Page 113

Maryjne sanktuarium Karmelitów w Białyniczach. Architektura i sztuka „Białoruskiej Częstochowy”

113

i zachód. Podłogi były tarciczne lub ceglane, sklepienia na ogół krzyżowe („sprowadzone”), okna podwójne, o 8 kwaterach. Pod całym klasztorem znajdowały się obszerne piwnice. Połączone z prezbiterium kościoła krótsze skrzydło gmachu, zajmowała zakrystia oraz „składowa”. Wymiary korpusu głównego, usytuowanego równolegle do świątyni, wynosiły ok. 42,6 × 12,8, m (przy wysokości murów sięgającej 10,6 m)110. Ściany i sklepienia reprezentacyjnych pomieszczeń otrzymały dekorację malarską (al secco) i sztukatorską. Oprócz zakrystii na parterze wyróżniała się nimi stancja przeora oraz obszerny czterookienny refektarz. Obok niego, na styku korpusów, znajdowały się drzwi stanowiące klauzurę, a za nimi klatka schodowa prowadziła do cel na piętrze. Najokazalszym pomieszczeniem była tam biblioteka usytuowana dokładnie nad refektarzem. Przez okno na końcu korytarza zajrzeć można było do prezbiterium. Skrzydło północne (wysunięte w kierunku rynku) miało drewniane poddasze mieszczące cztery pokoje nowicjatu. Południową część działki, za kościołem i klasztorem, zajmowały murowane, parterowe budynki o przeznaczeniu gospodarczym. Kuchnia i piekarnia komunikowała się bezpośrednio z refektarzem. Na placu stała oficyna nazywana bursą (o 9 oknach wychodzących z dwóch wielkich stancji oraz sieni), lodownia, chlew i zadaszona studnia. Wzdłuż zachodniej elewacji kościoła wygospodarowano miejsce pod mały sad. Od południa, wzdłuż ulicy Tatarskiej, dziedziniec zamykały długie budynki stajni i wozowni, rozdzielone murowaną bramą z mieszkaniem dla czeladzi nad przejazdem. Po drugiej stronie ulicy, za drewnianym parkanem „w słupach murowanym”, rozciągał się ponadhektarowy karmelicki ogród. Stała tam „stara drewniana oficyna”, w w. XIX już „na nic niezgodna”.

3. Architekt Autorstwo sanktuarium w Białyniczach nie było dotychczas przedmiotem dociekań, nie licząc poetyckiej intuicji Gabrieli Puzyniny, która udzieliła wymijającej, aczkolwiek zawsze trafnej odpowiedzi: Któż wzniósł ten kościół? Dziwne pytanie! Kościół ten powstał z Twej woli Panie!!! Trudno nie zgodzić się z powyższą konstatacją, lecz w tym przypadku równie trudno oprzeć się pokusie wskazania narzędzia boskiej woli. Zarówno okoliczności historyczne, jak i analogie stylistyczne, upoważniają do przypisania projektu sanktuarium w Białyniczach architektowi Józefowi Fontanie (1716-ok. 1773), młodszemu bratu słynnego Jakuba, który najpóźniej od r. 1738 rozwinął swą działalność w Wielkim Księstwie Litewskim, początkowo pomiędzy Grodnem, Dereczynem, Wilnem i Stwołowiczami, a następnie przede wszystkim na obszarze Rusi Białej, dokąd sprowadziły go – właśnie wiosną r. 1742 – fundacje Ogińskich. Wykształcony w Warszawie, a może również w Rzymie, był Fontana głównym reprezentantem klasycyzującego nurtu architektury barokowej, dominującego na Litwie w poprzednim Gmach klasztorny miał 20 sążni długości, 6 sążni szerokości i 5 sążni wysokości (42,6 × 12,8 × 10,6 m).

110

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement