Issuu on Google+

„Książeczka w chmurach powstała”


Autorami wierszy, plakatów i ilustracji są uczniowie klasy Ia Patyczaki z Zespołu Szkół Nr 3 w Pile Do ich powstania dzieci wykorzystały: tekst - udostępniony dysk google (wspólnie zgromadziły rymy i napisały wierszyk) plakat - http://www.neoformix.com/Projects/WordHearts/ Ilustracje - http://artpad.art.com/artpad/painter/ http://www.abcya.com/abcya_paint.htm http://www.heuxasoftware.com/app/paint/index.html http://www.onemotion.com/flash/sketch-paint/large/


“Juleczka i owieczka” Autorzy: Julcia, Jędrzej, Tymek, Szymon Raz królowa lal Juleczka wyszła ze swego łóżeczka. No i rzekła: Nie smakuje mi bułeczka! Lepsza byłaby szyneczka! A król na to: Może ucieszyłaby Cię z kremem rureczka? A może galaretka, czerwona jak porzeczka? Co na to moja Juleczka i jej śliczna laleczka? Hurra, galaretka. Juleczka skacze do góry, jak piłeczka. Niedaleko płynie rzeczka, wijąca się jak wstążeczka. Nad rzeczką stoi mała owieczka. Nagle przyszła Juleczka i powiedziała: -To moja owieczka. Król na to: -Wydaje mi się, że w domu pali się świeczka. Pali się świeczka?- rzekł Król- czy owieczka? a może to jakaś stara bajeczka? W której siedzi mała Żabeczka i robi “kum kum, gdzie moja Juleczka?”.


Szymon


Jędrzej


Julcia


“Kotek trzpiotek” Autorzy: Piotruś, Nadia, Antoś, Staś Dnia pewnego mały kotek wlazł na bardzo duży płotek, bo się strasznie bał gilgotek. Z tego kotka to był trzpiotek, robił co dzień wiele psotek. Kiedyś wszedł na kołowrotek, spadł - zaplątał się w motek. W motku była para wrotek, więc pojechał do maskotek. A tam nasz półzłotek -kotek łyknął sobie azotek i było mu wesoło.


Nadia


Antek


Piotrek


Pewne krety malowały raz

„Żarłoczne krety” Autorzy: Inga, Nikodem, Zosia, Tosia Pewne krety malowały raz portrety. Potem rzekły - to nie nasze priorytety. My wolimy tablety. Lubimy na obiad zjeść kotlety, bo one mają smaczne zalety! Damy mamie monety i pójdziemy po pulpety. Po obiedzie zrobimy sztafety, w których wezmą udział krety. A na pod wieczorek miały być suflety. O rety, wolę omlety!


Inga


Tosia


Tosia


„Gość i ość” Autorzy: Lila, Kuba, Agatka, Maja Raz w niedzielę pewien gość bardzo schudł, prawie na ość. Dopadła go wielka twórczość! Tak to myślał ten jegomość, aż dopadła go wielka złość! Czy pomoże mi miłość? Bo na pewno nie zazdrość! Myślenia cudność to dla niego wielka nowość, w poniedziałek oświadczył: mam dość! A we wtorek ten nasz gość choć już nie mógł i miał dość zjadł rekina, a w nim ość wielką niczym z byka kość.


Liliana


Agatka


Kuba


“Kotek i motek” Autorzy: Mateusz, Zofia, Paweł, Marysia Wśród wysokich traw na łące kotek przyjrzał się biedronce i powiada: Po co pani tyle kropek? Przecież Pani to podlotek! A ja jestem kotek i mam motek, to jest grzmotek do łaskotek. Ten kotek to mały psotek i chichotek, w kółko tarmosi kolorowy motek. Na to zjawił się pan Błotek. - Czy ktoś widział kołowrotek? Szuka w domu, koło płotka Odnaleźć go, to jak wygrać w totka. Chodzi i szuka Pan Błotek mamrotek, aż w końcu znalazł kołowrotek.


Marysia


Zofia


Pawełek


Książeczka w chmurkach powstała