Page 110

110

Wojciech Boberski

szą ilość cegieł92. Murarze krzątali się odtąd wyłącznie przy klasztorze, gdzie zasadnicze prace dobiegły końca osiem lat później93. Materiały i sprzęty docierały z wielu stron świata. Wapno przyjeżdżało z Orszy 94, żelazne ankry ze Smoleńska95, blacha ze Szkłowa nad Dnieprem96, dzwon obstalowano we Lwowie97, misę lawetarza w Wilnie98, lichtarze w Królewcu99, natomiast kamienne tafle posadzki spławiono Dźwiną z Rygi do Bieszankowicz100. W r. 1754, zapewne w związku z potrzebami fabryki, zakonnicy nabyli „Księgę abrysową do architektury” (33 złp)101. Zapisy księgi rachunków zdają się sugerować, że decyzje na temat konkretnych rozwiązań artystycznych zapadały na miejscu, w klasztorze. Państwo marszałkostwo nie skąpili grosza, lecz w swym białynickim pałacu (wystawionym bodaj równocześnie z kościołem) pojawiali się rzadko, kursując na ogół między Iwiem, Wilnem a Warszawą. Usytuowanie kościoła zdeterminowały warunki topograficzne. Budowle karmelickie zajmowały, najwyżej położony południowy kwartał przy rynku miasteczka. Rynek opadał ku północy, uchodząc prostą, lipową aleją do pałacu Ogińskich102. Pośrodku placu stał drewniany ratusz otoczony 12 kramami103. Kwadratowa posesja konwentu była pierwotnie opasana murem. Do początku w. XIX „wyniosłe baszty” akcentowały wszystkie cztery jej narożniki, tworząc pozory inkastelacji104. We wschodnim narożniku pierzei rynkowej basztą nazywano niemal 30-metrową wieżę zegarową, zbudowaną z pruskiego muru, ozdobioną framugą z malowidłem. Symetrycznie względem bramy, na osi kościoła, stała drewniana dzwonnica na kamiennym cokole. Dwie pozostałe „baszty”, flankujące ogrodzenie dziedzińca gospodarczego, zostały później zburzone. O ich przeznaczeniu nic nie wspomniano. Pośrodku działki o zakreślonych w ten sposób granicach stał kościół skierowany fasadą do rynku. Od wschodu łączył się z klasztorem. Od południa, za prezbiterium, znajdowało się obejście gospodarcze. Computa..., s. 10, 20, 28. Computa..., s. 8, 17, 44, 240; budowę klasztoru nadzorował o. Fulgenty Grodzicki. W r. 1750 stawiano dachy nad częścią gmachu, na „gabinetach” i budynkach gospodarczych (s. 10, 38, 40–41, 43). W r. 1755 kończyła się budowa „nowych cel górnych” (15 okien) i bielono ściany oficyn (s. 120). W l. 1757–1758 pobito refektarz i ustawiono piece w pomieszczeniach nowicjatu, a cieśla Maxim przykrył dachem nowy mur klasztorny (s. 117, 120, 125). Dopiero w l. 1761–1763 nad refektarzem nadbudowano salę biblioteki (s. 176). W r. 1769 wystawiono murowaną „furtę” wiodąca na dziedziniec gospodarczy za kościołem (s. 297). 94 Computa..., s. 64, 76. 95 Computa..., s. 28. 96 Computa..., s. 19; baryła blachy kosztowała 4 talary. 97 Computa..., s. 46, 63 (r. 1752). 98 Computa..., s. 106. 99 Computa..., s. 152. 100 Computa..., s. 28. 101 Computa..., s. 65. 102 Слюнькова, op. cit., s. 378: publikuje przerys planu miasteczka z r. 1810 wg RPWHA, ВУА-21768; Габрусь, op. cit., s. 223–224, powołuje się na generalne plany klasztoru i kościoła z ok. r. 1833, w RPWHA, 349–3–4377 i 4378; W końcu XIX w. po drewnianym pałacu Ogińskich zostały wyłącznie ruiny, zob. SGKP, t. 1, 1880, s. 199. 103 LAHW, 1177–1–4380 (Inwentarz dóbr Białynicze z planami, r. 1776); w r. 1751 ratusz kryto tarcicami, może kończąc jego budowę. 104 NHAB, 2380–1–9, k. 5v (r. 1819). 92 93

Profile for Andrzej Betlej

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Sztuka kresów wschodnich  

tom VI (najrzadszy) z serii

Advertisement