Page 17

Dzieje Infułacji Gieranońskiej fundacji Wojciecha Gasztołda

17

granicą, może być, zauważony przez Marię Kałamajską60 fakt pomyłki rytownika przy wykonywaniu herbu babki ojczystej fundatora, Kieżgajłówny, przypominający bardziej herb Prawdzic niż Zadorę Kieżgajłów. Różni się on od herbu przedstawionego na nagrobku Gasztołda w katedrze wileńskiej. Być może pomyłka zaszła wskutek nieznajomości polskich herbów czy niewyraźnego ich rysunku. Mało prawdopodobnym wydaje mi się, by w Wilnie źle wyryto herb jednego z najznaczniejszych wówczas obywateli Rzeczpospolitej. W nie mniejszym stopniu zasługuje na uwagę druga z monstrancji, dotąd raz tylko wzmiankowana w literaturze61. Znacznie mniejsza od swej sławnej rówieśniczki, fundowana była również przez Olbrachta Gasztołda przed r. 1539, przerabiana kosztem Aleksandra Horaina, referendarza Wielkiego Księstwa Litewskiego, w 3. ćw. w. XVIII62, zapewne w Wilnie. Dorównuje jej wirtuozerią wykonania, a wyrafinowaniem kompozycyjnym nawet przewyższa. Skutkiem niezbyt szczęśliwej przeróbki ma dziś dość banalną rokokową glorię, ale ów brak jednorodności stylowej nie przyćmił jej wyjątkowej urody. Maestria z jaką wykonano ażurową stopę i trzon, zbudowane z gałązek suchej, przypominającej oset wici akantowej, stawia omawianą monstrancję w rzędzie najwyższych osiągnięć późnogotyckiego złotnictwa europejskiego. Brak cech złotniczych nie pozwala na pewne związanie tego wybitnego dzieła z konkretnym środowiskiem, choć z dużą pewnością stwierdzić można, iż nie jest to wyrób miejscowy. Być może powstała ona w którymś z ośrodków niemieckich. Suchy akant o bardzo podobnej formie znajduje się na stopie relikwiarza św. Jerzego z Elbląga, przechowywanego obecnie w Kunstgewerbemuseum w Berlinie. Stopę o bardzo podobnym wykroju, również dekorowaną suchym akantem, choć nie tak plastyczną, posiada relikwiarz z daru biskupa Łukasza Watzenrode z r. 1511, znajdujący się w katedrze we Fromborku. Niestety oba te dzieła pozbawione są cech złotniczych i nie są wiązane z żadnym konkretnym środowiskiem, choć przez wszystkich badaczy uważane są za wyroby niemieckie63. Kościół parafialny p.w. Św. Mikołaja Biskupa, był usytuowany tuż obok zamku Gasztołdów. Posiadamy bardzo mało danych na temat jego pierwotnego wyglądu. W swej obecnej postaci nie ma on śladu cech gotyckich, jakie powinna mieć budowla wzniesiona na tych terenach w r. 1519. Wątpliwe jest, by kościół gieranoński mógł w tym czasie otrzymać formę nowożytną, należy więc wziąć pod uwagę możliwość jego gruntownej przebudowy. Podstawą dla takiego przypuszczenia jest nie tylko obecny kształt architektoniczny, ale także rozmiary budowli, pozostające w sprzeczności z przekazem z ok. r. 1675, kiedy kościół określono jako wielki64. Kościół został zniszczony w czasie wojny z Moskwą i jeszcze w r. 1675 nie był odbudowany i niszczał nie użytkowany, bez dachu, co musiało wpłynąć na stan murów. Nie posiadamy żadnych wiadomości na temat czasu i sposobu w jaki został odremontowany, zapewne jednak miało to miejsce w końcu w. XVII. W r. 1779 kościół został zniszczony po raz kolejny, tym razem przez pożar. Doszczętnie spłonęło wówczas całe wyposażenie, jak również M. Kałamajska-Saeed, The Christian Art of Lithuania: An Exhibition in the Lithuanian Museum of Art Vilnius 2000–2003, „Quaestiones medii aevi novae”, 5, 2000, s. 283. 61 Laucevičius, Vitkauskienė, op. cit., s. 54, gdzie reprodukowane są tylko zdjęcia jej stopy – il. 25. 62 LVIA, 604–1–7605, op. cit., s. 5. 63 K. Szczepkowska-Naliwajek, Złotnictwo gotyckie Pomorza Gdańskiego, Ziemi Chełmińskiej i Warmii, Wrocław 1987, s. 189–191, 195–196. 64 Kurczewski, Biskupstwo..., s. 211. 60

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement