Page 130

130

Wojciech Boberski

nych złotych 150” (ok. 2700 zł)217. Instrument został zmontowany terminowo (latem r. 1759 organmajstrzy, którzy tym się zajmowali, odjechali do Orszy)218, a następnie pomalowany i pozłocony (bodaj przez Piotra Studzińskiego)219. Źródła wileńskie wzmiankują Ludwika Klimowicza w l. 1752–1765. W świetle dotychczasowych badań organy białynickie są jego najwcześniejszym i jedynym samodzielnym dziełem. W r. 1761 tworzył spółkę z Joachimem Friedrichem Scheelem (Szellem), z którym wykonał organy dla kościoła wileńskich benedyktynek oraz dla parafii w Kurtowianach na Żmudzi220. Według opisów z w. XIX, wsparta na czterech filarach empora dźwigała 12-głosowe organy wielkie, zespolone „we srzedzinie” z pozytywem o 9 głosach i osobnej klawiaturze. Prospekt był malowany na biało, miejscami wyzłocony. Po adaptacji sanktuarium na cerkiew instrument trafił do nowego kościoła parafialnego w Leplu. W r. 1883 donoszono, że orgamajster Szulle z Iłłukszty „organ wielkich rozmiarów byłego kościoła białynickiego niegdyś kosztujący 3000 Rb lecz znacznie zrujnowany do pierwotnego stanu doprowadził”221.

4.6. Zegarmistrz Zegar na wieży w rynkowej pierzei wybijał kwadranse i godziny. Na dwóch cyferblatach pokazywał czas miastu i klasztorowi. Jego wskazówki miały ruszyć na akt koronacji, ale zawiódł rzemieślnik i dopiero rok później zegarmistrz Dyonizy Lachowicki (może z Lachowicz?) otrzymał zadatek „na dokończenie zegara wieżowego po ucieczce pierwszego zegarmistrza”222. Z zadania wywiązał się dopiero w r. 1765, o ile do tego czasu nie zrobił nowego urządzenia223.

5. Remonty i przemiany budowli w w. XIX-XX Aż do pożaru w r. 1859 karmelickie gmachy nie podlegały istotnym przemianom. Jakieś ingerencje musiały mieć miejsce na początku stulecia, być może w związku z wydarzeniami kampanii napoleońskiej. Szara „marmurowa” posadzka wyścielała początkowo całe wnętrze kościoła. Później korpus miał jedynie podłogę ceglaną, w r. 1827 wymoszczoną tarcicami. Inne prace miały charakter doraźnych napraw i renowacji. W r. 1819, po przejściu nawałnicy, dachy obito nowymi gontami. W r. 1824 żelazna balustrada „angielskiej roboty” otoczyła galerię przed koronowanym obrazem. Trzy lata później balkon i drewniane figury na fasadzie pomalowano olejną farbą. Computa..., s. 118, 129–130. Computa..., s. 129–130, 141. Computa..., s. 135, 136, 139, 141, 145. Zawarty na podobnych warunkach kontrakt na 11-głosowe organy do kościoła benedyktynek p.w. św. Katarzyny opiewał na sumę 3000 zł; zob. M. Zgliński, Budownictwo organowe na terenie dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego do około 1850 roku w świetle najnowszych badań, „Muzyka”, 3, 2003, s. 76–77; E. Łopaciński, Materiały do dziejów rzemiosła..., s. 103, poz. 859. 221 „Przegląd Katolicki”, 21, 1883, nr 49 z dn. 24 XI; M. Zgliński, Organy i prospekty organowe w księstwie Kurlandzkim i Inflantach Polskich, [w:] Litwa i Polska. Dziedzictwo sztuki sakralnej, red. W. Boberski, M. Omilanowska, Warszawa 2004, s. 184. 222 Computa..., s. 188. 223 Computa..., s. 234, „Dionizemu zegarmistrzowi przy dokończeniu zegaru” (420 zł). 219 220 217 218

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement