|

OGŁOSZENIA

portal ogłoszeniowy dla Polaków w UK

miesięcznik budowlany

- darmowa aplikacja -

Mieszkania POKOJE 1 OSOBOWE LONDON -  WYNAJMĘ  POKÓJ / Wynajmę  pokój  w  czystym, zadbanym domu, spokojnej,  pracującej  osobie lub parze, duza  dwójka. Stacja metra sudbury hill (  picadilly  line) 3 min drogie od domu piechota. 2Min drogie od domu przystanek autobusowy ( autobus 92, h17) 15 min do stacji metr Tel:07534044384 BIRMINGHAM - POKÓJ NA DZIELNICY HANDSWORTH / Witam wszystkich zainteresowanych do wynajęcia mam ładny pokój na dzielnicy handsworth sytuowany na spokojnej i cichej ulicy brunswick rd, w mieszkaniu mieszka tylko jedna osoba flacik jest czysty, niezawilgocony i panuje tutaj mila i spokojna atm. Tel:07432666832 ISLEWORTH -  WYNAJMĘ POKÓJ / Wynajmę pokój jednoosobowy, z wbudowaną szafą i podwójnym łóżkiem, kobiecie. Pokój znajduje się w dzielnicy isleworh w spokojnym domu z ogrodem, 1 minutę od stacji isleworth. Cena za miesiąc to £480, rachunki wliczone. Paulina 0782537050 LONDON -  DUZA JEDYNKA 3 STREFA OD ZARAZ / Duża jedynka umeblowana,pościel ,tv wideo w 3 strefie blisko stacji norbury, w domu z ogrodem czysty zadbany dom wyposażony w agd,dla pracującej spokojnej osoby w domu mieszkają tylko 3 kulturalne osoby. 125£ Z opłatami internet w cenie Tel:07405607611

POKOJE 2 OSOBOWE CROYDON - POKÓJ DWÓJKA CROYDON OKOLICE STREATHAM / Ładny podwójny pokój w cichej okolicy w spokojnym domu, croydon cr04hu autobusy 405 455 119 na przeciwko park,darmowy parking, 07854445556,120f pref dziewczyna, tylko dla jednej osoby. Tel:07854445556 LONDYN - POKOJE DO WYNAJĘCIA / Ladne i przytulne pokoje 1 i 2 os. Do wynajęcia w spokojnym domu. Dobra lokalizacja blisko ikea, tesco mcdonalds. Wszystkie rachunki wliczone. Dostępne od 1 września. Mile widziane osoby ceniące sobie spokój i czystość. Tel:07749684035 LONDON - WYNAJMĘ POKÓJ DWÓJKĘ KOŁO STACJI STR / Witam wynajmę pokój dwójkę, koło stacji stretham common, niedaleko polskie sklepy, przystanek autobusowy lidl, sainsbury. Nie tolerujemy imprez w domu. Cena za tydzień 120f plus 2 tygodnie depozytu. Szukam jednej osoby która wynajmie cały pokój Tel:07867075511 LONDYN - DUZA 2 KA / Pokój 2 os w domu z ogrodem duza kuchnia 2 łazienki b dobra komunikacja najchętniej dla pary nr kontaktowy +44 7446 475379

INNE DZIAŁKA BUDOWLANA / sprzedam działkę budowlaną w Bartoszowie k.Rymanowa 52 ary 07597019411

Praca PRACA DLA FRYZJERKI DAMSKO-MĘSKIEJ! / Praca dla fryzjerki damsko- męskiej! Stabilna , dobrze płatna w milej atmosferze. tel. 07847846969 PRACA / przy sprzedaży bezpośredniej produktów „nowość” PHOTOLUMINESCENCE (znaki , cyfry i litery na domy samoświecące. tel: 07817035176

CROYDON - SPRZEDAWCA KASJER MAGAZYNIER / Sklep Justin Green w Croydon, poszukuje osób chętnych do pracy na stanowiska: Kasjer, Sprzedawca, Magazynier. Stałe zatrudnienie. Doświadczenie na takim samym lub podobnym stanowisku. tel:new@foodstop.eu CROYDON -  SPRZEDAWCA KASJER MAGAZYNIER / Sklep Justin Green w Croydon, poszukuje osób chętnych do pracy na stanowiska: Kasjer, Sprzedawca, Magazynier. Stałe zatrudnienie. Osoba z doświadczeniem na tym samym lub podobnym stanowisku tel:07447175775 KELNERKA/KELNER POSZUKIWANI DO PRACY W H / Kelnerka/Kelner poszukiwani do pracy w Hotelach 5* - Centrum Londynu!! Zapraszamy do rejestracji w naszym biurze otwartym od poniedziałku do piątku 08.00 – 17.30 11 Charing Cross Road, WC2H 0EP, London 02078392233 / 07966915073 LONDON -  PRACA  SPRZĄTANIE  POPOŁUDNIU / Szukam osobę z zachodniego londynu najlepiej Hammersmith SW6 lub najblizszej okolicy (Fulham, Acton, Ealing, Chiswick, Barnes) do pracy od poniedziałku do piątk​u​  od 15.30 do 18.00 , £8.50 . W celu uzyskania więcej informacji proszę o kontakt tel. tel:07966517499 LONDON -  TYMCZASOWA PRACA  ​B IUROWA / Nienormowana praca biurowa we własnym domu, tymczasowa lub dorywcza tel:Ok@ok.co.uk LONDYN -  KELNERKA/KELNER/KITCHEN PORTER POSZUKIWA​N Y​ / Kelnerka/Kelner/Kitchen Porter poszukiwani do pracy w 5* Hotelach oraz restauracjach – Centrum Londynu - 5-6 dni w tygodniu (weekendy) - Płatność tygodniowo - Wyżywienie - Podstawowy angielski, nie potrzebne doświadczenie zapewniamy szkolenia tel:07966915073 LONDYN -  SPRZĄTANIE  BIUR, PRACA OD  PONIEDZIAŁKU / Sprzątanie biur, praca od Poniedziałku do Piątku 17.00 – 23.00 Londyn Lokalizacja -Great Portland Street station Doświadczenie mile widziane Skontaktuj sie z nami po więcej informacji: 02078392233 / 07966915073 HARROW - STANOWISKO DLA FRYZJERKI / Salon fryzjersko kosmetyczny z solarium 5 lat na rynku zaprasza do współpracy fryzjerkę od zaraz! Więcej informacji Gosia 07886116813 tel:suntastictann@ hotmail.com LONDYN -  PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH / Zadzwoń: 694 742 690 Kogo szukamy: - ogólnobudowlany - pełny zakres prac na budowie, w tym - - -podstawy murowania - dekarz - koniecznie z doświadczeniem, obiekty jednorodzinne, mile widziane umiejętności wykończeniowe - blacharz-lakier tel:0048 694 742 690 BYDGOSZCZ - PRACOWNIK TARTAKU ANGLIA / Firma EastGate Recruitment, wpisana do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia pod numerem 17627, dla swojego angielskiego klienta poszukuje pracowników tartaku - Miejsce pracy: Abercych, UK - atrakcyjne wynagrodzenie​.​ tel:office@ eastgaterecruitment.com PRACA DLA TAPICERÓW MEBLOWYCH ,STOLARZY / Ps Contract Furniture poszukuje doświadczonych tapicerów meblowych ,​​lakierni​k​ow oraz stolarzy oferujemy wysokie wynagrodzenia oraz mozliwosc robienia nadgodziny po wiecej informacji zapraszamy na nasz email :enquiries@pscontractfurniture lub no tele tel:enquiries@pscontractfurniture.co.uk ROMFORD -  PRACA DLA MASAZYSTKI / Witam. Szukam konkretnej i zdecydowanej dziewczyny do pracy w charakterze masażystki. Sa to masaże relaksacyjne , klasyczne, tantryczne oraz nuru. Pracujemy tylko w dzień. Duza baza stałych klientów. Po więcej informacji zapraszam do kontaktu. Maja tel:07404159192 BROMLEY -  SPRZĄTANIE PRYWATNYCH DOMÓW W DULWICH / Poszukujemy doświadczonej sprzątaczki która mieszka w okolicach Dulwich i mówi w komunikatywnym j. angielskim ! Pozycja jest self-employe ii na pol etatu-jest mozliwosc podwyższenia godzin- sama decydujesz kiedy , o której i gdzie chcesz pracować! Plac tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk BROMLEY - PILNE !!!SPRZĄTANIE PRYWATNYCH DOMÓW! / If you are looking for a flexible cleaning position, which would allow you to build up your working schedule around your existing commitments - you need to look no further! We offer private household cleaning jobs, which vary in length and starting tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk BROMLEY -  DOMESTIC CLEANERS IN BROMLEY!!! / Permanent, part-time, domestic house cleaners required for our clients in BROMLEY and other areas nearby immediately. Areas covered are BR1, BR2, BR3, BR4, BR5, BR6, BR7, SE6, SE9, SE12. Initially from 2.5 hours per week with the view to increase hou tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk BROMLEY - EXPERIENCED CLEANERS REQUIRED IN CROYDON / If you are looking for a flexible cleaning position, which would allow you to build up your working schedule around your existing commitments - you need to look no further! We offer private household cleaning jobs, which vary in length and starting tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk BROMLEY - COMPETITIVE PAY FOR EXPERIENCED DOMESTIC / Experienced Domestic Cleaners Required in Putney!!! We are currently looking for experienced domestic cleaners to work for a long list of our available clients in all South London areas including Putney, Bromley, Bickley, Mottingham, Bexleyheath tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk

ALL UK - NOWO  POWSTAŁA  AGENCJA MODELEK I PROMOCJI / Witam serdecznie, chcemy utworzyć katalog modelek dla naszy​ch​ klientów.. Oferujemy rożne rodzaje i klasyfikacje modelingu. Wizerunek nie będzie udostępniany bez zgody osoby starajacej sie o prace. Po skompletowaniu katalogu oferty będą indywidualnie ne tel:pete-biz@mail.co.uk

BROMLEY - FOREST HILL-SPRZATNIA PRYWATNYCH DOMKOW/ / Permanent, part-time, domestic house cleaners required for our clients in FOREST HILL, SYDENHAM, DULWICH and other surroundings. Initially from 2.5 hours per week with the view to increase hours based on our cleaner rating system. We require someo tel:jobs@cleaningvacancies.co.uk

SHEFFIELD - PRACA SPRZĄTANIE DOMÓW PRYWATNYCH ORAZ S / Praca przy sprzątaniu domów prywatnych oraz studenckich. Praca dla osób samo zatrudnionych. Stawka godzinowa zależna od doświadczenia. Po szczegóły zapraszam pod numerem tel. 07414694344 tel:monikajanicka1985@icloud.com

LONDYN - SUPER ZAROBEK DLA DZIEWCZYNY / Witam oferuje miejsce dla jednej spokojnej , punktualnej i zorganizowanej dziewczyny mającej na celu świetny zarobek w niedługim czasie . Pełne info pod numerem tel :07863 391524 Whatsapp :+44 7383 198014 Zapraszam ,ta oferta może być tym cz tel:07863 391524

LONDYN - PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH / Zadzwoń: 694 742 690 Kogo szukamy: ogólnobudowlany - pełny zakres prac na budowie, w tym podstawy murowania dekarz - koniecznie z doświadczeniem, obiekty jednorodzinne, mile widziane umiejętności wykończeniowe blacharz-lakiernik - z min tel:0048 694 742 690

LONDYN - KELNERKA/KELNER/KITCHEN PORTER POSZUKIWA​N A​ / Kelnerka/Kelner/Kitchen Porter poszukiwani do pracy w 5* Hotelach oraz restauracjach – Centrum Londynu - 5-6 dni w tygodniu (weekendy) - Płatność tygodniowo - Wyżywienie - Podstawowy angielski, nie potrzebne doświadczenie zapewniamy szkolenia tel:07966915073


redakcja@anonse.co.uk / 020 8166 9928

www.anonse.co.uk / www.katalogfirm.london / www.polishadvertiser.uk INFORMACJE

GLASGOW - SPRZĄTANIE / Szukam osoby do posprzątania sklepu po remoncie. Na 12/09. Prosze o kontakt zainteresowanych 07894070549 PRACA ZDALNA Z DOMU /Witam, Poszukuje osób do pracy zdalnej z domu .Praca polega na sprzedaży telefonicznej ,baza polskich klientów wiec rozmawiamy głownie po polsku. Wypłaty co tydzień uzależnione od sprzedaży . Jest to świetne rozwiązanie pracy dla mam, studentów , tel:admin@youreic.com

LONDYN - PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH / Zadzwoń: 694 742 690 Kogo szukamy: - ogólnobudowlany - pełny zakres prac na budowie, w tym - - -podstawy murowania - dekarz - koniecznie z doświadczeniem, obiekty jednorodzinne, mile widziane umiejętności wykończeniowe - blacharz-lakier tel:694742690 BARKING - PRACA ZDALNA Z DOMU / Witam Wszystkich, Poszukuje osób do pracy zdalnej z domu, wiec jeśli : *Lubisz pracwac w zaciszu domowym? *przy kubku dobrej kawy lub herbaty? *w godzinach które Tobie pasują? *lubisz rozmawiać, duzo rozmawiać? tel:admin@youreic.com

Usługi FRYZJERSTWO, KOSMETYKA, TIPSY POLSKI FRYZJER / Zapraszamy w godzinach: Poniedziałek - Sobota 9.00 do 19.00 Niedziela 10.00 do 16.00 Strzyżenie damskie, Strzyżenie męskie, Strzyżenia dziecięce, Kolor, Pasemka. Tel: 0208 166 9749

LONDYN - PRACA DLA FRYZJERKI / Praca dla fryzjerki damsko- męskiej, stabilna , dobrze płatna w milej atmosferze. więcej informacji pod numer tel. 07847846969 IMMINGHAM - KIEROWCA CLASS 1 / Poszukujemy kierowców Class 1. Angielski komunikatywny. Tramping. Kontenery. Praca przez agencje. tel:07584188225 LONDYN - CONTRACT MANAGER / Fluid Hygiene poszukuje osobę na stanowisko Contracts Manager do zarządzanie I nadzorowania grupa pracowników - cleanerow I supervisorów pracujących w komercyjnym sprzątaniu (puby, bary, restauracje, kina) w zachodniej I poludniowo zachodniej części tel:jobs@fluidhygiene.com LONDYN, 9 ADDINGTON STREET, SE1 7RY - KELNER/KELNERKA / Poszukiwani kelnerki/kelnerzy do pracy na caly/pol etatu. Praca od zaraz. Doświadczenie i znajomość angielskiego mile widziane, ale nie obowiązkowe! 8.5-9.5gbp/h wyślij maila na jointheteam@mamuska.net tel:+442036021898 LONDYN - ROOFER -DEKARZ / Pilnie poszukuje doświadczonych dekarzy z karta CSCS praca długo terminowa od zaraz o więcej info proszę o tel 07713893135 EXETER - PRACA DOBRZE PŁATNA / Praca dla osób z prawo-jazdy kat B .Nie wymagane doświadczenie godziny od 10-19 wynagrodzenie od 120-170 zależne od bonusa.​,​praca jako kurier paczki do 20 kil. po więcej szczegółów proszę o kontakt dex1@ngclogistics.com lub tel 07460928969 Przemysław tel:07460928969

Zwierzaki CREWE - PIĘKNY SZCZENIAK FRENCH BULLDOG / Posiadam na sprzedaż pięknego pręgowanego (rzadko spotykane umaszczenie- odwrócone pręgi z czarną maską) szczeniaka rasy French Bulldog. Jestem hodowca zarejestrowanym w Kennel Club w UK, piesek oczywiście z rodowodem. Po więcej informacji tel:aleksanderka225@wp.pl SLOUGH - ENGLISH BULTERRIER / Hello my situation is forcing me to give my all life to some good family with a good heart who will take care of my 2old bullterrier named Piter please contact with me about more information, if you know it's a waste of your time don't even dial a tel:07739377051 DUNSTABLE - ODDAM KOTA / Oddam kota w dobre ręce, po sterylizacji. tel:07516968945 LONDYN - SZUKAM SZCZENIAKA PIESKA LUB KOTKA MA / Szukam za Free lob za mała opłata pieska lub kotka dla mojego chorego Synka który skończył 3 latka .pies tylko dla dzieci.typu buldog francuski , bulterier .shitzu , b9kser ,lessi. Shar pei ... Bandę wszystkim wdzięczna za pomoc .. tel:Slwksr@ gmail.com

MĘŻCZYZNA SZUKA KOBIETY STARSZY EMERYT / starszy emeryt (północne obrzeże londynu) chętnie pozna emerytkę - bratnia dusze do spędzenia wolnych chwil. Spacery , wyjazdy, dobry film, wspólne posiłki, rozmowy przy kawie itd. Po co istnieć samotnie gdy można żyć w parze. Kontakt: 01707658910 LONDYN - SPOTKANIA W LONDYNIE / Kulturalni panowie poszukują dziewczyn / kobiet do wspólnych wyjść / spotkań na terenie londynu. Wyjścia na spacer, do muzeum, klubu, noc w kasynie lub rejs jachtem. Po więcej informacji proszę pisać na maila. Tel:spotkaniawlondynie@gmail.Com LONDYN -  SZUKAM ZNAJOMYCH / Hiya, szukam fajnej,pozytywnej babki (35-40+) z ktora bedzie mozna przyslowiowe" konie krasc",kogos z kim moglabym wyjechac,pojsc do teatru,na kawe czy tez dobry obiad... Ofertom towrzyskim dziekuje. Tel:milena79@gmx.Com CREWE - MOŻE TO TY / Poznam panią na stały związek z możliwością zamieszkania ​u mnie ​mam 50 lat. Tel:markopolo0768@gmail.Com

WRÓŻKA / Chcesz wiedzieć co Cię czeka, co być musi, a czego możesz uniknąć, pomogę Ci rozwiązać Twoje problemy, 07407068195 TAXI, PRZEWÓZ OSÓB PROFESIONALNE **TAXI** / Zapraszamy do korzystania z naszych usług, jesteśmy profesjonalną firmą z pozwoleniami i ubezpieczeniami. Zawsze przyjedziemy pod umówiony adres. Oferujemy transport na lotniska, dworce i wszystkie lokalne kursy. tel: 02082412661 DZIAŁKA BUDOWLANA / sprzedam działkę budowlaną w Bartoszowie k.Rymanowa 52 ary 07597019411

PRACA / przy sprzedaży bezpośredniej produktów „nowość” PHOTOLUMINESCENCE (znaki , cyfry i litery na domy samoświecące. tel: 07817035176 FINANSE, UBEZPIECZENIA, PRAWNICZE POMOC 24H Miałeś wypadek? Doznałeś obrażeń? Na pewno należy Ci sie odszkodowanie! WYPADKI DROGOWE (pieszo, rowerem, samochodem, jako pasażer) - WYPADKI W PRACY - WYPADKI W SKLEPIE Firma zapewnia pomoc osobie poszkodowanej w wypadku. Tel: 02035190051 / 24h - tel: 08000588807 / 24h Numer Darmowy

LONDYN - SZUKAM KOBIETY / Wysoki 44 latek szukam kobiety z londynu otwartej zdecydowanej 07772387104, Tel:slawomirmutwicki@gmail.Com LONDYN - SZUKAM PARTNERKI DO STAŁEGO ZWIĄZKU / Szukam partnerki do stałego związku, która nie ma i nie chce mieć dzieci. 27 Lat, inteligentny, zabawny, z błyskiem w oku. Tel:jakubdxdt@ gmail.Com

Społeczność

LONDYN - ON 31 PANI / Hej ja 31 pani ja uległy zapraszam Tel:mkozi1988@wp.Pl LONDYN - ZADBANEJ ZWARIOWANEJ KOBIETY / Hej jestem w trakcie rozstania mniejsza z tym, szukam fajnej kobiety by spotkać sie porozmawiać wyskoczyć do pabu i moze coś wyjdzie ja 37l wysoki przystojny zadbany oczy niebieskie ciemny bladyn więcej na email pozdrawiam Tel:arek1008@onet.Pl LONDYN -  SZUKAM MIŁOŚCI / Szukam partnerki do stałego związku, która nie ma i nie chce mieć dzieci. 27 Lat, inteligentny, zabawny, z błyskiem w oku. Tel:jakubdxdt@gmail.Com LONDYN - FAJNEJ MILEJ KOBIETY / Hej szukasz na początek fajnej zadbanej wesołej lubiąca tańczyć, rowery, wypady, na początek spotkania lubię tez jak kobieta jest szalona a nie jak kolek tak jak byla zona.. Ja przystojny zadbany więcej na email Tel:arek1008@onet.Pl LONDYN -  MILY I ZADBANY FACET . 33 LATA , LONDYN / Witam ?. Mam na imie piotr. Mieszkam w londynie. Mam 33 lata . Jestem zadbanym i dobrze zbudowanym facetem szukającym kobiety z którą mógłbym spędzić milo czas. Bez zobowiązań, gdyż na obecna chwile nie chce sie wiązać. Tel:07490761685 BRADFORD I OKOLICE -  SZUKAM BRATNIEJ DUSZY / Wysoki brunet 188cm 41lat zodiakalna ryba pracujący poszukuje kobiety której doskwiera tak samo jak mnie samotność. Jeśli chciałabyś się spotkać pójść do kina lub na spacer spędzić miło wekend i zechcesz mnie lepiej poznać zapraszam Tel:07754587393 LONDYN -  SZUKAM KOBIETY / Wysoki 44 latek szukam kobiety z londynu otwartej zdecydowanej 07772387104 Tel:slawomirmutwicki@gmail.Com LONDYN - POZNAM MILĄ, NORMALNĄ DZIEWCZYNĘ ;) / Hej, jestem krzysiek, mam 27 lat. Jestem miłm, zabawnym, lubiącym spontany facetem, chętnie spotkam się z dziewczyną w podobnym wieku lubiącą spacery, wypady do kina lub na miasto. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o mnie, napisz. Tel:07399774582 LONDYN -  SPOKOJNY I UCZCIWY / Witam zainteresowane panie. Jestem spokojnym i uczciwym, a także nieco zamkniętym w sobie 36 latkiem, który kocha podrożę, naturę oraz dobra książkę. Chętnie poznam kobietę o podobnym charakterze i dzieląca moje zainteresowania. Tel:mateusz303030@o2.Pl LONDYN -  CZASEM TAK JUZ JEST / Czasem tak to bywa, ze w zgiełku codzienności, pogoni za praca, pieniędzmi, spawami materialnymi zapominamy o tym co tak naprawdę jest ważne… kiedy jednak pewnego ranka budzimy sie w pięknym domu z wielkim łóżkiem, okazuje sie ze jesteśmy sami i j Tel:michalzakrzewski182@gmail.Com LONDYN - SZUKAM PARTNERKI / Przystojny mężczyzna w wieku 42 lat szuka przyjaciółki, partnerki oraz kochanki w jednym. Tel 07742277198. Post code se28 EALING - SZUKAM KOLEŻANKI PRZYJACIÓŁKI KOCHANKI / Szukam kobiety do wszystkiego i do niczego. Kogoś z kim można sie realnie spotkać porozmawiać poprzytulać się.Mam 40 lat mieszkam na west ealing. Tel:fastcar76@hotmail.Com

KOBIETA SZUKA MĘŻCZYZNY LONDON - SZUKAM / Cześć Szukam mężczyzny 28-35 lat Szukam mężczyzny ( nie chłopczyka który się o wszystko obraża ?). Coś o mnie, mała, pyskata, uśmiechnięta ? Pozdrawiam tel:Dianakowalska807@gmail.com MIASTO - POZNAM / Cześć poznam mężczyznę który może mnie wspierać i jest normalnym skromnym, ułożonym człowiekiem . Ja mam 23 lata szukam dojrzałego mężczyzny . tel:patrycjagosia@interia.pl LONDYN -  MARZĘ O SPOTKANIU Z MIŁYM PANEM / Może najpierw kilka słów o mnie. Jestem Paulina i w tej chwili mam 21 lat. Lubię podróżować i oglądać dobre seriale. Jestem osobą raczej radosną, chociaż czasami wychodzi ze mnie diabełek ;) tel:pjakulska@gmail.com LONDYN -  MARZĘ O SPOTKANIU Z PRAWDZIWYM PANEM / Może najpierw kilka słów o mnie. Jestem Paulina i w tej chwili mam 21 lat. Lubię podróżować i oglądać dobre seriale. Jestem osobą raczej radosną, chociaż czasami wychodzi ze mnie diabełek ^^ tel:pjakulska@gmail.com WSZYSTKIE - POZNAJMY SIĘ / Poznam mężczyznę o dobrym sercu który jest w stanie pomagać mi finansowo od teraz i szuka bliskiej osoby na stałe. tel:patrycjagosia@interia.pl CALA ANGLIA -  ATRAKCYJNA BLONDYNKA / Dojrzała singielka pozna singla powyżej 44 lat do przyjaźni a moze coś więcej. Cala Anglia tel:mch.olsztyn@wp.pl LONDON - N.POZNAM PRZYJACIELA Z CZASEM KOGOŚ WIEC​E J​ / Prosze o przesyłanie zdjecia i opisu siebie. Odeślę swoje ​jezeli  będę zainteresowana. Cześć. Poznam przyjaciela z czasem moze logos więcej. Szukam kogoś z kim mogę spędzić wolny czas, porozmawiać, pójść do kina czy na spacer. tel:nefretete.fretka@interia.pl

TREŚĆ INFORMACJI / Rodzina z Polski prosi o przekazywanie informacji dotyczących pobytu w Anglii naszego wujka Kazimierza Szachnowskiego zamieszkałego do 1972 roku w Heywood 37 Dunvegan Court, pochowanego na cmentarzu w Heywood, pracującego prawdopodobnie jako listonosz. Do Anglii został przetransportowany z Francji z wojskiem w 1949 roku. Wcześniej zamieszkiwał w Manchester 15 Bronghston. Te informacje pozyskaliśmy z archiwum   niemieckiego i urzędu w Bury. Nasza rodzina poszukuje go od czasów zakończenia wojny i dopiero natrafiliśmy na jego ślady. Bardzo prosimy osoby, które go znały o pomoc w ustaleniu jego losów. Teresa Szachnowska, thinfo1957@gmail.com LONDYN - DLA MAM / Hej. Jestem mama 1,5 rocznego synka chętnie poznam inne mamy na wspólne spacery i kawę. Okolice ​M​anor ​H​ ouse, Stamford hill,edmonton green. Aga tel:kawunia71@wp.pl HAROLD WOOD -  SZUKAM OSOBY DO SPORTU... / Szukam osoby do zmobilizowania sie jeżeli chodzi o sport. Gram w pilke, siatkówkę, tennis, ping pong, koszykówkę, ostatnio zacząłem przygodę z wakeboarding i kite surfing Może to być zarówno kobieta jak i mężczyzna, zależy mi na poznaniu fajnej osób tel:07970245374 LONDYN PECKHAM -  TRENINGI CAPOEIRA / Ogłaszamy nabór do grupy ACMB Londyn! Z przyjemnością zapraszamy treningi sztuki Capoeira w południowo-wschodniej części Londynu. Wszyscy są mile widziani i jak najbardziej zachęcamy do spróbowania. tel:07502215147

OGŁOSZENIA

ROZRYWKA

IMPREZY

WRZESIEŃ 2019

10 WT. - 24 WT.

|47


Profile for Anonse Ltd

Anonse - Polska gazeta w UK. Wydanie (165) 2019.09.09  

Pobierz darmową aplikację Anonse www.katalogfirm.london Gazeta Anonse UK powstała w grudniu 2012 roku, dwutygodnik Anonse to wielotematyczny...

Anonse - Polska gazeta w UK. Wydanie (165) 2019.09.09  

Pobierz darmową aplikację Anonse www.katalogfirm.london Gazeta Anonse UK powstała w grudniu 2012 roku, dwutygodnik Anonse to wielotematyczny...

Profile for anonse
Advertisement