Page 7

7

nasze strony

mój ojciec bohaterem pozytywnie

o polakach

Banbury

Grzegorz Piechowicz (26.l) i jego ojciec Andrzej (54.l) stali się w ubiegłą niedzielę (26 lutego) bohaterami miejscowości Banbury. Wszystko za sprawą starszego z Piechowiczów, Andrzeja. Kiedy wyszedł przed dom, by zapalić papierosa usłyszał krzyki dochodzące z pobliskiego domu. Towarzyszył im dźwięk wzbudzonego alarmu przeciwpożarowego. Andrzej rzucił się z pomocą bez namysłu. Andrzej Piechowicz słysząc nawoływania w języku angielskim: “Spalimy się, spalimy” ruszył z pomocą. Sąsiadów, których odnalazł w zadymionym mieszkaniu wypchnął odruchowo z płonącego mieszkania. Do zdarzenia doszło około godziny 20-stej w suterenie budynku przy West Street, w miejscowości Banbury. O bohaterskim czynie poinformowały jako pierwsze media z Oxford. Wraz z innym sąsiadem Andrzej Piechowicz pomógł ocalałym odejść na bezpieczną odległość. Pracownik pobliskiego magazynu,

wielka brytania

relacjonując przebieg wydarzeń, opowiedział, że Piechowicz wbiegł do budynku i mimo niebezpieczeństwa podjął za rękę przerażonego mężczyznę, który przebywał wewnątrz zadymionego pomieszczenia. Do walki z ogniem, który zajął firankę w jednym z pomieszczeń, Andrzej wykorzystał gaśnicę. Strażacy oraz pracownicy służb medycznych, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, zgodnie stwierdzili, że zdarzenie mogło mieć o wiele tragiczniejszy finał, gdyby

nie pomoc sąsiada Polaka. Dziś syn Andrzeja, Grzegorz (na zdjęciu wraz z ojcem) jest bardzo dumny ze swojego rodzica. Dziennikarzom z gazety Oxford Mail, powiedział: “Jestem dumny z ojca. Jest bohaterem. Prawdopodobnie uratował im życie”. Dzięki interwencji Andrzeja Piechowicza poszkodowani nie odnieśli większych obrażeń. W zadymionym pomieszczeniu przebywali zaledwie przez kilka minut. Mateo

W natłoku codziennych wiadomości niezwykle trudno o pozytywne wiadomości informujące o dokonaniach naszych rodaków w Wielkiej Brytanii. Jako, że trudno nie oznacza niemożliwe, tak poniżej w telegraficznym skrócie przedstawiamy wiadomości, które wypełniają jedynie pozytywy.

Z RĄK KRÓLOWEJ Urodzona w Polsce projektantka odzieży i wnętrz Barbara Hulanicka została wyróżniona przez królową Elżbietę II prestiżowym Orderem Oficerskim Imperium Brytyjskiego (OBE) za osiągnięcia projektanckie. W ten sposób nagrodzony został całokształt pracy artystycznej. Barbara Hulanicka urodziła się w Warszawie w 1936 r. Wychowała

i wykształciła w Wielkiej Brytanii, w 1964 r. Wraz z mężem Stephenem Fitz-Simonem założyła w Londynie butik „Biba”, który rozrósł się do rozmiarów pięciopiętrowego domu towarowego z wystrojem w stylu Art Deco i Art Nouveau, który zdobył sobie popularność wśród bohemy. FOTOGRAFIA Magdalena Wasiczek wygrała International Garden Photographer of the Year za zdjęcie cytrynowego motyla. Magdalena wygrała nagrodę o wartości 5000 funtów. Na zwycięskim zdjęciu ujęła motyla, który przysiadł na kwiat zwisając w pozycji głową do dołu. Ujęcie wzbudziło zachwyt jurorów. Jest ciepłe, delikatne a motyl komponuje się z kwiatem na tyle doskonale jakby tworzył z nim nierozerwalną całość. Mateo

Jeśli znasz osobę o nieprzeciętnych dokonaniach, które wyróżniają ją spośród innych - to napisz nam o tym. Wraz z opisem prosimy o przesłanie zdjęć dokumentujących nadzyczajne osiągnięcia, którymi podzielimy się z naszymi czytelnikami. info.naszestrony@gmail.com

Nasze Strony - Local Polish Newspaper in Great Britain

NS45  

Nasze Strony, wydanie 45

NS45  

Nasze Strony, wydanie 45

Advertisement