Page 83

Kościół p.w. Najświętszego Odkupiciela i klasztor Jezuitów w Wołkowysku

83

się, niemniej część ruchomego wyposażenia, głównie szat i naczyń liturgicznych oraz dokumentów, także pojezuickich, udało się ocalić.16 Jeszcze w r. 1914 znajdowały się tam: kielich złoty (?), z inskrypcją na stopie „Miss. Wołk. Soc. Iesu excurr. [?] 1751 Dominici Scholasticae et D. Ladislai memento” oraz puszka z inskrypcją: „Collegii Polocensis Soc. Iesu”17. Dokumenty, w tym liczne nadania gruntów w Wołkowysku, spłonęły w pożarze kościoła farnego w r. 1929, jednak kilka z nich znanych jest dzięki publikacji Giżyckiego18. Obok pierwszego drewnianego klasztoru na krótko przed kasatą wzniesiono nowy: murowany, parterowy, 7-osiowy, kryty gontem, z pomieszczeniami w dwóch traktach rozdzielonych korytarzem. W r. 1773 całkowicie wykończona była dopiero biblioteka i sześć cel, wszystkie zaopatrzone w kaflowe piece, jedno z pomiesczeń było malowane al fresco, inne z papierowym obiciem (tapetą?); do ukończenia pozostawał jeszcze refektarz i 4 cele. W skład zespołu ogrodzonego drewnianym parkanem wchodziły nadto drewniane zabudowania gospodarcze: duży piętrowy spichlerz, browar, kuźnia, piekarnia, stajnia z wozownią i obora19.

Zarys problematyki artystycznej Wobec niezachowania kościoła i jego wyposażenia oraz braku jakichkolwiek przekazów ikonograficznych, można wysunąć jedynie kilka hipotez, opartych na interpretacji archiwaliów. Świątynia jezuicka była jedną z dwóch placówek katolickich w Wołkowysku, jednak o ile kościół farny p.w. Św. Mikołaja usytuowany był na obrzeżu miasta, o tyle omawiany zespół klasztorny ulokowano w samym centrum. Oba kościoły były drewniane, jednak jezuicki nie tylko niczym nie ustępował parafialnemu, ale – jak się wydaje – tak poprzez swą sylwetkę, jak i wyposażenie – prezentował się okazalej. Był – jak to określono – budowlą pięknej struktury, należał do licznej na terenie Rzeczypospolitej grupy drewnianych świątyń dwuwieżowych20. Wyróżniał się dość rzadką w konstrukcjach drewnianych wysokością, o której świadczy rozmieszczenie okien w dwóch kondygnacjach, przy czym nie był to najwyraźniej układ bazylikowy. Nietypowe było również wnętrze, w którym prosty układ przestrzenny wzbogacono przez wprowadzenie galerii, nadwieszonej nad dolnym rzędem okien. Świątynia posiadała aż trzy krypty: jedną pod wielkim ołtarzem, przeznaczoną na pochówek fundatorów i zakonników, oraz dwie pod ołtarzami bocznymi: rodziny Bułharynów oraz dla studentów kolegium i służby. Ów charakter nekropolii miejscowej szlachty podkreślały zawieszone w prezbiterium portrety Kaczanowskich, z pewnością Józefa Antoniego i Salomei Katarzyny, oraz Pawła (?) Bułharyna, marszałka powiatu wołkowyskiego i innych bliżej nieokreślonych osób. Szczególną rolę kościoła w życiu powiatu potwierdza też fakt, iż w jego skarbcu „kancellaria ziemska grodzka powiatu wołkowyskiego składała od dawnych czasów obywatelskie papiery w swoich kufrach, skrzyniach i szafach”. 18 19 20 16

17

Zgliński, Kościół parafialny św. Wacława..., s. 166. Tołłoczko, op. cit., s. 135. Giżycki, op. cit., s. 7–39. RPAH-M., 1603–1–36, Lustracja misjii ..., k. 5–6. R. Brykowski, Drewniane dwuwieżowe świątynie w Rzeczypospolitej, ,,BHS”, 53, 1991, s. 27–51.

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement