Page 205

Analiza materiałowa zabytków małej architektury i rzeźby kamiennej z XVI i początku XVII wieku...

205

i pomorskiej, ponieważ dopiero w drugiej dekadzie w. XVII, wraz ze znacznymi dostawami wapieni mozańskich na dwór Zygmunta III Wazy pojawiły się one w dekoracjach Zamku Królewskiego w Warszawie i innych realizacjach królewskich, powstających już z udziałem kamieniarzy nadwornych spoza Gdańska83. Należy zauważyć, iż na niderlandyzujące, ,,północne” cechy nagrobka Radziwiłłowej zwrócił już wcześniej uwagę Mariusz Karpowicz84. O takim właśnie charakterze pomnika w Nieświeżu świadczą ponadto styl i formy zachowanych elementów dekoracji rzeźbiarskiej – kobiece główki herm o owalnych, pulchnych twarzach z rozdzielonymi nad czołem, podpiętymi za uszami sfalowanymi włosami, dźwigające poduszkę ozdobioną przy tym drobnym elementem zwijanym oraz umieszczone we fryzie na osiach kolumn uskrzydlone czaszki z klepsydrami i wanitatywnymi armaturami. Ich porównanie z analogicznymi elementami w rzeźbie gdańskiej przełomu w. XVI i XVII pozwoli być może w przyszłości rozstrzygnąć ostatecznie kwestię autorstwa omawianego nagrobka. Zaznaczmy jedynie, iż podobnie ukształtowane główki herm odnajdujemy w środowisku gdańskim m.in. w epitafium Edwarda Blemke (1591) czy pomniku rodziny von Kempen (1601–1606), natomiast za analogię do symboli eschatologicznych posłużyć mogą opracowane najwyraźniej według tego samego, zapewne graficznego, wzorca dekoracje w cokole wcześniejszego, drewnianego epitafium obrazowego Bartłomieja Wagnera (1571–1577). Najpóźniejszy z pomników Radziwiłłowskich, dedykowany zmarłemu przedwcześnie drugiemu synowi ,,Sierotki”, Krzysztofowi Mikołajowi (1608), bez wątpienia swoją klasą artystyczną przewyższa wszystkie poprzednie. Zarówno znakomite, odkute w białym marmurze karraryjskim, antykizujące popiersie młodzieńca, otoczone porfirowym (?) wieńcem – import wenecki z warsztatu Girolama Campagni – jak również zaawansowana stylistycznie forma architektoniczna nagrobka zaważyły najpewniej na związaniu tego dzieła w całości ze sztuką włoską i na atrybuowaniu go Cesare Franco85. O ile nie można mieć żadnych wątpliwości odnośnie weneckiej proweniencji wymienionych elementów pomnika, o tyle analiza materiałowa architektonicznej struktury nie potwierdza powyższej tezy w takim brzmieniu. Detale architektoniczne pomnika wyrzeźbiono bowiem z tych samych, importowanych z południowych Niderlandów materiałów, co omówiony poprzednio nagrobek Elżbiety Eufemii z Wiśniowieckich. W cokole i piedestałach kolumn, polu głównym oraz w profilach gzymsów i naczółku zastosowano czarny, zbity wapień mozański o jednolitej teksturze, urozmaiconej miejscami pojedynczymi brekcjami kalcytowymi, zapewne identyczny z Marbre Noir Belge. Z kolei w płycinach cokołu i naczółka oraz w pasie fryzu użyto alabastru angielskiego. Nowością było za to wprowadzenie Najwcześniejszymi znanymi mi przykładami zastosowania czarnego homogenicznego wapienia mozańskiego w małej architekturze i rzeźbie wczesnobarokowej w Koronie były dwa ołtarze boczne w kolegiacie warszawskiej (po 1613–1619, zniszczone w r. 1944) oraz epitafium Zofii z Ujejskich Szyszkowskiej (zm. 1614, wyk. po r. 1622) w kolegiacie w Pułtusku. Ich projekty atrybuowano arch. Matteo Castello, wykonali je zaś, z użyciem białego marmuru z Carrary i kilku różnych odmian wapieni chęcińskich, najprawdopodobniej rzeźbiarze nadworni z Warszawy. Zob. KZSP, t. 10, Dawne woj. warszawskie, red. M. Omilanowska, J. Sito, z. 20, Pułtusk i okolice, Warszawa 1999, s. XXXVI, 48, fig. 315; M. Karpowicz, Matteo Castello l’architetto del primo barocco a Roma e in Polonia, Ticino 2003, s. 73, 75–76, 84, 90, il. 43, 47, 60. Tamże literatura przedmiotu. Por. też Szmydki, Południowoniderlandzkie marmury..., s. 10–11; idem, Marbres mosans..., s. 80. 84 Karpowicz, Rzeźba..., s. 29. 85 Bernatowicz, Miles Christianus..., s. 124. 83

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement