Issuu on Google+

ADSUM

VADEMECUM LITURGICZNO – DUSZPASTERSKIE Parafii Św. Jerzego, męczennika i Podwyższenia Krzyża Św. we Wrocławiu – Brochowie

14. NIEDZIELA ZWYKŁA Nr 196. * 07. lipca 2013 r. * Rok V.

BYĆ SOLA ZIEMI !

Idźcie, oto was posyłam… !


WYDAWCA VADEMECUM: ADSUM Parafia pw. św. Jerzego, męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego ul. Biegła 3; 52-115 WROCŁAW – BROCHÓW Tel. 713 – 433 – 521

Konto: PKO BP 52 1020 5226 0000 6102 0311 4345 Informujemy, że przybliżone koszty egzemplarza ADSUM wynoszą ok. 3,5 zł. Dziękujemy jednocześnie za wszelkie ofiary na FUNDUSZ WYDAWNICZY.

**************************************

Prosimy o pomoc dla posługiwania Parafialnej Świetlicy Środowiskowej Duszpasterstwo Rzymsko-Katolickiej Parafii pw. św. Jerzego ul. Biegła 3; 52-115 WROCŁAW – BROCHÓW Konto: BS 64 9575 0004 0046 6499 2000 0010 **************************************

NASI PARTNERZY i PRZYJACIELE MEDIALNI } NIEDZIELNY

Komentarze liturgiczne za „Ewangelia 2013”; Autor: Ks. Maciej WAROWNY => Edycja Świętego Pawła oraz Miesięcznikiem „ŻYWE SŁOWO” => Wydawnictwo eSPe w Krakowie.

************************************

DYŻUR W KANCELARII PARAFIALNEJ 1. 2. 3. 4.

=> => => =>

czwartek w godzinach od 16.00 do 17.30; sobota w godzinach od 8.00 do 10.00; zawsze, w sprawach pilnych (wezwanie do chorego lub pogrzeb); w uroczystości przypadające w dni dyżuru, tj. w czwartek lub w sobotę, kancelaria parafialna nieczynna!

UWAGA – PAMIĘTAJ – WAŻNE !


1. Sakrament Chrztu św. – jeśli nie liczyć zagrożenia śmiercią – udzielany jest podczas Mszy św. o godz. 12.00, w ostatnią niedzielę miesiąca; 2. Rodziców oraz chrzestnych obowiązuje udział w katechezie przedchrzcielnej odbywającej się zwykle w czwartek przed ostatnią niedzielą miesiąca o godz. 18.00 lub o 18.30 - informacja w bieżących ogłoszeniach; 3. Chrzestni spoza Parafii winni dostarczyć ZGODĘ NA PEŁNIENIE POSŁUGI chrzestnych wydaną przez Księdza proboszcza własnej Parafii. UWAGA! Nie jest to równoznaczne ze świadectwem bierzmowania;

PORZĄDEK MSZY ŚWIĘTYCH 1. 2. 3.

w dni powszednie, Msze św. sprawowane są o godz.: 7.00 i 18.00; w uroczystości i święta przypadające w dni powszednie Msze św. sprawowane są o godz.: 7.00; 9.00; (16.30); i o 18.00; niedzielne Msze św. sprawowane są: wigilijna, w sobotę o 18.00 oraz o 19.00 w kaplicy szpitalnej; w niedzielę zaś o 7.30; 9.00; 10.30; 12.00- suma oraz o 18.00; i 20.00;

INNE 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7.

=>

WAŻNE!

Czuwanie różańcowe: kwadrans przed poranną i wieczorną Mszą św.; Dzień Miłosierdzia Bożego: trzeci piątek każdego miesiąca; Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy: środa o godz. 18.00; Parafialny Dzień Świętości Życia: 25. lub 26. dzień każdego miesiąca; Dzień Skupienia wszystkich Wspólnot Pobożnych: 1. sobota m-ca: 7.30 - 9.00; Parafialny Dzień chorych i służby Zdrowia: 23. dzień każdego miesiąca; Comiesięczna Msza św. wypominkowa: ostatni piątek miesiąca o godz. 18.00;

OKAZJA DO SPOWIEDZI ŚW. 1. 2. 3.

w dni powszednie, zwykle ok. 15 min. przed Mszą św. o godz. 7.00 i 18.00; w uroczystości i święta podczas Mszy św.; w pierwszy czwartek i piątek miesiąca od 17.30 do 18.00;

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx x xx xxx xxxx xxx xx

CODZIENNA ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU KAPLICA ADORACJI

1. etap 2. etap

=> =>

7.30 – 9.00 15.00 – 17.30

15.00 => Koronka do Miłosierdzia Bożego


POGOTOWIE EUCHARYSTYCZNE Zainteresowanych posługą Szafarzy Nadzwyczajnych Komunii św., prosimy o telefoniczne zgłoszenie – najpóźniej na dwie godziny przed Mszą św. w danym dniu – pod jeden z podanych niżej numerów telefonu:

P. Adam => Tel. 720 – 578 – 253 Rejony: 16., i 17. =>

BIEŃKOWICE: Arabska; Marsowa; Palestyńska; Sadowa; Wesołowskiego; Boiskowa; Bukszpanowa; Jemeńska; Jordańska; Lisia; 50. Bohaterów; Ziemniaczana; BROCHÓW: Mościckiego: 45. - 51;

P. Henryk => Tel. 604 – 170 – 625 Aleja Róż; Bengalska; Mandżurska; Piwniczna; Rejony: 11., 12. i 13. => Plac Indyjski; Społeczna; Tybetańska;

P. Jan => Tel. 509 – 689 – 099 Rejony: IWINY: Brochowska: 5A. - 25., 4B. – 22.; Bukszpanowa; Jaśminowa; 15., i 18. => Kwiatowa; Makowa; Morelowa; Ogrodowa; Polna; Spokojna; Wiosenna; BROCHÓW: Filipińska; Koreańska: 53. - 89., 62A. – 68.;

P. Krzysztof => Tel. 505 – 515 – 221 Rejony: Chmurna; Iracka; Koreańska: 1. – 51. 2. – 60A.; Nepalska; Perska; 10., 14., i 15. => Woskowa;

P. Krzysztof => Tel. 503 – 526 – 898 Rejony: Afgańska; Birmańska; Centralna: 15. – 21A.; Chińska; Mościckiego: 36. – 44.; 7., 8., 9., => Plac Mongolski; Polna; Pakistańska; 3. Maja; Tatarska; Wietnamska;

P. Mateusz => Tel. 788 – 805 – 251 Cedrowa; Brochowska; Leonarda da Vinci; Mościckiego: 1. – 35.; Pionierów; Rejony: 2., 3., i 4., => Syjamska; Topolowa; Wileńska;

P. Piotr => Tel. 795 – 553 – 235 Osiedla: PARKOWE i GRAFITOWE; Biegła; Centralna: 1. – 11A., 22. – 36.; Rejony: 4., 5., i 6. => Japońska; Laotańska; ul. Semaforowa; Warszawska; Węgierska; Wiaduktowa; x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

UWAGA – PAMIĘTAJ – WAŻNE!

www.eadsum.org lub

http://swjerzy.blogspot.com/

Zapraszamy do korzystania z internetowej wersji naszego parafialnego Pisma: ADSUM. Można je znaleźć pod jednym z dwóch zamieszczonych obok adresów. Tam też, na bieżąco publikujemy treść wystąpień i nauczania papieża Franciszka.


Katechizm Kościoła Katolickiego

Wierzę w… Katecheza 21. WYZNANIE WIARY

?

Bóg Ojciec 1. Szczęśliwi są ci z nas, którzy mają lub mieli dobrego ojca. Mogą z uznaniem przywoływać jego czułość i stanowczość, przytaczać mądre powiedzenia i roztropne decyzje, mówić o jego pobożności, pracowitości czy uczciwości. Niestety, niemało jest także osób, które noszą w pamięci doświadczenie złego ojca: agresywnego, często nieobecnego w domu. Są wreszcie i tacy, którzy nigdy nie poznali swego ojca i wychowali się bez kontaktu z nim. 2. Doświadczenia ojca ziemskiego wpływają w znacznym stopniu na wyobrażenie Ojca Niebieskiego i na naszą relację do Niego. Katechizm Kościoła Katolickiego podaje jednak, że „Bóg, nasz Ojciec, przekracza kategorie świata stworzonego. Odnosić nasze idee (wyobrażenia) w tej dziedzinie do Niego lub przeciw Niemu, byłoby tworzeniem bożków” (KKK 2779). Niewiele wiedzielibyśmy o Bogu Ojcu, gdyby nam to nie zostało objawione. Boga nazywamy Ojcem, ponieważ został nam objawiony jako „Ojciec” przez Jezusa Chrystusa (por. KKK 2780). Określając Boga imieniem „Ojciec” należy mieć świadomość, że „nikt nie jest ojcem tak jak Bóg” (KKK 239), że Bóg jest naszym najlepszym Ojcem. Od pierwszych lat katechizacji, na pytanie: „dlaczego Boga nazywamy najlepszym Ojcem?”, odpowiadamy: „bo stworzył i kocha nas oraz opiekuje się nami”. 3. W imieniu „Ojciec” zawarte są więc dwie prawdy o Bogu: pierwsza - że jest On początkiem wszystkiego i najwyższym autorytetem oraz druga - że dobrocią i miłującą troską obejmuje wszystkie swe dzieci (por. KKK 239). Ojcostwo Boga według Starego Testamentu oznacza zwłaszcza to, że wszystko od Niego pochodzi jako od źródła, początku. Ojciec jest dawcą życia. On powołał z nicości do istnienia cały wszechświat, On jest odwieczną miłością, z której jako ze swego źródła pochodzi nasze istnienie. Zostaliśmy przez Niego stworzeni na Jego obraz i podobieństwo (Rdz 1,27). W Nowym Testamencie „Jezus objawił, że Bóg jest «Ojcem» w niezwykłym sensie; jest Nim nie tylko jako Stwórca; jest On wiecznie Ojcem w relacji do swojego jedynego Syna” (KKK 240). Bóg jest Ojcem, bo ma Jednorodzonego Syna (Mt 3, 17). Zanim świat zaistniał, Bóg już był Ojcem. W chrześcijańskiej religii odkrywamy, że Bóg jest pierwszym Ojcem i wzorem wszystkich ojców na ziemi. W modlitwie „Ojcze nasz…” Jezus z wielką tkliwością zwraca się do swego Ojca. Określenie aramejskie „Abba”, jakiego używa, należy dosłownie tłumaczyć „tato” lub „tatusiu” - jest to wyrażenie, jakim posługuje się dziecko zwracając się do swego ojca. Jezus uczy nas, że Wszechmocny Bóg, Stwórca wszechświata jest Ojcem pełnym dobroci, jest naszym Tatą, który opiekuje się nami. W świetle tego, objawionego nam oblicza miłującego nas Ojca, chrześcijanin powinien patrzeć na siebie jako na chcianego, kochanego przez Boga, by nie oceniać siebie jedynie przez pryzmat swego być może nieudanego dzieciństwa, wad, grzechów i potknięć.


Jesteśmy otuleni bezwarunkową miłością Boga Ojca, niezależnie od naszych niewierności. Czy modlę się świadomie do Boga Ojca jako jego dziecko? Czy wierzę, że Bóg jest moim Ojcem, że kocha mnie nawet wtedy, gdy grzeszę? Czy cenię sobie godność dziecka Bożego? Zapamiętajmy: Ojcostwo Boga oznacza, że wszystko od Niego pochodzi i wszystko do Niego zmierza. Prawda o Bożym Ojcostwie odsłania nam inną prawdę - o naszym dziecięctwie Bożym. Nikt nie jest samotny na świecie każdy ma Ojca, który go stworzył, kocha go, roztacza nad nim swą opiekę, współdziała z nim w każdym dobru, przyciąga do siebie jako do źródła. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, to znaczy, że serce nasze jest tak ukształtowane, iż pragnie kochać Boga jako swojego Ojca. Każdy jest wezwany do wspólnoty z Ojcem w Jego Synu Jezusie Chrystusie, by z pomocą Ducha Świętego wołać „Abba”- Ojcze. Ks. Grzegorz Jendrzejewski x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

Rozważanie Duszpasterskie o Mszy św.

„Święty, Święty, Święty…” Końcowe słowa prefacji wprowadzają do śpiewu aklamacji „Święty, Święty, Święty...”. Wykonuje ją kapłan oraz całe zgromadzenie liturgiczne w łączności z mocami niebios. Trudno dokładnie określić, kiedy wprowadzono „Święty” do Mszy św. Nie podają go najstarsze źródła liturgiczne. Wyraźnie pojawia się w IV w. w anafaroch, czyli Modlitwach eucharystycznych Kościoła Wschodniego, przy czym tekst nie jest jednolity. Również nie wszystkie liturgie łączyły go z prefacją. W Galii wykonywany był na początku Mszy św. Umieszczenie „Sanctus” na zakończenie prefacji utrwaliło się od IV do VII w. Pierwotnie tekst nie posiadał zdania: „Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”. Po raz pierwszy pisał o nich Cezary z Arles (zm. 542). Słowa te definitywnie złączono z aklamacją „Święty” w VIII wieku. Śpiew aklamacji „Święty, Święty, Święty...” należał do zgromadzonych na Mszy świętej wiernych, chociaż dekrety reformy karolińskiej przypominały, by wykonywał go celebrans razem z ludem. Ponieważ śpiew ten przeznaczony był dla wiernych początkowo stosowano prostą melodię. Późniejsze wzbogacenia melodyczne, a zwłaszcza zastosowanie polifonii, odebrało ten śpiew ludowi. Aklamacja ta była jedynym miejscem, w którym w śpiew włączano instrument muzyczny, czyli organy. W XIII w. natomiast uderzano trzykrotnie w dzwony (zwyczaj uderzania pojawił się najpierw podczas podniesienia konsekrowanych Postaci). Śpiew aklamacji „Święty” posiada swoje źródła w tekstach biblijnych, z których najstarszym jest Ps 99. Był to psalm śpiewany przy arce zawierającej Tablice Przymierza, wychwalający nieskończoną świętość Boga Jahwe. Termin „święty” występuje w tym psalmie trzykrotnie (w. 3, 5, 9). Podobny tekst znajdujemy u Izajasza (6, 3), gdzie potrójne „Święty” (Trishagion) śpiewają Serafinowie w wizji, która miała miejsce w świątyni jerozolimskiej. W Księdze Apokalipsy (4, 8) Trishagion proklamowany jest w liturgii niebiańskiej, kosmicznej i wiecznej. Tekst aklamacji wychwala świętość Boga, który przedstawiony jest jako Bóg Zastępów i Bóg wszelkich bytów stworzonych. Wyrażenie podkreśla fakt, iż Bóg jest Panem całej kosmicznej rzeczywistości, którą powołał do istnienia. Bóg jest wszechmocny i nieustannie aktualizuje historię zbawienia. Poza tym wyrażenie „Pan Bóg Zastępów” akcentuje wieczność Boga i Jego działania w historii. „Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej” - to charakterystyczne poszerzenie tekstu starotestamentalnego o wymiar Nowego Przymierza. Chwała Boża nie zamy-


ka się w świątyni jerozolimskiej. Konkretyzuje się w osobie Chrystusa Zmartwychwstałego i w Jego Mistycznym Ciele - Kościele. Chwała Boża w Chrystusie dokonuje odnowienia całej stworzonej rzeczywistości. To przez usta odkupionego człowieka całe stworzenie wielbi Boga i w Eucharystii staje się tworzywem nowego stworzenia. „Hosanna na wysokości” - liturgie zachowały hebrajskie brzmienie tego wyrażenia. Swoimi korzeniami sięga ono aklamacji rytualnej i entuzjastycznej z Ps 118, 25-26, którą wykonywano w procesji liturgicznej do świątyni. Świątynia wprawdzie była „miejscem” przebywania „chwały Bożej”, ale mesjanizm Starego Przymierza pozwala widzieć także inny wymiar tego natchnionego tekstu. Prorok Pański kieruje uwagę na „tego, który przyjdzie w imię Jahwe”, „kamień odrzucony”, który stanie się kamieniem węgielnym nowej rzeczywistości. Nową Świątynią jest Jezus Chrystus, witany radośnie przez mieszkańców Jerozolimy (Mt 21,6-16). Etymologicznie „hosanna” znaczy - zbaw mnie, zbawże. Kontekst Ewangelii według św. Mateusza wskazuje wyraźnie na Chrystusa, który jako Zbawiciel jest adresatem aklamacji. Liturgia przyjmując ten tekst poszerza perspektywę mesjańską, która swoją pełnię zyskuje przez wniebowstąpienie na wysokości. Wyrażenie „Błogosławiony, który idzie” wyraźnie wskazuje na Jezusa Chrystusa. On jest tym, który przyszedł w „imię Pańskie”, który nieustannie przychodzi do wiernych zgromadzonych na Mszy świętej i który przyjdzie na końcu czasów, aby dokonać ostatecznego zbawienia. Stąd chrześcijanie nieustannie przygotowują się do tego spotkania i wołają „Marana tha” - „Przyjdź Panie Jezu”. Każda Eucha rystia jest przygotowaniem tego ostatecznego przyjścia. Ks. dr Dariusz KWIATKOWSKI VD-329 x x xxxx xxx xxx xxxx xxx x xx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

Watykańskie newsy

2013-06-26 11:39

W lipcu, spotkania z papieżem jedynie na niedzielnej modlitwie „Anioł Pański…” W trzy pierwsze niedziele lipca Ojciec Święty spotka się z wiernymi na niedzielnej modlitwie „Anioł Pański…” - 7. i 21. lipca na placu św. Piotra w Rzymie, zaś 14. lipca w Castel Gandolfo. 22. lipca papież Franciszek uda się w podróż apostolską do Brazylii w związku ze Światowym Dniem Młodzieży w Rio de Janeiro. Powróci do Rzymu 29. lipca. Natomiast w niedzielę 7. lipca o godz. 9.30 Ojciec Święty będzie sprawował w bazylice watykańskiej Mszę św. z alumnami, nowicjuszami i nowicjuszkami w związku z obchodzonym obecnie Rokiem Wiary. Pierwsza audiencja ogólna po wakacyjnej przerwie będzie miała miejsce 7. sierpnia. Kolejne - 21. i 28. sierpnia. Na audiencje sierpniowe nie będą konieczne karty wstępu podaje Prefektura Domu Papieskiego. x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xx xx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

08. lipca – PONIEDZIAŁEK * św. Jana z Dukli, kapłana -> wspomnienie obowiązkowe Jan (hebr. Johhanan => Bóg jest łaskawy), urodził się w 1414 r. w Dukli (diecezja przemyska) w rodzinie mieszczańskiej. Legenda głosi, że studiował w Krakowie, jednak brak źródeł historycznych, które potwierdzałyby ten fakt. Po studiach wrócił do Dukli, gdzie żył jako pustelnik w lasach. Do franciszkanów konwentualnych wstąpił prawdopodobnie w Krośnie między 1434 a 1440 r. Miał wtedy ok. 20-25 lat. Przed przyjęciem święceń kapłańskich


odbył studia u franciszkanów. W zakonie piastował różne stanowiska, m.in. kaznodziei. Był światłym kapłanem i teologiem. Kilkakrotnie obierano go na przełożonego klasztoru w Krośnie i Lwowie, był też kustoszem między 1443 a 1461 r. Po złożeniu tej funkcji powierzono mu urząd kaznodziei we Lwowie. W 1463 r., pod wpływem św. Jana KAPISTRANA, reformatora franciszkańskiego ��ycia zakonnego, Jan wstąpił do bernardynów. Ci wysłali go najpierw na krótki czas do Poznania. Resztę życia spędził w klasztorze, gdzie piastował różne urzędy. Zarówno jako kaznodzieja, jak i spowiednik odznaczał się niezwykłą gorliwością. Miał dar proroctwa. W pełnieniu obowiązków nie przeszkodziła mu nawet utrata wzroku pod koniec życia. Nie stronił też od pracy fizycznej w ogrodzie i kuchni. Zmarł we Lwowie 29. września 1484 r. Jan z Dukli skłaniał się zawsze do głębszego życia duchowego. Brał udział we wszystkich nabożeństwach, wyróżniał się kultem do Matki Bożej. Często na modlitwie spędzał całe noce. Zaraz po jego śmierci rozwinął się jego kult. Rosła ilość spisywanych cudów i łask, otrzymanych od Boga za jego pośrednictwem. 02. stycznia 1733 Klemens XII ogłosił go błogosławionym. Kanonizacji zaś dokonał Jan Paweł II w czerwcu 1997 roku. Jan to patron Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego, archidiecezji przemyskiej, Lwowa oraz rycerstwa polskiego. Jego relikwie spoczywają w kościele w Dukli. W ikonografii przedstawiany jest w habicie zakonnika, czasami jako niewidomy. Jego atrybutem są promienie światła.

******************************************************

KARTKA Z HISTORII: 1343 1497 1946 1980 1997 2006

-

Kazimierz III Wielki zawarł z zakonem krzyżackim tzw. pokój kaliski; Vasco DA GAMA wyruszył z portu w Lizbonie w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii; zm. Józef MEHOFFER, polski malarz i grafik (ur. 1869); strajk w WSK Świdnik zapoczątkowujący przemiany polityczne w Polsce i świecie; Węgry, Czechy i Polska zostały zaproszone do przystąpienia do NATO; III pielgrzymka Benedykta XVI => Walencja (Hiszpania – V. Spotkanie Rodzin);

******************************************************

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ:

Rdz 28, 10-22a; – Sen Jakuba Tobie, mój Boże, ufam całym sercem => Ps 91(90), 1-2.14-15ab;

Mt 9, 18-26; – Uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira Choćby najmniejszy dotyk. Jezus jest w drodze do domu przełożonego synagogi, kiedy pojawia się kobieta, która nie ma odwagi powiedzieć o swoim problemie, ale z wiarą dotyka się Tego, który idzie przywrócić życie. Jej choroba jest wstydliwa i niesie ze sobą poważne konsekwencje dla sformalizowanej religijności. Ona nie ma prawa dotknąć się drugiej osoby, ponieważ uczyni ją nieczystą. Kobieta ufa, że nie zostanie odrzucona w swoim nieszczęściu oraz że nie da się „uczynić nieczystym” Tego, który oczyszcza z każdego grzechu. Ona wierzy, że Jezus jest mocniejszy niż jej choroba i grzech. Ten, który ma moc obudzenia z martwych, ma moc nad każdym cierpieniem. Panie, przymnóż mi wiary, która daje nadzieję i konieczne siły, aby iść do Ciebie nawet z najgorszym cierpieniem i największym grzechem.

******************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY 7.00

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 8.;


18.00

}

w int. p. Emilii ŚMIETANA i Jej Rodziny => dziękczynno - błagalna z okazji urodzin i Imienin;

}

w int. śp. Wiktorii TURAŁA, w 30. dniu po pogrzebie; /Intencja uczestników pogrzebu/

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

09. lipca – WTOREK * Świętych Męczenników Augustyna Zhao Rong, kapłana i Towarzyszy -> wspomnienie dowolne Augustyn (łac. augur => zapowiedziany dobrymi przepowiedniami), urodził się w Chinach w roku 1746. Pociągnięty wytrwałością świętych męczenników, zrezygnował ze służby wojskowej u cesarza i przyjął wiarę. Został prezbiterem i z powodu wyznawania i głoszenia Ewangelii sam poniósł śmierć męczeńską w roku 1815. Wraz z nim wspominamy Towarzyszy, męczenników Kościoła Bożego, którzy jako biskupi, prezbiterzy, zakonnicy i zakonnice oraz świeccy mężczyźni, kobiety, chłopcy, dziewczęta i dzieci w różnym wieku i w różnych miejscowościach Chin, doznając cierpień, słowem i czynem dali świadectwo o Chrystusie.

******************************************************

KARTKA Z HISTORII: 1521 1893 1901 1927 1932 1945 1947 1990 1997 2000

-

zawieszono dzwon Zygmunta; pierwsza udana operacja zszycia rany serca; na Giewoncie zamontowano krzyż; ur. Zdzisław MAKLAKIEWICZ, aktor (zm. 1977); zm. King GILLETTE, amerykański twórca bezpiecznej maszynki do golenia (ur. 1855); zm. Maria PAWLIKOWSKA-JASNORZEWSKA, poetka (ur. 1891); Polska – wobec przymusu Stalina – odrzuciła plan MARSHALLA; Polska i Zakon Kawalerów Maltańskich nawiązały stosunki dyplomatyczne; oddanie do użytku zapory na Dunajcu w Czorsztynie; Jan Paweł II odwiedził rzymskie więzienie REGINA COELI;

******************************************************

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ:

Rdz 32, 23-33; – Walka Jakuba z Aniołem Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga => Ps 17(16), 2-3.6-8.15.;

Mt 9, 32-37; – Jezus lituje się nad ludźmi Potrzeba żniwiarzy. Aby ukazać sens ustanowienia grona Dwunastu i rozesłania ich z orędziem Dobrej Nowiny, Mateusz używa obrazu owiec pozbawionych pasterza, o które nikt się nie troszczy, którym nikt nie znajduje nowych pastwisk, których nikt nie broni. To w obliczu cierpienia obecnego w świecie, zagubienia sensu prawdy, odrzucenia najsłabszych, używania zła i przemocy w budowie nowoczesnego społeczeństwa Jezus nakazuje Kościołowi kontynuowanie swej misji. Dziś także potrzeba uwalniania z mocy zła, aby człowiek mógł wychwalać Boga. Współczesny świat również potrzebuje Boskiego Lekarza, który nie cofa się przed żadnym cierpieniem, nieszczęściem czy grzechem. Panie Jezu, Ty w każdym pokoleniu potrzebujesz uczniów, którzy z wiarą zaniosą Twoje słowo i Twoją moc wszystkim potrzebującym, spraw abyśmy potrafili odpowiadać jak Izajasz: „Oto jestem! Poślij mnie!” (Iz 6, 8).

******************************************************


PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY 7.00

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 9.;

18.00

}

w int. Paulinki (noworodek) => dziękczynno - błagalna;

}

w int. Jolanty i Marcina, w 6. rocznicę ślubów małżeńskich; => dziękczynno - błagalna;

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

10. lipca – ŚRODA KARTKA Z HISTORII: 1509 1835 1865 1871 1877 1969 1997 2008

-

ur. Jan KALWIN, szwajcarski reformator religijny, twórca kalwinizmu (zm. 1564); ur. Henryk WIENIAWSKI, kompozytor i skrzypek (zm. 1880); założono Ogród Zoologiczny we Wrocławiu; ur. Marcel PROUST, francuski pisarz (zm. 1922); we Wrocławiu uruchomiono tramwaj konny; zm. Bogumił KOBIELA, aktor (ur. 1931); powódź tysiąclecia: rzeka ODRA zalała lewobrzeżną część miasta OPOLE; na Politechnice Wrocławskiej uruchomiono polski superkomputer Nova;

******************************************************

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ:

Rdz 41, 55-57.; 42, 5-7.14-15a.17-24a; – Przybycie do Egiptu braci Józefa Okaż swą łaskę ufającym Tobie => Ps 33(32), 2-3.10-11.18-19.;

Mt 10, 1-7; – Rozesłanie Apostołów Świadkowie królestwa. Już poprzez sam sposób wymieniania imion Mateusz podkreśla, że nie można być apostołem, nie będąc posłanym, aby głosić nadejście królestwa niebieskiego. Na chrzcie otrzymaliśmy imię, zostaliśmy włączeni w poczet uczniów Chrystusa, a w obrzędzie namaszczenia dokonało się nasze wybranie na urząd proroka. Dlatego nieustannie musimy stawiać sobie pytanie o to, jak wypełniamy tę misję. Jezus wybrał z imienia nie tylko Dwunastu. Każdy z nas, stosownie do sytuacji życiowej, jest także wybrany i posłany. Jednak przyglądając się naszemu społeczeństwu ludzi w zdecydowanej większości ochrzczonych, trudno powiedzieć, że cenimy sobie to wybranie. Proszę Cię, Boże, o gorliwych misjonarzy, którzy będą budować Twoje królestwo, a jeśli taka jest Twoja wola, także i mnie poślij do tych, którzy Cię nie znają.

******************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY 7.00 18.00

} }

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 10.; w intencji Ojczyzny => dziękczynno - błagalna;

} Intencje nowennowe:  w int. Ojca świętego Franciszka i abpa Józefa ;  w int. biskupów, kapłanów, diakonów, kleryków, sióstr oraz liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne, także z naszej Parafii;

 w int. beatyfikacji Sługi Bożego ks. Aleksandra ZIENKIEWICZA „Wujka”;


     

w w w w w w

       

w w w w w w w w

 w

int. int. int. int. int. int.

Ojczyzny i Kościoła św. w Polsce oraz o szacunek dla Krzyża Św.; dzieła Parafialnej Peregrynacji Relikwii Krzyża Świętego; o błogosławieństwo dla małżeństw i Rodzin naszej Parafii; Przyjaciół i Dobrodziejów naszej Parafii; o owocne i bezpieczne wakacje dla naszych dzieci i młodzieży; wspólnot pobożnych naszej Parafii: Rodziny Różańcowej, Rodziny Rodzin, S.L.O., E.R.M., chóru parafialnego i Scholi; int. chorych, cierpiących i samotnych – także z naszego Szpitala; int. Brochowskiej służby zdrowia oraz wszystkich opiekunów chorych; int. społeczności Brochowskich i wrocławskich Kolejarzy; int. społeczności Brochowskich Romów; int. o pracę dla bezrobotnych i pomyślność dla pracodawców; intencjach wszystkich uczestników Nowenny do M.B. Nieustającej Pomocy; intencjach uczestników Brochowskiej Adoracji Najświętszego Sakramentu; int. tych wszystkich, którzy prosili nas o modlitewną pamięć i tych, którym ją obiecaliśmy; int. zmarłych naszych Rodziców, Krewnych, Przyjaciół i Dobrodziejów;

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Ojcze wszechmogący, Twój Syn dał nam Maryję, swoją Rodzicielkę, której sławny obraz czcimy, jako Matkę gotową nieustannie pomagać; + spraw, abyśmy gorliwie wypraszając Jej macierzyńską pomoc, * nieustannie doznawali owoców Twojego Odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

******************************************************

UWAGA – PAMIĘTAJ – WAŻNE - ZAPRASZAMY!

21.00 => APEL JASNOGÓRSKI 10. dnia każdego miesiąca w sposób szczególny pamiętamy w modlitwach o naszej Ojczyźnie, m.in. włączając się do wspólnego Apelu Jasnogórskiego.

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU! x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

11. lipca – CZWARTEK * Św. Benedykta, opata – Patrona Europy -> święto Benedykt (łac. benedictus => szczęśliwy, błogosławiony), urodził się w Nursji ok. 480 r. Był synem właściciela ziemskiego. Kształcił się w Rzymie, lecz przerwał naukę i podjął życie pustelnika w Affile. Po paru latach przeniósł się w góry niedaleko Subdiaco. Kiedy zaczęli gromadzić się wokół niego uczniowie, założył w okolicy 12 klasztorów. Później przeniósł się w ruiny opuszczonej, niewielkiej fortecy na Monte Cassino, gdzie założył opactwo. Tutaj napisał Regułę, która stała się podstawą życia monastycznego na Zachodzie. Wysłużyła mu ona tytuł patriarchy mnichów Zachodu. Zaleca w niej roztropność i umiar w modlitwie, pracy i spoczynku. Ukazuje drogę do doskonałości religijnej poprzez panowanie nad sobą, pokorę,


posłuszeństwo. Jej najprostsza wersja powtarzana na co dzień jako mądrość ludzkiego życia brzmi: ORA ET LABORA (MÓDL SIĘ I PRACUJ!). Zmarł w swoim klasztorze 21. marca 547 roku. Papież Paweł VI ogłosił go patronem Europy.

******************************************************

KARTKA Z HISTORII:

1899 - powstał włoski koncern samochodowy FIAT; 1920 - odbył się, przegrany dla Polski, plebiscyt na Warmii, Mazurach i Powiślu;

Krwawa niedziela na Wołyniu

O świcie (godzina 3:00 nad ranem) 11. lipca 1943 oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, dochodziło do rzezi i zniszczeń. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Polskie wsie po wymordowaniu ludności były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana. Np. akcję w pow. włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich (na zachód od Porycka), w rejonie Marysin Dolinka, Lachów oraz w rejonie Zdżary, Litowież, Grzybowica. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji we wsiach ukraińskich odbyły się spotkania, na których uświadamiano miejscową ludność o konieczności wymordowania wszystkich Polaków. Rzeź rozpoczęła się około godz. 3:00 rano 11. lipca 1943 od polskiej wsi Gurów, obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce – Sądową, Nowiny, Zagaję, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Swojczów, Gucin i inne. We wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu. Również tego dnia rano 20-osobowa grupa napastników weszła w czasie Mszy św. do kościoła w Porycku, gdzie w ciągu trzydziestu minut zabito ok. 100 ludzi, wśród których były dzieci, kobiety i starcy. Bandyci wymordowali wówczas wszystkich (ok. 200) Polaków mieszkających w Porycku. Podobne ataki na kościoły przeprowadzano w innych miejscowościach. Zabójstw dokonywano z wielkim okrucieństwem. Wsie i osady polskie ograbiono i spalono. Po dokonanych masakrach do wsi na furmankach wjeżdżali chłopi z sąsiednich wsi ukraińskich, zabierając całe mienie pozostałe po zamordowanych Polakach. Główna akcja trwała do 16. lipca 1943. W całym zaś lipcu 1943 celem napadów stało się co najmniej 530 polskich wsi i osad. Wymordowano wówczas siedemnaście tysięcy Polaków, co stanowiło kulminację czystki etnicznej na Wołyniu. Obecnie, za najbardziej realną uznawana jest przez polskich historyków liczba 50-60 tys. zamordowanych Polaków na Wołyniu, z czego 15 tys. do lipca 1943, zaś 17 tys. w lipcu 1943.

W 2003 przeprowadzono sondaż na temat wiedzy o rzezi wołyńskiej. Odpowiedzi:

   

49% 17% 20% 14%

1962 1967 1979 1987

-

Polaków nie wie nic; „coś słyszało, ale dokładnie nie wie, o co chodzi”; „wie, ale mało”; „wie dużo” o ludobójstwie nacjonalistów ukraińskich w latach II wojny światowej;

pierwsza transatlantycka transmisja telewizji satelitarnej; w Albanii zamknięto ostatni kościół rzymskokatolicki; resztki stacji kosmicznej SKYLAB spadły na Ziemię; urodził się 5-miliardowy mieszkaniec Ziemi;


SŁOWO BOŻE NA DZIŚ: Prz 2, 1-9; – Nakłoń serce ku roztropności Po wieczne czasy będę chwalił Pana => Ps 34(33), 2-4.6.9.12.14-15.;

Mt 19, 27-29; – Porzuć wszystko dla Chrystusa Zysk uczniów. Ci, którzy ze względu na Chrystusa opuścili wszystko, otrzymują stokrotną nagrodę już tu, na ziemi. Ta obietnica uczyniona przez Jezusa staje się faktem w naszym życiu wówczas, kiedy decydujemy się iść za Nim, uznając, iż osobista więź z Bogiem jest dla nas najważniejsza. Dokonuje się to przez porzucenie dla Jezusa relacji rodzinnych, uczuciowych, wszelkich dążeń ekonomicznych itd. Cóż wówczas się wydarza? Otrzymujemy stokroć więcej. Od momentu postawienia Chrystusa na pierwszym miejscu, wszystkie pozostałe relacje, jakie istnieją w naszym życiu, stają się całkowicie nowymi, stokrotnie lepszymi. Odbierz ode mnie pychę człowieka przekonanego, że poświęca się dla Boga, a daj mi dostrzec ogrom darów, które przewidziałeś dla tych, którzy idą za Tobą.

*************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY * Lipiec - szczególnie dni powszednie, a głównie czwartki - są tradycyjnie poświęcone czci Najdroższej Krwi Chrystusa.

7.00

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 11.;

******************************************************

UWAGA – PAMIĘTAJ – WAŻNE!

Modlitwą naszej, wieczornej Mszy św. chcemy się włączyć do narodowego memento Polaków wobec odkrywania przemilczanej prawdy o wydarzeniach wołyńskich sprzed 70. laty. Gościć będziemy również p. Zbigniewa SAGANOWSKIEGO, świadka i współtwórcę niestrudzonego trudu starań o odnowę grobów i cmentarzy polskich na Ukrainie.

ZAPRASZAMY! 18.00

}

w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej w int. jej Ofiar;

}

w int. śp. Zbigniewa MARKOWSKIEGO, w 30. dniu po pogrzebie; /Intencja uczestników pogrzebu/

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

DEKLARACJA Arcybiskupa Większego Światosława Szewczuka, Metropolity Kijowsko-Halickiego Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Arcybiskupa Józefa Michalika, Metropolity Przemyskiego obrz. łac, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski,


Arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, Metropolity Lwowskiego obrz. łac, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy, Arcybiskupa Jana Martyniaka, Metropolity Przemysko-Warszawskiego, Kościoła bizantyńsko-ukraińskiego. „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli" (bł. Jan Paweł II) Spotykamy się w Warszawie, w przededniu obchodów 70-tej rocznicy zbrodni na Wołyniu, których symbolem stały się wydarzenia z 11. lipca 1943 r. Ofiarami zbrodni i czystek etnicznych stały się dziesiątki tysięcy niewinnych osób, w tym kobiet, dzieci i starców, przede wszystkim Polaków, ale także Ukraińców, oraz tych, którzy ratowali zagrożonych sąsiadów i krewnych. Ofiara ich życia wzywa nas w tych rocznicowych dniach do szczególnie głębokiej refleksji, do gorliwej modlitwy o odpuszczenie grzechów i przebaczenie, a także o łaskę stawania w prawdzie wobec Boga i ludzi. 70-lecie tych tragicznych wydarzeń stanowi również kolejną okazję, aby zwrócić się z apelem do Polaków i Ukraińców o dalsze kroki na drodze do braterskiego zbliżenia, które jest niemożliwe bez szczerego pojednania. Zachęca nas także do tego obchodzony w tym roku jubileusz 1025-lecia Chrztu Rusi oraz pierwszy rok przygotowań do obchodów 1050-lecia Chrztu Polski. A przecież ochrzczony człowiek i naród przyjmuje nie tylko odpuszczenie grzechów i otrzymuje nadzieję zbawienia, ale także gotowość życia Ewangelią Jezusa Chrystusa z jej nakazem przebaczania win. Jesteśmy świadomi, że tylko prawda może nas wyzwolić (por. J 8, 32); prawda, która niczego nie upiększa i nie pomija, która niczego nie przemilcza, ale prowadzi do przebaczenia i darowania win. Jako dzieci jednego Ojca w niebie kierujemy do Jego miłosierdzia prośbę o przebaczenie w duchu słów Modlitwy Pańskiej: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Pamiętamy przy tym o pięknych kartach współżycia naszych narodów, o radościach i sukcesach współpracy, ale i o krzywdach, jakie zostały wyrządzone zwłaszcza w trakcie II wojny światowej i w jej następstwie. Wiemy, że chrześcijańska ocena zbrodni wołyńskiej domaga się od nas jednoznacznego potępienia i przeproszenia za nią. Uważamy bowiem, że ani przemoc, ani czystki etniczne nigdy nie mogą być metodą rozwiązywania konfliktów między sąsiadującymi ludami czy narodami, ani usprawiedliwione racją polityczną, ekonomiczną czy religijną. Pragniemy dzisiaj oddać hołd niewinnie pomordowanym, ale i przepraszać Boga za popełnione zbrodnie oraz raz jeszcze wezwać wszystkich, Ukraińców i Polaków, zamieszkujących zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce oraz gdziekolwiek na świecie, do odważnego otwarcia umysłów i serc na wzajemne przebaczenie i pojednanie. Przypominamy słowa kard. Lubomira Huzara z 2001 r., że „niektórzy synowie i córki Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego wyrządzali zło - niestety świadomie i dobrowolnie - swoim bliźnim z własnego narodu i z innych narodów”. Jako zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego pragnę powtórzyć te słowa dzisiaj i przeprosić Braci Polaków za zbrodnie popełnione w 1943 r. W imię prawdy uważamy, że przeproszenia i prośby o wybaczenie wymaga postawa tych Polaków, którzy wyrządzali zło Ukraińcom i odpowiadali przemocą na przemoc. Jako przewodniczący Episkopatu Polski kieruję do Braci Ukraińców prośbę o wybaczenie. Do dzisiaj Polacy i Ukraińcy noszą w swojej pamięci bolesne rany i wspomnienia tragedii wołyńskiej. W sposób szczególny widoczne są one w społeczeństwie współczesnej Ukrainy, którego dobro duchowe jest najważniejsze także dla Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie. Dlatego z gorącą troską, jako przewodniczący Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy przyłączam się do apelu o pojednanie. Mam nadzieję, że pomimo tragicznej przeszłości możliwe są dobrosąsiedzkie i chrześcijańskie relacje Polaków


i Ukraińców, gdziekolwiek się spotykają, współpracują i myślą o przyszłości. Za godny potępienia uważamy skrajny nacjonalizm oraz szowinizm. To on bowiem, obok ateistycznego i totalitarnego komunizmu oraz nazizmu, był ideologią, która w trakcie XX stulecia spowodowała miliony ofiar. To, co niektórym jawiło się wówczas jako usprawiedliwione w oczach Boga, okazało się bezwzględnym deptaniem Jego przykazań. Przed obliczem Pana, w świetle Jego kategorycznego żądania „Nie zabijaj!”, wyrażamy gorzką świadomość przewinień, gdyż nic nie usprawiedliwia wzajemnej wrogości, prowadzącej aż do przelewu bratniej krwi. Obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów, bo tylko poznanie prawdy historycznej wyciszyć może narosłe wokół tej sprawy emocje. Apelujemy więc do polskich i ukraińskich naukowców o dalsze badania oparte na źródłach i o współdziałanie w wyjaśnianiu okoliczności tych przerażających zbrodni, jak również sporządzenie listy imion wszystkich, którzy ucierpieli. Widzimy też potrzebę godnego upamiętnienia ofiar w miejscach ich śmierci i największego cierpienia. Pragniemy przypomnieć, że katoliccy biskupi polscy i ukraińscy rozpoczęli rozmowy o potrzebie pojednania obu Kościołów i narodów już w październiku 1987 r. na spotkaniu w Rzymie poprzedzającym millennium chrztu Rusi Kijowskiej. W rok później doszło do historycznej liturgii na Jasnej Górze z udziałem kard. Józefa Glempa oraz kierującego Kościołem Greckokatolickim kard. Myrosława Lubacziwskiego. Milenijne obchody Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego na Jasnej Górze, w duchowej stolicy Polski, były istotnym krokiem zwiastującym wyjście tego Kościoła z podziemia w ZSRR, prześladowanego tam i zakazanego. Profetyczne znaczenie miały słowa bł. Jana Pawła II wypowiedziane we Lwowie w 2001 r.: „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, współpracy i autentycznej solidarności”. W czerwcu 2005 r. w Warszawie i we Lwowie ogłoszony został wspólny list Synodu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i Konferencji Episkopatu Polski. Obie strony wypowiedziały wówczas słowa: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie!”, będące wcześniej fundamentem pojednania polsko-niemieckiego, z nadzieją, że zaowocują teraz w relacjach polsko-ukraińskich. Wolę takiego działania potwierdziły tysiące wiernych, odpowiadając: „Amen”. Dziś oddajemy hołd i czcimy pamięć tych Ukraińców i Polaków, którzy ryzykując życiem, ratowali bliźnich przed zagładą lub też w inny sposób stawali w ich obronie w tych dramatycznych czasach. Modlimy się wspólnie o wieczne odpoczywanie dla wszystkich niewinnych ofiar, które zginęły w 1943 roku na Wołyniu. Modlimy się także o miłosierdzie Boże dla tych, którzy ulegli ideologii przemocy i nienawiści, a także o to, by wojna, która już dawno wygasła na naszych ziemiach, nie trwała dziś w sercach ludzi. Dlatego myśląc o obecnych i przyszłych pokoleniach, powtarzamy w imieniu naszych Kościołów, że nienawiść i przemoc zawsze jest degradacją człowieka i narodu, przebaczenie, braterstwo, współczucie, pomoc i miłość stają się natomiast trwałym i godnym fundamentem kultury współżycia ludzkiego. Myśląc o przyszłości jesteśmy świadomi, że bez wzajemnego pojednania nasz Kościół nie byłby wiarygodny w wypełnianiu swej ewangelicznej misji, a nasze narody nie będą miały perspektywy współpracy i rozwoju w płaszczyźnie tak religijnej, jak i politycznej. Uważamy też, że współpraca wolnej Polski z wolną Ukrainą jest niezbędna, by w tej części Europy panował pokój, ludzie cieszyli się wolnością religijną, a prawa człowieka nie były zagrożone. Widzimy też potrzebę wspólnego świadectwa chrześcijan z Polski i Ukrainy w jednoczącej się Europie. Wspólnie stajemy w obliczu wyzwań, jakie stwarza sekularyzacja i próba organizacji życia „jakby Bóg nie istniał”. Jesteśmy częścią historii Bożej miłości i - zgodnie z zachętą Ojca Świętego Franciszka - powinniśmy być ogniwem tej miło-


ści w świecie. Kościoły, które doświadczyły męczeństwa, mają szczególne prawo do przypominania Europie o jej chrześcijańskich korzeniach. Niech Bóg wejrzy na Kościół żyjący na naszych ziemiach i pomoże polskiemu oraz ukraińskiemu narodowi, aby żyjąc w pokoju dzieliły się swym duchowym bogactwem oraz wnosiły swój wkład w jedność i przyszłość Europy! Ślemy też braterskie pozdrowienia Braciom Prawosławnym, wierząc, że proces wzajemnego pojednania uzdrowi rany, które są przeszkodą nie tylko w harmonijnym współżyciu narodów, ale i w szczerym dążeniu do jedności Chrystusowego Kościoła.

+ Józef Michalik Arcybiskup Metropolita Przemyski obrz. łac. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

+ Światosław Szewczuk Arcybiskup Większy Metropolita Kijowsko-Halicki Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego

+ Jan Martyniak Arcybiskup Metropolita Przemysko-Warszawski Kościoła bizantyńsko-ukraińskiego

+ Mieczysław Mokrzycki Arcybiskup Metropolita Lwowski obrz. łac. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

12. lipca – PIĄTEK * Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika -> wspomnienie dowolne Bruno (germ. bruno => brunatny, ciemny), urodzony w możnej rodzinie niemieckiej w roku 974, był w młodości kapelanem cesarza Ottona III. W roku 998 wstąpił do benedyktynów w Rzymie i przyjął imię Bonifacy. Następnie żył w pustelni św. Romualda w Pereum pod Rawenną. Wysłany przez papieża Sylwestra II na czele misji do Prus, otrzymał święcenia biskupie w Magdeburgu. W roku 1008 dotarł do Prus, ale w następnym roku poniósł śmierć męczeńską wraz z 18 towarzyszami z ziemi Jadźwingów. Jest autorem Żywota świętego Wojciecha, Żywota pięciu braci męczenników i Listu do cesarza Henryka II, w którym energicznie występował w obronie Polski.

*************************************************

KARTKA Z HISTORII: 100 1870 1892 1908 1920 1948 1996 1997

p.n.e. - ur. Juliusz CEZAR, wódz i polityk rzymski (zm. 44 p.n.e.); - opatentowano celuloid - jedno z najwcześniej wynalezionych tworzyw sztucznych; - ur. Bruno SCHULZ, polski prozaik, krytyk literacki, grafik i rysownik (zm. 1942); - ur. Eryk LIPIŃSKI, grafik-karykaturzysta; - otwarto Kanał Panamski, 6 lat po przepłynięciu pierwszego statku (15.07.1914); - pierwsze samoloty odrzutowe przeleciały nad Atlantykiem; - Polska została przyjęta do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju; - do Wrocławia dotarła tzw. POWÓDŹ TYSIĄCLECIA;

*************************************************

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ:

Rdz 46, 1-7.28-30; – Jakub z rodziną przenosi się do Egiptu Zbawienie prawych pochodzi od Pana => Ps 37(36), 3-4.18-19.27-28ab.39-40.;

Mt 10, 16-23; – Apostołowie będą prześladowani Przezorni i nieskazitelni. Nieskazitelność chroni przed pragnieniem zemsty


w obliczu doznanego zła. Jednak nieskazitelność bez przezorności łatwo zwieść i oszukać, a przezorność bez nieskazitelności zagraża gorliwości. Paradoksem tej Ewangelii jest z jednej strony nakaz wystrzegania się ludzi, a z drugiej – składania wobec nich świadectwa. Ale właśnie w tym jest zawarta istota tego tekstu. Przezorność chroni, aby ludzkie prześladowania czy argumenty nie niszczyły naszej wiary, a nieskazitelność czyni z nas świadków miłości Boga. W obliczu trudów i lęku przed wyznawaniem wiary w Ciebie, Panie, daj mi głębokie zaufanie Twemu słowu, że to Ty sam będziesz mnie prowadził najlepszymi drogami.

*************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY 7.00

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 12.;

18.00

}

w int. Rodziny Aleksandry i Jej syna Jana BARANOWSKICH => dziękczynno - błagalna;

}

w int. śp. Włodzimierza KRAWIEC, w 17. rocznicę śmierci;

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

13. lipca – SOBOTA * Świętych Pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta -> wspomnienie obowiązkowe Andrzej Świerad (grec. aner(Andros) => mąż, mężczyzna) żył w początkach XI wieku. Według tradycji pochodził z południowej Polski. Wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru świętego Hipolita na górze Zabor koło Nitry. Po jakimś czasie przeniósł się na pustelnię w pobliżu klasztoru, gdzie zasłynął z surowej pokuty. Zmarł około roku 1030-1034. Benedykt (łac. benedictus => szczęśliwy, błogosławiony), towarzysz i uczeń św. Andrzeja, mnich z tego samego klasztoru świętego Hipolita, pozostał nadal w pustelni po śmierci mistrza i prowadził również surowe życie. Trzy lata później został zamordowany przez zbójców. Relikwie obydwu świętych spoczywają w katedrze w Nitrze.

*************************************************

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ:

Rdz 49, 29-33.; 50, 15-26; – Śmierć Jakuba i Józefa Ożyje serce szukających Boga => Ps 105(104), 1-4.6-7.;

Mt 10, 24-33; – Nie bójcie się ludzi Kto zna liczbę swoich włosów? Doświadczenie, że Bóg troszczy się o moje życie, kocha mnie, zna moje problemy i trudności, jest jednym z podstawowych wymiarów żywej wiary. Przeciwności i prześladowania nie sprzeciwiają się temu doświadczeniu, a raczej dowodzą Bożego pragnienia, aby tak przeżywana i rozumiana wiara stała się udziałem każdego człowieka, także tego, który uwikłany w grzech odrzuca wezwanie do nawrócenia i pełnienia woli Ojca. Bóg nie izoluje swoich wybranych w bezpiecznych gettach, ale posyła ich do świata z orędziem Dobrej Nowiny i świadectwem życia przemienionego miłością Boga. Każdego dnia na nowo potrzebna jest mi Twoja łaska, na nowo potrzebuję zaufania, że w każdym doświadczeniu jesteś przy mnie. Odnawiaj je, Panie, każdego dnia.


KARTKA Z HISTORII: 1521 1897 1908 1918 1919 1930 1944 1949

-

po raz pierwszy zabrzmiał dźwięk dzwonu Zygmunta w katedrze na Wawelu; Guglielmo MARCONI otrzymał w USA patent na telegraf bez drutu (No. 586,193); po raz pierwszy w igrzyskach olimpijskich wzięły udział kobiety; powstał Główny Urząd Statystyczny; miał miejsce pierwszy transatlantycki przelot balonem; banderę z żaglowca LWÓW przekazano na DAR POMORZA; oddział Aleksandra KRZYŻANOWSKIEGO w ramach akcji BURZA zdobył Wilno; watykańska Kongregacja Doktryny Wiary wydała dekret zakazujący pod karą ekskomuniki wstępowania do partii komunistycznej oraz propagowania ich idei; 2006 - Hala Ludowa, została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego;

*************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY 7.00

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 13.;

ZAPRASZAMY

17.30 =>

Dzisiejszą, wieczorną Mszę św. poprzedzimy procesją fatimską wokół świątyni, lub gdy zawiedzie pogoda wewnątrz naszego kościoła. 18.00

}

w int. śp. Tadeusza JASTRZĘBSKIEGO, w 28. rocznicę śmierci oraz Zbigniewa JASTRZĘBSKIEGO, w 2. rocznicę śmierci;

19.00

}

Szpital:

w intencji Parafian => dziękczynno - błagalna;

x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx x xx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

14. lipca –

15. NIEDZIELA ZWYKŁA KARTKA Z HISTORII: 1789 1850 1867 1893 1911 1914

-

zburzenie Bastylii – początek rewolucji francuskiej; dr John GORRIE uruchomił na skalę przemysłową produkcję sztucznego lodu; Alfred NOBEL zademonstrował działanie wynalezionego rok wcześniej dynamitu; we Wrocławiu uruchomiono pierwszą linię tramwaju elektrycznego; ur. Tadeusz FIJEWSKI, aktor (zm. 1978); dr Robert GODDARD otrzymał pierwszy patent na napęd rakietowy na paliwo ciekłe. Jego rakieta miała 12,5 m wysokości; 1965 - Satelita amerykański MARINER 4 przesłał na Ziemię pierwsze w historii zdjęcia powierzchni MARSA z bliska - tj. z ok. 17 000 km;

*************************************************

ODKRYJ i PRZEMYŚL !

Jezus Chrystus bardzo często w swoim nauczaniu mówił o bliskim nadejściu Królestwa Bożego. Dzieło to powierza nam, swoim uczniom. Co mamy robić, aby przybliżać Królestwo Boże? Żyć w Komunii z Bogiem!

*************************************************


SŁOWO BOŻE NA DZIŚ: Znakiem rozpoznawczym chrześcijanina jest i powinna być miłość. Tylko ona jest wiarygodna. Dzięki niej wiarygodna jest nasza chrześcijańska religia. Przykazanie miłości Boga i bliźniego nie jest sloganem. Jest wciąż aktualnym programem i zadaniem stojącym przed każdym z nas, uważających się za wierzących w Chrystusa. Współczesny człowiek lubi mieć swojego idola. Programy telewizyjne i kampanie reklamowe promują nowych artystów, kampanie wyborcze kreują polityków i przywódców... I scena ewangeliczna promująca inną postawę: Samarytanin opatrujący przypadkowo napotkanego człowieka. I to w kontekście pytania skierowanego do Jezusa: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Stara jak świat recepta na sukces. I to jaki sukces! Sukces na całą wieczność! Kochaj Boga! Kochaj bliźniego! Kochaj siebie! Całym sercem, całą duszą, całą mocą, całym umysłem! Całym sobą! Całym twoim życiem! Masz wymówkę, że nie każdy napotkany człowiek zasługuje na miano bliźniego? ks. Leszek ADAMOWICZ Wybierasz ich spośród rodziny, przyjaciół, kolegów, znajomych… Nad nimi łatwiej się pochylić, dostrzec ich cierpienie... Ale nad przypadkowo napotkanym leżącym w błocie pijakiem, zamroczonym narkomanem, dziewczyną z parkingu, rozwrzeszczanym dzieckiem z ulicy? To ponad moje siły! Może wysłuchawszy opowieści o dobrym Samarytaninie, warto zapatrzeć się w tę postać zaprezentowaną i wypromowaną przez samego Jezusa? Może warto, by on był twoim idolem? Jezus przecież i do ciebie powiedział, wskazując na Samarytanina: „Idź, i ty czyń podobnie!”. „Będziesz miłował Pana, Boga swego całym swoim sercem, (...) a swego bliźniego jak siebie samego”. ( Łk 10, 27)

****************************************************** Pwt 30, 10-14; – Prawo Boże nie przekracza ludzkich możliwości Czy wypełnianie przykazań Bożych nie przekracza naszych ludzkich możliwości? Czy nie są one czystą utopią? Niejednokrotnie pytania te nurtują nasze umysły. Wsłuchajmy się więc w przesłanie Mojżesza, który podejmuje próbę odpowiedzi.

Ożyje serce szukających Boga => Ps 69(68), 14.17.30-31.36ab.37.; Słowo Boże jest blisko każdego z nas. Psalmista z wielką ufnością odwołuje się do tego przekonania. Wyraża swe dziękczynienie Bogu za ocalenie. Niech ten psalm stanie się naszym śpiewem uwielbienia za zbawienie, które wyjednał nam Chrystus na krzyżu.

Kol 1, 15-20; – Wszystko zostało stworzone przez Chrystusa i dla Niego

Święty Paweł podejmuje hymn liturgiczny pierwszych chrześcijan. Przedstawia on Jezusa jako Tego, przez którego i dla którego wszystko zostało stworzone. W Nim można odnaleźć sens historii całego wszechświata.

Słowa Ewangelii według św. Łukasza (10, 25 - 37.) => Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Jezus mu odpowiedział: „Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?”. On rzekł: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”. Jezus rzekł do niego: „Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył”.


Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: „A kto jest moim bliźnim?”. Jezus, nawiązując do tego, rzekł: „Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: »Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał«. Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”. On odpowiedział: „Ten, który mu okazał miłosierdzie”. Jezus mu rzekł: „Idź, i ty czyń podobnie”. Jezus dotyka istoty chrześcijańskiego życia: prawa miłości. Nie jest to tylko zwykła, jeszcze jedna teoria tego świata. Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie jest konkretnym przykładem realizacji tego przykazania. „Kto jest moim bliźnim?” - Każdy, kto jest w potrzebie, kto potrzebuje mojej miłości.

******************************************************

Problem miłości bliźniego. Aby usprawiedliwić się z niekochania drugiego człowieka bez podważania zasadności przykazania miłości, dla faryzejskiej mentalności wystarczyło odpowiednio zinterpretować pojęcie „bliźni”. Ale Jezus przeciwstawia się takiemu zabiegowi teologicznemu. Jego nauka jest inna: „Nie pytaj, kto jest twoim bliźnim, aby go kochać, ale zastanów się, dla kogo ty jesteś bliźnim? Kto odkrywa w tobie, w twoich czynach, w twoich słowach i postawach miłość do siebie?”. Wskazując na Samarytanina, jako przykład miłości, Jezus pokazuje fałsz ograniczeń, które nakładamy na miłość. Ani pochodzenie, ani religia, ani narodowość, a nawet grzeszność nie mogą usprawiedliwić niekochania bliźniego. „Nie ma już Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, ale wszystkim we wszystkich jest Chrystus” (Kol 3, 11). Ojcze, niech taki Kościół objawia się światu.

****************************************************** Papieski komentarz do Liturgii Słowa: .

Prawdziwa cześć dla Eucharystii staje się z kolei szkołą czynnej miłości bliźniego. Wiemy, że taki jest prawdziwy i pełny porządek miłości, którego nauczył nas Pan: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie sie wzajemnie miłowali”. Eucharystia do tej miłości wychowuje nas w sposób najgłębszy, ukazuje bowiem, jaką wartość w oczach Bożych ma każdy człowiek, nasz brat i siostra, skoro każdemu w taki sam sposób Chrystus daje siebie samego pod postaciami chleba i wina. Jeżeli praktykujemy autentyczny kult eucharystyczny, w oczach naszych musi rosnąć godność każdego człowieka. A poczucie godności staje się najgłębszym (Dominicae cenae, 6) motywem naszego odniesienia do bliźnich.

*************************************************

PORZĄDEK DUSZPASTERSKO - LITURGICZNY * Dziś dzień Imienin Ks. Henryka Kardynała Gulbinowicza, Arcybiskupa Seniora => prosimy o modlitwę w Jego Intencji;


7.30

}

w int. Agnieszki i Rafała, w rocznicę ślubów małżeńskich => dziękczynno - błagalna;

9.00

}

w int. śp. Ludwika PAŁKI, w 10. rocznicę śmierci;

10.30

}

w int. śp. Tadeusza KARPIŃSKIEGO - gregorianka 14.;

12.00

}

w int. śp. Karoliny CZUBAK, w 14. rocznicę śmierci; śp. Michała CZUBAK, w 3. rocznicę śmierci; oraz w int. śp. Bogdana GIELEC, w 7. rocznicę śmierci;

18.00

}

w int. śp. Kamila NOWAKA;

/Intencja Rodziców i Siostry/;

*************************************************

Papieski twitter Jezus nie jest tylko przyjacielem. Jest nauczycielem prawdy i życia, który wskazuje drogę do osiągnięcia szczęścia. 2013-07-05 12:43

*************************************************

Informacje na stronie: www.pielgrzymka.pl Formularze zgłoszenia udziału w pielgrzymce znajdują się na ołtarzach bocznych naszej świątyni;


ZAPOWIEDZI PRZEDMAŁŻEŃSKIE! Do sakramentu małżeństwa przygotowują się: NARZECZONY NARZECZONA Radosław - Jacek SKRZYPCZAK Wrocław, Koreańska Kamil - Wojciech BILIŃSKI Wrocław, Leonarda da Vinci Łukasz SUCHIŃSKI Wrocław, Woskowa Paweł JARMOLUK Wrocław, Filipińska Piotr - Tomasz FUDAŁA Wrocław, Semaforowa

Ewa - Katarzyna HRYNKIEWICZ Przemyśl Aleksandra KIEŁBASA Gostynin Patrycja KOBAK Bolesławiec Marta - Katarzyna RUDZIAK Kłodzko Anna - Genowefa JASINA Wrocław, Semaforowa

Zapow. 1. 1. 1. 2. 3.

Polecając modlitwie przygotowujących się do małżeństwa przypominamy, że ktokolwiek wiedziałby o jakichkolwiek przeszkodach uniemożliwiających pobłogosławienie wyżej wspomnianych związków, w sumieniu zobowiązany jest powiadomić o tym tutejsze duszpasterstwo. x x xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx xxxx xxx xxx x xxxx xxx xxx xxxx xxx xx

Wiara jest światłem

Papież Franciszek

Lumen fidei

Pierwsza encyklika Papieża Franciszka, „Lumen fidei” ma niezwykły charakter. Już sam fakt, że pracę nad nią rozpoczął Benedykt XVI, a podjął Papież przybyły do Wiecznego Miasta „z krańców świata” wskazuje jak bardzo Następca Piotra postrzega siebie w długim szeregu Biskupów Rzymu, w jednej i tej samej posłudze „utwierdzania braci w tym niezmierzonym skarbie, jakim jest wiara, którą Bóg daje jako światło na drodze każdego człowieka” (n.7). Wskazuje też na przyczyny bolączek, jakie przeżywa człowiek współczesny, zagrożenia dla cywilizacji. 2013-07-05 11:03

(omówienie encykliki)

o. Stanisław Tasiemski OP (KAI) / Watykan Już samo stwierdzenie, że „wiara jest światłem” stanowi swego rodzaju polemikę z myślą oświeceniową, klasyfikującą wiarę w okolicach obskurantyzmu. Ojciec Święty przypomina, że określeniem „światło wiary” posługiwano się od samych początków Kościoła. Nie jest ono zaczerpnięte z pogańskiego kultu boga Słońca, Sol invictus, przyzywanego o świcie, który nie był w stanie przeniknąć do wszystkich ludzkich mroków. „Kto wierzy, widzi; widzi dzięki światłu oświecającemu cały przebieg drogi, ponieważ przychodzi ono do nas od zmartwychwstałego Chrystusa” (n. 1). Papież zauważa, że nie brak ludzi utrzymujących, że jest to światło złudne, ograniczające, czy utrudniające poznanie i drogę ku przyszłości, którego nie można zaproponować jako obiektywne, wspólne światło oświecające drogę. Cytuje klasyka myśli ateistycznej, Friedricha Nietzschego, przeciwstawiającego wiarę poszukiwaniu prawdy, czy myślicieli oświeceniowych, pojmujących wiarę jako wyraz ślepego uczucia czy też subiektywnego „ja”. Prowadzi to jednak do sytuacji, kiedy „nie można odróżnić dobra od zła, drogi prowadzącej do celu od drogi, na której błądzimy bez kierunku” (n. 3). „Dlatego trzeba odzyskać światło wiary, rodzącej się ze spotkania z Bogiem żywym, który nas


wzywa i ukazuje nam swoją miłość” (n. 4). Z jednej strony jest ona światłem pamięci o życiu Jezusa, a jednocześnie ponieważ Chrystus zmartwychwstał i przeprowadza nas poza próg śmierci - jest ona „światłem bijącym z przyszłości które otwiera przed nami wielkie horyzonty i kieruje nas poza nasze odosobnione «ja» ku szerokiej komunii” (tamże) – pisze Papież Franciszek. Ojciec Święty przypomina, iż obecny Rok Wiary został zainaugurowany w 50. rocznicę otwarcia II Soboru Watykańskiego i wbrew jego krytykom wskazuje, że „był on Soborem o wierze, ponieważ wezwał nas, byśmy w centrum naszego życia kościelnego i osobistego postawili prymat Boga w Chrystusie. Kościół nie zakłada bowiem nigdy wiary jako faktu oczywistego, lecz jest świadomy, że ten Boży dar trzeba karmić i umacniać, by nadal wskazywał mu drogę. Sobór Watykański II ukazał blask wiary w ludzkim doświadczeniu, przemierzając tym samym drogi współczesnego człowieka” (n. 6).

Wierzymy miłości

Wiara chrześcijańska jest historią spotkania człowieka z miłością, która objawiła się w pełni w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa – przypomina Ojciec Święty. Wskazuje na dzieje Abrahama – naszego ojca w wierze, do którego Bóg przemówił po imieniu. Przygotował go na swój głos i wchodzi w doświadczenie Abraham. Jego wiara jest nie tylko aktem pamięci, „nie zamyka się w przeszłości, ale staje się zdolna otworzyć na przyszłość, oświecić przemierzaną drogę... jest ściśle związana z nadzieją” (n. 9). Fragment mówiący o wierze Izraela Papież Franciszek wykorzystuje, by wskazać na zagrożenia niewiary, bałwochwalstwa. „Zamiast wierzyć w Boga, człowiek woli czcić bożka, którego oblicze można utrwalić i którego pochodzenie jest znane, bo został przez nas uczyniony. W przypadku bożka nie ma niebezpieczeństwa ewentualnego powołania, które wymagałoby wyrzeczenia się własnego poczucia bezpieczeństwa, ponieważ bożki «mają usta, ale nie mówią» (Ps 115, 5). Rozumiemy więc, że bożek jest pretekstem do tego, by postawić samych siebie w centrum rzeczywistości, adorując dzieło własnych rąk” (n. 13). Prowadzi to człowieka do zagubienia, utraty celu, chaosu. Natomiast „wiara jest odsuwaniem się od bożków, by powrócić do Boga żywego dzięki osobistemu spotkaniu. Wierzyć to znaczy powierzyć się miłosiernej miłości, która zawsze przyjmuje i przebacza, wspiera i ukierunkowuje egzystencję, okazuje się potężna w swej zdolności prostowania wypaczeń naszej historii”(tamże) - przypomina Ojciec Święty. Papież Franciszek wskazuje też na postać pośrednika – Mojżesza. Dzięki jego obecności Izrael nauczył się wędrować zjednoczony. Pośrednictwo nie staje się przeszkodą, lecz otwarciem, gdyż spotykając się z innymi, kierujemy wzrok ku prawdzie, która nas przerasta. Nie można zrozumieć pośrednictwa, wychodząc z indywidualistycznej i ograniczonej koncepcji poznania. „Wiara jest bezinteresownym darem Boga, który wymaga pokory i odwagi, by zaufać i zawierzyć się, i w ten sposób dostrzec świetlaną drogę spotkania między Bogiem i ludźmi, historię zbawienia” (n. 14) – stwierdza Papież.

Jezus Chrystus - pełnia wiary chrześcijańskiej „Wiara chrześcijańska skoncentrowana jest na Chrystusie, jest wyznawaniem, że Jezus jest Panem i że Bóg wskrzesił Go z martwych” - podkreśla Ojciec Święty. Zaznacza, że dzieje Jezusa są pełnym objawieniem wiarygodności Boga. „W miłości Bożej, objawionej w Jezusie, wiara dostrzega fundament, na którym opiera się rzeczywistość i jej ostateczne przeznaczenie” (n.15). Jego śmierć za człowieka jest najwyższym dowodem wiarygodności miłości Chrystusa. „Przez kontemplowanie śmierci Jezusa umacnia się wiara, otrzymując olśniewające światło, gdy jawi się ona jako wiara w Jego niewzruszoną miłość ku nam, zdolną wejść w śmierć, aby nas zbawić” (n. 16) – zaznacza Papież Franciszek. Dodaje, że „wiara nie tylko patrzy na Jezusa, ale patrzy z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami: jest uczestnictwem w Jego sposobie patrzenia” (n. 18). Nie oddala nas ona od rzeczywistości, ale „pozwala nam pojąć jej najgłębsze znaczenie, odkryć, jak bardzo Bóg kocha ten świat i wciąż kieruje go ku sobie; powoduje to, że chrześcijanin angażuje się coraz bardziej i mocniej przeżywa swoją wędrówkę na ziemi” (tamże). Ojciec Święty analizując myśl Apostoła Narodów przypomina, że zbawienie zaczyna się od przyjęcia daru wiary. Przestrzega zarazem, że jeśli człowiek myśli, iż znajdzie sa-


mego siebie oddalając się od Boga, jego egzystencja okazuje się porażką. W centrum tej nowej logiki wiary jest Chrystus, który przemienia nas wewnętrznie, a uzdalnia nas do niej Duch Święty. Papież wskazuje także na kościelny wymiar wiary. Poza jednością Kościoła „wiara traci swoją miarę, nie znajduje już swojej równowagi, wystarczającej przestrzeni, by się utrzymać” (n. 22). „Wiara nie jest sprawą prywatną... lecz rodzi się ze słuchania, a jej przeznaczeniem jest wypowiedzieć się, stać się głoszeniem...Wiara zatem działa w chrześcijaninie, poczynając od przyjętego daru, od Miłości, która przyciąga do Chrystusa (por. Ga 5, 6) i czyni uczestnikami drogi Kościoła, pielgrzymującego do spełnienia. Dla przemienionego w ten sposób człowieka otwiera się nowy sposób widzenia, wiara staje się światłem dla jego oczu” - naucza Papież Franciszek.

Wierzę, aby rozumieć

Papież Franciszek dostrzega konieczność przeciwstawienia się kryzysowi prawdy, prowadzącemu do relatywizmu, w którym nie interesuje już pytanie o prawdę wszystkiego, będące w gruncie rzeczy także pytaniem o Boga. Wskazuje, że „wiara bez prawdy nie zbawia, nie daje pewności naszym krokom” (n. 24). Dodaje, iż nie można rozdzielać miłości i prawdy. „Kto kocha, rozumie, że miłość jest doświadczeniem prawdy, że to ona otwiera nasze oczy, byśmy mogli zobaczyć całą rzeczywistość w nowy sposób, w jedności z kochaną osobą” (n. 27). Miłość, jeśli oparta jest na prawdzie może przetrwać ulotność chwili i pozostać mocna. Prawdziwa miłość jednoczy wszystkie wymiary naszej osoby i staje się nowym światłem na drodze prowadzącej do życia wielkiego i pełnego. Ojciec Święty podkreśla ponadto, że wiara jest syntezą słuchania i widzenia, wychodząc od konkretnej osoby Jezusa Chrystusa. „Prawda, jaką przed nami odsłania wiara, jest prawdą skupioną na spotkaniu z Chrystusem, na kontemplacji Jego życia, na dostrzeganiu Jego obecności” (n. 30) - zaznacza. Oddzielny paragraf Papież poświęca relacji między wiarą a rozumem i nauką. Jest przekonany, że światło miłości, właściwe wierze, może rozjaśnić pytania o prawdę, zadawane przez nasze czasy. Przypominając encyklikę bł. Jana Pawła II „Fides et ratio”, zaznacza, że „wiara wywiera dobroczynny wpływ na spojrzenie nauki: zaprasza ona uczonego, by pozostał otwarty na rzeczywistość z całym jej niewyczerpanym bogactwem. Człowiek wierząc nie jest arogancki - „przeciwnie, prawda daje mu pokorę, bo wie on, że to nie my ją posiadamy, ale to ona nas bierze w posiadanie. Nie powodując bynajmniej usztywnienia postaw, pewność wiary nakazuje nam wyruszyć w drogę i umożliwia dawanie świadectwa i dialog ze wszystkimi” (n. 34). Wiara pobudza zmysł krytyczny, ponieważ nie pozwala, by badania zadowalały się swymi formułami, i pomaga im zrozumieć, że natura jest zawsze większa. Ojciec Święty wskazuje ponadto na znaczenie, jakie dla drogi człowieka wierzącego ma zdolność odczytywania Bożych znaków, otwarcie na poszukiwanie Boga. „Człowiek pobożny stara się rozpoznać znaki Boże w codziennych doświadczeniach swego życia, w następstwie pór roku, w urodzajności ziemi i w całym ruchu kosmosu. Bóg jest światłością i może Go spotkać również ten, kto Go poszukuje ze szczerym sercem” (n. 35). Jednocześnie chrześcijanin im bardziej zagłębia się „w krąg otwarty przez Chrystusowe światło, tym bardziej staje się zdolny zrozumieć i towarzyszyć każdemu człowiekowi w drodze do Boga”. Wreszcie Papież mówi o powiązaniu wiary i teologii, która nie jest możliwa bez wiary i należy do dynamiki wiary. „Teologia ma służyć wierze chrześcijan, pokornie strzec i pogłębiać wiarę wszystkich, zwłaszcza ludzi najprostszych. Ponadto, ponieważ teologia żyje wiarą, nie uważa Magisterium Papieża i zjednoczonych z nim biskupów za coś zewnętrznego, za ograniczenie swej wolności, lecz przeciwnie, za jeden ze swych elementów wewnętrznych, konstytutywnych, ponieważ Magisterium zapewnia kontakt z pierwotnym źródłem, daje więc pewność, że czerpie się ze Słowa Chrystusa w jego pełni” (n. 36) - stwierdza Papież Franciszek.

c.d. w następnej edycji ADSUM


Adsum nr 196 07 VII