Issuu on Google+

GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

FIRANKI szycie na miarę

KARNISZE ROLETY Leszno, Nowy Rynek 31, tel./fax 065 529-38-64 Leszno, ul. Westerplatte 12, tel. 0 509 199 004

NA RYBY Niezwykła historia rodziny Kajaków str. 13 z Czacza

str. 15

Nr indeksu 35077X

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 80 (2128) 13.10-15.10.2009 r. wtorek-czwartek cena 2 zł (w tym 7% VAT)

Sukces leszczyńskich chirurgów W piątek w szpitalu w Lesznie po raz pierwszy w historii przeprowadzono operację przepukliny brzusznej, wykorzystując do tego laparoskop. Pacjentce zamiast jednego bardzo długiego cięcia wykonano pięć malutkich otworów. Przez nie lekarze wprowadzili narzędzia, kamerę, a nawet siatkę, która po rozwinięciu miała wymiary 15 na 20 cm. str. 2

Ola Mistrzem Świata

Wygraj kalendarz na rok 2010 str. 4

Czekają na odszkodowania

Mieszkańcy kamienicy w Rawiczu już prawie 3 miesiące czekają na ubezpieczyciela, który wyceni szkody, jakie ponieśli w lipcowej wichurze. Huragan przewrócił 60-metrowy maszt wprost na ich samochody. Rozbite auta do dziś stoją tam, gdzie stały.

14-letnia Aleksandra Szydłowska z Leszna została Mistrzem Świata młodych prezenterów psów. Tytuł wywalczyła w niedzielę na wystawie w Bratysławie. str. 2

Młodzież tyje

Fot. Ł.Domagała

Jedna trzecia dzieci i młodzieży w Lesznie jest otyła. Do szpitala w Osiecznej, gdzie walczy się z nadwagą, trafiają mali pacjenci mający nawet 200 kg. str. 5

Więcej str. 4


2

AKTUALNOŚCI

Sukces leszczyńskich chirurgów

Zoperowali przepuklinę laparoskopem W piątek na bloku operacyjnym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przeprowadzono eksperymentalną operację przepukliny brzusznej. Po raz pierwszy wykonano ją za pomocą laparoskopu. Zabieg się udał. Przepuklina brzuszna to powstałe na skutek nadmiernego wysiłku lub innych przyczyn nieprawidłowe uwypuklenie otrzewnej (worka, w którym znajdują się wszystkie narządy brzucha). Operacyjne leczenie polega na zlikwidowaniu tego uwypuklenia poprzez zagrodzenie go specjalną siatką wprowadzoną do jamy brzusznej. Tradycyjna metoda wymagała długich, nawet kilkudziesięciocentymetrowych nacięć skóry, tkanki tłuszczowej i otrzewnej. Następnie chirurg wszywał siatkę i ponownie zszywał poszczególne warstwy ciała. Zabieg wymagał zaangażowania kilku osób, pacjent tracił dużo krwi. Ale największe niebezpieczeństwo kryło się w powikłaniach pooperacyjnych. Pacjent musiał też leżeć w łóżku 3-4 dni. W nowej metodzie, laparoskopowej, liczba zakażeń jest aż kilkadziesiąt razy mniejsza. Pacjent po zabiegu nie odczuwa bólu, może być wypisany do domu już na drugi dzień, operacja jest niemal bezkrwawa. Operacja przeprowadzona w piątek wymagała dokonania pięciu niewielkich nacięć na brzuchu, ale każde miało wymiar od 5 do 11 milimetrów. Przez te niewielkie otwory lekarze wprowadzili wszystkie potrzebne narzędzia, kamerę, a nawet siatkę, która po rozwinięciu miała wymiary 15 na 20 centymetrów. Wszystkie narzędzia laparoskopowe, oprócz kamery, są jednorazo-

Fot. E. Baldys  Operację przepukliny metodą laparoskopową przeprowadził zespół w składzie: dr Samuel Ojo, lekarze Zenon Wasielica i Grzegorz Pudliszewski, anestezjolog Małgorzata Wojciak (na fotografii jej brakuje) i instrumentariuszka Jadwiga Pawlak. Na zdjęciu jest również Lucyna Wielgosiewicz, pielęgniarka oddziałowa na Bloku Operacyjnym.

Oddział Chirurgiczny WSZ jest jednym z najlepszych oddziałów tej specjalizacji w Wielkopolsce. Kieruje nim od lat dr Jerzy Młynarczyk. Pierwszy laparoskop zakupiono dla oddziału w 1993 roku. – Od tego czasu przeprowadziliśmy już ponad 5000 operacji laparoskopowych. Tę okrągłą, imponującą liczbę osiągnęliśmy dokładnie miesiąc temu. To nasz duży sukces świadczący o tym, że potrafimy w codziennej praktyce wykorzystywać najnowszą aparaturę medyczną. Kilka tygodni temu wykonaliśmy, po raz pierwszy w naszym szpitalu, zabieg usunięcia woreczka żółciowego laparoskopem, ale za pomocą tylko jednego nacięcia. To zupełnie nowatorska metoda SILS polegająca na tym, że wszystkie potrzebne do zabiegu narzędzia, a także kamerę, wprowadza się do jamy brzusznej przez jeden otwór w skórze. Cały medyczny świat dąży do minimalizacji liczby nacięć podczas zabiegów. I my nie zostajemy w tyle – mówi ordynator Młynarczyk.

Skorzystaj z mediatora W czwartek po raz drugi w Polsce obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Mediacji. Mediatorzy z Terenowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka w Lesznie będą dyżurować tego dnia w siedzibie komitetu przy ul. Słowiańskiej 59 B (w godz. 14-17) i pod nr. telefonu 065 520-27-32. Wyjaśnijmy, że mediacja to poza-

sądowe rozwiązywanie konfliktów, głównie rodzinnych. Bardzo często ludzie, którzy się rozchodzą, nie chcą lub nie potrafią ze sobą rozmawiać. Nie mogą się porozumieć w tak ważnych sprawach, jak sprawowanie opieki nad dzieckiem, ustalenie alimentów czy warunków rozwodu. – Ludziom trudno uwierzyć, że porozumienie jest możliwe. Oso-

mistrzem Europy i od razu zapowiedziała, że będzie walczyć o najwyższy laur – o mistrza świata. – Był stres ogromny – mówi Anna Szydłowska, mama Oli, która towarzyszyła jej w Bratysławie. Leszczynianka prezentowała na wybiegu swojego ukochanego charta rosyjskiego borżoja. Na wystawę zabrała trzy komplety strojów. Dopiero na miejscu wybrała taki, który pasował do wystroju hali, gdzie odbywały się zawody i do czworonoga, z którym wystąpiła. Ostatecznie Ola założyła turkusowy garniturek. – Najgorsze było oczekiwanie na końcowy werdykt, bo jury długo trzymało nas w napięciu – opowiada zachrypnięta od kibicowania mama mistrzyni.

ANTONI NECZYŃSKI

lm

Książka dla czytelnika Aneta Koladyńska z Krzemieniewa otrzyma od nas książkę Pawła Zuchniewicza „Jan Paweł II: Będę szedł naprzód”, ufundowaną przez krakowskie Wydawnictwo Znak. To pierwsza powieść o Papieżu Polaku! Książkę można odebrać w naszej redakcji codziennie w godz. lm 7.30-15.30.

Gaudeamus na WSH

by, którym pomagamy, bardzo często mówią, że tutaj po raz pierwszy ktoś ich wysłuchał, a nie ocenił – komentuje Donata Majchrzak-Popławska, przewodnicząca TKOPD w Lesznie. W czwartek będzie można dokładnie dowiedzieć się, czym jest mediacja, z jakimi sprawami można się zgłaszać i jakich rezultatów się spodziewać. Dodajmy, że tego typu porady są udzielane zainteresowanym telefonicznie od poniedziałku (kin) do piątku w godz.8-20.

Ola Mistrzem Świata 14-letnia Aleksandra Szydłowska z Leszna została Mistrzem Świata młodych prezenterów. Tytuł wywalczyła sobie w niedzielę na Światowej Wystawie Psów w Bratysławie. Na wystawę do Bratysławy zjechało około 30.000 najpiękniejszych czworonogów z całego globu. To największa taka impreza na świecie. Do startu w mistrzostwach młodych prezenterów Ola przygotowywała się od dawna i bardzo starannie. Ma mocne wsparcie rodziców, pomaga jej też Polski Związek Kynologiczny oraz samorząd miasta. Leszczynianka ma na swoim koncie już wiele tytułów zdobytych w tego typu zawodach. W czerwcu została

we. Dlatego taka operacja jest dość droga, kosztuje 6000-7000 zł, ale Narodowy Fundusz Zdrowia chętniej refunduje zabiegi laparoskopowe niż wykonywane metodą tradycyjną. Pierwszą operację przepukliny metodą laparoskopową przeprowadził zespół pod kierownictwem chirurga dr. Samuela Ojo. Towarzyszyli mu: chirurdzy Zenon Wasielica i Grzegorz Pudliszewski, anestezjolog Małgorzata Wojciak i instrumentariuszka Jadwiga Pawlak. – Przed operacją uczestniczyłem w specjalnych szkoleniach w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie i w szpitalu w Polanicy Zdroju – powiedział nam Samuel Ojo. – Ogromnie się cieszymy, że zabieg się udał. Rozmawialiśmy z pacjentką, czuje się bardzo dobrze. Szef zespołu operacyjnego Samuel Ojo jest bodaj najbardziej popularnym imigrantem na stałe mieszkającym w Lesznie. Pochodzi z Nigerii, w 1985 roku ukończył studia w Akademii Medycznej w Gdańsku, po dyplomie podjął pracę w szpitalu w Lesznie. Pod okiem ordynatora dr. Jerzego Młynarczyka zrobił I i II stopień specjalizacji z chirurgii. W 2000 roku obronił doktorat w poznańskiej Akademii Medycznej. Ma żonę leszczyniankę i dwóch synów studentów, jeden z nich również studiuje medycynę.

KONCERT. 15 października, czwartek, godz. 19, Miejski Ośrodek Kultury w Lesznie – koncert Katarzyny Groniec „Listy Julii” . Bilety w cenie 35 zł do kupienia w MOK oraz Informacji Turystycznej. WYSTAWA. Galeria MBWA i Galeria w Ratuszu w Lesznie – wystawa X2 Wrocław-Poznań. WYSTAWA. Biblioteka Uczelniana przy ul. Opalińskich w Lesznie – fotografie Zbigniewa Kulaka pt. „Mongolskie dzieci”. ROK 1939. Muzeum Okręgowe przy pl. Metziga w Lesznie – wystawa „Rok 1939 w południowo-zachodniej Wielkopolsce”. Komisarz dr Eugeniusz Śliwiński.  WYSTAWA. Galeria Sztuki Muzeum Okręgowego przy ul. Narutowicza w Lesznie – wystawa malarstwa Wojciecha Weissa „Piękno do mnie przyszło...”.

Fot. E. Baldys Kilku wybranych studentów pierwszego roku, których do grona żaków uroczyście przyjął rektor WSH Aleksander Zandecki.

Ola zwyciężyła, a na podium tuż za nią stanęły reprezentantki Węgier i Szwajcarii. – W polskiej kynologii dotąd nie było jeszcze takiego sukcesu – podkreśla Janusz Betting, prezes Polskiego Związku Kynologicznego w Lesznie. Zwycięstwo 14-latki na pewno przyczyni się do popularyzacji tej dyscypliny w Polsce i samym Lesznie. – Mamy już w naszych oddziałach kilka dziewczynek, które dobijają się do czołówki młodych prezenterów – dodaje prezes Betting. Złoty medal nie wyklucza Oli z kolejnych startów. Za rok znów może powalczyć o mistrzowski tytuł. lm

– Co dobre, szczęśliwe i pomyślne, niech się zdarzy – życzył studentom, po łacinie, Aleksander Zandecki, rektor Wyższej Szkoły Humanistycznej w Lesznie. W sobotę uczelnia zainaugurowała rok akademicki 2009/2010. Uroczystość odbyła się w auli przy ul. Krótkiej i zgromadziła tłumy gości. Najważniejsi byli studenci rozpoczynający pierwszy rok nauki. – Wybierając studia na wyższej uczelni, podjęliście jedną z najważniejszych decyzji w życiu – mówił do nich rektor. – Życzę każdemu z was spotkania z nauczycielem, który stanie się waszym mistrzem. Potem studenci pierwszego roku złożyli ślubowanie i odebrali indeksy. Usłyszeli wiele słów wsparcia i mnóstwo dobrych życzeń, m.in.

żeby zdobyte w murach uczelni przyjaźnie i miłości pozostały na zawsze. – Jeśliby się zastanowić, co jest największym dobrem Leszna, to trzeba by wymienić przede wszystkim wszystkie uczelnie, w tym tę najmłodszą, która tak pięknie się rozwija – mówił podczas inauguracji Tomasz Malepszy, prezydent Leszna. W bieżącym roku akademickim w WSH na wszystkich rocznikach studiować będzie około 3000 osób. Sześćset będzie dokształcać się na studiach podyplomowych. Najmłodszy kierunek to kosmetologia. Ponadto uczelnia już złożyła wnioski o uruchomienie następnych: praca socjalna, pedagogika specjalna i bezpieczeństwo narodowe. W planach są dwa kierunki techniczne. (kin)


3

AKTUALNOŚCI

Startuje kino W czwartek, po długiej przerwie, wznowi działalność kino w Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie. Kina z bieżącym repertuarem nie było w mieście od czasu zamknięcia Panoramy. W planach są co prawda multipleksy, które mają powstać w nowych centrach handlowych. Jednak ich budowa jeszcze się nie rozpoczęła, więc kulturalną lukę na mapie miasta postanowiło zapełnić CKiS, finansowane przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu. Filmy

wyświetlane będą w nowo wyremontowanej sali, w której dotychczas odbywały się koncerty i spektakle teatralne. – Na pewno będzie komfortowo, zapewniamy też całkiem duży ekran – mówi Przemysław Wawrzyniak z CKiS. Zaznacza jednak, że uruchomienie w centrum kina to eksperyment.

Złote Łaziki

Reprezentanci koła turystycznego Łaziki z Włoszakowic zdobyli złoty medal na Wojewódzkiej Olimpiadzie Wiedzy Turystyczno-Krajoznawczej Mieszkańców Wsi, który odbył się w Mochach. W drużynie Łazików wystąpili: Kamil Grycz, Marcin Klemenski i Maciej Rosa, którzy już niejednokrotnie sięgali po najwyższe laury w turniejach wiedzy turystycznej. Po rozwiązaniu testu z wiedzy krajoznawczo-turystycznej i topograficznej, pokonaniu rowerowego toru przeszkód i marszu na orientację okazało się, że nie mają sobie równych. Obok nich medalowe pozycje zajęli koledzy z powiatów wolsztyńskiego i chodzieskiego.

W listopadzie trzy najlepsze drużyny będą bronić honoru Wielkopolski w finale centralnym olimpiady w Zakopanem. Indywidualnie Kamil Grycz był 3., a Maciej Rosa 6. W konkurencji indywidualnej startowało troje kolejnych Łazików: Marta Andrzejewska, Mirosław Mania i Artur Nowak. Ten ostatni uplasował się na 10. pozycji. Nie do przecenienia w tym sukcesie jest pasja Kazimierza Jankowiaka, który od ponad 40 lat zachęca kolejne pokolenia młodzieży do uprawiania turystyki w jej najprostszej formie. Udział Łazików w olimpiadzie sfinansowało Starostwo Powiatowe (JAC) w Lesznie.

– Będziemy wsłuchiwać się w oczekiwania widzów i spełniać je – mówi Wawrzyniak. Nowe kino proponuje niską cenę biletów (10 zł) i urozmaicony repertuar. Na początek wyświetli kilka amerykańskich produkcji (dramat, animacje i komedie – patrz str. 20), które spotkały się już ze sporym zainteresowaniem na świecie i właśnie weszły do polskich kin. CKiS – po wcześniejszym uzgodnieniu terminu – organizuje też przedpołudniowe seanse dla szkół. Niestety, jak na razie nie udało się pozyskać pieniędzy z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej na zakup nowoczesnego sprzętu kinowego, więc filmy wyświetlane będą za pomocą standardowej, choć wcale nie najgorszej aparatury.

MIW

Europejsko w Drzeczkowie Już po raz drugi Przedszkole Samorządowe w Drzeczkowie dostało unijne dofinansowanie na dodatkowe zajęcia dla dzieci. Wniosek o pieniądze przedszkole złożyło w marcu. We wrześniu zyskał on akceptację. Dofinansowanie pochodzi z Europejskiego Funduszu Społecznego, a sam projekt nosi nazwę „Trójstronne wsparcie przedszkolaka”. Jego realizacja rozpoczęła się 1 października i potrwa do końca marca przyszłego roku. Przedszkolaki otrzymały sporo prezentów, które będą im potrzebne podczas zajęć: książeczki, gry, podręcznik do nauki języka angielskiego, pluszowe miśki i wypraw-

kę z materiałami plastycznymi. Ponadto przedszkole dostało telewizor i odtwarzacz DVD. Zajęcia pod nazwą „Języczek wędrowniczek” pozwalają dzieciom doskonalić wymowę, a na „Cookie and Friends” maluchy uczą się angielskiego. W umiejętność czytania wprowadza ich program przygotowany przez Akademię Nauki „Mały Odkrywca w Przedszkolu”. Z kolei dla rodziców przeznaczone są 3-godzinne warsztaty „Genialny umysł dziecka”. Zdobytą wiedzę popartą otrzymanymi pomocami będą mogli wykorzystać podczas zabaw z dziećmi w domu. (JAC)

Plany na przyszłość to:

Komputer w każdej klasie Tegoroczny Dzień Edukacji Narodowej w Zespole Szkół w Pawłowicach będzie miał szczególny wymiar, gdyż placówka obchodzi swoje 200-lecie.

Wystawa o wojnie

Fot. J. Kuik  Pierwszaki z klasy Wiesławy Musielak doskonale czują się w swojej szkole. Naukę traktują jak ciekawą zabawę.

Fot. J. Kuik  Wystawa potrafi zaciekawić nawet przedszkolaków. Jednak więcej korzyści z jej obejrzenia czerpią starsi uczniowie i osoby dorosłe.

Do 10 listopada w Muzeum Okręgowym w Lesznie można oglądać interesującą wystawę poświęconą II wojnie światowej. Większość eksponatów związana j est z działaniami wojennymi na naszym terenie. Organizatorzy wzbogacili wystawę o zbiory IPN, Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu oraz o eksponaty Stowarzyszenia Oficerów Rezerwy 69. Leszczyńskiego Pułku Przeciwlotniczego i prywatnych kolekcjonerów. W przygotowaniu wystawy wsparcia udzielili Urząd Miasta Leszna oraz firma Werner Kenkel – Mecenas Kultury 2009. Muzeum przy pl. Metziga 17 w Lesznie zaprasza zwiedzających do 10 listopada we wtorki w godz.

10-17, w środy, czwartki, piątki w godz. 9-14 oraz w soboty i nie(JAC) dziele w godz. 10-14.

Pierwsza szkoła została wybudowana nieopodal kościoła, gdzie dzisiaj mieści się izba regionalna. Do nowego budynku szkołę podstawową przeniesiono w 1964 roku. Była jedną z tysiąclatek, które ówczesny rząd postanowił wybudować z okazji 1000-lecia Państwa Polskiego. Później okazała się ona zbyt mała i w latach 1986-88 została rozbudowana. Wielkimi literami w szkolnym kalendarium zapisany jest 2003 rok, kiedy oddano do użytku salę gimnastyczną, boisko sportowe oraz biologiczną oczyszczalnię ścieków.

Opowie o królowej Iwona Winner z Niemiec przyjedzie do Leszna, by wygłosić wykład „Maria Leszczyńska – życie królowej Francji”. Odbędzie się on 15 października o godz. 11 w auli WSH. Organizatorem spotkania jest Uniwersytet Trzeciego Wieku. Treść wykładu nawiązuje do promowanej przez Urząd Miasta Leszna i Organizację Turystyczną Leszno-Region strategii turystycznej „Leszczyńskie po królewsku”.

– Oprócz słuchaczy naszego uniwersytetu zaprosiliśmy na prelekcję młodzież z leszczyńskich szkół średnich – informuje Maria Zielony, prezes Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku w Lesznie. – Aula Wyższej Szkoły Humanistycznej w Lesznie posiada ogromną, 500-osobową widownię. Zapraszamy więc i innych zainteresowanych tematem mieszkańców naszego regionu. (JAC)

Dziś nauczyciele i uczniowie nie mają już wielu oczekiwań i doceniają troskę radnych gminy Krzemieniewo, którzy zwykle byli bardzo szczodrzy dla oświaty, dzieląc społeczne pieniądze. – Mamy dwie pracownie komputerowe i dwie multimedialne – nie kryje zadowolenia Mirosława Graf, dyrektorka Zespołu Szkół w Pawłowicach. – Naszym priorytetem na najbliższe lata jest komputeryzacja wszystkich klas. Chcielibyśmy, żeby każdy nauczyciel miał do dyspozycji komputer i mógł w pełni wykorzystywać dostępne obecnie bardzo ciekawe programy multimedialne. Do końca października zamontowane zostanie zadaszenie nad parkingiem dla rowerów, które w większej części sfinansuje Rada Rodziców z pieniędzy zebranych podczas zabaw karnawałowych. W przyszłym roku przy boisku powstanie 60-metrowa bieżnia lekkoatletyczna. Do pawłowickiej szkoły chodzi 316 uczniów, w tym 106 gimnazjalistów. W filii w Oporówku w trzech najmłodszych klasach i oddziale przedszkolnym jest 43 dzieci. Uczniowie, rodzice i nauczyciele angażują się w życie szkoły. Co roku

organizują festyn i turniej sportowy. Na święto Marcina mamy pieką rogale, które sprzedawane są w szkole, a pieniądze przeznacza się na nagrody w uczniowskiej rywalizacji. W szkole działa sporo kół zainteresowań, także dla seniorów. Z sali gimnastycznej w godzinach popołudniowych korzystają zorganizowane grupy dorosłych mieszkańców wsi i okolic. Od 20 lat pawłowicka szkoła przygotowuje Cross Wagarowicza, na który przyjeżdżają biegacze z całej Wielkopolski. Wspólnie z parafią uczniowie organizują co roku kiermasze bożonarodzeniowe, oferując mieszkańcom swoje rękodzieło. W środę o godz. 11 szkolna społeczność i goście spotkają się w kościele na uroczystej mszy świętej. Następnie w szkole odbędzie się akademia. Obejrzeć będzie można wystawę plastyczną dotyczącą jubileuszu oraz ekspozycję „Życie naszych przodków”. Zespół Szkół w Pawłowicach nie ma jeszcze imienia ani sztandaru. Być może sytuacja zmieni się już w przyszłym roku, kiedy to Pawłowice będą obchodzić swoje 700-lecie. (JAC)


AKTUALNOŚCI

4

Nie ma masztu ani odszkodowania Do dziś mieszkańcy kamienicy u zbiegu ulic Piłsudskiego i Hallera w Rawiczu nie zobaczyli pieniędzy za zniszczone samochody. Auta przygniótł maszt, który przewrócił się na nie podczas pamiętnego lipcowego huraganu.

Zgniecione pojazdy widać z ulicy. Następne dwa auta, a raczej ich pozostałości, stoją na zapleczu budynku. Właściciele ich nie ruszają, bo mimo że od wichury minęły 3 miesiące, do dziś do ich domów nie zapukał przedstawiciel zakładu ubezpieczeniowego.

Chwiał się czubek – To był czwartek – wspomina mieszkaniec kamienicy. – Wieża najpierw się kołysała, w końcu przechyliła się i upadła. Kompletnie przygniotła cztery samochody, w tym dwa stojące w drewnianych garażach. Tylko te grube kable jakoś ją trzymały. Na zapleczu domu wyglądało jak po wojnie. Zlany deszczem, pokiereszowany ponad 60-metrowy maszt leżał zaledwie kilka metrów od kamienicy. W wodzie tonęły potężne talerze operatorów telefonii komórkowej. Konstrukcja cały czas znajdowała się pod napięciem. Pomimo upadku nadal grało lokalne radio, które na czubku masztu miało swój nadajnik. – W piątek przyjechali z Konina regionalni przedstawiciele firmy Multimedia Polska, czyli właściciela wywróconego masztu. W poniedziałek miał tu być rzeczoznawca firmy ubezpieczeniowej, odpowiedzialny za wycenę szkód. Ale się nie zjawił. Prawie tydzień po wichurze pojawiła się za to ekipa, która przystąpiła do rozmontowywania masztu – wyjaśniają poszkodowani mieszkańcy. Do dziś żaden z nich nie dostał odszkodowania za zniszczone mienie. A to przecież nie wina lokatorów kamienicy, że na ich własność przewróciło się nieszczęsne żelastwo. Według poszkodowanych 5 rodzin

▲Maszt zwalił się na podwórko kamienicy po południu 23 lipca (zdjęcie u góry). W garażach, na które przewróciła się konstrukcja, do dzisiaj stoją wraki aut (zdjęcie poniżej).

To może być doskonały prezent dla twojej mamy lub babci

Kalendarz na rok 2010

Nakładem Wydawnictwa Apostolicum z Warszawy ukazał się 12stronicowy kalendarz na rok 2010 ze zdjęciami figur św. Jana Nepomucena znajdującymi się na terenie byłego województwa leszczyńskiego.

Figury te spotkać można na rozstajach dróg, przy mostach oraz na terenie prywatnych posesji. Niejednokrotnie są to obiekty mające wartość historyczną. Stawiane były zazwyczaj przez prywatnych fundatorów, w podziękowaniu za otrzymane łaski. Część z figur zniknęła już z wielkopolskiego krajobrazu – zostały ukradzione lub zniszczone przez pogodę. Autorem zdjęć do kalendarza jest nasz redakcyjny kolega Andrzej Przewoźny. Dla naszych czytelników przygotowaliśmy 50 kalendarzy. Rozlosujemy je wśród osób, które prześlą SMS pod nr 7238, a w treści wpiszą: ABC. KALENDARZ oraz swoje imię, nazwisko oraz miejsce zamieszkania (prosimy nie używać polskich znaków: ą, ę itd.). Na SMS-y czekamy do 20 października. Koszt SMS-a to 2,44 zł z VAT.

(and)

łączne straty, jakie poniosły, wynoszą ponad 40.000 zł.

Zbyt kiepski fundament? Z informacji, do których dotarło „ABC”, wynika, że wieża mogła mieć zbyt kiepski fundament. Obiekt mierzył ponad 60 m i ciągle był dociążany następnymi urządzeniami nadawczymi różnych operatorów. Wiemy, że na krótko przed wichurą swoje anteny na maszcie zawiesił kolejny operator telefonii komórkowej. Całkiem możliwe, że konstrukcja tego nie wytrzymała. – W związku z przewróceniem się masztu trwa postępowanie wyjaśniające. Trzeba będzie przeprowadzić jeszcze ekspertyzę budowlaną na koszt właściciela tej konstrukcji. Prawdopodobnie wykonają ją niezależni specjaliści z Politechniki Poznańskiej lub Wrocławskiej– mówi Paweł Moryson, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Rawiczu i dodaje: – Przy wietrze o prędkości 130- 150 kilometrów na godzinę, jaki wtedy wiał, wszystko jest możliwe. Na razie nie wiadomo, kiedy będą znane wyniki ekspertyzy.

Umywają ręce Znana firma ubezpieczeniowa, która ma podpisaną umowę z właścicielem masztu, w sprawie upadku wieży umywa ręce. Zespół likwidacji szkód [...] z przykrością informuje, że po przeprowadzonej analizie dokumentacji dotyczącej ww. szkody (uszkodzenie garażu, w którym stał samochód - dop. red.) nie znajduje podstaw do przyjęcia odpowiedzialności i wypłaty odszkodowania za skutki

Dźwięki Jorgi Legendarny zespół folkowy zagra w sobotę w Lesznie. Kwartet Jorgi powstał na początku lat 80. z inicjatywy Macieja Rychłego. Zafascynowani muzyką celtycką i słowiańską poznańscy muzycy czerpali doświadczenia ze swoich podróży na tereny południowo-wschodniej Polski, do Słowacji i na Ukrainę. Debiut przed szerszą publicznością nastąpił 25 lat temu podczas... Pikniku Country. Surowe etniczne brzmienia zachwyciły tę specyficzną publiczność i przetarły szlaki dla kolejnych zespołów folkowych w Polsce. – Zrobiliśmy to bezinteresownie, z ciekawości odkrywania innej muzyki –wspomina w rozmowie z „ABC” Waldemar Rychły. – Czasami niewiedza inspiruje. A w tamtych czasach słyszeliśmy naprawdę niewiele. Poszukiwaliśmy więc własnej muzyki i ją odkrywaliśmy. Nazywają ją „zieloną” – z powodu początkowej inspiracji muzyką irlandzką i charakterystycznego brzmienia przywołującego skojarzenia z pachnącymi lasami i łąkami. – Uwielbiałem je od dzieciństwa – wszystkie rośliny rosnące dziko, na peryferiach. Czy to nie dziwne, że kiedyś zachciało mi się gwizdać na trawach, cmokać w liście tataraku, skręcać piszczałki z kory, żłobić

łodygi czarnego bzu, jaworowe gałęzie? Powstawały proste instrumenty muzyczne, niemal wyjęte z natury, samorodne – zwierza się Maciej Rychły. Nazwa zespołu pochodzi od poznańskiego flecisty z XVI wieku Tomasza Jorgi. Nie zawsze stanowią kwartet. Często podczas koncertów towarzyszą im zaprzyjaźnieni muzycy.

MIW

zdarzenia z dnia 23.07.2009 r. [...] Informujemy, iż Ubezpieczony (chodzi o Multimedia Polska - dop. red.) wykazał, iż do powstania szkody nie doszło na skutek jego zaniedbania w utrzymaniu budowli, ani wady konstrukcyjnej, a jedyną przyczyną powstania szkody była bardzo silna wichura – czytamy w liście, jaki od ubezpieczalni otrzymał pewien mieszkaniec. W sprawie zawalonego masztu skontaktowaliśmy się z firmą Multimedia Polska. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy i jakiej rekompensaty mogą spodziewać się poszkodowani. Dziś, we wtorek, firma Multimedia Polska ma nam przedstawić swoje stanowisko w tej kwestii. Jak nas zapewniono, mieszkańcy nie zostaną bez pomocy. Tylko na tę pomoc czekają od 3 miesięcy, a ona wciąż nie nadchodzi. Do sprawy będziemy w gazecie wracać. Tekst i fot. ŁUKASZ DOMAGAŁA

Czytelnicy komentują Odnośnie artykułu z piątkowego wydania gazety o tym, że Starostwo Powiatowe w Lesznie wybudowało w tym roku plac zabaw przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Rydzynie. Jestem oburzony tego rodzaju sformułowaniem. To nie Starostwo Powiatowe wybudowało ten plac, tylko my, podatnicy, którzy mieszkamy w powiecie leszczyńskim i płacimy podatki na jego rzecz. Gdyby nie to, że musimy utrzymywać bardzo kosztowną administrację Starostwa Powiatowego, takich placów zabaw byłoby zdecydowanie więcej. mieszkaniec Rydzyny

Kwartet Jorgi Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie – 17 października godz. 20. Bilety w cenie 30 i 25 zł (ulgowy). Dla czytelników mamy 2 podwójne zaproszenia. Otrzymają je dwie pierwsze osoby, które zadzwonią do naszej redakcji jutro o godz. 12.

Fot. archiwum ▲Kwartet Jorgi


5

SPRAWY

Prawo zachęca do dewastowania tanich aut

Malucha można sponiewierać Fiat 126p został przewrócony na bok. Ktoś zniszczył mu drzwi, błotnik i lusterko. Prokuratura umorzyła dochodzenie, stwierdzając, że sprawa nie zawiera znamion czynu zabronionego. Nie zrobiłaby tego, gdyby wandale w taki sam sposób potraktowali na przykład porsche.

Malucha przewrócono wieczorem 14 września, a policjanci na obrazie rejestrowanym przez jedną z zamontowanych w centrum Leszna kamer zauważyli fotografujących się przy nim mężczyzn. Sprawców jednak dotąd nie ujęto, a ponieważ ustalono, że wartość uszkodzeń nie przekracza 250 zł, sprawę zakwalifikowano jako wykroczenie. Tym samym umorzono dochodzenie, stwierdzając, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Auto nie jest mocno uszkodzone. Zbite zostało lusterko, a przedni błotnik oraz drzwi lekko wgniecione i porysowane. Jego właściciel – rencista Adam Zientek – dba jednak o swój samochód i nie wyobraża sobie jeżdżenia nim w takim stanie. Na rychły zwrot kosztów nie ma jednak co liczyć, bo policja, zamiast ścigać przestępców, prowadzi zwykłe postępowanie w sprawie wykro-

czenia, co nie zwiastuje szybkiego wykrycia sprawców. – Pod uwagę brana jest wartość uszkodzonego mienia, która nie przekroczyła 250 złotych, a nie koszt naprawy, dlatego sprawę zakwalifikowano jako wykroczenie – tłumaczy Piotr Rosiński, rzecznik prasowy leszczyńskiej policji. S p r a w d z i l i ś m y. Nowe części do malucha kosztują niewiele ponad 100 zł. Ale razem z usługami blacharza i lakiernika koszt naprawy fiata przekroczyłby 600 zł. Fot. E. Baldys Gdyby jednak  Adam Zientek prawdopodobnie będzie musiał sam pokryć koszty naprawy uszko- Adam Zientek nie miał dzonych części. Nie miałby tego problemu, gdyby zamiast maluchem jeździł porsche. malucha, a np. porsche,

Do szpitala w Osiecznej trafiają dzieci ważące nawet przeszło 200 kg

Leszno tyje Aż jedna trzecia dzieci i młodzieży z Leszna jest otyła. Prawie drugie tyle ma problemy z nadwagą. Dane dotyczą dzieci dojrzewających: od 10 do 18 lat. – Jedna trzecia uczniów w tym wieku już jest otyła. Wskaźnik BMI (zależność między wagą a wzrostem) wynosi u nich od 30 do 36 – twierdzi Ryszard Sudolski, lekarz rodzinny z Leszna. Kiedy dziecko trafia do lekarza, to już połowa sukcesu. Niestety, nadwaga to ciągle temat wstydliwy i ignorowany, zarówno przez młodzież, jak i rodziców. Szkoła próbuje to zmienić, ale: – To wciąż jest walka z wiatrakami – komentuje Beata Graf, pielęgniarka w II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum nr 4 w Lesznie.– Ludzie nie rozumieją słowa dieta. To nie oznacza głodować, tylko jeść racjonalnie. Pięć podstawowych posiłków dziennie musi być. I nawet jeśli korzystają z wręczonego przez pielęgniarkę szkolną

skierowania i idą do lekarza, robią to często dla świętego spokoju i nie przestrzegają usłyszanych w gabinecie zaleceń. Tymczasem konsekwencje zdrowotne są bardzo poważne. – U dzieci otyłych bardzo szybko pojawiają się bóle stawów, bioder i skrzywienie kręgosłupa. Często mają nadciśnienie tętnicze, więc już wymagają podawania leków lub konsultacji kardiologa dziecięcego. Ponadto mają nieprawidłowe wartości cukru, cholesterolu, trójglicerydów, a jako powikłanie wtórne może wystąpić dysfunkcja kory nadnerczy. Te dzieci szybciej łapią infekcje, szybciej się męczą, pocą i przeziębiają – przestrzega Sudolski. Jeśli już ktoś przychodzi w tej sprawie do lekarza, to najczęściej jest to rodzic. Młodzież się wstydzi i nie chce o tym rozmawiać. – Uczniowie czasem mają nawet problem z wejściem na wagę – ob-

Żeby ocenić, czy masz prawidłową wagę, najlepiej posłużyć się wskaźnikiem masy ciała zwanym BMI. Oto sposób jego obliczania: Na podstawie wyniku możemy stwierdzić: niedowagę – jeśli wartość wskaźnika jest poniżej 18,5, prawidłową wagę ciała – jeśli wartość wskaźnika mieści się w granicach 18,5-25, nadwagę – jeśli wartość wskaźnika wynosi od 25 do 30, otyłość – jeśli wartość wskaźnika wynosi od 30 do 40, otyłość olbrzymią – jeśli wartość wskaźnika wynosi powyżej 40.

serwuje Graf. W II LO w każdej klasie jest średnio 5 uczniów z nadwagą. W gimnazjum dane są bardzo zbliżone. I nie są to wyjątkowe szkoły pod tym względem. Problem jest widoczny wszędzie. – Liczba dzieci dotkniętych nadwagą i otyłością wzrasta w zastraszającym tempie. Mamy też przypadki, że nasi pacjenci ważą powyżej 100 kilogramów, nawet 170 czy ponad 200 – informuje Elżbieta Olejnik, dietetyk ze Szpitala Rehabilitacyjno-Leczniczego dla Dzieci i Młodzieży w Osiecznej, gdzie leczy się powikłania i konsekwencje otyłości. – Główny nacisk kładziemy na wysiłek fizyczny i diet��, wspomagane psychoterapią oraz odpowiednią edukacją, mającą na celu zwiększenie świadomości pacjentów. Oczywiście naszym celem nie jest osiągnięcie spektakularnego efektu spadku masy ciała, ale przede wszystkim zmiana nawyków żywieniowych, i nie tylko – tłumaczy Olejnik. Zazwyczaj dzieci podczas 6-tygodniowego turnusu tracą około 10 procent wyjściowej masy ciała, tzn. od kilku do kilkunastu kilogramów. Prawdziwa praca nad sobą zaczyna się dopiero w momencie opuszczenia szpitala. – W przypadku dzieci ogromną rolę odgrywają rodzice, ponieważ to oni decydują o tym, jakie produkty znajdą się w lodówce, na stole i w tornistrze ucznia – dodaje pani dietetyk.

Obecnie Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lesznie oraz inne placówki sanepidu w Wielkopolsce wdrażają program przeciwdziałania otyłości. – Pracujemy nad tym, by zmniejszyć liczbę dzieci i młodzieży z nadwagą, otyłością i chorobami dietozależnymi, takimi jak cukrzyca, bulimia i anoreksja – mówi Agnieszka Podfigurna z PSSE w Lesznie. Program ukierunkowany jest na 6-latków i uczniów ze wszystkich klas gimnazjalnych, ponieważ te dwa okresy w życiu dziecka to czas szczególnie intensywnego rozwoju organizmu. – Organizujemy cykl szkoleń z dyrektorami przedszkoli i gimnazjów, pielęgniarkami szkolnymi, pedago-

zniszczenie jego samochodu byłoby ścigane jako przestępstwo, bo błotnik, drzwi i lusterko, chociażby do skromnego modelu 911, kosztowałyby nie 100, a 5930 zł. – Wandalom nie przeszkadzała informacja na szybie, że właściciel samochodu jest inwalidą, a policjant bezczelnie zasugerował, że gdybym zaparkował auto pomiędzy dwoma innymi, wtedy trudno byłoby je przewrócić – oburza się Adam Zientek. Podobno funkcjonariusz miał też powiedzieć panu Adamowi, że normą jest przewracanie małych fiatów. Innego samochodu nikt by pewnie nie ruszył. – Poczułem się winny, że mam malucha – mówi Zientek, który zdarzeniem tak się zdenerwował, że z bólem serca trafił na pogotowie. Póki co poszkodowanemu leszczynianinowi pozostaje czekać, aż samochodowi żartownisie wpadną w ręce policji (grozi im grzywna do 5000 zł). Dopiero wtedy sąd może orzec wypłatę odszkodowania na pokrycie kosztów naprawy pojazdu.

MIROSŁAW WLEKŁY

gami oraz rodzicami – dodaje Podfigurna. Niestety, żadnego odrębnego programu, mającego przeciwdziałać otyłości, nie ma Narodowy Fundusz Zdrowia. – W profilaktykę leczenia otyłości włącza się lekarz rodzinny, który sprawuje kompleksową opiekę nad swoim pacjentem (bada go, udziela porad, informacji itp.). Jeżeli u pacjenta stwierdzono wystąpienie otyłości jako choroby, lekarz rodzinny może skierować go, uwzględniając choroby współistniejące, do jednej z trzech poradni: diabetologicznej, endokrynologicznej lub chorób metabolicznych – tłumaczy Marta Frydrychowicz z poznańskiego NFZ. Ostatecznością są drastyczne operacje, polegające na zmniejszeniu lub opasaniu żołądka. KINGA ZYDOROWICZ

Fot. E. Baldys  Józef Mańka razem z zięciem Jarosławem Radźko wybrali się we wtorek na grzyby. Tym razem postanowili sprawdzić, jakie leśne skarby kryją się w okolicach Nowego Światu. I znaleźli naprawdę wielki skarb – prawdziwka o wadze 1,1 kg i 80-centymetrowym obwodzie kapelusza. – Zamierzamy go ususzyć i zjeść w święta – mówi pan Józef. (luk)


ŻYCIE BEZ SCHEMATÓW

6

Rowerem wzdłuż Nysy i Odry Mirosław Pajzert jest turystą samotnikiem. Co roku stara się zaliczyć na dwóch kółkach ciekawą trasę. W tym roku była nią ścieżka rowerowa Odra-Nysa. Drogi publiczne są dla rowerzystów coraz mniej przyjazne, dlatego na wyprawy wolą się wybierać ścieżkami. Nasi zachodni sąsiedzi bardzo dbają, aby było ich coraz więcej. Wspaniałą atrakcją jest trakt wzdłuż Nysy Łużyckiej i Odry po niemieckiej stronie, co było dane sprawdzić rowerzyście z Leszna. Przejechał w sumie 745 km (sama ścieżka liczy 591 km), gdyż zwiedzał także miejscowości leżące przy szlaku. Zajęło mu to 8 dni. Nie forsując tempa pokonywał dziennie od 65 do

115 km. – Ścieżka ma swój początek w Czechach w Górach Izerskich, a kończy się nad Bałtykiem w słynnej nadmorskiej miejscowości Ahlbeck na wyspie Uznam – wyjaśnia Mirosław Pajzert. – Jest doskonale oznakowana, bezpieczna i łatwa do jazdy. Ma nawierzchnię głównie asfaltową, niewiele pagórków. Znaczna część trasy wiedzie albo przy samej rzece, albo na przykład wałami przeciwpowodziowymi. Poprowadzona jest też lasami, łąkami czy starymi uliczkami

Fot. archiwum V Turystyka rowerowa jest dla Mirosława Pajzerta gwarancją na udany urlop. Ścieżkę wzdłuż granicznych rzek poleca on także rodzicom z dziećmi, gdyż można czuć się tam bardzo bezpiecznie.

miast i wiosek. Przecina inne ścieżki, jakich nie brakuje po niemieckiej stronie. Rowerzyści mijają się po drodze i pozdrawiają jeden drugiego. Na trasie wciąż jeszcze można zobaczyć ślady drugiej wojny światowej, jak choćby kilka zerwanych i nieodbudowanych mostów albo zniszczoną farę w Gubinie. Pogoda nie zawsze była rewelacyjna, toteż zdarzało się, że pan Mirek musiał okrywać się peleryną, aby zaliczyć dzienną porcję kilometrów. Nie zabrał namiotu, dlatego nocował w pensjonatach i schroniskach. W Niemczech jest ich sporo, ale starał się szukać tańszych po stronie polskiej, jeżeli tylko most umożliwiał mu przeprawę przez rzekę. Z zawodu jest celnikiem, dlatego też zwiedził pozostałości po wszystkich przejściach na naszej zachodniej granicy. – Miejsc godnych uwagi jest na szlaku sporo, jak choćby na południe od miejscowości Rothenburg warto odwiedzić park rozrywki – zachęca pan Mirek. – Ciekawy jest również klasztor w Neuzelle koło Eisenhüttenstadt, przy którym znajduje się browar. W przyklasztornym sklepie można kupić piwo warzone według receptury zakonników. Z kolei w miejscowości Ratzdorf można podziwiać ujście Nysy. Koniecznie trzeba się również zatrzymać w Cedyni, gdzie w 972 roku odbyła się znana z historii bitwa Mieszka I z wojskami niemieckiego margrabiego Hodona. Dokładne informacje, także w języku polskim, można znaleźć w Internecie – www.oderneisse-radweg.de. Październik zapowiada się dość pogodnie, więc zachęcamy do wyprawy wzdłuż Nysy i Odry. (JAC)

V Pyke jest ulubionym koniem Julity Kaźmierczak. Championka jest bardzo spokojna i pomaga swojej pani zgłębić tajniki sztuki jeździeckiej, gdyż konie od niedawna stały się jej pasją.

Championka z Radosławia Klacz Pyke ze stajni Jędrzeja Tomczaka zdobyła tytuł championa Przeglądu Hodowlanego Koni Fryzyjskich w Rojowie koło Ostrzeszowa. Jędrzej Tomczak do swojego rancza w Radosławiu sprowadził 4 konie fryzyjskie z Holandii, która jest matecznikiem tej rasy. To najstarsze niderlandzkie konie, których wizerunki zachowały się na malowidłach ze 150 roku naszej ery. Przez swoich miłośników fryzy określane są jako „czarne perły”, gdyż kare umaszczenie jest ich charakterystyczną cechą. Posiadają bardzo wszechstronne walory. Doskonale nadają się do ujeżdżenia, pięknie wyglądają w zaprzęgu oraz mają wiele cierpliwości dla początkujących jeźdźców i nie starają się ich szybko zrzucić ze swojego grzbietu. Zadziwiają „łabędzią szyją”, bujną grzywą i ogonem oraz obficie owłosionymi pęcinami. Czteroletnia Pika o pełnym

imieniu Pyke Fon Westensch zachwyciła prowadzących przegląd holenderskich jurorów swoją urodą, a przede wszystkim przepięknym ruchem w kłusie. Klacz pana Jędrzeja otrzymała najwyższe oceny nie tylko w swojej kategorii, ale także pokonała wszystkie ogiery zdobywając tytuł championa przeglądu. Równie urodziwa jest jej sąsiadka ze stajni klacz Roelie, jednak tego dnia była zbyt pobudliwa, a tego jurorzy nie akceptują. Fryzy z Radosławia i ich potomstwo z pewnością odniosą jeszcze niejeden sukces. Klacze niebawem zostaną zaźrebione nasieniem najlepszych ogierów z holenderskiej hodowli. Tkst i fot. (JAC)

Książka na dziś

Jarosław Iwaszkiewicz „Matka Joanna od Aniołów” W klasztorze Urszulanek w Ludyniu dzieją się niepokojące rzeczy. Matkę przełożoną opętał szatan. Egzorcyzmy na zakonnicy nie przynoszą rezultatu. Do klasztoru

przyjeżdża zakonnik Suryn, aby zbadać sprawę. Dochodzenie zaczyna przybierać niepokojący obrót. Powieść cechują: doskonały warsztat literacki, siła obrazu i misterna sieć zastawiona na czytelnika, który musi dokonać wyboru i opowiedzieć się po jednej ze stron. Bo to, co dzieje się z matką przełożoną, jest albo przeżyciem duchowym, albo szaleństwem. Książkę wydało wydawnictwo Znak. Kosztuje 29,90 zł. Dla naszych czytelników mamy 2 egzemplarze w atrakcyjnej oprawie, wydane w cyklu „50 książek na 50-lecie Znaku”. Rozlosujemy je wśród osób, które przyślą SMS-y pod nr 7238, a w treści wpiszą. ABC. MATKA oraz swoje imię, nazwisko i miejsce zamieszkania (prosimy nie używać polskich znaków: ą, ę itp.). Na SMS-y czekamy do 16 października. Nazwiska osób, które otrzymają książki, opublikujemy za tydzień. Koszt SMS-a to 2,44 zł z VAT. lm


LUDZIE

Sobie pisani Pasują do siebie jak ulał. Tak było na początku i tak jest dziś – 60 lat po ślubie. Tyle czasu przeżyli w harmonii Jadwiga i Stanisław Wybierałowie z podjutrosińskich Ostojów. Doczekali diamentowych godów. Znali się od zawsze Oboje pochodzą z Ostojów. Od dzieciństwa mieszkali po sąsiedzku. Zaledwie kilka domów dalej od siebie. Widywali się na co dzień. Mimo różnicy wieku, bo pan Stanisław jest starszy od pani Jadwigi o 6 lat, już wtedy łączyła ich nić sympatii, która z upływem czasu przerodziła się w coś więcej. Może nawet byli sobie pisani. – Dawniej kawalerowie z Ostojów, chłopcy przed ożenkiem, obcych do wsi nie wpuszczali, pilnowali „swoich” dziewcząt – pani Jadwiga mówi pół żartem, pół serio. – Ale Staszek od razu mi się spodobał. Mieliśmy się ku sobie. Chodziliśmy razem na wiejskie zabawy. Przez rok spotykali się. Zaiskrzyło między nimi na dobre. Na ślubnym kobiercu stawali dwa razy. Najpierw 22 września w Urzędzie Stanu Cywilnego w Jutrosinie. Niespełna dwa tygodnie później, 4 października, wzięli ślub kościelny w Szkaradowie. Zamieszkali w domu rodziców pani Jadwigi, którzy mieli małe gospodarstwo. Pomagali im w jego prowadzeniu. Kilkanaście lat później ziemia i inwentarz zostały przepisane na nich. Dokupili kilka hektarów, hodowali krowy i świnie oraz drobny inwentarz. Wszystkiego po trochu – tyle, żeby starczyło na utrzymanie gospodarstwa. Zajmowali się nim przez kilkadziesiąt lat. Wybudowali nowy dom. Dziś oboje mają emerytury rolnicze, a gospodarstwo należy już do ich syna Henryka i jego żony Grażyny. Mieszkają razem.

Zawsze w zgodzie Przyznają, że są jak dwie połówki jabłka. Lepiej chyba nie mogli dobrać się charakterami. Oboje spokojni, wyrozumiali wobec siebie. Zgodni tak jak na początku. Przez tych 60 lat w zasadzie nigdy się nie poróżnili. Miłość i szacunek, wspieranie się na co dzień, wspólna praca. Ramię w ramię przez życie – to według nich recepta na doczekanie tak pięknego jubileuszu. – Zgoda buduje, niezgoda rujnuje – pani Jadwiga przytacza stare powiedzenie. – Stanisław to dobry człowiek, zawsze mówiłam, że można go do rany przyłożyć.

Już nie to zdrowie Pan Stanisław ma 86 lat. Podeszły wiek i ciężka praca, jaką miał przez całe życie – przez 14 lat pracował także przy wyrębie lasu – odbiły się na jego zdrowiu. Dziś już mocno niedomaga. – Pracowałem w Leśnictwie Mi-

licz – opowiada. – To była ciężka robota. Nie to co teraz – drzewa wycinaliśmy przeważnie ręczną piłą. Niedomaga zwłaszcza na nogi. Słabo widzi, trochę niedosłyszy. Ale trzeźwości umysłu można mu pozazdrościć. Wciąż jest ciekawy świata, interesują go najnowsze wydarzenia z Polski i z zagranicy. Kiedyś namiętnie czytał gazety, studiował je od deski do deski. Teraz lubi słuchać radia, obowiązkowo serwisów informacyjnych. – Zawsze ma przy sobie zegarek, żeby nie przegapić wiadomości – podkreśla pani Jadwiga. – Polityk z niego. Lubi rozmawiać o polityce. Przyjdzie sąsiad w odwiedziny albo przyjedzie ktoś z rodziny – zawsze chętnie wdaje się w dyskusje na ten temat. Przede wszystkim nie może pogodzić się z tym, że z jednej strony tyle wydaje się na świecie na wojny i konflikty zbrojne, a z drugiej tak wiele dzieci głoduje i potrzebuje pomocy. To go martwi i denerwuje.

Kobieta pracująca Pani Jadwidze zdrowie w miarę dopisuje. Razem z synową wciąż jest panią domu. Krząta się po kuchni, pielęgnuje przydomowy ogródek, dogląda inwentarza. – Co mogę, to pomogę – zaznacza. – W obejściu jest tak dużo do zrobienia. – Nie usiedzi w jednym miejscu – przytakuje synowa. – Lubi pomagać. Ma jeszcze siły do szycia. Kiedyś chętnie robiła na drutach. Dzięki tym umiejętnościom „ubrała” całą rodzinę. Pani Jadwiga jest też bardzo pobożną kobietą. Od wielu lat należy do zespołu żywego różańca. W soboty zawsze jeździ do kościoła w Szkaradowie na msze w jego intencji. W wolnych chwilach lubi czytać kościelną literaturę.

Rodzinnie na jubileuszu Państwo Wybierałowie wychowali dwóch synów – drugi mieszka z żoną w Wydawach. Doczekali się trzech wnuków i trzech prawnuczek. Cała najbliższa rodzina, około 30 osób, była na ich jubileuszu. Najpierw na mszy w Szkaradowie, odprawionej w intencji jubilatów. Później w całym gronie spotkali się w rodzinnym domu w Ostojach. O diamentowej parze nie zapomniały władze Jutrosina. Z okazji jubileuszu do Ostojów przyjechali burmistrz Zbigniew Koszarek i Beata Rzeźnik z Urzędu Stanu Cywilnego. Przekazali państwu Wybierałom gratulacje, życzenia i upominek od gminy. J.W.

Fot. J. Witczak  Jadwiga i Stanisław Wybierałowie (na zdjęciu razem z synową Grażyną) 60 lat przeżyli w zgodzie i wzajemnym szacunku.

7


8

OBOK PRAWA

Martwy sąsiad w łóżku

GOSTYŃ. Mieszkańcy ul. Jana Pawła II znaleźli nieżywego sąsiada. Zaniepokojeni kilkudniową nieobecnością weszli do jego mieszkania. Jak się okazało, mężczyzna zmarł kilka dni wcześniej na skutek zadławienia. 45-letni Mirosław D. mieszkał sam. Gdy przez kilka dni nie pojawiał się na swojej posesji, zaniepokojona sąsiadka wysłała do niego syna, żeby sprawdził, co dzieje się z sąsiadem. Drzwi do jego domu były

Szczątki wciąż tajemnicze

otwarte. Mężczyzna leżał w łóżku nie dając oznak życia. Wezwano lekarza, który stwierdził zgon. Nie znał jednak przyczyny śmierci. Ciało zabezpieczono i przeprowadzono sekcję zwłok. Ta wykazała, że śmierć nastąpiła poprzez zadławienie treścią żołądka. Miało do tego dojść 2 lub 3 października. Pobrano też krew do badania na obecność alkoholu lub innych substancji oraz próbki do badań histopatologicznych.

GOSTYŃ. Nie dowiemy się, kim była i dlaczego zmarła kobieta, której szczątki znaleziono w lipcu na jednym z placów budowy. Ze względu na przedawnienie prokuratura nie będzie zajmować się tą sprawą. Badania wykazały, że szczątki znajdowały się w ziemi ponad 40 lat. Na początku lipca pracownicy budowy zlokalizowanej u zbiegu ul. Tkackiej i św. Floriana wykopali kości. Badania przeprowadzone w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu wykazały, że wśród nich były

zarówno kości ludzkie, jak i zwierzęce. Z zachowanych fragmentów kości szkieletu ludzkiego wynika, że należały one do osoby płci żeńskiej, która w chwili zgonu miała około 20-25 lat. Na podstawie stanu kości stwierdzono, że od czasu zgonu minęło ponad 40 lat. Jeśli było to zabójstwo, które podejrzewano, to sprawa przedawniła się z upływem 30 lat. Prokuratura nie ma zatem podstaw do podejmowania jakichkolwiek działań w tej materii. Biegli sądowi na podstawie kości nie byli w stanie stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu młodej kobiety.

ES

Wpadli sprawcy rozboju RAWICZ. Policja zatrzymała trzech sprawców rozboju, do którego doszło kilka dni temu na ul. Lipowej. Są nimi mieszkańcy miasta w wieku 20, 31 i 36 lat. Mężczyźni późnym wieczorem napadli na 16-letniego rawiczanina. Pobili go i ukradli mu telefon komórkowy wartości 350 zł. Szesnastolatek znał z widzenia najmłodszego ze sprawców. Policja szybko ustaliła jego personalia, ale mężczyzny nie było w miejscu zamieszkania. Ujęto go kilka dni później. Przyznał się do dokonania rozboju. Funkcjonariusze dotarli też do dwóch pozostałych sprawców. Ci jednak nie przyzna-

li się do przestępstwa. Wszystkim postawiono zarzuty. Skradziony telefon odzyskano. – Dwudziestolatek był już karany – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu. – Poza tym był poszukiwany w celu doprowadzenia do zakładu karnego, gdzie miał odbywać karę prawie dwóch lat pozbawienia wolności za pobicie. Policja wraz z prokuraturą wystąpiła do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 20-latka. Sąd przychylił się do wniosku, mężczyzna trafi ł za kratki. J.W.

Kierował pijany? KOBYLIN. Na drodze między Kobylinem i Smolicami kolizję spowodował 51-letni mieszkaniec Krobi. Prawdopodobnie był pijany. Stłuczka miała niecodzienny przebieg. Uczestniczyły w niej trzy jadące za sobą samochody. Pierwszy pojazd, prowadzony przez mieszkańca Smolic, uderzył w przebiegającą przez drogę sarnę. Kierowca cofnął samochód, żeby zobaczyć, co się stało. Jadące za nim audi 80, prowadzone przez 24-latka z Raszew, gwałtownie zahamowało, żeby uniknąć zderzenia. Nie zdążył natomiast zahamować 51-latek z Krobi jadący renault clio. Najechał na tył audi.

W renault był także pasażer, 40-letni mieszkaniec Krobi. Zarówno on, jak i kierowca zostali lekko ranni. Doznali głównie potłuczeń. – Kierowca renault nie był w stanie poddać się próbie trzeźwości na alkomacie – mówi Mariusz Polny, kierownik Posterunku Policji w Kobylinie. – Było jednak od niego czuć zapach alkoholu. W szpitalu mężczyźnie pobrano krew do badania na jego zawartość. Jeśli potwierdzi się, że był pijany, odpowie zarówno za spowodowanie kolizji, jak i jazdę w stanie nietrzeźwym. Zabitą sarnę zabrał z drogi leśniczy. J.W.

Z głębokim żalem i smutkiem żegnamy naszego tragicznie zmarłego kolegę

śp.

Romana ANDRZEJEWSKIEGO Rodzicom i bliskim wyrazy szczerego współczucia składają Prezes Zarządu oraz koleżanki i koledzy z firmy Agregaty FOGO

Romku, będzie nam brakowało Twojego zapału i optymizmu. po1461

Fot. E. Baldys  LESZNO. Szczęśliwie zakończyła się sobotnia kolizja na ul. Mickiewicza. Szczęśliwie dla właściciela samochodu, który nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wypadł z jezdni. Dobrze, że spotkał się tylko z tablicą informacyjną, a nie z rosnącym kilkanaście metrów dalej drzewem. Zamiast wizytą u lekarza skończy się u blacharza. (luk)

Pracownicy okradali gospodarstwo JĘDRZYCHOWICE. 13 byków przepadło w jednym z gospodarstw w Jędrzychowicach. Policja odkryła również, że regularnie znikała z niego soja paszowa. Kradzieży dopuszczały się różne osoby. Braki wykrył kierownik gospodarstwa, który podczas inwentaryzacji nie mógł doliczyć się 13 cielaków o łącznej wartości 16.000 zł. Wszystkie były młode – miały od 1 do 6 miesięcy. Powiadomił o tym policję. Ta ustaliła, że byczki kradł pewien pracownik przedsiębiorstwa z myślą o ich sprzedaży. – Mężczyzna przyznał się do kradzieży 4 sztuk – mówi Tomasz Szuda, p.o. oficer prasowy KPP we Wschowie. Udało się ustalić również pasera, który kupował zwierzęta. Okazał się nim 37-latek. Policja bada, czy skala procederu nie była przypadkiem większa i sprawdza, co stało się ze zwierzętami, do kradzieży których zatrzymany pracownik się nie przy-

znaje. W związku z tym wątkiem sprawy niewykluczone są dalsze zatrzymania. Przy okazji stróże prawa odkryli, że z tej samej firmy w sierpniu zniknęło 1,5 tony soi paszowej. Sprawcami kradzieży byli trzej mężczyźni w wieku 29, 46 i 49 lat. Wartość wywiezionej przez nich soi oszacowano prawie na 2000 zł. Prawdopodobnie sprzedali ją po atrakcyjnej cenie. Złodziejom zwierząt i paszy grozi do 5 lat więzienia. (luk)

ES

Ratowali staruszkę RAWICZ. W niedzielę późnym wieczorem strażacy pomagali otworzyć drzwi mieszkania w bloku przy ul. Westerplatte, w którym źle poczuła się 85-letnia lokatorka. Staruszka była w mieszkaniu sama. Przyszła do niej opiekunka wraz z mężem. Nie mogli dostać się do mieszkania, gdyż 85-latka nie była w stanie podejść do drzwi i sama ich otworzyć. Ktoś zadzwonił na pogotowie ratunkowe, którego dyspozytor wysłał karetkę i wezwał strażaków. Ci zdołali otworzyć drzwi. Pogotowie zabrało kobietę na J.W. przebadanie do szpitala.

Windą bliżej BABKOWICE k. PĘPOWA. Z piątku na sobotę nieznani sprawcy włamali się do turbiny jednej z siłowni wiatrowych i prawdopodobnie chcieli wjechać windą na jej szczyt. Niemiecka firma GE Wind Energy wyceniła szkody, jakie wyrządzili wandale, na 2500 euro. – Sprawcy wyrwali czujkę przed drzwiami wejściowymi do turbiny, uszkodzili drzwi, wyłamując w nich zamek i weszli do wnętrza turbiny – wyjaśnia Sebastian Myszkiewicz z KPP w Gostyniu. – Zamierzali uruchomić zapewne windę, bo uszkodzili w niej obudowę, sufit i przycisk. Wandale na razie nie są znani. Za uszkodzenie budowli grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W pobliżu Babkowic stoją trzy turbiny wiatrowe. Nie są jeszcze oddane do użytku, ale wzbudzają ogromne zainteresowanie. Wiele osób przyjeżdża tam, żeby zobaczyć te ogromne budowle z bliska. ES

Nie chciała zapłacić GOSTYŃ. Mieszkanka miasta nie chciała zapłacić taksówkarzowi całej kwoty za przejazd z Leszna do Gostynia. Tłumaczyła, że nie jest przygotowana na tak duży rachunek. W niedzielę 41-letnia kobieta za-

Kradzież w PKS-ie POWIAT LESZCZYŃSKI. Kilka dni temu mieszkanka Hersztupowa jadąca autobusem z Leszna do swojej miejscowości straciła portfel z dowodem osobistym, prawem jazdy i 250 zł. Kobieta nie wie, kto i kiedy podprowadził jej własność. Nie ma też

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku znaleziono szczątki kobiety w jednym z remontowanych domów w Poniecu. Budynek miał ponad 100 lat, a szczątki, które znaleziono – jak się okazało po badaniach – znajdowały się tam co najmniej 80 lat. Tamta sprawa, ze względu na przedawnienie, także nie została wyjaśniona.

świadków, którzy widzieliby moment kradzieży. Portfel zniknął również ze sklepu przy Alejach Jana Pawła II. Leżał sobie na ladzie, toteż ktoś się na niego połasił. Właścicielka straciła dokumenty osobiste, kartę bankomatową (luk) i 450 zł.

mówiła w Lesznie kurs taksówką do Gostynia. Po przybyciu na miejsce miała zapłacić 361 zł za usługę. Tymczasem wręczyła taksówkarzowi 50 zł, oznajmiając, że nie jest przygotowana na zapłacenie tak wysokiego rachunku. Taksówkarz wezwał policję. – Kobieta twierdziła, że jej znajomy jechał niedawno także z Leszna do Gostynia taksówką i zapłacił za kurs właśnie 50 złotych, dlatego była przekonana, że zapłaci tyle samo – mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik policji w Gostyniu. Mieszkanka Gostynia za niezapłacenie należności odpowie przed Sądem Rejonowym w Gostyniu. ES


9

OBOK PRAWA

Prokuratura umorzyła Pieniądze dla proboszcza sprawę PTBS

LESZNO. 1100 złotych wyłudziła od 76-letniej leszczynianki pewna oszustka. Powoływała się na znajomość z jej rodziną i proboszczem jednej z miejscowych parafii.

– Dzień dobry, kojarzę pani siostrę – zagadała do starszej pani jakaś nieznajoma kobieta. Zaczepiła ją na ulicy, gdy ta właśnie zmierzała w kierunku cmentarza. Zaczepiona ochoczo podjęła rozmowę. Bo niby czemu nie pogadać, skoro to znajoma ukochanej siostry. I tak się zaczęło. Nieznajoma szybko zdobyła zaufanie starszej pani. Nawet obdarowała ją prezentem – kilogramową torebką cukru. W pewnym momencie wspólna wymiana poglądów zmieniła charakter. Nieznajoma zaczęła opowiadać coś o pieniądzach i o proboszczu jakiejś leszczyńskiej parafii. Że niby pilnie ich potrzebu-

je, że niby to na zakupy dla parafii. 76-latka podchwyciła temat. – Pożyczę pani – powiedziała, zupełnie zapominając o wizycie na cmentarzu. Razem z nowo poznaną kobietą wsiadła do miejskiego autobusu i pojechała do banku. Tam wypłaciła 500 zł. – Proszę bardzo! – podała koleżance. Ta widząc, że starsza kobieta ma kasę, zaczęła zawodzić i prosić o jeszcze. Gadka była ta sama. Że pieniądze są potrzebne na dary, że jak dogada się z księdzem, to pożyczoną kwotę przeleje jej na konto. Jeszcze tego samego dnia. Leszczynianka raz jeszcze weszła do banku. Tym razem wypła-

ciła 6 stów. I znowu dała je nieznajomej. – Dziękuję bardzo. Idę na zakupy, a potem do proboszcza. Zwrócę pożyczkę – zapewniła jeszcze raz na koniec. Minął jeden dzień, potem kolejny. Na konto 76-latki nic nie wpłynęło. I wtedy zaczęła myśleć: A może ona mnie oszukała? Tylko że na myślenie było już za późno. Pozostało tylko zgłosić sprawę na policję. Trudno będzie odzyskać pieniądze. Właściwie to niemożliwe, bo poszkodowana nic nie wie o swojej „znajomej”. A ona przecież tak uwielbiała kościół. (luk)

Wyłudzeniami zajmie się CBŚ GOSTYŃ/POZNAŃ. Oszustwami kredytowymi, które wykryli gostyńscy policjanci, zajmie się najpewniej Centralne Biuro Śledcze w Poznaniu. Przestępcy działali bowiem nie tylko w powiecie gostyńskim, ale w całej Wielkopolsce. Policja ustaliła dotąd 5 osób, które zajmowały się wyłudzeniami. „Mózgiem” grupy był 24-letni Patryk T. z Poznania. Policja na ich trop wpadła kilka tygodni temu. Wśród zatrzymanych są dwie kobiety z Gostynia, które w jednej z instytucji finansowych powiatu gostyńskiego wyłudziły 40.000 zł kredytu. Aresztowano także 3 mężczyzn. Jeden z nich jest mieszkańcem Gostynia. Poznaniak Patryk T. zajmował się produkcją fałszywych dokumentów, niezbędnych do uzyskania kredytu. – W jego mieszkaniu zabezpieczono między innymi: dowody osobiste, sprzęt, przy pomocy którego fałszował zaświadczenia o zatrudnieniu i działalności gospodarczej, a także komputery, nośniki pamięci, pieczątki – mówi Roch Waszak, szef Prokuratury Rejonowej w Gostyniu..

Potrącony na przejściu RAWICZ. Kilka dni temu na przejściu dla pieszych na ul. Wały Dąbrowskiego potrącony przez samochód został 60-letni mieszkaniec miasta. Najechał na niego vw passat kierowany przez 29-letniego rawiczanina. Według policji pieszy przechodził przez pasy prawidłowo, choć był nietrzeźwy. Alkomat wykazał u niego prawie 2,4 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do szpitala z ogólnymi potłuczeniami ciała. Kierowca passata był trzeźwy. Zostanie przeciwko niemu skierowany wniosek o ukaraJ.W. nie do sądu.

Patryk T. wyszukiwał pożyczkobiorców głównie wśród osób bezrobotnych i bezdomnych oraz takich, którym były bardzo potrzebne pieniądze. – Osoby te składały wnioski o kredyt i uzyskane pieniądze przekazywały Patrykowi T. Niestety, przy małych kwotach kredytu banki nie weryfikują dokumentów – stwierdza prokurator. – Te okoliczności sprzyjają popełnianiu takich przestępstw. Młody poznaniak dawał osobom, które wyłudziły kredyt, niewielkie kwoty pieniędzy – od 100 do 1000 zł. Żadna z tych osób nie występowała o kredyt ponownie, bowiem wiadomo było, że nie będzie spłacać po-

przedniego. Prokuratura ustaliła, że od lipca tego roku grupa wyłudziła około 50.000 zł. Sprawa ma charakter rozwojowy. – Niewykluczone, że przejmie ją Centralne Biuro Śledcze w Poznaniu – zaznacza Waszak. – Sprawa swoim zasięgiem wykracza nawet poza Wielkopolskę. Być może nadzór nad nią przejmie też Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Czworo zatrzymanych osób oddano pod dozór policji. Patryk T. trafił na 3 miesiące do aresztu. Przestępcom kredytowym grozi do 5 lub nawet 8 lat pozbawienia wolności. ES

GOSTYŃ. Nie będzie śledztwa w sprawie odkupu przez gminę Gostyń gruntów od Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Prokuratura nie znalazła dowodów przestępstwa, a tam, gdzie one były, sprawa się przedawniła. Ponad 9 lat temu gmina sprzedała PTBS prawie hektar gruntu, na którym miały stanąć mieszkania. Poznańska firma kupiła go z 95-procentową bonifikatą. Za teren wart 328.000 zł zapłaciła nieco ponad 17.000 zł. PTBS nie wywiązało się jednak z umowy, nie wybudowało bowiem nawet jednego mieszkania. Gmina natomiast nie skorzystała z prawa do odkupu działki. Gostyńska prokuratura zainteresowała się sprawą, uważając, że na

tej transakcji miasto straciło kilkaset tysięcy złotych. – Nie znaleźliśmy dowodów, które pozwoliłyby przyjąć, że osoby reprezentujące miasto działały z zamiarem popełnienia przestępstwa – wyjaśnia Roch Waszak, szef gostyńskiej Prokuratury Rejonowej. – Są dowody na niedopełnienie obowiązków przez urzędników, jednak – zgodnie z przepisami Kodeksu karnego – karalność za takie przestępstwo mija 5 lat po jego popełnieniu. W tym przypadku minęła we wrześniu 2007 roku i nic już nie możemy zrobić. Władze Gostynia prowadzą rozmowy z PTBS, żeby odzyskać zwrot udzielonej bonifikaty wraz z waloryzacją. Gmina chce, aby ktoś inny zbudował na działce mieszkania. ES

Zachciało się palić KOŚCIAN. Papierosy za 650 złotych padły łupem kompletnie pijanych imprezowiczów. I jakimś cudem znalazły się u nich w mieszkaniu.

Walcował po pijanemu POWIAT WSCHOWSKI. Na remontowanym odcinku drogi pomiędzy Sławą a Przybyszowem stróże prawa schwytali 28-letniego pijanego kierowcę walca. To był przypadek, bo policjanci z ogniwa ruchu drogowego wschowskiej komendy sami nie potrafili wyjaśnić, co skłoniło ich do skontrolowania kierowcy nietypowego pojazdu. Gdy facet zsiadł z potężnej maszyny, buchnęło od niego intensywną wonią alkoholu. – Alkomat pokazał u zatrzymanego ponad promil alkoholu w organizmie – mówi Tomasz Szuda, po. rzecznik prasowy KPP we Wschowie.

– A ma pan w ogóle uprawnienia do obsługi walca? – zapytali policjanci zatrzymanego. – Nie mam – odpowiedział bez zastanowienia. Warto podkreślić, że mężczyzna jeździł walcem w ramach swoich obowiązków zawodowych. Co z pijanym pracownikiem zrobi teraz jego chlebodawca, można się tylko domyślać. Niezależnie od konsekwencji służbowych 28-latek poniesie również odpowiedzialność prawną. Za jazdę po pijanemu grozi do 2 lat więzienia. Dobrze, że po drodze nikogo nie skasował potężnym walcem. (luk)

Fot. KPP w Kościanie  Włamywacze nie wiedzieli, że wybili szybę w kiosku.

To właściwie pieszy patrol przechadzający się ul. Wrocławską zauważył, że w kiosku wybita jest szyba. Było widać, że przez otwór ktoś wyciągnął papierosy. – Na miejsce włamania sprowadziliśmy psa tropiącego. Poprowadził nas na zaplecze domu, położonego kilkaset metrów od okradzionego punktu – mówi Mateusz Marszewski, oficer prasowy KPP w Kościanie. Już z podwórka było słychać, że w budynku trwa impreza. Na ziemi przed domem policjanci znaleźli nietkniętą paczkę papierosów. A że drzwi na zapleczu otwarte były na przestrzał, skorzystali z zaproszenia. – W środku zastaliśmy czterech kompletnie pijanych mężczyzn w wie-

ku od 30 do 53 lat. Wszyscy są mieszkańcami Kościana i okolic – podkreśla Marszewski. W jednym z pokoi na podłodze leżało kilka paczek papierosów. Ale żaden z panów nie potrafił powiedzieć, skąd one się tam wzięły. Nie wiadomo, czy udawali, czy naprawdę nie byli świadomi, że kilkanaście minut wcześniej osobiście ukradli je z kiosku. – Zatrzymaliśmy towarzystwo. Jeden z mężczyzn był już w przeszłości karany – podkreśla Marszewski. Przestępstwo, które popełnili, zostało zakwalifikowane jako włamanie. Jeśli sąd będzie surowy, to panowie nawet przez 10 lat będą oglądać świat zza metalowych krat.

Najpierw kluczyki, później wóz

W pogoni za pijakiem

KOBYLIN. Policja szuka sprawcy kradzieży forda mondeo. Dwuletni samochód wartości 45.000 zł zniknął z podwórza posesji przy ul. Strzeleckiej. Należał do jednej z firm, w której pracuje właściciel domu. Mężczyzna wracając wieczorem z trasy, zaparkował auto na podwórzu. Twierdzi, że zamknął forda i po jakimś czasie poszedł spać. Z jego zeznań wynika jed-

GOSTYŃ. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę fiata punto. Zatrzymany mężczyzna miał problem, żeby o własnych siłach wysiąść z auta. Funkcjonariusze patrolujący miasto zauważyli dziwnie zachowujący się samochód, jadący ul. Mostową w Gostyniu. Używając sygnałów, ruszyli za nim i po krótkim pości-

nak, że... nie zamknął domu i że wykorzystał to złodziej, który metodą „na śpiocha” wkradł się do przedpokoju, zabierając z niego kluczyki od samochodu. Dzięki temu otworzył i uruchomił wóz. Właściciel posesji zgłosił też policji, że sprawca razem z kluczykami ukradł aparat fotograficzny i saszetkę, w której były dokumenty i karty bankomatowe. Kobylińska policja sprawdza tę wersję. J.W.

(luk)

gu zatrzymali kierującego nim mężczyznę na wysokości skrzyżowania z ul. Polną. Okazał się nim mieszkaniec powiatu gostyńskiego, i to kompletnie pijany. W wydychanym powietrzu miał ponad 2,8 promila alkoholu. Mężczyzna przy pomocy policjantów zdołał opuścić swój samochód i wsiąść do radiowozu. Za jazdę po pijanemu kierowca ES odpowie przed sądem.


ŚWIAT BAB

Hobby zajmuje ręce i umysł Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Twierdzi, że wszystkiego można się nauczyć. Szyje ubrania, firanki, szydełkuje, wykonuje ozdoby. Oprócz tego wychowuje dzieci i prowadzi dom. – Ja nie umiem bezczynnie siedzieć. Nie umiem nawet oglądać telewizora bez jakiejś pracy – mówi Katarzyna Grześkowiak z Leszna. Energii i pomysłów niejedna pani domu mogłaby jej pozazdrościć. – Robótki ręczne to dla mnie faj- czyła wiele materiałów, nie poddane i przyjemne hobby, które pozwa- wała się. – Najbardziej boję się krojenia, bo la odprężyć się, wyciszyć, zrelaksować. Zajmuje ręce i umysł. Na przy- to jest zawsze najważniejsze – mówi. kład szydełkowanie wymaga ciągłe- O tym, że naprawdę jej to nieźle wygo liczenia oczek i uwagi, by wyszedł chodzi, przekonuje się zwłaszcza nam taki wzór, jaki chcemy – tłuma- wtedy, gdy inne panie, z wykształcenia krawcowe, przychodzą do niej czy pani Katarzyna. Już w dzieciństwie wykazywa- po poradę lub złożyć zamówienie na uszycie ubrań. ła zdolności manualne i plastyczne. Szycie to dla niej hobby i zarazem – Tak mówili ludzie, którzy mnie otaczali. Rodzina i nauczyciele to sposób na oryginalny wygląd. Zresztą większość rzeczy do mieszkania zauważali i doceniali – opowiada. Najwięcej rysunków wykony- robi własnoręcznie. Serwety, obruwała ołówkiem. W wieku 13 lat narysowała ze zdjęć swoje wierne portrety, które przechowuje do dziś. Krótko potem odkryła nowe pasje – szydełkowanie i szycie. Zaintrygowała ją mama Mirosława Woźniak. – Mama była i do dziś jest osobą, która dużo rzeczy robiła własnymi rękoma. Szydełkowała, szyła odzież, dziergała na drutach. Z niczego zawsze potrafiła zrobić coś ładnego. A ponieważ jestem osobą dociekliwą i bardzo interesuje mnie sposób wykonania różnych rzeczy, wnikliwie obserwowałam mamę i uczyłam się – wspomina pani Katarzyna. W czasach liceum pani Kasia szyła już ciuchy dla  Większość rzeczy do swojego mieszkania siebie i koleżanek. Kiedyś sama: serwety, obrusy, dekoracje… pocięła parę dżinsów na drobne kawałeczki i z tych sy, dekoracje… W jej domu pełno szmatek uszyła cztery spódniczki, jest zrobionych z włóczki aniołków dzięki którym dziewczyny robiły fu- na Boże Narodzenie czy pisanek na rorę w szkole. Do dziś chodzi ubra- Wielkanoc. Jakby tego było mało, na we własne ubrania. szyje też firanki. Potrafi je zapro– 90 procent zawartości mojej jektować, uszyć i fantazyjnie upiąć. szafy to rzeczy uszyte przeze mnie, – Wszystkiego można się nauczyć, poczynając od strojów kąpielowych jeśli się chce – twierdzi. Zmagała się przez bluzki, spódniczki, kurteczki, też z całkiem nietypowymi wyzważakiety po płaszcze włącznie – wy- niami. Kiedy rodzina kupiła sobie licza. rasowego psa, postanowiła jeździć Zaczęła szyć, bo chciała być mod- z nim na prestiżowe wystawy. na i oryginalna. Obeszło się bez kur– Znajomi dziwili się, bo przesu krawieckiego. I chociaż znisz- cież trzeba umieć prezentować psa

Piosenka dla ciebie Stan Borys Anna

Nie mów nic proszę cię no bo co można rzec W takiej chwili Nie mów że wrócisz tu że odchodzisz na dni Tylko kilka Wyjdź ot jak gdyby nic jakbyś szła kupić chleb Do sklepiku Anno Nie mów nic proszę cię nie mów kiedyś wrócę tu Chyba że głos drzew i ptaków Nasze dawne noce przypomni ci Chyba że twym oczom blasku Słońce doda wtedy wróć

Gdy obdarowałaś mnie naszyjnikiem swoich rąk Stałem się najbogatszym z ludzi Gdy wstępowaliśmy na schody Aby miękko ci było iść Kładłem pod twoje stopy poduszki dłoni Za poręcz miałaś moje ramiona Mówiłaś kocham i stawało się okno prosto w słońce Teraz krzyczę kocham I wschodzi słońce bez promieni Anno nie mów nic proszę cię nie mów kiedyś wrócę tu Dokąd Anno wracaj Anno Echo Anno odpowiada mi Powiedz Anno jak odnaleźć Słowa kocham sens i treść

(j)

na wybiegu, a ja nie miałam o tym pojęcia – wspomina. Przeszła szybki kurs i razem z pupilem zdobyli tytuł championa. W tym zakresie osiągnęła jeszcze coś więcej. – Pewnego razu sędziowie zwrócili mi uwagę, że pies nie jest dobrze ostrzyżony, mimo że robiła to profesjonalistka. Postanowiłam więc sama nauczyć się tej sztuki. Kupiłam książki i ćwiczyłam. Nigdy potem nikt nie miał pretensji, że pies jest źle obcięty – śmieje się. Manualne zdolności przejęła po

Fot. E. Baldys Katarzyna Grześkowiak wykonuje

babci i mamie córka pani Katarzyny Adrianna. Ma 15 lat. – Bardzo lubi rysować i też ukochała sobie ołówek. Próbowała szydełkować, a teraz powoli zaczyna szyć – podsumowuje Katarzyna Grześkowiak. (kin)

swiatbab@gazetaabc.pl

Tomasz Karolak jest jednym z najpracowitszych i najpopularniejszych – bo przecież jedno z drugim idzie w parze – aktorów ostatnich lat.

Otwierając serce – Pracujesz w niesamowitym tempie, kalendarz masz wypełniony po brzegi już na 2010 rok. – Robi się to otwierając serce i angażując całego siebie. Jeżeli mój Darek Jankowski, bohater „39 i pół”, jest rozdarty między dwiema kobietami jak ja sam kiedyś, to tamto swoje uczucie przenoszę przed kamerę możliwie wiernie. Stawiam w aktorstwie nie na sztukę rzemiosła, lecz na uczucia noszone w sobie. W pewnym momencie zrozumiałem, że aby dobrze zagrać, nie należy się napinać, bo wtedy widz zwraca uwagę właśnie na „napinkę”, a nie na losy bohatera, które są najważniejsze. I od tego momentu mój kalendarz zaczął się zapełniać. – Czyli klucz do twojego sukcesu to luz, szczerość, autentyczność. – Tak właśnie uważam. – Jakie miejsce w twoim dorobku ma „39 i pół”? – Wielkie. – Skąd – twoim zdaniem – wziął się sukces serialu i Darka? – Dostałem szansę, gdyż zapewniono mi swobodę. Mogłem przytaczać swoje teksty, swoje własne sformułowania, mogłem wykorzystywać własne obserwacje. Myślę, że to było bardzo, bardzo ważne. – Ile procent cech Darka pokrywa się z twoimi? – Nawet 80. – W tych 80 procentach zawiera się twoje nieobojętne podejście do

polecamy

Metro strachu

W filmie Denzel Washington gra Waltera Garbera, nowojorskiego kontrolera ruchu metra. Jego spokojna na co dzień praca pewnego dnia zostaje wywrócona do góry nogami za sprawą zuchwałego porwania jednego z pociągów. W trzymającym w napięciu obrazie zobaczymy Johna Travoltę jako Rydera, przestępcę będącego mózgiem całej operacji i stojącego na czele uzbrojonego gangu gotowych na wszystko bandytów. Postawione

przez nich ultimatum to oczywiście wysoki okup, który ma być przekazany w ciągu godziny. W przypadku niewykonania tego polecenia pasażerowie pociągu zginą. W miarę jak czasu robi się coraz mniej, Garber musi wykorzystać swoją wiedzę na temat systemu nowojorskiego metra, żeby przechytrzyć Rydera i ocalić niewinnych ludzi. Na thriller dzisiaj, we wtorek o godz. 20 zaprasza kino Promień w Rawiczu. (j), fot. Internet

muzyki rockowej, prawda? – Oczywiście. Muzyka ma wielką wagę w moim życiu. Jestem wierny zasadzie, że kobiety i samochody się zmieniają, a muzyka zostaje. Jako małolat grałem i śpiewałem w punkowym zespole w Mińsku Mazowieckim, a potem, kiedy usłyszałem Metallicę, skręciłem w bardziej metalową stronę. Do dziś włączam sobie muzę w samochodzie i śpiewam z wokalistą tak głośno, na ile tylko płuca i gardło pozwolą. Jestem niespełnionym muzykiem, czyli niespełnienie Darka Jankowskiego jest w sporej części moim niespełnieniem. Nie mam na tyle wykształcenia i pewnie talentu, by muzyką zająć się profesjonalnie, więc rola Darka – było nie było muzyka – stanowi spełnienie marzenia, za którym poszło nagranie ścieżki dźwiękowej serialu. – Czy praca w „39 i pół” różniła się czymś jeszcze od pracy w innych serialach? – Specjaliści, którzy zostali zaproszeni do pracy przy „39 i pół”, a których nie widać na ekranie – drugi reżyser, operator, ludzie pracujący przy charakteryzacji i wszyscy inni – stworzyli mi „dom”, w którym poczułem się tak bezpiecznie, że mogłem sobie hulać, otwierać kolejne klapki swojego życia. Atmosferę rodzinną stworzyło także to, że tutaj grupa bohaterów jest ograniczona, podczas gdy na przykład w „Kryminalnych” w stu kilkudziesięciu odcinkach zagrało dwa tysiące aktorów, więc choćby z tego względu podobna atmosfera była niemożliwa. – W mocno reklamowanym filmie „Miłość na wybiegu” zagrałeś jedną z głównych ról. Myślisz, że twoja popularność jeszcze wzrośnie dzięki niej? – Przyjąłem tę rolę, ponieważ bardzo cenię Krzysztofa Langa, i to nie tylko ze względów zawodowych – w młodości był alpinistą i himalaistą, co nas łączy, ponieważ ja mam trzykrotnie zaliczone Himalaje. Filmu jeszcze nie widziałem, dlatego nie wiem, jak tam wypadam. Po prostu jestem aktorem, więc gram, a nie kombinuję, że w tym zagram, bo mi to zrobi lepiej, a w tym nie, bo może zrobi gorzej. – Przyjmujesz wszystkie propozycje? – Nie – ze względu na ograniczenia czasowe. Nie mogę wchodzić z jednego filmu prosto w nowy, bo wtedy zwariowałbym. W ciągu ostatnich dwóch lat pracowałem tylko przy trzech częściach serialu „39 i pół” oraz trzech filmach fabularnych. – To rzeczywiście „niewiele”... AKPA


ŚWIAT BAB

Kwaśny smak piękna Nie uwodzą smakiem, ale są pełne witamin, mikroelementów i potrafią wspaniale zatroszczyć się nie tylko o nasze zdrowie, ale i piękny wygląd skóry i włosów. Poznaj więc moc cytryny, aronii oraz owocu wiśni. Odżywczy ekstrakt z ich owoców potrafi zregenerować skórę, nawilżyć ją, dodać blasku. Niektóre z nich wykorzystuje się również do pielęgnacji włosów. Znajdziesz je w gotowych preparatach, m.in. kremach, tonikach, mydełkach czy balsamach, ale warto od czasu do czasu samodzielnie przygotować najprostsze kosmetyki, np. maseczki lub okłady.

się zwłaszcza latem, kiedy na skórze pojawiają się piegi – wystarczy wlać łyżeczkę soku do szklanki ciepłej wody i przecierać dwa razy dziennie wybrane miejsca. Mogą to być także dłonie, na których pojawiły się przebarwienia i silne zabrudzenia. Możesz skorzystać z gotowych kosmetyków z cytryną: kremów, toników czy preparatów do rąk bądź przygotować je samodzielnie, np. w formie maseczki oczyszczającej – ubij białko i dodaj do niego łyżkę soku z cytryny. Nałóż je na twarz i szyję i po 20 minutach zmyj ciepłą wodą.

Aronia – wzmocni naczynka i opóźni starzenie Kosmetyka wykorzystuje właściwości tego niepozornego owocu przede wszystkim do tworzenia preparatów do pielęgnacji cery naczyniowej, przesuszonej, zmęczonej i wrażliwej na oddziaływanie czynników zewnętrznych. Aronia zawiera mnóstwo witamin, minerałów oraz bioflawonoidów. Wśród tych ostatnich najbardziej cenione są antocyjany i polifenole. Pierwsze głęboko penetrują zakamarki naszej skóry, wspomagają likwidację zmian rumieniowych, wzmacniają ścianki naczyń kapilarnych, zmniejszają stany zapalne i obrzęki. Polifenole wyróżniają się natomiast wysoką aktywnością przeciwrodnikową – usuwają z organizmu wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia i absorbują znaczne ilości promieniowania UV. Mają też zdolność regeneracji kolagenu i elastyny. Aronia jest więc idealna przed ekspozycją na słońce. Wśród aroniowych kosmetyków znajdziesz m.in. kremy, balsamy, pomadki ochronne oraz toniki.

Owoc wiśni ukoi i zregeneruje

Cytryna – witaminowa bomba Najcenniejszym składnikiem cytryny jest duża ilość witaminy C, która chroni skórę przed starzeniem, delikatnie ją rozjaśnia, wzmacnia naczynka i działa jak peeling enzymatyczny. Inny ważny dla naszej urody komponent to kwasy owocowe AHA. Ich działanie poprawia jędrność skóry, zmniejsza przebarwienia i redukuje niewielkie zmarszczki. Ekstrakt z cytryny poleca się przede wszystkim do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej oraz tłustych włosów (wyciska się sok i wciera w skórę głowy), ponieważ oczyszcza i stabilizuje wydzielanie łoju. Jej rozjaśniające właściwości sprawdzą

Z medycznego punktu widzenia wykazuje właściwości przeciwzapalne, odtruwające, chroniące przed chorobami układu krążenia. Wiśnia to bogactwo witamin A, E, B1, B2, C, PP, a także wielu innych cennych składników odżywczych, jak: wapń, magnez, potas, fosfor, cynk, żelazo, kwas foliowy oraz bardzo cenione dziś kwasy owocowe – cytrynowy i jabłkowy. Ekstrakt z tego owocu znajdziesz w odświeżających i zmiękczających tonikach, witalizująco-nawilżających maseczkach do twarzy, mydełkach, żelach pod prysznic, kremach do rąk. Wykazują działanie regenerujące, nawilżające, ujędrniające i łagodzące. Polecane szczególnie do pielęgnacji cery przesuszonej. Wypróbuj naturalną maseczkę wiśniową: zmieszaj kilka rozdrobnionych owoców z trzema łyżkami twarożku i nałóż na dłonie. Zmyj po 20 minutach. NINA SZYDŁOWSKA

Coś dla nogi, coś dla buta W sklepach pojawiły się produkty do pielęgnacji i impregnacji obuwia wyprodukowane w oparciu o nanotechnologię. Dzięki stosowaniu środków do pielęgnacji i impregnacji obuwia stworzonych w oparciu o najnowszą technologię powierzchnia buta jest znacznie odporniejsza, rzadziej dochodzi do jej przemoczenia czy zabrudzenia. Dzięki temu łatwiej dbać o czystość obuwia, a nawet jeśli dojdzie do zabrudzenia, łatwo je usunąć. Co więcej, powierzchnia buta jest bardziej odporna na wszelkie zadrapania i otarcia. Można też skorzystać z dezodorantu do butów Nanoformuła S. Działa on dwuetapowo. W pierwszej fazie aerozol neutralizuje zapachy i przygotowuje powierzchnię do utworzenia właściwej warstwy ochronnej. W drugiej nanocząsteczki srebra o silnych właściwościach bakteriobójczych i przeciwgrzybicznych tworzą niewidzialną i trwałą powłokę. Każdy z trzech produktów z serii Nano jest dostępny w formie aerozolu. W przypadku Nanoblokera Wilgoci Plus but należy równomiernie i oszczędnie spryskać z odległości około 25 cm. Nanointensywną pian-

kę do pielęgnacji trzeba nałożyć za pomocą ściereczki lub gąbki. W przypadku obydwu preparatów obuwia można używać po około 30 minutach. Natomiast dezodorantem do butów Nanoformuła S trzeba spryskać zarówno wnętrze obuwia, jak i jego wkładkę.

NANOBLOKER WILGOCI PLUS Zabezpieczający przed wilgocią preparat w formie aerozolu długotrwale chroniący obuwie i odzież ze skóry oraz tkanin przed wilgocią i zabrudzeniami. Tworzona przez nanobloker powłoka nie wpływa negatywnie na właściwą wentylację powierzchni buta.Cena: 39 zł.

NANOINTENSYWNA PIANKA DO PIELĘGNACJI Preparat czyszczący i pielęgnujący przeznaczony do wszystkich rodzajów skór, zarówno obuwia,

jak i odzieży. Zabezpiecza przed zabrudzeniem substancjami oleistymi, utrzymuje elastyczność materiału, poprawia jego koloryt i impregnuje.Cena: 29 zł.

NANOFORMUŁA S (DEZODORANT DO BUTÓW) Dwufazowy aerozol zabezpieczający przed powstawaniem w obuwiu przykrych zapachów spowodowanych obecnością bakterii i grzybów. Zawiera jony srebra, które tworzą bardzo skuteczną, niewidzialną powłokę ochronną. Ma odświeżający zapach. Cena: 29 zł. Preparaty są dostępne w sieciach Deichmann. Opr. LL Fot. archiwum firmy Deichmann

swiatbab@gazetaabc.pl

Oszczędność to wielka cnota, która niejednego doprowadziła do bogactwa. Podchodzenie do wszelkiego rodzaju dóbr z głową i rozsądkiem, bez pozerstwa, szpanu i nadmiernej rozrzutności jest objawem zdroworozsądkowego podejścia do życia i cechą ze wszech miar pożądaną. Gorzej, gdy oszczędność przybiera skrajną formę i przeradza się w skąpstwo. Wówczas zaleta zamienia się w trudną do zniesienia wadę, która utrudnia życie dotkniętemu nią człowiekowi i jego otoczeniu. Jaka jest różnica między człowiekiem oszczędnym a skąpcem? Jak między przysłowiowym poznaniakiem i Szkotem. Poznaniak nie pozwoli, by cokolwiek się zmarnowało, ale np. gościa ugości, jak nakazuje staropolska tradycja – bogato i do syta. Pieniądze wyda, ale z rozsądkiem i bez nadmiernego szastania. Szkot jak to Szkot – pieniędzy nie wyda, nie pożyczy. Woli je trzymać schowane głęboko, bo szczęście daje mu nie realizowanie marzeń za pomocą zgromadzonych środków, ale samo ich posiadanie. Mój sąsiad jest właśnie takim przysłowiowym Szkotem. O jego skąpstwie krążą na osiedlu legendy. Nikogo już nie dziwią awantury robione w sklepie, gdy ekspedientka ukroi 3 deka więcej sera, niż sobie zażyczył. Wszyscy przyzwyczaili się też do tego, że na piknikach, które organizuje od czasu do czasu nasza wspólnota, pojawia się jako pierwszy i choć w kosztach nie partycypuje, pierwszy sięga po przydziałową kiełbasę. Ma też nasz osiedlowy Szkot niezwykły talent pojawiania się w miejscach, gdzie można kogoś na coś naciągnąć, np. na darmowego papierosa lub piwo. Z tego powodu nie jest specjalnie lubiany. Ale zachowuje się tak jakby nie słyszał niewybrednych docinków, którymi od czasu do czasu raczą go znajomi. Niezrażony przytykami nadal poluje na naiwnych. Kto wie, może to całkiem niezła metoda? Może tak właśnie dochodzi się do wielkich pieniędzy? Może też powinnam zrewidować swoje życiowe podejście? Jadwiga Na wasze listy czekamy pod adresami: Gazeta ABC, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63 i e-mailowym: swiatbab@gazetaabc.pl z dopiskiem SAMO ŻYCIE.

Modne kwiaty Begonia Rex Królowa w stylu retro Begonia królewska jest bardzo popularna. Występuje w tysiącach gatunków, form i odmian. Jej aksamitne liście, pokryte niezwykłymi wzorami, przydają roślinie oryginalności. Dobrze czuje się ona w spokojnych wnętrzach z naturalnymi elementami (np. marmur, drewno). To idealny kwiat dla wszystkich osób ceniących harmonię, spokój i niewymuszoną elegancję. Wymaga stanowisk jasnych, osłoniętych przed bezpośrednim nasłonecznieniem. Należy podlewać ją miękką wodą i pamiętać, że nie lubi zraszania. Zaleca się umiarkowane nawożenie rośliny w dwutygodniowych odstępach. LL

Fot. Biuro Kwiatowe Holandia

KUCHNIA

Chili z czerwonej fasoli Składniki na 4 porcje: 2 puszki czerwonej fasoli w zalewie, 2 cebule, 3 papryki, 2-3 ostre papryczki chili, 2 duże pomidory, 3-4 ząbki czosnku, 2 łyżki posiekanej kolendry lub natki pietruszki, 5-6 łyżek oleju, słodka i ostra mielona papryka, mielony kminek, oregano, sól, pieprz. Przygotowanie: Cebulę i czosnek obrać, posiekać, zeszklić na oleju. Paprykę i chili oczyścić z pestek, pokroić w kostkę i dodać do cebuli. Smażyć razem przez 3-4 minuty, mieszając, aż papryka zmięknie. Dodać fasolę osączoną z zalewy oraz sparzone, obrane ze skórki i pokrojone na kawałki pomidory. Doprawić pikantnie, podlać kilkoma łyżkami wrzątku. Dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 10-15 minut. Posypać posiekaną zieleniną. Podawać z dodatkiem tortilli podgrzanej w piekarniku lub na suchej patelni. AKPA


LUDZIE

12

Często interweniują na „piątce” Bogu na chwałę, ludziom na pożytek. Od 115 lat temu przesłaniu wierna jest Ochotnicza Straż Pożarna w Bojanowie. Na jubileusz dostała nowy sztandar.

▲Jan Solak, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP, odznacza nowy sztandar bojanowskiej jednostki Złotym Znakiem Związku.

Oficjalnie jednostka ma 115 lat, ale z historycznych przekazów wiadomo, że straż ogniową w Bojanowie próbowano założyć już wcześniej. W pierwszej jednostce dominującą rolę odgrywali Niemcy. W 1921 roku w walnym zebraniu straży uczestniczyło tylko trzech Polaków: Franciszek Maślanka, Jan Grzegorczyk i Jan Kuchniczak. Z czasem ich przybywało, a kilka lat później prezesem jednostki został Karol Krawczyk. Niebawem w Bojanowie powstała żeńska drużyna pożarnicza, dowodziły nią Irena Szuba i Jadwiga Andrzejewska. – Prawdziwy rozkwit jednostki przypadał na lata 60. minionego stulecia – podkreśla Henryk Piotrowski, naczelnik jednostki. – Działała wtedy drużyna kobieca i dwie męskie drużyny młodzieżowe. Dostaliśmy nowy samochód gaśniczy i inny sprzęt. Na 70-lecie jednostka otrzymała sztandar. W Bojanowie było to ogromne święto, zjechali na nie strażacy z całego województwa. W połowie lat 90. OSP włączono

do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Oznacza to, że jednostka może być wysyłana do akcji w całej Polsce. – Na liczne osiągnięcia naszej jednostki pracowały pokolenia strażaków – zaznacza naczelnik. – Należy się im pamięć i szacunek. Te starsze osoby cały czas się wykruszają. Do najstarszych żyjących członków OSP należy Feliks Radojewski, były komendant jednostki. Obecnie jednostka liczy 24 czynnych członków i kilkunastu, którzy na stałe ją wspierają. Na wyposażeniu ma m.in. średni wóz gaśniczy z 2001 r. i liczącego sobie już ponad 30 lat jelcza ze zbiornikiem na 6000 l wody, a także sprzęt do ratownictwa drogowego. Od 3 lat prezesem OSP jest Bogdan Kreczmer. Do straży pożarnej należy od 23 lat. Wśród najbardziej znaczących odznaczeń strażackich posiada brązowy i srebrny medal „Za zasługi dla pożarnictwa. Naczelnik Henryk Piotrowski w straży pożarnej działa już 45 lat, naczelnikiem jest od 30. Wspomina

największe akcje, w których uczestniczyli bojanowscy strażacy. – Jakieś 20-30 lat temu pomagaliśmy opanowywać duże pożary w poznańskim Stomilu, Rokicie w Brzegu Dolnym czy też w lasach koło Trzebnicy i Ryczenia – opowiada. – W naszej gminie przed rokiem gasiliśmy palący się budynek po owczarni w Trzeboszu, natomiast dwa lata temu wielki pożar w Gościejewicach, gdzie spłonęła wiata i garażowane w niej maszyny, a straty sięgnęły prawie 2,5 miliona złotych. Interweniujemy również przy wypadkach i kolizjach drogowych. Jest ich sporo, zwłaszcza na krajowej „piątce”. Pan Henryk strażacką pasję przejął po ojcu, który był jednym z budowniczych bojanowskiej remizy. Rodzinne tradycje kontynuuje syn pana Henryka Roman. Od 11 lat jest członkiem OSP. – W jednostce działała też moja córka – zaznacza naczelnik i nie zapomina o swojej małżonce Marii. – Działalnością OSP żyje tak samo mocno jak ja. Do straży nie należy, ale bardziej ode mnie przeżywa strażackie akcje. Z niepokojem czeka aż z nich wrócę, denerwuje się, czy nic

mi się nie stanie... Nowy sztandar jednostce pomogła ufundować gmina, jej mieszkańcy i okoliczne zakłady pracy. Podczas mszy z okazji jubileuszu poświęcił go miejscowy proboszcz ksiądz kanonik Jan Ratajczak. Sztandar odznaczono Złotym Znakiem Związku OSP. W jego drzewce wbito symboliczne gwoździe z tabliczkami od przedstawicieli komitetu fundacyjnego. Uroczystość uświetniła koncertem młodzieżowa orkiestra dęta z Ponieca. Przy remizie można było obejrzeć wystawę dawnego sprzętu strażackiego jednostki oraz pokaz ratownictwa drogowego w wykonaniu boja- ▲Symboliczny gwóźdź w drzewce sztandaru wbiła nowskich strażaków. między innymi Jolanta Dzikowska, kierownik bojanowTekst i fot. 2x J.W. skiego oddziału Banku Spółdzielczego w Poniecu.

To ci uczniowie!

Uczniowie I klasy Szkoły Zawodowej przy Zespole Szkół im. Powstańców Wielkopolskich w Brennie odświeżyli i odmalowali przystanek autobusowy w ich wsi. Akcja była możliwa dzięki hojności Ireneusza Zająca, wójta Wijewa, który sfinansował zakup farb i potrzebnych narzędzi. Jednakże bez zaangażowania młodzieży i fachowego podejścia do sprawy, upiększenie przystanku byłoby niemożliwe. Chłopcy nie tylko zamalowali szpecące napisy, ale także naprawili dach. Od dziś jest to chyba najbardziej kolorowy i oryginalny przystanek w powiecie leszczyńskim. Jego ciepłą i intensywną kolorystykę polecamy na jesienną chandrę :). Mamy tylko nadzieję, że pozostali docenią i uszanują pracę ▲Na drabinie Marcin Sibiński i Filip Szady, na dole od lewej stoją: Tomek młodzieży. Nadolny, Bartek Wojcieszyk, Sławek Pukacki, Jakub Szefler, Dawid SkiANNA BOŻEK biński i Patryk Rękoś.

Ju¿ w krótc e najwi êksza ekspo w Les zycja znie! ▲Dzieci z grupy średniej Przedszkola w Rydzynie wraz ze swoją wychowawczynią Beatą Musielak wybrały się na wycieczkę do gospodarstwa rolnego w Moraczewie. Obejrzały maszyny rolnicze, zwierzęta hodowlane, a także gołębie pocztowe. Z radością wdrapywały się na baloty słomy ( na zdjęciu), siedziały na wozie i traktorze, biegały po polu. Pojechały też nad staw, bawiły się na placu. Mogły posmakować dań z grilla, ponadto zjadły pyszny placek upieczony przez rodziców oraz mnóstwo słodyczy i napiły się ciepłej herbatki. Nikt się nie nudził, a przy okazji była to wspaniała lekcja przyrody.


PASJE

13

Papieskie błogosławieństwo, cudowne odnalezienia i inne historie

Saga rodu Kajaków Historii rodu Kajaków z Czacza starczyłoby na kilka opasłych tomów. I byłoby w niej wszystko, co dobra powieść zawierać powinna. Radość i smutek, sensację i tajemnicę, miłość i przyjaźń oraz odrobinę nostalgii zaprawioną szczyptą patriotyzmu. Kajakowie wzięli się od Klary Władysławy, z domu May i Edwarda Kajaka. To przy ich grobach co roku spotykają się liczni potomkowie rodu. Na ostatnim – 50. zjeździe spotkało się 5 pokoleń.

całą oficynę zachodnią pałacu. „Edward” był człowiekiem oczytanym, odpowiedzialnym i myślącym. Podczas pierwszej wojny światowej przez 4 lata kierował wszystkim, co wiązało się z utrzymaniem domu i parku, broniąc tego przed chciwością niemiecką. Nic nie zginęło ani z broni myśliwskiej, ani z szaf ze starożytną bronią, ani z wielkiej oszklonej szafy z wykopaliskami. Prawie wszystko przepadło w czasie drugiej wojny światowej. Edward Kajak był

względy u hrabiego – opowiada Stefania Pracz z Nowej Wsi, wnuczka Edwarda. – Na zabawę zawsze jeździł bryczką i było to wielkie wyróżnienie, którego zazdrościła mu cała okolica. Klara Władysława w pałacowej oficynie mieszkała aż do śmierci. Pierwszy zjazd rodziny Kajaków odbył się w 1959 roku, z okazji 70. urodzin Klary. Od tamtej pory spotykają się co roku – zawsze o tej samej porze. Najpierw odwiedzają groby

i wita kolejne pokolenia. Wieczorem rozjeżdżają się do domów, by za rok powrócić i spotkać się znów na Kajakowej Górce. Pięć lat temu niespodziewanie dowiedzieli się o istnieniu nieznanej gałęzi rodzinnej we Francji. Do księgi gości na stronie internetowej wpisał się mieszkający we Francji Edmund Kajak, który poszukiwał rodziny w Polsce. Na podstawie dokumentów odnalezionych w USC w Śmiglu i wpisów w księdze parafialnej okazało się, że jego ojciec Jan był nieślubnym synem siostry protoplasty rodu Wiktorii, z domu Kajak. O fakcie tym nikt z rodziny nie wiedział. Jan, który w 1921 roku

V Edward Kajak, kamerdyner hrabiego Jana Żółtowskiego, z żoną Klarą. To przy ich grobach spotykają się kolejne pokolenia Kajaków.

Rodzinnym gniazdem Kajaków była oficyna pałacu Żółtowskich w Czaczu. Tam właśnie po ślubie zamieszkał Edward Kajak z żoną, tam przyszło na świat ich dziesięcioro dzieci. Losy Edwarda Kajaka splotły się nierozerwalnie z rodziną hrabiów Żółtowskich, właścicieli majątku w Czaczu. Jako młody chłopak towarzyszył hrabiemu Janowi w podróży do Włoch. Marceli Żółtowski chciał w ten sposób uchronić syna przed zbierającą śmiertelne żniwo gruźlicą. Fot. 4 x archiwum Już wtedy między chłopcami nawiąV Na tegorocznym 50. zjeździe rodziny Kajaków spotkało się pięć pokoleń. Główna część imprezy odbyła się zała się szczególna relacja. – Trudno to nazwać przyjaźnią jak zawsze na schodach pałacu w Czaczu. – relacjonuje Zdzisław Filipowski, który sprawuje pieczę nad rodzinprezesem stowarzyszenia „Sokół” dziadków. Następnie ojciec Kornel ną stroną internetową. – Należy w Czaczu, człowiekiem powszechnie Filipowski, przez długi czas przeor, pamiętać, że były to zupełnie inne szanowanym. Zmarł w czasie dru- a obecnie proboszcz w klasztorze czasy, rządzące się swoimi prawami, giej wojny, a przed śmiercią napisał Benedyktynów w Lubiniu, który a dziadek Edward i hrabia Jan nalewzruszający list do mego Ojca. również wywodzi się z rodu Kajażeli do różnych warstw społecznych. – Z rodzinnych opowiadań ków, odprawia mszę w miejscowym Jednak ich wzajemne relacje nacewiem, że dziadek miał wielkie kościele w intencji rodziny. Ale najchowane były szacunkiem, przywiąważniejszym punktem jest „kawa” zaniem i wzajemnym pełnym zaufana schodach pałacu. To tam odbywa niem. Dziadek Edward się główna część rodzinnej uroczypodczas pobytu za granistości. cą towarzyszył hrabiemu – Przywozimy ze sobą napoje również na wykładach. i ciasto, turystyczne stoliki i krzeDzięki temu zapoznał się sła, opowiadamy rodzinne histoz kulturą i wiedzą świarie– mówi Stefania Pracz.– Wcześtową, a nawet w pewnym niej, kiedy żyli jeszcze ludzie stopniu poznał języki, m.in. pamiętający dziadków, często łacinę. przynosili nam kawę parzoną Z czasem Edward objął w wiadrach. Teraz musimy sobie w pałacu w Czaczu funkcję radzić sami. kamerdynera. Michał ŻółtowNa schodach dawnego pamówi łacu Żółtowskich czytana jest i, ski, syn hrabiego Jana w swom ta io yli patr wione jej książce „Wspomnienia kowie b kiego wysta e n t poezja tworzona przez członja a K e ls ż um z młodych lat” napisał, że był O tym, o Skarbu Po 1 9 1 9 r. D o k a po- ków rodu (niestety, czołowy V tw w on najważniejszą osobą pracująpoeta Czesław Kajak już k n wiadec K la r z e zali oni date polskie a cą w pałacu: Mój Ojciec bardzo Ś d w a r d o w i i nie żyje), tam wymieniao k e tw z s r ń p a E a, że rów p z o . c go lubił i cenił, a gdy Kajak się b ne są nowinki o krewnych w d a ó z ia r dato tach zaśw e po la do księgi fun ożenił i zaczęło mu przybywać bliższych i dalszych. Tam c ją ta s w isani p w dzieci, oddał mu w użytkowanie wspomina się tych, którzy odeszli li ta i zos

V Edward Kajak z pierwszą żoną Zofią, siostrą Klary Władysławy.

ożenił się w Czaczu ze Stanisławą Sobecką i wyemigrował do Francji, nie kontaktował się z rodziną. Dopiero jego wnuk postanowił odszukać rodzinne korzenie. I tak po latach odnalazła się rodzina, o której istnieniu nikt nie miał pojęcia. Rodzinna historia obfituje w wiele ciekawych, czasem wręcz niezwykłych wątków. Hrabia Żółtowski darzył swojego kamerdynera swoistą sympatią i dużym zaufaniem. Lubił mieć go przy sobie, dlatego często zabierał go ze sobą w zagraniczne podróże. Z jednej z nich pochodzi najstarszy dokument rodzinny – odpust zupełny udzielony przez papieża Leona XIII w 1900 roku Edwardowi oraz jego krewnym i powinowatym do trzeciego pokolenia włącznie. – Zdaje się, że moja córka Ania jest ostatnim pokoleniem, objętym dyspensą papieską – śmieje się pani Stefania.– Wnuki się nie załapały. Choć ród Kajaków wywodzących się od Klary Władysławy i Edwarda liczy około 135 osób, z tego ponad 110 żyjących, dziś nikt z ich potomków nie mieszka już w Czaczu. Rodzina rozjechała się po świecie. Mimo to nie tracą ze sobą kontaktu. Pomaga w tym strona internetowa prowadzona przez wnuka protoplastów Zdzisława Filipowskiego, na której zamieszczono historię rodziny, stare fotografie i dokumenty rodzinne, a także nowinki i sprawozdania z kolejnych zjazdów. LIDIA LEWANDOWSKA


14

ROZMAITOŚCI

Fot. Tomasz Cyprian V Monika Antkowiak pochodzi z Karchowa, Grzegorz Gołembski ze Starego Belęcina, w którym to 7 lat temu odbyły się pamiętne dla nich dożynki. Po nich Monika i Grzegorz zaczęli się spotykać. Ponad 2 lata temu wyjechali razem do pracy do Anglii. Nadszedł jednak dzień, w którym zgodnie stwierdzili, że czas nałożyć na palce małżeńskie obrączki. Stało się to 19 września w świerczyńskim kościele pw. św. Łukasza Ewangelisty. Uroczystość weselna odbyła się w zajeździe Dobrodziej w Krzemieniewie. Bawili się na niej goście z Krzemieniewa i okolic. Wesele zbiegło się z perłowymi godami Ireny i Henryka, rodziców panny młodej. Z tej okazji nie obeszło się bez życzeń i toastów na cześć jubilatów. Wspaniała rodzinna zabawa towarzyszyła też poprawinom. Wśród gości wyróżniał się mieszkaniec Nowego Belęcina Jacek Hertig, który swoimi zabawnymi przyśpiewkami rozbawił wszystkich gości. Nowożeńcy po uroczystości weselnej udali się w podróż poślubną na Kretę. Życzymy im dużo szczęścia na nowej drodze życia i szybkiego powrotu do rodzinnego kraju. ed

Fot. archiwum V Anna i Michał Ciesielscy z Pomykowa świętowali diamentowe gody. Z tej okazji w kościele pw. św. Stanisława w Rydzynie odbyła się uroczysta msza święta, podczas której małżonkowie po raz drugi w swoim życiu stanęli przed ołtarzem. W nabożeństwie wzięły udział dzieci, wnukowie, prawnukowie oraz liczni krewni małżonków. Po mszy weselnicy przenieśli się do rydzyńskiego Zamku, gdzie do późnych godzin wieczornych wspólnie z jubilatami obchodzili tę niezwykłą uroczystość. (and)

Fot. Marcin Sowiński

V19 września 2009 roku 50-lecie ślubu świętowali Helena i Józef Jęsiek z Leszna. Oboje pochodzą z Biskupic. Ślub brali 16 września 1959 roku w kościele w Dłużynie. Mają czwórkę dzieci: dwie córki – Mariolę i Renatę i dwóch synów – Aleksandra i Jerzego. Doczekali się dziesięciorga wnucząt. Na powtórkę z wesela zaprosili wszystkich swoich najbliższych – rodzinę i przyjaciół. Impreza odbyła się w sali na ogródkach działkowych Kolejarz. Dzieci i wnuki przygotowały im piękną niespodziankę – występ artystyczny. Wszyscy wspaniale się bawili. lm

Fot. Jacek Witczak V Sześć par małżeńskich z gminy Jutrosin świętowało 50-lecie ślubu. W tym roku złote gody obchodzą: Genowefa i Edmund Błaszykowie, Irena i Mieczysław Poniewiera, Zofia i Stanisław Matysiakowie, Marianna i Józef Łysikowscy, Stefania i Stanisław Stelmachowie – wszyscy z Jutrosina oraz Pelagia i Stanisław Kantorscy ze Starego Sielca. Jubilaci otrzymali od Zbigniewa Koszarka – burmistrza gminy i jednocześnie kierownika Urzędu Stanu Cywilnego – medale „Za długoletnie pożycie małżeńskie” przyznane przez prezydenta RP. Razem z gratulacjami i życzeniami małżeńskie pary dostały także upominki od gminy. Zostały podjęte poczęstunkiem. Podczas uroczystości, która odbyła się w Domu Kultury, przygrywała kapela zespołu folklorystycznego Orlanie. Na zdjęciu jubilaci razem ze Zbigniewem Koszarkiem oraz Stanisławem Janiakiem, przewodniczącym Rady Miejskiej Jutrosina.

f W pierwszy weekend października na tradycyjny jesienny biwak do stanicy Hufca ZHP Wschowa w Lginiu pojechała 8. Drużyna Harcerska „Granatowe Tropiki” z Bojanowa. Wyjazdowi przyświecało hasło: „SZ.SZ.70”, związane z przypadającą 27 września 70. rocznicą powstania Szarych Szeregów. Starsi harcerze przygotowali prezentację dotyczącą organizacji. Odbyły się szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy. W sobotnie przedpołudnie zorganizowano Bieg Małego Powstańca, podczas którego trzeba było wykazać się m.in. umiejętnościami opatrywania ran i bezpiecznego transportu rannych, a także pokonać tor przeszkód imitujący ulice powstańczej Warszawy. Harcerze rzucali butelką „benzyny” w niemieckiego tygrysa i biegli slalomem. W czasie biwaku odbył się też turniej strzelecki z broni pneumatycznej, który wyłonił Strzeleckiego Mistrza 8. DH. Sobotni wieczór uświetniło ognisko z udziałem gości: wiceburmistrza Bojanowa Ryszarda Drozdowskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej Bojanowa Stanisława Tomiczaka oraz przewodniczącego Ruchu Przyjaciół Harcerstwa przy 8. DH „Granatowe Tropiki” w Bojanowie Leszka Starka, który jest dyrektorem bojanowskiej podstawówki. W biwaku uczestniczyła również grupa uczennic z SP im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Kuźnicy Czeszyckiej wraz z opiekunem. Placówka współpracuje ze szkołą w Bojanowie, bo obie mają tego samego patrona. lm

Fot. archiwum

V Dzieci, rodzice i pracownicy Przedszkola nr 19 w Lesznie posadzili drzewka wokół placówki. Akcją kierowała dyrektor Beata Lewandowska. Sadzonki różnych gatunków drzew przekazało przedszkolu Nadleśnictwo Karczma Borowa. Niektóre kupili rodzice. O ich transport na miejsce zatroszczyła się firma Matyaszczyk. Sadzenie odbyło się pod czujnym okiem projektantki Małgorzaty Wojtkowiak. O nawodnienie terenu zadbali Arleta i Wojciech Ginterowie. Posadzone rośliny przedszkolaki nazwały swoimi nazwiskami. Po pracy wszyscy smakowali pyszności z grilla. lm


15

HOBBY

KALENDARZ BRAŃ PAŹDZIERNIK 1~ 2+ 3+ 4~ 5- 67- 8~ 9~ 10+ 11+ 12+ 13+ 14- 15- 16~ 17+ 18~ 19+ 20+ 21+ 22~ 23~ 24- 25- 26~ 27+ 28+ 29+ 30~ 31~ LEGENDA: + dobre brania ~ zmienne brania - słabe brania

Mętnookie na celowniku

 Uczestnicy zawodów o Puchar Sklepu Molinezja bawili się znakomicie.

Puchar 10-lecia Molinezji Trzydziestu wędkarzy rywalizowało w zawodach spławikowych o Puchar Sklepu Molinezja. W imprezie zwyciężył Bartłomiej Starosta. Inicjatorem zawodów, jak i ich głównym sponsorem był właściciel sklepu Molinezja Paweł Heliński, który w ten sposób postanowił uczcić dziesięciolecie działalności na rynku hobbystyczno-wędkarskim. Zawody

Zanęta od Rysia

 Jednymi ze skuteczniejszych zanęt są produkty Trapera. Sprawdziły się one na wielu łowiskach w regionie i w kraju. Zanęty te na nasz rynek sprowadza sklep Ryś, który prowadzi także promocję dla czytelników. Jeśli chcecie wypróbować zanętę, spytajcie o nią prowadzącego stoisko wędkarskie Ryś Ryszarda Skrzypka. Pierwszych trzech czytelników, którzy pojawią się z dzisiejszym wydaniem gazety „ABC” w stoisku przy Alejach Jana Pawła II, otrzyma po opakowaniu zanęty gratis.

rozegrane zostały na stawie Porąbka w Pudliszkach i miały charakter integracyjny. Łowisko było dobrane celowo tak, aby w rywalizacji mogli wziąć także udział niepełnosprawni wędkarze. Wśród nich znalazł się bardzo dobrze radzący sobie w Pudliszkach Michał Antoniak. W czasie czterogodzinnych zmagań łowiono przede wszystkim leszcze i płocie. Jako że zawody miały charakter towarzyski, dozwolo-

ne były metody spławikowe i gruntowe. Zwyciężył Bartłomiej Starosta wyprzedzając Patryka Wróblewskiego oraz Marcela Zachwyca. Organizator zadbał jednak, aby każdy ze startujących obdarowany został nagrodą lub upominkiem. Zawody upłynęły we wspaniałej atmosferze, za którą na łamach naszego magazynu pragną podziękować Pawłowi Helińskiemu wszyscy uczestniczący w nich wędkarze.

Zmiany w regulaminach Jak dowiedzieliśmy się w biurze ZO PZW Leszno, w najbliższym czasie nastąpią zmiany w regulaminach łowisk Żwirowni Leszno Zaborowo oraz zbiornika Pakosław. Od jakiegoś czasu do władz okręgu dochodzą informacje o tym, że na zbiorniku w Zaborowie pojawiają się różnego rodzaju łodzie i motorówki, których właściciele, nie zważając na wędkujących, wpływają na łowiska. W najbliższym czasie oprócz zakazu połowu z łodzi pojawi się także zakaz pływania jakimikolwiek środkami pływającymi. Podyktowane jest to ustaleniami z właścicielem zbiornika i bezpieczeństwem na łowisku. Zakaz ten będzie egzekwowany przez służby mundurowe na wniosek dzierżawcy wody, czyli PZW Leszno. W przypadku zbiornika Pakosław zmianie ulegnie regulamin ograniczający strefę dopuszczoną do połowu. Zmiana dotyczyć będzie spinningu, który ma być udostępniony na całym zbiorniku. Dotychczas spin-

ningujący, jak i łowiący na grunt i spławik wzajemnie sobie przeszkadzali, łowiąc na wąskim odcinku. Spinningiści będą mogli zatem odciążyć odcinek przeznaczony dla łowiących białoryb. Zaostrzony ma być także wymiar ochronny szczupaka. Według projektu, wzorem znakomitych szwedzkich łowisk, będzie można zabierać tylko jedną sztukę w wymiarze 60 do 90 cm. Kiedy tylko pojawią się nowe regulaminy, zamieścimy je na łamach naszego magazynu

Na finiszu Zawody o Puchar Amosa zakończą tegoroczne zmagania z cyklu Ligi Środkowej Odry. Impreza zostanie rozegrana w Ciechanowie. Ostatnie zawody odbędą się w najbliższy weekend. Ich początek zaplanowano na godz. 8. Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do organizatora, z którym można skontaktować się pod nr. tel. 0-603796534.

Pierwsze chłodne dni sprawiły, den uważa się kopyta w kolorze fluo. że drapieżniki, jak i białoryb zaczySandacze, które żerują na uklejach, nają przygotowywać się do jesienwolą jednak naturalne kolory. Wienego żerowania. W październiku i lu sandaczowców łowi twisterami listopadzie można liczyć na bardzo ze srebrnym brokatem, które znaczdobre brania sandaczy. Aby łowić nie przewyższają skutecznością ripskutecznie, trzeba je po prostu najpery. Aby sprowokować ,,sandała’’ pierw namierzyć. do brania, przynęta powinna wyW poszukiwaniu stada drapieżkonywać skoki, a jeśli to nie skutników nieodzownym elementem kuje, warto spróbować ,,szurania’’ wędkarskiego po dnie. Pamiętajwyposażenia pomy, że drapieżniki winna być echoz jakiegoś powodu sonda. Urządzewybierają tylko kilnie to bez trudu ka głęboczków. Nazaprowadzi nas w wet jeśli w danym miejsca zgrupoakwenie znajdziewania drobnicy. A my doły z drobnicą, tylko w niektórych wiadomo, że tuż znajduje się żeropod ławicą drobwisko sandaczy. nych ryb zawsze Jednym z tajznajdują się dranych sposobów pieżniki. Im zimjest także obłaniej, tym sandawianie głębin zecze stają się barstawem z trokiem dziej aktywne. bocznym. Zamiast Aby oszczędzać tradycyjnego twienergię, sandacze stera stosujemy zajmują zawsze miejsca w pobliżu  Duże sandacze znakomicie bio- jednak małe uklejopodobne wobleskupisk uklei. W rą na przynęty imitujące ukleje. ry. Bardzo częstym ten sposób przez przyłowem w łowisku będą okazałe całą jesień i zimę mają pod dostatokonie, które na ogół polują wspólkiem pokarmu. nie z sandaczami. Łowisko to warto Łowca sandaczy powinien po także odwiedzić zimą z blaszką podpierwsze – poszukiwać cieplejszej wody, a po drugie – twardego dna. lodową. Sandacze znakomicie reaguJeśli w zbiorniku są doły, górki lub ją na podlodówki. Jeśli już namiekarcze, informację uzyskamy dzięki rzymy rybodajny dołek, możemy liechosondzie. Nawet najtańsze tego czyć na naprawdę duże ryby. typu urządzenia posiadają funkcję Najlepszymi łowiskami sandapomiaru temperatury i oznaczenia czy w okolicach Leszna są jeziotwardego i grząskiego dna. Barra Łoniewskie, Wonieść oraz Wojdzo często za przynętę numer jenowice.

Taktyka i przynęty Jednym z najlepszych specjalistów w połowach boleni jest Gerard Kupny (na zdjęciu). Ten uznany spinningista twierdzi, że na sukces składa się szereg niuansów. Przede wszystkim trzeba dobrze wytypować łowisko. Bolenie wybierają bowiem specyficzne odcinki rzeki. Bardzo oczywistymi miejscówkami są śródrzeczne łachy. Miejsca te omija większość wędkarzy, a właśnie tam najczęściej czają się rapy. Drugą tajemnicą są przynęty. Dobra boleniowa przynęta musi migać, imitując uciekającą ukleję. W sklepach takich przynęt po prostu nie ma, trzeba więc robić je samemu. Każdy szanujący się boleniarz ma w swoim pudełku woblery boleniowe. Jesienią warto sięgnąć po te głębiej nurkujące. Przynęty plus znajomość łowiska to klucz do sukcesu, jak twierdzi Gerard Kupny.


16

OGŁOSZENIA DROBNE — 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ

˙ SPRZEDAZ DREWNO 661420986.

kominkowe.

DREWNO 514319299.

kominkowe.

0jk4859 0jk5109

˙ E blaszane, transport, GARAZ montaz˙ gratis - cały kraj! Tel. 065 614-20-83, 0-509038426, www.Robstal.pl. jk5113 NOWE BIURO OGŁOSZEŃ Sklep WIKTORIA Miejska Górka ul. Rzeczna 10 tel. 065 547 47 27

LILIE wodne, ro´z˙ne kolory, tanio tel. 065 518-52-60. jk2110

RENAULT SCENIC 1,6 benzyna / 1999. 0-509922215. jk5092 SILNIK ASTRA II 1,8 16V 1200 zł, VECTRA B 2,0 16V 1300 zł, POLO 1,4 670 zł, ZAFIRA 2,0 DI 1600 zł, PASSAT B5 1,8 20V 1400 zł, auto cze˛s´ci. Leszno, 0-516639319. jk5114 SKUP aut, kasacja, sprzedaz˙ cze˛s´ci. 0-790785506. jk4680

MEBELKI: stolik RTV, rozkładany tapczanik, kominek na ksia˛z˙ki, ława do kuchni + 2 taborety - 400 zł. 0603504148. jk5089

SPRZEDAM koła zimowe 14, na 4 s´ruby od FORDA FOCUSA - cena 330 zł. Tel. 0-661862569.

PIEC c.o. 2,2 m uniwersalny miałowiec. 0-605936659. jk5084

TOYOTA 605225583.

SPRZEDAM piec I. 0-506034381. jk5087

VECTRA 1,6 691640003.

SPRZEDAM wo´zek głe˛boki + spacero´wka firmy ATLANTIC. 0604369179. jk5099 WEŁNA mineralna KNAUF, rozm. 150-200 mm, tanio. 0-603055013, 0607430182. jk5080

MOTORYZACYJNE

˙ SPRZEDAZ AUDI A4 TDI. 0-796646293. jk5005 AUDI A3 ⁄ 1998. Tel. 0-721313914. mk6743 AUDI A6 ⁄ 1998. Tel. 0-665190809. AUTOMKOMIS Leszno / Wilkowice - sprzedaz˙, zamiana, raty. 0603513533. jk4963 BMW E36 COMPACT 1994, 7400 zł. 0-603619423. jk5101 COROLLA 1,6 / 2002, 52.000 km, I włas´ciciel. 0-601792528. jk5088 CZE˛S´ CI samochodowe, uz˙ywane, opony. 0-661971966. jk4834 FORD TRANSIT 9-osobowy / 1992. 065 91-43 jk4956

AYGO

2007. 0jk5063

16V

1998. 0jk4972

KUPNO KUPUJEMY AUTA do złomowania. Goto´wka i dokumenty od re˛ki. 0601757165. jk3184 ZŁOMOWANIE aut osobowych i cie˛z˙arowych z dopłata˛ dla klienta. SKUP aut uszkodzonych wszystkich roczniko´w, transport gratis. Tel. 065 536-72-76, 0-696545600. ap763 ZŁOMOWANIE aut, odbio´r własnym transportem. 0-723602595. jk5065 ZŁOMOWANIE pojazdo´w, bezpłatny transport, autocze˛s´ci. 065 545-7304, 0-606982046. jk4946

´ Z˙ NE RO KREDYTY bez zbe˛dnych formalnos´ci: goto´wkowe - ro´wniez˙ ze zła˛ historia˛ kredytowa˛, konsolidacyjne płac´ jedna˛ rate˛ zamiast kilku. Leszno, Jagiellon´ska 16, tel. 065 520-05-77, 0-603312674. jk4730 POSZUKIWANA poetka Joanna Borzecka - kontakt SMS-owy 0785361531.

USŁUGI

GOLF

IV / 2000.

0-662051330. jk4957

ANTENY - SERWIS - TV - SAT, 0603775093. jk4696

GOLF

IV / 2001.

0-609136139. jk5082

CIESIELSTWO-DEKARSTWO. Tel. 0-603645039.

HYUNDAI GALLOPER 4x4 2,5 TDi / 1999. 0-512310020. jk5078

DOCIEPLENIA budynko´w, wykon´czenio´wka, usługi ogo´lnobudowlane szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 0727527423. jk2999

LAGUNA

DCI.

0-691914712. jk5004

MATIZ 1999. 0-662992348.

jk5105

OPEL CORSA 1,4 / 1997, wspomaganie kierownicy, poduszka powietrzna, centralny zamek, elektryczne szyby, radio, stan bardzo dobry. Cena 5300 zł do negocjacji. 0-697649189. jk5071 OPEL CORSA / 1995. 0-609706017. jk5014

0 607 733 976, pon.-pt. 8-18

RENAULT SCENIC 1,6 benzyna + gaz / 1997. 0-511101608. jk5024

OPEL OMEGA 1995. 0-697832732. jk5023 OPEL VECTRA 2,0 DTI ⁄ 1999 - klimatronic, el. szyby i lusterka, 4x airbag, kierownica wielofunkcyjna, radio ⁄ CD, wspomaganie, central. zamek. 0-508146046. PEUGEOT 1,1 106 ⁄ 1997, klima, garaz˙owany. Tel. 0-605513565, 0607166068.

FIRMA s´wiadcza˛ca usługi w zakresie demontaz˙u, montaz˙u okien plastikowych i drzwi nawia˛z˙e wspo´łprace˛ na wykonywanie usług. 0600367131. jk4990 GIPSOWE, cementowo-wapienne, tynki maszynowe. 0-607211883. jk4981 HYDRAULIK 694355469.

-

s´lusarz, 0jk4666

KARCHER 0-697708297.

jk4703

˙ E dzienne, wieczorowe, MAKIJAZ s´lubne. Moz˙liwos´c´ dojazdu do klienta. 0-792013949. jk5090 MALOWANIE, szpachlowanie, regipsy, płytki, panele. Wolne terminy. 0-603971701. jk3793 MALOWANIE, szpachlowanie, płytki, panele - tanio, solidnie. 0889965935. jk5094

NOWY SPRINTER 9-osobowy: dowo´z na lotniska, giełdy towarowe, przeprowadzki itp. Tel. 0604385663. mk1637 ODBIERAM zuz˙yty sprze˛t AGD. 0509879801. jk3769 POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie. 0-511505348. jk4948 POSADZKI betonowe zacierane mechanicznie. 0-607217702. jk4832 PRZEPROWADZKI, PORT. 0-509879801.

TRANSjk3768

MURARZY, płytkarzy, malarzy. 0607371315. jk4538 ’’POL-LEIM-HOLZ’’ POSZUKUJE stolarzy, lakierniko´w, portiera. PODANIA: ul. Usługowa 10, LESZNO, plh plh.com.pl. jk4967 POSZUKUJEMY niezalez˙nych przedstawicieli - pracuj dla siebie, ale nie sam. 0-603512831. PRZEDSTAWICIELA i operatora automato´w sprzedaja˛cych i do gier, Rawicz. 0-609963000. jk4986

REJESTRACJA samochodo´w. 065 520-14-16, 0-691799991. jk4952

PRZYJME˛ krawcowa˛, szycie chałupnicze. 065 529-90-86 7.00-17.00. jk5077

REMONTY pod klucz. Tel. 0605906363. jk5033

PRZYJME˛ 603633685.

TRANSPORT, plandeka, ładowonos´c´ 3,6 t, 12 EP. Leszno, tel. 0602897897. jk4543

PRZYJME˛ pracowniko´w do docieplen´ budynko´w. 0-721758718 po godz. 19.

´ J OGRO´ D - projektowanie, TWO urza˛dzanie i konserwacja tereno´w zielonych, ogrodo´w, parko´w i zbiorniko´w wodnych, mała architektura, wycinanie drzew. Wieloletnie dos´wiadczenie. Szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 0-721758718 lub 0727527423. jk2300 TYNKI maszynowe, gotowe pod malowanie, od zaraz - tanio. 0605906363. jk4751 TYNKI maszynowe, 0-661722707. jk4798 UKŁADANIE kostki brukowej, granitowej, kamienia polnego - tanio, solidnie. 0-781822244. jk4825 USŁUGI budowlane, 0-661722707. jk4799 USŁUGI budowlane ’’DACH’’ (krycie, usterki, awarie). 0-724467583. jk5103 USŁUGI informatyczne: naprawa i konserwacja sprze˛tu komputerowego, tworzenie stron internetowych, budowa i konfiguracja sieci lokalnej, doradztwo i pos´rednictwo przy zakupie sprze˛tu, nauka obsługi komputera oraz wiele innych. Tel. 0-605823466. jk3125 USŁUGI transportowe - MERCEDES SPRINTER: 9 oso´b + 1 tona załadunku lub 1,4 tony załadunku. Przestrzen´ pasaz˙erska klimatyzowana. Długos´c´ załadunkowa 4,7 m - 15,5 m3. Tel. 0-604385663. mk1691

´ CZANIE wne˛trz: gipsowaWYKAN nie, malowanie, płytki, panele, rygipsy, podwieszane sufity. Szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 0-721758718 lub 0-727527423. jk2301 PRACA ZATRUDNIE˛ ARCHITEKT inz˙ynier budowlany, technik instalator - Autoland lub nawia˛z˙e˛ wspo´łprace˛. 0-607479191. jk4867 CLUB w Niemczech zatrudni (barmanki, kelnerki, tancerki i masaz˙ystki) na bardzo dobrych warunkach, wyz˙ywienie i nocleg za darmo. Załatwiamy papiery i bardzo wysokie zarobki, nr kom. 00491631962051, www.haus24-dorsten.de. jk4554 MAGISTRA farmacji na bardzo atrakcyjnych warunkach finansowych, młody zespo´ł, praca w Lesznie. 065 520-44-80, 0-507112979. jk5032

lakiernika,

0jk4748

PUB CEGŁA zatrudni dziewczyne˛ na stanowisko barmanka-kelnerka - tylko osoby pełnoletnie. Moz˙liwos´c´ szkolen´ oraz zakwaterowania. Umowa o prace˛. Tel. 0509803509. jk1524 SPRZEDAWCZYNIE˛. 663353040.

0jk5110

STUDENT lub studentka do pracy w restauracji. Tel. 0-697206201. ZATRUDNIE˛ do docieplen´. Tel. 0696005681. ZATRUDNIE˛ do wykonywania kosztoryso´w i nadzoru budowlanego, 0698599472. jk4970 ZATRUDNIE˛ krawcowe szwaczki, ro´wniez˙ emerytki, rencistki. 065 52923-71, 0-509960071. jk5054 ZATRUDNIE˛ kucharke˛. Leszno, Zakład Gastronomiczny ’’Zbyhal’’ 065 529-70-00. jk5001

SZUKAM PRACY 25-LATEK, zorganizowany, wykształcenie s´rednie + matura, obsługa komputera i urza˛dzen´ biurowych, prawo jazdy kat. B z praktyka˛, j. angielski, niemiecki szuka pracy biurowej lub jako kierowca (praca stała). 0-603851109. jk4244 EMERYT kierowca kat. B,C+E,D,T, s´wiadectwo kwalifikacji, kursy na przewo´z oso´b i rzeczy. 0-662657522. jk5047 INFORMATYK szuka pracy dodatkowej lub na pełen etat, wieloletnia praktyka: administracja sieci lokalnej i bazami danych, programowanie (Delphi), grafika (Corel), tworzenie stron www. Tel. 0-605823466. jk1252

˙ CZYZNA 54 lata, grupa inwaME˛Z lidzka poszukuje pracy. 0607322817. jk5107 ˙ CZYZNA poszukuje pracy jaME˛Z ko magazynier lub pracownik produkcji, uprawnienia na wo´zek widłowy. 0-726346899. jk5022 MŁODA, pracowita, rzetelna, zaoczna studentka administracji, obsługa komputera i urza˛dzen´ biurowych, prawo jazdy B, dos´wiadczenie w pracy biurowej - podejmie prace˛ - tel. 0-695968566. bd500 POSIADAM sporo wolnego czasu, kto´ry che˛tnie pos´wie˛ce˛ przyszłemu pracodawcy. 0-661358404.


OGŁOSZENIA DROBNE — 1 SŁOWO: 1,30 ZŁ STUDENT informatyki (zaoczny), biegła znajomos´c´ j. angielskiego, prawo jazdy B, komunikatywny, obowia˛zkowy, z bogatym dos´wiadczeniem zawodowym podejmie prace˛ tel. 0-782394117. bd507 SZUKAM pracy w gospodarstwie + zakwaterowanie, bez nałogo´w, solidny. 0-668819183. jk5104 ZAOPIEKUJE˛ sie˛ starsza˛ osoba˛ w Lesznie. 0-605423739. jk4968

´ CI NIERUCHOMOS ´ migielski - domy w Da˛bczu 110 01 S m2 / 110 m2 poddasze, 375 m2 działka. Cena 249.000 zł / 2260 zł / m2, rata 1290 zł. 0-510148210 www.smigielski.net.pl. jk4853 ´ migielski - domy Leszno, ul. 02 S Grzybowa, 110 m2 / 110 m2 poddasze, 400 m2 działka. Cena 299.000 zł / 2699 zł / m2, rata 1430 zł. 0510148210 www.smigielski.net.pl. jk4854 ´ migielski - domy szeregowe przy 03 S Skarpie 168 m2 / 270 m2 działka. Cena od 329.000 zł / 2196 zł / m2, rata 1590 zł. 0-510148210 www.s´migielski.net.pl. jk4856 04 Sprzedam działki budowlane. Da˛bcze 700 m2 / 69 zł / m2 netto. 0510148210. jk4857 DOM - Trzebosz 27, 0-664421070. jk4591 DOM Luboszyce, tel. 0-609449485. jk5013 DOM Radosław. Tel. 0-607893379. jk5011 DOM Wierzowice Wielkie, tel. 0609449485. jk5012 SPRZEDAM domy w Da˛bczu i Rydzynie. 0-504178090. jk3234 SPRZEDAM działke˛ budowlana˛ w Wilkowicach. Tel. 0-691716626, 0607136076. mk8221 SPRZEDAM działki budowlane w Lipnie na kon´cu ul. Spo´łdzielczej. 0-697740769. jk4997 SPRZEDAM mały domek w Lesznie. 0-502372201. jk5079 ZIEMIA 5 ha. Chojno, 0-608284778. jk5102

LOKALE SPRZEDAM 60M2 blisko szkoły Grunwaldzka. 0604089011. jk5108 MIESZKANIE 2-poziomowe, 56 m2 - Ostroroga. 0-663694348. jk4999 SPRZEDAM garaz˙ - Dekana. 0667966661. jk5018 SPRZEDAM mieszkanie 80,8 m2 (4pokojowe), cze˛s´ciowo umeblowane, wanna z hydromasaz˙em, na osiedlu w Pawłowicach. Tel. 0-603935009. mk7821

DO WYNAJE˛CIA 2-POKOJOWE, umeblowane. 0691734771. jk5097 DO wynaje˛cia kawalerka (poko´j, kuchnia, łazienka), umeblowana. Gostyn´, 0-727560430. jk5098 GABINET kosmetyczny i odnowy biologicznej z wyposaz˙eniem lub na inna˛ działalnos´c´ - centrum Leszna. 0603915128. jk5025

KAWALERKA - Zamenhofa. 0691222247. jk4998 KAWALERKI, 609859703.

pokoje.

0jk5046

POKOJE. 0-661390206.

jk4958

POKOJE. 0-695716222.

jk5044

´ J. 0-663011463 po 16. POKO jk5081 WYNAJME˛ mieszkanie 47 m2 w centrum miasta. 0-601764727. jk5006 WYNAJME˛ mieszkanie - Zatorze. 065 529-16-31. jk5115 WYNAJME˛ poko´j lub mieszkanie 2pokojowe w centrum Leszna. 0668774313, 0-660071702.

SPRZEDAM je˛czmien´ i owies z dostawa˛. 077 419-12-02, 0-608021677. jk4947

Zarząd Centrum Konferencji i Rekreacji „AKWAWIT” Sp. z o.o.

SPRZEDAM krowe˛ wysoko cielna˛. 0-728218957. jk5100

64-100 Leszno, ul. Św. Józefa 5, ogłasza przetarg pisemny, nieograniczony

SPRZEDAM siewnik zboz˙owy marki FIONA, 2,5 m, 19 redlic, stan idealny - tanio oraz kompletne tylne koła do C 360 lub 4011. 0-667872137. SPRZEDAM 600819948.

wysłodki.

0jk4943

SPRZEDAM zboz˙e paszowe. 0660819948. jk4944 SPRZEDAM ZETOR 12145, 7211, C 3603 p+tur, tandem. 065 535-0426.

0-783907979 dziewczyna dyskretnie. jk4889

WYNAJME˛ pokoje studentkom w samodzielnym mieszkaniu, 0663391026. jk5030

DZIEWCZYNY.

KOREPETYCJE z biologii. 0691784644. MATEMATYKA, fizyka. 065 52952-97, 0-603369774. jk4282 NAUKA jazdy kursy, doszkalania tanio, profesjonalnie. ’’U Magdy’’ 0605653957, 065 529-92-50. jk4485 NIEMIECKI. 0-691318871.

jk4803

TANIEC lekcje indywidualne lub kurs grupowy. 0-503379455. jk4449

0-663075314. jk5064

BM skup bydła i trzody, płatne goto´wka˛. Tel. 0-603506507, 065 548-1058. jk4978 BM skup macior i knuro´w, płatne goto´wka˛. 0-603506507, 065 548-1058. jk4979

SIWZ można nabyć w Sekretariacie Spółki lub drogą elektroniczną po przesłaniu wniosku na adres sekretariat@akwawit.pl Oferty należy przesyłać/składać w Sekretariacie Spółki w terminie do 20.10.2009 r., do godz. 10. Organizator przetargu zastrzega sobie prawo zakończenia przetargu bez wyboru żadnej oferty oraz unieważnienia przetargu w każdym czasie bez podania przyczyny.

po1475/k

NIGHT CLUB ’’STODOŁA’’ ul. Piloto´w 0-663899072 ZAPRASZAMY. jk4887 SEKSOWNE 609522988.

dziewczyny 0jk4888

TURYSTYCZNE ŁAZY / k. Mielna 100 m do morza, pokoje z łazienkami i telewizorem, doste˛p do bezprzewodowego Internetu - po sezonie taniej. Tel. 0888101805 i 0-508271274. op1500

ZDROWIE

´ B sobie prezent. 0-601761380. ZRO jk5083 ODDAM DARMO ODDAM darmo gruz dacho´wkowy okolice Borku Wlkp. 0-514196813. jk5000 ODDAM darmo małe kotki. 065 52015-75. jk4995

BM skup z˙ywca na ubo´j z koniecznos´ci. Tel. 0-603506507, 065 548-1058. jk4980

ODDAM darmo suknie˛ s´lubna˛ rozm. 46. 065 520-08-39, po 17. jk5091

BYCZKI, jało´wki mie˛sne biało-czarne - transport. 0-605887080. jk4323

´ ZADZWON DO FACHOWCA

´ LIKI: samiec srokacz, samiec KRO belgijski. Krzemieniewo, tel. 0663147834 po godz. 15. jk4684

ANTENY - SERWIS - TV - SAT 0-603775093. jk4697

KUPIE˛ pszenz˙yto 320 zł - 330 zł + 6% VAT, z˙yto 250 zł - 260 zł + 6% VAT. Odbio´r minimum 12 ton. 077 419-12-09, 077 419-12-02, 0608021677. jk5074 ’’LIBERTY SF’’ prowadzi skup bydła przeznaczonego na ubo´j z koniecznos´ci. Tel. czynny cała˛ dobe˛ 0604050831, 065 520-21-62. Odbio´r natychmiastowy własnym transportem. jk5049 SKUP bydła. 0-605693339.

mk7614

SKUP macior i knuro´w - goto´wka. 0-608529986. jk5085

BEZPYŁOWE cyklinowanie, układanie parkieto´w, lakierowanie. 0-601769619. jk4351 BEZPYŁOWE cyklinowanie, parkieciarstwo. 0-691569476. jk5106 BEZPYŁOWE cyklinowanie, układanie. 0-502954307, www.elta.prv.pl. mk7068 BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, podłogi. 0-609379993. mk8467 CIESIELSTWO - dekarstwo. 0609109004. jk1316

4011. 0jk5112

DAN-KOM KOMINKI, ATRAKCYJNE CENY. 0-661391378. jk5027

SPRZEDAM jało´wke˛ wysoko cielna˛, wycielenie 16.10.2009. 0607790657. jk5017

DIAGNOSTYKA opryskiwaczy, serwis naprawy, 0-607879210. jk4453

cia˛gnik

Informacje techniczne pod nr tel. 065 / 526 08 79, 0/65 526 08 78 lub kom. 607-320-462, 691-492-733.

0-603701639. jk4871

POTENCJA. Leszno, 0-697454739. jk4873

ROLNICZE

SPRZEDAM 607477425.

„Modernizacja pomieszczeń ciepłolecznictwa na kompleks SPA – prace rozbiórkowe”

ELZA Go´rowska 38. 065 527-00-83. Zatrudnimy panie. jk4872

NAUKA

siana.

na wykonanie zadania p.n.:

TOWARZYSKIE

WYNAJME˛ pomieszczenie przy solarium w Lesznie. 0-502592876.

BALOTY

17

HYDRAULIK. Tel. 0-691626468. jk5093

PRASOWANIE - usługi. Tel. 0607734410. jk1392

INSTALACJE 662234635.

POSADZKI maszynowe, elewacje budynko´w. 0-663369660. jk4246

elektryczne. 0jk1940

INSTALACJE elektryczne i pomiary. 0-607615130. jk5048 INSTALATORSTWO elektryczne, odgromowe, pomiary, 0-721100555. jk4511 KARCHER - tanio. 0-603854774. jk3333 KARCHER. 0-607323804.

jk2139

KOMINKI - montaz˙, sprzedaz˙, naprawy, 0-882852777. jk4436 KOMINKI, akcesoria, produkcja, montaz˙, 0-607392965. jk4509 KOSTKA brukowa, granit. www.lapis-gold.pl. 0-601889178. jk4833 MALOWANIE, szpachlowanie, sufity podwieszane, 0-661378141. jk1082 MALOWANIE, szpachlowanie, tapetowanie - tanio. 0-661188165. jk2220 MALOWANIE, tapetowanie, płytki, panele. 0-721016502. jk3265 NAPRAWA AGD, pralki, zmywarki. 0-783608080. jk4812 NAPRAWA telewizoro´w. 065 52935-42, 0-606142575. jk2110

´ LNOBUDOWLANE (klinOGO kier, docieplanie, brukowanie). 0601737767. jk1314 ´ LNOBUDOWLANE - komOGO pleksowe wykon´czenia wne˛trz. 0693854774. jk3334 OKNA, drzwi - naprawa, uszczelnianie. 0-603997027. jk5086 PŁOTY kute, balustrady. Tel. 0667300420. jk1135

PRANIE, czyszczenie dywano´w, samochodo´w. 0-696414637. jk4959 PRZEPROWADZKI, usługi transportowe busami, 0-721784848. jk4451 SPRZA˛TANIE: dom, biuro, auto, karcher. 0-697375230. mk7780 STOLARSTWO, schody, drzwi, inne, 0-605096763. jk4515 SZPACHLOWANIE, malowanie, wolne terminy. 0-882693311. jk4404 SZUKANIE wody. Wiercenie studni. 0-603478776. jk2121 S´ LUSARSTWO, ogrodzenia, bramy, automatyka, 0-781160474. jk4420 S´ LUSARSTWO, ogrodzenia, bramy, balustrady. 0-601065787. jk4564 TANIO - regipsy, malowanie, szpachlowanie. 0-722348092. jk1081 TELEFONY komo´rkowe, palmtopy, nawigacje - naprawa. 065 520-55-66. mk6510 TELEFONY przewodowe, bezprzewodowe, telefaksy - naprawa. 065 520-55-66. mk6508 TYNKI maszynowe pod malowanie. 0-609197699. jk2120 UKŁADANIE granitu, kamienia, kostki. 0-663970583. jk3649 USŁUGI zdun´skie - Rawicz, 0508298277. jk4782 VIDEOFILMOWANIE + zdje˛cia 870 zł. 0-600386935. jk2554


OGŁOSZENIA DROBNE

18

OGŁOSZENIA DROBNE Z CENĄ MOŻESZ MIEĆ ZA DARMO

Przyjmu jemy je t ylko na kupon a c h wyciętyc h z gaze ty.

W każdym wydaniu ABC ukazuje się strona bezpłatnych, okazyjnych ogłoszeń drobnych. Każde ogłoszenie musi mieć podaną cenę. Ogłoszenia dotyczą tylko sprzedaży. Można je zamieścić w działach :

RÓŻNE, MOTORYZACJA, NIERUCHOMOŚCI, DLA DZIECKA.

MOTORYZACJA ASTRA 1,7D/1993 3.200 zł, 0501182154. op4378 AUDI A4 1999, 25.000 zł, 0-65/537-25-29. op4366 AUTOCAMPING z gazówką, lodówka, możliwe dwie sypialnie, idealny na działkę, stan dobry, 1.500 zł, 0-600464225. op4390 FELGI stalowe do SKODY OCTAVIA, GOLFA V 195/65/15, 200 zł, 0605887841. op4389 FIAT 126p 1997, czerwony, 900 zł, 0721643483. op4367 FIAT 126p, 1997, 1.100 zł, 0-65/537-25-29. op4363 FIAT SEICENTO 900, 2002, czerwony, 7.900 zł, 0-65/533-83-85. op4376 FIAT SIENA 1,6/1998, gaz, hak, 4.500 zł, bordo metalik, 0-691039585. op4021 GOLF 1,6/1998, 15.500 zł, 0-65/537-25-29. op4365 GOLF IV 1,9TDI/2000, kombi, czerwony, 17.000 zł. 0-781634944. op4350 ŁADA 1,3/1988, cena 1900 zł. Tel. 0500600150. op4326 MOTOROWER Keeway 2.000 zł, 0727246306. op4369 OPEL CORSA 2001 DI biała, 5 drzwi, 155.000km, pp, c.z. + pilot, 13.800 zł, 0-607392085. op4391 OPEL CORSA 3-drzwiowa, 1,0/1999, c.z., szyberdach, alufelgi, radio, 6.500 zł, 0-697911067. op4357 OPEL OMEGA 2,0/1995 + gaz, komplet kół zimowych, stan bdb do uzgodnienia, 8.000 zł, 0-723517112. op4397 SEAT TOLEDO 1,6 benzyna 1993, czer-

wone, zadbane, 2.700 zł, 0-607392085. op4392 SKRZYNIA biegów do HONDY CONCERTO, ROVER, 1993, 130 zł, 0603444686. op4386 SPRZEDAM Ursus 365 lub zamienię na C330 10.500 zł, silnik Ursusa 360 3.000 zł, 0-727246306. op4368 TOURAN VW 1,9TDI/2003, srebrny metalik, 6-biegowy, 7-osobowy, klima, c.z., pilot, przebieg 119000km, cena 34.600 zł, 0-607392085. op4393 VOLKSWAGEN MULTIVAN 2004, 2,5TDI, przebieg 160tys.km, full opcja, opony zimowe, 73.000 zł do negocjacji, 0-604538053. op4022 FIAT SEICENTO 900 z gazem/2000, niebieski, zderzaki w kolorze, uchylne tylne szyby, stan techniczny i wizualny bardzo dobry, 4.900 zł. 0-782298539. jk5070 OPEL CORSA C/2001 1,2 wersja KOMFORT, wspomaganie, 2 x airbag, ABS, el. szyby, klimatyzacja, 5 drzwi, srebrny metalik, sprowadzony z Włoch, do małej poprawki lakierniczej. Cena 11.500 zł. 0-609244944. jk5069 PEUGEOT 206 2,0 HDI/2001, czarny, 3 drzwi, el. szyby, tylne szyby uchylne, alufelgi, lekko uszkodzony przód, sprowadzony z Włoch. Cena 8.700 zł. 0-609244944. jk5050 RENAULT TWINGO 1,1/2000, seledynowy, 4 pp, centralny zamek + pilot, el. szyby i lusterka, szyberdach, radio, stan bdb. Cena 9.900 zł lub zamienię na busa. 0-667098351. mk424

DZIAŁKA 1100m 2 pod budowę w Przywsiu 2km za Rawiczem przy głównej drodze w kierunku Wrocławia, 55 op4354 zł/m2, 0-698218433.

WÓZEK dla dziecka, 100 zł, 0791238640. op4375

MIKROFALA - 100 zł. Tel. 0500600150. op4328

RÓŻNE

DZIAŁKA 3.500m2 w Strzyżewicach przy drodze Henrykowaskiej, 50 zł/m2. 0-605302666. op4242

BOJLER 15 litrowy, 100 zł, pralka wirnikowa 120 zł, 0-889262916. op4371 STARE butelki po piwie 0,5l T.Z. „Patentowe’’, 1 zł/butelka, 0-65/529-04-54. op4364

ODKURZACZ bezworkowy SIMENS, cena 150 zł. Tel. 0-500600150. op4327

DZIAŁKA budolwana w Święciechowie 1.000m2, 135.000 zł. 0-51222086. op4249 DZIAŁKA budowlana w Mórkowie, 800m2, 50 zł/m2, 0-783983009. op4358 DZIAŁKA budowlana w Gronowie - Leszno, pow. 333m2, media, gaz, prąd, woda, kanalizacja w ulicy, 52.000 zł, 0691974775. op4382 DZIAŁKA budowlana 1000m2, Gronowo, 120.000 zł, 0-601543281. op4387 MIESZKANIE Os. Wieniawa w Lesznie, pow. 65m 2, II pietro, 4 pokoje, 210.000 zł do negocjacji, 0-691974775. op4380 MIESZKANIE ul. Armii Krajowej, 47m2, IV piętro, winda, 3 pokoje, 113.000 zł, 0-691974775. op4383 POMIESZCZENIE 27m2 po gabinecie kosmetycznym na działalność Rawicz, Sierakowo, 20 zł/m2, 0-698218433. op4356

SPRZEDAM AUDI 100 KOMBI 2,0 + gaz/1993. Cena 6.000 zł do negocjacji. Tel. 0-509644442 jk5111

SPRZEDAM działkę budowlaną w Dębnie, 4 km od Rawicza, kierunek Wrocław, 1429m2, zadrzewiona, w pobliżu las, woda, media przy drodze. Cena 65 zł/m2. 0-667098351. mk6793

NIERUCHOMOŚCI

DLA DZIECKA

2 działki po 1750m2 w Strzyżewicach przy drodze Henrykowskiej, 50 zł/m2, 0-601565406. op4394 DOM w Śmiglu pow. 120m2/1500m2, garaż, pomieszczenia warsztatowe, dogodny dojazd, wszystkie media, 370.000 zł, 0-691974775. op4381

HUŚTAWKA stojąca różowo-niebieska, stan bdb, 50 zł, 0-65/533-83-85. op4377 MEBLE młodzieżowe 4 części + łóżko, kolor jazna sosna, 300 zł, 0-696475903. op4398

DACHÓWKA palona, czerwona, karpiówka 0,70 zł/szt, 0-511338992. op4359 DREWNO komnikowe opałowe porąbane, różne gatunki, transport gratis, 140 zł, 0-661971959. op4388

PIŁA elektryczna do remontu, 50 zł, 0609441829. op4018 PŁYTA gazowa 4-palnikowa 130 zł, narożnik duży nierozkładany 180 zł, 0889262916. op4374 PŁYTA warstwowa nowa 290/117, 3 szt, 50 zł/mb, 0-609441829. op4019 PŁYTA warstwowa Kinspan (obornicka) używana, 200m2, 50 zł/m2, 0608485783, 0-608485781. op4020

DYWAN rozm. 2,60x 2,80 kolorowy, wełniany, 150 zł, 0-65/529-69-91. op4395

PONTON 3-osobowy z wiosłami, cena 300 zł. Tel. 0-500600150. op4323

FOTEL rozkładany, dziecięcy, 100 zł. 0-509879801. op4352

ROWER 3-kołowy dla osoby dorosłej, cena 780 zł, 0-698218433. op4355

GŁOŚNIKI, 2 kolumny, cena 290 zł. Tel. 0-500600150. op4324

ROWER górski 120 zł, 0-889262916. op4373

GRANIT odpadowy, cena 40 zł/tona. Tel. 0-501769271. op4343

ROWER górski z błotnikami, bagażnik kolor niebieski, 120 zł, 0-511338992. op4362

JAKTERIERRY szczenięta, książka zdrowia, szczepienia, 120 zł, 0511338992. op4361 KOMPLET wypoczynkowy Swarzędz, kolor brąz - tapczan, dwa fotele + dwie pufy, Leszno, 450 zł, 0-607200232. jk4580 KRÓLIKI do chowu samice z młodymi, 32 zł/szt, 0-511338992. op4360 LODÓWKA 200 zł. 0-509879801. op4353 MEBLE kuchenne + zleowzmywak 250 zł, 0-783287376. op4385 MEBLE sklepowe + lodówka - 600 zł, 0-501182154. op4379 MEBLOŚCIANKA 3 segmenty 200 zł, stolik pod taelewizor stan bdb 60 zł, 0-783287376. op4384

ROWERY treningowe, cena 250 zł. Tel. 0-500600150. op4325 SOFA rozkładana 2-osobowa, 250 zł. 0-509879801. op4351 SPRZEDAM śrutownik stan bdb, 600 zł, 0-889671855. op4396 STÓŁ okrągły + 4 krzesła 120 zł, krzesło do baru 70 zł, 0-889262916. op4372 SUSZARKA bębnowa elektryczna, cena 300 zł. Tel. 0-500600150. op4322 SZKLANY stolik pod telewizor, 200 zł, 0-500660054. op4349 TUJE kolumna, szmaragd kulista, szmaragd cisy, bukszpan wys. do 60 cm, szkajroket wys. 80cm, 6 zł/szt, 0-65/52099-30. op4370

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Lesznie ogłasza przetarg (licytację) na sprzedaż koparko- spycharki. Przedmiotem licytacji jest koparko- spycharka BIEŁORUS BX 025, nr rej PL 4041, rok produkcji 1990. Koparko-spycharka przepracowała 11173 mtg. Jest sprawna technicznie, zarejestrowana. Pojazd jest ubezpieczony do 31.12.2009 r. Cena wywoławcza netto wynosi 10.000,00 zł. (słownie dziesięć tysięcy złotych 00/100). Termin składania ofert upływa 27 października 2009 r. o godz. 10, ich otwarcie odbędzie się w dniu 27 października 2009 r. o godz. 10.30 w siedzibie Spółki bud. C pokój nr 5. Rozstrzygnięcie podane zostanie w dniu 30 października 2009 r. o godz. 10. Zainteresowane osoby zgłaszają swoją ofertę cenową u Kierownika Działu Sieci Wodociągowej i Kanalizacyjnej- Janusz Urbaniak- w zaklejonej kopercie z dopiskiem „sprzedaż koparko- spycharki” wraz z imieniem, nazwiskiem, a także adresem korespondencyjnym i numerem kontaktowym. Maszyna zostanie sprzedana osobie, która złoży najwyższą ofertę przy założeniu, że oferta nie będzie niższa od ceny wywoławczej. Wyniki przetargu zostaną ogłoszone w dniu 30.10.2009 r na stronie internetowej Spółki- www.mpwik-leszno.pl, oraz w gablocie w bud. A na terenie Spółki. Osoba, która wygra przetarg zostanie powiadomiona telefonicznie w dniu 30.10.2009 r. a następnie zostanie spisana z nią standardowa umowa kupna- sprzedaży. Maszynę można obejrzeć na terenie Spółki od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 20.00. W przypadku pytań oraz wszelkich wątpliwości prosimy o kontakt osobiście z p. Januszem Urbaniakiem- Dział Sieci bud C pokój nr 5 lub pod nr tel. 65-529-83-29. po1474/k


19

OGŁOSZENIA

Ogłoszenia drobne przez SMS Wyślij SMS-a pod numer 79068 o treści: TC.ABC(kod rubryki, w której ma być ogłoszenie), a następnie treść ogłoszenia bez polskich znaków, pamiętając o odstępach między wyrazami. Jeśli wyślesz SMS-a do piątku do godz. 15.30, twoje ogłoszenie ukaże się w najbliższym wtorkowym wydaniu gazety „ABC”, a ogłoszenie wysłane do wtorku do godz. 15.30 ukaże się w najbliższym piątkowym wydaniu gazety „ABC” na stronach ogłoszeń drobnych. Koszt ogłoszenia wynosi 9 zł netto (10,98 zł brutto).

Ogłoszenie może zawierać do 85 znaków (jako znak uważamy spację, znak interpunkcyjny, kod rubryki). Regulamin wysyłania i publikowania ogłoszeń przez SMS dostępny na stronie internetowej www.dotpay.pl/regulaminsms.

Kody rubryk: 1 Sprzedaż 2 Motoryzacja 3 Usługi 4 Praca 5 Nieruchomości 6 Lokale 7 Nauka 8 Rolnicze 9 Kupno

Np.: TC.ABC1.Sprzedam rower gorski, tel…

STAROSTA RAWICKI

OGŁOSZENIE

SKLEP EKO

ogłasza I przetarg ustny nieograniczony dotyczący sprzedaży niżej wymienionych lokali wraz z udziałem w części wspólnej budynku i udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu.

Leszno, ul. Sikorskiego 7

- mieszkalnego nr 3, znajdującego się na I piętrze budynku wielolokalowego położonego w Bojanowie przy ul. Żwirki i Wigury 15, składającego się z czterech pokoi, kuchni, skrytki, korytarzy, łazienki z WC o łącznej powierzchni 84,1 m2 wraz z pomieszczeniami przynależnymi (tj. pomieszczeniem piwnicznym, strychowym i garażowym) o łącznej powierzchni użytkowej 33 m2, udziałem w części wspólnej budynku położonego w Bojanowie przy ul. Żwirki i Wigury 15 oraz udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu wynoszącym 841/3187 na nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa, oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 232 o powierzchni 0.2202 ha. Lokal wyposażony jest w instalację elektryczną, wodnokanalizacyjną, gazową, ogrzewania CO. Forma zbycia: sprzedaż lokalu na własność i oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat. Cena wywoławcza wynosi 98.600,- zł (słownie: dziewięćdziesiąt osiem tysięcy sześćset złotych 00/100), w tym cena udziału 28.066,- zł (dwadzieścia osiem tysięcy sześćdziesiąt sześć złotych 00/100). - użytkowego nr 4 o powierzchni użytkowej 22, 9 m2 wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu wynoszącym 229/3187 części i udziałem w nieruchomości wspólnej związanej z działką nr 232 o powierzchni 0.22.02 ha, położoną w Bojanowie przy ul. Żwirki i Wigury 15. Forma zbycia: sprzedaż lokalu na własność i oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat. Cena wywoławcza wynosi 17.030,- zł (słownie: siedemnaście tysięcy trzydzieści złotych 00/100), w tym cena udziału 7.642,- zł ( słownie: siedem tysięcy sześćset czterdzieści dwa złote 00/100). Ww. kwoty nie podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT w wysokości 22%, o którym mowa w przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z poźn. zm.). Przedmiotowe lokale znajdują się w budynkach położonych na nieruchomości: - stanowiącej własność Skarbu Państwa, położonej w Bojanowie przy ul. Żwirki i Wigury 15, zapisanej w księdze wieczystej Nr 30293 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Rawiczu V Wydział Ksiąg Wieczystych. Księga wieczysta nie wykazuje żadnych obciążeń oraz roszczeń na rzecz osób trzecich. - oznaczonej w operacie ewidencyjnym jako działka gruntu nr 232 o powierzchni 0.2202 ha, stanowiącej według operatu ewidencji gruntów i budynków tereny mieszkaniowe - „B” - znajdującej się na obszarze, dla którego brak jest planu miejscowego, - przeznaczonej w „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Bojanowo”, pod tereny struktur przekształceń i intensyfikacji rozwoju systemu osadniczego w strefie uzgodnień konserwatorskich. Przetargi odbędą się w dniu 27 listopada 2009r. w siedzibie Starostwa Powiatowego w Rawiczu (ul. Rynek 17, pok. nr 18 – I piętro): - lokal nr 3 o godz. 10, - lokal nr 4 o godz. 10.30. Warunkiem niezbędnym uczestniczenia przez osoby fizyczne i prawne w ogłoszonym przetargu jest uiszczenie wadium pieniężnego: - lokal nr 3 w wysokości 9000,- zł (słownie: dziewięć tysięcy złotych 00/100) - lokal nr 4 w wysokości 1700,- zł (słownie: jeden tysiąc siedemset złotych 00/100) Wadium należy wpłacić w kasie Starostwa Powiatowego w Rawiczu lub przelewem na konto tut. Starostwa Nr 25 1020 3121 0000 6102 0004 8124 w PKO Bank Polski S.A. Oddział w Rawiczu do dnia 24 listopada 2009r. Na dowodzie wpłaty wadium należy podać nr lokalu, którego wadium dotyczy. W przypadku chęci nabycia każdego z ww. lokali, wymagalne wadium należy uiścić na każdy lokal oddzielnie, podając na przelewie lub kwitariuszu nr danego lokalu. Dowód wniesienia wadium przez uczestnika przetargu podlega przedłożeniu komisji przetargowej przed otwarciem przetargu. Wyznaczony termin uiszczenia wadium określa datę, do której środki finansowe muszą wpłynąć na podany wyżej rachunek bankowy. Jeżeli osoba ustalona jako nabywca nieruchomości nie przystąpi bez usprawiedliwienia do zawarcia umowy w podanym miejscu i terminie, organizator przetargu może odstąpić od zawarcia umowy, a wpłacone wadium nie podlega zwrotowi. Z obowiązku uiszczenia wadium, w wyznaczonym w ogłoszeniu o przetargu terminie, zwolnione są osoby, którym przysługuje prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., jeżeli w terminie do 24 listopada 2009 r. zgłoszą pisemne uczestnictwo w przetargu, przedstawią oryginał zaświadczenia lub jego decyzji potwierdzającej prawo do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego oraz złożą pisemne zobowiązanie do uiszczenia kwoty równej wysokości wadium, ustalonego dla uczestników przetargu, w razie uchylenia się od zawarcia umowy. Wysokość opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntu: a/ pierwsza opłata wynosić będzie 25 % ceny gruntu osiągniętej w przetargu. b/ opłaty roczne z tytułu użytkowania wieczystego ułamkowej części gruntu wynosić będą 1% ceny gruntu uzyskanej w wyniku przetargu. Przedmiotowe opłaty podlegają zwiększeniu o należny podatek VAT od towarów i usług, z zastosowaniem stawki w wysokości 22%. 2. Terminy wnoszenia opłat: a/ pierwszą opłatę należy wnieść nie później niż do dnia zawarcia umowy o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, b/ opłaty roczne obowiązują począwszy od następnego roku po zawarciu aktu notarialnego, płatne z góry za dany rok w terminie do dnia 31 marca każdego roku. 3. Wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej może być aktualizowana, nie częściej niż raz w roku, jeżeli wartość tej nieruchomości ulegnie zmianie. po1461/k

poszukuje pracowników na stanowiska:

KASJER-SPRZEDAWCA OBSŁUGA STOISKA MIĘSNEGO Informacja pod nr tel. 782 828 235 lub e-mail: dim.leszno@eko.pl

po1456

zatrudni pilnie:

OBWIESZCZENIE

Stosownie do art. 53 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003r. Nr 80, poz. 717 z późniejszymi zmianami) i art. 61 § 1-4 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami) zawiadamiam, że wszczęto postę-powanie administracyjne w sprawie wydania decyzji lokalizacji inwestycji celu publicznego, polegającej na budowie lini kablowej nn 0,4kV zlokalizowanej na działkach nr ewid. 525/1, 522, 524/6 w m. Dąbcze gm. Rydzyna. W związku z powyższym informujemy strony, że w Urzędzie Miasta i Gminy Rydzyna, Rynek 1, pok 18 w godz. 8-15 w terminie 14 dni od dnia ukazania się niniejszego obwieszczenia można zapoznać się z wnioskiem ENEA Operator Sp. z o.o. oraz zgłaszać swoje wnioski, ewentualne uwagi i zażalenia. Burmistrz Miasta i Gminy Rydzyna Grzegorz Jędrzejczak po1470/k B I U R O

EUR

P O D R Ó Ż Y

TOP

Leszno, pl. Metziga 30 tel./fax 0-65 529-24-80

ZAPRASZA DO NOWEGO ODDZIAŁU !!! ul.Wolności 29 w Lesznie tel/fax. 065 / 52-888-99 info@eurotop.leszno.pl www.eurotop.leszno.pl

wczasy i wycieczki zagraniczne bilety autokarowe i lotnicze PROMOCJE na lato 2009 Rok założenia : 2000.

- kierowników budowy - kierowników robót - inżynierów budowy - asystentów kierownika budowy - inżyniera sanitarnego z doświadczeniem w budowie basenów Zainteresowanych prosimy o składanie ofert pod adresem: Firma Gutkowski, ul. 17 Stycznia 92, 64-100 Leszno po1438/k

-53)#02/-/4)/.

OGŁOSZENIE o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu wsi Kąkolewo, gm. Osieczna wraz z prognozą oddziaływania na środowisko Na podstawie art. 17 pkt 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r., Nr 80, poz. 717 ze zmianami) i art. 54 pkt. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227) oraz uchwały Nr XVIII/139/2008 Rady Miejskiej w Osiecznej z dnia 24 czerwca 2008 r. zawiadamiam o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu wsi Kąkolewo, gm. Osieczna wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, w dniach od 20.10.2009 r. do 10.11.2009 r. w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy w Osiecznej, ul. Powstańców Wielkopolskich 6 w godz. od 8 do 15. Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego i prognozie oddziaływania na środowisko rozwiązaniami odbędzie się w dniu 30.10. 2009 r. w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy w Osiecznej o godz. 11. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art.40 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, każdy kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu miejscowego lub prognozie oddziaływania na środowisko, może wnieść uwagi. Uwagi należy składać na piśmie do Burmistrza Miasta Osieczna z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 25.11.2009 r. Burmistrz Miasta Osieczna po1454/k Stanisław Glapiak


RELAKS

20

DZIECKO W FOTOGRAFII

V Markus Malesiński z Garzyna, choć ma dopiero 8 lat, wie, jak i gdzie zbierać grzyby. Leśne skarby zasilą domową spiżarnię na długie zimowe miesiące. Zdjęcie nadesłała mama Magdalena. LL

Przyprawa do Gyrosa Specjalnie dobrana kompozycja czosnku, gorczycy, pieprzu czarnego i soli, która jest wzbogacona przez hindusko-śródziemnomorską nutę oregano, rozmarynu i kurkumy. Jst to idealna propozycja dla wielbicieli bałkańskotureckich przysmaków. Cena 1,09 zł. Więcej na www.galeo.pl LL – Jak nie dał... – odpowiada młodzieniec, wyciągając zza pazuchy pół litra... Mąż do żony: – Co to ma znaczyć? Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego, że będą mieli propozycję na twoją ofertę! – Och, nie gniewaj się, to stare dzieje... Z czasów, kiedy byłeś chory.

xxx

Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów. – To strasznie dużo – dziwi się zbulwersowany turysta. – Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził! – Nie dziwię się, przy takich cenach!

xxx

Pociąg. Wchodzi pijany młodzieniec. Na pytanie konduktora o bilet odpowiada, że nie ma pieniędzy. – Na wódkę to było? – pyta retorycznie konduktor. – Przyjaciel mnie ugościł – odpowiada młodzian. – A dlaczego na drogę nie dał?

xxx

Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój „pierwszy raz”: – Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak... – Taki wolny ? – przerywa jeden ze słuchaczy. – Nie, po prostu leciałem i ze strachu robiłem pod siebie... Zebrała (j)

Gostyń POD KOPUŁĄ wtorek

18.00 – Ostatnia akcja – komedia sensacyjna prod. pol. 20.00 – Ostatni dom po lewej – horror/thriller prod. USA

Rawicz PROMIEŃ wtorek

18.00 – Załoga G – fantastyczny/przygodowy prod. USA 20.00 – Metro strachu – thriller prod. USA (j)

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 15 do tabelki pod diagramem krzyżówki. Prawidłowe rozwiązania z naklejonym numerem zadania można nadsyłać na kartkach pocztowych pod adresem redakcji (64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63) lub SMS-em pod numer 7101, wpisując w treści: ABC.KRZYZOWKA NR 80.(hasło).imię, nazwisko i adres. Koszt SMS-a to 1,22 zł z VAT. Rozwiązania nadesłane w ciągu 7 dni wezmą udział w losowaniu nagrody ufundowanej przez firmę GALEO. Po odbiór nagrody zapraszamy do sekretariatu w ciągu 14 dni. SK

Rozwiązanie krzyżówki nr 77 Hasło: „MIESIĄC PAŹDZIERNY OBRAZ MARCA WIERNY” Nagrodę otrzymuje: Krzysztof Witkowski, Śmigiel, ul. Kościuszki 41a/6

DYŻURY APTEK wtorek LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 065 520-44-80 KOŚCIAN – POD BIAŁYM ORŁEM, Rynek 21, tel. 065 512-11-66 GOSTYŃ – SALUS, ul. Ks. Olejniczaka 7a, tel. 065 572-01-73 GÓRA – LAWENDOWA, pl. B.Chrobrego 21, tel. 065 543-36-84 środa LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 065 520-44-80 KOŚCIAN – POD LIPĄ, ul. Nacławska 10/1, tel. 065 512-57-99 GOSTYŃ – SALUS, ul. Ks. Olejniczaka 7a, tel. 065 572-01-73 GÓRA – LAWENDOWA, pl. B.Chrobrego 21, tel. 065 543-36-84 czwartek LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 065 520-44-80 KOŚCIAN – POD ZŁOTYM MOŹDZIERZEM, al. T.Kościuszki 6, tel. 065 511-97-61 GOSTYŃ – SALUS, ul. Ks. Olejniczaka 7a, tel. 065 572-01-73 GÓRA – LAWENDOWA, pl. B.Chrobrego 21, tel. 065 543-36-84 całodobowo LESZNO – DOM LEKÓW, ul. Cicha 12 (narożnik Narutowicza), tel. 0-65 520-44-80 RAWICZ – PRZY PLANTACH, ul. J. Piłsudskiego 2, tel. 0-65 545-47-89 LL

TELEFONY ALARMOWE Pogotowie Ratunkowe – 999 Policja – 997 Straż Pożarna – 998 Pogotowie Gazowe – 992 Telefon alarmowy – 112 Straż Miejska w Lesznie – 986, 0-65 529-82-00 (w godz. 7-15) Centrum Informacji Medycznej TEL-MED 24h – tel. 94-94 Infolinia AIDS – 0-65 520-56-15 Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie – 0-65 529-93-46 Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie – 994 (całodobowo), 0-65 529-83-32 (pon.-pt. godz. 6-21) Informacja PKP – 194-36 Informacja PKS - 065 529-97-37, 0703 200 123 (1,28 zł z VAT), dla sieci GSM *713 12 (Era, Orange, Plus GSM - 1,22 zł z VAT) Informacja Gospodarcza GLOB – tel. 94-34, tel./fax 0-65 5-270-270 Netsoft – komputery – 0-65 528-82-01 SITI TAXI – 0-65 529-24-96 OSŁONKA TAXI – 0-65 5-200-200, SMS 0-691 200 220 ABC TAXI – 0-65 526-71-70 (całodobowe) ZTP TAXI – 0-65 520-64-64, 0-65 529-40-50 RADIO TAXI HABA – Eska ® 96-25 (czynne całą dobę, u nas najtaniej) TELE TAXI - 0-65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo) JAMAR TAXI – 0-65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis) TEL–TAXI – 0-65 526-22-62 (co 11 kurs gratis do 5 zł) TORA TAXI – 0-65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22) TAXI BAGAŻOWE – tel. 0-601 571 516 Usługi bagażowo–transportowe – 0-601 562 762 Pomoc drogowa – 0-65 529-71-70 Kompleksowe Usługi Pogrzebowe – tel. 0-693 372 813 (całodobowo) Zakład Usług Pogrzebowych – 0-65 520-91-00, 0-609 205 982 (całodobowo) Korty „Akwawit” – 0-65 529-90-91, Korty „Ćwicznia” – 0-607 519 543 Bezpłatna infolinia dla pacjentów w ramach NFZ – 0 800 800 805


21

SPORT KARATE

Zdobyli sześć medali Reprezentanci Rawickiego Klubu Karate Surem wzięli udział w Pucharze Europy federacji ETF. Zawody odbyły się w niemieckim Warburgu niedaleko Kassel i zgromadziły na starcie ponad 400 zawodniczek i zawodników z kilkunastu krajów Europy. Rawicki klub reprezentowali u naszych zachodnich sąsiadów: Krzysztof Glina, Martyna Chlebosz, Dawid To-

maszewski oraz Artur Eling. Spisali się bardzo dobrze przywożąc sześć medali, w tym jeden z najcenniejszego kruszcu. Krzysztof Glina po zaciętym pojedynku i dogrywce zdobył srebro w kata indywidualnym mężczyzn w kategorii czarnych pasów. W tej samej konkurencji, tyle że wśród kobiet, Martyna Chlebosz zajęła trzecią pozycję. Ta sama zawodniczka wywalczyła brązowy medal w walkach

Fot: archiwum ▲Reprezentanci RKK Surem z trofeami zdobytymi w Niemczech.

Lubuskie mistrzostwa skim był Tobiasz Musielek, zdobywca 6 punktów, a stawkę uczestników zamknął Kamil Adamczewski z 2 „oczkami” na koncie. Turniej wygrał Paweł Zmarzlik przed Adrianem Szewczykowskim (obaj Caelum Stal Gorzów) i Marcinem Bubelem z Włókniarza Częstochowa.

(ceg)

LEKKOATLETYKA

Ostatki na bieżniach Lekkoatleci z naszego regionu startowali w kilku imprezach, którymi zakończyli sezon na otwartych stadionach. Reprezentanci Kadeta Rawicz startowali w Ogólnopolskim Dniu Miotacza w Wolsztynie oraz w zawodach wielobojowych w Zielonej Górze. Zgodnie z oczekiwaniami w rzucie młotem o wadze 6 kg dwie czołowe lokaty zajęli Bartłomiej Krupa (68,08 m) i Marcin Trupkiewicz (56,86 m). Podobnie było w rzucie młotem o wadze 5 kg – triumfował Adrian Marek (wynikiem 59,85 m ustanowił rekord życiowy) przed Piotrem Cychem (51,87 m). Znakomicie spisali się też młodzicy, zajmując całe podium. Zwyciężył Krzysztof Nolbert (51.76) przed Krystianem Samiło (44.86) i Adamem Kwasigrochem (44.26). Piąty był Maciej Juchnowicz (43.48), a siódmy Daniel Dziadykiewicz (41.76). – Potwierdziliśmy, że w tej kategorii wiekowej zaliczamy się do najsilniejszych grup w Polsce, a nasze wyniki uzyskane w Wolsztynie w przeliczeniu na punkty okazały się najwartościowszymi rezultatami mityngu – powiedział Ludwik Łyczakowski, trener młodzików Kadeta. W wolsztyńskich zawodach startowali także przedstawiciele Achillesa Leszno. W pchnięciu kulą wśród młodzików pewnie zwyciężył Dawid

(ceg)

KOLARSTWO

ŻUŻEL

Juniorzy Unii Leszno wystartowali gościnnie w drugiej rundzie Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Okręgu Lubuskiego. Udanie zaprezentował się w niej Mateusz Łukaszewski, który z dorobkiem 11 punktów zajął czwartą pozycję. Miejsca na podium pozbawiło go wykluczenie w ostatnim starcie. Dziesiąty w Gorzowie Wielkopol-

seniorek w kategorii open. Z kolei Artur Eling zdeklasował swoich rywali w kata kategorii kolorowych pasów. Na najniższym stopniu podium w kata indywidualnym mężczyzn w kategorii 3–1 kyu stanął natomiast Dawid Tomaszewski. Ten sam zawodnik wystartował również w mistrzostwach świata high kick. Jest to konkurencja polegająca na wykonywaniu kopnięcia jak najwyżej, trafiając w zawieszony przedmiot. W tym przypadku była to gruszka bokserska. Dawid nie zawiódł oczekiwań i w finale znalazł się razem z aktualnym mistrzem świata, który przewyższał go znacznie warunkami fizycznymi. Zdobył srebro zaliczając wysokość 2,60 m. – Jestem bardzo zadowolony z naszego występu, chociaż szczerze mówiąc, byłem przekonany, że medale będą zdobyte w innych konkurencjach, na przykład kata dwójek. Zawsze w tej konkurencji zdobywaliśmy najcenniejsze trofea. Niestety, tym razem nie wyszło za dobrze i ostatecznie znaleźliśmy się na czwartej pozycji. Chciałbym podziękować naszemu sponsorowi, panu Robertowi Gałeckiemu z firmy Zeta Wschowa, bez którego wyjazd nie doszedłby do skutku – powiedział Krzysztof Glina.

Wielechowski, który uzyskał 15,95 m. To jego nowy rekord życiowy. W rzucie młotem w kategorii juniorek młodszych zwyciężyła Karolina Górska (41,37 m) przed Barbarą Krystek (39,84 m) i Agatą Gruszeczką (38,69). W Zielonej Górze trzecie miejsce w 7-boju juniorek młodszych zajęła Katarzyna Staśkiewicz z Kadeta, która na co dzień występuje w młodziczkach, natomiast czwartą lokatę w 10-boju zajął jej klubowy kolega Damian Nowak. Był to ich pierwszy start w wieloboju. W zawodach wielobojowych startowali także reprezentanci Szoku Bojanowo. Michał Wróblewski zwyciężył w Zielonej Górze w 8boju juniorów młodszych z wynikiem 4661 pkt. Mateusz Chmieliński wygrał w Kielcach 10-bój juniorów (na co dzień jest juniorem młodszym) z wynikiem 6181 pkt. Obaj pobili rekordy życiowe. Dobrze spisali się także pozostali reprezentanci Szoku. Marcin Dąbrowski zajął trzecie miejsce w 8-boju młodzików (3506 pkt.), uzyskując 5 rekordów życiowych. Tuż za podium w 7-boju juniorek młodszych uplasowała się Patrycja Łukaszczyk (2599 pkt.), choć na co dzień jest młodziczką. Piąta w 7-boju była Brygida Szmuk (2093 pkt.). W 5boju młodziczek szóste miejsce zajęła Hanna Sobocka (1523 pkt.), a siódme Martyna Jarczewska (1001 pkt.).

(ceg),J.W.

Pucharowe ściganie Na torze samochodowym Poznań odbył się V Integracyjny Wyścig Kolarski, który stanowił ostatnią edycję Pucharu Polski, w kategorii III masters. Dystans 78 kilometrów najszybciej pokonał Jerzy Rogalski z Leszna. Nasz zawodnik startował także w Bolkowie, w górskim kryterium ulicznym, w którym zajął drugie miejsce za Zygmuntem Krawczykiem, aktualnym mistrzem Polski

(ceg)

BIEGI

Z powstaniem w tle Około 200 uczniów wystartuje w Biegu Szlakiem Powstańców Wielkopolskich, jaki w najbliższą sobotę odbędzie się na trasie z Rawicza do Rydzyny. Uczestnicy imprezy, która odbywać się będzie pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego, Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Ministerstwa Edukacji Narodowej będą mieli do pokonania trasę liczącą około 30 kilometrów. Wyruszą o godzinie 11 spod ▲Tak przedstawia się mapka trasy Biegu Szlakiem pomnika Żoł- Powstańców Wielkopolskich. nierza Polskiego wzięcia. w Rawiczu. Pobiegną przez ŁaszReprezentacje szkół podstawoczyn, Kawcze, Sowiny, Poniec, Jawych, gimnazjalnych i ponadgimniszewo, Moraczewo, by ostatecznie nazjalnych z terenu gmin: Rawicz, zameldować się w Rydzynie. Meta Poniec i Rydzyna, a także ekipa będzie zlokalizowana na boisku przy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wyzamku. - Impreza ma promować bieganie chowawczego pokonywać będą na przemian poszczególnie, kilkukilowśród dzieci i młodzieży, a także metrowe odcinki trasy. Już w samej przypomnieć o bohaterskim zrywie Rydzynie odbędzie się szereg imprez Wielkopolan. Ma charakter rekretowarzyszących, w których mają acyjny, dlatego też nie będą się liwziąć udział znani polscy olimpijczyły ani czas, ani miejsca na mecie - powiedział Krzysztof Ptak, jeden czycy. (ceg) z głównych inicjatorów przedsię-

KOSZYKÓWKA

Puchar dla Olimpu

Fot: archiwum ▲Najlepsze drużyny turnieju w Bojanowie wraz z organizatorami.

Zwycięstwem Olimpu Rawicz zakończył się VI Ogólnopolski Turniej Koszykówki Dziewcząt o Puchar Komendanta Powiatowego Policji. Rawiczanki triumfowały także przed rokiem. W imprezie, która odbyła się w Bojanowie, grały młodziczki (dziewczęta 12-letnie i młodsze). Oprócz Olimpu rywalizowały: Tęcza SP 7 Leszno, Jedynka Wschowa, Szok Bojanowo, MUKS Poznań i Dwójka Ziębice. Drużyny podzie-

lono na dwie grupy. W pierwszej z nich najlepszy był Olimp przed Dwójką i Jedynką. W drugiej MUKS przed Tęczą i Szokiem. W półfinałach Olimp pokonał Tęczę 31:25, a MUKS wygrał z Dwójką 30:16. W meczu o pierwsze miejsce rawiczanki, podopieczne trenera Lecha Pietraszka, zwyciężyły poznanianki 24:19. W pojedynku o trzecie miejsce Tęcza wygrała z Dwójką 36:22. W spotkaniu o piąte miejsce wschowianki wygrały z bojanowiankami 30:9. Wszystkie

zespoły otrzymały puchary i nagrody rzeczowe. Były także statuetki i upominki dla najlepszej strzelczyni – Marii Ilnickiej z Olimpu (48 pkt.) oraz najlepszych koszykarek w poszczególnych zespołach: Marii Ilnickiej (Olimp), Martyny Maćkowiak (Tęcza), Joanny Bieszczad (Szok), Katarzyny Grześkowiak (Jedynka). W programie turnieju już tradycyjnie znalazła się policyjna pogadanka profilaktyczno-prewencyjna dla zeJ.W. społów.


SPORT

22

Pierwszą kolejkę spotkań mają za sobą trzecioligowi koszykarze. Z trójki naszych drużyn wygrały Polonia Leszno i Obra Kościan, natomiast Rawia Rawicz doznała porażki.

PIŁKA RĘCZNA

Pierwszy punkt Tęczy Rozpoczęli nowy sezon KOSZYKÓWKA

Szczypiorniści Arotu-Astromal Leszno podtrzymali zwycięską passę. W sobotę wygrali czwarty mecz z rzędu i umocnili się na fotelu lidera II ligi. Pierwszy punkt w tym sezonie zdobyli natomiast gracze Tęczy Kościan. Orlik – Arot-Astromal 27:30

Gospodarze tanio skóry nie sprzedali i postawili wyżej notowanemu rywalowi twarde warunki. – Przeciwnik grał szybko, odważnie, mając bardzo wybiegany zespół – powiedział Ryszard Kmiecik, szkoleniowiec Arotu-Astromal. To nie wystarczyło jednak do pokonania gości. Leszczynianie już do przerwy wypracowali sobie kilkubramkową przewagę. Tę część spotkania wygrali 15:11. Po zmianie stron kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i wygrali zasłużenie, choć Orlik do końca próbował jeszcze coś ugrać. Miał nieco ułatwione zadanie, gdyż gracze z Leszna łapali dość dużo kar. Bramki dla Arotu-Astromal: Tórz 12, Wierucki 6, Jasieczek 5, Szkudelski 3, Matuszewski, Becelewski, Kajzer i Łuczak po 1. Już w najbliższą sobotę dojdzie w Lesznie do meczu na szczycie II ligi, w którym podopieczni Ryszarda Kmiecika zmierzą się ze Szczypiornem Kalisz. Ten interesujący pojedynek rozpocznie się o 17.30.

Tęcza – Żagiew 27:27 Pierwszy punkt wywalczyli szczypiorniści Tęczy Kościan. Na własnym boisku zremisowali z zespołem z Dzierżoniowa. Goście pozwolili sobie wydrzeć, wydawałoby się, pewne zwycięstwo. Po wyrównanym początku Żagiew szybko uzyskała sporą przewagę. W 11. min Tęcza przegrywała 2:7. Po wzięciu przerwy na żądanie przez Rafała Szatkowskiego (prowadzącego zespół w zastępstwie Aleksandra Sowy) Tęcza odrobiła część strat, ale na krótko. W 24. min go-

ście odskoczyli na 8:14. Dzięki nonszalancji drużyny z Dzierżoniowa w końcówce pierwszej połowy gospodarze odrobili trzy bramki i to nawet pomimo niewykorzystania rzutu karnego przez Nowaka. Po zmianie stron przez dłuższy czas Żagiew prowadziła 3-4 bramkami. W 47. min Tęcza zbliżyła się na 20:21, ale goście ponownie odskoczyli i jeszcze w 55. min wygrywali 26:23. Jednak ponownie w końcówce wykazali nonszalancję – tracili piłkę i pudłowali. Gospodarze natomiast pokazali ambicję. Po dwóch bramkach doprowadzili do stanu 26:27, a w samej końcówce – grając w przewadze liczebnej – wyrównali. Florkowski oddał celny rzut z lewego skrzydła 7 sekund przed końcem spotkania. Tęcza: Wujec 9, Nowak 8, Haryk 3, Florkowski 3, Cierniewski 2, Stelmasik 2. (ceg), (dab)

Pozostałe wyniki: Olimp – Wolsztyniak ŚKPR – Pogoń Szczypiorno – Krokus Sparta – OSiR

21:33 37:26 31:25 28:23

TABELA 1. AROT-ASTROMAL 2. Szczypiorno Kalisz 3. ŚKPR Świdnica 4. Pogoń Oleśnica 5. Sparta Oborniki 6. Wolsztyniak 7. Krokus Bystrzyca 8. Orlik Brzeg 9. Żagiew Dzierzoniów 10. TĘCZA KOŚCIAN 11. OSiR Komprachcice 12. Olimp Grodków 13. Zagłębie II Lubin

48 48 46 46 45 34 44 43 33 41 40 30 30

Sokół – Polonia 51:63 Sobotni mecz w Międzychodzie rozpoczął się udanie dla gości, którzy prowadzili 16:11. W samej końcówce pierwszej kwarty Sokół trafił jednak dwie „trójki” i wygrał tę część spotkania. Później gospodarze odskoczyli nawet na 29:19. Reprymenda trenerów Sosińskiego i Zabawy pomogła, leszczynianie lepiej pokryli przeciwników i zaczęli odrabiać straty. Do przerwy przegrywali tylko 33:35. Dobra w wykonaniu Polonii była trzecia odsłona, kiedy to po kilku udanych akcjach Skrzypczaka goście odjechali na 52:43. Do końca kontrolowali już sytuację, choć Sokół zbliżył się jeszcze na 55:51. – W drużynie jest spory potencjał, ale w naszej grze było jeszcze za dużo strat i błędów. Nowi zawodnicy z UKKS-u muszą się jeszcze zgrać z pozostałymi – powiedział Jan Zabawa. Punkty dla Polonii: Skrzypczak 16, Żeleźniak 14, Kaptur 9, Janiszewski, Wojciechowski i Zachacz po 6, Samól 3, Kowalski 2 i Markiewicz 1.

Obra – Tarnovia 81:50 Od efektownego zwycięstwa rozpoczęli rozgrywki koszykarze Obry Kościan, którzy w niedzielę pewnie pokonali spadkowicza z II ligi, Tarnovię Tarnowo Podgórne 81:50. Gospodarze od początku dominowali na parkiecie. Bardzo dobrze grali w defensywie, do tego skutecznie w ataku. Szczegnie wyróżniał się Paweł Ciążkowski, który oddał aż 6 celnych rzutów za 3 punkty. Goście stracili sporo piłek przez agresywną obronę Obry, a do tego mieli kłopoty z celnością. W pierwszej połowie przewaga kościaniaków systematycznie rosła. Na początku trzeciej kwarty goście odrobili nieco strat, zmniejszając różnicę do 15 punktów (44:29), ale gospodarze zdobyli 10 punktów

Fot. D. Borowski  Obra rozpoczęła sezon od wysokiego zwycięstwa.

z rzędu i losy meczu były już praktycznie przesądzone. Obra: Ciążkowski 28, Przygocki 21, Ratajczak 7, Bajstok 7, Oczkowski 4, Kabat 4, Szymkowiak 4, Smoczyk 4, Konieczny 2.

Atrium Gromy – Rawia 74:63 W Nowym Tomyślu rawiczanie zaliczyli falstart, który ma jednak podłoże w trudnym kompletowaniu zespołu przed sezonem. Rawia przystąpiła do niego w zasadzie z marszu, bez okresu przygotowawczego. Dopiero w połowie poprzedniego tygodnia rozegrała pierwszy sparing. W dodatku w Nowym Tomyślu wystąpiła osłabiona brakiem Korbasa, Maciołka i Latuszka. Mimo to pierwsza połowa należała do gości, którzy wygrali pierwszą kwartę 15:11, a drugą 21:18. Do przerwy grą Rawii umiejętnie kierowali Pietraszek i Lipowczyk (ten drugi wrócił do zespołu po paru latach przerwy), a pod tablicami

walczył Matuszewski. Gorzej było ze skutecznością, której brak najbardziej dał się odczuć po zmianie stron i zaważył na losach meczu. Rawiczanie pudłowali nawet w łatwych sytuacjach rzutowych. Tę niemoc wykorzystali gospodarze. W trzeciej kwarcie zwyciężyli aż 26:9. W ostatniej odsłonie Rawia poprawiła rzuty, w końcówce pojedynku, dzięki agresywnemu kryciu na całym boisku, zbliżyła się nawet na 3 punkty do rywala, ale tuż przed końcową syreną znów raziła nieskutecznością i gospodarze zapewnili sobie w miarę wyraźne zwycięstwo. – Bez solidnego przepracowania najbliższych tygodni trudno będzie nam osiągać dobre wyniki, a każdy brak podstawowych zawodników będzie odczuwalny na parkiecie – powiedział Maciej Szymkowiak, trener Rawii. Punkty dla Rawii: Kasperczak i Matuszewski po 15, Staśkowiak 9, Pietraszek i Styła po 8, Lipowczyk 6, Skopiński 2. (ceg),(dab), J.W.

PIŁKA RĘCZNA

Tylko zremisowały Połowicznym sukcesem leszczynianek zakończyła się sobotnia wyprawa do Bierzwnicy. Drużyna Arotu-Astromal zremisowała z tamtejsza Regą 23:23. Nasze zawodniczki po raz drugi w obecnej edycji drugoligowych rozgrywek grały na wyjeździe. Ponownie nie udało im się wygrać, choć w przeciwieństwie do przegranego meczu w Gnieźnie, tym razem zdobyły jeden punkt. – Dla nas to porażka – powiedział Dariusz Kamieniarz, szkoleniowiec leszczyńskiej drużyny. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Regi 13:11. Po przerwie leszczynianki zagrały lepiej w obronie, ale nie ustrzegły się błędów. Trzy minuty przed końcem spotkania

wyszły nawet na prowadzenie 23:20, ale nie zdołały go dowieźć do ostatniej syreny. – Dziewczyny popełniały błędy w obronie, a do tego zbyt szybko chciały kończyć akcje – dodał trener. Bramki dla Arotu-Astromal zdobyły: Pawlak 9, Płaczek 7, Gbiorczyk 3, Konieczek 2, Bąk i Mielcarek po 1. Następne ligowe spotkanie leszczynianki rozegrają za dwa tygodnie. U siebie zmierzą się z rezerwami Zagłębia Lubin. (ceg)

Fot. A. Przewoźny  W sobotnie popołudnie na Stadionie im. Alfreda Smoczyka zawarczały silniki. Tym razem jednak nie żużlowe. W akcji można było zobaczyć quady. Turniej o Puchar Almarku wygrał Dariusz Witkiewicz przed Leszkiem Śmigielskim (na zdjęciu na czele stawki), Romanem Jankowiakiem i Jarosławem Stajerem. (ceg)


23

SPORT PIŁKA NOŻNA

Jednodniowy lider tabeli Piłkarze Dąbroczanki Pępowo, po sobotnim zwycięstwie nad Olimpią Koło, przez jeden dzień byli liderem IV ligi. Dobrze spisały się także w miniony weekend pozostałe nasze drużyny. Ardi–Krobianka i Piast również wygrały swoje mecze, natomiast Korona i Obra – grając ze sobą – podzieliły się punktami. Trwa znakomita seria piłkarzy z Pępowa. W sobotę zdobyli na swoim boisku kolejny komplet punktów, ale wygrana nie przyszła im łatwo. – Chociaż do jutra będziemy liderem czwartej ligi – cieszył się Michał Roszak, szkoleniowiec Dąbroczanki. Faktycznie tak było, bowiem reszta spotkań w grupie południowej wielkopolskiej IV ligi odbyła się dopiero w niedzielę. Wracając do pojedynku z Olimpią, to do przerwy nie przyniosło ono goli. Te padły dopiero po zmianie stron. Prowadzenie uzyskali goście. Na szczęście nie podłamało to graczy z Pępowa, którzy dwukrotnie trafili do siatki. Obie bramki padły ze stałych fragmentów gry. Najpierw strzelił Grzegorz Chorała, a następnie Marcin Kaczmarek. – Cieszy przede wszystkim wynik, bo gra nie była najlepsza, na co wpływ miały kiepskie warunki atmosferyczne – podsumował spotkanie Michał Roszak.

i obfitowała w sytuacje strzeleckie, ale najciekawsze działo się w końcówce, kiedy to w ciągu niespełna trzech minut padły trzy bramki. W 83. minucie Spławski prostopadłym podaniem wypuścił Białego, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Korony. W minutę później Sarbinowski wykonywał rzut wolny. Piłka trafiła do nie pilnowanego Świątkowskiego, który z pięciu metrów głową skierował ją do bramki. Gospodarze odpowiedzieli natychmiast. Wyrównali w 85. minucie po strzale Norkiewicza. W ostatnich minutach Obra stworzyła jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Goście sporą szansę na zdobycie zwycięskiego gola mieli już w doliczonym czasie gry, jednak Spławski zamiast podać do Świątkowskiego, zdecydował się na mijanie przeciwnika i szansa została zaprzepaszczona. Trener Obry Wojciech Ciszewski po meczu był zadowolony z gry swego zespołu. Jak stwierdził jego podopieczni pokazali waleczność i przy odrobinie szczęścia mogli nawet wygrać.

Korona – Obra 2:2

Ardi – Płomyk 5:1

Zupełnie inaczej w porównaniu do poprzednich dwóch występów zaprezentowała się Obra Kościan w wyjazdowym meczu z Koroną Piaski. Kościański zespół zagrał ambitnie, z dużą wolą walki i zdobył jeden punkt. Remis jest wynikiem, który nie krzywdzi żadnej ze stron. W pierwszej połowie na boisku nie działo się zbyt wiele. W 30. minucie gospodarze objęli prowadzenie po samobójczym golu Łuczaka, który piłkę zagraną z lewej strony boiska przyjął na korpus i przypadkowo skierował do własnej bramki. Po przerwie Obra mocno zaatakowała. Ta część meczu była ciekawa

Piłkarze z Krobi odbili się od dna, przełamując wreszcie serię dotkliwych porażek. Po spotkaniu z kierownictwem klubu przystąpili do meczu mocno zmobilizowani. Pojedynek znakomicie ułożył się dla gospodarzy, którzy objęli prowadzenie już w 5. minucie po strzale głową Gronowskiego. Przełomowym momentem meczu była sytuacja z 20. minuty, gdy bramkarz Płomyka sfaulował w polu karnym Misia. Ujrzał czerwoną kartkę, a ,,jedenastkę’’ wykorzystał Gronowski. Grający w osłabieniu goście nie byli w stanie stawić czoła Ardi. Piłkarze z Krobi uzyskali dużą przewagę, stwarzając

Dąbroczanka – Olimpia 2:1

III liga

Zdrój – Sparta Lech – Calisia Legia – Mieszko Notecianka – Goplania Wda – Nowy Tomyśl Victoria – Polonia Lubuszanin – Włocłavia Górnik – Unia 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16.

Tabela

1:0 3:0 2:0 0:0 1:2 3:0 1:0 1:1

Polonia N. Tomyśl 10 28 30:10 Victoria Koronowo 10 27 33:8 Włocłavia Włocławek 10 21 16:5 Unia Swarzędz 10 18 23:14 Wda Świecie 10 18 17:12 Górnik Konin 10 17 17:12 Lech Rypin 10 14 15:13 Zdrój Ciechocinek 9 13 15:18 POLONIA LESZNO 10 12 13:22 Lubuszanin Trzcianka 10 11 12:14 Calisia Kalisz 10 10 14:15 Goplania Inowrocław 9 8 8:15 Notecianka Pakość 10 8 11:23 Sparta Oborniki 10 7 10:20 Legia Chełmża 10 7 9:23 Mieszko Gniezno 10 7 7:25

IV liga

Zryw – Stal Victoria – Sokół Zagórów – Słupca Ardi-Krobianka – Płomyk Biały Orzeł – Piast Dąbroczanka – Olimpia Korona – Obra Czarnylas – Gołuchów 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16.

Tabela

Stal Pleszew DĄBROCZANKA PIAST KOBYLIN Sokół Kleczew KORONA PIASKI Biały Orzeł Koźmin OBRA KOŚCIAN Płomyk Koźminiec Zryw Dąbie SKP Słupca Victoria Września ARDI-KROBIANKA Olimpia Koło LKS Gołuchów LKS Czarnylas ZKS Zagórów

1:4 1:5 1:5 5:1 0:2 2:1 2:2 2:4 10 22 27:14 10 21 16:8 10 19 25:11 10 18 24:14 10 16 22:13 10 16 15:13 10 15 21:20 10 15 20:19 10 14 15:12 10 14 19:19 10 12 18:17 10 12 12:18 10 9 19:18 10 8 15:20 10 5 5:18 10 1 7:44

sobie kolejne sytuacje do zdobycia gola. Najlepszych nie wykorzystali Miś i Borowczyk. Wreszcie jednak, w 40 minucie, ten drugi podwyższył na 3:0. W drugiej połowie gospodarze pilnowali wysokiego prowadzenia, ograniczając się do kontrataków. W 63. min. Borowczyk po podaniu z głębi pola zdobył czwartą bramkę. Na kwadrans przed końcem meczu podwyższył na 5:0. Ambitnie grającym gościom udało się zdobyć honorowego gola w 80. min., w zamieszaniu podbramkowym.

Biały Orzeł – Piast 0:2 Krotoszyńskie derby odbywały się na grząskim boisku, stąd o finezji w grze nie było mowy. Gospodarze zagrali w I połowie asekuracyjnie, dlatego kobylinianom ciężko było przedrzeć się przez ich zmasowaną obronę. O zwycięstwie gości zadecydowały stałe fragmenty gry. Najpierw jednak, w 17. min., groźnie strzelali piłkarze Białego Orła. Bramkarz Piasta, Sadowski, wybił piłkę na rzut rożny. Chwilę później po kontrze gości obok słupka strzelił Rejek. W 30. min. ten sam piłkarz spudłował w sytuacji sam na sam z golkiperem. W 40. min. prowadzenie dla Piasta uzyskał Tomasz Andrzejewski. Po przerwie, w 52. min., w polu karnym Białego Orła faulowany był Kempiński. Strzał Rejka z ,,jedenastki’’ obronił golkiper gospodarzy, ale odbił piłkę przed siebie. Pierwszy dopadł do niej T. Andrzejewski, wpisując się po raz drugi na listę strzelców. W 63., 73. i 88. min. zwycięstwo Piasta mógł podwyższyć Kendzia, za każdym razem głową po rzucie rożnym. Najpierw posłał piłkę tuż obok bramki, później jego strzał obronił golkiper, a za trzecim razem trafił w poprzeczkę. (ceg), (dab), J.W.

Klasa okręgowa

Sokół-Orkan – Krzemieniewo Racot – Rydzyniak Rawia – GKS Włoszakowice Helios – Orla Ruch – Kaszczor Pogoń – Sparta Wielkopolanka – Grom Orkan – Rywal-Klon 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16.

Tabela

Sparta Miejska Górka Grom Wolsztyn PKS Racot Pogoń Śmigiel Orla Jutrosin Orkan Chorzemin GKS Krzemieniewo Sokół Kaszczor GKS Włoszakowice Rawia Rawicz Helios Czempiń Rywal-Klon Sokół-Orkan Wielkopolanka Rydzyniak Rydzyna Ruch Bojanowo

Fot: J. Witczak ▲W akcji Tomasz Kempiński z Piasta Kobylin.

PIŁKA NOŻNA

Nadstawili policzek Niepowodzeniem zakończyła się wyprawa leszczyńskich piłkarzy do Koronowa. Polonia przegrała ze spadkowiczem z II ligi 0:3. Wszystkie bramki w sobotnim meczu padły dopiero po przerwie. Pierwsza połowa zakończyła się bez goli i nie zapowiadała wysokiej porażki gości. Leszczynianie dobrze wypełniali założenia taktyczne i nie pozwalali na wiele gospodarzom, którzy zagrażali Polonii tylko po rzutach wolnych. Sami mogli prowadzić, ale dobrej sytuacji nie wykorzystał na początku meczu Łukasz Glapiak. Po zmianie stron goście zdobyli nawet gola, ale sędzia nie uznał trafienia Łukasza Pujanka, uznając, że piłkarz Polonii był na spalonym. To momentalnie odwróciło się prze-

ciwko przyjezdnym, którzy po chwili stracili aż dwie bramki. Leszczynianie nie upilnowali zawodników Victorii. Długo nie trwało i zrobiło się 0:3. – Moment nieuwagi, dekoncentracji, kosztował nas stratę aż dwóch goli – powiedział Jerzy Radojewski, szkoleniowiec Polonii. – Tak to już z nami jest. Znów pokazaliśmy swoją twarz. Dostajemy w policzek i od razu nadstawiamy drugi. W najbliższą sobotę poloniści zagrają przed własną publicznością. Ich rywalem będzie Lubuszanin Trzcianka. (ceg)

Klasa A 0:3 3:1 4:1 1:1 1:0 3:2 2:5 4:1

9 24 27:11 9 21 32:10 9 18 21:13 9 17 20:9 9 16 9:6 9 15 18:10 9 15 20:17 9 14 12:9 9 12 25:20 9 12 12:17 9 8 13:27 9 7 9:15 9 7 8:19 9 6 12:26 9 3 11:28 8 1 10:24

grupa I Chwałkowo – Wisła Awdaniec – Szewa Lew – Sarnowianka Rolgos – Kłos Mas-Rol – Zjednoczeni Jantar – Pelikan Korona – Kormoran

grupa II 2:2 4:1 2:2 3:1 2:0 1:0 1:1

Tabela 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14.

Awdaniec Pakosław Zjednoczeni Pudliszki Kormoran Św-wa Korona Wilkowice Szewa Gostyń Wisła Borek Jantar Strzyżewice Mas-Rol Spławie Pelikan Dębno Sokół Chwałkowo Sarnowianka Rolgos Sowiny Lew Pogorzela Kłos Rokosowo

8 21 30:7 8 16 24:12 8 14 12:8 8 13 19:18 8 12 22:15 8 12 19:14 8 11 12:12 8 11 10:11 8 10 13:15 8 10 12:15 8 9 13:19 8 6 11:19 8 4 8:22 8 4 10:28

Brenewia – Helios Orlik – LUKS Boguszyn – Sokół Wł. Tęcza – Juna-Trans Rywal-Rwmar – Gwiazda Znicz – Promień Olimpia – Grom I 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14.

2:1 3:4 4:2 1:6 0:1 2:1 1:1

Tabela

Znicz Obra 8 21 37:13 Brenewia Wijewo 8 18 22:11 Grom I Czacz 8 17 22:5 Olimpia Lubosz 8 17 25:17 Gwiazda Siedlec 7 15 13:14 Juna-Trans Oborzyska 7 12 18:9 LUKS Bojanowo 8 12 15:21 Sokół Włoszakowice 7 9 18:19 Helios Bucz 8 9 12:14 Rywal-Ewmar 8 9 12:17 Promień Krzywiń 7 6 13:13 Tęcza Tuchorza 8 6 14:38 Orlik Kokorzyn 8 5 15:23 Dąb Boguszyn 8 3 12:34 (ceg)

Gazeta„ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 065 529-25-40, 065 529-47-27, tel./fax 065 529-48-81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z-ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk-Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska – z-ca redaktora naczelnego, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny – sekretarz redakcji, Jacek Witczak, Mirosław Wlekły, Kinga Zydorowicz, współpracownik: Dariusz Borowski. Wydawca: Leszczyńska Oficyna Wydawnicza, ul. Słowiańska 63, 64-100 Leszno. Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60-175 Skórzewo k.Poznania, tel. 061 814-85-10. ISSN 1231-9082


KOSZYKÓWKA

Teraz mistrz Polski Cenne wyjazdowe zwycięstwo odniosły w miniony weekend koszykarki Super-Pol Tęcza. Leszczynianki wygrały w Poznaniu z Ineą AZS 89:74. W najbliższą środę pauzują, natomiast w sobotę zmierzą się w Trapezie z Wisłą Kraków. Dziewczyny zapowiadają, że powalczą z mistrzyniami Polski o czwarty w tym sezonie komplet punktów. Sobotnie derby Wielkopolski odbywały się pod dyktando naszych koszykarek, które prowadziły niemal przez całe spotkanie. Odmłodzonym akademiczkom tylko w pierwszej kwarcie udało się kilka razy wyjść na nieznaczne prowadzenie. Przez trzy kwarty dotrzymywały jednak kroku leszczyniankom i mimo straty sięgającej momentami ponad dziesięciu punktów, zdołały ją niwelować. – Nie najlepiej dzisiaj broniłyśmy – przyznała po meczu Joanna Walich, która jeszcze w poprzednim sezonie była jedną z liderek AZS–u. Teraz z powodzeniem broni barw Super–Pol Tęczy. Także w sobotę była wyróżniającą się koszykarką leszczyńskiego zespołu, zdobywając dla niego naj-

więcej punktów. – To był ciężki mecz – dodała Joasia. – Dałyśmy rzucić młodym poznaniankom sporo punktów i nad tym musimy popracować. Popełniliśmy za dużo błędów w tym elemencie gry. Obrona rzeczywiście nie była najlepsza, za to skuteczność imponująca. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy to w rzutach za dwa punkty sięgała ponad siedemdziesięciu procent. – Miałyśmy dużo pozycji punktowych i je wykorzystałyśmy. W drugiej połowie dało o sobie znać trochę zmęczenie, stąd mniejsza skuteczności. W sumie jednak było faktycznie nieźle – mówiła uradowana Ola Drzewińska, która znów zaliczyła dwucyfrową zdobycz.

▲Joanna Walich nie miała litości dla swoich byłych koleżanek z drużyny. W sobotę rzuciła poznaniankom aż 21 punktów.

Do kapitana drużyny dostroiły się także Edyta Krysiewicz i Joanna Czarnecka. Pierwsza zdobyła cenne punkty w trzeciej kwarcie, a druga świetnie radziła sobie w ostatniej ćwiartce. Nic dziwnego, że po zawodach zadowolenia z postawy swoich podopiecznych nie krył trener gości. – Wiedzieliśmy, że to będzie taki

szalony mecz, w którym Inea będzie biegała od linii do linii i tak było. Nie ustrzegliśmy się błędów w obronie. Zwłaszcza szybkim atakiem rywalki nas mocno kąsały. Cieszy natomiast to, że po męczącym meczu z Rybnikiem, gdzie dziewczyny zostawiły na boisku sporo zdrowia, i ten z Ineą wygraliśmy kondycyjnie. Zadowolony jestem również z bardzo dobrej skuteczności. W derbowym pojedynku tylko krótki epizod na parkiecie zaliczyła Magdalena Gawrońska. – Magda była przeziębiona. Próbowaliśmy ją w drugiej połowie, ale gołym okiem było widać, że to nie jest jej dzień – tłumaczył trener. Ani minuty nie spędziła natomiast na boisku Sherry McCraclin. Czy to oznacza, że Amerykanka żegna się z Lesznem? – Zostanie u nas jeszcze do końca tygodnia, ale nie ukrywam, że szukamy kogoś innego. Na pewno potrzebujemy wysokiej zawodniczki. Super byłoby mieć taką właśnie koszykarkę, a do tego jeszcze Ryan Coleman, ale na tę chwilę to nierealne. W poniedziałek

spotkamy się z zarządem i ustalimy co dalej – powiedział J. Krysiewicz. Punkty dla Super–Pol Tęcza zdobyły: Walich 21, Drzewińska i Czarnecka po 19, Krysiewicz 18, Durak 6, Głocka 4, Gawrońska 2, Gajewska 0. Pozostałe wyniki: Lider – MUKS Artego – Lotos ROW – Wisła Odra – ŁKS CCC – Energa Tabela 1. CCC Polkowice 2. Super-Pol Tęcza 3. Lotos Gdynia 4. Wisła Kraków 5. KSSSE Gorzów 6. Energa Toruń 7. Lider Pruszków 8. Odra Brzeg 9. ŁKS Siemens Łódź 10. Inea AZS Poznań 11. Utex ROW Rybnik 12. Artego Bydgoszcz 13. MUKS Poznań

67:55 65:72 69:85 68:70 76:73 4 8 49 4 7 42 476 4 6 22 3 6 75 4 6 44 4 6 –1 4 6 –3 4 5 –79 3 4 –13 3 4 –22 4 4 –50 3 3 –96

Tekst i fot. (ceg)

ŻUŻEL

Tylko pozorny spokój Unia Leszno może być pierwszym klubem Speedway Ekstraligi, który zostanie dopuszczony do rozgrywek sezonu 2010. Wkrótce rusza proces licencyjny.

Fot: E. Baldys ▲Na leszczyńskim stadionie przybywa nowych, plastikowych siedzisk.

Kluby mają czas do 5 listopada, aby złożyć niezbędne dokumenty potrzebne do otrzymania licencji na nowy sezon. – W naszym przypadku nie powinno być problemów. Wszystkie wymogi spełnimy, zarówno te dotyczące infrastruktury sportowej, jak

i finansów – zapewnia Sławomir Kryjom. Unia Leszno może być zatem pierwszym klubem Speedway Ekstraligi, który zostanie dopuszczony do rozgrywek w sezonie 2010. Do ekipy „Byków” szybko dołączą zapewne drużyny z Zielonej Góry

i Torunia, które także nie powinny mieć większych kłopotów z otrzymaniem licencji. W przypadku pozostałych zespołów sprawa nie jest już tak oczywista. Mówi się bowiem o tym, że co najmniej połowa klubów najwyższej klasy rozgrywkowej (Gdańsk, Bydgoszcz, Częstochowa)

ma problemy finansowe i zaległości względem zawodników. A przypomnijmy, że te muszą być uregulowane do końca października. W Unii panuje jednak tylko pozorny spokój. – Obecnie pracujemy intensywnie nad finansowym zabezpieczeniem następnego sezonu. Rozmawiamy ze sponsorami i budujemy nowy budżet – dodał S. Kryjom. A co z ewentualnymi zmianami kadrowymi w drużynie? – Też o tym myślimy. Do końca października niczego jednak nie ujawnimy. Mogę jedynie zdradzić, że mamy kilka koncepcji składu na sezon 2010 – wyznał dyrektor sportowy klubu. Żużlowcy w większości pochowali już sprzęt do swoich boksów, ale nie znaczy to, że cisza panuje na Stadionie Alfreda Smoczyka. Trwają tam prace przy wymianie siedzisk. Obejmują one dwa sektory: ten nad tunelem oraz po jego prawej stronie, patrząc od strony wieży sędziowskiej. – Zakończenie tych prac planowane jest na 30 listopada. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli nam na to – powiedział Andrzej Tomkowiak, dyrektor MOSiR–u. Po zakończeniu remontu tych dwóch sektorów stadion wzbogaci

się o 1242 nowe miejsca na plastikowych siedziskach. W sumie będzie ich na Smoczyku już około 10.000. A kiedy powstaną kolejne, które zamkną prostą przeciwległą do startu? – Mamy gotowe projekty na wymianę siedzisk na dwóch ostatnich sektorach. Zabezpieczona jest też część środków pochodzących z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Jeśli uda się pozyskać następne i rozpisać przetarg na początku roku, to jest szansa, że w lutym rozpoczną się prace, a ich finał może nastąpić przed inauguracją nowych rozgrywek – wyznał A. Tomkowiak. Dyrektor MOSiR–u zdradził nam również, że trwają przymiarki do zagospodarowania części trybun na pierwszym wirażu, gdzie w tej chwili jest tak zwana strefa buforowa z sektorami dla kibiców gości. Jest koncepcja, aby wykorzystać tę część trybun (być może przerobionych na konstrukcuję żelbetonową) na zaplecze dla znajdującego się obok stadionu lekkoatletycznego i zarazem piłkarskiego. Być może w tej części Stadionu Smoczyka uda się też wygospodarować miejsce na nową kręgielnię, na której mogłyby się odbyć przyznane Lesznu na 2012 rok mistrzostwa świata w kręglar(ceg) stwie klasycznym.


GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

FIRANKI szycie na miarę

KARNISZE ROLETY

Niezwykła historia rodziny Kajaków str. 13 z Czacza

IE K S TYÑ

Nr indeksu 35077X

GOS

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 80 (2128) 13.10-15.10.2009 r. wtorek-czwartek cena 2 zł (w tym 7% VAT)

Sukces leszczyńskich chirurgów W piątek w szpitalu w Lesznie po raz pierwszy w historii przeprowadzono operację przepukliny brzusznej, wykorzystując do tego laparoskop. Pacjentce zamiast jednego bardzo długiego cięcia wykonano pięć malutkich otworów. Przez nie lekarze wprowadzili narzędzia, kamerę, a nawet siatkę, która po rozwinięciu miała wymiary 15 na 20 cm. str. 2

Ola Mistrzem Świata

Leszno, Nowy Rynek 31, tel./fax 065 529-38-64 Leszno, ul. Westerplatte 12, tel. 0 509 199 004

NA RYBY

str. 15

Wygraj kalendarz na rok 2010 str. 4

Czekają na odszkodowania

Mieszkańcy kamienicy w Rawiczu już prawie 3 miesiące czekają na ubezpieczyciela, który wyceni szkody, jakie ponieśli w lipcowej wichurze. Huragan przewrócił 60-metrowy maszt wprost na ich samochody. Rozbite auta do dziś stoją tam, gdzie stały.

14-letnia Aleksandra Szydłowska z Leszna została Mistrzem Świata młodych prezenterów psów. Tytuł wywalczyła w niedzielę na wystawie w Bratysławie. str. 2

Młodzież tyje

Fot. Ł.Domagała

Jedna trzecia dzieci i młodzieży w Lesznie jest otyła. Do szpitala w Osiecznej, gdzie walczy się z nadwagą, trafiają mali pacjenci mający nawet 200 kg. str. 5

Więcej str. 4


Redaguje Elżbieta Curyk-Sierszulska e-mail: abcela@poczta.wp.pl

3

AKTUALNOŚCI GOSTYŃSKIE

W Kunowie dymali Niezależna Grupa Wspierania Inicjatyw Kolejowych zorganizowała w minioną sobotę festyn w Kunowie, który był zwieńczeniem projektu „Kunowo Express”, realizowanego we współpracy z Gostyńskim Ośrodkiem Kultury Hutnik.

Plan odnowy tworzony od nowa Mieszkańcy Godurowa z niemałym zdziwieniem przyjęli propozycje zawarte w Planie Odnowy Miejscowości na lata 2007 – 2015, jaki przedstawiony im został na wiejskim zebraniu. Wpisane w nim kwoty i niektóre zadania wprawiły ich w niemałe zdumienie. W Planie Odnowy Miejscowości Godurowo wpisane zostały zadania, jakie planowane są do wykonania do roku 2015. Plan jest niezbędnym dokumentem, aby wieś mogła występować o środki unijne. Jego opracowanie zleciła gmina. – Plan musi być uzgodniony z Radą Sołecką i zatwierdzony przez społeczeństwo wsi – zaznaczył Zenon Norman, wójt Piasków, który przywiózł dokument do wglądu na wiejskie zebranie. Zapisane w dokumencie inwestycje, a zwłaszcza kwoty, były dla mieszkańców Godurowa nieco szokujące. Okazało się, że przy każdej zaplanowanej inwestycji zapisano kwoty, które mają wnieść mieszkańcy, jako swój udział przy ich realizacji. Na przykład przy budowie zbiornika retencyjnego wkład mieszkańców wsi miał wynieść… milion złotych. – W Godurowie mieszka niespełna 40 rodzin, każda musiałaby więc wydać 25 tysięcy złotych, to bardzo dużo– stwierdził Piotr Giermaziak z Rady Sołeckiej. – Dlaczego mieszkańcy wsi mają współfinansować budowę takiego zbiornika? Na taką inwestycję trzeba raczej starać się o środki zewnętrzne. – We wszystkich planach odnowy miejscowości wpisywane są kwoty – twierdził Z. Norman. Nie umiał jednak wyjaśnić, dlaczego wpisane zostały takie sumy. – Plan opracowany został przez Krzysztofa Marca ze Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości Powiatu Gostyńskiego lub Krzysztofa Fekecza. Ale cały plan powstał przy współudziale Rady Sołeckiej. Ta była jednak innego zdania. – Było i owszem spotkanie w GOK-u na temat planu, ale omawiane były wszystkie słabe i mocne strony naszej miejscowości, nikt nie wspominał o żadnych kwotach – twierdził Tomasz Pietrzyk z Rady Sołeckiej. Wójt podkreślił, że nie brał udziału przy współtworzeniu planu. Gmina tylko zleciła jego wykonanie i zapłaciła za to 300 złotych. W dokumencie zapisano sporo inwestycji, m.in. budowę kanalizacji sanitarnej, ( tu mieszkańcy zadeklarowali, że poniosą koszty przyłączy do swoich posesji), budowę i remont chodników oraz oświetlenia, budowę

remizy strażackiej, rozbudowę kompleksu sportowego, remont świetlicy. Wpisane wielkości i odległości dalekie jednak były od prawdziwych. – Jesteśmy gotowi wspomóc realizację każdej inwestycji własną pracą – podkreślali mieszkańcy Godurowa. – Nie zgadzamy się na wpisywanie ogromnych dla nas kwot. Na wiejskim zebraniu mieszkańcy nanieśli sporo poprawek do planu. Postanowili też go dopracować i dopiero po poprawkach wnieść pod obrady Rady Gminy, która musi go zatwierdzić. Zaproponowali też, aby wpisać do niego kilka innych inwestycji, np. stok narciarski z igelitu z wyciągiem, tor do zjazdu sankami, ścianę wspinaczkową, park linowy, muzeum strażackie. Przy okazji zebrania nie omieszkali też wytknąć wójtowi, że Godurowo jest wsią, w którą gmina najmniej inwestuje. – Z tej wsi wpływa najmniej podatku, nieco ponad 10 tysięcy złotych, a oświetlenie wsi, pobory sołtysa, rachunki za energię elektryczną w świetlicy są znacznie większe – stwierdził wójt. – Jesteśmy małą wsią, więc chyba niepotrzebną, dlatego się o nas nie myśli – podsumowali zebranie mieszkańcy Godurowa. – Nawet gdy sami chcemy coś zrobić, gmina nie chce nam pomóc. Obcina nam się skrzydła. Tekst i fot. ES

Projekt został nagrodzony pierwszym miejscem i dofinansowaniem w wysokości 6000 zł w konkursie „Działaj Lokalnie VI”, zorganizowanym na terenie powiatu gostyńskiego przez Stowarzyszenie Dziecko. Podczas festynu otwarto w odrestaurowanym dworcu kolejowym w Kunowie Muzeum Kolejnictwa. Zgromadzono tam eksponaty i odtworzono klimat dawnych stacyjek kolejowych. Nawet dworcowe toalety odrestaurowano tak jak wyglądały w latach pięćdziesiątych. Przygotowania trwały kilka miesięcy. Oczyszczono nieużywany od lat tor kolejowy z Kunowa do Gostynia, uporządkowano teren wokół stacji, podłączono prąd, zamontowano też zegar na budynku stacji. Na otwarcie przybyły osoby z całej Wielkopolski, byli nawet mieszkańcy Francji i Turcji. Już na początku festynu organizatorzy częstowali zwiedzających wprost z kuchni polowej pyszną grochówką i kiełbaskami. Można było też przymierzyć starodawne mundury kolejowe lub wojskowe, zgromadzone w jednej z sal muzeum. Na odważnych czekały przejażdżki starymi samochodami wojskowymi. Drugą część festynu zdominowały I Mistrzostwa Powiatu Gostyńskiego w Dymaniu, czyli jeździe drezyną kolejową napędzaną ręcznie na czas. Wystartowało w nich 9 czteroosobowych drużyn. Zwycięzcą został zespół OSP Łagowo, drugi był zespół Osowo, trzeci Sopel and Company. Kolejne miejsca zajęli: Szczur Hunter Team (z Turcji), Je-

żole I, Jeżole II, Bogumił i zespół Kobiety Jeżola. Grupa Brzednia I, która miała najlepszy czas, została sklasyfikowana poza konkursem, gdyż po zjedzeniu sporych porcji grochówki posługiwała się dodatkowo w czasie wyścigu turbodoładowaniem. Nagrody ufundowane przez Leszka Twardowskiego i Hieronima Dolatę wręczał Tomasz Węsierski, miłośnik kolejnictwa i szef Niezależnej Grupy Wspierania Inicjatyw Kolejowych. Nagrodami były lizaki oraz artykuły i przybory szkolne, które zdobywcy przeznaczyli na pomoc dla dzieci z Kunowa oraz dla dzieci z rodzin podopiecznych Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu.

Kolejną częścią zabawy na stacji kolejowej w Kunowie był pokaz przygotowany przez strażaków z OSP w Łagowie z wykorzystaniem konnej sikawki model 1893. Z ręcznie napędzanej sikawki strażacy wystrzelili słup wody sięgający 25 metrów. Sporo emocji i zabawy dostarczyła aukcja zegarka, którym sędziowie mierzyli czas startujących drużyn. Został on sprzedany za 500 zł, przy czym wszyscy licytujący wpłacili zgłoszone kwoty. Zebrane pieniądze posłużą do rozwoju stacji – muzeum. Zdobywca zegarka oddał go na następne licytacje na rzecz rozwoju muzeum w Kunowie. Tekst i fot. ES

Dzieci już się bawią

Drużyna piłkarzy z Piasków wywalczyła puchar w VIII Turnieju Piłkarskim im. błogosławionego Edmunda Bojanowskiego o Puchar Wójta Gminy Piaski, który rozegrano w Szelejewie. W turnieju wystartowały cztery drużyny reprezentujące szkoły w Piaskach, Pogorzeli, Szelejewie i Bodzewie. Taka też była kolejność miejsc po zakończeniu turnieju. Zwycięska drużyna otrzymała puchar, a wszyscy zawodnicy nagrody rzeczowe oraz dyplomy. Po turnieju na zaproszonych gości i zawodników czekał poczęstunek.

W Pudliszkach otwarto nowy plac zabaw. Mieści się on tuż przy przedszkolu, będzie więc służył przedszkolakom i wszystkim mieszkańcom tej miejscowości. Plac wykonany został w ramach programu „Działaj Lokalnie VI”, wspieranego przez Amerykańską Fundację Wolności i Stowarzyszenie Dziecko w Gostyniu. Pomysł zbudowania placu zrodził się już w ubiegłym roku. Powstała grupa nieformalna „Razem dla Pudliszek”, która otrzymała na realizację projektu 3433 zł. Beneficjentem projektu była gmina Krobia, która wspomogła budowę placu kwotą 15.000 zł. – Głównym celem projektu było zapewnienie bezpiecznego i atrakcyjnego miejsca spędzania czasu dla dzieci i młodzieży – mówi Bogumiła Szolc, dyrektorka miejscowego Zespołu Szkół, która wraz z Leszkiem Włodarczykiem, sołtysem Pudliszek i radnym Andrzejem Kneblem, założyła nieformalną grupę. Inwestycja powstała także dzięki pomocy mieszkańców i przedsiębiorców. Sponsorzy podarowali materiał, a wolontariusze wykonali pracę za 8500 zł. W sumie budowa placu wraz z wyposażeniem kosztowała około 27.000 zł.

ES

ES

Puchar dla Piasków

▲ Realizatorzy projektu przed wyremontowaną stacją w Kunowie.

▲Ponad 350 osób uczestniczyło w Dniu Seniora, jaki zorganizował dla swoich podopiecznych Oddział Rejonowy w Gostyniu Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Życzenia seniorom złożyli: Andrzej Starosta, przewodniczący zarządu oddziału, starosta Andrzej Pospieszyński, burmistrz Gostynia Jerzy Woźniakowski oraz dyrektor PCPR Mirosław Sobkowiak. Podczas uroczystości wręczono Złotą Odznakę Honorową przyznaną przez Zarząd Główny PZERiI za zasługi dla organizacji. Otrzymała ją Czesława Piaszczyńska. Burmistrz i starosta powiatu odpowiadali na pytania seniorów, omówili też najważniejsze inwestycje na terenie gminy Gostyń. Przewodniczący PZERiI przypomniał najważniejsze zrealizowane w minionym roku zadania, były to m.in. cztery turnusy rehabilitacyjne nad morzem dla 180 seniorów, dofinansowane przez PCPR w Gostyniu, wycieczki do Śmiełowa, Śremu, Kotowa, Krzykosów, Boszkowa, Górzna i Dobrzycy, przygotowanie wystawy kwiatów oraz degustacji potraw staropolskich w Szelejewie, uroczystości z okazji świąt oraz zorganizowanie VIII Świętogórskich Spotkań Seniorów, w których uczestniczyło ponad 3 tysiące osób. Wspomniał też o najbliższych planach, czyli o wycieczkach w Bieszczady i do Warszawy. Na zakończenie dla seniorów wystąpiła kapela podwórkowa EKA. Tekst i fot. ES


GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

FIRANKI szycie na miarę

KARNISZE ROLETY

Niezwykła historia rodziny Kajaków str. 13 z Czacza

E I K ÑS

A I C OŒ

Nr indeksu 35077X

K

www.gazetaabc.pl

e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 80 (2128) 13.10-15.10.2009 r. wtorek-czwartek cena 2 zł (w tym 7% VAT)

Sukces leszczyńskich chirurgów W piątek w szpitalu w Lesznie po raz pierwszy w historii przeprowadzono operację przepukliny brzusznej, wykorzystując do tego laparoskop. Pacjentce zamiast jednego bardzo długiego cięcia wykonano pięć malutkich otworów. Przez nie lekarze wprowadzili narzędzia, kamerę, a nawet siatkę, która po rozwinięciu miała wymiary 15 na 20 cm. str. 2

Ola Mistrzem Świata

Leszno, Nowy Rynek 31, tel./fax 065 529-38-64 Leszno, ul. Westerplatte 12, tel. 0 509 199 004

NA RYBY

str. 15

Wygraj kalendarz na rok 2010 str. 4

Czekają na odszkodowania

Mieszkańcy kamienicy w Rawiczu już prawie 3 miesiące czekają na ubezpieczyciela, który wyceni szkody, jakie ponieśli w lipcowej wichurze. Huragan przewrócił 60-metrowy maszt wprost na ich samochody. Rozbite auta do dziś stoją tam, gdzie stały.

14-letnia Aleksandra Szydłowska z Leszna została Mistrzem Świata młodych prezenterów psów. Tytuł wywalczyła w niedzielę na wystawie w Bratysławie. str. 2

Młodzież tyje

Fot. Ł.Domagała

Jedna trzecia dzieci i młodzieży w Lesznie jest otyła. Do szpitala w Osiecznej, gdzie walczy się z nadwagą, trafiają mali pacjenci mający nawet 200 kg. str. 5

Więcej str. 4


AKTUALNOŚCI KOŚCIAŃSKIE

Czas porządków Mieszkańcy Kościana ponownie będą mieli okazję bezpłatnie pozbyć się niepotrzebnych mebli, pralek i innych odpadów wielkogabarytowych oraz sprzętu RTV. Ich zbiórka odbędzie się w dniach 14-16 października. Odpady wielkogabarytowe to odpady o dużych wymiarach, które nie mieszczą się w typowych pojemnikach: meble, sprzęt radiowo-telewizyjny, komputery, sprzęt gospodarstwa domowego (lodówki, pralki, zmywarki, mikrofalówki, kuchenki, odkurzacze itd.), zabawki, sprzęt rekreacyjny i sportowy. Należy je dostarczyć w dniu zbiórki do godz.

8.30 w miejsce wystawiania odpadów komunalnych, tj. przy krawężniku lub przy kontenerze z odpadami. Nie będą odbierane odpady pochodzące z remontów. Firmy IRYS (tel. 65 511-98-95) oraz ARTUR ZYS (tel. 61 285-19-91) dokonają odbioru odpadów wielkogabarytowych w piątek, 16 października, na wszystkich osiedlach. Firma TEW Gospodarowanie Odpadami (tel. 61 444-88-15) akcję przeprowadzi w dniach 14-15 października. W pierwszym z tych dni na osiedlach: Śródmieście, Wesołe Miasteczko, Konstytucji 3 Maja, Gen. Sikorskiego, a 15 października na osiedlach: Wolno-

Wystawa i wykłady W czwartek, 15 października o godz. 13 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kościanie otwarta zostanie wystawa „Ocalić od zapomnienia – miejsca pamięci narodowej na Ziemi Kościańskiej”. To kolejny punkt obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej w mieście. Przygotowano też cykl wykładów. W najbliższy w piątek, 16 października, wykład na temat eksterminacji ludności powiatu kościańskiego wygłosi redaktor Jerzy Zielonka. Następny wykład – 10 listopada – na temat „Sytuacja dzieci polskich w Kościanie w czasie okupacji niemieckiej” wygłosi ks. prof. Stefan Naskręt, a „Wspomnienia z obozu w Dachau” przybliży ks. kan. Leon Stępniak. 25 listopada o konspiracji wojskowej na

ziemi kościańskiej w latach 1939-45 będzie mówił dr Waldemar Handke. Natomiast 18 grudnia Jerzy Zielonka wygłosi prelekcję o nazistowskiej eutanazji w Kościanie w latach 1939-40. Wykłady odbywać się będą w auli kościańskiego Kolegium UAM (ul. Bernardyńska 2) o godz. 17. Rocznicowe obchody zakończą: zaplanowana na styczeń przyszłego roku konferencja nauczycieli historii – „Wojna i okupacja w nauczaniu w szkole” (jej moderatorem będzie dr Eugeniusz Śliwiński), podsumowanie szkolnego konkursu „Polska w latach wojny i okupacji 1939-1945” oraz promocja wznowionego i uzupełnionego wydawnictwa „Przewodnik po miejscach pamięci narodowej w Kościanie”. (dab)

ści, Błonie, Gurostwo i Piastowskim. Firma REMONDIS Sanitech Poznań Sp. z o.o. Oddział Kościan (tel. 65 512-29-86) także będzie prowadziła akcję przez dwa dni. 14 października na osiedlach:Śródmieście, Wesołe Miasteczko, Wolności i Gurostwo, a 15 października na osiedlach: Piastowskim, Jagiellońskim, Błonie, Gen. Sikorskiego oraz Konstytucji 3 Maja. Ponadto w sobotę, 17 października, w Kościanie zostanie przeprowadzona akcja odbioru z gospodarstw domowych odpadów niebezpiecznych, do których zalicza się: baterie i akumulatory, lampy fluorescencyjne i inne odpady zawierające rtęć, przeterminowane leki, zużyte urządzenia elektryczne i elektroniczne (tylko drobny sprzęt, np. kalkulatory, telefony komórkowe itp.), opakowania po farbach i rozpuszczalnikach, resztki farb i rozpuszczalników w opakowaniach, zużyty olej silnikowy, przekładniowy oraz hydrauliczny w opakowaniach, zużyte filtry olejowe, zaolejone szmaty i ścierki oraz opony samochodowe. Harmonogram zbiórki wygląda następująco: godz. 9-9.15 – ul. Północna przy ul. Szkolnej, 9.25-9.40 – pl. Wolności przy LOK-u, 9.50-10.05 – ul. Sierakowskiego przy sklepie PSS Społem, 10.15-10.30 – ul. Śmigielska przy Lidlu, 10.40-10.55 – ul. Wyzwolenia przy Aptece, 11.10-11.25 – al. Kościuszki – plac pomiędzy LO a Kauflandem, 11.40-11.55 – ul. Powstańców Wlkp. przy placu zabaw. Samochód z pojemnikami na poszczególne odpady oznaczony napisem „ZBIÓRKA ODPADÓW NIEBEZPIECZNYCH” objedzie miasto Kościan, zatrzymując się w każdym z wyznaczonych miejsc na 15 minut. (dab)

Redagują: Dariusz Borowski e-mail: borowski@leszczynskie.net Lidia Lewandowska e-mail: lidiamaria@wp.pl

Fot. archiwum V W Centrum Kultury w Śmiglu odbył się konkurs historyczny pt. „Okupacja hitlerowska na Ziemi Śmigielskiej i losy śmiglan w czasie II wojny światowej”. Wzięło w nim udział 21 uczniów z gimnazjów w Śmiglu, Czaczu, Bronikowie, Starym Bojanowie i Starej Przysiece Drugiej. Konkurs składał się z dwóch etapów: pisemnego i ustnego, do którego zakwalifikowało się pięcioro uczniów. Udzielali oni odpowiedzi na 6 losowo zadanych pytań. Zwyciężczynią została Joanna Dąbrowska. Drugie miejsce zajęli ex aequo Piotr Majorek i Monika Konieczna, a trzecie Arkadiusz Walkowiak, wszyscy z Gimnazjum w Bronikowie. Na czwartym miejscu uplasowała się Anna Krysman z Czacza. Konkurs związany był z obchodami 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. LL

Sołtysi się szkolą Dwudziestu sołtysów z gminy Śmigiel bierze udział w projekcie „Współpraca + Wiedza = Sukces Sołectw”, realizowanym przez Urząd Miejski w Śmiglu przy współpracy Koła Gminnego Stowarzyszenia Sołtysów i Partnerstwa Lokalnego. – Zajęcia rozpoczęły się we wrześniu, a zakończą się w listopadzie – mówi Anna Wieczorek, koordynatorka projektu. – To wspaniale, że sołtysi znajdują czas na to, by

Osiedlowe zmagania Na strzelnicy LOK w Kościanie rozegrano X Międzyosiedlowe Zawody o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej Kościana. Wygrało osiedle Gurostwo, które zdobyło 655 punktów. Do zmagań przystąpiły ośmioosobowe reprezentacje wszystkich dziewięciu osiedli. Na drugim miejscu uplasowało się osiedle Wolności, a na trzecim Śródmieście. Zwycięski zespół tworzyli: Renata Adamczak, Kazimierz Wyrzykiewicz, Paweł Promiński, Dariusz Wyrzykie-

wicz, Marek Mokronowski, Łukasz Naglik, Marek Ratajski i Weronika Wyrzykiewicz. W klasyfikacji indywidualnej mężczyzn najlepszy okazał się Jerzy Kuciak przed Kazimierzem Wyrzykiewiczem i Łukaszem Ścigałą. W kategorii kobiet triumfowała Renata Adamczak. Za nią uplasowały się Barbara Pacewska i Dorota Borowiak. Puchary i dyplomy wręczali przewodniczący Rady Miejskiej Kościana Piotr Ruszkiewicz i zastępca burmistrza Kościana Maciej Kasprzak. (dab)

spotkać się ze sobą i poszerzać swoją wiedzę. Projekt finansowany z Europejskiego Funduszu Społcznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki obejmuje trzy szkolenia: z rozpozania środowiska, motywowania do działania, komunikacji oraz pisania projektów i szukania źródeł finansowania. Odbywają się one w gospodarstwach agroturystycznych. – Dzięki temu możemy przy okazji zapoznać się z możliwościami pozyskiwania środków finansowych z pozarolniczej działalności – podkreśla koordynatorka. Uczestnicy szkoleń tworzą mapy zasobów i potrzeb swoich miejscowości. Dokonują ich analizy. To pomaga określić najpilniejsze, najczęściej pojawiające się potrzeby i problemy. W listopadzie na zakończenie projektu przewidziano uroczyste podsumowanie projektu z udziałem wszystkich sołtysów, władz i radnych gminy Śmigiel. – Mamy nadzieję, że dzięki temu uściślimy zasady naszej wzajemnej współpracy – dodaje A.Wieczorek. LL

Nauka tańca Fot. archiwum V W Liceum Ogólnokształcącym w Śmiglu odbyło się spotkanie poświęcone modzie i urodzie. Uczniowie liceum i gimnazjaliści ze szkół leżących na terenie gminy mogli porozmawiać z wizażystką, projektantką mody, kosmetyczką, fryzjerką i dietetyczką. Poznawali tajniki związane ze zdrowym trybem życia i ładnym wyglądem. Oprócz pogadanki odbyły się też pokazy – robienia fryzur i makijażu. Spotkanie rozpoczęło cykl prezentacji innowacji pedagogicznych, jakie w przyszłym roku zamierza wprowadzić szkoła. LL

Dni Kultury Chrześcijańskiej

Fot. archiwum V Śmigielski OKFiR zorganizował Turniej Piłki Nożnej Chłopców Szkół Podstawowych klas V-VI. Do rywalizacji na murawie Orlika stanęło pięć drużyn. Po zaciętej walce zwyciężyła drużyna Galaktikos, która wygrała wszystkie mecze. Za nią uplasowali się kolejno: team z SP w Starym Bojanowie, Klasa VId, Mistrzowie i Teletubisie. Zawodnicy trzech zwycięskich drużyn otrzymali medale. Między meczami chłopcy wzmacniali się drożdżówkami i wzajemnie sobie kibicowali. LL

3

Bogaty program przygotowano w Kościanie na II Dni Kultury Chrześcijańskiej, które trwać będą od 15 do 20 października. 15 października o godz. 17 w auli Kolegium UAM w Kościanie dyrygent Chóru Katedralnego z Poznania ks. Szymon Daszkiewicz wygłosi wykład pt. „Ksiądz Prałat dr Józef Surzyński – reformator muzyki kościelnej”, a także nastąpi otwarcie wystawy „Ksiądz Surzyński i jego dzieło”. W piątek, 16 października, w kościańskiej farze – również o godz. 17 – odprawiona zostanie msza św. w intencji Jana Pawła II oraz kapłanów parafii kościańskich.

Następnego dnia w farze o godz. 19.15 w koncercie „Zacznij od Bacha...” dzieła organowe J.S.Bacha zaprezentuje organista z kościoła Mariackiego w Krakowie Marek Stefański. 18 października o godz. 15 w farze odbędzie się spotkanie chórów z okazji święta patronki muzyki kościelnej św. Cecylii. Ostatnim akordem II Dni Kultury Chrześcijańskiej będzie koncert w wykonaniu uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I St. w Kościanie – „Surzyński i jego epoka”. Odbędzie się on 20 października o godz. 16 w auli Państwowej Szkoły Muzycznej. (dab)

W Śmiglu rozpoczął się nabór dzieci i młodzieży do formacji tańca towarzyskiego. Zajęcia odbywać się będą raz w tygodniu w Centrum Kultury. Poprowadzą je instruktorzy tańca sportowego – para taneczna klasy A, finaliści mistrzostw Polski. Zapisy telefoniczne przyjmowane są pod numerami 607 879 012 i 609 952 301. Spotkanie organizacyjne odbędzie się 21 października w sali klubowej CK o godz. 19. LL

Zaproszenia W sobotę, 17 października, w sali Kościańskiego Ośrodka Kultury odbędzie się koncert zespołu rockowego HAPPYSAD. Początek występu zaplanowano na godz. 19. Bilety w przedsprzedaży kosztują 25 zł, a w dniu koncertu 30 zł. Natomiast 23 października o godz. 19 także w KOK-u obejrzeć będzie można nowy program „Kabareciarnia Laskowika”. Bilet wstępu w cenie 35 zł. (dab)


GOSTYŃ y GÓRA y KOŚCIAN y LESZNO y RAWICZ y WSCHOWA

FIRANKI szycie na miarę

KARNISZE ROLETY

Niezwykła historia rodziny Kajaków str. 13 z Czacza

W A R Nr indeksu 35077X

www.gazetaabc.pl

E I K IC e-mail: abc@gazetaabc.pl

Nr 80 (2128) 13.10-15.10.2009 r. wtorek-czwartek cena 2 zł (w tym 7% VAT)

Sukces leszczyńskich chirurgów W piątek w szpitalu w Lesznie po raz pierwszy w historii przeprowadzono operację przepukliny brzusznej, wykorzystując do tego laparoskop. Pacjentce zamiast jednego bardzo długiego cięcia wykonano pięć malutkich otworów. Przez nie lekarze wprowadzili narzędzia, kamerę, a nawet siatkę, która po rozwinięciu miała wymiary 15 na 20 cm. str. 2

Ola Mistrzem Świata

Leszno, Nowy Rynek 31, tel./fax 065 529-38-64 Leszno, ul. Westerplatte 12, tel. 0 509 199 004

NA RYBY

str. 15

Wygraj kalendarz na rok 2010 str. 4

Czekają na odszkodowania

Mieszkańcy kamienicy w Rawiczu już prawie 3 miesiące czekają na ubezpieczyciela, który wyceni szkody, jakie ponieśli w lipcowej wichurze. Huragan przewrócił 60-metrowy maszt wprost na ich samochody. Rozbite auta do dziś stoją tam, gdzie stały.

14-letnia Aleksandra Szydłowska z Leszna została Mistrzem Świata młodych prezenterów psów. Tytuł wywalczyła w niedzielę na wystawie w Bratysławie. str. 2

Młodzież tyje

Fot. Ł.Domagała

Jedna trzecia dzieci i młodzieży w Lesznie jest otyła. Do szpitala w Osiecznej, gdzie walczy się z nadwagą, trafiają mali pacjenci mający nawet 200 kg. str. 5

Więcej str. 4


Redaguje Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.pl

3

AKTUALNOŚCI RAWICKIE

Zamach na niezależność OSP? Władze Rawicza są zbulwersowane tym, że Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej postanowiła skontrolować działające w gminie jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Twierdzą, że komisja nie ma do tego uprawnień. Według komisji natomiast chodzi o kontrolę gminnych wydatków na OSP, a nie samych jednostek.

Fot. 2x J. Witczak  Przedszkole nr 3 w Rawiczu już po raz czwarty obchodziło własne dożynki.

Przedszkolne dożynki Przedszkole numer 3 w Rawiczu od trzech lat obchodzi własne dożynki. Wprawdzie z lekkim opóźnieniem w stosunku do typowych świąt plonów, ale przecież maluchy rozpoczynające we wrześniu rok szkolny muszą przygotować się do własnych dożynek. W minionym tygodniu odbyła się czwarta ich edycja. Przedszkolne dożynki wpisują się w realizowany przez placówkę program pielęgnowania regionalizmu, kultywowania lokalnych tradycji, zwyczajów i obrzędów, zwłaszcza z mikroregionu chazackiego. – Uważamy, że przywiązania do małej ojczyzny i wpajania takich wartości należy uczyć już od najmłodszych lat – mówi Urszula Wrąbel, dyrektorka Przedszkola nr 3 w Rawiczu. – Nasze dożynki zawsze przygotowują najstarsze dzieci, z grupy o nazwie Niedźwiadki. Mamy specjalnie uszyte chazackie stroje, w których występują maluchy. Klimat imprezy dodatkowo podkreśla dożynkowa scenografia, na którą składają się symbole pracy rolników, owoce, warzywa, wieńce i inne drobiazgi akcentujące charakter występów, a także swojskie jadło. Przedszkolaki zaprezentowały najważniejsze elementy ceremoniału dożynkowego. Przedstawiły poszczególne etapy powstawania chleba – począwszy od pracy rolnika przez pracę młynarza aż po pracę piekarza. Wszystko w rytm przyśpiewek ludowych: „Szewc”, „Posłała mnie matka” i innych. Odtań-

czyły maryneczkę, gąsiora, wisieloka, krakowiaka, kosedera i szota. Na stół dożynkowy zaniosły wieńce. Nie zabrakło też okazałych bochnów chleba upieczonych z mąki z tegorocznych zbiorów. Maluchy przekazały je na ręce gospodarzy dożynek – dyrektor Urszuli Wrąbel i Mirosława Śmierzchały – przewodniczącego Rady Rodziców placówki, którzy bochny sprawiedliwie rozdzielili. Tego samego dnia podobny program zaprezentowały swoim rodzicom. Przedszkolne święto plonów maluchy przygotowały pod okiem nauczycielek Klaudii Kowalskiej i Katarzyny Kazubskiej, które podkreśliły, że dzięki takim imprezom dzieci dowiadują się, skąd bierze się chleb, uczą się, że należy go szanować, a także wpajają sobie szacunek dla pracy rolnika. – Kultywowaniu różnorodnych tradycji i zwyczajów służą też inne imprezy organizowane w naszej placówce, na przykład Wielkanoc czy Zapusty – dodała dyrektorka. – W listopadzie natomiast będziemy mieli tradycyjne lanie wosku i wróżby anJ.W. drzejkowe.

 Maluchy doskonale poradziły sobie z programem artystycznym.

Zdaniem Tadeusza Pawłowskiego, burmistrza Rawicza, sprawa pojawiła się nieprzypadkowo, krótko po tym, kiedy wypowiadał się on z uznaniem o działalności jednostek OSP, zwłaszcza w kontekście akcji związanych z usuwaniem szkód spowodowanych przez lipcową nawałnicę. – Kilkakrotnie na różnych imprezach, w tym dożynkach powiatowych, wysoko oceniałem działania jednostek OSP – mówi Tadeusz Pawłowski. – Ich przedstawicielom wręczałem nawet wyróżnienia, jako dowód uznania za zaangażowanie i poświęcenie w interwencjach dotyczących usuwania skutków żywiołu, który dwukrotnie przeszedł nad naszą gminą. Od nawałnicy ucierpiało nie tylko miasto, dwa dni wcześniej tornado przetoczyło się nad Chazami. Być może moje pochwały wobec jednostek OSP stały się solą w oku Komisji Rewizyjnej. Wygląda tak jakby jej członkowie chcieli zrobić na złość, a przynajmniej na przekór strażakom. Tyle że Ochotnicza Straż Pożarna jest niezależnym stowarzyszeniem, którego Komisja Rewizyjna kontrolować nie ma prawa. Jej uprawnienia w tym zakresie dotyczą tylko Urzędu Miejskiego i służb gminnych. Józef Niemczynowski, przewodniczący Komisji Rewizyjnej, odpiera zarzuty i tłumaczy, że nie zamierza kontrolować OSP, lecz wydatkowanie przez gminę pieniędzy przeznaczanych na utrzymywanie czy doposażanie strażackich jednostek. – Rozdmuchując ten temat, burmistrz kolejny raz znalazł pretekst do walki politycznej – mówi Józef Niemczynowski. – Po raz kolejny też manipuluje informacjami, wprowadzając w błąd lokalne społeczeństwo. Zdaję sobie sprawę z tego, co może, a czego nie może Komisja Rewizyjna. Nie ma mowy o nadużywaniu naszych uprawnień. Chcemy tylko skontrolować gminne wydatki na rzecz OSP, przyjrzeć się, czy trafiają one tam, gdzie powinny i czy

Punkty za pieniądze Powiaty gostyński i rawicki będą przebudowywać drogę powiatową z Pępowa do Dłoni. Każdy powiat na swoim odcinku. Oba powiaty zabiegają o dofinansowanie inwestycji z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Przebudowa rawickiego odcinka drogi ma kosztować 3.500.000 zł. Dofinansowanie może wynieść do 50 proc. kosztów inwestycji. W związku z tym przedsięwzięciem powiat rawicki udzielił powiatowi gostyńskiemu pomocy finansowej w wysokości do 600.000 zł. Tym samym powiatowi rawickiemu ,,zrewanżuje się’’ powiat gostyński. Obu stronom taka współpraca umożliwi zdobycie dodatkowych punktów we wnioskach o dofinansowanie, co zwiększy szanse ich pozytywnego rozpatrzenia i przyznania wsparcia. J.W.

są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Taka kontrola, zaznaczam – tylko służb magistratu odpowiedzialnych za prowadzenie spraw OSP – była zaplanowana od początku tego roku. Burmistrz powinien o tym wiedzieć, gdyż na sesji uchwalaliśmy plany pracy komisji Rady Miejskiej. Jednym z zatwierdzonych zadań Komisji Rewizyjnej było właśnie zajęcie się sprawami strażackimi. Mamy obowiązek wywiązać się z tego planu pracy. Co do samych jednostek OSP to z naczelnikiem Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego uzgodniliśmy wizytacje komisji w trzech wybranych jednostkach: w Rawiczu, Sarnowie i Zawadach. Wizyty w tych jednostkach odbyły się w minionym tygodniu – Komi-

kiem Wydziału Spraw Obywatelskich, rozmawiając z nim o sprawach OSP, zapoznając się z dokumentacją dotyczącą strażackich jednostek. Wyniki kontroli i wizytacji przedstawimy w formie raportu, w którym znajdą się również wnioski i uwagi. Raport zostanie przekazany Wydziałowi Spraw Obywatelskich, z którego zapewne trafi do burmistrza. Chcemy go także przedstawić na jednej z sesji Rady Miejskiej. W odpowiedzi na działania Komisji Rewizyjnej władze Rawicza opracowały dla jej członków szczegółowe dane dotyczące działalności związku OSP oraz funkcjonujących w gminie jednostek, ich stanu organizacyjnego, liczby członków, wyposażenia, udziału w akcjach ratowniczych, zasad finansowania, wydatków poniesio-

Fot. J. Witczak  Członkowie Komisji Rewizyjnej wraz z Teresą Sędziak, naczelnikiem Wydziału Spraw Obywatelskich, podczas wizyty w OSP Rawicz

sja Rewizyjna Rady Miejskiej zapoznawała się z funkcjonowaniem każdej z nich, wyposażeniem itp., a także rozmawiała z przewodniczącymi komisji rewizyjnych działających w tych jednostkach. – Wprowadzili nas w interesujące komisję tematy – dodaje Niemczynowski. – Tego samego dnia w magistracie spotkaliśmy się z naczelni-

nych na zakup sprzętu itp. W mieście i gminie jest 13 jednostek. Na koniec 2008 roku zrzeszały 448 czynnych członków (w tym 33 kobiety) i 1112 wspierających, a także 142 członków młodzieżowych drużyn pożarniczych. Dwie jednostki – w Rawiczu i Sarnowie – włączone są do Krajowego Systemu Rratowniczo-GaśniJ.W. czego.

W gminie 8 jednostek OSP posiada samochody. W 2006 roku wszystkie jednostki interweniowały 138 razy, w 2007 – 101, w 2008 – 98, w tym roku (do końca sierpnia) – 199. Strażak ochotnik otrzymuje za udział w szkoleniu pożarniczym lub akcji ratowniczej ekwiwalent pieniężny w wysokości ustalonej przez gminę – w gminie Rawicz 5 zł za 1 godz. szkolenia i 10 zł za 1 godz. akcji. Koszty wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej OSP ponosi gmina. Na umowę-zlecenie zatrudnieni są: komendant gminny ochrony ppoż., osoba prowadząca księgowość OSP i 13 kierowców samochodów pożarniczych. W 2008 roku dla OSP kupiono sprzęt za około 53.000 zł, w obecnym – za 31.000 zł. W tym roku gmina udzieliła jednostce w Sarnowie dotacji celowej w wysokości 300.000 zł na zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego. W 2009 roku na ochronę ppoż. gmina wyda 131.000 zł. W trzech poprzednich latach przeznaczyła na ten cel około 150.000 zł.

Nasi celni

Rawiccy bracia kurkowi dobrze spisali się na turniejach Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, rozegranych w Lidzbarku. Rawiczanie stanowili prawie połowę składu Okręgu Leszczyńskiego KBS. W najważniejszym turnieju – o tytuł króla zjednoczenia – czołowe miejsca, ale za podium zajęli Piotr Tyl i Bartosz Kowalewicz.

W strzelaniu o tytuł mistrza zjednoczenia trzecie miejsce zajął Tomasz Pawłowski, który ponadto wygrał jeden z turniejów towarzyszących. W strzelaniu szybkim z pistoletu drugi był Andrzej Pawłowski, a trzeci Robert Karkosz. Królem kurkowym zjednoczenia został Włodzimierz Smółka z Ostrowa Wlkp. W latach 2003-06 funkcję tę sprawował Marek Balcerek z BK w Jutrosinie. J.W.


ABC 13 października 2009