Page 1

1

Dwutygodnik we Wschodniej Anglii - Peterborough, Bedford, Cambridge, Huntingdon, Northampton, Corby, Wisbech, Soham, St.Ives, Wellingborough, Kettering, Ely, Bourne

ISSN 2043-8540

Wydanie Nr 68

SĄ GOTOWI DO WYJAZDU NA WYSPY BY SZUKAĆ BLISKICH!

1 luty 2013

Cena / Price 30 p EAST ENGLAND ODMOWA KREDYTU? TRZEBA TO ZMIENIĆ!

Odmowa przy udzieleniu kredytu ma wiele wspólnego z Twoją wypłacalnością! Jak to możliwe, kiedy sporo gotówki masz zarówno na koncie jak i w kieszeni? Winnym tego niepowodzenia jest twój Credit Score!!

str.5 BOSTON BBC: W IMIENIU POLAKÓW WYSTĘPUJE LITWIN

MAREK JEDZIE DO PETERBOROUGH ZA ŻONĄ I DZIEĆMI! EWELINA DO CORBY SZUKAĆ ZAGINIONEJ MAMY!

str.3

Anty emigracyjny protest pobudził do większej aktywności uśpionych działaczy społecznych. Wspomina o nich BBC. Nie było chętnych do wypowiedzi, to BBC spytało o zdanie Litwina, który mówił jakby za Polaków!

str.15 PETERBOROUGH

BUDŻET NA ROK 2013/14 KTO ZYSKA KTO STRACI W PETERBOROUGH str.12

POLSKI WARSZTAT MECHANICZNY W HUNTINGDON

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

ZAMKNĄ CENTRA ZABAW DLA DZIECI?

Siedem placówek w Peterborough, które służyły jako miejsca zabaw i spotkań dla dzieci zostanie zamkniętych! To wynik cięć budżetowych zapowiedzianych na kolejny rok przez Peterborough City Council.

str.13

str.19


2

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii


3

WIELKA BRYTANIA

Są gotowi do wyjazdu na wyspy by szukać tu zaginionych bliskich ! east england Marek Marko ze śląskich Świętochłowic, do Wielkiej Brytanii chce wyjechać, by nie utracić kontaktu z córkami, które wyjechały z kraju bez jego wiedzy. Ewelina Paździor, mieszkanka Głogowa na Dolnym Śląsku, poszukuje matki, która od 4 lat nie daje znaku życia. Marek wybiera się do Peterborough, a Joanna do Corby. Oto historie obu tych osób, które w UK chcą odbudować zerwane więzy rodzinę ... Historie tych dwojga osób, dwóch rodzin, łączy fakt, że zarówno Marek jak i Ewelina posiadają wyraźne ślady, a także potwierdzone informacje, które mogą wskazać na miejsce pobytu członków ich rodzin. W wielu innych przypadkach poszukiwania osób zaginionych na wyspach brytyjskich kończą się niepowodzeniem lub tragedią. Polacy, którzy od kilku lat mieszkają na wyspach odbierają sobie życie, bądź też znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Ostatnim zaginionym, którego ciała brytyjskiej policji nie udało się odnaleźć jest Artur Liana z Northampton. Po miesiącu poszukiwań uznano, że mężczyzna najprawdopodobniej wpadł do rzeki Nene, a jego ciało w nieznanym kierunku porwał prąd. Doniesienia prasowe dotyczące ciał odnalezionych w rzece Nene, wręcz przerażają. Nikt nie prowadzi oficjalnych statystyk. Od lat wiadomo jednak, że rzeka przepływająca przez 4 hrabstwa; Northamtopnshire, Cambridgeshire, Lincolnshire oraz Norfolk, zabiera co roku w swym nurcie wiele ciał. Zarówno rodzinne nieporozumienia, jak wynikające z nich problemy, tak jak i rzeka Nene - to żywioły, nad którymi często trudno zapanować. By z powodzeniem przetrwać trudne chwile trzeba nabrać niebywałej odporności na piętrzące się problemy, które jak nurt rzeki porywają w nieznanym kierunku.

Marek Marko

Joanna Paździor

HISTORIA MARKA Któregoś listopadowego dnia Marek przyszedł do domu i na stole odnalazł kartkę z wiadomością od żony Moniki. „Mieszkanie jest Twoje. Wyprowadzam się.” W pustych pokojach wyraźnie widać było brak wielu osobistych rzeczy, które Monika wraz z córkami 9-letnią Nicolą i 12-letnią Klaudią zabrały ze sobą do Wielkiej Brytanii. Małżeństwo rozmawiało wprawdzie kiedyś o wyjeździe za granice, ale decyzja podjęta przez Moniką, bardzo zaszokowała Marka. Tym bardziej, że zabrała ze sobą córki. Wyraźnie załamany zgłosił fakt opuszczenia kraju przez Monikę, która udała się w nieznanym kierunku, z dwoma nieletnimi osobami. Na komisariacie nie przyjęto zgłoszenia o zaginięciu, ani też o nieuzgodnionym wyjeździe. Marka odesłano do sądu rodzinnego, który jako jedyny w tej sprawie może podjąć właściwą interwencję. Marek szukając pomocy o pomoc poprosił naszą redakcję. Opublikowaliśmy jego apel. Zdjęcie, na którym widać Marka i jego obie córki, zobaczyły setki ludzi. Udało się też potwierdzić, że żona Monika wraz z córkami przebywa u siostry w Peterborough. Marek ucieszył się też kiedy po raz pierwszy od 2 m-cy odezwały się do niego córki. Dziś planuje wyjazd do Wielkiej Brytanii. Chce poszukać pracy w UK i zostać na jakiś czas. Jest gotów podjąć próbę odbudowy rodzinnych więzi.

HISTORIA EWELINY Te cztery lata, które Ewelina spędziła bez ani jednej wiadomości od matki Joanny, stały się na prawdę trudne do zniesienia. Ostatnie wiadomości jakie udało się zgromadzić Ewelinie, na temat matki to, adres pod którym matka mieszkała przed 5 miesiącami. Wcześniej przez blisko 3,5 roku Joanna unikała kontaktu z rodziną. Nie dawała znaku życia. Według ustaleń, jej mama Joanna zaszyła się w Corby, gdzie wynajęła pokój w sharing house, a także zatrudniła się w fabryce, gdzie na co dzień pakowała warzywa. Ewelina próbowała już wszystkiego, by odnaleźć matkę. Samodzielnie przygotowała plakat informacyjny, zaczęła umieszczać informacje na forach polonijnych w okolicy miasta Corby, a także poinformowała Centrum Osób Zaginionych działające przy Fundacji ITAKA, aż w końcu trafiła do naszej redakcji, prosząc o wsparcie prowadzonych poszukiwań. Ewelina, która wybiera się do Corby, bo bardzo chce odnaleźć swoją mamę, już dziś przegląda Internet w poszukiwaniu pokoju do wynajęcia, gdzie mogłaby się zatrzymać na jakiś czas. Jej celem jest rozmowa z mamą i próba wyjaśninia powodów wieloletniego milczenia. Ewelina nie planuje stałego pobytu w UK. Po rozmowie z mamą chce wrócić do Polski. Adam Andrzejko więcej na ten temat szukaj tu: www. naszestrony.co.uk

census: Język Polski wyżej niż walijski ... Spis powszechny 546,000 tysięcy osób zamieszkujących na terenie Wielkiej Brytanii wita się codziennie w języku polskim, w którym 58,989 w rejonie East England życzy sobie miłego dnia. Tymczasem w Peterborough dobranoc pada z ust 6,701 zmęczonych Polaków - to liczby, które obrazują populację naszych rodaków, którzy zdecydowali się zamieszkać w ojczyźnie Brytyjczyków. Census opublikował kolejną porcję wyników spisu powszechnego. Przeliczanie i analiza danych zajęła ekspertom blisko dwa lata. To ostatni w historii Wielkiej Brytanii spis powszechny. Wyniki pokazują jak zmieniło się społeczeństwo brytyjskie i jak bardzo duży wpływ miało otwarcie rynku pracy o kolejne państwa wstępujące do Unii Europejskiej. Pierwsze dane, opublikowane w ub. roku, dotyczyły wzrostu populacji na terenie UK. W obecnej porcji liczb odnaleźć można

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

dane obrazujące ile osób mieszkających na wyspach mówi w swoim języku ojczystym i jaki to jest język. Na tej podstawie obliczono, że język brytyjski jest na pierwszym miejscu. Na drugim polski, który w zestawieniu liczb wyprzedził walijski, który zliczany został wspólnie z brytyjskim. Dane obliczono na podstawie danych uzyskanych z wypełnionych ankiet Census 2011, a jak wiadomo spora część Polaków nie dopełniła tego obowiązku. mateo


4

nasze strony tym razem Polak Ukradł alkohol

Poprawne odpowiedzi: 1. a, 2. c, 3. d, 4. a, 5. a, 6. d, 7. d, 8. b, 9. b, 10. a

Londyn - Manchester w godzinę i 8 minut! kolejowe sny! 28 stycznia rząd Davida Camerona ujawnił kolejne plany odnośnie super szybkiej linii kolejowej. Linia o nazwie HS2 łącząca Londyn z Birmingham i Manchester ma być gotowa za 20 lat. Mimo tak odległej daty plany te już wzbudzają duże poruszenie.

spalding Mieszkaniec Spalding polskiego pochodzenia notorycznie łamie prawo na terenie miasta. 30 letni Konrad Włoch, zamieszkały przy South Parade na swoim koncie ma już dwie kradzieże w lokalnych sklepach i jedno włamanie. Za dokonane przez niego przestępstwa sąd skazywał go na prace społeczne. Najwyraźniej takie wyroki nie działają na niepokornego Polaka, ponieważ nadal dopuszcza się kradzieży. 31 grudnia Konrad Włoch został ponownie przyłapany na kradzieży, tym razem w markecie Aldi. Włoch próbował wynieść dwie butelki alkoholu najwyraźniej zapominając o dokonaniu za nie zapłaty. Personel marketu zatrzymał go zaraz przy wyjściu z marketu.

Na zewnątrz czekał na niego jego kolega z którym zamierzał celebrować Nowy Rok. Oboje byli już pijani, a była dopiero g. 16:15. W sądzie obrońca oskarżonego oświadczył „To był Nowy Rok, a oni już byli pijani. Jednak skończył im się alkohol, dlatego Włoch postanowił ukraść dwie butelki o łącznej wartości 18,99. Zrobił to, by móc dalej celebrować koniec roku”. 24 stycznia, sędzia nakazał oskarżonemu zapłacenie kosztów sądowych oraz grzywny, które łącznie wynosiły 170 funtów. Dodatków Polak ma do odpracowania w ramach prac społecznych 149 godzin. Za poprzednie przestępstwa Konrad Włoch został skazany na łącznie 210 godzin nieodpłatnej pracy. W marcu 2012 Konrad Włoch roku ukradł telewizor wart 169,99 funtów z marketu Sainsbury’s. Co wtedy świętował? K.S.

Tesco wypłaca pensję w gotówce corby Do niecodziennej sytuacji doszło w nowo otwartym Tesco Extra w Corby, gdzie niektórzy nowi pracownicy odbiorą swoje pierwsze wypłaty w gotówce. W tym nowym oddziale firmy mieszczącym się przy Oakley Vale od samego początku, czyli od 24 stycznia dochodziło do różnych pomyłek lub niedopatrzeń. Tym razem w kadrach pomieszano dane bankowe pracowników, co uniemożliwi im przelanie wypłat

na konta. Tesco przeprasza swoich pracowników i obiecuje, że kolejne wypłaty zostaną regulowane poprzez przelewy bankowe. Will O.

Okazuje się, że jest wielu przeciwników super szybkiej kolei. Sceptycy twierdzą, że koszt 33 miliardów funtów został wyssany z palca i w ciągu 20 lat zwiększy się przynajmniej o połowę. Niezadowoleni są również mieszkańcy wiosek i właściciele gruntów, przez które będzie biegnąć super szybka kolej. Dodatkowo wielu podejrzewa, że budowa linii kolejowej pod wieloma względami może być nielegalna, co właśnie sprawdzane jest przez wielu prawników. Jednak zdecydowanie więcej zainteresowanych planami jest za niż przeciw budowie HS2. W końcu dzięki super szybkiej kolei podróż z Londynu do Manchester zajmie tylko 1:08 minut. Jest to dwa razy krócej niż obecnie.

Pociąg, który będzie podążać tą trasą będzie rozwijał prędkość przekraczającą 400 km/h. Dużym atutem tej inwestycji jest także zatrudnienie ogromnej liczby pracowników. Szacuje się, że podczas budowy linii HS2 oraz przy jej obsłudze prace ma znaleźć aż 100 tysięcy ludzi. Pomysł budowy HS2 został wprowadzony jeszcze za rządów Partii Pracy.

Teraz Torysi próbują przypisać sobie wszystkie zasługi związane z ta inwestycją. Jednak po zatwierdzeniu planów budowy Partia Pracy wytknęła rządzącym, że wprowadzone do tego projektu liczne zmiany wydłużą okres całej budowy i że na jej zakończenie w 2033 roku nie ma co liczyć. K.S.

wygrana przepadła nie odnaleziono właściciela losu!

bedford Poszukiwany zwycięzca 1 miliona funtów z Bedford, nie zgłosił się po swoją nagrodę. Milion funtów czekał dokładnie od 27 lipca 2012 i mimo wielu prób odnalezienia uprawnionego do niego gracza nikt się nie zgłosił. Wiadomo tylko, że szczęśliwy kupon EuroMillions został nabyty w jednym ze sklepów na terenie Bedford. The Nationa Lottery poszukiwało zwycięzcy za pośrednictwem mediów. Po mieście jeździł informacyjny van nawołujący przez megafony do graczy, by ponownie sprawdzili swoje kupony. Nie obyło się też bez informacyjnych plakatów i ulotek. Niestety, ale szczęśliwego gracza jak nie było taki i niema do teraz.

W takiej sytuacji nieodebrane pieniądze wraz z odsetkami trafią na fundusz The National Lottery Good Causes. Z funduszu tego wspomagane są różne akcje charytatywne oraz finansuje się liczne, ambitne

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

przedsięwzięcia. Od początku istnienia The National Lottery Good Causes na fundusz przelano już 29 miliardów funtów. Wszystkie te pieniądze pochodzą z nieodebranych wygranych w Lotto. K.S.


5

WIELKA BRYTANIA

Odmowa kredytu? Trzeba to zmienić!

east england Jeśli przy podpisaniu umowy na telefon komórkowy, lub przy zakupie samochodu spotkałeś się z odmową - to bądź pewien, że decyzja odmowna ma wiele wspólnego z Twoją wypłacalnością! Zastanawiasz się jak to możliwe, kiedy sporo gotówki masz zarówno na koncie jak i w kieszeni? Winnym tego niepowodzenia jest twój Credit Score!

„Wiemy w jaki sposób poprawić zły Credit Score. Nie jest to łatwy proces, ale na prawde się opłaca!” ODMAWIAJĄ ABONAMENTU? Dziś, kiedy planujesz zakup telefonu komórkowego, to najczęściej związane to jest z podpisaniem umowy na wybrany okres czasu. Zobowiązanie trwające rok, półtorej lub dwa - są dziś poprzedzone sprawdzeniem wiarygodności i wypłacalności klienta. Operatorzy sieci komórkowych działających na rynku brytyjskim, szybko znaleźli rozwiązanie na niewypłacalnych klientów. Nie lada problemem byli abonenci, którzy w kilka miesięcy po podpisaniu umowy, przestawali płacić rachunki, bo np.: wracali do krajów pochodzenia. Dziś ten kto ma choć małą skaze na historii kredytowej, komórki na abonament po prostu nie dostanie. Dziś, zanim doradca w sklepie z komórkami, poda Ci do ręki upragniony model Iphona, sprawdzi Twoją dotychczasową wypłacalność. Nie dziw się więc, że zapyta o dane osobo-

we, imię i nazwisko, oraz o ostatnie dwa, w tym aktualne, adresy zamieszkania. Firmy, których usługi polegająją na dostarczeniu klientowi trowaru, który spłaca się w ratach lub w częściach, podjęły wzajemną współpracę. Dzielą się informacjami na temat dotychczasowych klientów. Nie zdziw się więc, że jeśli gdzieś masz dług za wodę lub gaz, to wie o tym operator komórkowy.

„Odmowa zakupu to uzasadniony powód do zawstydzenia. Credit Score można jednak poprawić!” ODMAWIAJĄ KREDYTU? Nie inaczej jest kiedy zapragniesz wziąć na raty drogi sprzęt RTV lub samochód. Odmowa udzielenia pożyczki kredytowej na zakup sprzętu wartego kilkaset funtów, dla osoby, która ma niespłacone zalegości staje się bardzo frustrująca. Niemniej bolesnie odczuwa lna jest odmowa kredytu na samochód. W sumie dobrze Ci się wiedzie, bo masz gotówkę zarówno w kieszeni jak i na koncie, ale dostajesz odmową udzielenia kredytu? Zastanawiasz się wtedy co tak na prawdę jest nie tak. W pamięci szukasz przyczyny. Rachunki i czynsz opłacony! Podatek lokalny też! Co zatem? Mało która firma będzie miała czas na obszerne dyskusje w tym temacie. Skoro system wskazał, że nie jesteś wystrarczająco dobrym klientem, mało wypłacalnym, posiadającym zaległości i słaby Credit Score, to bądź pewien, że choćbyś prosi i to bardzo, to spotkasz się z odmo-

wą. Wyjątkiem od tych reguł są operatorzy, którzy godzą się na wpłacenie kaucji za aparat telefoniczny. Jeśli abonament to np.: 30 do 40 funtów, 200 funtowa kaucja pozwala bezproblemowo ominąć Cretid Score znajdujący się na średnim poziomie.

z ekspertami, którzy zajmą się podreperowaniem Twojego Credit Score.

pewien, że są osoby, które wiedzą jak te urzędowe ataki odeprzeć i to z korzyścią dla Ciebie!

„Zgubione dokumenty można odtworzyć na podstawie Twoich danych osobowych. To dobry sposób na zaprowadzenie porządku!”

„Wiele sytuacji jest podbramkowych. Można uniknąć eksmisji z zadłużonego mieszkania, można też poprawić swój Credit Score!”

EFEKTY ZASKAKUJĄ! Jeśli nie wiesz jakie są powody odmowy w salonie samochodowym, a doradcy w salonach operatora sieci komórkowej, nie mają czasu na dyskusję - to nie pozostaje Ci nic więcej, aniżeli kontakt z ekspertami w tej dziedzinie. Odpowiednio przeszkoleni doradcy pomogą Ci, bez względu na to jakie masz trudności językowe, a nawet braki w posiadanej dokumentacji. Jeśli jesteś zabiegany i choć żyjesz według planu, a zdaża się, że posiadasz niedoskonałości w prowadzeniu kompletnej rachunkowości domowego budżetu. Jeśli zgubiłeś rachunki i dowody wpłat, a pisma przedegzekuacyjne na zmianę z obciążeniami windykacyjnymi wciąż niepotrzebnie stresują Twoją rodzinę, za każdym razem gdy wasz dom odwiedza listonosz - to bądź

ZAWSZE MOŻE BYĆ LEPIEJ! Sposobów na poprawę Credit Score jest wiele. Najlepiej płacić w terminie wszystkie rachunki i zobowiązania debetowo-kredytowe. Łatwo powiedzieć - najlepiej w terminie! Kiedy jednak jest to niemożliwe, z różnych przyczyn np.: nieobecności w kraju, choroba, trudna sytuacja rodzinna - to brak wpłat w wyraźny sposób wpływa to na wyniki Credit Score, oceny kredytowej. Tym sugerują się z kolei kredytodawcy. I choć wydaje Ci się, że wszystko powinno być w porządku, to często jeden przeoczony rachunek może sytuacje tę całkowicie przekreslić. Jeśli potrzebujesz pomocy w poprawie wypłacalności - Credit Score - napisz na adres: kontakt@ naszestrony.co.uk! Twoją sprawę przekażemy ekspertom! Adam Andrzejko

„Ilość gotówki posiadanej na koncie, nie ma znaczenia, jeśli zła jest dotychczasowa historia wypłacalności!” JAK TO ZMIENIĆ? Otóż okazuje się, że winnym wielu problemów, są często małe sumy. Wtedy też nie ważne jest dla kredytodawcy, czy Twoje problemy dotyczą kwoty 25 czy też 100 funtów, albo i 500! Jeśli firma, której jesteś dłużny ma złą o Tobie opinię, to dzieli się nią z innymi. Działa to tak samo jak komentarze pod aukcjami Internetowymi, tyle że wgląd w te dane mają jedynie kredytodawcy. Wyjątkiem od tej zasady mogą być osoby, które mieszkają na terenie Wielkiej Brytanii zbyt krótko, by zbudować wystarczająco dobrą historię kredytową, zadowalającą kredytodawcę lub operatora sieci komórkowej. We wszystkich innych przypadkach, jedynym rozwiązaniem jest podjęcie działań zmierzających do poprawy Credit Score. Zaufaj ekspertom, którzy wiedzą jak to zrobić, by nie popełnić błędów i nie potrzebnie tracić Twojego czasu. Jeśli masz pieniądze i chcesz je zainwestować, by polepszyć warunki życia, lub pracy, to jedynym rozwiązaniem dla Ciebie jest podjęcie współpracy

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain


6

nasze strony Zapowiedziano zamknięcie Egzamin na prawko Fabryki karmy dla zwierząt Peterborough

Wellingborough Z kilkumiesięcznym opóźnieniem w Wellingborough powstanie ośrodek egzaminacyjny. Już od lutego mieszkańcy tego miasta będą mogli zdawać egzamin na prawo jazdy u siebie, na miejscu.

29 stycznia zarząd fabryki Mars Petcare mieszczącej się przy Shrewsbury Avenue w Woodston, Peterborough powiadomił swoich pracowników o planowanym zamknięciu tego oddziału. Dla pracowników firmy był to szok, ponieważ nikt się tego nawet nie spodziewał. Dzień wcześniej managerowie firmy poinformowali pracowników o zorganizowaniu zebrania. Nie podano powodu zgromadzenia. Podczas meetingu okazało się, że Zarząd ma niestety złe wiadomości. Fabryka, w której produkowano karmę dla psów i kotów już za niedługo zostanie definitywnie zamknięta. Część pracowników prawdopodobnie otrzyma ofertę przeniesienia do innego oddziału firmy mieszczącego się w oddalonym o 35 mil Melton Mowbray. Zarząd firmy bardzo niejasno, a wręcz

na miejscu już od lutego

Będzie to możliwe dzięki nowemu projektowi Driving Standards Agency (DSA), który rozpoczął się w 2011 roku. Partnerem DSA został Halfords, który bez żadnych opłat udostępni pomieszczenia do dyspozycji podczas egzaminowania.

wymijająco tłumaczy swoją decyzję. Według rzecznika firmy Mars Petcare zamyka oddział w Peterborough, by utrzymać rentowność firmy oraz aby lepiej wykorzystać wydajność innych oddziałów firmy w Wielkiej Brytanii. Krótko mówiąc, obowiązki

fabryki z Peterborough przejmą inne siostrzane oddziały Mars Petcare. W sumie zagrożone są 82 miejsca pracy. Nie podano, na kiedy zaplanowano definitywne zamknięcie fabryki. K.S.

Przewiduje się, że egzaminatorzy DSA każdego roku będą przeprowadzać w Wellingborough około 1500 egzaminów na prawo jazdy. Paul McClenaghan Dyrektor Handlowy Halfords’a cieszy się że firma, którą określił jako „przyjaciela kierowców” może pomóc młodym kierowcom wkroczyć na ścieżkę motoryzacji.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

„Halfords to miejsce dla kierowców, znajdą u nas szereg produktów motoryzacyjnych wraz z usługą montażu, więc dlaczego również nie mogą zdawać egzaminów na prawo jazdy?” - komentuje sprawę Paul McClenaghan. J.O.


7

WIELKA BRYTANIA

po 7 latach odzyskała torebkę z pieniędzmi peterborough 47-letnia mieszkanka Peterbororugh po siedmiu latach, które minęły od kradzieży, odzyskała swoją torebkę zawierającą £250. Parveen Ashraf mieszkającej przy Cresta Drive w dzielnicy Werrington w 2006 roku skradziono torebkę z kuchni, gdy przenosiła zakupy z samochodu do domu. Kobieta porzuciła jakiekolwiek nadzieję na znalezienie torebki i pogodziła się ze stratą pieniędzy, które znajdowały się w środku. Jednak podczas prac porządkowych wykonywanych przez firmę Enterprise jeden z pracowników odnalazł w krzakach torebkę. Przez te wszystkie lata, torebka wraz z zawartością leżała w krzakach przy Church Street. Mężczyzna znalazł w środku rzeczy osobiste, które doprowadziły go do okradzionej kobiety. Niewiarygodnym odkryciem okazały się pieniądze i to niemała suma. W środku wciąż znajdowały się zawilgocone banknoty o łącznej sumie £250. Uczciwy pracownik firmy Enter-

prise, Ian Lilley postanowił zanieść torebkę właścicielce. Niestety nie zastał jej w domu. Zostawił więc torebkę u sąsiadów, którzy zwrócili znalezisko Parveen Ashraf. Zaskoczona kobieta nie mogła uwierzyć w to, że torebka znalazła się po tylu latach. Największym zaskoczeniem były jednak pieniądze, które nie zostały zauważone przez złodziei. Z torebki zniknął jedynie portfel z £20 banknotem i kartami kredytowymi. Rabusie przegapili fakt, że w osobnym, plastikowym portfeliku znajdowało się £250.

Złodzieje zabrali więc tylko większy portfel, a torebkę wraz z zawartością wyrzucili w krzaki. Członkowie załogi Enterprise, Ian Lilley, Arthur Fisher, Joe Brudenell oraz Michael Carter za uczciwość zostali nagrodzeni bonami na zakupy. Pracownicy firmy podczas prac porządkowych, najczęściej znajdują torebki, portfele oraz karty bankomatowe. Jeśli uda im się zidentyfikować właściciela osobiście odnoszą znalezione rzeczy. Wszystkie inne przekazywane są w ręce policji. Joanna Owsiana

zarzut morderstwa litwina usłyszał 26 l. Guntars gansons Spalding Lincolnshire Police postawiło w końcu zarzuty mężczyźnie odpowiedzialnemu za śmierć Łotysza ze Spalding. 26 letni Guntars Gansons jest głównym podejrzanym o dokonanie pobicia obywatela Litwy, które zakończyło się skutkiem śmiertelnym. Przypomnijmy, że do zdarzenia

tego doszło 24 grudnia 2012 w godzinach wieczornych. 21 letni Martins Lipsis został zaatakowany w domu przy Broad Street, gdzie przebywał z osobami, które były mu dobrze mu znane. Mężczyzna został dotkliwie pobity w wieczór wigilijny. Z rozległymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Bostonie. Niestety mimo usilnych prób lekarzy specjalistów, 21 latek zmarł na drugiego dnia pobytu w szpitalu.

Proces oskarżonego Guntarsa Gansonsa odbędzie się już 14 lutego w sądzie w Spalding. Will.O.

wisbech Organizacja Crimestoppers ufundowała nagrodę w postaci 10 tysięcy funtów za informacje, która doprowadzi do schwytania mordercy 86 letniej Unay Crown. Śledztwo w tej sprawie niestety stanęło w miejscu i bez dalszej pomocy świadków lub nowych dowodów trudno będzie zidentyfikować sprawcę tej zbrodni. Policja jest wręcz przekonana, że istnieją świadkowie tego zdarzenia i ma nadzieje, że nagroda pieniężna zmotywuje ich do współpracy z policją. Przypomnijmy, że Una Crown została zamordowana między 12, a 13 stycznia we własnym domu mieszczącym się przy Magazine Lane w Wisbech. Ustalono, że przyczyną śmierci kobiety były rany kłute szyi i klatki piersiowej. Sprawca po dokonaniu morderstwa podpalił ciało kobiety w celu ukrycia śla-

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

dów i dowodów. Potwierdzono już, że morderca ukradł z domu kobiety liczne kosztowności. Una Crown ostatni raz widziana była w piątek 11 stycznia. Jednak prowadzone śledztwo wykazało, że w sobotę wieczorem staruszka rozmawiała przez telefon ze swoją przyjaciółką. Jej ciało odkryto w niedzielę około 10:45 rano. Policja prowadzi szeroko zakrojona akcję poszukiwawczą sprawcy tego morderstwa. W poszukiwania zaangażowały się lokalne organizacje oraz media jak Wisbech Standard, Evening Telegraph, Heart FM i oczywiście my, czyli Gazeta Nasze Strony. Nasza redakcja na prośbę policji przetłumaczyła plakat informacyjny w tej sprawie, który można zobaczyć w różnych miejscach w Wisbech. Policja pragnie przypomnieć, że wspomniana wcześniej nagroda zostanie przekazana tylko za informację, dzięki której sprawca zostanie aresztowany. K.S.


8

nasze strony Podwyżki Council Tax’u nie będzie! peterborough

szpitalne oddziały idą do zamknięcia!

Peterborough City Council wyszedł z propozycją zamrożenia podatku Council Tax na lata 2013/14. Oznacza to, że w ciągu kolejnego roku mieszkańcy Peterborough nie będą musieli martwić się o podwyżkę tej obowiązkowej opłaty. Choć Rada Miasta znajduje się pod ciągłą presją cięć budżetowych i szukania oszczędności, to postanowiła wyjść naprzeciw mieszkańcom. W Peterborough średnia kwota Council Tax’u wynosi £89. Pozwala to utrzymać się miastu na 12 pozycji pod względem najniższego podatku mieszkaniowego w całym kraju. Radny Marco Cereste, Lider Peterborough City Council uważa, że Rada Miasta jest w stanie utrzymać podatek na tym samym niskim poziomie przez najbliższy rok. Stanie się to możliwe dzięki ostrożnemu planowaniu budżetu w ciągu ostatnich kilku lat. By udało się osiągnąć ten cel Peter-

east england

borough City Council zamierza przyjąć dotacje z budżetu państwa. Rząd wspomaga władze lokalne, które zdecydowały o zamrożeniu Council Tax’u przy jednoczesnym szukaniu dalszych oszczędności. Propozycja ta zostanie przedstawiona na pełnym posiedzeniu Rady Miasta dnia 6 marca 2013. Jeśli pomysł zostanie zatwierdzony to podwyżki podatku lokalne-

go w tym roku nie będzie. Jednakże nie bierze się tu pod uwagę podwyżek, które mogą zostać uzgodnione przez policję czy straż pożarną. Te bowiem służby, wspólnie ze służbami oczyszczania miasta, korzystają na co dzień z puli pieniędzy gromadzonych dzięki wpłatom dokonywanym tytułem Council Tax, przez każde z gospodarstw domowych na terenie miasta. J.O.

Wczesną wiosną rozpoczną się konsultacje organizowane przez Healthier Together w sprawie zamknięcia niektórych oddziałów w szpitalach w South East England. Zagrożone są szpitale w Bedford, Luton, Milton Keynes, Northampton oraz w Kettering. Konsultanci z Healthier Together przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zorganizują szereg spotkań w tej sprawie, w których będą mogli brać udział mieszkańcy wymienionych wyżej

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

miast. Najbardziej zagrożone są odziały w szpitalach w Bedford i Kettering. W tym drugim według planów ma zniknąć aż 500 z 658 łóżek. HT głównie chce się pozbyć takich oddziałów jak ostry dyżur, chirurgia nagłych wypadków oraz oddziałów położniczych. Burmistrzowie zagrożonych miast apelują do mieszkańców o podpisywanie petycji w obronie szpitali. Petycje te dostępne są na stronach internetowych urzędów miast. Healthier Together nie ma zamiaru podejmować żadnych decyzji bez uprzednich, publicznych konsultacji w tej sprawie. Will O.


9

WIELKA BRYTANIA

Trzymaj psa na smyczy albo go ... odstrzelą!

wolnostojący dom wciśnął do szeregu

prawo lokalne Wielu z nas, imigrantów w UK, każdego dnia uczy się czegoś nowego. Tu nowy obyczaj, tam znowu jakieś dziwne prawo. Często jesteśmy nie świadomi tego, że możemy robić coś nie tak co kończy się dla nas ośmieszeniem, a nawet rodzinną tragedią. Tym razem poruszymy temat prawa prawa ziemskiego (land law), które obowiązuje w UK, a stało się przyczyną rodzinnej tragedii. Przed paroma dniami, jedna z rodzin mieszkająca w dzielnicy Bretton w Peterborough, przeżyła nie małą tragedię związaną z posiadanymi czworonogami. Pupile, a dokładniej dwa psy rasy Husky, przez nieuwagę właściciela wybiegły z domu i przez dwa tygodnie hasały bezpańsko na obrzeżach Peterborough. Akcje poszukiwawcze prowadzone przez zmartwioną rodzinę nie przynosiły żadnych efektów. Dopiero po 14 dniach poinformowano właścicieli, że ich psy zostały zastrzelone na terenie posiadłości Milton Hall przez zatrudnionych tam dozorców. Okazało się, że psy przez pół dnia biegały za pasącymi się tam owcami. Nie ma pewności czy owce były atakowane dla zabawy

UK/manchester czy też w celu zaspokojenia głodu. Zdaniem hodowcy, na pewno były bardzo zestresowane. Pracownicy posiadłości nie potrafili ani złapać piesków, ani tez ich przegonić. Postanowili więc je odstrzelić i mieli do tego pełne prawo. Prawo właścicieli gruntów na podstawie Section 9 of the Animals Act 1971 zezwala właścicielom gruntów, na których wypasane są zwierzęta hodowlane, na zastosowanie takiego środka zapobiegawczego. Czyli legalny odstrzał potencjalnego zagrożenia. Najpierw jednak właściciel ziemi musi postarać się w humanitarny sposób pozbyć się zagrożenia poprzez złapanie lub przegonienie napastnika. Jeżeli takie środki nie przynoszą

pożądanego efektu wtedy właściciel ziemi ma prawo dokonać odstrzału. Następnie należy zgłosić ten fakt na policję do 48 po dokonaniu odstrzału. W opisanym wypadku spełniono wszelkie procedury i legalnie zabito psy, które najprawdopodobniej bardziej były zainteresowane zabawą z owcami niż ich atakowaniem. Taka sytuacja może spotkać każdego właściciela psa, który nie jest w stanie upilnować czworonoga przy nodze lub na smyczy. Wystarczy, że piesek na chwilę gdzieś się zawieruszy i pobiegnie na prywatny teren. Właściciel terenu ma pełne prawo go zastrzelić! Krzysztof Szczapaniak

70 letni developer z Manchester wybudował jeden z najwęższych domów w Wielkiej Brytanii. Nieruchomość, która na dzielnicy Northenden w Manchester wzbudza oburzenie mieszkańców, ma zaledwie 4,2m szerokości. Mimo to w domu znajdują się trzy sypialnie, kuchnia, dwie łazienki salon oraz jadalnia. Mało tego! Dom ten jest typu wolnostojący! W miejscu gdzie wybudowano ten dom była zwykła luka pomiędzy dwoma szeregami domów, gdzie zazwyczaj jeden z sąsiadów parkował swój samochód. Niestety, ale nieruchomość ta nie cieszy się dobrą sławą. Narzekają zwłaszcza najbliżsi sąsiedzi, którym nowy dom

Wikingowie pilnie poszukiwani Corby Grupa aktorska z Corby, odgrywająca na co dzień walki Wikingów niegdyś zamieszkujących tereny Corby, poszukuje dwóch aktorów chętnych do współpracy. 25 osobowa grupa o nazwie Vikings of Mercia często odgrywa rekonstrukcję walk Wikingów. Ich pokazy można podziwiać podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych. Grupa Vikings of Mercia, która dodatkowo prowadzi pokazy historyczno edukacyjne dla najmłodszych, poszukuje dwóch silnych wojowników do wstąpienia w ich szeregi. „Bardzo interesuje nas historia

Corby związana z obecnością Wikingów na tych terenach. Pragniemy promować nasze miasto właśnie pod tym kątem. Uczymy mieszkańców ciekawej historii związanej z Wikingami. Przecież nazwa miasta Corby pochodzi właśnie z dialektu jamtlandzkiego używanego wówczas przez wikin-

gów. W ich Języku Corby to Kori’s by jaki również Kori’s” - mówią aktorzy. Każdy kto jest zainteresowany tą propozycją proszony jest o kontakt z Kara pod nastepującym tym telefonu: 07564 226981. Will O.

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

całkowicie zasłonił boczne okna. Budynek do tego wszystkiego jest budynkiem wolnostojącym – przynajmniej na papierze. Luka pomiędzy domami nie ma więcej niż 10cm. Sąsiedzi nie są wstanie zrozumieć ja urząd miasta Manchester mógł zezwolić na budowę tej nieruchomości. Jak mówi jeden z sąsiadów dla gazety Daily Mail „Przecież w te szpary naleci mnóstwo śmieci, ściółki i gryzoni, które zdechną tam i będą śmierdzieć”. W tej dość zabawnej historii warto również dodać, że ten wąziutki domek może podnieść swoją wartość nawet o 20 procent tylko z tego względu że jest „wolnostojący” Najwęższy dom w Wielkiej Brytanii znajduje się w Suffolk. Jego szerokość wynosi dokładnie 2,7 metra. K.S.


10

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii


11

wielka brytania

co czeka imigrantów Naród wyręczył jeśli uk wyjdzie z UE? Premiera tuska unia europejska Krótko po tym, gdy premier David Cameron w swoim, można by powiedzieć historycznym, przemówieniu dotyczącym członkostwa UK w Unii Europejskiej w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. Premier obwieścił wszem i wobec, że jeżeli jego partia utrzyma władzę po 2015 roku to w Wielkiej Brytanii odbędzie się referendum w sprawie wyjścia UK z EU. Nasi czytelnicy niemalże w 100% pytali o to samo, czyli „Co z nami będzie, jeżeli Brytyjczycy zagłosują na >wychodzimy< z Unii!?” To bardzo dobre pytanie, na które mało kto zna odpowiedź. W tym celu spotkamy się z reprezentantami Partii Pracy (Labour Party) w tym z Europosłem. Na spotkanie z nami zgodził się Richard Howitt, który gotów jest udzielić nam wyczerpujących informacji w tej kwestii. Pomysł referendum przedsta-

wiony przez szefa rządu znalazł poparcie głównie wśród członków partii Torysów. Nawet vice premier Nick Clegg jest przeciwny temu głosowaniu twierdząc, że na wyjściu UK z EU najbardziej straci brytyjska gospodarka. Jednak wyniki sondy przeprowadzonej wśród właścicieli firm ze Wschodniej Anglii, przez Close Brothers Business Barometer mówią, ze 41 procent właścicieli

firm jest za wyjściem z Unii Europejskiej. Natomiast 57 procent z nich uważa, że Unia Europejska ciągnie UK w gospodarczą przepaść. Na wasze pytanie „Co z nami będzie, jeżeli Brytyjczycy zagłosują na >wychodzimy< z Unii!?” odpowiemy w kolejnym wydaniu gazety Nasze Strony. Krzysztof Szczepaniak

muzułmanów stoi tłum zawsze tam gdzie EDL ... cambridge Anty muzułmańskie, prawicowe ugrupowanie English Defence League zamiast planowanego marszu w Cambridge przeprowadzi pikietę. EDL nie dostało zezwolenia na przejście przez centrum miasta. Zamiast tego, pikieta prawdopodobnie odbędzie się gdzieś na otwartej przestrzeni poza głównymi ulicami Cambridge. Protest EDL zaplanowano na 23 lutego i początkowo myślano, że odbędzie się w tradycyjnej formie, czyli jako marsz przez miasto. Cambridge Unite Against Fascism także planuje demonstrację z tą różnicą, że przeciwko demonstracji EDL. Skąd my to znamy? EDL i przeciwne mu ugrupowania zazwyczaj tworzone przez przedstawicieli grup muzułmańskich, najwidocz-

niej lubią starcia pomiędzy sobą, drażniąc się nawzajem przy każdej nadarzającej się okazji. Gdyby było inaczej, nie organizowano by demonstracji w tych samych dniach i w tych samych miastach. Zawsze tam gdzie pojawi się EDL tam też widoczne są różne organizacje im przeciwne oraz setki funkcjonariuszy policji pilnujących przebiegu marszu. Często jednak dochodzi do starć pomiędzy członkami różnych ugrupowań, co wiąże się z ewentualnymi zamieszkami i zniszczeniami ulic oraz budynków. Jest to jeden z powodów, dlaczego EDL nie pozwolono na demonstracje w centrum Cambridge. Richard Rose z CUAF twierdzi w swoim przemówieniu dla prasy, że „zakazanie EDL przemarszu przez miasto jest dowodem na słabnącą pozycje tego ugrupowania”. I właśnie tego typu zaczepki słowne innych organizacji doprowadzają do niebezpiecznych sytuacji,

kiedy ugrupowania spotykają się podczas demonstracji. Miejmy nadzieje, że ta statyczna pikieta EDL która odbędzie się 23 lutego gdzieś w Cambridge przebiegnie spokojnie. O dokładnym miejscu demonstracji będziemy jeszcze informować. . Will O.

no to w drogę! Fale emigracji - choć mówi się o nich, że przypływają i odpływają, to zjawisko masowych wyjazdów przy utrzymującej się stałej tendencji opuszczania kraju na stałe przez naszych rodaków, można już bez żadnych obaw zacząć nazywać narodowym exodusem Polaków. Po wystąpieniu Davida Camerona, większość czołowych polityków ustosunkowała się do słów premiera Wielkiej Brytanii. Niestety reprezentujący Polskę, Donald Tusk, nie odezwał się w tej sprawie ani jednym słowem. Polacy zrozumieli to milczenie. Pakują walizki. Angela Merkel, kanclerz Niemiec, publicznie powiedziała, że jest gotowa podjąć działania do zatrzymania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Wypowiedź najbardziej wpływowej kobiety Europy była nieco odmienna od stanowiska Martina Schulza ministra Spraw Zagranicznych Niemiec. Ten, zgodnie z szefem francuskiej dyplomacji Laurentem Fabiusem, chętnie rozwinąłby czerwony dywan dla Davida Camerona, jeśli chciałby opuścić Unię Europejska. Politycy mają mieszane odczucia odnośnie wypowiedzi premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, który idąc za głosem ludu, chce przeprowadzić referendum o wystąpieniu z Unii Europejskiej. Jest w końcu premierem rządu. Grzmi więc tak głośno, że słychać go w całej Europie! Tymczasem Donald Tusk, premier polskiego rządu, nie ma w

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

tej kwestii nic do powiedzenia. Prezes Rady Ministrów milczy. Urzędnik będący szefem rządu kraju, który liczy sobie 38,2 mln mieszkańców nie ma nic do powiedzenia. Milczenie w tym przypadku jest wielce wymowne. Na brak właściwych słów, najlepszym wyjaśnieniem jest reakcja 2,1 miliona osób, które od chwili wstąpienia Polski do Unii Europejskiej wyjechała na stałe z kraju porzucając swe rodzinne korzenie.Kolejni Polacy gotowi są do wyjazdu. Przed nimi ostatnia szansa na poprawę życia. Mimo, iż wypowiedzi Davida Camerona nie zapowiadają świetlanej przyszłości dla emigrantów, to kolejna fala emigracji już dziś w pośpiechu pakuje walizki. Do zapowiedzianego na 2017 referendum zostało jeszcze kilka lat. Z tą myślą kolejni Polacy kupują bilety w kierunku na zachód. Zmusza ich do tego brak perspektyw w kraju. Wyraźne poruszenie pośród szykujacych się do wyjazdu Polaków, zauważają brytyjskie dzienniki, których dziennikarze śpieszą z kolejnymi artykułami, ostrzegającymi Wielką Brytanię przed zgubnymi skutkami emigracji. Tym razem Polakom może być trudniej, bo w kolejce za pracą w Wielkiej Brytanii już na początku 2014 roku ustawią się Rumunii i Bułgarzy. Niedługo potem spodziewać można się przyjazdu 100 tysięcy Rosjan repatriowanych z Sybiru, którzy staną się obywatelami Europy, jak tylko otrzymają Litewskie paszporty. Wszystko wskazuje na to, że w Wielkiej Brytanii już niedługo będzie bardzo ciasno!. Adam Andrzejko


12

nasze strony

Budżet na rok 2013/14 czyli Kto zyska a kto straci?

peterborough

i oszczędzić £ 300?

W Peterborough przedstawiono proponowany budżet na lata 2013/14. Z powodu zmniejszenia o jedną trzecią wpływów z budżetu państwa konieczne będą dalsze oszczędności zapowiadają urzędnicy. Sprawdźmy zatem gdzie poczynione będą oszczędności a gdzie inwestycje. Zamknięcie The Enterprise Centre przy Bridge Street pozwoli zaoszczędzić £116,000 w ciągu roku. Centrum przedsiębiorczości od 2010 roku pomagało w tworzeniu nowych miejsc pracy oraz w otwieraniu nowych firm w mieście. Niestety miejskiej kasy nie stać na dalsze finansowanie centrum. Miasto zrezygnowało także z dalszego finansowania popularnego wyścigu rowerowego Halfords Tour. Dzięki czemu uda się zaoszczędzić £60,000. Peterborough City Council zmniejszy o £72,000 finansowanie Community Leadership Fund czyli funduszu wspólnotowego wspierającego społeczne projekty. Cięcia dotkną również komunikację miejską, na której konto w latach 2014/15 nie wpłynie £500,000. Rada miasta szuka oszczędności także wśród swoich pracowników wprowadzając

Jak obniżyć Council Tax podatki lokalne

zakaz wynagrodzenia chorobowego za pierwsze trzy dni choroby. Przez to uda się zaoszczędzić £200,000. Zlikwidowane zostaną komitety sąsiedzkie dając oszczędności rzędu £3,000. Rada miasta postanowiła zamknąć centra zabaw dla dzieci oszczędzając przy tym £800,000. Przejdźmy zatem do kluczowych inwestycji planowanych w najbliższej przyszłości. £267,000 z budżetu miasta przeznaczonych zostanie na sprzątanie ulic. £100,000 miasto zainwestuje w przebudowę nadrzecza rzeki Nene w projekcie pod nazwą Riverside Opportunity Area. £42 miliony pozwolą na kontynuację rozpoczętych inwestycji w szkolnictwo w mieście. Rada Miasta

liczy na dochód w wysokości £135,000 w latach 2013/14 oraz £18.3 milionów do roku 2017/18 dzięki sprzedaży energii wytwarzanej przez farmy wiatrowe i słoneczne. Urzędnicy wyszli również z propozycją zamrożenia council tax’u. Poza tym prowadzone będą dalsze remonty dróg oraz inwestycje w centrum miasta. Odnośnie proponowanego budżetu odbywają się obecnie sześciotygodniowe konsultacje. Decyzje w tej sprawie zostaną podjęte na pełnym posiedzeniu rady w marcu. Każdy mieszkaniec może wyrazić swoją opinię drogą mailową pisząc na adres: budget@peterborough.gov.uk. Joanna Owsiana

Czy to w ogóle możliwe, by obniżyć obowiązkowy podatek Council Tax? Okazuje się, że tak. Pomoże w tym ponowne oszacowanie zajmowanej nieruchomości! Zmienna wartość domu, w którym mieszkasz, może przynieść oszczędności do 300 funtów rocznie! Podpisałeś umowę najmu, kupiłeś dom lub mieszkanie w bloku - natychmiast sprawdź ile wynosi roczna opłata tytułem podatku lokalnego, który w postaci Council Tax w comiesięcznych ratach będziesz musiał wpłacać do kasy miejskiej! W każdym z shire, odpowiedników polskich gmin, funkcjonują różne stawki podatku lokalnego. Są one określone według tzw.: band - grup. Standardowo są to grupy od A do H, gdzie A stanowi te grupę nieruchomości, o wartości poniżej 40 tys. funtów. Rodziny zamieszkujące te nieruchomości płacą najniższy Council Tax. Często korzystają też z Council Tax Benefit, jeśli ich zarobki są naprawdę niskie. Tu rzadko poja-

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

wiają się wątpliwości. Jednakże w grupie nieruchomości droższych, często dochodzi do przeszacowania ich wartości, a co za tym błędnego naliczenia podatku Council Tax. Co zatem zrobić, by upewnić się, że płacisz tyle ile w rzeczywistości powinieneś? Jeśli dopiero co kupiłeś dom lub mieszkanie, wiesz ile zapłaciłeś i jaką ma ono wartość. Jeśli mieszkasz w nim już jakiś czas, to spytaj sąsiadów i porównaj ceny. Pamiętaj, że na obniżenie wartości posesji i nieruchomości może mieć wpływ np.: zmiana organizacji ruchu, nowa ruchliwa i hałaśliwa droga! Wynik swoich obliczeń porównaj z aktualnym wykazem „band” (grup podatkowych) zawartych w ustawie o podatkach Twojej gminy (shire). Nie bądź zdziwiony jeśli Twoja nieruchomość jest przeszacowana i płacisz za dużo. Urząd powinien zwrócić Tobie tyle ile nadpłaciłeś podatku lokalnego od dnia wynajmu, czy też kupna domu lub mieszkania. Mieszkanka Milton Keynes zyskała dzięki temu 300 funtów rocznie. Dzięki obliczeniom zwrot nadpłaty otrzymali też sąsiedzi! Adam Andrzejko


13

east england

Polski warsztat w Huntingdon huntingdon

Wymienione usługi, to tylko część codziennej pracy Seweryna i Rafała. Niewątpliwie warsztat może się poszczycić szybką i bezpłatną diagnozą usterki oraz rzetelną wyceną naprawy. Jest to możliwe dzięki wszechstronnej znajomości mechaniki, co pozwa-

jest Nie uczciwa!

biznes po polsku Odkąd polska telewizja satelitarna na stałe zagościła w tysiącach polskich domów na Wyspach Brytyjskich, tak na ścianach jak grzyby po deszczu wyrastać zaczęły anteny z logotypami znanych marek cyfrowych platform. Od jakiegoś czasu wyraźnie ich mniej. Czy spadło zainteresowanie polską telewizją?

SOS Automotive to pierwszy, a zarazem jedyny polski warsztat samochodowy w Huntingdon. Prowadzony jest od lipca 2012 roku przez Seweryna Sidola przy współpracy z Rafałem Świerczem, którzy wspólnie świadczą usługi dla lokalnych klientów, w tym licznej Polonii. Warto podkreślić, że klientami warsztatu są nie tylko Polacy, ale również Brytyjczycy oraz Litwini. SOS Automotive prowadzi serwis zawierający pełen zakres usług, którymi określa się mechanikę samochodową. W ofercie warsztatu można znaleźć między innymi pełny lub zaawansowany serwis samochodu, wymianę oleju z filtrem, wymianę rozrządu, czy też paska wielorowkowego, wymianę tarcz i klocków hamulcowych, sprzęgła, a także świec i filtrów oraz wszystkich innych płynów.

konkurencja?

la na podanie kosztorysu naprawy, bez żadnych dodatkowych ukrytych kosztów. Warsztat zawsze stara się dotrzymać zadeklarowanych terminów naprawy, dlatego klienci mogą być pewni, że naprawa samochodu nie potrwa dłużej niż wcześnie to określono. W razie potrzeby, klient jest zawsze informowany o postępie prac naprawczych. Od przyszłego miesiąca w ofercie warsztatu dostępny będzie również Chip Tuning, który pozwoli na uzyskanie większej mocy pojazdu, mimo fabrycznych ograniczeń. Ponadto dodatkowym i za razem dużym plusem jest fakt, że SOS Automotive jest czynny 7 dni

w tygodniu oraz za wykonana usługę można zapłacić kartą debetową lub kredytową. Warsztat usytuowany jest bardzo blisko zjazdu na A14. Dzięki temu łatwo go zlokalizować i do niego dojechać. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie usług warsztatu zawsze można skontaktować się z Sewerynem lub Rafałem pod numerem 01480700655 lub 07828260172. Warto również odwiedzić stronę internetową warsztatu www.sos-automotive. com. K.S. Adres warsztatu: SOS Automotive 12 Phoenix Court, Huntingdon, Cambridgeshire, PE29 6EB, UK.

Okazuje się, że jest zupełnie inaczej! Wprawdzie zmieniali się właściciele platform cyfrowych, bo konkurencyjna N’ka wchłonęła i zamknęła Wizję TV, a na rynku pojawiła się z kolei Cyfra+ i Polsat Cyfrowy. Zróżnicowana oferta programowa nadawców sygnały spowodowała, że przez pewien czas na elewacjach pojawiały się szare lub czarne anteny bez logotypów znanych firm. Sympatycy polskiej telewizji brali się za montaż anten samodzielnie. Odbywało się to z różnym skutkiem. Często okazywało się bowiem, że niezbędna jest pomoc fachowcy, bez którego nie da się ustawić silnego i dobrego jakościowo sygnału. Na tak doskonałą okazję na uruchomienie własnego interesu nie trzeba było długo czekać. W wielu brytyjskich miastach

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

powstały polskie firmy zajmujące się montażem zestawów. Główna przyświecająca im dewiza była wspólna. Szybko, precyzyjnie i z uśmiechem na twarzy. - Najwięcej zestawów do odbioru polskiej telewizji satelitarnej sprzedaje się w okolicy Bożego Narodzenia, oraz świąt Wielkanocnych - mówi Wojciech Czechowski, właściciel firmy od lat zajmującej się montażem gotowych zestawów wyposażonych w antenę, okablowanie i dekoder. - Czasem klienci wręcz proszą o przyśpieszenie prac, bo akurat rodzina z Polski przylatuje i ciężko im wtedy odmówić, bo >jak to tak bez polskiej telewizji?<”! Wybór operatora, pośród dostępnych dostawców nie jest żadnym problemem. Klienci wiedzą czego chcą. Dzwonią pytając o konkrety. Ilość zamówień też nie jest problemem dla wyspecjalizowanych monterów. Jedynym problemem są tacy monterzy, którzy odsyłają klientów z usterką do konkurencji, mówiąc, że szef powinien to naprawić. - Zdarzyło się tak na razie raz, ale długo tłumaczyłem dzwoniącej osobie, że pod wskazanym adresem nigdy nie montowałem zestawu - stwierdza Wojciech Czechowski. - Był to kłopotliwy incydent! Mam nadzieję, że pierwszy i ostatni! Adam Andrzejko


14

nasze strony Spóźniony pociąg? Wojna taksówkarzy o klienta w Cambridge ostrzeże cię sms! cambridge W Cambridge jest za dużo taksówek kabinowych jak i tych prywatnych – twierdzi większość kierowców z tej branży. Zachodzą wręcz obawy, że konkurencja prywatnych firm taksówkarskich z kierowcami taksówek kabinowych może przerodzić się w przemoc. Takie sytuacje już miały miejsce w Londynie, Manchesterze czy też w Birmingham. W walce o klienta dochodziło do rękoczynów pomiędzy kierowcami. Taksówek jest po prostu za dużo w tym mieście i według najnowszych badań opublikowanych przez City Council, kierowcy taksówek 51% czasu w pracy spędzają na czekaniu na klienta, zamiast wozić pasażerów. Wielu taksówkarzy twierdzi, że coraz

trudniej zarobić na życie wykonując ten zawód w Cambridge. Czy zatem wina leży po stronie urzędu miasta? Za dużo zostało wydanych licencji dla kierowców taksówek kabinowych, czyli tych, które legalnie mogą przyjmować klien-

tów prosto z ulicy. Taksówki z firm prywatnych natomiast mogą tylko przyjmować zamówienia telefonicznie ale nikt nie wie ile ich dokładnie jest. Okazuje się, że w samym Cambridge jest 293 taksówek kabinowych. Jeśli chodzi o taksówki z firm prywatnych to nikt tego nie kontroluje. Dodatkowo taksówkarze kabinowi narzekają, że firmy prywatne „kradną” im nielegalnie klientów z przed nosa, czyli prosto z ulicy do czego nie mają uprawnień. Do urzędu miasta wpłynął wniosek o zredukowanie liczby taksówek kabinowych oraz o rozpoczęcie skrupulatnej kontroli ilości taksówek z firm prywatnych. Radni maja rozpatrzeć ten wniosek w najbliższych dniach. Will O.

Bezpłatna usługa dla klientów First Capital Connect!

komunikacja Przewoźnik kolejowy First Capital Connect wprowadził nową usługę dla swoich pasażerów pod nazwą „My Free Alerts”. Każdy z podróżnych używający pociągu jako stałego środka transportu będzie mógł skorzystać z darmowych powiadomień o opóźnieniach. Powiadomienia o pociągach odwołanych lub opóźnionych powyżej 10 minut wysyłane będą do zarejestrowanych podróżnych przez wiadomość tekstową sms lub email. Klienci korzystający z usługi będą mieli również wgląd

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

do alternatywnych połączeń w przypadku odwołanych lub opóźnionych pociągów. Poprzez wybór opcji „comfort alert” na smartphonach dostępna będzie w czasie teraźniejszym tablica odjazdów. Dzieki rejestracji na stronie www.firstcapitalconnect.co.pasażerowie uk mogą całkowicie spersonalizować otrzymywane powiadomienia podając stacje i połączenia, z których korzystają regularnie. Powiadomienia dotyczyć będą również zmian w rozkładzie jazdy pociągów spowodowanych na przykład warunkami pogodowymi czy robotami inżynieryjnymi. J.O.


15

WIELKA BRYTANIA

w imieniu Polaków do rozmowy z BBC występuje litwin boston Nie słabną echa anty emigracyjnego protestu w Bostonie. Wznoszone podczas wiecu hasła pobudziły do większej aktywności nieco uśpionych działaczy społecznych rozsianych po okolicy. W swoich reportażach wspomina o nich BBC. W telewizji oraz w Internecie pojawiają się nazwiska kolejnych osób, które wnoszą swój głos w imigracyjny konflikt. Wraz z każdym nowym nazwiskiem dokładającym na szalę ważącą słuszność postawionej tezy, że imigracja szkodzi Wielkiej Brytanii, pojawiają się nowe racje w sprawie. Jedni uważają, że imigracja szkodzi, inni że nie! Przeciwnicy imigrantów twierdzą, że ich nadmiar szkodzi społeczności lokalnej. Ich głosy nie pozostają bez echa, bo okazuje się, że w regionie nie brakuje obrońców imigracji. Dean Everitt - założyciel Boston Protest Group aktywnie nawoływał do wzięcia udziału w anty emigracyjnym proteście w Boston. Głosił hasła wskazujące na zły wpływ emigracji na lokalne społeczeństwo. Mówił o odbieraniu pracy miejscowym przez najeżdżających Wielką Brytanię imigrantów. Z kolei Mary Beard, profesor z Uniwersytetu w Cambridge, stwierdziła w programie „Czas Pytań” wyemitowanego na antenie BBC, że miasto Boston zmieniło się na tyle, że jest jakby obcym krajem dla miejscowych. Kontr stanowisko w tej sprawie postawiła wówczas Rachel Bull - wnuczka Polaka, pracująca w jednym z Bostońskich urzędów, która twierdzi, że informacje o niewydolności systemu szkolnictwa i służby zdrowia, oraz poziomu bezrobocia są przekłamane i nie są spowodowane napływem imigrantów do Wielkiej Brytanii. Każdy chce się wypowiedzieć, bo ma coś w tej sprawie ważnego do stwierdzenia. Wypowiadają

się inicjatorzy protestu, radni, profesorowie, pracownicy urządów, a ostatnio nawet i prezes stowarzyszenia reprezentujących imigrantów z Europy wschodniej. I to właśnie temu ostatniemu chcielibyśmy się przyjrzeć bliżej, bo jest to tak jakby głos w naszym imieniu. Głos, który warto usłyszeć i przeanalizować, by sprawdzić, czy zgodny jest z oczekiwaniami imigrantów. Stanowisko w sprawie zabrał Igor Kartel, którego BBC opisała jako reprezentanta polskiego społeczeństwa w Bostonie. Twierdzi on, że za obecną sytuację odpowiedzialna jest postępująca recesja w Europie. Igor Kartel daje do zrozumienia, że napływ imigrantów to efekt poszukiwań pracy, który po części dla wielu imigrantów znalazł swoje rozwiązanie właśnie w Wielkiej Brytanii. W tym momencie przyznać trzeba, że choć słowa te są jego prywatną opinią, to pokrywająca się ze zdaniem wielu imigrantów. Nie zależnie jednak od tego co mówi, warto przyjrzeć się nieco dokładniej w imieniu kogo wypowiada te słowa. BBC w opublikowanym w Internecie materiale wyraźnie użyło zwrotu: „Igor Kartel, a representative for the Polish community, blamed the recession.”. Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się bezpośrednio do autora słów. Spytaliśmy oto czym zajmuje się Stowarzyszenie, któremu szefuje Igor Kartel? Oto co w odpowiedzi usłyszeliśmy: Jestem przewodniczącym Eastern European Community Group C.I.C. Naszym głównym celem jest zbudowanie pomostu komunikacyjnego pomiędzy społeczeństwem brytyjskim i imigrantów z Europy Wschodniej, pomoc dla społeczności lokalnych w zrozumieniu kwestii integracji imigrantów w celu poprawy ich życia w Wielkiej Brytanii - stwierdza Igor Kartel, odpowiadając nam nieco wymijająco. Zadaliśmy więc kolejne pytanie, w którym spytaliśmy ilu Polaków jest członkami Stowa-

14-latek napadnięty przez nastolatków ”Ofiarę kopano, bito pięściami i pluto w jego twarz. Napastnicy uczestniczący w ataku byli bardzo bezwzględnii.” Wellingborough 22 stycznia na terenie Wellingborough doszło do brutalnego pobicia 14 letniego chłopca. Grupa młodych ludzi w wieku od 15 do 20 lat zaatakowała swoją ofiarę na polu pomiędzy Minerva Way, a Queensway.

Więcej infomacji na temat Anty Emigracyjnej pikiety w Bostonie szukaj w Internecie: www.naszestrony.co.uk rzyszenia EECG C.I.C. w Bostonie? - Nie ma członkostwa w naszym ugrupowaniu. Jesteśmy otwarci dla wszystkich, bez względu na to czy jesteś Polakiem czy Litwinem. Staramy się pomóc ludziom tak jak możemy - dodał Igor Kartel, który w swoich słowach znów nie udzielił odpowiedzi na zadane pytanie. Zapytaliśmy więc wprost o to ilu Polaków współpracuje ze Stowarzyszeniem EECG C.I.C. w Bostonie? Uzyskana odpowiedź byłaby dla nas podstawą do stwierdzenia, że Igor Kartel faktycznie może wspierać się zwrotem określającym jego pozycję w temacie, jako „reprezentanta Polonii” w rozmowach z BBC. Mogłaby, ale nie padła! Igor Kartel nie udzielił nam odpowiedzi na to pytanie! W obecnej sytuacji pozostaje nam ubolewać nad faktem, że Polonia w Bostonie jest tak słabo zorganizowana, że kiedy BBC poszukuje osób do kontr wypowiedzi w materiale o szkodliwym wpoływie imigracji, to korzystać musi z naginania faktów. Igor Kartel, przewodniczący Stowarzyszenia EECG C.I.C. nie był w stanie potwierdzić naszej redakcji, iż faktycznie współpracuje z Polakami, a mimo to udzielił wypowiedzi dla BBC jako reprezentant Polonii! Niestety, mimo szczerych intencji, zarówno BBC jak i Przewodniczącego, powyższy fakt zasługuje na publiczne wytknięcie palcem! Adam Andrzejko

14 latek szedł w kierunku Weavers School, gdy nagle został obrzucany kulkami ze śniegu. Chłopak próbował uciekać lecz grupa napastników złapała go i przewróciła na ziemię. Ofiarę kopano, bito pięściami i pluto w jego twarz. Napastnicy uczestniczący w ataku byli bardzo bezwzględni. Całą sytuacje przerwał przypadkowy przechodzień, który spacerował ze swoim psem.

Napastnicy na jego widok uciekli pozostawiając ofiarę na ziemi. Policja poszukuje świadków tego zdarzenia. Jeżeli widziałeś ten atak lub samych sprawców zadzwoń pod 101 K.S.

CZY aSda wejdzie do wellingborough? Wellingborough Zarząd Asda przesłał pismo do urzędu Wellingborough w sprawie budowy nowego a zarazem pierwszego oddziału firmy w mieście. Według planów nowy market miałby powstać przy Jacksons Lane w miejscu, gdzie obecnie znajduje się parking dla samochodów. Plany zawierają budowę marketu Asda, pasaży handlowych i pomieszczeń biurowych dla lokalnych firm, parking dla

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

500 samochodów, sali konferencyjnej oraz zakwaterowania dla osób starszych. Inwestycja miałaby zapewnić 350 nowych miejsc pracy głownie na stałą umowę o pracę. Planiści zagospodarowania terenów w Wellingborough w najbliższym czasie mają podać ten projekt debacie. O jej rezultacie będziemy informować na naszych łamach. Will O.


16

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii


17

WIELKA BRYTANIA

Gdzie jest mój autobus? Chcesz otworzyć w Spalding? szukaj go z pomocą GPS! biznes Skorzystaj z darmowych porad!

bedford

Masz dosyć stania na przystanku w oczekiwaniu na autobus? Sprawdź bez wychodzenia z domu za ile dokładnie przyjedzie autobus na który czekasz! Bedford Borough Council uruchomił na swojej stronie usługę Real Time Passenger Information (RTPI), dzięki której za pomocą Internetu dowiesz się gdzie dokładnie znajduje się twój autobus. Wystarczy, że masz pod ręką komputer, laptopa, tablet czy smartphona z dostępem do Internetu. RTPI działa precyzyjnie dzięki zastosowaniu technologii GPS, przewidując dokładnie kie-

dy następny autobus przyjedzie na określony przystanek. Dzięki temu pasażerowie będą mogli zaoszczędzić czas i nie będą już

dłużej musieli marznąć i moknąć na przystanku w oczekiwaniu na autobus. Zatem jeśli korzystasz z komunikacji miejskiej na terenie Bedford Borough zapisz do ulubionych w telefonie, tablecie czy komputerze stronę www. bedford.gov.uk/rtpi. Na przystankach pojawią się również kody QR. Wystarczy zeskanować kod aby zobaczyć w telefonie rozkład jazdy autobusów. Usługa będzie ulepszana i kolejne opcje będą dodawane w przyszłości. J.O.

Ekipa od łatania dziur obchodzi 2 urodziny! Bedford

Chcesz zacząć pracę na własny rachunek i mieszkasz w Spalding? Przyjdź na warsztaty biznesowe i uzyskaj cenne porady, które okażą się pomocne w otwarciu nowego biznesu. Darmowe warsztaty organizowane przez South Holland District Council odbędą się w środę 20 lutego. Podczas spotkania uzyskasz wskazówki i porady na temat marketingu, finansów i prawa. Dowiesz się jak napisać dobry biznes plan, pozyskiwać fundusze, zarządzać przepływem środków

pieniężnych, znaleźć odpowiednie rozwiązania bankowe oraz jakie masz zobowiązania prawne. Zdobędziesz także informacje dotyczące opodatkowania i VAT. Taka wiedza na pewno przyda się każdemu, kto myśli o otwarciu własnej firmy. Co ważniejsze wiedzę tą można zdobyć całkowicie za darmo. Warsztaty przeznaczone są dla osób planujących otwarcie nowego biznesu. Aby zarezerwować miejsce zadzwoń na numer 0844 887 2568. Joanna Owsiana Adres: South Holland District Council Offices, Priory Road, Spalding, PE11 2XE.

ODNALEZIONY! Marek Ziółkowski jest cały i zdrowy

Pot Hole Hit Squad czyli ekipa łatająca dziury w nawierzchni drogowej na terenie podlegającym Bedford Borough Council obchodzi drugie urodziny! Podczas dwóch lat działalności, a zatem od początku swojego istnienia datowanego na styczeń 2011 roku, Pot Hole Hit Squad załatał 7500 dziur! Ekipa została powołana przez radę miasta po to, by zapewnić tzw.: „serwis szybkiego reagowania” podejmującego interwencje na zgłoszenia dostarczane przez mieszkańców. Uzbrojeni w odpowiedni sprzęt i zawsze gotowi do akcji, członkowie kilku zespołów są w stanie naprawić nawierzchnię drogową w ciągu kilku minut.

spalding

bradford W ub. czwartek, Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych ITAKA poinformowała naszą redakcję, że odnalazł się 55 letni Marek Ziółkowski. Jako urodzinowy prezent dla ekip, zajmujące się na co dzień poprawą warunków technicznych dróg Bedfordshire, przeznaczono nowe samochody. Dzięki nim ekipy Pot Hole Hit Squad,

będą sprawniej i jeszcze szybciej reagować na zgłoszenia. Zauważyłeś dziurę w jezdni? Zgłoś to dzwoniąc na numer 01234 718003. J.O.

Zaginięcie mężczyzny ogłoszono w 2010 roku. W apelach o pomoc w poszukiwaniach podawano, iż zaginął w dniu 1 kwietnia 2010. Wczoraj Marek Ziółkowski zadzwonił do ITAKI i powiedział, że jest cały i zdrowy. To bardzo

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

dobra wiadomość! Dziękujemy! newsman


18

nasze strony

Konsul RP w Spalding dyżur konsularny 23.02.2013

Kosztowne te skoki mieszkańcy huntingdon mają już serdecznie dość parkour!

spalding Już 23 lutego w Polskim Centrum Edukacji w Spalding będzie miał miejsce dyżur konsularny. To kolejna okazja po wizycie Konsula w Peterborough zaplanowanej na 8 i 9 lutego, by móc załatwić najpilniejsze urzędowe sprawy bez konieczności planowania wyjazdu do Konsulatu! W podczas dyżuru będzie możliwość złożenia wniosków o paszporty 5-letnie dla dzieci do 13 roku życia oraz 10-letnie dla osób dorosłych, paszporty tymczasowe, załatwienie spraw z zakresu obywatelstwa oraz niektórych spraw prawnych np. poświadczenia własnoręczności podpisu. Dodatkowo będzie możliwość spotkania i rozmowy z konsulem generalnym RP w Manchesterze Panem Łukaszem Lutostańskim. Zapraszamy wszystkie osoby, które chciałyby poruszyć sprawy dla nich ważne, porozmawiać na temat sytuacji polskiej społeczności w regionie bądź poznać konsula osobiście. Mamy nadzieję, że to spotkanie będzie okazją do wymiany poglądów, zasygnalizowania aktualnych problemów i zapoczątkuje bliższą współpracę między konsulatem a polską społecznością w Spalding i Boston.

Huntingdon

Na spotkanie z Konsulem Generalnym zapraszamy wszystkich chętnych, nie ma konieczności zapisywania się na spotkanie. Spalding – 23 lutego 2013 r. Polskie Centrum Edukacji, 1-2 Abbey Path, Spalding, PE11 1AY ZAPISY NA SPOTKANIA Z KONSULEM DYŻUR KONSULARNY (sprawy paszportowe, prawne, obywatelskie) Aby umówić się na spotkanie w trakcie dyżuru konsularnego należy wysłać e-mail pod adres: manchester.kg.msk@msz.gov.pl W temacie maila prosimy o podanie miejscowości do której

chcemy się umówić na dyżur a w treści maila następujących informacji: 1. Imię i nazwisko; 2. Rodzaj załatwianej sprawy (np. złożenie wniosku o paszport tymczasowy dla małoletniego); 3. Dane dotyczące osoby, dla której będzie składanych wniosek w tym – data urodzenia, informacja o posiadanych paszportach oraz w przypadku dzieci informacje o posiadaniu polskiego aktu urodzenia oraz numeru PESEL. 4. Dane kontaktowe w tym numer telefonu oraz adres zamieszkania; Will O.

Miejscowi sklepikarze wraz z właścicielami nieruchomości w centrum Huntingdon żądają od władz miasta dodatkowych zabezpieczeń dachów. Problem tkwi w grupce młodych ludzi, którzy wykonują dość popularny w ostatnich latach sport o nazwie Free Rrunning lub Parque. Sport ten polega na przeskakiwaniu takich przeszkód, które zwykły człowiek zazwyczaj omija. Młodzież skacze po dachach budynków w centrum miasta dobrze się przy tym bawiąc. Jednak dla właścicieli nieruchomości nie ma tu nic śmiesznego. Okazuje się, że przez kaskaderskie wyczyny free runerów dochodzi do licznych zniszczeń dachów i elewacji

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

budynków oraz urządzeń na nich zamieszczonych. Koszty napraw idą w tysiące funtów. Zauważono, że grupa młodzieży dostaje się na dachy kamienic wchodząc na centrum handlowe przy St Benedict’s Court. Właścicieli nieruchomość z centrum Huntingdon domagają się zabezpieczenie tego budynku tak, aby już nikt niepożądany tam nie wszedł. Niektórzy sklepikarze już nie licząc na pomoc policji czy urzędu miasta w tej sprawie sami inwestują w różne alarmy i systemy zabezpieczające ich nieruchomości. Koszt zabezpieczenie przeciętnej wielkości dachu przed free runerami to koszt około 2000 funtów. Urząd miasta nie chce komentować tej sprawy. Właściciele nieruchomości z kolei nie chcą ujawnić szczegółów zabezpieczeń które już zostały przez nich zainstalowane. J.O.


19

wielka brytania

chrześcijańska szkoła i Obawy mieszkańców

Komputery do szkół dostarczy Google

Biggleswade Gdy plany otwarcia nowej szkoły przez organizację chrześcijańską ujrzały światło dzienne mieszkańcy Biggleswade zaczęli zgłaszać do Councilu swoje obawy. „Bracia zamknięci” zwani również „ekskluzywnymi” z Kościoła Wolnych Chrześcijan w grudniu ubiegłego roku złożyli do Central Bedfordshire Council wniosek o otwarcie szkoły dla swoich wyznawców. Szkoła miałaby powstać przy ulicy Potton Road w Biggleswade. Gdy mieszkańcy dowiedzieli się o tych zamierzeniach, zaczęli zgłaszać swoje obawy dotyczące edukacji jaką dzieci otrzymają podczas nauki w tej szkole. Ludzie obawiają się czy z powodu niektórych praktyk religijnych edukacja odbywać się będzie na równym poziomie z innymi szkołami w Central Bedfordshire. Rzecznik kościoła odpierając zarzuty powiedział, że kompute-

w.brytania

ry używane przez jego członków mają ograniczenia by uniemożliwić dostęp do treści niemoralnych, pogardliwych i nieczystych, które uważają za złe. Nieprawdą jednak jest, by w szkołach zabraniano całkowitego korzystania z komputerów oraz separowano nastoletnich chłopców od dziewcząt. Kościół Wolnych Chrześcijan, który w całym kraju ma 16 tysięcy

wyznawców otworzył już szkołę w Dunstable oraz organizuje spotkania w Bedford, Biggleswade i Houghton Regis. Decyzja o pozwoleniu na otwarcie szkoły ma zostać podjęta 13 lutego na posiedzeniu Central Bedfordshire Council. Wszystko zależy od tego czy głosy radnych reprezentować będa racjonalne argumenty czy też obawy mieszkańców. Joanna Owsiana

Zamkną centra zabaw dla dzieci? peterborough

Urządzenia mają być inspiracją oraz szansą dla uczniów na naukę programowania. Dotychczasowa edukacja w zakresie technologii informacyjnych i komunikacyjnych może okazać się niewystarczająca w przygotowaniu młodych ludzi do pracy na tych obszarach w przyszłości. Ma to zmienić komputer Raspberry Pi, który według założeń programu

Mikrokomputery Raspberry Pi zostały zaprojektowane w Cambridge i po raz pierwszy trafiły do użytku w 29 lutego 2012 roku. Modele tego typu łączą w sobie miniaturyzację rozmiaru i kosztów, przy zachowaniu wysokich parametrów obliczeniowych. Joanna Owsiana

dla najmłodszych Pokoloruj ... rodzinkę Hello Kity

Siedem placówek w Peterborough, które służyły jako miejsca zabaw i spotkań dla dzieci zostanie zamkniętych w ramach cięć budżetowych zapowiedzianych na kolejny rok przez Peterborough City Council. Decyzja o proponowanym zamknięciu placówek, z których korzystały dzieci w wieku od 5 do 13 roku życia bardzo zaniepokoiła rodziców. Peterborough jako jedyne we Wschodniej Anglii oferowało bezpłatne ośrodki zabaw, z których mogły korzystać dzieci

15 tysięcy mikrokomputerów Raspberry Pi dostaną w prezencie od Google szkoły w Wielkiej Brytanii. Google ma nadzieję, że dzięki tej inicjatywie uda się wyszkolić informatyków nowej generacji.

ma być dostępny w każdej szkole w Wielkiej Brytanii. Wiadomość tę w ubiegły wtorek (29 stycznia) ogłosił w Chesterton Community College w Cambridge prezes firmy Google, Eric Schmidt oraz współzałożyciel projektu Raspberry Pi, Eben Upton. Obaj dyrektorzy przekazali 12-letnim uczniom pierwszą transzę komputerów oraz poprowadzili pierwszą lekcję programowania.

po skończonych zajęciach szkolnych. Zamknięcie tych placówek pozwoli zaoszczędzić miastu £800,000. Jak tłumaczą urzędnicy szukanie oszczędności jest konieczne gdyż dotacje rządowe dla Peterborough będą w latach 2013/14 niższe o jedną trzecią.

Zagrożone zamknięciem placówki to Crofts Corner, Bretton; Tunnel, Orton Malborne; Charteris, Welland; Chestnuts, Eastfield; Spinney, Ravensthorpe; Thistle Drive, Stanground; Peterborough Adventure Playcentre, Paston. Joanna Owsiana

Kurs angielskiego w Spalding Polskie Centrum Edukacji w Spalding rozpoczęło zapisy na kurs języka angielskiego. Nauka odbywa się na różnych poziomach zaawansowania. Kurs obejmuje 5 godzin tygodniowo. Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu 01775760996 lub 07401606663 lub w biurze na 1 Abbey Path, Spalding. Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain


20

nasze strony

Red Cow Down distance koncert w Met Lounge

pierwsza płyta RCD

premiera Z pobytu w Zakopanem turyści przywożą ciupagi. Z wyjazdu nad morze, te same cepry, zwożą muszelki i to na kilogramy! Niby podświadomie i na pamiątkę! Idziesz na konceert RCD - kup ich płytę! Wypełnij pustkę w domowej kolekcji ...

Czy tym razem uda się im dokończyć koncert? rockowa impreza! Zespół Red Cow Down zaprasza wszystkich fanów ostrego alternatywnego brzmienia na koncert do klubu Met Lounge w Peterborough. Oprócz naszego polskiego zespołu, podczas tego wieczoru wystąpi kilka innych wartych uwagi Hard Rockowych kapel. „Mamy grać ok. 35 minut, no chyba, że nam ktoś PRĄD wyłączy, ale właściciel warsztatu Cris Moto Garage oferował się z agregatem więc w tej kwestii mamy już odpowiednie zabezpieczenie. Będzie to mocny set promu-

jący album RED COW DOWN „DISTANCE”. Nie zabraknie także nowych kompozycji Psychosis i !NEEDY! To będą nowe utwory, bez kompromisu. W MET LOUNGE atmosfera doda mocy! Można będzie kupić naszą płytę z podpisami członków zespołu za 6f oraz na bramce będzie dość nie typowa niespodzianka. Powiem tylko że w czerwonym kolorze. Do zobaczenia i zapraszam VOYT z RED COW DOWN” - mówi Voyt, gitarzysta zespołu RCD, który twierdzi, że impreza zapowiada się obiecująco. Zapraszamy do Met Lounge w Peterborough już 15 lutego. Start o 19:00. newsman

Dziś mają już to za sobą. Nagrali pierwszą płytę. Są zgraną paczką, mają przedsiębiorczego i odważnego menadżera, który nie owija w bawełnę i ostro zabiega o interesy swojej kapeli! Mowa o zespole Red Cow Down z Peterborough i jego menadżerze, którym od czerwca 2012 r. jest Rafał Marcinkiewicz. Karolina, Bart, Voyt i Magic długo pracowali na ten moment, by po koncercie móc zaprezentować

Met Lounge 59 Bridge Street PE1 1HA Peterborough

Bal Przebierańców w St.Ives! St. Ives Karnawał, Walentynki i Ostatki - czyli „3 w 1” - tak zaplanowaną na 9 lutego imprezę nazwał jej współorganizator Daniel Guz. Pamiętacie zabawę Andrzejkową w pubie Seven Wives St.Ives? Dobrze się tam bawiliście? Nadchodzi kolejna okazja, by wyszaleć się na parkiecie! - Po kilkunastu zapytaniach postanowiłem zorganizować imprezę mająca na celu integracje miejscowej Polonii, a także, choć może przede wszystkim, dobrą zabawę. Imprezę tą nazwałem „3 w 1” tj.: karnawal-walentynki-ostatki - mówi Daniel Guz, który z powodzeniem zorganizował imprezę Andrzejkową w ub. r. - Bal odbędzie

się w dniu 9 lutego w pubie Seven Wives w St. Ives. By uatrakcyjnić nasze spotkanie stawiamy jeden warunek. Każdy musi być przebrany, bo jest to ... Bal Przebieranców! Obowiązkowo! Podczas imprezy zorganizowana zostanie loteria fantowa, a do wygrania będą atrakcyjne nagrody finansowe. Apetyt szalejących na parkiecie, zaspokoić powinny zimne zakąski. W palecie przekąsek znajdą się między innymi wędliny, śledziki, jajka - czyli tzw.: zimną płytę po gorącym parkiecie! - Podczas balu będziemy zbierać pieniądze na rzecz Fundacji Wiosna, która jest organizatorem akcji „Kup indeks” - uzupełnia Daniel Guz. - Szefostwo lokalu pozwala też nam przynieść własne przekąski. Ponadto, oprócz tego co standardowo dostępne będzie za barem, w

sprzedaży będzie również alkohol w butelkach 0,7 wraz z sokiem. Do Balu w St.Ives pozostało jeszcze trochę czasu. Warto jednak zapamiętać, że popularność poprzedniej imprezy w tym miejscu, sprawiła, że rezerwacje rozchodzą się bardzo szybko! Z uwagi na fakt, że ilość miejsc jest ograniczone, organizator prosi o dokonanie rezerwacji możliwie szybko, by móc wspólnie się zabawić na jedynym w East England Balu przebierańców. Impreza zaplanowana na sobotę 9 lutego 2013 r., zaczyna się od godziny 18.00 i trwać będzie do około 1.00. Imprezę poprowadzi Polski DJ. Cena biletu wejściowego to tylko 15 funtów! Telefonu do organizatora imprezy: 07704526906. newsman

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

swoim fanom świeżutką płytę! To była długa droga przez kolejne koncerty, garażowe imprezy, wygrany przegląd, aż po studio nagraniowe, gdzie w każdym utworze zapisali zachodzące w nich zmiany i buzujące uczucia! Utwór RCD trafi też na składankę „The Very Best of Peterborough”. To wisienka na muzycznym torcie, który i ty musisz spróbować! mateo


21

nasze strony

Krzyżówka Polsko – Angielska Szlifuj język razem z nami!

W celu rozwiązania poniższej krzyżówki należy odgadnąć słowa kryjące się za podanymi hasłami. Autorzy krzyżówki postarali się, by w podczas rozwiązywania używany był na przemian język polski i język angielski. W nawiasach podano ilość liter w poszukiwanym słowie.

Nowe testy na Obywatelstwo Brytyjskie! zaprezentowany zostanie nowy podręcznik, w którym całkowicie przeorganizowane będą podstaJak podało Home Office, od wy do nauki przed egzaminem. marca w życie wejdą zmia- Zdaniem autorów podręcznika, nie ulegną pytania w testach nowe jego wydanie ma pomóc uprawniających do uzyskania zintegrować się imigrantom z obywatelstwa Zjednoczonego Brytyjczykami. Skupia się on całKrólestwa. Nowych testy będą kowicie na wartościach naszego bardziej ukierunkowane na narodu, a nie na tym co zrobić, historii i kulturze narodu bry- aby złożyć wniosek o dany rodzaj tyjskiego. Imigranci starający zasiłku - powiedział minister ds. się o obywatelstwo będą musieli imigracji Mark Harper. pozyskać również wiedzę na Już dziś zmierz się z testem wiedzy na temat Wielkiej Brytanii! tematy sportowe i muzyczne. Jeśli poprawnie odpowiesz na Zagadnienia będące częścią przynajmniej 8 pytań, to paszdotychczasowych zestawów, a port powinieneś mieć w kieszeni. dotyczące transportu publiczne- Egzamin uważa się za zaliczony, go, rozmów o pracę, czy kart kre- po udzieleniu 75 proc. poprawdytowe - po prostu zostaną usu- nych odpowiedzi. newsman nięte. W najbliższy poniedziałek Przykładowe pytania, które od poniedziałku znajdą się w nowym teście poprzedzającym uzyskanie obywatelstwa brytyjskiego:

test wiedzy

1. Który prehistoryczny monument znajduje się w angielskim hrabstwie Wiltshire? a) Stonehenge b) Wał Hadriana c) Offa’s Dyke d) Fountains Abbey

www.crossmots.com

Poziomo 1. Windmill (7), 5. Czarno-białe pasy (5), 8. Face (5), 9. Pułapka (7), 10. Możliwości (13), 11. Film (6), 12. Dyski (6), 15. Notices (13), 18. Archer (7), 19. Science (5), 20. Flap (5), 21. Najgłębszy (7), Down 1. Admission (5), 2. Arabic (7), 3. Solving (13), 4. Slippers (6), 5. Approval (13), 6. Humbugs (5), 7. Atlasy (7), 11. Piece (7), 13. Przedsięwzięcie (7), 14 Dziobnął (6), 16. Pride (5), 17. Osobno (5),

The Junction zmienia nazwę Popularne w Cambridge centrum artystyczne The Juction w tym miesiącu zmieni swoją nazwę. Nie będą to jakieś drastyczne zmiany, ponieważ nazwa The Junction zmieni się na Cambridge Junction. Od czasu powstania obiektu, czyli od Walentynek 1990 roku nazwa ta nigdy nie była zmieniana. Nowy właściciel Daniel Brine motywuje swoje działania w tej kwestii tym, że pragnie bardziej utożsamić obiekt z samym miastem Cambridge. Dodatkowo zmiana nazwy ma odświeżyć wizerunek centrum artystycznego i nadać mu nowych charakter. Już 6 lutego nowo zaprojektowany logotyp ma pojawić się na i w budynku centrum oraz na materiałach promocyjnych. Dodatkowo w ten dzień o godzinie 19:30 oficjalnie zostanie zaprezentowana nowa nazwa starego The Junction. Will O.

2. Jak nazywał się admirał, który zginął w czasie bitwy morskiej w 1805 roku, a którego pomnik stoi teraz na Trafalgar Square w Londynie? a) Cook b) Drake c) Nelson d) Raleigh 3. W 1801 roku stworzono nową, oficjalną wersję brytyjskiej flagi. Jaka jest jej potoczna nazwa? a) The British Standard b) The Royal Banner c) The St George Cross d) The Union Jack 4. Kto jest patronem Szkocji? a) St Andrew b) St David c) St George d) St Patrick 5. Jaki kwiat jest symbolem Remembrance Day? a) Mak b) Lilia c) Żonkil d) Irys Poprawne odpowiedzi drukujemy na stronie 4. Poszukaj dokładnie. Trochę je ukryliśmy.

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

6. Które z poniższych wydarzeń sportowych miało miejsce w Londynie w 2012 roku? a) The Commonwealth Games b) Cricket World Cup c) European Football Championship d) Paraolympic Games 7. W 2012 roku królowa Elżbieta II świętowała swój jubileusz. Ile lat zasiada na brytyjskim tronie? a) 25 b) 40 c) 50 d) 60 8. Druga największa partia w niższej izbie parlamentu nazywana jest zwyczajowo? a) Senatem b) Opozycją c) Lordami d) Drugą stroną 9. Ile lat trzeba skończyć, aby móc zasiadać w ławie przysięgłych podczas procesów sądowych? a) 16 b) 18 c) 21 d) 25 10. Jaki tytuł nosi osoba, która przewodniczy obradom niższej izby parlamentu? a) Speaker b) Chairman c) Leader of the House d) Prime Minister


22

NASZE STRONY REWOLUCYJNY LEK Z AMERYKI URATUJE WZROK 9�LATKOWI BEDFORD

SPALDING

Dziewięcioletni Nathan Francis jako trzecie dziecko w Wielkiej Brytanii otrzymało rewolucyjny lek z Ameryki, który pomoże mu w zwalczeniu guzów mózgu i uratuje wzrok. Nathan większość swojego życia spędził w szpitalach. U chłopca zdiagnozowano glejaki czyli grupę nowotworów centralnego układu nerwowego. Nathan ma pięć guzów mózgu oraz guzy w rdzeniu kręgowym. Na szczęście mają one niski stopień złośliwości a rokowania są dobre. Leczenie rozpoczęło się gdy chłopiec miał 18 miesięcy. Dziś cztery z pięciu guzów jest obecnie nieaktywnych. Wyleczenie piątego guza, który znajduje się wokół nerwu wzrokowego Nathan’a ma udać się dzięki lekowi o nazwie Avastin. Lek, który został sprowadzony z Ameryki ma 90% skuteczność. Możliwość pod-

ZAPISZ DZIECKO DO POLSKIEJ SZKOŁY! Informujemy, że nadal prowadzone są zapisy dzieci do polskiej szkoły w Spalding. Obecnie placówka w swojej strukturze ma następujące grupy wiekowe: Grupa 0 (5 – 6 lat), Grupa 1 (7 – 8 lat), Grupa 2 (9 – 11 lat), Grupa 3 (11 – 14 lat).

dania się tej kosztownej terapii chłopiec zawdzięcza hojności mieszkańców Bedford, którzy wpłacali pieniądze i zorganizowali charytatywny koncert w ubiegłym roku. Fundacja Cancer Fund zaoferowała pokrycie kosztów leku Avastin w wysokości ponad £20,000. Rodzina chłopca zaoferowała wszystkim darczyńcom zwrot o�iarowanych

pieniędzy lecz �inalnie tra�ią one do organizacji charytatywnych. Keech Hospice, Great Ormond Street Hospital, India Rose Trust i Ridgeway School to organizacje, które odegrały rolę w opiece nad Nathan’em. To do nich tra�ią o�iarowane pieniądze. Joanna Owsiana

Zajęcia odbywają się w budynku mieszczącym się przy St. Paul’s Community Primary School, przy Queen’s Road, Spalding PE11 2JQ w godzinach od 10:00 do 14:00. Polska Szkoła prowadzi również klub karate oraz kółka zainteresowań, które odbywają się po zajęciach lekcyjnych. Wśród nich są m.in.: kółko informatyczne, plastyczne oraz teatralne.

Zabaw szalonych, Przygód wspaniałych, Snów kolorowych, Przyjaciół doskonałych, Góry słodkości, Samych radości, Dnia wesołego, Baw się na całego! Asia i Krzysztof

W celu uzyskania więcej informacji należy kontaktować się telefonicznie dzwoniąc pod 01775760996 / 07413394435 lub mailowo na adres of�ice@ polisheducationcentre.com. Polecamy również odwiedzenie strony internetowej szkoły: polisheducationcentre.com. Will O.

CZY RADNI PODKOPIĄ CAMBRIDGE TUNELAMI? CAMBRIDGE

W dniu Twoich 30 urodzin Życzę Ci…

dyrektor szkoły Diana Gajek

W urzędzie miasta Cambridge ponownie powraca debata odnośnie innowacyjnych rozwiązań transportu publicznego. Prawie za każdym razem, gdy porusza się ten temat do tych ambitnych planów dochodzą coraz to futurystyczne pomysły. W 2008 roku profesor Robert Mair z Uniwesytetu Cambridge przedstawił plany budowy podziemnych tuneli dla autobusów lub kolei, które biegłyby pod miastem łącząc wszystkie główne miejsca w Cambridge. Teraz już rozważa się nawet tunele nadziemne. Przewiduje się że do 2021 roku ruch uliczny w Cambridge i oko-

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

licach wzrośnie o 46 procent. Mieszkańcy Cambridge będą więc spędzać godziny w korkach co przełoży się na spadek cen nieruchomości oraz zmaleje zainteresowanie inwestorów, którzy będą uciekać do lepiej rozwiniętych miast. Według planów koszt budowy kilku tuneli wyniósłby ok. 190 milionów funtów, co wydaje się mało prawdopodobne. Pod miastem miałyby poruszać się autobusy lub lekka kolej. Nie wyklucza się także stworzenia kilku tuneli tylko dla samochodów. Na ostatniej sesji „rzucono” też pomysł wybudowania sieci nadziemnych tuneli. Te z kolei zniszczyłyby historyczny wygląd miasta. Jeszcze w tym roku poznamy decyzję rady miasta w sprawie powyższych projektów. newsman


23

wielka brytania

siła anonimowego zgłoszenia do HMRC obyczaje

prawa lokatora - Skorzystałem z porad jakie znalazłem w gazecie Nasze Strony! Landlord ma jeszcze kilka dni na to, żeby przysłać mi czek na 1.500 funtów. Taki jest finał tego, że nie zabezpieczył mojego depozytu! - opowiada nasz czytelnik. Oto jego historia.

Zadzwonił telefon. W słuchawce głos niezbyt poprawnie podał moje nazwisko i poprosił o potwierdzenie, że to ja. Pomijając wymowę, to usłyszane w łamanej wymowie litery, dawały jako tako wydźwięk bardzo mi znany. Potwierdziłem. Usłyszałem w odpowiedzi: HMRC, Fraud department! ... Jakoś nieszczególnie mnie ta informacja przestraszyła. Bardziej czułem się zaskoczony i ciekawy szczegółów sprawy. Po przebrnięciu przez proces uwierzytelnienia mojej osoby, a zatem po podaniu daty urodzenia, numeru ubezpieczenia, pełnego adresu urodzenia i kilku innych szczegółów, które mogłem znacćtylko ja - urzędnik o kobiecym głosie wyłożył istotę sprawy. Otóż jak się okazuje, ktoś korzystając z możliwości anonimowego doniesienia, złożył oświadczenie, że nadużywam systemu opieki socjalnej, poprzez podanie nieprawdziwych informacji. Podano mi datę spotkania i poproszono o przygotowanie dokumentów i tu padła długa ich lista. Oczywiście zgodziłem się i zadeklarowałem, że stawię się na wskazaną mi datę, godzinę i miejsce.

landlord zwróci mi 1500 funtów!

Po tygodniu siedziałem już przy biurku, po którego drugiej stronie siedziała osoba mówiąca do mnie tym samym głosem co w słuchawce telefonu. Zarzucono mi, że w chwili wypełniania aplikacji o dofinansowanie do zarobków, podałem nieprawdę. Następstwa były takie, że Working Tax Credit wstrzymano natychmiastowo, a informacje o wprowadzonych zmianach podano do urzędu miejskiego, gdzie po zapoznaniu się z pismem zaczynającym się od nagłówka „Fraud Department” natychmiast zdecydowano o zawieszeniu dodatku mieszkaniowego. Po udzieleniu wyczerpującej odpowiedzi otrzymałem zapew-

nienie, że zawieszenie płatności zostaje tymczasowo zniesione, do zakończenia wyjaśniania mojej sprawy. Wyjaśnienia ustne okazały się być na tyle przekonujące, że na podstawie pobieżnego wglądu do udostępnionych dokumentów, rocznego rozliczenia podatku, a także wyciągów z konta udało się znieść nałożone na mnie restrykcje ograniczające płatności. Po 2 tygodniach, czyli po miesiący na koncie zauważyłem wpłatę będącą wyrównaniem tego co wstępnie wstrzymano. Czekam na pisemną decyzję w tej sprawie. Tak jest siła anonimowego telefonu do Fraud Departament, który może w zasadzie wykonać każdy! Paweł Z.

Kilka miesięcy temu, na stronie www.naszestrony.co.uk opublikowaliśmy artykuł dotyczący właściwego sposobu zabezpieczania depozytu. Wskazaliśmy w nim zasady jakimi od ponad roku powinni kierować się Landlordzi przy podpisywaniu umowy i pobieraniu depozytu. Wskazaliśmy procedury, dzięki którym sprawdzić można jak zabezpieczony jest depozyt. - Zrobiłem tak jak było napisane na stronie. Wydrukowałem wzór pisma, podpisałem i wysłałem do Landlorda. Ten odpisał mi, że właśnie - po moim liście, po roku od podpisania umowy - wpłacił depozyt. Zaniosłem list do Citizen Advice Bureao, gdzie sprawę podjął doradca od spraw mieszkaniowych - mówi pan Roman z okolic Cambridge. - Napisał pismo do mojego Landlorda, wzywając do uiszczenia opłaty karnej w wysokości równej trzykrotnemu czynszowi za złamani prawa o najmie

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

lokali i zabezpieczaniu depozytu! Stanie się tak, jak relacjonuje nasz czytelnik po rozmowie z doradcą z CAB, gdyż Landlord zwlekał 12 miesięcy z wpłatą depozytu na tzw.: bezpieczne konto do jednej z 3 firm, które zostały w tym celu powołana przez ustawę o najmie lokali obowiązującej w Wielkiej Brytanii. - Doradca z CAB przejął całkowicie negocjacje z Landlordem, prosząc, bym powstrzymał się od oficjalnych pism, smsów i telefonów. Całkowicie zajęli się sprawa, po tym jak opisałem im pozostałe okoliczności jakie towarzyszą wynajmie tego mieszkania - mówi pan Roman. - Prawo mówi, że Landlord ma zwrócić 3 miesiące czynszu czekiem. Nie może tej kwoty odjąć od czynszu! newsman


24

OGŁOSZENIA PRACA - EAST ENGLAND Oferty PRACY Praca w magazynie Stamford The Merchandise Design Company zatrudni osobę do pracy w magazynie w Stamford. Obowiązki zawierają pickowanie, pakowanie, rozładunek towarów oraz sprawdzanie jakości towarów. Praca stała na kontrakt. Praca od poniedziałku do piątku. Wymagany język angielski. CV prześlij na shirley.bates@lincs-chamber.co.uk Manager warsztatu Huntingdon Agencja Swanstaff Recruitment Ltd zatrudni manager do pracy w warsztacie. Praca polega na zarządzaniu miejscem pracy oraz grupę pracowników. Do obowiązków również należy sprawdzanie jakości wykonywanej pracy. Wymagane IOSH safety certificate. Stawka 13,50 za godzinę. Prześlij CV na adres: Engineering@swanstaff.co.uk Spawacz Huntingdon Agencja Swanstaff Recruitment Ltd zatrudni spawacza do pracy w lokalnym warsztacie. Obowiązki obejmują spawanie blach, metali, stalowych ram itp. Wymagane kwalifikacje lub doświadczenie. CV można przesyłać na adres: Engineering@swanstaff.co.uk

Webmaster Peterborough Staffing Employment zatrudni projektanta stron internetowych do pracy w biurze w Peterborough. Wymagane umiejętności w zakresie Net / HTML / CSS / JavaScript / JQuery. Wynagrodzenie do 26,000 rocznie. Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy znajduje się pod tym linkiem www.vacancycentral.co.uk/j/ jcp/3-113662272/job.html Szklarze Peterborough Agencja Blue Arrow zatrudni szklarzy do pracy na długi kontrakt na terenie budowy osiedla. Wymagane doświadczenie oraz precyzja w przycinaniu szkła oraz instalacji szyb w ramach. Praca 5 dni w tygodniu. Stawka do negocjacji. Prześlij CV na will.radcliffe@bluearrow.co.uk Produkcja Corby Praca dla przy produkcji elementów plastikowych i metalowych. Praca stała po okresie próbnym trzech miesięcy. Jeżeli masz doświadczenie lub chęć pracy w tym zawodzie wypełnij formularz zgłoszeniowy pod tym linkiem http://www.cv-library.co.uk/ cgi-bin/job.cgi?j=A117211553. Stawka od 7,00 do 13,00 za godzinę. Spawacze – Corby Praca dla doświadczonych spawaczy TIG i MIG w lokalnym warsztacie w Corby. Wymagane doświadczenie. Mile widziane prawo jazdy i dobry język angielski. Praca stała na kontrakt po okresie próbnym.

Zainteresowani proszeni są o wpisanie numeru referencyjnego 107887672 w wyszukiwarke na stronie www.cv-library.co.uk. Sprzątanie Peterborough Firma Rapid Drop z siedziba w Peterborough zatrudni osobę do sprzątania biur, toalet, kantyny i magazynu. Praca na pół etatu do 30 godzin tygodniowo. Możliwość pracy nadgodzin w weekendy. Mile widziane doświadczenie. Zainteresowani proszeni są o przesyłanie CV na rapidrop@rapidrop.com Elektryk Spalding Firma SCP zatrudni elektryka do pracy na terenie Belderton i Spalding. Wymagane doświadczenie, odpowiednie kwalifikacje oraz umiejętności. Mile widziane referencje od poprzedniego pracodawcy. Stawka 12,50 za godzinę. Praca stała na pełny etat. Kontakt 0161 209 3052 lub mailowo p.bibby@sitecontractpersonnel.co.uk Malarz Peterborough Agencja Allied Recruitment Services zatrudni na okres tymczasowy doświadczonego malarza. Miejsce pracy mieści się w Peterborough. Stawka 11,00 za godzinę. Zainteresowani mogą dzwonić pod 02085557422

Monter – Cambridge Construction Elite zatrudni montera okien. Praca stała na terenie Cambridgeshire. Mile widzini

samo zatrudnieni. Stawka 10,00 za godzinę. Wymagana licencja CSCS oraz numer self employed UTR. Zainteresowani proszeni są o nadsyłanie CV na info@constructionelite.co.uk Budowlaniec Cambridge Lokalna firma z Cambridge zatrudni doświadczonego budowlańca na okres minimum 2 lat. Wymagana licencja CSCS oraz umiejętności. Stawka 7,00 za godzinę. Zainteresowani proszeni sa o przesłanie danych kontaktowych na adres info@constructionelite.co.uk Praca w Bedford Praca w Bedfrod w następujących zawodach – kelnerki, budowlańcy, kierowcy, inżynierowie, pielęgniarki, pokojówki, sprzedawcy, dealerzy samochodów, fabrykanci, spawacze oraz kierowcy. Wszystkie oferty pracy znajdują się na stronie www.cv-library. co.uk Kierowcy Wellingoborugh Lokalna agencja z Wellingborough poszukuje kierowców vanów oraz ciężarówek. Praca stała. Możliwość wyboru zmiany (nocki, dniówki). Więcej informacji można uzyskać dzwoniąc pod 1604 764633. Mechanicy Peterborough Komis samochodowy mieszczący się w Peterborough zatrudni mechaników samochodowych. Praca na cały etat. Stawka do negocjacji w zależności od umie-

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

jętności oraz język angielski. Wymagane doświadczenie. Zainteresowani mogą dzwonić pod 01733 286630 pytając o Urfan Sprzątanie samochodów Peterborough Komis samochodowy mieszczący się w Peterborough zatrudni dwie osoby do sprzątani i przygotowywani samochodów do sprzedaży. Wymagany język angielski. Praca stała. Stawka do negocjacji. Zainteresowani mogą dzwonić pod 01733 286630 pytając o Urfan Złota Rączka Huntingdon Lokalna piekarnia zatrudni osobę z Huntingdon do różnych napraw. Wymagana znajomość hydrauliki. Mile widziane referencje z poprzedniej pracy. Zainteresowani mogą dzwonić pod 07725984567. Informatyk Huntingdon Lokalna piekarnia zatrudni informatyka. Wymagane doświadczenie, profesjonalizm oraz odpowiednie umiejętności. Mile widziane referencje z poprzedniej pracy. Zainteresowani mogą dzwonić pod 07725984567.

Jesli jesteś pracodawcą, który poszukuje pracownika, zadzwoń do naszej redakcji i zleć umieszczenie ogłoszenia! Więcej aktualnych ofert pracy i ogłoszeń drobnych znajdziesz na naszej stronie Internetowej: www.naszestrony.co.uk


25

wielka brytania

Sukces na Wyspach peterborough W ubiegłą niedzielę w Londynie po raz kolejny odbyło się rozdanie nagród „Człowieka Roku”, którym patronuje Witold Sobków Ambasador Polski w Wielkiej Brytanii. W tym roku jednym z laureatów została 27-letnia mec. Agata Dmoch. Nagrody przyznawane przez redakcję „Dziennika Polskiego” nadawane są przez Kapitułę osobom zasłużonym dla społeczności polskiej na Wyspach. Honorowe Nagrody otrzymują ludzie aktywni, pracujący na rzecz dobra społecznego. Odbierając nagrodę od byłego wicepremiera Longina Komołowskiego mec. Dmoch powiedziała: ”Wśród naszej społeczności w Wielkiej Brytanii wciąż panuje przekonanie, że sukces i wysokie stanowiska są zarezerwowane dla Brytyjczyków i że nie ma tam dla nas miejsca. Ufam, że moja historia pokazuje, że to nie prawda. Sukces nie jest kwestią narodowości, tylko ciężkiej pracy i determinacji.” Mec. Dmoch przyjechała do Anglii

w kwietniu 2004. Ukończyła wydział prawa na Uniwersytecie Westminster oraz studia podyplomowe na Uniwersytecie Prawa w Birmingham. 1 września 2011 została przyjęta przez Law Society jako Solicitor of Senior Courts of England and Wales. W międzyczasie została przyjęta na studia MBA w prestiżowej Aston Business School (Financial Times – World’s Top 100), na której zdobyła tytuł Aston 100, nadawany stu najlepszym studentom za poza programowe osiągnięcia. Mec. Dmoch jest założycielem Midlands Polish Community Centre (sobotniej szkoły

uzupełniającej dla Polaków w Midlands, liczącej obecnie ok. 300 osób), a także założycielem i prezesem Midlands Polish Business Club – klubu biznesu, który prowadzi obecnie rozmowy na poziomie międzynarodowym. W grudniu 2012 mec. Dmoch została nominowana do prestiżowej nagrody Prawnika Roku, przyznawanej przez brytyjską Law Society, w dwóch kategoriach: Międzynarodowy Prawnik Roku oraz Pro Bono Prawnik Roku. Wyniki zostaną ogłoszone w marcu 2013. Mec. Dmoch specjalizuje się w prawie handlowym i gospodarczym. info./ MPBC

INFORMACJA DLA CZYTELNIKÓW NASZYCH STRON Odkąd publikujemy ogłoszenia dotyczące ofert pracy, odbieramy coraz więcej telefonów dotyczących pomocy w przeprowadzeniu pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej z podanymi w ogłoszeniach pracodawcami. Niejednokrotnie zdarzają się również prośby o potwierdzenie szczegółów dotyczących poszczególnych pracodawców. Pytania dotyczą informacji na temat okresowości wypłat (tygodniówka, dwutygodniówka), czasu i miejsca pracy (wymiar godzin, adres gdzie praca będzie wykonywana), lub też czy jest to praca na kontrakt stały czy tymczasowy? Dlatego też w niniejszym ogłoszeniu chcielibyśmy wyjaśnić, iż redakcja gazety Nasze Strony nie prowadzi czynności wyżej opisanych i nie dysponuje dodatkowymi informacjami ponad te, które są publikowane. redakcja

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain


26

nasze strony na sportowo

Dwa bratanki Musieli łożyć grubo Wokół Kataru unosi sie całkiem dziwny zapach ...

MŚ 2022

FUTBOl

Światowe władze piłkarskie powoli przyzwyczaiły nas już od dawna do faktu, że wiele ich działań ma niejasny charakter, a działacze miewają coś na sumieniu. Tym razem zanosi się na na prawdziwie gruby skandal. Możliwe, że prawo do organizacji Mistrzostw Świata 2022 zostały przyznane Katarowi na zasadzie nieczystych układów.

Emigrują nasi do Irlandii prawie tak intensywnie jak do UK. Podczas Mistrzostw Europy reprezentacja „Zielonej Wyspy” i jej fani zdobyli duża sympatię polskich gospodarzy. Teraz dojdzie zaś do oficjalnej współpracy obu federacji. Ta kooperacja zostanie zainaugurowana na boisku, poprzez towarzyski meczem Irlandia - Polska, który odbędzie się 6 lutego w Dublinie. A póki co podpisanie porozumienia ogłoszono na konferencji w Warszawie. Jak ujawniono w tej współpracy wezmą też udział: rządowa agencja Tourism Ireland, miasto Dublin, irlandzcy kibice reprezentowani przez portal „You Boys In Green” oraz Klub Kibica Reprezentacji Polski. No i właśnie, jak uzasadniają przedstawiciele federacji, zacieśnienie relacji ma na celu podtrzymanie wyjątkowych więzi, jakie wytworzyły się między polskimi i irlandzkimi kibicami podczas Euro 2012. Do pomysłu dołączają inni – otrzymał on np. wsparcie programu The Gathering Ireland 2013. Teraz pomysłodawcy będą zachęcać irlandzkich kibiców, aby ci z kolei zaprosili na

lutowe spotkanie do Dublina swoich polskich przyjaciół. - Chcemy wykorzystać mecz, aby zachęcić Polaków do odwiedzenia Irlandii i podtrzymać niezwykłe więzi, jakie połączyły oba kraje - powiedział John Delaney, sekretarz generalny Irlandzkiej Federacji Piłkarskiej. - PZPN zaoferował nam ogromną pomoc w realizacji działań, a my przygotujemy niezwykłe powitanie wielu Polakom, którzy przybędą na mecz. Chciałbym przy tej okazji podziękować agencji Tourism Ireland oraz Urzędowi Miasta Dublin za udzielone wsparcie i dodać, że z niecierpliwością czekam na ten ekscytujący mecz.

- Irlandzcy kibice zawsze wykazują się dobrą wolą, zarówno podczas rozgrywek w kraju, jak i wtedy, kiedy podążają za swoją drużyną – stwierdził Jim Paul, szef działu rozwijających się rynków w agencji Tourism Ireland. - Choćby podczas Euro 2012 fani, stawiający na dobry humor, dowcip i sympatyczność, stali się ambasadorami Irlandii. UEFA uznała, że byli najlepszymi z kibiców. Zbliżający się mecz towarzyski w Dublinie jest jeszcze jedną dobrą okazją dla nas, aby przypomnieć Polakom, co czyni Irlandię ciekawym kierunkiem urlopowym, a także zachęcić ich do tego, aby wraz z przyjaciółmi i rodzinami powracali lub odkrywali Irlandię w 2013 roku. Roku The Gathering Ireland. - PZPN z radością wspiera tę inicjatywę – podkreślił Marek Koźmiński, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Bardzo za nią dziękujemy. Potwierdza ona, że piłka nożna ma moc jednoczenia ludzi. Podczas Euro 2012 nasi kibice pokazali jasną stronę futbolu i mamy nadzieję, że to spotkanie, wzmocni wyjątkowe więzi łączące nasze kraje, że je utrzymamy. Opr. Jac

Tak przynajmniej twierdzą dziennikarze „France Football”, na podstawie przeprowadzonego przez siebie śledztwa. A jeżeli podobne twierdzenie wysuwa tak poważny periodyk, to można się spodziewać, że ma ku temu mocne dowody. Już sam fakt przyznania takiemu krajowi jak Katar mistrzostw, wydawał się dla wielu podejrzany. Owszem, mają tam trochę grosza, ale tradycji piłkarskich prawie żadnych. Do tego upały, nietolerancja dla alkoholu, który przecież fani futbolu w większości lubią; no i dla gejów, których oficjalnie wszyscy w Europie przecież też lubią. A tu jednak dali Katarowi mistrzostwa... No i chyba wiadomo dlaczego. Otóż Katarczycy załatwili sobie poparcie samego szefa UEFA Michela Platini i ówczesnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozym. 13 listopada 2010 roku w Pałacu Elizejskim spotkali się właśnie wyżej wymienieni katarskim księciem Tamim bin Hamad Al-Thani’m i Sebastienem Bazin’em, przedstawicielem „Colony Capital”, właściciela klubu Paris Saint Germain. No bo chodziło właśnie o to, aby opchnąć borykający się z kłopotami PSG Katarczykom i zachęcić ich do inwestycji w giganta medialnego Lagardere Group. Ta telewizja miała utworzyć kanał konkuren-

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

cyjny dla Canal+, którego pozycję chciał osłabić Sarkozy. Deal przewidywał, że Platini zagłosuje na Katar, a nie, jak pierwotnie planował, USA jako organizatora MŚ 2022. Do wygranej kandydatury przyczyniły się też postacie ciut mniejszego kalibru, acz równie sławne. Do głosowanie za krajem znad Zatoki Perskiej przekonywali m.in. były najlepszy piłkarz świata Zinedine Zidane i trener Barcelony Pep Guardiola. Dokładniej - wynajęto ich do tej roboty. Tymczasem Platini zareagował ostro na doniesienia gazety: - Nie zawaham się pozwać każdego, kto kwestionuje w ten sposób moją uczciwość – powiedział Francuz. - Spekulacje dotyczące korupcji w sprawie przyznania Katarowi mundialu to kłamstwa, które mogły powstać tylko w umysłach autorów tego artykułu. Wielokrotnie podkreślałem, że prezydent Sarkozy nigdy nawet nie zapytał mnie o mój głos w sprawie Kataru ponieważ wie, że jestem w pełni niezależnym człowiekiem. Swoją decyzję pojąłem w samodzielnie, opierając się na prostej logice otwarcia na nowe kraje, które jeszcze nigdy nie miały okazji być gospodarzami tak wielkich wydarzeń sportowych. FIFA również prowadzi własne dochodzenie. Komisja etyczna tej organizacji chce sprawdzić, czy prasowe rewelacje są w ogóle wiarygodne. JP


27

NASZE STRONY NA SPORTOWO

RED. KRZYSZTOF MRÓWKA INTERIA.PL FELIETON Został skazany za korupcję w Koronie Kielce na trzy lata pozbawienia wolności z zawieszeniem na pięć lat. PZPN nałożył na niego siedmioletni zakaz wykonywania zawodu, który skrócony został do czterech lat. Dariusz Wdowczyk chce teraz wrócić do profesji, płacze w mankiet redaktorom z „Gazety Wyborczej”, szuka dojść do opinii publicznej. Problem w tym, że z takim garbem nie ma powrotu do piłki. Roboty w banku nie daje się kasiarzowi tylko dlatego, że właśnie wyszedł z więzienia. Był wybitnym piłkarzem - to nie podlega dyskusji. Teraz w enuncjacjach prasowych mówi, że o korupcji w czasie aktywnej kariery zawodniczej nic nie wiedział. Wdowczyk tak mówi, papier wszystko przyjmie. Nie ma sensu teraz rozsądzać aż tak starych kwestii, chociaż gwarantuję Czytelnikom, że za czasów Wdowczyka, a także grubo wcześniejszych, korupcja w polskiej piłce sięgała szczytów bezczelności, a rozmiary były gigantyczne. Do załatwienia było dosłownie wszystko, włącznie z utrzymywaniem Gwardii Warszawa w ekstraklasie, chociaż ekipa z Racławickiej zajmowała ostatnie miejsce. Komuna mogła wiele, dla dobra futbolu sięgało się wówczas np.

WIDZIANE SPOD WAWELU

Czy powstanie profesjonalna liga koszykówki w UK?

TYCH PANÓW JUŻ NIE OBSŁUGUJEMY

POZAZDROŚCILI NBA

do... powiększania ligi. Mistrzów kreowało się w podobny sposób. Na widelcu nie jest jednak Wdowczyk piłkarz, lecz Wdowczyk trener - człowiek, od którego oczekuje się jakiegoś kręgosłupa moralnego i przede wszystkim czystych rąk. Tymczasem on stosował własną moralność, a ręce miał brudne. Za coś przecież został skazany prawomocnym wyrokiem sądu nie za to, że mecze kupował jego zespół, lecz za to, że mecze kupował on, Dariusz Wdowczyk. Teraz to przebiera się tylko w strój kogoś sprawiedliwego, może nawet skrzywdzonego przez los. Hola, hola - należy temu dać odpór. Otóż ktoś taki jak Wdowczyk były wybitny reprezentant Polski, dobry zawodnik - nie może szmacić się, a szmacić się byle gdzie, to już na pewno. Wziął Koronę Kielce w III lidze z prostym zadaniem - awansujesz szybko. Kupowali mecze jak opętani - w III lidze to było dość tanie, wystarczyło rzucić ochłap sędziemu (jak w Krakowie w spotkaniu z Wisłą II 14 kwietnia 2004 r.) lub przekupnym rywalom. Ma jednak Wdowczyk pecha - byłem na tym meczu i pamiętam ten ordynarny przekręt. Mam przed oczami

chamski szwindel sędziego, który zamiast zagwizdać faul ofensywny, dał karnego Koronie w końcówce. Kibice chcieli rozszarpać sędziego i trenera Wdowczyka. „Wdowiec” tylko się śmiał, a śmiejąc się szydził z kibiców i sprawiedliwości. Dlatego teraz, gdy sprawiedliwość go dopadła, piszę wyraźnie - NIKT USMAROWANY GNOJEM KORUPCJI W POLSKIEJ PIŁCE PRACOWAĆ JUŻ NIE MOŻE. Fryzjer, Wdowczyk, ktokolwiek. Bo ten sport trzeba z takich ludzi oczyścić, a nie przygarniać ich z powrotem. Wtedy sprawiedliwość staje się własną karykaturą. Na koniec ciepłe słowo o rówieśniku Wdowczyka - Krzyszto�ie Klickim (�irma Kolporter). Twierdzi, że nic nie wiedział o korupcji uprawianej długo przez Koronę. Tak się jednak składa, że był właścicielem klubu w latach 2002-2008, Wdowczyk pracował tam w latach 2000-2004. Wdowczyk pracował i korumpował, lata 2002-2004 nakładają się. Oburzony aferą Klicki odszedł z Korony, lecz nic nie zmieni faktu, że był tam szefem, gdy Wdowczyk i drużyna kupowali spotkania. Wierzę mu, że był ślepy i głuchy. W prowadzeniu Kolportera już taki ślepy nigdy nie był ...

John Amaechi

KOSZYKÓWKA W UK Jak wiadomo w Wielkiej Brytanii pośród sportów zespołowych panuje futbol. Czasami dają o sobie znać rugbyści, krykieciści, czy Murray w tenisie, o innych niewiele słychać. Jednak możliwe, że wkrótce i rozwój brytyjskiej koszykówki ruszy z kopyta. No bo przecież dyscyplina jest znana i zdarzające się tutaj czasami np. występy gwaizd NBA gromadzą sporą publikę. Wobec tego Brytyjskie Stowarzyszenie Koszykówki chce zorganizować na swoim terenie profesjonalne rozgrywki w tej dyscyplinie. Liga ruszyć ma już niebawem. The British Basketball Association (BBA) chce wykorzystać rosnącą popularność tej dyscypliny w Wielkiej Brytanii. Dlatego też powstał plan stworzenia profesjonalnej ligi. Pierwsze mecze tych rozgrywek miałyby odbyć się już w listopadzie 2014 roku. Czasu jest więc niewiele, ale władze BBA zapewniają, ze mają odpowiedni sztab ludzi, by tego dokonać. Obecnie trwają rozmowy z klubami, które chciałyby uczestniczyć w lidze na zasadzie franczyzy. Początkowo ma to być osiem zespołów z największych miast tego regionu. Z czasem rozgrywki mają się rozrastać – nawet do 14 klubów.

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

Naszym zdaniem – może się udać. Oczywiście do pewnego poziomu, piłka, ale nożna, pozostanie na tronie. Pokazuje to przykład hokeja na lodzie. Kiedyś Brytyjczycy byli w tym sporcie zupełnymi amatorami, reprezentacja Polski lała ich jak chciała. Teraz role trochę się zmieniły. W UK działa liga, przyjeżdżają gracze z zagranicy, buduje się nowe lodowiska,a te które już są, nie narzekają na brak zainteresowania. My zostaliśmy z tyłu. Jacek Przybyło


28

nasze strony na sportowo

Nasi piłkarze w UK głównie w bramce

Odbić się od dna Championship

PIŁKA NOŻNA Spośród polskich piłkarzy znajdujących się na Wyspach tylko nasi bramkarze – poza Grzegorzem Sandomierskim z Blackburn Rovers – mają miejsce w wyjściowych składach swych drużyn. Zaskakuje zwłaszcza Artur Boruc, który po fatalnym początku w Southampton, teraz gra w każdym meczu i znalazł się nawet kadrze narodowej na spotkanie z Irlandią. Szczególnie dobre oceny zebrał za mecze z Chelsea i Evertonem. Nie dziwi natomiast pozycja Wojciecha Szczęsnego w Arsenalu. Ten zespół nie ma lepszego golkipera, a na pewno nie jest takim ciągle leczący się Łukasz Fabiański. Mówiło się o tym, że londyński klub będzie chciał się go pozbyć, ale do 30 stycznia nic takiego się nie zdarzyło. I wszystko wskazuje, że do końca sezonu będzie zawodnikiem Premier League, ale boiska na pewno nie powącha. Po bardzo dobrym starcie coraz częściej przydarzają się klopsy Tomaszowi Kuszczakowi z Brighton & Hove Albion. Zwłaszcza ten ze spotkania Championship z Birmingham, kiedy w ostatniej minucie przepuścił piłkę między rękami, będzie mu długo pamiętany. Natomiast w Pucharze Anglii odpoczął sobie na ławce. Gorzej za to wiedzie się polskim graczom z pola, a tych mamy od Championship w dół. W tej lidze w swoisty sposób wymieniają się Radosław Majewski (Nottingham) i Sławomir Peszko (Wolverhampton). Jeśli jeden z nich gra od początku, to drugi pojawia się na murawie dopiero pod koniec spotkania. Stałe

PIŁKA NOŻNA

miejsce ma natomiast w Barnsley Tomasz Cywka. Szkoda tylko, że wśród rezerwowych. Powody do zadowolenia miał ostatnio tylko pomocnik James Wesolowski. Polak z Sydney, ale z australijskim paszportem. Wystąpił w swoim Oldham Athletic w zwycięskim meczu Pucharu

Anglii z Liverpoolem. Jego klubowy kolega Alex Cisak – jest rezerwowym bramkarzem – rodem jest z Krakowa, ale też ma australijskie papiery i grał nawet w młodzieżówce tego kraju. Cóż tak się plotą drogi Polaków, że swoje strony mają z dala od Wisły. (bp)

- Kelner! Manchester z oliwką proszę!

Pogotuje dla City KRÓTKO Manchester City i Jamie Oliver to dwie wielkie marki w swoich branżach. No i teraz postanowili zjednoczyć siły. Firma, prowadzona przez znanego nie tylko w Wielkiej Brytanii kulinarnego celebrytę Piłkarski została nowym partnerem mistrza Anglii w kategorii „hospitality” i catering. Współpraca dokona się za pośrednictwem firmy Fabulous Fan Fare. Jest to wspólne przedsięwzięcie prowadzonej

przez znanego z występów w telewizji kucharza Jamie Oliver’a firmy Fabulous Feasts oraz marki Legends Hospitality. I właśnie to Fabulous Fan Fare będzie partnerem Manchesteru City FC od początku przyszłego sezonu. Firma ta zajmie się między innymi dostarczaniem cateringu na wszelkie imprezy związane z klubem. Pojawiać się będzie więc między innymi na stadionie, czy w ustawianych na mieście strefach kibica. Słowem - zapewni także wszystko czego klub będzie wymagał w kategorii hospitality. Will O.

Przez minione dwa tygodnie piłkarze Peterborough United rozegrali tylko jedno spotkanie. Zremisowali u siebie z Hull City 1-1, pozbawiając rywala pozycji wicelidera. - Postawa w domowych spotkaniach będzie decydująca, jeśli chodzi o utrzymanie – stwierdził po tym występie trener Darren Ferguson. Ten punkt dał jego drużynie 22. miejsce w Championship, ale teraz po przerwie –spowodowanej była meczami Pucharu Anglii, z którego „Posh” odpadli wcześniej – spadli na ostatnią pozycję, gdyż najgroźniejsi konkurenci, Barnsley i Bristol City, wygrali w tym czasie swoje spotkania. Ci drudzy nawet dwa. Co gorsza strata do bezpiecznej pozycji powiększyła się. – Jeśli wygramy osiem z pozostałych nam spotkań, to zakończymy rozgrywki na bezpiecznym miejscu – zaznaczył Ferguson w wypowiedzi dla BBC Radio Cambridgeshire. Teraz Peterborough czekają dwa mecze na swoim boisku, ale przeciwnicy są bardzo niewdzięczni. Najpierw Burnley – 2 lutego, o godz. 15, na London Road Ground – które jest tuż za strefą

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

barażową i może jeszcze myśleć o awansie. Zaraz potem przyjeżdża Leicester City, obecny wicelider. Nie dziwią zatem słowa Fergusona. Tylko zwycięstwa mogą poprawić nastroje, ale sukcesem byłyby już cztery punkty. W przypadku porażek, droga do League One stanie się krótsza. Przydałyby się więc wzmocnienia, ale do wypożyczonych na początku stycznia z Manchester United pomocnika Davide Petrucciego i stopera Scota Wootona dołączył jedynie 21-letni rozgrywający Jack Payne, który przyszedł z Gillingham. On również został wypożyczony do końca sezonu. Cóż, tak krawiec kraje, jak materii staje; na więcej ponoć transferów ponoć klubu nie stać. Chociaż podobnież możliwe są jeszcze jakieś dwa wypożyczenia. Najlepsze wiadomości jednak są takie, że z Pucharu Narodów Afryki wraca obrońca Gabby Zakuani, a najlepszemu strzelcowi, Lee Tomlinowi zakończyła się kara odsunięcia od trzech spotkań. Natomiast w ostatnich dniach odeszło dwóch kolejnych graczy, jednak nie były to wiodące postacie. Napastnik Nicky Ajose został wypożyczony do Bury, w którym to zespole już kiedyś grał. Z kolei lewy obrońca Scott Griffiths trafił do Plymouth Argyle. (bp)


29

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain


30

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii


32

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii

NS68  

Nasze Strony wydanie 68