Page 1

OLEJ OPAŁOWY eden plus

Sp. J

Tel.: 065 529 58 08 0 601 055 410

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

Nr indeksu 35077X

str. 15

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 100 (2148) 22.12-28.12.2009 r. wtorek-poniedziałek cena 2,50 zł (w tym 7% VAT)

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy już go stracili ciebie oskarżając; Jeżeli nadal masz nadzieję, chociaż wszyscy o tobie zwątpili; Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia, jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego; Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom; Jeżeli rozumiejąc – rozumowania nie czynisz celem; Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia; Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez ciebie głoszonej, kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych

albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami; Jeśli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny; Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele; Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili;

Twoja jest Ziemia i wszystko, co na niej I – co ważniejsze – synu mój – będziesz CZŁOWIEKIEM. Rudyard Kipling List do syna

Naszym Czytelnikom wiary, nadziei i miłości na Święta


2

AKTUALNOŚCI

W Osiecznej chcą pobić rekord Guinnessa

Łańcuch połączył szkoły z Jagodą

Dzięki zaangażowaniu uczniów ze szkół: w Osiecznej, Świerczynie i Kąkolewie powstał 22-kilometrowy świąteczny papierowy łańcuch. W poniedziałek rozwieszono go wzdłuż trzech tras, które zbiegły się pod platformą widokową Jagoda koło Osiecznej. Być może w przyszłym roku uda się pobić rekord Guinnessa w długości takiego łańcucha, wynoszący na razie 92 kilometry. „Rajd łańcuszkowy” – bo tak nazwano inicjatywę Zespołu Szkół w Osiecznej – został wymyślony prawie 3 tygodnie temu. Tyle czasu wystarczyło w zupełności, żeby dzieci zafascynowane szalonym pomysłem nauczycielek Agaty ŁoginSzczepańskiej i Moniki Witkowskiej przystąpiły do przygotowywania gigantycznego papierowego łańcucha. – Uczniowie z naszej szkoły, jej absolwenci, przedszkolacy i przyjaciele z podstawówki numer 13 w Lesznie zabrali się do klejenia łańcucha z papieru makulaturowego i starych gazet. W Osiecznej wykorzystaliśmy mnóstwo kleju i zszywek. W końcu nawet zaczęło ich brakować – zdradza Agata Łogin-Szczepańska. Najdłuższy odcinek łańcuszka, mierzący 450 metrów, przygotował Maciej Dzik z klasy VIa Szkoły Podstawowej w Osiecznej. Uczniowie z klasy II osieckiego gimnazjum wy-

Fot. E. Baldys  Dzieci z Zespołu Szkół w Osiecznej prezentują superdługi łańcuch.

konali prawie 2500-metrowego tasiemca. Te dwa odcinki zostały połączone z resztą papierowego łańcucha, który z dnia na dzień rozrastał się jak szalony. – Dzieci przynajmniej miały lepsze zajęcie niż siedzenie przed komputerem – tłumaczy nauczycielka. Tylko w samej Osiecznej powstał 18-kilometrowy łańcuch. Kolejne kilometry wykonano w zaproszonych do współpracy szkołach w Świerczynie i Kąkolewie. Łączna długość ozdoby wynosi więc 22 kilometry. – Na co dzień rywalizujemy ze sobą, a przecież możemy też coś

wspólnie zrobić. I zrobiliśmy – zaznacza nauczycielka Monika Witkowska-Triller. Podczas naszej wizyty w ZS nr 2 w Osiecznej łańcuch spoczywał w 90 workach rozmieszczonych w trzech klasach. W każdym z nich znalazło się po 200 metrów papierowej ozdoby. Łańcuch został rozwieszony na drzewach wzdłuż trzech tras przygotowanych przez Stanisława Lenarto-

wicza. Pierwszą z nich wytyczono ze Świerczyny przez jezioro Grodzisko do platformy widokowej Jagoda, kolejne – z ZS w Osiecznej przez sanatorium do Jagody i z Kąkolewa przez Łoniewa, również do Jagody. Część łańcucha na trasie ze Świerczyny do jeziora została rozwieszona przez nauczycieli i uczniów w niedzielę. Jednak najdłuższą część pociągnięto w poniedziałek. – Pod platformą widokową dokonaliśmy symbolicznej wymiany łańcucha pomiędzy szkołami, podzieliliśmy się piernikami i przekazaliśmy sobie Światełko Pokoju – informują nauczycielki. Wyjątkowo długa papierowa dekoracja ma wisieć na drzewach przez święta. Tak, żeby w tym okresie towarzyszyła spacerowiczom aż do samej Jagody. – Przygotowywanie łańcucha szło nam tak sprawnie, że w przyszłym roku zamierzamy pobić rekord Guinnessa w jego długości. Rekord wynosi 92 kilometry, ale przypuszczam, że z takim zapałem, jaki nam towarzyszył, zrobimy jeszcze dłuższy – mówi Witkowska-Triller. Niewykluczone, że w przyszłym roku do współpracy zostaną zaproszone szkoły leszczyńskie. Być może udałoby się opleść łańcuchem całe Leszno i jeszcze dociągnąć go do Osiecznej. To byłby dopiero wyczyn! (luk)


3

INFORMACJE Z LESZNA 22.12.2009 NR 51 (807)

DYŻURY RADNYCH

Radni dyżurują w godz. 14.3015.30 w pokoju nr 14 w Urzędzie Miasta Leszna przy ul. Karasia 15: 22 grudnia – Andrzej Bortel, 23 grudnia – Marek Ganowicz. 28 grudnia w godz. 16-17 w Biurze Rady Miejskiej (I piętro, pok. 14) w Urzędzie Miasta Leszna przy ul. Karasia 15 dyżurować będzie Piotr Olejniczak, przewodniczący Rady Miejskiej.

Pomoc dla Paulinki

Wigilia dla samotnych Prezydent Tomasz Malepszy zaprasza wszystkie osoby samotne, bezdomne, borykające się z trudnościami dnia codziennego na wspólną wieczerzę wigilijną. Każdego roku Wigilia dla samotnych ma uroczystą oprawę. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, organizator spotkania, stara się uczynić wszystko, by panowała na nim świąteczna atmosfera. Jest więc suto zastawiony stół, są dla każdego prezenty, życzenia, błogosławieństwo

i kolędy. Opłatkiem przychodzą podzielić się radni, urzędnicy, działacze społeczni. Każdego roku do wspólnej wieczerzy zasiada około 150 osób. Wszystkich chętnych zapraszamy do Domu Kultury Kolejarza 24 grudnia o godz. 14.30. (a)

125 ton ubrań Właściciel trafiło do biednych musi odśnieżać

– Dobroć ludzka nie ma granic – mówi Grażyna Banasik, radna Leszna, jedna z inicjatorek Spichlerza Do- Zima i opady śniegu nakładają na właścicieli nierubroci, akcji, podczas której mieszkańcy miasta przeka- chomości nowe obowiązki. zują odzież, meble i artykuły gospodarstwa domowego Ani właściciele kamienic w śród- skiem lub solą. biedniejszym, potrzebującym. mieściu, ani zarządcy bloków na Straż Miejska rozpoczęła już

Idą święta, zbliża się Nowy Rok, pora zatem na podsumowania. Pani Grażyna postanowiła policzyć, ile darów leszczynianie dali leszczynianiom. Spichlerz Dobroci organizowany jest w Lesznie od 2003 roku. Odbywa się 3-4 razy w roku. Jeden zawsze przed zimą i świętami Bożego Narodzenia, gdy biednym ludziom brakuje przede wszystkim ciepłych ubrań. – Jestem naprawdę pod wrażeniem postawy mieszkańców naszego miasta. Wystawiają przed domy i klatki schodowe buty zapakowane w kartony, ubrania w workach – poukładane, uprane, wyprasowane – opisuje pani Grażyna. Od 7 lat razem z grupą sprawdzonych osób – wolontariuszy – jeździ po mieście i zbiera wystawione przed posesje dary. Co roku dzięki spichlerzowi gromadzonych jest od 10 do 19 ton ubrań. W sumie w ciągu 7 lat udało się zebrać niemal 125 ton dobrej, przydatnej odzieży. Nie licząc mebli, artykułów AGD, wózków dziecięcych, łóżeczek. Wszystko trafia do magazynów przy noclegowni, a z nich do osób potrzebujących – do prawie 700 leszczyńskich rodzin. – Z tego, co zebraliśmy w grudniu, niemal nic już nie zostało – dodaje radna. Tak duże są potrzeby. Grażyna Banasik tłumaczy, iż miała obawy, że idea spichlerza po

osiedlach, ani mieszkańcy domów jednorodzinnych nie mogą oczekiwać, że służby miejskie uprzątną przy ich posesji śnieg i zadbają o czystość traktów pieszych. To podstawowy obowiązek właściciela nieruchomości. Miasto odpowiada jedynie za czystość jezdni. Uchwała Rady Miejskiej zobowiązuje właścicieli i zarządców do odmiatania śniegu i gromadzenia go na skraju chodnika i jezdni. W razie wystąpienia gołoledzi istnieje obowiązek posypywania chodnika pia-

kontrole wywiązywania się z tego obowiązku. – Na razie nie dajemy mandatów, ale przypominamy o konieczności odśnieżania – mówi Mirosław Frątczak, szef straży. Przypomina jednocześnie, że w razie nieszczęśliwego wypadku, na przykład poślizgnięcia się i złamania nogi, odpowiedzialność, również materialną, ponosi właściciel nieruchomości, przy której zdarzył się wypadek. (a)

Fot. E. Baldys Spichlerz Dobroci będzie organizowany także w przyszłym roku, jak deklaruje jego inicjatorka radna Grażyna Banasik.

kilku latach się wypali, że ludzie nie będą już chcieli nic na niego dawać, bo ile można porządkować szafy, piwnice, zmieniać wystrój mieszkania. A tymczasem nic takiego się nie stało. Dlatego spichlerz będzie kontynuowany w przyszłym roku. – Wszystkim mieszkańcom Leszna, którzy biorą udział w akcji, którzy przygotowują dary i pracują przy ich zbieraniu, bardzo dziękuję – mówi Grażyna Banasik. lm

Fot. E. Baldys  Wielu właścicieli nieruchomości odśnieża chodniki, ale, niestety, jeszcze nie wszyscy.

Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka w Lesznie uruchomił specjalne konto, na które można wpłacać pieniądze na leczenie Paulinki Ciszak. Dziewczynka kilka tygodni temu została ciężko ranna w wypadku. Jechała na rolkach al. 21 Października i spadł na nią konar drzewa. Doznała poważnych urazów głowy. Przebywa w szpitalu w Poznaniu. Paulince i jej rodzicom potrzebna jest pomoc finansowa. Datki można wpłacać na: Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka, ul. Słowiańska 59B 64-100 Leszno 74 1090 1245 0000 0001 1297 0267 z tytułem: PAULINA

Urząd nie pracuje w Wigilię Urząd Miasta Leszna nie pracuje w dniu 24.12.2009 r. Sprawy związane z rejestracją zgonów można załatwiać w Wigilię w godz. 9-12 w USC przy ul. Wałowej 5, tel. 065 529-81-65.

Sesja budżetowa W środę, 30 grudnia, odbędzie się sesja Rady Miejskiej Leszna. Głównym jej tematem będzie uchwalenie budżetu na 2010 rok. Poza tym radni zajmą się m.in. zmianą studium zagospodarowania przestrzennego trzech obszarów miasta: centrum oraz terenów, gdzie mają powstać dwie galerie handlowe – przy ul. Przemysłowej i Królowej Jadwigi. Początek sesji o godz. 10. lm

Rocznica powstania W poniedziałek, 28 grudnia, przypada 91. rocznica wybuchu powstania wielkopolskiego. Z tej okazji odbędą się w Lesznie uroczystości upamiętniające to wydarzenie. O godz. 10 przedstawiciele władz miasta, a także młodzież z Gimnazjum nr 1 złożą kwiaty i zapalą znicze pod pomnikiem i tablicą w Kwaterze Powstańców Wielkopolskich przy ul. Kąkolewskiej. O godz. 10.30 delegacje oddadzą hołd poległym pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich na placu Kościuszki. lm


INFORMACJE Z LESZNA

4

Kulturalna lokomotywa regionu

Świąteczne Leszno

40-lecie istnienia obchodziło Leszczyńskie Towarzystwo Kulturalne. Działający w nim ludzie to pasjonaci i miłośnicy regionalizmu, którzy podejmują się realizacji najbardziej ambitnych zadań związanych z propagowaniem historii małej ojczyzny. I robią to nadzwyczaj skutecznie. Leszczyńskie Towarzystwo Kulturalne powstało 27 listopada 1969 roku na III Powiatowej Konferencji Kulturalnej w Lesznie poprzez przekształcenie istniejącego od 1963 roku Oddziału Wielkopolskiego Towarzystwa Kulturalnego w Lesznie. Jego pierwszym prezesem był nieżyjący już Zdzisław Smoluchowski. Od 1988 roku funkcję tę pełni dr Alojzy Konior. Przez cztery lata funkcję prezesa sprawował także Marian Niedźwiedziński. LTK przez cały okres swojego działania podjęło i zrealizowało niezliczoną ilość inicjatyw mających na celu ocalenie i propagowanie historii regionu oraz zjednywanie jej nowych sympatyków. Działało w rozmaity, lecz zawsze skuteczny sposób, poprzez m.in. działalność wydawniczą, kolekcjonerską czy naukową. – Leszczyńskie Towarzystwo Kulturalne organizowało liczne konferencje, sesje i sympozja, dzięki czemu nawiązało wiele kontaktów naukowych. W naturalny sposób częstym tematem konferencji był związany z Lesznem Jan Amos Komeński. To właśnie dlatego Leszno stało się znaczącym ośrodkiem komeniologicznym w Polsce i Europie. Dołożyło także swoją cegiełkę do badań nad wieloma osobistościami i wydarzeniami ważnymi dla całej Wielkopolski, a niekiedy znacznie poza ten obszar wykraczającymi – mówi dr Alojzy Konior, prezes Leszczyńskiego Towarzystwa Kulturalnego. Przez 40 lat towarzystwo zorganizowało 53 konferencje i sesje popularnonaukowe, współpracując z ośrodkami nauki m.in. we Francji, w Niemczech i na Węgrzech. Przygotowało także 123 ekspozycje o różnorodnej tematyce, wydało 24 medale. Jeden z nich, nazwa-

nia nie działa w próżni. Jego osiągnięcia były możliwe dzięki wsparciu miejscowych władz, a od 20 lat samorządu miasta Leszna, za co serdecznie im dziękujemy – dodaje Konior. Spośród żyjących członków towarzystwa szczególnie znaczący wkład w jego rozwój wnieśli: Barbara Głowinkowska – wiceprezes LTK, redaktor naczelna „Przyjaciela Ludu” oraz redaktor wielu wydawnictw towarzystwa, Zbigniew Gryczka – członek zarządu towarzystwa, przewodniczący zespołu kolekcjonerów, wyróżniony Pierścieniem Hetmana Kolekcjonerów Polskich, Małgorzata Halec – sekretarz zarządu towarzystwa, au Obecny prezes LTK dr Alojzy Ko- torka licznych publikacji oraz arnior w karykaturze Antoniego Sucha- tykułów w „Przyjacielu Ludu”, neckiego. Stanisław Jędraś – przewodniczący sądu koleżeńskiego, autor ny „Za Serce dla Kultury”, ma chawielu publikacji regionalnych, Alekrakter szczególny – jest przyznawany sandra Kowalewska – uczestniczprzez zarząd osobom i instytucjom ka Wielkopolskich Konferencji Kulznacząco zaangażowanym w dziaturalnych, Maria Ławniczak – prołalność regionalną. tokolantka wydarzeń oraz propagaNajbardziej widoczną formą aktorka działań LTK na łamach prasy, tywności Leszczyńskiego TowarzyOdona Napierała – autorka licznych stwa Kulturalnego jest działalność artykułów w „Przyjacielu Ludu”, Jawydawnicza. Przez 40 lat towarzycek Nowakowski – członek Leszstwo przygotowało i wydało 141 puczyńskiej Szkoły Archeologii Lotniblikacji. Zyskały one doskonałe reczej, aktywnie wspomagający dziacenzje środowisk naukowych i regiołalność towarzystwa, Aleksander nalnych. Każde kolejne wydawnicPiwoń – jedyny żyjący członek zatwo przybliżało historię regionu oraz łożyciel LTK, organizator konferentworzących ją ludzi. Dzięki dziacji naukowych, autor wielu artykułalności regionalistów skupionych łów w „Przyjacielu Ludu”, Edmund w LTK wiele faktów historycznych Szczepaniak – od 30 lat skarbnik toujrzało światło dzienne, a wydawany warzystwa. przez towarzystwo periodyk „Przy– Czegóż życzyć towarzystwu na jaciel Ludu” jest kontynuacją tradynastępne lata? Przede wszystkim cji wydawniczych naszego regionu. wzrostu liczby członków – ludzi, dla Od 1986 roku wydano już 112 zeszyktórych regionalizm stanowi ważną tów tego pisma. cząstkę życia – dodaje Konior. – LTK jak i inne stowarzysze(and)

30 lat Panoramy W piątek „Panorama Leszczyńska” uroczyście obchodziła 30-lecie. W Galerii Sztuki Muzeum Okręgowego odbyła się gala, na którą przybyli obecni i dawni pracownicy tygodnika oraz wielu zaproszonych gości. Jerzy Zielonka, który wspólnie z Adamem Zającem, pierwszym naczelnym i Haliną Siecińską, zakładał pismo, przypomniał całą jego historię, a zwłaszcza pierwsze pionierskie lata. „Panorama” była wówczas największym wojewódzkim tygodnikiem w Polsce, a wskaźnik czytelnictwa na 1000 mieszkańców był u nas nawet wyższy niż w Warszawie. Pierwszy z gratulacjami dla zespołu redakcyjnego pośpieszył prezydent Leszna Tomasz Malepszy. Redaktorowi naczelnemu Romanowi Majewskiemu wręczył szklaną

statuetkę i życzył gazecie wielu kolejnych sukcesów. Życzenia dla konkurencyjnego tytułu złożył także Antoni Neczyński, redaktor naczelny „ABC”, który również przed laty w „Panoramie Leszczyńskiej” pracował. Kolegom z PL życzył satysfakcji z odpowiedzialnej pracy, odporności na kryzys czytelnictwa i tego… żeby zawsze mieli silnego konkurenta w postaci „ABC”. Jedną różę z bukietu przeznaczonego dla kolegów z „Panoramy” wręFot. E. Baldys czył Adamowi Za Prezydent Tomasz Malepszy wręczył Romano- jącowi z podziękowi Majewskiemu szklaną statuetkę z życzeniami dal- waniem za wspólszych sukcesów. ne lata pracy. (a)

Fot. E. Baldys  Leszno w świątecznej szacie. Jak co roku na ulicach miasta pojawiły się bożonarodzeniowe iluminacje. Najładniej wyglądają na starówce, Alejach Jana Pawła II i Alejach Konstytucji 3 Maja. Teraz, kiedy miasto przykryła warstwa śniegu, oświetlone ulice są jeszcze ładniejsze.

W Klubie Seniora Klub Seniora, działający przy Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Lesznie, na trwałe wpisał się w krajobraz miasta. Klubową tradycją jest organizowanie wspólnego spotkania wigilijnego.

Fot. E. Baldys

Tegoroczne odbyło się w Domu Kultury Kolejarza. Przy wspólnym stole zasiadło ponad 100 seniorów. Wśród zaproszonych gości obecni byli m.in. prezydent Tomasz Malepszy i proboszcz leszczyńskiej fary Jan Majchrzak. W części artystycznej wystąpili

uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1, którzy swoim śpiewem, tańcem i grą na mandolinie ujęli całą widownię. Później przy dźwiękach kolęd składano sobie życzenia i dzielono się opłatkiem. Na stole znalazły się wigilijne potrawy, takie jak: barszcz, ryby i makiełki. ed

Jak za dawnych lat „Wierszopisowie XVII-wiecznego Leszna” to tytuł konferencji popularnonaukowej, która odbyła się 17 grudnia w Galerii Lochy Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Stanisława Grochowiaka. Jej celem było odtworzenie literackiego klimatu miasta z tamtych czasów, jego środowiska umysłowego, a także przypomnienie wybitnych ludzi i dzieł. W konferencji udział wzięli uczniowie z leszczyńskich szkół, nauczyciele oraz bibliotekarze. Organizatorami byli: Miejska Biblioteka Publiczna oraz Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Lesznie. Mogła się ona odbyć dzięki wsparciu Urzędu Miasta.

Program obejmował następujące wykłady: „Leszno w XVII wieku”, który przygotowała Iwona Adamczyk, „Panorama literacka siedemnastowiecznego Leszna” – Magdalena Kaczmarska, „Zachwycają zasługi, chwała poraża” – o działalności Teodora Christiana Schossera w Lesznie – Marzena Kajta-Wawak, „Johann Heermann, bonus pastor – poeta doctus” – Barbara Hałusek, „Poetka znakomita czy autorka marnych panegiryków” – o Annie Memoracie – Anna Zamiara oraz „Leszno i życie literackie w XVII wieku” – bibliografia (wybór) – opracowanie Paulina Chwistek. MAGDA KACZMAREK MBP


5

AKTUALNOŚCI Następne wydanie Gazety „ABC” ukaże się we wtorek, 29 grudnia. Będzie to numer sylwestrowo-noworoczny. Mieszkańcy Leszna znajdą w nim szczególny prezent – nowy rozkład jazdy autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacji, który wejdzie w życie 1 stycznia.

Fot. E. Baldys  To już po raz 11. Zarząd Rejonowy PCK w Lesznie i LO nr 1 w Lesznie przygotowały Gwiazdora dla podopiecznych Ośrodka Interwencji Kryzysowej i Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Rydzynie. Ponad 50 dzieci zgromadzonych w szkolnej auli obejrzało jasełka w wykonaniu uczniów z klasy If i IIf oraz miało okazję spotkać się z gościem z dalekiej krainy. Wręczył on każdemu dziecku paczkę z zabawkami, słodyczami i owocami. Podarunki przygotowano dzięki sponsorowi – przetwórni w Pudliszkach i pieniądzom zgromadzonym przez uczniów szkoły. Uzyskano je ze sprzedaży ciasta w szkolnej kawiarence i przedstawieniom kabaretu. Dzieci podarowały własnoręcznie wykonane upominki tym, którzy przyczynili się do świątecznego spotkania. A byli to w szczególności: Marek Wein – dyrektor LO nr 1, Przemysław Idczak – sekretarz Zarządu Rejonowego PCK i panie, które przygotowały przedstawienie – Hanna Śliwińska-Żyto, Wioletta Rozynek i Elwira Jakubowska.

Fot. E. Baldys  Już po raz 11. na wspólnej Wigilii spotkały się osoby należące do Stowarzyszenia Chorych na Choroby Reumatyczne w Lesznie. Tym razem przy wspólnym stole w restauracji Trasowa zasiadło 36 osób. Zanim przełamano się opłatkiem, serdeczne życzenia wszystkim obecnym na spotkaniu złożyła Krystyna Kędziora, prezes stowarzyszenia. A później przy tradycyjnych wigilijnych potrawach śpiewano popularne polskie kolędy i wspominano udaną wycieczkę do Kołobrzegu. W ciągu roku spotkania stowarzyszenia odbywają się w każdy drugi czwartek miesiąca w Ćwiczni.

Leszno CKiS, ul. Narutowicza 69 wtorek, środa godz. 20.00 – Polański: ścigany i pożądany – dokumentalny/kryminał prod. USA-ang.

Gostyń POD KOPUŁĄ wtorek 19.00 – Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu – horror/thriller prod. USA sobota 17.00, 20.00 – 2012 – s.f./katastroficzny prod. USA niedziela 19.30 – 2012 poniedziałek 17.00, 20.00 – 2012

Rawicz PROMIEŃ wtorek 17.00, 20.00 – 2012 – s.f./katastroficzny prod. USA (j)

Autogiełda w Śmiglu Od nowego roku w soboty na placu targowym w Śmiglu zacznie funkcjonować autogiełda. Będzie tam można sprzedać, kupić, pooglądać auta i zaopatrzyć się w części samochodowe. To pomysł śmigielskiego samorządu, który chce w ten sposób skuteczniej wykorzystać targowisko. Dotąd plac był wykorzystywany tylko w środy, będące w mieście dniem targowym. Odbywa się tu jeden z największych w okolicy targów. Niedawno gmina zainwestowała w zagospodarowanie terenu. Ułożono pozbruk, wyznaczono miejsca parkingowe. Samorządowcy chcą, by tak przygotowany plac był odpowiednio wykorzystany i przynosił gminie dochody. Stąd pomysł na autogiełdę. – Wymyśliliśmy autogiełdę, bo mamy nadzieję, że ona przyciągnie

tu i sprzedawców, i potencjalnych kupców – powiedział burmistrz Śmigla Wiktor Snela. – Mamy nadzieję, że również w soboty plac będzie tętnił życiem. W naszej gminie jest sporo osób trudniących się handlem samochodami, a także zakładów mechanicznych. Jeśli pomysł się sprawdzi, nie trzeba będzie jeździć na giełdy do Poznania czy Wrocławia. Każdy, kto będzie chciał na przykład sprzedać samochód, będzie go mógł tutaj wystawić. Giełda samochodów i części ma się odbywać w każdą sobotę. Żeby przyciągnąć zainteresowanych, samorządowcy zdecydowali, że przez cały styczeń nie będzie pobierane tzw. placowe. Czy nowy bazar przyciągnie sprzedających i potencjalnych klientów, przekonamy się już niebawem. Pierwsza autogiełda już 9 stycznia 2010 roku. LL


6

AKTUALNOŚCI

Wkrótce w Lesznie!

Kino dla mam

Kto powiedział, że z małym dzieckiem nie można chodzić do kina? I że urlop wychowawczy wyklucza bycie na bieżąco z aktualnym repertuarem? Z wózkiem do kina? Podobno to żaden problem. Przekonać się o tym mają wkrótce leszczynianie. Prawdopodobnie już po świętach rozpoczyna w mieście działalność kino dla opiekunów z małymi dziećmi. Nie tylko dla mam. Z wózkiem na film będzie też mógł przyjść tata, babcia z dziadkiem czy ciocia. – Sama mam malutkiego syna,

muszę go niemal przez cały dzień doglądać, ale nie chcę z tego powodu rezygnować ze wszystkich swoich rozrywek – mówi Agata Majorek z Klubu Taty, Mamy i Malucha. Jej pomysłowi natychmiast przyklasnął dyrektor Centrum Kultury i Sztuki. – Pośród widzów kinowych są również tacy, którzy mają małe dzieci. Dlaczego mieliby być dyskryminowani? – twierdzi Błażej Baraniak. „Baby kina”, które niedawno zaczęły funkcjonować w największych polskich multikinach, szybko spotka-

Fot. E. Baldys  Kino dla mam to pomysł Agaty Majorek. Ma malutkiego synka, poświęca mu cały czas, a nie chce rezygnować ze wszystkich rozrywek.

ły się ze sporym zainteresowaniem opiekujących się maluchami dorosłych. Choć widzami przedpołudniowych seansów są zazwyczaj mamy, nie brakuje wśród nich także ojców czy dziadków. – Głównym celem takiego kina jest nie tylko zobaczenie filmu, ale przede wszystkim wyrwanie się z domu i przebywanie wśród innych ludzi – twierdzi Majorek. Cóż niezwykłego będzie w seansach dla mam z dziećmi? Głos będzie nieco ściszony, a pomieszczenie bardziej oświetlone i nagrzane, niż podczas tradycyjnych projekcji. Do dyspozycji będą przewijaki i podgrzewacze do butelek. Każdy będzie mógł też przyjść ze swoim nosidełkiem, dziecięcym fotelikiem czy wózkiem. A po seansie, jeśli tylko pozwolą na to ich pociechy, rodzice będą mogli spotkać się w sąsiadującej z kinem kawiarni. – Nawet najmłodsze maluchy można zabierać do takiego kina, a gdy kończą pół roku, nadają się do tego z całą pewnością – twierdzi Majorek. Pytamy ją, czy w oglądaniu nie będzie przeszkadzać płacz dzieci? – Liczę na wyrozumiałość, przecież widzami będą rodzice. Dlatego też repertuar i godziny seansów będą do nich dostosowane. Projekcje dla opiekunów z wózkami będą się odbywać w dni powszednie, w godzinach przedpołudniowych lub wczesnym popołudniem, kiedy maluchy zazwyczaj odbywają drzemki. – Na pewno nie obejrzymy wtedy katastroficznego „2012”, a raczej komedie romantyczne czy kino familijne – uspokaja pani Agata.

MIROSŁAW WLEKŁY

Fot. E. Baldys  Specjalnie dla nas ksiądz proboszcz Stanisław Pietraszek rozłożył wszystkie elementy nowego żłóbka w parafialnej salce. Ale w pełnej krasie będzie go można podziwiać dopiero w kościele.

Nowy żłóbek w Drobninie W kościele parafialnym w Drobninie w gminie Krzemieniewo stanie w tym roku nowy żłóbek. Złożyli się na niego parafianie. Biblijne postacie i zwierzęta, wykonane z masy żywicznej, przyjechały do Drobnina od producenta w Nowej Soli. Jest ich w sumie około 50. Wśród nich oczywiście Święta Rodzina: Józef i Maryja, Dzieciątko Jezus w żłobie położone, pasterze z owieczkami i trzej królowie przybyli z dalekich krain. Ale to nie wszystko. Dodatkowymi elementami zdobiącymi żłóbek będą dom-

ki wykonane przez dzieci, Mikołaj wspinający się po drabinie i dużo kolorowych światełek. Wszystko po to, żeby przyciągnąć uwagę najmłodszych. – Żłóbek, choć będzie znajdował się przy głównym ołtarzu, zostanie tak postawiony, żeby dzieci mogły swobodnie do niego podchodzić – mówi ksiądz proboszcz Stanisław Pietraszek.

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia pragniemy złożyć wszystkim naszym klientom najserdeczniejsze życzenia. Niech nadchodzące Święta będą niezapomnianym czasem spędzonym bez pośpiechu, trosk i zmartwień. Życzymy Państwu, aby odbyły się w spokoju, radości wśród Rodziny, Przyjaciół oraz wszystkich Bliskich dla Państwa osób. Wraz z nadchodzącym Nowym 2010 Rokiem składamy również życzenia zdrowia i szczęścia. Niech nie opuszcza Państwa pomyślność i spełnią się wszystkie najskrytsze marzenia. Zarząd i pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Lesznie

lm


AKTUALNOŚCI

7

Ognisty ratownik z Niechłodu Krzysztof Mroziński, prezes klubu Honorowych Dawców Krwi przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Niechłodzie, został najaktywniejszym w Polsce strażakiem-honorowym krwiodawcą. Zaszczytny tytuł odebrał w piątek w siedzibie Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie. Patronat nad konkursem objęli ministrowie zdrowia oraz spraw wewnętrznych i administracji. Konkurs „Ognisty ratownik – gorąca krew” organizowany jest już po raz czwarty. Jego celem jest pozyskanie dla honorowego krwiodawstwa środowisk strażaków zawodowych oraz ochotników. W małych społecznościach gminnych czy sołeckich jednostki OSP należą do najaktywniejszych organizacji i mają duży wpływ na swoje otoczenie. Krzysztofa Mrozińskiego w Niechłodzie znają wszyscy. To chodzący wulkan energii i inicjator wielu przedsięwzięć związanych z krwiodawstwem. Wspólnie z członkami Klubu Honorowych Dawców Krwi, działającym przy OSP w Niechłodzie, jest od dawna widoczny w swoich poczynaniach. Dzięki zaangażowaniu jego oraz ludzi, których skupił wokół siebie, w sierpniu zorganizowano zbiórkę krwi przed leszczyńskim stadionem. W listopadzie ściągnięto do Niechłodu mobilną stację krwiodawczą i przeprowadzono kolejną akcję. W dziewięciu akcjach zbierania krwi udało się zgromadzić prawie

200 litrów tego drogocennego płynu. Wszystko dzięki ludziom, którym chciało się działać. – Na naszych spotkaniach noworocznych często mówię, że „oby nam się chciało chcieć” – mówi Rafał Jóźwiak, sołtys Niechłodu i prezes miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. – Krzysztofowi zawsze się chce. Kilka lat temu Krzysztofowi Mrozińskiemu zmarła żona. Sam wychowuje trójkę dzieci. Jego syn Radek cierpi na chorobę genetyczną nazywaną zespołem Marfana. Mimo przeciwności losu pan Krzysztof nie załamał się. Przejął wszystkie obowiązki domowe, pracuje zawodowo i jeszcze znajduje czas na propagowanie i czynne uczestnictwo w akcjach krwiodawczych. – To głównie nasze chęci decydują, czy chcemy pomagać innym ludziom, czy nie – mówi Krzysztof Mroziński. – Można zamknąć się w swoich czterech ścianach i brać to wszystko, co świat nam daje. Lepiej jest jednak dawać samemu. Tekst i fot. (and)

▲Krzysztof Mroziński, prezes klubu Honorowych Dawców Krwi przy OSP w Niechłodzie.


OBOK PRAWA

8

Czeka wysoka nagroda

Pobili pracownicę restauracji LESZNO. W niedzielę rano na zapleczu McDonald`s dwaj nieznani sprawcy napadli na pracownicę restauracji i ukradli odkurzacz. Właściciel zaoferował 5000 zł nagrody dla osoby, która wskaże napastników. Zdarzenie miało miejsce tuż przed godz. 7 rano. Na firmowym monitoringu widać, jak najpierw pewien wysoki chudy mężczyzna w zimowej kurtce i czapce podchodzi do około 40-letniej pracownicy McDonald`s.

Kobieta zwraca mu uwagę, by nie wchodził na zaplecze restauracji. Ten pcha ją, ona upada na beton. Na tym zaczepki się nie kończą. Do napastnika dołącza kolega. Kobieta dostaje mocnego kopniaka, później

V Na monitoringu widać mężczyznę, który pobił pracownicę McDonald`s.

Uwaga na kieszonkowców!

Bądź elektryczny Supermarkety, bazary, targowiska to doskonałe miejsca dla kieszonkowców. Zwłaszcza przed świętami. – Często nie zdajemy sobie sprawy, że robiąc sprawunki w sklepach lub na targowiskach jesteśmy obserwowani przez złodziei – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu. – Kieszonkowcom wystarczy moment nieuwagi upatrzonej osoby. Kieszonkowcy zwykle działają według schematu. Najpierw typują swoją ofiarę, obserwują ją przez jakiś czas patrząc, gdzie chowa pieniądze, portfel, dokumenty, klucze, telefon komórkowy czy inne wartościowe przedmioty. Później sprawdzają, czy potencjalna ofiara jest „elektryczna”, a więc wrażliwa na dotyk. Na koniec wykorzystują tłok (niekiedy sami go tworzą w sztuczny sposób) i w ciągu kilku sekund kradną to, co ich interesuje. Przynętą dla kieszonkowców jest otwarta torebka, siatka z zakupami,

widoczna zawartość kieszeni, plecak czy torebka noszona na ramieniu na długim pasku. Powinniśmy się przed tym zabezpieczyć. Torebkę należy zapinać, najlepiej nosić ją przed sobą. Pieniądze, klucze, dokumenty i portfel chowajmy do wewnętrznych kieszeni. I bądźmy czujni: zwracajmy uwagę na to, co się dzieje wokół. Zostawiając samochód na parkingu sprawdzajmy, czy faktycznie zamknęliśmy pojazd. Nie zapominajmy o domknięciu szyb. Udając się nawet na kilka minut na zakupy, stosujmy wszystkie dostępne zabezpieczenia samochodu. Nie pozostawiajmy w autach cennych przedmiotów, torebek, odzieży, zakupów ani innych rzeczy, które mogłyby zainteresować złodzieja. Ofiarą złodzieja możemy paść także podczas wypłacania pieniędzy z bankomatu. Policja doradza, aby zasłaniać wpisywany numer PIN-u. J.W.

Na gazie i z bombą KOŚCIAN. Pijany 26-letni mieszkaniec gminy Kościan woził w mercedesie vito... pocisk moździerzowy. Ładunek wywlókł ze złomowiska. Gdyby wybuchł, nie byłoby ani kierowcy, ani samochodu. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej, bo nie stanął przed znakiem Stop. Nie dziwota, że zapomniał, bo był pod wpływem alkoholu. Gdy policjanci prewencyjnie sprawdzili ładunek w skrzyni mercedesa, natknęli się na coś, co bardzo przypominało pocisk rodem z drugiej wojny światowej. – Kierowca przyznał, że wozi go od kilku dni w samochodzie – mówi Mateusz Marszewski, oficer pra-

sowy KPP w Kościanie. Facet musiał być odważny, bo jakoś nie pomyślał, że z niego i z samochodu po ewentualnym wybuchu mogą zostać tylko szczątki porozrzucane w promieniu kilkuset metrów. – Mercedesa zabezpieczyliśmy w pewnej odległości od najbliższych zabudowań i czekaliśmy na saperów z Centrum Wyszkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu. Oględziny wykazały, że w środku nie ma żadnego materiału wybuchowego – objaśnia Marszewski. Mimo to kierowca ma problem. Bo za jazdę po użyciu alkoholu stracił prawo jazdy. (luk)

na zapleczu wywiązuje się szamotanina. Zanim przyjeżdża policja, bandyci uciekają. Przy okazji kradną firmowy odkurzacz. Całe zdarzenie trwa około 4 minut. Pracownica restauracji na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń, choć w poniedziałek narzekała na bóle w okolicach kręgosłupa. – Postanowiłem ufundować 5000 zł nagrody dla osoby, która wskaże sprawców. Nie mogę patrzeć na to, co się dzieje, tym bardziej że napastnicy czują się całkowicie bezkarni – zapowiada Marian Zając, licencjobiorca McDonald`s. Jeżeli ktokolwiek ma informacje na temat najpewniej pijanych wówczas rozbójników, powinien zgłosić się do leszczyńskiej komendy policji. Można też zadzwonić pod nr. tel. 997. (luk)

Niebiescy dobrodzieje POWIAT RAWICKI. Policja wpisuje się w świąteczny czas. Taki dobrodziej w... niebieskim kubraku, który daje pod choinkę to, co inni zabrali. Mieszkańcowi Jutrosina funkcjonariusze zwrócili kołpaki od volkswagena golfa i antenę CB od forda focusa, ukradzione miesiąc temu. Złodziejami okazali się bracia w wieku 19 i 20 lat z gminy Pakosław. Łupy mieli jeszcze u siebie w domu – pochowane w garażu. – Mężczyźni byli zaskoczeni „wizytą” policji – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu. – Sądzili, że sprawa kradzieży przycichła i że po upływie kilku tygodni mogą czuć się bezkarni. Z kolei mieszkańcowi Rawicza policjanci oddali telefon komórkowy wartości 400 zł, który przywłaszczyła sobie 28-letnia mieszkanka gminy Miejska Górka. Mężczyzna zgubił telefon w... kwietniu tego roku. Aparat prawdopodobnie wypadł mu z kieszeni. Kobieta go znalazła i sprzedała w czerwcu komuś innemu. Funkcjonariusze odzyskali telefon od tej osoby. J.W.

Za dług

RAWICZ. 17-latek z Zespołu Szkół Zawodowych ukradł koledze z klasy telefon komórkowy, bo był mu winien pieniądze. Wszystko działo się na lekcji. Sprawca wykorzystał dogodny moment zabierając koledze, 18-letniemu mieszkańcowi Bojanowa, telefon wartości 200 zł. Pokrzywdzony zawiadomił policję. Funkcjonariusze pojechali do szkoły wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Wskazany przez okradzionego ucznia 17-latek z Rawicza przyznał się do kradzieży. Oddał telefon. Powiedział, że zabrał go koledze, gdyż chciał na nim wymóc zwrot pożyczonych mu pieniędzy – około 100 zł. Tłumaczył, że... nie zdawał sobie sprawy, iż postępuje niezgodnie z prawem. Kradzież telefonu tej wartości była wykroczeniem. Sprawca został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 200 zł. J.W.

Nie szukajcie mnie KROBIA. Paulina Skopińska, której zaginięcie zgłosił mąż, ujawniła się. Kobieta nie chce wracać do domu i nie chce, by szukała jej policja. Mieszkanka Krobi zaginęła w ubiegły wtorek. Poinformowała męża, że jedzie do lekarza. Po kilku godzinach powiadomiła go, że czeka w długiej kolejce. Gdy po kilku godzinach małżonek nie mógł się do niej dodzwonić, pojechał do przychodni, ale znalazł tam jedynie jej samochód. Zgłosił policji, że żona zaginęła. Rozpoczęto poszukiwania. Kobieta przez kilka dni nie kontak-

towała się z rodziną. – Wreszcie sama zadzwoniła na komisariat w Gostyniu i poinformowała, że czuje się dobrze oraz prosi o zaprzestanie poszukiwań – wyjaśnia Sebastian Myszkiewicz, rzecznik KPP w Gostyniu. – Nie chce, by ktokolwiek znał miejsce jej pobytu. Nie wyjaśniła też, dlaczego nie skontaktowała się z rodziną. Kobieta, zgodnie z zaleceniem funkcjonariuszy, zgłosiła się do najbliższej komendy policji i złożyła oświadczenie w swojej sprawie. Takie dotarło już do Gostynia. ES

Zwierzęta zginęły KROBIA. Ponad 3 godziny strażacy ratowali zwierzęta i budynek gospodarczy, który w sobotę stanął w płomieniach. Nie udało się uratować maciory i 12 prosiąt, spłonęła słoma i zboże. Ogień powstał prawdopodobnie od lampy ogrzewającej prosiaki. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Gostyniu informację o pożarze chlewa przy ul. Jutrosińskiej w Krobi otrzymali w sobotę tuż przed godz. 11. Na miejsce pożaru przyjechało 6 jednostek, łącznie ze strażakami ochotnikami z Krobi, Pudliszek i Gogolewa. Ogień bar-

dzo szybko rozprzestrzenił się po budynku mającym około 120 m kw. powierzchni, bo wewnątrz była słoma i zboże. Strażacy wyprowadzili na zewnątrz większość zwierząt, które się w nim znajdowały. W płomieniach zginęła jednak jedna maciora i 12 prosiąt. Spaliło się także około 5 ton słomy i blisko tona zboża, poważnie uszkodzony został też dach i strop chlewa. Strażacy ustalili, że ogień powstał od lampy ogrzewającej prosięta. Straty wyceniono na około 20.000 zł. ES

Z pistoletem do sklepu PONIEC. Mieszkaniec Leszna próbował okraść jeden ze sklepów spożywczych w Poniecu. Wszedł do niego, gdy ekspedientka była sama. Wyjął zza kurtki przedmiot przypominający pistolet, przeładował go i zażądał pieniędzy. Niczego nie ukradł, bo został spłoszony przez klienta. Policja zatrzymała już podejrzanego rozbójnika i jego wspólnika. – 24-letni Dawid B. jest podejrzewany o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego. Mateusz A. usłyszał zarzut pomocnictwa w usiłowaniu rozbójniczym i zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – informuje Roch Waszak, szef Prokuratury Rejonowej w Gostyniu. – Da-

wid B. w przeszłości był karany za drobne przestępstwa. Przesłuchany został dopiero następnego dnia, bo w chwili zatrzymania był pijany. Nie potrafił powiedzieć, dlaczego dokonał napadu. Twierdzi, że wypił kilka piw i poszedł do sklepu po następne. W kurtce miał pistolet zabawkę, którą dostał od kolegi. Twierdzi, że nie planował napadu. W chwili, gdy wszedł klient do sklepu, tak się wystraszył, że natychmiast uciekł. Ekspedientka nie mogła jednak wiedzieć, że trzymany przez niego pistolet był straszakiem. Obu mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. ES

Pomylił Leszno z Wrocławiem

LESZNO. Wężykiem poruszał się maluchem, i to w dodatku na letnich oponach – w sobotę przed południem na drodze nr 5 na rogatkach Leszna zatrzymano 25-letniego mieszkańca Komornik. Sam dokładnie nie wiedział, dokąd jedzie. O pijaczku za kółkiem powiadomili policję kierowcy. Mężczyzna miał bardzo poważne problemy z utrzymaniem swojego auta w ryzach. Zjeżdżał raz na prawą, raz na lewą stronę. Zatrzymano go dopiero przy wjeździe do Leszna. – Z samochodu uderzył odór alkoholu, a kierowca był przekonany, że właśnie jest we Wrocławiu. Alkomat wykazał ponad 3 promile

alkoholu w wydychanym powietrzu – mówi Piotr Rosiński, rzecznik prasowy KMP w Lesznie. Co ciekawe, 25-latek pierwotnie planował jechać do Poznania. Nie wiadomo, czy to alkohol pomieszał mu w głowie, czy nagle zmienił decyzję. W każdym bądź razie pokonał bardzo długą trasę. Z Komornik dostał się fiacikiem najpierw do Śremu, później Gostynia, Ponieca, Bojanowa i Leszna, które pomylił z Wrocławiem. Aż strach pomyśleć, jak bardzo był pijany, gdy rozpoczynał swoją podróż. Trafił na dołek. W poniedziałek za jazdę po pijanemu sąd miał go skazać w trybie przyśpieszonym. (luk)


9

OBOK PRAWA

Zaśpiewają kolędy, przełamią się opłatkiem

Wigilia będzie taka jak w domu Kiedy mieszkańcy regionu zasiądą przy wigilijnym stole, oni będą czuwać nad naszym bezpieczeństwem. – Takie uroki naszej służby i musieliśmy się do tego przyzwyczaić – mówi Jacek Matusik, dowódca sekcji w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie. W okresie świątecznym w leszczyńskiej komendzie straży pożarnej czas płynie wolniej. – Nie ma ćwiczeń, szkoleń ani prac gospodarczych – wymienia Robert Baran, komendant miejski PSP. Na posterunku zostaje raptem 12 osób, w każdej chwili będących w gotowości do akcji. Następne trzy, cztery pełnią tzw. dyżur domowy. Oznacza to, że w razie zagrożenia w każdej chwili mogą zostać wezwani do komendy. – W stanie gotowości znajduje się także oficer dyżurny. To on jest wzywany, gdyby okazało się, że ewentualne zdarzenie może być skomplikowane – dodaje komendant. Strażacy bardzo starają się, żeby podczas świąt w jednostce było niczym w domu. I chyba tak jest, bo ratownicy są ze sobą bardzo zżyci. Każdy z nich przynosi jakąś potrawę przygotowaną przez mamę lub małżonkę, więc jedzenia nie brakuje. – Strażacy mają do dyspozycji stołówkę i tam organizują sobie wieczerzę wigilijną – tłumaczy komendant. – Staramy się tak organizować służbę, żeby co roku te same osoby nie musiały spędzać świąt w pracy. Jacek Matusik, dowódca sekcji w Komendzie Miejskiej PSP, zawsze miło wspomina święta spędzone w pracy, choć – jak przyznaje – lepiej byłoby je przeżyć w gronie najbliższych. – Takie uroki naszej służby i musieliśmy się do tego przyzwyczaić. Przez 24 lata służby jakieś 15 razy trafiła mi się Wigilia w komendzie – wyjaśnia i zdradza, że w tym roku 24 grudnia będzie w domu. – Pracuję za to w pierwsze święto i w Sylwestra.

Dowódca intonuje kolędę Przygotowania do Wigilii rozpoczynają się około godz. 10. – Smażymy ryby, a czasami tylko je podgrzewamy. Zależy od tego, jak małżonki je przygotowały – śmieje się. Gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazda, zasiadają przy stole. – Zapraszamy do siebie obsadę pogotowia i dyspozytora – zdradza Matusik. Łamią się opłatkiem, jedzą, a później dowódca intonuje kolędę. – Nigdy nie jest tak, że wszyscy siedzimy przy stole. Zawsze ktoś dyżuruje przy telefonie, bo przecież może się zdarzyć jakiś telefon na numer alarmowy – zaznacza.

Opłatek w pośpiechu Strażak przyznaje, że w poprzednich latach w Wigilię było raczej spokojnie. – Być może jest to podyktowane tym, że ludzie wtedy siedzą w domach, nikt nie jeździ samochodami i nie ma wypadków – przypuszcza. Choć na początku lat 90. zdarzyło się, że na spokojne zjedzenie wieczerzy wigilijnej wcale nie było czasu. – Tego dnia rano w kamienicy na Nowym Rynku wybuchł pożar. Z ogniem walczyliśmy przez cały dzień. Pamiętam, że Wigilię zjedliśmy wówczas z doskoku.

Mieli spokojnie Podczas świąt w Komendzie Powiatowej PSP w Rawiczu obecnych jest zwykle 7 osób, w tym dyżurny na stanowisku kierowania.

To nie pęd do wiedzy KOŚCIAN. Próbowali włamać się do księgarni, ale zostali zatrzymani. Teraz dwaj 18-latkowie zostali objęci dozorem policyjnym i czeka ich sprawa w sądzie. O wybrykach tych złodziejaszków pisaliśmy niedawno na łamach „ABC”. Wówczas przyjechali na gościnne występy do Leszna. Pod osłoną nocy włamali się do sklepu obuwniczego w centrum miasta, zrobili w nim bałagan i skradli kilkanaście par butów sportowych. Niektóre ukryli w krzakach, inne tak bardzo im się spodobały, że od razu założyli je na nogi. Okazuje się, że ci sami sprawcy grasowali w Kościanie. Tym razem porzucili branżę obuwniczą na rzecz wydawniczej. Dokładnie rzecz ujmując, zainteresowała ich jedna z kościańskich księgarni. Pewności siebie dodał wypity alkohol i... hulaj dusza, piekła nie ma – wybili szybę w drzwiach wejściowych do obiektu. Niestety, musieli pokonać jeszcze jedne drzwi. Siedząc w przedsionku majstrowali przy zamkach. W tym

czasie nadjechała policja, zaalarmowana przez zaniepokojonych mieszkańców, słyszących dźwięk tłuczonego szkła. Nie wiadomo, co mężczyźni chcieli ukraść z księgarni. Całkiem możliwe, że pieniądze, bo o pęd do wiedzy raczej nie można ich podejrzewać. Panowie zostali zapakowani do radiowozu, ale jeden z włamywaczy wykazał się daleko posuniętą bezczelnością. – W trakcie konwojowania do komendy rzucił się na policjanta, a później próbował uciec. Został obezwładniony – mówi Mateusz Marszewski, oficer prasowy KPP w Kościanie. Zatrzymani usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem. Zresztą już nie po raz pierwszy w swojej przestępczej karierze. Uciekinier swoją kartotekę wzbogacił też o zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Za włamanie grozi do 10 lat więzienia, za napaść na funkcjonariusza – 3 lata. (luk)

– Ta e k i p a wspólnie zasiada do Wigilii, ale zawsze jest tak, że ktoś czuwa przy telefonie. Na szczęście dyżurny dysponuje zestawem bezprzewodowym, więc nie jest przykuty do swojego miejsca – zdradza Sławomir Rojda, komendant powiatowy PSP w Rawiczu. – Na przestrzeni lat nie było ani jednego przypadku, żeby strażacy musieli przerywać wieczerzę i wyjeżdżać do akcji. Choć w samą Wigilię notowaliśmy różne zdarzenia.

Smutna pasterka Gostyńscy strażacy mają nadzieję, że w tym roku uda im się spokojnie spożyć wigilijną wieczerzę. Nie, nie dlaFot. E. Baldys tego, że ktoś im ▲Strażacy bardzo się starają, żeby podczas świąt w jednostce było niczym w domu. W w tym przeszkadza. Lepiej prze- Komendzie Miejskiej PSP w Lesznie od kilku dni stoi choinka. niu i wspomina: – Kilka lat wstecz tuż miał miejsce wypadek samochodowy. cież mieć świadoprzed Wigilią gasiliśmy pożar kościoła Kierowca jechał na Wigilię. Nie domość, że innym ludziom nie dzieje w Zimnowodzie. Zapalił się żłóbek. jechał. Był zakleszczony w pojeździe, się krzywda. Niestety, w ubiegłym Świątynia ucierpiała tak bardzo, że nie musieliśmy go wyciągać za pomocą roku Wigilia ratowników z Gostynia mogła się w niej odbyć pasterka. Trzenarzędzi hydraulicznych. Trafił do do spokojnych nie należała. – Po południu na drodze łączącej szpitala – opowiada Michał Pohl, ba było zorganizować ją w szkole. (luk) rzecznik prasowy KP PSP w GostyDrzewce i Czarkowo w gminie Poniec

Od lat jesteśmy, Drodzy Państwo, w dzień, w nocy, do Waszej dyspozycji, a dziś życzymy Naszym Szanownym Klientom pełnych miłości i spokoju świąt Bożego Narodzenia oraz poczucia bezpieczeństwa niezbędnego dla Waszej pomyślności w nadchodzącym

Nowym 2010 Roku Zarząd i Pracownicy Agencji Ochrony PEWNOŚĆ

ul. Jackowskiego 52 64-100 Leszno tel.: 065 529-90-20 tel. kom.: 0 508 042 011


10

LUDZIE

Dyżur na lotnisku – Zawsze ktoś musi być na stanowisku – mówi Tadeusz Kowalski z Leszna. Jest koordynatorem ruchu lotniczego na międzynarodowym lotnisku Strachowice pod Wrocławiem. Dyżury przypadną mu tym razem w pierwszy dzień świąt i Nowy Rok. Tadeusz Kowalski jest leszczynianinem z urodzenia. To wiele tłumaczy. Na przykład to, że szybko trafił na lotnisko szybowcowe. Latanie wciągnęło go na dobre. Został instruktorem. Zawodowo związał się najpierw z Aeroklubem Kieleckim, a potem z Centralną Szkołą Szybowcową w rodzinnym mieście. Jak przygodę wspomina dziś pracę w zakładzie usług rolnych. Pryskał pola i lasy w Polsce i za granicą. – Były lata siedemdziesiąte, mało kto jeździł wtedy gdziekol-

wiek, a mnie pognało aż na Czarny Ląd – wspomina. Praca w Afryce była ciekawa i dobrze płatna, ale daleko od domu. Wyjazdy trwały czasem 4, a nawet 7 miesięcy. – Dziennie około 700 hektarów bawełny pryskaliśmy w Sudanie – mówi. – Walczyliśmy z szarańczą, z ptakami wyżerającymi ziarna na polach. Do 2003 roku pan Tadeusz był zawiadowcą lotniska w Lesznie, obsługiwał m.in. ostatnie Szybow-

Fot. archiwum  Tadeusz Kowalski przy mapie Polski, na której zaznaczone są drogi przelotów samolotów. Na jej podstawie układa plany lotów.

cowe Mistrzostwa Świata, a kiedy w grudniu jego stanowisko zlikwidowano, przeszkolił się i zaczął pracę w międzynarodowym porcie lotniczym w Strachowicach pod Wrocławiem. Jest koordynatorem ruchu lotniczego w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Układa plany lotów samolotów. Pracuje na zmiany – albo w dzień, albo w nocy. Do pracy dojeżdża samochodem. – W święta jest zawsze spokojniej niż w normalne dni, ale trzeba pamiętać o tym, że zimą często dzieje się coś nieprzewidywalnego. Pogoda może tak pokrzyżować plany, że samoloty muszą lądować na innym lotnisku, niż miały albo loty zostają na jakiś czas zawieszone – tłumaczy pan Tadeusz. Znalazł sobie jeszcze inne zajęcie, z dala od lotniczej pasji. Od kilku lat prowadzi zakład ślusarski przy ul. Węgierskiej. Kupił go od żony poprzedniego właściciela. Ostrzy nożyczki, dorabia klucze. – Mam grono stałych klientów, którzy chcą, żebym to ja coś dla nich zrobił, więc czekają aż wrócę z dyżuru. Czy tęskni do latania? – Bardzo. Na emeryturze będę miał czas, to będę latał – mówi. Ale póki co pracy zawodowej kończyć nie zamierza. – Jestem wędkarzem. Kupiłem działkę nad jeziorem i domek chcę na niej postawić – tłumaczy. LIDIA MATUSZEWSKA matuszewska@gazetaabc.pl

Fot. 2x E. Baldys  Po raz trzeci GCK w Krzemieniewie zorganizowało konkurs na najładniejszą choinkę. Finał odbył się w sobotę w Garzynie. Do rywalizacji wystawiono 17 drzewek wykonanych przez: samorząd Szkoły Podstawowej i Gimnazjum z Pawłowic, grupę znajomych z Pawłowic, Zespół Szkół i Przedszkole z Garzyna, Przyjaciółki z Garzyna, Koła Regionalistów z Oporówka i i Pawłowic, Grupę 0-3 Szkoła z Nowego Belęcina, Przedszkole Publiczne z Krzemieniewa, Kółka Plastyczne SP z Krzemieniewa i Pawłowic, Przyjaciółki z Krzemieniewa, Sekcję Plastyczną GCK z Krzemieniewa, Rówieśniczki z Krzemieniewa, KGW z Belęcina, Rodzinę Jakubowskich z Pawłowic i Rodzinę Michałowicz z Krzemieniewa. Zwycięzców wybierała publiczność. Zanim oficjalnie ogłoszono wyniki konkursu, na scenie wystąpili aktorzy z leszczyńskiego teatru MIMAX i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Drobninie, przygotowani przez nauczycielkę Elżbietę Cieślę. W kategorii rodzina wygrali Jakubowscy z Pawłowic. Wszystkie ozdoby na ich drzewku pani Ania z wnuczkami Basią, Joasią i Karolinką zrobiła z...makaronu (zdjęcie z lewej). W kategorii grupa zwyciężyły panie: Jolanta Nowak, Irena Katarzyńska, Stanisława Adamczak i Teresa Kowalewska z Koła Regionalistów z Pawłowic (po prawej).

Chora oddycha sama Dobre informacje tuż przed świętami nadeszły ze szpitala w Lesznie. Poprawił się stan zdrowia 22-letniej kobiety chorej na grypę A/H1N1. Przypomnijmy, że pacjentka – mieszkanka Starych Drzewiec koło Wschowy – trafiła do lecznicy w połowie listopada. Kilka dni wcześniej urodziła swoje drugie dziecko. Była osłabiona po cesarskim cięciu

i chora na zapalenie płuc. Po wykryciu u niej wirusa A/H1N1 cały czas znajdowała się w śpiączce farmakologicznej, była podłączona do respiratora. Wczoraj dostaliśmy komunikat ze szpitala, że stan kobiety poprawił się. Pacjentka jest przytomna. Cztery dni temu została odłączona od respiratora i oddycha sama – napisano. lm

Filia Leszno • ul. Dembińskiego 8a • tel. 065 528-75-54

Zdrowych i weso³ych Œwi¹t oraz pomyœlnego Nowego Roku wszystkim osobom prywatnym, firmom, urzêdom i instytucjom ¿yczy

Informacja GLOB, Leszno, ul. M³yñska 13, tel. 194-34, 065 5-270-270


11

NA WSI

Cisza cenniejsza od plaży Gospodarstwo Agroturystyczne „Chata na Skraju” Longiny i Wiesława Szulców z Nowego Belęcina zostało uznane za najlepsze w Wielkopolsce w tegorocznej edycji konkursu organizowanego przez marszałka województwa. Chata została przywieziona z gór 50 lat temu. Miała stanąć w Lesznie, lecz właściciel nie otrzymał pozwolenia na budowę. Drewniane elementy sprzedał Szulcom z Nowego Belęcina. Zabrali się za budowę. Głowa rodziny, stolarz z zawodu, kończył właśnie układanie podłóg, gdy odwiedziła go żona. Była w ciąży, dostała bólów i nie zdążyła już wrócić do domu. Posłano po akuszerkę i chwilę później, w niedokończonej jeszcze chacie, przyszedł na świat

mały Wiesław. Wiele lat później, już jako dorosły mężczyzna, urządził tu gospodarstwo agroturystyczne, a wraz ze swoją rodziną zamieszkał obok w nowym murowanym domu. Do otwarcia gospodarstwa agroturystycznego namówiła Szulców Irena Wojciech z Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Wielkim zwolennikiem pomysłu był też wójt gminy Krzemieniewo Andrzej Pietrula. Stwierdził, że chata stojąca na skraju wsi może być kolejną atrak-

cją turystyczną gminy. O powodzeniu przedsięwzięcia zaświadczali też odwiedzający gminę Holendrzy, gdyż w ich kraju agroturystyka jest bardzo popularna. Ciężar remontu chaty wziął na siebie pan Wiesław, ogrodnik z zawodu, ale posiadający także odziedziczone po ojcu wielkie umiejętności stolarskie. Po kilku miesiącach intensywnej pracy 1 maja 2002 roku w chacie zamieszkali pierwsi goście. Wyjeżdżali zadowoleni, zachę-

 Rodzice pana Wiesława postawili drewnianą chatę na skraju wsi 50 lat temu. Wcześniej stała gdzieś w górach i nie wiadomo, ile dokładnie liczy lat. Przyjemnie jest się w niej schronić po przejażdżce na saniach.

 Wiesław i Longina Szulcowie mieszkają w domu nieopodal chaty, ale lubią do niej zaglądać i siąść przy kominku.

cali do przyjazdu do Belęcina swoich przyjaciół. Byli też tacy, którzy trzymali istnienie chaty w tajemnicy w obawie, że zabraknie miejsca dla nich. I tak się też czasami dzieje, dlatego przezorni rezerwują sobie chatę nawet na bardzo odległe terminy. Jeden z nich wybiega aż w 2013 rok. Gospodarstwo ma swoją stronę w Internecie, a to otwiera drzwi chaty dla gości z zagranicy. Szulcowie gościli u siebie: Amerykanów, Francuzów, Bułgarów, Niemców, Duńczyków, Serbów, Francuzów. Przyjeżdżają do nich na wakacje rodziny, czasem kilka zaprzyjaźnionych. Dzieci znajdują w obejściu wiele miejsc do zabawy, a dodatkową atrakcją są liczne zwierzęta. W stajni początkowo stała tylko klacz Dumka, która w kolejnych latach urodziła Dukata, Denara i Drahmę. Prowadzenie agroturystyki stało się dla rodziny nie tylko źródłem zarobku, ale też pasją. Cieszą się, kiedy grupa osób zafascynowanych astronomią właśnie u nich znajduje najdo-

godniejsze miejsce do obserwowania gwiazd. Mają satysfakcję, kiedy patrzą na artystów prowadzących w ich obejściu warsztaty lub uczniów, którzy na zajęciach rekolekcyjnych uczą się łagodnego spojrzenia na świat. – Najbardziej jestem zadowolony, gdy przyjeżdżają do nas niepełnosprawne dzieci – mówi pan Wiesław. – Ze wszystkiego potrafią się cieszyć i z ciekawością patrzą na świat. Odczuwam wielką radość, kiedy bryczką mogę obwieść je po okolicy. A okolica jest przepiękna i bardzo spokojna. Lasami można dojechać aż pod Osieczną, Gostyń czy do Lubinia. – W Belęcinie nie ma górskich szczytów i morskich plaż, ale jest cisza. To ona chwyta za serce naszych gości. Jedyne, co ją zakłóca, to pianie kogutów i śpiew ptaków. Nasi goście czasami zdradzą, że marzą o zwykłym wiejskim obiedzie. Dla nich musiałam przypomnieć sobie przepisy mojej babci – dodaje pani Longina. AC


GOSPODARKA

12

Odsłaniamy kulisy trudnego roku w PKM Duda

Byłem gotowy płacić rolnikom z prywatnych pieniędzy Kończy się najtrudniejszy rok w 20-letniej historii Polskiego Koncernu Mięsnego DUDA SA. O dniach, w których ważyły się losy firmy i o perspektywach na następne lata, rozmawiamy z Maciejem Duda, prezesem Zarządu. – Obserwowałem waszą firmę od lat, wielokrotnie byłem w Grąbkowie, rozmawialiśmy, pisałem artykuły, poznałem wszystkich członków pana rodziny. W tym roku przeżywaliście najgorsze z najgorszych dni. W efekcie spółkę przejęły banki, a żaden z członków rodziny nie jest już na liście znaczących akcjonariuszy posiadających co najmniej 5 procent akcji. To rodzinny dramat? – Dramatyczne dni mamy już za sobą, teraz może być już tylko lepiej. Jest wielki żal, że rodzina utraciła na rzecz banków kontrolne pakiety akcji i władzę właścicielską nad spółką. Wierzę, że tylko czasowo. Ale to jedyny minus. Jest natomiast wiele plusów, z którymi wyszliśmy po przyjęciu umowy

restrukturyzacyjnej z bankami. Po pierwsze – członkowie rodziny Duda zachowali władzę operacyjną, a więc każdy pozostał na swoim stanowisku. I to nie dlatego, że taki był nasz warunek, ale dlatego że tego chciała grupa banków, która dobrze oceniała nasze menedżerskie umiejętności. Ja nadal jestem prezesem, moja siostra Bogna wiceprezesem, kierownicze funkcje zachowali pozostali członkowie rodziny. Ponadto spółka otrzymała doskonałe, i to wieloletnie źródła finansowania. Banki udzieliły nam dobrych kredytów na warunkach, jakich obecnie nie jest w stanie wynegocjować żadne przedsiębiorstwo. – A więc, jaki jest bilans? – Wychodzimy z przełomu silniejsi. Naprawdę tak czuję. I wynik bardzo trudnych negocjacji z banka-

mi uważam za sukces. Rozpoczęliśmy ponadto proces zmian restrukturyzacyjnych w koncernie, a efekty już widać: wyniki operacyjne za ostatni kwartał są dobre. – To banki gorąco i w sposób przekonujący namawiały was do skorzystania z opcji walutowych, a kiedy kursy walut poszły w innym kierunku, całą odpowiedzialność za finansowe straty zrzuciły na spółkę. Potem zażądały natychmiastowego zwrotu kredytów, wreszcie wystąpiły do sądu o ogłoszenie upadłości. – Świat pieniędzy jest bezwzględny. Ale my potrafiliśmy o kilka dni wyprzedzić zgubne dla spółki wnioski banków. Zdążyliśmy uzyskać decyzję sądu o rozpoczęciu postępowania układowego. Przez cztery miesiące banki nie mogły

spółce nic złego zrobić, był to czas, kiedy musieliśmy zawrzeć porozumienie układowe. – Rozmowy miały momenty dramatyczne? – Tak. Były dwa lub trzy posiedzenia, z których wychodziliśmy skłóceni, mówiąc przedstawicielom banków: „Zabierzcie sobie tę spółkę, skoro chcecie doprowadzić do jej zniszczenia”. Dopiero po kilku tygodniach trudnych rozmów wszyscy negocjatorzy zrozumieli, że w naszym wspólnym interesie jest dobro przedsiębiorstwa. I co najbardziej zapamiętałem? W drugiej części negocjacji bank, który jako pierwszy złożył wniosek o upadłość PKM, stał się naszym największym obrońcą. – Jak przeżywaliście to w rodzinie, w domu, co mówił ojciec

Marek, który przecież 20 lat temu stworzył małą ubojnię, zaczątek ogromnej spółki? – Przeżywaliśmy to bardzo. Naprawdę bardzo. Myślałem, że ojciec będzie miał żal do mnie, że popełniłem błędy, a tymczasem rodzice dali nam wielkie wsparcie. Dużo rozmawialiśmy, zawsze szczerze i cieszę się, że w tych dramatycznych dniach rodzina się nie pokłóciła. Bo o to najłatwiej. Przeciwnie, trudne dni pokazały, jak bardzo jesteśmy razem. Ta sytuacja jeszcze bardziej nas zjednoczyła. – Co radził ojciec? – Przestrzegał mnie tylko w jednej sprawie. Mówił: „możecie nie spłacać banków, ale rolnikom i pracownikom trzeba zapłacić koniecznie”. Sam jest rolnikiem i wie, jak ciężko hodowca pracuje.

Kompleksowa obsługa, innowacyjne rozwiązania Rozmowa z Jarosławem Kortylewskim, menedżerem Wielkopolskiej Filii Generali w Lesznie.

Generali TU S.A. Wielkopolska Filia Generali w Lesznie ul. Jana Pawła II 9 tel.: 065/520 48 41, 510 999 315, 510-999-316 fax: 065/520 48 26 e-mail: leszno@generali.pl www.generali.pl

Klientów, że ich życie, zdrowie i przyszłość to dobra najcenniejsze i tym bardziej powinny być jak najlepiej zabezpieczone. Inną sprawą jest konieczność dodatkowego oszczędzania na przyszłą emeryturę. Niestety, większość Polaków nie jest świadoma, że tzw. stopa zastąpienia, czyli relacja ostatniej pensji do pierwszej emerytury, będzie w obecnym systemie wysoce niezadowalająca. Dlatego wręcz niezbędne jest odpowiednio wczesne rozpoczęcie dodatkowego oszczędzania w ramach III filaru. Na edukacji w tym kierunku również skupiamy się w codziennej działalności Generali. – Na rynku jest coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych, które oferują najczęściej takie same lub bardzo podobne produkty. Czym instytucje te mogą konkurować, by pozyskać Klientów? – Generali to firma o wieloletniej tradycji, obecna na polskim rynku już od 1837 r. oraz ponownie po II wojnie światowej od 1999 r. Zapewniamy kompleksową ofertę ubezpieczeń dla Klientów indywidualnych i podmiotów gospodarczych. Staramy się stale poszerzać naszą ofertę w taki sposób, aby w jak największym stopniu dopasować zakres produktowy do potrzeb

i profilu naszych Klientów, jednocześnie przykładając wielką wagę do jakości serwisu likwidacji szkód. Wprowadzamy również innowacyjne narzędzia, które mają ułatwić codzienną pracę agentów i przyśpieszyć obsługę Klientów w celu podnoszenia ich zadowolenia z oferowanych usług. Uważam, że szybkość reagowania na potrzeby Klientów, oferowanie produktów wychodzących naprzeciw ich potrzebom, innowacyjne rozwiązania , doskonały, profesjonalny, niezawodny serwis – to główne elementy walki z silną konkurencją w czasach kryzysu gospodarczego, mocno odczuwalnego również w sektorze ubezpieczeniowym.

po1762

– Jakie były intencje powstania w Lesznie placówki Generali? – Nowo powstała placówka Generali to efekt dynamicznego rozwoju, ekspansji sieci sprzedaży i stale rosnącej liczby Klientów zainteresowanych produktami ubezpieczeniowymi naszej firmy w regionie wielkopolskim oraz agentów zainteresowanych współpracą z naszym towarzystwem. Chcemy, aby nowo otwarta filia oferowała serwis najwyższej jakości dla naszych Klientów i partnerów biznesowych, zapewniając jednocześnie komfort pracy naszym pracownikom. Mamy nadzieję, że filia w Lesznie zwiększy dodatkowo świadomość marki Generali w całym regionie wielkopolskim. Cieszymy się z faktu, iż mimo trudnych warunków rynkowych, związanych ze spowolnieniem gospodarczym w Polsce, Generali jest nadal dynamicznie rozwijającą się grupą ubezpieczeniową, o czym świadczą również nowo powstałe filie w innych miastach. – Jaki jest główny zakres działalności leszczyńskiej Filii Generali? – Filia Generali w Lesznie zajmuje się obsługą Klienta indywidualnego, korporacyjnego, i jest również miejscem koordynacji współpracy z lokalnymi agentami, którzy oferują pełen

wachlarz produktów ubezpieczeniowych. Nasza filia zapewnia kompleksową ofertę ubezpieczeń, takich jak: ubezpieczenia komunikacyjne, turystyczne, rolne, ubezpieczenia firm, ochrona domu i mieszkania, programy inwestycyjne, grupowe ubezpieczenia na życie oraz uczestnictwo w Otwartym Funduszu Emerytalnym. – Większość Polaków wciąż nie dostrzega korzyści płynących z posiadania polis ubezpieczeniowych. Jeśli ubezpieczamy, to najczęściej mieszkanie i samochód, zaś o przyszłości w sensie oszczędności, inwestycji lub emerytury nie myśli się ze stosownym wyprzedzeniem. Jak można zmienić sposób myślenia większości Polaków? – Ubezpieczenie dóbr materialnych jest dla większości Polaków bardzo ważne, i to bardzo dobry trend. Gorzej, że czasem niestety zapominamy o drugiej stronie ubezpieczeń, to jest o produktach gwarantujących ochronę życia, w tym o produktach związanych z oszczędnościami emerytalnymi. Na szczęście z roku na rok Polacy stają się coraz bardziej zapobiegliwi i starają się zabezpieczyć na wszelkie ewentualności życia, myślą o przyszłości i nie chcą dać się zaskoczyć przez los. Tu też – nie ukrywam – jest i nasza rola. Staramy się przekonywać


13

GOSPODARKA

Fot. archiwum ▲Maciej Duda, prezes PKM Duda, ma 36 lat.

Powiedziałem mu wówczas, że jak będzie trzeba, zapłacimy rolnikom nawet z prywatnych pieniędzy. I byłem na to gotowy. Dziś cieszę się, że hodowcy i pracownicy otrzymywali pieniądze punktualnie, co do dnia. – A sami hodowcy nie wystraszyli się, kiedy w czerwcu wyszła sprawa z opcjami? – Wystraszyli się. Miałem sporo telefonów, wielcy dostawcy żywca pytali: „Maciej, zapłacisz nam na pewno?” Sytuację pogarszało zachowanie konkurencji, która bezwzględnie próbowała wykorzystać ten moment wieszcząc koniec PKM. Każdemu hodowcy dawałem jednak słowo honoru, że zapłacę i dotrzymałem słowa. – Ani na jeden dzień ubojnia w Grąbkowie ani inna spółka koncernu nie przestała pracować? – Ani na jeden dzień. To duży sukces. Kilka dni przestoju rozkłada taką fi rmę na wiele miesięcy, a ogromne straty są często nie do odrobienia. Na szczęście udało nam się. – Miesiące negocjacji minęły, podpisano porozumienie. I co dalej? – Trzeba oddzielić zmiany struktury akcjonariatu od pracy przedsiębiorstwa. Teraz najważniejsze jest przedsiębiorstwo i perspektywy jego rozwoju. Opracowaliśmy trzyletni program naprawczy o roboczej nazwie Duda 2012. Mowa w nim o przewidywanych oszczędnościach, optymalnym wykorzystaniu zdolności produkcyjnych, łącze-

niu poszczególnych spółek koncernu. Po trzech latach grupa ma być w pełni zintegrowana, bardziej sprawna organizacyjnie. – Jakie konkretne zmiany nastąpią? – Nie o wszystkim mogę już mówić, ale pewne jest, że pozbędziemy się ziemi na Ukrainie. Mamy tam kilkanaście tysięcy hektarów, sprzedamy je rolniczym koncernom z zachodniej Europy. Chcemy tam rozwijać produkcję trzody, przetwórstwo i dystrybucję, na czym najlepiej się znamy i na czym już teraz zarabiamy. Mamy już dwóch chętnych na zakup ziemi. Będziemy rozwijać również eksport mięsa i wyrobów, ale nadal najważniejszym dla nas rynkiem pozostanie rynek krajowy. Jeszcze bardziej wzmocnimy dystrybucję, a więc sieć hurtowni i sklepów, bo to daje największe pieniądze. – Jak Polski Koncern Mięsny kończy rok? – Dobrze. Nasze uboje po trzecim kwartale 2009 roku wzrosły o ponad 20 procent, więc z optymizmem patrzę w przyszłość. – Wiosną będzie następna emisja akcji spółki. – Tak. Chcemy uzyskać z niej 105 milionów złotych. Sama rodzina Duda zakupi akcje za 20 milionów. Część z uzyskanych w ten sposób pieniędzy spółka przeznaczy na wykup i umorzenie części akcji od banków. Idziemy w dobrym kierunku. Rozmawiał ANTONI NECZYŃSKI

Styl na każdą kieszeń

Marcinko wskiego

Ofiar

Katyn

ia

Marka „U Kasi” znana jest już od 20 lat. – W sezonie prowadzimy bar w Boszkowie przy ulicy Dominickiej 16. To klienci ciągle dopytywali, kiedy otworzymy restaurację w Lesznie – mówi pani Katarzyna, właścicielka restauracji. Nowy lokal mieści się w gruntownie przebudowanej i odrestaurowanej kamienicy na rogu ulic Narutowicza i Marcinkowskiego. Wnętrza są bardzo klimatycznie urządzone, przyciągają ciepłym, eleganckim stylem. Wypełniają je gustowne żyrandole, kinkiety, oryginalne dekoracje i kwiaty. Do dyspozycji klientów są 2 sale restauracyjne (na parterze przewidziano miejsca dla osób niepalących, a na piętrze dla palących) oraz sala bankietowa, w której mogą odbywać się spotkania w grupie do 40 osób. – Organizujemy imprezy okolicznościowe, takie jak komunie, imieniny, spotkania firmowe. Oferujemy nie tylko dania z karty, ale możemy stworzyć specjalne menu na życzenie klienta. Warto podkreślić, że zatrudniamy bardzo dobrych kucharzy z wieloletnim doświadczeniem – informuje pani Katarzyna. Menu niewątpliwie jest wielkim atutem tego miejsca. – Karta dań jest bardzo rozbudowana, poczynając od gyrosa i shoarmy po wykwintne dania z polędwicy wołowej. Mamy oryginalną włoską pizzę, makarony, sałatki, desery i bardzo dobrej jakości kawę. Nowością na leszczyńskim rynku są sałatki na placku toskańskim, podawane na ciepłym cieście. Mimo że bazujemy na wysokiej jakości produktach, ceny potraw są odpowiednie na każdą kieszeń. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – mówi właścicielka restauracji. Potrawy są duże i pięknie podane. Od nowego roku będzie je można zamawiać także przez telefon z dowozem do domu. Dodajmy, że lokal jest klimatyzowany. Dla klientów urządzony został bezpłatny, dogodny parking (wjazd od ul. Marcinkowskiego). Restauracja „U Kasi” czynna jest w godz. 11-22, a w piątki i soboty do godz. 24. Zlokalizowana jest pod adresem ul. Narutowicza 39. Telefon kontaktowy: 506 666 226. Więcej informacji na stronie internetowej www.barukasi.pl Z a p ra s z a my.

po1805

Naruto w

icza

Niepowtarzalny klimat, ładne wnętrza, stylowe dekoracje i przede wszystkim wspaniałe menu – to atuty nowej Restauracji „U Kasi”. Lokal w Lesznie działa zaledwie od kilkunastu dni, a już cieszy się sporym uznaniem klientów.


WSPOMNIENIA

14

Zdjęcie ze szpitalnego stolika W nocy, we śnie czuła smak szarej renety. Siedziała na schodach drewnianego domu rodziców i grała na czerwonym akordeonie. Niespełnione marzenie było jak żywe. Później przyszedł ranek i trzeba było się obudzić. W szpitalnej sali świeciło słońce. Była wigilia ... Wyglądała jak biedne, małe pisklę, otoczone gniazdem białej pościeli. Pisklę zagubione wśród kroplówek, białych tabletek, lekarskich obchodów, wciąż innych pielęgniarek, oswajanych za tabliczkę czekolady, paczkę kawy. Zagubiona wśród czekania na wynik badań, na uśmiech ordynatora, dyskretny lecz będący niechybnym zwiastunem nadziei. Wigilia bez Ciebie... Po raz pierwszy puste miejsce przy stole było naprawdę puste. Nie sposób ukryć drżenia głosu przy składaniu życzeń, zresztą nawet nie staram się tego ukryć... Potem idziemy do Ciebie. Okna Twej sali wychodzą na pałac Sułkowskich. Widzisz kapliczkę maryjną, jasną od zapalonych lampek , a w szufladzie Twego stolika – dziesiątka różańca. Te drobne upominki, które od nas otrzymałaś – wszystkie mają charakter symbolu. Pod nimi kryje się nasze bezgraniczne pragnienie – zdrowia dla Ciebie. Biała pościel. Prawie tak biała jak Twe ręce, perforowane igłami kroplówek, wątłe, z delikatną siateczką naczyń krwionośnych pod skórą. Twoje jedyne zmartwienie – Nie mam żadnych prezentów dla was – za-

wstydzona spuszczasz oczy. Niezwykły to wieczór wigilijny, spędzony przy łóżku szpitalnym ukochanej osoby. Niezwykły, bo nigdy się nie powtórzy. Wisząca na łóżku karta chorobowa stała się wyrokiem. Tu(mor) pancreatis skreślone niedbałym pismem – to jak droga w jednym kierunku. Gdy późno wykryty – życie liczy się w tygodniach. Rak trzustki ... Może żyje on w Twym ciele, lecz Twa dusza nie straciła nic na tym. I nawet tutaj – w sali nr 19, podłączona do witamin i glukozy, wciąż jesteś dobrą wróżką mych snów. Cieszę się z każdej drobiny słońca w Twym życiu. Z każdego kawałka bułki który zjesz, z każdego kroku którym błogosławisz ziemię, z każdego Twego słowa ... Niezwykły to wieczór wigilijny. Bez wiecznie gadającego okienka telewizora, bez szczęku sztućców, hałasu przenoszonej zastawy. Zupełnie inny. Choinka na szpitalnym stoliku tak mała, że prawie mieści się w dłoniach. Na każdym stoliku podobna. A w dużej szpitalnej sali zostałyście tylko we dwie. Ta druga osoba też ma karcie termi Tu. Dwie osoby w sali jak dwie ostatnie róże – podłączone do swych źródeł przezroczystymi rurkami.

Projekt „Daj Sobie Szansę” nansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lesznie realizuje projekt pn. nansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Jego celem ogólnym jest podniesienie poziomu i jakości życia poprzez wsparcie i danie szansy na usamodzielnienie m.in. przy pomocy kontraktu socjalnego. Projektem objętych jest 50 osób korzystających ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lesznie, które są bezrobotne i poszukują zatrudnienia, uzależnione, bezdomne, niepełnosprawne oraz z problemami rodzinnymi. Każdy z uczestników projektu uzyska pomoc i wsparcie w ramach aktywnej integracji. Są to m.in. szkolenia, kursy podnoszące kwakacje, uczestnictwo w turnusie rehabilitacyjnym i rehabilitacji, terapia i leczenie specjalistyczne a także praca socjalna, spotkania z psychologiem oraz doradcą zawodowym. nansowanie do usamodzielnienia ekonomicznego dla osób, które w ramach projektu zdecydują się na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej oraz doposażenie w niezbędny sprzęt osób usamodzielnianych. po1724

Fot. archiwum ▲Zdjęcie ze szpitalnego stolika. Mama, tata, bracia - oni już odeszli. Została jeszcze ukochana siostra. Każdemu przyjdzie odejść ...

Resztki świątecznej mandarynki lądują w koszu. Niekiedy nawet w koszu można znaleźć nadzieję. Nie tym razem. Na dnie sączki splamione krwią. Coś musiało niedobrego się dziać w nocy. Spacer szpitalnym korytarzem. Podłoga wyłożona kafelkami jak szachownica. Białe i czarne. Jak dzień i noc. Jak życie i śmierć. Przez okno można spojrzeć – na świat skąpany w deszczu, na ludzi wchodzących i wychodzących. Bierne uczestnictwo w ich życiu. Lecz w beznadziei choroby warto żyć życiem innych. Choć przez chwilę. – Idźcie już. Są święta – mówisz, jakbyś chciała odepchnąć nas od szpi-

talnego łóżka. Lecz oczy mówią co innego. Chcą zachować obraz w źrenicy, zostawić go na zawsze w sobie. Tak długo, jak długo Stwórca pozwoli jeszcze żyć. Na stoliku zostaje choinka. I zdjęcie rodziny sprzed kilkudziesięciu lat. Mama, tata, bracia – oni już odeszli. Została jeszcze ukochana siostra. Każdemu przyjdzie odejść ... Bohaterka tekstu zmarła na chorobę nowotworową w leszczyńskim szpitalu. Ostatnie miesiące jej życia mąż skrzętnie notował w pamiętniku. Tekst powstał na podstawie tych zapisków. (and)

64-100 LESZNO, UL. SŁOWIAŃSKA 41

Leszczyńskie Centrum Medyczne Ventriculus Sp. z.o.o wspólnie ze swoim nowym partnerem Yasumi s.c przygotowała dla Państwa nową ofertę zabiegów pielęgnacyjnych.

Obecnie proponujemy zabiegi min. z zakresu: - masażu próżniowego - elektrosauny - elektrostymulatora - masaż gorącymi kamieniami - masaż z zastosowaniem aromatoterapii - masaż relaksacyjny ciała - masaż bańką chińską - masaż klasyczny

PREZENT DLA BLISKIEJ OSOBY W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia przygotowaliśmy dla Państwa atrakcyjną ofertę, dzięki której możecie sprawić wyjątkowy i niepowtarzalny prezent swoim bliskim. Obdarowana osoba może zrealizować karnet zabiegowy w dowolnym terminie po wcześniejszym kontakcie telefonicznym.

Telefon kontaktowy 065/529-25-63 wew. 500

Młodzi, zdolni, ze stypendiami

Fot. archiwum. ▲Starosta Andrzej Jęcz wręcza stypendium Adrianowi Prałatowi.

Joanna Dziudzia i Adrian Prałat odebrali od Andrzeja Jęcza, starosty kościańskiego, jednorazowe stypendia z programu wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży z powiatu kościańskiego. Kościanianka Joanna Dziudzia uczy się w VIII Liceum Ogólnokształcącym im. A. Mickiewicza w Poznaniu. W poprzednim roku szkolnym uzyskała średnią ocen 5,42. Ponadto została finalistką centralnego etapu XXIV Olimpiady Wiedzy Ekologicznej w Warcinie oraz zakwalifikowała się do etapów okręgowych Olimpiady Języka Angielskiego oraz Olimpiady Języka Niemieckiego. Adrian Prałat, mieszkaniec Bieżynia, jest uczniem Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Lesznie. Za ubiegły rok szkolny legitymuje się średnią ocen 5,0. Jest m.in. finalistą Wojewódzkiego Konkursu Fizycznego dla uczniów gimnazjum, zajął III miejsce w eliminacjach rejonowych Wojewódzkiego Konkursu Języka Angielskiego dla Młodzieży Gimnazjalnej w roku szkolnym 2007/2008. Brał udział m.in.w Powiatowym Konkursie Matematycznym „Finansista”, wojewódzkim etapie Konkursu Matematycznego, konkursie Test Matematyka Plus Oksford Educational. (dab)


Radosnych Świąt i do siego Roku! Zbliża się Wigilia, dzień pełen radości i blasku przy rodzinnym stole. W tym dniu każdy z nas pragnie, aby święta były wyjątkowe i magiczne. Życzę Państwu, aby ten czas spędzony z Rodziną był dla Was niezapomniany, przepełniony domowym ciepłem i bliskością najbliższych.

Waldemar Ciesiółka

Super-Pol Waldemar Ciesiółka

Super Cars Leszno

Auto – Perfect Sp.j.

Autoryzowany Dealer Volkswagena

Autoryzowany Dealer Forda

Autoryzowany Dealer Skody


SPRAWY I LUDZIE

16

Święta spędzą w pod Bywa, że Wigilię obchodzi się... po drodze – No, domani – naczelny poAzja Pod koniec 1992 roku Jacek Pał- zbawia go złudzeń. Samolotem do Kambodży odleci jutro. kiewicz zbierał w Kambodży ma23 grudnia zapłakana żona Pałteriały do reportażu o niebieskich kiewicza pomaga mu się pakować. hełmach. Jako wysłannik słynnego Wigilię spędza już wśród włoskich „Corriere della Sera” miał skupić się carabinieri. na włoskich carabinieri. Na miejscu okazało się jednak, że bez zgody Afryka Rzymu nie ma mowy o rozmowie Nie mniej egzotyczne święta mają z nimi. A zgody nie było. podróżnicy w Afryce. – W Kambodży byli też polscy wyWczesnym rankiem 24 grudnia słannicy ONZ – wspominał podróżnik podczas niedawnego spotkania z mieszkańcami Leszna. I to oni wystąpili w rolach głównych we włoskim reportażu. Materiał trafił na okładkę. Pałkiewicz wrócił 20 grudnia do Włoch, gdzie od wielu lat mieszka i wraz z rodziną rozpoczął przygotowania się do świąt. – A tu nagle dzwoni naczelny – wspomina. – Mówi, że ministerstwo jest wściekłe. Jak mogliśmy napisać o Polakach i ani słowem nie wspomnieć o dzielnych Włochach. – Ale możemy to nadrobić. Może wrócisz do Kambodży? – pyta naczelny, a Pałkiewicz już wie, że odpowiedź może być tylko jedna. – Va bene – odpowiada po włosku – wyjeżdżam V Na koniu. Monika Filipiuk i Marcin Obałek pampie. zaraz po świętach.

ujrzałem wreszcie siną plamę na tle kamienistej pustyni [...] Klimat jest tu prawie tropikalny, deszcze są jednak bardzo rzadkie, gdyż wichury harcujące swobodnie po pustynnej okolicy rozpędzają wszelkie chmury – pisał 78 lat temu z oazy na Saharze Kazimierz Nowak. Trzy lata temu w Lesznie odnaleźli się jego krewni, a uzyskane od nich informacje pozwoliły dokładnie zrekonstruować 5-letnią podróż, którą odbył po Afry-

ce rowerem. Tej jesieni śladem Nowaka do Afryki wyruszyła grupa jego wielbicieli. Rowerzyści przejechali już pół Libii i przez pustynię zdążają do Egiptu. Opuszczamy oazę. Wracamy na rowerowy szlak. Droga wyboista, pod wiatr. Bolą mnie oczy, łzawią trochę od piasku. Bocian! Po chwili dwa kolejne. Lecą bociany, niechybny to znak, że zaczyna się zima. Te na pewno były z Polski, jakoś tak swojsko patrzyło im z dziobów – pisze tuż przed świętami ze środka pustyni Anna Grebieniow, uczestniczka drugiego etapu wyprawy www. afrykanowaka.pl. I dodaje: – Przez najbliższe kilkanaście dni może nie być łączności. Wjeżdżamy w dzicz.

Ameryka Południowa – Przykro to mówić, ale chyba dwudziesty czwarty grudnia będzie w tym roku takim dniem jak pozostałe – twierdzi Dominika Jakubowska, leszczynianka, która szefuje projektowi archeologiczno-antropologicznemu w ekwadorskim Ahuano. Organizuje prace wykopaliskowe i bada kulturę tutejszych Indian Keczua. Problem w tym, że oni nie obchodzą świąt. – Wprawdzie w sklepach Fot. archiwum opłatkiem przełamią się na argentyńskiej można kupić świąteczne bibeloty, ale miejscowi do Bożego

PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANO-INSTALACYJNE

”KOMFORT” ul. Chełmońskiego 18, 64-100 Leszno tel. 065 529-64-32, 065 529-72-20, tel./fax 065 529-72-22 www.komfort-leszno.pl

Z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego 2010 Roku pragniemy złożyć Naszym Klientom, Partnerom i Przyjaciołom serdeczne życzenia dużo sukcesów, radości i dalszej owocnej współpracy DORADZTWO TECHNICZNE • USŁUGI INSTALACYJNE • SPRZEDAŻ HURTOWA I DETALICZNA

LUKSUS DLA CIEBIE, DLA PORTFELA KOMFORT Zapraszamy w godz. 7-18, soboty w godz. 8-13

Narodzenia nie przykładają żadnej wagi – relacjonuje leszczynianka. Z pewnością bardziej świąteczną atmosferę poczują za to przebywający po drugiej stronie kontynentu uczestnicy pierwszego etapu „Ze Smyczyny do Argentyny” – kilkuletniej wyprawy „Z kopyta, czyli konno dookoła świata”.W Argentynie Boże Narodzenie obchodzi się hucznie, a wieczorna uczta często kończy się tańcami do białego rana. – My spędzimy je chyba w siodle. Z kim i gdzie dokładnie, nie wiemy – pewnie gdzieś na północy Argentyny w towarzystwie naszych koni – klaczy Fliki i dwóch wałachów Moro i Diablo – opowiadają Monika Filipiuk i Marcin Obałek. Dla tego ostatniego to nie pierwsze święta spędzone na kontynencie południowoamerykańskim. – Wygląda to zupełnie inaczej niż u nas. Pieczone są słodkie bułeczki, w dużej ilości, bo musi starczyć dla wszystkich dzieci. Posypuje się je cukrem i kokosem i wędrują one do wielkiego, glinianego pieca. Cudo! – wspomina Boże Narodzenie w Boliwii. – Przygotowywane są paczki – mydło, pasta, proszek do prania, coś słodkiego, czasem zeszyt, długopis i bułeczki – to świąteczny prezent gwiazdkowy. I właściwie to wszystko. Życie biegnie własnym torem, no może trochę wolniej, bo są wakacje, ale i tak pracować trzeba. Tu pracuje się wspólnie, większość kręci się wokół zdobycia i przygotowania jedzenia, a potem wspólnego posiłku. Właściwie czego więcej potrzeba? W Wigilię... każdy przychodzi z własną miską i łyżką. Są ziemniaki, mięso, kukurydza, oliwki. Święta podróżników mogą być naprawdę fascynujące. Ale nawet oni w Boże Narodzenie tęsknią za domem. Jak przyznaje Jacek Pałkiewicz, reporterski wyjazd do Kambodży jest jego najgorszym świątecznym wspomnieniem w życiu. MIROSŁAW WLEKŁY


SPRAWY I LUDZIE

róży

17

Na lepsze samopoczucie – Produkty z linii Psyche comfort to suplementy diety, które wzmacniają nasze zdolności obronne, pobudzają pozytywną energię, dodają sił witalnych, przynoszą wyciszenie, ułatwiają odprężenie i relaks – tłumaczy Kamila Kampa z Zielarni przy ul. Słowiańskiej. – U nas przed świętami można je kupić w promocyjnych cenach, o dwadzieścia procent taniej.

Psyche Comfort Poranek

z guaraną – na dobry początek dnia Jak trudno wstać skoro świt… Tymczasem jedna kapsułka preparatu doda energii i sił witalnych, zmniejszy zmęczenie i powstrzyma ziewanie. Dobudzi, pobudzi do działania, rozbudzi do życia. Sprawi, że już od rana będziesz aktywna i rześka.

Psyche Comfort Praca

z ashwagandhą – aby każdy dzień pracy był pełen energii Kiedy nic się nie chce, wszystko wygląda niewykonalnie, brak pomy-

słów, terminy gonią, a praca wydaje się ponad siły, pozytywnej energii i wigoru doda preparat Psyche Comfort Praca. Dzięki niemu z radością dasz się ponieść codziennym obowiązkom.

Psyche Comfort Sen

ze złotym korzeniem – aby sen był spokojny Jedna kapsułka ułatwi odprężenie i relaks po ciężkim, pełnym stresów dniu. Preparat pomoże zredukować zmęczenie, ustabilizuje emocje. Utuli do zdrowego, pokrzepiającego snu.

LogIQ

zawiera wyciągi roślinne – pomaga w zachowaniu funkcji poznawczych Poprawia koncentrację i sprawność intelektualną. Szczególnie polecana osobom pracującym w zawodach wymagających wysokiej sprawności intelektualnej, uczniom oraz studentom. Preparat korzystnie wpływa na

Fot. ??? V Kamila Kampa z Zielarni przy ul. Słowiańskiej prezentuje preparaty, które można wygrać w naszym konkursie SMS-owym. procesy uczenia się i zapamiętywania, poprawia prędkość przyswajania i przetwarzania informacji oraz utrwala pamięć. Opr. LL

Konkurs Dla naszych czytelników mamy 3 zestawy preparatów Psyche Comfort (poranek, praca, sen, sprawny umysł), każdy wartości ponad 80 zł. Aby wziąć udział w ich losowaniu, wystarczy wysłać SMS-a pod nr 7238. W treści należy podać imię, nazwisko i miejsce zamieszkania. Treść SMSa powinna wyglądać następująco: ABC.ZIELARNIA.np. MARIA KOWALSKA LESZNO. (prosimy nie używać polskich liter, np. ą,ś itd.). Koszt SMS-a to 2,44 z VAT. Czekamy na nie do 27 grudnia.

Fot. www.afrykanowaka.pl V Święta na rowerze. Wielbiciele Kazimierza Nowaka spędzą je na pustyni w drodze do Egiptu.

Fot. archiwum V Kto powiedział, że Mikołaj musi być stary i że musi być mężczyzną? 16-miesięczna Nadia doskonale radzi sobie w roli Świętego. Zdjęcie nadesłał tata Michał. LL

po1722

Niewidzi@lni.eu

Fot. Wydawnictwo Sorus V Kazimierz Nowak swoje pierwsze afrykańskie Boże Narodzenie spędził w zamieszkanej przez Berberów Trypolitanii, dzisiejszej Libii.

Portal dla osób nie tylko z niepełnosprawnością

Wszystkim Klientom,

Współpracownikom i Przyjaciołom życzymy pełnych miłości i spokoju

Świąt Bożego Narodzenia Niech Nowy 2010 Rok przyniesie Państwu

też odrobinę szczęścia, która sprawi,

że podjęte działania

zakończą się sukcesem. Zarząd i Pracownicy Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu.

Zdrowych i spokojnych świąt

Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego

Nowego 2010 Roku wszystkim Klientom i Kontrahentom życzy

Firma Marux S.J. Leszno, ul. Kochanowskieo 23


LUDZIE

18

Życie dobre i złe Koszykówka jest życiową pasją Michała Gertchena z Rawicza, ale to nie sport naznaczył jego życie, lecz ciężka choroba, przez którą stracił obie nogi.

Kłopoty ze zdrowiem zaczął mieć już pod koniec gry w Rawii. Przez to musiał skończyć ze sportem. W 1986 roku lekarze wykryli u niego cukrzycę. Do dziś żałuje, że wcześniej nie zrobił sobie dokładnych badań. Nastąpiły powikłania w układzie krążenia. Z roku na rok postępowały. Dziesięć lat temu lekarze musieli mu amputować jedną nogę. Przyznaje, że się podłamał. Za-

Znów w koszykówce

Wyróżniony niepełnosprawny Za namową Grażyny Michalak, szefowej wolontariatu w Medycznym Studium Zawodowym, wstąpił do Stowarzyszenia Osób Sprawnych Inaczej, Ich Rodzin i Przyjaciół „Pomocna Dłoń”. Od 6 lat jest jego prezesem. Organizacja ma już 120 członków i obchodzi właśnie swoje 10-lecie. Jego działalność w stowarzyszeniu, a także walkę z chorobą dostrzegli inni. W 2006 roku zgłosili go do telewizyjnego plebiscytu na Człowieka Roku Wśród Niepełnosprawnych. Był nominowany do głównej nagrody, na podsumowanie plebiscytu wystąpił w programie poznańskiej „Trójki”.

Zapraszamy do nowo otwartego salonu

Leszno ul. Przemysłowa 19

Leszno • ul. Tama Kolejowa 5a, tel. 065 529-66-11, pn.-pt. 9-18, sob. 9-13 Kościan • al. Kościuszki 5c, tel. 065 512-08-23, pn.-pt. 10-18, sob. 10-14

g że o B eg iąt ażd w k hŚ nyc ienia s o d n ł Ra i spe

o

DRZWI • ŚCIANY • PODŁOGI

▲Koszykówka to jego życie. Od 3 lat prezesuje Rawii. Jest na każdym meczu.

Dwa lata temu wrócił do drogiej swojemu sercu koszykówki. Został prezesem klubu. Był jedynym kandydatem do tej funkcji. – Być może inni się bali, bo klub miał wtedy problemy– uważa. On się nie wahał. Wszak to jego ukochany klub, zawsze czuł się z nim związany. Podkreśla, że są jeszcze inne osoby, bez których klub nie funkcjonowałby jak należy. Przede wszystkim wymienia wiceprezesów Tadeusza Matuszewskiego i Sławomira Wasilewskiego. – Wiele dla klubu robi też Piotr Domaniecki, który jest jego honorowym członkiem – zaznacza. – Udało nam się poukładać sprawy organizacyjno-finansowe. Co o Michale mówi jego przyjaciel Piotr Domaniecki? – Znamy się od wielu lat. W latach 80. graliśmy razem w koszykówkę w Rawii, a później – już jako oldboje – w wielu turniejach amatorskich. Zawsze pełen energii i zaangażowania, nie zaprzestał działalności społecznej nawet wtedy, gdy stał się niepełnosprawny. Staram się go wspierać, bo wiem, że przynosi to pożytek wielu potrzebującym, którym on bezinteresownie pomaga. Cały czas jestem pod wrażeniem jego uporu i konsekwencji w tym, co robi. Michał to naprawdę wspaniały kumpel.

Na ar rod ze ze nia nia .

Walka z chorobą

czął zaglądać do kieliszka. Myślał, że alkohol pozwoli zapomnieć o chorobie. To była droga donikąd. Uratowała go wiara w Boga. Dzięki niej zdołał wyjść z życiowych zakrętów na prostą. Pojechał na dni odnowy religijno-duchowej na Świętą Górę koło Gostynia. – Namówiła mnie mama, ona była moim największym przyjacielem i sprzymierzeńcem w walce z nałogiem i chorobą – podkreśla. – Wróciłem na właściwe tory. Później chodziłem na spotkania Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym przy rawickim kościele farnym. Kilka razy byłem na mityngach AA. Nie muszę tego ukrywać. Ze wspólnotą kościelną kontakt utrzymuję do dziś.

o

Mieszkał niedaleko sali Kolejarza, to ona była magnesem, który jego – młodego chłopaka – przyciągnął do koszykówki. W Rawii grał przez 13 lat. Był jednym z najlepszych zawodników. – Pierwszy zespół klubu miał wtedy wielu znakomitych graczy – podkreśla. – Jerzy Popielas, Adam Rydzoń, Janusz Staśkowiak, Józef Czemerys, Stanisław Skopiński, Jan Kosik czy Lech Pietraszek – to było jedno z najlepszych, koszykarskich pokoleń Rawii. Wybił się dzięki koszykówce. W latach 1970-76 grał w I-ligowej Lubliniance Lublin i II-ligowej Siarce Tarnobrzeg. Był nawet w młodzieżowej kadrze Polski. Pod koniec wyczynowej kariery, w połowie lat 80., był jednocześnie trenerem pierwszego zespołu Rawii. Później zajmowała go praca zawodowa. Kierował Zakładem Usług Mechanicznych i działem transportu w GS-ie.

Choroba jednak nie ustępowała. Zaatakowała drugą nogę. W 2007 roku trzeba ją było amputować. Z jego zdrowiem było coraz gorzej. Był nawet bliski śmierci. – Ktoś nade mną czuwał, zapewne Bóg – przekonuje. Ale też on sam się nie poddał. Miał siłę dalej walczyć z chorobą. Nauczył się żyć z kalectwem.

m

Wciągnęła go sala

Druga amputacja

Życzymy naszym Klientom i Kontrahentom wesołych i spokojnych świąt oraz szczęścia w Nowym 2010 Roku

SEAT WOJA

ul. Poznańska 68, 63-800 Gostyń tel. 065 572-38-08, 065 572-37-84, fax 065 572-17-50 e-mail: woja@seat.pl


19

LUDZIE Sprawny inaczej Dba o kondycję fizyczną. Codziennie pływa przynajmniej 2 godziny. Jego plan to przepłynąć 3 km każdego dnia. Później odpoczywa w jacuzzi, poddając się masażom wodnym. – Do basenu wchodzę sam, nie potrzebuję pomocy. Zresztą, nie myślę o tym, że nie mam nóg... W domu sam schodzi po schodach. W jednym z pokojów ma zestaw przyrządów do rehabilitacji. Także protezy, czasami je zakłada, żeby pochodzić po mieszkaniu. Nie wszystko jednak daje radę zrobić samodzielnie. Na co dzień pomaga mu opiekunka z gminy – również przy załatwianiu spraw związanych ze stowarzyszeniem i klubem. – Tyle mówi się o likwidacji barier architektonicznych, a ciągle jest ich mnóstwo – zauważa. – Podjazdy dla niepełnosprawnych to wciąż rzadkość. Czasami słyszę: „Zrobimy w przyszłości”. Odpowiadam wtedy: „Ale ja żyję dzisiaj”.

▲Codziennie pływa, wzmacniając organizm.

SKLEP Z ODZIEŻĄ

DZIECIĘCĄ

*

Mam wszystko

Leszno ul. Świętokrzyska 2D

Tak mówi o wyposażeniu swojego domu w wygody dla niepełnosprawnych. Wiele zrobił sam albo z pomocą rodziny i przyjaciół. Pomogło także PCPR. Zlikwidował progi w mieszkaniu, wstawił okna z dolnym zamykaniem, przebudował łazienkę. Ma już nawet windę. – To najnowszy „nabytek”, także dzięki pomocy PCPR – zaznacza. – Z PFRON dostałem natomiast wózek elektryczny. Nie wszystko otrzymał za darmo. Na domowe przeróbki czy zakup i montaż windy musiał mieć wkład własny, pokryć 20 procent kosztów – takie są zasady finansowej pomocy niepełnosprawnym. Za windę wyszło 16.000 zł, a utrzymuje się tylko z renty. Dostaje niespełna 1000 zł miesięcznie. – Oszczędzam, ale sam bym nie dał rady – przyznaje. – W uzbieraniu pieniędzy pomogła mi rodzina i przyjaciele.

(w kierunku Al. Krasińskiego) pn.-pt. 10-18, sob. 10-14

***

odzież niemowlęca

*

odzież dziecięca dla dziewczynek i chłopców

▲W domowej salce do ćwiczeń rehabilitacyjnych dba o mięśnie.

Skrzypce i akordeon Muzyka to jego druga pasja. Też zainteresował się nią w dzieciństwie, za sprawą ojca. Chodził na lekcje muzyki, jednak w większości jest samoukiem. Gra na skrzypcach i akordeonie. – Raczej pogrywam, bo wirtuozem nie jestem – przyznaje ze śmiechem. – To mnie uspokaja, odpręża.

Dzięki Bogu i sobie Ma 58 lat i wielki bagaż życiowych doświadczeń. Tych dobrych i tych złych. Starczyłoby na kilka życiorysów. Twierdzi, że to, że żyje, zawdzięcza Bogu. – Już się nie załamuję, mam w sobie hart ducha, wytrwałość, wiarę w siebie – to wszystko głównie od Niego. Ale trzeba też pomagać sobie samemu: pracować nad sobą, walczyć ze słabościami, dbać o kondycję fizyczną, wyrabiać siłę charakteru. Ja się tego nauczyłem. Wtedy niepełnosprawność nie jest aż taka ciężka. Tekst i fot. 4x JACEK WITCZAK

▲Kiedy tylko może, odwiedza rodzinny grób, w którym pochowani są jego dziadkowie, rodzice i brat.


PODRÓŻE

20

Dwa kilometry za końcem świata Któż z nas nie marzył o wyprawach jak Wojciech Cejrowski, Tony Halik czy Arkady Fiedler? Kto nie chciał, by choć raz zdarzyła mu się „podróż życia”? Te młodzieńcze marzenia są z nami zawsze. Ja miałem szczęście, przez trzy tygodnie poznawałem Indonezję. Zaplanował wszystko Marek. Bywał już w Azji wielokrotnie, znał warunki. Nasza grupa liczyła 10 osób, niemal wszyscy z Leszna i okolic. Marek obiecywał, że będzie o wiele taniej niż z biurem podróży. I tak było. Wyruszyliśmy w niedzielę, 15 listopada, busem do Berlina, potem już samolotami do Amsterdamu, dalej do stolicy Malezji Kuala Lumpur, wreszcie w poniedziałek wylądowaliśmy w Manado na wyspie Sulawesi, zwanej dawniej Celebes, w Indonezji. Była siedemnasta, kiedy załadowaliśmy się w 3 samochody, którymi mieliśmy przebyć kilkadziesiąt kilometrów do naszego ośrodka. Mijaliśmy kolejne wsie. Bieda, skromne chatki, na drogach sporo ludzi, dzieci. Indonezyjczycy niscy, śniada cera, czarne włosy. Radośnie do nas machają. Było już ciemno, kiedy dojechaliśmy do miejsca, gdzie droga nagle się urywa. A więc tutaj jest ten koniec świata? Okazuje się, że nie. Musimy jeszcze pieszo, ścieżką przez tropikalny las, iść 2 kilometry. Całe szczęście, że chłopcy z wioski mają latarki. Rano rozglądamy się. W naszym resorcie, w Pulisan, jest zaledwie kilka 2-osobowych domków położonych 20 metrów od brzegu morza. Obok maleńka rybacka osada.

Na plaży w promieniu kilku kilometrów żywego ducha. Prąd z generatora tylko do 22. Nie ma telewizji, radia, telefon działa czasami, ale tylko w jednym miejscu „200 metrów dalej, obok łodzi”. Jeśli ktoś szuka spokoju, to tutaj go znajdzie. W Polsce ponury listopad, a tu równikowe słońce. Pierwsze kąpiele w ciepłym, czystym morzu, spacer do oddalonej wsi, gdzie wszyscy pozdrawiają „białych” przybyszów, chcą się fotografować, zapraszają do wnętrza niezwykle ubogich domów. Szczery uśmiech, życzliwość i chęć udzielenia pomocy jest czymś, co wyróżnia Indonezyjczyków. Z sąsiadami rybakami wybieramy się z Maciejem na połów barakudy. Zabierają nas, po jednym, do niewielkich wąskich łódek, które dla utrzymania stabilności mają po obu stronach bambusowe pływaki. Łowimy 2 godziny na samą żyłkę z haczykiem i dużą przynętą. Efekt– jedna ryba, ale solidna, metrowej długości. W kolejnym dniu płyniemy łódką do dżungli i wędrujemy tropikalnym lasem. Małpy, tukany, węże, ale największe wrażenie robi roślinność. W całej Indonezji jest jak w ogromnej palmiarni: na każdym kroku palmy kokosowe, bananowce, duriany, setki ogromnych i mniejszych

▲Autor reportażu w kraterze wulkanu.

roślin, których nazw nie sposób zapamiętać. Indonezja to ogromny kraj składający się z 17.000 wysp, a pierwszą od ostatniej dzieli odległość taka jak od Gibraltaru do Uralu. Co można tu zobaczyć? Oto relacja z jednego tylko dnia. Wynajmujemy samochód z kierowcą i zwiedzamy nasze Sulawesi. Na każdym przystanku oglądamy rzeczy niespotykane. Najpierw pola ryżowe i warzywne. Położone tarasowo na zboczu góry, niemal wszystkie prace wykonywane ręcznie, ale uprawy bardzo zadbane. W miasteczku zwiedzamy tradycyjny targ. Robi wielokrotnie większe wrażenie niż bazary arabskie – stosy egzotycznych owoców, ryb, warzyw, wyrobów rzemieślniczych, ubiorów. Intensywne zapachy. W „dziale” mięsnym emocje sięgają zenitu: na stołach całe i poćwiartowane świnie, kury, ale też ... szczury, małpy i psy. Kiedy na naszych oczach sprzedawca zabił kolejnego psa, w pośpiechu opuściliśmy bazar. Ten widok i skowyt zabijanego zwierzęcia będzie nam towarzyszył jeszcze długo. Obok targowiska, choć prawnie zakazane, walki kogutów. Mam wrażenie, że one wcale nie chcą walczyć. To ludzie zmuszają je do agresji. Jedziemy dalej, tym razem na krater wulkanu. Nie jest to, jak sądziliśmy, wysoka góra, raczej zagłębienie na pofałdowanym obszarze. Ale wyraźnie czuć zapach siarkowodoru, gdzie-


21

PODRÓŻE

▲Niewielkimi łódkami rybackimi łowiliśmy metrowe barakudy.

niegdzie na powierzchni bulgocze jakaś ciecz, ze szczelin w ziemi wydobywają się gazy, wszędzie ślady lawy. Ziemia ciepła. W niektórych miejscach można smażyć jajka. Kilkaset metrów dalej zwiedzamy eksperymentalną elektrownię wykorzystującą ciepło wulkanu do produkcji prądu. Jedziemy dalej, do wioski stolarzy. Indonezyjskie meble są znane również w Polsce, ale to, co pokazują nam rzemieślnicy w swoich warsztatach, to niemal sztuka. Drewniane domy chciałoby się przewieźć do kraju, bo są bardzo tanie, ale odległość za duża. I na koniec obiad w restauracji rybnej położonej nad taflą ogromnego jeziora powstałego w kraterze wulkanu. Kelnerzy podają ryż i ryby przygotowane na kilkanaście sposobów. Wszystko za niewielkie pieniądze. Rybne niebo. A przecież to tylko wrażenia jednego dnia. Kolejną wyspą, jaką odwiedziliśmy, to położona około 1300 km poniżej równika Gili Trawangan. Niewielka wysepka znajdująca się

w pobliżu najbardziej znanej indonezyjskiej wyspy Bali. Na Gili jedziemy z lotniska w Mataram na Lomboku, najpierw autem, potem szybką motorówką. Na wyspie nie ma ani jednego samochodu, ani jednego motocykla. Spacer dookoła wyspy trwa półtorej godziny. Ale morze jest cudowne, czyste i ciepłe, a 100 metrów od brzegu już rafa koralowa. Wystarczy mieć maskę, by znaleźć się w ogromnym akwarium, w świecie nowym, cudownym. Ci, którzy zanurzają głowę po raz pierwszy, dziwią się, że ryby mogą być tak bardzo kolorowe, takie duże i tak blisko. No i same korale wprawiają w zachwyt. Na Gili można wspaniale się wynudzić. Woda, słońce, życzliwi ludzie zapraszający do indonezyjskich restauracyjek. Tani obiad oferują już za 2 dolary, a naprawdę bogata kolacja w dobrym miejscu to wydatek 10 dolarów. Najładniejsze są jednak wieczory, spędzane na plaży, na specjalnych zadaszonych podestach, gdzie siedzi się na poduszkach i kontempluje zachody

urodziny, imieniny prywatki 18-stki spotkania klasowe imprezy pracowników Leszno, ul. Niepodległości 70 (nad Freshmarketem)

Na jednym torze bawi się równocześnie do 8 osób Kręgielnia czynna: pon.-czw. w godz. 16-22 pt.-sob. do godz. 23 niedz. w godz. 12-22 Rezerwacja torów: tel. 065 520 45 74 kom. 601 170 495

słońca. Astrid, Holenderka prowadząca nasz resort, zapewnia, że latem jest tutaj tylu turystów, że śpią na samej plaży. Z Gili robimy wypad na sąsiednią wyspę Lombok. Tutaj w Senggigi swoje ośrodki zbudowały największe na świecie sieci hotelarskie. Kierowca obwozi nas po ciekawostkach. Pierwsza to las małp. Małpy oblegają nas całymi stadami, dostają banany, pozwalają się fotografować. Zwiedzamy duży meczet, co uświadamia nam, że Indonezja jest w przeważającej części muzułmańskim krajem, ale tak naprawdę krajem wielu tolerujących się religii. Na Sulawesi widzieliśmy wiele chrześcijańskich kościołów, a na Bali niemal czysty hinduizm. Na Lomboku w miejscowości Lembar zwiedzamy jednak świątynię jedyną w swoim rodzaju: świątynię, w której czci się ... kamienie wulkaniczne. Otóż ludzie wierzą, że dwa wulkany – Agung na Bali i Rinjani na wyspie Lombok – opiekują się mieszkańcami, oddają więc im cześć. W roku 1963 wybuchł wulkan Agung, po erupcji ziemia na okolicznych polach stała się bardzo żyzna. Dziś wulkaniczne kamienie stoją rzędem na ołtarzu „ubrane” w żółte i kratkowane płócienne szaty. Pod nimi składa się liczne dary. Wreszcie jedziemy na słynną Bali. Turyści z całego świata wylegują się na plaży w miejscowości Kuta, my jednak pierwsze noce spędzamy z dala od morza, w mieście

▲Na wyspie Gili Trawangan nie ma samochodów, dróg, prądu, słodkiej wody. Turyści przyjeżdżają tu, by błogo leniuchować na plaży.

Ubut w centrum wyspy, gdzie jest najwięcej starych świątyń. I rzeczywiście, miejsca modlitw, czasami bardzo okazałe, znajdują się co kilka domów. Większość to świątynie prywatne, ale właściciele chętnie zapraszają do wnętrza. Można oglądać i rozmawiać o wszystkim. Niedaleko stąd, na stokach wulkanu Agung setki lat temu zbudowano „matkę wszystkich świątyń”. Zwiedzamy ją w dniu, kiedy przypada pełnia księżyca, jesteśmy więc świadkami niezwykłych uroczystości. Tysiące na biało ubranych wyznawców przybywa tu, by złożyć ofiary bogom i by się pomodlić. Składanie darów bogom jest na

Bali praktykowane każdego dnia. Małe płaskie koszyczki wypełnione kwiatami, ryżem, drobnymi pieniędzmi, kadzidełkiem i innymi dobrami z czcią układa się przed każdym wejściem do sklepu, hotelu, restauracji i mieszkania. W ten sposób każdego ranka ludzie proszą bogów o opiekę. Przybysze z Ameryki, Australii i Europy najczęściej nie są zainteresowani poznawaniem przecudownej Indonezji. Zadowalają się plażą i rozrywkami komercyjnej miejscowości Kuta. To ostatni etap naszej wyprawy. Ale tu ani morze takie czyste, ani piasek taki różowy, ani ślicznych muszli nad brzegiem. Miejscowi ludzie obsługujący turystyczny biznes jakby mniej uśmiechnięci. Ja zapamiętam Indonezję dziką i naturalną. Z roślinami jak w ogromnej palmiarni, z morzem podobnym do wielkiego akwarium i z prostymi, ale zawsze serdecznie uśmiechniętymi ludźmi. Tym, którzy zastanawiają się, ile taka podróż kosztuje, odpowiadam: kosztuje mniej, niż myślicie. Znacznie mniej. Trzeba tylko poszukać tanich samolotów i targować się po angielsku w każdym hotelu. Ale warto marzyć o „podróży życia” i warto ją prawdziwie przeżyć.

▲Świątynia Matka na wyspie Bali.

Tekst i fot. 4x ANTONI NECZYŃSKI


MOJA HISTORIA

22

Święta znała tylko z lustra Nie była wyczekiwanym dzieckiem. Mama Urszula urodziła ją w bardzo młodym wieku. – Taty nigdy nie poznałam – wspomina Beata. Kiedy Urszula powtórnie wyszła za mąż, na świat prędko przyszły przyrodnie siostry Beaty: Monika i Ania. I teraz to one były oczkiem w głowie rodziców. – Wtedy moje dzieciństwo legło w gruzach. Ojczym mnie nie akceptował, matka znienawidziła. Miała 6 lat i wiele obowiązków na głowie. Czasem nie chodziła do szkoły, bo pomagała przy praniu, gotowaniu, sprzątaniu. Jako 8-latka po raz pierwszy uciekła z domu. – Matka bała się powiadomić policję, bo wtedy wydałoby się, jak mnie traktowała. Sama mnie znalazła po dwóch dniach, stłukła i zamknęła na noc w piwnicy. Tak było przez kilka dni. W dzień pracowałam, na noc wracałam na dół. Byłam przerażona, ale miałam nadzieję, że wszystko się jeszcze jakoś ułoży. Jednak było coraz gorzej. Ojczym pił, w domu wybuchały awantury, a matka za swoje niepowodzenia obwiniała mnie. Wyżywała się na mnie, biła czym popadło: paskiem, miotłą, laczkiem, haczykiem do pieca. Przeszkadzałam jej tak bardzo, że z czasem zaczęła mnie wyrzucać z domu. Latem sypiałam pod folią, w której rosły ogórki i pomidory. Ziemia była twarda i mokra. Po jakimś czasie wracałam, ale nikt się z tego nie cieszył. Nawet w czasie świąt

nie byłam zapraszana do wspólnego stołu. Siedziałam sama w kuchni i tylko od czasu do czasu spoglądałam w lustro, w którym odbijała się moja rodzina.

Wygnanie i tułaczka Po raz ostatni matka wygonila ją z domu, gdy miała 15 lat. – Postanowiłam, że się ukryję i nigdy już nie wrócę do tego piekła. Nocowała na gołej ziemi, przy stacji benzynowej. U znajomego starszego mężczyzny mogła się czasem posilić i wykąpać. Ten dzień zawsze był wielkim świętem. Kiedy przyszła zima, włamała się do czyjegoś mieszkania, żeby się ogrzać i najeść. A może po prostu po to, by ktoś ją zauważył i jej pomógł. Sama o pomoc nie zabiegała. Tułała się. Ledwo wiązała koniec z końcem. Po jednym z włamań policja odwiozła ją do domu. Za karę znów została zamknięta w piwnicy. Następnego dnia uciekła. Biegła tak szybko, że nawet ojczym-ochroniarz jej nie doścignął. Przez kilka miesięcy znów była bezdomna. Robiła różne głupstwa. Podpalała łąki i pola, wybijała szyby w mieszkaniach, piła i kradła. – Sypiałam w lasach, na polach, w zbożu. Zbierałam butelki, by zarobić na przetrwanie. Miała tylko jedno marzenie: żeby matka jej wybaczyła, objęła i zaprosiła do rodzinnego domu, do stołu, przy którym wcześniej nie miała prawa siadać.

Pojmanie Policjanci ją dopadli, przerzucili przez ramię jak worek cementu i zanieśli do samochodu. Szarpała się i krzyczała, że chce być sama, że nienawidzi, że woli umrzeć. Biła, kopała, kąsała. Skuto ją kajdankami. Lekarze podali środek uspokajający. Trafiła do pogotowia opiekuńczego, pod opiekę psychologa i psychiatry. Konsekwentnie odmawiała spotkań z matką. Trochę chorowała. Potem poznała koleżanki. – W grupie zaplanowałyśmy ucieczkę. Byłyśmy w kilku nieprzyzwoitych dzielnicach Poznania. Alkohol, klej, trawa, ćpanie... Kiedy mnie pobito, postanowiłam wrócić. Nie chciałam umierać na ulicy. Po kilku miesiącach trafiła do domu dziecka. Miała 2 lata przerwy w nauce. Nie wiedziała, że skierowano ją do szkoły o niższym poziomie nauczania. – Zakpili sobie ze mnie. Kiedy prawda wyszła na jaw, zaczęłam wagarować, pić. I tak miałam dobre oceny, lepsze niż pozostali.

Próba samobójcza Zaliczała kolejne kradzieże, bójki, samookaleczenia, ucieczki z placówki. Wreszcie postanowiła ze wszystkim skończyć. Dokładnie to zaplanowała. Tego dnia nie poszła do szkoły. Powiedziała, że źle się czuje. Ukradła opakowanie leków z gabinetu pielęgniarki. Jak się potem okazało, były to tabletki na padaczkę. Usiadła przed telewizorem

i połykała jedną po drugiej. – Było ich prawdopodobnie ponad 50. Nim się obejrzałam, pudełko było puste. Serce łomotało mi tak jakby chciało wyskoczyć z ciała. Wymiotowałam. Jedna z dziewczyn znalazła mnie w łazience. Zawieźli mnie do szpitala, zrobili płukanie żołądka. Ale toksyny przedostały się do krwi. Dostałam silnych drgawek i trafiłam na intensywną terapię. Przytomność odzyskałam dopiero po kilku dniach. Obudziłam się cała obłożona wężykami i rurkami.Byłam przerażona. Po kilku tygodniach wyszła ze szpitala, z którego zresztą też próbowała uciekać. Znów nie chciała z nikim rozmawiać, znów potrzebowała opieki specjalistów. Kiedy w czasie szkolnej bójki złamała koledze obojczyk, dostała ultimatum: albo się zmieni, albo wraca do matki. Wracać za nic nie chciała. Chodziła na lekcje i na praktyki. Chciała przenieść się do szkoły o wyższym poziomie. Całe noce spędzała nad książkami. Trzy dni przez egzaminami zrezygnowała. Ze strachu, że gdy coś pójdzie nie tak, będą się z niej śmiali. Matka bez przerwy jej wmawiała, że jest za głupia na naukę, że niczego w życiu nie osiągnie i że zawsze będzie sama.

Jej nowy świat Kiedy opuszczała dom dziecka, nie miała nawet skończonej szkoły. Od matki uciekła następnego dnia. Mogła się stoczyć na samo dno. Tymczasem nagle wydoroślała i na poważnie wzięła swój los we własne ręce. Zamieszkała w schronisku dla kobiet. Chodziła na praktyki do domu starców i zarabiała na swoje utrzymanie. Skończyła szkołę

zawodową o specjalności krawiecszwacz. Poznała Adama i wkrótce na świat przyszła Wiktoria. – Uczucia miałam mieszane, ale więcej czułam szczęścia niż lęku. W czasie ciąży i połogu zatrzymała się u matki, ale to nie był dobry pomysł. – Musiałam walczyć o swoje dziecko. Matka mówiła, że nie da mi córki na zmarnowanie. Kiedy mała miała rok, obie trafiły do Leszna. Najpierw do domu samotnej matki, potem do Ośrodka Interwencji Kryzysowej, a następnie do wynajmowanego mieszkania. W międzyczasie urodziła się Natalka. Dziewczynki są wesołe, żywe, uśmiechnięte i bardzo zżyte z mamą. – Kiedy będzie choinka? – pyta Wiktoria. – Bo mama nie lubi świąt – podpowiada mi na ucho. Nie lubi, ale dla dzieci je organizuje. Nie lubi, bo tak naprawdę nigdy ich nie miała. Dopiero teraz, we własnej rodzinie, poznaje ich smak. To przy córkach zrozumiała, co znaczy miłość i dom. Kończy kolejne kursy: zakładanie działalności gospodarczej, obsługa kasy fiskalnej i komputera, język angielski. W przyszłym roku zamierza pójść do szkoły średniej. – Chciałabym pracować jako pomoc w przedszkolu. Dzieci mnie nigdy nie skrzywdzą. Dzisiaj Beata ma 29 lat. Niedawno zaczęła pisać książkę w formie pamiętnika. Może kiedyś zdecyduje się ją wydać. PS Imiona zostały zmienione KINGA ZYDOROWICZ

Wygraj!

Kalendarze ze sportowcami

Fot. E. Baldys

Noc była piękna. Ludzie we wsi siedzieli przy zastawionych stołach, śpiewali kolędy i powoli szykowali się do wyjścia na pasterkę. W betlejemskim żłobie właśnie rodził się Chrystus. A gdzieś w Wielkopolsce Beata.

Jeszcze tylko kilka dni i zacznie się nowy rok 2010. Dla naszych czytelników mamy atrakcyjne kalendarze, których bohaterami są sportowcy. Pierwszy trójdzielny wydał Urząd Miasta Leszna. Zdobi go zdjęcie reprezentacji Polski, która w tym roku na Stadionie im. Alfreda Smoczyka wywalczyła drużynowe mistrzostwo świata na żużlu. Drugi przygotowały dwa kluby: Unia Leszno oraz SuperPol Tęcza Leszno. Są w nim fotografie żużlowców i koszykarek. Aby otrzymać jeden z tych kalendarzy, trzeba przesłać SMS-a pod nr 7303, a treści wpisać: ABC. NOWYROK oraz swoje imię, nazwisko i miejsce zamieszkania. Na SMS-y czekamy do 27 grudnia. W sylwestrowym numerze gazety (29 grudnia) napiszemy, do kogo uśmiechnął się szczęśliwy los. Koszt SMS-a to 3,66 zł z VAT. lm


23

LUDZIE

Bombki z włóczki

Wianki, stroiki, czy szydełkowane bombki – te i inne cudeńka wykonane z wikliny, szyszek, roślin i innych, naturalnych materiałów wyczarowuje Sylwia Barteczka z Osieka koło Pakosławia. Mogą być świąteczną ozdobą lub oryginalnym prezentem pod choinkę. Wiejska artystka pochodzi... z Poznania, ale rodzinne korzenie ma w Konarach i Miejskiej Górce, gdzie mieszkali jej dziadkowie. Po ślubie przeprowadziła się do Osieka. Przez kilka lat była szefową pakosławskiego Stowarzyszenia Kwaterodawców Wiejskich Gospodarstwa Gościnne. Razem z mężem otworzyła gospodarstwo agroturystyczne.

W rodzinnym domu pani Sylwii nikt nie zajmoFot. J. Witczak wał się rękodzielnictwem. Sama od-  Wśród wykonywanych przez Sylwię Barteczkę ozdób przeważają wianki na drzwi, ściakryła w sobie taki ny i stoły. Te i inne cudeńka powstające w domowym zaciszu wymagają wiele cierpliwości. talent. Uczyła się lach, łąkach czy w lesie zaczęła szu- klej – biurowy albo silikonowy, pim.in. podpatrując koleżanki i zna- kać materiałów przydatnych do ta- stolet do klejenia na gorąco, nożyczjomych, którzy ukończyli szkoły kich prac. ki, sekator – to w zasadzie wszystko, florystyczne, jeździła na kursy. Na– Do dekoracji doskonale nadają czego potrzeba. uczyła się wyplatania wikliny i wy- się szyszki, liście, żołędzie, kasztany, Na początku robiła tylko ozdobne konywania rękodzieł z sizalowego mech, kora drzew, gałązki, jarzębina, wianki do zawieszenia na drzwiach sznurka – np. ludzika nazywanego orzechy czy rajskie jabłuszka – wy- domu, na ścianie czy udekorowania Pakosławkiem. mienia. – W każdym gospodarstwie stołu. Dziś jej prace są bardzo róż– Takie prace doskonale nada- są siano i słoma. Stosuję także su- ne, budzą podziw. ją się na upominki dla agrotury- sze egzotyczne, rośliny i owoce postów – mówi. chodzące z różnych krajów. KupuW domowym obejściu, na po-

zwłaszcza przed świętami. Ozdoby wykonuje nie tylko na Boże Narodzenie, także na Wielkanoc – maluje pisanki, wydrapuje kraszanki. Pomysły na rękodzieła podpowiada samo życie. – Jest ich bez liku – podkreśla. – Mogą to być wianki z szyszek, koszyczki z orzechów, girlandy z wikliny i wiele innych ozdób. Gdy biorę materiał w ręce, pomysł najczęściej sam przychodzi do głowy... Jej rękodzieła są upominkami na przeróżne okazje – imieniny, urodziny, śluby, jubileusze małżeńskie i inne, rodzinne uroczystości. Pomaga w dekorowaniu kościołów i samochodów dla młodych par, układaniu bukietów dla nowożeńców. Ma satysfakcję, że może komuś coś interesującego podpowiedzieć, że jej pomysł się przydał.

Uczy innych

Jak rodziła się pasja

Inspiracja w przyrodzie

nowości, mają do tego zapał, ciekawią ich pokazy rękodzieła – zaznacza pani Sylwia. – Mają własne, często oryginalne pomysły. Dzięki temu ja też mogę się jeszcze czegoś nauczyć.

ję bombki, tiule, szyfony, włóczkę, wstążki, brokat, cekiny, koraliki, figurki gipsowe, dzwoneczki. Do tego

Ze swoimi pracami dociera do szkół. Uczy uczniów, jak robić ozdoby na święta i prezenty – np. na Dzień Matki czy Babci. – Dzieci chętnie garną się do

Najmodniejsze na Gwiazdkę Teraz modne jest wieszanie na choince ozdób ze słomy, drewna, gipsu, masy solnej, tektury, filcu. Cenione są szydełkowe aniołki i gwiazdki, a ostatnim krzykiem mody są bombki pokryte włóczką. – Wykonuję na przykład bombki z nici. Robię je na niedużym nadmuchanym baloniku. Owijam go namoczoną w kleju nitką. Po wyschnięciu spuszczam powietrze i wyciągam balonik. Zostaje „szkielet” z nici, który można posypać brokatem albo sztucznym śniegiem, ozdobić perełkami i przyczepić wstążeczkę do zawieszenia na choince. Podobne w stylu i wykonaniu są bombki szydełkowane – okryte „ubrankami” z włóczki w najróżniejszych wzorach – podpowiada. Pani Sylwia swoją pasją zaraziła męża i dzieci. Pomagają jej w zbieraniu materiałów na dekoracje. W ślady mamy idzie córka Joanna. Ma 15 lat, robi wianki i inne nieskomplikowane ozdoby. J.W.

Z życia wzięte

Są dni, że na przygotowanie ozdób poświęca po 5-6 godzin –

Wigilijno-noworoczne spotkania firmowe

Radosnych świąt Bożego Narodzenia, odpoczynku w rodzinnym gronie oraz pasma sukcesów i spełnienia najskrytszych marzeń w nadchodzącym Nowym Roku życzy P.U.H. B&B Gostyń, ul. Poznańska 33 Leszno, ul. Poznańska 27 tel. 0-65 572-33-36

Leszek Brzozowski Sp.j

tel. 0-65 529-92-88

W pięknych wnętrzach pałacu witosławskiego podzielą się Państwo opłatkiem w trakcie kolacji wigilijnej, a pośród pachnących świerków rozbrzmiewać będą najpiękniejsze polskie kolędy!!

Bal Sylwestrowy

W tę niezapomnianą Noc Sylwestrową zapewnimy Państwu wspaniałą zabawę z mnóstwem atrakcji, wachlarzem wykwintnych dań oraz pokazem sztucznych ogni!!! Informacji udziela Recepcja pod numerem telefonu 065 535 93 21 i e-mailem: apiherba@apiherba.pl Galeria zdjęć na: www.apiherba.pl


24 Dzieci to nie zwierzęta. Nie można ich sobie wziąć, a potem – gdy się znudzą – z nich zrezygnować. Dlatego Dariusz Jankowiak, zanim podjął decyzję, objechał pół rodziny, a potem jeszcze porządnie się zastanowił. Żona Beata też odwiedziła swoją mamę, która ani nie namawiała, ani nie zniechęcała. Ostrzegła tylko córkę, by decyzji nie żałowała. Dwie siostry Beaty nie dowierzały, że da radę, ale decyzję pochwaliły. – My wiedzieliśmy od początku – szepcze ze spuszczoną głową Dawid. Wraz z pięciorgiem rodzeństwa po śmierci mamy miał zostać u Jankowiaków tylko do Wszystkich Świętych. Zostaną na zawsze.

Nowe życie i śmierć – Miała cudowny kontakt z dziećmi – opowiada Alicja Dudarska z Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Kościanie. Bożena harowała jak wół, by utrzymać sześcioro dzieci. W połowie stycznia pracownik socjalny ze Śmigla przywiózł ich do Kościana. Powód: przemoc w domu. – Dzieci były zastraszone, bały się dosłownie wszystkiego – pamięta Dudarska. Największe wrażenie zrobiła na niej postawa ich matki. Kiedy człowiek przechodzi piekło, czasami już nigdy nie dochodzi do siebie. Rzadko potrafi wziąć się szybko w garść. A Bożena po kilku dniach w ośrodku wyznaczyła sobie jasne cele. – Znalezienie pracy, usamodzielnienie się, wynajęcie mieszkania, zapewnienie dzieciom przyszłości – wymienia Dudarska. Najgorzej było ze znalezieniem nowego kąta. Nikt nie chciał wynająć mieszkania kobiecie z taką gromadką dzieci. W dodatku bezrobotnej. W końcu udało się. Dzięki zasiłkowi i dorywczym pracom, których chwytała się Bożena, zamieszkali w trzech pokojach na 87 metrach

kwadratowych. Był wrzesień. Bożena miała zaledwie 36 lat, mnóstwo energii i chęci do życia. Dzieci musiały przystosować się do nowej szkoły. Najtrudniej było pierwszoklasiście Maćkowi. Ale z czasem wszystkie najwyraźniej odżywały. Listopad miał być pierwszym miesiącem bez długów. Życie miało zacząć się od nowa, a trwało tak krótko. – Była w tych dniach bardzo szczęśliwą kobietą – zapamiętała Dudarska. 23 października Bożena miała podjąć stałą pracę. Zmarła na zator cztery dni wcześniej.

Rodzice zastępczy – Nigdy nie myślałem, że znajdę się kiedyś w takiej sytuacji. Nie umiem i nie chcę ludzi o pomoc prosić. Źle się z tym czuję – mówi Dariusz Jankowiak, młodszy brat Bożeny. Mieszka wraz z matką, żoną i 9-letnią córką w starym bloku w Morownicy. Kiedy Bożena próbuje sprowadzić swoje życie na proste tory w kościańskim ośrodku, on finalizuje zakup działki budowlanej w Grotnikach. Beata cieszy się, że kiedyś powróci w rodzinne strony, mała Marika, że zamieszka w pobliżu Jeziora Dominickiego, a jej babcia, że jak za dawnych czasów będzie mogła wyjść do ogrodu. Domek ma być skromny, stuparometrowy, z trzema pokojami. Darek to złota rączka, więc z budowlanką sobie poradzi. Nie będzie się śpieszyć. Wszystko w miarę możliwości. Zamieszkają tam za 5, a może nawet 6 lat. Snucie marzeń przerywa nagła śmierć Bożeny. Wujek z ciocią z Morownicy na kilka dni przyjmują jej dzieci. – Rodzeństwo może być rozdzielone. Trudno znaleźć w domu dziecka miejsce dla całej szóstki – ostrzega pracownica Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Co robić? Gotowa przygarnąć troje jest krewna ze strony ojca dzieci. Ale co z pozostałymi? Darek przypomina sobie,

jak rok wcześniej w jednej z trudnych chwil obiecał dzieciom, że w razie potrzeby im pomoże. Sam jednak, podobnie jak Beata, wychowywał się tylko z dwójką rodzeństwa i nie wie, co to znaczy naprawdę wielodzietna rodzina. Babcia rozważnie nie wtrąca się do decyzji syna. Wie, że do tak odważnego kroku muszą dojrzeć z żoną sami. Tymczasem w Ośrodku Interwencji Kryzysowej przezornie zabiegają o miejsce dla dzieci w rodzinnym domu dziecka pod Poznaniem. Jednocześnie trzymają kciuki za decyzję Jankowiaków. Beata pracuje w ogrodnictwie, ale jest gotowa zrezygnować z pracy. Innego wyjścia nie ma. Najmłodszy Maciuś jest w pierwszej klasie. Pozostałe też wymagają opieki. Marika, córka Jankowiaków, wydaje się zachwycona. Ma już przecież 9 lat, a wciąż nie doczekała się rodzeństwa. – Nie weźmiemy dzieci – ludzie nas obgadają, weźmiemy – też – nie ma wątpliwości Darek. Obgadują? – I to jak. Czytał pan w necie? Że dzieci śpią u nas na podłodze. Że dzięki nim chcemy się dorobić. – Nawet sprawy sobie nie zdają, jak trudna była to decyzja – dopowiada Beata. A jednak – już zanim ją oficjalnie podejmą – każdy w duchu wie, że dzieci powinny zostać z nimi. Czekają tylko na decyzję sądu. Nie są sami. „Gazeta Kościańska” opisuje ich historię i apeluje o wybudowanie dla nich domu, a senator Małgorzata Adamczak w swoim biurze organizuje komitet pomocy. To wstawiennictwo nie jest bez znaczenia dla sądu, który w drugiej połowie listopada czyni Beatę i Darka rodzicami zastępczymi ich sześciorga krewnych.

Dołóż

Zbuduj dom! Potrzebny jest rodzin ra z dnia na dzień przygarnęła sze

Budujemy dom! Kartą przetargową jest nowy dom,

 Rodzina w komplecie. Takiej gromadce przyda się duży, nowy dom.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzymy wielu głębokich i radosnych przeżyć, wewnętrznego spokoju, cy zadumy nad płomieniem świe i chwil roziskrzonych kolędą w rodzinnym gronie wszystkim Klientom i pracownikom.

LUD


DZIE

cegłę!

ie Jankowiaków z Morownicy, któeścioro dzieci po śmierci ich matki.

25 bo w bloku w Morownicy 10 osób mieści się jak sardynki w puszce. Troje śpi w przerobionym ze spiżarni pokoiku. Z Beatą i Darkiem – najmłodsza dwójka. Ich córka Marika i najstarsza Sylwia z babcią. Jankowiakowie nikogo nie proszą o pomoc. Prośba nie przeszłaby im przez gardło. Ale pani senator i redakcja sami wyciągają dłoń. Podaj cegłę! Budujemy dom! – namawiają. Plany postawienia skromnego 3-pokojowego domku w Grotnikach biorą w łeb. Teraz budynek ma być przynajmniej półtora raza większy i mieć 7 pokoi. – Kuchnia może być zwyczajna, ale jadalnia musi pomieścić wszystkich – zauważa Beata. – Wreszcie – klaszcze w ręce jej córka na myśl o zamieszkaniu w nowym domu. Sąd, kuratorzy, pracownicy socjalni, wszyscy oceniają, że dom dla tej niespodziewanie powiększonej rodziny powinien znaleźć się jak najszybciej. – Miał stanąć za 6 lat, ale teraz się pali – mówi nam Paweł Sałacki, wicenaczelny „Gazety Kościańskiej”. – Dlatego postanowiliśmy namawiać do pomocy. Liczy się każda cegła, każdy grosz! – apeluje. Chętnych na razie nie brakuje. Nieodpłatnie usługi zaoferował geodeta. Cegielnia da nawet 3000 cegieł i watę mineralną. Elektryk podaruje swoje usługi wraz z materiałem. Ktoś zaproponował też postawienie fundamentów, ktoś inny stropów. W niedzielę dla dzieci grali w Kościanie znani piłkarze, a pod koniec stycznia zostanie zorganizowany charytatywny bal karnawałowy.

Będzie dobrze

Fot. E. Baldys

– Już się nie można zatrzymać. Trzeba te koła dalej kręcić – zauważa Darek, szykując się do wyjazdu do Belgii. Pracuje w firmie montującej okna i czasem musi wyjechać do pracy za granicę. Jeszcze przed chwilą miał na utrzymaniu jedno dziecko, teraz ma siedmioro. W domu 10 osób i pies. Gwarno. Wesoło. Dzieci są dzielne. Powoli godzą się ze swoim losem. Jankowiakowie spodziewają się, że największą próbą nerwów będzie nadchodząca Gwiazdka. Na pewno popłyną łzy. W mieszkaniu w Morownicy budzik dzwoni za piętnaście szósta. Najpierw budzi się Asia. Szczęściara. Dzięki temu pierwsza korzysta z ła-

zienki. Śpiochy stoją w kolejce. Beata rozkrawa cały bochenek chleba i szykuje kanapki do szkoły. Maluchy jadą do Bronikowa, a Sylwia do zawodówki w Nietążkowie. – Muszą się uczyć. A przez najbliższe kilka miesięcy, żeby nadrobić zaległości, muszą się uczyć podwójnie – mówi surowym głosem Darek. Babcia przyzwyczaja się do bycia babcią takiej gromadki. Beata sprząta, pralka chodzi teraz na okrągło, czasami ma chwilę dla siebie, a potem przygotowuje obiad. Dzieci doradzają i robią grafik gotowania. W niedzielę są rolady, bo uwielbia je Dawid. Następnego dnia ogórkowa – ulubiona zupa Mariki. Julia prosi o warzywną. Arek szaleje za pierogami z truskawkami – to danie na czwartek. W piątek śledź w śmietanie – życzenie Asi. A wybrane przez Maćka mielone w sobotę. Środa jest dla głowy rodziny, bo Darek nie może obejść się bez kotletów. Dobór domowego menu to przywilej dzieci. Ale mają też obowiązki. Siedmioro dzieci, siedem dni, każde jeden dyżur w tygodniu. O sprzątaniu najczęściej „zapomina się” Arkowi. – Ciocia kupiła mi nawet tabletki na sklerozę – bije się w piersi.

Marika szybko przyzwyczaja się do kuzynów. Jedynaczka, a już potrafi się dzielić. Nowym towarzystwem w domu jest wręcz zachwycona. Tymczasem Beata nie daje rady chodzić na wszystkie wywiadówki. Trochę żałuje pracy, bo lubiła przebywać wśród ludzi, ale dzieci pocieszają ją, że tylu ludzi, co w domu, nie miałaby w żadnym zakładzie. – Wielki szacunek dla tej dzielnej rodziny – podziwia senator Małgorzata Adamczak. – Nie chcemy prosić, ale pomoc przyjmiemy – przyznaje Darek. – Pieniądze na utrzymanie rodzina będzie miała. Podstawa to dom. Wspólnymi siłami powinniśmy go w rok wybudować – ma nadzieję pani senator. Po dwudziestej wszyscy są już po kolacji. O dwudziestej pierwszej w łóżkach. Marika czasem grymasi, bo chodziła spać później. Do niedawna. Teraz nie ma forów, wszyscy są jednakowo traktowani. – Dobrze – odpowiada rezolutnie 9-latka zapytana, jak kończy się dzień w ich domu. Wszystko wskazuje na to, że przy pomocy życzliwych ludzi dobrze zakończy się też ta historia.

MIROSŁAW WLEKŁY

Podaj cegłę! Zbuduj dom! Każdy, kto chce pomóc, może skontaktować się z Biurem Senatorskim Małgorzaty Adamczak: Kościan, plac Żołnierza Polskiego 2, tel. 065 512-03-75, faks 065 512-79-30 (od poniedziałku do piątku w godz. 8-15) lub z redakcją „Gazety Kościańskiej”, ul. Dworcowa 2, tel. 065 512-16-15, 065 511-98-44 (w godz. 9-16).


DAWNIEJ I DZIŚ

26

Przetrwają tylko zdjęcia Na każdym stole gwiazdkowym znajdować się powinien portret ukochanego członka rodziny – tak w przedświątecznym wydaniu „Głosu Leszczyńskiego” reklamował swoje usługi fotograf Udo Mertens, działający w Lesznie w latach międzywojennych. W swoim studiu przy Al. Krasińskiego w Lesznie robił: zdjęcia każdego rodzaju w modnym wykonaniu po cenach miejscowych. Pracował od godziny 8 do 18. Mnóstwo leszczynian chciało się u niego uwiecznić. Nowoczesną fotografię i wszelkie prace amatorskie wykonuje szybko, tanio i dobrze FOTO ALBIN FLIEGER – to inne ogłoszenie prasowe. Zdjęć wykonanych w atelier w Lesznie przy ul. Marszałka Piłsudskiego 13 nie przetrwało jednak zbyt wiele. Karl Feichtner prowadzący zakład w Lesznie przy ul. Bismarckstrasse 5 (dziś ul. Leszczyńskich) sygnował wykonane przez siebie zdjęcie imienną pieczęcią. Zrobione przez niego klasycznie piękne fotografie przetrwały do dziś. I zachowają się

przez kolejnych kilkadziesiąt lat. Inny, zupełnie odmienny los spotka zdjęcia wykonywane współcześnie. – Dziś już coraz rzadziej spotyka się prawdziwych fotografów, znających klasyczne zasady robienia dobrych zdjęć – mówi Andrzej Zygmanowski, właściciel zakładu FOTO WAZA w Lesznie. – Wypierają ich cyfrowi pstrykacze. Oni nie robią zdjęć. Oni mnożą pliki. Im bardziej nieudane ujęcie, tym lepszą teorię dorabiają do wykonanego przez siebie zdjęcia. Ślub, wesele – to jedno z najważniejszych uroczystości w życiu. Po nich do zakładu fotograficznego trafiają płyty, na których jest nawet...3000 zdjęć. Jedno podobne do drugiego. Często niemożliwe jest wybranie nawet kilkunastu zrobionych w sposób prawidłowy. – Walące się ściany, niepropor-

V Ogłoszenie Udo Martensa w świątecznym numerze „Głosu Leszczyńskiego”. Repr. Andrzej Przewoźny

cjonalne postacie ludzkie, wszystko zrobione w makabrycznych żółciach – dodaje Zygmanowski. – Wszechobecne pliki cyfrowe, które – zdaniem wielu – są gwarancją istnienia tych zdjęć przez wiele lat. Nic bardziej błędnego. Niejeden człowiek przychodził do nas z płytą, której nie dało się już odtworzyć. Cały zapis niezwykłych chwil został na zawsze stracony. Znaczną część winy za taki stan rzeczy ponosi oczywiście fotografia cyfrowa. Wcześniej, gdy na rolce filmu można było wykonać tylko 36 klatek, nad każdym ujęciem trzeba było pomyśleć, każde odpowiednio skomponować. Nic dziwnego. Kosztował film, kosztowało wywołanie negatywu oraz zdjęć. Ale za to pozostały fotografie, które do dziś zapełniają albumy. Teraz znaczną część tych kosztów udało się ominąć. Mimo to – choć fotografie stają się w wywołaniu

V Ogłoszenie sklepu z artykułami fotograficznymi w Lesznie przy ul. Brackiej. Repr. Andrzej Przewoźny

Fot. 3 x autor V Przedwojenny aparat mieszkowy Kodak na błonę zwijaną. Mimo upływu lat jest wciąż sprawny.

coraz tańsze jest coraz mniej ludzi, którzy chcą mieć zdjęcia na papierze, które później wkleją do albumu. To przecież głównie albumy stanowiły dokument istnienia rodziny – przodków i potomków. To albumy były najbardziej pieczołowicie przechowywanymi pamiątkami rodzinnymi. – Gdy przyjeżdżała rodzina do domu, wieczorem siadało się dookoła

stołu. Wyjmowało się album – jeśli ktoś go posiadał. W innych przypadkach było to pudełko po butach, w którym przechowywało się luźne zdjęcia – opowiada Teresa PawelaNigrin, córka leszczyńskiego fotografa Tadeusza Semrau. – Zdjęcia krążyły wśród gości, a wraz z nimi opowieści o osobach na nich utrwalonych. Wspomnienia były żywe dzięki fotografiom. Tadeusz Semrau mieszkał on w Lesznie w okresie międzywojennym. Dokumentował miasto na zdjęciach i przygotowywał z nich pocztówki. Między innymi dzięki jego zdjęciom wiemy, jak wyglądało wnętrze kościoła św. Krzyża i leszczyńska synagoga. Jest to jedyny polski zakład fotograficzny cieszący się jak najlepszą sławą – opisuje firmę Tadeusza Semrau dr Bronisław Świderski. – Warto wspomnieć, że przy okazji pobytu w Lesznie prezydenta Rzeczypospolitej za-

V Zdjęcie z początków XX wieku utrwalone na płycie szklanej. Dziś takiej płyty nikt już nie potrafi wywołać.


DAWNIEJ I DZIŚ

a w albumach k ł a d t e n d o k o n a ł s z e re g u zdjęć miasta i okolic, za które Kancelaria Prezydenta przesłała firmie wyrazy szczególnego podziękowania. Sentyment do tradycyjnej fotografii jest wszechobecny. Stare zdjęcia osiągają wysokie ceny. U jednego z leszczyńskich antykwariuszy międzywojenne odbitki kosztują nawet 100 zł. Czy to nie za dużo? – Znajdzie się taki, który zapłaci tę kwotę. Kupuje wtedy nie tylko kawałek kartki, lecz także sentyment – twierdzi sprzedawca. – Kto dziś pamięta, że zdjęcia robiło się takim czymś ... Ze wzruszeniem dotyka ręką starych aparatów, we wnętrzach których – na kliszach czy szklanych płytach – rodziły się pamiątki z narodzin, chrzcin, Pierwszej Komunii Świętej, ślubu ... w końcu śmierci. Bo światło z natury swej sprawiedliwie utrwalało każdy moment życia. Nawet ten ostatni... (and) f Zdjęcie ślubne wykonane w atelier Karla Feichtnera (na dole widoczna sygnatura zakładu). Repr. Andrzej Przewoźny

27

Gałązki, wiklina i siano Vanessa Jordzyńska z Osieka zdobyła nagrodę w konkursie na najładniejsze szopki bożonarodzeniowe, zorganizowanym przez Ośrodek Kultury w Miejskiej Górce. Stratowała w kategorii wiekowej uczniów klas IV-VI szkół podstawowych. Uczy się w V klasie szkoły w Sowach. Szopkę wykonała z małą pomocą mamy Kamili i cioci Anity Fabiś. – Panowie z naszej rodziny jakoś się do tego nie garnęli – przyznaje pani Kamila. – Mają swoje ulubione zajęcia. Może nie chcieli nam przeszkadzać? Dobrze nam się pracowało w damskim gronie. Konstruowanie szopki zabrało nam kilka dni. Trochę

sobie przy tym poplotkowałyśmy... Do budowy szopki wykorzystały głównie naturalne materiały: gałązki jodły, wiklinę, siano, słomę. Albo takie, które można znaleźć pod ręką, jak płótno. Postacie i figurki zwierząt wykonały z plasteliny. – W konkursie Ośrodka Kultury w Miejskiej Górce wzięłam udział pierwszy raz – powiedziała Vanessa. – Wcześniej startowałam w takim samym, organizowanym przez Szkołę Podstawową w Pakosławiu. Pozwoliło mi to udoskonalić umiejętności. Myślę, że dzięki temu zdobyłam teraz nagrodę. Jestem z niej dumna! Za rok spróbuję ponownie. Wykonywanie szopek powoli staje się moją pasją. Tekst i fot. J.W.

V Vanessa Jordzyńska z mamą (z lewej), ciocią i siostrzyczką Marietką prezentują nagrodzoną pracę.

Historyczny obiekt, komfortowe wnętrza Nowo wyremontowany neogotycki pałac w Drzeczkowie oddany zostanie do użytku na początku 2010 r. Znajdują się w nim między innymi 3 sale balowe, 8 luksusowych apartamentów i sale konferencyjne. Pałac wraz z o 100 lat starszym dworkiem oraz budynkiem dawnej gorzelni otoczone są 15 ha parkiem. Na dziedzińcu pomiędzy granitowymi alejkami, oprócz pięknej magnolii znajdują się 300-letnie drzewa, spośród których wyróżnia się majestatyczny buk złocisty. Sale balowe mogą pomieścić do 150 osób i mają bezpośrednie wyjście na piękny taras. Kryształowe żyrandole, pozłacane sztukaterie, nowe parkiety czynią je bardzo atrakcyjnymi. Poza pałacem można zamieszkać w jednym z 36 pokoi gościnnych w dworku lub „gorzelni”, gdzie znajduje się duża sala

balowa oraz piwnice z kamienia i cegły o niepowtarzalnym klimacie. W kuchni wyposażonej w nowoczesny sprzęt będą przygotowywane tradycyjne polskie potrawy, jak również przysmaki z kuchni europejskiej. Zespół Pałacowo-Dworsko-Parkowy to wymarzone miejsce na: konferencje, szkolenia, spotkania biznesowe, imprezy integracyjne, bankiety, wesela i komunie. Z całą pewnością impreza w pałacu będzie niezapomnianym przeżyciem. Więcej informacji i zdjęć na www.palacdrzeczkowo.com lub pod numerem telefonu: 65 529-50-00.


28

ŻYCIE BEZ SCHEMATÓW

Mnisi wzięli się za bi Rozmowa z ojcem Zygmuntem Galochem OSB, dyrektorem Benedicite – Jednostki Gospodarczej Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. – Ostatnio odbywa ojciec tournée po kraju, podczas którego promuje nie tylko najnowszą książkę pod tytułem „Benedyktyńskie smaki i smaczki”, ale przede wszystkim pyszne produkty, które sprzedajecie między innymi w Lesznie. Benedyktyńska marka przebojem weszła na polski rynek. Macie już 42 sklepy w Polsce, jeden w Berlinie, interesują się wami środowiska polonijne w innych krajach. Jak to się stało, że mnisi wzięli się za biznes? – Wszystko zaczęło się od sera. Robiliśmy go na nasz stół, ale tak bardzo zachwycał naszych gości, że z czasem powstała myśl, żeby zacząć go sprzedawać. Dziś mamy kilka gatunków sera. – A oprócz tego pieczywo, wędliny, herbaty, mieszanki ziołowe, makarony, przetwory owocowe i warzywne, miód, wina, piwa, nalewki, ciastka, suszone owoce, mieszanki ziołowe. Długo by wyliczać artykuły sygnowane waszą marką. – Jest w czym wybierać, jest co smakować. Poszliśmy po linii produktów naturalnych, naturalnie konserwowanych, bez dodatków utrwalających, bez barwników. Natomiast chodzi nam o wysoką jakość,

o smak, o tradycyjny sposób wytwarzania poszczególnych rzeczy. – Wyobrażam sobie pracowitych mnichów, którzy sami uprawiają ziemię, zagniatają mąkę na chleb, smażą konfitury, zbierają warzywa i robią przetwory. – Szczerze powiem, że nie bylibyśmy w Tyńcu w stanie sami wszystkiego wyprodukować. Pozyskujemy więc surowce z tych terenów Polski, które uchodzą za czyste, ekologiczne, a więc od Mazur, Podlasia po Podkarpacie. Współpracujemy z firmami, na ogół niewielkimi rodzinnymi, które produkują towary według naszych receptur. I robią to bardzo dobrze. – Ale jeszcze niedawno mieliście własne gospodarstwo. – Dzisiaj nie miałby kto na nim pracować, a zatrudnienie osób z zewnątrz nie opłaca się. – Zdecydowaliście się więc na współpracę z innymi producentami. – Samo tylko wybudowanie serowni to ogromna inwestycja. Nie mówiąc już o tym, że w klasztorze nie moglibyśmy spełnić wszystkich norm i warunków, które są niezbędne, by wytwarzać. Jedynym produktem, najbardziej oryginalnym,

dobrze się sprzedającym i wytwarzanym w naszym klasztorze w Lubiniu jest likier Benedyktynka. – Tak, kupowałam ją tam, kiedy nie było jeszcze sklepu w Lesznie. Cała moja rodzina się w niej zakochała. – Zgadza się, rzeczywiście jest świetna. – Sklepowe półki uginają się pod ciężarem rozmaitych towarów. Co możemy polecić tym, którzy nie próbowali jeszcze żadnych benedyktyńskich przetworów? – Te g o n i e umiem powiedzieć. W tej chwili najlepiej sprzedającymi się produktami są chleby, a w tym Chleb PielgrzyFot. E. Baldys

ma. To oryginalny chleb wypiekany przez wieki na drodze do Santiago de Compostela, zarówno w naszych klasztorach, jak też w niemieckich, szwajcarskich, francuskich. – Czym różni się od innych gatunków chleba, który możemy kupić w sklepach? – Jest to chleb na naturalnym zakwasie, pszenno-żytni, z dodatkiem słodu – dlatego jest czarny. Ma dużo dodatków: suszone owoce, morele, figi, orzechy. Chodziło o to, żeby był pożywny, żeby nie zajmował dużo

Toyota Mikołajczak

Kalisz, ul. Stanczukowskiego 25, tel. 062 760 56 00 Leszno, ul. Mickiewicza 9, tel. 065 529-63-13

miejsca w torbie pielgrzyma, żeby nie czerstwiał. Chleb, który mamy w sklepie, może leżeć spokojnie przez tydzień. Nie wolno go trzymać w folii, żeby nie zmiękł i nie zapleśniał. Najlepiej, żeby był owinięty w oryginalne opakowanie papierowe albo w serwetę lnianą. – Jednak szynka kupiona w sklepie benedyktyńskim kosztuje około 50 złotych za kilogram, podczas gdy u miejscowego rzeźnika możemy dostać ją o połowę taniej. Czy ten wydatek się opłaca?


znes

– W gazetach piszą, że z kilograma mięsa można przygotować 60-70 dekagramów wyrobów, ale można też zrobić 1,50-1,60 kilograma. To jest kwestia wyboru. Tajemnicą dobrych produktów jest to, że wystarczy zjeść dwa, trzy plasterki dla smaku i jest się sytym. – U was i Brzytewka kojarzy się bardzo dobrze. – Nazwy mamy czasem osobliwe! Konfitura Brzytewka jest z wiśni, z dodatkiem rumu albo innego alkoholu. Jest też Konfitura niewiernych z cytryną. Moja ulubiona zresztą, śródziemnomorska, bardzo dobra. Niektóre nazwy nawiązują do tradycji klasztornej, stąd choćby Chleb Pielgrzyma czy Rydze w zalewie nowicjackiej. – Wyjście frontem do klienta to nie tylko kuchnia, ale i świetna promocja zakonu. Coraz więcej ludzi wie, że benedyktyni są, coraz więcej osób interesuje się tym, skąd przyszli, jak żyją i czym się zajmują. – Jesteśmy w Polsce od 1000 lat. W tej chwili jest nas w kraju około 70-80. Mieszkamy w trzech klasztorach: w Tyńcu, Lubiniu i Biskupowie. Dzięki temu, że sprzedajemy własne produkty, zapoznajemy ludzi z naszą tradycją. – Tradycje handlowe już od VI wieku są wpisane w waszą regułę zakonną. – Święty Benedykt przewidział, że klasztor nie będzie samowystarczalny. Dlatego już w VI wieku mówił, że zakon będzie coś sprzedawał i będzie coś kupował. Zresztą dzisiaj nie ma takiej sytuacji, w której rodzina, miasto, wspólnota, gmina byłyby do końca samowystarczalne. Zawsze coś się kupuje i coś się ma do zaoferowania. – Powiedzmy jeszcze kilka słów o książce „Benedyktyńskie smaki i smaczki”. Są w niej zarówno zdjęcia i opisy dotyczące historii klasztoru w Tyńcu, jak też i wyśmienite przepisy. Co ojciec może polecić naszym czytelnikom? – To przepisy zarówno nasze, jak i wypracowane w innych benedyk-

29

ŻYCIE BEZ SCHEMATÓW Oto przepis na barszcz inaczej, pochodzący z książki „Benedyktyńskie smaki i smaczki”:

Składniki: 25 dag chudej wołowiny 3 ziemniaki 3 buraki cebula 2 marchewki filiżanka posiekanej białej kapusty pęczek natki pietruszki 1/2 szklanki kwaśnej śmietany sól i pieprz 1 litr wody ząbek czosnku łyżka masła Wodę zagotować, dodać pieprz w ziarnkach, czosnek oraz wołowinę pokrojoną w niezbyt grubą kostkę. Gotować przez 30 minut. Warzywa obrać. Buraki pokroić w kostkę, marchew w plastry, cebulę posiekać. Krótko podsmażyć wszystko na maśle i dodać do wywaru mięsnego razem z kapustą. Gotować przez kilka minut. Doprawić do smaku solą i zmielonym pieprzem. Do każdego talerza dodać po łyżce śmietany i trochę posiekanej natki pietruszki. tyńskich klasztorach europejskich. Każdy z nich jest bardzo prosty, ale wymaga trochę przygotowań, jak choćby jajka po benedyktyńsku, kurczak anielski czy sałata zielona z płatkami róży jadalnej. – A coś na święta Bożego Narodzenia? – Na pierwszy dzień świąt polecam bardzo elegancki schab ze śliwkami i jakąś dobrą zupę lub bulion. W książce wszystkie przepisy są podzielone na misy, a więc są misy drobiowe, misy z zupą, misy z mięsem, no i oczywiście misy rybne, do tego jeszcze misy z dziczyzną i desery. Są też przepisy na przetwory i na Benedyktynkę. Zachęcam do gotowania i smakowania potraw. Książka jest wspólną pracą Teresy Kokocińskiej, która ma doświadczenie w gotowaniu i pieczeniu oraz Zenona Żyburtowicza – autora zdjęć. Ja występuję w niej tylko jako statysta, choć – co prawda – jest w niej również trochę moich przepisów. KINGA ZYDOROWICZ

Wielka miłość, wyśpiewana Siedem lat temu Mariusz Harc skoczył na główkę do wody. Niefortunnie. Od tego czasu jeździ na wózku. Kalectwo nie przeszkadza mu jednak w realizacji osobistych i zawodowych marzeń. W czerwcu się ożenił, a kilka dni temu wyśpiewał Grand Prix Wielkopolskiego Konkursu dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej. mnie młodsza, jest osoMariusz mieszka bą bardzo dojrzałą. Nie w Czeladzi Wielkiej koło miała problemu z tym, Góry. Ma 27 lat. Wygląda żeby mnie zaakceptoo wiele młodziej. Szczuwać takim, jaki jestem pły, uśmiechnięty, roz– opowiada Mariusz. mowny. Odpowiedź na On sam też dzielnie pytanie, dlaczego jeździ walczy ze swoją niepełna wózku, nie sprawia nosprawnością, bo – jak mu kłopotu. mówi – w takiej sytu– Woda była płytka acji, w jakiej znalazł się – mówi. Po skoku mógł kilka lat temu, trzeba tylko leżeć. Nieruchobyć silnym i nie poddamo. Kilkuletnia rehabiwać się. litacja przyniosła rezulDrugim wokalitaty. Mariusz siedzi. Postą, który wystartował rusza się na dwóch kółw Ostrowie, był Adam kach, rusza rękami, dłoSadowiak. On także jeźnie ma coraz sprawniejdzi na wózku. Mieszka sze. Dzięki temu może w Łodzi, do sanatorium pracować. Ma zespół do Górzna przyjeżdża muzyczny, grają na weco jakiś czas. W konkurselach i zabawach. On na sie Adam śpiewał „Koklawiszach. cham Cię jak Irlandię”. – Mam nadzieję, że Tym razem nie zdobył niedługo stanę na włanagrody, ale ma na swosnych nogach. Mam na to im koncie spory sukszanse – tłumaczy z przeFot. E. Baldys ces w „Prymie” – przekonaniem. W powrocie do zdro-  Mariusz Harc i Magdalena Prus-Maćkowiak, nauczycielka glądzie piosenki gminy wia pomagają mu teraz w Zespole Szkół Specjalnych w Górznie, która pomagała w Krzemieniewo. – Spróbuję za rok – specjaliści z sanatorium przygotowaniach do konkursu. deklaruje swój udział w Górznie. Mariusz po winach weselnych, do których Ma- w kolejnym wielkopolskim przeraz pierwszy przyjechał tam na 3-tyriusz przygrywał. Ślub wzięli niemal glądzie. godniowy turnus rehabilitacyjny. pół roku temu. LIDIA MATUSZEWSKA W przerwach między zabiegami – Moja żona, choć jest sporo ode matuszewska@gazetaabc.pl przygotowywał się do udziału w wokalnej rywalizacji. – Gdy tylko dowiedzieliśmy się, że możemy wziąć udział w Wielkopolskim Konkursie dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej, wybraliśmy swoją reprezentację – mówi Magdalena Prus-Maćkowiak, nauczycielka w Zespole Szkół Specjalnych w sanatorium w Górznie. Konkurs odbył się w Ostrowie Wielkopolskim. Mariusz Harc zaśpiewał „Wielką miłość” Seweryna Krajewskiego. I otrzymał za to wykonanie Grand Prix, czyli najważniejszą nagrodę. W prywatnym życiu też znalazł swoją wielką miłość. To Malwina. Poznali się na popra-

okna z kołobrzeskiego


TALENTY

30

Lilka o anielskim głosie – Śpiew jest dla niej tak samo naturalny jak oddychanie – opowiada o swojej córce Liliannie Iwona Dera z Leszna. – Od najmłodszych lat towarzyszy jej przy zabawie, obowiązkach domowych czy nauce. Nawet podczas posiłków, czym czasem doprowadza nas do rozpaczy. Po prostu nie może bez niego żyć. Lilianna ma 8 lat. Jest uczennicą Państwowej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Lesznie w klasie wiolonczeli. Na swoim koncie ma już niejeden sukces. Pierwszy raz stanęła na scenie mając 5 lat i od razu zajęła II miejsce w Wojewódzkim Festiwalu Piosenki Przedszkolnej w Poznaniu. Później II miejsce w kategorii solistów dziecięcych wyśpiewała podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Jurorów urzekła głosem i dziecięcą prostotą wykonania utworu. – Już samo zakwalifikowanie się do tego festiwalu było dla nas sukcesem – mówi mama Lilianny. – Eliminacje we Wrocławiu przeszło tylko 7 osób. Miłość do muzyki Lilka odziedziczyła w genach. Mama Iwona i tata Aleksander ukończyli Akademię Muzyczną w Szczecinie. Siostra Ewa gra na skrzypcach, a brat Michał na gitarze. Muzykują też dziadkowie – jeden na trąbce, drugi na skrzypcach. – Już jako trzylatka biegała po domu z mikrofonem i zmuszała nas do słuchania swoich koncertów – śmieje się Iwona Dera.

– Kiedyś zabrałam ją na próbę zespołu Wiolinki, który prowadziłam. Cały czas przesiedziała pod stołem i nie dała się namówić do wspólnego śpiewania. Kiedy zapytałam dlaczego, odpowiedziała z przekonaniem: „Nie będę śpiewała w zespole, jestem solistką”. Innym razem podczas występu

tak bardzo spodobał jej się refren piosenki o wróbelku Elemelku, że powtarzała go w kółko, nie zamierzając kończyć. – Wkroczyłam na scenę, krzyknęłam: „Wielkie brawa dla artystki” i... odebrałam jej mikrofon – wspomina z humorem mama. Lilianna ma szeroką skalę głosu,

Fot.autor V Miłość do muzyki Lilka odziedziczyła w genach.

jej wielki atut. Miałam okazję obejrzeć występ Lilianny podczas tegorocznego Przeglądu Piosenki Chrześcijańskiej w Śmiglu. Ośmiolatka brawurowo wykonała dojrzałą kompozycję Piosięgającą 2,5 oktawy. To rzadkość tra Rubika „Ave Maria Jasnogórska”. u dzieci. Kiedy z drobniutkiego ciałka wydo– Ludzie myślą, że dużo z nią był się silny, czysty głos, na sali zapracujemy, ale to nieprawda – mówi panowała absolutna cisza. Wszyscy mama. – Lilka ma talent, a w dodatku słuchali z przejęciem, a potem długo uwielbia śpiewać. Sama ćwiczy głos, oklaskiwali małą solistkę. Lilianzupełnie nie zdając sobie z tego sprana Dera podbiła serca publiczności wy, chociażby wyśpiewując pasaże i jurorów. na wiolonczelę. – Płytę z tym wyPracujemy z nią Występy leszczynianki konaniem prześlemy okazjonalnie, można obejrzeć na www. Piotrowi Rubikowi, zwykle na kilka który napisał oradni przed wystę- youtube.com. Wystarczy torium dziecięce pami, opraco- wpisać hasło Lilka Dera. – mówi Iwona Dera. wując repertuar. – Kto wie, może uda Nie możemy poświęcić jej tyle czasu nam się nawiązać współpracę. ile byśmy chcieli. Oboje z mężem Czasami los płata figle. Małą pracujemy, mamy też własny zespół leszczyniankę mieliśmy oglądać muzyczny Wehikuł, z którym obsłuw popularnym programie „Od przedgujemy różne imprezy. Lilka również szkola do Opola”. Niestety, w związma napięty harmonogram. Zaję- ku z zawirowaniami w publicznej cia w szkole muzycznej, dodatkowe TV program zawieszono. lekcje angielskiego, a przecież musi Rodzice Lilianny szukają sponsomieć też trochę czasu na zabawę. ra, który zechciałby sfinansować jej Choć pani Iwona ma spore do- nagrania w profesjonalnym studiu świadczenie w pracy z małymi armuzycznym. tystami, uważa, że praca z własną – To spory wydatek – podkreśla. córką nie należy do łatwych. Lilka – A Lilianna ma talent, który warto ma temperament i czasami trudno ją rozwijać. Nie mówię tego jako matka, do pewnych rzeczy przekonać. ale jako doświadczona nauczycielka – Czasem wydaje mi się, że śpiewu. Potwierdzają to zresztą w ogóle nie słucha moich uwag osiągnięcia Lilki. – opowiada pani Iwona. – Wygłupia „Dla Lilki o anielskim głosie” się, przekomarza, a potem podczas napisała Majka Jeżowska na dyplowystępu okazuje się, że dokładnie mie, który wręczyła leszczyniance za wykonuje wszystkie moje wskazówki. zajęcie II miejsca w Ogólnopolskim To prawdziwe zwierzę sceniczne, któFestiwalu Piosenki swojego imienia. re, żeby w pełni zaistnieć, potrzebuje I to chyba najlepsza rekomendacja, publiczności. Na estradzie czuje się o której marzy niejeden artysta. swobodnie, nie zżera jej trema i to LIDIA LEWANDOWSKA

oim Klientom w s im k t s y Wsz zyczymy iat pokojnych sw s i h c y l o s e w dzenia, Bozego Naro atmosferze j e n in z d o r w dni beztroskich nosci oraz pomysl Roku. w Nowym 2010

Honda Mądry Leszno Aleje Jana Pawła II nr 2 tel. 0-65 529-40-34


LUDZIE

Dzwoni w Zaborówcu Kolejni sołtysi Zaborówca przekazują sobie stary dzwon wykonany przez miejscowego kowala z łuski pocisku artyleryjskiego. Szkoda, że już nie wzywa się nim na wiejskie zebrania.

Mroźny styczeń 1945. Wycofujący się na zachód transport niemieckiej amunicji jedzie drogą między Brennem a Zaborówcem. Celne trafienie z radzieckiego samolotu w jedną z ciężarówek wywołuje serię eksplozji. Dopiero po kilku dniach mieszkańcy zdobywają się na odwagę, by podejść do spalonego wraku pojazdu. Każdy znajduje tam coś dla siebie. Z maski auta ktoś konstruuje zgrabny wychodek. Rama pojazdu zamienia się w słupy do bramy wjazdowej. Inni biorą jakieś mniejsze elementy. A kowal Wieland ze sporej wielkości łuski po pocisku artyleryjskim konstruuje dzwon.

Fot. E. Baldys ▲Czy Marian Białas jest ostatnim w Zaborówcu sołtysem, który na zebranie wiejskie wzywał mieszkańców starym dzwonkiem?

– Jak sięgam pamięcią, dzwonił nim każdy z naszych sołtysów – przypomina obecny włodarz Zaborówca Marian Białas. – Dawniej nie było nawet tablic ogłoszeniowych, nie mówiąc już o internecie. Sołtys szedł więc z dzwonkiem przez wieś, by ogłosić zebranie wiejskie. Dzwonek upamiętniał też zdarzenie z 1945 roku. Mieszkańcy wsi przypomnieli sobie o nim też pod-

czas asfaltowania drogi pod koniec lat 60., kiedy robotnicy w miejscu

wojennego wypadku wykopali jeszcze sporo starej amunicji. A dzwonek wędrował z rąk do rąk. – Pamiętam, jak w latach sześćdziesiątych chodził z nim sołtys Wieland, krewny kowala – wspomina Białas.Używali go też mieszkający wciąż w Zaborówcu Grzegorz Wro-

biński i Barbara Poloch. Wreszcie, w 1998 roku powierzono go obecnemu sołtysowi. I choć stoi u niego na honorowym miejscu, już nie zwołuje na wiejskie zebrania. – Sam zadzwoniłem nim z początku raz czy dwa. Kilka razy dałem młodym chłopakom, by obiegli wieś.

31

Ale teraz mamy twe wsi aż trzy tablice ogłoszeniowe, jest internet, dzwon już nie jest potrzebny – mówi sołtys. Ale zaraz z zadumą dodaje: – Starsi mieszkańcy nieraz dopytują, dlaczego już dzwonkiem nie dzwonię. MIROSŁAW WLEKŁY


KULINARNE GUSTY

32

Polskie potrawy i francuskie wino – Tradycyjne polskie potrawy doskonale komponują się z francuskim winem – przekonuje Guilhem Grousset, właściciel winiarni U Guilhem`a w Śmiglu. – Trzeba tylko wiedzieć co do czego podawać – dodaje jego żona Aleksandra, rodowita śmiglanka. – I oczywiście w jaki sposób. Francuzi są w tym prawdziwymi mistrzami. namy od młodszych, a kończymy na Rodzina Grousset na stałe mieszstarszych, szlachetnych rocznikach. ka we Francji, ale każdą wigilię spęDzięki zachowaniu takiej kolejności dzają w Polsce. Guilhem lubi polską nie zatracimy walorów smakowych kuchnię. Na rodzinnym świątecznym serwowanych trunków. stole nie może zabraknąć karpia czy Jak właściwie skomponować białej kapusty z grzybami. – Ale kapustę przyrządzam trochę menu, by trunek podkreślał smak spożywanych potraw? inaczej niż nasze mamy i babcie – Do karpia i innych ryb podaje – zdradza Aleksandra. – Gotując się białe wino – doradza Aleksandra. ją dodaję białe wino. Nie kilka kro– Może to być Sauvignon, Chardonpel, ale przynajmniej pół butelki. To nay lub Viognier. Różowe wina idewzbogaca smak potrawy, nadając jej alnie komponują się z przekąskami, nieco inny charakter. sałatkami i przystawkami. SzczególPomysł zaczerpnęła z kuchni nie polecam je na zabawy i spotkania francuskiej, w której wytrawne wina karnawałowe. Do potraw mięsnych dodaje się do wielu potraw. idealne są wina czerwone, na przy– Białym winem można także zaprawić gulasz wieprzowy – tłumaczy kład Cabernet, Merlot, Syrah i inne typu Chateau lub wina o bogatszym Aleksandra. – Za to przy wołowinie i dziczyźnie trzeba koniecznie sięgnąć po wino czerwone. Nasz tradycyjny bigos podlany czerwonym winem zachwyci nawet największego konesera. Dla Francuzów wino jest również naturalnym dodatkiem do dań, bez którego trudno wyobrazić sobie podstawowy posiłek. Sztukę jego serwowania opanowali do perfekcji. – Jako dodatek do potraw podaje się wyłącznie wino wytrawne. Tutaj wszystko ma swój Fot. 2 x autor czas i kolejność – Dobre wino to doskonały prezent pod choinkę, – wylicza śmiglan- no i można go smakować we dwoje – mówią Guilhem ka. – Serwując kilka i Aleksandra Grousset. gatunków win podbukiecie z kilku szczepów winogron. czas posiłków, zawsze należy zaWe Francji posiłek kończy się serami, czynać od białego przez różowe aż do których również serwowane są po czerwone. Jeśli podajemy kilka czerwone wina. Półsłodkie i słodkie gatunków wina czerwonego, zaczy-

DYŻURY APTEK całodobowo LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 0-65 520-44-80 RAWICZ – PRZY PLANTACH, ul. J. Piłsudskiego 2, tel. 0-65 545-47-89 wtorek, środa GOSTYŃ – PRZYJAZNA, ul. Kolejowa 24, tel. 065 572-23-23 GÓRA – LAWENDOWA, pl. B.Chrobrego 21, tel. 065 543-36-84 czwartek GOSTYŃ – PRZYJAZNA, ul. Kolejowa 24, tel. 065 572-23-23 GÓRA – ASPIRYNKA, pl. Armii Krajowej 21, tel. 065 543-36-10 piątek GOSTYŃ – PROMED, ul. Przy Dworcu 4a, tel. 065 572-10-67 GÓRA – ASPIRYNKA, pl. Armii Krajowej 21, tel. 065 543-36-10 sobota GOSTYŃ – PROMED, ul. Przy Dworcu 4a, tel. 065 572-10-67 GÓRA – ASPIRYNKA,

pl. Armii Krajowej 21, tel. 065 543-36-10 niedziela GOSTYŃ – PRZYJAZNA, ul. Kolejowa 24, tel. 065 572-23-23 GÓRA – ASPIRYNKA, pl. Armii Krajowej 21, tel. 065 543-36-10 poniedziałek GOSTYŃ – ZDROWIE, ul. Kolejowa 12, tel. 065 572-20-05 GÓRA – ASPIRYNKA, pl. Armii Krajowej 21, tel. 065 543-36-10 KOŚCIAN wtorek – GRODZKA, Rynek 28, tel. 065 511-70-87 środa – MEDYK, ul. Wolności 27, tel. 065 511-72-17 czwartek – NA DEPTAKU, ul. Wrocławska 22, tel. 065 512-21-40 piątek – PHARMAKON, os. Jagiellońskie 51a, tel. 065 512-01-66 sobota, niedziela – POD BIAŁYM ORŁEM, Rynek 21, tel. 065 512-11-66 poniedziałek – POD LIPĄ, ul. Nacławska 10/1, tel. 065 512-57-99 LL

białe, chociażby Muscat, zarezerwowane są do deserów. Win nie podaje się do zup, potraw z jajkami, ogórkami i rzodkiewkami, a także do sałatek zawierających czosnek lub tradycyjny ocet. Po otwarciu butelki wino wytrawne nie powinno stać dłużej niż 3 dni. W przeciwnym razie traci swoje walory smakowe i zapachowe. Chyba że przechowywane jest w hermetycznych bukłakach wyposażonych w specjalne kraniki. W takich właśnie opakowaniach można kupić wino z winnic rodziny Grousset. – Zdarzyło się, że w jednej z leszczyńskich restauracji zamówiliśmy wino – wspomina Aleksandra. – Okazało się, że jest zupełnie zwietrzałe. Obsługa twierdziła, że pochodzi ze świeżo otwartej butelki, ale to była nieprawda. Być może przeciętny konsument nie wyczułby różnicy, ale rodzina mojego męża produkcją wina trudni się od czterech pokoleń. Guilhem zna się na winach. Kogoś takiego nie można oszukać! We Francji gospodarz domu po otwarciu butelki najpierw nalewa odrobinę wina sobie i sprawdza, czy wino jest dostatecznie dobre, by poczęstować nim gości. Trunek powinien być podany w odpowiednich kieliszkach. I nie chodzi tu tylko o tradycję. Właściwie dobrany do gatunku wina kształt kieliszka sprawia, że delektujemy się pełnią jego smaku i zapachu. I tak wina białe i różowe – obowiązkowo schłodzone – serwuje się w smukłych kieliszkach na wysokich nóżkach. Czerwone wino wytrawne o temperaturze pokojowej powinno być podawane w pękatych kieliszkach – pozwala to wydobyć odpowiednio jego bukiet. Wina słodkie białe i czerwone można serwować w kieliszkach ozdobnych.

Do winiarni u Guilhem`a chętnie zaglądają mieszkańcy Śmigla i okolic. Raz w roku jej właściciele organizują dla stałych klientów Święto Wina – degustację połączoną z ciekawymi prelekcjami.

Trunku nigdy nie nalewa się do pełna ani do połowy. Kieliszek powinien być wypełniony w 1/3 lub 2/3 swojej pojemności. Decydując się na kupno określonej marki, warto pamiętać, że wino o tej samej nazwie będzie różniło się smakiem i bukietem w zależności od tego, z jakiego kraju i jakiej strefy klimatycznej pochodzi. Wpływ na smak ma także rodzaj gleby, na której uprawiano winorośl i stopień nasłonecznienia winnic. Inaczej smakuje Cabernet bułgarski, a inaczej francuski. Nawet wina z sąsiadujących ze sobą winnic mogą się od siebie różnić. – Nasze winnice leżą na południu Francji w Langwedocji, dziesięć kilometrów od Morza Śródziemnego – opowiada śmiglanka. – Rozciągają się na połaci około20 hektarów. Wbrew obiegowej opinii, najKażdy rodzaj wina ma określoną temperaturę, ważniejsze prace w której powinno ono być serwowane: w winnicy zaczynabiałe wina najlepiej podawać schłodzone do ją się w listopadzie, o temperatury 8-12 C kiedy przycina się różowe powinny mieć nie więcej niż 10o C winorośl. Od tych prac w dużej mierze czerwone młodsze 13-14o C zależą przyszłoroczczerwone starsze najwspanialej smakują ne zbiory. A te nie o podawane w temp. 14-16 C mogą być ani zbyt a wina czerwone szlachetne i starsze roczniki małe, ani zbyt duże. o w temp. 18 C Nadmierny urodzaj

TELEFONY ALARMOWE Pogotowie Ratunkowe – 999 Policja – 997 Straż Pożarna – 998 Pogotowie Gazowe – 992 Telefon alarmowy – 112 Straż Miejska w Lesznie – 986, 0-65 529-82-00 (w godz. 7-15) Centrum Informacji Medycznej TEL-MED 24h – tel. 94-94 Infolinia AIDS – 0-65 520-56-15 Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie – 0-65 529-93-46 Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie – 994 (całodobowo), 0-65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP – 197-57 dla abonentów TPSA i

(042) lub (022) 194-36 dla abonentów pozostałych operatorów Informacja PKS - 065 529-97-37, 0703 200 123 (1,28 zł z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zł z VAT) Informacja Gospodarcza GLOB – tel. 94-34, tel./fax 0-65 5-270-270 Netsoft – komputery – 0-65 528-82-01 SITI TAXI – 0-65 529-24-96 OSŁONKA TAXI – 0-65 5-200-200, SMS 0-691 200 220 ABC TAXI – 0-65 526-71-70 (całodobowe) ZTP TAXI – 0-65 520-64-64, 0-65 529-40-50 RADIO TAXI HABA – Eska ® 96-25 (czynne całą dobę, u nas najtaniej)

sprawia, że owoce nie są wystarczająco słodkie. – Nasze wino jest winem wytrawnym, opartym na naturalnej fermentacji bez dodatku cukru – tłumaczy. – To dlatego że w Langwedocji przez ponad 300 dni w roku świeci słońce. W takich regionach obowiązuje ustawowy zakaz dosładzania wina. Zawsze, kiedy tylko zawitają do Polski, otwierają podwoje swojego Domu Wina dla klientów. Zainteresowanych z roku na rok przybywa. Groussetowie serwują trunki z rodzinnej winnicy, ale także z innych regionów Francji. W ofercie mają bardzo modne ostatnio wina bio z ekologicznych upraw, a także największy hit – wina biodynamic, oparte na uprawach zgodnych z cyklem Księżyca. Przed zakupem można dokonać degustacji. Można też skorzystać z fachowego doradztwa. – Dobre wino, oczywiście najlepiej francuskie, to doskonały pomysł na prezent gwiazdkowy – kusi Aleksandra. – Zapraszamy więc wszystkich poszukujących oryginalnych i niekonwencjonalnych podarunków. U nas na pewno znajdą coś odpowiedniego. Wino to prezent elegancki, niezobowiązujący, który ma jeszcze jedną bardzo ważną zaletę – można je smakować we dwoje... LIDIA LEWANDOWSKA TELE TAXI - 0-65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo) JAMAR TAXI – 0-65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis) TEL–TAXI – 0-65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zł) TORA TAXI – 0-65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22) TAXI BAGAŻOWE – tel. 0-601 571 516 Usługi bagażowo–transportowe – 0-601 562 762 Pomoc drogowa – 0-65 529-71-70 Kompleksowe Usługi Pogrzebowe – tel. 0-693 372 813 (całodobowo) Zakład Usług Pogrzebowych – 0-65 520-91-00, 0-609 205 982 (całodobowo) Korty „Akwawit” – 0-65 529-90-91, Korty „Ćwicznia” – 0-607 519 543 Bezpłatna infolinia dla pacjentów w ramach NFZ – 0 800 800 805


OKOLICE WIARY

33

Portret burmistrza do renowacji Figurki, rzeźby i obrazy ze średniowiecznego kościoła farnego w Gostyniu odzyskują dawny blask. Towarzystwo Miłośników Gostyńskiej Fary powoli, ale systematycznie, poddaje renowacji kolejne dzieła sakralne najstarszego zabytku miasta. Towarzystwo działa zaledwie 3 lata, a już udało mu się sporo zrobić. W ubiegłym roku dzięki jego staraniom i pozyskaniu pieniędzy odrestaurowane zostały 2 obrazy: św. Antoniego oraz Wniebowstąpie-

już dwukrotnie poddany konserwacji – mówi Kamiński. Koszt renowacji wyniósł ponad 20.000 zł. Pieniądze pochodziły z Urzędu Marszałkowskiego i do gminy Gostyń. Dzieła, ze względów

V Zdzisław Kamiński przy odnowionym obrazie św. Franciszka z Asyżu.

nie. W tym roku udało się odnowić kolejne 2 zabytki. Jedną jest późnogotycka figurka Matki Boskiej Tronującej z Dzieciątkiem z początków XVI wieku. – Ponad 20 lat temu stała na półeczce w kaplicy św. Anny – wspomina ks. kanonik Artur Przybył, proboszcz gostyńskiej fary. – Ówczesny konserwator wojewódzki wziął ją pod pachę, przyniósł na probostwo i wręczył ówczesnemu proboszczowi. Stwierdził, że każdy mógłby ją wynieść z kościoła. Figurka była bardzo zniszczona, miała sporo ubytków. – Przy jej renowacji pracowało kilku fachowców, bo zakres prac był bardzo duży – wyjaśnia Zdzisław Kamiński, prezes Towarzystwa Miłośników Gostyńskiej Fary. –Na figurce nie odkryto polichromii, ponieważ zdjęto ją podczas poprzedniej renowacji, którą przeprowadzono pod koniec ubiegłego wieku. Jedyną pozostałością jest fragmencik srebra na piersiach Matki Boskiej, a ponieważ był w dobrym stanie, uzgodniliśmy w pracowni, że należy go pozostawić. Drugim odnowionym dziełem jest obraz św. Franciszka z Asyżu. – Jest on prawdopodobnie fragmentem większego obrazu. Został wycięty lub obcięty, bo na obrzeżach płótna brak tak zwanej kromki. Autor jest nieznany. Obraz był bardzo ciemny, werniks przez wieki uległ zabrudzeniu. Z badań wynika, że był

bezpieczeństwa, nie są wystawione w kościele. Parafianie mogli je zobaczyć w drugą niedzielę grudnia. Wiele zabytków średniowiecznej fary jest rozproszonych, bowiem w 1901 i 1906 roku zostało rozebranych 9 ołtarzy, a rzeźby z nich wywiezione. – W Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu udało nam się odnaleźć trzy średniowieczne rzeźby z naszego kościoła – zaznacza Kamiński. – Są to rzeźby: Madonny, św. Doroty i św. Agnieszki. Plany i zamierzenia towarzystwa są duże. Zapału im nie brakuje, problemem są jednak ogromne koszty prac konserwatorskich. – Mamy już opracowaną dokumentację na renowację kopii obrazu Hansa Holbeina starszego „Portret burmistrza Meyera z żoną”. Bardzo chcielibyśmy odnowić ołtarz św. Anny, jesteśmy już po rozmowach z konserwatorami. Ołtarz nie jest w tragicznym stanie, ale konieczna jest jego renowacja. Nie znamy wstępnych kosztów prac, ale

będą one niebotyczne. Jeśli nie zdobędziemy środków z Ministerstwa Kultury, to nie zdołamy tego przeprowadzić – twierdzi Kamiński. Rzeczoznawca i konserwator zabytków przygotowują dokumentację na renowację rzeźb z kamienia i ceramiki. W fatalnym stanie jest rzeźba Matki Boskiej, wykonana z włoskiego marmuru, stojąca na placu przykościelnym. Fot. 2 x autor – We włoskim klimacie mogłaby stać V Odrestaurowana figurka Matki Boskiej Tronun a d w o r z e , n a t o - jącej z Dzieciątkiem. miast u nas powinna Przy odnawianiu dzieł niezbędne być zadaszona – przyznaje prezes są pieniądze, ale potrzeba też spotowarzystwa. – Druga niepozorro pracy w czasie przygotowania na, piękna rzeźba z ceramiki to ich do renowacji i opracowywania patronka kościoła św. Małgorzadokumentacji. Dzięki członkom tota, usytuowana w szczycie wieży. warzystwa, którzy, angażując się Kolejną jest niewielka, wykonana w ratowanie zabytków, własnego w kamieniu, Matka Boska Różańczasu i pracy nie liczą, jest szansa, że cowa, znajdująca się na cokole odzyskają one dawną świetność. w podwórzu.

E. CURYK - SIERSZULSKA

WĘGIEL NOWY PUNKT W LESZNIE !!! orzech 30kj - 690zł/t – groszek 22kj - 450zł/t orzech import 595zł/t – miał 25kj - 530zł/t węgiel brunatny 240zł/t

SPRZEDAŻ RATALNA – DOWÓZ TOWARU

SKUP ZŁOMU np. miedź 15zł, mosiądz 9zł, alu 3zł, puszki 2zł ul. Raczyńskiego 8 , tel. 65/ 537-55-25 , 500/ 171–173 (w pobliżu stacji paliw BP przy ul.Fabrycznej)


ŚWIAT BAB

Barszcz z piernikami Zespoły ludowe i koła gospodyń wiejskich zaprezentowały w Pakosławiu świąteczne obrzędy i przysmaki. Przegląd zatytułowany „Boże Narodzenie w tradycji naszych ojców” zorganizował po raz pierwszy pakosławski zespół Słowianie. Do Domu Strażaka zjechały zespoły: Gołaszyniacy z Gołaszyna, Wisieloki z Szymanowa i Borkowiacy z Borku Wielkopolskiego oraz koła gospodyń wiejskich z Pakosławia, Sów i Szymanowa. Zespoły za-

Fot. 3x J. Witczak  Borkowiacy oprócz wigilijnych potraw pokazali także własnoręcznie wykonane ozdoby.

 Gołaszyniacy ze swoim piernikiem, który nieoficjalnie został uznany za najlepszy z najlepszych.

 Wigilijny stół Wisieloków ozdobiała także Biblia.

prezentowały na scenie kolędy i pastorałki oraz najbardziej znane tradycje bożonarodzeniowe. Wszyscy uczestnicy przygotowali również stoły ze świątecznymi potrawami, wypiekami i dekoracjami. Wigilijnych dań było mnóstwo (same pyszności!): barszcz, ryby przyrządzane na wiele sposobów, sałatki, makiełki, pierogi, kutia, krokiety, kulebiak z kapustą i grzybami, szczodraki z grzybami, najrozmaitsze placki i wiele innych. Pod ocenę poszczególne ekipy przygotowały pierniki staropolskie według swoich przepisów. Komisja konkursowa najlepszego nie wybrała, uznając, że każdy jest wyśmienity. Wszystkie zespoły otrzymały w nagrodę serwisy do kawy oraz pamiątkowe dyplomy. Nie obeszło się bez degustacji potraw. Przepisy na nie zamieszczono w specjalnie wydanym folderze. Można było obejrzeć świąteczne

ozdoby i inne rękodzieła wykonane m.in. przez podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej w Miejskiej Górce. Pięknym akcentem spotkania była żywa choinka udekorowana w starym stylu – bez nowoczesnych świecidełek. To dzieło Słowian. Ozdobami drzewka były pierniczki, cukierki, orzechy owinięte w sreberka, jabłuszka, szyszki, gwiazdy, kolorowe łańcuchy z papieru itp. Impreza zorganizowana przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i Urzędu Gminy w Pakosławiu cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców. – Za rok będzie powtórka – deklarowała Jolanta Białek, kierowniczka Słowian. J.W.

Wszystkie pierniki były najlepsze, ale (jak w boksie) ze wskazaniem na wypiek Gołaszyniaków. Oto przepis na ten piernik, podany przez Mariannę Juchnowicz, kierowniczkę Gołaszyniaków. SKŁADNIKI: 2 łyżki miodu, 1 łyżka masła (stopić), 1 szklanka śmietany kremówki, 1 szklanka cukru, 4 jajka. Wszystko wymieszać, dodać 3 szklanki mąki, łyżeczkę sody, łyżeczkę amoniaku, 2 przyprawy do piernika, 4 łyżki powideł śliwkowych i bakalie w dowolnej ilości (orzechy, rodzynki, migdały itp.). Piec w temperaturze 150 stopni z termoobiegiem przez około 1 godz.

polecamy Polański: ścigany i pożądany O pełnometrażowym dokumencie Amerykanki Mariny Zenovich zrobiło się głośno już rok temu. Po nagrodzie w Sundance film zebrał doskonałe recenzje, wychwalano go w Cannes. Jest owocem żmudnej, pięcioletniej pracy reżyserki próbującej ustalić konsekwencje i prawdziwe okoliczności gwałtu na 13-letniej Samancie Geimer, za co, jak wiadomo, twórca „Pianisty” został niedawno aresztowany w Szwajcarii. Zrealizowany bez wiedzy i udziału Polańskiego dokument opiera się w znacznym stopniu na autorskim montażu starych kronik oraz wy-

wiadów, jakich artysta udzielił m.in. na temat sympatii do młodych dziewcząt i swobodnego trybu życia. Są też współcześnie nakręcone komentarze świadków tamtych wydarzeń, przyjaciół reżysera, czasami szokujące, bo odsłaniające prywatność Polańskiego. Zenovich stara się przybliżyć schizofreniczną atmosferę panującą w latach 70. w Kalifornii, analizuje fenomen popularności Polańskiego, wyjaśnia różnice w postrzeganiu prawa w Europie i Stanach. Film we wtorek i w środę o godz. 20 proponuje kino przy CKiS w Lesznie. (j), fot. Internet

Piosenka dla ciebie De Su

Kto wie kto wie

Kto wie Bo kiedy miasto na święta się stroi Niejeden z nas o przyszłość się boi Niejeden z nas w marzenia ucieka Wierząc że spełnienie gdzieś czeka A kto wie czy za rogiem Nie stoją Anioł z Bogiem I warto mieć marzenia Doczekać ich spełnienia A kto wie czy za rogiem Nie stoją Anioł z Bogiem Nie obserwują zdarzeń I nie spełniają marzeń

Niejeden z nas czasami robi jakiś błąd Czasem się zdarza dwa razy pod rząd Ufa tym co niewarci ufania Kocha tych co niewarci kochania A kto wie czy za rogiem... Jeśli zrobisz ten właściwy krok Zanim znów upłynie życia rok To wszystko będzie tak jak trzeba Z udziałem lub bez udziału nieba A kto wie czy za rogiem...

(j)


ŚWIAT BAB

Stoły świata Do przedświątecznej tradycji Zespołu Szkół Rolniczych w Bojanowie weszły konkursy na najładniej i najciekawiej nakryte i udekorowane stoły. Takie rywalizacje wśród uczniów organizują nauczycielki szkolnego działu żywienia i gospodarstwa domowego. Tym razem uczestnicy konkursu przygotowywali stoły charakterystyczne dla różnych stron świata.

Umiejętnościami wykazywały się cztery klasy z Technikum Żywienia i Gospodarstwa Domowego, pierwszoklasiści Liceum Ogólnokształcącego oraz drugoklasiści Technikum Informatycznego. Każdy zespół brał udział w losowaniu kraju, którego stół przygotowywał. Zadanie wiązało się także ze zgromadzeniem informacji i ciekawostek na temat wylosowanego państwa, a przede wszystkim jego zwyczajów kuli-

Fot. archiwum V Czwartoklasistki z Technikum Żywienia i Gospodarstwa Domowego przy zwycięskim stole z... męskimi „dodatkami” podkreślającymi rosyjski klimat ich dzieła.

swiatbab@gazetaabc.pl

narnych i przepisów charakterystycznych dla kuchni danego narodu. Zwyciężyła kl. IV TŻiGD, która przygotowała stół rosyjski. W nagrodę pojedzie do Leszna na kręgielnię. – Uczennice tej klasy wykorzystały nawet oryginalną zastawę pochodzącą z Rosji: samowar, imbryki, ręcznie malowane naczynia z charakterystycznymi motywami kwiatowymi – mówi Halina Kochańska, jedna z organizatorek konkursu. – Wystrój stołu dopełniały szklanki w metalowych koszyczkach oraz konfitury i rum, jako typowe dodatki do herbaty po rosyjsku. Drugie miejsce zajęła kl. III z tego samego technikum za stół japoński. Jej uczniowie stworzyli piękny, niezwykle harmonijny w swoim wyrazie stół w tonacji czerwono-czarnej. Znalazły się na nim typowe naczynia japońskie, wachlarze i lampiony. Przyznano dwa trzecie miejsca – kl. II TŻiGD za stół chiński i kl. III tego technikum za stół włoski. – Na tym drugim stole zwracało uwagę spaghetti z sosem pomidorowym, a włoski klimat dodatkowo podkreślał zapach bazylii i oregano – zauważa Wiesława Wieremiejko. Pozostałe klasy przygotowały stoły w stylu angielskim, francuskim i greckim. Organizatorki konkursu, którymi oprócz Haliny Kochańskiej i Wiesławy Wieremiejko były Mirosława Biegała i Mariola Wojewoda, podkreśliły duże zaangażowanie młodzieży, jej pomysłowość i wyczucie tematu.

Fot. Stars for Europe

BYK 20.04 - 20.05 Tydzień pełen sukcesów. Gwiazdy wróżą ci powodzenie, ale szczęściu trzeba pomóc. Niebawem pojawi się kilka ciekawych propozycji, co podbuduje twoje ego. W tym tygodniu będziesz miał dość energii, aby podołać wszelkim wyzwaniom. BLIŹNIĘTA 21.05-21.06 Gwiazdy będą bardzo silnie działać na twoje emocje. Postaraj się wyciszyć i uspokoić, bo przez nerwy możesz zawalić kilka projektów. A w tym tygodniu szef nie będzie dla ciebie wyrozumiały. W miłości zdarzy się coś, o czym marzysz. Single mają okazję do poznania kogoś miłego i zabawnego. RAK 22.06 - 22.07 Całkiem pomyślny tydzień. W pracy nareszcie twoje starania zostaną docenione. Gratulacje od firmowych autorytetów dadzą ci motywację do działania. Nieco inaczej w sprawach rodzinnych. Zdziwi cię podejście bliskich do twojego partnera. Rodzina nie akceptuje wielu spraw, które razem ustaliliście. LEW 23.07 - 22.08 Wspaniały tydzień. Udane negocjacje, przypływ pieniędzy i nowe znajomości zawodowe. Pamiętaj jednak, aby zachować umiar w braniu, bo otoczenie będzie patrzeć ci na ręce. Jeśli zależy ci na dobrej opinii, rób wszystko dyskretnie. W życiu towarzyskim kilka zmian. Czas przekonać się, kto jest prawdziwym przyjacielem.

J.W.

A jeśli zabraknie śniegu... Wszyscy marzymy o pełnych białego puchu świętach. Biel jest doskonała, czysta i elegancka. Boże Narodzenie bez śniegu jest smutne, uboższe, niepełne. Dlatego, aby nie poddawać się kaprysom aury, warto samemu zadbać, o to, by w święta nie zabrakło nam bieli – przynajmniej w mieszkaniu. Śmiało można stwierdzić, że biel została stworzona z myślą o świętach. Kremowa poinsecja w delikatnym, wykonanym z trawy pampasowej (kortaderia) płaszczyku wygląda tak, jakby oprószył ją świeży śnieg. By otrzymać tę prawdziwie zimową kompozycję, należy wokół wysokiego naczynia przykleić dwustronną taśmę (fot. nr 1). Następnie przycinamy trawę pampasową do odpowiedniej długości i oklejamy nią gęsto naczynie (fot. nr 2). Dodatkowym elementem dekoracyjnym będzie owinięty wokół kompozycji złoty sznurek (fot. nr 3). Biel jest wszechstronna. Doskonale pasuje do każdego stylu. Kwiatowe dekoracje w bieli, kremie czy jasnej żółci rozświetlają wnętrza i sprawiają, że wydają się większe. Białe i kremowe kompozycje wspaniale komponują się ze srebrno-złotymi dodatkami. W klasycznych wnętrzach można skorzystać z naturalnych elementów, które przy blasku świec tworzą przytulną atmosferę pomieszczenia.Więcej na stronie: www.Stars-for-Europe.info. Opr. LL

BARAN 21.03-19.04 Zapowiada się intrygujący tydzień. Wypełnią go spotkania z interesującymi osobami. Zachowaj jednak ostrożność, bo łatwo możesz wzbudzić zazdrość w partnerze. Dzięki temu odzyskasz chęć do działania. Choć ostatnio czujesz niedyspozycję zdrowotną, to nie masz się czym martwić. W końcu tygodnia odzyskasz wigor.

PANNA 23.08 - 22.09 Sporo pracy i niewiele mniej kłopotów. Niebawem staniesz przed trudnymi wyborami. Prawdopodobnie czas zmienić pracę. Postaraj się zwalczyć strach i nie przejmować. W uczuciach doznasz natchnienia do spełniania najskrytszych fantazji. Twój partner będzie cię wspierał. WAGA 23.09 - 22.10 Doskonały czas na drobne korekty. Działaj śmiało i nie przerażaj się ogromem zadań. Jeśli planujesz zmiany w swoim życiu, to teraz jest najlepszy moment. W tym tygodniu czeka cię wiele spotkań towarzyskich. Nie zwariuj od nadmiaru rad. Pamiętaj, że możesz też liczyć na bliskich. SKORPION 23.10 - 21.11 Niebawem czas poprawy sytuacji fi nansowej. Postaraj się zachować ostrożność, bo może się okazać, że wchodzisz na grząski grunt. Sprawdź wszystko kilkakrotnie, zanim odbierzesz wynagrodzenie. Od środy czeka cię ożywienie w sferze uczuciowej. Nie zdziw się, jeśli dosięgnie cię strzała Amora. Nie broń się.

Za kilka dni Wigilia. W większości domów to czas radosnego oczekiwania na narodziny Dzieciątka. W moim rodzinnym domu też był to czas czekania. Tyle że nie było w nim tej radości, która cechuje Boże Narodzenie. Była choinka, tradycyjny karp i talerz dla gościa. Ale ten talerz stawiany był w oczekiwaniu na jedną konkretną osobę – mojego ojca. Niestety, ten oczekiwany, wytęskniony, ukochany gość nigdy przy nim nie zasiadł. Kolejne wigilie mijały, a talerz ciągle pozostawał pusty. Był jak cierń, który przypominał o kimś, kto powinien być z nami i dzielić nasze radości i smutki, a kogo zabrakło przy rodzinnym stole. A potem przychodziło uczucie rozczarowania i pustki, które towarzyszyło nam każdego roku, gdy sprzątałyśmy po wieczerzy. Nie pamiętam dokładnie swojego ojca. Mam mgliste wspomnienia bardziej dotyczące różnych sytuacji niż jego konkretnej osoby. Ale mam w pamięci wszystkie te koszmarne wigilie, pełne smutku, napięcia i oczekiwania. Nigdy nie dowiedziałyśmy się, co się z nim stało. Któregoś ranka jak zwykle wyszedł do pracy i więcej o nim nie słyszałyśmy. Zaginął. Matka nigdy nie pogodziła się z myślą, że coś mu się stało. Wierzyła, że żyje i że kiedyś wróci i tą ułudą mamiła i mnie. Z jakiegoś powodu była przekonana, że powróci do domu właśnie w Wigilię. Kiedy przed wieczerzą wyglądała przez okno, nigdy nie szukała pierwszej gwiazdki. Patrzyła, czy on nagle nie wyłoni się zza rogu obładowany prezentami. Tak było aż do ostatniej Wigilii, którą spędziłyśmy razem. Do końca życia wierzyła, że jej ukochany mąż kiedyś wróci i zasiądzie z nami przy świątecznym stole. Nie wrócił. Nie hołduję tradycji. Dlatego na moim wigilijnym stole stawiam dokładnie tyle nakryć, ilu jest biesiadników. Puste miejsce źle mi się kojarzy. Przypomina o latach bólu i bezsensownego oczekiwania. A ja chcę pochować upiory z przeszłości. Chcę, by dla mojej rodziny Boże Narodzenie było czasem radosnego oczekiwania na narodziny Dzieciątka Jezus. Barbara

STRZELEC 22.11 - 21.12 Wkrótce czeka cię kilka drobnych, ale mocno odczuwalnych zmian. Przemyśl wszystko i zaplanuj dokładnie. Maluje się przed tobą kilka możliwości. Wybierz te najciekawsze. W życiu rodzinnym poprawa stosunków i przypływ uczuć, który korzystnie wpłyną na twoje samopoczucie i dodadzą ci pewności siebie. KOZIOROŻEC 22.12 - 19.01 Niezadługo sporo spraw zawodowych znajdzie swój finał. Rozstrzygną się ważne kwestie dotyczące twojego wynagrodzenia. Możesz wreszcie liczyć, że skończą się kłopoty finansowe. W miłości czas na przypomnienie sobie, jak wygląda czułość. Pamiętaj, że twoim bliskim też się coś należy. WODNIK 20. 01 - 18.02 Sporo będzie się działo! Zapowiada się bardzo dynamiczny tydzień, w którym wiele uda ci się osiągnąć. Będziesz miał okazję wykazać się wrodzonym talentem organizacyjnym. W miłości twój partner da ci wiele satysfakcji. Ty odwzajemnij się tym samym i zaplanuj miły wypoczynek, nie zapominając o rozrywce. RYBY 19.02 - 20.03 W pracy zgrzyty i zaczepki. Nie staraj się na siłę przypodobać tym, którzy nie doceniają twojej ciężkiej pracy. Niebawem dostaniesz bardzo konkretną propozycję. Przeanalizuj ją, nawet jeśli korzyści finansowe mogą pojawić się dopiero po pewnym czasie. W tym tygodniu zadbaj o zdrowie. Zarówno swoje, jak i partnera. Inaczej kolejny tydzień spędzicie z grypą w łóżku. Z gwiazd czytał Wróż Roman


KONKURS

36

Za kilka dni Boże Narodzenie – czas radości i prezentów. My również postanowiliśmy sprawić wam niespodziankę i przygotować konkurs z atrakcyjnymi nagrodami. By wziąć w nim udział, wystarczy przysłać SMS-a pod numer 7303 podając w nim numery nagród, które chcielibyście wygrać, hasło, imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania (można wpisać maksymalnie numery 4 nagród). Treść SMS-a powinna wyglądać następująco: ABC.GWIAZDKA.np. MARIA KOWALSKA.LESZNO.2,4,5,7. Na SMS-y czekamy do 2 stycznia 2010 r. Koszt SMS-a to 3,66 zł z VAT.

3

Fot. Stars for Europe

Zimą w naszych domach nie może zabraknąć poinsecji. Stars for Europe ufundowało 5 bonów, wartości 50 zł każdy, do realizacji w Centrum Kwiatowym Ardisia w Lesznie.

aldys

Fot. E.B

2

1

4

Nagroda główna – GPS.

2 krajalnice firmy Zelmer i komplet przypraw ufundowała marka GALEO.

W Nowy Rok warto wejść z przyprawami KUCHAREK. Na naszych czytelników czeka 5 zestawów. W każdym znajdziecie plastikowy pojemnik na żywność, nóż, deskę do krojenia oraz zestaw przypraw marki KUCHAREK.

Fot. L.Lewandowska

5

5 zestawów świątecznych Bio Plantacja Kokos ufundowała firma BIELENDA Kosmetyki Naturalna Sp. z o.o.

Winiarnia U Guilhem`a w Śmiglu przy ul. Półwiejskiej 12 poleca szeroki asortyment win prosto z winnic w Langwedocji we Francji. Prowadzimy sprzedaż sezonową latem oraz w okresie świąt. Więcej informacji na stronie www.wino-u guilhema. pl. Kontakt pod nr. 065 51800-97, 513 053 255, e-mail: sklep@wino-u-guilhema.pl. Mamy dla was trzy zestawy win ufundowane przez winiarnię U Guilhem`a.

6

7 2 zestawy książek, w tym: bajki dla dzieci i pięknie wydany zbiór najpiękniejszych polskich kolęd przygotowało dla naszych czytelników poznańskie wydawnictwo Replika.

10

8

3 zestawy wierteł i bitów marki HELLER – QUICKBIT wartości około 110 zł. W skład każdego z nich wchodzi: 7 wierteł do metalu, 4 uniwersalne wiertła do betonu, cegły i muru, 13 różnych bitów, pogłębiacz i uchwyt magnetyczny ufundował . Wiertła mają trzpienie w standardzie sześciokątnym dla optymalnego zastosowania z wiertarkowkrętarkami akumulatorowymi.

9 Solarium Bingo w Lesznie ufundowało 3 zaproszenia wartości 25 zł każde: – ul. Klonowicza 17, tel. 065 520 60 56 – ul. Słowiańska 61, tel. 065 520 84 42 – ul. Wolności 28, tel. 065 529 49 80

Fot. E.Baldys

Czeka na was 5 słodkich zestawów.

Konkurs przygotowała LIDIA LEWANDOWSKA


37

HOBBY

KALENDARZ BRAŃ STYCZEŃ 1+ 2+ 3- 4- 5~ 6~ 7+ 8+ 9+ 10+ 11+ 12~ 13~ 1415- 16- 17~ 18~ 19+ 20+ 21+ 22+ 23~ 24~ 25- 26- 27- 28~ 29~ 30~ 31+ LEGENDA: + dobre brania ~ zmienne brania - słabe brania

Puchar Prezesa koła Strumyk Góra Jednymi z ostatnich zawodów spinningowych w naszym regionie były rozgrywane w Ryczeniu zawody o Puchar Prezesa koła Strumyk Góra. Najlepszy okazał się zawodnik miejscowego koła Ireneusz Ziobroniewicz.

Ryby nie żerowały zbyt intensywnie. Trudno było o okonia, a co dopiero o esoxa. Mimo to kilku spinningistom udało się skusić szczupaki do brania. Komplet dwóch esoxów przed czasem przyniósł do wagi Ireneusz Ziobroniewicz, który tym samym zapewnił sobie pierwsze miejsce na podium. Szczupaki brały zarówno na duże klasyczne rippery, wahadłówki, jak i paprochy. Po prostu przynęta musiała znaleźć się w zasięgu ich wzroku. Pierwsza czwórka

zawodników to łowcy zębaczy, a o miejscach na podium zadecydowały niewielkie różnice wagowe. Podczas zawodów prowadzona była także klasyfikacja Grand Prix, tak więc zawodnicy z Góry walczyli o każdy punkt w klasyfikacji końcowej sezonu. Zwycięzcy otrzymali puchary oraz nagrody rzeczowe, a podsumowanie odbywało się przy wspólnej biesiadzie grillowej. Koło Strumyk nie zamierza składać broni i z pewnością spinningiści spotkają się jeszcze w grudniu na zawodach z cyklu ,,Zimowa Rzeka’’, które odbędą się nad Odrą w pobliżu miejscowości Bełcz Wielki. Wszystkich zwolenników ekstremalnego spinningu już dziś zapraszamy na stronę internetową koła Strumyk.

Klasyfikacja końcowa : 1. Ireneusz Ziobroniewicz – koło Strumyk Góra  Pierwsza trójka otrzymała puchary oraz nagrody 2. Edward Ciszewski – koło Góra Miasto 3. Artur Grobecki – WKS Czakuszka Leszno rzeczowe w postaci sprzętu wędkarskiego. Zawody koła Strumyk Góra zawsze cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Tak było też i tym razem. W imprezie wzięli udział spinningiści z klubów i kół zaprzyjaźnionych z kołem Strumyk. Wspaniała atmosfera i organizacja oraz atrakcyjne nagrody są od dawna znakiem firmowym górowskiego koła. Tym razem na miejsca zmagań wybrano Barycz i zbiornik w Ryczeniu. Podyktowane było to bardzo wysokim poziomem Odry, która po prostu nie nadawała się do łowienia. Jak się okazało, także Barycz niosła podwyższoną wodę, jednak nie aż tak wysoką, by nie można było łowić. Łowisko okazało się trudne.

Zanęta dla czytelników  Sklep wędkarski Ryś z Leszna ufundował dla czytelników naszego magazynu 3 opakowania zanęty Traper. Skutecznie wabi ona ryby zarówno podczas tradycyjnego łowienia, jak i na zawodach, co świadczy o jej znakomitej skuteczności. Żeby otrzymać promocyjne opakowanie, wystarczy udać się z dzisiejszym wydaniem gazety do sklepu przy Al. Jana Pawła II w Lesznie i zapytać o promocję Ryszarda Skrzypka.

Obrodziło szczupakami Swoją przygodę z dużym szczupakiem przeżył Jacek Borowiec z koła PZW Osieczna. Podczas spinningowania nad Jeziorem Łoniewskim wędkarzowi udało się złowić esoxa, który przy 89 cm długości

 Jacek Borowiec i jego szczupak.

ważył 4450 gramów. Jak podkreśla łowca, zębacz skusił się na gumową przynętę firmy Dragon – Lunatic w kolorze perłowym. Jeszcze większe emocje czekały Adriana Maciołka, który na slidera

Dorado złowił nad Jeziorem Krzyckim ponadmetrowego szczupaka. Drapieżnik ważył 10 kilogramów i jest jedną z największych ryb złowionych przez tego wędkarza Łowcom okazów gratulujemy, a wszystkich wędkujących czytelników zapraszamy do wspólnej zabawy. Przesyłajcie zdjęcia wraz z opisem złowionych przez was okazów. Zgłoszenia możecie przesłać pocztą elektroniczną na adres: art.g@interia. pl lub pozostawić w jednym z leszczyńskich sklepów węd Adrian Maciołek i ponadmetrowy karskich z dopiskiem okaz, który złapał się na jego wędkę. TAAKA RYBA.

Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia wszystkim wędkarzom składamy najlepsze życzenia zdrowych i wesołych świąt, rybnych wód oraz taaaaakiej ryby w nadchodzącym 2010 roku! Redakcja dodatku i Gazety

Niezbędnik wędkarza 2010 (część 1) W przyszłym roku wędkarzy czeka niespodzianka. Otóż opłacając składkę na wody ogólnodostępne Okręgu PZW Leszno, będą mogli łowić także na wszystkich wodach PZW Poznań. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że nie będzie już wód PZW Poznań Gospodarstwa Rybackiego Osieczna, a wejdą one w skład wód ogólnodostępnych. Można będzie zatem łowić na jeziorach po opłaceniu 96 zł na wody PZW Leszno! Składki członkowskie roczne i okresowe na wody nizinne ogólnodostępne Okręgu PZW LESZNO na 2010 rok lp. RODZAJ SKŁADKI NA WĘDKOWANIE 1. Członkowie PZW opłacający składki pełne 2. Członkowie PZW opłacający składki ulgowe: – odznaczeni srebrną i złotą odznaką PZW – młodzież w wieku od 16 do 18 lat oraz ucząca się w wieku do 24 lat – mężczyźni po ukończeniu 65. roku życia – kobiety po ukończeniu 60. roku życia – członkowie PZW odbywający zasadniczą służbę wojskową – osoby niepełnosprawne o widocznej niepełnosprawności narządów ruchu – decyzję o przyznaniu ulgi podejmuje każdorazowo Zarząd Koła 3. Członkowie PZW – uczestnik/młodzież do 16 lat 4. Niezrzeszeni i cudzoziemcy 5. Członkowie PZW: – honorowi członkowie PZW – odznaczeni złotą odznaką z wieńcami – emeryci i renciści, którzy ukończyli 75 lat – liczy się rok urodzenia 6. Opłata za egzamin na kartę wędkarską : – młodzież ucząca się do ukończenia szkoły średniej – egzaminy są nieodpłatne w szkółkach wędkarskich

wartość w zł 96,00 48,00

20,00 340,00 Wpis do legitymacji przez pracownika Biura ZO BEZPŁATNIE

25,00

Składki okresowe za wędkowanie na wodach ogólnodostępnych lp. RODZAJ ZEZWOLENIA OKRESOWEGO ZRZESZENI 1. 1 dzień dla członka PZW 2. 1 dzień dla niezrzeszonego 3. 7 dni dla członka PZW 4. 14 dni dla członka PZW

15,00 30,00 45,00 60,00

NIEZRZESZENI 40,00 55,00 90,00 150,00

Sylwester nad wodą Klub Czakuszka Leszno organizuje spotkanie sylwestrowe. Spinningiści zbiorą się 31 grudnia rano nad Odrą w Wilkowie. Oprócz wspólnego łowienia będzie czas na podsumowanie sezonu oraz symboliczną lampkę szampana. Wędkarze, którzy chcieliby przybyć na spotkanie, mogą skontaktować się z prezesem klubu Julianem  31 grudnia spinningiści z klubu Czakuszka zaDudzińskim, tel. 603- praszają do wspólnej zabawy nad wodą także chęt796-534. nych z innych klubów i kół wędkarskich.


38

RELAKS

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 20 do tabelki. Prawidłowe rozwiązania z naklejonym numerem zadania można nadsyłać pod adresem redakcji (64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63) lub SMS-em pod numer 7101, wpisując w treści: ABC.KRZYZOWKA NR 100.(hasło).imię, nazwisko i adres. Koszt SMS-a to 1,22 zł z VAT. Rozwiązania nadesłane w ciągu 7 dni wezmą udział w losowaniu 3 nagród pieniężnych w kwocie 100 zł każda, ufundowanych przez Salon Optyczny IRIS Optyk. SK

Rozwiązanie krzyżówki nr 97 Hasło: „PORA ODNOWIĆ PRENUMERATĘ NA STYCZEŃ LUB CAŁY ROK” Nagrodę otrzymuje: Łukasz Tybiszewski z Leszna


39

OGŁOSZENIA BLASZEK • PISAREK • SPYCHAŁA

PROFI CREDIT

BIURO REKLAM I OGŁOSZEŃ ul. Słowiańska 63 tel. 65 529-25-40, 65 529-47-27 tel./fax 65 529-48-81 64-100 Leszno pon.-pt. 7.30- 15.30

Biura Ogłoszeń:

146,5

ł

730 z

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia składamy wszystkim naszym obecnym i przyszłym Klientom serdeczne życzenia zdrowia i radości ze wspólnego spotkania przy wigilijnym stole. Pragniemy aby dla nas wszystkich nadchodzący rok był czasem sukcesów oraz satysfakcji w życiu rodzinnym i zawodowym.

Leszno, ul. Dożynkowa 7, tel./fax (0-65) 527-14-10

ł 442 z + VAT

143,5

GOSTYŃ PHU Reklamy i Ogłoszenia Prasowe ul. Kolejowa 7 tel./fax 65 572-02-59 pon.-pt. 9-16 Śmigielski Group Rynek 5 tel. 65 572-20-33 PW „LIDIA” ul. Witosa 18 tel. 501 943 577 czynne w godz. 9-17.30

ściernice, papiery ścierne narzędzia do obróbki skrawaniem trapezowanie blach narzędzia ręczne, murarskie, blachy perforowane blaszane pokrycia blachowe spawalnictwo i agregaty prądotwórcze elektronarzędzia BOSCH narzędzia pneumatyczne odzież robocza ogrodzenia i mocowania budowlane

ł

412 z

5 zł

323

zł 1941T + VA

ł

247VATz +

86,5

Życzymy spokojnych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia oraz pomyslności w życiu osobistym i zawodowym w Nowym 2010 Roku.

ul. Słowiańska 63

I P L

KOŚCIAN "Wiadomości Kościańskie" ul. Dworcowa 2 tel. 65 512-16-15 Śmigielski Group PI. Żołnierza 2 (była drukarnia) tel. 65 511-44-11 pon.-pt. 9-17, sob. 9-12 PONIEC Sklep Hurtowni Contessa ul. Krobska 42 tel. 65 573-11-18 pon.-pt. 9-17, sob. 9-13

WSCHOWA Komputerowe Studio Poligraficzne ul. Ogrodowa 11 tel. 65 540-12-03 pon.-pt. 9-17, sob. 11-15 studio@poligraficzne.com www.gazetaabc.pl e-mail: abc-marketing@gazetaabc.pl

otrzymasz BEZPŁATNIE „ABC”

RYDZYNA AMAZONKA Agencja Finansowa Rynek 25 tel. 503 039 056 pon.-pt. 8.30-15.30 gwazdacz@interia.pl

ŚMIGIEL Firma ELEKTRYK ul. Lipowa 37 tel./fax 65 518-93-64 pon.-pt. 11-17 ul. Kilińskiego 3 tel. 607733976 pon.-pt. 8-18

Zanim powiesz TAK

w Biurze Ogłoszeń

RADOMIERZ Bolesław Fechner ul. Wczasowa 7 tel. 65 549-62-38

RAWICZ PTTK ul. Przyjemskiego 4 tel. 65 545-21-27 Firma MAFO Rynek 12/13 tel. 65 546-32-14 Śmigielski Group ul. Wały Kościuszki 41 tel. 65 546-22-22 pon.-pt. 9-17 Sklep WIKTORIA Miejska Górka, ul. Rzeczna 10 tel. 65 5474727

INFORMATOR ŚLUBNY 2009

143,5

LESZNO Agencja Reklamowa GLOB ul. Młyńska 13 tel./fax 65 5270-270, 94-34 EUREKA Nowy Rynek 33 eurekaleszno@poczta.onet.pl tel./fax 65 529-78-34 FITNESS KLUB DLA PAŃ +SIŁOWNIA "AMAZONKA" ul. Armii Krajowej 15 tel. 512330056 pn-pt 10-21, sob. 11-15 SYSTEM PLUS Sp. z 0.0. Biuro Obrotu Nieruchomościami ul. B.Chrobrego 22 (wejście od ul. Szkolnej) tel. 65 529-73-37 pon.-pt. 8-16 TURUS ul. Lipowa 4 tel. 65 529-41-15 pon.-pt. 8-16, turus@le.onet.pl

• • • • • • • • • •

CENTRUM DEPILACJI LASEROWEJ

gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (10,98 zł brutto).

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.dotpay.pl/regulaminsms.

Np.: TC.ABC1.Sprzedam rower gorski, tel…

OBWIESZCZENIE Stosownie do art. 53 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003r. Nr 80, poz. 717 z późniejszymi zmianami) i art. 61 § 1-4 Kode-ksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami) zawiadamiam, że wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie sieci kanalizacji sanitarnej dla budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego zlokalizowanej na działce nr ewid. 397/8 w m. Dąbcze, gm. Rydzyna. W związku z powyższym informujemy strony, że w Urzędzie Miasta i Gminy Rydzyna, Rynek 1, pok 18 w godz. 8-15 w terminie 14 dni od dnia ukazania się niniejszego obwieszczenia można zapoznać się z wnioskiem Państwa Tatiany i Artura Kłys oraz zgłaszać swoje wnioski, ewentualne uwagi i zażalenia. Burmistrz Miasta i Gminy Rydzyna Grzegorz Jędrzejczak

po1851

GABINET KOSMETYCZNY

„BELLISSIMA” NOWOCZESNE I PROFESJONALNE ZABIEGI PRZY UŻYCIU IPL (LASEROTERAPIA)

- TRWAŁE USUWANIE ZBĘDNEGO OWŁOSIENIA - ZAMYKANIE NACZYNEK KRWIONOŚNYCH - FOTOODMŁADZANIE - USUWANIE PRZEBARWIEŃ - LIKWIDOWANIE RUMIENIA - LECZENIE TRĄDZIKU

Ogłoszenia drobne przez SMS Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu

ZATRUDNIMY DORADCÓW!

ul. Więzienna 4 64-100 Leszno tel. 516 083 709

CENY KONKURENCYJNE

Wyślij SMS-a pod numer 79068 o treści: TC.ABC(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie), a następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami.

Leszno, ul. Narutowicza 60 tel. 065 520 32 84

po1045/k

KREDYTY BEZ BIK-u

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

Godz. przyjęć: pn.-pt. 11-17, sob. 9-12


OGŁOSZENIA

40

BURMISTRZ ŚMIGLA INFORMUJE Dyrekcja Okręgowa w Poznaniu przypomina

organizatorom imprez sylwestrowych i karnawałowych o obowiązku posiadania licencji na publiczne odtwarzanie utworów z płyt, kaset itp. oraz wykonywanie utworów na żywo przez zespoły muzyczne. Licencję można uzyskać w siedzibie Inspektoratu Terenowego w Lesznie, ul. Słowiańska 63 tel. 065/529-55-61. Biuro Inspektoratu w Lesznie czynne jest w każdą środę od 8.00-16.00. W pozostałe dni tygodnia tel. 0606873937

Przedsiębiorstwo Realizacji Budownictwa PARTNER Spółka z o. o. ul. Okrężna 10, 64-100 Leszno tel. 065 529-59-78

W przypadku braku stałej umowy licencyjnej organizatorzy zobowiązani są otrzymać naszą zgodę-licencję koniecznie przed imprezą celem uniknięcia opisanej ustawą odpowiedzialności cywilnej i karnej. po1849

BETONIARNIA PARTNER OFERUJE:

STROP TERIVA 4.01 )PŁYTY STROPOWE KANAŁOWE )PŁYTY STROPOWE FILIGRAN )NADPROŻA )GOTOWE ZBROJENIA, STRZEMIONA )KRĘGI I PRZYKRYWY )BETON TOWAROWY + POMPA )BLOCZKI M6

że dnia 17 grudnia 2009 r. na okres 21 dni został wywieszony na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego Śmigla wykaz nieruchomości gruntowych niezabudowanych położonych w Śmiglu przy ulicy Kościuszki przeznaczonych do sprzedaży, Zarządzenie Nr 328/09 Burmistrza Śmigla z dnia 17 grudnia 2009 r.

po1850

że dnia 17 grudnia 2009 r. na okres 21 dni został wywieszony na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego Śmigla wykaz nieruchomości gruntowej niezabudowanej położonej w Śmiglu przy Al. Bohaterów przeznaczonej do sprzedaży, Zarządzenie Nr 329/09 Burmistrza Śmigla z dnia 17 grudnia 2009 r.

U nas wybierzesz strop do własnego domu. DORADZIMY • ZAPROJEKTUJEMY • SKALKULUJEMY

zatrudni: specjalistę ds. BHP na 1/2 etatu Zainteresowanych prosimy o składanie ofert pod adresem: Firma Gutkowski ul. 17 Stycznia 92 64-100 Leszno

Leszno, ul. Ludowa, tel./fax (0-65) 529-65-67, tel. 0 600 451 344 www.kmm.pl/superdach

BURMISTRZ ŚMIGLA INFORMUJE

BURMISTRZ ŚMIGLA INFORMUJE

TRANSPORT HDS

ych ³ o Wes i¹t! Œw

że dnia 17 grudnia 2009 r. na okres 21 dni został wywieszony na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego Śmigla wykaz nieruchomości gruntowych niezabudowanych położonych w Śmiglu przy ul. Marcina Adelta przeznaczonych do sprzedaży, Zarządzenie Nr 330/09 Burmistrza Śmigla z dnia 17 grudnia 2009 r.

OPUŻYWANE NY i NOWE

FELGI STALOWE I ALUMINIOWE DO SAMOCHODÓW OSOBOWYCH I DOSTAWCZYCH

Leszno, ul. Kosmonautów (Lotnisko) tel. 0 692 071 251

czynne 9-18 W ciągłej sprzedaży szeroki wybór opon Najniższe ceny usług: montaż + wyważanie 7,50 zł/1 koło


OKAZJA – KUPUJ TANIO

41

OGŁOSZENIA DROBNE Z CENĄ MOŻESZ MIEĆ ZA DARMO

Przyjmu jemy je t ylko na kupon a c h wyciętyc h z gaze ty.

W każdym wydaniu ABC ukazuje się strona bezpłatnych, okazyjnych ogłoszeń drobnych. Każde ogłoszenie musi mieć podaną cenę. Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaży. Można je zamieścić w działach :

RÓŻNE, MOTORYZACJA, NIERUCHOMOŚCI, DLA DZIECKA.

MOTORYZACJA 4 felgi z oponami zimowymi, OPEL CORSA, 165x13x70, 300 zł, 695-806439. jk6099 ASTRA II 2,0DTI/2001, 17.800 zł, 697730-256. op5456 CHRYSLER VOYAGER 2,5TD/1995, 5.800 zł, 691-624-285. op5466 CZĘŚCI z demontażu i opony, od 10 zł, 697-911-067. op5467 CZĘŚCI zamienne FIAT 125, FIAT 126, POLONEZ, SYRENA, WARSZAWA, wyprzedaż, 100 zł, 65/533-04-81. op5507 CZTERY opony z felgami 185x65x14, 200 zł, 600-412-588. op5512 FELGI aluminiowe 16’ stan bdb, komplet, 4 opony zimowe 225/50R16 do MERCEDESA, 800 zł, 605-633-069. op5496 FELGI stalowe 5x110 R15, 4 szt., ZAFIRA, VECTRA, 100 zł, 513-901-216. op5500 FIAT 126p 1981 stary typ, sprzedam jako zabytek, 1.500 zł, 668-963-572. op5509 FIAT 126p, 1996/97, zielony, garażowany, 1.000 zł, 693-961-965. op5470 FIAT 126p, 1996/1997, zielony, garażowany, 1.000 zł, 669-238-760. op5516 FIAT 126p, 1996/1997, zielony, garażowany, 990 zł, 697-753-671. op5517 FIAT SEICENTO 1,1/2002, żółty, el. szyby, dach panoramiczny, elektryczny, aluminiowe felgi, 2xpp, c.z., wspomaganie, 6.900 zł, 726-615-926. jk6173 FORD ESCORT 1,6/1993, ghia, 1993, srebrny metalik (bogata wersja - szyberdach, pełna elektryka, welur) + 2 opony letnie, stan bdb, 3.000 zł, 667-135-150. op5450 FORD Escort 1,8TD/1997, c.z., klimatyzacja, radio CD/MP3, opony zimowe, ABS, 3.400 zł, 604-789-608. op5462 FORD KA 1,3/1997, klima, pp, wspomaganie, 6.500 zł lub zamienie na większy, 603-389-066. op5523 FORD MONDEO 1,8 TD/1995, szyber-

BIURO REKLAM I OGŁOSZEŃ 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 tel. 65 529 25 40, 65 529 47 27 tel./fax 65 529 48 81

dach, garażowany, bezwypadkowy, stan bdb, cena 5200 zł. Tel. 609-233-906. op5281 KIERUNKOWSKAZ VW POLO 1997, prawa strona, oryginał, Hella, 40 zł, 665495-572. op5493 LEON 1,9 TDI 2001/02, 21.800 zł, 697730-256. op5455 ŁADOWACZ czeski. 8.000 zł, 697-730256. op5454 MERCEDES C klasa, kombi, 2,2D/1997, pełna opcja, oprócz skóry, zadbany, bez wypadku, stan idealny, 15.000 zł, 784034-665. op5468

ogólny dobry, 500-1000 zł. 691-874-123. op5474 RENAULT MEGANE, 5 drzwi, 1,6/1998, pełne wyposażenie, rejestracja 2010r. lub zamiana na droższy, 10.200 zł. 728-478-082. op5484 RENAULT SCENIC 1,6/1998 benzyna, 118tys.km, szary metalik, klimatyzacja, elektryczne szyby, aluminiowe felgi, bezwypadkowy, stan bdb, 9.900 zł, 695743-102. op5488 RENAULT Trafic (bagażowy) 2,1/1995 diesel, kabina podwójna, uszkodzony tylny most, 2.700 zł. 501-769-271. op5229

OKAZJA! Nowe sprężyny obniżające do FIATA BRAVO, hartowane, gwarancja, certyfikat, 4 sztuki, 200 zł, 666-865512. op5473

RENAULT SCENIC 1,5DCI 2003r. bezwypadkowy, zarejestrowany, serwisowany, klima, nowe felgi aluminowe, 24.500 zł, 723-765-492. op5498

OPEL ASTRA 2,0DTI/2001, 101KM, bezwypadkowy, zarejestrowany, srebrny metalik, kliamatyzacja, auto bardzo zadbane, 18.500 zł, 606-954-794. op5499

ROVER 214, 5-drzwiowy, wiśnia, 1995, stan bdb, 4.900 zł, 782-649-525. op5464

OPEL ASTRA II, 5 drzwi, 2002r., 1,7DTI, srebrny metalik, bogate wyposażenie, 16.300 zł, 695-743-102. op5489 OPEL CORSA 1,7 diesel, 4-drzwiowy, el. szyby, pp, 156tys.km, biała, ABS, ESP. 13.600 zł, 607-392-085. op5481 OPEL CORSA C 1,3CDTI 2005, 5drzwiowa, klimatyzacja, 80tys.km, srebrny metalik, sprowadzony, opłacony, 19.200 zł, 663-269-966. op5520 OPEL VECTRA 1,6/16V sekwencja, klima, ABS, el. szyby i lusterka, biała, 8.600 zł, 723-497-967. op5479 OPONY, felgi, różne rozmiary, 40 zł, 660-691-337. op5486 PASSAT kombi, 1,9TDI/1998, ciemna zieleń, klima, zarejestrowany, 16.300 zł, 601-333-422. op5469 PRZYCZEPKA 1-osiowa do przewozu zwierząt, 2.000 zł. 502-664-585, 501793-062. op5230 PRZYCZEPKA 1-osiowa masywna konstrukcja, może służyć do przewozu okien, 1.650 zł. 698-218-433. op5451 PRZYCZEPKI samochodowe zarejestrowane i niezarejestrowane, stan

na

ROVER 416SI 1997, zielony metalik, 1,6 benzyna, bogate wyposażenie, bezwypadkowy, zarejestrowany, 7.900 zł, 695-743-102. op5487 SCENIC 1,9DCI/2001, klima, ESP, ABS, komputer, pełna elektryka 18.600 zł lub zamienię na tańszy, 18.600 zł, 693047-484. op5394 SKODA FABIA 1,9 diesel, 2003r., auto salonowe, klima, radio, kratka, homologacja ciężarowa, pierwszy właściciel, 17.500 zł, 502-487-674. op5511 STAR + waga do żywca, 7.000 zł, 697730-256. op5453 SUZUKI BALENO kombi, 1,6GLX/2000, zadbany, stan dobry, 9000 zł, 782-649-525. op5463 TV samochodowy 5,5’’ czarno-biały na 12V i 220V z radium, 80 zł, 665-722-577. op5497 URSUS C330 1979 zarejestrowany, opłacony, w ciągłej eksploatacji, 13.000 zł, 509-296-262. op5508 VW T4 CARAVELLE 2,5TDI/2002, long, 9-osobowy, klimatronik, 42.500 zł, 663-269-966. op5521 VW TOURAN 1,9TDI/2003, 127tys.km,

klima, 6-biegowy, 7-osobowy, tempomat, srebrny metalik, ABS, ESP. 33.600 zł, 609392085. op5480

AGREGAT prądotwórczy 3-fazowy 4,5KW, spalanie 1l/h, benzyna, 1.000 zł, 697-076-662. op5522

WV SHARON 1,9TDI/2001, 24.900 zł, 515-241-589. op5368

AKWARIUM 200l z wyposażeniem (filtr, rośliny, ryby) 150 zł, 669-477-015. op5514

NIERUCHOMOŚCI 2,37HA w tym 0,29ha lasu, 22.000 zł, 65/543-83-12. op5504 DOM Bojanowo 250.000 zł, 607-050055. op5183 DOM wolnostojący, działka 1000m2, budynek 140m2 + poddasze 80m2, elewacja, tynki wewnętrzne, woda, kanalizacja, energia elektryczna, okna z roletami, brama do garażu, 380.000 zł lub zamiana na mieszkanie, 605-633-069. op5495 DOM, zabudowania gospodarcze, działka budowlana, 1ha, w Borku gmina Przemęt, 150 zł, 509-955-019. op5458 DWIE działki po 1750m2 w Strzyżewicach przy drodze asfaltowej do Henrykowa, 45 zł/m2. 605-639-709. op5438 DZIAŁKA 1100m 2 pod budowę w Przywsiu 2km za Rawiczem przy głównej drodze w kierunku Wrocławia, 55 op5452 zł/m2, 698-218-433. DZIAŁKA budowlana w Święciechowie 1.000m2, 135.000 zł. 512-220-886. op5367

ANTENA Yagi + karta sieciowa do internetu radiowego 70 zł, 665-495-572. op5491 CANON MF 3240 drukarka laserowa czarno-biała, skaner, ksero, fax, stan bdb, 200 zł, 663-908-080. op5485 DYWAN beżowy wym. 260x180, używany 2 lata, 150 zł, karnisz metalowy, kol. granatowy, wym. 240cm, 50 zł, 669-477-015. op5513 INDYKI 50-60 zł, 785-623-509. op5515 KURTKA brązowa 3 odcienie, skórzana, zamszowa, rozm. 42/44, damska, 100 zł, 721-288-327. op5519 ŁÓŻKO Ergoline z lampami z pełną dokumentacją, 7.000 zł, 691-741-486. op5161 MASZYNA gazowa czteropalnikowa z piekarnikiem, dysze na gaz leszczyński, bez uszkodzeń, kolor brązowy, 130 zł, 65/526-82-44. jk6263

DZIAŁKA w Śmiglu, cena 90 zł/m2. Tel. 511009367. op3004

NOWY fotel ELEGANCE z taboretem do masażu, automatyczna regulacja, sterownik, fotel podgrzewany 2.400 zł. 65/549-62-38. jk5905

GARAŻ w Rawiczu na osiedlu Sienkiewicza, 25.000 zł do negocjacji, 605-228995. op5460

NOKIA 6730 classic, nowa, na gwarancji. Cena 550 zł. Tel. 661-976-156. op4002

MIESZKANIE Osiedle Ogrody, wysoki parter, nowoczesny wystrój, duży balkon, pozostaje kuchnia, 175.000 zł do negocjacji, 693-416-284. op5482

NOKIA N85 - nowa, kompletna, na gwarancji, cena 900 zł. Tel. 607-927-200. op5346

NOWA kawalerka 34m 2 + balkon i piwnica, parter, bezczynszowe- Rawicz, cena 139.000 zł. Tel. 601-820-008. op5297 RAWICZ - nowe mieszkanie bezczynszowe, 34m2, parter + piwnica + balkon, 146.000 zł, 601-820-008. op5461

DLA DZIECKA

PŁUG 3-skibowy 1000 zł, ładowacz UNHZ 750 - 7.500 zł, prasa klockująca Z224 - 12.700 zł, 515-241-589. op5369 PRZEKŁADNIA dwustronna wraz z silnikiem 350 zł. (65) 549-62-38. jk5906 RORDRABNIACZ do torfu, 400 zł, 65/520-93-14. op5344 ROWER 3-kołowy dla osoby dorosłej, 780 zł, 698-218-433. op5476

WÓZEK niemiecki 3-funkcyjny, parasolka, folia, lekki, gumowe koła, srebrny, materac, mało używany, 400 zł, 65/52090-06. jk6272

ROWER treningowy, 120 zł, 693-505080. op5524

WÓZEK retrus spacerowy, mało używany, popielato-czerwony, gumowe koła, pokrowiec, folia. 250 zł. 510-145-129. jk6271

STYROPIAN 25m - 150 zł, lepik + papa 25m - 300 zł, Renata Glapś, Waszkowo 15. op5457

DLA DZIECKA ROWER dziecięcy Rayon, nowy, kółka 20 cali, 350 zł. 691-559-781. op5433 ROWER dziecięcy TREK koła 20’’ stan bdb, 170 zł, 665-495-572. op5492

SPRZEDAŻ brykietu ze słomy, 380 zł/tona, 65/543-83-12. op5505

SUKNIA ślubna rozm. 44/46, ecru, gorset + spódnica, stan idealny, 2.500 zł, 782-649-525. op5465 SUKNIA ślubna biała, gorset, spódnica, bolerko, rozm. 42, 300 zł, 721-288-327. op5518

ROWEREK dziecięcy z plastikowym bagażnikiem, 50 zł, 667-388-170. op5510

SZTUCZNE futro z lisa rozm. 40/42, 30 zł, długi płaszcz rozm. 38/40, kurtka z futerkiem 38/40, 30 zł, 65/526-33-72, 500-660-054. op5160

SAMOCHODZIK dziecięcy KITCAR, stan bdb, 120 zł, 665-495-572. op5490

TELEFON Nokia E65 czerwony, stan bdb, 250 zł, 605-681-350. op5494

WÓZEK głęboki bliźniaczy stan dobry - 220 zł, bet do chrztu nowy - 35 zł, 693060-390. op5503

TELEFON Sony Ericsson, K500i z aparatem, radiem,stan bdb, 200 zł, 668815-860. op5483

RÓŻNE

UŻYWANY komputer z programem + monitor, 200 zł, 502-210-732. jk6234

6 drzwi Porta 90cm szer., 1 skrzydło drzwiowe 80cm szer., 1 skrzydło drzwiowe 70cm szer. 50 zł/szt, 605-558-214. op5459

WAGA do żywca, wozowa - 1.500 zł, stacjonarna - 2.000 zł, 608-485-781. op5477


42

2*à26=(1,A 6à2:2:1,30 1,30ZŁ =à OGŁOSZENIA'52%1( DROBNE— – 11SŁOWO:

MEDYCZNE ABC... LARYNGOLOG -FONIATRIA

ORTOPEDA BOLESŁAW SZUDEJKO

specjalista laryngologii i foniatrii

przyjmuje od poniedziałku do piątku

przyjmuje poniedziałki i środy w godz. 15-16.30

w godz. 17-18

Leszno, ul. Belgijska 21 tel. 0 601 754 720, 065 520 71 33

tel. kom. 0 668 494 782

Ú SPRZEDAZ

NZOZ Zespół Specjalistycznych Przychodni Lekarskich

„ARTES”

Sp. z o.o.

ul. Kasprowicza 4, 64-100 Leszno

P o r a d n i e

tel. 065 520 71 10

Logopedyczna tel. 065 520 71 10

Medycyny Pracy

GABINETY KARDIOLOGICZNE Leszno, ul. Kiepury 8

DREWNO kominkowe.

661-420-986. jk5465

HONDA CRX / 1990, cena 6000 ]á. Tel. 607-195-429. jk6220

DREWNO kominkowe.

697-737-916. jk6166

MATIZ 2000 r. 604-739-317.

jk6257

MEGANE. 787-617-784.

jk6230

KURTKA damska ze sko´ry na V]F]XSáDÞ osobeÞ, czarna z podpinkaÞ, stan bdb - cena 90 ]á. Tel. 609-333-366.

POLO 1,9. 698-185-897.

jk6273

POLO 1998, 601-852-530.

jk6265

ROVER 214 / 1996. Tel. 607-031-346. jk6224

SPRZEDAM lodo´wkeÞ AMICA, wysokos´c´ 80 cm za 200 ]á. Tel. 65 520-18-92.

SCENIC 2003, nowy model, 691-204158. jk6213

Ú SPRZEDAZ

Kardiolog (czwartki 9.30-13.00)

ASTRA 2 1998 r., 1,8 / 16V, kombi, 9300 ]á, 695-454-555. jk6237

dr med. Marek Prech

AUDI A6, 1998 / 99, 19.500 ]á, MERCEDES SPRINTER kontener, 2004 r., 33.000 zá netto, 661-502-278. jk6232

Kardiolog (piątki 14.00-16.00)

AUTO - KOMIS ’’ART’’. 888-134-665. jk5363 AUTO KOMIS Leszno - Wilkowice: skup, sprzedazÚ , zamiana, 603-513-533. jk6101 CHRYSLER VOYAGER 3,3 » 1996, gaz, garazÚ owany, bezwypadkowy. Tel. 723355-905. CORSA

C

1,7 / 2001.

782-667-097. jk6206

FOCUS 1,8TDi, 2001 rok, klima, czarny, 5 drzwi. 724-485-727.

USàU*, 503-096-838 www.mm-foto.eu Fotografia s´ lubna. jk6113 781-071-297, 781-315-112 - transport, przeprowadzki. jk6063 ANTENY - SERWIS - TV - SAT, 603775-093. jk4696 BALUSTRADY ze stali nierdzewnej www.monster-car.pl 694-003-658. jk5796 BECZKOWOZY - odbudowa, wymiana zbiorniko´w, piaskowanie elemento´w metalowych, konstrukcje stalowe, 697-604135, 605-068-697. jk6180 DOCIEPLENIA, styropian, klese, tynki. (65) 520-11-33. jk5815

PEUGEOT 306 1,9D » 1994, 5-drzwiowy. Tel. 519-545-796.

POMNIK granitowy, tanio. 65 / 535-0543. jk6247

jk6246

TRESURA pso´w. 15-tygodniowa ’’PT’’. Tel. 607-195-429. jk6221

OPEL VECTRA 2,0 / 1991, 1600 ]á. 722081-522. jk6259

RENAULT 19 , gaz, 800 ]á. Tel. 693-234546. jk6226

SPRZEDAM zbiornik na olej RSDáRZ\ o pojemnos´ci 1000 litro´w renomowanej firmy Roth, cena 350 ]á. Kontakt: 695-106625.

KREDYTY bez zbeÞdnych formalnos´ci: goto´wkowe - ro´wniezÚ ze ]áDÞ historiaÞkredytowaÞ, konsolidacyjne - SáDF´ jednaÞ rateÞ zamiast kilku. Leszno, Jagiellon´ska 16, tel. (65) 520-05-77, 603-312-674. jk5583

OMEGA 2,0 gaz 1995 r. 665-274-272. jk6269

ON z atestem, dowo´z z licznikiem gratis, 697-116-466. jk5986

MOTORYZACYJNE

po1857

jk6231

jk6236

NOWA pompa CO. 661-871-846.

YORKI, tanio. 509-922-215.

EKG, ECHO, Kontrola stymulatorów rejestracja codziennie od 12.30-15.30) tel. 065 -5268512

GOLF. 787-617-784.

POMOC w ]DáDWZLHQLu formalnos´ci celnych, skarbowych, WáXPDF]HQLD, rejestracja pojazdo´w. Agencja Celna Intra-Sad Leszno, ul. Dekana 4. (65) 526-60-57 www.rejestrowaniepojazdo´w.pl. U nas odbierzesz tablice rejestracyjne!!! jk2629

MINIOCZYSZCZALNIE, szamba, zbiorniki. (65) 520-11-33. jk5367

:(à1$ mineralna KNAUF rozmiary 150-200 mm. TANIO. 603-055-013, 607430-182. jk6110

Lek. Ewa Bartela

PRZEK£ADKI, WYWA¯ANIE MECHANIKA POJAZDOWA KLIMATYZACJE Leszno-Gronowo ul. Myśliwska 25 tel. 65 529 08 54, 603 775 261

HONDA CIVIC kombi 1998 r. 661-771552. jk6030

Ú E blaszane, od 1550 zá z monGARAZ tazÚ em. Leszno, (65) 520-11-33. jk5813

Dr n. med. IGOR MEISSNER – implantologia, chirurgia szczękowo-twarzowa, zabiegi wykonywane także w ramach NFZ na bloku operacyjnym LCM Ventriculus. Lek. stom. AGATA JĘDRUSEK-SATŁAWSKA – stomatologia zachowawcza i endodoncja Lek. stom. TOMASZ LISIECKI – stomatologia ogólna i dziecięca UL. SŁOWIAŃSKA 41, 64-100 LESZNO Tel.: 065 529 25 63 wew. 500, kom. 509 262 515

OPONY

BOAZERIA, áDW\, wieÞz´ba. Impregnowane. Tartak - 792-390-995. jk6140

Ú E blaszane, transport, montazÚ GARAZ gratis - FDáy kraj! Tel. 65 / 614-20-83, 509-038-426, www.Robstal.pl jk5113

Sp. z o. o.

´ ZÚ NE RO

FORD ESCORT 1,6 » 1994, kombi, benzyna + gaz, cena 1900 ]á. 697-324-060.

DREWNO pocieÞte 80 ]á. Drewno poraÞbane 100 ]á. 663-748-871. jk5700

(wykonujemy biopsje) tel. 065 520 71 10

=à202:$1,( pojazdo´w, EH]SáDWQ\ transport, autoczeÞs´ci. 65 / 545-73-04, 606982-046. jk4946

´ WKA trapez, rynny, BLACHODACHO obro´bki. NAJTANIEJ (65) 520-11-33. jk5812

tel. 065 529 92 87

Pracownia ultrasonograficzna

bk1629

Leszno, ul. Sobieskiego 1 (naprzeciwko stadionu)

Inne terminy przyjęć po telefonicznym uzgodnieniu.

Położniczo-Ginekologiczna

=à202:$1,( aut - odbio´r ZáDVQ\P transportem. 693-018-358. jk5998

SPECJALISTA

lek. med. LESZEK WALCZAK

W ramach

=à202:$1,( aut osobowych i cieÞzÚ arowych z GRSáDWDÞ dla klienta. SKUP aut uszkodzonych wszystkich roczniko´w, transport gratis. Tel. 65 536-72-76, 696545-600. ap763

SEAT IBIZA 2007 r. / TDI, 508-122-970. jk6065

DOCIEPLENIA budynko´w, wykon´czenio´wka, XVáXJi ogo´lnobudowlane - szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 727-527-423. jk2999

SEAT LEON 2001, 691-204-158.

ELEKTRYK. 609-707-311.

SHARAN 1996, 601-852-530.

jk6214 jk6266

SKUP aut, kasacje, sprzedazÚ czeÞs´ci. 790785-506. jk5668

jk5571

GABINET kosmetyczny Patrycja Gulczyn´ska zaprasza, promocje. Klonowicza 9a. 792-495-810. jk6222 GWIAZDOR 608-735-103.

jk5974

TERENOWY OPEL FRONTIERA Long 2,5 / 1998, TDS, diesel, zielony metalik, ABS, klima, szyberdach, stan dobry, Kobylin powiat Krotoszyn, 668-415-663. jk6258

HUDRAULIK. 661-871-846.

jk6235

KARCHER - 697-250-807.

jk6050

KARCHER. 601-145-983.

jk6167

TOLEDO 2,0 benzyna 1993. 665-274272. jk6270

KARCHER. 601-564-596.

jk5923

Ú YWANE opony zimowe, 13 / 17 cali, UZ Go´ra, 503-106-212. jk6254

KOMPUTEROWE pogotowie. 697-568438. jk6202

VW CADDY 1,9SDI / 2001, 8700 ]á, 603775-108. jk6256

MALOWANIE, tapetownie, panele, 605633-065. jk6126

VW POLO 1,4 / 1996 r., 4-drzwiowy, 7600 ]á, 503-988-972. jk6209

Ú sufito´w podwieszanych. 785MONTAZ 719-138. jk5890

VW T4 2,5TDI / 2003 r. SHáQa elektryka, klima, 23.500 ]á, 603-775-108. jk6255 XSARA PICASSO 2003 r. / HDI, 722279-145. jk6066

KUPNO KUPUJEMY AUTA do ]áRPRZDQLD. Goto´wka i dokumenty od reÞki. 601-757-165. jk3184

NOWY SPRINTER 9-osobowy: dowo´z na lotniska, JLHáGy towarowe, przeprowadzki itp. Tel. 604-385-663. mk1637 ODBIERAM zuzÚ yty sprzeÞt AGD. 509879-801. jk3769 OGRODZENIA, bramy, SáRWy kute, konstrukcje stalowe, piaskowanie elemento´w metalowych, 697-604-135, 605-068-697. jk6179


OGŠOSZENIA DROBNE – 1 1SŠOWO: 2*à 26=(1,A '52%1( — 6à2:2:1,30 1,30ZŠ=à PARAPETY, obro´bki blacharskie. (65) 520-11-33. jk5816 PàYT.,, malowanie, szpachlowanie itp. 604-363-020. jk5778 POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie. 511-505-348. jk5876

PRZYJMEÞ ucznio´w w zawodzie tapicer. Tel. 65 / 526-86-12. jk6175 RESTAURACJA ’’Mamut’’ zatrudni kelnera - kelnerkeÞ, kucharza - kucharkeÞ, pomoc kuchennaÞ, 65 / 520-20-36. jk6252

PR=EPR2:A'=.,, 509-879-801.

TRANSPORT. jk3768

PR=EPR2:A'=.,,

507-457-070. jk5918

SPRZEDAWCEĂž do sklepu matoryzacyjnego z okolic Krzemieniewa. 693-299668. jk6260

REJESTRACJA samochodo´w. 65 / 52014-16, 691-799-991. jk4952

TA;,ES.A zatrudni panie na centraleĂž, 604-335-339. jk6253

REMONTY, szpachlowanie, malowanie. 661-722-707. jk5296

SZUKAM PRACY

RO%,S= remont? Zadzwon´ do fachowca remonty åD]LHQHN, glazura, regipsy, malowanie, szpachlowanie i panele. 697-556594. SZAFY wneÞkowe, 605-633-065. jk6127 TAN,O XVåXJi 603-045-527.

malarsko-tapeciarskie. jk6161

TRANSPORT BUS 9-osobowy, laweta, 663-269-966. jk6157 TRANSPORT BUS. Tel. 693-234-546. jk6225

´ J OGRO´ D - projektowanie, urzaÞdzaTWO nie i konserwacja tereno´w zielonych, ogrodo´w, parko´w i zbiorniko´w wodnych, PDåD architektura, wycinanie drzew. Wieloletnie dos´wiadczenie. Szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 721-758-718 lub 727-527423. jk2300 TYN., 603-479-407.

jk5997

TYN., maszynowe. 669-333-603. jk5295 8.Ă A'AN,E kostki brukowej, granitowej, kamienia, 781-822-244. jk5922 8SĂ 8*,

budowlane.

669-333-603. jk5294

8SĂ 8*,

budowlane.

693-234-546. jk6227

8Sà 8*, informatyczne: naprawa i konserwacja sprzeÞtu komputerowego, tworzenie stron internetowych, budowa i konfiguracja sieci lokalnej, doradztwo i pos´rednictwo przy zakupie sprzeÞtu, nauka REVåXJi komputera oraz wiele innych. Tel. 605-823-466. jk3125 8Sà8*, transportowe - MERCEDES SPRINTER: 9 oso´b + 1 tona ]DåDGXQNX lub 1,4 tony ]DåDGXQNX. Przestrzen´ pasazÚ erska klimatyzowana. 'åXJRV´ c´ ]DåD dunkowa 4,7 m - 15,5 m3. Tel. 604-385663. mk1691 WALDMAL - wykan´czanie wneÞtrz, gwarancja. 724-894-695. jk6262

´ CZAN,E wneÞtrz: gipsowanie, WY.AN malowanie, Så\WNL, panele, rygipsy, podwieszane sufity. Szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 721-758-718 lub 727-527-423. jk2301 WYLEW., anhydrytowe - najlepsze do ogrzewania SRGåRJRZHJR, poniewazÚ szczelnie otulajaÞ rury grzewcze. SamopoziomujaÞce - idealnie SåDVNLH, JåDGNLH. Robocizna + materiaå od 24 zå / m2, 607-295323. jk5926 WYNAJEM rusztowan´ ramowych. 790785-506. jk6020 ZDUN, piece kuchenne z podkowaÞ, piece pokojowe, 65 / 547-54-87. jk5891

PRACA ZATRUDNIEĂž BETTERWARE. 691-734-793.

jk5275

F,RMA transportowa przyjmie kierowco´w z kat. C+E z dos´wiadczeniem, Tel. kontaktowy 607-717-102. jk5988 .,EROWCEÞ kat. C+E w ruchu krajowym. 506-023-600. jk6267 .RAWCOWE. Leszno, 501-291-457, 607-380-520 jk5230 PRZYJMEÞ montazÚ ysteÞ do montazÚ u okien - drzwi, 500-137-381. jk6261

LOKALE

PORADNIA zatrudni SRåR]ÚnaÞ. Oferty: Biuro 2JåRV]HQ´ ,,ABC’’. jk6137

Mà ODA, pracowita, rzetelna, zaoczna studentka administracji, REVåXJa komputera i urzaÞdzen´ biurowych, prawo jazdy B, dos´wiadczenie w pracach biurowych podejmie praceÞ - tel. 695-968-566. bd500 STUDENT informatyki (zaoczny), ELHJåD znajomos´c´ j.angielskiego, prawo jazdy B, komunikatywny, obowiaÞzkowy, z bogatym dos´wiadczeniem zawodowym podejmie praceÞ - tel. 782-394-117. bd507 SUM,ENNA, uczciwa, z silnaÞ motywacjaÞ, z GåXJROHWQLDÞ praktykaÞ w ksieÞgowos´ci podejmie praceÞ dodatkowaÞ w Lesznie, niekoniecznie w zawodzie. 605-581-956. ZàOTA raÞczka, prawo jazdy kat. ABC, solidny pracownik, 723-134-498. jk6117

´ CI NIERUCHOMOS 01 Sprzedam G]LDåNHÞ budowlanaÞ DaÞbcze 700 m2 / 49.000 zå netto. 510-148-210. jk5894

´ migielski GROUP- domy w DaÞbczu 02 S 100 m2 / 100 m2 poddasze / 400 m2 G]LDå ka. Cena od 199.000 zå netto, rata 1043 ]å 510-148-210 www.smigielski.net.pl jk5895 ´ migielski GROUP - domy w Smyczy03 S nie 100 m2 / 100 m2 poddasze / 500 m2 G]LDåND. Cena od 229.000 zå netto, rata 1190 ]å, 510-148-210, www.smigielski. net.pl jk5896 ATRA.CYJNA G]LDåNa w centrum Gronowa. 607-614-275. jk6245 DZ,Aà .A uzbrojona - Rydzyna - centrum. 697-305-561. jk6185

BM skup zÚ ywca na ubo´j z koniecznos´ci. Tel. 603-506-507, (65) 548-10-58. jk5947

SPRZEDAM NOWE mieszkania bezczynszowe Leszno. 606-405-764. jk5972 OSTRORO*A 89 m2 - 2-poziomowe. 601-554-846. jk6077 PROPERTY www.nieruchomosci-leszno.pl 514-906-914. jk6103

DO WYNAJEĂžCIA

mieszkań, domów, lokali, gruntów zapraszamy Centrum Nieruchomości Licencja zawodowa 9402 Leszno, ul. Narutowicza 29D/2 tel. 0-65 520-29-46 kom.609-859-916 www.nieruchomosci-centrum.com.pl

DZ,Aà .A z domkiem - Jezioro àRQLHZV kie. 697-305-561. jk6184 .OMFORTOWY dom Go´ra, 5DFåDZLF ka. tel. 607-893-379. jk6268

´ wieÞcie.UP,EÞ grunty rolne: Wilkowice, S chowa, Gronowo, Gostyn´. 510-148-210. jk5897

œœL,BERTY SF’’ prowadzi skup E\GåD przeznaczonego na ubo´j z koniecznos´ci. Tel. czynny FDåDÞ dobeÞ 604-050-831, (65) 520-21-62. Odbio´r natychmiastowy ZåDV nym transportem. jk5748 O.NA inwentarskie do chlewni, obo´r, producent. 65 / 512-55-86, 501-816-290. jk5225 S.UP E\GåD. 605-693-339.

mk7614

28M2 Lokal Leszno - Kos´cielna. 503-096082. jk6233

S.UP macior i knuro´w - goto´wka. 608529-986. jk5085

3PO.OJOWE, nieumeblowane, os. Ostroroga, 725-323-254. jk6242

S.UP macior i knuro´w, super cena. 667300-427.

DO wynajeĂžcia lokal po ]DNĂĄDG]Le fryzjerskim i mieszkanie. Poniec. 697-930-688. jk6264

SPRZEDAM Z\VåRGNi + dowo´z, 600jk6047 819-948.

*OTUJEMY, pieczemy, wszystkie imprezy. 507-399-054. jk5785 HYDRAUL,.. Tel. 691-626-468. jk5093 ,NSTALACJE elektryczne i pomiary. 607-615-130. jk5048 ,NSTALATORSTWO elektryczne, odgromowe, pomiary, 721-100-555. jk4511 .ARCHER - dojazd do klienta, 509-511107. jk5649 .ARCHER - tanio. 603-854-774. jk3333 .ARCHER, kompleksowe sprzaĂžtanie wneĂžtrz. 0-665195914 jk5692 .OM,N., - montazĂš , sprzedazĂš , naprawy, 882-852-777. jk4436

KUPNO

.OM,N.,, akcesoria, produkcja, montazĂš , 607-392-965. jk4509

.AWALER.,, pokoje. 609-859-703. jk6203

.UP,EÞ saturator do wody sodowej z PRLu, mozÚ e byc´ na czeÞs´ci, 515-134-748. jk5884

.OST.A brukowa, granit. 601-889-178. www.lapis-gold.pl jk4833

LO.AL 20 m2 z zapleczem socjalnym, Leszno, 605-633-070. jk6051

TOWARZYSKIE

MALOWAN,E, szpachlowanie, sufity podwieszane, 661-378-141. jk1083

HALA 70 m2. 693-887-263.

jk6168

LO.ALE 125 m2 Leszno. 606-405-764. jk5973 MA*AZYN 15 m2. 693-887-263. jk6169 M,ESZ.AN,A 3-pokojowe (pokoje studenckie), ul. Opalin´skich, 6XåNRZVNLHJR 695-262-135. jk6229 M,ESZ.AN,E 2-pokojowe, umeblowane. 691-734-771. jk6186 M,ESZ.AN,E w kamiency w Lesznie od zaraz. Tel. 664-322-310. jk6208 PLAC i biuro Leszno - Poznan´ska. 606405-764. jk6040 PO.OJE 1-, 2-osobowe w Lesznie, 725323-254. jk6244 PO.OJE

studentom.

609-666-727. jk5979

PO.OJE. 661-390-206.

jk6210

´ J - para. 507-646-547. PO.O

jk6189

´ J. 665-314-428. PO.O

jk6215

SAMODZ,ELNE POKOJE. 604-477221. jk6172 WYNAJMEÞ poko´j 2-osobowy (250 zå / osoba), Leszno - DaÞbrowskiego 7. 65 / 529-50-63, 510-148-210. jk5898

POSZUKUJEMY

43

NAUKA CHEM,A 783-380-930.

jk6112

´ S., lekcje i korepetycje - 40 H,SZPAN zå  h. 609-011-012. ´ S.,. 696-393-401. H,SZPAN

jk6223

.OREPETYCJE - angielski, 510-285141. jk6017 .OREPETYCJE z chemii i przygotowanie do matury. Tanio, Leszno. 601-92-5240. jk6072

830

dziewczyna

dyskretnie. jk5830

DZ,EWCZYNY. 603-701-639.

jk5892

ELZA Go´rowska 38. (65) 527-00-83. Zatrudnimy panie. jk5893 N,*HT CLUB œœ672'2à $œ’ ul. Piloto´w 663-899-072 ZAPRASZAMY. jk5831 SE.SOWNE dziewczyny 609-522-988. jk5832

ZDROWIE ALER*,E - bezbolesne testy (bez odNåDGDQLa leko´w, bez QDNåXZDQ´ ). Odczulanie bez leko´w. BIOSTYL Gostyn´, Rawicz, 602-744-956, 601-744-956. Czynne: poQLHG]LDåNi lub piaÞtki. jk5948 *RON.OW,EC =à 2&,67Y - jedyne w Polsce komputerowe, skuteczne usuwanie zakazÚ en´ dro´g moczowych i oddechowych (ro´wniezÚ u niemowlaÞt). BIOSTYL Gostyn´, Rawicz 602-744-956, 601-744956. Czynne: SRQLHG]LDåNi lub piaÞtki. jk5949 NAàO*, tytoniowy, alkoholowy - skuteczne, komputerowe terapie (jednorazowe). BIOSTYL Gostyn´, Rawicz 602-744-956, 601-744-956. Czynne: SRQLHG]LDåNi lub piaÞtki. jk5950 POTENCJA.

Leszno,

697-454-739. jk5966

MALOWAN,E, szpachlowanie, tapetowanie, tanio, 66-11-88-165. jk6018 MALOWAN,E, tapetowanie, Så\WNL, panele. 721-016-502. jk3265 NAPRAWA AGD, pralki, zmywarki. 783608-080. jk4812 NAPRAWA telewizoro´w. 606-142-575. jk5214

´ LNOBUDOWLANE (klinkier, doO*O cieplanie, brukowanie). 601-737-767. jk1314 ´ LNOBUDOWLANE - kompleksoO*O we wykon´czenia wneÞtrz. 693-854-774. jk3334 O.NA, drzwi - naprawa, uszczelnianie. 603-997-027. jk5086 Pà OTY, balustrady, bramy - tanio. 696453-914. jk5549 PàOTY, bramy NåXWH, balustrady. 602551-903. jk5552 PàYT., solidnie, wykon´czenia, elektryka, 600-540-312. jk5522 POSADZ., maszynowe, elewacje budynko´w. 663-369-660. jk4246 PRAN,E, czyszczenie dywano´w, samochodo´w. 696-414-637. jk4959

ODDAM DARMO

PRASOWAN,E - XVĂĄXJL. Tel. 607-734jk1392 410.

ODDAM darmo szczeniaczki PDå\FK pso´w, piesek i suczka, 697-139-907. jk6218

PRZEPROWADZ.,, XVĂĄXJi transportowe busami, 721-784-848. jk4451

´ ZADZWON DO FACHOWCA ANTENY - SERWIS - TV - SAT 603-775-093. jk4697 %(=3<à 2:E cyklinowanie, XNåDGD nie parkieto´w, lakierowanie. 601-769619. jk4351

STOLARSTWO, www.schodydrzwi.cba.pl. 605-096-763. jk4515 SZPACHLOWAN,E, malowanie, wolne terminy. 882-693-311. jk4404 S´ LUSARSTWO ogo´lne. Konstrukcje stalowe. 696-453-914. jk5551 S´ LUSARSTWO, ogrodzenia, bramy, automatyka, 781-160-474. jk4420

606-405-764. jk5971

BEZPYĂ OWE cyklinowanie, parkieciarstwo. 691-569-476. jk5106

NOWY dom Rydzyna. 606-405-764. jk5970

BEZPYĂ OWE cyklinowanie, polerowanie, SRGĂĄRJL. 609-379-993. mk8467

SPRZEDAM domy w DaĂ&#x17E;bczu i Rydzynie. 504-178-090. jk3234

CERTYF,.ATY energetyczne 781-422661. jk5818

TELEFONY komo´rkowe, nawigacje - naprawa. 65 / 520-55-66. jk6012

C,ES,ELSTWO - dekarstwo. 609-109004. jk1316

TELEFONY stacjonarne, telefaksy - naprawa. 65 / 520-55-66. jk6010

DAN.OM KOMINKI, atrakcyjne ceny. 661-391-378. jk5027

TYN. maszynowy pod malowanie. 609197-699. jk5801

´ S., - okna - drzwi - rolety. DEMB,N 603-746-434. jk6039

U.Ă ADAN,E granitu, kamienia, kostki. 663-970-583. jk3649

D,A*NOSTY.A opryskiwaczy, serwis naprawy, 607-879-210. jk4453

USà U*, zdun´skie - Rawicz, 508-298277. jk4782

´ W,*,, podnos´niki koszowe - XVåXJL DZ 601-361-422. jk6035

9,DEOF,LMOWAN,E + zdjeĂ&#x17E;cia. 1000 ]ĂĄ. 609-707-019. jk5975

NOWY

dom

DaĂ&#x17E;bcze.

SPRZEDAM G]LDĂĄNHĂ&#x17E; o powierzchni 0,14 ha, 'ĂĄXJLe Stare, 694-441-616. jk6177 SPRZEDAM pieĂ&#x17E;trowy dom do remontu + G]LDĂĄNa 12 aro´w, wszystkie media, Rawicz, ul. Kamin´skiego, cena 300.000 ]ĂĄ tel. 516-005-664. jk5909 WWW.JARDOM.PL Nieruchomos´ci, sprzedazĂ&#x161; , kupno, wynajem, ubezpieczenia. Leszno, Narutowicza 29A, 65 / 520-74-25. jk5919 WWW.LESZCZYNS.,E.PL

jk5677

SZ.OL,MY najlepszych. We-To 609390-008. jk3404 TAN,EC - lekcje indywidualne, 503-379455. jk6178

ROLNICZE BM skup E\GĂĄa i trzody, SĂĄDWQe goto´wkaĂ&#x17E;. Tel. 603-506-507, (65) 548-10-58. jk5945 BM skup macior i knuro´w, SĂĄDWQe goto´wkaĂ&#x17E;. 603-506-507, (65) 548-10-58. jk5946

S´ LUSARSTWO, ogrodzenia, bramy, balustrady. 601-065-787. jk4564 TAN,O - regipsy, malowanie, szpachlowanie. 722-348-092 jk1081


44

SPORT

Przeżyjmy to jeszcze raz, czyli To nie był udany sezon dla leszczyńskich żużlowców, którzy zakończyli ligowe rozgrywki dopiero na piątym miejscu. Daleko w tabeli znalazły się też koszykarki Tęczy. Rok 2009 zapamiętamy przede wszystkim dzięki rawiczance Anicie Włodarczyk, która dostarczyła nam najwięcej radości, zdobywając mistrzostwo świata w rzucie młotem i poprawiając rekord globu. Nie zabrakło też wielu innych znaczących osiągnięć. Można się o tym przekonać, analizując poniższe zestawienie. Styczeń Edyta Krysiewicz została najpopularniejszą koszykarką leszczyńskiej drużyny. Wyniki ogłoszono podczas Noworocznej Gali Koszykówki w hali Trapez. xxx Dominika Bartosz z Lesny Leszno zajęła 3. miejsce w międzynarodowych zawodach w Szwecji w strzelaniu z broni pneumatycznej. W tej imprezie broniła barw Polski. xxx Aż cztery medale zdobyła podczas pływackiego Grand Prix Polski w Kozienicach rawiczanka Agnieszka Ostrowska. xxx Piłkarze trzecioligowej Polonii Leszno wywalczyli Puchar Prezydenta Leszna w dorocznym turnieju halowym w Trapezie. xxx W Gorzowie Wlkp. odbyły się zimowe mistrzostwa Polski juniorów 14-letnich w pływaniu. Dwa złote medale zdobyli w nich reprezentanci Astromalu-Akwawit Leszno. Oba były udziałem Michała Galona. xxx W pierwszym meczu drugiej rundy kręglarskiej Ligi Mistrzyń zawodniczki Polonii Leszno pokonały u siebie drużynę BBSV Wiedeń 6:2. xxx Mateusz Chmieliński z Szoku Bojanowo wywalczył brązowy medal w siedmioboju podczas halowych lekkoatletycznych mistrzostw Polski juniorów i juniorów młodszych w Spale.

Luty

Bracia Bartosz i Michał Jureccy

z Kościana zdobyli z reprezentacją Polski brązowy medal mistrzostw świata w piłce ręcznej. xxx Zwycięstwem Jarosława Hampela i Czesława Czernickiego zakończył się jubileuszowy, trzydziesty plebiscyt „Panoramy Leszczyńskiej” na najpopularniejszego zawodnika i trenera regionu. xxx Z trzema medalami wrócili z młodzieżowych mistrzostw Polski i Pucharu Polski w warcabach stupolowych reprezentanci UKS Roszada Lipno. Zdobyli je: Agnieszka Szymańska i Marek Knioła. xxx Zawodniczki Polonii Leszno awansowały do finału Pucharu Europy w kręglarstwie. Zajęły w nim 4. miejsce. xxx W Dębnie Polskim koło Rawicza podsumowano 19. Plebiscyt „Tygodnika Żużlowego” na najpopularniejszego zawodnika, trenera, działacza itd. sezonu 2008. Drugie miejsce zajął w nim Jarek Hampel, 7. był Damian Baliński, a 10. Krzysztof Kasprzak. xxx Speedrowerowcy Astromalu-Szawer Leszno z powodzeniem startowali w mistrzostwach świata w dalekiej Australii. Drużynowo, jako reprezentacja Polski, zdobyli srebro, w parach złoto (Marcin Szymański i Maciej Ganczarek), a klubowo również złoto. xxx W Gostyniu odbyły się I Kręglarskie Mistrzostwa Polski Juniorów w Sprintach i Mikstach. Brąz wywalczyli Joa n n a Ta r n o w ska i Piotr Katarzyński ze Startu, a złoto przypadło Jakubowi Czyżewskiemu (także Start Gostyń).

Marzec Aż pięć medali zdobyli w mistrzostwach Polski juniorów w taekwondo olimpijskim zawodnicy UKS Dragon Długie Stare. Złoto wywalczyła Ewelina Szymyślik, a brąz: Alan Lis, Mikołaj Cieśla, Marta Duda i Kamil Girzyński. xxx Trójboiści Kobry Jass Kościan zostali drużynowymi mistrzami kraju kobiet i mężczyzn. Fot. archiwum W sumie w tych  Sporo osiągnięć zanotowały w kończącym się roku zawodach zdobyli pływaczki synchroniczne KP Astromal-Akwawit Leszno. aż 13 medali.

Fot. archiwum  To był bardzo udany rok dla Agnieszki Jerzyk (w środku). Na zdjęciu wraz z Anią Dobrzycką i Hanią Matysiak po zdobyciu mistrzostwa Polski w sztafetach triathlonowych.

xxx Rawiczanka Anita Włodarczyk wygrała zimowy Puchar Europy w rzutach. Na Teneryfie uzyskała 75,05 m, czym poprawiła swój rekord życiowy. xxx Lipno było gospodarzem mistrzostw Polski juniorów, juniorów młodszych i młodzieżowców, Pucharu Polski orlików i mistrzostw Polski w grze błyskawicznej. Warcabiści UKS Roszada zdobyli w nich 13 krążków. xxx Natalia John i Weronika Sołtysiak zostały odpowiednio brązową i srebrną medalistką 5. Akademickich Mistrzostw Polski w skokach przez przeszkody.

Leszno zdobył srebrny medal w indywidualnych mistrzostwach Polski we florecie, które odbyły się w Opolu.

Maj Leszczynianin Bogdan Prawicki został balonowym wicemistrzem Polski. Po ten tytuł sięgnął w Krośnie. xxx Z dwoma brązowymi medalami

tomiast druga lokata przypadła Tomaszowi Gollobowi. xxx Reprezentacja Polski juniorów w kręglarstwie, w której grali Sebastian Piosik, Karol Karch, Adrian Szulc i Mikołaj Piosik, zdobyła brąz w drużynowych mistrzostwach świata w Niemczech. xxx W mistrzostwach Europy w trójboju siłowym 3. miejsce zajął Sławomir Ceglarek. Złoto w drużynie wywalczył Karol Kopienka. xxx Aż pięć medali przywiozły z finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży pływaczki synchroniczne KP Astromal-Akwawit Leszno. xxx Dwa złote krążki były natomiast udziałem reprezentantów klubu Real 64-sto Leszno w crossduathlonie. W juniorkach zdobyła go Hanna Matysiak, a w juniorach młodszych Szymon Scholtz. xxx Na najniższym stopniu podium w drużynowych mistrzostwach Polski stanęli brydżyści Unii Winkhaus Leszno. xxx W Lesznie odbyły się szybowcowe mistrzostwa kraju w klasie otwartej. Trzecie miejsce zajął w nich Andrzej Śmielkiewicz z Aeroklubu Leszczyńskiego. xxx Po brązowy medal akademickich mistrzostw Polski w judo sięgnęła Paulina Jazdończyk z UKS Junior Lipno. xxx Z workiem medali wrócili z krajo-

Kwiecień Żużlowcy Unii Leszno rozpoczęli ligowy sezon od pogromu Caelum Stali Gorzów. Na swoim torze pokonali rywala 61:29. Później już tak dobrze nie było i wicemistrzowie Polski ukończyli rozgrywki dopiero na 5. pozycji. xxx Na 8. miejscu finiszowały w Ford Germaz Ekstraklasie koszykarki PKM Duda Super-Pol Leszno. xxx Kolejny udany występ trójboistów z Kościana. Tym razem zdominowali rywalizację w krajowym czempionacie juniorek i juniorów w Białymstoku. xxx Znakomicie spisały się też juniorki młodsze Astromalu-Akwawit Leszno, które wygrały wszystkie konkurencje podczas mistrzostw Polski w pływaniu synchronicznym. Triumfowały drużynowo, solo – złoto Roberta Klecz, srebro Zuzanna Frydrych, duety – złoto Klecz i Frydrych. xxx W Lesznie odbył się 59. Memoriał Alfreda Smoczyka. Jego triumfatorem został Australijczyk Ryan Sullivan. xxx Sławomir Mocek z IKS Jamalex

Fot. E. Baldys  Leszno było w 2009 roku gospodarzem turnieju Grand Prix i finału Drużynowego Pucharu Świata na żużlu. W tej drugiej imprezie Polacy zdobyli złoty medal, a spory w tym udział mieli Krzysztof Kasprzak i Jarek Hampel z Unii Leszno.

wrócili z finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży bokserzy Polonii Leszno. Zdobyli je Maciej Kędziora i Michał Ludwiczak. xxx Udanie w akademickich mistrzostwach Polski w biegach przełajowych zaprezentowali się studenci AZS PWSZ Leszno. Panie wywalczyły złoto, a panowie srebro. xxx W Rawiczu odbył się międzypaństwowy mecz strongmanów Polska – Austria. Wygrali gospodarze 18,5:5,5. xxx Leszno gościło uczestników zawodów Grand Prix na żużlu. Ich zwycięzcą został Jason Crump, na-

wego czempionatu juniorów w kickboxingu w formułach light i semi reprezentanci Polonii Leszno. Trzy z nich były złote – Iza Helińska, Maciej Kędziora i Adrian Bielak. xxx Świetny występ Magdy Pawłowskiej w młodzieżowych mistrzostwach świata w grze długiej w warcabach. Zawodniczka UKS Roszada Lipno zdobyła brązowy medal. xxx Agnieszka Jerzyk z klubu Real 64-sto Leszno została wicemistrzynią Europy w duathlonie w kategorii elita w Budapeszcie.

Czerwiec Drugie miejsce w mistrzostwach


45

SPORT

leszczyński sport w 2009 roku Polski w triathlonie zajęła klubowa koleżanka Agnieszki – Agata Barszowska. xxx Zawodniczki KP AstromalAkwawit wywalczyły srebro w mistrzostwach Polski w pływaniu synchronicznym w konkurencji combo. xxx Trzecią lokatę w mistrzostwach Europy juniorów w trójboju siłowym zajął Mateusz Sędziak z Kobry Jass Kościan. xxx Reprezentanci Polonii Leszno zdobyli trzy medale w krajowym czempionacie w kickboxingu w formule K1 Rulex. Srebro przypadło Tomaszowi Smyślnemu i Izabeli Helińskiej, a brąz Łukaszowi Serafinowi. xxx Agnieszka Jerzyk była 5. w mistrzostwach Europy w triathlonie do lat 23 we Włoszech. xxx Jakub Czech z Automobilklubu Leszczyńskiego wygrał w Gostyniu zawody kartingowe Pucharu Polski Briggs&Stratton w kategorii M60. xxx W szybowcowych mistrzostwach kraju w klasie standard 3. lokatę wywalczył Tomasz Krok z Leszna. xxx Kolejny udany występ leszczyńskich pływaczek synchronicznych. Tym razem zdobyły srebro w konkurencji teamów i w kombinacji w mistrzostwach Polski juniorek starszych w Śremie. xxx W Borku Wlkp. rozgrywane były mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym. Trzecie miejsce w wyścigu ze startu wspólnego zajął Błażej Janiaczyk z ekipy Mróz Action Uniqa.

Lipiec Warcaby to specjalność UKS Roszada Lipno. Zawodnicy tego klubu zdobyli medale w mistrzostwach Polski w warcabach stupolowych: złoto Agnieszka i Joanna Szymańskie w juniorkach młodszych, srebro: Marek Knioła, Mateusz Niczyporuk i Magda Pawłowska w kategorii junior. xxx Najlepsi w rywalizacji par w krajowym czempionacie seniorów i juniorów okazali się speedrowerowcy Astromalu-Szawer Leszno. xxx Zwycięstwem Marii Szymkowiak z Kościana zakończyły się mistrzostwa Europy w kategorii mastersów w trójboju siłowym. xxx W Szczecinku odbyły się mistrzostwa Polski juniorów w triathlonie. Druga była w nich Ania Dobrzycka z klubu Real 64-sto Leszno. xxx Przemek Pawlicki z Unii Leszno wygrał finał indywidualnych mistrzostw Europy juniorów na żużlu. Drugi z leszczynian – Sławomir Musielak – był w Tarnowie 6. xxx Wielki sukces polskich żużlowców w finale Drużynowego Pucharu Świata w Lesznie. Biało-czerwoni wygrali na Stadionie Alfreda Smoczyka, pokonując rzutem na taśmę Australijczyków. Ogromny w tym udział mieli leszczynianie Krzysztof Kasprzak i Jarek Hampel.

xxx W krajowym czempionacie w aquathlonie w Gdyni Szymon Scholtz był 2. wśród juniorów młodszych, a Hania Matysiak 1. w gronie juniorek. xxx Rawiczanka Anita Włodarczyk została mistrzynią świata w rzucie młotem. Złoty medal zdobyty w Berlinie okrasiła nowym rekordem świata, który wynosi 77,96 m. Przy okazji nabawiła się jednak kontuzji stopy. xxx Dwa medale leszczyńskich pilotów w szybowcowych mistrzostwach Polski w klasie 18-metrowej. W Grudziądzu 2. był Stanisław Wujczak, a 3. Janusz Centka.

Wrzesień

Fot. J. Witczak  To był rok jak marzenie dla rawiczanki Anity Włodarczyk. Jego zwieńczeniem był złoty medal mistrzostw świata w Berlinie i rekord globu.

xxx Agnieszka Jerzyk najlepsza w mistrzostwach Polski w triathlonie na dystansie sprinterskim w Chodzieży. xxx W Toruniu odbył się finał indywidualnych mistrzostw Polski na żużlu. Drugie miejsce wywalczył w nim Krzysztof Kasprzak z Unii Leszno. xxx Polskie juniorki, wśród których była leszczynianka Agnieszka Sieracka, zdobyły złoto w mistrzostwach Europy w skeecie.

Sierpień Ania Dobrzycka, Hania Matysiak i Agnieszka Jerzyk wywalczyły mistrzostwo Polski w sztafetach triathlonowych w Sławie. xxx W finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w strzelectwie sportowym złoto i brąz zdobyła Dominka Bartosz z Lesny Leszno, a jej klubowy kolega Kamil Mazurkiewicz był 3. W triathlonie najlepszy był Szymon Scholtz z Real 64-sto Leszno. W ośmioboju 3. miejsce zajął Mateusz Chmieliński z Szoku Bojanowo, a na 400 m najlepszy okazał się Ziemowit Dutkiewicz z Asa Czempiń. xxx Rawiczanka Anita Włodarczyk wygrała mistrzostwa Polski w rzucie młotem. W Bydgoszczy uzyskała 75,74 m. xxx Leszno było gospodarzem finału młodzieżowych indywidualnych mistrzostw Polski na żużlu. Drugi był w nim Sławomir Musielak z Unii, a 5. jego klubowy kolega Przemek Pawlicki. xxx

Leszczyńscy piloci szybowcowi dali o sobie znać w mistrzostwach Europy. Klasę szybowców dwumiejscowych wygrał Janusz Centka, a w klasie światowej 2. był Mikołaj Zdun. xxx Anita Włodarczyk poprawiła rekord Polski w rzucie młotem. W Cottbus uzyskała 77,20 m. xxx Zwycięstwem Agnieszki Jerzyk zakończyły się mistrzostwa Polski w triathlonie na dystansie olimpijskim. xxx Kolejny sukces odniosła leszczynianka Agnieszka Sieracka. Tym razem wraz z koleżankami z drużyny zdobyła brąz w mistrzostwach świata w strzelaniu do rzutków. xxx Przemek Pawlicki i Sławek Musielak z Unii Leszno zostali mistrzami kraju w jeździe parami na żużlu.

Juniorzy Unii Leszno zajęli 3. miejsce w finale młodzieżowych drużynowych mistrzostw Polski w Toruniu. xxx Na drugim stopniu podium w rozgrywkach drużynowych juniorów stanęli baseballiści Demonów Miejska Górka. xxx Trzecie miejsce w 31. Memoriale Jana Pieczyńskiego w Poznaniu zajął florecista IKS Jamalex Leszno Sławomir Mocek. xxx Zwycięstwem Jacka Bogdańskiego z Warszawy zakończył się XVIII Balonowy Puchar Leszna. xxx Żużlowiec Unii Leszno Jarosław Hampel awansował do cyklu Grand Prix 2010. Sukces przypieczętował w zawodach w Coventry w Anglii. xxx Pod znakiem dominacji zawodników Astromalu-Szawer stał rozegrany w Lesznie finał indywidualnych mistrzostw kraju w speedrowerze. Wygrał Marcin Szymański, a 2. był Maciej Ganczarek. xxx Kinga Konopa z Polonii Leszno wygrała mistrzostwa Polski w kręglarskich sprintach w Gostyniu. Trzecie miejsce wywalczył jej klubowy kolega Przemek Grzybowski. xxx Historyczny sukces odnieśli piłkarze Piasta Kobylin, którzy awansowali aż do 1/16 Pucharu Polski. Odpadli dopiero po porażce z Cracovią Kraków w rzutach karnych. xxx Sławek Musielak zajął 3. miejsce w finale Srebrnego Kasku w Częstochowie.

Fot. E. Baldys  Reprezentanci Polonii Leszno zakończyli 2009 rok jedenastoma medalami mistrzostw Polski w kickboxingu zdobytymi w Tarczynie.

Październik Debiutujący w mistrzostwach Europy kadetów w kickboxingu Michał Ludwiczak z Polonii Leszno zdobył brązowy medal w wadze 69 kg. xxx W finale mistrzostw Polski juniorów w speedrowerze 2. miejsce wywalczył Krystian Górniaczyk z Astromalu-Szawer. xxx W speedrowerowych rozgrywkach drużynowych leszczynianie zdobyli tytuły w kategorii: kadetów, juniorów i seniorów. xxx Druga w mistrzostwach świata masterów w trójboju siłowym była Maria Szymkowiak z Kościana. xxx Po raz pierwszy w historii klubu Demony Miejska Górka sięgnęły po drużynowe mistrzostwo Polski. xxx Dominika Bartosz z Lesny Leszno zdobyła srebro w drużynie w finale Europejskiej Ligi Młodzieżowej w Kopenhadze.

Listopad Bartosz Cegielski z IKS Jamalex Leszno wygrał Europejski Festiwal Szermierczy w Poznaniu. Był najlepszy w kategorii młodzików. xxx Bracia Ratajscy z Miejskiej Górki stanęli na podium mistrzostw kraju w jujitsu. Arnold na najwyższym stopniu, a Kornel na drugim. xxx W Rydzynie odbył się Puchar Polski kadetów w boksie. Pierwsze miejsce w wadze 48 kg zajął Michał Kędziora, natomiast w wadze 70 kg 2. był Michał Ludwiczak. xxx Reprezentanci UKS Roszada Lipno zdobyli drużynowe mistrzostwo Polski w warcabach klasycznych.

Grudzień Janusz Kołodziej i Roman Jankowski podpisali kontrakty z Unią Leszno. Pierwszy zastąpił Krzysztofa Kasprzaka, a drugi trenera Czesława Czernickiego. xxx Dwa rekordy Polski juniorów poprawiono, a jeden wyrównano podczas rozegranych w Lesznie ogólnopolskich zawodów pływackich Swimshop. xxx Marta Antkowiak z Miejskiej Górki została mistrzynią świata juniorek w jujitsu w Atenach. xxx W kręglarskich mistrzostwach Polski w mikstach w Tomaszowie Mazowieckim całe podium zajęli leszczynianie. Wygrali Joanna Kurpisz i Maciej Chudy przed Joanną Neczyńską i Markiem Majerem oraz Kingą Konopą i Mikołajem Konopką. W parach srebro zdobyli Artur Piosik i Mikołaj Piosik, a brąz – Kinga Konopa i Joanna Neczyńska. xxx Jedenaście medali z mistrzostw Polski i zawodów Mazovia Cup przywieźli kickbokserzy Polonii Leszno. Zdobyli je: Maja Skowron, Oliwia Koszołko, Michał Ludwiczak, Michał Kędziora, Maciej Kędziora i Iza Helińska. Opr.: DARIUSZ CEGIELSKI


46

OGŁOSZENIA MIASTA LESZNA

OBWIESZCZENIA PARKING PRZY PWSZ

KONKURS POMOC SPOŁECZNA Otwarty konkurs ofert na realizację zadań publicznych Miasta Leszna z zakresu pomocy społecznej Ogłoszenie otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych Miasta Leszna Działając na podstawie Ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2004 r. Nr 64, poz.593 z późniejszymi zmianami) ogłasza się otwarty konkurs ofert na realizację zadań publicznych w 2010 r. z zakresu pomocy społecznej. Konkurs jest adresowany do organizacji pozarządowych i podmiotów wymienionych w art. 25 ust.1 ustawy o pomocy społecznej. Zadania do konkursu z zakresu pomocy społecznej: 1. Prowadzenie Ośrodka Interwencji Kryzysowej a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 202.000,00 zł * b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010 r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 242.000,00 zł 2. Prowadzenie Młodzieżowego Centrum Profilaktyki a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 215.000,00 zł* b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010 r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 210.000,00 zł 3. Udzielenie schronienia kobietom i matkom w ciąży (przygotowanie do urodzenia dziecka i okres 3 miesięcy po jego urodzeniu) a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 18.000,00 zł * b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010 r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 18.000,00 zł 4. Prowadzenie całodobowej placówki opiekuńczo–wychowawczej typu socjalizującego a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania:100.000,00 zł * b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010 r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 150.000,00 zł 5. Prowadzenie Specjalistycznej Poradni Rodzinnej a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 80.000,00 zł* b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 40.000,00 zł 6. Prowadzenie Ośrodka Wsparcia dla Osób Niesłyszących z terenu Miasta Leszna a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 50.000,00 zł* b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 50.000,00 zł 7. Działania związane z pozyskiwaniem i nieodpłatną dystrybucją żywności, odzieży, sprzętów gospodarstwa domowego oraz nieodpłatnego wydawania posiłków osobom bezdomnym i ubogim z miasta Leszna a. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania: 60.000,00 zł* b. termin realizacji zadania: styczeń – grudzień 2010 r. c. wysokość środków publicznych przeznaczonych na realizację zadania w 2009 r.: 50 0000,00 zł Warunkiem uzyskania dotacji jest zadeklarowanie wkładu własnego minimum 20% kosztów całkowitych. Kwota oznaczona symbolem (*) może ulec zmianie z chwilą przyjęcia przez Radę Miejskiej Leszna uchwały budżetowej na rok 2010. Uwaga: Oferty należy składać w sekretariacie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, ul. Korczaka 5 pok. 19 (I piętro), tel. 065 520 61 80 lub 065 520 70 46 wew. 122. Zasady i warunki przyznania dotacji: 1. Podmioty uczestniczące w otwartym konkursie ofert i ubiegające się o dotację na realizację zadań powinny spełniać warunki ogólne: • posiadać osobowość prawną lub upoważnienie jednostki nadrzędnej, posiadającej osobowość prawną do złożenia oferty i podpisania umowy, dysponowania środkami finansowymi i rozliczenia, • złożyć w terminie poprawnie i w sposób czytelny wypełnioną ofertę, zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, gwarantującą wykonanie zadania w sposób efektywny, oszczędny i terminowy, • wykazać posiadanie: niezbędnej wiedzy, kwalifikacji, doświadczeń, kadry i odpowiedniego zaplecza lokalowego do realizacji konkretnego zadania. 2. Termin i sposób składania ofert: • Kompletne oferty wraz z załącznikami należy składać w nieprzekraczalnym terminie do dnia 22.01.2009 r. w sekretariacie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lesznie. • Oferty mogą składać podmioty samodzielnie lub wspólnie z innymi podmiotami. We wniosku należy wskazać podmiot ubiegający się o dotację i odpowiedzialny za wykonanie zadania. • Do oferty należy dołączyć wymagane załączniki: o aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, a w przypadku podmiotów niebędących stowarzyszeniami lub fundacjami inny dokument stanowiący o podstawie działalności danego podmiotu, o sprawozdanie merytoryczne i finansowe z działalności podmiotu za ostatni rok działalności tego podmiotu – w przypadku dotychczasowej krótszej działalności – za miniony okres, o statut organizacji. Kopia dokumentów winna być poświadczona za zgodność z oryginałem przez osoby upoważnione do podpisania oferty. 3. Termin, tryb i kryteria rozpatrywania ofert: • rozpatrzenie ofert nastąpi w nieprzekraczalnym terminie 2 miesięcy od daty złożenia wniosku, • oferty spełniające wymogi formalne oceniane będą przez Komisję Konkursową, powołaną przez Prezydenta Miasta Leszna. Ocenie podlegają następujące kryteria: • merytoryczna ocena projektu i jego zgodność z celami zadania, • zapotrzebowanie społeczne na usługi świadczone w ramach projektu, • ocena możliwości realizacji przez podmiot, przy uwzględnieniu doświadczenia podmiotu w realizacji tego zadania, realności wykonania zadania, zasobów ludzkich, bazy materialnej, • ocena kalkulacji kosztów zadania pod kątem ich celowości, oszczędności oraz efektywności wykonania • udział środków własnych oraz z innych źródeł finansowania, • zgodność tematyki i zakresu wniosku z celami statutowymi wnioskodawcy, • kwota przyznanej dotacji może być niższa od wnioskowanej. Część wkładu własnego może stanowić tzw. wkład pozafinansowy (np. praca wolontariuszy). 4. Postanowienia końcowe ± Dotacji nie można wykorzystywać na: – prowadzenie działalności gospodarczej, – realizację zadań inwestycyjnych. ± Zastrzega się możliwość nierozstrzygnięcia konkursu w poszczególnych zadaniach, bez prawa do odwołania. ± Termin realizacji zadań zgłoszonych do konkursu ofert upływa z dniem 31 grudnia 2010 roku. Podmiot dotowany po zakończeniu zadania zobowiązany jest do przedstawienia szczegółowego sprawozdania merytorycznego i finansowego z wykonanego zadania zgodnie z umową o powierzenie zadania publicznego.

KOMUNIKAT PREZYDENTA KSIĘGI WIECZYSTE Komunikat Prezydenta Miasta Leszna o wywieszeniu na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miasta Leszna informacji o potrzebie sprawdzenia zgodności ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym. Prezydent Miasta Leszna, stosownie do art. 6 ustawy z dnia 7 września 2007r. o ujawnianiu w księgach wieczystych prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego oraz Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 grudnia 2007r. w sprawie szczegółowego zakresu informacji niezbędnych do ustalenia zgodności ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym zwraca się z apelem do mieszkańców Miasta Leszna będących właścicielami lub współwłaścicielami nieruchomości o potrzebie sprawdzenia zgodności ksiąg wieczystych prowadzonych dla swoich nieruchomości z rzeczywistym stanem prawnym. Stan prawny nieruchomości wynika z treści wpisów dokonywanych w księdze wieczystej. Istnieje w stosunku do nich domniemanie, że dokonane zostały zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Zdarza się jednak, iż osoby, którym przysługuje określone prawo do nieruchomości (tj. własność, użytkowanie wieczyste, ograniczone prawo rzeczowe, a także prawo osobiste i roszczenie) nie ujawniają ich w księdze wieczystej. W interesie właściciela leży zatem uregulowanie stanu prawnego nieruchomości, tj. doprowadzenie do zgodności danych z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W związku z powyższym zawiadamiam, iż: 1. Siedziba Sądu Rejonowego – Wydziału Ksiąg Wieczystych w Lesznie mieści się przy ul. Dąbrowskiego 2, – obszar właściwości miejscowej Sądu Rejonowego obejmuje: Miasto Leszno oraz gminy Lipno, Osieczna, Rydzyna, Święciechowa, Wijewo, Włoszakowice, – godziny pracy Sądu: poniedziałek – 800 – 1800 wtorek – piątek – 8 00 – 1600 – tel. 065 525–94–00, – do siedziby Sądu można dojechać komunikacją miejską linią nr 3 i 4 (z dworca PKP) oraz linią nr 6 (z dworca PKS). 2. Siedziba Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych mieści się począwszy od dnia 1.02.2008r. w budynku Sądu przy ul. Dąbrowskiego 2. Informacje dostępne w godzinach pracy Sądu. 3. Punkt informacyjno – konsultacyjny mieści się w Urzędzie Miasta Leszna – Wydział Geodezji, Kartografii i Katastru przy Alejach Jana Pawła II nr 21, pok. 6 i jest dostępny dla mieszkańców Miasta w godzinach pracy Urzędu tj.: – w poniedziałki w godz. 730 – 1700 oraz – od wtorku do piątku w godz. 730 – 1530. Punkt udziela informacji i wyjaśnień w zakresie problematyki prawnej i geodezyjnej odnośnie posiadanych nieruchomości. Adres e–mail: geodezja@leszno.pl oraz wgn@leszno.pl 4. Rzeczywisty stan prawny nieruchomości mogą potwierdzać: ostateczne decyzje administracyjne, umowy, postanowienia, wyroki, ugody sądowe, akty nadania ziemi, zaświadczenia itp. 5. Szczegółowe informacje w zakresie aktualnego stanu właścicielskiego nieruchomości obejmuje dział II księgi wieczystej. W dziale II księgi wieczystej w łamie 3 „Właściciel” – wpisuje się właściciela, współwłaściciela, wieczystego użytkownika, wysokość ich udziałów lub rodzaj współwłasności. W łamie 5 „Podstawa nabycia” – podstawa prawna wpisu powyższego prawa. Księgi wieczyste są jawne i każdy może je przeglądać w obecności pracownika sądu. Akta księgi wieczystej może przeglądać osoba mająca interes prawny oraz notariusz. 6. W przypadku, gdy dane ujawnione w dziale II księgi wieczystej nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi prawnemu nieruchomości, właściciel winien dążyć do ich usunięcia, na przykład poprzez: a) złożenie wniosku do Sądu Rejonowego – Wydziału Ksiąg Wieczystych dołączając do niego podstawę zmiany wpisu, tj. ostateczną decyzję administracyjną, orzeczenie sądu, ugodę sądową, postanowienie, zaświadczenie itp. Gdy Sąd w postępowaniu nieprocesowym dokona właściwego wpisu w dziale II księgi wieczystej w drodze postanowienia, o czym zawiadomi wnioskodawcę, stronie przysługuje apelacja od dokonanego wpisu w terminie 14 dni od daty doręczenia tego zawiadomienia. Dla uczestnika, który zrzekł się zawiadomienia, termin ten biegnie od dnia dokonania wpisu. Apelację adresowaną do Sądu Okręgowego składa się w Sądzie Rejonowym (art. 367–391 ustawy z dnia 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.), b) przeprowadzenie postępowania spadkowego w przypadku, gdy w dziale II księgi wieczystej ujęta jest osoba nieżyjąca, gdy posiadamy akt zgonu (art. 29–32 ustawy z dnia 23.04.1964r. – Kodeks cywilny, Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.) lub w przypadku, gdy nie posiadamy aktu zgonu, a minął określony czas (np. 150 lat) o uznanie za zmarłego (art. 922–1088 Kodeksu cywilnego), c) uzgodnienie stanu księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości w postępowaniu procesowym, poprzez złożenie pozwu do Sądu Rejonowego – Wydziału Cywilnego – w przypadku zaszłości jest to często jedyna słuszna droga regulacji stanu prawnego (art. 10 ustawy z dnia 6.07.1982 r. – o księgach wieczystych i hipotece, Dz.U. Nr 124, poz. 1361 ze zm.), d) przeprowadzenie postępowania o zasiedzenie nieruchomości w przypadku samoistnego posiadania w dobrej wierze 20 lat, w złej wierze 30 lat – właściwy Sąd Rejonowy w Lesznie Wydział Cywilny (art. 172–178 Kodeksu cywilnego), e) przeprowadzenie postępowania procesowego w trybie art. 231 Kodeksu cywilnego, w przypadku, gdy samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który wzniósł na powierzchni gruntu budynek o wartości przewyższającej wartość zajętej na ten cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej na ten cel działki za odpowiednim wynagrodzeniem. www.bip.leszno.pl

Stosownie do art.53 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr 80, poz.717 z późniejszymi zmianami) i art.61 §1–4 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 ze zmianami) zawiadamiam, że dnia 16.12.2009 r. wszczęto postępowania administracyjne w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, dotyczące planowanej budowy miejsc postojowych dla samochodów osobowych (do 60 MP) na potrzeby Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie przy ul. Mickiewicza 5 (działki nr 36/1, 36/2 i 36/4. ark. m. 16). W związku z powyższym informujemy strony, że w Wydziale Architektury, Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Miasta Leszna, Aleje Jana Pawła II 21, pok. 208 –209 w godz. 7.30 – 15.30, a w pon. w godz. 8.30 –17 w terminie 14 dni od dnia ukazania się niniejszego obwieszczenia można zapoznać się z wnioskiem PWSZ oraz zgłaszać swoje wnioski, ewentualnie uwagi i zastrzeżenia. PREZYDENT MIASTA LESZNA TOMASZ MALEPSZY

SIEĆ WODOCIĄGOWA I KANALIZACYJNA

Stosownie do art.53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr 80, poz.717 z późniejszymi zmianami) zawiadamiam, że dnia 17 grudnia 2009 r. wydana została decyzja kończąca postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dotycząca budowy; – sieci wodociągowej ø 110 mm i sieci kanalizacji sanitarnej ø 200 mm w rejonie ul. Jana Kiepury w Lesznie (dz.nr ew 58/141 i 58/142, ark.m.41) PREZYDENT MIASTA LESZNA TOMASZ MALEPSZY

INFORMACJA PREZYDENTA ODWOŁANIE PRZETARGU

PREZYDENT MIASTA LESZNA informuje, iż III przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości gruntowej niezabudowanej położonej w Lesznie przy ul. Ustronie, oznaczonej jako działka nr 1/16 oraz 1/36 na ark. m. 65 o łącznej pow. 0,1133 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Lesznie – Wydziale Ksiąg Wieczystych prowadzona jest księga wieczysta KW Nr PO1L/00045150/3, zaplanowany na dzień 29 grudnia 2009r. jest odwołany. Powodem odwołania przetargu jest roszczenie zgłoszone przez poprzedniego właściciela o zwrot terenu obejmującego przedmiotową nieruchomość. PREZYDENT MIASTA LESZNA TOMASZ MALEPSZY

PRZETARG AGREGAT PRĄDU

„Dostawa fabrycznie nowego agregatu prądotwórczego do budynku Urzędu Miasta Leszna przy ul. Wałowej 5”. Urząd Miasta Leszna, ul. Kazimierza Karasia 15, 64–100 Leszno informuje, że w dniu 18 grudnia 2009 r. w Biuletynie Zamówień Publicznych, na stronie internetowej www. bip.leszno.pl oraz w siedzibie Urzędu Miasta Leszna przy ul. Kazimierza Karasia 15 zostało zamieszczone ogłoszenie o przetargu nieograniczonym na: „Dostawę fabrycznie nowego agregatu prądotwórczego do budynku Urzędu Miasta Leszna przy ul. Wałowej 5”. Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia jest dostępna na stronie internetowej www.bip.leszno.pl Specyfikację można pobrać również w siedzibie zamawiającego przy ul. Kazimierza Karasia 15, pok. 1B lub za pobraniem pocztowym. Termin realizacji zamówienia: 20 dni kalendarzowych od dnia podpisania umowy. Zamawiający nie wymaga wniesienia wadium. Termin i miejsce złożenia ofert: do 6 stycznia 2010 r. do godz. 10 w Urzędzie Miasta Leszna przy ul. Karasia 15, pok. 1B. Termin i miejsce otwarcia ofert: 6 stycznia 2010 r. o godz. 10.15 w Urzędzie Miasta Leszna przy ul. Karasia 15, pok. 1A. Osobami uprawnionymi do kontaktów z wykonawcami są: Roman Grygier, tel. 065 529 81 03 i Maciej Dubiel, tel. 065 529 81 04


47

SPORT PIŁKA RĘCZNA

KOSZYKÓWKA

Zamienili się miejscami

Wreszcie wpadało

W sobotnim meczu na szczycie Wolsztyniak Wolsztyn pokonał przed własną publicznością Arot–Astromal Leszno 34:20. Tym samym gospodarze wyprzedzili w tabeli naszych szczypiornistów i zostali samodzielnym liderem II ligi. Wolsztyniak – Arot-Astromal 34:20

Tęcza – OSiR 27:28

Pierwsza połowa spotkania nie zapowiadała wysokiej porażki leszczynian którzy grali bez Macieja Wieruckiego. Wprawdzie gospodarze prowadzili, ale tylko 12:9. Jeszcze pięć minut po zmianie stron było zaledwie 13:12 dla Wolsztyniaka. – Do tego momentu realizowaliśmy przedmeczowe założenia – powiedział Ryszard Kmiecik, szkoleniowiec leszczyńskiej drużyny. – Później gra się posypała. Atak pozycyjny był zbyt bojaźliwy, a do tego zmarnowaliśmy kilka sytuacji, nawet sam na sam z bramkarzem. Złapaliśmy też siedem kar, grając przez dłuższy czas w osłabieniu. Chłopcy nie wytrzymali presji i ulegli bardziej doświadczonemu rywalowi. Bramki dla Arotu-Aastromal zdobyli: Łuczak 6, Kajzer 5, H. Szkudelski i Tórz po 3, Becelewski, Meissner i E. Szkudelski po 1.

Porażką na własne życzenie można określić mecz kościaniaków z OSiR–em Komprachcice. W 53. minucie gospodarze prowadzili czterema bramkami, a spotkanie zakończyło się ich jednobramkową przegraną. Goście prowadzili od początku, a przewaga 2–3 bramek utrzymywała się do 22. minuty, kiedy był rezultat 8:11. Jednak w końcówce pierwszej połowy na boisku dominowała Tęcza, która schodziła na przerwę prowadząc 13:11. Początek drugiej połowy to wymiana gol za gol. Żaden z zespołów nie mógł osiągnąć przewagi. W końcu sztuka ta powiodła się gospodarzom, którzy w 49. min odskoczyli na 4 bramki. Jeszcze w 53. min prowadzili 4 bramkami (26:22), by po fatalnej, nieskutecznej grze w końcówce przegrać mecz 27:28. Tęcza: Stelmasik 8, Wujec 8, Duda 4, Sobkowiak 2, Nowak 2, Graf 1, Cierniewski 1, Haryk 1.

Pozostałe wyniki:

PIŁKA RĘCZNA

Orlik – Szczypiorno

Nie dogoniły

Żagiew – Olimp Tęcza – OSiR ŚKPR – Sparta Zagłębie II – Krokus

29:25 27:28 31:24 42:35

Tabela 1. Wolsztyniak Wolsztyn 2. Arot-Astromal Leszno 3. ŚKPR Świdnica 4. Szczypiorno Kalisz 5. Żagiew Dzierżoniów 6. Sparta Oborniki 7. Olimp Grodków 8. OSiR Komprachcice 9. Pogoń Oleśnica 10. Orlik Brzeg 11. Krokus Bystrzyca 12. Zagłębie II Lubin 13. Tęcza Kościan

12 22 12 20 12 18 12 16 12 16 12 15 12 12 12 9 12 7 12 7 12 7 12 6 12 1

Następna ligowa kolejka odbędzie się dopiero 17 stycznia 2010 r. Arot-Astromal Leszno zagra w tym dniu w Lubinie z rezerwami Zagłębia, natomiast Tęcza Kościan podejmować będzie Krokusa Bystrzyca Kłodzka.

(ceg), (dab)

26:34

KOSZYKÓWKA

Rawia bez ręki Ostatnią w starym roku kolejkę spotkań rozegrali koszykarze III ligi. Polonia 1912/UKKS 2000 Leszno pauzowała, Rawia Rawicz przegrała, a tylko Obra Kościan wygrała, przedłużając serię meczów bez porażki. MKS Konin - Rawia 77:59

Fot. E. Baldys ▲Leszczyniankom nie udało się dogonić rywalek.

Jedną bramką przegrały niedzielny mecz przed własną publicznością zawodniczki drugoligowego Arotu–Astromal Leszno. Uległy MKS–MOS Konin 25:26. O porażce drużyny gospodarzy zdecydowała pierwsza połowa, którą przegrały 10:16, grając bardzo słabo w obronie. Jeszcze pięć minut po przerwie było 10:19 dla rywalek. – Od tego momentu mozolnie odrabialiśmy straty. W ostatnich dziesięciu minutach rywalki nie zdobyły żadnej bramki, a my aż sześć. Niestety, zabrakło czasu i odrobiny szczęścia, zwłaszcza przy kilku decyzjach sędziów – powiedział trener Dariusz Kamieniarz. Bramki dla Arotu–Astromal: Pawlak i Płaczek po 9, Gbiorczyk 4, Konieczek, Bąk i Lenarczyk po 1. (ceg)

Rawiczanie zagrali osłabieni brakiem Korbasa, Pietraszka i Maciołka, czyli jak bez jednej ręki. Wysokie zwycięstwo gospodarzy nie oddaje jednak całkowicie tego, co działo się na boisku. Wprawdzie w pierwszej kwarcie dość wyraźnie zwyciężyli koninianie (22:15), ale w drugiej już tylko 11:10. Po przerwie Rawia odrobiła część strat, wygrywając trzecią ćwiartkę 19:17. Końcówka meczu znów należała do MKS–u, który wygrał ostatnią odsłonę 27:15. – Przez trzy kwarty przewaga gospodarzy wynosiła około 10 punktów, dopiero dzięki trafieniom za 3 punkty w ostatniej kwarcie wygrali tak wyraźnie – powiedział Szymon Pietraszek, trener Rawii. – Przy braku podstawowych graczy mogli zagrać i nabrać trochę doświadczenia młodsi zawodnicy. Mogę ich pochwalić. Punkty dla Rawii: M. Matuszewski 25, Staśkowiak 10, Styła 9, Lipowczyk 7, K. Matuszewski 3, Kasperczak i Latuszek po 2, Stachowiak 1.

Pyra – Obra 66:82

Osłabiona brakiem kilku graczy Pyra Poznań nie nawiązała równorzędnej walki z Obrą. Podopieczni Witolda Ratajczaka objęli prowadzenie od samego początku i nie oddali go do końca. Po pierwszej połowie Obra wygrywała 47:30. Od trzeciej kwarty trener dał więc pograć zawodnikom rezerwowym, którzy utrzymywali przewagę. Goście kontrolowali wynik i zasłużenie wygrali. Obra: Przygocki 13, Oczkowski 12, Ciążkowski 10, Kabat 9, Bajstok 9, Smoczyk 8, Szymkowiak 7, Sałacki 7, Ratajczak 5, Bajer 2.

Fot. E. Baldys ▲Leszczynianki także w rewanżu pokonały beniaminka z Bydgoszczy.

Dwa mecze w cztery dni rozegrały koszykarki Super–Pol Tęcza Leszno. W piątek pokonały we własnej hali Artego Bydgoszcz 80:64, natomiast w poniedziałek zmierzyły się w Rybniku z Uteksem ROW. To spotkanie zakończyło się już po zamknięciu dzisiejszego wydania „ABC”. Wynik potyczki z beniaminkiem Ford Germaz Ekstraklasy nie oddaje jego przebiegu. Bydgoszczanki postawiły bowiem twarde warunki i przez niemal całe spotkanie toczyły wyrównany bój. – Dopóki graliśmy konsekwentnie w ataku było dobrze – mówił po meczu Adam Ziemiński, szkoleniowiec Artego Bydgoszcz. – Gdy zaczęliśmy kombinować, zrywać akcje, leszczynianki momentalnie to wykorzystywały. Do tego trafiały za trzy punkty, czego nie udało nam się powstrzymać. Szkoda, gdyż zespół z Leszna był w naszym zasięgu. Po pierwszej kwarcie nasze koszykarki prowadziły tylko 17:15, a do przerwy było 35:30. Dopiero w trzeciej odsłonie leszczyniankom udało się odskoczyć na ponad 10 punktów. Tej zaliczki zespół gospodarzy już nie roztrwonił. – Zagraliśmy wreszcie jako drużyna. Może nie było to jakieś super widowisko, ale było dobrze w ataku

i w obronie, a do tego udało nam się uniknąć kardynalnych błędów – powiedziała Ola Drzewińska, kapitan Super–Pol Tęcza. – Mnie cieszą dwie rzeczy – wyznał trener Jarosław Krysiewicz. – Pierwsza z nich to aż dwadzieścia asyst, a druga to „tylko” dwanaście strat. Wcześniej mieliśmy ich zawsze ponad dwadzieścia. Cały czas szukamy nowych rozwiązań, stąd między innymi gra Basi Kaszewskiej od pierwszej minuty. Pokazała, że warto na nią stawiać. Kaszewska zanotowała w pierwszej połowie aż trzy „trójki” i była w tym okresie gry, obok dobrze grającej Robinson, najskuteczniejszą zawodniczką leszczyńskiej drużyny. Po przerwie nie rzucała już tak celnie, ale godnie zastąpiły ją Magdalena Gawrońska i Joanna Czarnecka. – To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Zagrałyśmy zespołowo i to przyniosło efekty – stwierdziła Barbara Kaszewska. Punkty dla Super–Pol Tęcza zdobyły: Czarnecka 20, Robinson 14, Gawrońska 13, Kaszewska 11, Krysiewicz 8, Walich 6, Durak i Drzewińska po 4, Gajewska 0. Następne ligowe spotkanie leszczynianki rozegrają 16 stycznia, kiedy to zmierzą się w Trapezie z Ineą AZS Poznań. (ceg)

(ceg), (dab), J.W.

KRĘGLARSTWO

Zaległości W zaległym spotkaniu ligowym zawodniczki Polonii 1912 Leszno pokonały we Wronkach Dziewiątkę 7:1. Na dorobek 3253 punktów zapracowały: Kinga Konopa 572, Joanna Neczyńska 549, Katarzyna Jańczak 530, Anna Chwastyniak 545, Monika Marażewska 528 i Joanna Lajtke 529.

(ceg)

Gazeta„ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 065 529-25-40, 065 529-47-27, tel./fax 065 529-48-81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z-ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk-Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska – z-ca redaktora naczelnego, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownik: Dariusz Borowski. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza, ul. Słowiańska 63, 64-100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60-175 Skórzewo k.Poznania, tel. 061 814-85-10. ISSN 1231-9082


OLEJ OPAŁOWY eden plus

Sp. J

Tel.: 065 529 58 08 0 601 055 410

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

E I K S TYŃ

GOS

Nr indeksu 35077X

str. 15

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 100 (2148) 22.12-28.12.2009 r. wtorek-poniedziałek cena 2,50 zł (w tym 7% VAT)

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy już go stracili ciebie oskarżając; Jeżeli nadal masz nadzieję, chociaż wszyscy o tobie zwątpili; Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia, jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego; Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom; Jeżeli rozumiejąc – rozumowania nie czynisz celem; Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia; Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez ciebie głoszonej, kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych

albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami; Jeśli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny; Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele; Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili;

Twoja jest Ziemia i wszystko, co na niej I – co ważniejsze – synu mój – będziesz CZŁOWIEKIEM. Rudyard Kipling List do syna

Naszym Czytelnikom wiary, nadziei i miłości na Święta


Redaguje Elżbieta Curyk-Sierszulska e-mail: abcela@poczta.wp.pl

3

AKTUALNOŚCI GOSTYŃSKIE

Orlik w Pępowie już czeka Oddano do użytku kolejny kompleks boisk sportowych Orlik 2012 – tym razem w Pępowie. Zimowa aura nie sprzyjała uroczystości otwarcia obiektu. Przenikliwe zimno spowodowało, że przygotowany program artystyczny i sportowy został przedstawiony w skrócie. Boiska sportowe w Pępowie tętnić życiem zaczną wiosną. Jako że usytuowane są w pobliżu zespołu szkół podstawowej i gimnazjum, na co dzień będą mogli z nich korzystać uczniowie tych placówek. – Być może niektórzy z młodych uczniów, którzy dzisiaj zagrali po raz pierwszy na tym boisku, zagrają w przyszłości w barwach narodowych Polski – powiedział podczas otwarcia Marian Poślednik, radny Sejmiku Wojewódzkiego. W tym roku w Wielkopolsce wybudowano 100 podobnych kompleksów boisk sportowych Orlik 2012. W przyszłym roku zaplanowanych jest kolejnych 80. Symbolicznego otwarcia

▲Uczniowie zaprezentowali na nowym boisku program artystyczny.

boiska w Pępowie – przecinając wstęgę – dokonali: wójt Stanisław Krysicki, M. Poślednik i uczniowie. Obiekt poświęcił wikariusz miejscowej parafii. Młodzież szkolna przedstawiła krótki program artystyczny, a uczniowie zagrali mecz. – Od 2005 roku realizujemy na terenie naszej gminy program, zgodnie z którym budujemy infrastrukturę

sportową i rekreacyjną – podkreślił wójt Stanisław Krysicki. – Zaliczamy do nich place zabaw, boiska na poszczególnych wsiach, budowę Orlika, rozpoczętą budowę hali sportowej czy modernizację stadionu sportowego w Pępowie. Budowa Orlika kosztowała w sumie 1.172.000 zł, wkład gminy Pępowo wyniósł 506.000 zł. Tekst i fot. ES

Skąd choinka?

Strażnicy miejscy i pracownicy Nadleśnictwa Piaski sprawdzają właścicieli punktów sprzedaży choinek, skąd posiadają drzewka. Handlowcy muszą przedstawić świadectwo ich pochodzenia, a także pozwolenie na sprzedaż. – Zarówno sprzedaż, jak i zakup drzewek pochodzących z kradzieży prowadzi do odpowiedzialności karnej – ostrzega Henryk Wolniewicz, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Gostyniu. Kontrola legalności pochodzenia świątecznych drzewek potrwa do Wigilii. ES

▲Samorząd Uczniowski Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Pogorzeli przygotował 42 paczki dla dzieci z najuboższych rodzin w gminie Pogorzela. Za przeprowadzenie tej społecznej akcji Stowarzyszenie Dziecko nadało ZSOiZ w Pogorzeli honorowy tytuł MIKOŁAJ 2009. W ramach prowadzonej akcji uczniowie i nauczyciele objęli patronatem 42 dzieci i przygotowali dla nich świąteczne paczki pod choinkę. Prezenty zostały kolorowo zapakowane, ich dystrybucją zajął się Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, który za swój udział w działaniach otrzymał dyplom z wyrazami uznania. Akcję wsparło też Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu. Samorząd Uczniowski taką akcję zorganizował już po raz trzeci. Uczniów wspomogły nauczycielki: Agnieszka Dutkiewicz – Kostka, Katarzyna Dutkiewicz oraz Paulina Maćkowiak. Tekst i fot. ES

▲Do Pogorzeli przyjechała 10 – osobowa grupa Holendrów, którzy jak co roku przywieźli ze sobą świąteczne paczki dla 70 rodzin z gminy, będących w trudnej sytuacji materialnej. Paczki dotarły z Holandii dzięki firmie transportowej Turbańscy. Holendrzy rozwieźli je do poszczególnych rodzin samochodami, których użyczyli: firma Konarczak, Patom i Szkoła Podstawowa. Goście z Holandii goszczeni byli przez mieszkańców Kromolic, tam zwiedzili gospodarstwa rolnicze, obejrzeli też jasełka w wykonaniu uczniów miejscowej szkoły. Pobyt w Pogorzeli był okazją do spotkania z burmistrzem i omówienia dalszej współpracy oraz z przedstawicielami komitetu ds. współpracy z zagranicą. Tekst i fot. ES

To był dobry rok Zarząd Powiatu Gostyńskiego jest zadowolony z minionego roku. Zdaniem starosty Andrzeja Pospieszyńskiego, dzięki dobrej współpracy z radnymi i innymi samorządami udało się osiągnąć dobre efekty. Starostowie przedstawili wyniki swojej pracy podczas konferencji prasowej. – To był udany rok – stwierdził Andrzej Pospieszyński. – Udało nam się uzyskać dofinansowanie na 17 z 20 złożonych wniosków z funduszy unijnych, a także z innych źródeł – ministerialnych, wojewódzkich, Urzędu Pracy. Wykorzystaliśmy swoje pięć minut. Powiat wyjdzie z tego, zadłużony, ale niewiele w stosunku do tego jak zwiększy się majątek powiatu. Starosta podkreślił też dobrą pracę urzędników i ich zaangażowanie w pozyskiwanie środków zewnętrznych. Starostwu udało się wprowadzić podwyżki płac – nawet o 50 procent – w domach pomocy społecznej i urzędzie pracy, gdzie były one najniższe. Dobrze oceniono inwestycje w służbie zdrowia i oświacie. Mniej optymistycznie wyglądają natomiast inwestycje drogowe, choć powiatowi udało się pozyskać nieco środków w ramach tzw. schetynówek. – Żeby zdecydowanie poprawić jakość dróg, potrzebujemy kilkakrotnie więcej pieniędzy niż mamy – zaznacza starosta. Przyszły rok w powiecie też zapowiada się nie najgorzej. Na inwestycje planuje się przeznaczyć około 18 mln zł, czyli prawie dwa razy więcej niż w bieżącym roku. ES

▲Po raz drugi Zarząd Rejonowy Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Gostyniu zorganizował spotkanie wigilijne dla swoich podopiecznych, którzy ukończyli 80. rok życia. Spotkanie odbyło się w restauracji Cukropol. Andrzej Starosta, prezes zarządu, powitał przybyłych na spotkanie seniorów oraz Henryka Zywerta, prezesa Zarządu Okręgowego PZERiI w Poznaniu, Jerzego Woźniakowskiego, burmistrza Gostynia oraz księdza Konrada Kaczmarka, który wspólnie z seniorami odmówił modlitwę i poświęcił opłatki. Spośród 90 seniorów z Gostynia, którzy ukończyli 80 lat, na spotkanie przybyło ponad 50 osób. Wszyscy przełamali się opłatkiem składając sobie świąteczne życzenia. Przy uroczystym obiedzie trwały długie rozmowy i wspomnienia. Wigilijna wieczerza odbyła się dzięki dofinansowaniu Starostwa Powiatowego. Tekst i fot. ES

Lewica apeluje Radni gostyńskiej lewicy apelują o zażegnanie konfliktu w Radzie Miejskiej Gostynia. Proponują pojednanie największych klubów, wybranie nowego przewodniczącego i jego zastępców, aby zapewnić spokój w radzie do końca obecnej kadencji. – Uważamy, że obecny kryzys bardzo źle wpływa na postrzeganie całej rady, a działania niedawnych koalicjantów ośmieszają gostyński samorząd – stwierdza radny Tomasz Barton. Zdaniem radnych lewicy, w obecnej Radzie nie ma miejsca dla dotychczasowych liderów koalicyjnych: Marka Cichowskiego i Grzegorza Skorupskiego. Rozpad koalicji pokazuje, że był to sztuczny twór, oparty na potrzebach i ambicjach poszczególnych radnych. – Wielokrotnie podkreślaliśmy szkodliwość niektórych decyzji koalicjantów – stwierdza radny Jerzy Kulak. – Nie zgadzaliśmy się na konstruowanie budżetu według potrzeb konkretnych radnych. W obecnej sytuacji patowej, gdy byli koalicjanci są skłóceni, radni lewicy nawołują do pojednania i wspól-

nego działania największych klubów, czyli Gospodarnych, Forum Demokratycznego i Naszej Gminy. – Deklarujemy wsparcie porozumienia, które zmierzałoby do uspokojenia nastrojów i wyjścia z patowej sytuacji. Jesteśmy gotowi poprzeć każdy projekt, który zagwarantuje spokój i stabilizację do przyszłorocznych wyborów samorządowych. Wyraźnie jednak podkreślamy, że nie można zapomnieć o odpowiedzialności niedawnych koalicjantów za trzy lata rządów oraz za obecny kryzys. Dlatego nasze poparcie warunkujemy całkowitym odsunięciem od prezydium rady liderów koalicyjnych klubów: Marka Cichowskiego i Grzegorza Skorupskiego – podkreślają radni lewicy: Tomasz Barton, Jerzy Kulak i Andrzej Rogala. Zaznaczają też, że nie interesuje ich zawiązanie jakiejkolwiek koalicji ani objęcie żadnych funkcji. – Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem, gwarantującym względny spokój i merytoryczną pracę rady, będzie porozumienie wszystkich klubów radnych oraz objęcie stanowisk w prezydium przez reprezentantów trzech największych klubów – stwierdzają. ES

Krobia ma logo i hejnał Szymon Sierszulski z Pogorzeli i Patryk Kraśniewski z Wronek zostali zwycięzcami konkursu na logo i hejnał gminy Krobia. Obaj w nagrodę otrzymają po 1000 zł brutto. Na konkurs wpłynęło 25 propozycji znaku graficznego – logo oraz hejnału. Jury przewodniczyła Lajla Zaborowska, dyrektorka Państwowej Szkoły Muzycznej. – Jury konkursowe nie miało łatwej pracy – podkreśla Gerard Misiaczyk, wiceburmistrz Krobi, jeden z członków komisji. – Wiele projektów, zarówno logo jak i hejnału, było do siebie bardzo podobnych i cechował je wysoki poziom. Znak logo przedstawia biskupiańską parę. – Gmina Krobia, pomimo że ma rolniczy charakter, nierozerwalnie

łączy się z Biskupizną, jedynym takim regionem w Polsce – mówi Szymon Sierszulski, autor zwycięskiego logo. – Dlatego przy tworzeniu znaku graficznego skupiłem się na charakterystycznym stroju biskupiańskiej pary. Jurorzy oceniając poszczególne prace konkursowe nie wiedzieli, kto był ich autorem. Nadesłane projekty były opatrzone tylko numerem PESEL, na podstawie którego byli później identyfikowani ich autorzy. Zanim logo i hejnał gminy Krobia będą mogły być wykorzystane, uchwałę w sprawie ich przyjęcia musi podjąć Rada Miejska. Wcześniej projekty muszą uzyskać także akceptację Komisji Heraldycznej, powołanej przez ministra spraw wewnętrznych i Administracji. ES


OLEJ OPAŁOWY eden plus

Sp. J

Tel.: 065 529 58 08 0 601 055 410

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

E I K S IAÑ

C ΠO K

Nr indeksu 35077X

str. 15

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 100 (2148) 22.12-28.12.2009 r. wtorek-poniedziałek cena 2,50 zł (w tym 7% VAT)

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy już go stracili ciebie oskarżając; Jeżeli nadal masz nadzieję, chociaż wszyscy o tobie zwątpili; Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia, jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego; Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom; Jeżeli rozumiejąc – rozumowania nie czynisz celem; Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia; Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez ciebie głoszonej, kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych

albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami; Jeśli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny; Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele; Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili;

Twoja jest Ziemia i wszystko, co na niej I – co ważniejsze – synu mój – będziesz CZŁOWIEKIEM. Rudyard Kipling List do syna

Naszym Czytelnikom wiary, nadziei i miłości na Święta


AKTUALNOŚCI KOŚCIAŃSKIE

Inwestują w drogi W budżecie powiatu kościańskiego na rok 2010 z planowanych wydatków w kwocie ponad 62,6 mln zł, aż 19,3 mln zł zostanie przeznaczonych na inwestycje. Prawie wszystkie wydatki inwestycyjne (ok.18,8 mln zł) zostaną przeznaczone na przebudowę i modernizację dróg. – Te inwestycje stymulują rozwój gospodarczy. Systematycznie dużo inwestujemy w sieć drogową. W ciągu siedmiu lat, licząc z rokiem przyszłym, w drogi zostanie zainwestowanych 50 mln zł – podkreślał na konferencji prasowej starosta kościański Andrzej Jęcz.

Największą przyszłoroczną inwestycją jest przebudowa drogi Czacz – Widziszewo. Właśnie w obrębie Widziszewa w roku 2008 utworzona została podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Ta droga połączy więc SSE z drogą krajową nr 5. Koszt tej modernizacji wynosi prawie 8,7 mln zł, z czego 4,3 mln zł stanowią środki unijne. Ponad 5,6 mln zł natomiast ma kosztować realizacja drugiego etapu przebudowy drugi Kościan – Gryżyna – Krzywiń. W tym przypadku pozyskane środki z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych 2008– 2011 stanowią połowę. Wniosek zajął

Bożonarodzeniowy konkurs Aż 184 prace złożono na konkurs plastyczny na najpiękniejszą szopkę bożonarodzeniową, zorganizowany przez Starostwo Powiatowe w Kościanie. Konkurs był przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych z powiatu kościańskiego oraz podopiecznych: Warsztatów Terapii Zajęciowej, Ośrodka Pomocy Społecznej i Zespołu Szkół im. Marii Konopnickiej. W kategorii klas I-III pierwsze miejsce zajęła Alicja Matysiak, a drugie miejsce ex aequo zajęli: Hugo

Kunc (obydwoje SP 4 Kościan), Marta Nowak (SP Krzywiń), Maja Smoczyńska (SP Stara Przysieka Druga), Zuzanna Duszak i Aleksandra Kostrzyńska (SP 3 Kościan). Ponadto komisja przyznała cztery trzecie miejsca: Zuzannie Taciak, Michalinie Łakomej, Dawidowi Michalakowi (wszyscy SP 4 Kościan) oraz zespołowi w składzie: Karina Dudziak, Laura Grygier, Natalia Ścigacz (SP 3 Kościan). W kategorii klas IV-VI pierwsze miejsce zajęli ex aequo:Olga Sałacka (SP 1 Kościan), zespół: Klaudia Bąk, Paula Roszak, Łukasz Olejniczak (SP Lubiń) i duet: Oliwia Różańska, Mateusz Przygodzki (SP Stara Przysieka Druga). Nagrody za drugie lokaty odebrali: Rafał Ratajczak (SP 4 Kościan), Miłosz Cejza (SP Stary V Laureatom z klas I-III nagrody wręcza wicestarosta Lubosz), Bogumił Sołtysiak (SP Edward Strzymiński.

Chętnie kupowali Jak zwykle tłoczno było na świątecznym kiermaszu prac, wykonanych przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej w Kościanie. Licznie przybyli goście z zainteresowaniem oglądali i chętnie kupowali. A było co podziwiać: wyroby ceramiczne, zdobione torby, tacki z drewna, fartuszki, kartki bożonarodzeniowe, stroiki i różnorodne ozdoby świąteczne. Niektóre z prac wymagały misternej

roboty, co docenili kupujący. Sekcja gospodarstwa domowego przygotowała smaczne ciasto, którego można było spróbować za symboliczną oplatą. Uczestnicy WTZ bardzo przeżywali wizytę gości. Cieszył ich każdy zakup. Pieniądze z kiermaszu zostaną przeznaczone na działalność warsztatów. Będą one wykorzystywane na imprezy integracyjne dla uczestników. Tekst i fot. (dab)

V Prace oglądano z dużym zainteresowaniem.

drugie miejsce na liście rankingowej. Kolejne duże inwestycje drogowe to przebudowa drogi Kościan – Kokorzyn (za 2,2 mln zł) oraz przebudowa Alei Kościuszki i mostu w ciągu ulic Kościuszki i Wrocławskiej w Kościanie, za kwotę około 2 mln zł. Ponadto w przyszłym roku realizowana będzie I część projektu turystycznego „Rowerem w głąb dziejów południowej Wielkopolski. Romantyczne trasy rowerowe Ziemi Kościańskiej”. Docelowo ma on liczyć 290 kilometrów ścieżek rowerowych (kwota inwestycji 4,8 mln zł) z czego część zostanie utwardzonych. Reszta to istniejące drogi śródpolne, czy dukty leśne. Trasa będzie wiodła między innymi szlakiem dworów pałaców, w których przebywał nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz. (dab) Lubiń) i Kinga Adamczak (SP Kiełczewo). Trzecie miejsce komisja przyznała: Aleksandrze Sawickiej (SP 1 Kościan), duetowi: Mateusz Bossy, Adam Bossy (SP Bonikowo) oraz Aleksandrze Gertig (SP 4 Kościan). Spośród uczniów Zespołu Szkół im. M. Konopnickiej w Kościanie, uczestników kościańskich Warsztatów Terapii Zajęciowej i Ośrodka Wsparcia nagrodzeni zostali:I miejsce - Malwina Borowska (WTZ), II miejsce - duet: Dorota Maćkowiak, Bogumiła Wojtkowiak (OW), zespół: Joanna Podgórska, Patryk Zamysłowski, Tomasz Selmoser, Mikołaj Kasperski, Mateusz Sikora (ZS im. M. Konopnickiej) oraz duet: Danuta Koniarska, Zbigniew Majer (OPS), III miejsce - duet: Paulina Zając, Katarzyna Rochowiak (ZS im. M. Konopnickiej), Agata Wróblewska (WTZ) i Małgosia Hetmańska (WTZ). Podsumowanie konkursu odbyło się w KOK. Uświetniły je występy zespołu wokalnego „Drops” z ZS nr 3 w Kościanie. (dab)

Redagują: Dariusz Borowski e-mail: borowski@leszczyńskie.net Lidia Lewandowska e-mail: lidiamaria@wp.pl

Fot. autor V Mimo niesprzyjającej pogody burmistrz Wiktor Snela razem z gośćmi odbył spacer po nowo otwartej drodze Bruszczewo-Przysieka Polska.

Schetynówka oddana W czwartek w Bruszczewie oficjalnie otwarto drogę Bruszczewo–Przysieka Polska. Nowo wybudowany szlak komunikacyjny połączył południową część gminy Śmigiel z Kościanem, bez konieczności korzystania z drogi krajowej nr 5. W uroczystości udział wzięli m.in.: przedstawiciele władz samorządowych gminy i powiatu kościańskiego, wykonawców inwestycji i nadzoru budowlanego. Mimo niesprzyjającej pogody burmistrz Śmigla Wiktor Snela razem z gośćmi odbył spacer po nowo oddanej drodze. Nowa droga ma 2800 m długości i jezdnię szerokości 6 m. Zarówno w Bruszczewie, jak i w Przysiece Polskiej pobudowano również szerokie, wygodne chodniki. Koszt inwestycji, którą rozpoczęto w czerwcu 2009 roku, wyniósł około 3.500.000 zł. Połowę tej kwoty udało się pozyskać samorządowcom z budżetu państwa w

Starania nagrodzone Stowarzyszenie Przyjaciół Śmigielskiej Kolejki Wąskotorowej zdobyło wyróżnienie w konkursie „Działania proekologiczne i prokulturowe w ramach strategii rozwoju obszarów wiejskich”. Projekt pod nazwą „Wąskotorówką w przeszłość regionu” nagrodzono dyplomem i markowym aparatem cyfrowym wartości 2000 zł. Projekt realizowany był od kwietnia do września tego roku. W jego ramach przeprowadzono m.in.

3

akcje sprzątania peronów i torów, zaprojektowano tablice informacyjne umieszczone na stacjach, wydano folder turystyczno-informacyjny. W akcję włączyła się młodzież szkolna. Urząd Miasta i Stowarzyszenie zgłosiło projekt do konkursu. W początkach września Śmigiel wizytowało ośmiu sędziów sprawozdawców z Poznania. Zapoznawali się oni ze szczegółami pomysłu oraz jego realizacją. Projekt zy-

ramach tzw. schetynówek, 100.000 zł wyasygnowało Starostwo Powiatowe w Kościanie. Pozostałą część wydatków pokryła gmina Śmigiel. Najtrudniejszym zadaniem, z jakim przyszło się zmierzyć wykonawcom była przebudowa przepustu na rzece Samicy. Podsumowując otwarcie drogi burmistrz Śmigla podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tej potrzebnej inwestycji. – To jedna z największych inwestycji w naszej gminie w tym roku – powiedział Wiktor Snela. – Cieszymy się, że udało się zrealizować ją w terminie. Droga ta pozwala mieszkańcom południowej części gminy dojechać do Kościana omijając Śmigiel. Dzięki temu trasa jest krótsza i nie ma konieczności korzystania z krajowej drogi krajowej nr 5. Wysoko oceniając jakość zakończonych prac burmistrz podkreślił bardzo dobrą współpracę z wykonawcą inwestycji Przedsiębiorstwem Dróg i Ulic w Lesznie Sp. z o.o. LL skał przychylność. Podczas podsumowania konkursu, które odbyło się w sali konferencyjnej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu wyróżnienie z rąk kapituły odebrali prezes SPŚKW Włodzimierz Drótkowski i sekretarz Śmigla Maciej Wiśniewski. Stowarzyszenie liczy 25 członków. Już dziś wszyscy przygotowują się do obchodów 110-lecia śmigielskiej wąskotorówki przypadających w przyszłym roku. Uroczystości jubileuszowe obchodzone będą wspólnie z Urzędem Miasta i operatorem kolejki SKL. LL

Fot. archiwum Dzieci ze Szkoły Filialnej w Żegrówku udowodniły, że szczególnie w przedświątecznym okresie pamiętają o innych i potrafią się z nimi dzielić. Dlatego zaprosiły do swojej szkoły Barbarę Kuderską, kierowniczkę Ośrodka Pomocy Społecznej w Śmiglu, której przekazały kosz pełen słodyczy dla podopiecznych stowarzyszenia Światło Nadziei. Dzieci pochwaliły się gościowi własnoręcznie wykonanymi stroikami i dekoracjami oraz poczęstowały ją wykonanymi przez siebie ciastkami i piernikami. Pani Barbara, która jest członkiem stowarzyszenia odwdzięczyła się małym darczyńcom opowiadając o zwyczajach świątecznych kultywowanych w jej domu. W ramach akcji Cała Polska czyta dzieciom przeczytała uczniom i przedszkolakom opowiadanie pt. ,,Wesołe Święta Bożego Narodzenia”. Podczas spotkania nie zabrakło też wspólnego śpiewania kolęd i pastorałek. Na zakończenie spotkania, jak nakazuje tradycja, wszyscy złożyli sobie świąteczne życzenia. LL


OLEJ OPAŁOWY eden plus

Sp. J

Tel.: 065 529 58 08 0 601 055 410

ABC

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

E I K IC

W A R

Nr indeksu 35077X

str. 15

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 100 (2148) 22.12-28.12.2009 r. wtorek-poniedziałek cena 2,50 zł (w tym 7% VAT)

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy już go stracili ciebie oskarżając; Jeżeli nadal masz nadzieję, chociaż wszyscy o tobie zwątpili; Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia, jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego; Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom; Jeżeli rozumiejąc – rozumowania nie czynisz celem; Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia; Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez ciebie głoszonej, kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych

albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia, kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami; Jeśli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny; Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele; Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili;

Twoja jest Ziemia i wszystko, co na niej I – co ważniejsze – synu mój – będziesz CZŁOWIEKIEM. Rudyard Kipling List do syna

Naszym Czytelnikom wiary, nadziei i miłości na Święta


Redaguje Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

AKTUALNOŚCI RAWICKIE

3

Według Biblii, czyli bez świąt Nie obchodzą Bożego Narodzenia. Podkreślają, że w Biblii nie ma nawet wzmianki o tym święcie. Jak więc spędzają Boże Narodzenie świadkowie Jehowy? mają związku z katolickimi obchoRawicki zbór wyznawców tej wizerunek. wiary liczy około 80 osób w wie– W liście drugim do Koryntian dami świąt. Zaznaczają jednak, że szanują poku od kilkunastu do ponad 80 lat. jest napisane: „Gdyż chodzimy dzięSą nie tylko mieszkańcami Rawiki wierze, a nie dzięki widzeniu...” glądy i zwyczaje innych – tych, któcza i najbliższych okolic, ale także – cytuje pan Jarosław. – Najważniej- rzy obchodzą Boże Narodzenie weinnych miejscowości tutejszego posza jest wiara, a nie przedmioty, któ- dług ogólnie przyjętej tradycji. Nie wiatu. Osobami pełniącymi funkcje re mogłyby ją zastępować. krytykują tego. Jak sami spędzają w zborze, jeśli tak to można ująć, są Nie urządzają Wigilii, w ich do- czas Wigilii i świąt? tak zwani nadzorcy. Jest ich siedmio- mach nie ma choinki, szopki bożo– W swoich rodzinach albo w groro, na równych praFot. J. Witczak wach. Dwóch z nich  W kategorii rodzinnej główną nagrodę otrzymała rodzina Lipnych z to Jarosław Bremski Sów. Szopkę konstruowały cztery pokolenia tej rodziny: mama Ewa, tato i Łukasz Kozłowski. Andrzej, syn Maciej, babcie Łucja i Regina oraz wnuczka Marysia. Wszy– Pismo Święte, scy wnieśli swoje pomysły. a tylko na nim opieramy naszą wiarę, nie nakazuje obchodzić Bożego Narodzenia, nic o tym nie mówi – tłumaczy Ośrodek Kultury w Miejskiej Górce podsumował trzy- pan Jarosław. – Gdynastą edycję konkursu na własnoręcznie wykonaną by było w nim napisane, żeby czcić paszopkę bożonarodzeniową. Konkurs ma rodzinny cha- miątkę narodzin Jerakter, uczestniczą w nim nie tylko mieszkańcy Miej- zusa, to byśmy to robili. Tymczasem Biskiej Górki i okolic, ale także sąsiednich gmin. blia nie precyzuje – Celem konkursu jest kultywo- z Sów w gminie Pakosław. Drugie nawet, kiedy urodził wanie tradycji i obrzędów bożonaro- równorzędne miejsce zajęły rodzi- się Jezus. Szczegóły dzeniowych oraz tradycji uprawiania ny Grzybków z Niemarzyna i Lor- zawarte w ewangesztuki z miłością i pasją – powiedzia- ków z Osieka. Wyróżniono rodzinę liach pozwalają natomiast stwierdzić, ła Danuta Orzechowska z miejsko- Hądzlików z Pakosławia. Wręczenie nagród ufundowanych że na pewno nie było góreckiego Ośrodka Kultury. Fot. J. Witczak Technika konstruowania prac przez sponsorów odbyło się m.in. to 25 grudnia. Zaznaczają, że  Jarosław Bremski i Łukasz Kozłowski twierdzą, że Biblia, którą posługują się świadkobyła dowolna. Każdy uczestnik lub z udziałem władz miasta i gminy. grupa autorów mogli wykonać jed- W części artystycznej z przedstawie- Boże Narodzenie wie Jehowy, nie nakazuje obchodzenia świąt Bożego Narodzenia. ną szopkę. W konkursie oceniono 35 niem jasełkowym wystąpili ucznio- jako święto zaczęnarodzeniowej i innych oznak świąt. nie przyjaciół – dodaje pan Łukasz. szopek zrobionych przez ponad 100 wie z Zespołu Szkół w Gostkowie ło być obchodzone „dopiero” w IV Nie wypatrują pierwszej gwiazdki na – Staramy się go także wykorzystać wieku. pod kierunkiem Iwony Szymankieosób. Do budowania szopek autorzy niebie. Nie przyjmują prezentów od do głoszenia prawd zawartych w BiNie uznają praktykowanych używali m.in.: plasteliny, papieru, wicz. Ogłoszeniu wyników konkurŚwiętego Mikołaja. To dla nich dni blii. Nie chodzimy jednak po domach w Kościele symboli związanych su tradycyjnie towarzyszyła prezendrewna, słomy, siana, gliny. jak każde inne. w święta. To byłoby nietaktem. W taW kategorii kl. I-III szkół pod- tacja i degustacja świątecznych wy- z wiarą chrześcijańską, a tym samym – Jeśli dajemy sobie upominki, kie dni każdy ma prawo do prywatze świętami Bożego Narodzenia. Nie stawowych (prace zbiorowe) na- pieków przygotowanych przez koła to z potrzeby serca, z czystej sym- ności. Zdarza się, że głosimy dobrą grodzono drugoklasistów z SP w So- gospodyń wiejskich z gminy i miej- posługują się przedmiotami oddająpatii – podkreśla pan Łukasz. – Są nowinę w Wigilię, ale o takich pobiałkowie, a wyróżniono kl. II z ZS skogórecki Klub Seniora. Konkurso- cymi cześć Bogu. Nie jest więc dla one wyrazem miłości do bliźniego, rach, żeby nie przeszkadzać ludziom nich symbolem ani krzyż, ani ukrzyw Gostkowie. W kategorii kl. IV we szopki można oglądać w kościerodziny, przyjaciół, znajomych. Nie w przygotowaniach do wigilijnej kożowany Chrystus czy też inny Jego le w Miejskiej Górce. J.W. -VI nagrody otrzymały Vanessa Jorlacji. Są to krótkie wizyty, a temat dzyńska i Michalina Lorek z Osieka rozmowy wybieramy tak aby nawiąw gminie Pakosław, a wyróżnienie zywał do Jezusa Chrystusa. Michał Knychała z Sobiałkowa. W Przekonują, że dziś ludzie są barkategorii gimnazjalistów nagrodzodziej otwarci i przychylni ich wizyno Ilonę Lewandowską z Rzyczkotom i rozmowom o Bogu. Twierdzą, wa. W kategorii dorosłych nagrodę że bierze się to m.in. z niepewnootrzymał Stanisław Panek z Niema- Skazani z rawickiego Zakładu Karnego trzeci rok z rzędu zebrali wśród siebie słości jutra, codziennych problemów, rzyna. W kategorii szopek rodzinże coraz więcej ludzi zastanawia się nych zwyciężyła rodzina Lipnych dycze dla dzieci z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej Mały Dworek w Łaszczynad sensem życia, nad tym, czy Bóg nie. Podopiecznym placówki przekazali je na Świętego Mikołaja. istnieje, czy interesuje się naszymi problemami. Takie akcje inicjowane są przez Do Małego Dworku paczki za- podopiecznym placówki. Rozdzielo– Wiele osób słysząc, że Biblia na samych skazanych i zyskują pozywieźli przedstawiciele ZK. Łakocie no je wśród ponad 30 dzieci. te pytania odpowiada, z zaciekawieJ.W. tywny wydźwięk. Ze swojej „wypiod skazanych sprawiły wielką radość niem nas słucha – twierdzi pan Jaski” kupują oni słodycze w więzienrosław. – Złe wiadomości docierają nej kantynie i wkładają je do kosza. do ludzi każdego dnia, jesteśmy już W ostatnich tygodniach uzbierali nimi zmęczeni. Dlatego coraz częRawiccy radni opozycji nie zgoczekolady, batoniki, wafelki, ciastka, ściej potrzebujemy rozmowy, pociedzili się na podniesienie stawek pocukierki i inne łakocie, które w kilku szenia. Ludzie chcą słyszeć coś, co datków od nieruchomości i środodświętnie opakowanych kartonach ich pokrzepi, a treść dobrej nowiny ków transportu. Miały wzrosnąć o trafiły do Małego Dworku. Przekapodnosi na duchu. 3,5 procent. Projekt podwyżek zozanie darów podopiecznym placówki Rawicki zbór istnieje od kilkustał odrzucony większością głosów zostało nagrane przez więzienną TV dziesięciu lat. Kiedyś spotykali się opozycji. Kukiel („kukiel” to w więziennym w Domu Kultury. Od 1992 roku mają – W efekcie wpływy do budżeżargonie wizjer w drzwiach celi) swoją Salę Królestwa, wybudowaną tu gminy będą o 360 tysięcy złotych i pokazane w kablówce ZK. za własne pieniądze i własnymi siłamniejsze – mówi Tadeusz Pawłow– Skazani zbierają słodycze mi. Spotykają się w niej w czwartki ski, burmistrz Rawicza. – W syz własnej, nieprzymuszonej woli – oraz w niedziele – tego dnia uczesttuacji, gdy chcemy zdecydowanie mówi porucznik Ewa Wróblewniczą w zebraniach, na których pozwiększyć zadłużenie gminy z tytuska, rzecznik prasowy ZK w Ragłębiają wiedzę biblijną. łu kredytów oraz w sytuacji, gdy już wiczu. – W pewnym sensie robią to – Takie zebrania to według Pisma teraz prawie całe budżetowe wpłytakże dla poprawy własnego wizeŚwiętego nakaz boży – dodają. – Ale wy pochłaniają wydatki bieżące gmirunku, chcąc pokazać, że los malubiorą w nich udział nie tylko członny, pozostawienie stawek podatków chów z placówki w Łaszczynie nie Fot. J. Witczak kowie zboru, przychodzą także osoby na tym samym poziomie, a więc odjest im obojętny. Tak czy inaczej po Przywożąc podarki od skazanych, przedstawiciele ZK zastali w Manie będące świadkami Jehowy, nasi mówienie sobie kilkuset tysięcy złomysł jest dobry i ma nasze poparłym Dworku tylko kilku podopiecznych placówki. Pozostali byli w szkosympatycy zainteresowani nabywatych, może spowodować problemy w cie, gdyż spełnia wśród skazanych łach. Po powrocie z lekcji paczki na Świętego Mikołaja sprawiły radość niem wiedzy biblijnej. budżecie gminy. J.W. J.W. wychowawczą rolę. wszystkim dzieciom.

Naturalne szopki

Mikołajkowe podarki z więzienia

Podatki takie same

ABC 22 grudnia 2009  

ABC 22 grudnia 2009

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you