Page 1


OGŁOSZENIA ci ! i, D ro dzy Stud en D ro gie Stud en tk

o łu w akcji „B ra te rs tw zia ud cia ię wz do ić os y wa s za pr ja ho no ro we go Ju ż po ra z XI , prag niem ię wzię cia jes t prom ocjej nied ob oru w ds ze pr m le ce m zy ejs wa niu kwes tii Krwi”. N ajważni ty wn oś ci w ro zwią zy . od da wa nia krwi i ak Wciąż zastanawiasz się, co będziesz robić po studiach ? na szym kraju prze de ro wy ch krwiod awcó wsy te tu no ho – ów Czy i gdzie znajdzie sz zatrudnienie? ik stn ze uc ró d iwer Po dcza s te j ed ycji wśów oraz pracownikó w Warszawskie go Unawstwa i Przyjdź, przekona j się, co pracoda wcy mogą zaoferować Tobie ws zy stkim stu de nt ownicy Re gion alne go Ce ntru m Krwiod istyczn ym lub nie czekaj i weź sprawy w swoje ręce – sam się zaprezen tuj. M ed yczn eg o, prac szawie bę dą po bierać krew w sp ecjal czne go . I wybierz najodpowiedniejszą dla siebie drogę – drogę do ar ty Krwioleczn ictwa w W an ym prze d bu dy nkie m Ce ntru m D yd ak ad em z kariery. am bu la ns ie za pa rkowze dzon e jes t ba da niem le ka rs kim i wy wi pr po wi awcą . O dd an ie kr po te ncjalny m krwiod ch na WUM prze ka za no po na d Studenckie Koło Naukowe Manage rów Zdrowia , działają ce przy cja Zakładzie Profilaktyki Zagroże ń Środowiskowych i Alergolo gii ć, iż łą cznie w X Ak wi!! Prag niem y po dkre śli Warszawskiego Uniwers ytetu Medyczn ego wraz z Samorzą dem 22 0 litró w kr Studentów Wydziału Nauk o Zdrowiu WUM organizu je dzin ach 9: 00 -1 5: 00 ! go w , ku ro 2 1 20 ia ogólnop olską konferen cję naukową : się 23 kwie tn Ca ła akcja od bę dzie ! ść no ec i liczy my na Was zą ob „Zdrowie Publiczne – i co dalej? Se rd eczn ie za pras za myna od ch od ne otrzym a CZEKO LAD Ę! Perspek tywy zawodowe studentów”, ew kr PS . Ka żd y kto od da ci I ro ku Zd ro wia Pu bliczne go Stud en

Studen ckie Koło Naukowe Fizjoterapii Warsza wskiego Uniwersytetu Medycznego już po raz szósty organizuje Ogólno polskie Sympozjum Studen ckich Kół Naukowych "Wios na z Fizjoterapią "

która odbędzie się 1 czerwca 201 2 roku w Auli A gmachu Centrum Dydaktycznego Warszawskiego Uniwersy tetu Medyczn ego przy ul. Trojdena 2A pod honorowy m patronate m JM Rektora prof. dr hab. n. med. Marka Krawczyka. Zapisy i wszelkie informacj e: zp.warsza wa.1 czerwca2 01 2@gmail.com

które odbędzie się 20 kwietnia 201 2 roku. Sympozjum odbywa się pod auspicja mi Dekady Kości i Stawów WHO oraz objęte jest patrona tami Polskie go Towarzystwa Fizjoterapii, Polskie go Towarzystwa Rehabilitacji i Polskie go Towarzystwa Geronto logiczne go. Podcza s sympozjum spodzie wamy się prac związan ych z tematem przewo dnim "Aktualn e kierunki rozwoju Fizjoterapii i Rehabilitacji". Przewid ujemy również sesję tematów wolnych .

wa , a rs z a W A S e” a EL P ra w M e d icin M w ó t t e stronie: na cji U n informa s d e o wia W Serdecznie zapraszamy do rejestra cji! Więcej S A, go „Iu e S tu http://sknfizjote rapii.wu m.edu.p l/ wa rzy s ze n i a g e ró w Zd r a ce u ty czn ee d y cy n y E M M a rm S to N M a n j s ki e g o i F S tu d e n tó w , K e e S p n z o r c y n e d Eu e i e l Ga p t. s ze n aM Pra w S to wa rzy za s o p is m o o n fe re n cj ę e ce u w o c k e k i fa rm a Le kż e s z a j ą n a N a u u ro p e j s k u a k t o n ł a y y o r K z a p ra s ty ce ze rw z firm w n ie j o ra z E y e i r n u e t z k k c C le jc h a ra s tą p i s e rd e dam o do ó ln e j ip e r i d r A wn ika . Wy ls kich . N a w w g o a r y n P LA P y wa t e i e - p ra n ta n tó wię co y p o ś a n c e l a r i i D o c z a m i n k P ra w O b ko r e p r e z e z s w r l e kó w e czn i ki z k z e ciw h . P ie y j n y c r z e j B a l i c o s t ę p u d o o w i c z – Rz t ó r e j n a p r t y c z n e g o . a l a 3 0 3 ) s u k s (s ce u An d wk Lip i dy ie d p a n e l m .in . M e c. za g a d n ie n fe s o r E wa n d a cy j n e j , ra wa fa rm a b lio te ki U W 3 z i a u p o ć f ł r n ej B w n im s p e rt u ka z a kł a d a czy p wy re o n a s . Wy s tą p i a za d a n ie Le ka rza , o we j u s ta tcza k – e k m a ch u D a w ę i s n e e a w z B ę d zi o w Po ls c s e s j a m a e czn ik Pra p a n e l d o t. M a rcin M -1 7 : 0 0 w g a .e d u .p l g . z a e 3 b 0 g R n : a u z ę h i – a .wp i 10 0 ty c a m a . D r o rd e l p o wia d a s s ta n ie d r. o d zin a ch : www.e ls K r f h o P t e a g z o z ia s t ro n i Kr z y s rca w u j ą co Z d ro w n p . d r e j e m o cj o n is t e rs t wa j u ż 2 2 m a cz e g ó ły n a my! i Sz M in ę d z ie s ię ra s z a b a rd z p a Z b od re n cj a Ko n fe

2 gal en


WSTĘP

Nowyrok, nowe logo, a problemystare.

G

też zrobił.

ALEKSANDER ZARZEKA REDAKTOR NACZELNY

alen też jest człowiekiem i jak większość z nas robi sobie postanowienia noworoczne. Będę bardziej nowoczesny, bardziej odważny, dotrę do szerszego grona czytelników… Tak marzył sobie nasz bohater w sylwestrową noc. Jak pomyślał, tak

Realizacją pierwszego wyzwania jest minimalistyczne logo autorstwa Michała Wasiaka i Macieja Kupidury, drugiego – temat numeru, a trzeciego zwiększony (ba!) niemal podwojony nakład. Zimą na ulicy nie trudno o wywrotkę. Galen także stara się nie wywinąć orła na śliskim temacie aborcji. Pytanie, czy można być w tej sprawie obiektywnym? Czy można znaleźć kompromis pomiędzy autonomią woli, a prawem do życia? Jak pogodzić ministra Gowina, który słyszy rozpaczliwy krzyk zarodków z prof. Środą która płacze nad urodzonymi, a niechcianymi? Gdzie leży płaszczyzna porozumienia pomiędzy Marią Czubaszek, która nie żałuje swoich dwóch aborcji, a Wojciechem Cejrowskim, określającym ją jako „zgniłą śliwkę, którą należy usunąć z kosza”. Wszystko zależy od punktu wyjścia, punktu widzenia, punktu rodzenia.

From theEditor

A

quarter of a year already passed and we’re back with this new issue. The English part is as usual a mix of case studies and travel tips. We also have an EDSG update, as well as a continuation of last issue’s “What Can I Do—Career Thiking,” this time focused on the options we have once we graduate. In addition, there’s another “Medicine in History” article, touching on the controversial topic of abortion, which is the theme for this issue. For those of you who read in Polish, there are three additional articles about abortion that I recommend you to read. So get cozy and enjoy reading!

Uniwersytetu Medycznego ul. Oczki 1 a 02-007 Warszawa Redaktor Naczelny: Aleksander Zarzeka Redaktor Wydania Angielskiego: Anna Flink Skład i grafika: Michał Wasiak Korekta: Marta Pieńkowska Redaktorzy:

Beata Tyszko Magdalena Stusińska Marta Patyk Agata Olearczyk

Michał Wasiak Anna Marchewka Paulina Poświata Agata Struzik

CONTENTS

AKTUALNOŚCI

Bustryk 201 2 Prawo a medycyna - nowy cykl wykładów Erasmus Students Network WUM Narty we Francji Polski przełom w walce z czerniakiem Zostawieni na lodzie - fotoreportarz z ICEWUM

4 4 5 6 7 8

TEMAT NUMERU - ABORCJA Lekarz skazany, matka niewinna aborcja w świetle prawa Przyszłość embrionu Nikogo nie można zmusić do przeprowadzenia aborcji - wywiad z prof. Mirosławem Wielgosiem Aborcja w pigułce

10 10 12 13

PUBLICYSTYKA Ciało, wygląd, choroba Ryba wpływa na wszystko Czosnek - siła natury na różne dolegliwości Co nam zostało po stażu? Nowa religia - Tolerancja Przypadek kliniczny

14 16 17 18 19 19

ENGLISH PART

ANNA FLINK EDITOR OF THE ENGLISH PART OF GALEN

Wydawca: Samorząd Studentów Warszawskiego

Spistreści

Dominika Łysek Zuzanna Dukaczewska Kamil Chorążka Weronika Jaremek Maria Piekarska Piotr Sobieraj Paulina Pyzik Paweł Koczkodaj Milena Gosk Lukasz Strulak

Anna Flink Paula Grabowski Nana Fjellså Kasia Dźwiarek Agnieszka Dębkowska Dagny Krankowska Olga Rostkowska Joanna Bogusz Aleksander Zarzeka Martyna Giedrojć

kontakt: galen.wum@gmail.com na okładce wykorzystano zdjęcie z: http://www.choicesandoptions.com/images/abortion-woman.png

New Year, New Semester, New Spirits Case studies Roe v. Wade the change in the US Abortion Law Winter Outing to Hel Traveling with a smile What can I go? Career thinking

20 20 21 21 22 23

KULTURALNIA 24 24 25 25 26 27

Kulturalnia Code Blue Mapa i terytorium Moralność Pani Dulskiej Ciało zdeformowane Lomografia

ROZMAITOŚCI Artykuł dla tych, co chcą od życia więcej! Chwila refleksji Choroba nie wybiera, dotyka także gwiazd ąę

Czytaj Galena także w wersji elektronicznej na stronie www.samorzad.wum.edu.pl!

gal en

28 28 30 30

3


AKTUALNOŚCI

Bustryk2012 BEATA TYSZKO

P

o niezwykle ciężkim wysiłku psychicznym związanym z  zimową sesją egzaminacyjną, nasi studenci mieli okazję na chwilę zapomnienia o  otaczającym ich świecie i  spędzenie ferii na corocznie organizowanym obozie narciarsko-snowboardowo-imprezowym. Samorząd Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego tym razem zabrał nas do Bustryka - małej miejscowości k. Zakopanego, gdzie w  dwóch przytulnych ośrodkach codziennie czekała na nas masa atrakcji. W  nocy z  niedzieli na poniedziałek prawie 200 studentów zapakowanych w  4 autokary ruszyło na starcie z  polskimi Tatrami. Pierwszy dzień obozu wspominamy raczej spokojnie- ci najbardziej zdeterminowani pojechali na stok, pozostali brali udział w  bitwie na śnieżki, a  jeszcze inni, po prostu zbierali siły przed naprawdę ciężko zapowiadającym się tygodniem. Żeby z  wielką pompą powitać rozpoczynający się obóz, Samorząd zorganizował im-

prezę karnawałową. Cały parkiet wypełniony po brzegi studentami w  maskach, pełno brokatu i  piór, a  mimo siarczystych mrozów, u  nas atmosfera była naprawdę gorąca. Drugi dzień był już dużo bardziej intensywny. Po szybkim śniadaniu wszyscy wybraliśmy się na szusowanie po stokach. Po powrocie czekała na nas duża dawka adrenaliny, czyli jazda na skuterach śnieżnych. Co prawda była to wycieczka, która niespodziewanie wymknęła się organizatorom spod kontroli, ale sami uczestnicy tej przygody z  uśmiechem na ustach wspominają dłuuugi spacer na Gubałówkę, spontaniczny zjazd wyciągiem do Zakopanego i  rozgrzewające prezenty od Samorządu. Jednak jak przystało na obóz, a  nie wczasy, mimo tych wszystkich wrażeń, w  ośrodku czekała już na nas impreza w  stylu retro, gdzie szyk i  elegancja lat trzydziestych przeplatała się z  szaleństwem dzieci kwiatów i  gorączką epoki disco. Wyjazd organizowany przez Samorząd Studentów WUM to niesamowite wspomnienia oraz nowo poWszystkie kolejne dni rozpoczynały się zjazdami znani ludzie, którzy nie pozwolą nam zapomnieć ze stoków wraz z  instruktorami, jednak tym, co od- o  klimacie obozu na długi czas.

Nowycykl wykładów

Prawo a Medycyna

E

MAGDALENA STUSIŃSKA

uropejskie Stowarzyszenie Studentów Medycyny EMSA Warszawa we współpracy z  Europejskim Stowarzyszeniem Studentów Prawa ELSA Warszawa zapraszają na rozpoczynający się cykl wykładów dotyczących aspektów prawnych medycyny otwartych dla wszystkich studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W  miłej atmosferze międzyuczelnianej współpracy postaramy się przybliżyć niełatwy temat błędu w  sztuce lekarza, odpowiedzialności prawnej i  karnej, odkryjemy wszystkie sekrety tajemnicy lekarskiej, a  także poznamy prawa i  obowiązki lekarzy i  personelu medycznego. Nie zabraknie też wykładu dotyczącego trudnego tematu systemu organizacji opieki zdrowotnej w  Polsce. Tak więc- jeśli interesujesz się prawem, i  ciekawią Cię te tematy, albo po prostu chcesz się dowiedzieć co jest prawem i  obowiązkiem lekarza- cykl wykładów EMSA i  ELSA to świetna okazja aby dowiedzieć się wiele i  wyjaśnić wszystkie wątpliwości i  niejasności! Pierwszy wykład odbył się w  środę 22 lutego w  Sali 1 39 Centrum Dydaktycznego. Był to wstęp do całego cyklu zatytułowany "Propedeutyka prawa medycznego", a  prelegentem był specjalista prawa medycznego - dr  Leszek Bosek z  Katedry Prawa Cywilnego WPiA Uniwersytetu Warszawskiego. O  bieżących wykładach można też dowiedzieć się korzystając z  newslettera, do którego można się zapisać na stronie EMSA, a także z informacji na stronie www.emsa.waw.pl i facebooka EMSA Warszawa.

4 gal en

różniało doby od siebie, były kolejne imprezy tematyczne i  inne, ciekawe atrakcje. Środa była dniem, w  którym mogliśmy zrelaksować się w  basenach termalnych w  Bukowinie Tatrzańskiej, a  następnie pobawić na.. weselu! Bansy w  rytmie disco-polo i  innych weselnych hitów oraz zabawy oczepinowe z  nagrodami, na długo pozostaną w  naszej pamięci. Czwartek, to niezapomniany kulig, grzane wino i  Paulla śpiewana na stołówce, a  zaraz po tym Ballada o  lekkim zabarwieniu erotycznym, czyli erodisco i  świecenie jak miliony monet. W  pierwszy dzień weekendu Samorząd przygotował dla nas prawdziwy wieczór góralski. Zaproszono zespół grający góralską muzykę, a  na suto zastawionych stołach nie mogło zabraknąć pieczonej świni i  prawdziwej zakopiańskiej cytrynówki, która wielu z  nas zakręciła w  głowie, jeszcze zanim udaliśmy się na wieczorną imprezę. Wieczór góralski tak bardzo dał się we znaki naszym studentom, że wiele osób zrezygnowało z  wyprawy na stoki do Białki Tatrzańskiej na rzecz regeneracji sił. A  było przed czym odpoczywać, bo czekał nas już ostatni dzień wyjazdu, czyli wieczorny spacer po Krupówkach i  Gangsta’s Paradise!


Erasmus Students

Z

MARTA PATYK

apewne wiele osób studiujących na naszej uczelni, myślało/myśli o  wyjeździe za granicę. Niektórzy na praktyki, inni na specjalizację, pozostali do pracy… Można jednak to wszystko połączyć w  jedno i  wyjechać w  czasie studiów – na okres od 3 do 1 2 miesięcy. Nasza uczelnia dba także o  studentów pragnących studiować za granicami naszego kraju, których z  roku na rok przybywa. Może o  tym świadczyć, chociażby fakt, iż na zorganizowanym w  grudniu spotkaniu informacyjnym z  pracownikami Biura Współpracy z  Zagranicą, sala wypełniona była po brzegi. Zainteresowani mogli dowiedzieć się więcej o  samym wyjeździe, a  także o  działalności sekcji Erasmus Student Network. Dla tych, którzy nie mogli dotrzeć na spotkanie, przygotowałam krótki poradnik.

AKTUALNOŚCI

Network

WUM

sień) przyjmowane są zgłoszenia osób chętnych do opieki nad Erasmusem przyjeżdżającym studiować na naszej uczelni. Mentorzy odbierają zagranicznych studentów z  lotniska, wskazują drogę do akademika bądź pomagają znaleźć mieszkanie, wyjaśniając, jak postawić pierwsze kroki w  nowym środowisku. A  oprócz tego… Jest to doskonała okazja do poćwiczenia konwersacji w  języku obcym (można wybrać narodowość Erasmusa, którym chcemy się zająć), spotkania z  odmienną kulturą, nawiązania międzynarodowych kontaktów. I  pozwiedzania miasta, kafejek, klubów w  towarzystwie znajomych zza granicy.

ganizowany w  marcu przez wszystkie sekcje całej Europy. Ma na celu przybliżenie piękna europejskich krajów dla mieszkańców z  zagranicy, szerzenie świadomości obywatelstwa europejskiego i  otwarcia się na obce kultury oraz zwyczaje. Może w  nim wziąć udział każdy student naszej uczelni, zainteresowany fotografią, przesyłając swoje zdjęcia poprzez stronę internetową.

CO POZA TYM?

Jest to inicjatywa mająca na celu zaangażowanie studentów biorących udział w  programie „Erasmus w  Polsce” w  działania na rzecz społeczności lokalnej. Umożliwia im również poznanie nie tylko środowiska uniwersyteckiego, ale również integrację z  innymi grupami społecznymi, a  tym samym poznanie Polski, jako całości. W  ramach tego projektu studenci naszej uczelni wraz z  Erasmusami wzięli w  tym roku udział  m. in. w  obchodach Międzynarodowego Dnia Świętego Mikołaja, odwiedzając dzieci z  Centrum Zdrowia Dziecka oraz w  Maratonie Pisania Listów we współpracy z  Amnesty International.

W  ramach działalności sekcji ESN WUM udało nam się zorganizować dla Erasmusów, a  także wraz z  nimi, szereg mniejszych inicjatyw. Wyjście na kręgle, Wigilia, czy Eurodinner stwarzały świetną okazję do integracji oraz spróbowania tradycyjnych hiszpańskich, rumuńskich, włoskich, tureckich lub portugalskich potraw przygotowanych przez Erasmusów. Oprócz tego można było porozmawiać o  tym, jak podoba im się studiowanie w  Polsce i  na WUM-ie, jak wygląda nauka na ich Alma Mater, na którą, kto wie, może i  my kiedyś zawitamy? A  poza tym nie ma nic lepszego jak wspólna zabawa na imprezach, bo przecież szerzenie i  poznawanie polskiej kultury powinno odbywać się na wszelkich możliwych płaszczyznach. Więcej informacji można znaleźć na naszej stronie internetowej: www.wum.esn.pl i  na facebooku na fanpage’u  pod nazwą ESN WUM.

Program „Mentor” jest właściwie filarem całej dzia- DISCOVER EUROPE łalności ESN. Pod koniec wakacji (sierpień, wrze- Jest to międzynarodowy konkurs fotograficzny or-

Autorka artykułu jest członkiem zarządu ESN WUM ds. Public Relations, a  także Koordynatorem sekcyjnym ESN DE.

O  ESN WUM

Erasmus Student Network jest ogólnoeuropejską organizacją studencką, której celem jest wspieranie i  rozwój programów międzynarodowych oraz wymian studenckich, w  tym zwłaszcza Programu Erasmus. Mottem organizacji jest hasło "Students helping Students”. Jesteśmy jedyną uczelnią medyczną w  Polsce, przy której utworzona jest sekcja lokalna, natomiast ESN działa prężnie na większości uczelni wyższych w  największych miastach naszego kraju. Działalność sekcji opiera się na ułatwieniu przyjeżdżającym Erasmusom aklimatyzacji w  nowym dla nich mieście, na uczelni – zarówno poprzez zwykłe kontakty towarzyskie, jak i  organizowane na szerszą skalę projekty.

PROGRAM ESN MENTOR

SOCIAL ERASMUS

gal en

5


AKTUALNOŚCI

Nartywe

Francji

N

MICHAŁ WASIAK

a przełomie stycznia i  lutego tego roku do malutkich miejscowości Les Coches i  Montchavin we francuskich Alpach przybyła z  tygodniową wizytą ponad stuosobowa grupa robocza studentów WUM-u pod wodzą uczelnianego AZS-u, w  celu oceny jakości bazy turystycznej w  regionie. Naszej uwadze nie umknął brak witającej delegacji lokalnych władz, jednak nie zraziliśmy się i  przystąpiliśmy do żmudnej pracy kontrolerskiej bez żadnych uprzedzeń.

S ZALETY…

…pomimo wymownych skojarzeń okazały się po prostu mniejszymi lub większymi górskimi chatami - to właśnie w  nich zamieszkaliśmy. Większość z  nas zakwaterowano w  rezydencji Wengen, zbudowanej kaskadowo na stromym zboczu i  złożonej z  wielopoziomowego überszaletu i  paru mniejszych domków. Mieszkania były naprawdę ładne, przytulne i  wygodne, jednak prosty górski styl, jak się okazało, nie był wcale tak banalny, jak się tego spodziewaliśmy - na początku dostaliśmy listy elementów wyposażenia, które trzeba było sprawdzić i  z  których mieliśmy być rozliczeni na końcu wyjazdu. Spisane i  przeliczone było wszystko - kubki, kubeczki, kieliszki, korki, druciane ustroj-

6 gal en

stwa do mikrofali, dziwne naczynia o  tajemnym przeznaczeniu i  wiele, wiele innych, wliczając w  to około 20% pozycji, których nie zrozumieliśmy. Zaskakująca była jednak wycena większych elementów – gdybyśmy porzucili nasze wysokie normy etyczne, moglibyśmy „zgubić” mikrofalę i  sprzedać ją z  niezłym zyskiem nawet po potrąceniu odpowiedniej sumy z  kaucji. Same miejscowości odsłoniły swój urok następnego dnia rano. Montchavin położone jest na wysokości 1 250 m n.p.m., zaś Les Coches 1 450 m n.p.m., tak więc sporo wyżej niż Zakopane. W  pobliżu niskich, stylowych kamieniczek mieszkało się na pewno znacznie przyjemniej niż by to miało miejsce w  otoczeniu wielkich, zwalistych hoteli, psujących krajobraz innych pobliskich stacji narciarskich. Ogromnym atutem była bliskość wyciągów, nie musieliśmy więc gnieść się w  skibusach i  tracić czasu na dojazd.

M AŁE PAŃSTWO

Oddalone o  parę kroków wyciągi w  Les Coches i  Montchavin stanowiły naszą bramę do narciarskiego raju – tak przynajmniej reklamuje się federacja paru ośrodków narciarskich, złączonych pod

nazwą Paradiski. Rzeczony region to dwa lodowce, 425  km tras, dziesiątki wyciągów i  barów oraz tysiące leżaków do opalania. Rozpoczynając jazdę na przykład w  Montchavin na wysokości 1 250m. n.p.m. można dostać się aż na 3250m. n.p.m. Każdy mógł znaleźć trasę dla siebie – od szerokich, łagodnych łąk przez urozmaicone leśne nartostrady po biegnące nad przepaściami strome ścianki. Niestety, czarne trasy okazały się w  większości słabo przygotowane i  pełne zmrożonych, wysokich muld. Czasem miałem wrażenie, że to właśnie kiepskie utrzymanie zdecydowało o  nadaniu im najtrudniejszej kategorii. Połapanie się w  plątaninie tras nie należało do najłatwiejszych – Francuzi w  całej swej przebiegłości ponazywali je, zamiast ponumerować. Zobaczenie nazw na lizakach było w  trakcie jazdy tak trudne, że częste stopy przy rozjazdach i  studiowanie mapki okazały się niezbędne. A  nawigacja była ważna, biorąc pod uwagę skomplikowaną i  szczerze powiedziawszy, słabo zaplanowaną siatkę wyciągów oraz różne godziny zamykania poszczególnych obiektów. Kluczowa była dwupoziomowa kolejka, nazwana przez nas Młotem, którą wyprawialiśmy się z  ośrodka La Plagne, w  obrębie którego mieszkaliśmy, do Les Arc, gdzie były lepsze trasy. Jedynym warunkiem tej przyjemności był punktualny powrót do Młota najpóźniej o  1 6.45. Naszym kolegom raz to się nie udało - byli na stacji o  1 6.47; pocałowawszy klamkę, rozpoczęli swoje trzygodzinne przedzieranie się do domu, obfitujące w  walkę z  wilkami, spanie pod gołym niebem, podróż kilkoma skibusami i  ruinę finansową z  powodu wysokich stawek taxi. Ja zaś, popijając w  tym samym czasie gorącą białą czekoladę (me gusta!) w  lokalnej knajpce i  nie wiedząc o  trudnej wędrówce znajomych, rozmyślałem o  tym, jak doskonałym plenerem do nakręcenia "Drużyny Pierścienia"


AKTUALNOŚCI

Polski przełom w  walce z

czerniakiem

PAWEŁ KOCZKODAJ

Jak donosi portal internetowy „Rynek Zdrowia”, zespół polskich naukowców pod kierownictwem profesora Andrzeja Mackiewicza, kierownika Zakładu Immunologii Nowotworów Uniwersytetu Medycznego w  Poznaniu oraz Zakładu Diagnostyki i  Immunologii Nowotworów Wielkopolskiego Centrum Onkologii, STWORZYŁ SZCZEPIONKĘ przeciwko czerniakowi.

P

reparat zawiera w  swoim składzie unieszkodliwione komórki nowotworowe, poddane modyfikacji genetycznej, które w  dalszych etapach tworzenia szczepionki, przechodzą specjalistyczną obróbkę oraz są zamrażane w  ciekłym azocie. Po zaaplikowaniu choremu preparatu obserwuje się zwiększoną byłyby otaczające nas tereny. Pomimo wspomnia- stymulację układu immunologicznego. nych niedogodności w  Paradiski jeździło się bar- Pomimo obiecujących wyników wśród chorych ledzo przyjemnie, w  co miały swój ogromny wkład… czonych polską szczepionką, droga do jej wprowadzenia na rynek wydaje się być jeszcze długa…

… WSPANIAŁE WIDOKI

Paradiski położone jest w  pobliżu Val d’Isere oraz Chamonix, co oznacza tylko jedno - Mont Blanc! Najwyższa góra Europy towarzyszyła nam w  słoneczne dni, a  jej monumentalny masyw robił ogrom ne wrażenie. Z  najwyższych punktów ośrodka rozciągał się widok na poszarpane skały, alpejskie łąki i  szerokie doliny. Ostatniego dnia pogoda uraczyła nas tzw. zjawiskiem inwersji temperatury gdy w  zachmurzonych dolinach trzęśliśmy się z  zim na, na lodowcu było ciepło i  słonecznie, a  z  dywanu zalegających poniżej chmur wystawały szczyty – epic!

Wynalazek naukowców znajduje się obecnie w  końcu II fazy badań klinicznych. Wyżej wspomniany portal przytacza wypowiedź profesora Andrzeja Mackiewicza, który podkreśla, że preparat nie działa u  wszystkich chorych, których poddano terapii, jednak u  ponad 60% osób przyjmujących szcze-

pionkę, wydłużył on znacznie czas ich życia. Niestety, do prowadzenia dalszych badań, a  także rozpoczęcia terapii u  pacjentów chorych na czerniaka, potrzebne są konkretne fundusze. Koszt wytworzenia jednej dawki szczepionki to ok. 600 zł. Prywatni sponsorzy wycofali się z  finansowania projektu, zaś Ministerstwo Zdrowia nie może refundować terapii szczepionką, ponieważ nie znajduje się ona w  wykazie produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu na rynku. W  tych okolicznościach przyszłość polskiej szczepionki przeciwko czerniakowi, nad którą naukowcy pracują już przeszło 20 lat, wydaje się rysować w  dość ciemnych barwach. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że badaczom uda pozyskać się prywatne środki, które pozwolą na kontynuowanie dalszych prac nad pionierskim preparatem.

Chyba żadna robocza wizyta nie może odbyć się bez okolicznościowych spotkań. Tutaj zapunktowały nasze mieszkanka, które na raz mieściły zaskakująco dużo osób. Rytm naszych „bankietów” wybijaliśmy w  równym tempie 7/7, nie opuszczając żadnego uderzenia. Nie będę tu opisywał nielicznych przypadków złamania zasad BHP i  paru kontuzji, bo najlepsze świadectwo naszej zabawie wystawiły kaucje, które jakimś cudem powróciły do nas niezbyt mocno uszczuplone. Kontrola wypadła nadzwyczaj dobrze, a  po sformułowaniu kliku zaleceń pokontrolnych i  skutecznym z  perspektywy czasu toaście „za bezpieczny powrót!” zakończyliśmy naszą pracę. Łatwo nie było, ale z  czegoś trzeba żyć!

http://dooktor.pl/artykuly-medyczne/dzieci/szczepionki_czyli_immunizacja.html

I NTEGRACJA

gal en

7


AKTUALNOŚCI

fo to re p o rta ż

Zostawieni na

Lodzie

ZDJĘCIA: AGATA OLEARCZYK I MAŁGORZATA MORDZIŃSKA (STUDIO FOCUS)

N

a szczęście tym razem dotyczy to niezwykle pozytywnego wydarzenia, jakim był tegoroczny IceWUM. W wybrane niedziele począwszy od 4.1 2.201 1 r. aż do 22.01 .201 2r. w godzinach 23:59-01 :00 na warszawskim Torwarze, studenci WUMu mieli okazję skorzystać z darmowej jazdy na łyżwach. Wszystko to za sprawą naszego Samorządu.

weekendu szalejąc na ślizgawce.

Tegoroczny IceWum jest pierwszą edycją na naszej uczelni, ale już zyskał sobie wielu wiernych fanów. Od samego początku cieszył się niezwykle dużym zainteresowaniem i przyjęty został ze sporym entuzjazmem. Warto również wspomnieć, iż o godną oprawę muzyczną podczas naszych piruetów na Torwarze zadbał kolektyw Tynetzki&Novatzki Inicjatywa została zaczerpnięta od kolegów z Entertainment oraz Dj J-ki. Politechniki Warszawskiej, którzy już od kilku lat organizują nocne ślizgawki na Torwarze, cieszące W ostatnią niedzielę ślizgawka została urozmaicona się niesłabnącą popularnością. Uznano więc, że przez studentów, jak na karnawał przystało - zabawą warto byłoby zorganizować podobną atrakcję i u w przebraniach. Co więcej, dobry kostium wystarczał, nas. W ten oto sposób powstała idea IceWUMu, z by wejść bez biletów, które rozchodziły się, co darmowym wejściem dla wszystkich studentów z tydzień w mgnieniu oka. Jako, że była to pierwsza Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. tego typu zabawa organizowana przez Samorząd, Udostępniono również symboliczną pulę biletów wyciągnięte zostały również liczne wnioski, dzięki dla studentów z innych uniwersytetów, tak, aby którym kolejne wydarzenia będą jeszcze lepsze. każdy mógł skorzystać z tej niebywałej atrakcji. Ci, Już nie możemy się doczekać następnego IceWUMu! którzy nie posiadali w swej szafie łyżew, mogli je Tymczasem zapraszamy Was do obejrzenia zdjęć wypożyczyć na miejscu i spędzić ostatnią godzinę z I edycji.

8 gal en


AKTUALNOŚCI

gal en

9


TEMAT NUMERU

§

Lekarzskazany,matka niewinna

aborcja w świetle AGATA STRUZIK

prawa §

W terminologii prawniczej aborcja to przestępstwo polegające na niezgodnym z prawem przerwaniu ciąży. Nielegalnym, czyli dokonanym przez osoby nieuprawnione. Przepisy ustawowe określają warunki dopuszczające przerwanie ciąży, są one jednak regulacją o charakterze wyjątkowym.

O

bowiązująca od 1 993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży dopuszcza aborcję, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku gwałtu. Zgodnie z tzw. klauzulą sumienia, lekarz może jednak powstrzymać się od wykonania świadczenia zdrowotnego, które jest niezgodne z jego przekonaniami. Jest on jednak obowiązany do wskazania innego lekarza, który takiego zabiegu dokona. Dodać należy, iż przypadku ciąży spowodowanej czynem zabronionym, aborcja dozwolona jest jedynie do jej 1 2 tygodnia.

przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Taki sam zakres kary stosuje się w przypadku usunięcia ciąży, kiedy płód osiąga zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki. Restrykcyjne prawo sprzyja rozwojowi podziemia aborcyjnego. Według danych organizacji pozarządowych w Polsce przeprowadza się od 80 do 200 tysięcy zabiegów rocznie. Doświadczenie dowodzi, że nawet ryzyko trwałego okaleczenia, czy utraty życia nie powstrzymuje kobiet, które nie chcą urodzić dziecka. Na świecie, co 7 minut umiera kobieta z powodu niefachowych prób przerwania ciąży. Polki, które decydują się na zabieg za granicą (tzw. turystyka aborcyjna) najczęściej wybierają Czechy, Niemcy lub Wielką Brytanię.

Nowelizacja tej ustawy w 1 996 r. dodała do powyższych warunków "złą sytuację społeczną". Jednak Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 28 maja 1 997 uznał ten przepis za niekonstytucyjny i zabronił w tym przypadku przerywania ciąży. Jest to ewenement na skalę światową. W żadnym innym państwie sąd nie uznał, że płodowi przysługują takie prawa jak wszystkim obywatelom. Według raportu Human Rights Watch z 201 2 r. Polska jest jednym z dwóch krajów na świecie, w których w ostatnich latach, wbrew światowym trendom, zaostrzono prawo dotyczące aborcji.

Jak wynika z danych resortu zdrowia, w 2008 r. zarejestrowano 499 aborcji. Przyczyną 32 zabiegów było zagrożenie zdrowia lub życia kobiety, a 467 przeprowadzono w wyniku badania prenatalnego wskazującego na duże prawdopodobieństwo nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Nie odnotowano żadnego przypadku przerwania ciąży, która byłaby wynikiem czynu zabronionego. Z szacunków Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wynika, że rzeczywista liczba aborcji wynosi ok. 1 50 tys. rocznie, z czego 1 0-1 5% mogą stanowić zabiegi przeprowadzane za granicą.

W Polsce wg nowego Kodeksu karnego (26 VI 1 997, art. 1 52) za aborcję grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Sprawcą tego występku może być w zasadzie każda pomagająca osoba, w tym najbliższa rodzina, osoby nakłaniające do zabiegu i lekarz. Kobiecie, która dopuściła się aborcji nie grozi nic. Lekarze coraz częściej są karani, zazwyczaj grzywną i tymczasową utratą prawa do wykonywania zawodu. Na mocy artykułu 1 53k.k. ten, kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgody przerywa ciążę albo

1 0 gal en

Ogromna dyspropocja pomiędzy legalnymi, a nielegalnymi przypadkami aborcji świadczy o słabości polskiego prawa, które tak bardzo jest omijane. Spektakularne ukaranie kilku lekarzy nie rozwiązuje problemu, jakim jest rozwinięte podziemie aborcyjne. Nie chciałabym cytować członków Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, ale nie wolno udawać, że nie ma problemu. Należy go rozwiązać, a coraz surowsze prawo, które nie jest respektowane, nic w tej sytuacji nie zmienia.

N

ietrudno jest usłyszeć dzisiaj głosy skrajnie liberalne na temat początku ludzkiego życia. Tymczasem wg najnowszych badań opinii publicznej przeprowadzonych przez ośrodek IQS w grupie Polaków we wrześniu 201 0r., 88% ankietowanych uznało za pewnik, że życie ludzkie zaczyna się w chwili poczęcia, zaś 90% zgodziło się ze stwierdzeniem, że dziecko ma bezwarunkowe prawo do życia. Kwestia stanowiska wobec problemu aborcji jest dużo mniej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy embrion jest człowiekiem?”. Jeśli uznamy, że nie, to aborcja nie jest problemem, ale sprawą osobistą każdej kobiety, która „ma prawo do swojego brzucha”. Natomiast odpowiedź twierdząca, zmienia spojrzenie na tę kwestię - nie wolno go zabijać, tak jak każdego innego bezbronnego i niewinnego obywatela. Jak każdy z nas wie, od momentu zapłodnienia, czyli połączenia komórki jajowej z plemnikiem, powstaje zygota, która posiada swój unikatowy i niepowtarzalny materiał genetyczny. Nie jest to komórka należąca do matki, ani do ojca, ale nowa osoba. Już od tego momentu następuje rozwój, który nie jest wymuszony z zewnątrz, a środowisko wewnątrzmaciczne jest na tym etapie konieczne, tak samo jak każdemu z nas potrzebny jest tlen. Zygota, morula, blastula, blastocysta, noworodek, niemowlę, nastolatek, osoba dorosła, staruszek to nazwy różnych etapów życia tego samego człowieka. Co więcej Trybunał Sprawiedliwości UE w orzeczeniu z dnia 1 8 XI 201 1 zakazał w krajach Unii patentowania komórek macierzystych, których pozyskanie wiąże się z uśmierceniem embrionu. Luksemburski trybunał uznał, że poczęcie - bez


TEMAT NUMERU

Przyszłość

embrionu

ZUZANNA DUKACZEWSKA

względu na formę - oznacza początek biologicznej egzystencji człowieka. Podkreślał, że za embrion ludzki należy uznać każdą komórkę jajową od momentu jej zapłodnienia, a także niezapłodnione komórki jajowe, w które wszczepiono jądro komórkowe pochodzące z dojrzałej komórki ludzkiej oraz niezapłodnione ludzkie komórki jajowe, pobudzone do podziału i dalszego rozwoju na drodze partenogenezy. Jak widać, z prawdy o początku życia każdego człowieka wynika jeszcze kilka innych, bardzo ważnych aspektów, tzn. nie jest dobre używanie komórek macierzystych pochodzenia embrionalnego do badań naukowych. Nie można w ten sposób wykorzystywać człowieka, nawet do bardzo dobrych celów. Również podczas procedury in vitro (w Polsce jak dotychczas w żaden sposób nie uregulowanej) niszczy się lub zamraża część zapłodnionych komórek, które mają prawo do życia tak samo jak każdy z nas. Przykry jest fakt, że w Polsce dozwolona jest aborcja dzieci z podejrzeniem ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Człowiek ten już istnieje i nie można odebrać mu prawa do życia przez wady fizyczne czy umysłowe, które będą pewnym obciążeniem dla rodziców. Jest to tak jakby uśmiercić wszystkie osoby niepełnosprawne i chore, które nota bene, mogą być szczęśliwsze od tych zdrowych, choć może to być trudniejsze szczęście. Zdarzają się również argumenty proaborcyne mówiące o tzw. podziemiu aborcyjnym. Odpowiem na ten argument opierając się na bardzo rzetelnie opracowanym artykule „Podziemie aborcyjne – mity i fakty” opracowanego przez dr med. Józefa Deszcza, lek. med. Marię Stachurę, dr Beatę Trzcińską oraz dr hab. Jadwigę Wronicz (do którego przeczytania serdecznie zachęcam). Dane z 1 997 roku, kiedy aborcja była dopuszczona na życzenie mówią o 3047 przerwanych ciążach. Oczywiście przeważająca liczba nie była rejestrowana.

Opierając się na przywoływanym przez demografów stosunku ilości legalnych aborcji do nielegalnych szacuje się od 7 do 1 4 tysięcy tych drugich każdego roku. Media podają 200 tys, co jest drastycznym zawyżeniem, używanym do manipulowania świadomością społeczną. Takie zabiegi nie występują tylko w Polsce, ale już przyniosły swoje skutki w innych krajach. Oto wypowiedź dr Nathansona, który po latach zaprzestał wykonywania aborcji i stał się działaczem pro-life: „Sfałszowaliśmy dane na temat nielegalnych zabiegów przerywania ciąży wykonywanych każdego roku w USA. Mass mediom i opinii publicznej przekazywaliśmy informacje, że rocznie przeprowadza się w Stanach

około miliona aborcji, chociaż wiedzieliśmy, że naprawdę jest ich około 1 00 tysięcy. Podczas nielegalnych zabiegów umierało rocznie 200-250 kobiet, ale stale powtarzaliśmy, że śmiertelność jest znacznie wyższa i wynosi 1 0 tysięcy rocznie. Liczby te zaczęły kształtować świadomość społeczną w USA i były najlepszym środkiem, aby przekonać społeczeństwo, że trzeba zmienić prawo antyaborcyjne. Sfałszowane przez nas dane na temat przerywania ciąży wpłynęły na legalizację aborcji przez Sąd Najwyższy.” Na koniec zacytuję fragment wypowiedzi znanego amerykańskiego prezydenta: „Abraham Lincoln uważał, że nie moglibyśmy przetrwać jako wolny kraj, gdyby jedni ludzie mogli decydować, że inni nie dorastają do wolności i dlatego powinni być niewolnikami. Podobnie my nie możemy przetrwać jako wolny kraj, gdy jedni ludzie mogą decydować, iż inni nie dorastają do tego, aby żyć i dlatego powinni być zabici przed narodzeniem lub nawet tuż po narodzeniu. Moja administracja jest oddana sprawie zachowania Ameryki jako wolnego kraju, a nie ma kwestii ważniejszej w tym aspekcie niż potwierdzenie prawa do życia wszystkich istot ludzkich, prawa bez którego wszelkie inne prawa nie mają żadnego znaczenia.: (R Reagan „Abortion and the conscience of the nation”, Thomas Nelson Publishers, New York 1 984, s. 38)

3 ARGUMENTY „ ZA”, KTÓRE ŁATWO MOŻNA OBALIĆ Paleta argumentów używanych w debacie o aborcji, tak jak w większości dyskusji światopoglądowych, nie ulega szczególnie dynamicznym zmianom. Jednak w służbie zwolenników liberalizacji prawa do przerywania ciąży pracuje kilka zaskakująco nielogicznych twierdzeń, do tego podnoszonych niezwykle często. Oto kilka przykładów: 1 .Tak jest na całym świecie .

Aż ciężko uwierzyć, że takie zdanie w ogóle pojawiło się w poważnej debacie. Nie trzeba chyba dowodzić, że powszechność jakiegoś zjawiska nie jest jednocześnie certyfikatem jego jakości. Weźmy choćby niewolnictwo, panujące w wielu krajach w różnych okresach historii – czy powszechna zgoda na ten proceder w jakikolwiek sposób zmieniała jego kwalifikację moralną?

w ogóle zlikwidować prawo. Wtedy szarej strefy nie byłoby wcale. Czy w debacie na przykład o legalizacji zabójstwa na zlecenie taki argument miałby jakikolwiek sens, czy ktoś poważnie potraktowałby postulaty: „zalegalizujmy płatne morderstwa, to wtedy pojawią się wpływy do budżetu, a ofiary będą zabijane profesjonalnie nie cierpiąc przy tym tak bardzo”? To prawo ma służyć moralności, a nie na odwrót. 3.Bo jak dziecko się urodzi, to będzie głodne/niekochane/matka nie będzie miała dla niego czasu/w inny sposób będzie mu źle .

Dlaczego trudniejszy start miałby uniemożliwić osiągnięcie życiowej satysfakcji? Wielu ludzi wychowanych w domach dziecka, tułających się po rodzinach zastępczych, czy nawet pochodzących z głęboko patologicznych środowisk radzi sobie z trudnościami, układa sobie życie i jest szczęśli2.Bo kiedy zaostrzamy prawo, rośnie szara stre- wych. Z drugiej zaś strony nietrudno sypnąć przyfa . kładami takich osób, które miały wszystko, ale Pomijając wspomniane fałszowanie danych w ce- nie poradziły sobie z własnym życiem. lu wpływania na społeczną świadomość, warto także dostrzec, że idąc tym tropem należałoby Ramkę przygotował Michał Wasiak gal en

11


TEMAT NUMERU

Nikogo

nie można zmusić

do przeprowadzenia aborcji prof. dr hab. n. med. Mirosławem Wielgosiem

Z , Dziekanem I Wydziału Lekarskiego i Wojewódzkim Konsultantem w Dziedzinie Ginekologii i Położnictwa rozmawiają Katarzyna Dźwiarek i Aleksander Zarzeka. Panie Profesorze, z czym kojarzy się panu, ja- odmówić udzielania pomocy, bo w takich kategoko lekarzowi słowo aborcja? riach należy to traktować. Sam świadczeniodawZarówno z punktu widzenia ginekologa jak i czło- ca – nie. wieka jest to słowo które budzi i powinno budzić duże emocje. Dla mnie pierwsze skojarzenie to trudność podjęcia decyzji. Traktuję to w kategoriach bardzo ciężkiego i trudnego - zazwyczaj dra- Niedopuszczalna jest sytuacja, w której placówka publiczna odmamatycznego - ludzkiego problemu. W takim razie jak zakwalifikowałby Pan ten zabieg. Czy jest to specyficzne, ale jednak świadczenie zdrowotne? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Oczywiście można sam techniczny zabieg sprowadzić do poziomu usługi medycznej, jednak zawsze jest to ludzki problem o poważnym podłożu. Trzeba wiec, traktować to zdecydowanie szerzej.

Zarówno z punktu widzenia ginekologa jak i człowieka aborcja to słowo które budzi i powinno budzić duże emocje.

Jak powinien zachować się lekarz, który stwierdzi istnienie ustawowych przesłanek do przerwania ciąży? Nikogo nie można zmusić do przeprowadzenia terminacji ciąży. Obowiązuje tu tzw. klauzula sumienia. Jednak nawet gdy lekarz z niej skorzysta, nie zwalnia go to z obowiązku udzielania pomocy takiej kobiecie, czy parze. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której placówka publiczna odmawia wykonania legalnej aborcji. Pojedyncze osoby mogą

1 2 gal en

wia wykonania legalnej aborcji.

Trudno to jednoznacznie ocenić. Wydaje mi się, że ta liczba zgodna jest z rzeczywistością. Pamiętajmy, że nie wszystkie pacjentki, decydują się na terminację ciąży nawet przy wystąpieniu ku temu ustawowych przesłanek. To jedynie możliwość, a nie powinność czy obowiązek.

Oddziaływnie aborcji na sferę psychiczną zazwyczaj jest bardzo silne i pozostaje chyba na zawsze w pamięci, czy też podświadomości.

A co jeśli w danej placówce wszyscy ginekolodzy powołają się na wspomnianą „klauzulę sumienia”? Myślę, że w takim przypadku, ciężar odpowiedzialności spoczywa na ordynatorze. Jakie konsekwencje dla fizycznego i psychicznego zdrowia kobiety może nieść taki zabieg? Czy klauzula sumienia dotyczy także persone- Dużo zależy od tego w jakich warunkach i w jaki lu pomocniczego? sposób jest on wykonany. Aborcja dokonywana w Raczej tak, nikogo nie można zmuszać do udziału „partyzanckich” warunkach może wyrządzić wiele w takim zabiegu. szkód, zarówno podczas samego wykonywania operacji, jak i w swoich następstwach. Jeśli jednak Czy dużym problemem są placówki, które od- odbywa się to lege artis, skutki medyczne są mniej mawiają dokonania zgodnego z przepisami uciążliwe. Nie mówię tu o oddziaływaniu na sferę przerwania ciąży, co skutkuje ucieczką kobie- psychiczną - ono zazwyczaj jest bardzo silne i poty do tzw. szarej strefy? zostaje chyba na zawsze w pamięci, czy też podOczywiście jest to problem. Pozostawiona sama świadomości. sobie kobieta, często trafia do tzw. szarej strefy. Jednak gdy istnieją wskazania medyczne, zabiegi Aktualnie najczęściej dokonywana jest farmakoloprzerwania ciąży są zwykle dokonywane oficjalnie. giczna indukcja poronienia. Od samego słowa Jak nie w jednym miejscu, to w drugim. Czasem „aborcja” odchodzi się, bo budzi ono bardzo neniestety nastręcza to sporo problemów. gatywne skojarzenia. Takie wywołanie poronienia przez podanie leku odbywa się w możliwie najbarOficjalne statystyki mówią o niespełna 500 le- dziej naturalny sposób. Pozostaje ewentualnie galnych przypadkach aborcji w ubiegłym roku. kwestia zabiegu uzupełniającego, którego celem Czy sądzi Pan, że tylko w tak małym odsetku jest usunięcie wszystkich części jaja płodowego. istniały rzeczywiste wskazania do przerwania Kiedy zabiegu dokonuje się jedynie w sposób meciąży? chaniczny, poprzez rozszerzenie kanału szyjki i


TEMAT NUMERU

Aborcjaw pigułce

opróżnienie macicy, skutki mogą być znacznie poważniejsze. Aparat zamykający szyjkę macicy nie działa jak należy i dochodzi do jej niewydolności w kolejnych ciążach. Grozi to nawet utratą dziecka. Poza tym, jak przy każdej interwencji chirurgicznej może dojść do powikłań bezpośrednich. Jeśli odbywa się ona w warunkach szpitalnych, ryzyko jest znacznie niższe.Duże znaczenie ma też czas usunięcia płodu. Związek emocjonalny mat- DOMINIKA ŁYSEK ki z dzieckiem w 6 czy 8 tygodniu ciąży jest dużo ażne jest, by nie mylić substancji mniejszy niż np. w 20 tygodniu. poronnych, w naszym kraju nielegalnych, z tak zwaną „pigułką po”. Ta nazwa przysługuje lekom, które stosujemy do 72 godzin po stosunku, jako awaryjne środki Aborcja dokonywana w „partyantykoncepcyjne. Typowym przykładem może być zanckich” warunkach może wyPostinor Duo, zawierający levonorgestrel, który ma rządzić wiele szkód, zarówno silne działanie progestagenowe, antyestrogenowe podczas samego wykonywania i antygonadotropowe. Uważa się, że substancja ta operacji, jak i w swoich następhamuje lub opóźnia owulację, a także zapobiega stwach. implantacji zarodka w ścianie macicy, jednak mechanizm jej działania nie jest jeszcze dobrze znany.

W

Z czego wynika tak duża skala podziemia aborcyjnego? Szacuje się, że rocznie w Polsce dokonuje się (w zależności od źródeł) od 1 0 tys. do nawet 200 tys. aborcji. To dane szacunkowe i bardzo rozbieżne. Ze zrozumiałych przyczyn nie mamy obiektywnych statystyk. Wynika to z regulacji prawnych. W krajach o bardziej liberalnym podejściu nie ma problemu podziemia aborcyjnego, bo takich zabiegów dokonuje się legalnie w szpitalu lub w praktyce ambulatoryjnej. Czy uważa Pan, że polska ustawa jest pod tym względem dobra? Jest to z pewnością jakiś kompromis, natomiast moim zdaniem nie można nazwać jej liberalną. Ustawa dopuszcza przerwanie ciąży jedynie w trzech szczególnych przypadkach (ciąża w wyniku czynu przestępczego, zagrożenie życia matki, ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu). Nie ma natomiast mowy o wskazaniach pozamedycznych, tzw. społecznych czy socjalnych. Przerywanie ciąży jest i zawsze będzie tematem trudnym, kontrowersyjnym - zwłaszcza w kraju o głęboko zakorzenionych tradycjach i wpływach religii katolickiej. Ustawa w obecnym kształcie daje kobietom możliwość dokonania wyboru w szczególnych sytuacjach medycznych i prawnych, natomiast próby dalszego jej zaostrzania zlikwidowałyby takie możliwości. Konsekwencją takiego stanu byłby między innymi rozkwit wspomnianej już "szarej strefy", a to z pewnością nie prowadzi do niczego dobrego. Dziękujemy za rozmowę. Dziękuje serdecznie.

będącym antagonistą receptorów progesteronuhormonu podtrzymującego ciążę. Progesteron zmniejsza ilość receptorów dla oksytocyny, więc można powiedzieć, że mifepriston indukuje aktywność skurczową macicy i wydalenie płodu z organizmu. Związek ten ma również inne działanie - wyzwala produkcję endogennych prostaglandyn, które również wykazują silne działanie skurczowe na macicę, a także powodują rozwieranie jej szyjki. Z tego powodu leki zawierające mifepriston często łączy się ze środkami takimi jak mizoprostol, sulposton lub gemeprost- analogami prostaglandyn. Ciekawe jest, że np. mizoprostol można dostać w aptece, jako środek przeciwko wrzodom trawiennym, Kolejnym środkiem, który można zaliczyć do „pigułek ponieważ hamuje on wydzielanie kwasu solnego. po” jest tzw. wkładka wewnątrzmaciczna lub IUD Stosowanie go w innych celach jest sprzeczne z (intra-uterine device). Spirale takie mogą być prawem. wykonane np. z tworzyw sztucznych lub stali. Zawierają hormony i często nawinięty jest na nie Warto zauważyć, że mifepriston wykazuje również srebrny lub miedziany drucik. Stosowanie tych działanie antagonistyczne w stosunku do receptorów wkładek uniemożliwia implantację zarodka w glukokortykoidów oraz słabe działanie stadium blastocysty, przez zmiany w błonie śluzowej antyandrogenne, dlatego też używany jest w leczeniu macicy, a także hamowanie ruchów jajowodów. choroby Cushinga. Jak w przypadku stosowania Dodatkowo jony miedzi lub srebra unieczynniają każdego leku, również tutaj występują działania plemniki. Skuteczność wkładki założonej po stosunku niepożądane. Najczęściej obserwuje się bóle wynosi ponad 90%. Można powiedzieć, że jest to brzucha i krwawienie trwające od 9 do 1 6 dni. jedna z odmian „pigułki po”. W przypadku Pojawić się mogą też nudności, wymioty i biegunka. zastosowania spirali należy się liczyć z ryzykiem Istnieje także ryzyko niepowodzenia zabiegu, m.in. uszkodzenia ściany macicy, bezobjawowego wynoszące dla aborcji czysto chemicznej 0.1 -1 .4%, wypadnięcia wkładki i bólów skurczowych. Pamiętać natomiast w przypadku aborcji z interwencją należy, że są to leki całkowicie legalne, niezaliczane chirurgiczną ok.0.23%. jeszcze do środków powodujących aborcję. Kolejnym środkiem wywołującym poronienie jest Metody aborcji są różne, w zależności od stopnia methotrexate. Jest to związek z grupy zaawansowania ciąży. Na najwcześniejszym etapie antymetabolitów, stosowany w terapii nowotworów (do 7 lub 9 tygodnia, zależnie od kraju) podaje się złośliwych i nowotworowych chorób krwi. Ze względu kobiecie środki chemiczne wywołujące poronienie. na swoje właściwości cytostatyczne (działa głównie Metoda ta w około 8% przypadków wymaga w fazie S cyklu komórkowego, będąc antagonistą interwencji chirurgicznej. Później stosuje się już kwasu foliowego, którego prekursor jest konieczny połączenie metody podciśnieniowego opróżniania do syntezy kwasów nukleinowych) substancja ta macicy z mechanicznym zniszczeniem płodu i zatrzymuje podziały komórkowe rozwijającego się usunięciem jego resztek. płodu, prowadząc do jego śmierci. Można go podawać doustnie w połączeniu z prostaglandyną. Najpopularniejszą substancją wczesnoporonną jest nielegalny w Polsce mifepriston, zarejestrowany Ważne jest, by w przypadku wykonania aborcji m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach farmakologicznej najpóźniej do 1 0-1 4 dni po Zjednoczonych, jako Mifeprex, Corlux lub Mifegyne. przyjęciu preparatu sprawdzić całkowitość Środek ten jest najskuteczniejszy do 49 dnia ciąży, poronienia, ponieważ istnieje szansa urodzenia jednak w Szwecji stosuje się go nawet do 63 dnia. dziecka z poważnymi wadami rozwojowymi. Substancja czynna leku jest związkiem steroidowym, gal en

13


PUBLICYSTYKA WERONIKA JAREMEK

N

a to jak postrzegają nas inni składa się wiele rzeczy. W grę wchodzi nie tylko nasze zachowanie i noszona garderoba, ale również wygląd naszego ciała. Nie zawsze mamy pełny wpływ na wizerunek. Nasze ciało zmienia się przez cały czas. Zmiany zachodzą pod wpływem różnych czynników, zarówno pochodzących ze środowiska zewnętrznego jak i poprzez rodzaj stosowanej diety, używanie kosmetyków, aktywność fizyczną, stosowanie leków czy szerokość geograficzną w której mieszkamy. Ważną sprawą są również czynniki endogenne czyli zakodowane w komórkach cząstki DNA. Dlaczego tak bardzo się różnimy mimo jednakowego ubrania? Ponieważ jesteśmy odmienni genetycznie. Każdy z nas ma swój prywatny genotyp który następnie kształtuje fenotyp – czyli to co możemy oceniać w kategoriach ‘ładny/a’, ‘brzydki/a’. Co do naszych genotypów i powiązanych z nimi fenotypów, nigdy nie możemy być pewni, czy nasz wygląd to zdrowa kombinacja genów, czy może chorobliwy błąd natury.

Ciało wyg choroba

O GLĄDAMY SIEBIE .

http://dooktor.pl/artykuly-medyczne/aktualnosci/dna_a_zapamietywanie.html

Oglądając siebie w lusterku sami możemy zauważyć wiele niepokojących zmian na naszym ciele. Zażółcenie skóry może świadczyć o chorobach wątroby bądź pęcherzyka żółciowego. Zastanówmy się jednak, czy nie jest to efektem spożywania dużych ilości soków marchewkowych lub produktów z karotenoidami. Niebieskie zabarwienie warg, czy palców pojawia się naturalnie, gdy jest nam zimno. Jednak gdy jesteśmy w warunkach komfortu cieplnego może być to wynikiem niedostatecznego wysycenia krwi tętniczej tlenem. Powody mogą być różne od niewydolności krążenia, wadliwego natleniania krwi w płucach, przebiegu rozedmy, po niedokrwistość i chorobę Raynauda. Zaczerwieniona skóra może być efektem alergii lub przewlekłego stresu powodującego nadciśnienie. Niektórzy jednak czerwienią się pod wpływem emo-

1 4 gal en

cji co nie ma żadnego związku z objawami chorobowymi. Innym równie ciekawym symptomem jest uogólniony świąd skóry, towarzyszący chorobom wątroby, niewydolności nerek, cukrzycy, chorobom tarczycy, a także- uwaga!- może być pierwszym objawem ciąży. Dla uspokojenia dodam, iż świąd jest także spotykany jako przewlekłe natręctwo związane ze stresem. Jeżeli zauważasz skłonność do powstawania licznych siniaków, może to świadczyć o zaburzeniach krzepnięcia krwi. Miejscowe wypadanie włosów tzw. łysienie plackowate może być wynikiem grzybicy skóry, braku witamin lub upodobaniem do częstych zabiegów fryzjerskich oraz efektem silnych przeżyć emocjonalnych. Dowiedziono, że nagłe, szybkie wypadanie włosów połączone z pojawieniem się silnych zakoli u mężczyzn, zwiększa 4 krotnie ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego!

Dowiedziono, że nagłe, szybkie wypadanie włosów połączone z pojawieniem się silnych zakoli u mężczyzn, zwiększa 4 krotnie ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego!

Zdrowy język pokryty jest lekkim nalotem. Niepokojąca powinna być jednak jego nadmierna grubość. Biały nalot może zwiastować wychłodzenie organizmu i spowolnienie procesów przemiany materii. Szary – choroby przewodu pokarmowego, wątroby czy nadkwasotę. Brązowy występuje P OKAŻ JĘZYK! najczęściej u palaczy oraz u osób ze schorzeniaJako mali pacjenci podczas wizyty u lekarza byli- mi układu oddechowego. Nalot żółty najczęściej śmy proszeni o pokazanie języka. Dlaczego? zwiastuje chorobę wrzodową żołądka. Zmiana barwy języka może być łatwą wskazówką do zdiagnozowania co niektórych jednostek cho- I RYDOLOGIA - MEDYCYNA NIEKONWENCJONALNA. robowych. Język sinawy świadczy o chorobach ukła- Zwolennicy irydologii koncentrują się na wyglądzie du krążenia. Malinowy mówi o infekcji bakteryjnej tęczówki oka. Twierdzą, że jej powierzchnia i zmialub wirusowej. Brązowy może oznaczać problemy ny barwy informują o zdrowiu wszystkich organów z układem oddechowym. Czerwone plamki sygna- ciała. Prawa tęczówka ukazuje stan organów po lizują niedobór witamin, a duże ciemne plamy – prawej stronie ciała, a lewa po lewej. Górna część zatrucie substancjami toksycznymi. Język bordo- tęczówki pokazuje głowę, dolna stopy, a pomiędzy wy u samej nasady wróży zaburzenia w funkcjo- nimi rozciągają się pozostałe organy człowieka. Ponowaniu pęcherzyka żółciowego. noć Irydolog potrafi bez dodatkowych badań okre-


PUBLICYSTYKA

DNA A JA?

Zmiany w genotypie przeważnie wprowadzają coś nowego. Niekoniecznie muszą kreować poważne zespoły chorobowe. Mogą objawiać się w niecodziennych, oryginalnych rysach twarzy, wysokim wzroście, uzdolnieniach w różnych kierunkach czy też wysokim ilorazie inteligencji. Jednak niekoniecznie zawsze przynoszą coś „ w 1 00% dobrego”. Zagadkowym przykładem jest HIPERTELORYZM czyli szerokie rozstawienie oczodołów. Ta cecha pojawia się w obrazie klinicznym wielu poważnych chorób genetycznych. Możemy wymienić tu zespół Edwardsa, Turnera czy Zellwegera. Jednak stosunkowo niewielki, izolowany hiperteloryzm można czasem spotkać u całkowicie zdrowych osób. Niektórzy autorzy uważają nawet, że jest jedną z cech zwiększających atrakcyjność seksualną w przypadku kobiet. Hiperteloryzm można na przykład stwierdzić u Lizy Minnelli – amerykańskiej aktorki i piosenkarki oraz u Jacqueline Kennedy żony prezydenta USA Johna F. Kennedy'ego. Prawdopodobnie w tych przypadkach były to tylko niewielkie anomalie kosmetyczne, a nie złożone zespoły chorobowe.

CZY ABY NIE JESTEM BRZYDKI ?

Dowiedziono, że nagłe, szybkie wypadanie włosów połączone z pojawieniem się silnych zakoli u mężczyzn, zwiększa 4 krotnie ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego!

przez nich treningu najszybciej odpadają dryblasy, podczas gdy żołnierze mający 1 70 cm radzą sobie doskonale. Badacze twierdzą również, że ludzie o mniejszym wzroście charakteryzują się większą empatią, są mniej podatni na stres oraz są

Kończąc chciałabym przestrzec wszystkich przed mało znaną dotychczas chorobą, jaką jest DYSMORFOBIA. Słowo spopularyzowane niedawno, bo pod koniec XIX wieku. Określa ono zaburzenia psychiczne wywołane lękiem przed własną „brzydotą". Dziś coraz częściej pada ono z ust psychologów. Lekarze medycyny estetycznej mają z opisywanym zjawiskiem nie lada problem. Dlaczego? Bo jak powiedzieć pacjentowi, że niczego nie powinien w sobie zmieniać, że jego niska samoocena jest nieuzasadniona, a defektu tak naprawdę nie ma bądź jest niezauważalny? Dlatego nie radzę przejmować się wymyślonymi defektami ciała, których tak naprawdę nikt oprócz was nie dostrzega tylko cieszyć się z jego wielu rzadkich i indywidualnych cech.

http://www.imperial.olsztyn.pl/irydologia/

ślić, co dzieje się w organizmie pacjenta, rozpoznając chorobę w stadium, kiedy jest ona praktycznie nie wykrywalna innymi metodami. Ile w tym prawdy dowie się tylko ten, kto wybierze się do irydologa.

Z badań Zakładu Antropologii PAN we Wrocławiu wynika, że wysocy polscy mężczyźni mają więcej dzieci niż niscy. Z amerykańskich wyliczeń wynika, że centymetr przewagi oznacza roczne zarobki wyższe o ponad 250 dolarów. Dlaczego szefowie największych firm z listy 500 „Fortune” są średnio o ponad 5 cm wyżsi niż mężczyzna przeciętnego wzrostu w USA, a spośród 44 prezydentów USA tylko pięciu miało wzrost poniżej średniej krajowej? Ewidentnie cecha naszego ciała jaką jest wzrost jest instynktownie wykorzystywany zarówno w świecie biznesu jak i kontaktach damsko męskich jako ważny wskaźnik „jakości”. Kto nam tę jakość zapewnia? Nie kto inny jak nasz prywatny zestaw genów. Więc dlaczego ewolucja nie sprawi, że wszyscy będziemy mieli po 1 90cm wzrostu? Ponieważ nie wszystkie cechy są zawsze i wszędzie prefero- Jacqueline Kennedy wane. Najlepiej wiedzą o tym dowódcy elitarnych jednostek komandosów. W czasie wykonywanego lepszymi obserwatorami. http://tapety.joe.pl/na-pulpit/artystyczne/oczy/zolto-zielona-teczowka-oka/

ygląd

http://tapety.joe.pl/na-pulpit/artystyczne/oczy/zolto-zielona-teczowka-oka/

G ENETYCZNY DOBROBYT.

gal en

15


http://www.rybobranie.pl/wiadomosci/2692/24/skandal_z_panga

PUBLICYSTYKA

Ryba wpływa

na wszystko

W

MARIA PIEKARSKA

  Polsce ryby są postrzegane głównie

jako alternatywa dla mięsa, a  nie wartościowy składnik diety. Średnio zawierają 70 – 80% wody, 1 5 – 1 2% łatwostrawnego białka i  do ok. 1 0% tłuszczu(1 ). „Ryba wpływa na wszystko” to hasło jednej z  najbardziej znanych kampanii społecznych, przedstawiającej zalety spożycia ryb. Wynikają one głównie z  zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z  rodziny omega 3, które warunkują prawidłowy rozwój i  funkcjonowanie organizmu. Ponadto zmniejszają ryzyko zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe, będące główną przyczyną zgonów(2). Spożycie ryb w  Polsce jest stosunkowo niskie i  stanowi ok. 5% diety. Na 3  kg ryb słodkowodnych i  1 4  kg ryb ogółem, w  przeliczeniu na mieszkańca, ponad 1   kg stanowi panga(3). Jest to ok. 5 – 1 0  % wszystkich ryb przywożonych do kraju(3,4).

kulturach, gdzie ryby zamknięte są pod wodą w  drewnianych skrzyniach(6). Dużym problemem jest już samo miejsce hodowli. Mekong i  jego dorzecza stanowią miejsce odpływu ścieków przemysłowych, przez co ryby stają się źródłem toksyn. Ponadto przedstawiciele Federacji Europejskich Producentów Akwakultury (FEAP) oraz dziennikarze śledczy francuskiej telewizji M6, donoszą, że w  celu zmuszenia samic do rozmnażania podaje się im zastrzyki z  gonadotropiny kosmówkowej. Oczywiście, nie ma na to potwierdzenia producentów i  pewnie nigdy nie będzie. W  internecie można znaleźć fragmenty obrazujące ten problem, jak i  inne reportaże, na których widać tak dużą koncentrację ryb, że momentami przysłaniają one wodę. Takie zagęszczenie jest zarówno w  przypadku hodowli w  klatkach, jak i  wolno płynącej wodzie.

nadto pangi są faszerowane środkami farmakologicznymi (polepszającymi kondycję antybiotykami). Natomiast w  czasie przetwarzania dodawane są polifosforany absorbujące wodę, co zwiększa ciężar ryby. We Włoszech przeprowadzono analizy składu i  wartości odżywczej. Otrzymane wyniki były bliskie podejrzewanych. Głównymi składnikami filetu z  pangi było białko, sól i  woda, a  tłuszcze stanowiły znikomy procent.

Można powiedzieć, że „ryba wpływa na wszystko”. Zarówno w  przenośni, na prawidłowy rozwój i  funkcjonowanie organizmu, ale także dosłownie, na wszystko, co znajduje się w  wodzie. Jedzenie ryb jest tak samo ważne, jak wybór odpowiedniego gatunku, czy konkretnego pochodzenia. Trzeba pamiętać, że mimo wszystko większe korzyści wynikają ze spożycia ryb, niż z  ryzyka związanego z  zawartością zanieczyszczeń, co dowiedli naukowcy z  Morskiego Instytutu Badawczego w  Gdyni, po zbadaniu kilku gatunków dostępnych na polskim rynku(8).

Najgorszy towar trafia do Rosji, najlepszy do Hiszpanii, a  średniej jakości do Polski

Największa opłacalność hodowli jest wtedy, kiedy Spożycie ryb w  Polsce jest stosun- możliwie są najniższe koszty produkcji. Najłatwiej kowo niskie i  stanowi ok. 5% diety jest więc zmniejszyć nakłady finansowe, poprzez zmniejszenie ilości pieniędzy przeznaczanych na pokarm. Przynajmniej takie jest rozumowanie wietPANGA! namskich producentów. Wiadomo, że wartości odPanga (Pangasius hypophthalamus), której właści- żywcze, zależą od tego co ryby zjedzą, wa polska nazwa brzmi sum rekini, należy do ro- a  w  zamkniętych hodowlach jedyny pokarm dodziny sumowatych. Jest to ryba śródlądowa, starczają hodowcy. Eksperci określili modelowy wywodząca się z  Mekongu(5). Ma dość krótki cykl skład racji pokarmowych dla różnych gatunków hodowlany, wynoszący ok. 6 miesięcy. W  tym cza- ryb oraz ocenili aktualnie stosowane. W  wyniku sie osiąga 1 ,5 – 2  kg(5,6). Rząd wietnamski aktyw- tych prac oszacowano  m. in. zawartość tłuszczu nie angażuje się we wspieranie hodowli pangi na 0 – 3  % (7) . Można z  tego wywnioskować, że i  zapewnienie produktu eksportowego(5). Główny ryby, które kupujemy głównie ze względu na zarynek zbytu stanowi Rosja i  UE, z  czego najwięcej wartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ryb tego gatunku trafia do Polski i  do Hiszpanii(5). praktycznie nie zawierają tłuszczu, a  ponadto są Ceny sprzedawanych ryb tego samego gatunku źródłem toksyn! w  różnych krajach, różnią się między sobą. Zależą one od jakości towaru, uwarunkowanego meto- W  Internecie można znaleźć wiele niepotwierdzodami produkcji. Najgorszy towar trafia do Rosji, nych danych dotyczących „produkcji pang”. Jedna najlepszy do Hiszpanii, a  średniej jakości do Polski(5). z  informacji dotyczy pokarmu, który składa się z  granulek. W  ich składzie znajduje się mączka rybHodowla pangi odbywa się głównie w  tzw. akwa- na, witaminy oraz ekstrakty z  soi i  manioku. Po-

1 6 gal en

Ryby, które kupujemy głównie ze względu na zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, praktycznie nie zawierają tłuszczu, a  ponadto są źródłem toksyn!

1 ) Kunachowicz H. , Nadolna I. , Przygoda B. , Tabele składu i  wartości odżywczej żywności, Wydawnictwo Lekarskie PZWL. , Wydanie I 2) Ciborowska H. , RudnickaA. , Dietetyka. Żywienie zdrowego i  chorego człowieka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Wydanie III, uzupełnione 3) Seremak-Bulge J. , Rynek i  spożycie ryb w  latach 2009 – 201 0, Zakład Badań Rynkowych, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i  Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy 4) Hryszko K. , Seremak-Bulge J. , Rakowski M. , Rynek ryb. Stan i  perspektywy. Wydawnictwo Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i  Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy, Listopad 201 0 5) Raport numeru – Panga, Rynek Rybny, nr  1 1 – 1 2 (1 1 1 – 1 1 2) / 2006 6) Ish T. , Doctor K. , Farmed Pangasius, Seafood Watch, Seafood Report, 26. 08. 2005,zaktualizowany 1 1 . 1 2. 2007 7) Sabaut J-J. , Feeding Farmed Fish, Aquamedia, 2002 8) Usydus Z. , Szlinder-Richert J. , Polak-Juszczak L. , Fish products available in Polish market – Assessment of the nutritive value and human exposure to dioxins and other contaminants: Chemosphere, 74 (2009), 1 420 - 1 428


PUBLICYSTYKA http://www.rybobranie.pl/wiadomosci/2692/24/skandal_z_panga

Czosnek siła naturyna różne dolegliwości

PAULINA PYZIK

B

ardzo łatwy dostęp do leków bez recepty i  wszechobecna reklama farmaceutyczna przyzwyczaiły nas do tego, że przy każdej dolegliwości – przeziębieniu, czy problemach ze strony układu pokarmowego, od razu sięgamy po leki. Tymczasem zamiast kierować się od razu do apteki, warto wstąpić do sklepu spożywczego po wszystkim dobrze znaną główkę czosnku. Zawiera on różne substancje, które mogą postawić na nogi równie szybko, co farmaceutyki, ale w  odróżnieniu od nich, jest w  1 00% naturalny.

karoten, witaminy PP, B1 i  C. Działanie czosnku jest bardzo wszechstronne. Wykazuje on silne właściwości bakteriobójcze i  bakteriostatyczne, antygrzybiczne i  przeciwrobacze. Pobudza wydzielanie soków trawiennych i  śluzu w  obrębie dróg oddechowych, działa też spazmolitycznie. Wykorzystuje się to w  leczeniu szeregu chorób dotykających różnych układów, głównie pokarmowego, oddechowego i  krwionośnego. Układ pokarmowy: czosnek skutecznie zwalcza drobnoustroje wywołujące biegunki, nieżyty żołądka i  jelit, w  dużej części również te antybiotykooporne. Pomaga w  niestrawności i  wzdęciach – wzmaga wydzielanie żółci, poprawia przyswajanie składników pokarmu i  odtruwa. Poza tym wykazuje działanie insulinopodobne. Może być też stosowany zewnętrznie przy owsicy.

Czosnek pospolity – Allium sativum, należący do rodziny Liliaceae, jest byliną o  płaskich, długich i  spiczastych liściach, kwitnącą w  połowie lata. Jego szczególne właściwości znane są od tysiącleci. Starożytni Rzymianie uważali, że dodaje męstwa w  boju, Grecy i  Słowianie zaś, że chroni przed ukąszeniami węży. W  XVI w. przypisywano mu moc ochraniania przed dżumą, zatruciami i  gruźlicą. Co Układ oddechowy: działanie bakteriobójcze jest tu ciekawe, jego specyficzny zapach odstrasza kro- silniejsze niż w  pokarmowym, gdyż po doustnym kodyle, co wykorzystują rybacy w  Afryce Zachodniej. przyjęciu, zawarte w  czosnku lotne związki siarkowe przedostają się do płuc i  są stopniowo wydySurowcami leczniczymi są cebula czosnku – Allii chane wraz z  powietrzem. Sprawdza się to sativi bulbus, czosnek sproszkowany – Allii sativi w  przewlekłym nieżycie oskrzeli, zakażeniach krtapulvis, a  także olejek czosnkowy – Allii sativi oleum. ni i  gardła oraz pomocniczo w  zapaleniu płuc (szczególnie ropnym) i  krztuścu. O  sile czosnku stanowią głównie związki zawierające siarkę: aminokwas alliina oraz tioglikozydy - Układ krwionośny: roślina ta wpływając na gosposkordynina A  i  B. Po rozdrobnieniu ząbków enzym darkę tłuszczową organizmu zmniejsza odkładaalliinaza rozkłada alliinę do kwasu pirogronowe- nie cholesterolu w  tętnicach, co redukuje ryzyko go, amoniaku i  allicyny – stąd charakterystyczny powstania miażdżycy. Ponadto obniża ciśnienie zapach. W  ząbkach znajdziemy ponadto witaminę krwi i  zmniejsza jej krzepliwość, a  u  osób starszych C, fitosterole, białko i  inulinę, a  w  zielonych liściach może zwiększyć siłę skurczu mięśnia sercowego

i  zwolnić puls. Czosnek można też stosować zewnętrznie w  postaci okładów,  m. in. na brodawki, nagniotki, trudno gojące się rany, czy ropnie skórne, nawet u  niemowląt. Jak można przyjmować czosnek? Najprostszą metodą jest rozdrobnienie 1 -2 ząbków i  wymieszanie z  ½ szklanki mleka lub zjedzenie jako dodatek np. do kanapki. Skuteczne jest też stosowanie octu czosnkowego przygotowanego poprzez dodanie 4 zmiksowanych główek czosnku do połowy litra octu jabłkowego, następnie odcedzenie mikstury po odstaniu przez 2 tygodnie w  temperaturze pokojowej. Dla tych, którzy nie są w  stanie znieść nieprzyjemnego zapachu i  piekącego smaku dostępne są preparaty zawierające substancje czynne czosnku, np. Alliofil. Jak widać, czosnek jest tak wszechstronnym naturalnym lekiem, że gdyby nie odpychający zapach, pewnie nikogo nie trzeba, by było namawiać do jego spożywania.

Źródła:

www. nazdrowie. pl/artykul/interakcje-lekow-z-czosnkiem Ziołolecznictwo – poradnik dla lekarzy; red.   A. Ożarowski; wyd. PZWL, Warszawa 1 982 Rośliny lecznicze i  bogate w  witaminy; P. Czikow, J. Łaptiew; Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i  Leśne, Warszawa 1 983

KIEDY NIE MOŻNA STOSOWAĆ CZOSNKU ? http://www.rybobranie.pl/wiadomosci/2692/24/skandal_z_panga

Należy go unikać przy ostrych nieżytach żołądka i  jelit z  uwagi na możliwość zaostrzenia objawów, w  okresie karmienia i  w  zaawansowanym zapaleniu nerek. Trzeba również zachować ostrożność ze względu na możliwość interakcji z  innymi lekami. Czosnek może nasilić działanie leków hamujących krzepliwość, np. kwasu acetylosalicylowego, dipyridamolu, czy preparatów pokrzywy – może dojść do nadmiernych i  niebezpiecznych krwawień. Ze względu na działanie obniżające poziom cukru we krwi, w  połączeniu z  lekami o  podobnym działaniu, np. akarbozą, czy glimepirydem, może spowodować on objawy hipoglikemii, czyli osłabienie, ból głowy, rozdrażnienie. Udowodniono również, że czosnek przyspiesza wydalanie z  organizmu leków stosowanych przeciwko wirusowi HIV: ritonaviru i  saquinaviru, przez co terapia jest nieskuteczna. gal en

17


http://informacje-naukowe.re.pl/artykul/23847.html

PUBLICYSTYKA PIOTR SOBIERAJ

Co nam zostało po

stażu?

Zmiany zasad odbywania stażu podyplomowego i  przeprowadzania egzaminów LEP i  LDEP wg nowelizacji ustawy o  zawodach lekarza i  lekarza-dentysty.

Z

miana ustawy o  zawodzie lekarza i  lekarza-dentysty, która weszła w  życie 1 lipca 201 1 roku, modyfikuje w  istotny sposób dotychczasowy model kształcenia lekarzy.

mowy, który po raz ostatni rozpocznie się 1 października 201 6 dla lekarzy dentystów i  1 października 201 7 dla kierunku lekarskiego. Osoby, które nie rozpoczną stażu do tego czasu są zwolnione z  obowiązku odbywania takiego stażu i  nie muszą przedLIKWIDACJA STAŻU stawiać okręgowej radzie lekarskiej zaświadczenia Przed wprowadzeniem zmian warunkiem uzyska- o  jego odbyciu (obowiązuje ich jednak pozytywny nia prawa do wykonywania zawodu było odbycie wynik z  LEK/LDEK). stażu podyplomowego, który trwał 1 3 miesięcy dla lekarzy i  1 2 miesięcy dla lekarzy dentystów. LEK/LDEK ZAMIAST LEP/LDEP Zgodnie z  wprowadzanymi zmianami dotychczaW  myśl wprowadzanych zmian, program studiów sowe LEP i  LDEP zostaną zastąpione przez odpodla żaków rozpoczynających naukę w  roku wiednio Lekarski Egzamin Końcowy 201 2/201 3, ulegnie gruntownym zmianom. Stu- i  Lekarsko-Dentystyczny Egzamin Końcowy.Będą dia na kierunku lekarskim mają trwać co najmniej one organizowane przez Centrum Egzaminów Me6 lat i  obejmować 5500 godzin, a  dla kierunku le- dycznych w  Łodzi dwa razy w  roku, równocześnie karsko-dentystycznego co najmniej 5 lat. Nauka dla całego kraju. praktyczna ma być realizowana podczas 2 ostatnich semestrów studiów, w  związku z  tym studen- LEK i  LDEK będą miały formę testu złożonego z  200 ci, którzy rozpoczną naukę w  roku 201 2/201 3 nie pytań z  5 możliwymi odpowiedziami, z  których naodbędą już stażu. leży wybrać jedną prawidłową. Za udzielenie właściwej odpowiedzi zdający uzyskuje jeden punkt. Za wynik pozytywny uznaje się uzyskanie co najmniej 56% maksymalnej liczby punktów. Wyniki Nauka praktyczna ma być realizo- LEP/LDEP i  LEK/LDEK uznaje się za równoważne. wana podczas 2 ostatnich semeW  wyniku likwidacji stażu i  zmian w  programie stustrów studiów diów grono osób dopuszczonych do LEK i  LDEK zostanie powiększone o  studentów VI roku kierun-

LEK i  LDEK będą miały formę testu złożonego z  200 pytań z  5 możliwymi odpowiedziami, z  których należy wybrać jedną prawidłową. Za wynik pozytywny uznaje się uzyskanie co najmniej 56% maksymalnej liczby punktów.

D ODATKOWE OPŁATY

Kolejną zmianą jest wprowadzenia odpłatności za czwarte i  kolejne zgłoszenie chęci przystąpienia do LEK i  LDEK (do tej pory przystąpienie do LEP i  LDEP było bezpłatne). Opłata ta nie może przekroczyć 1 0% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w  sektorze przedsiębiorstw, bez wypłaty nagród z  zysku za ubiegły rok, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w  Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” (uwzględniając dane za rok 201 1 opłata nie powinna przekroczyć 360 zł).

http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/1 41 87

Ważną zmianą jest również wydłużenie terminu zgłaszania zastrzeżeń do pytań egzaminacyjnych do 3 dni od daty egzaminu. Jeśli zastrzeżenie będzie słuszne (weryfikuje to dodatkowo powołana Komisja), pytanie to zostaje unieważnione. Obniżona w  ten sposób maksymalna liczba punktów możliwych do zdobycia może skutkować obniżeStudenci, którzy zaczęli naukę wcześniej kontynu- ku lekarskiego i  V roku kierunku lekarsko-denty- niem progu punktowego, umożliwiającego uzyskaują ją na zasadach obowiązujących do tej pory. stycznego (odbywających studia wg nowych zasad). nie wyniku pozytywnego z  egzaminu. Oznacza to, że nadal będą odbywać staż podyploPowyżej omówiono tylko niektóre ze zmian dotyczących kształcenia lekarzy i  lekarzy dentystów. Więcej informacji można znaleźć w  ustawie i  rozporządzeniach dostępnych na portalu: http://isap.sejm.gov.pl/.

1 8 gal en


PUBLICYSTYKA

T

Nowa religia

olerancja to cnota współczesności, bożek, któremu hołd oddają poszczególni ludzie, środowiska, a  nawet całe systemy prawne. Jest ona niezbędnym składnikiem pakietu „odpowiednich poglądów” oraz niekwestionowanym dogmatem w  debacie publicznej. W  tej pełnej pozytywnego myślenia koncepcji dopatrzyć się można jednak wielu rys i  pęknięć, które nie są MICHAŁ WASIAK powszechnie zauważalne z  powodu grubej warstwy lukru, otaczającej całą ideologię. opierał się na dyskusji właśnie o  tym, co powinno zostać zakazane, a  co można tolerować. WspólnyPierwsze problemy tkwią już w  samym słowie. Wy- mi siłami wielu pokoleń ludzkość doszła do tego, raz „tolerancja” pochodzi z  łaciny i  oznacza „wy- że na pewne zachowania, takie jak zabójstwo, czy trwałe znoszenie”. Od źródłosłowu znacznie różni kradzież zgody być nie może. Tak więc mówienie się definicja słownikowa: „poszanowanie czyichś o  tolerancji, jako wartości samej w  sobie prowadzi poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od w  logicznej konsekwencji do postulatu, że akcepwłasnych” (ze Słownika języka polskiego PWN). Pa- tować należy dokładnie wszystko. Ten problem trząc nawet na bliższe omawianemu zjawisku uję- jest jednak tylko defektem teoretycznym, gdyż cie słownikowe, można odnieść wrażenie, że nie w  praktyce ideolodzy tolerancji wcale nie realizupasuje ono do tego, co w  praktyce nazywane jest ją własnych żądań i  bynajmniej nie uznają każdetolerancją. W  rzeczywistości, aby zostać nazwa- go zachowania za godne aprobaty. nym tolerancyjnym, trzeba wykazać się nie tylko poszanowaniem, ale także akceptacją, a  nawet po- Odnoszę wrażenie, że od kiedy zaczęła obowiązyklaskiem. wać ideologia tolerancji paradoksalnie wolno mniej. System ten nie toleruje krytyki, przede wszystkim Inną kwestią jest to, że wynoszenie tolerancji na samego siebie, więc każdy, inaczej myślący musi piedestał, jako głównej wartości organizującej spo- pogodzić się z  rolą outsidera. Tolerancja obejmułeczeństwo, jest zabiegiem w  istocie anarchistycz- je swymi szerokimi ramionami tylko pewną pulę nym. Od wieków rozwój systemów państwowych poglądów, na inne reagując głośną czkawką. Nie-

Tolerancja

Przypadekkliniczny Koleżanki z  pracy zaczynają narzekać na dość bezpośrednie uwagi chorego na temat ich wyglądu oraz dwuznaczne spojrzenia. Prawnik przestaje zajmować się swoimi klientami. Woli układać papiery na biurku, czytać magazyny i  kontynuować rozwój pornograficznej kolekcji. Ostatecznie zostaje poproszony o  zrezygnowanie ze swojej posady. Nie motywuje to jednak byłego pracownika do zmiany zachowania i  znalezienia innej pracy. Rodzina chorego narzeka na jego chłód i  obojętność wobec innych domowników. Ciągłe oglądanie telewizji i  delektowanie się chipsami ziemniaczanymi to nie to, czego oczekuje się od męża i  ojca. Maniery przy stole, takie jak niekorzystanie ze sztućców, czy napychanie buzi jedzeniem, również pozostawiają wiele do życzenia. W  wywiadzie lekarskim ważną informacją okazał

Od kiedy zaczęła obowiązywać ideologia tolerancji paradoksalnie wolno mniej. System ten nie toleruje krytyki, przede wszystkim samego siebie, więc każdy, inaczej myślący musi pogodzić się z  rolą outsidera.

Cała ta konstrukcja jest typowym przykładem systemu zamykającego usta i  ucinającego wszelkie dyskusje. Robi to sprytnie, gdyż bez użycia siły, przy społecznym poparciu. Ale jeden problem - ten z  definicją – można rozwiązać od zaraz: zamieńmy słowo „tolerancja” na „manipulacja”, a  wszystko będzie się zgadzać.

KAMIL CHORĄŻKA

się dodatni wywiad w  kierunku SLA u  ojca i  kuzyna. Badanie neurologiczne wykryło fascykulacje, atrofię lekkiego stopnia i  osłabienie kończyn górnych i  dolnych, natomiast objaw Babińskiego był obustronnie nieobecny. Badanie neuropsychologiczne ujawniło zaburzenia uwagi i  złożonych funkcji wykonawczych, przy dość dobrej pamięci i  funkcjach wzrokowo-przestrzennych. Na MRI zaobserwować można było obustronny zanik czołowo-wyspowy. EMG nie wykazało odchyleń od normy. Krew pacjenta przebadano pod kątem mutacji TDP-43, SOD1 i  progranuliny – bez pozytywnych wyników.

W  przeciągu 9 miesięcy od postawienia diagnozy pacjent umarł na zachłystowe zapalenie płuc. Dysfagia i  dysartria dokuczały choremu coraz bardziej. W  ostatnim okresie życia pacjent spędził dużo czasu pieląc swój przydomowy ogródek. By potwierdzić diagnozę wykonano badanie neuropatologiczne, które wykryło masywną glejozę, zmiany gąbczaste i  zanik neuronów. Badania immunohistochemiczne ujawniły wtręty TDP-43 (+) i  ubikwitynowe (+). Na  podstawie: www. memory. ucsf. edu/ftd/medical/cases/case1

ROZWIĄZANIE : Na podstawie obrazu klinicznego i  przeprowadzonego badania autopsyjnego postawiono rozpoznanie choroby neuronu ruchowego z  otępieniem (frontotemporal dementia with motor neuron disease). Podsumowując krótko ten przypadek, warto zwrócić uwagę na bardzo szybko postępujący charakter choroby oraz początek u  stosunkowo młodego pacjenta. Choć średni czas przeżycia chorych z  otępieniem czołowo-skroniowym wynosi kilka lat, to wystąpienie objawów uszkodzenia neuronu ruchowego skraca ten okres. Głównymi objawami są zmiany w  zachowaniu (zespół czołowy, odhamowanie), zaburzenia wykonawcze, uwagi (dziwne zainteresowania, problemy z  kontynuowaniem powierzonych prac) i  językowe (brak płynności mowy, problemy z  nazywaniem rzeczy) przy stosunkowo dobrze zachowanej pamięci i  funkcjach wzrokowo-przestrzennych. Wynik badania neuropatologicznego potwierdza diagnozę kliniczną cechami wymienionymi wcześniej. Nie istnieje skuteczne leczenie.

G

dy 51 -letni prawnik zaczyna nagle wydawać środki finansowe swojej firmy na materiały pornograficzne, wydaje się to nieco dziwne. Bardziej zaskakujący okazuje się jednak fakt, że robi to po to, aby ukryć swoją aktywność seksualną przed żoną. Niestety, to dopiero początek problemów z  jakimi będzie musiał zmierzyć się ten pacjent.

pokornym przyklejane są etykietki, wilcze bilety społeczne, które wpychają ich na pozycję wrogów ładu obywatelskiego bądź chorych psychicznie.

gal en

19


ENGLISH PART

New Year, New Semester, New Spirits MILENA GOSK

A

EXECUTIVE MEMBER OF THE SG AND ED REPRESENTATIVE ON THE MUW STUDENT PARLIAMENT

nother semester has come and gone. It seems that spring is just around the corner and with it sunny days and tons of outdoor fun, but before we can put our wooly sweaters away we still have to face a  few weeks (hopefully not months!) of cold and grey Warsaw winter weather. If you are looking for indoor excitement the SG encourages you to stay healthy and fit by joining one of the numerous gyms in and around Warsaw. Currently, the SG was able to snag an amazing 40% group discount at PURE Health & Fitness. For more information new members as well as existing members who wish to partake in this wonderful opportunity should contact pure.muwment@gmail.com.

Or why not join some of our Polish speaking friends and get out of the city? The Student Government of WUM is organizing an amazing trip to Prague from April 1 2th to the 1 4th (the entire University will be closed for Easter Holidays). Some of the attractions will include: one of the world’s largest castles, the world’s largest Gothic church, a  night out at Central Europe's biggest nightclub, an enormous Ossuary - 40 000 artistically arranged human bones in the Chapel of Skulls (pins will not be included ;), and your share of smaller attractions at the Museum of Miniatures. For more information please contact Peter (after 1 3:00) at +48 609 362 008. A  price of 395 zł will ensure that you are provided with transportation to and from Warsaw, a  two nights stay at Hotel Krystal, two-day breakfast and a  city guide.

Once it gets a  little warmer we invite you to join the 7th annual Warsaw Half marathon. There is still time to register but please hurry. Join MUWment as we attack the half-marathon a  second time around. The run will take place on March 25th, 201 2 so there's still plenty of time to train!! And if you still have time to spare we encourage that you fill out our school’s course evaluation form. These forms are entirely anonymous and help school officials see which departments and professors are suited to the needs of the English Division and which could use some improvement. Unfortunately, the course evaluations are only available in Polish but if you are up for the challenge please log onto https://ssl.wum.edu.pl/danana/auth/url_default/welcome.cgi and fill one out. We are currently working on the English translation and making minor revisions so as to ensure the evaluation cater to the English speaking population. The English version should be available in the upcoming school year. If you have any questions or suggestions please email the student government directly at edsg.waw@gmail.com. Take some time to give your eyes a  rest from the books and enjoy what Warsaw has to offer. Wishing everyone a  successful start to this semester and the courage to study on! Enjoy!

Case studies PAULA GRABOWSKI

1 . A  25 years old woman presents with signs and symptoms as follows: lower abdominal pain, pain while urinating, and mild vaginal bleeding. a. What is the first test you would do? b. If positive, what is a  probable diagnosis?

2. A  45 year old male arrives at the ER with signs and symptoms as follows: generalized hives, angioedema, shortness of breath and wheezes. a. What would be your first guess? b. What would the treatment be?

THE ANSWERS 1 a. pregnancy test b. ectopic pregnancy 2 a. anaphylactic shock b. airway management, epinephrine, oxygen, and fluids. Antihistamines and steroids often used as adjuncts

20 gal en


ENGLISH PART Medicine in history Topic ofthe issue

Roe v. Wade

the Change in the US Abortion Law

A

ANNA FLINK

s the US elections are ongoing, the ethical and legal issues concerning abortion are once again surfacing the news. Abortion is, indeed, a  sensitive topic in many parts of the world and the US is no exception. Thirty nine years ago, a  case in the US Supreme Court changed the US law on abortion. Still to this day, politicians, pro-life movements, and women and men of different sides of the issue refer to this case. The plaintiff in the case is a  pregnant single woman who challenged Texas laws against abortion. These laws made abortion criminal unless the pregnancy caused a  threat to the mother’s life. The woman, “Jane Roe”, first filed the case in 1 969, when she was still pregnant with a  child she claimed was conceived when she was raped. She lost the case and was forced to give birth. A  few years later, the case made it to the Supreme Court. Roe’s lawyer was Dallas attorney Sarah Weddington and the

H

el is a  wonderful Polish town. Attached to the rest of Poland by the long Hel Peninsula, it attracts many visitors throughout the year. Even if it’s surrounded by the Baltic Sea, it reveals its charm in the cooler months.

attorney defending the anti-abortion law was Henry Wade (1 ). Justice Blackmun delivered the 7-2 ruling on the 22nd of January, 1 973. The decision was based on the 1 4th amendment, stating a  citizen’s life, liberty, or property should not be deprived without due process of law. With this ruling came the change in the US abortion law. It stated different rules for the different trimesters such that the law also took into consideration maternal health as well as the potential life of the fetus. This ‘trimester’ system gave women right to decide themselves during the first trimester, allows for government regulations during the second trimester, and allows abortion in third trimester only if the mother’s life is at stake.

between the two sides. In US politics, these sides are, of course, Democrats and Republicans. While many Republican candidates bring up the need to change this law, Obama defends the Roe v Wade ruling. On the 39th anniversary of the ruling, he spoke about the importance to “continue our efforts to ensure that our daughters have the same rights, freedoms, and opportunities as our sons to fulfill their dreams,” at the same time, he also stated: “while this is a  sensitive and often divisive issue -- no matter what our views, we must stay united in our determination to prevent unintended pregnancies, support pregnant woman and mothers, reduce the need for abortion, encourage healthy relationships, and promote adoption” (2).

The outcome of the upcoming presidential elections will determine what, if any, adjustments will be made to the abortion law and this, only time will tell. What is sure, however, is that regardless of the outcome, the anti/pro abortion discussions will not end. In many ways, the Roe v Wade case served as a  trigger to these political discussions but even if it’s been almost four decades, the US law has definitely not seen the last adjustment of Adjustments to the law have been made since, but the law yet. in general, women retain their right to choose Sources: abortion during the first trimester. Although the 1 )http://caselaw.lp.findlaw.com/scripts/getcase.pl?navby=case&court=U 0+&page=1 1 3 case changed the law, by no means did it put an S&vol=41 2) http://cnsnews.com/news/article/obama-defends-roe-v-wadeend to the discussions, debates, and demonstrations way-our-daughters-have-same-chance-sons-fulfill-their-dreams

WinterOuting to Hel

Among all of Hel’s sights, there’s one most people go to first – the Seal Sanctuary. The place offers you a  great time in nature. You can see the most recognizable mammal of the Baltic Sea – the grey seal. At the spot the seal experts talk about behavior of seals, marine life, and the need to protect this endangered species. The most fun comes during feeding time when the seals go crazy as the local fishing industry, too. The Fisheries Museum Sanctuary staff feeds them. Winter period is the gives good insight into the Baltic Sea fishing time when baby seals are born. throughout time. Numerous exhibitions present different equipment used in this occupation. Hel fortification is another interesting area to explore. It played a  crucial role in defending the After sightseeing I  recommend trying one of the city at the beginning of WWII. Thanks to such a  solid tasty fresh fish dishes at any of the restaurants in construction, Hel was one of the last Polish regions Hel. It’s a  great way of chill-out while reveling in that capitulated to the intruders. The Museum of the sound of sea waves. The food should give you Coastal Defense located within the fortification enough energy for a  bike ride amidst woody offers a  great journey through time. landscape stretching across the Hel Peninsula and a  walk along the beach enriches your body with Apart from tourism, Hel’s income depends on the healthy iodine.

KAMIL CHORĄŻKA

Hel during winter season is a  very different place from that during summer season. Pervasive silence and calmness can relax and cheer up distraught souls. Time slows down and daily worries disappear into thin air. Such a  virgin land gives a  feeling of perfect order and lack of problems. To sum up, what needs to be said is that Hel encourages tourists every season. It’s up to you if you prefer scorching sun and crowded beaches, or if you opt for the peaceful and magical atmosphere of winter Hel. gal en

21


ENGLISH PART

Traveling with a  smile

NANA FJELLSÅ

Berlin

A

t the time I’m writing this, it’s the last week of semester break. It’s minus 1 6 degrees Celsius outside, I’m cold no matter what I  put on, and I  don’t have any problems staying inside all day even though my fridge is screaming for a  refill. Sun, spring, and exams have never felt so far away. So, what can be done to survive until the sun reappears? Drink vodka? Yes, but even though the liver is evil and needs to be punished from time to time, you will still just feel bad after a  few days. Hibernate? It’s a  good idea, but you may risk missing the beginning of the 3rd world war, and that would suck. Escape to a  new destination? Yes, now we are talking! Have you ever thought about Poland’s location in Europe? It borders 7 countries (there is your next quiz point!); Germany, Kaliningrad (Russia), Lithuania, Belarus, Ukraine, Slovakia, and Czech Republic, the destinations are many and close by. The unique possibili-

22 gal en

Riga

Lvov

ty we have to discover central Europe while we li- a  yoghurt bottle when the toilet is ‘out of order’). ve in Warszawa should be exploited to the max. If you want to travel more east, this is a  great way to go, the routs are direct and they usually run duLet’s face it, it’s winter in these countries too so ring the night; destinations like Vilnius, Riga, and you will probably still freeze your ass off, but hey, Lviv are only 30 to 1 00 zl away. It’s like the best at least you are doing it in another country! deal ever, you cuddle up in your bus seat around 23.00 and 9 hours later you wake up in Vilnius I  have always found it very liberating to travel in a  night’s rent at a  hostel saved and you have the Poland and the countries around. You just cho- whole day ahead of you. Check out www.pks.pl for ose your destination, get your ticket from Mrs. international routes or www.polskibus.com for Sunshine in the ticket office, buy a  kanapka or two, great offers if you want to travel around Poland. a  few beers, bring you favorite music, and then it’s just you, the road, and the destination that mat- I  must admit I  have had some strange encounters ters. The fact that the tickets are pretty cheap just while traveling around the region, such as - the makes the experience much better. For the lucky drunk guy who ate my snus (swedish tobacco, not souls younger than 26 years there are great di- recommended at all to be eaten); the Russian who scounts, and for the rest of us, let’s say, more ma- had three cell phones, 1 5 000 euro in cash in his ture souls, the prices are still good. wallet, claimed he worked at Tesco (yeah right), and suddenly disappeared without his bag once Going by train is a  classic, and one can reach de- we reached Germany; the conductor who joined stinations like Berlin, Prague, Wien and Budapest the party instead of breaking up the party and enin 6, 8, 8, and 1 2 hours from Warsaw respective- ded up smoking and throwing wine bottles out ly. Go either to www.inter- the window ; the crazy, old, bitter lady who turned city.pl or to www.db.de - off all the lights and covered all the windows in the those Germans know the- kupe at 1 7.00, making me miss my stop (old ladies ir way around with trains can be scary); the scary Ukrainian border control and timetables, you’ve lady who claimed my passport weren’t mine was got to give them that. also a  face to remember; and last but not least, the man of unidentified national origin who stole Recently I  discovered ladies underwear, socks, and make up. the phenomenon of bus traveling in Euro- Mentioning this, I  want to point out that even thope. It’s cheap and sa- ugh I  have meet a  whole many original souls, had fe, the busses are new a  few problems at some border controls (chanand modern, and it’s ging hair color from black to blonde was more proactually a  very com- blematic than I  had expected), missed a  few stops, fortable way to tra- and peed in a  few bottles, I  have never felt scared vel, believe it or nor threatened traveling in the region. I  highly renot. And yes, they commend it, as it always turns out to be a  great do have toilets mix of experiences of cultures, meeting interesting (but take a  leak and sympathetic people, landscapes, and a  lot of before departu- laugh! Travel with smile, it will get you far! re just in case, it’s not fun to pee in Enjoy the cold and enjoy the journey!


M

any of us at the English Division at WUM have a  great chance of finding work in numerous countries since we know foreign languages. This sea of opportunities can become a  burden, we might get lost in choices, and end up doing nothing what we thought we wanted. I  sought to give a  brief summery of the possibilities I  have found so that you guys can use them when you think about your future career and life.

THINKING ABOUT YOUR CAREER:

It’s very important to know, when to start with preparations. Personally I  believe that looking for your dream-job during 6th year, as many do, is a  bit too late. For me the magic years are the third, fourth, and fifth. In the third year, since you have enough medical knowledge, you should slowly try to find possibilities to produce some publications. Why? Because this is one of the main things impressing employers all over the world. Forth year is important for those planning to go to North America. That is the best time to get the first USMLE done, having all the theory fresh in your head, makes it much easier than 3 years later when you forget it and have to relearn it all again. End of 5th year is the time you should think about some applications, such as to the UK. Yes, the applications for the foundation years are a  year before you get your diploma if you want to start your job right after graduation. So get your papers ready that summer and find out if there are other places you might want to go to.

WHERE , WHAT, WHY?

The problem you will encounter in European countries without an internship period will be the acceptance of your Jus Practicandi, which you theoretically receive in Poland after your LEP (in a  year most probably LEK) and the one year of “Staz”. Why is this a  problem? Since in countries like Germany, Switzerland, Italy, Netherlands and some others, you send your papers directly to the Hospital/Unit you are interested in. It frequently depends on the directors’ interpretation of your diploma and current need for the specialization you are applying for. I  have to keep myself short so the quintessence of what I  am trying to say is: If you send your application to countries with a  different system it is normally easier doing so after receiving your full Jus Practicandi otherwise you have to altercate yourself well with the topic or gamble, cross your fingers, and send them anyway. I  would like to give a  short alphabetical description of the systems in some of the countries. Currently all countries require a  good knowledge of the language. A  standard in many countries is connections, so basically “who” you know and less “what” you know.

ENGLISH PART

WhatCareerthinking can I  do?

LUKASZ STRULAK

AUSTRIA:

S PAIN :

FRANCE :

S WITZERLAND :

I  don’t advice you to go there since you have three years of bad paid internship, little learning (basically you are putting IV’s and measuring blood pressure), and sometime waiting for a  long time to get an internship. If you are interested, you have to send your application to the hospital you’re interested in. They general points of importance (decreasing order): knowledge of German (B2-C1 ), publications, scientific experience, internships, mother university, grades (grades are in many countries the last thing they look at) Has a  different medical program with 8 years of medical school. You have to have a  perfect knowledge of French (examination necessary), get your diploma accredited, and pass the national exam, which is difficult due to competitiveness. If you like French it is easier to enter the French part of Switzerland, which will most probably give you a  better income.

G ERMANY:

Has a  very good science level with, from my point of view, a  very good education program during the specialization, and also offers a  satisfactory income. What they look at: PHD, knowledge of German (B2-C1 ), Jus practicandi, scientific experience, publications, internships, marks. There is a  national exam in Germany, which you might have to take if you didn’t take the polish LEP and did not do the “staz” in Poland. It is very hospital dependent and also depends on the Land you’re applying to. A  lot of my German friends said that doing practical training in the unit you would like to work in is of great help, also bringing your application papers directly to the secretary might be of use.

I TALY:

Has a  national exam and has no internship year, you apply directly to the hospital. Getting into the Italian healthcare system is quite difficult since Italy has one of the highest doctor/patient ratios in Europe. You need a  good dose of connections to get the internship you want. Having the Jus Practicandi is very often required depending on the unit you are applying to. The payment is satisfactory. I  personally believe that Italy has one of the best lifestyles I  have encountered so far in Europe. Employer’s interests in order of decreasing importance: national exam, connections, PHD, publications, marks.

The payment is not very good, but the lifestyle compensates the income. They have a  national exam that you can schedule as soon as you finish University. Spain has one of the best-organized systems for entering a  specialization. You have to pass the MIR, which is the national exam (normally held every January). You can get extra points for having a  PHD and a  very good average. That is it. The more points you have, the better. The first on the list chooses the hospital and the specialization first and the choice continues down by rank. Switzerland has a  very organized medical system with not a  real time limit for your specialization. Meaning you have to achieve different milestones. For example, in surgery a  certain amount of a  specific operation. If you don’t do them, you can’t continue. The pay is one of the best in Europe and the hospitals are extremely well equipped. Knowing the language perfectly of the given Kanton is necessary. Scientific work experience is more than appreciated.

UK:

Important: Do not miss the application deadline, which might be sometime in the summer, almost a  year before the actual job would start. They ask for your rank by marks (interested in top 1 0), publications, and a  very sociologic approach to answering the questions you might have to prepare. Some of my friends in the UK told me that the market is slowly “saturated” with doctors. They don’t have the huge deficit they had ten years ago. The pay is average but the education is usually very good, well organized, and didactic. I  know that everything is a  bit confusing when you start planning your career, but at the end you have no other choice than to fight you way through it. If you want some extra info there is an career office at our University: Biuro Karier Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Żwirki i  Wigury street 61 (Rectorate - room nr  3). To sum up, work on publications and go to do practical training in the countries you would like to work in. Remember that you should not only be well off in the future, but also be happy and not want to shoot yourself every morning when you wake up at seven to do that one job, in that one hospital, in that one country. gal en

23


KULTURALNIA KASIA DŹWIAREK

S

esja na szczęście już za nami. Ferie niestety też. Pełni sił i  pozytywnej energii rozpoczynamy nowy semestr. Wraz z  nim z  okołosesyjnego letargu budzi się EMSA Kulturalnia. Przygotowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji.

CO KRYJE WARSZAWA?

Tuż przed końcem semestru zimowego swoją premierę miał najnowszy, cykliczny konkurs Kulturalni – „Zakamarki Warszawy”. Co miesiąc będziemy pytać Was o  lokalizację ciekawych, tajemniczych i  intrygujących obiektów w  Warszawie, o  których istnieniu wielu nie ma nawet pojęcia. Łapcie mapy, przewodniki i  spacerowniki, a  także otwierajcie szeroko oczy, bo może zapytamy o  budynek, który codziennie mijacie w  drodze na zajęcia. Zapraszamy do zabawy i  lepszego poznania naszej stolicy. Zagadki znajdziecie oczywiście na naszej stronie www.kulturalnia.emsa.waw.pl .

KORCZAK, FRAGMENT, LITERATURA

M AGIA EKRANU

Nie zapominamy o  kinomanach. W  Konkursie Kinowym, co tydzień czekają wejściówki do Muranowa oraz NovegoKina Praha. Na trochę mniej znane, ale warte obejrzenia seanse zaprasza Nas Kino Alchemia przy Rynku. Polecamy także kino Świt na Targówku.

A  NA SCENIE ?

Na www.kulturalnia.emsa.waw.pl znajdziecie informacje o  wszystkich promocjach przygotowanych specjalnie dla Nas przez współpracujące z  Kulturalnią teatry. Tańsze bilety w  Narodowym, Dramatycznym, Żydowskim, specjalne bilety studenckie w  Teatrze Polskim. A  w  teatralnych konkursach wygrać możecie podwójne zaproszenia. Warszawskie sceny otwierają dla studentów swe podwoje!

naszym portalu dowiesz się, co ciekawego dzieje się w  mieście, gdzie warto wybrać się ze znajomymi, jaką ciekawą wystawę właśnie otwarto albo, gdzie zastaniesz swojego ulubionego autora podpisującego książki. Nie zwlekaj, zajrzyj na naszą stronę.

COŚ DLA MŁODYCH , ZDOLNYCH

Robisz zdjęcia? A  może malujesz? Albo piszesz wiersze? Zorganizujemy Ci wystawę/wieczór poetycki. Zapraszamy wszystkich młodych artystów, fotografów, pisarzy, poetów, czy muzyków do zaprezentowania swej twórczości szerszej publiczności. Wraz z  współpracującą z  nami Galerią Funky chcemy promować Was i  Wasze dzieła. Wszystkich zainteresowanych prosimy o  kontakt z  Kamilą Lipińską kamila.lipinska@emsa.waw.pl

W  nowym semestrze będziemy kontynuować stare i  lubiane konkursy. Co prawda zakończył się Rok Miłosza, ale 201 2 patronuje wybitny lekarz, pisarz i  społecznik Janusz Korczak. To właśnie jemu poświęcony będzie comiesięczny quiz. Ponadto, tradycyjnie już, znajdziecie fragment obrazu do rozpoznania, a  na prawym marginesie czekać bęPrzełam codzienność – www.kulturalnia.emdzie na Was wiele konkursów poświęconych aktu- CO JEST GRANE ? sa.waw.pl alnym premierom literackim. Kulturalnia to nie tylko konkursy i  promocje. Na

AGNIESZKA DĘBKOWSKA

F

ilm "Code blue" opowiada o  pielęgniarce imieniem Marian. Nie jest ona jednak stereotypową "siostrą", do wizerunku której przywykliśmy. Odróżnia ją bogata i  tajemnicza osobowość. Autorka filmu Urszula Antoniak nie ocenia bohaterki, widz sami musi rozstrzygnąć, czy jest ona kobietą do szpiku kości złą, czy wręcz przeciwnie można ją nazywać aniołem miłosierdzia. Ona sama też nigdy nie mówi o  tym, co czuje, jej mimika jest nad wyraz skąpa. Możemy oceniać ją wyłącznie po czynach. Sytuacje, w  których znajduje się Marian są jednak kontrowersyjne. Sama nie wiem, czy bohaterka zdobywa się na heroiczną odwagę "pomagając" chorym pacjentom raz na zawsze zakończyć ich bezsensowne cierpienie, czy zabija ich, bo sprawia jej to satysfakcję. W  swoich działaniach jest niezwykle perfekcyjna, lecz sama przyznaje, że raz popełniła błąd... Nie wiemy jednak, czy błędem nazywa dopuszczenie do zakrwawienia fartucha

24 gal en

Code Blue i  ewentualne narażenie się na zdemaskowanie, czy raczej zabójstwo pacjenta, który jednak nie pragnął śmierci i  resztkami sił walczył z  nią o  swoje życie. Czy ta młoda kobieta pozbawiana jest uczuć? Gdy obserwujemy ją w  mieszkaniu, wydaję się wręcz rozpaczliwie pragnąć miłości. Wdaje się w romans ze  swoim sąsiadem, mimo, że on z  premedytacją ją poniża. I  tu w  głowie widza, może pojawić się pytanie, czy Marian nie ma po prostu tendencji masochistycznych. Była przecież także świadkiem okrutnego gwałtu i  nie reagowała. Czy w  tak destrukcyjny sposób może zaspokajać swoją potrzebę miłości? Nie liczmy, że zakończenie filmu udzieli nam na to odpowiedzi.

Ten film ma być zachętą do refleksji nad motywami naszego postępowania i  zachowaniami ludzi, z  którymi dane jest nam egzystować. Pokazuje jak cienka jest granica między dobrem, a  złem i  jak różna może być ich indywidualna interpretacja.

materiały prasowe

Film


KULTURALNIA

T

o jedna z  najgorętszych i  najbardziej oczekiwanych informacji jesieni. Michel Houellebecq powraca. W  wielkim stylu: wielbiony i  doceniany, wreszcie uhonorowany nagrodą Goncourtów (podobno decyzja zapadła po minucie i  29 sekundach obrad). Ale też w  atmosferze skandalu, wszak zapomina o  spotkaniach autorskich, zamiast dyskutować z  fanami o  książce, znika bez słowa i  nawet jego wydawca nie może się z  nim skontaktować. Jednakże, gdy pominiemy medialną otoczkę i  wczytamy się w  powieść „Mapa i  terytorium”, dostrzeżemy, że wraca stary, dobry Houellebecq, wzbudzający tyle zachwytu, co KASIA DŹWIAREK kontrowersji, przez jednych uwielbiany, przez drugich potępiany, nikogo niepozostawiający obojętnym. częśliwiony przez własne błędne decyzje, zapewnia Gdy nic nas już nie będzie satysfakcjonować, dadziecku godziwy byt, ale nie umie dać mu oparcia, wać radość? Stracimy cel i  sens życia, zostanie tyl„Mapa i  terytorium” to historia życia Jeda Marti- nawiązać więzi. W  rezultacie spędzają Boże Naro- ko pustka i  samotność, beznadziejna egzystencja. na, samotnego artysty, fotografa i  malarza. Od- dzenie nie do końca wiedząc, o  czym ze sobą rozniósł on sukces, zdobył pieniądze, ale jego życie mawiać. Kolejny bohater, Michel Houellebecq Snując swe pesymistyczne wizje współczesności, dalekie jest od ideału. Spotyka Michela Houelle- zamyka się w  domu na odludziu tylko z  psem, od- Houellebecqa nie opuszcza sarkastyczne poczubecqa, kontrowersyjnego pisarza, uciekającego cina się od ludzi, nie ma znajomych i  przyjaciół. Po cie humoru ani niezwykła umiejętność wnikliwej przed światem zewnętrznym. Ma on napisać ko- jego tragicznej śmierci nikt nie płacze, wszyscy są obserwacji i  trafnego opisu rzeczywistości. Jest jedmentarz do najnowszej wystawy Jeda. Niestety, nić raczej zszokowani brutalnością zbrodni. nym z  tych pisarzy, którzy potrafią o  sprawach porozumienia, jaka nawiązuje się między bohatetrudnych i  szokujących pisać w  sposób zrozumiarami zostaje przerwana przez nagłą, brutalną śmierć Studium upadku człowieka współczesnego – mo- ły, przystępny i  wciągający, a  jednocześnie skłonić pisarza. tyw, który pojawia się też w  poprzednich książkach czytelnika do refleksji. Houellebecqa, tu uderza w nas z  dodatkową siłą. Ta powieść to swoista galeria postaci samotnych, Odarty ze złudzeń, kłamstw, ubarwień, którymi kar- „Mapa i  terytorium”, jakkolwiek nie byłaby przyniezdolnych do nawiązania jakiejkolwiek więzi z  dru- mią nas na co dzień media, ukazuje mit współcze- gnębiająca i  pesymistyczna, zdecydowanie jest gim człowiekiem, odludków uciekających we wła- snego szczęścia. Pozbawiony jest erotyzmu, w  którym warta przeczytania. Pokazuje nam współczesny sny świat: sztuki, literatury, w  pracę. Widać to ukojenia szukali poprzedni bohaterowie Houelle- świat z  zupełnie innej perspektywy. Ponadto jest szczególnie w  relacji Jeda i  jego ojca. Syn, fotograf becqa. Wręcz okrutnie realistyczny. Co się stanie, to mistrzowsko skonstruowana fabuła, pełna barwi  malarz, osierocony jako dziecko przez matkę – gdy w  poszukiwaniu spełnienia zawodowego, po- nych postaci, łącząca różne gatunki (na uwagę zasamobójczynię, opuszczony przez ojca, uciekają- goni za karierą, pieniędzmi, podnietami, na któ- sługuje wątek kryminalny). Houellebecq po raz cego w  pracę, zamyka się w  sobie. Nie wie, dlacze- rych opiera się współczesny świat, stracimy kontakt kolejny pokazuje, że jest pisarzem mądrym i  wszechgo jego życie tak się potoczyło, częściowo się za to z  rzeczywistością? Gdy proste relacje międzyludz- stronnym, a  jego powieści, mimo że dotyczą spraw obwinia. Nie umie porozmawiać o  swoich uczu- kie nie tylko przestaną sprawiać nam przyjemność, trudnych i  kontrowersyjnych, wzbogacają czytelciach z  ojcem, który zraniony przez żonę, uniesz- a  staną się trudne i  niemożliwe do nawiązania? nika i  zmieniają jego spojrzenie na świat. materiały prasowe

Książka

Teatr BEATA TYSZKO

W

Mapa i terytorium

Moralność Pani Dulskiej

  krótkiej przerwie między Świętami,

a  sylwestrem udało mi się wybrać do Teatru Współczesnego na sztukę „Moralność Pani Dulskiej”. Tragifarsa kołtuńska jest chyba znana każdemu z  nas jeszcze z  czasów licealnych, gdzie mimo tego, że była obowiązkową lekturą, jakoś z  lekkością przychodziło nam zaznajamianie się z  nią. I  tutaj warto zadać sobie pytanie, czy to może dlatego, że każdy z  nas odnajduje w  niej cząstkę siebie? Agnieszka Glińska w  swojej sztuce pokazuje, jak bardzo staramy się zaprezentować innym z  tej lepszej strony. Robi to w  sposób zabawny i  prześmiew-

we efekty świetlne i  rytmiczna muzyka wprawiają nas w  pozytywny nastrój tak, że aż nie chce się opuszczać murów teatru. Czy jednak powinniśmy wychodzić naładowani pozytywną energią, jeśli czy, posługując się postaciami samej Pani Dulskiej sztuka tak dobitnie ukazuje zakłamanie i  hipokry(Monika Krzywkowska) oraz jej syna Zbyszka (Mar- zję ludzką? cin Januszkiewicz), który najbardziej namieszał w  spokojnym życiu swojej rodziny. Ich gra sceniczna była zdumiewająca, ale nie możemy zapominać o  pozostałych aktorach, a  zwłaszcza młodej Hesi Dulskiej, którą doskonale zagrała Monika Pikuła. Komedia rzeczywiście odzwierciedlała dzieło Zapolskiej, jednak jak dla mnie najciekawszą rzeczą było dodanie do niej elementów tanecznych. Jesteśmy świadkami kilku lekcji tańca, a  na sam koniec widzimy prawie całą rodzinę tańczącą na scenie i  radującą się z  powodu zatuszowania całej sprawy z  Hanką (Natalia Rybicka). Dodatkogal en

25


"Femme illuminée" (Illuminated Woman), 1 966-67

"Tumeurs personnifiées" (Tumors personified), 1 971

KULTURALNIA

Ciało

Do Francji przeniosła się na stałe w  1 963 r. Przez wiele lat walczyła z  nowotworem piersi, którego ostatecznie nie udało jej się pokonać, zmarła mając 47 lat.

Doświadczenia wojenne, jak i  choroba nowotworowa, mocno wpłynęły na tematykę prac Szapocznikow. Stałym motywem jej rzeźb była degradacja ciała. Kontrast pomiędzy kanonem estetycznym, a  nieuchronnością biologii. W  latach 50-tych, gdy w  krajach totalitarnych seksualność była zawłaszczona przez władze, co świetnie pokazuje film Sculpture Undone, 1955-1972; Alina Szapocznikow „Przesłuchanie” Bugajskiego (1 989r.), w  którym główna postać Antonia Dziwisz (Krystyna Janda) Museum WIELS, Bruksela, Belgia jest zmuszana przez SB do zdawania szczegółowych relacji ze swoich aktów seksualnych, a  następnie do podpisywania fałszywych zeznań, prace Aliny, takie jak Pierwsza miłość (1 954r.), pokazująca wyzwoloną, nagą młodą dziewczynę, były rewolucją. W  latach 60-tych artystka zaczęła DAGNY KRANKOWSKA eksperymentować z  materiałem, z  którego twoDegradacja ciała w  sztuce wizualnej fascynowała mnie już na długo przed rozpoczęciem rzyła. Poliestry, poliuretany, w  których zatapiała studiów medycznych. Zagadnienie „ciało jak wróg podmiotu” zawsze budziło we mnie spo- odlewy fragmentów ciała, były próbą nadania auro emocji. Czerpałam jakąś perwersyjną przyjemność z  widzenia go (ciała) w  stanie „roz- tentyczności wypowiedzi. W  pracach Szapocznikładu zaplanowanego” przez artystę. Podobało mi się, że w  sztuce ciało może być kow ciało kobiece jest zarówno przedmiotem ubezwłasnowolnione, że to artysta nadaje mu formę i  decyduje jak je zdeformować. Pra- (przedstawianym), jak i  podmiotem (przedstawiagnienie zawładnięcia ciałem wzięło się u  mnie prawdopodobnie z  przeraźliwego poczucia jącym). Często dochodzi w  nich do zaników granic strachu przed sytuacją odwrotną – przed niepełnosprawnością, bezsilnością, przed uczu- między tym, co wewnętrzne, a  tym, co zewnętrzciem bycia uwięzioną przez to, co fizyczne. ne. Niektórzy interpretują jej prace, jako przedstawienie pojęcia abjectu. Pojęcie to, wymyślone przez Julię Kristevę, bułgarsko-francuską psychoanaliydawałoby się, że idąc na wystawę Ali- są Elena Filipovic i  Joanna Mytkowska, zorganizo- tyczkę, socjolożkę, filozofkę, określa obszar grany Szapocznikow w  muzeum WIELS wana została w  ramach I, CULTURE, międzynaro- niczny, znoszący podział na podmiot (subject) w  Brukseli i  tak już wypełniona prze- dowego programu promującego kulturę polską, i  przedmiot (object). myśleniami o  ciele, nie mogłam być bardziej nie- towarzyszącemu polskiej prezydenturze w  Unii Euobiektywna. A  jednak. Tego samego dnia byłam ropejskiej. Pierwsza tak duża wystawa zagranicz- W  filmie w  reżyserii Wichłacz, z  muzyką Jana Freporządnie przeziębiona. Cieknący nos, odkrztu- na, niemal 40 lat po śmierci artystki, prezentuje da, pokazanym na wystawie, słyszymy głos artystszany gęsty śluz i  piorunujący ból głowy nie mogły 1 20 prac, w  tym najsłynniejsze rzeźby Tumors Per- ki: „Jestem przekonana, że wśród wszystkich lepiej wpasować się w  tę wystawę. Zupełnie jakby sonifiés (1 971 ) i  Piotr (1 972), zdjęcia (m.in. Photo- przejawów nietrwałości ciało ludzkie jest najwrażmoje ciało rozmawiało z  tym zepsutym, stworzo- sculptures z  1 971 r.), rysunki i  archiwum projektów liwszym, jest jedynym źródłem wszelkiej radości, nym przez Alinę. Jakby moje, żywe, buntowało się niezrealizowanych. wszelkiego bólu i  wszelkiej prawdy, a  to z  powodu wobec tego co widzi, jakby chciało pokazać, że swej ontologicznej nędzy, tak samo nieuniknionej ONO jeszcze potrafi rządzić. Alina Szapocznikow, jedna z  najwybitniejszych pol- - jak w  płaszczyźnie świadomości zupełnie nie do skich rzeźbiarek urodziła się 1 6 maja 1 926 roku przyjęcia.” Tę ambiwalencję, o  której mówi artystMojemu nieobiektywnemu zafascynowaniu posta- w  Kaliszu, zmarła 2 marca 1 973 roku w  Praz-Co- ka czuć w  każdej jej pracy: z  jednej strony lęk z  drucią Aliny towarzyszy też obiektywne docenienie tej utant, we Francji. Początek lat 40-tych spędziła giej fascynacja. Dla wszystkich osób, które mają artystki, które od czasu wystawy „Niezgrabne przed- w  różnych gettach (Pabianice, Łódź, Auschwitz, Te- podobny stosunek do ciała, ta wystawa będzie niemioty” w  Muzeum Sztuki Nowoczesnej w  Warsza- resin), z  których uratowała się pracując, jako asy- podważalnie silnym doświadczeniem. wie w  2009 roku, wreszcie nabiera skali stentka swojej matki lekarki. Studia rzeźbiarskie międzynarodowej. Wystawa, której kuratorkami odbyła częściowo w  Pradze, częściowo w  Paryżu.

zdeformowane

W

26 gal en


KULTURALNIA

drywając się czasem od nauki lubimy poświęcić wolny czas na rozwijanie naszych zainteresowań. Spotykamy się z  przyjaciółmi, wypożyczamy nową książkę lub robimy zakupy. Ja, oprócz tego, lubię poświęcić swój czas na fotografię. Ostatnimi czasy (zwłaszcza od momentu obniżenia cen lustrzanek) stało się to niezwykle popularnym hobby wśród młodych ludzi. Zatarła się granica między prawdziwą fotografią, a  zwykłym pstrykaniem za pomocą dobrego sprzętu. Zaczęłam więc poszukiwać jakiejś alternatywy. Postanowiłam wypróbować aparat analogowy. Chwytając się pierwszej lepszej okazji, zakupiłam przez internet starą Smienę (Smena, Смена) za 1 5 zł. W  ten prosty sposób rozpoczęła się moja przygoda z  lomografią, do której zapoznania chciałabym Was zachęcić w  tym artykule. Lomografia (Łomografia) jest to nurt w  fotografii, który tak naprawdę zrodził się z  czystego przypadku. W  latach ’90-tych grupa wiedeńskich studentów odkryła na wycieczce w  Pradze stary, radziecki aparat o  nazwie LOMO (stąd też nazwa nurtu). Po wywołaniu zdjęć zachwycili się jaskrawymi barwami, przepaleniami i  walorami artystycznymi. Zdjęcia, jakie otrzymujemy dzięki takim aparatom są bowiem całkowitym przeciwieństwem tych dzisiejszych, o  wysokiej jakości, otrzymywanych za pomocą nowoczesnej technologii. Tutaj szum, przepalenia, nieład w  kadrze i  brak ostrości są jak najbardziej wskazane. Liczy się spontaniczność

Lomografia aifargomoL

O

AGATA OLEARCZYK

i  efekt, który za każdym razem jest inny i  niepo- Gwarantuję, że rezultat Cię nie rozczaruje! Pamięwtarzalny. Wiele jest dziełem przypadku, a  rezul- taj, że chodzi tutaj o  przyjemność i  zabawę ze sztutat możemy zobaczyć dopiero po wywołaniu filmu. ką. A  przy okazji, można stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. W  okresie październik-listopad odbyła się w  Łodzi światowa wystawa „Lomograficzny Pokój Świato- Więcej informacji możecie znaleźć na oficjalnej wy”. Pomieszczenie wielkości dużego pokoju zo- stronie Ambasady Lomograficznej: www. lomograstało wyklejone 20  tys. zdjęć, od podłogi aż po sufit, fia.pl. przysyłanymi ze wszystkich stron świata. Dziś społeczność lomograficzna gromadzi blisko milion członków i  stale się powiększa. Lomografia w  niesamowity sposób łączy ludzi, niepotrzebny jest bowiem ani drogi ani specjalistyczny sprzęt. Wystarczy 1 0 ZŁOTYCH ZASAD LOMOGRAFII stary (im starszy i  bardziej prymitywny, tym lepiej!) aparat, znaleziony w  piwnicy dziadków bądź tez 1 Zawsze miej Lomo ze sobą! kupiony za grosze na allegro. Jak łatwo się domy2 Rób zdjęcia o  każdej porze dnia i  nocy! ślić, rynek wyszedł naprzeciw bardziej wymagającym użytkownikom. Obecnie możemy kupić nowe 3 Lomografia nie jest dodatkiem do Twojego żyaparaty lomograficzne, które wzajemnie prześci- cia, lecz jego częścią! gają się w  różnorodności. Przykładami są: La Sar- 4 "Pstrykaj z  biodra!" dina, Holga i  Diana F+, które umożliwiły powrót do fotografii średnioformatowej i  niepełnej klatki. In- 5 Fotografuj przedmioty najbliżej jak możesz! teresującym efektem jest również multiekspozy- 6 Nie myśl! cja, czyli robienie kilku nakładających się na siebie 7 Bądź szybki! zdjęć na jednej klatce (konieczny jest mechanizm 8 Nie musisz wiedzieć, co akurat sfotografowałeś! ręcznego przewijania filmu). Nie czekaj, zajrzyj do piwnicy, poszukaj na allegro, spytaj się dziadków, być może masz już w  swoim posiadaniu aparat, który umożliwi Ci rozpoczęcie przygody z  tym wyjątkowym rodzajem fotografii.

9 .... i  nie musisz tego wiedzieć też później! 10 Nie przejmuj się zasadami!

zdjęcia wykonała Agata Olearczyk

gal en

27


ROZMAITOŚCI

Artykułdla tych

co chcą od życia

więcej!

P

raktycznie każdy o którejś z nich słyszał. Wielu z Was współtworzyło ich barwną historię. Niejeden zyskał już dzięki nim popularność, a nawet zrobił karierę! ORGANIZACJE STUDENCKIE. Czym nas wabią? Czego jeszcze o nich nie wiemy? Dlaczego niektórzy kompletnie stracili dla nich głowę? Oto kilka odpowiedzi z pierwszej ręki na te i mnóstwo innych pytań…

VOYAGE , VOYAGE !

Widzieliście kiedyś, jak wygląda banknot rumuński? Zrobiony jest z czegoś, co przypomina plastik. Można go bez skrupułów zmoczyć albo zgnieść, jak papierek po cukierku, a on wróci do pierwotnego stanu. A co nierozerwalnie łączy Portugalczyków ze Szwedami? Mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego właśnie ze Skandynawii czerpią podstawowy składnik swojej narodowej kuchni – dorsza. To jeszcze ostatnie – domyślilibyście się, że kobiety w Arabii Saudyjskiej flirtują z mężczyznami, pokazując przez szybę samochodu tekst wpisany na kartce lub w komórce? Dotknęłam, zjadłam, zobaczyłam. Oczywiście, mogłam o tym gdzieś przeczytać. A nawet jeśli, to chyba i tak się zgodzicie, że o wiele ciekawiej jest uczyć się o ludziach i kulturach w podróży niż w bibliotece. Rumuński ‘lej’ obejrzałam po raz pierwszy na warsztatach w Słowenii, dokąd wysłała mnie moja organizacja. Nie-portugalskiego dorsza skosztowałam podczas projektu wymiany między jednostkami tego samego stowarzyszenia. A SMSy arabskich kobiet? Cóż, niech chociaż to pozostanie moja słodką tajemnicą…

ROBIMY DOMÓWKĘ !

Praca w organizacjach studenckich to ciężka harówka. Czasem człowiek chodzi niewyspany, bo trzeba było sprawdzić rano rzutnik dla prowadzącego spotkanie, zsynchronizować wykłady i posiłki na konferencji, czy szukać lekarza w środku nocy, bo ktoś podczas akcji dostał zapalenia spojówek.

28 gal en

OLGA ROSTKOWSKA

Ale umówmy się – jak wyprawiamy Epicką Domówkę Roku to nie kto inny, jak my sami jesteśmy na niej VIP-ami. Tak samo jest z eventami studenckimi. Wyjeżdżasz z miasta, by przeprowadzić dwudniowy Szpital Pluszowego Misia? Mieszkasz w luksusowym hotelu i nie wydajesz na to ani grosza. A może planujesz profesjonalny kurs instruktorski z zakresu udzielania pierwszej pomocy? Miejsce na nim masz jak w banku, bo w końcu to ty ustalasz skład zespołu. Jesteś szefem wymian zagranicznych? Proszę bardzo! Masz załatwioną rowerową wycieczkę po słonecznej wyspie w okolicy Istambułu. Jak to możliwe? A tak to: działasz dla innych i wraca to do Ciebie. Z nawiązką.

S ZKIELET ZNAJOMOŚCI

Moja koleżanka, dajmy jej na imię Hania, kupiła sobie ostatnio wielki, dmuchany materac. „Od tego momentu wreszcie będę spać, jak człowiek, gdy ktoś do mnie przyjedzie!” śmiała się. Faktycznie, kiedy by nie spytać, u Hanki ciągle ktoś nocował. Kevin z Miriam przyjechali na konferencję o chorobie Parkinsona. Irakli, Tim i Beatriz mieli w Warszawie spotkanie swojej organizacji. A Ben chciał po prostu obejrzeć sobie stolicę kraju żubrówki, pierogów i coraz popularniejszych za granicą krówek. Zawracanie głowy? Niekoniecznie. Hanka, poza darmowymi konwersacjami w kilku językach, ma obecnie zagwarantowane miejsce do spania, gdyby tylko chciała jechać do Madrytu, Berlina, czy Lyonu i jeszcze ponad 30 innych miejsc w samej tylko Europie. Wszystkie miejscówki ma zapewnione u ludzi poznanych podczas spotkań i pracy w stowarzyszeniach studenckich. Taki mały wewnętrzny Couch Surfing – tylko o wiele bezpieczniejszy, bo znasz tego, do kogo jedziesz. A kto wie, kim za parę lat będą osoby, które dziś gniotą się na hankowych materacach…

TROCHĘ OGARNIĘCIA SIĘ

Paradoks. Jeżeli chce się kogoś zaktywizować na rzecz organizacji studenckiej, nie ma większego sensu mówić o tym, jaki człowiek robi się dzięki temu zaradny, czy kreatywny. Nie warto opowiadać mu, że lepiej zaczyna się pojmować mechanizmy społeczne i nabywa umiejętności miękkie (eee… jakie umiejętności?). Dlaczego te piękne słowa na ogół nie działają? Bo są to rzeczy ‘nienamacalne’, dla kilku osób wręcz zupełnie abstrakcyjne. A czemu paradoks? Bo każdy zapalony aktywista podkreśli, że są to wartości, które najmocniej zakotwiczają go w wolontariacie. Stanowią pożywkę dla motywacji i paliwo do jeszcze bardziej zażartej działalności. Wielu doda, że praktycznie codziennie czerpie z wiaderka doświadczeń nabytych podczas pracy w danej organizacji. A wszyscy myślą, że pracujemy za darmo… Napiszę coś więcej o ww. umiejętnościach miękkich (z ang. soft skills). Przyjrzyjmy się pozycji przewodniczącego koła naukowego, czy dowolnego stowarzyszenia studenckiego. Funkcja ta wiąże się z przygotowywaniem sporej liczby wystąpień publicznych. Pierwsze idą mozolnie i są najczęściej wypitą jednym haustem szklaneczką wysokoprocentowego stresu. Dalej jest niewiele lepiej. A jednak od pewnego momentu, ludzie zaczynają coraz częściej klepać takiego człowieka po plecach i pytać o kolejne prezentacje. Wydaje się, że idzie mu coraz lepiej! Stał się bardziej pewny siebie, głos mu nie drży... Wyczuwa, jakie żarty wypowiedziane do mikrofonu rozbawią ludzi, a które myśli lepiej zachować dla siebie. Człowiek ten umie pilnie obserwować swojego odbiorcę. Pewnego dnia okazuje się, że wszystko, czego nauczył się mówiąc do ludzi w jego organizacji, może z wielkim powodzeniem zastosować np. w rozmowie z potencjalnym pracodawcą. Albo z nowo poznaną dziewczyną w pubie. Sukces? Tak, a to wszystko dzięki rozwiniętym tym sposobem umiejętnościom miękkim, czyli m.in.


sztuce auto-prezentacji i trafnego przekazu. Są to triki przydatne podczas załatwiania spraw w dziekanacie, a już niezbędne przy przedstawianiu pracy na konferencji naukowej. Warto wiedzieć, że zaangażowanie w pracę organizacji studenckich to istny fitness club dla takich zdolności.

O KRUCH Z AUTOPSJI

Chwilarefleksji ,,Są takie chwile, które w pamięci zostają i choć czas mija one, nie mijają. Są też osoby, które raz poznane bywają w życiu niezapomniane”

W

iele z tych ,,niezapomnianych” osób poznajemy w czasie studiów, bo to tutaj rodzą się nasze znajomości, przyjaźnie a czasem nawet miłości na całe życie. Wśród tych wielu relacji i ludzi często pojawia się niezauważana przez nas, bardzo ważna osoba, jest nią Starosta naszej grupy. Dziś chciałam poświęcić chwilę na przybliżenie postaci starosty. To ważna i potrzebna na każdym roku osoba. Jest pierwszym reprezentantem i strażnikiem interesów studentów danego roku, odpowiada za zarządzanie ich sprawami. Starosta sprawuje swoją funkcję w oparciu o ukształtowany w tradycji uniwersyteckiej zwyczaj. Funkcja ta jest wbrew pozorom bardzo odpowiedzialna i dlatego ważnym jest, aby do jej pełnienia wybrać odpowiednią osobę. To pierwszy nasz grupowy wybór na uczelni. Czasami jest bardzo trudny, bo wśród dopiero co poznanych ludzi musimy wybrać przedstawiciela. Dla osoby wybranej na tę funkcję również jest to na początku mało komfortowa sytuacja, bo ma świadomość, że nowopoznane osoby jej zaufały. Została wybrana, jako przedstawiciel ogółu, aby wyrażać wspólne, a nie tylko swoje zdanie. Musi więc szukać kompromisu, by jak najwięcej osób w grupie było zadowolonych z zaproponowanych rozwiązań.

W grudniu miałam przyjemność uczestniczyć w pewnej szczególnej uroczystości, zorganizowanej przez studentów prawa z Uniwersytetu Warszawskiego, należących do stowarzyszenia ELSA (European Law Student’s Association). Było niezwykle przyjemnie, smacznie, kulturalnie i z przemowami, wśród których szczególnie jedna zapadła mi w pamięć. Wygłoszona została przez absolwenta UW, który tak opisywał czasy spędzone w murach uczelni: Któregoś dnia na studiach, spotkałem się z dawno niewidzianą koleżanką. Pierwsze: „Co u ciebie słychać?” padło z jej strony. Pech chciał, że u mnie słychać akurat było całkiem sporo. W związku z moją ówczesną funkcją w ELSA sporo podróżowałem, realizowałem eksperymentalne projekty, spotykałem się z ludźmi z innych stowarzyszeń albo chodziłem na unikatowe imprezy. A do tego jeszcze nauka! Istny kołowrót. Nagle głupio mi się zrobiło, bo mówiąc o własnych wojażach, zapomniałem spytać mojej interlokutorki o jej wrażenia. Odpowiedź jej była bardzo dobitna. „Co u mnie? Ja pisałam te same egzaminy co ty i miałam te same kolokwia… ale ty to dopiero będziesz miał co wspominać po studiach! A ja? Ja będę się chwalić fakultetami? Może poopowiadam o zdanym kolosie? Super. W tym czasie twoje historie będą bawić wszystkich do łez i wzbudzać wiele emocji, jeszcze długo po otrzymaniu naszych G ŁÓWNE ZADANIA STAROSTY dyplomów ukończenia… ” Starosta samodzielnie ustala swoje zadania, przy czym musi pamiętać, iż jego głównym obowiązE ND - STAGE kiem jest pomoc i „ułatwianie życia” studentom Teraz uwaga: praca w organizacjach nie wydłuży swojej grupy. Do tych zadań zaliczyć można na nam fizycznie tego wspaniałego okresu, jakim są przykład informowanie o ważnych sprawach i wystudia. Napakuje go natomiast szczelnie rozma- darzeniach związanych ze studiami. Musi też oditymi wrażeniami i wszelakiego kalibru doświad- powiadać na pytania i wątpliwości kolegów i czeniami. W subiektywnym odczuciu, okres ten koleżanek oraz reprezentować ich przed władzacudownie się zatem podwoi, a nawet potroi… Jak mi wydziału i opiekunem roku. Starosta jest pierwto możliwe? Żadna tajemnica. Wystarczy zaanga- szą osobą, do której należy udać się z problemem żować się w życie jednego z kilku działających na – powinien zająć się sprawą osobiście lub przekaWUM-ie stowarzyszeń. Wskazane jest mieć zapał, zać ją samorządowi danego wydziału. ciekawość i pasję. Owszem, czasem trzeba grzeb- Może również zajmować się sprawami natury ornąć trochę głębiej, by rozbudzić w sobie począt- ganizacyjnej, czyli zbieraniem legitymacji czy zanokową miłość do tej pracy. Na szczęście nasze szeniem indeksów po wpisy. uczelniane organizacje mają tę doskonałą cechę, Starosta ma też pewne przywileje – zawsze dysże każdy może znaleźć w nich coś dla siebie – na- ponuje informacjami i materiałami z pierwszej ręukowiec, imprezowicz, podróżnik, czy kulturoznaw- ki. Jako osoba odpowiedzialna za kwestie ca. Przyjmijcie zatem wyzwanie i jak najszybciej organizacyjne ma pierwszeństwo np. w wyborze sprawdźcie sami: jest w tym artykule ziarnko praw- dogodnych terminów zajęć czy też grupy laborady, czy może opowiedziałam Wam bajki? Świado- toryjnej. Poznaje mechanizmy rządzące uczelnią, mie prowokuję i serdecznie zapraszam do weryfikacji przez co łatwiej znajduje wyjścia z różnych sytumoich słów! acji. Dzięki pełnieniu funkcji reprezentacyjnej rozwija umiejętności interpersonalne i nabiera

ROZMAITOŚCI JOANNA BOGUSZ

doświadczenia, które będzie cennym punktem w jego CV.

RÓŻNE OBLICZA STAROSTY:

1 .Starosta minimalista Czyli taki, który wykonuje swoje obowiązki ale tylko w stopniu koniecznym. Zrobi to co musi – poinformuje nas o wiadomości jaką otrzymał z dziekanatu, przedstawi wykładowcy zdanie grupy. Nie zainteresuje się jednak, czy można dokonać jakiś zmian w planie celem zmniejszenia ilości okienek, nie pójdzie na radę pedagogiczną, zebranie starostów. Takiemu staroście grupa powinna uzmysłowić jak ważna jest siła jego zaangażowania w życie grupy. 2.Niezauważalny starosta Starosta ma dużo obowiązków i nie pełni swojego stanowiska tylko w czasie zajęć na uczelni ale również poza nią, kiedy poświęca swój prywatny czas na dokonanie zmian w planie zajęć, zawozi indeksy do szpitala na drugi koniec miasta, wysyła nam e-maile. Niekiedy chce także zintegrować grupę, organizuje wspólne wyjścia, spotkania. Starosta interesuje się całą grupą, a jednocześnie każdym z jej członków z osobna, pytając: Co słychać? Czy wszystko w porządku? Jednak pomimo ogromnego serca wkładanego w życie grupy czasami starosta jest przez nią niedoceniany/niezauważany. Koleżanki i koledzy patrzą na niego jako na osobę, która z racji pełnionej funkcji ma obowiązek załatwiania wszelkich spraw związanych z życiem grupy, dbania o to aby wszystko było w idealnym porządku, zrobione na cito. Czasem nawet sami potrafią nie odpisywać wiekami na jego e-maile. A przecież wystarczy tak niewiele. Zawieźć te indeksy do wpisu bądź załatwić jakąś grupową sprawę w dziekanacie. Niech ma choć chwilkę dla siebie! Przecież obowiązków i spraw do załatwienia „na już” ma przynajmniej kilka co tydzień. 3.Nierozgarnięty starosta Starosta, który ciągle o czymś zapomina, nie przekazuje informacji może stać się naszą zmorą. Psuje opinię o nas w oczach wykładowcy. Przedstawia nas jako osoby nieodpowiedzialne. W regulaminie studiów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego nie ma wzmianki o postępowaniu względem starosty grupy przy zaniedbywaniu przez niego swoich obowiązków. Jednak w jakiś sposób powinniśmy rozwiązać ten problem. Najlepiej będzie po prostu porozmawiać ze swoim starostą i przedstawić mu grupowe uwagi. Jednak gdyby to nie pomogło wówczas zmuszeni będziemy do wyboru nowego starosty, mając na uwadze aby była to osoba bardziej odpowiedzialna. Na sam koniec chciałam pozwolić sobie na odrobinę prywaty i podziękować mojej Starościnie – Paulinie – za czas, energię i ogromne serce, jakie wkłada w życie naszej grupy. gal en

29


ROZMAITOŚCI

Choroba nie wybiera,dotyka także gwiazd MARTYNA GIEDROJĆ

O

derwijcie się, na chwilę od podręczników i pozostając nadal w temacie medycznym, przeczytajcie o naszych dzisiejszych gwiazdach, dowiedzcie się, na co chorują! Jako pierwszą pod lupę bierzemy najważniejszą postać w naszym kraju, a mianowicie Bronisława Komorowskiego. Prezydent poddał się zabiegowi ablacji przezskórnej, który przeprowadza się, aby wyleczyć rodzaj zaburzeń rytmu serca - nazywany częstoskurczem. Polega on na zniszczeniu, zazwyczaj energią termiczną, obszaru serca, będącego anatomicznym podłożem występowania zaburzenia. Podobno to właśnie przez problemy z tym narządem, jak pisze Gazeta Polska „…ma trudności z wypowiadaniem się i czasami dziwnie się zachowuje…”. Miejmy NADZIEJĘ, że stan zdrowia prezydenta nie ulegnie pogorszeniu, wypowiedzi będzie miał tylko same udane, a zalotny uśmiech na załączonym zdjęciu, nie będzie schodził mu z twarzy. Następną chorowitą gwiazdą, której przypadek opiszemy, jest Kim Kardashian. Znana ze swoich kobiecych kształtów, atrakcyjna Amerykanka cierpi na…. łuszczycę skóry. Zaraz po rozpoznaniu choroby, załamała się z powodu faktu, że będzie musiała zrezygnować ze stresującego i intensywnego trybu życia, jakim jest występowanie w telewizji oraz pozowanie do sesji zdjęciowych, których nikt już nie będzie chciał z nią robić. Łuszczyca jednak w niczym jej nie przeszkodziła, tak więc nadal zajmuje nam ona czas antenowy w MTV.

męża - Michaela Douglasa, nie spotka to samo, co spotkało jej filmowego małżonka… Ulubienica Polaków - Dorota Doda Rabczewska, piosenkarka i skandalistka, choruje na przepuklinę krążka międzykręgowego. Choroba charakteryzuje się tym, że poprzez pęknięty pierścień włóknisty uwypukla się jądro miażdżyste i zaczyna uciskać na nerw, co wywołuje dużą bolesność. Objawy choroby dają o sobie znać dość często, dlatego Doda, co jakiś czas trafia do szpitala. Terapia manualna daje jedynie chwilową ulgę. Podziwiajmy naszą polską piosenkarkę za to, że nadal nie boi się chodzić na wysokich obcasach i wyginać we wszystkie możliwe strony… U gracza FC Barcelona, Argentyńczyka Lionela Messi rozpoznano w dzieciństwie karłowatość przysadkową. Choroba ta charakteryzuje się zmniejszonym wydzielaniem lub brakiem hormonu wzrostu (somatotropiny) oraz niedoborem gonadotropin. Mimo to, mierzącemu 1 69 cm Leo, udało się zrobić sportową karierę, a klub zapłacił za leczenie jego schorzenia. Obecnie uważany jest za jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. Porównywany jest także do piłkarskiej legendy - Diego Maradony.

Jedna z najsławniejszych modelek świata - Naomi Campbell, zmaga się z zapaleniem stawów. Czarnoskóra piękność prawdopodobnie nabawiła się jej w rezultacie częstych przechadzek po wybiegu oraz niedoboru składników odżywczych. Przypomnijmy, że modelka do najmłodszych nie należy, Aktorka filmowa, znana głównie z roli kochanki przekroczyła już 40-stkę. Banderasa z produkcji o Zorro oraz z filmu „Chicago” - Catherine Zeta-Jones, cierpi na dwubiegu- Na cukrzycę typu II, która często jest wynikiem otynową psychozę afektywną. Jest to choroba łości i nieprawidłowego odżywiania, choruje w Polcharakteryzująca się występowaniem na przemian sce bardzo dużo ludzi. Wśród nich znajduje się epizodów manii oraz depresji. Miejmy tylko na- Zbigniew Hołdys. Muzyk, założyciel zespołu Perdzieję, że Catherine nie jest podobna do granej fect, nie wstydzi się swojej choroby i chętnie opoprzez siebie porywczej Velmy Kelly z „Chicago” i jej wiada o niej w gazecie „Diabetyk”.

ąę

ALEKSANDER ZARZEKA

Tym razem napiszę o błędzie, który sam jeszcze nie tak dawno popełniałem. Robiłem to notorycznie, dopóki na jednej z imprez, ktoś publicznie mnie nie poprawił. Było ciut niezręcznie, ale przynajmniej dobitnie to zapamiętałem. Mówimy WZIĄĆ, a nie wziąść. Mimo, że tej drugiej formy zdarzyło się użyć zarówno Mickiewiczowi

30 gal en

jak i Krasickiemu, robili to tylko po to, by oddać prowincjonalny język, jakim posługiwały się ówczesne masy. Dziś językoznawcy uważają to za rażący błąd językowy. Poprawną formę pewnie łatwiej zapamiętać będzie panom – w końcu – dziewczyna jest zawsze do wzięcia, a nie wzięścia.


Galen 1/2012 (4)  

http://www.samorzad.wum.edu.pl/files/files/Numer%204.pdf

Advertisement
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you