Page 1

Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Wydanie płatne, cena abonamentowa 500 PLN. Białystok, 4 czerwca 2014 r. Fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Nieużywany port lotniczy Białystok- Krywlany to majątek kilkudziesięciu milionów PLN nie przynoszących korzyści gospodarczych "W pierwszym roku funkcjonowania około połowa miejsc w naszych samolotach będzie w cenie 99 zł" – hucznie zapowiadali przedstawiciele taniej linii lotniczej, która przed swoim bankructwem zamierzała realizować loty pasażerskie z lotniska w Kielcach. Czy to samo jest możliwe w Białymstoku- Krywlanach, mających podobną- zniszczoną, przedwojenną drogę startową? W Kielcach jednak zabrakło ok. 10 mln PLN na dostosowanie portu do obsługi połączeń. Ile mln PLN zabrakło w Białystoku, w regionie mającym bardzo podobne 2 lotniska, choć dwa z nieco krótszym pasem startowym. W sumie istnieją 3 niewykorzystane porty (Ostrów MazowieckaGrądy, Białystok- Krywlany, Biała Podlaska) położone ok. stu- stukilkudziesięciu km od siebie. Region od lat nie ma lotniska pasażerskiego. Mimo że powstaje port dla tanich linii lotniczych w Szymanach ma Mazurach, może warto pokusić się o wykorzystanie także innej infrastruktury portów lotniczych Podlasia i zach. Mazowsza? Białystok ma miejski port lotniczy, jest to tzw. STOL-port, tylko że nie jest on w żaden sposób wykorzystywany do planowych połączeń. STOL-porty to miejskie porty o krótkich pasach startowych, dostosowane do odbywania z nich lotów samolotami klasy STOL (short take-off and landing). Istnieje szereg dalszych lotnisk o potencjalnych szansach rynkowych. Lecz loty do nich musiałyby być subsydiowane. Położone przy pozbawionym czynnego portu mieście lotnisko Białystok posiada zniszczoną drogę startową (o wymiarach ok. 1200m x 80m), mogącą – jeszcze przed niewielkim przedłużeniem pasa – po naprawie głównej obsługiwać planowe loty krajowe.

1


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Białystok posiada w pobliżu sportowy port lotniczy w zarządzie: AP - Aeroklub Białostocki, ul. Ciołkowskiego 2, 15-602 Białystok; T: +48857426527, 6019 www.epbk.pl Wg dlapilota.pl Lotnisko to posiada zniszczony pas o utwardzonej nawierzchni ale brak jest podst. systemu nawigacyjnego. Loty pasażerskie nie miały tutaj miejsca. Prawdopodobnie istnieje wystarczający popyt na loty krajowe w relacji do Warszawy,wyłącznie sezonowe w relacji do Wrocławia, Katowic, Krakowa czy Tatry- Poprad etc.

FOTOGRAFIE

PORTU PRZY

BIAŁYMSTOKU

Strona 1,2,- Port lotniczy Białystok, Konieczne jest przedłużenie pasa startowego aby obsługiwać loty pasażerskie. wg dlapilota.pl

2


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Historia Lotnisko Białystok jest dziś cywilnym lotniskiem znajdującym się w bezpośredniej bliskości miejscowości Białystok. Dysponuje jedną zniszczoną drogą startową o długości ok. 1220 m. Właścicielem lotniska jest aeroklub. „W czerwcu 1941 Krywlany przechodzą w ręce Niemieckie. Zaczyna się rozbudowa lotniska. Powstają rozległe koszary, zbudowano szereg hangarów i budynków zaplecza. (…) Do przyjęcia ciężkich maszyn zmodernizowano i wydłużono do 1 220 metrów betonowy pas startowy. „ wg http://epbk.pl/oferta/aeroklub/historia.html Istniejące lotnisko Krywlany, o charakterze sportowym, jest lotniskiem trawiastym z nieczynną betonową drogą startową obecnie wykorzystywanym przede wszystkim przez Aeroklub Białostocki oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Powierzchnia terenu lotniska Krywlany wynosi ok. 225 ha. Lotnisko dysponuje czterema trawiastymi drogami startowymi. Betonowa droga (1220 x 80 m) jest wyłączona z użytku z powodu złego stanu technicznego. Wg http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/55A1DBF9 Powstaje długi betonowy pas startowy, magazyny, warsztaty remontowo-naprawcze, stacja paliw a także - jak się niedawno dowiedziałem - szkoła pilotażu dla lotnictwa bombowego. Stacjonują tu Meserschmitty, Sztukasy, Junkersy, bombowce Heinkel. Lotnicy kwaterują na Wygodzie, m.in. u pani Czerapiejowej. Jako dziecko odróżniałem różne typy samolotów, na przykład transportowy dalekiego zasięgu, sześciosilnikowy Ju-390. Kiedy przelatywał nad Wygodą, na wysokości około 500 metrów nad ziemią, to szyby drżały w oknach. Ciekawostką jest też to, że w 1943 roku na Krywlanach wylądował Junkers-53/3m z Hitlerem na pokładzie, pisał o tym latem prof. Adam Dobroński. Hitler leciał z Prus Wschodnich do kwatery głównej w Winnicy, lądowanie wymusiła konieczność zatankowania eskortujących go samolotów myśliwskich Bf-109. W 1944 roku kończy się okres świetności lotniska w Krywlanach pod niemiecką okupacją. Hitlerowcy przegrywają na wszystkich frontach. Wiosna na Krywlanach jest jeszcze spokojna, przyroda budzi się do życia, ale grupy saperów niemieckich przygotowują się do zniszczenia lotniska. Zostają wysadzone magazyny, warsztaty, stacje paliw, hangary, a na końcu samoloty bombardują pas startowy. Wg http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121118/ALBUMB/121119707 Dzieje współczesne Od wielu lat lotnisko służy wyłącznie do celów cywilno-sportowych. Aktualnie lotnisko, znajduje się w granicach administracyjnych m. Białystok. 28 maja 2012 podano w prasie, że magistrat wydał decyzję środowiskową dla przedsięwzięcia, które aeroklub planował od dawna. Na Krywlanach zbudowany zostanie pas startowy o długości 3


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej 1300 metrów i szerokości 30 metrów z pętlami nawrotowymi, jak również 600-metrowa droga kołowania, szeroka na 10,5 metra. Będą tu startować i lądować małe samoloty. Lotnisko przejdzie znaczącą modernizację. Powstaną m.in. dwa hangary lotnicze i ogrodzenie. Co ważne – zbudowana zostanie nowa stacja paliw, która będzie służyć nie tylko aeroklubowi, ale też przyjezdnym Lotnisko Białystok- Dajtki ma zniszczoną betonową drogę startową o długości 1200 m x 80 m. Łatwo z takiego portu zrobić typowy STOL-port z codziennymi rejsowymi połączeniami. Loty te są zwykle realizowane w ramach służby publicznej, są dofinansowywane przez władze regionów. Proponuję by władze województwa, czy też miasta, porozumiały się i wspólnie rozpisały przetarg na linię obsługiwaną samolotami klasy STOL. Możliwe są połączenia do innych regionów kraju, jak i też połączenia do hubu w Warszawie, oraz stałe połączenia do Wrocławia, Katowic, Krakowa, Szczecina. Przykład: Świnoujście/ Herringsdorf Na tym tle najlepiej radzi sobie niepozorne lotnisko Heringsdorf, które działa głównie w sezonie. W tym roku obsługuje loty do: Bremy, Kolonii/Bonn, Düsseldorfu, Dortmundu, Frankfurtu nad Menem, Stuttgartu, Monachium i Zurichu. - Sukces tego lotniska wynika z odwrócenia zasad funkcjonowania biznesu - tłumaczy Warszycki. - Tam skrzyknęli się właściciele hoteli na Uznamie. Którzy zapewniają bazę turystyczną i noclegową. Samo lotnisko nie sprzedaje biletów na przeloty. Można je za to zamówić przy okazji bookowania miejsc w hotelach. Kupić można pakiet: pobyt z przelotem. http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1..._na_rynku.html

W Białymstoku Port lotniczy jest położony w pobliżu płd-zachodniej części miasta. Lotnisko posiada nieczynną betonową drogę startową (planowane przedłużenie do ok. 1300 m) pozwalającą na przyjmowanie mniejszych samolotów pasażerskich obsługujących połączenia w ruchu regularnym. Nieużywane jest w ruchu pasażerskim podmiejskie lotnisko w Białymstoku i inne w Grądach k. Ostrowii Maz. ok. 100 km na zachód od miasta, oba posiadają pasy o wymiarach ok. 1220 mzniszczony pas pierwszego z portów, drugi port- 800 m czynnego pasa. W grę wchodziłyby połączenia sezonowe do Wrocławia, Krakowa i innych miast Polski.

4


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Widok portu, źródło: Silvertree, cc wikimedia

5


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Kolejne lotnisko: Port dla tanich linii w Białej Podlaskiej

Białystok to jedyne tak duże miasto mające nadal nieczynny port pasażerski w pobliżu. Patrząc z perspektywy Białegostoku, miasta pozbawionego portu lotniczego, w Polsce marnuje się ogromna ilość infrastruktury. Zarówno tej dowozowej- kolei, jak i samych portów lotniczych. Od lat trwają prace nad zespoleniem tych dwóch systemów komunikacyjnych, także po części dla podtrzymania atrakcyjności samej kolei. Łącząc synergię obu systemów, udaje się często podtrzymać opłacalność ekonomiczną obu tych gałęzi transportu. Skala marnotrawstwa Niestety, zanika infrastruktura portów lotniczych, a jednocześnie realizuje się kontrowersyjne projekty budowy infrastruktury “od nowa”- wydaje się miliardy na dobudowanie kolejnej drogi 6


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej startowej na lotnisku w Katowicach – Pyrzowicach, podczas gdy obok marnuje się inny port lotniczy- w Częstochowie. Inwestuje się miliardy dotacji z pieniędzy podatników w lotnisko w śródmieściu aglomeracji warszawskiej, zamiast je przenieść w mniej uciążliwe i mniej zanieczyszczające aglomerację spalinami miejsce. Podobnie wygląda sytuacja w innych dziedzinach infrastruktury, z tym że tam szasta się mniejszymi sumami niż- bagatela pół miliarda na nowy port lotniczy. Dla tanich linii. Zapomniane porty lotnicze W Polsce problemem staje się wykorzystanie infrastruktury powojskowej. Z okresu zimnej wojny pozostało wiele powojskowych obiektów infrastrukturalnych. Kilka z nich znajduje się w obiecujących lokalizacjach. Białystok- Biała Podlaska Władze Białegostoku obecnie planują "swoje" lotnisko w typowym stylu polityki "swojego poletka". Ale może warto porozumieć się z władzami sąsiedniego regionu i wspólna polityka uruchomić port na granicy obu województw? Możliwa nazwa to “Podlasie Airport” czy “Port Lotniczy Białystok- Podlasie”. Białystok- ta duża aglomeracja w pobliżu, nadal, dziwną polityką miejscowych władz, pozbawiona czynnego portu lotniczego (w pobliżu są za to aż 3 nieczynne). Można stworzyć w szybkim tempie tymczasowy port krajowy na fragmencie infrastruktury, a następnie, w równie szybkim tempie zadbać o połączenie transportem zbiorowym do Białegostoku. Można już w krótkim okresie czasu Już obecnie możliwe jest uruchomienie na bazie pół-czynnego portu lotniczego w Białej Podlaskiej ponadregionalnego portu lotniczego przyjmującego m.in. tanie linie czy nawet rejsy transatlantyckie (z racji jego wymiarów) oraz mogącego obsługiwać połączenie dowozowe do najbliższego dużego portu przesiadkowego. Możliwa nazwa to “Podlasie Airport” czy “Port Lotniczy Białystok”. Białystok to duża aglomeracja na północy tego regionu, pozbawiona portu lotniczego. Można stworzyć w szybkim tempie tymczasowy port krajowy na fragmencie infrastruktury, a następnie, w równie szybkim tempie zadbać o połączenie transportem zbiorowym do Białegostoku. Problemem jest znaczny dystans do centrum Białegostoku, ale także ten problem może zostać rozwiązany. Wiele miast, w tym Olsztyn, położyło na szybki dowóz pasażerów do oddalonych portów lotn,. koleją pasażerską.

7


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Układ linii nr 43 na odcinku (Biała Podlaska- Terespol)- Brest Severnyj- Czeremcha- – (Białystok). cc wikimedia.

Wykorzystanie podkładu z Google Maps dla celów dydaktycznych, załączony printscreen ilustruje mapę dostępną pod tym adresem.

Airport link – czyli szybkie połączenie kolejowe z tego portu do centrum Białegostoku jest możliwe do wdrożenia, ale jest to trudne politycznie i technicznie. Linia przebiegałaby bez zatrzymania przez teren Białorusi. Prędkość po białoruskiej stronie może być początkowo niska- nawet 50- 60 km/ godz., ale może zostać podniesiona. Szybka linia kolejowa Warszawa- Port Lotniczy Białystok- Biała Podlaska- Białystok

8


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Można wylobbować całościowy remont linii kolejowej, jako części polskiego systemu transportowego, w porozumieniu z Rep. Białorusi, mogącej otrzymać dodatkowe dochody z tytułu udostępnienia infrastruktury. Połączenie pociągami pospiesznymi łączące Białystok z jego dużym, międzynarodowym portem lotniczym bez zatrzymywania przejeżdżałoby przez stronę białoruską, i byłyby powiązane z ofertą połączeń w kierunku Warszawy. Podobne przypadki istnieją między Polską a Czechami. Zwiększy to potoki pasażerskie na kolei w tej części kraju. Trasa przez Republikę Białoruś Aby zapewnić szybkie połączenie do portu, wykorzystanoby część linii kolejowej nr 43 przez teren Republiki Białoruś, którą pociąg dowożący pasażerów do portu lotniczego mógłby pokonać bez zatrzymania. Długość trasy kolejowej to 169,23 km. Jest to o 17 km dalej niż drogą. Czas przejazdu może wynieść ok. 2 godzin, a przy zakrojonym szerzej remoncie infrastruktury- ok. 1 godz. 30 minut, a nawet 1 godz. 15 minut, przy przebudowie linii i złagodzeniu profili trasy, na zakrętach linii kolejowych, tak aby składy mogły rozwijać większe prędkości. Wykorzystanie już dostępnej infrastruktury jest z pewnością tańsze i efektywniejsze, z racji efektów rozproszonych, aktywizacji terenów wzdłuż korytarza transportowego, od wydatkowania znacznie większej kwoty na budowę nowego portu “od zera”, co próbują przeprowadzić władze Białegostoku. Oszczędzajmy w kryzysie Oszczędźmy wydatku, wydajmy pół miliarda na lepsze torowiska dla kolei, czy na ścieżki rowerowe w miastach regionu, zamiast wydać je na walczący o rentowność port od zera. Przecież w szybkim czasie możliwe jest uruchomienie na bazie pół-czynnego portu lotniczego w Białej Podlaskiej dobrej klasy regionalnego portu lotniczego przyjmującego m.in. tanie linie oraz dwóch małych portów lotniczych typu STOL-port - w Grądach koło Ostrowi Mazowieckiej oraz na Krywlanach w Białymstoku, mogących obsługiwać szybkie połączenie dowozowe do najbliższego dużego portu przesiadkowego. Zaś duży port regionalny znalazłby się ok. 150 km na południe od miasta, doskonalne skomunikowany. Nieczynne porty w reszcie kraju Polska miała kiedyś znacznie większą liczbę czynnych portów lotniczych, często łączących funkcje militarne i cywilne. Dziś, po dwóch dekadach, można spojrzeć na “skalę zniszczeń”. Zmiany technologiczne spowodowały że większość istniejących już obecnie w Polsce portów lotniczych, nie ma warunków aby przyjmować samoloty tanich linii lotniczych. Brak planów Polska jako kraj nie posiada żadnego znanego mi planu rozwoju infrastruktury lotniczej. Z tej racji różnym ministrom nie udało się nawet wdrożyć w życie zakazu rozbiórki portów lotniczych. Poszczególne samorządy podejmują chaotyczne działania budowy portów od zera, od podstaw, na własnych obszarach administracyjnych, podczas gdy “za miedzą” marnuje się porzucony port lotniczy (przypadek Tarnowa i portu lotniczego w odległym o nieco ponad 30 km Mielcu). Efekty decentralizacji Decentralizacja podzieliła polskie planowanie infrastrukturalne w dziedzinie lotnictwa na małe 9


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej opłotki. Na dalszej prowincji zwykle brak jest gremiów zainteresowanych rozwojem regionalnym, obszary te ubożeją także pod względem kapitału ludzkiego. Władze samorządowe, kontrolujące środki unijne, dostosowują porty lotnicze wokół centralnych stolic województw, często wręcz marnotrawiąc środki w budowę infrastruktury od podstaw. Projekty tego typu winny być skrupulatniej sprawdzane pod względem możliwych alternatyw. Syndrom porzuconego portu lotniczego Samorządy niestety porzucają porty na stykach granic administracyjnych. Polski system administracyjny – w którym różne podmioty nie mogą się dogadać co do losów portów na granicach ich terytoriów- wymaga niestety bardziej specjalizacji socjologicznej, antropologicznej, niż naukowej. W Niemczech sąsiednie samorządy potrafią się porozumieć, tworząc spółki celowe ponad granicami nawet krajów związkowych, jak w Niemczech, w przypadku udanego biznesowo portu lotniczego Frankfurt (Hahn). W Polsce można wyróżnić “syndrom porzuconego portu lotniczego” – samorządy nie szukają porozumień kapitałowych, i porzucają rozwój terytoriów na peryferiach swoich stolic. Czy da się to naprawić? Wydaje się że można zaproponować plan ożywienia porzuconych portów lotniczych. Wiele z nich byłoby początkowo nierentownymi, ale poprawiłoby dostępność komunikacyjną regionów. Tabela 1. Propozycja programu zastąpienia rozwoju “głównych lotnisk” programem decentralizacji części ruchu do portów mniejszych. Opr. autora na podstawie Wikimedia dla Gazety Białostockiej

10


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Kolejny mały port dla Białegostoku Białystok mógłby już dziś mieć swój mały port krajowy w Grądach koło Ostrowi, gdyby dostosować tamtejszy niewielki port lotniczy do obsługi połączeń krajowych samolotami klasy STOL (o krótkiej drodze startu i lądowania). Podobne- krótkie porty istnieją w sercu Białegostoku (dzielnica Krywlany), w Birczy w Bieszczadach, w Toruniu, w Lubinie koło Legnicy. Wszystkie one już dziś mogłyby obsługiwać loty krajowe i międzynarodowe, gdyby- zamiast przeznaczać środki tylko na rozbudowę lotnisk położonych nierzadko zbyt mocno w śródmieściach wielkich aglomeracji (Poznań, Warszawa- Okęcie), zdecydowano się na zmianę tej polityki. Wydaje się że z sukcesem powinien wystartować port lotniczy w obszarach gęsto zaludnionych, oddalonych od innych portów lotniczych. Ożywmy to co jest, zanim zaczniemy budować nowe Mówi się tyle o kryzysie- podczas gdy budowa nowego portu lotniczego od podstaw, na co pozwolono sobie w Lublinie, to wydatek 420, 450 lub 504 mln PLN, w zależności od źródła. Wydaje się, że za te pieniądze możnaby uruchomić tuzin istniejących już portów lotniczych. W Radomiu wydano do tej pory ok. 4 mln PLN na zakup i montaż używanego terminalu tymczasowego pochodzącego z portu w Łodzi, 2 mln na ogrodzenie portu. Zbudowana została droga dojazdowa. Pół miliarda starczy na wiele lotnisk Niestety- w Lublinie, mimo że w odległości 60-70 km znajdowało się dobrze skomunikowane lotnisko, zdecydowano się na budowę kolejnego, tylko dlatego że czas dojazdu samochodem osobowym byłby krótszy (z wykorzystaniem kolei dowożącej pasażerów na lotnisko, czas podróży byłby tylko o ok. 10- 12 minut dłuższy). Ale nie decydują tutaj ekonomiści, tylko lokalne ambicje. Za te same, lub mniejsze pieniądze, samorząd województwa lubelskiego mógłby ożywić dwa już istniejące tamtejsze porty lotnicze, nieczynne dla ruchu pasażerskiego. Wspomniany w Białej Podlaskiej, także dla Białegostoku, oraz port wojskowy, w Dęblinie, tuż przy linii kolejowej Warszawa- Lublin. Dlaczego trudno o inwestorów? Rentowność portów lotniczych wymaga znacznych nakładów, nierzadko przez okres około dekady. Wymaga współpracy z dostawcami infrastruktury w celu skomunikowania portu. W Polsce, mimo że powstają nowe porty lotnicze, brak jest grup inwestorów dysponujących kapitałem i włączających się w proces rozwoju takich lotnisk. Nie ma tradycji budowy portów lotniczych kapitałem prywatnym. Wobec tego wciąż istnieją całe regiony pozbawione portów lotniczych, które zwykle istnieją, ale są niewykorzystane, z racji opisanych problemów świata polityki. Brak ruchu pasażerskiego w STOL-porcie Czy wreszcie pojawia się szansa na uruchomienie pasażerskiego portu lotniczego? W Białymstoku jest jedno nieużywane lotnisko, w jego 100-km otoczeniu od 2,5 dekad działa lotnisko z asfaltowym 11


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej pasem startowym o długości ok. 800 m, co w pełni pozwala na uruchomienie komunikacji pasażerskiej regularnymi lotami pasażerskimi w relacjach np. do Warszawy, Krakowa, Lublina etc. Wg stanu na rok 2014, żadne samoloty rejsowe nie lądują w regionie mającym 3 nieużywane porty, ale pozbawionym czynnego portu pasażerskiego obsługiwanego w ruchu planowym. Tutejsze lotnisko Białystok posiada nieczynną betonową drogę startową (o wymiarach ok. 1220 m), mogącą przyjmować planowe loty krajowe. Jest ekonomicznie możliwe aby z portu lotniczego odleciały rejsowe samoloty pasażerskie. Lotnisko jest obecnie nieużytkowane w ruchu rozkładowym, mimo możliwości jego wykorzystania przez jedną z linii lotniczych - polską linię Eurolot posiadającą samoloty Dash- 8 zdolne do obsługi połączeń z tego portu lotniczego po jego niewielkiej przebudowie, oraz istnieją szanse zwiększenia możliwości technicznych celem obsługi większych samolotów. Wiele tego typu samolotów potrzebuje drogi startowej o długości 700- 900 metrów. Szczególnie Norwegia słynie z około 30 portów klasy STOL, zbudowanych w latach 1965- 1987. Typowo mają długość drogi startowej ok. 890 metrów. Jako przykład świetnie funkcjonującego STOL-portu podawałem niedawno port London City Airport, mający pas startowy o wymiarach 1508 metrów, obsługujący kilka relacji wewnątrzkrajowych i ok. 40 międzynarodowych. Niezmodernizowany port lotniczy Białystok ma zniszczoną drogę startową o wymiarach 1220 metrów. Jakie loty obsługuje dziś? Łatwo z takiego portu zrobić typowy STOL-port z codziennymi rejsowymi połączeniami. Loty te są zwykle realizowane w ramach służby publicznej, są dofinansowywane przez władze regionów. Proponuję by władze województwa, czy też miasta, porozumiały się i wspólnie rozpisały przetarg na linię obsługiwaną samolotami klasy STOL. Możliwe są połączenia do innych regionów kraju, jak i też połączenia do hubu w Warszawie. Proponuję uruchomienie sezonowej linii lotniczej Białystok - Kraków, Białystok- Katowice, stałej relacji Białystok-duży hub lotniczy obsługiwanej samolotami klasy STOL. Typowe samoloty tej kategorii używane np. przez polskie linie Eurolot (posiadające 6 samolotów Bombardier Dash- 8 mających możliwość startu z drogi startowej o długości 910 metrów) i norweskie linie Widerøe, to Bombardier Dash 8-100 i Bombardier Dash 8-200, zdolne do startu z dróg startowych o długości 800 metrów przy maksymalnym dopuszczalnym obciążeniu (MTOW). Jeszcze krótszej drogi startowej wymaga De Havilland Canada Dash 7, zdolny startować wykorzystując pas o jeszcze mniejszej długości. Częściowa lista takich samolotów znajduje się tu: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_STOL_aircraft Plany obsługi pasażerskiej Kielc sprzed wybuchu kryzysu Jest nieprawdą że Białystok nie posiada zdatnych do użytku portów lotniczych. W mojej opinii raczej nie wykorzystuje dostępnej infrastruktury. Oto co miało się dziać jeszcze przed wybuchem kryzysu roku 2012 w Kielcach, które mają port lotniczy o lekko krótszej drodze startowej niż zniszczony pas w Białymstoku:

Polecimy z Masłowa nad morze? Jeszcze w tym roku? Marcin Sztandera 2012-04-18, ostatnia aktualizacja 2012-04-18 08:21 gazeta.pl 12


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Śniadanie w Kielcach, a po obiedzie kąpiel w Bałtyku? Niewykluczone, że jeszcze w tym roku linie lotnicze OLT Express włączą lotnisko w podkieleckim Masłowie do swojej siatki połączeń. - Wydłużenie pasa startowego w tym momencie nie jest najważniejsze - mówi Jarosław Synowiec, zastępca szefa operacji lotniczych w OLT Express. Pierwsze rozmowy przedstawiciele powstałego w ubiegłym roku przewoźnika oraz spółki Lotniska Kielce mają już za sobą. - Ustaliliśmy, że wkrótce firma wystosuje list intencyjny, że jest gotowa rozważyć włączenie Kielc do swojej siatki połączeń przy obecnej długości pasa startowego [1160 metrów - przyp. red.], jeżeli spełnimy inne wymogi techniczne - mówi Robert Erdowski, od kilku miesięcy prezes Lotniska Kielce. Te warunki to modernizacja oświetlenia oraz budowa systemu pomocy nawigacyjnych pozwalających na ruch w trudnych warunkach atmosferycznych. - Projekt oświetlenia już mamy, trochę bardziej skomplikowana jest sprawa systemu nawigacji. Najbardziej odpowiedni i najtańszy nie jest jeszcze dostępny w Polsce. Pozostałe systemy są droższe, ale szybciej dostępne. Poza tym przydałby się budynek techniczny z wieżą kontroli lotów - wylicza Erdowski. Ocenia, że wszystkie inwestycje kosztowałyby ok. 10 mln zł. - To sporo, ale też znacznie mniej niż gdyby doszło do koniecznego przedłużenia pasa startowego, jak dotychczas często twierdzono. Z drugiej strony mamy deklarację, że operator może obsługiwać nasze lotnisko samolotami turbośmigłowymi przewożącymi około 30 pasażerów. To może być dobry początek - zaznacza prezes Lotniska Kielce. Podkreśla, że Masłów lada dzień otrzyma też statut lotniska użytku publicznego o ograniczonej certyfikacji. - To formalny krok do uruchomienia takich połączeń - dodaje. - Wydłużenie pasa startowego w tym momencie nie jest najważniejsze. Istotniejsze jest spełnienie innych wymagań dotyczących pomocy nawigacyjnych i oświetlenia - mówi nam Jarosław Synowiec, zastępca szefa operacji lotniczych w OLT Express i kapitan samolotów regionalnych rodziny ATR-42/72. Sam też pochodzi z Kielc i nie ukrywa, że zależy mu na wykorzystaniu lotniska w Masłowie. - To wymaga szczegółowych analiz, ale mamy dużo imprez targowych, które cieszą się coraz większą rangą. Uruchomienie połączeń byłoby uzasadnione. Przecież pierwsze pytanie klientów biznesowych to - jak dolecieć na miejsce. Z drugiej strony nasza firma specjalizuje się w tanich połączeniach i loty do Gdańska mogłyby być ciekawą alternatywą dla mieszkańców regionu w porównaniu z jazdą samochodem. W Niemczech natomiast samoloty naszego właściciela służą do dowiezienia pasażerów do większych lotnisk - dodaje Synowiec. Jego zdaniem w Masłowie mogłyby lądować np. ATR-42 mogące pomieścić po 46-48 pasażerów. - Takie samoloty latają np. do Galway w Irlandii - tłumaczy. Kiedy pierwsze samoloty OLT Express mogłyby lądować i startować w Masłowie? Jeżeli zostaną spełnione wymogi techniczne, to nawet w tym roku. Ale potrzebne jest oświetlenie i system nawigacyjny - odpowiada Synowiec. - Jeżeli dostaniemy list intencyjny, na pewno bardzo dokładnie go przeanalizujemy. To faktycznie może być szansa na zrobienie pierwszego kroku. Tak czy inaczej potrzebna jest modernizacja oświetlenia i budowa systemu nawigacyjnego, ale terminów na razie nie jestem w stanie wskazać. Skłaniałbym się też do wydłużenia pasa, bo to znacznie 13


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej podniosłoby atrakcyjność również wobec innych przewoźników - komentuje Jan Maćkowiak, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, które ma 70 proc. udziałów w spółce Lotnisko Kielce. To nie koniec dobrych wiadomości z Masłowa. Lada dzień rozpocznie się budowa drugiego prywatnego hangaru. - Wybudują go dwie firmy, z Ostrowca i Końskich, których właściciele chcą tu trzymać swoje samoloty. Podpisaliśmy też list intencyjny z kolejnymi, które chcą wejść na lotnisko, m.in. Kolporter. Poza tym jedna z warszawskich firm, wspólnie z kapitałem duńskim, zamierza uruchomić w Kielcach bazę obsługi samolotów biznesowych - wylicza Erdowski. wg gazeta.pl STOL-port szansą na tanie skomunikowanie miasta z krajem Od jakiegoś czasu na świecie rozwija się kategoria STOL-portów, małych portów lokalnych, które często, choć nie zawsze, są subwencjonowane, choć są też przypadki portów bardzo rentownych. Celem powstania tychże portów jest zwykle poprawa dostępności regionu. Koszty budowy i obsługi tych portów są nieporównywalnie mniejsze (1/20 kosztów typowego portu regionalnego), zaś podstawowy cel- poprawa dostępności komunikacyjnej, może być osiągnięty koszem niebagatelnie mniejszym dla podatnika. Umożliwi to skorzystanie z boomu na podróże samolotem. Gazeta Wyborcza: Pasażerów lotniska w Pyrzowicach ogarnął prawdziwy szał latania po kraju. W pierwszym półroczu liczba pasażerów na liniach krajowych wzrosła o 111 proc. Szczególnie kochamy loty do Szczecina i Gdańska. - Lotnisko zyskało przede wszystkim dzięki pojawieniu się linii OLT Express, która lata z Pyrzowic do Gdańska, Poznania i Szczecina. Wzrost ruchu krajowego jest szczególnie spektakularny, bo jeszcze kilka miesięcy temu jedynym połączeniem krajowym były loty do Warszawy obsługiwane przez LOT - mówi Dominik Sipiński ze specjalistycznego portalu Pasazer.com.

Źródło: → Gazeta Wyborcza

14


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Fot. Samolot pasażerski Bombardier Dash-8, standard klasy STOL operujący loty rozkładowe na lotniskach o długości pasa 800- 910 metrów. Cc wikimedia

15


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej

Fot. Lotniska w Polsce, cc wikipedia

Porty te są w stanie obsługiwać loty tylko samolotów klasy STOL, short take-off and landing, samolotów o krótkiej drodze lądowania i startu. W USA istnieje około 80 portów lotniczych tej kategorii. Krajem który w całości oparł lotnictwo lokalne i regionalne na stolportach jest Norwegia. W latach 1965 do 1987 zbudowano ok. 30 stolportów celem obsługi odległych miejscowości. Norweskie stolporty mają pasy o długości zwykle 800 metrów. W Polsce nie wykształciła się kategoria stol-portów obsługujących ruch pasażerski. Poza kilkoma potencjalnie rentownymi wyjątkami, wymagałyby one rządowych dotacji w ramach wykonywania usług służby publicznej. System taki działa w Norwegii, rząd poprzez system przetargów na wykonywanie przewozów lotniczych do najmniejszych portów wspiera dostępność komunikacyjną odległych obszarów. Połowa oferty takich norweskich linii regionalnych jak Wideroe to loty do małych portów. 16


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Trasy lotnicze wspierane w ramach służby publicznej w Europie to m.in. Dublin do Knock, Galway, Kerry, Sligo, Donegal oraz City of Derry, trasy między Włochami a Sardinią, polączenia między wyspą Korsyką a Francją, niektóre trasy krajowe Norwegii, Szwecji, Finlandii, a w Wielkiej Brytanii- trasy w rejony górskie Szkocji i na wyspy. W Polsce można by rozważyć wsparcie przez rząd lub samorządy poniektórych tras. Dotowane są na przykład loty na trasie Zielona GóraWarszawa. Często loty dotowane z funduszy publicznych na bliskie dystanse nie dają pożądanych rezultatów. W przypadku Białegostoku możliwe jest uruchamianie lotów do dużego hubu jako całorocznego połączenia, natomiast sezonowe połączenie mogłoby funkcjonować np. na trasie do Katowic czy Rzeszowa. Dopłaty do połączeń w ruchu regionalnym Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego do połowy października czeka na linię lotniczą, która zechce przez trzy lata promować region. Na trasach z Bydgoszczy oczywiście. Kontrakt ma być zawarty na okres od 1 grudnia 2013 roku, do 29 marca 2014 roku. Wcześniej na pokładzie swoich samolotów region promował LOT za ok. 12 mln zł. Warunki stawiane potencjalnym chętnym sprawiają, że praktycznie tylko ten przewoźnik mógłby takie połączenia realizować. Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego nie jest jedynym, który stara się zlecać przewoźnikom reklamowanie regionu. Lubuskie dopłaca do lotów do Warszawy i do Gdańska. Tak naprawdę chodzi jednak o wsparcie rozwoju lokalnego lotniska, ściągnięcie pasażerów, co może przełożyć się na wzrost turystyki i dalej na wzrost przychodów do kasy województwa. Czy ta polityka przynosi efekty? – Żaden samorząd nie pokusił się o sporządzenie dokładnej analizy kosztów i przychodów, nie ma więc danych – mówi Sebastian Gościniarek, partner w firmie doradczej BBSG. – W wielu wypadkach takie rozwiązanie zapewne jest korzystne dla regionu, w innych pieniądze można by wydać w lepszy sposób. Przewoźnicy reklamują region Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego chce, by region był promowany na trasach z Bydgoszczy do portu lotniczego, który rocznie obsługuje co najmniej 8 mln podróżnych. Rejsy mają odbywać się co najmniej 18 razy w tygodniu, samolotami mogącymi wziąć na pokład co najmniej 30 osób. To nie koniec wymagań. Jak wynika z warunków przetargu, pasażerowie tych samolotów będą mieć możliwość przesiadania się w tym porcie na loty w kolejnych 10 kierunkach i to bez dodatkowej odprawy osobistej i bagażowej. Na początku marca 2012 roku kolejną już umowę na promocję regionu na pokładzie samolotów podpisał zarząd województwa lubuskiego. Do końca 2015 roku na jej podstawie będą między Zieloną Górą a Warszawą kursować samoloty linii SprintAir. Wartość prawie trzyletniego kontraktu to 27,5 mln zł. Zarząd województwa lubuskiego podczas wakacji zapewnił także połączenie z Gdańskiem. Zapłaci SprintAir ok. 781 tys. zł za reklamowanie regionu na trasach z Zielonej Góry do Gdańska w okresie od 3 marca do 30 września tego roku. Wg http://www.rp.pl/artykul/1048278.html?print=tak&p=0

17


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Jedynym czynnym stolportem był port lotniczy w Łodzi- Lublinku w okresie przed przedłużeniem drogi startowej. Oferował połączenia zagranicznych i polskich linii wykorzystujących mniejsze samoloty i był zorientowany pod ruch biznesowy. Rocznie obsługiwano 6-7 tys. pasażerów. Tymczasem Wielka Brytania jest krajem sprawnie funkcjonujących stol-portów, spośród których największy, Londyn- City Airport obsłużył 3,2 mln pasażerów w 2008 roku. W Polsce istnieje cała sieć portów lotniczych mogąca być ożywiona w taki sposób. Stolport miał powstać w Kielcach-Masłowie. Nieczynne są pasy startowe w Legnicy, Białymstoku, Krośnie, z powodu złego stanu nawierzchni.

Fot. Port lotniczy Lubin, cc wikipedia

Modernizacja lotniska za 10 mln PLN Lotniskiem mogącym oferować połączenia krajowe jest rozbudowany port Białystok. Możliwe jest wydłużenie pasa startowego. W przyszłości możliwy jest montaż urządzeń nawigacyjnych kosztem ok. 10 mln PLN, celem obsługi połączeń pasażerskich. Nowozmodernizowany port lotniczy Białystok mógłby mieć pas o długości np. 1300 metrów, co umożliwi na pewno bardzej bezpieczne przyjmowanie lotów rozkładowych samolotami klasy STOL. Z Białegostoku mały, np. 18miejscowy samolot klasy STOL dowoziłby pasażerów na przesiadki do hubów (portów przesiadkowych). Loty te musiałyby być subwencjonowane przez władze publiczne, wzorem np. władz woj. Lubuskiego dofinansowujących loty samolotami typu STOL do portu lotniczego Zielona Góra- Babimost. Te same linie mogłyby włączyć Białystok do swojej siatki połączeń. Na przeszkodzie rozwoju kategorii mniejszych portów lotniczych w Polsce stoi prawo. Obecnie rząd stawia takie same wymagania wobec portu warszawskiego, jak i portów lokalnych. W ramach pracy zespołu d/s mniejszych lotnisk powołanego w 2006 roku pojawiały się propozycje by właściciele małych lotnisk nie musieli m.in. wyposażać portu w drogi i skomplikowany sprzęt rentgenowski do skanowania bagażu, ale mogli sprawdzać go "ręcznie lub innymi, tańszymi 18


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej metodami" (cytat za "Rzeczpospolita", 24.IV.2006). Rozwój ograniczały dziwne przepisy na temat struktury własnościowej portów, wymagano np. by pakiet kontrolny w spółkach zarządzających lotniskami mógł należeć jedynie do spółki z kapitałem polskim. Postulowano dopuszczenie przedsiębiorstw z Unii Europejskiej. Obiecywano także likwidację konieczności ubiegania się o zezwolenie na zarządzanie lotniskiem użytku publicznego, z którego korzystają przewoźnicy lotniczy (osoby prywatne i linie lotnicze). Brak było też wsparcia dla przewoźników lotniczych operujących na pożądanych ze społecznego punktu widzenia trasach (np. do dwóch portów w Bieszczady). Konieczna jest zmiana polityki rządu i władz regionalnych w tym zakresie. Poprawa dostępności komunikacyjnej kraju wymaga często jedynie mniejszych nakładów finansowych, wymaga zmiany polityki infrastrukturalnej na rzecz np. wsparcia wykluczonych komunikacyjnie regionów, często mających zniszczoną, porzuconą infrastrukturę transportową. Stol-porty mogą funkcjonować na rynku jedynie okresowo, do czasu poprawy dostępności regionów np. za pomocą kolei czy dróg samochodowych. Niemniej, ta kategoria lotnisk winna być dostrzeżona przez władze publiczne, a istniejąca infrastruktura- wykorzystana.

BIZNES

LOTNISKOWY W

BIAŁYMSTOKU? CZEMU NIE?

Jest nieprawdą że Białystok nie posiada zdatnych do użytku portów lotniczych. W mojej opinii raczej nie wykorzystują dostępnej infrastruktury. Notabene, kolejny port atrakcyjny dla wprowadzenia połączeń sezonowych celem poprawy dostępności tej części kraju. Proponuję zainstalować na nim system podejścia precyzyjnego APV-I, dodać ogrodzenie, kontenery mogące pomieścić pomieszczenia odpraw, i spróbować uruchomić ten port jako publiczne lotnisko General Aviation. Obecnie brak choćby najprostszego i najtańszego, a skutecznego systemu APV-I, który umożliwia lądowanie nawet rozkładowych samolotów i śmigłowców w warunkach ograniczonej widoczności Należy się skontaktować z zarządcą portu lotniczego w Mielcu, gdzie to urządzenie zainstalowano. Wówczas można przyjmować w bezpieczny sposób loty np. czarterowe. W dalszej kolejności należy dokupić wyposażenie i sprawdzić czy będą chętni przewoźnicy do zaoferowania rozkładowych lotów krajowych samolotami klasy STOL. Nie trzeba wiele aby taki portu uruchomić- proponuję powołać do tego celu osobną spółkę, bo niespotykanym jest prowadzenie takich prac w ramach innych przedsięwzięć. Tymczasem brak choćby najprostszego i najtańszego, a skutecznego systemu APV-I, który umożliwia lądowanie nawet rozkładowych samolotów i śmigłowców w warunkach ograniczonej widoczności. Wówczas można przyjmować w bezpieczny sposób regularne loty czarterowe. Przykładów portów prowadzonych przez grupy przedsiębiorców posiadających ośrodki wypoczynkowe jest wiele, chociażby port lotniczy Heringsdorf na wyspie Uznam. Sądzę że przedsiębiorcy mogą odnieść sukces sprzedając klientom hoteli z okolicy dobrze przygotowane takie oferty jak ta: "(...) Na tym tle najlepiej radzi sobie niepozorne lotnisko Heringsdorf, które działa głównie w sezonie. W tym roku obsługuje loty do: Bremy, Kolonii/Bonn, Düsseldorfu, Dortmundu, Frankfurtu nad Menem, Stuttgartu, Monachium i Zurichu. - Sukces tego lotniska wynika z odwrócenia zasad funkcjonowania biznesu - tłumaczy Warszycki. - Tam skrzyknęli się właściciele hoteli na Uznamie. Którzy zapewniają bazę turystyczną i noclegową. Samo lotnisko nie sprzedaje biletów na przeloty. Można je za to 19


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej zamówić przy okazji bookowania miejsc w hotelach. Kupić można pakiet: pobyt z przelotem." część z artykułu o lotniskach w Meklemburgii-Pomorze Przednie, wg:http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1..._na_rynku.html

O systemie APV-I ze strony EPML Spotters:

W dniu wczorajszym, na mieleckim lotnisku, firma Royal Star Aero zakończyła fazę testów nowatorskiego systemu nawigacji APV-I. W siedzibie Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Akademii Górniczo-Hutniczej w Mielcu zorganizowana została pierwsza część prezentacji systemu podejścia do lądowania, opartego o sensor nawigacyjny GNSS (GPS/EGNOS). Procedura została opracowana przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej we współpracy z firmami Royal Star Aero i Pildo Labs, w ramach projektu, którego celem było zademonstrowanie, że procedura taka jest wykonalna, a nawigacja oparta o GNSS jest bezpieczna i tania, dodatkowo niewymagająca specjalnej infrastruktury lotniskowej. APV jest to procedura prowadzenie samolotu z podejściem pionowym.

Zadaniem systemu jest precyzyjne naprowadzanie samolotu na ścieżkę podejścia do lądowania w oparciu o szeroko rozpowszechniony amerykański system nawigacji satelitarnej GPS. System GPS musiał zostać uzupełniony i doprecyzowany dlatego też powstał system EGNOS (European Geostationary Navigation Overlay Service). Dane wykorzystywane w nawigacji satelitarnej uzupełniono o poprawki pochodzące z dodatkowych trzech satelitów geostacjonarnych, i dzięki temu uzyskano tolerancję błędu na bezpiecznym poziomie. Przeprowadzano testy i opracowano podejścia do dwóch polskich lotnisk, które są wyposażone w całkowicie różne pomoce nawigacyjne - są to: katowicki port lotniczy w Pyrzowicach, wyposażony w ILS, oraz nasze lotnisko w Mielcu, które posiada jedynie nadajnik bezkierunkowy NDB. Testy udowodniły, że system się sprawdza. Już teraz, w fazie prób, wiele lotnisk w Polsce zabiega o przygotowanie podejść bazujących na systemie APVI, widząc w tym szansę przyciągnięcia na własne lotnisko samolotów biznesowych oraz ruchu turystycznego. Należy również wspomnieć, że lotnisko w Mielcu jest pierwszym, niekontrolowanym lotniskiem w Europie, które jest wyposażone w system podejścia APV-I. System APV-I jest również w stanie obsłużyć śmigłowce. Jest to więc rewelacyjne rozwiązanie, które pozwoli opracować podejścia do lądowisk przyszpitalnych czy też trudno dostępnych lądowisk górskich. Opracowanie takich podejść pozwoli pilotom zejść bezpiecznie do niższych pułapów przy ograniczonej widoczności. Podczas opracowywania ścieżek podejścia, możliwe jest wpisanie w mapę stałych przeszkód terenowych, takich jak wysokie słupy i linie energetyczne, wzniesienia terenu, kominy, itp. System ten będzie ostrzegał pilota i naprowadzał go na lotnisko, omijając

20


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej wpisane w mapę przeszkody. Takie procedury wypracowuje jeszcze na kilku lotniskach Grecja, Hiszpania i Węgry.

APV-I ma być alternatywą dla bardzo drogiego systemu ILS. Powszechnie znany system ILS, ze względu na wysokie koszty zakupu i utrzymania, montowany jest na lotniskach o bardzo dużym natężeniu ruchu - głównie w portach lotniczych i lotnisakach wojskowych. Testy przeprowadzone na lotnisku w Pyrzowicach pokazały, że znacznie tańszy system APV-I jest dokładniejszy od stosowanego tam ILS. Testy zostały zakończone z wynikiem pozytywnym i w chwili obecnej rozpocząty został długi proces certyfikacji systemu. Po jego zakończeniu właściciele samolotów i piloci zweryfikują czy system przyjmie się na rynku. Podczas prezentacji systemu głos zabrał Pan Mieczysław Wojtkowski, prezes firmy "PZL Mielec" Cargo Sp. z o.o., zarządzającej lotniskiem w Mielcu. Pan Wojtkowski, pokrótce przedstawił aktualną sytuację lotniska, opowiedział o modernizacji stacji meteo oraz omówił aktualny ruch wykonywany na lotnisku. Prezes Wojtkowski wyraził aprobatę dla wdrożenia tego nowoczesnego systemu, upatrując w nim szansę podniesienia bezpieczeństwa oraz wzrost ruchu lotniczego w Mielcu. Kolejną prezentacje przedstawił prezes MARR, Pan Ireneusz Drzewiecki. Zaprezentował listę inwestycji, jakie Agencja Rozwoju Przemysłu, wspólnie z gminą Mielec, przeprowadza na terenie SSE Mielec. Prezes przedstawił wizualizację rozbudowy inkubatora przedsiębiorczości IN-TECH 1, remont budynku po byłej szkole zawodowej, gdzie powstanie IN-TECH 2, oraz projekt, najbardziej nas interesującej, rozbudowy Mieleckiego Parku Przemysłowego„Obszar C” na terenie lotniska, gdzie rozpoczęto budowę hali wielofunkcyjnej. Po przedstawieniu wszystkich prezentacji i przeprowadzeniu krótkiej konferencji prasowej, zaproszeni goście udali się na teren lotniska w celu obejrzenia prezentacji systemu APV-I zabudowanego na samolocie. Samolot Piper PA 34-200T Seneca II posiada zabudowany odbiornik GPS, na którym przeprowadzane były testy. Pilot Wojciech Bugajski zaprezentował działanie systemu i opisał jego prostotę obsługi. Na koniec, prezes Royal Star Aero, Pan Krzysztof Pawełek, zaprosił

zainteresowanych

do

zwiedzenia

nowo

wybudowanego

budynku

firmy.

Zapraszamy do obejrzenia galerii. Marcin Kołacz

IDEA STOL-PORTU SZANSĄ DLA LOTNISKA POD BIAŁYSTOKEM I OSTROWIĄ Od jakiegoś czasu na świecie rozwija się kategoria STOL-portów, małych portów lokalnych, które często, choć nie zawsze, są subwencjonowane, choć są też przypadki portów bardzo rentownych. 21


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Celem powstania tychże portów jest zwykle poprawa dostępności regionu. Koszty budowy i obsługi tych portów są nieporównywalnie mniejsze (1/20 kosztów typowego portu regionalnego), zaś podstawowy cel- poprawa dostępności komunikacyjnej, może być osiągnięty koszem niebagatelnie mniejszym dla podatnika.

Z TAKĄ

INFRASTRUKTURĄ PORT MOŻE OBSŁUGIWAĆ LOTY KRAJOWE!

Długość drogi startowej w Białymstoku już jest wystarczająca by mogły tutaj zawijać samoloty klasy STOL (krótkiego startu i lądowania)- czyli większość floty samolotów na trasach krajowych. Port lotniczy w Londynie- City (Wielka Brytania) ma 1500 metrów długości pasa startowego, a obsługuje wiele relacji krajowych w Anglii oraz ok. 30- 40 relacji międzynarodowych.

DLACZEGO

OŻYWIAĆ PORT PRZY

BIAŁYMSTOKU

Jaki jest sens ożywiać ten port lotniczy? W regionie gdzie ogromnym problemem jest jego niska dostępność komunikacyjna oraz oddalenie od innych regionów Europy, port lotniczy jest oknem na świat. Poprawia dostępność komunikacyjną, pozwala bezproblemowo i szybko dotrzeć z jednego krańca kraju na drugi. Port lotniczy winien stać się lotniskiem sportowo-cywilnym. Obsługiwałby krajowy regularny ruch pasażerski realizowany krótkimi samolotami klasy STOL, dla których długość pasa startowego wkoło Białegostoku jest wystarczająca. Prawdopodobnie realizowane byłyby połączenia sezonowe, np. nad polskie wybrzeże, na które popyt jest największy. Co potrzeba aby uruchomić tutaj regionalny port lotniczy? Konieczny jest niewielki budynek pełniący funkcję terminalu, urządzenia naprowadzające typu radiolatarnia (koszt. ok. 100 tys. PLN), oraz systemy oświetlenia i bezpieczeństwa. W zależności od zakresu prac koszty mogą wynieść od 1 mln PLN do nawet kilkunastu mln PLN w przypadku chęci posiadania portu bardzo dobrze wyposażonego. Niemniej po zakończeniu tych prac region będzie dysponował lotniskiem w miejscu gdzie jest ono potrzebne, zarówno turystom jak i mieszkańcom regionu. Adam Fularz

PRZYKŁADY OŻYWIONYCH

LOTNISK Przykładem takiego portu regionalnego jest port lotniczy w Heringsdorf koło Świnoujścia, na wyspie Uznam.

http://www.flughafen-heringsdorf.de/pl/flugziele/(strona po polsku) Aby pokazać że możliwe jest ożywienie portu o charakterze turystycznym poprzez ruch sezonowy, jako przykład podaję inne lotnisko w Sarmellek nad Balatonem: http://www.hevizairport.com/

JAK

OŻYWIĆ TEN PORT LOTNICZY?

22


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej Dziwi, że region ten, mając na swoim terenie dawne lotnisko o wymiarach ok. 1220 metrów pozwalających przyjmować regularny ruch samolotów pasażerskich, nie stara się walczyć o ożywienie tego lotniska. Jestem tym zaskoczony, ponieważ ten region jest tak odległy od reszty kraju, że gdybym to ja zarządzał infrastrukturą transportową tego regionu, uruchomienie nieczynnego dziś lotniska byłoby absolutnym priorytetem w rozwoju regionu. Lotnisko w Białymstoku, od wielu lat nieużywane obsługiwałoby regularne loty krajowe małymi samolotami (na przykład 18-miejscowe Jet Streamy, które obsługiwały połączenia LOT-u do Bydgoszczy, lub samoloty typu ATR po jego przebudowie). Uważam że to lotnisko zdecydowanie ma szanse na rynku krajowym, i jest na nie popyt, zwłaszcza ze najbliższy port odległy jest o kilkadziesiąt km, i ma on częste połączenia z wieloma miastami. W Zielonej Górze dzięki wysiłkowi lokalnych władz udaje się powoli ożywić tamtejsze lotnisko położone 34 km od centrum miasta i od 28 listopada 2005 wykonywane są loty do Warszawy (przewoźnik: wcześniej Jet Air a obecnie Sprintair). Jeśli pojawi się jakiś przewoźnik chętny uruchomić loty, lub miejscowe władze zdecydują się wzorem władz woj. Lubuskiego pozyskać linie lotnicze drogą subwencji celem wznowienia regularnego ruchu na lotnisku, lotnisko może oferować regularne połączenia. Wzorem Zielonej Góry, uruchomić by można połączenie krajowe niewielkimi samolotami mieszczącymi się na tym pasie (w Zielonej Górze pozyskano przewoźnika Jet Air, który wykorzystał małe, 18-miejscowe samoloty). Powinna także zostać powołana spółka zarządzająca przyszłym portem- to bez wątpienia pierwszy krok. Port lotniczy daje dla regionu sporo korzyści. Ponadto niewielkie kilkunastomiejscowe samoloty, jakie teraz wprowadza do użytku wielu przewoźników lotniczych, sprawia że wprowadzenie takich połączeń do Białegostoku jest realne. Nowy Port Lotniczy Białystok, ze względu na swój krótki pas startowy, należałby do kategorii lotnisk miejskich (tzw. City Airport) lub małych regionalnych, która pojawiła się na świecie ok. 10 lat temu. Lotnisko to przyjmowałby loty krajowe wykonywane niewielkimi samolotami (z ATR-ami włącznie) oraz niektóre loty międzynarodowe wykonywane mniejszymi maszynami i zorientowane byłoby pod obsługę ruchu regionalnego i turystycznego. Uważam, że powstanie tego typu portu lotniczego jest kluczowe dla dalszego rozwoju Białegostoku jako miasta o rosnącym znaczeniu gospodarczym. O kategorii miejskich i regionalnych portów lotniczych możnaby sporo napisać. Jak podają dane spółki ‘Port Lotniczy Łódź Lublinek’, te położone blisko lub wręcz w centrum miast porty przeżywają w tej chwili dynamiczny rozwój, tak jak lotnisko London City Airport -położone w centrum Londynu, posiadające pas startowy o dł. 1508 metrów- obsługuje rocznie ok. kilka mln pasażerów. Koncepcji tej sprzyja rozwijająca się dynamicznie nowa generacja samolotów średniego zasięgu, zabierających na pokład do 70 pasażerów, operujących z krótkich pasów startowych i spełniających ostre kryteria przepisów, dotyczących ochrony środowiska. Są to samoloty kategorii STOL (short take off and landing): ATR42, rodzina samolotów BAe-146 i Avro RJ, BAe Jetstream 41, DHC-6 Twin Otter, DHC Dash 7, DHC Dash 8Q, Dorniery 228 i 328, Fokkery 50 i 70, Saaby 340 i 2000 oraz Shorts 360-300 i inne. Lotniska takie mają zdecydowanie regionalny charakter. Obecnie polskie lotnictwo, po obaleniu duopoli na rynku poprzez jego otwarcie, gwałtownie się rozwija i będzie się rozwijać. Jak na razie ruch lotniczy rośnie i możliwe że za przy dobrej ofercie 23


Bialostocka.eu fragment - wersja demonstracyjna wersji płatnej pojawi się popyt na regionalne przeloty lotnicze także w tym regionie. Ten region, tak trudno dostępy komunikacyjnie z reszty Europy, winien starać się rozwijać turystykę lotniczą i powinien ocalić od zapomnienia i zniszczenia swe porty lotnicze i wykorzystywać dostępną infrastrukturę. Region mógłby mieć taki port niewielkim kosztem, i po prostu produktywnie wykorzystać tą infrastrukturę która ma w pobliżu. Wszystko to sprawia, że reaktywacja portu, głównie dla ruchu turystycznego i regionalnego, jest ekonomicznie możliwa. Posiada już on bowiem potrzebną podstawową i najdroższą infrastrukturępas startowy oraz drogi kołowania, które nie powinny się marnować.

MAŁY PORT - DUŻA KORZYŚĆ źródło: Puls Biznesu, 2004-11-05

Regiony. Reaktywacja niewielkich lotnisk może przyczynić się do rozwoju lokalnej gospodarki.

Małe lotniska w Polsce są zaniedbane, a na Zachodzie tętnią życiem. Znaleźli się jednak odważni, którzy chcą i pod tym względem upodobnić nasz kraj do Unii.

Wegług danych Krajowego Towarzystwa Lotniczego (AOPA Polska), w Polsce istnieją 234 lotniska i lądowiska. Tymczasem do państwowego rejestru lotnisk cywilnych wpisanych zostało tylko 18 takich obiektów. Faktem jest, że większość spośród skatalogowanych przez AOPA obiektów, to lotniska od dawna nie działające.

W 4,5-milionowej Norwegii nawet licząca 2 tys. mieszkańców Alta ma swoje lotnisko, nie mówiąc już o większych miastach. W Niemczech działają 502 lotniska, we Francji 460, w Anglii - 390, a w Stanach Zjednoczonych - 19,5 tys. Tymczasem w Polsce regularny ruch lotniczy tak naprawdę może obsługiwać 12 lotnisk. Jednak w różnych częściach kraju powstają inicjatywy reaktywacji zapomnianych lotnisk. (...) Marlena Gałczyńska

Wybrał: Adam Fularz, opr. na podst. Wikipedii, Inst. Ekonomiczny dla Bialostocka.eu, 2010-2014 Wersja skrócona tekstu. Pełna wersja artykułu w wersji płatnej serwisu Bialostocka.eu

24

Bialostocka eu wersja demonstracyjna  

Edycja Białostocka, wydanie o porcie lotniczym.

Bialostocka eu wersja demonstracyjna  

Edycja Białostocka, wydanie o porcie lotniczym.

Advertisement