Issuu on Google+

1

Dwutygodnik we Wschodniej Anglii - Peterborough, Bedford, Cambridge, Huntingdon, Northampton, Corby, Wisbech, Soham, St.Ives, Wellingborough, Kettering, Ely, Bourne

ISSN 2043-8540

Wydanie Nr 46

14 marzec 2012

£20.000 NAGRODY ZA WSKAZANIE PODPALACZA

Cena / Price 30 p NORTHAMPTON KAJDANKI ZAMIAST OBRĄCZEK W białej sukience, kremowym futrzanym bolerku i różyczką we włosach - tak do opłaconej przez Pakistańczyka ceremonii ślubnej przystąpiła pochodząca z Grocholina k.Bydgoszczy, 20-letnia Helena Puchalska.

Str.3

FOLKSTONE PECHOWIEC NADAL BEZROBOTNY

Sławomir Mordoń Właściciel sklepu The Best Pol Delicatessen

str.3

21 letni Brytyjczyk nazwany mianem bezrobotnego najbardziej desperacko poszukującego zatrudnienia. Wysłał blisko 1300 aplikacji o pracę. Był gotów pracować jako zbieracz owoców, sprzątacz, magazynier ...

Str.13

PETERBOROUGH ZAŚPIEWALI POLSKIE PRZEBOJE

POLISH KNOCKOUT

str.4

WYBORY NA ŁAPU CAPU

str.5

Antidotum, to Polska kapela z Peterborough, która 10 marca br. zagrała w restauracji Embe. Publiczność zgotowała niezwykle gorące przywitanie.

Str.19

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 1

13/03/2012 22:28:17


2

NASZE STRONY

ZAKAZ PODLEWANIA ZAPRASZAMY

WCHODZI W ŻYCIE

EAST ENGLAND

Anglian Water potwierdziło wprowadzenie w życie zakazu podlewania trawników. Już od 5 kwietnia zakaz ten ma obowiązywać w Huntingdon, Ely i Newmarket. Peterborough i Cambridge także ma zostać objęte tym zakazem. We Wschodniej Anglii od 18 miesięcy panuje susza. Zbiorniki z wodą wysychają coraz bardziej. Niski poziom wody zbliża się już do stanów alarmowych. Zakaz nazywany „Hosepipe ban” jest bardzo rzadko stosowany w Wielkiej Brytanii. Ostatni raz wprowadzono go na terenie Wschodniej Anglii w 1990 roku. Każdy kto nie będzie się stosował do tego tymczasowego prawa, może zostać ukarany grzywną w wysokości 1000 funtów. CO „HOSEPIPE BAN” OZNACZA DLA CIEBIE? Zakazem zostaną objęte tylko gospodarstwa domowe. Firmy i instytucje nadal będą mogły używać wody na normalnych zasadach. Osoby prywatne natomiast nie będą mogły podlewać trawników, myć samochodów na

CAMBRIDGE

podjazdach, myć okien, napełniania prywatnych basenów, używania zraszaczy ogrodowych oraz maszyn czyszczących, takich jak Karcher. Wszystkie powyższe zakazy nie dotyczą sytuacji, które zagrażają życiu ludzkiemu. To znaczy, że jeżeli schody od domu zostaną ubrudzone na przykład jakąś śliską substancją, to potencjalnie jest to niebezpieczne dla rezydentów i sąsiadów. Wtedy można będzie użyć wody do ich wyczyszczenia. GRZYWNY I PATROLE Rzecznik Anglian Water pod-

kreśla, że �irma ma pełne prawo ukarać niepokornych klientów grzywną 1000 funtów. Firma jednak nie ma zamiaru skupiać się na karaniu, lecz na uświadamianiu ludzi dlaczego zakaz ten jest tak ważny. Anglian Water nie chce zdradzić w jaki sposób będzie kontrolować rezydentów. Przypuszcza się, że na osiedlach we Wschodniej Anglii będzie zwiększona liczba patroli policyjnych. Prawdopodobnie policyjny helikopter też zostanie do tego wykorzystany. K.Sz.

3 I PÓŁ METROWY GORYL W KRZAKACH

WITCHFORD

Spacerowicz z psem znalazł w krzakach posąg goryla mierzący 3.65m. Tego niecodziennego odkrycia dokonał w czwartek 1 marca. Podczas spaceru w Witchford niedaleko Ely zobaczył na ścieżce metalowego goryla dużych rozmiarów. Zdziwiony powiadomił o odkryciu East Cambs District Council. Wszczęto poszukiwania właściciela, który porzucił małpę. Każdy, kto posiada informacje

ENACA46.indd 2

Misja Specjalna Anity Gargas w Cambridge

na ten temat, powinien skontaktować się z radą pod numerem 01353 665555 lub z policją prowadzącą dochodzenie w tej sprawie pod numerem 101. East Cambs District Council przyznaje, że nigdy wcześniej nie spotkał się z zaśmiecaniem w takiej postaci. Dumping traktowany jest poważnie, przewidywane kary mogą sięgać nawet £50,000 grzywny i pięciu lat pozbawienia wolności. Goryl został usunięty i zostanie zatrzymany przez urząd do czasu zakończenia dochodzenia. J.O.

W sobotę, 24 marca 2012 o godzinie 18.00 w Domu Polonia przy Chesterton Road 231 swój wieczór autorski poprowadzi Anita Gargas. Dziennikarka śledcza, znana z cyklu programów pt.:”Misja Specjalna”. Wstęp na to wydarzenie jest nieodpłatny. W programie przewidziano trzy etapy. O godzinie 18.00 odbędzie się projekcja pierwszego �ilmu śledczego o Katastro�ie Smoleńskiej, „10.04.2010”. Wyświetlona zostanie wersja z angielskimi napisami. Około półtorej godziny później, tj.: o 19.30 przewidziano dyskusję z uczestnikami projekcji. Autorka odpowie na pytania kierowane z widowni. Godzinę później, około 20.30 odbędzie się dalsza dyskusja połączona z projekcją fragmentów programu Misja Specjalna lub też dokumentu pt.: „Prezydentowa bez Barier”. Dobór

materiału do projekcji uzależniony będzie od tematu, w którym rozwinie się dyskusja. Na wydarzenie zapraszają wspólnie: The Polish Organisation in Cambridge, oraz Klub ‘Gazety Polskiej’ w Cambridge. Podajemy kontakt dla osób zainteresowanych uzyskaniem dodatkowych informacji. Kontakt: mogolin@yahoo. com, siwan@o2.pl red.

Prawda i Pamięć CAMBRIDGE

W dniu 25 marca 2012 (niedziela) w Domu Polonia przy Chesterton 231, odbędzie się otwarcie wystawy pt.: Prawda i Pamięć. Tematyką wystawy będą wydarzenia związane z katastrofą lotniczą w Smoleńsku, z dnia 10.04.2010. Wystawę otworzy Anita Gargas. Wstęp na wystawę będzie wolny od opłat. W kolejnych dniach wystawa będzie otwarta w następujących godzinach: 25.03.2012, niedziela godz. 14-17; 27.03.2012, wtorek godz. 18-21; 28.03.2012, środa godz. 18-21; 31.03.2012, sobota godz. 18-21; 01.04.2012, niedziela godz. 14-17. Na wydarzenie zapraszają wspólnie: The Polish Orga-

nisation in Cambridge, oraz Klub ‘Gazety Polskiej’ w Cambridge. Podajemy kontakt dla osób zainteresowanych uzyskaniem dodatkowych informacji. Kontakt: mogolin@yahoo. com, siwan@o2.pl red.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii 13/03/2012 18:47:04


3

WIELKA BRYTANIA

założyli Kajdanki 20 tysięcy za zamiast obrączek informacje o podpalaczu

northampton

W białej sukience, kremowym futrzanym bolerku i różyczką we włosach - tak do opłaconej przez Pakistańczyka ceremonii ślubnej przystąpiła pochodząca z Grocholina k.Bydgoszczy, 20-letnia Helena Puchalska. Mężczyzna, któremu o mały włos pozwoliłaby założyć obrączkę na palec, to 31-letni Pakistańczyk, Asif Ali. Idąc do urzędu ubrał garnitur, białą koszulę i różowy krawat. Wcześniej przekazał Puchalskiej 2.500 funtów. Oboje są już po wyroku. Helena odsiedzi 15 miesięcy, natomiast Ali za kratami spędzi 2 lata.

Para postanowiła wziąć ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego w Northampton. Temu jednak, ku zaskoczeniu Heleny i Aliego, przeszkodzili oficerowie UK Border Agency. Oboje niedoszłych nowożeńców aresztowano pod zarzutem łamania prawa imigracyjnego. Zebrane dowody wskazywały bowiem, że para nie utrzymywała stałego kontaktu, a ślub miał być fikcyjny celem uzyskania korzyści majątkowych przez Helenę i legalizacji pobytu Aliego na terenie UK. Operacja aresztowania nie była niczym nowym dla oficerów UK Border Agency. W dniu 22 grudnia, czekali w ukryciu, kiedy pseudo nowożeńcy w odświętnych ubraniach wejdą do urzędu. Tam, zanim spotkali się z osobą mającą udzielić ślubu - zostali aresztowani. I choć nie doczekali chwili wymiany obrączek, tak na pamiątkę została im wykonana fotografia przedślubna. Oboje prezentują się na niej w kajdankach, które założono im w czasie aresztowania. Asif Ali tłumaczył, że z Heleną miał układ i przekazał w jej ręce 2.500 funtów. Tyle kosztowało go nakłonienie Polki do przystąpienia do ceremonii ślubnej. Puchalska po aresztowaniu próbowała upewniać policjantów, iż z Alim poznała się w marcu 2011 roku, a oświadczyny mieli w październiku. Podobno spotkali się też przy

ENACA46.indd 3

northampton

Właściciel sklepu z Northampton oferuje 20.000 funtów za pomoc w ujęciu podpalacza, który zdaniem policji prawdopodobnie miał udział w obu podpaleniach tego samego sklepu.

tej okazji, przy wspólnym posiłku i wódce. Kiedy policjanci pytali Aliego o pochodzenie wybranki, ten tłumaczył, iż mało wie o Polsce. Nie wiedział nawet, że Helena przyjechała do Northampton z Bydgoszczy. Jedyne co zapamiętał to fakt, iż w Polsce jest zimno, że są tam lasy, a ulubiona potrawa to zupa i szynka. Z kolei Puchalska wiedziała o zainteresowaniach Aliego jedynie tyle, że lubi prowadzić samochód. Takim tłumaczeniom nie dali wiary oficerowie badający sprawę. Pogrążyła go wiadomość, którą przesłał swej ukochanej Annie. Napisał, iż to ją właśnie kocha, a z Heleną robi jedynie układ typu „kasa za papiery”. Na portalu Facebook nie zaznaczyła zmiany statusu związku z „panna” na „zaręczona”. Dlaczego ukrywała fakt zaręczyn i przygotowywanego ślubu przed przyjaciółmi? Dlaczego nie chciała

się pochwalić, że zaręczyła się z Alim? Czy obawiała się komentarzy 287 osób, których miała w zakładce „znajomi”? We wpisach na jej profilu ani śladu o przygotowaniach do ślubu. Z kolei na zdjęciach z wakacji w sierpniu widać grupę znajomych. Nie ma na nich Aliego. Czy nie miał czasu by spotykać się z jej znajomymi? Trudno powiedzieć, czy młodzi nowożeńcy planowali jakąś wspólną przyszłość. Na pewno nie było im do śmiechu, bo mina aresztowanej Puchalskiej uwieczniona na zdjęciu wiele tłumaczy. Nadchodzące po nieudanej ceremonii, 21 urodziny, które obchodziłaby w Sylwestra, nie były jednak tak huczne, jak by tego chciała. Wprawdzie 2.500 funtów pozwoliłoby jej naprawdę zaszaleć, ale mając w pamięci wstyd jakim się okryła, na pewno ostudził jej apetyt na szampańską imprezę. Mateo

Sklep Best Pol Delicatessen na Barrack Road po raz pierwszy podpalony został 4 grudnia 2011 roku. Tuż po tym jak właściciel uporał się z remontem częściowo spalonego budynku podpalacz

zaatakował po raz kolejny w dniu 16 stycznia 2012 roku. Policja podejrzewa, że podpaleń dokonała ta sama osoba i nie wykluczone, że był to atak na tle rasowym. Podejrzany mężczyzna został uchwycony na zdjęciu ze sklepowej kamery CCTV w dniu 4 grudnia o godzinie 2:30. Mężczyzna ubrany był w charakterystyczną bluzę z kapturem, paskami na ściągaczach i napisem Everlast na kapturze. Policja prosi o kontakt każdego kto rozpoznaje mężczyznę, bądź zna kogoś, kto posiada taką bluzę. J.O.

Portal gazety w domenie co.uk

NaszeStrony.co.uk

internet

Startujemy w piątek. Sprawdziliśmy w kalendarzu. To na szczęście nie będzie 13-stego. Mamy za sobą proces migracji bazy danych. Przenieśliśmy artykuły i loginy z portalu Obadajto.com. Dotychczasowi użytkownicy nie muszą zatem rejestrować się od nowa. Nadchodzące dni spędzimy na nadzorowaniu funkcjonalności portalu. Zakończenie prac tego etapu planujemy na koniec kwietnia. Wówczas zadbamy o to, by portal nabrał większej i niespoty-

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

kanej do tej pory funkcjonalności. System ogłoszeń zmodyfikujemy na tyle, by do maksimum ułatwić płynące z tego tytułu korzyści. Prace nad systemem nadzorującym funkcjonalność portalu powierzyliśmy najlepszym znanym nam specjalistom. Tym samym wszystkie inne regionalne portale zostawimy już niebawem daleko w tyle. Adres jaki powinniście już dziś zapamiętać, zapisać, albo wkuć na pamięć to oczywiście trzy literki „w”, nazwa gazety pisana bez spacji, a to wszystko w domenie co.uk. Zapraszamy! Enter! Mateo

13/03/2012 21:23:47


4

nasze strony

Polish knockout Litwin bez szans peterborough

9 marca w Peterborough odbyła się gala bokserska z udziałem polskiego pięściarza Marcina „Polish Express” Marczaka. Nasz rodak w walce z Litwinem pochodzenia ukraińskiego Olekisym Chukovem odniósł ogromny sukces. Marcin wygrał walkę nokautując oponenta w trzeciej rundzie. W świetle szybkości i umiejętności Marcina, Litwin praktycznie był bez szans. Już od samego początku walka zapowiadała się bardzo ciekawie. Po wejściu Polaka na ring można było zauważyć, ilu polskich kibiców przyszło go dopingować. Ku ich zdumieniu Marcin nagle zeszedł z ringu i udał się do szatni. Nikt, nawet sędziowie nie wiedzieli o co chodzi. W tłumie kibiców było można usłyszeć głośnie domysły, że Marcin zrezygnował. Jednak po kilku minutach wrócił na ring i stanął oko w oko z przeciwnikiem. Powodem zejścia Polaka z ringu okazał się brak jednego z ochraniaczy. Od pierwszej rundy było można zauważyć przewagę Marcina. Litwin próbował atakować, lecz bezskutecznie. Polak górował nad przeciwnikiem. Zwłaszcza kondycją. Olekisy bardzo szybko wysiadł. W drugiej rundzie wyglądał na bardzo zmęczonego. Także w tej rundzie po mocnej serii ciosów sędzia po raz pierwszy liczył Litwinowi czas. W trzeciej rundzie Polish Express wykończył Olekisya, pokonując

go poprzez nokaut. Podczas całej gali bokserskiej kibice mogli obejrzeć kilka walk, w których brali udział także bokserzy z Peterborough i okolicznych miast. W tym mieście jeszcze nie było nigdy tak świetnie i profesjonalnie zorganizowanej gali bokserskiej. Dużą zasługę w tym ma główny promotor Rob Waterman, który cieszy się dużym uznaniem w świecie boksu. To dzięki jego doświadczeniu i kontaktom udało się zorganizować to sportowe wydarzenie. Rob w wywiadzie dla nas oznajmił, że to jest dopiero początek. „Naszym celem, jest wprowadzenie na stałe do Peterborough tego typów eventów, ponieważ widzimy bardzo duże zainteresowanie zawodami sportowymi w tym mieście. Tu jest potencjał, zwłaszcza biorąc pod uwagę liczebność lokalnej Polonii. Chcemy dla was organizować zawody z udziałem polskich sportowców. Myślę, że każdy na tym skorzysta”. Po walce udało nam się porozmawiać z naszym zawodnikiem. Poprosiliśmy go, by krótko opisał walkę i samą gale bokserską. „Nie mogę powiedzieć, że wszystko było super. Organizatorzy zmienili mi przeciwnika trzy dni przed galą co sprawiło, że moje przygotowania do walki były bez sensu. Każdy bokser stara się dowiedzieć jak najwięcej na temat techniki oponenta, aby móc się w pełni przygotować. Trudno, zdarza się. W końcu to nie wina organizatorów, że mój planowany przeciwnik podczas treningów doznał ciężkiej kontuzji, co unie-

możliwiło mu uczestnictwo na gali w Peterborough. Cieszę się, że tu jestem, no i cieszę się że wygrałem. Mój przeciwnik miał bardzo silne ciosy. Poczułem je niejednokrotnie, jednak miałem przewagę nad nim w kondycji i szybkości. To był mój drugi nokaut w moim dorobku. Jeśli chodzi o samą galę i organizację to jestem pod wrażeniem. Nie przypuszczałem, że przyjdzie tylu ludzi i że wszystko będzie miało tak wysoko profesjonalną oprawę. Brawo dla organizatorów. Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy przyszli mnie dopingować. Wielkie dzięki również dla was, gazety Nasze Strony. Wspieracie mnie od samego początku jak tylko się dowiedzieliście, że będę walczył w Peterborough. Wasze publikacje na pewno dużo mi pomogły. W sumie żadne media oprócz Polish Express nie wspierały mnie w taki sposób. Również wielkie dzięki dla redakcji gazety Polish Express. Niestety nie zostanę do końca gali, ponieważ muszę uciekać do Londynu. Jutro pracowity dzień. Zresztą jak każdy. Pozdrawiam Peterborough i do zobaczenia. Marcin Marczak na co dzień rzeczywiście ma bardzo napięty grafik. Pracuje jako trener boksu w jednej z Londyńskich siłowni. Do tego dochodzi około 5 różnych treningów dziennie, które są niezbędne do utrzymania formy. W tym codziennym biegu zadań Marcin także musi znaleźć czas dla swojej narzeczonej, która wspiera go całymi siłami. Krzysztof Szczepaniak

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 4

12/03/2012 14:38:56


5

WIELKA BRYTANIA

Miss Peterborough Wybrana Na łapu capu

peterborough

Miła, sympatyczna, koleżeńska, zaradna, towarzyska i pracowita - tak Natalię Malita w lipcu ubiegłego roku na swojej stronie zachwalali organizatorzy konkursu Miss Polonii Peterborough. Dziś, grubo pół roku od wyborów, sprawie przygląda się portal Peterboro. pl. Wywiad z najpiękniejszą z kandydatek odsłania kulisy konkursu Miss Polonia Peterborough. Dziewiętnastoletnią dziewczynę wybrano w drodze wyborów, spośród dziewięciu kandydatek. Przypadła do gustu organizatorów i jako jedna z czterech najmłodszych pokonała rywalki zarówno te równe wiekiem, jak i starsze. Najwyraźniej przedział wiekowy nie odgrywał tu większego znaczenia, jak i fakt, że dwie z kandydatek posiadają dzieci, również nie był czynnikiem dyskwalifikującym z wyborów. Zatem skoro kandydatki posiadają dzieci, tak zapewne posiadają również i mężów. To z kolei stawia organizatorów w półmroku pomiędzy typowym konkursem miss, a konkursem piękności wśród mężatek. O ile urody startującym młodym Polkom pozazdrościć mogłyby niejedne modelki, uważane za światowej klasy. Urodziwe Słowianki na emigracji prezentują się wspania­ le i tego komplementu im nie sposób odmówić. Gdyby tylko płynące z uczestnictwa w wyborach korzyści były współmierne do poświęconego czasu i odwagi do wystąpienia publicznego, tak o konkursie wypowiadać można by się wyłącznie w samych superlatywach. I choć obyło się bez skandalu, tak po ponad pół roku od wyborów pozostaje pewnego rodzaju niesmak, niedosyt, bliski rozczarowaniu stan, który zaowocował już łezką na policzku i wynikającym z zażenowania

ENACA46.indd 5

rumieńcem na twarzy. Nie byłoby w zasadzie tematu, gdyby nie publikacja na portalu Peterboro.pl, gdzie z wywiadu z Natalią Malita, wywnioskować można, iż ówczesna kandydatka, a dziś Miss Peterborough czuje pewien niedosyt powodowany wynikiem pracy organizatorów przy pierwszych tego typu, niemalże historycznych wyborach w mieście. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu, jakie korzyści płynące z bycia Miss Peterborough przypadły w udziale wybranej Natalii Malita. Dziewczyna otrzymała tytuł. Otrzymała też koronę. To już samo w sobie budujące, że jest bardziej zauważalna pośród innych kandydatek. Wyróżniła się z dziewięcioosobowej grupy,

co podbudowało jej kobiece ego. Do tego organizatorzy dorzucili od siebie możliwość wystąpienia na rozkładówce prowadzonego przez siebie kolorowego miesięcznika. Tu jednak trudno jednoznacznie nazwać promocją kandydatki czy samego wydawnictwa, któremu swojego wizerunku do publikacji celem promocji użyczyła kandydatka. - Była też mowa o kontrakcie z agencją modelingową z Londynu, dotychczas w tym kierunku nie zostały poczynione żadne kroki – mówi w wywiadzie dla Peterboro.pl Natalia Malita. Jedną z nagród było obiecane dla wygranej, wykonanie profesjo­ nal­nego portfolio. Albumu z fotografiami prezentującymi walo­ry sylwetki osoby gotowej do

przy­gody z modelingiem, młoda, świeżo upieczona Miss Peterbo­ rough nie doczekała się jednak mimo, iż od wyborów minęło… Tak! Pół roku! Czy przygotowanie portfolio w miesiąc, góra dwa – jest zadaniem niewykonalnym, skoro zarówno zwyciężczyni jak i reszta kandydatek zgodziły się na plenerowe zdjęcia, jak i zdjęcia w czasie imprezy? Wszystkie przecież mieszkają w Peterborough i dostępne są na wyciągnięcie ręki. Bez trudu z wybornej urody, Słowianką z Peterborough spotkali się natomiast sympatyzujący z jej iście królewską, godną korony urodą mieszkańcy mias­ta. Stało się tak za sprawą publikacji wydrukowanej w lokalnej gazecie Evening Telegraph. Podano w niej adres domowy Miss Peterbo­ rough. Pod jej drzw­i zmierzały więc pielgrzymki dżen­telmenów rozjuszonych uro­dą wspierających się alkoho­lowymi trunkami. Na szczęście nie zabrakło też przejawów sympatii. - Amanci przychodzili pod mój dom, wygłupy w stylu głuchy dzwonek do drzwi były na porządku dziennym. Z tego powodu zarwałam kilka nocy i straciłam dużo nerwów. Dochodziło nawet do sytuacji, kiedy musiałam prosić o pomoc policję, która patrolowała okolice mojego domu. Do akcji nocnego pilnowania dołączyli się także moi życzliwi sąsiedzi. Prócz tego zdarzały się także miłe sytuacje, kiedy otrzymywałam przesyłki w postaci kwiatów czy też bombo­nierek – wspomina Miss Peterborough. Po lekturze wywiadu opubliko­ wanego na portalu Peterboro. pl odnieść można wrażenie, że urodziwa Polka, Natalia Malita wyniosła z konkursu bardzo dotkliwą lekcję życia. Zdobywając się na odwagę konfrontacji własnej urody ze społecznym odbiorem starła się z profesjo­ nalizmem pozostawiającym wiele do życzenia ze strony obsługi konkursu. Trudno zaprzeczyć,

że ubiegłoroczne wybory miss w Peterborough, przygotowa­ne zostały na tzw.: „łapu capu”. Pod względem merytorycznym to stwierdzenie wydaje się być bardzo bliskie prawdy. Wśród organizatorów Miss Peterborough znalazła się redakcja Pmagazynu, pod przewodnictwem Anny Dziuba oraz załoga portalu peterboroughpl.com, pod kierownictwem Andrzeja Czechowskiego, który jest również pomysłodawcą powsta­nia agencji modelek i modeli East England. Najwartościowszą nagrodą okazała się być wejściówka do klubu. Przez okres trzech miesięcy zwycięska Natalia mogła przekraczać progi klubu Pulse8 z osobą towarzysząca na zasadzie wizyty VIPa, czyli nie płacąc nic na wejściu. Zanim jednak wejściówkę udało się zdobyć, podobnie jak koronę i tytuł, wszystkie dziewczęta same musiały zadbać o swój wygląd. - To prawda, o ubiór i makijaż do sesji, która odbyła się w plenerze musiałyśmy zadbać same – kontynuuje Natalia. Patrząc z punktu widzenia organizatorów to pewnego rodzaju zaniedbanie. Czegoż bowiem jeszcze wymagać można od stremowanych w różnym stopniu kandydatek, kiedy wychodzą na scenę? Czy wiedzą jakie oświetlenie zostanie użyte podczas imprezy, czy wiedzą jaka temperatura panować będzie na scenie? Nie dowiedzą się tego, póki nie zobaczą siebie na zdjęciach. W nie do końca komfortowych ujęciach prezentujących ujmujące urodzie zarumienione zbytnio policzki lub połyskujące czoło. Szanujący swe imię organizator powinien zadbać, by wszys­cy odpowiedzialni współgrali maksymalnie, ku osiągnięciu oczekiwanego efektu. Pozostawianie rozwoju sytuacji w czasie trwania wydarzenia samoistnie powstającej kolei wypadków, jest przejawem bylejakości. Adam Andrzejko

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

07/03/2012 16:31:07


6

39g

900g

180g

250g

330ml

1kg

720cl

900g

370g

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 6

13/03/2012 19:03:29


7

WIELKA BRYTANIA

Oskarżony o

zabójstwo

wybuch gazu spowodowany kradzieżą

Rainham

29 letni Mateusz Makiewicz, zamieszkały na terenie Sittingbourne w południowo wschodniej części Wielkiej Brytanii, a pochodzący z Leszna, jest oskarżony o spowodowanie śmierci 19 letniej April George, studentki prawa karnego z Kent. W wypadku drogowym, do którego doszło w dniu 7 grudnia ub.r. w okolicy Rainham, uczestniczyły dwa pojazdy jadące w przeciwnych kierunkach. Peugeota 206 prowadził Steven George. Wraz z nim w samochodzie znajdowała się 19-letnia April, która wracała z wizyty złożonej swoim dziadkom. W tej samej chwili drogą A2, na odcinku przy Moore Street poruszał się też Citroen Picasso. Z policyjnych raportów, powstałych na miejscu zdarzenia, wynika, że tą samą drogą jechał również motocykl prowadzony przez Mateusza Makiewicza, który swą niebezpieczną jazdą wpłynął na zachowanie innych kierowców. Wspomniane wyżej pojazdy osobowe, Peugeot i Citroen zderzyły się ze sobą, kiedy przejeżdżał obok nich jednoślad prowadzony przez Polaka. Motocykl miał zda-

niem świadków, wykonać na tyle niebezpieczny manewr, że kierowcy znajdujących się w pobliżu pojazdów zderzyli się ze sobą. W wyniku wypadku kobieta prowadząca Citroena złamała nadgarstek oraz palec u nogi, a także zraniła się w kolano. Kawałki uszkodzonego pojazdu przyczyniły się do powstania głębokiej rany. Niestety gorzej wyglądała sytuacja z osobami znajdującymi się w Peugeocie. Oboje, zarówno April jak i Steven George wymagali natychmiastowej pomocy medycznej. Z miejsca wypadku do pobliskiego szpitala odwiezieni zostali karetkami na sygnale. Steven George doznał złamania miednicy, a także urazu śledziony. Natomiast jego córka April odniosła poważniejsze obrażenia, w wyniku których zmarła nad ranem 8 grudnia. Polak stawiając się 6 marca br. w Sądzie Koronnym w Maidstone

leverington

korzystał z pomocy prawnika, występującego jednocześnie w roli tłumacza. W trakcie rozprawy zaprzeczył jakoby przyczynił się do wypadku i tym samym do nieumyślnego spowodowania śmierci April George. Sędzia podtrzymał w mocy postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci aresztu tymczasowego. Mateusz Makiewicz pozostanie w areszcie do 8 maja, kiedy to zaplanowano kolejną rozprawę. Mateo

Bezmyślność złodziei miedzianych elementów instalacji gazowych doprowadziła do eksplozji gazu, która przyczyniła się do zniszczenia budynku mieszkalnego. Zdarzenie to miało miejsce w Leverington (2mile na północ od Wisbech) 12 marca około 1.00 nad ranem. Złodzieje próbując ukraść kurki z miedzianych rur doprowadzających gaz do budynku naruszyli instalacje. Doszło do wycieku, przez co dom po kilku

cywile nie będą jak policjanci lincolnshire

Lincolnshire Police odrzuciło pomysł wynajęcia prywatnych firm do patrolowania ulic i uczestnictwa w prowadzeniu dochodzeń w sprawach kryminalnych. West Midlands Police i Surrey Police obecnie prowadzi właśnie taką politykę. Prywatne firmy są najzwyczajniej wynajmowane przez policję do wykonywania podstawowych czynności policjantów. Mowa o patrolowaniu ulic i dochodzeniach. Lincolnshi-

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 7

chwilach wyleciał w powietrze. Nieruchomość na szczęście była nie zamieszkana. Właściciele przeprowadzali tam renowację budynku. Żaden z sąsiednich domów nie został naruszony. Nikomu nic się nie stało. Policja obecnie poszukuje sprawców kradzieży. Każdy kto ma jakiekolwiek informacje na ten temat proszony jest o kontakt z policją pod numerem 101. Policja ostrzega również właścicieli niezamieszkanych domów, aby zakręcali gaz, jeżeli domownicy opuszczają nieruchomość na czas wyjazdu. Will O.

re Police nie podoba się jednak ten pomysł. Sprzeciwiają się temu mimo iż w tym roku podpisano umowę z największą firmą ochroniarską G4S. Zrobiono to jednak bardzo niechętnie. Od tej pory G4S przejmie takie obowiązki policji w Lincolnshire jak obsługa baz danych, obsługa informacyjna dla interesantów, obsługa działu odpowiedzialnego za wydawanie licencji na posiadanie broni palnej oraz obsługa aresztów i samych aresztowanych. Kontrakt z G4S został podpisany na 10 lat. K.Sz.

12/03/2012 20:01:25


8

nasze strony

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 8

13/03/2012 18:28:36


9

WIELKA BRYTANIA

WYPADEK CZY

FAŁSZYWA RECEPTA

MORDERSTWO? CAMBRIDGE

FOT.: Coventry Telegraph

COVENTRY

Tragicznie zmarła Madzia z Sosnowca - o niej usłyszała cała Polska. Dziś o podobnym tragicznym wypadku na terenie Coventry donosi Policja West Midlands. W sobotę 3 marca, w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł 4-letni chłopiec, będący synem dwójki Polaków. Nieprzytomnego chłopca znaleziono nad ranem w jednym z mieszkań przy Holbrooks w Coventry. Na miejsce około godziny 2 w nocy wezwano służby medyczne oraz policję. Chłopca przewieziono do szpitala z obrażeniami głowy. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń zmarł kilka godzin później, mimo udzielania mu niezbędnej pomocy medycznej. Przeprowadzone oględziny zwłok wykazały, że przyczyną śmierci były obrażenia głowy. Miał także siniaki na ramionach i klatce piersiowej.

Przeprowadzone na miejscu zdarzenia wstępne dochodzenie wykazało, że w tym samym domu wraz z osobami dorosłymi zamieszkiwała również siedmioletnia dziewczynka i niemowlę płci żeńskiej, które przyszło na świat pod koniec ubiegłego roku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że miało około 8 miesięcy. Sąsiedzi wypowiadali się o matce dzieci, że była bardzo cicha, a partner prawdopodobnie nie mieszkał wraz z nią i dziećmi. W tej sprawie w dniu 5 marca (poniedziałek) zatrzymano do

wyjaśnienia dwie osoby. Wobec 26-letniej kobiety i jej 32-letniego partnera, policjanci wstępnie postawili zarzut popełnienia morderstwa. Początkowo wstrzymywała się z podaniem danych personalnych zatrzymanych do prasy. Dziś już wiadomo, że kobieta to Magdalena Łuczak, a jej partner Mariusz Krężołek, który w 2008 roku został skazany za poruszanie się pojazdem bez ważnego ubezpieczenia. Został pozbawiony prawa jazdy na 3 lata. Adam Andrzejko

35-letnia Polka, Iwona Kamieniecka stanęła przed Sądem Koronnym w Cambridge będąc oskarżoną o dokonanie fałszerstwa recepty. Fałszywy dokument przygotowała przy pomocy edytora tekstów Microsoft Word na swoim laptopie. Podróbkę ujawnili pracownicy sieci Boots zanim wydali jej 100 tabletek Tramadolu. Kiedy mieszkająca w Cambridge kobieta, przygotowała naprędce i domowym sposobem receptę, myślała zapewne tylko o tym „by tylko się udało”. Tak zapewne powtarzała sobie w myślach, kiedy w dniu 6 lutego podjęła się próby zakupu leku wymagającego recepty od lekarza. Podejrzenie sprzedawcy wzbudziła ilość leku, o którym była mowa w recepcie. Zwyczajowa, dopuszczalna liczba tabletek wydawanych jednorazowo, przekroczona została bowiem trzykrotnie. Kamieniecka wpisała na recepcie liczbę 100 tabletek. Tymczasem lekarze wypisujący recepty z tym konkretnym lekiem przeciwbólowym - Tramadolem, wpisują według obowiązujących przepisów liczbę 30 tabletek. Na realizację zamówienia na podstawie recepty, Kamieniecka musiała jednak poczekać kilka dni. Kiedy ponownie, w dniu 10 lutego pojawiła się w Bootsie po

odbiór leków została niespodziewanie aresztowana. W trakcie rozmowy z policją przyznała się do spreparowania recepty i wystawienia jej na fałszywe nazwisko. Monika Lentin, obrońca oskarżonej, na usprawiedliwienie podała, iż Polka kierowała się w tym przypadku obawą o powrót silnego bólu pleców, którego nabawiła się po wypadku samochodowym, jaki miał miejsce podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych w 2003 roku. Zdaniem Iwony Kamienieckiej ilość leków przepisywanych przez lekarzy według obowiązujących norm była niewystarczająca, by uśmierzyć ból. - To poważna sprawa. Fałszowanie dokumentów może mieć bardzo poważne konsekwencje - powiedział Peter Howsam, przewodniczący składu sędziowskiego, który nie zbagatelizował sprawy podrabiania recepty. Mimo wszystko Polka może cieszyć się z niskiej kary. Została wprawdzie złapana na gorącym uczynku, ale do zakupu leków na podstawie fałszywej recepty nie doszło. Sąd postanowił o obciążeniu winnej kosztami postępowania sądowego w wysokości 85 funtów. Dodatkowo jeśli w ciągu najbliższych 18 miesięcy kobieta dopuści się podobnego występku sąd skarze ją na o wiele dotkliwszą karę. Mateo

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 9

13/03/2012 18:15:46


10

nasze strony

nie jedź pijany

jak rybka

spalding

Grzegorz Rybka (l.29) mieszkający w Moulton k.Northampton w dniu 10 lutego br. zatrzymany został za jazdę pod wpływem alkoholu. Jego pojazd po kontroli drogowej wzbudził uwagę drogówki, gdyż podejrzewano, że brał udział we wcześniejszym wypadku drogowym. Podejrzany pojazd marki Citroen Saxo w kolorze niebieskim, policjanci zatrzymali w pobliżu miejscowości Spalding. Ku ich zdziwieniu, siedzący za kierownicą mężczyzna trzymał pomiędzy nogami otwartą puszkę piwa. Taki widok nie mógł zostać wytłumaczony w żaden racjonalny sposób. Nic bowiem nie mogłoby odwieść policjantów od myśli, iż kierowca prowadząc pojazd nie spożywał alkoholu bazującego na chmielu, a puszka z piwem między jego nogami znalazła się przypadkowo. Mówiąc wprost, Grzegorz Rybka wpadł na gorącym uczynku. Podczas

testu alkomatem, w wydychanym powietrzu policjanci stwierdzili niedopuszczalną dawkę alkoholu. Pomiar wskazał dwukrotne przekroczenie obowiązującego limitu. Przypomnijmy, że zmniejszany z biegiem czasu limit, jeszcze niedawno dopuszczał kolejno 80 mg, 50 mg, a dziś w 2012 roku jedynie 35 mg alkoholu w 100 jednostkach powietrza wydychanego z płuc. Limit ten jest równoznaczny z zakazem prowadzenia pojazdu mechanicznego już po jednej pincie piwa. Na domiar złego, Grzegorz Rybka prowadził pojazd nie posiadając ważnego ubezpieczenia pojazdu. Policjanci nakazali mu opuścić pojazd i zakazali dalszej jazdy. Zebrane w dniu dowody w postaci zarchiwizowanego wydruku z alkomatu, wskazywały na 93 mg alkoholu na 100 mg powietrza. Przy ponad dwukrotnie przekroczonym limicie Rybka wyraził skruchę używając tłumacza: - „Chciałbym przeprosić. Nie zrobię tego ponownie.” - powiedział Grzegorz Rybka przed Sądem Koronnym w Spalding, gdzie

kolejny sukces policjantów

Lindon

odbyła się rozprawa. Polaka mimo wszystko ukarano 24 miesięcznym zakazem prowadzenia pojazdu oraz nakazano mu odpracowanie 100 godzin nieodpłatnej pracy. Dodatkowo Polak ma zapłacić 85 funtów tytułem kosztów postępowania sądowego. Mateo

Policja z Cambridgeshire może pochwalić się kolejnym sukcesem. Dnia 5 marca zlikwidowana została sporych rozmiarów plantacja marihuany. Eksperci szacują, że od grudnia zeszłego roku, kiedy to została otwarta, zostało w niej wyprodukowanych używek o łącznej wartości rynkowej miliona funtów. O swoich podejrzeniach policję powiadomił właściciel posesji w The Grip, Lindon wynajętej pod koniec zeszłego roku. Od tego czasu nie otrzymywał odpowiedzi od najemców. W końcu postanowił pojechać na miejsce i to co zastał skłoniło go do zgłoszenia przestępstwa. Policja po wejściu

do wnętrza budynku zastała w nim profesjonalnie przygotowaną plantację marihuany. Była ona wyposażona w specjalistyczne systemy oświetlania, ogrzewania, nawadniania oraz nawożenia gleby. Funkcjonariusze skonfiskowali około 1500 krzaków, który były ulokowane na przestrzeni dwóch pięter, w pięciu pomieszczeniach. Dodatkowo, w trakcie przeszukania odkryta została kamera CCTV oraz nielegalne podłączenie zasilania elektrycznego. Wszystko wskazuje na to, że osoby żyjące w tym miejscu i zajmujące się uprawą marihuany opuścili je w wielki pośpiechu. Policja podejrzewa, że stanowią one część większej, doświadczonej i bardzo dobrze zorganizowanej grupy przestępczej. M.R.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 10

12/03/2012 17:45:06


11

WIELKA BRYTANIA

Niewykwalifikowani Rośnie liczba

imigranci nie są bezdomnych już mile widziani

wielka brytania

Zgodnie z nowymi zasadami Home Office niewykwalifikowani imigranci spoza Unii Europejskiej nie bedą już dłużej nabywali automatycznego prawa do osiedlenia się na stałe w Wielkiej Brytanii. Aż do teraz, każdy kto żył w UK przez okres pięciu lat, miał zagwarantowaną możliwość pozotania tutaj na stałe. Ci, którzy osiedlili się w Wielkiej Brytanii w przeszłości, byli najczęściej osobami o niskich przychodach. Obecnie, by nabyć prawo do osiedlenia się na stałe w UK, imigrant musi zarabiać minimum £35.000 rocznie. W roku 1997 liczba imigrantów spoza Unii Europejskiej, którzy otrzymali takie prawo wynosiła mniej niż 10.000, jednak obecnie wzrosła aż do 84.000. „W czasie wysokiego bezrobocia

bedford

powinniśmy zapewnić pracownikom w Peterborough, że nasz system imigracyjny nie spowoduje uzależnienia się rynku pracy od imigrantów” - powiedział Peter Jackson członek parlamentu z Peterborough. Z kolei minister ds. Imigracji stwierdził co następuje: „Odsta-

wiamy na bok ideę, że każdy kto przybył tutaj pracować, może osiąść na stałe i rezerwujemy to ważne prawo tylko dla osób najbystrzejszych i najlepszych. Nasze reformy systemu imigracyjnego zagwarantują, że będziemy bardziej selektywni.” M.R.

Ostatnie oficjalne statystyki pokazują, że liczba osób bezdomnych w Bedford rośnie zgodnie z tendencją krajową. Department for Communities and Local Government (DCLG) twierdzi, że liczba osób śpiących na ulicach podczas pojedyńczej nocy ostatniej jesieni wynosiła 17 podczas, gdy w tym samych okresie w roku 2010 zaledwie 10. Jak mówią przedstawiciele Councilu wzrost ten nie jest

spowodowany utratą dachu nad głową przez mieszkańców Bedford, lecz napływem nowych osób już go nieposiadających. Jest to spowodowane bardzo wysokim poziomem wsparcia dla bezdomnych oferowanym przez odpowiednie służby. Rzecznik Bedford Borough Council powiedział, że „istnieje kilka czynników, które powodują wzrost tej liczby, co może oznaczać, że 10 spośród 17 osób bezdomnych nie miało nigdy powiązania lokalowego w Bedford, a zostało przyciągnietych przez zakres usług, jakie oferujemy dla bezdomnych”. M.R.

Tesco utworzy 20.000 Będzie parking

nowych miejsc pracy wielka brytania

W ciągu kolejnych dwóch lat Tesco planuje utworzyć 20.000 nowych miejsc pracy. W całej Wielkiej Brytanii mają powstawać nowe sklepy oraz planowana jest rozbudowa tych już istniejących. Tesco jest największym prywatnym pracodawcą zatrudniającym obecnie 290.000 pracowników, z czego jedną czwartą stanowią młodzi ludzie w wieku poniżej 25 roku życia. Jest to dobra wiadomość dla wszystkich poszukujących zatrudnienia,

ENACA46.indd 11

a w szczególności dla ponad miliona bezrobotnych, młodych ludzi znajdujących się obecnie na peryferiach rynku pracy. Firma oferować będzie pracę na cały etat, pół etatu a także możliwość zatrudnienia na staż. Tesco liczy na to, że zatrudnienie nowych pracowników wpłynie pozytywnie na poprawę obsługi klienta. Inwestycja w nowych pracowników będzie zauważalna podczas najbardziej ruchliwych dni w sklepach. Personel będzie jeszcze bardziej doświadczony i pomocny – zapewnia szef Tesco UK, Richard Brasher. J.O.

na 3000 rowerów cambridge

Największy parking rowerowy w Cambridge znajdujący się przy stacji kolejowej już wkrótce będzie jeszcze większy. Miasto dostanie z rządu £500,000 dofinansowania na budowę wielopoziomowego, rowerowego parkingu na 3000 miejsc. Budowa największego w Wielkiej Brytanii tego typu obiektu ma pochłonąć £2,5 miliona i będzie częścią projektu przebudowy CB1. Oprócz parkingu na miejscu znajdować się będzie wypożyczalnia, punkt sprzedaży oraz serwisowania rowerów. Inwestycja w infrastrukturę rowerową

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

w Cambridge przyniesie znaczne korzyści zarówno dla zdrowia jak i środowiska. J.O.

13/03/2012 18:18:05


12

nasze strony

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 12

13/03/2012 16:50:29


13

wielka brytania

bezrobotny Wywieźć Łabędzia

pechowiec

folkstone

Nicholas Peters, to 21 letni Brytyjczyk nazwany mianem bezrobotnego najbardziej desperacko poszukującego zatrudnienia. Wysłał blisko 1300 aplikacji o pracę. Był gotów pracować jako zbieracz owoców, sprzątacz, magazynier i sprzedawca. Wszystkie aplikacje jakie wysłał - odrzucono! Na większość z wysłanych aplikacji nie przyszła żadna odpowiedź. Zaledwie na kilkaset odpisano. Nie było jednak powodów do radości. Pracodawcy informowali, iż jego aplikacja została dodana do bazy danych i oczekuje na swoją kolej. Tymczasem z rozmów jakie Nicholas przeprowadził osobiście, wynikało, że nie nadaje się nawet do zbierania jabłek. W tym konkretnym przypadku, niedoszły pracodawca powiedział mu, że powodem takiej, a nie innej decyzji jest brak znajomości języka polskiego.

Przed pięcioma tygodniami, Peters został ojcem. Mieszkaniec Folkestone w hrabstwie Kent szukał pracy wszędzie, gdzie tylko było to możliwe: w Canterbury, Dover, Ashford, no i oczywiście w rodzinnym Folkestone. - Musze być najbardziej pechowym, poszukującym pracy. Jestem bardzo pracowity i mogę robić cokolwiek, póki przyniosę do domu wypłatę, by wesprzeć moją partnerkę i dziecko - mówi 21-letni Nicholas, który porzucił szkołę w wieku 16 lat. Od tamtej pory stale korzysta z pomocy Job Centre w Folkestone. I tak bezskutecznie od 14 miesięcy. Damian Collins, radny Folkestone i Hythe, wyraził niebywałe zaskoczenie sytuacją Petersa, o której nie wiedział wcześniej. Obiecał pomóc w zmianie tej jakże trudnej sytuacji. Tymczasem rzecznik Departamentu Pracy i Emerytur poinformował, iż „Rząd wprowadził szereg środków mających na celu pomóc ludziom w znalezieniu pracy”. Jego zdaniem Jobcentre

Plus przygotowuje codziennie około 10.000 miejsc pracy gotowych do odnalezienia za pomocą ogólnodostępnych ofert. Jak to zatem możliwe, by 21-letni Brytyjczyk nadal nie mógł znaleźć oferty, która zaspokoiłaby jego podstawową potrzebę, jaką jest utrzymanie rodziny? Mateo

zaplanowali cambridge

Znany już w mediach i wśród mieszkańców Cambridge Mr Asbo, może zostać wywieziony 50 mil poza miasto. Niesfornemu łabędziowi nadano imię Asbo (Anti Social Behaviour Order). Zawdzięcza je swej złej reputacji. Agresywny ptak stwarza niebezpieczeństwo na rzece Cam. Jest uciążliwy do tego stopnia, że w zeszłym roku na czas zawodów wioślarskich przeniesiono go w inne miejsce. Konserwatorzy rzeki przepływającej przez centrum Cambridge mają już dosyć ptaka atakującego ludzi i dlatego postanowili pozbyć się go na stałe ze swojego terenu. Potwierdzili, że spełnili wszystkie kryteria ustalone przez Natural England, by móc legalnie przenieść Mr Asbo i jego towarzyszkę w miejsce oddalone o co najmniej 50 mil od centrum Cambridge. Taka odległość jest wystarczająca, by łabędzie nie mogły odnaleźć drogi powrotnej do domu. Jeśli złożony wniosek zostanie zatwierdzony przed rozpoczęciem wiosennego okresu gniazdowania, Mr Asbo i jego part-

nerka opuszczą Cambridge na zawsze. Z takim obrotem sprawy nie zgadzają się jednak wszyscy mieszkańcy. Decyzji sprzeciwiają się szczególnie mieszkańcy zamieszkujący tereny w bezpośredniej bliskości z rzeką Cam. Steve Austin wraz z sąsiadami wyraża zdanie, iż chciałby nadal móc obserwować łabędzie i by pozostały w mieście. - Będzie nam smutno gdy Mr Asbo stąd odejdzie. Nigdy nie sprawiał nam żadnych problemów - mówi Steve Austin, który zawsze opiekował się ptakami w swoim ogrodzie na czas wyścigów wioślarskich. J.O.

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 13

13/03/2012 18:18:35


14

nasze strony

raport w sprawie coraz większy zamordowanej polki

leeds

Dopiero teraz, po 5 niemalże latach od śmierci 15-letniej Zuzanny Zommer zostało zakończone śledztwo badające zaniedbania służb publicznych. West Yorkshire Police, Humberside Police oraz Leeds Safeguarding Children Board przekazały oficjalne przeprosiny dla rodziny brutalnie zamordowanej, polskiej nastolatki. Pomimo przesłanych przeprosin urzędnicy twierdzą, że nikt nie mógł przewidzieć, że skazany już wcześniej za gwałt Michael Clark zdobędzie się na morderstwo. Obecnie 44-letni mężczyzna przebywa w Compton Row, gdzie odsiaduje wyrok dożywocia, na który został skazany za morderstwo na tle seksualnym przez sąd koronny w Sheffield. Nastoletnia Zuzanna przybyła do Anglii wraz z rodzicami i 9-letnim wówczas bratem w 2007 roku. Zamieszkali oni w Leeds w dzielnicy Harehills przy Compton Row. W niespełna 3 miesiące później, 1 października około godziny 16 została znaleziona z podciętym gardłem i obrażeniami głowy. Ciało znaleźli jej rodzice w zajmowanym przez nich mieszkaniu. Na krótko po wezwaniu, policjan-

ci stwierdzili zgon dziewczynki. Wszczęto dochodzenie w sprawie o morderstwo na tle seksualnym. Winnym okazał się być sąsiad Zuzanny, który był już wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa seksualne. Wszyscy zadawali sobie wówczas pytanie, jak mogło dojść do tego, by były skazaniec, który powinien być monitorowany przez odpowiednie służby, mógł dopuścił się tak brutalnego czynu. Wyniki śledztwa wszczętego w tej sprawie ujrzały niedawno światło dzienne. Wynika z nich jasno, że nastąpiły liczne zaniedbania w działaniach odpowiednich agencji. Za najpoważniejsze z nich uważa się brak komunikacji

pomiędzy służbami. Humberside Police nie poinformowała agencji w Leeds o tym, że Michael Clark, który zamieszkał terenie Leeds, zakończył odsiadkę wyroku za atak na kobiety w więzieniu Hull. Dodatkowo zawinił wadliwie działający komputerowy system monitorowania przestępców seksualnych. Jak twierdzi przedstawicielka Leeds Safegurding Children Board, gdyby zaniedbania wyszczególnione w raporcie nie miały miejsca, istnieje duże prawdopodobieństwo, że udałoby się zapobiec tej brutalnej zbrodni, a Zuzanna Zommer żyłaby do dzisiaj. M.R.

problem z alkoholem

Spalding

Radni z South Holand District ponownie wznawiają obrady na temat problemu dotyczącego nadużywania alkoholu przez mieszkańców w centrum miasta. Rozmowy postanowiono wznowić po tym, jak otrzymano wiele skarg od właścicieli sklepów na antyspołeczne zachowania wywołane nadużyciem alkoholu. Problem narasta z każdym miesiącem. Coraz częściej policja odbiera zgłoszenia odnośnie agresywnych zachowań pijanych ludzi, poniszczonych witryn sklepowych, traktowania ulic centrum miasta jako toalety i tym podobne. Radni planują bardziej szczegółowo przyjrzeć się wydanym licencjom miejskim sklepikarzom na sprzedaż alko-

holu. Jeżeli zajdą podejrzenia, że któryś ze sklepów łamie jeden z określonych warunków licencji, pozwolenie na sprzedaż alkoholu zostanie anulowane. Licencje takie mają w przyszłości być wydawane o wiele rzadziej. K.Sz.

Nieśmieszny psikus Spalding

Policja ze Spalding poszukuje sprawców, którzy chyba dla żartów zawiesili kabel w poprzek przejścia dla pieszych. Zdarzenie to miało miejsce na Sutton Bridge. Rozciągnięty kabel był rozwieszony tak, aby ewi-

dentnie zranił przechodnia lub rowerzystę. Czarny kabel w nocy był praktycznie niezauważalny. Jeszcze zanim na miejsce przyjechała policja okoliczni mieszkańcy sami przecięli przecinakiem rozwieszony kabel. Policja poszukuje sprawców i prosi świadków o zgłaszanie się na posterunek. K.Sz.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 14

13/03/2012 18:25:47


15

wielka brytania

Odszkodowania dla ofiar przestępstw wielka brytania

Coraz częściej stajemy się ofiarami przestępstw. Nie dlatego, że jesteśmy obcymi w tym kraju. Smutne to, ale prawdziwe, lecz współczesna cywilizacja wypromowała kult pieniądza. Wiele osób chce wejść w posiadanie niedostępnych dla nich dóbr drogą nielegalną. Rozboje, kradzieże, napady czy wreszcie gwałty stały się normą w dzisiejszym świecie. Obrona przed takimi zjawiskami to jedno, ale co zrobić kiedy nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności staniemy się ofiarą zdarzenia przestępczego. Czy przysługują nam jakieś roszczenia w przypadku poniesienia uszczerbku na zdrowiu, bądź mieniu? Gdzie się z tym problemem udać? Jak postąpić w takiej dramatycznej sytuacji? Pierwszym pytaniem, które naturalnie nasuwa się jako pierwsze jest: Na jakich warunkach można wnieść roszczenie o odszkodowanie w procesie karnym przeciwko sprawcy przestępstwa? Otóż ofiary nie mogą i nie muszą wnosić roszczeń o odszkodowanie w toku postępowania karnego. Sądy karne Anglii i Walii są zobowiązane na mocy Ustawy o kompetencjach sądów karnych z 2000 roku do rozważenia wydania wobec sprawcy przestępstwa nakazu zapłaty odszkodowania

swojej ofierze lub ofiarom w pzrypadku, gdy doznane przez nie obrażenia i urazy, straty lub szkody są wynikiem przestępstwa. Ponadto, Sądy są zobowiązane podać powody, dlaczego w tego typu przypadkach nie wydają nakazu zapłaty odszkodowania. Jeżeli już Sąd przyzna prawo do odszkodowania, czy przysługuje ofierze - poszkodowanemu pomoc w celu wykonania wyroku przeciwko sprawcy? Tak, istnieje szeroki zakres działań jakie Sądy mogą podjąć, gdy sprawca przestępstwa nie płaci, czyli nie spe��nia zobowiązania nałożonego nań przez Sąd. Na przykład Sąd może nakazać zajęcie wynagrodzenia za pracę lub świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W ostateczności Sąd może nawet orzec karę pozbawienia wolności wobec osoby zobowiązanej do zapłaty, która z taką zapłatą zalega. Czy można otrzymać odszkodowanie - rekompensatę od państwa, lub organu publicznego? Tak, państwo wprowadziło system ustawowy, który umożliwia wypłatę rekompensat osobom, które doznały urazów fizycznych lub psychicznych w wyniku brutalnego przestępstwa. Systemem tym zarządza organ pod nazwą Criminal Injuries Compensation Authority. Czy krewni lub osoby pozostające na utrzymaniu ofiar, które zmarły w wyniku przestępstwa, mogą otrzymać rekompensatę?

Oczywiście, jeżeli ofiara zmarła w wyniku obrażeń doznanych na skutek przestępstwa, osoba pozostająca na utrzymaniu lub członek rodziny ofiary może mieć prawo do odszkodowania z tytułu śmiertelnego uszkodzenia ciała. Takie prawo przysługuje osobie pozostającej na utrzymaniu lub członkowi rodziny ofiary , jeżeli w chwili śmierci ofiary osoba ta w stosunku do ofiary była: 1. mężem lub żoną 2. długotrwałym partnerem 3. rodzicem 4. dzieckiem 5. byłym współmałżonkiem Czy możliwość otrzymania rekompensaty mają tylko obywatele niektórych państw lub osoby zamieszkałe w niektórych państwach? Nie, ale zdarzenie przestępcze musi mieć miejsce w Anglii, Walii lub Szkocji. W Irlandii Północnej obowiązują inne ustalenia. Jeżeli zidentyfikowano przestępcę, czy trzeba najpierw podjąć próbę uzyskania rekompensaty bezpośrednio od niego? Nie, ale odszkodowanie wypłacone ofierze przez sprawcę zostanie odliczone od rekompensaty przyznanej przez CICA. Jeżeli sprawca nie został ustalony, czy mimo to można kwalifikować się do otrzymania rekompensaty? Jeżeli tak to jakie dowody należy dostarczyć na uzasadnienie wniosku? Z chwilą kiedy CICA otrzyma wniosek skontaktuje się z Policją oraz innymi instytucjami posia-

dającymi dane odnośnie zdarzenia. Formularz wniosku zawiera klauzulę przewidującą udzielenie zgody na nawiązywanie takich kontaktów przez CICA. Czy istnieje określony termin na złożenie wniosku o rekompensatę? Generalnie CICA rozpatruje wnioski, które otrzyma w ciągu dwóch lat od daty zdarzenia. W wyjątkowych wypadkach termin ten może ulec wydłużeniu jeżeli przemawia za tym dobro wymiaru sprawiedliwości. Za jakie szkody można otrzymać rekompensatę? System umożliwia wypłatę rekompensaty finansowej w następujących przypadkach: 1. z tytułu urazów fizycznych i psychicznych spowodowanych brutalnym przestępstwem 2. w niektórych przypadkach, celem zrekompensowania dotychczasowej lub przyszłej utraty dochodów lub specjalnych wydatków poniesionych na skutek brutalnego przestępstwa 3. z tytułu zgonu członka rodziny w wyniku brutalnego przestępstwa, co obejmuje, w niektórych przypadkach, odszkodowanie z tytułu utraty dochodów osoby zamordowanej. W jaki sposób wyliczona zostanie wysokość przysługującej rekompensaty? System obliczania rekompensat za obrażenia doznane na skutek przestępstwa - Criminal Injuries Compensation Scheme - zawiera opisy ponad 400 różnych urazów

i podaje standardowe kwoty rekompensaty, jakie CICA może zapłacić za ból i cierpienie, jakich doświadczyła ofiara przestępstwa. Jeżeli ofiara doznała dwóch lub więcej urazów zostanie przyznana pełna stawka przewidziana w taryfie plus 30 procent wartości taryfowej urazu lżejszego stopnia. Czy istnieje minimalna i maksymalna kwota jaką CICA wypłaca? Tak minimalną kwotą jest 1000 Funtów, a maksymalną 500 000 Funtów. Gdzie można otrzymać stosowne aplikacje i dalsze informacje na temat procedury ? Potrzebne formularze i dalsze informacje na temat procedury aplikacji można otzrymać telefonując pod numer 0800 358 3601. Zapytania można kierować drogą elektroniczną na adres: enquiries.cica@gtnet.gov.uk Gdzie należy wysłać wniosek? Wypełniony wniosek należy przesłać pod adres: The Criminal Injuries Compensation Authority Tay House 300 Bath Street Glasgow G2 4LN Cóż należy życzyć tylko wszystkim aby nigdy nie musieli borykać się z taką procedurą. Jeżeli już jednak dojdzie do takiej sytuacji zapewniam, że przy pomocy polskojęzycznego prawnika wszystko pójdzie jak należy. Tomasz Foczpański

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 15

13/03/2012 21:44:47


16

PETERBOROUGH / Gotowi, by zadbać o Twoje zdrowie i dobre samopoczucie

Piękno i Relaks od Afrodyty Kiedy wraz z wiosną zrzucamy z siebie zimowe ubranie, to równocześnie częściej zaglądamy do lustra. W promieniach wiosennego słońca dostrzegamy upływający czas, który odcisnął się wyraźnie na naszym ciele. Jeśli masz już dość przepisów na poprawę swojego wizerunku – zarówno tych sprawdzonych, babcinych, jak i tych z poradników – to zdaj się na pomoc specjalistów. Zaczerpnij wiedzy i skorzystaj z ich usług. Najbardziej urodziwa z bogiń antycznych mitów. Bogini miłości, piękna, kwiatów, pożądania i płodności – mowa o Afrodycie, której piękno olśniewało. To właśnie jej imieniem nazwano gabinet masażu, zdrowia i urody, którego właścicielem są Państwo Bator. Zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi postanowili podjąć się prowadzenia działalności usługowej i leczniczej. Posiadając przygotowanie medyczne, szeroką wiedzę z zakresu ziołolecznictwa na poziomie 4-go stopnia, a także szeregu specjalistycznych form masażu – postanowili zainwestować w gabinet odnowy. Po zebraniu odpowiedniego doświadczenia, podczas wieloletniej pracy w zawodzie postanowili dać kres marzeniom i urealnić dotychczasowe plany. Postawili na Peterborough. Miejsce na gabinet wybrali przy 308 Lincoln Road.

na zapalaniu rurki z materiału nasączonego woskiem, nazywanej świecą, którą umieszcza się w przewodzie słuchowym – tłumaczy Sławomir Bator. - Zabieg oczyszcza uszy z woskowiny i innych zanieczyszczeń, a nawet jest pomocny w leczeniu szeregu innych przypadłości, m.in. kataru siennego, bólów głowy, zapalenia zatok przynosowych, nieżytu nosa, przeziębień, grypy czy szumów usznych. Specjaliści z Afrodyty zapytani o to z jakimi problemami mogą przychodzić do gabinetu przyszli pacjenci, odpowiadają zgodnie, że praktycznie ze wszelkiego rodzaju dolegliwościami. Wachlarz oferowanych metod leczniczych jest w stanie zaradzić większości problemów cywilizacyjnych, czyli dolegliwości związanych z układem pokarmowym, bólami krę­gosłupa i układu mieśniowo-stawowego oraz depresji. O skuteczności terapii oferowanych przez gabinet, przemawia nie tylko likwidacja skutków, ale również diagnozowanie i niwelacja ich przyczyn. To właśnie, zdaniem właścicieli Afrodyty, jest często pomijane przez wielu specjalistów, którzy choć leczą, to skupiają się na doraźnym leczeniu skutków z pominięciem profilaktyki. - Pośród przedstawicieli różnych grup społecznych i zawodowych, największą liczbę naszych pacjentów stanowią pracownicy fizyczni, którzy na co dzień są bardziej narażeni na czynniki chorobotwórcze – wyjaśnia Sławomir Bator, pytany o pacjentów, którzy korzystają z usług Afrodyty. - W porównaniu do brytyjskiej oferty medycznej jesteśmy ponad połowę tańsi, a przy tym bardziej skuteczni. Pora zatem na wiosenne przebudzenie. Warto jednak pamiętać, że jeśli wraz z nadejściem słonecznych dni oczekujemy dobrego samopoczucia, to nie przyniesie nam tego w pełni spacer i relaks na ławce w parku. Warto spróbować oddać się w ręce profesjonalistów, którzy wiedzą jak zaradzić naszemu ciału i duszy.

Tu na pierwszym piętrze w budynku Smart Move znajduje się miejsce, któremu nadano nazwę Afrodyta. - W ofercie prowadzonych usług posiadamy między innymi diagnozę manualną i komputerową stanu zdrowia. Od tego zaczynamy pracę z pacjentem – mówi współzałożyciel Afrodyty, Sławomir Bator. - Zajmujemy się leczeniem wszelkiego rodzaju chorób. Specjalizujemy się w schorzeniach układu pokarmowego, problemach wątrobowych, chorobach serca, a także dolegliwości kręgosłupa i układu mięśniowo – stawowego. Ponadto przygotowujemy tzw.: oczyszczanie organizmu, oraz zabiegi kosmetyczne i relaksacyjne. W gabinecie pracuje dwóch specjalistów, którzy wspólnie osiągnęli wiele sukcesów. - Niejednokrotnie mieliśmy okazję pomóc pacjentom, którzy nie otrzymali pomocy w placówkach medycznych – uzupełnia Ewelina Bator. Założyciele Afrodyty wiążą przyszłość gabinetu z kontynuacją skutecznego leczenia i stałym wprowadzaniem nowych metod. Wybór prowadzonych usług został podyktowany pasją i chęcią pomagania osobom potrzebującym, co podtrzymywane jest stałym wzrostem zainteresowania oferowanymi metodami leczenia. Unikalne sposoby leczenia jakie znajdują się w wachlarzu usług Afrodyty to chiroprak­ tyka, aku­presura, stawianie i masaż bańkami, bardzo sku­teczne tinctury ziołowe w tym antydepresyjne, elektropunktura i laser leczniczy oraz konchowanie uszu. - Ostatni z wymienionych zabiegów, to niekonwencjonalna praktyka medyczna polegająca

Afrodyta gabinet masażu zdrowia i urody Ewelina i Sławomir Bator

308 Lincoln Road Peterborough PE1 2ND

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 16

13/03/2012 18:42:23


17

wielka brytania

Wizyta w Drakelow Tunnels wielka brytania

Drakelow Tunnels to podziemny kompleks wojskowy wybudowany pod Kingsford Country Park na północ od Kidderminster, Worcestershire, obejmujący 23.000 m2. Tunele, których łączna długość to około 6 km, mają bardzo ciekawą przeszłość i są zabytkiem wojskowej historii Wielkiej Brytanii. Jest to drugi pod względem wielkości kompleks na wyspach zaraz po Barlington na południu Anglii. Historia tego obiektu dzieli się na kilka etapów: II wojna, okres zimnej wojny, lata 90` i czasy dzisiejsze. II wojna światowa Zaprojektowany przez Sir Alexander Gibb & Partners, pierwotnie zwany „Drakelow Underground Dispersal Factory „ został wybudowany podczas II wojny światowej we wzgórzu piaskowców w okolicy wsi Kinver i miasta Kidderminster. Pierwotnie zbudowany jako fabryka (Shadow Factory) dla firmy samochodowej Rover produkującej silniki dla spółki Bristol Aeroplane. Produkowano także komponenty dla głównych fabryk Rovera w Acocks Green i Solihull. Głównym celem kompleksu była produkcja części, a także uważano ją za zapasową fabrykę w razie

zniszczenia głównych obiektów naziemnych fabryki Rovera. Koszt obiektu pierwotnie oszacowano na £285.000, a budowa, która rozpoczęła się w czerwcu 1941 roku, miała być ukończona w niecały rok! Jednak podziemna fabryka osiągnęła pełną produkcję dopiero w maju 1943 roku i ostateczny koszt przekroczył £1.000.000. Schron posiada cztery tunele główne, gdzie poruszały się pojazdy (mniej niż 1/4 tuneli) i liczne tunele mniejszej średnicy, gdzie były ustawione maszyny, urządzenia elektryczne, toalety, biura, studio BBC, kuchnia, bar, stołówka, zakład komunikacji i inne obiekty. Podczas zwiedzania nie natrafiłem na miejsca noclegu dla pracowników, możliwe że przewidywano rozkładane łóżka przygotowane w innych pomieszczeniach. Zimna Wojna W latach 1950 i w czasie zimnej wojny, miejsce to było używane przez Ministerstwo Zaopatrzenia jako magazyny. Następnie około 1958 roku część terenu została opracowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych jako regionalna siedziba rządu (RSG9). W lecie 1963 roku została tam zorganizowana manifestacja przez West Midlands Committee of 100 (brytyjska grupa anty wojenna). W późniejszych systemach obrony bunkier został wyznaczony dla

Sub-Regional Control (SRC), Sub-Regional Headquarters (SRHQ) i Regional Government Headquarters -(RGHQ). Obiekt został znacznie zmodernizowany w 1980 roku. Około 1/4 schronu została wykorzystana, zamontowano nowe drzwi przeciwwybuchowe w miejsce poprzednich drewnianych drzwi fabryki i wnętrze kompleksu zostało odnowione. Ściany z piaskowca zostały pomalowane na biało. Wiele pomieszczeń zyskało nowe, inne przeznaczenie, wybudowano nowe toalety, nową kuchnię, zainstalowano również nowe agregaty i wentylację. Zupełnie w innych miejscach niż ta z okresu II wojny. Lata 90 i czasy dzisiejsze W około 1990 roku był plan, aby przenieść RGHQ do znacznie mniejszego bunkra, używanego dawniej przez U.K. Warning and Monitoring Organisation (UKWMO) , do Lawford Heath niedaleko Rugby. Nigdy to jednak nie nastąpiło, a kompleks Drakelow Tunnels został zdemilitaryzowany i ostatecznie sprzedany w 1993r. W czasie, gdy obiekt trafił w prywatne ręce, powstały plany, aby przebudować kompleks, a tak naprawdę całkowicie go zniszczyć, budując w tym miejscu mieszkania i obiekty komercyjne. Taki pomysł spotkał się z krytyką i protestami, nie pozwolono, aby obiekt o tak dużym znaczeniu

historycznym został utracony na zawsze. Tym razem się udało i obiekt jest przygotowywany dla ruchu turystycznego, ale są obawy, że szalony plan zniszczenia schronu może powrócić. W obiekcie jest prowadzony ruch turystyczny, raczej nieśmiało i

powoli, organizuje się zwiedzanie dla umówionych grup. Organizuje się tu gry taktyczne ASG, a także zabawy z cyklu Paranolmal Activity. Ja dziękuję serdecznie za zaproszenie od Chrisa i Michaela, którzy opiekują się tym miejscem. Rafał Marcinkiewicz

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 17

13/03/2012 20:29:58


18

NASZE STRONY

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 18

13/03/2012 20:45:43


19

wielka brytania

Antidotum

The Willow Festival

lekiem na całe zło peterborough

Antidotum, to Polska kapela z Peterborough, która 10 marca br. zagrała w restauracji Embe. Publiczność zgotowała niezwykle gorące przywitanie. Dawny Glass Onion, a dziś restauracja Embe nabrała jakby innego wymiaru. Przy dźwiękach polskiej muzyki rockowej publiczność bawiła się wyśmienicie. Cóż bowiem mogło być tego wieczoru ważniejsze, jak odśpiewywanie refrenów znanych piosenek z butelką piwa w ręku. O muzykach niebawem na pewno będzie głośno. Ich koncert nie należał bowiem do cichych, a dobiegające z głośników dźwięki strącały kurz, który osiadł w pamięci. Teksty same cisnęły się na język. Lider zespołu Antidotum, Paweł Dejewski wcielił się między innymi w rolę Grzegorza Markowskiego, zastanawiając się „kogo skazać za Hołdysa”. Do udanych zaliczyć można również próbę zmierzenia się z tekstem i muzyką Ryśka Riedla i Dżemu, bo cóż może zaprzeczyć twierdzeniu, że „w życiu piękne są tylko chwile”. Na uznanie zasługuje również Joanna Wójcicka, której problemu nie sprawił występ ze słowami „… I ciało mi płonie”,

będących autorstwa Kory Jackowskiej, fragmentem z utworu „Kocham Cię Kochanie Moje”. Zespół wypadł na tyle rewelacyjnie, że wpadł w ucho publiczności, która dziękowała za każdy kolejny utwór radosnymi okrzykami i brawami. Był to wprawdzie pierwszy wspólny i zarazem publiczny występ muzyków tworzących Antidotum, ale wypadli bardzo dobrze. Zyskali akceptację Polonii mieszkającej w Peterborough i okolicach. Zespół Antidotum jest przysłowiowym „lekiem na całe zło” - jak śpiewała Krystyna Prońko. W rozmowach kuluarowych, w czasie papierosowego dymka poza Emba, słychać było wyraźne głosy zadowolenia. „Takich imprez nam tutaj brakowało”, „powinni grać w różnych miejscach i czę-

ściej” - to tylko część komentarzy, które wyrażały zadowolenie z wieczoru spędzonego w przyjacielskim gronie. Dyskusje po koncercie przeniosły się na portal PoloniaPeterborough.com, gdzie zadowoleni uczestnicy imprezy pozostawili pozdrowienia i gratulacje dla organizatorów. Za sprawą obszernej fotogalerii zawierającej szereg profesjonalnych zdjęć (a nawet nagranie video) powspominać można tamten wieczór. Jedno jest pewne! To dopiero początek. Jeśli spodobał Ci się występ Antidotum, to zapamiętaj, że muzycy są gotowi zagrać na Twoim weselu. Kontakt z zespołem przez redakcję portalu PoloniaPeterborough.com. Mateo

dentka w historii uniwersytetu została nominowana do nagrody BAFTA. Film został nakręcony na ostatnim roku studiów i zdobył już nagrodę publiczności na polskim festiwalu Filmowa Góra 2011 oraz nagrodę za najlepszy scenariusz podczas festiwalu w UK Exposures Film Festival 2012. Za niemały sukces można również uznać fakt, że jest to pierwszy polskojęzyczny i całkowicie nakręcony w Polsce film wychodzący spod skrzydeł szkockiej uczelni. Co ciekawe wszyscy aktorzy, którzy zagrali w filmie, debiutowali przed kamerami. Role odegrane zostały przez miejscowych

i rodzinę Agaty z jej babcią w roli głównej. Film opowiada historię starszej religijnej kobiety, która postanawia ukarać niewłaściwie zachowującą się młodzież, którą spotyka na co dzień. Bogobojna kobieta boi się przyzwolenia na oglądanie pornografii i stosowania antykoncepcji wśród młodzieży. Postanawia ukarać ich za rozwiązłość używając skrajnych metod, które okazują się być tragiczne w skutkach. Jak mówi autorka filmu, obraz ten ma zwrócić uwagę na pewne aspekty kulturowe, które wpływają na społeczeństwo polskie. Joanna Owsiana

filmowy Sukces polki

sukces na bafta

Po raz kolejny możemy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Tym razem powodem do dumy jest Agata Jagodzińska, której 10-minutowy film „Secret of Confession” („Tajemnica spowiedzi”) został dwukrotnie nominowany do nagrody British Academy of Film and Television Arts (BAFTA) w kategorii New Talent. Agata Jagodzińska jest absolwentką Edinburgh’s Queen Margaret University i jako pierwsza stu-

ENACA46.indd 19

east england

Po 9-letniej przerwie w organizacji tego eventu, The Willow Festival powraca do Peterborough. 120 zespołów z całej Wielkiej Brytanii wystąpi w ciągu 3 dni na 6 scenach rozłożonych nad rzeką Nene przy Peterborough Embankment. Dobra nowina dla lokalnej Polonii! Na festiwalu wystąpi polski zespół rockowy z Peterborough Red Cow Down. Nasz zespół dostał aż 40 minut czasu festiwalowego na zaprezentowanie swoich umiejętności. Red Cow Down po raz pierwszy wystąpi przed tak liczną publiką. Wydarzenie to będzie jednym z największych tego typu wydarzeń w tej części kraju. Organizatorzy spodziewają się około 50 tysięcy odwiedzających. Na festiwalu będzie można posłuchać wiele rodzajów muzyki, lecz prawdopodobnie przeważać będzie dobry Rock. Festiwal ma być tym razem urozmaicony o wiele innych atrakcji, by przyciągnąć jak największą publiczność. Jeszcze należałoby dodać, że wstęp na festiwal będzie bezpłatny. The Willow Festival odbędzie się 25, 26 i 27 maja 2012 roku.

rzeniu, jest ogromną szansą dla młodych zespołów, by pokazały, to co potrafią. TWF jest organizowany przy współpracy z Peterborough City Council po to również, by zapewnić doskonałą zabawę dla mieszkańców tego miasta przy muzyce na żywo. Zespoły muzyczne pragnące wystąpić na festiwalu nadal mogą się zgłaszać. Organizatorzy zapraszają wszystkie zespoły grające muzykę na żywo od Jazz-u aż po Hardcore. Niemile widziane są zespoły grające z playbacków, gotowych podkładów itp. Tego typu zespoły mogą zapomnieć o udziale w festiwalu. Warunki te sprawiają, że festiwal będzie zorganizowany na najwyższym poziomie. Organizatorzy proszą aplikantów o cierpliwość w uzyskaniu odpowiedzi, ponieważ rocznie dostają około 3500 zapytań odnośnie udziału w tym wydarzeniu. Zespoły, które grają głównie, bądź tylko covery także są mile widziane. Zespoły te będą miały szanse zagrać przy ogródkach piwnych. Po więcej informacji należy odwiedzić stronę festiwalu www.willowfestival. org.uk. K.Sz.

Chcesz zagrać na festiwalu? The Willow Festiwal (TWF) jest organizowany w celu promowania artystów przed lokalną publicznością i potencjalnymi reprezentantami producentów muzycznych. Udział w tym wyda-

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

13/03/2012 19:59:40


20

nasze strony

Przełom w walce

Zbadaj swoje płuca

z rakiem piersi medycyna

Polscy lekarze i naukowcy ze spółki Braster dokonali przełomowego odkrycia w profilaktyce nowotworowej. Opracowany przez nich tester do samodzielnego badania piersi może znacznie przyczynić się do zmniejszenia umieralności na raka piersi i do znacznie wcześniejszego wykrywania zmian nowotworowych. Prosty w użyciu tester składa się z ze specjalnie opracowanej matrycy ciekłokrystalicznej. Na ekranie termowizyjnym widoczne będą zmiany temperaturowe zachodzące w piersi w przypadku wystąpienia torbieli oraz komórek nowotworowych. Torbiele odznaczają się od zdrowej tkanki niższą temperaturą w przeciwieństwie do komórek nowotworowych, które mają wyższą temperaturę o co najmniej 0,7 stopnia Celsjusza. Czułość testera z dokładnością do 0,5 stopnia C umożliwi wczesne wykrycie zmian zachodzących w piersi. Wszystkie anomalie widoczne będą w postaci zmiany barwy na ekranie urządzenia. Badanie tym prostym w użyciu testerem nie wymagającym zasilania elektrycznego pozwoli na częste

east england

kontrolowanie piersi i będzie uzupełnieniem do badań mammografem, które zalecane jest nie częściej niż co 24 miesiące z powodu użycia promieni rentgenowskich. Dlatego pomiędzy kolejnymi badaniami powstaje luka diagnostyczna. Podczas jej trwania w piersi mogą zajść groźne zmiany nowotworowe, które wcześnie wykryte mogą być całkowicie uleczalne. Właśnie dlatego polscy naukowcy opracowali tester, aby każda kobieta mogła kontrolować piersi pomiędzy każdą kolejną mammografią. Braster nie jest metodą konkurencyjną do mammografii, a jest uzupełnieniem umożliwiającym stałą kontrolę. Wszelkie zaobserwowane podczas badania

testerem zmiany powinny być niezwłocznie skonsultowane z lekarzem, który w takim przypadku dodatkowo zaleci wykonanie badania radiologicznego. Dr Jacek Stępień kierujący grupą badaczy ma nadzieję na wprowadzenie urządzenia do sprzedaży w najbliższej przyszłości. Naukowcy chcą również, aby tester był dostępny w przystępnej cenie porównywalnej do ceny luksusowego kremu na cellulit, aby każda kobieta mogła mieć go w domu. Prawdopodobieństwo wykrycia raka podczas badania testerem wynosi aż 90%. Rak piersi wciąż jest najczęstszym nowotworem występującym wśród kobiet w Europie. Joanna Owsiana

Mieszkańcy East Anglia będą mogli zbadać swoje płuca w celu wykrycia nowotworu. Badania pilotażowe przeprowadzone wspólnie przez University of Liverpool i Papworth Hospital w Cambridge to krok do utworzenia ogólnokrajowego programu badań przesiewowych umożliwiających wczesne wykrycie raka płuc. Tysiące kwestionariuszy zostanie wysłanych do mieszkańców Cambridgeshire, Bedfordshire i Liverpoolu w wieku od 50

do 75 lat. Do badań kwalifikować się będą palacze i byli palacze. Podczas badań pilotażowych planowane jest przebadanie 2000 osób z okolic Liverpoolu i kolejne 2000 osób z East Anglia. Wczesne wykrycie nowotworu daje duże szanse na jego całkowite wyleczenie. Przesiewowe badania płuc mają na celu zmniejszenie śmiertelności spowodowanej rakiem płuc. Badania sfinansowane zostaną przez National Institute for Health Research Health Technology Assessment (NIHR HTA). J.O.

zbyt grubi by mogli pracować

Wielka brytania

Rząd Wielkiej Brytanii wypłaca rocznie £7 milionów 2630 osobom, które są zbyt grube by pracować. Podobna liczba osób z zaburzeniami odżywiania jak anoreksja czy bulimia otrzymuje £6 milionów benefitów. Zasiłki zdrowotne w latach 2010/2011 kosztowały państwo £20.6 miliarda - wynika z danych udostępnionych na zapytanie gazety Mirror zgodnie z ustawą o wolności informacji. To szaleństwo mówi pracownik szpitala w Manchesterze przytaczający historię kobiety zbyt otyłej, by móc pracować. Najpierw otrzymała pieniądze na samochód, gdyż jak twierdziła

ENACA46.indd 20

jest zbyt gruba, by poruszać się transportem publicznym. Gdy pogoda pogorszyła się kobieta otrzymała pieniądze na taksówki bo była zbyt przerażona, by jeździć samochodem. Według ujawnionych danych 10 osób w UK pobiera zasiłki na trąd, a £26 milionów wypłacanych jest osobom cierpiącym na lęki społeczne i osobom zbyt przerażonym, by opuścić swój dom. Ponadto £600 tysięcy otrzymują ludzie chorujący na przewlekły kaszel, który między innymi może być wywołany paleniem papierosów. Brytyjczycy skarżący się na bóle głowy dostają £8 milionów podobnie do tych cierpiących na bezsenność. Najwięcej zasiłków zdrowotnych pobierają mieszkańcy Birming-

ham £389 milionów, Glasgow £381 milionów, Liverpoolu £287 milionów, Leeds £243 milionów i Manchesteru £233 milionów. J.O.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii 13/03/2012 12:22:53


21

WIELKA BRYTANIA

SAMOTNE MATKI UCIERPIĄ NAJBARDZIEJ

PODRÓŻ DO SZKOŁY Podróż do szkoły ...

ZASIŁKI

Planowane zmiany w systemie świadczeń socjalnych dotkną najbardziej samotne matki – podaje organizacja Save the Children. Najbiedniejsze matki mogą stracić najwięcej po wprowadzeniu tak zwanego Universal Credit, czyli jednego zasiłku zamiast kilku różnych. Badania przeprowadzone przez Save the Children sugerują, że 150 tysięcy kobiet samotnie wychowujących dzieci może stracić £68 tygodniowo w momencie wejścia w życie nowych przepisów w przyszłym roku. Wejście nowych przepisów dotknie również drugą osobę w gospodarstwie domowym, którą zwykle jest małżonek również zarabiający pieniądze w języku angielskim zwany second earner. Department for Work and Pensions twierdzi, że nowy system motywuje do podjęcia pracy, która ma opłacać się bardziej niż pobieranie świadczeń socjalnych. Jednak według Save the Children samotne matki o niskich dochodach będą ledwo wiązać koniec z końcem. Nowa sytuacja zmusi je do wydłużania godzin pracy lub popadania w długi. Na wprowadzeniu nowych przepisów ucierpią również pary

... jakich zasad należy przestrzegać? EDUKACJA

Przewodnik po

o niskich dochodach. By wprowadzenie Universal Credit faktycznie okazało się bardziej opłacalne dla 600.000 samotnych rodziców w UK, rząd musi dać im większe wsparcie w opiece nad dziećmi. W przeciwnym razie mniej kobiet decydować się będzie na pracę, a co za tym idzie, więcej dzieci będzie dorastać w biedzie. Według Department for Work and Pensions nowe przepisy będą kontrą dla zepsutego starego systemu, który nagradza jedynie samotnych rodziców pracujących powyżej 16 godzin tygodniowo. Universal Credit ma pomóc większej ilości osób bez względu na to ile godzin tygodniowo pracują.

Rząd przyznał jednak, że zgodnie z nowym systemem część nowych wnioskodawców otrzyma mniej pieniędzy niż przysługiwałoby im według starych zasad. Joanna Owsiana

najświeższe przeboje RnB, Dubstep i Dance. Organizatorzy zadbali również o imprezowe oświetlenie, które nadaje cały klimat dyskoteki. Czas trwania dyskotek podzielono wiekowo. Dzieci od lat 4 do 10 mogą się bawić od 17.00 do 19.00 w cenie 2.50 GBP. Dla młodzieży od lat 13 wzyż dyskoteka jest organizowana od 19.30 do 22.00 w cenie 3.50 od osoby. Na miejscu jest możliwość wypoży-

czenia rolek w cenie 1.50 GBP. Organizatorzy zapraszają wszystkie osoby do wolontaryjnej pomocy w organizacji dyskotek. Mile widziani są także DJ-je chcący pokazać inne spojrzenie na muzykę. Adres: Werrington Sports & Recreation Centre Staniland Way, Werrington, Peterborough, Cambridgeshire, PE4 6JT Tel: 01733 576606

Czy Twoje dziecko wie jak bezbezpiecznej podróży do piecznie dotrzeć do szkoły? szkoły dla szkół Możesz omówić ze swoją pociepodstawowych chą kwestie bezpieczeństwa w oparciu o przewodnik po bezpiecznej podróży do szkoły. Nowa książeczka dla dzieci ze szkół podstawowych pomaga poznać zasady bezpieczeństwa jakie powinien przestrzegać każdy uczeń w drodze do szkoły.

Napisana w formie opowiadania z pewnością zachęci dzieci do przeczytania. Bohaterowie Marysia i Marek próbują dotrzeć do szkoły różnymi środkami komunikacji. Książeczka przetłumaczona została na język polski, portugalski, rosyjski i litewski. Elektroniczna wersja książeczki do ściągnięcia na komputer dostępna jest na stronie www. journeytoschool.com Tekst Roisin McAliskey J.O. Ilustracje Jane Donaghy Inicjatywa Stowarzyszenie na rzecz Transportu Społecznego realizowana przez STEP

DLA NAJMŁODSZYCH

Pokoloruj ... Bamiego i przyjaciół

ROLLERS ROLLER DISCO DLA DZIECI

PETERBOROUGH

W każdą sobotę aż do 26 maja dzieciaki z Peterborough mogą rozładować swoją energię poprzez udział w dyskotece na rolkach. Dyskoteki o nazwie Rollers Roller Disco organizowane są w Werrington Sports & Recreation Centre. Każda impreza odbywa się przy współpracy lokalnych DJ-ów zapewniających

ENACA46.indd 21

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain 13/03/2012 21:36:57


22

nasze strony

organizujesz imprezę lub wydarzenie kulturalne ? Poinformuj o tym naszych czytelników:napisz na adres: info.naszestrony@gmail.com Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 22

13/03/2012 20:44:21


23

ma ją cielę czasami bez dna

krzyżówka wśród filologów

czynele ptak Andów

stolica Lichtensteinu

< poprzedni

po nim płyną łzy 3

stolica Hiszpanii

sztorm

wlepiany kierowcy

kręci głową

kaszka dla dzieci

ogół zwierząt

przetwór owocowy

weksel dłużnika

werwa, zapał

naramiennik

rządził w Rosji pier5 wiastek

zol lub aerozol znak, prognostyk

8

do malowania ru4 mieńców

wrażliwe na dźwięki

rodzaj bicza damasceńska

skorupiak lub znak zodiaku

13

11

gwiżdżący ptak ministerski atrybut

kolce na butach taternika

dawny zarządca folwarku

1

afrykański drapieżnik; likaon

sztuczna 6 skóra

smok latający

golf lub poker obramo12 wanie

Hans, malarz dadaista

9

10

6 jajo jedwabnika

entuzjasta, sympatyk

przewód energetyczny

roślina jak lina Ni dla chemika

żona radży

informacje, fakty

miesiąc zakochanych

tajemnice, sekrety oparcie, podpora

skok do wody

pomoc

miejsce dla samotnika

2

brzeg, skraj zamek błyskawiczny

10

werset Koranu

0,2 grama

14 rozbójnik morski

teren popisów akrobaty

kraj z składa Tehera- się z nem atomów

kołująca woda Cezary Pazura

neuryt

wciąż upływa

goi ją czas harcerski alarm

Roger, obuwie reżyser franc., sportowe ur. 1928

widz, obserwator

miara gruntu

dodatek do tekstu książki

chodzi w turbanie

9

15

działko wodne

lądowanie wieczny taniec

karabin

2

siódme wylewane

narzędzie chirurgiczne

liczony w sklepie

z wikliny

znój

1

część smyczka; karafułka

kanciarz, szachraj

7

nudna przemowa

7

kwaśna zupa

„talerz” na dachu

część roweru

tafla lodu na wodzie cherubin lub serafin

bóg z łukiem

obfity plon ciężki metal

dawka leku

składnik gazu ziemnego rezystor wkapitał banku

sto arów

4

następny >

poranna zbiórka obozu

5

okienko bankowe 3

8

Litery z ponumerowanych pól, w każdym diagramie osobno, utworzą rozwiązanie - imię i nazwisko reżysera oraz tytuł filmu. 1

2

3

4

5

7

8

9

I. Uzupełnij szereg: 987489 ...... 456254 jeśli wiadomo, że: 943886 (412732) 531154 albo: 846824 (210523) 636301

2

3

4

5

1

6

2

9

10

11

12

13

14

15

3

4

5

6

7

4

9 10

11

12 14

13

14

10

15

POZIOMO: 6) bransoletki dla przestępcy

2

16

17

18

9

21

6

19

20

11

22 6

W rozwiązaniu należy podać liczbę wystąpień litery K.

3

13

23

24 7

25

26 1

WIRÓWKA

III. Wnuczek zapytał dziadka: - Ila masz lat, dziadziu? Dziadzio odpowiedział: - Jeżeli przeżyję jeszcze połowę tego, co już przeżyłem i do tego jeszcze rok, to będę miał równiutko sto lat. Ile lat miał dziadek?

1

1 6

2 3

15

10

3 7

5

13

Kierunek wpisu do odgadnięcia. PRAWO-, LEWOSKRĘTNIE: 1) podstęp, wybieg 2) dawny pośrednik 3) barokowy aniołek 4) stolica Basków 5) port w Libii, walki w 1941 r. 6) nakładany na lufę karabinu 7) miara kąta płaskiego 8) z eksponatami 9) miasto Demokryta 10) pleciuga 11) szatan

4

4 9

6

7

12

5

2

11

8

8

9

10

11

14

Rozwiązanie – termin biologiczny. 1

2

3

4

5

Startuj��c od pierwszej komórki z liczbą, należy wykonać kolejno dziewięć działań arytmetycznych, aby otrzymać rozwiązanie.

http://krzyzowki.pnet.pl/

ENACA46.indd 23

8

8

5

64 81 98 16 27 14 ? 3 7

IV. W salonie hrabiowskim paliło się osiem świec. Przechodzący kamerdyner zgasił dwie świece. Ile zostało?

7

8

LEWOSKOŚNIE: 1) odmiana dyni 3) gatunek, typ 5) imię reżysera Kazana

3

4

1

PRAWOSKOŚNIE: 1) twarde cukierki 2) koczownik z pustyni 4) groźny tlenek węgla

1

2

10

SWATKA

PIRAMIDKA

Quizy matematycznologiczne

II. Uzupełnij trzeci wiersz brakującą liczbą:

6

6

7

8

Start

23

9

10

x6

11

12

-17

13

14

15

Pierwiastek z tego

5

12

Początki określeń wyrazów podano jak w tradycyjnej krzyżówce, a ich dokończenia w kolejności przypadkowej. POZIOMO: 2) szczęśliwy 5) wymiana 8) waluta 9) najstarsza 10) śląski 12) pomocny 13) wykrywa 15) atrybut 17) zakończenie 18) przysłowiowy 21) rodzaj 22) żołnierz 23) kwitnie 24) metal 25) czubek

26) pieśń PIONOWO: 1) odblask 2) wokół 3) szpiegowski 4) nadaje 5) tłuszcz 6) rysunkowa 7) nagłówek 11) wylew 13) morski 14) starogreckie 16) japońska 19) związek 20) rozprawia

Rozwiązanie - powieść Stanisława Lema.

+55

:3

x5

-10

:4

DOKOŃCZENIA OKREŚLEŃ: pożaru; towarowa; pospólstwo; w kuchni; fale; na orbicie; Zeusa; o moralności; z opery; łamigłówka; lufy; do ziemniaków; traf; twierdzy z wodą; śpioch; europejska; nadwozia; lekkiej kawalerii; jesienią; buta; państw; gra planszowa; książki; era Ziemi; szlachetny; połysk meblom; brydż; krwi do tkanek ciała; żarłacz.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

Rozwiązanie Z tego 7/5

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain 13/03/2012 20:52:05


24

OGŁOSZENIA PRACA - EAST ENGLAND Oferty PRACY

Górników do tunelu Poszukujemy górników do pracy przy budowie tunelu na terenie Norwegii. Zapewniamy bardzo dobre wynagrodzenie 14,00 euro net., bezpłatny transport, oraz bezpłatne zakwaterowanie. System rotacyjny 4 tyg. Pracy na 2. Odpowiedni kandydat powinien posiadać min. 5 lata dośw. na podobnym stanowisku oraz znajomość branży!!!. Praca polega na montaży kotw, oraz mocowaniu siatek osłaniających tunel i montowaniu instalacji odwadniających. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie cv na adres : mkacer@rimec.pl lub. Tel.: + 48 607 777 669 Marcin

Operatorzy produkcji Huntingdon Driving Edge zatrudni osoby do pracy na lini produkcyjnej w fabryce nabiału. Mile widziane doświadczenie lecz nie wymagane. Wymagany własny transport. Praca na okres 13 tygodni przez agencję z możliwością przejścia na kontrakt firmowy. Stawka od 6.08 do 7.35 za godzinę. 40 godzin tygodniowo. Zadzwoń 0151 7285000 Paul Lea Sprzątacze Spalding Praca w Sainsbury’s. Nie wymagane doświadczenie ale mile widziane. Praca polega na sprzątaniu powierzchni sklepowej. Praca 24 godziny tygodniowo. Zainteresowani proszeni SA o przesyłanie CV listownie do Emma Butcher ( Cleaning Supervisor ), Sainsbury’s, Winsrey Avenue, Spalding, PE11 1DA Courier Driver Spalding Praca dla osoby chcącej

pracować w charakterze dostawcy / kuriera. Wymagane prawo jazdy. Akceptujemy małą ilość punktów karnych. Wymagane również doświadczenie w prowadzeniu vana 3,5T. Możliwość pracy na cały i pół etat. Zadzwoń 01775 750088 Administration Dept.

Personel Barowy Spalding Deers Leap at Weston zatrudni osoby do pracy w pubie. Praca polega na obsłudze klienta, serwowaniu posiłków i napoi oraz sprzątaniu. Doświadczenie nie wymagane. Start natychmiastowy. Stawka - minimalna krajowa. Wyślij CV na weston@thedeersleap.co.uk. Ogrodnik Bedford Praca dla osoby z doświadczeniem i kwalifikacjami ogrodniczymi. Praca polega na utrzymaniu dużej powierzchni zieleni w czystości i ładzie. Praca również zawiera aspekty drobnych napraw, malowania itp. Stawka 7.00 za godzinę. Praca na 2-3 miesiące. Zainteresowani mogą dzwonić na 01179 174588

Niania Bedford Praca dla niani - opieka nad dwójką dzieci w wieku 1 i 4 lata. Praca od 6.45 do 8.30 i od 16.00 do 19.00. Praca polega na budzeniu dzieci, przygotowaniu śniadania i odprowadzeniu do przedszkola (1 mila odległości). Następnie należy przyprowadzić dzieci do domu. przygotować posiłek, wykąpać i położyć najmłodsze dziecko spać. Stawka od 8 do 10 funtów za godzinę. Wymagane doświadczenie w opiece nad dziećmi w tym wieku. Potwierdzenie o nie karalności z okresu ostatnich 2 lat. Mile widziane prawo jazdy lecz nie wymagane. Zainteresowanych prosi się o przesłanie CV na   info@ fairytalenannies.co.uk. Personel Barowy Wellingborough Jeden z okolicznych Pubów zatrudni osoby do pracy. Praca polega na obsłudze klienta, serwowaniu drinków i posiłków, sprzątaniu ze stolików itp. Zadzwoń 0193 3666650. Myjnia Wellingborough Praca na myjni samochodo-

wej. Praca polega na myciu samochodów, przyczep i naczep, w środku i na zewnątrz. Doświadczenie nie wymagane. Niezbędne są prawo jazdy oraz mile widziane doświadczenie w obsłudze wózka widłowego ale nie wymagane. Zadzwoń 01933 651651 Marcus Dickens Instruktor Karate Wellingborough G.K.R Karate zatrudni osobę posiadającą czarny pas karate. Praca polega na nauce karate nowych ochotników. Firma nie wymaga doświadczenia w nauczaniu. Pełen trening będzie zapewniony. Zarobki do 400 funtów tygodniowo. Wymagany własny transport. Zadzwoń 07931 504712 Daniel Freer.

Przedstawiciel Handlowy Peterborough Hurtownia spożywcza Fios z siedzibą w Peterborough poszukuje przedstawiciela handlowego. Wymagane doświadczenie i profesjonalizm. Praca polega na pozyskiwaniu nowych klientów oraz promowaniu produktów hurtowni. Praca stała. Firma oferuje bardzo dobre warunki. Więcej szczegółów

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 24

13/03/2012 15:42:11


25

OGŁOSZENIA PRACA - EAST ENGLAND

można uzyskać pod numerem 07944575291

Przedstawiciel Handlowy Wschodnia Anglia Firma Green Solar World Ltd poszukuje przedstawiciela handlowego. Obecnie firma zajmuje się instalacją paneli słonecznych, lecz już niebawem zakres usług zwiększy się o sprzedaż takich produktów jak PV solar Panel, PV Thermal Solar oraz Heat Pumps. Firma oferuje dogodndne godziny pracy oraz bardzo dobre wynagrodzenie. Doświadczenie nie jest wymagane. Kontakt w języku polskim. Adres e-mail - jfk44_aga@yahoo.co.uk

Praca przy odszkodowaniach 200 Funtów premii w gotówce dla Ciebie za polecenie osoby, która uległa wypadkowi komunikacyjnemu lub w pracy. Wyślij sms o treści „kontakt”, a polski konsultant Michał zadzwoni do Ciebie. DL CLAIMS posiada autoryzacje Ministerstwa Sprawiedliwości UK. Tel.  07521666371, e-mail: michael@dlclaims.co.uk Fryzjerka Peterborough Salon Wiktoria z Peterborough zatrudni fryzjerkę. Praca zawiera wszelkie aspekty dotyczące strzyżenia, modelowania i koloryzacji włosów. Wymagane doświadczenie oraz odpowiednie umiejętności. Przyjazne warunki pracy. Zainteresowanych prosimy o kontakt pod 07792927013.

Polski Zespół Peterborough Polski zespól poszukuje gitarzysty oraz klawiszowca z Peterborough lub okolic z własnymi sprzętamikoniecznie zmotoryzowany(zespól pochodzi z Peterborough). Jeśli chcesz być brakującym ogniwem, potrafisz grac i chcesz to robić na trochę większa skale jak Peterborough zadzwoń, więcej informacji pod. Tel 07979271859

Osoby do Opieki Wschodnia Anglia Atlas Care Service LTD zatrudni osoby do opieki nad ludźmi starszymi lub schorowanymi. Praca u klienta w domu. Firma oferuje pełen trening i szkolenie. Doświadczenie nie wymagane. Idealny kandydaci to osoby chcące pomagać innym, rozwijać się w zawodzie i dążyć do samodoskonalenia. Stawka od 6.50 do 12.00 na godzinę. Od 15 do 40 godzin tygodniowo.

Zadzwoń 08448842369 lub odwiedź www.abacusacs. co.uk.

Murarz Peterborough Tradeline Recruitment poszukuje murarza do pracy na budowie w Peterborough. Wymagana karta CSCS oraz referencje. Start natychmiastowy. Stawka od 12.00 do 13.00 za godzinę. Praca 42.5 godziny tygodniowo. Zadzwoń 01234 332960 Jack Weeden. Sprzątacz Peterborough Praca dla doświadczonego sprzątacza budowlanego. Praca na budowach w Peterborough i okolicach. Wymagane prawo jazdy. Stawka do negocjacji w zależności od doświadczenia. Zadzwoń 01733 343000 Cherie. więcej aktualnych ofert www.naszestrony.co.uk

INFORMACJA DLA CZYTELNIKÓW NASZYCH STRON Odkąd publikujemy ogłoszenia dotyczące ofert pracy, odbieramy coraz więcej telefonów dotyczących pomocy w przeprowadzeniu pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej z podanymi w ogłoszeniach pracodawcami. Niejednokrotnie zdarzają się również prośby o potwierdzenie szczegółów dotyczących poszczególnych pracodawców. Pytania dotyczą informacji na temat okresowości wypłat (tygodniówka, dwutygodniówka), czasu i miejsca pracy (wymiar godzin, adres gdzie praca będzie wykonywana), lub też czy jest to praca na kontrakt stały czy tymczasowy? Dlatego też w niniejszym ogłoszeniu chcielibyśmy wyjaśnić, iż redakcja gazety Nasze Strony nie prowadzi czynności wyżej opisanych i nie dysponuje dodatkowymi informacjami ponad te, które są publikowane. redakcja

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 25

13/03/2012 17:05:58


26

nasze strony na sportowo

jeszcze będzie Sport - biznes dla miasta przepięknie piłka Nożna

Wygląda na to, że układ sił na szczycie europejskiego futbolu klubowego uległ ostatnio zmianie. Widać to po słabnącej pozycji angielskich klubów w Champions League. Niektórzy nad Tamizą uważają, że to symptom upadku. Inni wieszczą rychły powrót Anglików na szczyty. Wygląda na to, że w najlepszej ósemce Ligi Mistrzów nie zobaczymy w tym sezonie klubów angielskich. Arsenal zakończył tegoroczne występy w dobrym stylu, jednak zniwelowanie zaliczki jaką posiadał AC Milan po pierwszym meczu było mało możliwe. Chelsea jeszcze może poradzić sobie z bilansem 1-3 z Napoli, choć nie jest to wysoce prawdopodobne, biorąc pod uwagę obecną formę. Okaże się 14 marca. Ale najprawdopodobniej, po raz pierwszy od 17 lat, w ćwierćfinałach najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych nie zobaczymy zespołów z wysp brytyjskich. A do tej pory dziesięciu z dwudziestu ostatnich półfinalistów pochodziło z Anglii; w tym aż dziewięciu z dwunastu w latach 2007-2009. Jeszcze 21 maja 2008 roku Manchester United spotkał się z Chelsea w finale LM. Było to znakomitą ilustracją pozycji angielskich klubów w europejskiej piłce. Poprzednio taki znakomity okres obserwowano w latach 1977-1982, kiedy Liverpool, Nottingham Forest i Aston Villa zdobyły sześć Pucharów Europy. Po finale cztery lata temu, rozpoczął się stopniowy, początkowo mało zauważalny, regres. Przede

wszystkim dominującą siłą stawała się Barcelona. W kolejnym sezonie United jeszcze dotarł do finału. Rok później MU i Arsenal osiągnęły „ósemkę”, Chelsea mieściła się w „szesnastce”, a Liverpool nie wyszedł z grupy. Jeszcze rok temu doszło do hiszpańskiego i angielskiego półfinału, z których lepszym w walce o Puchar okazał się zespół z Katalonii. Jednak to co stało się w tym sezonie, było wręcz szokujące. Kiedy Manchester United trafił w grupie na Benficę Lizbona, szwajcarski Basel i Otelul Galati z Rumunii, Sir Alex Fergusson zapowiadał, że jego zespól zbliża się do zdobycia kolejnego trofeum. Jeszcze w październiku, choć już stawiał na Barcelonę lub Real jako tryumfatorów LM, to zapewniał, że jego team, Chelsea i City też dadzą o sobie znać w tych rozgrywkach. Tymczasem wszystko, co United było w stanie osiągnąć, to trzecie miejsce w grupie za Benficą i Bazyleą, mając na koncie jedynie zwycięstwa nad Rumunami z Gałacza. Wynik taki mniej więcej dla Legii albo Wisły, gdyby kiedyś grały w podobnej grupie... Lepiej radził sobie Manchester City, choć też zajął trzecią lokatę. „Niebiescy” jednak zdobyli tylko trzy punkty mniej od Bayernu, który zajął 1. miejsce w grupie i punkt mniej od drugiego Napoli. Stawka była bardzo wyrównana, z Bawarczykami np. wygrali 2-0 i przegrali 0-2. Jaki są przyczyny takiego stanu rzeczy? No przede wszystkim rywale też coś grają, niektórzy nawet tak (Barcelona), że określa się ich mianem „zespołu z innej planety”. Eksperci wykazują jeszcze parę przyczyn. W United

występuje obecnie kilku młodych, niezbyt doświadczonych graczy. Na to nakłada się chyba niedocenianie przeciwnika – jak było pewnie w konfrontacji z Basel. W przypadku Chelsea dla odmiany skład się starzeje. Obu londyńskim zespołom zarzuca się zaś „naiwność taktyczną”. Micheal Cox z „Guardiana” uważa z kolei, że angielskie drużyny zapomniały jak bronić. Według obliczeń specjalistów z wydawnictwa „Sport”, obecny sezon jest dla angielskiej piłki najgorszy od 10 lat. Ale chyba nie należy się tym za bardzo przejmować. Czołowe angielskie zespoły, występujące w Champions League, znajdują się obecnie w fazie przebudowy. Trochę potrwa zanim ten proces przyniesie owoce. Do tego powodzenie w futbolu wydaje się sprawą cykliczną, jak nie przymierzając koniunktura w kapitaliźmie wg. ekonomii marksistowskiej. Przede wszystkim kluby angielskie mają pieniądze – a jak nie mają, to i tak są w stanie je wydawać. A w piłce nożnej na tym poziomie finanse to sprawa podstawowa. Dlatego Anglicy znów będą się liczyć i najpewniej do góry pójdzie Manchester City – którego zasoby są niezmierzone, a piłkarze zdobyli cenne doświadczenie. Zmienią się też pewnie pozostałe zespoły z Wysp, które walczą w LM. Ze stawki odpadnie Arsenal albo Chelsea, a dołączy do niej Tottenham, być może Newcastle. No i Manchester United, to wciąż klasowy zespół, który bez wątpienia wkrótce znów będzie liczył się w walce o najwyższe cele. Opr. na podst. „Sport” JP

poza stadionem

Jak się okazuje, sport może być dobrym biznesem nie tylko dla samych zawodników i ich klubów, ale też dla miejsc, w których się odbywa. Doskonale pokazuje to przykład Manchesteru. Z badań przeprowadzonych przez VisitBritain wynika, że Manchester, to trzecia destynacja turystyczna w kraju, za Londynem i Edynburgiem. Potężna w tym zasługa klubów sportowych. Zresztą miasto wręcz musi na nich polegać – nie ma tu zamków, pałaców, wiekowych katedr. Tymczasem ocenia się, że sportowe sukcesy spowodowały w zeszłym roku napływ 500 milionów funtów i stworzenie 1500 miejsc pracy. Marka Manchesteru City i Manchesteru United powoduje wpływy nie tylko w kasach klubowych, ale dodatkowe przychody w hotelach, centrach konferencyjnych, no i naturalnie w szeroko rozumianej gastronomii. Dodatkowe „fuchy” objawiły się głównie w sektorze turystycznym, jako że liczba przyjezdnych zwiększyła się o 8 punktów procentowych. Swoją cegiełkę dorzuciły nowe National Football Museum oraz Lancashire County Cricket Club, na które liczy się jeszcze bardziej w przyszłości – zwłaszcza dzięki

przebudowie obiektów krykietowych. Te już teraz ściągają ludzi nie tylko na zawody, ale i na inne imprezy plenerowe, jak np. koncerty gwiazd światowego formatu. - Nie ma dwóch zdań, że sukcesy City i United bardzo nam pomogły – uważa Paul Simpson, managing director instytucji Marketing Manchester. - A uważam, że rozbudowa Lancashire County Cricket Club będzie kolejnym naszym atutem na mapie turystycznej kraju. Z kolei powiązania Manchester City z Abu Dhabi powodują wzrost aktywności biznesu z Bliskiego Wschodu. M.in. klub krykiecistów dysponuje już teraz licznymi salami na imprezy i konferencje. A sama konferencja konserwatystów przyniosła w zeszłym roku £12 mln. Nie da się przecenić też roli np. Manchesteru United w promocji innego typu, bardziej kulturalnych rozrywek. To po drugiej stronie Manchester Ship Canal, w Salford Quays, znajduje się The Lowry Theatre. Z Old Trafford niedaleko też do Imperial War Museum, o istnieniu którego niektórzy dowiedzieli się pewnie dzięki wizycie na meczu... A my na podobny wpływ sportu na gospodarkę miejsca rozgrywania zawodów liczymy w kontekście zbliżającego się Euro 2012. opr. JP

Nadal z realem Obchody

110 lat temu powstał jeden z najsłynniejszych klubów sportowych świata – Real Madryt. „Królewskich” znamy przede wszystkim ze znakomitych piłkarzy, ale przecież Real, to nie tylko futbol. Również jednym z głównych punktów obchodów rocznicy będzie mecz, ale nie piłkarski. Klubowa fundacja we współpracy z fundacją Rafaela Nadala zorganizuje na Bernabeu mecz tenisowy. Po jednej stronie kortu stanie oczywiście sam Nadal, a

jego rywal jest jeszcze nieznany. Wszystkie zyski z tego przedsięwzięcia zostaną przeznaczone na cele charytatywne. Co więcej, to wyjątkowe wydarzenie tenisowe trafi do Księgi Rekordów Guinessa. Do tej pory największa frekwencja przypadła na mecz Sereny Williams z Kim Clijsters i wyniosła 35 tysięcy 681 osób. Tutaj powinno ich być dużo więcej. Organizatorzy meczu zapowiadają, że w następnych tygodniach poznamy więcej szczegółów. Jac

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 26

08/03/2012 17:13:30


27

nasze strony na sportowo

Widziane spod Wawelu

Dlaczego na Łazienkowskiej nie stawiają namiotów?

RED. KRZYSZTOF MRÓWKA INTERIA.PL FELIETON Kiedy Wisła budowała dzisiejszą drużynę sprowadzając piłkarzy z zagranicy (głównie), odezwały się liczne głosy. Wściekłe, jątrzące, nienawistne. Ludziom w Polsce to się nie podobało, chociaż tak robią wszyscy, nie tylko krakowski klub. Kiedy jednak Legia teraz sprzedała swoich polskich asów i zastąpiła ich cudzoziemcami, nikt już w takim tonie się nie wypowiada. Bo w kraju nad Wisłą obowiązują podwójne standardy. Na to jednak zgody nie ma. Dlaczego kluby kupują graczy poza Polską? Bo u nas nie ma wystarczająco dużo dobrych piłkarzy, szkolenie szwankuje od dziesięcioleci. Zdarzają się talenty, ale zbyt rzadko, szczególnie w ekstraklasie. Zdolnych piłkarzy wygrzebuje się w niższych klasach, lecz to nie jest łatwe z wielu powodów. Po pierwsze nie jest ich wielu, po drugie ich kluby żądają bajońskich sum. Na to nie ma zgody i pieniędzy w klubach wyższych klas - efektem jest gni-

cie talentów „na dole” i napływ dużej grupy wyrobników z całego świata, w tym z Unii Europejskiej (bo to jest formalnie najłatwiejsze). Wielu z nich to piłkarze przeciętni, nie gorsi i nie lepsi od najzdolniejszych Polaków, lecz tańsi w pozyskaniu. Na wolnym rynku kluby kupują zgodnie z rachunkiem ekonomicznym, a nie patriotycznym, jak chcieliby w PZPN. Sednem sprawy jest zrozumienie zasad działania zawodowego futbolu. Nie ma narodowości - grać muszą najlepsi. Gdy pojawia się kwestia „w polskich klubach jest za mało Polaków”, kończy się robienie zawodowej piłki nożnej, a zaczyna pomieszanie pojęć. W Lidze Mistrzów lub Lidze Europy nie pytają bowiem ilu mamy Polaków w składzie, tylko czy umiemy grać w piłkę jako drużyna. Jeśli nie umiemy - nie liczymy się. Jeśli drużyna ligowa w składzie z samymi Polakami gra słabo, to kibice nie przychodzą na jej mecze, jeśli zespół sięgnie po mistrzostwo Polski w zagranicznym składzie, to na jego mecze będą walić tłumy. Dobrze jest, gdy w składzie jest kilku utalentowanych Polaków, najlepiej własnego chowu lub z tego miasta/regionu. To stwarza dobry klimat wokół klubu i jest docelowym modelem, lecz nie obligiem. Rok temu w publicznej dyskusji o obcokrajowcach najgłośniej wypowiadał się Antoni Pieczniczek. Pryncypialnie zaatakował Wisłę, chciał wprowadzenia limitów. Bez sensu. Kilka miesięcy później Wisła zdobyła mistrzostwo, a jałowe ataki Piechniczka były głosem beznadziejnie wołającego na puszczy. Nie miał on bowiem racji z fundamentalnego

powodu - nikt = Piechniczek, PZPN, Sejm, Senat, Prezydent RP - nie mają prawa mieszać się do polityki klubów. To spółki, posługują się rachunkiem ekonomicznym, mają sponsorów, właścicieli, akcjonariuszy, czyli swoją władzę. Ona tam rządzi i dyktuje kto ma grać w danym klubie, nie PZPN. Kaganiec limitu obcokrajowców, gdy jesteśmy w Unii, nie ma żadnego oparcia w przepisach. O interes reprezentacji trzeba zadbać, lecz w zgodzie z klubami, a nie w konflikcie z nimi. Na przykład poprzez ułatwienie przepływu zdolnej młodzieży z dołu do góry. To też nie będzie łatwe - jeśli talent trafi się w III-ligowym klubie będącym spółką, to nie ma ludzkiej siły, aby pozyskać go za rozsądną cenę. PZPN może za to utworzyć kilka akademii w kraju i promować polskie talenty, jak to robią np. w Anglii czy Francji. To jest zadanie dla ludzi PZPN-u, w tym Antoniego Piechniczka. Tymczasem były trener reprezentacji i inni ludzie, którzy rok temu gardłowali w sprawie obcokrajowców w Wiśle (i całym polskim futbolu) teraz siedzą cicho. A Legia w kilka dni sprzedała za grubą forsę Rybusa, Komorowskiego i Borysiuka, ściągając Blanco i Novo. Nie ma żadnej publicznej dyskusji, stołeczna prasa milczy, nie ma oburzonych, nie stawiają namiotów na Łazienkowskiej, nie protestują. Proste - zrozumieli jak się kręci ta karuzela. Zrozumiał też Antoni Pieczniczek? A może Legii nie wypada (nie można) krytykować za to samo? W meczu z Górnikiem grało w niej czterech obcokrajowców, ze Śląskiem pięciu, ŁKS-em sześciu. W kadrze są jeszcze Choto i Bruce.

Papuga dla kibica poza stadionem

Zbliżające się piłkarskie Mistrzostwa Europy powodują mobilizację wielu służb i instytucji. Do wzmożonej roboty przygotowują się nawet warszawscy adwokaci. Jak informuje warszawska izba adwokacka, powstaje lista obrońców, którzy będą pełnić dyżury podczas Euro 2012. Prawnicy, którzy się na niej pojawią, występować będą w ewentualnych sprawach dotyczących pseudokibiców, ale nie tylko. Celem inicjatywy jest chęć przyjścia z pomocą ewentualnym sprawcom lub poszkodowanym, w warunkach możliwie ułatwionego dostępu do adwokatów. Lista mecenasów będzie dostępna podczas Euro 2012 dla sądów, prokuratur, policji oraz placówek konsularnych. Wsparcia będą mogły szukać także osoby nie znające języka polskiego. Większość adwokatów biegle posługuje się językiem angielskim. Jeśli jednak któryś z nich nie posiada takiej umiejętności, do jego dyspozycji będzie tłumacz. - Warszawska izba adwokacka liczy 3,1 tys. adwokatów i 2,1 tys. aplikantów; nawet jeśli 10 proc. kolegów będzie chciało się zainteresować tą inicjatywą, to do dyspozycji byłoby ponad 500 osób - stwierdził mecenas Gintowt, który stoi na czele Izby Adwokackiej w Warszawie. - Inicjatywa jest jednak także sygnałem dla kolegów z innych izb adwokackich w Polsce, że trzeba uwzględnić w planach

turniej Euro 2012, ale jako dziekan izby warszawskiej mogę zwracać się tylko do kolegów z mojej izby. Stworzenie listy adwokatów jest jednym z efektów prac działającego od czerwca 2010 r. zespołu stołecznych prawników, w skład którego wchodzą przedstawiciele warszawskich sądów, prokuratur, Komendy Stołecznej Policji oraz adwokatury. Celem tego zespołu jest przygotowanie stołecznego wymiaru sprawiedliwości do piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Co ważne dla przyszłych postępowań podczas Euro, w ostatnich miesiącach w życie weszła nowelizacja 11 ustaw, w tym przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych. Zmiana została przygotowana m.in. właśnie w związku z czerwcowym turniejem. W przepisach określono m.in., że sprawy pseudokibiców zakłócających zawody mają być rozpatrywane w trybie przyśpieszonym. Nowelizacja wprowadziła także możliwość tzw. rozprawy odmiejscowionej, umożliwiającej sądzenie osoby bezpośrednio na stadionie, w salach wyposażonych w sprzęt umożliwiający połączenie z sędzią przebywającym w sali rozpraw. - Chcemy być przygotowani na okoliczność dużej liczby postępowań, nie znaczy to jednak, że spodziewamy się, że faktycznie tych postępowań będzie dużo – zastrzegł mecenas Gintowt. Miejmy nadzieję, że zapobiegliwość warszawskich adwokatów nie będzie za bardzo potrzebna. Ale przygotowanym trzeba być. J.P.

Szczuka psioczy na Euro euro 2012

Parę dni temu polskie media publikowały opinię nt. idei Euro 2012, która nadeszła z dość nieoczekiwanej strony. Oto odezwała się czołowa polska feministka, Kazimiera Szczuka. Pani Kazimiera widzi imprezę i jej wpływ na otoczenie w samych czarnych barwach. Wg. niej to po prostu bezsensowny, „samczy” pomysł. Spodziewa się nawet, że nie wystarczy lokalnych pań lekkich obyczajów i trzeba będzie dowozić posiłki. Ale posłuchajmy: - Będzie pełno potłuczonych butelek, zdemolowanych przystanków, ludzi zarażonych chorobami wenerycznymi i kobiet przywiezionych do seksusług. To jest samczy, infantylny i idiotyczny kult igrzysk, które nie mają żadnego celu poza tym, żeby ci mężczyźni mieli frajdę. - stwierdziła Szczuka na ante-

nie radiowej „Jedynki”.Znana ze swych ekstremalnych poglądów feministycznych dziennikarka i specjalistka w dziedzinie historii literatury i krytyki literackiej nie widzi także korzyści w przyszłości, jakie mogłyby przynieść obiekty pobudowane na Euro. To wg. niej co najmniej chybiona inwestycja przeprowadzona tylko dla przyjemności facetów. - To całe Euro 2012 to jest jedno wielkie oszustwo – oskarża Szczuka. - My, jako społeczeństwo nic nie będziemy z tego mieli. Feministki od początku mówiły, że to jest tylko dla facetów, że to jest wielki biznes, że nie utrzymamy tych wszystkich obiektów. Te pieniądze są wyrzucone poza te społeczne cele. To jest samczy, infantylny i idiotyczny kult igrzysk, które nie mają żadnego celu poza tym, żeby ci mężczyźni mieli frajdę – dodała. Jac

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 27

11/03/2012 11:52:12


28

nasze strony na sportowo

Juve pod Wawelem piłka nożna

Prywatne szkółki, to obecnie ważny sektor futbolowego kształcenia w Polsce. Tym bardziej, że swoje akademie otwierają u nas znane firmy. Inicjatywy wzbudzają jednak czasami poważne kontrowersje. Szkółki mają nie tylko dodać prestiżu, ale i tchnąć nowego ducha w skostniały nieco system szkolenia. Który przecież tradycje ma, bo kiedyś polskie reprezentacje młodzieżowe nieźle sobie radziły, a kluby takie jak np. Wisła Kraków walczyły w Europie głównie dzięki zdolnym wychowankom. Teraz już nie jest tak dobrze...

Tymczasem ostatnie dni przyniosły wieść, że do rozpoczęcia szkolenia w Krakowie przymierza się włoski Juventus Turyn. Klub chce wykorzystać stacjonowanie swoich piłkarzy podczas Euro w Wieliczce i zachęcić młodych Polaków do trenowania pod egidą „La Vecchia Signora”. W grodzie Kraka ma powstać szkółka piłkarska - Juventus Soccer School. - Jej celem jest uczyć podstaw futbolu, ale także zachęcać do zabawy i wychowywać. - powiedziała polskim dziennikarzom Carolina Chiappero, koordynator programu w Europie i Stanach Zjednoczonych. Włosi na początek chcą przeprowadzić letni obóz dla dzieci w wieku 8-16 lat. Później wybudowany ma być kompleks treningowy pod egidą klubu. Swoistym „podwykonawcą” na rzecz Włochów ma zostać podobno Hutnik Kraków, którego seniorzy obecnie kopią w III lidze, ale tradycje szkolenia młodzieży też ma chwalebne. „Józek” ze Sportingiem To nie pierwsza tego typu inicjatywa. Również dość świeży jest pomysł Andrzeja Juskowiaka. W Poznaniu powstanie szkółka pił-

karska Sportingu Lizbona. - Mój jedenastoletni syn Jasiek ma nad łóżkiem masę plakatów Cristiano Ronaldo, który jako piłkarz dorastał w Sportingu. I właśnie stąd wziął się pomysł. Wymarzyła nam się szkółka pod szyldem klubu, w którym grałem przez trzy sezony – powiedział były napastnik reprezentacji Polski. Popularny „Józek” przed pierwszym spotkaniem Legii w Lidze Europy ze Sportingiem spotkał prezydenta Portugalczyków, Luisa Godinho Lopesa. Temu pomysł się spodobał, mimo że Sporting niechętnie tworzy swoje szkółki poza Portugalią. Jednak królowi strzelców igrzysk w Barcelonie chyba się nie odmawia. - Według wstępnych ustaleń, powstanie sześć drużyn w kategoriach wiekowych 6-11 lat. W każdej ma być maksymalnie 15 piłkarzy, więc prawdopodobnie trzeba będzie powołać po dwie grupy w roczniku - mówi Juskowiak. Pierwsze nabory do akademii zostaną przeprowadzone wiosną, młodzież trenować będzie na obiektach TPS Winogrady Poznań. Szkółkę oficjalnie otworzy Cristiano Ronaldo! Barca w Warszawie Na jesieni 700 młodych piłkarzy rozpoczęło zajęcia w pierwszej w Europie poza Katalonią szkółce piłkarskiej FC Barcelony. FCB Escola Varsovia to największa szkółka tego klubu na świecie. Dzieci dwa razy w tygodniu trenują na boiskach w czterech dzielnicach: w Białołęce, na Ursynowie, Pradze-Płd. i Bemowie. Ćwiczą ich trenerzy, których szkoli mieszkający od niedawna w Warszawie z całą rodziną dyrektor sportowy FC Barcelona Carlos Alos. - Przekazujemy im nasze metody szkolenia plus filozofię i wartości, które mają wpoić dzieciom: wygrywa drużyna, a nie 11 samotnych strzelców. Do tego koleżeństwo, fair play, szacunek dla sędziów i przeciwnika - wylicza Carlos Alos. - Poza tym pasja

oraz radość z futbolu, która jest najbardziej pożądaną cechą przy naborze do szkółki. Technicznie czy motorycznie polskie dzieci nie odbiegają od tych katalońskich. Dlatego najważniejsza jest właśnie nasza filozofia. Tyle, że inicjatywa Katalończyków nie wszystkim pasuje. Zarzuca się promowanie i wspieranie prywatnej inicjatywy z publicznych środków, zabieranie dzieci innym szkółkom, wypychanie ich z atrakcyjnych obiektów itd. Generalnie - niezdrowe zasady konkurencji - Ten klub to magia, wiele rodzin było gotowych przeprowadzić się do Warszawy z innych zakątków Polski, byle ich dziecko mogło trenować w szkółce Barcy. Jednak w tej sprawie jest dużo wątpliwości – stwierdził na łamach jednej z gazet były piłkarz Legii, Piotr Mosór, który działa w klubie Unia Warszawa. - Barcelona zabiera innym szkółkom dzieci bez pytania o zgodę. W Escola Varsovia usprawiedliwiają to tym, że chłopcy nie biorą udziału w żadnych rozgrywkach i nie mają umów ze szkółką. Niedawno we władzach stolicy robotę stracił Wiesław Wilczyński, dyrektor d/s sportu, który stał za utworzeniem filii Barcelony. Urzędnik promował szkółkę, która jest inicjatywą prywatną, a ostatecznie ukręcił na siebie bat, kiedy przygotował umowę, według której Warszawa miałaby zapłacić szkółce 55 tysięcy złotych za promocję miasta! Propozycja spotkała się z odmową przełożonych i doprowadziła do dymisji Wilczyńskiego. Trzeba ściskać kciuki, że Juventusowi i Juskowiakowi ze Sportingiem pójdzie lepiej, no i że będą mieli więcej rozwagi, aby nie nadepnąć nikomu na odcisk. Bo jeżeli ktoś podniesie poziom wyszkolenia naszych futbolistów, to i czemu nie miałby zarobić na tym paru groszy? J.P.

Nestor zrobi karierę

Igrzyska olimp.

Japoński jeździec Hiroshi Hoketsu wywalczył właśnie prawo startu na igrzyskach w Londynie. Najpewniej będzie on najstarszym uczestnikiem tej imprezy Hoketsu pod koniec tego miesiąca skończy 71 lat! Jeśli jego rodzima federacja zezwoli mu na wyjazd do Londynu, będzie najstarszym uczestnikiem tych igrzysk. Ale jego udział może mieć charakter nie tylko sportowy, ale i marketingowy. O takich sportowcach zazwyczaj robi się głośno i dość szybko stają się obiektem zainteresowania specjalistów od marketingu. Zazwyczaj zawodnicy wyróżniający się spośród reszty stawki wiekiem, wyglądem , czy innymi cechami, szybko zyskują sponsora i nieźle zarabiają, nawet jeśli prezentują przeciętny poziom sportowych umiejętności. Ba, mogą nawet oni wyróżniać się tym, że są niemożliwie słabi – pamiętacie skoczka narciarskiego Eddy’ego „Orła”, czy pływaka Erica Mussambani, którego trzeba było ratować? Małą karierę zrobił również pierwszy czarnoskóry saneczkarz startujący w Pucharze Świata. Sportowiec z Togo nazywa się Bruno Banani. Zbieżność jego nazwiska z nazwą marki zajmującej się produkcją perfum nie

jest bynajmniej przypadkowa. Podobną karierę zrobili pierwsi czarnoskórzy bobsleiści, którzy przybyli z Jamajki na igrzyska olimpijskie w Calgary w 1988 roku. Nakręcono z nimi nawet film, w którym grał też John Candy. Czy najstarszy uczestnik olimpiady przyciągnie sponsorów? Zobaczymy już wkrótce. J.P.

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 28

08/03/2012 17:11:32


29

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 29

12/03/2012 17:02:42


30

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 30

13/03/2012 21:48:15


31

dział usługi - ogłoszenia dla twojej firmy

Fiszka reklamowa za jedyne 10 GBP zadzwoń i zleć ogłoszenie:

07402180554

projekt bezpłatnie i od ręki

MIEJSCE NA TWOJĄ FISZKĘ REKLAMOWĄ

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain ENACA46.indd 31

13/03/2012 20:35:52


32

Nasze Strony - Polska Gazeta Lokalna w Wielkiej Brytanii ENACA46.indd 32

13/03/2012 20:32:58


NS46